II SA/Łd 1192/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Łodzi uchylił decyzje organów administracji dotyczące ustalenia wspólnoty gruntowej, wskazując na istotne naruszenia proceduralne i brak należytego zbadania stanu prawnego nieruchomości.
Skarżący domagali się ustalenia, że działki stanowią wspólnotę gruntową lub mienie gminne, powołując się na historyczne użytkowanie przez mieszkańców wsi. Organy administracji odmawiały, wskazując na prywatne nabycie gruntów w latach 30. XX wieku. WSA uchylił decyzje obu instancji, stwierdzając, że organy nie zbadały należycie stanu prawnego nieruchomości z dnia wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, nie przeprowadziły wymaganych dowodów i nie zapewniły stronom czynnego udziału w postępowaniu.
Sprawa dotyczyła wniosku mieszkańców wsi S. o ustalenie, że działki stanowiące dwa zbiorniki wodne (tzw. Bagno) są mieniem gminnym lub wspólnotą gruntową. Organy administracji, począwszy od Starosty, a skończywszy na Samorządowym Kolegium Odwoławczym, odmawiały uwzględnienia wniosku, opierając się na dokumentach z lat 30. XX wieku wskazujących na prywatne nabycie gruntów przez osoby fizyczne. WSA w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. Sąd uznał, że organy administracji dopuściły się istotnych naruszeń proceduralnych. Przede wszystkim, nie zbadały one stanu prawnego nieruchomości z dnia wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (1963 r.), co było kluczowe dla rozstrzygnięcia. Organy arbitralnie utożsamiły historyczną parcelę nr 20 z obecnymi działkami, nie przedstawiając na to dowodów i nie dopuszczając dowodu z opinii biegłego. Ponadto, nie sprawdziły wersji podawanej przez wnioskodawców, dotyczącej nabycia gruntów w zamian za zrzeczenie się służebności. Sąd podkreślił, że postępowanie administracyjne nie jest właściwe do rozstrzygania sporów o prawa własności ani do kwestionowania wpisów w ewidencji gruntów, ale organy miały obowiązek zebrać kompletny materiał dowodowy, w tym zbadać dokumenty archiwalne z okresu uwłaszczenia. Dodatkowo, organy nie zapewniły stronom postępowania (właścicielom ujawnionym w ewidencji gruntów) czynnego udziału w każdym stadium postępowania, co stanowi naruszenie art. 10 k.p.a. Wobec powyższych uchybień, WSA uchylił obie decyzje administracyjne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, organy administracji dopuściły się istotnych naruszeń proceduralnych, nie zbadały należycie stanu prawnego nieruchomości z dnia wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, nie przeprowadziły wymaganych dowodów i nie zapewniły stronom czynnego udziału w postępowaniu.
Uzasadnienie
Sąd wskazał, że organy nie ustaliły stanu prawnego nieruchomości z dnia wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, arbitralnie utożsamiły historyczne działki z obecnymi, nie dopuściły dowodu z opinii biegłego i nie zbadały wersji wnioskodawców. Ponadto, naruszono prawo do czynnego udziału w postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
u.z.w.g. art. 1 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych
Określa nieruchomości wchodzące w skład wspólnot gruntowych, w tym nieruchomości rolne, leśne oraz obszary wodne wydzielone tytułem wynagrodzenia za zniesienie służebności.
u.z.w.g. art. 8 § ust. 1
Ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych
Starosta ustala w drodze decyzji, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu do działania w celu prawdy obiektywnej.
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania.
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 79
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu dowodowym.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek oceny dowodów na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit b i c
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawy uchylenia decyzji przez sąd administracyjny (naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania).
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kognicji sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 135
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Środki stosowane przez sąd w celu usunięcia naruszenia prawa.
Pomocnicze
u.z.w.g. art. 3
Ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych
Określa wyjątki od zaliczenia nieruchomości do wspólnot gruntowych, np. nieruchomości przekazane na cele publiczne lub podzielone na działki indywidualne.
u.z.w.g. art. 8 § ust. 5
Ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych
Termin na wydanie decyzji przez starostę (rok od wejścia w życie ustawy) ma charakter instrukcyjny.
k.p.a. art. 84
Kodeks postępowania administracyjnego
Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w sprawach wymagających wiadomości specjalnych.
k.p.a. art. 85 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Przeprowadzenie oględzin.
k.p.a. art. 138 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Dekret z 26.05.1846 art. 1
Dekret cara Aleksandra II
Uwłaszczenie chłopów w zaborze rosyjskim.
Dekret z 02.03.1864 art. 11
Dekret carski
Utrzymanie prawa do służebności i użytków (serwitutów).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organy nie zbadały stanu prawnego nieruchomości z dnia wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Organy nie przeprowadziły wymaganych dowodów, w tym nie dopuściły dowodu z opinii biegłego. Organy nie zbadały wersji wnioskodawców dotyczącej nabycia gruntów w zamian za zrzeczenie się służebności. Organy nie zapewniły stronom postępowania czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Organy arbitralnie utożsamiły historyczną parcelę nr 20 z obecnymi działkami. Organy nie zbadały dokumentów archiwalnych z okresu uwłaszczenia.
Odrzucone argumenty
Grunty zostały nabyte na własność przez osoby fizyczne na podstawie umów notarialnych w latach 30. XX wieku. Wnioskodawcy nie przedstawili dokumentów potwierdzających, że grunty stanowiły mienie gminne lub wspólnotę wiejską. Tytuły własności mają pierwszeństwo nad władaniem gruntów. Fakt braku użytkowania spornych nieruchomości przez właścicieli nie stanowi dowodu w postępowaniu administracyjnym. Zarzuty dotyczące nieprawidłowości we wpisach w ewidencji gruntów mogą być przedmiotem odrębnego postępowania.
Godne uwagi sformułowania
decyzja jest orzeczeniem deklaratoryjnym; stwierdza jedynie stan prawny istniejący w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. organy skupiły się nie na badaniu okoliczności istotnych do jej rozstrzygnięcia, lecz na gromadzeniu dowodów, potwierdzających prawa osób ujawnionych jako właściciele (czy też władający) w ewidencji gruntów. ciężaru zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie można przerzucić na strony.
Skład orzekający
Sławomir Wojciechowski
przewodniczący
Ewa Markiewicz
sędzia
Renata Kubot-Szustowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Naruszenia proceduralne w postępowaniu administracyjnym, obowiązek wszechstronnego zebrania dowodów przez organy, znaczenie stanu prawnego z dnia wejścia w życie ustawy, prawo do czynnego udziału stron w postępowaniu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej materii wspólnot gruntowych i historycznych tytułów prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak istotne są procedury administracyjne i jak organy mogą popełnić błędy, prowadząc do uchylenia decyzji, nawet jeśli fakty prawne wydają się jasne dla organu. Dotyczy historycznych praw do ziemi, co może być interesujące.
“Organy administracji popełniły błędy proceduralne, uchylono decyzję w sprawie wspólnoty gruntowej.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Łd 1192/03 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2005-02-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2003-07-23 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Ewa Markiewicz Renata Kubot-Szustowska /sprawozdawca/ Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6169 Inne o symbolu podstawowym 616 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski, Sędziowie: NSA Ewa Markiewicz, Asesor Renata Kubot-Szustowska (spr.), Protokolant asystent sędziego Dominika Janicka, po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skarg T.N., L.N., W.P., W.P., A.R., W.C., E.C., H.M., K.M., S.Ł., K.Ł., M.K., A.R., Z.R., T.W., M.W., D.C., S.C., J.M., H.M., R.S., K.K., T.M., H.K., E.S. i S.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie ustalenia nieruchomości stanowiących wspólnotę gruntową uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Powiatowego w R. z dnia [...] Nr [...]. Uzasadnienie Decyzją Nr [...] z dnia [...] Starosta Powiatowy w [...], działając na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28 , poz. 169 ze zm.) odmówił ustalenia, iż działki oznaczone obecnie w rejestrze ewidencji gruntów numerami 212 o powierzchni 1,09ha, 212a o powierzchni 0,68 ha, 213 o powierzchni 0,38 ha i 214 o powierzchni 0,05 ha, położone w obrębie [...], gmina S., stanowią mienie gminne lub własność wspólnoty gruntowej. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, iż mieszkańcy wsi S., wystąpili do Starosty [...] z wnioskiem o ustalenie, iż działki 212, 212a, 213, 214 o łącznej powierzchni 2,20 ha, położne w obrębie tej wsi, na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 z późn.zm.) wchodzą w skład wspólnoty gruntowej. Do wniosku o ustalenie charakteru prawnego tychże gruntów przyłączył się także Zarząd Gminy S. Podczas rozprawy administracyjnej, przeprowadzonej w dniu 12.kwietnia 2002r. ustalono, iż w protokole ustalenia stanu władania z dnia 21.maja 1963r. w odniesieniu do wskazanych wyżej działek o ogólnym obszarze 1,90 ha, w rubryce nazwisko i imię władającego wpisano "P.", bez szczegółowych wyjaśnień. W ocenie wnioskodawców zapis taki potwierdza, iż grunty wspomniane należą do mieszkańców wsi o tej nazwie. Przy okazaniu oryginalnych dokumentów z założenia rejestru ewidencji gruntów wsi S., wnioskodawcy podnieśli fakt adnotacji zawartej w protokole o niezgodności z faktycznym stanem władania w dniu 5.października 1961r. pięciu działek, wywodząc iż adnotacja ta może dotyczyć gruntów objętych wnioskiem. Biorący udział w rozprawie geodeta wyjaśnił, iż nie ma to związku ze złożonym wnioskiem, bowiem dotyczy pięciu działek z dodatkowym oznaczeniem lit a. Ponadto wnioskodawcy wskazali, iż wymienione działki stanowią zbiornik wodny bezodpływowy, z którego korzystali od niepamiętnych czasów mieszkańcy wsi i w związku z tym, działki te powinny stanowić grunty wspólne wsi. Najstarsi, spośród mieszkańców wsi wyjaśnili, iż w tym rejonie przed 1939r. był majątek ziemski, należący do J.S. Z tego majątku w latach 30-tych XX wieku, J.S. sam oraz za pośrednictwem Banku [...] zbywał grunty na rzecz osób fizycznych. Aktualnie również osoby fizyczne płacą podatki za sporne grunty. Dokumenty archiwalne w postaci aktu notarialnego Rep [...] z dnia [...] oraz odbitki archiwalnej rejestru z dnia 30.września 1932r., pobranego z rep.hip 201², wskazują, iż parcela nr 20 o powierzchni 1,8504 ha, pochodząca z dóbr S. i R. stanowiła własność P. i A. małżonków N. w 5/30, R. i J. małżonków D., T. Ś. w 2/30, S. i S. małżonków P. w 7/30 oraz P. i M. małżonków W. w 12/30 częściach. Dokumenty te, w ocenie organu, bez żadnych wątpliwości wskazują, że działka nr 20 o powierzchni 1,8504 ha odpowiada działkom nr 212,213, 214 o powierzchni 1,90 ha, wymienionym w protokole ustalenia stanu posiadania z 1963r. Według aktualnych zapisów w rejestrze ewidencji gruntów działkom tym odpowiadają działki 212 o powierzchni 1,09 ha, 213 o powierzchni 0,38 ha i 214 o powierzchni 0,005 ha. Zostały one w 1977r. w ewidencji gruntów wpisane jako stanowiące współwłasność S.N., A.N., W.D. i Z.C. Wpis ten dokonany został w miejsce wpisu z czasów założenia rejestru ewidencji gruntów. Przed Sądem Rejonowym w R. toczy się postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia spornych działek (212, 213 i 214) z wniosku J.N. z udziałem 20 osób jako następców prawnych władających działkami. Działka o numerze ewidencyjnym 212a posiada natomiast uregulowany stan prawny, chroniony rękojmią wiary publicznej ksiąg wieczystych. Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, wspólnoty te wywodzą się z uwłaszczenia chłopów, które nastąpiło w wieku XIX i późniejszych przekształceń praw do gruntów użytkowanych wspólnie. Wspólnota gruntowa nie może powstać z samej woli mieszkańców wsi, zgłaszającej roszczenia do użytkowania gruntów, które w badanej sprawie, w ocenie organu, bez wątpienia były nabyte "umowami notarialnymi" z parcelacji majątku S. i R. w latach 30-tych XX wieku. Wspólnoty gruntowej nie można także wywieść z powszechnego, czy zwykłego korzystania z wody za zgodą, czy też bez zgody jej właściciela. W rozpoznawanej sprawie, nie ma zatem, zdaniem organu I instancji, wątpliwości, iż wniosek mieszkańców wsi nie może być uwzględniony. Odwołanie od powyższego rozstrzygnięcia złożyli T.N., R.S., H.M., E.C., A.C., S.Ł., J.M., A.R., T.M., K.K., J.W., K.M., W.P., D.C., M.K., L.N. i Z.R., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne przeprowadzenie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu podnieśli, iż postępowanie administracyjne wszczęte na ich wniosek, nie zostało przeprowadzone prawidłowo. Organ nie przeprowadził bowiem wnioskowanych przezeń dowodów, zmierzających do ustalenia prawa własności nieruchomości, objętych żądaniem. Wskazali, iż decyzja organu I instancji jest dlań krzywdząca i obniża zaufanie do organów państwowych, sankcjonując łamanie prawa przez osoby, które zmierzają do zawłaszczenia bagien. W szczegółowo przedstawionym rysie historycznym, uwzględniającym kwestie własności stawów – bagien, objętych wnioskiem, zmian nazw miejscowości, na terenie której są położone oraz bezprawnych zabiegów niektórych mieszkańców okolicznych wsi, zmierzających do przejęcia na własność wspólnego dobra, wskazali, iż organy nie zbadały do kogo faktycznie należały sporne stawy, kto użytkuje je obecnie i z jakich przyczyn oraz na jakiej podstawie ujawniono prawa S.N., A.N., W.D. i Z.C. w ewidencji gruntów. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Samorządowe Kolegium odwoławcze w S., w oparciu o treść art.138 § 2 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz. 1071 ze zm.) uchyliło w całości zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W motywach orzeczenia, organ odwoławczy wskazał, iż zgodnie treścią art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm.) starosta ustala, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową bądź mienie gminne, stosownie do przepisów art. 1 i 3 cytowanej ustawy. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, przekazane wraz z odwołaniem akta sprawy, świadczą o podjętej przez organ I instancji próbie wnikliwego zbadania sprawy. Tym niemniej materiał ten budzi wątpliwości, czy zebrane dowody stanowią całość dokumentacji, mogącej mieć wpływ na załatwienie wniosku. W aktach sprawy brak jest bowiem dokumentów, potwierdzających zasadność wpisów w ewidencji gruntów, co przy "braku spójności tytułów własności", budzi "wątpliwość co do prawidłowości zebranych dowodów". Decyzją nr [...] z dnia [...] Starosta Powiatowy w R., działając na podstawie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28 , poz. 169 ze zm.), ponownie odmówił ustalenia, iż działki oznaczone obecnie w rejestrze ewidencji gruntów numerami 212 o powierzchni 1,09ha, 212a o powierzchni 0,68 ha, 213 o powierzchni 0,38 ha i 214 o powierzchni 0,05 ha, położone w obrębie S., gmina S., stanowią mienie gminne lub własność wspólnoty gruntowej. W uzasadnieniu decyzji, szczegółowo opisano przebieg postępowania administracyjnego w badanej sprawie (przeprowadzoną rozprawę administracyjną i dokonane oględziny stawów), stanowiska prezentowane przez wnioskodawców wraz z ich argumentacją oraz historyczne losy majątku J.I.S. Ponieważ zaś w jego toku, wnioskodawcy nie przedstawili dokumentów potwierdzających, iż stawy we wsi S. stanowiły mienie gromadzkie lub wspólnotę wiejską, przeto brak było podstaw do pozytywnego rozpatrzenia ich wniosku. Rozpatrywanie "sporów z zakresu ustalania praw własności należy bowiem do kompetencji sądów i organy administracji w tych sprawach nie są właściwe". Tym samym, podnoszone przez wnioskodawców okoliczności, zmierzające do ustalenia, iż A.N., J.N., W.D. i T.C. nigdy nie użytkowali spornych działek, nie mają znaczenia w postępowaniu administracyjnym. W odwołaniu od powyższego rozstrzygnięcia T.N., K.K., S.C., K.Ł., L.N., K.M., H.M., S.Ł., T.W., J.M., W.P., W.P., A.R., R.S., T.M., D.C. i H.K. podnieśli, iż działki o nr ewidencyjnych 212, 212a, 213 i 214, położone we wsi S. "od niepamiętnych czasów były i są użytkowane przez (...) mieszkańców włościańskiej wsi S.". Działki te stanowią dwa zbiorniki wodne, noszące "od zawsze" nazwę Bagno. Bagno wspomniane, o powierzchni 2,20 ha, w okresie parcelacji majątku ziemskiego S. w 1926r., wchodziło w skład gruntów włościańskiej wsi S. (wówczas) D. (obecnie W.), stanowiąc własność wsi a nie majątku ziemskiego S. i R. Zdaniem odwołujących postępowanie administracyjne w badanej sprawie od początku prowadzone było tendencyjnie i niekompetentnie. Organ I instancji "nie wykazywał zainteresowania w kierunku dążenia do ustalenia prawdziwego stanu prawnego w/w/ działek". Nie przeprowadzono czynności, zmierzających do sprawdzenia prawidłowości wpisów w ewidencji gruntów, dotyczących przedmiotowego Bagna. Tymczasem, w ocenie odwołujących, czynności te powinny być wykonane w początkowej fazie postępowania, bowiem "wykazałyby fałszerstwo, jakiego dopuściły się osoby figurujące w rejestrze gruntów jako użytkownicy oraz urzędnik Gminy S., który wydał im zaświadczenie o użytkowaniu przez nich tego Bagna". Wskazali także, iż A.N., J.N., W.D. i T.C. lub też ich następcy prawni, od wielu lat bezskutecznie starali się "w sądach i urzędach" o nabycie prawa własności do przedmiotowych działek. W zgromadzonych w sprawie dokumentach wiele jest przekłamań, nieścisłości i błędów (np. różne są numery aktów notarialnych, stanowiących rzekomą podstawę nabycia działek przez osoby ujawnione w ewidencji gruntów). Także starania organu dla zgromadzenia dokumentów "z ubiegłych wieków", uznali odwołujący za niedostateczne, ponieważ wedle ich wiedzy dokumenty takie istnieją, o czym świadczy fakt, iż jeszcze w 2000r. w Starostwie Powiatowym w R. znajdowała się mapa folwarku S. z roku 1872 lub 1874. Mapa przedstawiała grunty folwarku oraz grunty obecnej wsi P., na których w tym czasie znajdowały się serwituty. W XIX wieku mieszkańcy wsi zrzekli się serwitutów, w zamian za co otrzymali ekwiwalent w gruncie. W ten sposób stali się właścicielami spornych obecnie działek. Decyzją Nr [...] z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., działając na podstawie "art. 138 §1 kodeksu postępowania administracyjnego", utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy wskazał, iż w postępowaniu wyjaśniającym, odwołujący nie przedstawili żadnego dowodu, który potwierdzałby okoliczności "nabycia spornych gruntów wymienionych w art. 1" ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm.). Organ I instancji przeprowadził natomiast postępowanie dowodowe, które nie doprowadziło do ujawnienia dokumentu potwierdzającego, iż nieruchomość w momencie założenia ewidencji gruntów lub w okresie poprzednim stanowiła mienie gminne lub wspólnotę wiejską. Nie natrafiono także na postępowanie dotyczące przedmiotowej nieruchomości, wszczęte po 1963r. tj. po wejściu w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. W aktach sprawy znajdują się natomiast "dokumenty własności na grunty będące przedmiotem niniejszego postępowania", służące A.N., J.N., W.D., T.C. i A.T. Tytuły własności maja zaś pierwszeństwo nad władaniem gruntów. Fakt braku użytkowania spornych nieruchomości przez ich właścicieli, nie może stanowić dowodu w postępowaniu administracyjnym. Argumenty te mogą natomiast mieć znaczenie w postępowaniu cywilnym o nabycie prawa własności przez zasiedzenie. Podnoszone zaś przez odwołujących zarzuty, dotyczące nieprawidłowości we wpisach w ewidencji gruntów i budynków, mogą być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego w trybie przepisów o ewidencji gruntów i budynków. Ewidencja gruntów jedynie rejestruje stany prawne. Przez wpis w ewidencji gruntów nie można ani nabyć prawa własności ani też nikogo tego prawa pozbawić. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyli T.N., L.N., W.P., W.P., A.R., A.C., E.C., H.M., K.M., S.Ł., K.Ł., M.K., A.R., Z.R., T.W., M.W., D.C., S.C., J.M., H.M., R.S., K.K., T.M., H.K., E.S. i S.S., podnosząc iż nie zgadzają się z jej treścią. W uzasadnieniu ponownie szczegółowo opisali historię swojej wsi i jej mieszkańców, wspólne "od wieków" użytkowanie dwóch zbiorników wodnych uzyskanych po uwłaszczeniu chłopów w byłym zaborze rosyjskim, "zafałszowania dokumentacji" po założeniu ewidencji gruntów, dokonywane "w urzędach" przez A.N., J.N., W.D., T.C. i A.T. Wskazali, iż wspólna własność "Bagien" wynika z tabel likwidacyjnych, które przed laty były w posiadaniu A.T. Fakt braku tożsamości stawów z tabel likwidacyjnych, ze stawami należącym do J.S. potwierdziła zaś na rozprawie jedna najstarszych mieszkanek wsi S.S. Postanowieniem z dnia 19.stycznia 2005r., wydanym na rozprawie, zawieszono postępowanie sądowe, z uwagi na śmierć A.C. ze skutkiem od daty jej zgonu tj. od dnia [...] oraz podjęto je z udziałem następców prawnych skarżącej – E.C. i W.C. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 97 § 1 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi wniesione zostały do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1.stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Po myśli art. 1 § 1 ustawy z dnia 25.lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) natomiast, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola wspomniana sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (§ 2). Sąd administracyjny, uwzględniając skargę, uchyla decyzję w całości albo części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub też inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli natomiast zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach - stwierdza nieważność decyzji w całości lub części. Stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa wchodzi zaś w grę, o ile zachodzą przyczyny, określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach (art. 145 ustawy z dnia 30.sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej w dalszej części rozważań p.s.a.). Po myśli art. 134 § 1 p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.s.a.) . Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję oraz przyczyny wzruszenia decyzji, Sąd stwierdził, że zaskarżone orzeczenie narusza normy procedury administracyjnej w stopniu określonym w cytowanym przepisie. Na podstawie art. 1 dekretu cara Aleksandra II z dni 26.maja 1846r. o urządzeniu własności (Dz.Praw, t.62) nastąpiło uwłaszczenie chłopów, którzy w dniu wydania dekretu (ukazu) mieli w czynszowym posiadaniu osady włościańskie, należące do dóbr ziemskich: prywatnych, instytutowych i rządowych. W dacie wejścia w życie powołanego dekretu czynszowi posiadacze gruntów stali się ich właścicielami i z tym dniem ustał ich obowiązek płacenia czynszu. Chłopi przed uwłaszczeniem, niezależnie od gruntów czynszowych, posiadali grunty do wspólnego korzystania (serwituty), które obejmowały pastwiska, lasy i wody. Po myśli art. 11 drugiego dekretu carskiego z dnia 2.marca 1864 o urządzeniu włościan (Dz.Praw t. 62) natomiast, utrzymano w mocy prawo do służebności i użytków (serwitutów), z których chłopi korzystali na podstawie umów, zwyczajów i tabel prestacyjnych, tj. wykazów, w których zamieszczano wszystkie obowiązki chłopa pańszczyźnianego wobec feudalnego pana ziemi. Następnie zaś prawa te były wykazywane w tabelach likwidacyjnych. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wydano kilka aktów prawnych, dotyczących wspólnot gruntowych, przy czym serwituty powstałe na terenie zaboru rosyjskiego utrzymywały się nadal we władaniu chłopów i ich następców prawnych bez zmian aż do czasu wejścia w życie ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. (szerzej na temat historii wspólnot gruntowych: Jan Szachułowicz "Status prawny wspólnot gruntowych" Przegląd Sądowy nr 9 z 2002 str. 63 i następne) Na majątek gromadzki składały się natomiast grunty stanowiące własność gminy (gromady), nadane jej także na podstawie tabel likwidacyjnych oraz nabyte przezeń na podstawie czynności prawnych, a także wydzielone jako dobro gromady, przeznaczone na zaspokojenie zbiorowych potrzeb publicznych mieszkańców gromady, czyli mieszkańców wsi. Przedmiotem tego mienia były np. działki szkolne, sołtysówki, kowalówki itp. (Henryk Świątkowski: Prawo rolne, Warszawa 1962, str. 162 i nast.). Grunty wspólnotowe oraz mienie gromadzkie zostały poddane wspólnemu zagospodarowaniu, na podstawie art. 1 ustawy z dnia 29.czerwca 1963r. o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych (Dz.U. Nr 28, poz. 169 ze zm.). Art. 1 cytowanej ustawy określa nieruchomości wchodzące w skład wspólnot gruntowych, zaliczając do nich m.in. nieruchomości rolne, leśne oraz obszary wodne wydzielone tytułem wynagrodzenia za zniesienie służebności, wynikające z urządzenia ziemskiego włościan na wspólną własność, we wspólne posiadanie lub do wspólnego użytkowania gminie, miejscowości albo ogółowi uprawnionych do wykonywania służebności (art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy) Wyjątki od uregulowania zawartego w art. 1 ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych zastrzega jej art. 3, według którego, nie zalicza się do wspólnot gruntowych nieruchomości lub ich części określonych w art. 1 ust. 1, jeżeli przed dniem wejścia w życie ustawy zostały one prawnie lub faktycznie przekazane na cele publiczne lub społeczne albo też do końca 1962 r., a gdy chodzi o lasy i grunty leśne - do dnia 30.września 1960 r., zostały podzielone na działki indywidualne pomiędzy współuprawnionych bądź uległy zasiedzeniu. Stosownie do art. 8 ustawy, starosta ustala w drodze decyzji, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową (ust. 1). Ustalenie to powinno nastąpić w ciągu roku od dnia wejścia w życie ustawy (ust. 5), przy czym termin ten ma charakter instrukcyjny (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 1968 r., III CZP 78/66, OSNC 1968/10/ poz. 161 i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22.września 1995 r., SA/Kr 2717/94, ONSA 1996/ 4/ 157). Z przytoczonych przepisów wynika, że zaliczenie nieruchomości do wspólnot gruntowych nastąpiło z mocy prawa z dniem wejścia w życie omawianej ustawy. O zaliczeniu decydowało spełnienie przesłanek określonych w art. 1 i 3 ustawy. Decyzja wydana na podstawie art. 8 jest zatem orzeczeniem deklaratoryjnym; stwierdza jedynie stan prawny istniejący w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Ten walor zachowuje do czasu zmiany wspomnianego stanu wskutek zaistniałego później zdarzenia (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 września 1995 r., SA/Kr 2717/94, ONSA 1996/4/157 oraz z dnia z dnia 20.września 1995r. II SA/Łd 1281/95, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne Wokanda 1996/2/31). W rozpoznawanej sprawie natomiast, organy nie poczyniły żadnych ustaleń, które odnosiłyby się do stanu istniejącego w dniu wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. Dokonano natomiast szczegółowej analizy wypisów z aktów notarialnych, sporządzonych w latach 30 – tych XIX wieku, przyjmując iż uzasadniają one aktualne zapisy, znajdujące się w ewidencji gruntów. Arbitralnie przyjęto, iż parcela nr 20, o której mowa w umowie sprzedaży z dnia 5.września 1930r., jest tożsama z działkami oznaczonymi w aktualnej ewidencji gruntów numerami 212, 212a, 213, 214. Tymczasem w aktach sprawy brak jest dowodów, uzasadniających powyższe ustalenia. Nawet rzekome stanowisko geodety w tym przedmiocie, wyrażona podczas rozprawy administracyjnej w dniu 12.kwietnia 2002r., (o której mowa w decyzji organu I instancji) nie zostało choćby zaprotokołowane. Skoro zaś organ uznał, iż załatwienie sprawy wymaga wiadomości specjalnych (np. celem ustalenia tożsamości nieruchomości, sprzedanych przez J.S. w 1930r. i nieruchomości, będących przedmiotem postępowania), winien był rozważyć celowość dopuszczenia dowodu z opinii biegłego w trybie art. 84 k.p.a. Trudno zatem odmówić słuszności zarzutom skargi, iż prowadząc postępowanie organy skupiły się nie na badaniu okoliczności istotnych do jej rozstrzygnięcia, lecz na gromadzeniu dowodów, potwierdzających prawa osób ujawnionych jako właściciele (czy też władający) w ewidencji gruntów. Nie sprawdzono natomiast w ogóle wersji podawanej przez wnioskodawców. W szczególności kwestii, czy serwituty istotnie istniały i czy w zamian za nie włościanie otrzymali sporne nieruchomości. Zapisy stosowne znajdować się mogą w tabelach likwidacyjnych i nadawczych. Organy nie poczyniły zaś żadnych ustaleń w tym przedmiocie, koncentrując się wyłącznie na zapisach wynikających z ewidencji gruntów. Badania archiwalne, o których mowa w zaskarżonej decyzji, ograniczyły się do załączenia do akt sprawy wypisów z aktów notarialnych (które zresztą Starostwo posiadało i wcześniej), dotyczących sprzedaży udziałów w majątku J.S. Tymczasem to organ administracji obowiązany jest zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, ciężaru tego nie można przerzucić na strony. (podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17.października 2001r., I SA 1110/01, niepubl. w zbiorze urzędowym, dostępne Lex nr 75516) Faktem jest, iż stanowisko skarżących w badanej sprawie nie było jednoznaczne. Z jednej bowiem strony twierdzili oni, iż opisane wyżej grunty otrzymali na wspólną własność w zamian za zrzeczenie się służebności, z drugiej, że w częściach należały one do poszczególnych właścicieli gruntów, przylegających do stawów, zaś granica pomiędzy nimi przebiegała przez środek bagien. Należy zatem podkreślić, iż przedmiotem postępowania w sprawie o ustalenie, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową nie jest i być nie może kwestia użytkowania gruntów przez poszczególne osoby fizyczne (z wyjątkiem zarzutu zasiedzenia, którego termin upłynął do końca 1962r.) , tym bardziej zaś ustalenie, iż przedmiotowe działki w określonych częściach należą do właścicieli działek sąsiednich. Nie jest to także tryb właściwy do podważania, czy też uzasadniania prawidłowości wpisów w ewidencji gruntów. W tym zakresie zatem zarówno twierdzenia skarżących o rzekomym sfałszowaniu wpisów w ewidencji gruntów, nieużytkowaniu działek przez osoby określone w ewidencji jako władające jak i wnioski dowodowe zmierzające do wykazania tychże faktów, nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie można zaś było odmówić zasadności wnioskom skarżących o zbadanie dokumentów archiwalnych z czasów uwłaszczenia (jak np. mapa z 1862 lub 1864r., która według skarżących dostępna była w Starostwie czy też dokumenty zgromadzone w Archiwum Państwowym w G.), zażądanie tychże dokumentów od stron ( np. A.T., który według skarżących posiadał tabele likwidacyjne) lub też ewentualne przeprowadzenie ich oględzin w trybie art. 85 § 2 ustawy z dnia 14.czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz.U. Nr 98 z 2000r., poz.1071 ze zm.) Wskazać też należy, iż wbrew twierdzeniom organów, ustaleniu, które nieruchomości stanowią wspólnotę gruntową nie stoi na przeszkodzie fakt, iż prawo własności S.M. do działki o numerze geodezyjnym 212a "jest ustalone". Po pierwsze bowiem nie potwierdza tego żaden z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy (brak jest odpisu z księgi wieczystej, zaś złożony akt własności ziemi Nr [...] z dnia [...] oraz kserokopia umowy sprzedaży z dnia 10.maja 1979r. są w zakresie numeracji działek nieczytelne – działka o numerze 212a nie jest w żadnym z tychże dokumentów wskazana w sposób wyraźny) po wtóre, jak wspomniano ustalenie powyższe ma charakter deklaratywny i dotyczy stanu prawnego, istniejącego w dacie wejścia w życie ustawy o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych, zachowując ten walor tylko do czasu zmiany wspomnianego stanu wskutek późniejszego zdarzenia. (podobnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7.marca 2002r., II CKN 61/99, OSNC 2003/2/30) . Na koniec wskazać też trzeba, iż pomimo utożsamienia "parceli nr 20" z działkami oznaczonym w ewidencji gruntów numerami 212, 212a, 213 i 214, ujawnieni w ewidencji gruntów ich "właściciele" nie byli traktowani jak strony postępowania. Chociaż bowiem pismem z dnia 13.maja 2002r. zobowiązano ich do stawienia się w siedzibie Starostwa i złożenia wyjaśnień, poza doręczeniem J.N. zaskarżonej decyzji, nie mieli oni zapewnionego prawa czynnego udziału w toczącym się postępowaniu. Tymczasem, posiadali oni niewątpliwy interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., upoważniający do brania udziału w postępowaniu w charakterze strony. Obowiązkiem organów było zatem zagwarantowanie im możliwości czynnego udziału w każdym jego stadium. (art. 10 k.p.a.) Biorąc zatem pod uwagę powyższe uchybienia proceduralne, skutkujące naruszeniem reguł rządzących postępowaniem administracyjnym, określonych w art. 7, 10, 77, 79 i 80 k.p.a., na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit b i c p.s.a. w zw. z art. 135 p.s.a. orzeczono o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wobec zaś charakteru prawnego zaskarżonej decyzji (nie mającej przymiotu wykonalności) brak było podstaw do orzekania w przedmiocie wstrzymania jej wykonania.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI