II SA/Łd 1699/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA uchylił decyzję o ustaleniu opłaty adiacenckiej, uznając, że obowiązkowy podział nieruchomości na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie generuje korzyści majątkowej uzasadniającej taką opłatę.
Spółdzielnia A zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 63.500 zł, wynikającej z podziału nieruchomości. Spółdzielnia argumentowała, że podział był obligatoryjny na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i nie przyniósł jej korzyści majątkowej, a poniesione koszty powinny być refundowane. WSA przychylił się do stanowiska spółdzielni, uchylając zaskarżoną decyzję.
Spółdzielnia A w Ł. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., która utrzymała w mocy decyzję Zarządu Miasta o ustaleniu opłaty adiacenckiej w wysokości 63.500 zł z tytułu podziału nieruchomości. Spółdzielnia podnosiła, że podział był obligatoryjny na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z 2000 r. i nie przyniósł jej korzyści majątkowej, a koszty podziału powinny być refundowane przez Skarb Państwa. Kwestionowano również sposób wyceny nieruchomości i zawyżenie wzrostu jej wartości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał skargę za zasadną. Sąd wskazał, że podział nieruchomości wynikający z art. 41 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, choć może wiązać się ze wzrostem wartości, niekoniecznie generuje korzyść majątkową w rozumieniu art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zwłaszcza gdy podział jest obligatoryjny i przewidziana jest refundacja kosztów. Sąd podkreślił, że decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej ma charakter fakultatywny i wymaga starannego uzasadnienia, uwzględniającego interes obywatela. W ocenie Sądu, organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, że podział nieruchomości przyniósł spółdzielni korzyść majątkową uzasadniającą nałożenie opłaty adiacenckiej. W konsekwencji, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zarządu Miasta.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, obowiązkowy podział nieruchomości na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, który nie jest inicjowany przez właściciela w celu uzyskania korzyści majątkowej, nie może stanowić podstawy do ustalenia opłaty adiacenckiej.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że podział nieruchomości wynikający z art. 41 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, który jest obligatoryjny i nie ma na celu uzyskania korzyści majątkowej przez spółdzielnię, nie spełnia przesłanek do nałożenia opłaty adiacenckiej zgodnie z art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Podkreślono fakultatywny charakter opłaty i konieczność wykazania korzyści majątkowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
u.g.n. art. 98 § ust. 4
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Podział nieruchomości może skutkować wzrostem jej wartości, co uprawnia gminę do ustalenia opłaty adiacenckiej. Decyzja w tym zakresie ma charakter fakultatywny.
u.s.m. art. 41 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
Spółdzielnia mieszkaniowa jest zobowiązana do wystąpienia o podział nieruchomości w celu wydzielenia nieruchomości pozostających w całości własnością spółdzielni.
u.s.m. art. 41 § ust. 4
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych
Koszty związane ze scaleniem i podziałem nieruchomości nie obciążają spółdzielni, chyba że nie dochowano terminu na złożenie wniosku o refundację.
Pomocnicze
u.g.n. art. 145
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Stosuje się odpowiednio.
u.g.n. art. 146 § ust. 2 i ust. 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Stosuje się odpowiednio.
u.g.n. art. 147 § ust. 1
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Opłata adiacencka może być rozłożona na raty.
u.g.n. art. 148 § ust. 1 – 3
Ustawa o gospodarce nieruchomościami
Stosuje się odpowiednio.
k.p.a. art. 138 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy, uwzględniając odwołanie w sprawach fakultatywnych, może uchylić decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, jeśli nie może rozstrzygnąć sprawy co do istoty.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji działa na podstawie zasady prawdy obiektywnej i słusznego interesu obywatela.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji administracyjnej.
p.p.s.a. art. 152
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do orzeczenia o kosztach.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd orzeka na podstawie przepisów ustawy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podział nieruchomości był obligatoryjny na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i nie przyniósł spółdzielni korzyści majątkowej. Koszty podziału nieruchomości powinny być refundowane, a nie obciążać spółdzielnię. Organy administracji nie wykazały w sposób wystarczający, że podział nieruchomości przyniósł spółdzielni korzyść majątkową uzasadniającą opłatę adiacencką. Decyzja o opłacie adiacenckiej ma charakter fakultatywny i wymaga starannego uzasadnienia uwzględniającego interes obywatela.
Godne uwagi sformułowania
Podział nieruchomości jest bowiem w tym przypadku czynnikiem zezwalającym na rozpoczęcie procedury ustalania opłat adiacenckich. Opłata adiacencka jest daniną publiczną na rzecz gminy, której wprowadzenie ma swoje źródło właśnie w tym, że określony podmiot uzyskuje korzyść majątkową (przyrost wartości majątku) na skutek specyficznych zdarzeń. Wątpliwe jest jednak przyjęcie poglądu, że podział, o którym mowa w art. 41 wskazanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wiąże się z uzyskaniem tego rodzaju "korzyści majątkowej", co potwierdza choćby ustawowo przewidziana refundacja kosztów poniesionych przez spółdzielnie mieszkaniowe przy dokonywaniu uregulowanego tym przepisem obligatoryjnego podziału nieruchomości spółdzielczych. Decyzje uznaniowe wymagają szczególnie wnikliwego i logicznego uzasadnienia, z którego wynikałoby, że organ orzekający rozważył wszystkie prawne i faktyczne aspekty danej sprawy, przed uczynieniem użytku ze swych uprawnień, m.in. w celu uniknięcia zarzutu, że przekroczył granice "uznania administracyjnego".
Skład orzekający
Ewa Markiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Jolanta Rosińska
sędzia
Arkadiusz Blewązka
p.o. sędziego
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że obligatoryjny podział nieruchomości na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie stanowi podstawy do naliczenia opłaty adiacenckiej, jeśli nie wykazano korzyści majątkowej po stronie spółdzielni. Podkreślenie fakultatywnego charakteru opłaty adiacenckiej i wymogów uzasadnienia decyzji uznaniowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji podziału nieruchomości na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Interpretacja uznania administracyjnego w kontekście opłaty adiacenckiej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia opłat adiacenckich w kontekście obowiązkowych podziałów nieruchomości, co ma znaczenie praktyczne dla spółdzielni i deweloperów. Pokazuje, jak sąd interpretuje granice uznania administracyjnego.
“Czy obowiązkowy podział nieruchomości zawsze oznacza opłatę adiacencką? Sąd wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 63 500 PLN
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Łd 1699/02 - Wyrok WSA w Łodzi
Data orzeczenia
2004-05-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2002-11-12
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Sędziowie
Arkadiusz Blewązka
Ewa Markiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Jolanta Rosińska
Symbol z opisem
6073 Opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Markiewicz (spr.), Sędzia WSA Jolanta Rosińska, p.o. Sędziego WSA Arkadiusz Blewązka, Protokolant ref. staż. Tomasz Godlewski, po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi Spółdzielni A w Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zarządu Miasta Ł. z dnia [...], nr [...](znak:[...]), 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. na rzecz skarżącej Spółdzielni A w Ł. kwotę [...] tytułem zwrotu wpisu sądowego, 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.
Uzasadnienie
Spółdzielnia A w Ł. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...], Nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Zarządu Miasta z dnia [...], Nr [...](znak:[...]) w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty adiacenckiej w wysokości 63.500 zł dla Spółdzielni A z siedzibą w Ł., użytkownika wieczystego nieruchomości, położonej w Ł. przy ul. A, B, z tytułu podziału nieruchomości, oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr 548 (przed podziałem) obr.[...], o powierzchni całkowitej 1 ha 8254 m2, uregulowanej w księdze wieczystej KW [...], prowadzonej w Sądzie Rejonowym dla Ł. – Ś. w Ł., XVI Wydział Ksiąg Wieczystych.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że zgodnie z art. 98 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. z 2000 r. Dz.U. Nr 46, poz. 543 z późn. zm.) – jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość, zarząd gminy może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką z tego tytułu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie większej niż 50 % różnicy wartości nieruchomości. Przepis art. 145, art. 146 ust. 2 i ust. 3, art. 147 oraz art. 148 ust. 1 – 3 stosuje się odpowiednio.
W powołanym wyżej przepisie położono szczególny naciska na sam fakt wystąpienia podziału nieruchomości, czyli na moment, w którym decyzja wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, zatwierdzająca projekt podziału, staje się ostateczna. Z tym dniem zaczyna ona obowiązywać w obrocie prawnym i wywierać skutki prawne. Wzrost wartości nieruchomości spowodowany jej podziałem musi być przy tym niewątpliwy i na organie gminy ciąży obowiązek wykazania bezpośredniego związku między dokonanym podziałem nieruchomości a wzrostem jej wartości. Podział nieruchomości jest bowiem w tym przypadku czynnikiem zezwalającym na rozpoczęcie procedury ustalania opłat adiacenckich. Jest on także wyznacznikiem podmiotu zobowiązanego do uiszczenia tej opłaty. Mając to na uwadze należy stwierdzić, że zarząd gminy może obciążyć opłatą adiacencką jedynie ten podmiot, który był właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości w dniu, kiedy decyzja zatwierdzająca projekt podziału tej nieruchomości stała się ostateczna (poz. uchwała pięciu sędziów NSA z dnia 22 listopada 1999 r. OPK 21/99. OSP 6/2000).
Jak wynika z akt sprawy Rada Miejska w Ł. w uchwale Nr [...] z dnia [...] ustaliła wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej, na poziomie 50 % między wartością jaką nieruchomość mała przed podziałem, a wartością jaką nieruchomość ma po podziale.
Zgodnie z art. 146 ust. 3 ustawy o gospodarcze nieruchomościami, który stosuje się odpowiednio – wartość nieruchomości przed wybudowaniem urządzeń infrastruktury technicznej i po ich wybudowaniu określają rzeczoznawcy majątkowi, według stanu i cen na dzień wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. W aktach sprawy znajduje się operat szacunkowy z dnia [...], sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego. Z operatu tego wynika określenie wartości przed dokonaniem podziału przedmiotowej nieruchomości, jak i po jej dokonaniu.
Zarząd Miasta Ł. biorąc pod uwagę wymienioną wyżej uchwałę Rady Miejskiej Ł, a także określenie wartości wynikające z operatu szacunkowego nieruchomości zaskarżoną decyzją ustalił wysokość opłaty adiacenckiej.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. jest ona zgodna z przedstawionymi powyżej przepisami.
Zarzuty przedstawione przez Spółdzielnię w znacznej części, w istocie są wnioskami, których celem ma być zmiana obowiązujących przepisów prawnych a nie dotyczą one bezpośrednio toczącego się postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej (por. pismo z dnia [...] nr [...]).
Zarzuty dotyczące sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego operetu szacunkowego, wyjaśnione zostały zarówno w jego piśmie z dnia [...] jak i piśmie Wydziału Geodezji, Katastru i Inwentaryzacji Urzędu Miasta Ł. z dnia [...] Nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. podzieliło poglądy przedstawione w tych pismach.
Co zaś do wniosku dotyczącego rozłożenia ustalonej opłaty adiacenckiej w kwocie 63.500 złotych, na raty roczne, spłacane w okresie 10 lat - Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wskazało, iż zgodnie z art. 147 ust. l powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami - opłata adiacencka może być, na wniosek właściciela nieruchomości, rozłożona na raty roczne płatne w okresie do 10 lat. Warunki rozłożenia na raty określa się w decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej.
W uzasadnieniu decyzji organu I instancji znajduje się informacja, z której wynika, że organ orzekający zwracał się do strony o określenie formy płatności ustalonej opłaty adiacenckiej. Ustalenie jednorazowej wpłaty tejże opłaty nastąpiło wobec braku stosownego wniosku strony. Podnieść przy tym należy, że słowo "może" użyte w ust. l art. 147 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazuje na to, że wniosek o rozłożenie na raty rozpatrywany jest w granicach uznania administracyjnego. W takich sytuacjach ma zastosowanie art. 138 § 3 kpa w myśl którego — w sprawach należących do właściwości organów jednostek samorządu terytorialnego organ odwoławczy uprawniony jest do wydania decyzji uchylającej i rozstrzygającej sprawę co do istoty jedynie w przypadku, gdy przepisy prawa nie pozostawiają sposobu jej rozstrzygnięcia uznaniu organu samorządowego. W pozostałych przypadkach organ odwoławczy, uwzględniając odwołanie, ogranicza się do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Tak więc zarówno wobec brzmienia art. 147 ust. l ustawy o gospodarce nieruchomościami jak i art. 138 § 3 kodeksu postępowania administracyjnego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie mogło ustalonej opłaty rozłożyć na raty, zgodnie z wyrażonym wnioskiem w odwołaniu.
W skardze na wymienioną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o wstrzymanie jej wykonania, ze względu na jej konsekwencje finansowe dla skarżącej Spółdzielni. Wniosek ten został uzupełniony w piśmie procesowym z dnia 28 listopada 2002 roku i uwzględniony postanowieniem Sądu z dnia 10 stycznia 2003 roku.
Uzasadniając wniesioną skargę, Spółdzielnia A uznała, że w jej ocenie, zarówno stanowisko Zarządu Miasta przedstawione w decyzji Nr [...] z [...] jak i stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego w decyzji o sygn. [...] z [...] nie zostało przedstawione po wszechstronnym i wnikliwym rozpoznaniu przedstawionej sprawy.
Obydwie instancje rozpatrujące odwołania A w treści swoich uzasadnień powielały opinie wyrażone w korespondencji przez wydziały Zarządu Miasta.
Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie jest nieruchomość gruntowa będąca w użytkowaniu wieczystym A, która została podzielona na mocy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15.12.2000 r. (Dz.U. Nr 4 z 23.01.2001 r. poz. 27).
Opłata adiacencka została ustalona dla tej nieruchomości na takiej zasadzie jak dla nieruchomości będących przedmiotem dalszego zbywania celem uzyskania dodatkowych korzyści.
Zarówno decyzja Zarządu Miasta jak i SKO zostały (zdaniem skarżącej) wydane w sprzeczności z prawem.
Organy obydwu instancji nie uwzględniły okoliczności, które miały wpływ na wartość nieruchomości powstałych w wyniku podziału a mianowicie:
- nie uwzględniono faktu, że działka 548 powstała w wyniku połączenia działek 215/6, 216/6, 218/13, 226/8, 224/20 i jaki wpływ na określenie aktualnej wartości działek miały te połączenia;
- nie uwzględniono poniesionych przez Spółdzielnię nakładów na uzbrojenie terenu co miało niewątpliwy wpływ na jego wartość, a było podnoszone we wcześniejszej korespondencji;
- wzrost wartości nieruchomości skarżącej Spółdzielni został zawyżony, bowiem nie jest to działka, która uzyskała nową wartość dzięki nowym urządzeniom takim jak np. wodociąg, kanalizacja czy też modernizacja dróg,
- nie uwzględniono, że w wyniku podziału powstała działka nr 548/1 o pow. 389 m2 nie jest działką samodzielną, ponieważ znajduje się na niej fragment budynku [...] wraz z wyjazdem z podziemnego garażu i na mocy decyzji Wydziału Geodezji Nr [...] z dnia [...] ma zostać przyłączona do działki nr 547 KW [...];
- konieczność podziału narzucono Spółdzielni art. 41 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z 15.12.2000 r. (Dz.U. 4 z 23.01.2001 r. poz.27) a w szczególności ust. 4 tegoż artykułu z którego wynika, że koszty związane ze scaleniem i podziałem nieruchomości nie obciążają Spółdzielni.
Dotychczasowe działania organów rozpatrujących odwołanie nie doprowadziły do uzyskania interpretacji w kwestii istniejącej luki prawnej, o czym organ I instancji napisał w treści uzasadnienia do decyzji Nr [...] z dnia [...]. Zdaniem skarżącej, organy nie dołożyły należytej staranności celem wyjaśnienia sprzeczności przepisów w tym zakresie.
Wzrost wartości nieruchomości skarżącej Spółdzielni został zawyżony, bowiem nie jest to działka, która uzyskała nową wartość dzięki nowym urządzeniom takim jak np. wodociąg, kanalizacja czy też modernizacja dróg.
Działka ta została podzielona, bo tego wymagały przepisy obowiązujące w spółdzielczości mieszkaniowej celem ustanowienia odrębnej własności, a zatem jak wynika z powyższego, Spółdzielnia nie została wzbogacona na skutek dokonanego podziału.
Zdaniem skarżącej, nie bez znaczenia w niniejszej sprawie jest również fakt, że podział nieruchomości nie miał bezpośredniej przyczyny w postaci udziału środków publicznych.
Dokonujący określenia wartości w formie raportu z operatu szacunkowego rzeczoznawca nie rozpoznał sprawy jako nietypowej, indywidualnej, lecz jako jedną z wielu spraw, w których podział lub scalenie stało się przyczyną wzbogacenia.
Skarżąca Spółdzielnia nie znajduje żadnego prawidłowego uzasadnienia dla wydanych decyzji, w których organy nie oceniły zasadności wyceny mimo protestów skarżącej.
Podział kwestionowany przez skarżącą jest podziałem wtórnym, a zatem klasyfikacja została dokonana bez głębszej analizy co stanowi podstawę do uznania jej za niezgodną z prawem.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko, zajęte w zaskarżonej decyzji.
Ponadto, Kolegium wskazało, że skarżąca Spółdzielnia nie sprecyzowała w uzasadnieniu skargi, które z obowiązujących przepisów prawa zostały naruszone decyzją ostateczną, a wnioskować można jedynie, że są to zarzuty głównie dotyczące postępowania, a więc przepisów formalnych.
W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., organy obu instancji w pełni zachowały reguły postępowania administracyjnego, dokonały wnikliwej oceny zebranego w sprawie materiału, działając na podstawie prawidłowo zastosowanych przepisów stanowiących materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia sprawy.
Wszystkie te kwestie zostały omówione w uzasadnieniu decyzji ostatecznej i nie wydaje się obecnie celowym powtarzanie tej argumentacji w odpowiedzi na skargę.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., zarówno zaskarżona decyzja ostateczna jak i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna obowiązującego prawa nie naruszają i z tych względów Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należało wyjaśnić, że w sprawie niniejszej wystąpiła sytuacja dokonania podziału wskazanej nieruchomości, (decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną przez Prezydenta Miasta Ł.) w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z dnia 23 stycznia 2001 r.), która weszła w życie po upływie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia (art. 55 tej ustawy). Stosownie do art. 40 powołanej ustawy, spółdzielnia mieszkaniowa (zwana dalej "Spółdzielnią"), pozostaje właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości i użytkownikiem lub współużytkownikiem wieczystym w takim zakresie, w jakim "nie narusza to przysługującej członkom odrębnej własności lokali lub praw z nią związanych", przy czym w pkt 1-3 przepisu art. 40 tej ustawy, przykładowo wskazano nieruchomości, które pozostają "mieniem spółdzielni". Z kolei z treści art. 41 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy, każda spółdzielnia mieszkaniowa została zobowiązana do wystąpienia z wnioskiem (do organu właściwego w tym przedmiocie) o dokonanie podziału nieruchomości, w celu "wydzielenia nieruchomości pozostających w całości własnością spółdzielni, o których mowa w art. 40" cyt. ustawy. Dokonanie tego rodzaju podziału nieruchomości, może nastąpić "niezależnie od istnienia i ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego" (ust. 2). Skarb Państwa (w istocie) ponosi koszty związane (m.in.) z podziałem nieruchomości, w tym również koszty uzasadnionych prac geodezyjnych, przy czym refundacji - zwrotu wskazanych kosztów dokonuje wojewoda właściwy ze względu na siedzibę spółdzielni, po złożeniu przez spółdzielnię udokumentowanego wniosku, w ustawowo określonym terminie (ust. 4, 5, 7 i 8). Niedotrzymanie tego terminu przez spółdzielnię skutkuje natomiast poniesieniem kosztów podziału nieruchomości, przez spółdzielnię (ust. 4, zdanie drugie).
Podział nieruchomości, o którym mowa w art. 41 powołanej ustawy, może, lecz nie musi, wiązać się ze wzrostem wartości danej nieruchomości. Jeśli jednakże wzrost wartości nieruchomości został wystarczająco i bezspornie udokumentowany, a strona nie podważyła w sposób prawnie skuteczny wyceny nieruchomości, dokonanej przez osobę do tego upoważnioną (przykładowo: nie przedstawiła innego szacunku) to i do tego rodzaju podziału nieruchomości, mają zastosowanie przepisy, odnoszące się do podziału nieruchomości, zawarte w powołanej wcześniej ustawie o gospodarce nieruchomościami. Oznacza to, że ma zastosowanie w takiej sytuacji także przepis art. 98 ust. 4 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami.
W ocenie Sądu administracyjnego, treść normatywna tego przepisu, odnosi się bowiem do wszystkich podziałów nieruchomości, do których stosuje się przepisy rozdziału 1 Działu III-go powołanej ustawy, zatytułowanego "Podziały nieruchomości".
Zgodzić się jednakże należy z poglądami, wyrażonymi w uzasadnieniu Uchwały Składu Pięciu Sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2000 r.; OPK 8/00 (ONSA 2001, z.1, poz. 15) w kwestii charakteru opłaty adiacenckiej.
Jak trafnie wskazał Sąd w tej Uchwale, istota opłaty adiacenckiej sprowadza się do tego, że ten kto uzyskuje korzyść na skutek wzrostu wartości nieruchomości i spowodowanego określonymi zdarzeniami, przekazuje cześć tej korzyści na rzecz gminy.
Opłata adiacencka jest daniną publiczną na rzecz gminy, której wprowadzenie ma swoje źródło właśnie w tym, że określony podmiot uzyskuje korzyść majątkową (przyrost wartości majątku) na skutek specyficznych zdarzeń, jakimi są podział nieruchomości (art. 98 ust. 4), wydzielenie nieruchomości w wyniku scalenia i podziału (art. 107 ust. l), budowa urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub gminy (art. 144). Zasada równego i sprawiedliwego obciążania podmiotów tego rodzaju świadczeniami przemawia za przyjęciem zasady, że obowiązek poniesienia opłaty adiacenckiej powinien w równym stopniu obciążać tych, którzy odnieśli korzyść w wyniku określonego zdarzenia.
Wątpliwe jest jednak przyjęcie poglądu, że podział, o którym mowa w art. 41 wskazanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wiąże się z uzyskaniem tego rodzaju "korzyści majątkowej", co potwierdza choćby ustawowo przewidziana refundacja kosztów poniesionych przez spółdzielnie mieszkaniowe przy dokonywaniu uregulowanego tym przepisem obligatoryjnego podziału nieruchomości spółdzielczych.
Z treści przepisu art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami wynika, że decyzja wydawana na podstawie tego przepisu jest decyzja o charakterze fakultatywnym.
Powszechnie przyjmuje się, że w odróżnieniu od tzw. decyzji związanych, decyzje o charakterze fakultatywnym, podejmowane w granicach "uznania administracyjnego" dają organowi administrującemu, możliwość wyboru rozstrzygnięcia (to jest jednego z przynajmniej dwóch możliwych), co w żadnym wypadku nie oznacza dowolności działania organu orzekającego. "Uznanie administracyjne" występuje najczęściej wówczas, gdy zastosowany przepis zawiera wyraz "może" ("ustalić", "wydać", "zezwolić", "pozwolić" etc.), przy czym określenie to występuje w treści art. 98 ust. 4 powołanej ustawy ("...wójt, może ustalić w drodze decyzji opłatę adiacencką..."). Oznacza to, że od uznania organu zależeć będzie, czy ostatecznie nastąpi obciążenie danego podmiotu, sporną opłatą.
W powołanym przepisie nie określono granic występującego tam uznania administracyjnego. Ten brak związania organu materialnymi przesłankami ustalenia opłaty w znacznym stopniu utrudnia sytuację procesową właściciela nieruchomości, który zamierzałby kwestionować zasadność jej ustalenia (por. "Gospodarka nieruchomościami. Komentarz" - Jana Szachułowicza, Małgorzaty Krassowskiej i Anny Łukaszewskiej; pod red. J.Szachułowicza; Warszawa 2003; s. 281).
Nie zwalnia to, zdaniem Sądu, w żadnym wypadku organu orzekającego w granicach uznania administracyjnego, od starannego wykazania, że granice tego uznania nie zostały przekroczone.
Jak to zostało już utrwalone w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zakres swobody organu administracyjnego, działającego w ramach uznania administracyjnego, wynikający z przepisów prawa materialnego, jest ograniczony ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, określonymi m.in. w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego.
Zasada, wyrażona w art. 7 kpa, oznacza, że treść i zakres ochrony słusznego interesu indywidualnego w działaniach organów administracji, sięgają aż do granic kolizji z interesem społecznym. Organ administracji, działający na podstawie przepisów prawa materialnego, przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia, jest obowiązany, zgodnie z zasadą z art. 7 kpa, załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekracza to możliwości organu administracji, wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków (por. przykład. wyrok NSA z dnia 11 czerwca 1981 r., SA 820/81; ONSA 1981, z. 1, poz. 57).
Decyzje uznaniowe wymagają szczególnie wnikliwego i logicznego uzasadnienia, z którego wynikałoby, że organ orzekający rozważył wszystkie prawne i faktyczne aspekty danej sprawy, przed uczynieniem użytku ze swych uprawnień, m.in. w celu uniknięcia zarzutu, że przekroczył granice "uznania administracyjnego".
Tego rodzaju rozważań decyzja zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna, w ogóle nie zawierają.
Wobec treści art. 98 ust. 4 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, skoro jednak właściciel podzielonej nieruchomości ma uzyskać określone korzyści z faktu dokonania tego podziału, szczególnie wnikliwego rozważenia, czy należy skorzystać z uprawnień do ustalenia przedmiotowej opłaty, wymagają przypadki, gdy z treści przepisów szczególnych (poza ustawą o gospodarce nieruchomościami), wynikają obowiązki danego podmiotu, przeprowadzenia podziału nieruchomości, i to podmiotu działającego nie na zasadach komercyjnych (przykładowo - obowiązek dla spółdzielni mieszkaniowej dokonania podziału nieruchomości, wynikający wprost z art. 41 ust. 1 powołanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych), jak miało to miejsce w sprawie niniejszej.
Już tylko dodatkowo trzeba wyjaśnić, że to członkowie spółdzielni mieszkaniowych, są obowiązani uczestniczyć (m.in.) w wydatkach, związanych z eksploatacją i utrzymaniem "nieruchomości stanowiących mienie spółdzielni oraz w zobowiązaniach spółdzielni z innych tytułów" (art. 4 powołanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych).
Z tych wszystkich względów, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270) i art. 97 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) w związku z art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) orzeczono, jak w sentencji wyroku.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI