II SA/Bk 657/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję o odmowie udostępnienia informacji publicznej w postaci zanonimizowanego wyroku, uznając, że organy zbyt pochopnie odmówiły dostępu, nie badając wystarczająco kwestii rezygnacji z prawa do prywatności przez osobę, której wyrok dotyczy.
Skarżąca K. K. wniosła o udostępnienie zanonimizowanego wyroku wraz z uzasadnieniem. Organy administracji odmówiły, powołując się na ochronę prywatności osoby fizycznej oraz trudności w anonimizacji. WSA w Białymstoku uchylił decyzje organów, uznając, że odmowa była przedwczesna. Sąd wskazał, że orzeczenia sądowe są informacją publiczną, a ochrona prywatności powinna być realizowana poprzez anonimizację, a nie bezwzględną odmowę. Podkreślono również, że organy powinny zbadać, czy osoba, której wyrok dotyczy, nie zrezygnowała z prawa do prywatności, zwłaszcza w kontekście jej publicznego wypowiadania się na temat sprawy w mediach.
Sprawa dotyczyła wniosku K. K. o udostępnienie zanonimizowanego wyroku Sądu Okręgowego wraz z uzasadnieniem, dotyczącego sprawy, o której wnioskodawczyni dowiedziała się z programu telewizyjnego. Prezes Sądu Okręgowego odmówił udostępnienia informacji, wskazując na konieczność ochrony prywatności osoby fizycznej oraz trudności w przeprowadzeniu skutecznej anonimizacji, która nie pozbawiłaby dokumentu waloru informacyjnego. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Prezesa Sądu Apelacyjnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Białymstoku, argumentując, że osoba, której wyrok dotyczy (K. Ż.), sama ujawniła swoją tożsamość w programie telewizyjnym, tym samym zrzekając się prawa do prywatności. Podkreśliła również, że prawidłowa anonimizacja nie powinna znacząco wpływać na czytelność dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał skargę za zasadną i uchylił zaskarżone decyzje. Sąd stwierdził, że orzeczenia sądowe są informacją publiczną, a ochrona prywatności powinna być realizowana poprzez anonimizację. Podkreślono, że organy zbyt pochopnie odmówiły dostępu, nie badając wystarczająco, czy K. Ż. nie zrezygnowała z prawa do prywatności, zwłaszcza w kontekście jej publicznego wypowiadania się na temat sprawy w mediach. Sąd wskazał, że organy powinny były zwrócić się do K. Ż. z zapytaniem w tej kwestii. WSA odróżnił również stan faktyczny tej sprawy od orzeczenia NSA III OSK 4488/21, wskazując na cywilny charakter sprawy i brak przesłanek do wyłączenia jawności, w przeciwieństwie do sprawy karnej rozstrzyganej w przywołanym wyroku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, odmowa nie jest uzasadniona w sposób, w jaki została dokonana przez organy. Organy powinny zbadać, czy osoba, której wyrok dotyczy, nie zrezygnowała z prawa do prywatności, a ochrona prywatności powinna być realizowana poprzez anonimizację, a nie bezwzględną odmowę.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że orzeczenia sądowe są informacją publiczną. Ochrona prywatności powinna być realizowana przez anonimizację, a nie odmowę. Organy powinny zbadać, czy osoba, której wyrok dotyczy, nie zrezygnowała z prawa do prywatności, zwłaszcza po jej publicznych wypowiedziach w mediach.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (10)
Główne
u.d.i.p. art. 5 § ust. 2
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej. Odmowa ujawnienia danych świadczących o prywatności poprzez ich anonimizację winna być najczęściej uznana za wystarczający sposób ochrony tożsamości.
Pomocnicze
u.d.i.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
u.d.i.p. art. 6 § ust. 1 pkt 4 lit. a
Ustawa o dostępie do informacji publicznej
Udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności dotycząca danych publicznych, w tym treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a) i c)
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 24
Kodeks cywilny
p.u.s.a. art. 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Orzeczenia sądowe są informacją publiczną. Ochrona prywatności powinna być realizowana poprzez anonimizację, a nie bezwzględną odmowę. Organy powinny zbadać, czy osoba, której wyrok dotyczy, nie zrezygnowała z prawa do prywatności, zwłaszcza po jej publicznych wypowiedziach w mediach. Konieczność anonimizacji nie może być podstawą do odmowy udostępnienia informacji publicznej.
Odrzucone argumenty
Odmowa udostępnienia informacji ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej. Trudności w przeprowadzeniu skutecznej anonimizacji, która nie pozbawiłaby dokumentu waloru informacyjnego. Brak oświadczenia o rezygnacji z prawa do prywatności przez osobę, której wyrok dotyczy.
Godne uwagi sformułowania
anonimizacja nie odniosłaby zamierzonego celu w pojęciu prywatność mieści się także ochrona danych osobowych ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia sądowego, przekraczająca typową anonimizację, wymaga zwiększonego nakładu czasowego i znacznej ostrożności osoba, której przedmiotowy wyrok dotyczy, zrezygnowała z prawa do prywatności (ujawniła swoją tożsamość) występując w szeroko dostępnym programie telewizyjnym żądana przez K. K. informacja (treść orzeczenia sądu) ma charakter informacji publicznej oświadczenie o rezygnacji z przysługującego prawa do prywatności winno być wyrażone wprost i dotyczyć treści sentencji i uzasadnienia konkretnego wyroku a nie zaś być potraktowane dorozumianie pogodzenie obu wartości konstytucyjnych, tj. prawa do informacji publicznej, bez uszczerbku dla prawa do prywatności osoby fizycznej może i powinno być zrealizowane poprzez anonimizację osoby możliwej do zidentyfikowania konieczność dokonania anonimizacji nie może być utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej lub innych tajemnic ustawowo chronionych spór co do prymatu prezentowanych powyżej dwóch wartości konstytucyjnych, w realiach niniejszej sprawy, może okazać się pozornym, bowiem nie wiadomo, czy K. Ż. (...) nie zrezygnowała z przysługującego jej prawa do ochrony jej prywatności.
Skład orzekający
Małgorzata Roleder
przewodniczący
Marek Leszczyński
sprawozdawca
Barbara Romanczuk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów o dostępie do informacji publicznej w kontekście ochrony prywatności, znaczenie anonimizacji, obowiązek badania rezygnacji z prawa do prywatności przez osoby publiczne."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdy osoba, której dotyczy informacja, publicznie wypowiadała się na temat sprawy. Wymaga indywidualnej oceny każdego przypadku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego prawa do informacji publicznej i jego konfliktu z prawem do prywatności, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Dodatkowo, wątek publicznego wypowiadania się osoby o sprawie w mediach dodaje jej kontekstu społecznego.
“Czy ujawnienie sprawy w TV zwalnia sąd z anonimizacji wyroku?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 657/22 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2022-10-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-09-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Barbara Romanczuk Małgorzata Roleder /przewodniczący/ Marek Leszczyński /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6480 Hasła tematyczne Dostęp do informacji publicznej Skarżony organ Prezes Sądu Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 902 art. 1 i art. 5 ust. 2 i art. 6 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j. Dz.U. 2022 poz 329 art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a) i c) Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 października 2022 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Prezesa Sądu Apelacyjnego w B. z dnia [...] sierpnia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w O. z dnia [...] czerwca 2022 roku numer [...]; 2. zasądza od Prezesa Sądu Apelacyjnego w B. na rzecz skarżącej K. K. kwotę 200,00 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Prezes Sądu Apelacyjnego w B. (dalej: Prezes SA) decyzją z dnia [...] sierpnia 2022 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezesa Sądu Okręgowego w O. (dalej: Prezes SO) z dnia [...] czerwca 2022 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. Decyzja Prezesa SA wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy. Wnioskiem z dnia 25 maja 2022 r. K. K. zwróciła się do Prezesa SO o udzielenie informacji publicznej w postaci zanonimizowanego wyroku Sądu Okręgowego w O. wraz z uzasadnieniem oraz wyrokiem Sądu I instancji z uzasadnieniem, gdzie stroną była K. Ż., o którym wnioskująca "dowiedziała się z programu TV P. ". Prezes SO pismem z dnia [...] czerwca 2022 r. zwrócił się do wnioskodawczyni o uzupełnienie braków formalnych wniosku, które wnioskodawczyni w terminie uzupełniła. W dniu 20 czerwca 2022 r. Prezes SO wydał decyzję nr [...], w której odmówił udostępnienia żądanej informacji. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że dostęp do informacji publicznej jest zagwarantowany każdemu obywatelowi w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej czy też ustawie z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: u.d.i.p.), ale nie jest on nieograniczony. Z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. wynika, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (z odpowiednimi wyłączeniami). Potrzeba ochrony interesu prywatnego, gwarantowanego w art. 47 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, znalazła zastosowanie w tej konkretnej sprawie. W kontekście treści żądania wniosek nie dotyczył informacji o działaniu sądu jako instytucji publicznej, a zmierzał do ustalenia danych dotyczących sytuacji procesowej konkretnego podmiotu prywatnego, a anonimizacja wyroku nie odniosłaby zamierzonego celu. Dalej organ odwoławczy wyjaśnił, że Prezes SO powołał się na orzeczenia sądów administracyjnych, w których przywołane są przepisy związane z ochroną danych osobowych, tj. rozporządzenie parlamentu europejskiego i rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych - Dz.U.UE.L.2016.119.1 z dnia 2016.05.04.(RODO) - definiując pojęcie "danych osobowych", podkreślając, że w myśl art. 5 ust. 2 u.d.i.p. dane te ze względu na prywatność osoby fizycznej podlegają wyłączeniu z zakresu informacji publicznej. W jego ocenie w sytuacji, gdy pomimo dokonania zabiegu anonimizacji, możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej, a artykuł 5 ust. 2 u.d.i.p. należy wykładać w ten sposób, że w pojęciu prywatność mieści się także ochrona danych osobowych. Dodatkowo wyjaśnił, że specyfika procesów i orzeczeń sądowych wraz z uzasadnieniami jest tego rodzaju, że częstokroć zawierają one nie tylko dane stron postępowań, lecz również innych osób. Anonimizacja w tego rodzaju przypadkach nie ogranicza się wyłącznie do wyeliminowania z dokumentacji imion i nazwisk, lecz wiąże się również z koniecznością usunięcia określonych fragmentów uzasadnień, tj. takich ich części, które umożliwiałyby identyfikację poszczególnych osób, a to z kolei wymaga przeprowadzenia czynności analitycznych i intelektualnych. Skutkować to może modyfikacją treści uzasadnienia w stopniu znacznym, a taka ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia sądowego, przekraczająca typową anonimizację, wymaga zwiększonego nakładu czasowego i znacznej ostrożności, by nie pozbawić dokumentu kompletności i zachować logikę rozumowania sądu. Podobny właśnie skutek mogłoby wywołać uwzględnienie wniosku, a jego zadośćuczynienie wymagałoby kilkudniowego zaangażowania oddelegowanego specjalnie w tym celu pracownika. Na koniec organ stwierdził, że udostępnienie treści żądanego wyroku mogłoby doprowadzić także do naruszenia dóbr osobistych podlegających ochronie zgodnie z art. 24 Kodeksu cywilnego. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła K. K., w którym wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odwołaniu wskazała, że osoba, której przedmiotowy wyrok dotyczy, zrezygnowała z prawa do prywatności (ujawniła swoją tożsamość) występując w szeroko dostępnym programie telewizyjnym, a orzeczenie zanonimizowane nie będzie zawierać dodatkowych identyfikatorów takich jak "imię i nazwisko, dane o lokalizacji, numer identyfikacyjny". Ponadto organ nie wykazał istnienia potrzeby zapewnienia ochrony prywatności osób fizycznych, którego to celu nie spełni anonimizacja. Skarżąca wskazała również na "absurdalność" odmowy udzielenia informacji publicznej ze względu na zaangażowanie pracownika sądu w proces anonimizacji. Po rozpoznaniu odwołania, Prezes SA decyzją z dnia [...] sierpnia 2022 r., nr[...], utrzymał w mocy decyzję Prezesa SO z dnia [...] czerwca 2022 r., nr [...], w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W uzasadnieniu decyzji organ opisał dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał i omówił przepisy regulujące omawianą materię. Wyjaśnił, że wbrew częściowemu stanowisku organu I instancji, żądana przez K. K. informacja (treść orzeczenia sądu) ma charakter informacji publicznej, stosownie do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. W jego ocenie podstawowym zagadnieniem do rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie pozostaje natomiast, czy informacja, o którą zwróciła się skarżąca, powinna być udostępniona ze względu na ochronę prywatności osoby fizycznej. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że żądanie odnosi się do orzeczenia sądowego, którego uzasadnienie, co do zasady, zawiera szeroki zakres informacji, w tym przede wszystkim mogą to być dane określające i identyfikujące nie tylko strony postępowania, ale także inne osoby (np. świadków, biegłych, osoby pokrzywdzone itp.). Co więcej, sam opis okoliczności sprawy zawarty w uzasadnieniu orzeczenia z pewną dozą prawdopodobieństwa może doprowadzić do takiej identyfikacji. Organ nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że osoba, której wskazane orzeczenie dotyczy "sama ujawniła swoją tożsamość w telewizji nieograniczonej liczbie osób". Prezes Sądu Apelacyjnego nie posiada bowiem możliwości zapoznania się z zapisem programu telewizyjnego by zweryfikować twierdzenia skarżącej, co nie ma jednakże decydującego znaczenia w niniejszej sprawie. Należy bowiem zwrócić uwagę, że oświadczenie o rezygnacji z przysługującego prawa do prywatności winno być wyrażone wprost i dotyczyć treści sentencji i uzasadnienia konkretnego wyroku a nie zaś być potraktowane dorozumianie. W aktach sprawy Sądu Okręgowego w O. [...[brak jest oświadczenia woli stosownej treści złożonego przez K. Ż. Tym samym udostępnienie informacji spowodowałoby naruszenie przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. W ocenie organu skarżąca dysponuje danymi identyfikującymi konkretną osobę fizyczną - zna jej imię, nazwisko oraz znany jest jej wizerunek. Tym samym dane osobowe K. Ż. muszą być chronione zgodnie z przepisami związanymi z przepisami o ochronie danych osobowych, np. rozporządzenia parlamentu europejskiego i rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) - Dz.U.UE.L.2016.119.1 z dnia 2016.05.04.(RODO). Art. 6 ust. 1 pkt a) RODO stanowi, że przetwarzanie danych osobowych jest legalne, jeżeli osoba, której dane dotyczą wyraziła zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w jednym lub większej liczbie określonych celów, a jak zaznaczono powyżej, takiej zgody na udostępnienie treści orzeczenia i uzasadnienia orzeczenia sądowego innym osobom K. Ż. nie udzieliła. Na koniec organ wyjaśnił, że realizując ewentualnie wniosek należałoby w sposób szczególny podejść do procesu anonimizacji uzasadnienia orzeczenia. Z pewnością nie byłby to proces wymagający zaangażowania pracownika/pracowników sądu przez kilka dni - w tej części skarżąca ma rację - jednakże dokonanie anonimizacji w zakresie przekraczającym zwykle stosowane jej zasady mogłoby doprowadzić do pozbawienia żądanego wyroku waloru informacji publicznej. Znaczna ingerencja w treść uzasadnienia orzeczenia, poprzez całkowitą anonimizację opisu stanu faktycznego, ale potencjalnie również części rozważań prawnych - przy czym stopień tej ingerencji jest ocenny i trudny do wyważenia - byłaby konieczna. W takiej sytuacji niezmiernie ciężko nie doprowadzić do sytuacji, gdy dokument poddany anonimizacji staje się nieczytelny, a przez to straci przymiot informacyjny, będący podstawą wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Przedstawienie informacji innej niż ta, na którą oczekuje K. K. informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku, świadczyłoby tym samym o bezczynności Prezesa Sądu Okręgowego w O. Mając to na względzie Prezes Sądu Apelacyjnego Orzekł jak w sentencji Skargę na powyższą decyzję, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, złożyła K. K., w której wniosła o: (1) uchylenie zaskarżonej decyzji i zobowiązanie Sądu Okręgowego w O. do udostępnienia informacji publicznej w żądanym zakresie, (2) ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, (3) zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca opisała dotychczasowy przebieg czynności i wyjaśniła, że K. Ż., której wyrok dotyczy, o swoich prywatnych sprawach dotyczących ww. orzeczeń sądowych mówiła w programie telewizyjnym "P. " w stacji telewizyjnej o ogólnopolskim zasięgu, tj. w Telewizji P. W ten sposób K. Ż. z własnej woli ujawniła swoją tożsamość w telewizji nieograniczonej liczbie osób opowiadając w programie o szczegółach sprawy dotyczącej naruszenia jej prawa własności. Co więcej reportaż, którego była bohaterką jest dostępny na stronie internetowej programu "Państwo w państwie". Zatem K. Ż, występując w programie telewizyjnym i opowiadając o swoich kłopotach związanych z zakupioną nieruchomością dobrowolnie zrezygnowała z prawa do prywatności, bowiem chciała nagłośnić sprawę. Obaj prezesi nie wykazali w sposób przekonywujący, że istnieje potrzeba ochrony prywatności określonej osoby lub osób i że celu tego nie spełni anonimizacja danych, tym bardziej, że sprawa nie dotyczy przecież sfery wrażliwej ani nie są w niej ujawniane żadne intymne szczegóły. Dalej skarżąca wyjaśniła, że wystąpiła o udostępnienie zanonimizowanych wyroków, a zatem przy prawidłowo sporządzonej anonimizacji nie miałaby możliwości zapoznać się z pozostałymi identyfikatorami, takimi jak m.in.: imię i nazwisko, dane o lokalizacji, numer identyfikacyjny zarówno stron postępowania jak i świadków, biegłych itp. Twierdzenie, że pomimo dokonania anonimizacji możliwa będzie identyfikacja osoby, której informacja publiczna dotyczy jest błędne z założenia, bowiem wnioskodawczym z chwilą wystąpienia z wnioskiem znała jedynie dane jednej strony postępowania i to w niepełnym zakresie, bowiem tylko jej imię i nazwisko. Znajomość jedynie imienia i nazwiska bez posiadania innych identyfikatorów, jak np. adres, nr PESEL, nr telefonu jest niewystarczające do identyfikacji tej konkretnej osoby spośród innych osób o takim samym imieniu i nazwisku. W ocenie skarżącej anonimizacja nie ma polegać na całkowitej anonimizacji opisu stanu faktycznego czy rozważań prawnych. Oznacza ona nieodwracalne uniemożliwienie zidentyfikowania określonej osoby. Inaczej mówiąc, anonimizacja oznacza, że w efekcie naszych działań nie jest możliwe ustalenie, jakiej osoby fizycznej dotyczy dany dokument, zestawienie, czy informacja. Celem typowej anonimizacji orzeczenia jest usunięcie danych umożliwiających identyfikację stron i uczestników postępowania, z pozostawieniem sposobu rozstrzygnięcia. Co do zasady ogłoszenie orzeczenia jest jawne, więc ingerencja ze strony animizującego nie powinna być nadmierna. Zachowany powinien być przedmiot i istota orzeczenia oraz nienaruszone gwarantowane konstytucją prawo do informacji. Prawidłowo dokonana anonimizacja dotycząca np.: imion i nazwisk stron, świadków czy adresów nie powinna więc znacząco wpłynąć na czytelność żądanego przez wnioskodawcę dokumentu, a nawet jeżeli, to nie powinno to stanowić podstawy do odmowy udzielenia informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił m.in., że nie sposób zgodzić się z twierdzeniem skarżącej, jakoby znajomość imienia i nazwiska danej osoby w tym konkretnym przypadku nie umożliwiała jednoznacznej jej identyfikacji. Skarżąca pomija przy tym, że oprócz imienia i nazwiska K. Ż. jest w stanie połączyć te dane także z wizerunkiem tej osoby oraz z miejscem jej zamieszkania, o czym świadczy skierowanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej do sądu właściwego do rozpoznania sprawy, której stroną pozostawała K. Ż. Ponadto w treści skargi skarżąca sama dodaje, że reportaż, którego bohaterką była K. Ż. jest dostępny na stronie internetowej programu "Państwo w państwie". Już pobieżne odesłanie do opublikowanych tamże informacji wskazuje, że skarżącej znane jest także dokładne miejsce zamieszkania strony postępowania, które to jest wsią w województwie warmińsko - mazurskim a zatem, jak wskazują zasady logiki, mało prawdopodobne pozostaje twierdzenie o niemożności pełnej identyfikacji osoby K. Ż. W tym stanie faktycznym skarżąca pozostaje w posiadaniu wielu identyfikatorów tożsamości strony, które wprost definiują ją jako konkretną osobę i anonimizacja wyroku bezsprzecznie naruszałaby prawo do prywatności K. Ż. Organ nie zgodził się także z twierdzeniem, że występując w programie telewizyjnym K. Ż. świadomie zrezygnowała z ochrony swojej prywatności a tym samym, że wyrok w sprawie z jej udziałem może zostać udostępniony skarżącej. Oświadczenie o rezygnacji z przysługującego prawa do prywatności winno być wyrażone wprost i dotyczyć treści sentencji i uzasadnienia konkretnego wyroku a nie zaś być potraktowane dorozumianie. W aktach sprawy Sądu Okręgowego w O. A-[...[ brak jest oświadczenia woli stosownej treści złożonego przez K. Ż., tym samym udostępnienie informacji spowodowałoby naruszenie przepisu art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Na koniec organ powołał się na wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 4488/21, w którym wskazano, że w pewnych sytuacjach, w szczególności kiedy wnioskujący zna część danych osobowych osób ujawnionych w żądanych orzeczeniach, anonimizacja tych orzeczeń nawet w bardzo szerokim zakresie może nie spełnić swojej funkcji ochronnej. Z kolei zanonimizowanie w treści żądanych orzeczeń większości ich fragmentów, które umożliwiałyby zidentyfikowanie osób i poznanie danych wrażliwych dotyczących ich życia prywatnego, czyniłoby taką informację nieczytelną i jako taką nieprzydatną do celu jakiemu służy prawo do informacji publicznej. W takich okolicznościach adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej uprawniony jest do wydania decyzji o odmowie udostępnienia żądanych orzeczeń sądowych, bowiem za spełnione uznać wówczas należy przesłanki do ograniczenia dostępu do informacji publicznej, wskazane w art. 5 ust. 2 zd. 1 u.d.i.p." Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902; dalej: u.d.i.p.), a w szczególności art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze, które stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegają uchyleniu, gdyż naruszono art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. przez brak wyjaśnienia stanu faktycznego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także naruszono art. 5 ust. 2 u.d.i.p., które to naruszenie, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., miało wpływ na wynik sprawy Na początku wyjaśnienia wymaga, że pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W świetle powyższych regulacji informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6. W art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a u.d.i.p. uregulowano, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności dotycząca danych publicznych, w tym treść orzeczeń sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, sądów administracyjnych, sądów wojskowych, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu. Jak trafnie wskazuje się więc w orzecznictwie sądów administracyjnych, orzeczenia sądowe z uzasadnieniami, jako wydane w sprawie przez sąd, w ramach jego działalności orzeczniczej opartej na przepisach prawa powszechnie obowiązującego, są danymi publicznymi i podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w omawianej ustawie (por. wyrok NSA z dnia 16 stycznia 2018 r., sygn. akt I OSK 784/16). W kontekście powyższym zauważenia też wymaga, że nie budzi wątpliwości, że oba organy (prezesi sądów) należą do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 19 maja 2020 r., sygn. akt II SA/Ol 169/20). W stanie faktycznym niniejszej sprawy oba organy, a w szczególności organ odwoławczy, stanęły na stanowisku, że żądana informacja stanowi informację publiczną, lecz nie może zostać udzielona ze względu na prywatność osoby fizycznej. Wg. organów osoba, której dotyczą uzasadnienia, nie złożyła oświadczenia o rezygnacji z przysługującego jej prawa do prywatności, a ponadto anonimizacja uzasadnień mogłaby doprowadzić do pozbawienia żądanego wyroku waloru informacji publicznej. W ocenie Sądu stanowisko organów jest nieprawidłowe. Jak trafnie wskazano w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 22 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 1179/15, konieczność ochrony danych osobowych nie zwalnia organu z udostępniania informacji publicznej, gdyż pogodzenie obu wartości konstytucyjnych, tj. prawa do informacji publicznej, bez uszczerbku dla prawa do prywatności osoby fizycznej może i powinno być zrealizowane poprzez anonimizację osoby możliwej do zidentyfikowania. Organ winien więc wyłącznie ograniczyć dostęp do informacji umożliwiających identyfikację osoby fizycznej, co w praktyce oznacza udostępnienie dokumentów odpowiednio zanonimizowanych ze względu na prywatność osoby fizycznej, o czym stanowi art. 5 ust. 2 u.d.i.p., gdyż odmowa ujawnienia danych świadczących o prywatności osoby fizycznej poprzez ich anonimizację winna być najczęściej uznana za wystarczający sposób ochrony tożsamości, a przez to prywatności tej osoby. Zatem konieczność dokonania anonimizacji nie może być utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Postępowanie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej ma bowiem charakter odformalizowany, stąd anonimizacja - jako zabieg techniczny umożliwiający udostępnienie informacji po wyeliminowaniu danych osobowych, których udostępnienie byłoby nieuprawnione, jest prawidłową czynnością. Konieczność dokonania anonimizacji nie może być utożsamiana z odmową udzielenia informacji publicznej z uwagi na ochronę danych osobowych lub innych tajemnic ustawowo chronionych. Przewidziane w art. 5 ust. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej nie oznacza bezwzględnego zakazu udostępnienia informacji zawierających tzw. dane wrażliwe. Nawet w sytuacji, gdy dokumenty zawierają takie dane, to mogą one zostać udostępnione w kserokopii, z której usuwa się tego rodzaju elementy (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2022 r., sygn. akt IV SAB/Wr 979/21). Ponadto zauważenia wymaga, że jak trafnie wskazał WSA w Olsztynie w przywołanym już wyroku w sprawie II SA/Ol 1179/15, spór co do prymatu prezentowanych powyżej dwóch wartości konstytucyjnych, w realiach niniejszej sprawy, może okazać się pozornym, bowiem nie wiadomo, czy K. Ż. (to jej dotyczą wyroki) nie zrezygnowała z przysługującego jej prawa do ochrony jej prywatności. Wszak bowiem, jak wynika ze stanu faktycznego, wzięła ona udział w programie telewizyjnym i publicznie mówiła o przedmiotowych sprawach sądowych. Organy zatem zbyt pośpiesznie przyjęły, bez zapytania jej o to, czy w aspekcie złożonego wniosku nie rezygnuje ona czasami z prawa do swojej prywatności. Zważywszy na okoliczności sprawy, zdaniem Sądu, powinnością organów władzy publicznej było, przed rozstrzygnięciem sprawy co do istoty, zwrócenie się do tej osoby z zapytaniem, czy (i ewentualnie w jakim zakresie) rezygnuje ona z prawa do swojej prywatności. Brak takiego zapytania spowodował, że sprawa nie została wyjaśniona, a to mogło mieć istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy, organy niezasadnie powołują się na rozważania poczynione w wyroku NSA z dnia 9 grudnia 2021 r., sygn. akt III OSK 4488/21. W wyroku tym wskazano bowiem, że w razie kolizji między zasadą jawności informacji publicznej a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, dopuszczalny będzie jedynie taki sposób udostępniania informacji publicznej, który nie naruszy dóbr chronionych (np. anonimizacja danych wrażliwych). Adresat wniosku o udostępnienie informacji publicznej w postaci orzeczeń sądowych powinien rozważyć, czy charakter popełnionego czynu, okoliczności i czas jego popełnienia, nawet po usunięciu imienia i nazwiska osoby podejrzanej, oskarżonej, skazanego lub świadków czynu, nie pozwala na ich identyfikację. W przypadku, gdy pomimo dokonania takiego zabiegu, możliwa będzie identyfikacja osoby, której dane dotyczą, należy odmówić udostępnienia informacji publicznej. W stanie faktycznym przywołanej sprawy mamy więc do czynienia z wyrokiem karnym, w którym z uwagi na znajomość przez skarżącego danych osobowych skazanego, którego dotyczą żądane wyroki i ich uzasadnienia, tj. jego imienia, nazwiska, imienia ojca, daty i miejsca urodzenia, numeru PESEL, nawet po ich anonimizacji nie zostałaby zagwarantowana ochrona jego prywatności. Nie zostałaby również zagwarantowana ochrona tożsamości i prywatności osób pokrzywdzonych. Co więcej, postępowanie w tamtej sprawie toczyło się z wyłączeniem jawności z uwagi na ważny interes pokrzywdzonych. Natomiast wyroki dotyczące K. Ż. odnoszą się do sprawy cywilnej (wynika to z odpowiedzi na skargę a nie z decyzji), przy czym skarżąca nie zna tej osoby, jej danych osobowych (oprócz imienia i nazwiska które sama wskazała w programie telewizyjnym), adresu itp. Nie ma tu również mowy o prowadzeniu tej sprawy cywilnej z wyłączeniem jawności. Organy nie wykazały zatem, dlaczego w tym konkretnie przypadku, usunięcie kolizji między zasadą jawności informacji publicznej a ochroną prywatności i danych osobowych osób fizycznych, miałoby polegać na odmowie udzielenia informacji publicznej. Organy w ogóle zresztą nie przywołały przedmiotowych orzeczeń cywilnych i nie opisały czego one dotyczą, jakie dane i których osób zawierają, oraz dlaczego anonimizując te uzasadnienia, nie doprowadzi się do udostępniania informacji publicznej w sposób, który nie naruszy dóbr chronionych. Przywołanie natomiast tez orzeczeń sądów administracyjnych wydanych w innych stanach faktycznych w sposób niejako abstrakcyjny, bez wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie niniejszej, nie czyni zadość wymogom przewidzianym dla obowiązku załatwienia wniosku o udzielenie informacji publicznej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę argumentację przedstawioną przez Sąd w niniejszym wyroku, a przy wydawaniu rozstrzygnięcia zobowiązane będą uwzględnić dokonaną wykładnię omawianych przepisów. Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na mocy art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 1 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się wpis sądowy w kwocie 200 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI