II SA/Łd 42/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje odmawiające przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która jako 12-latka brała udział w działalności konspiracyjnej, uznając, że wiek nie może być jedyną podstawą odmowy i nakazując ponowne rozpatrzenie sprawy.
Skarżąca J. E. S. domagała się przyznania uprawnień kombatanckich za działalność w czasie II wojny światowej, polegającą m.in. na przenoszeniu informacji i pomocy partyzantom. Organ odmówił, argumentując, że w wieku 12 lat nie mogła być członkiem Armii Krajowej i nie spełniała wymogów formalnych. Sąd uchylił decyzję, wskazując na naruszenie przepisów k.p.a. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego i ocenę dowodów, podkreślając, że wiek nie może być wyłączną podstawą odmowy, a działalność łączniczki czy pomocnicza może być uznana za kombatancką.
Sprawa dotyczyła skargi J. E. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który utrzymał w mocy decyzję odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich. Organ argumentował, że skarżąca w wieku 12 lat nie mogła być członkiem Armii Krajowej, powołując się na regulaminy i wiek minimalny (17 lub 16 lat). Podkreślono, że pomoc partyzantom, choć zasługuje na szacunek, nie jest tożsama z pełnieniem służby w AK, a skarżąca nie wykazała formalnego stanowiska służbowego ani przysięgi. Skarżąca w skardze podniosła, że jako dziecko służyła ojczyźnie, przenosząc informacje i pomagając partyzantom, a jej działalność była ukrywana przed rodziną ze względu na bezpieczeństwo. Wskazała na patriotyczne wychowanie i wagę podejmowanych działań dla wolności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił obie decyzje, uznając, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów k.p.a., w szczególności art. 7, 77 § 1 i 80. Sąd stwierdził, że organ nie dokonał dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego ani oceny dowodów, w tym zeznań świadków i oświadczeń skarżącej. Podkreślono, że wiek osoby nie może stanowić jedynej podstawy odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, a ustawa nie wprowadza ograniczeń wiekowych w uznaniu działalności za kombatancką. Sąd wskazał, że nawet działalność usługowa, jak rola łączniczki czy pomoc w transporcie informacji, może być uznana za kombatancką, jeśli spełnia przesłanki ustawy. Nakazano organowi ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem całości materiału dowodowego i właściwym zastosowaniem przepisów prawa materialnego i procesowego. Zasądzono zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, wiek osoby nie może stanowić jedynej podstawy do odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Ustawa o kombatantach nie wprowadza ograniczeń wiekowych w uznaniu działalności za kombatancką.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ustawa o kombatantach nie wyklucza przyznania uprawnień osobom, które w młodym wieku brały udział w działalności na rzecz niepodległości, np. jako łączniczki czy osoby udzielające pomocy. Kluczowe jest wykazanie spełnienia przesłanek ustawy, a nie wiek, w którym działalność była prowadzona.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (17)
Główne
u.k.o.o.b.r.w.i.p. art. 1 § ust. 2 pkt 3
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
k.p.a. art. 7
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
u.k.o.o.b.r.w.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
u.k.o.o.b.r.w.i.p. art. 4
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
Pomocnicze
k.p.a. art. 127 § § 3
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
u.k.o.o.b.r.w.i.p. art. 1 § ust. 2 pkt 5
Ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
u.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
u.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 86
Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.s.a. art. 106 § § 3
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.s.a. art. 200
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wiek skarżącej (12 lat) nie może być wyłączną podstawą odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. Organ naruszył przepisy k.p.a. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego i nierozpatrzenie całości materiału dowodowego. Działalność polegająca na roli łączniczki lub pomocy partyzantom może być uznana za kombatancką.
Odrzucone argumenty
Skarżąca w wieku 12 lat nie mogła być członkiem Armii Krajowej ze względu na wiek minimalny i brak formalnego stanowiska służbowego. Pomoc partyzantom nie jest tożsama z pełnieniem służby w AK.
Godne uwagi sformułowania
miejsce i charakter aktywności strony nie uzasadniały odstępstwa od powołanej wcześniej reguły wieku współpraca z organizacją nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy swobodna ocena materiału dowodowego nie może oznaczać dowolności żaden przepis ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach (...) nie wprowadza ograniczeń w uznaniu działalności za kombatancką z powodu wieku, w którym tę działalność prowadzono za kombatanta można uznać również osobę, która z racji wieku nie mogła uczestniczyć w walce lub działaniach zbrojnych, ale wykonywała czynności usługowe nie można wykluczyć, iż skarżąca J. E. S., jako 12 letnia dziewczynka, pełniła rolę łączniczki, jak również zbierała informacje o miejscu i czasie transportu przez Niemców rannych partyzantów czy uczestniczyła w akcjach "odbicia" rannych więźniów – partyzantów przed sądem administracyjnym możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu
Skład orzekający
Anna Łuczaj
przewodniczący
Ewa Cisowska-Sakrajda
sprawozdawca
Jolanta Rosińska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o kombatantach w kontekście wieku uczestników działań wojennych oraz obowiązków organów administracji w zakresie postępowania dowodowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji osoby niepełnoletniej działającej w czasie wojny i wymaga indywidualnej oceny dowodów w każdej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa porusza ważny społecznie temat pamięci o wojennych zasługach, zwłaszcza osób, które jako dzieci angażowały się w walkę o wolność. Pokazuje, jak ważne jest indywidualne podejście i rzetelne badanie faktów przez organy administracji.
“Czy 12-latka może być kombatantem? Sąd: wiek nie wyklucza zasług dla ojczyzny.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Łd 42/05 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2005-08-03 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-01-12 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Anna Łuczaj /przewodniczący/ Ewa Cisowska-Sakrajda /sprawozdawca/ Jolanta Rosińska Symbol z opisem 6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach Skarżony organ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja Dnia 3 sierpnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj, Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Rosińska, Asesor WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Protokolant: asystent sędziego Arkadiusz Widawski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 sierpnia 2005 roku przy udziale - sprawy ze skargi J. E. S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [..] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] Nr [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz J. E. S. kwotę 100 (sto) tytułem zwrotu wpisu sądowego. Uzasadnienie II SA/Łd 42/05 UZASADNIENIE Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] Nr [...], wydaną na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 z późn. zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] Nr [...] odmawiającą przyznania J. E. S. uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu decyzji organ powołał się na przepis art. 1 ust. 2 pkt 3 i 5 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, wywodząc, iż za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Zauważył nadto, iż zgodnie z art. 5a instrukcji gen. K. S. z dnia 4 grudnia 1939r., powołującej do życia Związek Walki Zbrojnej (organizacji poprzedzającej Armię Krajowa) – Armia Krajowa w dokumentach 1939 – 1945, t. I, Warszawa 1990, s. 12, członkiem ZWZ-AK może być każdy Polak, Polka nieposzlakowanej czci, poczynając od 17 – tu lat, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przepisaną przysięgę. W późniejszym okresie wskazaną granicę wieku, na co zwrócił uwagę organ, obniżono do lat 16, a jedynym wyjątkiem kiedy zaprzysięgane były osoby, które nie osiągnęły wymaganego wieku były osoby małoletnie uczestnicy Powstania Warszawskiego wchodzący w skład tzw. Szarych Szeregów. Z tego względu, w ocenie organu, zainteresowana jako 12 – letnie dziecko nie mogła składać przysięgi i być członkiem organizacji wojskowej, zwłaszcza, że ani ona sama, ani świadkowie nie potwierdzili faktu złożenia przysięgi przez J. S. Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w ślad za wyrokiem NSA z dnia 16 października 2001r., V S.A. 574/01 oraz wyrokiem NSA z dnia 30 kwietnia 2002r., V S.A. 2427/01 uznał, iż małoletnie dziecko nie byłoby w stanie podporządkować się surowym regulaminom i rozkazom przełożonych, wykonywać samodzielnie zadania czy brać udział w akcjach zbrojnych, zaś miejsce i charakter aktywności strony nie uzasadniały odstępstwa od powołanej wcześniej reguły wieku. Powołując się na relacje własne strony, potwierdzone przez świadków, zauważył nadto, iż działalność zainteresowanej w organizacji niepodległościowej polegała na "przenoszeniu informacji między punktami kontrolnymi" oraz narzędzi masarskich, przy pomocy których brat J. S. przygotowywał wyroby wędliniarskie dla partyzantów. Współpraca z organizacją, według organu, nie może być, zgodnie z wyrażanym w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 1996r., V S.A. 796/94 i z dnia 10 kwietnia 2002r., V 2157/01, podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wykluczając, iż strona udzielała pomocy partyzantom, stwierdził, iż brak jest dowodów świadczących o pełnieniu służby w Armii Krajowej w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 powołanej ustawy. Pełnienie służby w ruchu oporu było, co zauważył organ, tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujący dyscyplinę wojskową. Mogło ono sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności (wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 1993r., S.A./Wr 243/93). W ocenie organu, udzielanie pomocy partyzantom, choć zasługuje na szacunek społeczny, nie stanowi podstawy przyznania uprawnień kombatanckich, a między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc oddziałom partyzanckim, która nie była rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych (wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2002r., V S.A. 2157/01). W pełnej rozgoryczenia skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. E. S. wskazała, iż zaskarżona decyzja jest dla niej krzywdząca i niesprawiedliwa oraz wniosła o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków L. W., M. M. oraz A. A. Podkreśliła, iż jako młoda dziewczyna, a właściwie dziecko, służyła ojczyźnie jak tylko potrafiła, a o jej działalności nie wiedzieli jej rówieśnicy, a nawet starzy, schorowani rodzice, którym nie chciała przysparzać dodatkowych zmartwień i trosk o jej bezpieczeństwo. Zauważyła, że została wychowana w rodzinie z tradycjami, gdzie miłość do ojczyzny i patriotyzm były wielkimi wartościami. Oświadczyła, iż odwagi dodawała jej myśl, że bierze udział w sprawie wielkiej wagi, która pozwoli odzyskać wolność jej ukochanej ojczyźnie, a do działalności konspiracyjnej "wciągnął" ją jej brat. Zauważyła, iż już w życiorysie wskazała okoliczność przenoszenia korespondencji między odległymi 7 kilometrów w linii prostej punktami wskazanymi przez D., w szczególności do Sławna, na plebanię do sąsiedniej gminy. Podała nadto, iż razem z bratem produkowała wyroby masarskie dla Oddziałów Partyzanckich, np. Oddziału Partyzanckiego "B", uczestniczyła w miejscowości P. w akcji odbicia rannego partyzanta, a także jako niepozorna dziewczynka podsłuchiwała Niemców celem zdobycia informacji, gdzie będzie transportowany ranny partyzant. W ten sposób uratowała wielu partyzantów. Opisała trwające w drugim półroczu 1944r. w okolicach K., B., pod D walki należących do 25 pułku Armii Krajowej oddziałów partyzanckich z Niemcami, bombardowanie okolic, śmierć wielu żołnierzy. Z rozgoryczeniem podkreśliła, iż wiele lat po wojnie, "kiedy nie przeżyło się chwil pełnych strachu i grozy", łatwo jest oceniać jej działalność jako pomocniczą i budzącą szacunek społeczny, ale nie stanowiącą podstawy przyznania uprawnień kombatanckich. Zauważyła, że w czasie wojny przy podejmowaniu decyzji ważne były chwile czasem nawet minuty czy sekundy, a od tego czy na czas zaniosła meldunek, dostarczyła żywność i papierosy zależało powodzenie akcji partyzanckiej i życie partyzantów. Podkreśliła, iż w obliczu strachu, konieczności walki składanie przysięgi nie było sprawą najważniejszą, najważniejsze było zaufanie do osoby, której powierzało się wykonanie zadania. Wskazała, iż kiedy ojczyzna była w potrzebie, ona nie myślała o swoim bezpieczeństwie, zawsze starała się stanąć na wysokości zadania, nie zawieść zaufania partyzantów, w zamian za to spotkała się z obojętnością i nie zrozumieniem w Urzędzie do Spraw Kombatantów, a ojczyzna nie dostrzega potrzeb człowieka w starszym wieku, schorowanego. Zauważyła, iż przeżycia wojenne prześladują ją w nocnych koszmarach, zapewne dlatego, że wydarzenia tamtych chwil na trwałe pozostały w jej podświadomości i pamięci. Sądziła, że w starszym wieku chociaż uzyska satysfakcję, otrzymując legitymację kombatanta, a jej zasługi, trud i poświęcenie zostanie docenione. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, argumentując jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił dodatkowo, iż skarżąca nie pełniła służby w AK, o czym świadczy brak stopnia i wyznaczonego J. S. stanowiska służbowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) oraz art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeśli ustawa nie stanowi inaczej. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej, ocenia prawidłowość zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji. Sąd rozpoznający sprawę nie może natomiast zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 powołanej ustawy, gdy stwierdzi: 1. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, 2. naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, 3. inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy . W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skarga zgodnie z art. 151 ustawy podlega oddaleniu. W świetle powołanych przepisów wniesiona przez J. E S. skarga na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [..] jest zasadna, kontrolując tą decyzję Sąd doszedł bowiem do przekonania, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów proceduralnych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Decyzja ta oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Nr [...] zostały podjęte bez dostatecznego wyjaśnienia okoliczności niezbędnych do rozpoznania sprawy, tj. bez ustalenia zakresu i rodzaju prowadzonej przez skarżącą w czasie wojny działalności na rzecz niepodległości Państwa Polskiego, bez dokonania oceny przedłożonych przez zainteresowaną dowodów, w szczególności zaś zeznań świadków, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jako jedyną przyczynę odmowy przyznania uprawnień kombatanckich przyjęto wiek skarżącej. Tym samym zostały naruszone przepisy art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a. Ustanowiona w powołanych przepisach naczelna zasada postępowania ma wpływ na ukształtowanie całego postępowania, tj. prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy, co z kolei stanowi niezbędny element prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego. Stosownie do tej zasady na organach ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Przepis ten nakłada na organ administracji obowiązek zbadania sprawy, zarówno pod względem okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak i stosowania norm prawa materialnego. Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego niedopuszczalna jest zatem sytuacja, w której organy administracji publicznej przyjmują, jak to miało miejsce w analizowanej sprawie, całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny żądania przyznania uprawnień kombatanckich z uwagi na wiek strony, pomijając natomiast treść złożonych przez stronę oświadczeń i świadków oraz uchylając się od dokonania oceny rodzaju i charakteru prowadzonej przez stronę działalności podczas wojny. Stosownie bowiem do przepisu art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Swobodna ocena materiału dowodowego nie może oznaczać dowolności. Jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy też nie w pełni rozpatrzonym. Organ rozpatrując materiał dowodowy nie może pominąć przeprowadzenia jakiegokolwiek dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić dowodowi wiarygodności lub mocy dowodowej. Wówczas jednak zobowiązany jest uzasadnić przyczyny takiego działania. Pominięcie oceny określonego dowodu, w tym przypadku zeznań świadków oraz oświadczeń samej strony, budzi uzasadnione wątpliwości co do trafności oceny zgromadzonych w sprawie dowodów. Takie działanie organu administracji publicznej może prowadzić do wadliwej oceny materiału dowodowego, co może mieć wpływ na zasadność podjętego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, niezasadna jest nadto przyjęta przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych teza, wedle której w czasie wojny osoby niepełnoletnie a uczestniczące w jakiś sposób w działalności organizacji i formacji podziemnych były wykluczone z kręgu osób mogących ubiegać się o uprawnienia kombatanckie, a wiek skarżącej (12 lat) wykluczał jej służbę w Armii Krajowej m. in. z uwagi na obowiązywanie w tej kwestii rozkazu gen. S. wyznaczającego dolną granicę wieku członków organizacji na 17 lat, a w późniejszym okresie 16 lat. Przede wszystkim zauważyć należy, iż żaden przepis ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, na co zwrócono uwagę w orzecznictwie sądowym, nie wprowadza ograniczeń w uznaniu działalności za kombatancką z powodu wieku, w którym tę działalność prowadzono (por. Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 8 sierpnia 1995 roku, SA/Rz 607/94 Prokuratura i Prawo z 1996, nr 7-8, s. 65, z dnia 13 lutego 2002 r., V SA 1538/01, Palestra z 2003 r., nr 3-4, s. 223 ). Zgodnie z art. 1 ust. 1 powołanej ustawy, kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczpospolitej Polskiej, za działalność kombatancką, zgodnie zaś z ust. 2 pkt 3 tegoż przepisu, uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Z treści powyższych przepisów wynika, że za kombatanta można uznać również osobę, która z racji wieku nie mogła uczestniczyć w walce lub działaniach zbrojnych, ale wykonywała czynności usługowe (por. wyroki WSA w Łodzi z dnia 12 stycznia 2004r., II S.A./Łd 513/01 i z dnia 17 lutego 2005r., S.A./Łd 357/04, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1995 r., SA/Kr 2891/94, Prokuratura i Prawo z 1996, nr 5, s. 64 ). Akceptując w pełni wyrażone w powołanych orzeczeniach stanowisko sądów administarcyjnych, Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uznaje, iż wiek osoby nie może stanowić jedynej (wyłącznej) przyczyny odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. O uznaniu określonej działalności za kombatancką decyduje natomiast fakt wystąpienia przesłanek z art. 1 – 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.). Zważywszy na realia wojny i życia okupacyjnego nie można bowiem wykluczyć, iż skarżąca J. E. S., jako 12 letnia dziewczynka, pełniła rolę łączniczki, jak również zbierała informacje o miejscu i czasie transportu przez Niemców rannych partyzantów czy uczestniczyła w akcjach "odbicia" rannych więźniów – partyzantów. Jak bowiem wynika z załączonych do skargi akt administracyjnych w toku tegoż postępowania złożyła ona pisemne oświadczenia świadków czynnych uczestników oddziałów partyzanckich L. W. i A. A., które miały potwierdzić jego przynależność do oddziału Armii Krajowej w okresie II wojny światowej. Okoliczności te wskazała także w swoim życiorysie. Oceny wskazanych dowodów, wbrew art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej nie dokonał ani po raz pierwszy rozpoznając sprawę, ani rozpoznając wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. W tym miejscu podkreślić trzeba, iż postępowanie wszczęte z wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich jest postępowaniem administracyjnym prowadzonym według zasad określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a zatem konieczne jest prawidłowe i rzetelne stosowanie przepisów proceduralnych, które określają uprawnienia procesowe uczestników postępowania, w tym przepisów regulujących postępowanie. Oznacza to konieczność należytego wyjaśnienia i rozważenia okoliczności sprawy w aspekcie przesłanek określonych w przepisach powołanej wyżej ustawy, a organy administracji obowiązane są stosować się do zasad przeprowadzenia dowodów określonych w rozdziale 4 działu II Kodeksu postępowania administracyjnego (por. OSNCP z 1991 roku, z.10-12, poz. 127). Nie można zatem uznać za zgodną z prawem decyzję wydaną bez wyjaśnienia okoliczności objętych hipotezą przepisów mających w sprawie zastosowanie, zwłaszcza, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty i zeznania świadków - art. 75 § 1 k.p.a. Jeśli zatem po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku nadal pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, to organ administracji publicznej, w ocenie Sądu, dla ich wyjaśnienia powinien przesłuchać stronę - art. 86 k.p.a. Zgodzić się bowiem należy z wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 września 1990 roku - III ARN 9/90 poglądem, wedle którego oświadczenie składane przez stronę w postępowaniu administracyjnym oraz przedstawione przez nią dokumenty korzystają z domniemania prawdziwości, jeżeli nie są sprzeczne z innymi dowodami lub okolicznościami i faktami znanymi organowi administracyjnemu z urzędu. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż w toku postępowania doszło do naruszenia zasad postępowania, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To zaś obliguje organ do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i rozważenia całego materiału dowodowego w toku ponownego rozpatrywania sprawy. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej w przedmiocie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków L. W., M. M. oraz A. A. Zgodnie bowiem z przepisem § 3 art. 106 ustawy o Postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powołanego przepisu wynika, iż przed sądem administracyjnym możliwe jest jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone do możliwości przeprowadzenia dowodu z dokumentu. Przeprowadzenie tego postępowania z innych środków dowodowych, za które bez wątpienia należy uznać zeznania świadków, jest niedopuszczalne (por. wyrok NSA z dnia 25 września 2000r., FSA 1/00, ONSA 2001r., Nr 1, poz. 1). Uwzględnienie tego wniosku nie wydaje się uzasadnione także dlatego, że wskazany dowód jest obowiązany przeprowadzić Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów w toku ponownego postępowania. O kosztach postępowania między stronami orzeczono na podstawie art. 200 u.p.s.a. Stosownie bowiem do powołanego przepisu w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Ponieważ zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Nr [...] dotknięte są wadami skutkującymi ich uchylenie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych obowiązany jest wypłacić na rzecz skarżącej J. E. S. kwotę 100 zł (sto) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Mając powyższe okoliczności na uwadze, uznać należało, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] Nr [..] są niezgodne z prawem i podlegają uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI