II SA/Łd 1082/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Łodzi uchylił postanowienia odmawiające dostępu do akt archiwalnych dotyczących nieruchomości, uznając, że właściciel ma interes prawny w ich uzyskaniu, nawet jeśli nie był stroną pierwotnych postępowań.
Skarżący, K. Z., właściciel nieruchomości, zwrócił się o udostępnienie archiwalnych akt dotyczących budowy gazociągu przez jego działkę. Organy administracji odmówiły, uznając, że nie był stroną pierwotnych postępowań z lat 1967-1968. WSA w Łodzi uchylił te postanowienia, stwierdzając, że właściciel nieruchomości ma interes prawny w dostępie do akt, wynikający z prawa własności (art. 140 i 143 k.c.), nawet jeśli nie był stroną pierwotnych postępowań ani ich spadkobiercą. Sąd podkreślił, że odmowa dostępu do akt może naruszać istotę prawa własności.
Sprawa dotyczyła skargi K. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi, które utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi o odmowie udostępnienia archiwalnych akt dotyczących nieruchomości, na której znajduje się gazociąg. Organy administracji uznały, że skarżący, jako obecny właściciel nieruchomości, nie miał interesu prawnego do wglądu w akta postępowań z lat 1967-1968, ponieważ nie był stroną tych postępowań ani ich spadkobiercą. Sąd administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone postanowienia, uznając, że organy błędnie zinterpretowały pojęcie strony i interesu prawnego. Sąd podkreślił, że prawo własności (art. 140 i 143 k.c.) daje właścicielowi nieruchomości uzasadniony interes prawny w uzyskaniu informacji dotyczących obciążeń na jego gruncie, takich jak przebieg gazociągu. Odmowa dostępu do akt może naruszać istotę prawa własności i uniemożliwiać właścicielowi prawidłowe korzystanie z nieruchomości. Sąd wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy powinny uwzględnić przepisy prawa cywilnego oraz to, czy odmowa dostępu do akt nie ogranicza zbyt daleko istoty prawa własności, niezależnie od tytułu nabycia nieruchomości.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, właściciel nieruchomości ma interes prawny do wglądu w akta archiwalnych postępowań, które dotyczyły jego nieruchomości, nawet jeśli nie był stroną tych postępowań ani ich spadkobiercą. Interes ten wynika z prawa własności (art. 140 i 143 k.c.) i potrzeby ochrony tego prawa.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organy administracji błędnie ograniczyły dostęp do akt jedynie do stron pierwotnych postępowań. Prawo własności daje właścicielowi uzasadniony interes w poznaniu stanu prawnego i faktycznego nieruchomości, w tym informacji o obciążeniach, co jest niezbędne do prawidłowego korzystania z prawa własności i ewentualnego dochodzenia roszczeń.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (9)
Główne
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uwzględnia skargę i orzeka o uchyleniu zaskarżonego postanowienia w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
k.p.a. art. 73 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Strona ma prawo wglądu do akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów, również po zakończeniu postępowania.
k.c. art. 140
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Zakres prawa własności - właściciel może korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa i rozporządzać nią, w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego.
k.c. art. 143
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Zasięg przestrzenny własności nieruchomości gruntowej - własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią w granicach określonych przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 119 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Umożliwia rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, gdy przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym.
k.p.a. art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Definicja strony postępowania administracyjnego - każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
u.z.t.w.n. art. 35 § 1
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Przepis regulujący możliwość zakładania i przeprowadzania na nieruchomościach ciągów, przewodów i urządzeń technicznych.
u.z.t.w.n. art. 36 § 1
Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości
Przepis dotyczący odszkodowania za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1.
u.g.n. art. 129 § 5
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
Przepis dotyczący ustalania odszkodowania dla spadkobiercy właściciela nieruchomości.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Właściciel nieruchomości ma interes prawny w dostępie do akt archiwalnych dotyczących jego nieruchomości, nawet jeśli nie był stroną pierwotnych postępowań. Prawo własności (art. 140 i 143 k.c.) uzasadnia potrzebę uzyskania informacji o obciążeniach nieruchomości. Odmowa dostępu do akt na podstawie kryteriów postępowania odszkodowawczego jest niezasadna w kontekście wniosku o wgląd do akt. Ograniczenie dostępu do akt może naruszać istotę prawa własności.
Odrzucone argumenty
Skarżący nie był stroną pierwotnych postępowań administracyjnych z lat 1967-1968, ani ich spadkobiercą, co wyklucza jego interes prawny do wglądu w akta. Krąg stron postępowania incydentalnego o udostępnienie akt jest tożsamy z kręgiem stron postępowania głównego.
Godne uwagi sformułowania
nie sposób przyznać takiego statusu K. Z. nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w żądaniu udzielenia mu dostępu do akt tychże postępowań. Powyższa argumentacja nie zasługuje jednak na aprobatę. Nie ma wątpliwości, że przedstawione w art. 28 k.p.a. pojęcie "strony" jest kategorią prawa materialnego Nie wystarczy zatem samo wewnętrzne przekonanie danego podmiotu w tym zakresie, które zwykle wiąże się z interesem faktycznym a nie prawnym. Podkreślić należy również, że prawo własności stanowi najszerszą formę korzystania i dysponowania rzeczą organy administracji niesłusznie odmówiły K. Z. prawa wglądu do akt postępowań administracyjnych Nie zmienia to jednak faktu, iż postanowienie odmawiające dostępu do akt tych postępowań oparte jedynie na statucie strony w nim występującej narusza istotę prawa własności nieruchomości przysługującego K. Z. Ta wiedza jest też konieczna z innego punktu widzenia, dla każdego właściciel, który nie tylko na gruncie prawa cywilnego, ale przede wszystkim prawa administracyjnego ma prawo weryfikować prawidłowość i legalność wykonania inwestycji przebiegającej przez nieruchomość będącą jego własnością. Nie ma żadnych przesłanek, aby reguły dotyczące postępowania odszkodowawczego przekładać bezpośrednio na postępowanie incydentalne, dotyczące wglądu do akt.
Skład orzekający
Piotr Mikołajczyk
przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
sprawozdawca
Tomasz Porczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie prawa właściciela do dostępu do akt archiwalnych dotyczących jego nieruchomości, nawet jeśli nie był stroną pierwotnych postępowań, ze względu na ochronę prawa własności."
Ograniczenia: Dotyczy głównie spraw administracyjnych związanych z dostępem do akt i ochroną prawa własności w kontekście historycznych ograniczeń.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak prawo własności może być interpretowane szeroko, dając obywatelom dostęp do informacji historycznych, nawet jeśli nie byli bezpośrednio zaangażowani w pierwotne postępowania. Podkreśla znaczenie ochrony praw właścicieli.
“Właściciel ma prawo do akt archiwalnych swojej nieruchomości, nawet sprzed lat!”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Łd 1082/22 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2023-02-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-12-16 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Piotr Mikołajczyk /przewodniczący/ Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/ Tomasz Porczyński Symbol z opisem 6189 Inne o symbolu podstawowym 618 Hasła tematyczne Dopuszczenie do udziału w postępowaniu Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Uchylono postanowienie I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 200 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 1360 art. 140, art. 143 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 28, art. 73 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2021 poz 1899 art. 129 ust. 3 pkt 5 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - t.j. Dz.U. 1958 nr 17 poz 70 art. 35 ust. 1, art. 36 ust. 1 Ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Mikołajczyk Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Wojciechowski (spr.) Asesor WSA Tomasz Porczyński po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 lutego 2023 r. sprawy ze skargi K. Z. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia 12 października 2022 r. nr SKO.4103.334.2022 w przedmiocie odmowy udostępnienia archiwalnych akt dotyczących nieruchomości 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 7 lipca 2022 roku nr DM-DM-XVII.1634.5.2022; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego K. Z. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. ał Uzasadnienie Postanowieniem z 12 października 2022 r. nr SKO.4103.334.2022 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144, art. 73 § 1 i art. 74 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. z 14.09.2022 r., Dz.U. z 2022 r., poz. 2000) przywoływanego dalej jako: "k.p.a." utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 7 lipca 2022 r. znak: DM-DM-XVII.1634.5.2022 o odmowie udostępnienia archiwalnych akt nr II.SW.II.6-60/12/67 i nr II.SW.II.6-60/6/68, dotyczących nieruchomości położonej w Ł. przy ul. [...]. Kolegium w pierwszej kolejności przytoczyło ustalenia organu I instancji, z których wynika, iż K. Z., jako aktualny właściciel nieruchomości, położonej w Ł.przy ul. [...], a stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] w obrębie [...], wystąpił do Prezydenta Miasta Łodzi z wnioskiem o udostępnienie mu akt postępowań administracyjnych zakończonych decyzjami Wydziału Spraw Wewnętrznych Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej Łódź-Górna: z dnia 5 września 1967 f. nr II.SW.II.6-60/12/67 i z dnia 27 kwietnia 1968 r. nr II.SW.II.6-60/6/68. Swój wniosek argumentował tym, że jako aktualny właściciel ww. nieruchomości ma interes prawny w uzyskaniu wszelkich informacji dotyczących podmiotu jego prawa, a tym samym przysługuje mu prawo wglądu w archiwalne akta spraw dotyczących budowy gazociągu, przebiegającego przez jego nieruchomość. Z dokumentów przekazanych Kolegium przez organ pierwszej instancji wynika, że podstawę prawną wydania obu decyzji, odnoszących się – jak sugeruje ich treść – do różnych nieruchomości, stanowił art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (tekst jedn. Dz.U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94; dalej u.z.t.w.n.). Stosownie do tego przepisu organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogły za zezwoleniem organu do spraw wewnętrznych prezydium powiatowej rady narodowej zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Jednocześnie art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. stanowił, że na żądanie właścicieli nieruchomości organ do spraw wewnętrznych prezydium powiatowej rady narodowej właściwej ze względu na położenie nieruchomości orzekał (w odrębnym postępowaniu) o odszkodowaniu za straty wynikłe z działań przewidzianych m.in. w art. 35 ust. 1 tej ustawy. W świetle powyższych regulacji prawnych, w ocenie Kolegium, należało przyjąć, że interes prawny, a tym samym status strony w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. mieli: a) podmiot zakładający i przeprowadzający na nieruchomościach np. przewody służące do przesyłania gazów, o ile należał do jednej z kategorii podmiotów wymienionych w art. 26 k.p.a. w jego ówczesnym brzmieniu; b) właściciele nieruchomości, których prawa podlegały w ten sposób ograniczeniu, i którym przysługiwało z tego tytułu prawo do odszkodowania. Organ II instancji wskazał, iż w niniejszej sprawie niemożliwe jest jednoznaczne ustalenie na podstawie samej treści decyzji nr ILSW.IL6-60/12/67 i nr II.SW.II.6-60/6/68, czy i ewentualnie który z tych aktów dotyczył nieruchomości stanowiącej obecnie działkę ewidencyjną nr [...] w obrębie [...]. Ponadto K. Z., a więc właściciel ww. nieruchomości, którego prawo jest wpisane w księdze wieczystej nr [...], nie może być uznany za stronę któregokolwiek z tych postępowań. Kolegium podkreśliło, iż krąg stron w postępowaniu wpadkowym prowadzonym w oparciu o art. 73 i art. 74 k.p.a. jest co do zasady tożsamy z kręgiem stron postępowania głównego, czyli w tym przypadku postępowań toczących się odpowiednio w latach 1967 i 1968. Skarżący nie był stroną żadnego z tych postępowań, o czym bezsprzecznie świadczą wykazy właścicieli nieruchomości objętych ww. decyzjami, zamieszczone w ich treści. Nie wywodzi również swojego interesu prawnego z faktu bycia spadkobiercą osoby będącej stroną w sprawach załatwionych tymi decyzjami, co mogłoby uzasadniać posiadanie przymiotu strony z racji tego, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n., może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 z późn. zm.; dalej u.g.n.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n. W świetle wpisów w dziale II wzmiankowanej księgi wieczystej K. Z. stał się właścicielem działki nr [...] na podstawie umowy sprzedaży z dnia 10 maja 1999 r. Rep. [...] nr [...] i pozostaje nim do chwili obecnej. Kolegium stoi na stanowisku, że sama okoliczność, iż wnoszący jest aktualnie właścicielem wskazanej nieruchomości (przy założeniu, że grunt ten był objęty decyzjami nr II.SW.II.6-60/12/67 lub nr II.SW.II.6-60/6/68), w sytuacji gdy nie był jej właścicielem w datach wydania tych decyzji ani nie jest spadkobiercą jej ówczesnego właściciela, nie jest wystarczające do przyjęcia, że jako strona jest on uprawniony do uzyskania wglądu w akta spraw zakończonych tymi decyzjami, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów w trybie art. 73 k.p.a. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skutek decyzji w postaci ograniczenia prawa własności dotyczy właściciela nieruchomości, albowiem to jego prawo zostało ograniczone. Jeżeli zatem doszło do zbycia nieruchomości po dniu czasowego zajęcia tej nieruchomości w trybie określonym w art. 35 u.z.t.w.n., to nabywca tej nieruchomości w drodze czynności cywilnoprawnej nabywa ją już w takim stanie prawnym, jaki wynika z dokonanego ograniczenia prawa własności. W konsekwencji skutek wydanej wcześniej decyzji w postaci ograniczenia prawa nie spowodował ograniczenia praw nabywcy, który ich wówczas nie posiadał, natomiast ukształtował stan prawny nieruchomości w ten sposób, że prawo własności nieruchomości zostało ograniczone i w takim kształcie prawnym nabywca nabył nieruchomość. Zdaniem organu drugiej instancji, przedstawiony argument jest zasadny także przy dokonywaniu oceny, czy nabywca nieruchomości może skutecznie żądać umożliwienia mu dostępu do akt sprawy załatwionej w oparciu o art. 35 ust. 1 u.z.t.w.n., której przedmiotem była m.in. nabyta przezeń nieruchomość, tj. w kontekście przysługiwania mu statusu strony w tej sprawie, który z kolei stanowi warunek uzyskania dostępu do akt. Zatem w niniejszej sprawie zachodzą przesłanki do odmówienia K. Z. wglądu do akt postępowań, w ramach których zostały wydane decyzje Wydziału Spraw Wewnętrznych Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej Łódź-Górna: z dnia 5 września 1967 r. nr II.SW.II.6-60/12/67 i z dnia 27 kwietnia 1968 r. nr II.SW.II.6-60/6/68, gdyż nawet przy założeniu, że dotyczą one będącej jego własnością działki nr [...] w obrębie [...], nie był on i – jako późniejszy nabywca tej nieruchomości w drodze umowy – nie jest stroną w tych sprawach w rozumieniu art. 28 k.p.a. Na ostateczne postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi skargę wniósł K. Z., zaskarżając je w całości i wnosząc o jego zmianę lub skierowanie go do organu, który je wydał, celem ponownego rozpatrzenia sprawy. W uzasadnieniu swojej skargi K. Z. wskazał, iż w 1999 roku, kiedy to kupował działkę nr [...] w obrębie [...] w postępowaniu upadłościowym, nie pojawiła się żadna informacja, że w działce tej znajduje się jakakolwiek instalacja gazowa. Ani w akcie notarialnym nabycia, ani w księdze wieczystej nie zostały ujawnione żadne zastrzeżenia w tym zakresie, czy też obciążenia nieruchomości. Na działce zaś brak było śladów instalacji gazowej, pojawiły się one dopiero ok. 2018 roku, w postaci oznakowań gazowych, które umieszczono bez zgody skarżącego. Również w 2018 roku K. Z. otrzymał zawiadomienie o planowanej inwestycji dotyczącej "Przebudowy sieci gazowej w ramach obwodnicy Łodzi", mającej zastąpić ponad 40-letni gazociąg przebiegający przez jego działkę, dlatego też podjął próbę ustalenia statusu instalacji. Skarżący próbował podjąć rokowania z P. w przedmiocie ustanowienia służebności oraz określenia odszkodowania za bezumowne korzystanie z jego nieruchomości, jednak bezskutecznie. Dlatego też K. Z. zwrócił się do Urzędu Miasta Łodzi z wnioskiem o udzielenie wglądu do dokumentacji archiwalnej dotyczącej budowy gazociągu wysokiego ciśnienia DN 400 MOP 3,2 MPa, przebiegającego przez jego działkę. Odmówiono mu jednak prawa pozyskania informacji w tym zakresie. W ocenie K. Z. w państwie demokratycznym każdy właściciel rzeczy, w tym właściciel nieruchomości, ma niezbywalne prawo swobodnego dysponowania swoją własnością i pozyskiwania o niej wszelkich informacji publicznych, dlatego też, jego zdaniem, niewątpliwie posiada interes prawny w uzyskaniu dostępu do archiwalnych akt, dotyczących budowy gazociągu, przebiegającego przez należącą do niego obecnie działkę. W konsekwencji wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia, lub jego uchylenie i przekazanie sprawy organowi administracji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259 z późn. zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Rozpoznanie niniejszej sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie i orzeka o ich uchyleniu w sytuacji, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Niezależnie od powyższego sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Ponadto należy wskazać, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przy czym zakresem kontroli sądu nie są objęte kwestie związane z pokrzywdzeniem strony decyzją (postanowieniem), czy negatywnymi dla niej skutkami i podobnie kwestie naruszeń zasad współżycia społecznego, jedyne bowiem kryterium kontroli, jak wskazano powyżej, stanowi legalność działania organu administracji publicznej. Podstawę prawną kontrolowanego w tej sprawie postanowienia organu odwoławczego, jak i postanowienia organu pierwszej instancji stanowił przepis art. 73 § 1 k.p.a., zgodnie z którym strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Kluczowym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było zatem ustalenie, czy skarżącemu przysługuje status strony, warunkujący możliwość udostępnienia mu wglądu do akt sprawy, stosownie do zasady względnej jawności akt postępowania. Poszukując odpowiedzi na tak postawione pytanie, organy administracji odwołały się do art. 28 k.p.a. Stosownie do treści tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zarówno Prezydent Miasta Łodzi, jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi w uzasadnieniu swoich postanowień wskazały, iż nie sposób przyznać takiego statusu K. Z. Nie był on bowiem stroną postępowań toczących się w latach 1967 i 1968 o sygnaturach odpowiednio II.SW.II.6-60/12/67 oraz II.SW.II.6-60/6/68, dotyczących zezwolenia na przeprowadzenie gazociągu przez nieruchomości prywatne, gdyż nie był wówczas właścicielem żadnej z nieruchomości wskazanych w decyzjach kończących te postępowania. Nie jest także spadkobiercą żadnego z właścicieli wymienionych w tychże decyzjach nieruchomości, co mogłoby uzasadniać jego interes prawny, bowiem odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n. może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Organy administracji przeniosły opisane wyżej reguły ustalania kręgu podmiotów, którym można przypisać status strony, również na postępowanie w przedmiocie udzielenia dostępu do akt postępowań o sygn. II.SW.II.6-60/12/67 oraz II.SW.II.6-60/6/68, wskazując, iż postępowanie w przedmiocie udzielenia dostępu do akt jest postępowaniem incydentalnym, zatem krąg podmiotów uznanych za strony jest co od zasady ten sam, co w postępowaniu głównym. Skoro jednak K. Z. nabył działkę ewidencyjną nr [...] w obrębie [...] w drodze umowy kupna – sprzedaży dopiero w 1999 roku, nie był zatem stroną postępowań toczących się w latach 1967 oraz 1968, a także spadkobiercą stron tych postępowań, to nie ma interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w żądaniu udzielenia mu dostępu do akt tychże postępowań. Powyższa argumentacja nie zasługuje jednak na aprobatę. Zgodnie bowiem ze stanowiskiem szeroko przyjętym w orzecznictwie sądów administracyjnych, dany podmiot posiada interes prawny, o którym mowa w przepisie art. 28 k.p.a. wtedy, gdy na podstawie konkretnego przepisu prawa może skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami tego podmiotu. Nie ma wątpliwości, że przedstawione w art. 28 k.p.a. pojęcie "strony" jest kategorią prawa materialnego, a więc interes prawny uprawniający do wszczęcia postępowania i bycia w nim stroną musi znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Nie wystarczy zatem samo wewnętrzne przekonanie danego podmiotu w tym zakresie, które zwykle wiąże się z interesem faktycznym a nie prawnym. To jednak nie art. 28 k.p.a. wyznacza w danym postępowaniu dla konkretnej osoby status strony, ale odrębny przepis (norma prawna), który chroni prawa danej osoby, a celem postępowania administracyjnego jest wydanie rozstrzygnięcia ingerującego lub kształtującego te prawa. Interes prawny, o którym mowa w art. 28 k.p.a., może przy tym wynikać nie tylko z normy prawa materialnego administracyjnego, ale także z normy prawa materialnego, należącej do każdej innej gałęzi prawa, w tym również do prawa cywilnego (np. art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, powoływanej dalej jako: "k.c."). Zauważyć należy, że z żadnego przepisu prawa nie wynika, aby podmiot powołujący się na posiadanie własnego interesu prawnego był zobligowany do wskazania konkretnego przepisu, z którego ten interes ma się wywodzić. Wystarczy więc, że zostaną podane okoliczności faktyczne, pewne elementy, z których on wynika, organ zaś we własnym zakresie powinien okoliczności te zweryfikować w aspekcie konkretnych norm prawnych, pod które one podpadają (por. wyrok NSA z 18.10.2022 r., III OSK 5541/21, LEX nr 3423439; wyrok WSA w Gdańsku z 27.04.2022 r., II SA/Gd 106/22, LEX nr 3341435; Wyrok WSA w Warszawie z 4.12.2018 r., VII SA/Wa 823/18, LEX nr 3006291). Podkreślić należy również, że prawo własności stanowi najszerszą formę korzystania i dysponowania rzeczą, w tym również nieruchomością. Istotę prawa własności stanowią uprawnienia właściciela, tworzące powiązane ze sobą, silne i wielorodzajowe typy władztwa nad rzeczą, łączące rozporządzanie z korzystaniem z rzeczy. Nie jest wprawdzie prawem nieograniczonym, lecz zakres uprawnień czyni je prawem względnie pełnym, bowiem ograniczenia nie mogą naruszać jego istoty. Istotę własności cechuje także domniemanie generalnej kompetencji właściciela, o czym decyduje treść i liczebność uprawnień oraz rodzaj przyznanej im ochrony, również na poziomie konstytucyjnym. Do naruszenia istoty prawa własności dochodzi w sytuacji, gdy niemożliwe stanie się wykonywanie wszystkich uprawnień składających się na możliwość korzystania z rzeczy, lub rozporządzania nią. Uwzględnienie istoty własności, wymaga od ustawodawcy oraz podmiotów stosujących prawo szczególnej staranności przy ustanawianiu ograniczeń wykonywania uprawnień właściciela lub nakładania na niego obowiązków, tym bardziej, że wiele z tych ingerencji swoje źródło znajduje w sferze władczej działalności państwa, przy możliwości narzucenia swojej woli podmiotom prywatnym. Nadanie niedostatecznej doniosłości zakresowi istoty prawa własności skutkować może zbyt daleko idącym przesunięciem granicy między sferą publiczną a prywatną, co następuje z niewątpliwą szkodą dla właściciela rzeczy (por. M. Załucki (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 3, Warszawa 2023). Istnieje przy tym szereg przepisów rangi ustawowej, wyznaczających granice wykonywania prawa własności. Najogólniejsze ramy określa art. 140 k.c., zgodnie z którym w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Granice prawa własności łączą się zatem z dwoma klauzulami generalnymi – zasadami współżycia społecznego i zasadą korzystania z rzeczy zgodnie ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa. Obie odwołują się do pojęć pozaprawnych, których poprawna interpretacja nie powinna być poddawana rozszerzającej wykładni, natomiast przy ich stosowaniu uwzględniane winny być indywidualne okoliczności wykonywania konkretnego prawa własności (por. Wyrok NSA w Warszawie z 1.12.1995 r., II SA 1400/94, LEX nr 290989). Zasięg przestrzenny własności nieruchomości gruntowej określa zaś art. 143 zd. 1 k.c., zgodnie z którym w granicach określonych przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu własność gruntu rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią. Dla ustalenia miary przestrzennego zasięgu własności gruntu - we wnętrzu ziemi i w przestrzeni powietrznej, tj. pionowego zasięgu własności nieruchomości gruntowej - zastosowano funkcjonalne kryterium społeczno -gospodarczego przeznaczenia gruntu. O przestrzennych granicach konkretnego gruntu przesądzają uzasadnione potrzeby jego właściciela, zależne od rodzaju i przeznaczenia jego nieruchomości. Społeczno - gospodarczego przeznaczenia nieruchomości nie wyznacza sposób, w jaki z gruntu dotychczas korzystano, lecz sposób, w jaki właściciel faktycznie i potencjalnie może zgodnie ze swoją wolą z gruntu korzystać (zob. Wyrok NSA z 22.02.2017 r., II OSK 1454/15, LEX nr 2273707). Dokonując oceny uprawnień właściciela nieruchomości do wyjaśnienia stanu prawnego ale i faktycznego jego prawa, wynikającego niekiedy z zaszłości, należy mieć zawsze też na uwadze, podejmując określone decyzje, jak jest to istotne dla jego obecnego stanu posiadania. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, w ocenie Sądu, organy administracji niesłusznie odmówiły K. Z. prawa wglądu do akt postępowań administracyjnych o sygn. II.SW.II.6-60/12/67 oraz II.SW.II.6-60/6/68, tłumacząc powyższe brakiem interesu prawnego po stronie wnioskodawcy. Niewątpliwie skarżący nie był stroną postępowań toczących się w latach 1967 i 1968, gdyż nie mógł być, nabył bowiem prawo własności działki nr [...] znajdującej się w [...] dopiero w 1999 roku. Nie zmienia to jednak faktu, iż postanowienie odmawiające dostępu do akt tych postępowań oparte jedynie na statucie strony w nim występującej narusza istotę prawa własności nieruchomości przysługującego K. Z. Niezasadny jest przy tym argument organów administracji, jakoby nie dowiedziono dostatecznie, iż powyższe postępowania obejmowały działkę należącą obecnie do skarżącego. Wszak K. Z. dowiedział się o tychże postępowaniach w toku postępowania prowadzonego przed Wojewodą Łódzkim w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, związanego z modernizacją gazociągu przebiegającego przez teren jego działki. Jak wskazał skarżący, to właśnie w toku tego postępowania inwestor, a więc P1, powoływał się na decyzje nr 6-60/12/67 i 6-60/6/68. Powyższe prowadzi do wniosku, iż przedmiotem tych postępowań musiał być również grunt należący obecnie do skarżącego i powinno dać mu się możliwość weryfikacji tej inwestycji. Podkreślić przy tym należy, iż K. Z., jako właściciel nieruchomości gruntowej, ma interes prawny w uzyskaniu informacji dotyczących gazociągu. Aby mieć możliwość prawidłowego i pełnego korzystania z przysługującego mu prawa własności nieruchomości, choćby w postaci wybudowania budynku, czy dokonywania innych inwestycji winien znać przynajmniej trasę przebiegu instalacji przez jego działkę i głębokość jego posadowienia, sposób wykonania, technologię oraz formalne decyzje dopuszczające do użytkowania. Ta wiedza jest też konieczna z innego punktu widzenia, dla każdego właściciel, który nie tylko na gruncie prawa cywilnego, ale przede wszystkim prawa administracyjnego ma prawo weryfikować prawidłowość i legalność wykonania inwestycji przebiegającej przez nieruchomość będącą jego własnością. Ten aspekt władztwa na rzeczą musi kierować rozważania na grunt prawa budowlanego a więc zarówno ustawy Prawo budowlane ale i Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2019r., poz. 1065 ze zm.) Jedynie wgląd w akta administracyjne postępowań, w których wydano decyzje administracyjne na podstawie, których doszło do zabudowania w jakikolwiek sposób działki skarżącego może pozwolić na wskazanie przepisów prawa materialnego, do naruszenia których ewentualnie doszło. Daje to też możliwość wszczęcia postępowań nadzwyczajnych właścicielowi nieruchomości w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa. Ma to też chronić zdrowie i życie każdoczesnego właściciela nieruchomości. W ocenie Sądu niezasadne było również przyjęcie przez Kolegium, iż krąg stron postępowania incydentalnego w sprawie udzielenia dostępu do akt archiwalnych może być ustalony w sposób tożsamy do postępowania odszkodowawczego, prowadzonego w trybie art. 36 ust. 1 u.z.t.w.n., a następnie art. 129 ust. 5 pkt 3 u.g.n. Nie ma żadnych przesłanek, aby reguły dotyczące postępowania odszkodowawczego przekładać bezpośrednio na postępowanie incydentalne, dotyczące wglądu do akt. Wszak K. Z. nigdy nie twierdził, iż jego celem jest uzyskanie odszkodowania w związku z pozbawieniem prawa do nieruchomości. Ponadto zapewnienie dostępu do akt wyłącznie właścicielom nieruchomości, będących przedmiotem postępowań o udzielenie zezwolenia na przeprowadzenie gazociągu oraz ich spadkobiercom byłoby zbyt daleko idącym ograniczeniem prawa własności, mogącym godzić w jego istotę. Niezasadnie różnicowałoby również krąg osób uprawnionych do wglądu do akt na podstawie kryterium sposobu nabycia własności nieruchomości, co, zdaniem Sądu, jest niedopuszczalne. Ograniczenie w korzystaniu z prawa własności trwa tak długo jak nieruchomość jest obciążona jakąkolwiek z inwestycji, w tym wypadku jednym z mediów – gazociągiem i jest to obciążenie dotykające każdoczesnego właściciela niezależnie od daty i tytułu nabycia nieruchomości. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy administracji wezmą pod uwagę powyższe rozważania, uwzględniając to, iż źródłem interesu prawnego strony może być również przepis prawa materialnego, należący do innej dziedziny prawa niż materialne prawo administracyjne. W tym przypadku będą to przepisy art. 140 k.c. i art. 143 k.c. Organy rozważą również, czy odmowa dostępu do akt sprawy nie ogranicza zbyt daleko istoty prawa własności nieruchomości, bez względu na tytuł nabycia tego prawa, bowiem może uniemożliwiać właścicielowi korzystanie z przedmiotu swojego prawa zgodnie z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. Wskazane natomiast konsekwencje w ograniczeniu dostępu do akt postępowań administracyjnych prowadzą w zasadzie całkowicie do zablokowania jakiegokolwiek postępowania weryfikacyjnego na gruncie wskazanych przepisów prawa administracyjnego, Reasumując, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 7 lipca 2022 roku nr DM-DM-XVII.1634.5.2022. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, który stanowi uiszczony przez K. Z. wpis od skargi. /a.tp.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI