II SA/Łd 1895/03

Wojewódzki Sąd Administracyjny w ŁodziŁódź2004-12-03
NSAAdministracyjneWysokawsa
pomoc społecznausługi opiekuńczedecyzja administracyjnaprawo administracyjnezachowanie podopiecznegoagresjaodmowa świadczeniaprawo do godnego życia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę K.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., utrzymującą w mocy odmowę przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych z powodu agresywnego zachowania skarżącego wobec opiekunek.

Skarżący K.J. domagał się przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych, jednak organy administracji odmówiły, powołując się na jego agresywne i wulgarne zachowanie wobec dotychczasowych opiekunek, które wielokrotnie rezygnowały z pracy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając, że z przyczyn leżących po stronie skarżącego nie było możliwości zapewnienia mu usług opiekuńczych, a jego zachowanie mogło być uznane za marnotrawstwo świadczenia.

Sprawa dotyczyła skargi K.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, która utrzymała w mocy decyzję Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej odmawiającą przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych. Organ pierwszej instancji wskazał, że skarżący, mimo spełniania kryteriów niezdolności do samodzielnej egzystencji, swoim agresywnym i wulgarnym zachowaniem uniemożliwiał pracę dotychczasowym opiekunkom, co skutkowało rezygnacją wielu z nich. W konsekwencji, żadna z współpracujących z MOPS instytucji nie wyraziła zgody na dalsze świadczenie usług. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało to stanowisko, podkreślając, że w ciągu ostatnich trzech lat u skarżącego pracowało 110 opiekunek, które rezygnowały z powodu jego zachowania, w tym molestowania seksualnego. Skarżący zarzucał organom marnotrawstwo pieniędzy, nieprawdziwość informacji o jego sytuacji oraz niekompetencję opiekunek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę. Sąd uznał, że organy prawidłowo zinterpretowały przepisy ustawy o pomocy społecznej. Podkreślono, że odmowa świadczenia usług przez wszystkie dostępne instytucje, spowodowana zachowaniem skarżącego, uzasadnia brak możliwości uwzględnienia jego potrzeb. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące aktualności wywiadu środowiskowego i oparcia decyzji na uchwale Rady Miejskiej, wskazując na zmianę przepisów prawnych. Sąd uznał, że rażąco naganne zachowanie skarżącego mogło być uznane za marnotrawstwo świadczenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, takie zachowanie, jeśli uniemożliwia świadczenie usług i powoduje rezygnację kolejnych opiekunek, może uzasadniać brak możliwości uwzględnienia potrzeb podopiecznego i odmowę przyznania usług opiekuńczych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zinterpretowały przepisy ustawy o pomocy społecznej. Odmowa świadczenia usług przez wszystkie dostępne instytucje, spowodowana wyłącznie zachowaniem skarżącego, uzasadnia brak możliwości uwzględnienia jego potrzeb. Dodatkowo, takie zachowanie może być uznane za marnotrawstwo przyznanego świadczenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

u.p.s. art. 2 § ust. 4

Ustawa o pomocy społecznej

Określa, że pomoc społeczna może być przyznana osobie, której potrzeby nie mogą być zaspokojone, a pomoc jest niezbędna. W przypadku braku możliwości zapewnienia usług opiekuńczych przez rodzinę lub gminę, osoba może ubiegać się o skierowanie do domu pomocy społecznej.

u.p.s. art. 17

Ustawa o pomocy społecznej

Określa, że specjalistyczne usługi opiekuńcze są formą pomocy społecznej.

u.p.s. art. 18 § ust. 4

Ustawa o pomocy społecznej

Dotyczy przyznawania specjalistycznych usług opiekuńczych.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

p.u.s.a. art. 1 § § 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.

p.u.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zakres kognicji sądu administracyjnego.

p.p.s.a. art. 145

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy do uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

p.p.s.a. art. 250

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej.

u.p.s. art. 149

Ustawa o pomocy społecznej

Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

u.p.s. art. 43 § ust. 3

Ustawa o pomocy społecznej

Wymóg przeprowadzenia lub aktualizacji wywiadu środowiskowego.

u.p.s. art. 6 § ust. 1

Ustawa o pomocy społecznej

Marnotrawstwo przyznanego świadczenia.

u.s.g. art. 40 § ust. 1

Ustawa o samorządzie gminnym

Przepisy powszechnie obowiązujące.

u.p.s. art. 18 § ust. 2

Ustawa o pomocy społecznej

Zakres usług opiekuńczych.

u.p.s. art. 18 § ust. 3

Ustawa o pomocy społecznej

Delegacja dla rad gmin do regulowania zasad przyznawania usług opiekuńczych.

Ustawa o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu art. 1

Zmiana ustawy o pomocy społecznej.

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej § z dnia 18.09.2001r.

W sprawie wywiadu środowiskowego (rodzinnego) oraz rodzajów dokumentów, wymaganych do przyznania renty socjalnej.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości § z dnia 28.09.2002r.

W sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Agresywne i wulgarne zachowanie skarżącego wobec opiekunek uniemożliwia świadczenie usług opiekuńczych. Odmowa świadczenia usług przez wszystkie dostępne instytucje z przyczyn leżących po stronie skarżącego uzasadnia brak możliwości uwzględnienia jego potrzeb. Zachowanie skarżącego może być uznane za marnotrawstwo przyznanego świadczenia. Uchwała Rady Miejskiej w Łodzi z 1996 r. stanowiła podstawę prawną do odmowy przyznania usług opiekuńczych po zmianie przepisów ustawy o pomocy społecznej.

Odrzucone argumenty

Zarzuty skarżącego dotyczące niekompetencji opiekunek i ich rzekomej chęci pracy 'na czarno'. Zarzuty skarżącego dotyczące nieaktualności wywiadu środowiskowego i jego sytuacji majątkowej/rodzinnej. Argumentacja pełnomocnika skarżącego oparta na uchwale NSA z 1996 r. w kontekście zmienionego stanu prawnego.

Godne uwagi sformułowania

zachowywał się w stosunku do nich w sposób wulgarny i agresywny, uniemożliwiając świadczenie pomocy agresywne zachowanie odwołującego, w sposób budzący uzasadnioną obawę o osobiste bezpieczeństwo opiekunek rażąco naganne zachowanie się skarżącego w stosunku do osób wykonujących dlań usługi opiekuńcze w okresie ostatnich trzech lat, może być uznane za marnotrawstwo przyznanego mu uprzednio świadczenia sytuacja majątkowa i życiowa skarżącego jest znacznie lepsza niż stara się on ją przedstawić

Skład orzekający

Anna Łuczaj

przewodniczący

Barbara Rymaszewska

członek

Renata Kubot-Szustowska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przyznania usług opiekuńczych z powodu zachowania podopiecznego, interpretacja przepisów dotyczących uchwał rad gmin w zakresie pomocy społecznej, oraz kwestia kontroli sądowej decyzji, które wygasły."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji skarżącego i jego zachowania, co może ograniczać bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach. Interpretacja przepisów o pomocy społecznej może ewoluować.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje trudności w zapewnieniu opieki osobom wymagającym pomocy, gdy ich zachowanie utrudnia pracę opiekunom. Jest to przykład konfliktu między prawem do pomocy a odpowiedzialnością za własne postępowanie.

Agresywny podopieczny kontra pomoc społeczna: dlaczego sąd odmówił usług opiekuńczych?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Łd 1895/03 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2004-12-03
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2003-12-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Anna Łuczaj /przewodniczący/
Barbara Rymaszewska
Renata Kubot-Szustowska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6322 Usługi opiekuńcze, w tym skierowanie do domu pomocy społecznej
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Dnia 3 grudnia 2004 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj, Sędzia WSA Barbara Rymaszewska, Asesor Renata Kubot-Szustowska (spr.), Protokolant: asystent sędziego Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2004 roku, na rozprawie sprawy ze skargi K.J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie usług opiekuńczych 1. oddala skargę; 2. zasądza od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na rzecz adw. E.C., prowadzącej Indywidualną Kancelarię Adwokacką w Ł., przy ul. A 3 kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści)złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej skarżącemu z urzędu. -
Uzasadnienie
Decyzją Nr [...], z dnia [...] Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Filii Ł. – G. w Ł., działając z upoważnienia Rady Miejskiej w Ł., na podstawie art. 2 ust. 4, art. 17 i 18 ust. 4 ustawy z dnia 29.listopada 1990r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz.U. Nr 64 z 1998r., poz. 414 ze zm.) odmówił K.J. przyznania specjalistycznych usług opiekuńczych, poczynając od dnia 1.października 2003r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż K.J., zgodnie z orzeczeniem lekarza orzecznika Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Ł. z dnia [...] jest zaliczony do osób niezdolnych do pracy w gospodarstwie rolnym i uznany za osobę niezdolną do samodzielnej egzystencji. Mieszka i gospodaruje samodzielnie. Jest rozwiedziony. Ma dwie pełnoletnie córki. Jako jedyne źródło utrzymania wskazuje rentę inwalidzką wraz z zasiłkiem pielęgnacyjnym w łącznej wysokości 685,13 zł. netto.
W przeszłości podopieczny był już obejmowany przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej Filia Ł. – G. pomocą w formie usług opiekuńczych, które w okresie od 1.stycznia 2001r. do 2.lipca 2003r. były świadczone kolejno przez pięć instytucji:
1) Stację Opieki A,
2) Agencję B,
3) Polski Komitet Pomocy Społecznej,
4) C,
5) Agencję D.
Każda z tych instytucji kierowała do K.J. od kilku do kilkunastu opiekunek. Ich częste zmiany wynikały, zdaniem organu, z przyczyn leżących po stronie podopiecznego, który swoim zachowaniem uniemożliwiał wykonywanie pracy, kierowanym doń osobom. Bez powodu i podania konkretnej przyczyny rezygnował z pracy opiekunek, zachowywał się w stosunku do nich w sposób wulgarny i agresywny, uniemożliwiając świadczenie pomocy. Każda ze wskazanych wyżej instytucji podkreślała agresywne i stanowiące zagrożenie dla opiekunek, zachowanie K.J., jak również brak możliwości sprostania jego bardzo wygórowanym wymaganiom.
Pismem z dnia 3.lipca 2003r. Polski Komitet Pomocy Społecznej poinformował organ, że od 3.lipca 2003r. wstrzymuje świadczenie usług opiekuńczych u K.J. z powodu rezygnacji z pracy u podopiecznego, wskazanej przez niego opiekunki – E.P., natomiast pismem z dnia 21.lipca 2003r. ostatecznie odmówił dalszego obejmowania usługami opiekuńczymi K.J.
Również Agencja D, Stacja Opieki A, Agencja B i C odmówiły wykonywania usług opiekuńczych u podopiecznego.
W tym stanie rzeczy, organ I instancji, powołując się na treść art. 2 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, odmówił wnioskodawcy przyznania tejże pomocy, podnosząc, iż żadna z instytucji, z którymi aktualnie współpracuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Filia Ł. – G., w zakresie zlecania usług opiekuńczych, nie wyraża zgody na dalsze sprawowanie opieki nad K.J. Co zaś za tym idzie Ośrodek nie ma możliwości uwzględnienia wniosku podopiecznego i przyznania mu pomocy w formie usług opiekuńczych od 1.paździenrika 2003r.
Zaznaczono wszakże, iż w razie niemożności zapewnienia usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania przez rodzinę lub gminę, osoba wymagająca całodobowej opieki może ubiegać się o skierowanie do domu pomocy społecznej, o czym stanowi art. 19 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej.
Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożył K.J., podnosząc, iż "kategorycznie nie zgadza się" z jego treścią. Wskazał w uzasadnieniu, iż Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej od miesięcy marnotrawi pieniądze, przekazane przez Gminę na "jego usługi" opiekuńcze. Podniósł nadto, iż nie jest prawdą, jakoby żadna z opiekunek nie chciała podjąć się opieki u niego, a jedynie żadna nie chce "pracować za darmo, na czarno, bez chorobowego i kosztów dojazdu". Ponieważ jego stan zdrowia sprawia, że wymaga specjalistycznych usług opiekuńczych, żąda ich przyznania, podnosząc, iż nie życzy sobie opiekunki – rencistki czy emerytki, które jego zdaniem, same potrzebują opieki i pomocy. Żąda natomiast opiekunki "z kwalifikacjami i na etacie", bowiem "chętnych do pracy jest 100 osób". Zaprzeczył również, jakoby kiedykolwiek wymagał od skierowanych doń opiekunek świadczeń przekraczających zakres przyznanych mu usług, wskazując iż zazwyczaj skierowane doń "rencistki i emerytki, beż żadnych kwalifikacji (...) nie były zdolne wykonać ich w 50 %". Rezygnacja kierowanych doń opiekunek wynikała natomiast z faktu, iż nie były w stanie wykonywać powierzonych im obowiązków.
Decyzją Nr [...] z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.), art. 2 ust. 4, art.17 i art. 18 ust. 4 ustawy z dnia 29.listopada 1990r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz.U. nr 64 z 1998r., poz. 414 ze zm.) utrzymało w mocy zaskarżone orzeczenie organu I instancji. W motywach rozstrzygnięcia wskazało, iż K.J. od wielu lat korzystał z pomocy społecznej w formie usług opiekuńczych, od wielu lat również nie był zadowolony zarówno z wymiaru przyznawanej pomocy, jak również sposobu jej realizowania.
Po złożeniu przez K.J. w dniu 30.września 2003r., kolejnego wniosku o przyznanie usług opiekuńczych, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, Filia Ł. – G., zwrócił się do wszystkich instytucji, które pomoc tę świadczą współpracując z jednostkami budżetowymi Gminy. Każda z nich odmówiła świadczenia usług opiekuńczych na rzecz K.J., szczegółowo uzasadniając własne negatywne stanowisko. C wskazał, iż w przeszłości świadczył pomoc na jego rzecz w okresie od 2.września 1998r. z przerwami do 30.sierpnia 2002r. W tym czasie u podopiecznego dyżurowało 12 opiekunek, posiadających kwalifikacje do świadczenia specjalistycznych usług opiekuńczych. Przyczyną częstych zamian opiekunek było agresywne zachowanie odwołującego, w sposób budzący uzasadnioną obawę o osobiste bezpieczeństwo opiekunek, używanie pod ich adresem słów, uważanych za obelżywe oraz stawianie wymagań, wykraczających poza przyjęty zakres czynności, wytrzymałość i odporność psychiczną. Stosowano również metodę zatrudniania opiekunek na życzenie podopiecznego, jednakże bez oczekiwanego rezultatu. Instytucja ta wskazała również, iż nie jest w stanie kierować do pracy opiekunek, świadomie narażając je na niebezpieczeństwo.
Stacja Opieki A, Agencja D oraz Polski Komitet Pomocy Społecznej w skierowanych do organu I instancji pismach z dnia 1.paździenika 2003r. kategorycznie odmówiły świadczenia usług opiekuńczych u K.J.
Agencja B natomiast, jako jedyna rozważała możliwość realizowania pomocy usługowej u podopiecznego. Jednakże, z uwagi na fakt, iż żadna ze wskazanych przezeń osób nie przyjęła warunków zatrudnienia, oferowanych im przez B, instytucja ta nie podjęła się zadania świadczenia usług opiekuńczych.
Powyższe ustalenia prowadzą, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. do konkluzji, iż z przyczyn leżących po stronie skarżącego, nie jest możliwe objęcie go pomocą społeczną w formie usług opiekuńczych. W ostatnich trzech latach pracowało u odwołującego 110 opiekunek. Wszystkie one po kilku razach bytności u odwołującego i wykonywaniu różnych czynności opiekuńczych, często przekraczających zakres obowiązków, rezygnowały z pracy. Kobiety te, cieszące się nienaganna opinią, jako powody rezygnacji z pracy, podawały identyczne przyczyny (m.in. obraźliwe i aroganckie zachowanie podopiecznego, stawianie wymagań wykraczających poza przyjęty zakres czynności a nawet molestowanie seksualne).
Zdaniem organu odwoławczego, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego brak jest podstaw do przyjęcia, by organ I instancji, wydając zaskarżoną decyzję, w jakikolwiek sposób działał z naruszeniem interesu odwołującego, "zważywszy jego sposób bycia w stosunku do pracowników tego organu oraz osób realizujących usługi opiekuńcze". Żadna z agencji, specjalizujących się w świadczeniu usług opiekuńczych, po pewnym czasie, nie była w stanie zapewnić K.J. dalszych opiekunek. Odmowa świadczenia usług przez jednostki taką pomoc świadczące, podyktowana była też troską o życie i zdrowie pracowników.
Biorąc zatem pod uwagę fakt, że żadna z instytucji, z którymi aktualnie współpracuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej Filia Ł. – G., w zakresie zlecania usług opiekuńczych nie wyraża zgody na sprawowanie dalszej opieki nad odwołującym, stąd też nie ma, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, możliwości uwzględnienia wniosku K.J. i przyznania mu pomocy w formie usług opiekuńczych od 1.października 2003r.
Zasadnie również, w ocenie organu odwoławczego, poinformowano podopiecznego, iż może ubiegać się o skierowanie do domu pomocy społecznej, gdzie miałby zapewnione godne życie, wyżywienie a przede wszystkim całodobową opiekę medyczną.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył K.J., podnosząc, iż nie zgadza się "kategorycznie z decyzją", bowiem Kolegium nie rozpoznało jego zarzutów i uwag, nadto marnotrawi jego pieniądze. Wskazał, iż czuje się okradany i oszukiwany przez organy, które zawłaszczają należne mu środki. Do tej pory bowiem, opiekę nad nim sprawowały wyłącznie rencistki i emerytki, bez koniecznych kwalifikacji, jedna z nich świadczyła pracę "na swojego męża", inna okradła go na kwotę 800,00 zł., kolejna natomiast była zabójczynią, która odbywała karę "w Bydgoszczy". Skorygował też liczbę skierowanych doń opiekunek, podnosząc, iż było ich 81, nie zaś 110, podnosząc dodatkowo, iż rezygnowały z pracy, gdy orientowały się jaki jest jej zakres.
Zarzucił również organom nieaktualność wywiadu środowiskowego, wskazując, iż jest kawalerem, zaś jego sytuacja majątkowa i rodzinna jest jego osobistą sprawą.
W konkluzji podniósł, iż ma prawo do godnego życia i opieki w domu. Całodobowej opieki natomiast nie żąda i nie pozwoli się zamknąć "w jakimś ośrodku".
Postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 25.marca 2004r. zwolniono skarżącego K.J. od kosztów sądowych i przyznano mu prawo pomocy poprzez ustanowienie adwokata.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o jej oddalenie, odwołując się do merytorycznego uzasadnienia zawartego w zaskarżonej decyzji.
W "piśmie procesowym" z dnia 3.listopada 2004r. pełnomocnik z urzędu skarżącego, popierając skargę mocodawcy, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji oraz "nakazanie organom administracji przeprowadzenie dokładnego wywiadu środowiskowego, mającego ustalić rzeczywistą sytuację życiową i potrzeby skarżącego". Podniósł w uzasadnieniu, iż po pierwsze organy bezzasadnie przyjęły, iż jest on osobą rozwiedzioną, podczas, gdy "według własnej wiedzy", pozostaje on bezdzietnym kawalerem. Po wtóre niezasadnie odmówiono wiary zgłaszanym przezeń zastrzeżeniom, co do przydzielonych mu opiekunek, które nie spełniały warunków koniecznych do świadczenia pomocy osobie ciężko chorej. Niezasadnie również, zdaniem pełnomocnika skarżącego, oparto decyzję na uchwale Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 25.września 1996r., nr XLII/450/96. Stosownie bowiem do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15.kwietnia 1996r. (OPK 3-8/96, ONSA 1997/1/6), uchwała rady gminy, ustalająca zasady przyznawania świadczeń z pomocy społecznej oraz zasady zwrotu przez świadczeniobiorców wydatków na usługi opiekuńcze nie ustanawia przepisów powszechnie obowiązujących w rozumieniu art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 8.marca 1990r. o samorządzie gminnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Po myśli art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) natomiast, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2).
Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.s.a. Po myśli art. 134 § 1 p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.s.a.) .
Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd nie stwierdził, by zaskarżone orzeczenie naruszało przepisy prawa materialnego bądź też normy procedury administracyjnej, w stopniu określonym w cytowanym przepisie.
W pierwszym rzędzie rozważyć należało zasadność merytorycznego rozpoznawania niniejszej sprawy, w świetle regulacji prawnej zawartej w art. 149 ustawy z dnia 12.marca 2004r. o pomocy społecznej (Dz.U. Nr 64, poz. 593 ze zm.). Zgodnie bowiem z treścią ust. 1 tegoż przepisu, z dniem wejścia w życie ustawy (co do zasady z dniem 1.maja 2004r.) wygasają decyzje wydane na podstawie ustawy z dnia 29.listopada 1990r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz.U. Nr 64 z 1998r. ze zm.) za wyjątkiem decyzji, enumeratywnie wymienionych w ust. 2 i 3 art. 149. Decyzje o odmowie przyznania usług opiekuńczych nie należą do żadnej ze wspomnianych kategorii.
Tym niemniej Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, reprezentuje pogląd, iż postępowanie sądowe, zmierzające do zbadania legalności aktów administracyjnych, wydanych pod rządami ustawy poprzednio obowiązującej nie może zostać umorzone, nawet jeżeli decyzje wspomniane wygasły. Ocenie podlega bowiem zgodność z prawem, poddanej kontroli sądowej decyzji administracyjnej, ta zaś dokonywana jest w oparciu o stan prawny, obowiązujący w dacie jej wydania.
Przechodząc zaś na grunt rozważań, dotyczących zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, podkreślić należy, iż organy administracji dokonały prawidłowej wykładni art.1 ust.3, art. 2 ust. 4 oraz art. 17 i art. 18 ustawy z dnia 29.listopada 1990r. o pomocy społecznej (tekst jednolity Dz.U. Nr 64 z 1998r., poz. 414 ze zm.). Wbrew zarzutom skargi, ani Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Filii Ł. – G. ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie kwestionowali istnienia po stronie skarżącego przesłanek z art. 17 i 18 ust. 1 i 5 ustawy o pomocy społecznej, uprawniających do ubiegania się o przyznanie usług opiekuńczych. Z treści zaskarżonej decyzji wynika bowiem, iż niezależnie od stanu cywilnego K.J., przyjęto iż jest osobą samotną, niepełnosprawną, wymagającą opieki osób drugich. Zarzuty, dotyczące przeprowadzonego przez organ I instancji wywiadu środowiskowego, uznać należy za niezasadne, bowiem po pierwsze wywiad wspomniany przeprowadzony został zgodnie z treścią rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18.września 2001r. w sprawie wywiadu środowiskowego (rodzinnego) oraz rodzajów dokumentów, wymaganych do przyznania renty socjalnej (Dz.U. Nr 114, poz. 1220), po wtóre art. 43 ust. 3 ustawy o pomocy społecznej uzależnia wydanie decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia z pomocy społecznej od przeprowadzenia wywiadu środowiskowego lub jego aktualizacji dokonywanej nie rzadziej niż co 6 miesięcy. W badanej sprawie aktualizacja wywiadu środowiskowego dokonana została w dniu 26.maja 2003r., decyzja organu I instancji w przedmiocie odmowy przyznania skarżącemu usług opiekuńczych datowana jest na dzień [...], zatem brak jest podstaw do kwestionowania aktualności i rzetelności przeprowadzonego wywiadu. Niezależnie od tego podkreślenia wymaga, iż informacje udzielane przez skarżącego w jego toku, pozostają w sprzeczności, choćby z treścią zgromadzonych w toku postępowania dokumentów (np. skarżący twierdzi, iż nie posiada innych dochodów prócz renty, podczas gdy z zaświadczenia Urzędu Gminy Z. wynika, iż jest on właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 8, 20 ha, które wydzierżawia, a z którego uzyskuje dochód w postaci renty dzierżawnej uiszczanej przez dzierżawców w naturze), co czyni zasadnym zarzut ukrywania przezeń dochodów oraz informacji na temat swojej sytuacji rodzinnej. Okoliczność wspomniana była już przedmiotem badania przez Naczelny Sąd Administracyjny, Ośrodek Zamiejscowy w Łodzi, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 21.stycznia 2003r., wydanym w sprawie o sygn.akt II SA/Łd 425/02 przesądził, iż "sytuacja majątkowa i życiowa skarżącego jest znacznie lepsza niż stara się on ją przedstawić".
Odmawiając przyznania skarżącemu usług opiekuńczych, organy oparły się na treści art. 1 ust. 3 i art. 2 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej, podnosząc, iż jego rażąco naganny stosunek do osób, świadczących dlań usługi opiekuńcze w minionym okresie, spowodował odmowę ich dalszego wykonywania przez wszystkie agencje, świadczące wspomniane usługi w ramach współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Załączone do akt sprawy pisma Stacji Opieki A, Agencji B, Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, C i Agencji D, okoliczność tę potwierdzają w sposób niebudzący wątpliwości, niezależnie od tego czy skierowanych do skarżącego zostało 110 czy też 81 opiekunek. Podnoszone przez skarżącego w odwołaniu i skardze okoliczności, dotyczące rzekomej niefachowości opiekunek, wykonujących dlań usługi opiekuńcze, potwierdzają jedynie zarzuty instytucji, zajmujących się na co dzień świadczeniem pomocy osobom jej potrzebującym (co do oczekiwań i wymagań podopiecznego, przekraczających zakres zleceń i możliwości opiekunek). Trudno bowiem wyobrazić sobie by co najmniej 81 (a według dokumentacji organów 110) osób, zatrudnionych we wspomnianych instytucjach nie posiadało kwalifikacji, koniecznych do wykonywania czynności opiekuńczych. Przy takim założeniu, jedynym uprawnionym wnioskiem byłaby bowiem konkluzja, że wszyscy (lub też niemal wszyscy) pracownicy tychże agencji, nie dysponują kwalifikacjami dostatecznymi do świadczenia pomocy osobom jej potrzebującym.
Rozważenia wymagała natomiast kwestia natury zasadniczej, dotycząca możliwości odmowy przyznania usług opiekuńczych, w sytuacji gdy pomocy tej odmawiają podmioty, świadczące usługi na zlecenie i we współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej. W szczególności: czy odmowa tychże podmiotów oznacza brak możliwości uwzględnienia potrzeb podopiecznego, o której mowa w art. 2 ust. 4 ustawy o pomocy społecznej.
W ocenie Sądu zatem, szczególne okoliczności badanej sprawy, przemawiają za uznaniem, iż odmowa podjęcia się świadczenia usług opiekuńczych na rzecz skarżącego, przez wszystkie instytucje usługi te świadczące na zlecenie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, z przyczyn leżących wyłącznie po stronie skarżącego, może uzasadniać brak możliwości uwzględnienia potrzeb skarżącego, o którym mowa w cytowanym przepisie.
Dodatkowo, podnieść należy również, iż rażąco naganne zachowanie się skarżącego w stosunku do osób wykonujących dlań usługi opiekuńcze w okresie ostatnich trzech lat, może być uznane za marnotrawstwo przyznanego mu uprzednio świadczenia. Jakkolwiek bowiem organy nie rozważały postępowania K.J. pod kątem okoliczności wskazanych w art. 6 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, podkreślenia wymaga, iż przejawem marnotrawstwa przyznanego świadczenia są takie zachowania strony, które uniemożliwiają prawidłowe jego wykonanie. Do tego typu sytuacji należy zaliczyć np. uniemożliwienie przez podopiecznego prawidłowego wykonywania usług opiekuńczych, spowodowane agresją słowną lub czynną (por. S.Nitecki "Fakultatywne formy weryfikacji decyzji administracyjnej w sferze pomocy społecznej", Samorząd Terytorialny 2003/11/36-t.5)
Odnosząc się natomiast do zarzutu pełnomocnika skarżącego, dotyczącego bezprawnego oparcia orzeczenia na treści uchwały Rady Miejskiej w Łodzi z dnia 25.września 1996r. Nr XLII/450/96 z odwołaniem się do uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15.kwietnia 1996r., wydanej w sprawie o sygn.akt OPK 3-8/96, wskazać należy, iż rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadło na gruncie poprzedniego stanu pranego. W dacie jego wydania art. 18 ust. 2 ustawy o pomocy społecznej brzmiał "Gmina, przyznając pomoc w formie usług opiekuńczych, ustala ich zakres", zatem istotnie brak było podstaw do wywodzenia uprawnień gmin do regulowania zasad przyznawania usług opiekuńczych w drodze uchwał, mających walor przepisów powszechnie obowiązujących. Poczynając wszakże od 14.września 1996r., wskazany wyżej przepis w ust. 3 zawierał już wyraźną delegację dla rad gmin, pozwalając im na regulowanie wspomnianej materii w drodze uchwał, które stanowią prawo powszechnie obowiązujące (patrz art. 1 ustawy z dnia 14.czerwca 1996r. o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu,- Dz.U. Nr 100, poz. 459 ze zm.). Zatem zarzut, zawarty w piśmie przygotowawczym pełnomocnika skarżącego z dnia 3.listopada 2004r., uznać należy za chybiony.
Ponieważ zatem, jak wyżej wskazano, zaskarżona decyzja prawa obowiązującego w dacie jej wydania nie narusza, przeto skargę, jako pozbawioną uzasadnionych podstaw, po myśli art. 151p.s.a. oddalono.
Na podstawie art. 250 p.s.a w zw. z § 19 pkt 1 i § 18 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.) orzeczono natomiast w przedmiocie wynagrodzenia pełnomocnika skarżącego z urzędu, wobec złożonego przezeń oświadczenia, iż koszty nieopłaconej pomocy prawnej, nie zostały przez mocodawcę pokryte nawet w części.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI