II SA/Bk 634/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w BiałymstokuBiałystok2020-01-09
NSAAdministracyjneŚredniawsa
policjadyscyplinaetyka zawodowaodpowiedzialność dyscyplinarnaprzełożonypodwładnyzasady etykipostępowanie dyscyplinarnesąd administracyjny

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę policjanta na karę nagany za naruszenie zasad etyki zawodowej poprzez obraźliwe i kłamliwe pisma skierowane do przełożonych.

Policjant został ukarany naganą za naruszenie zasad etyki zawodowej, w tym za skierowanie do przełożonych pism zawierających nieprawdziwe i obraźliwe stwierdzenia dotyczące atmosfery w pracy oraz kwestionowanie polecenia poddania się badaniom lekarskim. Policjant wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i merytorycznych. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a zarzuty wobec policjanta były uzasadnione.

Policjant D. R. został ukarany karą dyscyplinarną nagany za naruszenie zasad etyki zawodowej, w tym za skierowanie do Komendanta Miejskiego Policji pisma z dnia 15 października 2018 r., w którym zarzucił mu stworzenie "toksycznej atmosfery służby" oraz za pismo z dnia 18 grudnia 2018 r., w którym zakwestionował zasadność skierowania go na badania lekarskie, używając określeń typu "głupie decyzje". Policjant wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, kwestionując prawidłowość postępowania dyscyplinarnego i zasadność nałożonej kary. Skarżący zarzucał m.in. naruszenie terminów wszczęcia postępowania, brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego oraz naruszenie zasad etyki zawodowej. WSA w Białymstoku oddalił skargę, uznając, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z prawem. Sąd podkreślił, że zasady etyki zawodowej policjanta obowiązują również poza służbą, a relacja podwładny-przełożony w Policji wymaga szczególnego szacunku i poprawnego zachowania. Sąd uznał, że pisma skarżącego zawierały niedopuszczalne oceny i epitety wobec przełożonego, a termin do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego został zachowany. Kara nagany została uznana za adekwatną do popełnionych przewinień.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Tak, naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta, w tym poprzez skierowanie do przełożonego obraźliwych i niepotwierdzonych stwierdzeń, uzasadnia wymierzenie kary dyscyplinarnej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pisma policjanta zawierały niedopuszczalne oceny i epitety wobec przełożonego, naruszając zasady poprawnego zachowania i szacunku, co stanowiło przewinienie dyscyplinarne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (47)

Główne

u.P. art. 132 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta.

u.P. art. 135 § 3

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Termin 90 dni na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego od dnia powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia.

u.P. art. 135j § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Przesłanki wymierzenia kary dyscyplinarnej.

u.P. art. 135p § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Wyłączenie stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów.

u.P. art. 132a § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Definicja winy umyślnej w przewinieniu dyscyplinarnym.

Zasady etyki zawodowej policjanta art. 14

Stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na zasadach poprawnego zachowania, poszanowaniu godności i tolerancji.

Zasady etyki zawodowej policjanta art. 21

Policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego i odnosić się do niego z szacunkiem.

Pomocnicze

u.P. art. 135c § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego, gdy sprawa dotyczy bezpośrednio jego osoby.

u.P. art. 134 § 4

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Możliwość powołania komisji do zbadania orzeczenia (fakultatywne).

u.P. art. 135j § 5

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Możliwość nadzwyczajnego złagodzenia odpowiedzialności dyscyplinarnej.

u.P. art. 135m § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Fakultatywność powołania komisji do zbadania orzeczenia.

u.P. art. 135h § 3

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Możliwość zawieszenia postępowania dyscyplinarnego.

u.P. art. 135g § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Obowiązek badania okoliczności przemawiających na korzyść i niekorzyść obwinionego.

u.P. art. 135g § 2

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Zasada domniemania niewinności w postępowaniu dyscyplinarnym.

u.P. art. 134a

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Definicja kary nagany.

u.P. art. 134h

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Okoliczności uwzględniane przy wymiarze kary dyscyplinarnej.

u.P. art. 27 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Treść roty ślubowania policjanta.

u.P. art. 58 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Obowiązek dochowania roty ślubowania.

u.P. art. 58 § 2

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Obowiązek odmowy wykonania rozkazu lub polecenia, gdy wiąże się z popełnieniem przestępstwa.

u.P. art. 134i § 4

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Czynności wyjaśniające poprzedzające wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

u.P. art. 134i § 5

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

u.P. art. 133 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Przełożony dyscyplinarny.

u.P. art. 32 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Wyznaczenie przełożonego dyscyplinarnego.

u.P. art. 40

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Uprawnienia przełożonego do skierowania policjanta na badanie lekarskie.

u.P. art. 40a § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Obowiązek policjanta poddania się skierowaniu na badanie lekarskie.

u.P. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Charakter Policji jako formacji zmilitaryzowanej.

u.P. art. 1 § 2

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Zadania Policji.

u.P. art. 132b

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Wspólne popełnienie przewinienia dyscyplinarnego.

u.P. art. 135e § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Obowiązek rzecznika dyscyplinarnego do zbierania materiału dowodowego.

u.P. art. 135f § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Prawo obwinionego do zgłaszania wniosków dowodowych.

u.P. art. 135f § 7

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Rozstrzyganie o uwzględnieniu wniosku dowodowego.

u.P. art. 135f § 1

Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji

Dowód nieprzydatny do stwierdzenia okoliczności lub nie da się przeprowadzić.

k.p.k. art. 119

Kodeks postępowania karnego

Braki formalne pisma procesowego.

k.p.k. art. 120 § 1

Kodeks postępowania karnego

Wezwanie do uzupełnienia braków formalnych.

K.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa.

K.p.a. art. 12

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada przekonywania.

K.p.a. art. 35 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Terminy załatwiania spraw administracyjnych.

K.p.a. art. 36 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Przedłużanie terminów załatwiania spraw.

K.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

K.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek oceny materiału dowodowego.

K.p.a. art. 81a § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Rozstrzyganie wątpliwości na korzyść strony.

K.p.a. art. 7a

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

Konstytucja RP art. 31

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Ograniczenie praw i wolności.

Konstytucja RP art. 42

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada domniemania niewinności.

EKPC art. 6

Europejska Konwencja Praw Człowieka

Prawo do rzetelnego procesu.

EKPC art. 8

Europejska Konwencja Praw Człowieka

Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.

k.p. art. 94

Kodeks pracy

Obowiązek przeciwdziałania mobbingowi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta poprzez obraźliwe i niepotwierdzone stwierdzenia w pismach do przełożonego. Zachowanie terminu 90 dni na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Obowiązek przestrzegania zasad etyki zawodowej również poza służbą. Niedopuszczalność używania obraźliwych i potocznych określeń w korespondencji z przełożonym. Prawidłowość przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego zgodnie z ustawą o Policji, z wyłączeniem K.p.a. Umyślność popełnienia przewinień dyscyplinarnych.

Odrzucone argumenty

Naruszenie terminów wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Naruszenie prawa do rzetelnego procesu przez brak możliwości korespondencji elektronicznej. Naruszenie prawa do poszanowania życia prywatnego. Niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego. Niewyjaśnienie sprawy w sposób wszechstronny. Naruszenie zasady domniemania niewinności. Nierówne traktowanie i nieproporcjonalność kary.

Godne uwagi sformułowania

"toksyczna atmosfera służby" "komunistyczne" metody zarządzania "głupie decyzje" "trwonienie pieniędzy podatników" "nie jest przejawem odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem" "nie jest przejawem poprawnego zachowania" "nie można wywieść, aby uprawniało to do niczym nieuzasadnionej i niepopartej dowodami krytyki" "podważanie autorytetu urzędowego przełożonego" "zasady etyki zawodowej policjanta obowiązują funkcjonariusza również w czasie wolnym od służby" "nie może to jednak skutkować nadzwyczajnym złagodzeniem odpowiedzialności dyscyplinarnej" "odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej" "nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego" "przypisanie stronie przez organ umyślnego sprawstwa uchybień powyższym przepisom nie narusza prawa" "konstruowanie i odwoływanie się w zarzutach czy to karnych, czy dyscyplinarnych do osobistych odczuć jest dosyć problematyczne" "hierarchiczności, podległości służbowej i dyspozycyjności policjanta wobec przełożonych" "nie sposób podważyć argumentacji organu odwołującej się do hierarchiczności, podległości służbowej i dyspozycyjności policjanta wobec przełożonych" "nie ma w Kodeksie postępowania karnego ani w rozdziale 10 u.P. regulującym odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów – przepisu na wzór art. 63 K.p.a."

Skład orzekający

Marek Leszczyński

przewodniczący

Elżbieta Lemańska

sprawozdawca

Małgorzata Roleder

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasad etyki zawodowej policjantów, terminów wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, stosowania przepisów proceduralnych w sprawach dyscyplinarnych funkcjonariuszy."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania dyscyplinarnego w Policji; kwestie proceduralne mogą ewoluować wraz ze zmianami prawnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy konfliktu między policjantem a przełożonymi, podnosząc kwestie etyki zawodowej, granic krytyki przełożonych i zasad postępowania dyscyplinarnego. Pokazuje, jak sądy interpretują te zasady w praktyce.

Czy policjant może krytykować przełożonego? Sąd administracyjny rozstrzyga spór o granice etyki zawodowej.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Bk 634/19 - Wyrok WSA w Białymstoku
Data orzeczenia
2020-01-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-09-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Sędziowie
Elżbieta Lemańska /sprawozdawca/
Małgorzata Roleder
Marek Leszczyński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6192 Funkcjonariusze Policji
Hasła tematyczne
Policja
Sygn. powiązane
III OSK 2708/21 - Wyrok NSA z 2023-07-26
Skarżony organ
Komendant Policji
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 161
art. 132 ust. 1, art. 134 pkt 1, art. 135 ust. 3, art. 135c ust. 1 pkt 1, art. 135g
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi D. R. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę
Uzasadnienie
1. Zaskarżonym orzeczeniem nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. Komendant Wojewódzki Policji w B. utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w M. z dnia [...] maja 2019 r. nr [...] o wymierzeniu sierż. szt. D. R. kary dyscyplinarnej nagany na naruszenie zasad etyki zawodowej policjanta związane z treścią pism ukaranego z dnia [...] października 2018 r. i [...] grudnia 2018 r.
2. Rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym.
2.1. W piśmie datowanym na [...] października 2018 r. sierż. szt. D. R. wystąpił do Komendanta Miejskiego Policji w B. z wnioskiem o zapewnienie "co najmniej 2 sztuk wygodnych i wytrzymałych foteli do PdOZ", tj. Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych Komendy Miejskiej Policji w B. W treści pisma wskazał, że wnioskuje także w imieniu innych policjantów, którzy obawiają się "zrobić to osobiście ze względu na toksyczną atmosferę służby wywoływaną przez naszych przełożonych oraz Pana". Wskazał, że Komendant Miejski powinien "zapoznać się i stosować zasady Kaizen Lean Management i zapomnieć o "komunistycznych" metodach zarządzania, które odpychają potencjalnych nowych kandydatów do służby, powodują pogłębianie braków kadrowych, psują wizerunek Policji w społeczeństwie, niszczą morale i chęć do pracy". Pismo wpłynęło do organu drogą elektroniczną w dniu [...] listopada 2018 r.
Komendant Miejski Policji w dniu [...] listopada 2018 r. zlecił przeprowadzenie czynności wyjaśniających w trybie art. 134i ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.), dalej: u.P. Czynności te prowadziła rzecznik dyscyplinarny kom. R. G. W dniu [...] grudnia 2018 r. sporządziła sprawozdanie (k. 45 akt adm.), które uwzględnia materiały: zgromadzone w czynnościach wyjaśniających zleconych przez Komendanta Miejskiego w dniu [...] listopada 2018 r. (k. 30-44 akt adm.) oraz zgromadzone w czynnościach wyjaśniających dotyczących notatki o współpracy policjantów pełniących służbę w PdOZ z D. R. (k. 16-29 akt adm.).
Komendant Miejski Policji zatwierdził w dniu [...] grudnia 2018 r. sprawozdanie oraz wskazał w adnotacji pisemnej, że "Wniosek D. R. jest obraźliwy i kłamliwy". Podjął również czynności wyłączające siebie jako przełożonego od udziału w sprawie i skierował sprawę do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. celem podjęcia kroków w trybie rozdziału X u. P. ("Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów").
Komendant Wojewódzki Policji w B. postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r., ustalił nadkom. G. M. - Komendanta Powiatowego Policji w M., jako właściwego przełożonego dyscyplinarnego w powyższej sprawie.
2.2. Z kolei w piśmie z dnia [...] grudnia 2018 r., przesłanym do Komendy Wojewódzkiej Policji w B. w dniu [...] grudnia 2018 r., sierż. szt. D. R. sformułował raport, w którego treści zakwestionował skierowanie go przez Komendanta Miejskiego Policji w B. na badanie przez komisję lekarską. W treści raportu zawarł stwierdzenie: "po co do diaska zwołuje pan komisję lekarską? Tak łatwo przychodzi panu trwonienie pieniędzy podatników? Może gdyby osobiście i finansowo odpowiadał pan za wszystkie swoje głupie decyzje to czegoś by się nauczył?". Komendant Wojewódzki Policji w B. postanowieniem nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. ustalił nadkom. G. M. - Komendanta Powiatowego Policji w M. jako właściwego przełożonego dyscyplinarnego w tej sprawie. Przeprowadzono w niej czynności wyjaśniające w trybie art. 134i ust. 4 u.P., z których w dniu [...] lutego 2019 r. sporządzono sprawozdanie (k. 103 akt adm.). Wniosek końcowy sprawozdania zawiera zalecenie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w związku z uzasadnionym przypuszczeniem naruszenia zasad etyki zawodowej.
2.3. Postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. (zmienionym postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] na skutek dopatrzenia się przez organ oczywistej omyłki) Komendant Powiatowy Policji w M. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko sierż. szt. D. R.. W postanowieniu zdecydował o przedstawieniu dwóch zarzutów o następującej treści:
I. W dniu [...] października 2018 r., w B., naruszył zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że będąc zobowiązanym do przestrzegania zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych policjantów, jak też do odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem, zasad tych nie przestrzegał, gdyż w skierowanym do Komendanta Miejskiego Policji w B. oficjalnym piśmie, datowanym na dzień [...].10.2018 r, zawarł nieprawdziwe i niepotwierdzone stwierdzenia, jakoby na skutek działań oraz zaniechań insp. W. M. - Komendanta Miejskiego Policji w B. doszło do powstania "toksycznej atmosfery służby", a co za tym idzie przełożony ten nie zapewnił dobrej atmosfery pracy i dobrych stosunków międzyludzkich w Ogniwie Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych Wydziału Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji w B., które to stwierdzenia osobiście uraziły adresata pisma, tj. insp. W. M. - Komendanta Miejskiego Policji w B., który uznał je za "obraźliwe i kłamliwe"
- czym naruszył art. 132 ust. 1 u.P. w związku z § 14 i § 21 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta ";
II. W dniu [...] grudnia 2018 r., w B., naruszył zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że będąc zobligowanym do przestrzegania zasad poprawnego zachowania w stosunku do innych policjantów oraz do odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem, w "Raportach" skierowanych do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. oraz Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...].12.2018 r., zakwestionował zasadność wydania mu w dniu [...] listopada 2018 r. przez Komendanta Miejskiego Policji w B. polecenia polegającego na poddaniu się badaniom lekarskim przed P. Rejonową Komisję Lekarską podległą ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych, wskazując w treści pism pod adresem insp. W. M. - Komendanta Miejskiego Policji w B., cyt.: "...po co do diaska zwołuje pan komisję lekarską? Tak łatwo przychodzi panu trwonienie pieniędzy podatników? Może gdyby osobiście i finansowo odpowiadał pan za wszystkie swoje głupie decyzje to czegoś by się nauczył?", co nie jest przejawem odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem, zaś nazywanie poleceń przełożonego "głupimi decyzjami" nie jest przejawem poprawnego zachowania,
czym naruszył art. 132 ust. 1 u.P. w związku z § 14 i § 21 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego oraz o zmianie tego postanowienia doręczono obwinionemu odpowiednio w dniach [...] lutego 2019 r. oraz w dniu [...] marca 2019 r.
2.4. W trakcie postępowania dyscyplinarnego przeprowadzono postępowanie dowodowe, w którym włączono do akt m.in. dokumenty z czynności wyjaśniających, raport z badania atmosfery pracy w PdOZ Komendy Miejskiej Policji w B. z dnia [...] stycznia 2019 r. sporządzony przez Sekcję Psychologów Komendy Wojewódzkiej Policji, przesłuchano w charakterze świadka Komendanta Miejskiego Policji w B. insp. W. M. oraz aktualnego na dzień zarzuconych czynów Naczelnika Wydziału Sztab Policji Komendy Miejskiej w B. nadkom. G. A., przesłuchano w charakterze obwinionego D. R. W trakcie postępowania doszło również do sformułowania przez obwinionego przeprosin w stosunku do Komendanta Miejskiego Policji (w piśmie z dnia [...] lutego 2019 r., k. 130 akt adm.), co do których Komendant podczas składania zeznań oświadczył o ich nieprzyjęciu jako nieszczerych. Obwiniony składał również szereg wniosków procesowych, w tym o umorzenie postępowania dyscyplinarnego, o jego zawieszenie, o dopuszczenie dowodów przez niego wskazanych, jak również o ustanowienie obrońcy w osobie insp. M. C. z Komendy Głównej Policji. Żaden z wniosków nie został uwzględniony, zaś funkcjonariusz wnioskowany do ustanowienia jako obrońca odmówił zgody na pełnienie tej roli procesowej. W dniu [...] marca 2019 r. sporządzono protokół zapoznania obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego (k. 137 akt adm.). Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. odmówiono uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego z uwagi na zgłoszenie wniosku dowodowego po terminie, tj. po terminie wyznaczonym stronie na zgłoszenie takich wniosków zgodnie z art. 135i ust. 5 u.P. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. zakończono czynności dowodowe w postępowaniu dyscyplinarnym.
W oparciu o zgromadzone dowody rzecznik dyscyplinarny sporządził w dniu [...] maja 2019 r. sprawozdanie zakończone wnioskiem o ukaranie karą dyscyplinarną nagany (k. 169 akt adm.).
3. Komendant Powiatowy Policji w M. jako organ pierwszej instancji ustalił, że doszło do popełnienia obydwu przewinień dyscyplinarnych, nastąpiło to z winy umyślnej, a adekwatną do wagi popełnionego naruszenia karą jest kara nagany. W związku z tym [...] maja 2019 r. wydał orzeczenie nr [...]. Orzeczenie zostało doręczone obwinionemu w dniu [...] maja 2019 r.
4. Odwołanie od orzeczenia dyscyplinarnego organu pierwszej instancji złożył D. R.. Wniósł je dwutorowo:
- drogą elektroniczną w dniu [...] maja 2019 r. (k. 191 i następne akt adm.) za pośrednictwem Komendanta Powiatowego Policji w M.. To odwołanie nie zawierało własnoręcznego podpisu. Do odwołania załączył obszerny plik pism (k. 198-294 akt adm.);
- zwykłą drogą pocztową (data nadania [...] maja 2019 r., k. 401 verte akt adm.) na adres Komendy Wojewódzkiej Policji w B., wraz z uzupełnieniem braków innego odwołania (od innego orzeczenia dyscyplinarnego) w sprawie tego samego obwinionego. To odwołanie zawierało własnoręczny podpis obwinionego (k. 409 akt adm.). Zostało ono włączone drogą służbową do akt przedmiotowej sprawy (k. 397 akt adm.).
Kwestionując w odwołaniu orzeczenie pierwszoinstancyjne w całości, D. R. zarzucił naruszenie:
- art. 135j ust. 1 pkt 3 w zw. z art.132 ust.1 u.P. i § 14 i 21 Zasad etyki zawodowej policjantów; art. 132, art. 132b, art. 135e ust. 1, art 135f ust 7 pkt 1 i 2 w zw. z art. 135f ust. 1 pkt. 2, art. 134h ust. 3, art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 7 pkt 1 u.P. w związku z art. 135f ust. 1 pkt 2, art. 135i ust. 1, art. 132 i art. 132a u.P.;
- art. 31, art. 42 Konstytucji RP;
- art. 8 i 11 K.p.a., art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., art. 81a § 1 i art. 7a Kodeksu postępowania administracyjnego.
Wniósł o uzupełnienie materiału dowodowego przez ponowne przesłuchanie w charakterze świadka Komendanta Miejskiego Policji w B. na okoliczność wyjaśnienia powodu, dla którego poczuł się urażony dopiero po pewnym czasie od zapoznania się z pismem i czy wystąpił ze stosownym pozwem do sądu. Wniósł również o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia sprawy [...] prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w H. oraz o zbadanie orzeczenia dyscyplinarnego przez komisję. Zarzucił bezpodstawne przypisanie mu przewinienia dyscyplinarnego.
4.1. W piśmie z dnia [...] maja 2019 r. do odwołującego się zostało skierowane wezwanie do uzupełnienia braków formalnych środka zaskarżenia przez jego podpisanie w terminie 7 dni pod rygorem odmowy przyjęcia odwołania. W podstawie prawnej wezwania wskazano art. 119 § 1 pkt 4 i art. 120 § 1 Kodeksu postępowania karnego oraz art. 135k ust. 3 u.P., k. 398 akt adm.). Wezwanie zostało doręczone stronie [...] maja 2019 r.
5. Zaskarżonym orzeczeniem dyscyplinarnym Komendant Wojewódzki Policji w B. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne o wymierzeniu kary nagany. Organ odwoławczy wyjaśnił zasady prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, w szczególności brak możliwości stosowania regulacji K.p.a. (art. 135p ust. 1 u.P.) oraz oparcie odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy Policji na zasadzie winy (art. 132 ust. 1 u.P.). Zakwestionował konieczność powołania komisji do zbadania zaskarżonego orzeczenia na podstawie art. 135m ust. 1 u.P., co w sprawie jest fakultatywne z uwagi na rodzaj wymierzonej kary (art. 134 pkt 4-6 u.P.
Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego Policji, zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający i nie wymaga uzupełnienia. Wynika z niego popełnienie przez obwinionego zarzuconych przewinień dyscyplinarnych w sposób umyślny. Organ odwoławczy uzasadnił rozstrzygnięcie wskazując, że:
- obwiniony jest osobiście odpowiedzialny za treść pism i nieuzasadnione jest przerzucanie przez niego odpowiedzialności na przełożonych, którzy mieli – w jego ocenie - nie zwrócić mu uwagi na wydźwięk pism. Obwiniony nie zachował wynikającego z pragmatyki służbowej sposobu załatwiania spraw służbowych polegającego na kierowaniu korespondencji za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy (§ 1 pkt 7 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów oraz § 1 pkt 5 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji). Skierował pisma z dnia [...] października 2018 r. oraz z dnia [...] grudnia 2018 r. za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej do wyższych a nie bezpośrednich przełożonych (odpowiednio: do KMP w B. z adresu: [...] na adres [...] oraz za pośrednictwem Komendy Wojewódzkiej Policji w B. przez platformę ePUAP). Bezpośrednim przełożonym obwinionego był natomiast kierownik Ogniwa Pomieszczenie dla Osób Zatrzymanych Wydziału Sztab Policji KMP w B.. Przełożeni nie mieli ze stroną bezpośredniego kontaktu oraz możliwości przekazania ewentualnych uwag. Niezależnie od tego, zobowiązani byliby do przesłania, w terminie 7 dni, pism wyższemu przełożonemu (§ 2 ust. 2 ww. rozporządzenia), jak również nie byliby upoważnieni do cenzurowania korespondencji kierowanej do wyższych przełożonych;
- niekwestionowana okoliczność sporządzenia i wysłania pism w czasie wolnym od służby nie ma znaczenia w sprawie. Korespondencja dotyczy spraw wynikających ze stosunku służbowego i zawiera ocenę działań Komendanta Miejskiego Policji w B.. Nie była zatem korespondencją prywatną, a została skierowana oficjalnie do przełożonego w sprawach osobowych. Zdaniem Komendanta Wojewódzkiego, nie podważając prawa do formułowania ocen innych osób, nie da się wywieść, aby uprawniało to do niczym nieuzasadnionej i niepopartej dowodami krytyki, włącznie z użyciem określeń typu "głupie decyzje". Tym bardziej jest niedopuszczalne, aby zachowywał się w taki sposób funkcjonariusz Policji, formacji hierarchicznego podporządkowania, w której obowiązują rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i w której już samo podejrzenie, że funkcjonariusz swoim zachowaniem naruszył obowiązujący porządek prawny lub zasady etyki zawodowej policjantów, a nawet zasady współżycia społecznego, bez względu na to, jaki charakter ma owo naruszenie - stanowi sprzeniewierzenie się podstawowym obowiązkom funkcjonariusza Policji. Dotyczy to zarówno obowiązków zawodowych, jak i sfery życia prywatnego;
- ustalenie naruszenia zasad etyki zawodowej przez funkcjonariusza Policji nie wymaga uprzedniego ustalenia czy Komendant Miejski Policji w B., poza zainicjowaniem postępowania dyscyplinarnego, podjął inne kroki prawne związane z naruszeniem jego dobrego imienia. Tym bardziej, że dowody nie potwierdziły stawianych przełożonemu zarzutów;
- skierowanie policjanta na komisyjne badanie lekarskie należy do uprawnień przełożonego w sprawach osobowych, co wynika z art. 40 u.P., zaś podwładny jest obowiązany się skierowaniu poddać (art. 40a ust. 1 u.P. oraz § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów). Jak wskazał organ odwoławczy, cechą specyficzną i właściwą dla stosunków służbowych jest dyspozycyjność funkcjonariusza służby publicznej, posłuszeństwo poleceniom służbowym i odpowiedzialności dyscyplinarnej, co wynika wprost z art. 25 ust. 1 u.P., roty ślubowania, zakresu związania poleceniem służbowym lub rozkazem (art. 58 u.P.), jak również z faktu dobrowolności podporządkowania się dyscyplinie służbowej. Co prawda obwiniony nie stwierdził, że nie stawi się przed komisją lekarską, ale niedopuszczalny jest sposób skomentowania wydanego polecenia w oficjalnym piśmie skierowanym do przełożonego, niezależnie od osobistego stosunku obwinionego do wydanego polecenia. Stanowi to podważanie kompetencji osobowych przełożonego. Tymczasem podporządkowanie wydawanym poleceniom jest niezbędne dla prawidłowego wykonywania przez Policję zadań ustawowych;
- zasady etyki zawodowej policjanta obowiązują funkcjonariusza również w czasie wolnym od służby, a odpowiedzialność w tym zakresie i świadomość takiego zasięgu obowiązywania tych zasad powstaje już w momencie złożenia ślubowania, także bez konieczności osobnego zapoznawania funkcjonariusza z zasadami etyki. Zdaniem organu odwoławczego, nieużycie w korespondencji słów wulgarnych nie stanowi usprawiedliwienia i nie może stanowić pozytywnej oceny zachowania policjanta, w tym zwolnić go z odpowiedzialności dyscyplinarnej za słowa napisane pod adresem przełożonego. Tym bardziej, że obwiniony dwukrotnie zapoznawany był z Zasadami etyki zawodowej policjanta. Miało to miejsce [...] marca 2018 r. i [...] grudnia 2018 r., co potwierdził własnoręcznym podpisem. Znając zasady etyki zawodowej i postępując świadomie wbrew nim, winien przewidzieć możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Godził się na to sporządzając i kierując do przełożonego pisma wskazane w zarzutach. Organ odwoławczy dostrzegł włączenie dokumentów potwierdzających zapoznanie się obwinionego z Zasadami etyki już po zaznajomieniu z aktami, jednakże ocenił ten fakt jako niemający wpływu na wynik sprawy wobec obowiązku policjanta znajomości tych Zasad wcześniej;
- fakt naruszenia Zasad etyki zawodowej potwierdził sam obwiniony formułując w piśmie z dnia [...] lutego 2019 r. przeprosiny wobec Komendanta Miejskiego Policji "za użycie sformułowań i wyrazów uznanych (...) za kłamliwe i obraźliwe". Nie może to jednak skutkować nadzwyczajnym złagodzeniem odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 135j ust. 5 u.P.) ani uniewinnieniem, bowiem przeprosiny nie zostały przyjęte przez adresata, nadto z pisma z dnia [...] marca 2019 r. zatytułowanego "Sprostowanie wyjaśnień" wynika, że nie były szczere. Brak poczucia naganności nie uzasadnia zastosowania wyżej wskazanych nadzwyczajnych środków;
- ustanowienie obrońcy nie jest aktem jednostronnym, bowiem na pełnienie funkcji procesowej obrońcy osoba wskazana powinna się zgodzić, co w sprawie nie miało miejsca. Organ wskazał, że policjantowi, jak każdej osobie, której stawiane są jakiekolwiek zarzuty, przysługuje prawo do obrony formalnej (ustanowienia obrońcy) i materialnej (wskazywania okoliczności na swoją korzyść). Obwiniony w postępowaniu dyscyplinarnym nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Organ ma obowiązek przeprowadzić dowody na okoliczność jego winy, co uczyniono w sposób prawidłowy.
W tych okolicznościach, w ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji, należy przypisać obwinionemu popełnienie obydwu czynów w sposób umyślny przy braku podstaw do złagodzenia odpowiedzialności dyscyplinarnej wynikających z art. 135j ust. 5 u.P. W szczególności postawa obwinionego (brak poczucia naganności oraz przerzucanie odpowiedzialności na innych) nie rokuje na przyszłość gwarancją niepopełnienia podobnych czynów. Wymierzono, w ocenie organu, najłagodniejszą karę dyscyplinarną, uwzględniając że choć doszło do naruszenia Zasad etyki zawodowej, to czyn nie wywołał szkody służbie ani wizerunkowi Policji, natomiast był rodzajem podważenia autorytetu urzędowego przełożonego i nie wystąpiły podstawy do umorzenia postępowania dyscyplinarnego, o co obwiniony wielokrotnie wnosił. Organ odwoławczy wskazał, że kwestia zwyczajów panujących w Komendzie Miejskiej Policji w B. nie może mieć wpływu na wynik sprawy. Obwiniony nie wskazał na tę okoliczność żadnych dowodów, jak również nie sposób przyjąć, że normą i zwyczajem jest niczym niepoparte krytykowanie przez podwładnych stylu zarządzania jednostką, zarzucanie przełożonemu w sprawach osobowych braku troski o atmosferę w miejscu pełnienia służby, czy też nazywanie, w korespondencji kierowanej do przełożonych, poleceń przełożonego "głupimi decyzjami".
W ocenie organu odwoławczego, przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne wyjaśniło wszystkie istotne okoliczności zaistnienia przewinień dyscyplinarnych w stopniu pozwalającym na merytoryczne zakończenie sprawy.
Organ nie stwierdził podstaw do wnioskowanego zawieszenia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w H. śledztwo. Wskazał, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od odpowiedzialności karnej. Z faktu zaś, że w Prokuraturze Rejonowej w H. prowadzone jest, z zawiadomienia sierż. szt. D. R., śledztwo, w którym zarzuca on przełożonym popełnianie przestępstw na jego szkodę, nie można wywodzić wniosku, że ktokolwiek z przełożonych popełnił przewinienie dyscyplinarne. Tym bardziej, że w śledztwie powyższym nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstwa.
Zdaniem organu odwoławczego, obwiniony dysponował także niezbędnym, niczym nieograniczonym czasem na zapoznanie się z aktami sprawy, a do protokołu z tej czynności żadnych uwag nie zgłaszał, wnosząc jedynie o udostępnienie wskazanych w protokole, konkretnych kart z akt. Potwierdza to, że z aktami zapoznał się w sposób prawidłowy. Nadto z przepisu art. 135i ust. 1 u. P. nie wynika, ile czasu ma trwać zapoznanie z aktami sprawy. Po zapoznaniu z aktami sprawy nie były wykonywane w sprawie żadne czynności dowodowe, poza korespondencją z obwinionym oraz włączeniem kart zapoznania z treścią zarządzenia nr 805 KGP w sprawie Zasad etyki zawodowej policjanta.
Końcowo organ wskazał następujące okoliczności: brak podstaw do odnoszenia się do materiałów nadesłanych przez odwołującego się za pośrednictwem platformy ePUAP, uzupełnień do odwołania oraz wniosku o wznowienie postępowania, bowiem – pomimo wezwania – nie zostały podpisane; postępowanie nie dotyczyło mobbingu i nierównego traktowania policjanta, a zakres jego odpowiedzialności związany jest wyłącznie z treścią przedstawionych zarzutów dotyczących naruszenia Zasad etyki zawodowej; zgłoszony [...] maja 2019 r. wniosek o wznowienie przedmiotowego postępowania nie dotyczył orzeczenia prawomocnego. Zdaniem organu odwoławczego, nie wystąpiły podstawy do umorzenia postępowania dyscyplinarnego, gdyż następuje ono, gdy czyn wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia i uznany zostanie za przypadek mniejszej wagi lub policjant zostanie ukarany grzywną (art. 132 ust. 4a u.P.), po upływie terminów określonych w art. 135 ust. 4 i 5 u.P. (przedawnienie karalności, wszczęcia) lub w razie śmierci policjanta (art. 135 ust. 1 u.P.), a także w przypadku, gdy stanie się ono bezprzedmiotowe z innych przyczyn (art. 135j ust. 4 u.P.). Brak pieczęci jednostki organizacyjnej Policji na orzeczeniu pierwszej instancji nie uzasadnia jego uchylenia wobec spełnienia wszystkich pozostałych wymagań formalnych wynikających z art. 135j ust. 2 pkt 8 u.P. oraz braku wątpliwości, że zostało wydane przez właściwego przełożonego dyscyplinarnego.
6. Skargę na orzeczenie dyscyplinarne wydane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. wniósł do sądu administracyjnego D. R. wskazując, że postępowanie dyscyplinarne nie powinno było zostać wszczęte, a wobec faktu wszczęcia – powinno było zostać umorzone. Zarzucił naruszenie: art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: K.p.a.) przez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy oraz uznanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. za bezczynnego i opieszale prowadzącego postępowanie, z rażącym naruszeniem przepisów prawa oraz wymierzenie mu kary grzywny w najwyższym wymiarze.
Wskazał, że orzeczenia zostały wydane z naruszeniem:
- art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka przez nierespektowanie prawa skarżącego do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego oraz przyjęcie, że przełożony może nim dowolnie dysponować oraz wydawać polecenia służbowe w czasie wolnym od służby i oczekiwać, że zostaną wykonane, bez wcześniejszego wezwania do stawienia się do służby,
- art. 135 ust. 3 u.P. przez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego po upływie ponad 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego,
- art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka przez nieuznanie pism skarżącego składanych drogą elektroniczną, za pośrednictwem platformy ePUAP, poświadczonych profilem zaufanym tożsamym/równoważnym podpisowi odręcznemu,
- art. 8, art. 12, art. 35 § 1 i art. 36 § 1 K.p.a. przez rażące przekroczenie terminów załatwienia sprawy - wydanie orzeczenia po upływie dwóch miesięcy od złożenia odwołania,
- art. 135j ust. 1 pkt 3 w związku z art. 132 ust. 1 u.P. i § 14 i 21 Zasad etyki zawodowej policjantów, ponieważ nie zaistniały przesłanki do wymierzenia kary dyscyplinarnej, gdyż skarżący pisma wytworzył i wysłał w czasie wolnym od służby, nie używał w nich żadnych słów wulgarnych ani obelżywych, nie obrażał nikogo i nie było to jego celem, a zatem brak jest umyślności czynu,
- art. 132b u.P. przez nieuzasadnione pominięcie roli jaką odegrali przełożeni skarżącego w popełnieniu zarzucanego czynu,
- art. 135e ust. 1 u.P. przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i brak wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, polegające m.in. na jednostronnym prowadzeniu postępowania, które podporządkowane i z góry ukierunkowane zostało na wydanie orzeczenia o winie, niewyjaśnieniu najistotniejszych okoliczności związanych z pismami, prowadzeniu postępowania w sposób zmierzający do ustalania okoliczności stawiających skarżącego w złym świetle, a niemających znaczenia dla określenia odpowiedzialności dyscyplinarnej,
- art. 135f ust. 7 pkt 1 i 2 w związku z art. 135f ust. 1 pkt. 2 u.P., przez dowolne nieuwzględnienie wniosków dowodowych, zignorowanie zeznań Naczelnika A., który nie stwierdził nic złego w pismach skarżącego, dlatego przekazał je Komendantowi Miejskiemu drogą służbową, co stanowi istotną okoliczność dla rzetelnego rozstrzygnięcia sprawy,
- art. 134h ust. 3 u.P. polegające na niesłusznym nieuwzględnieniu wniosku o zawieszenie postępowania ze względu na trwające śledztwo [...] w Prokuraturze Rejonowej w H., w którym Komendant Miejski oraz inni przełożeni skarżącego są wskazani jako sprawcy między innymi mobbingu na osobie skarżącego, co stanowi przesłankę do wyłączenia ich z dalszego jak i dotychczasowego udziału w postępowaniu administracyjnym,
- art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 7 pkt 1 w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 u.P., przez nieuwzględnienie zwyczaju panującego w Komendzie Miejskiej Policji w B. i niewzięcie pod uwagę podobnych zachowań innych policjantów, którym nie postawiono zarzutów dyscyplinarnych a nawet nie przeprowadzono z nimi rozmów dyscyplinujących; "nieuwzględnienie istnienia drogi służbowej w korespondencji z wyższymi przełożonymi, która obliguje przełożonych niższego rzędu do kontroli korespondencji",
- art. 135i ust. 1 u.P. przez udzielenie skarżącemu zbyt krótkiego czasu na zapoznanie się z aktami postępowania dyscyplinarnego, co uniemożliwiło realną analizę sprawy i podjęcie skutecznych kroków,
- art. 132 i art. 132a u.P. przez arbitralne założenie, że zachowanie skarżącego wypełnia wszystkie warunki/znamiona zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego,
- art. 31 Konstytucji RP przez nieuzasadnione i bezprawne ograniczenie praw i wolności,
- art. 42 Konstytucji RP przez naruszenie zasady domniemania niewinności,
- art. 8 i 11 K.p.a. przez nieustosunkowanie się do twierdzeń uważanych przez skarżącego za istotne, mające wpływ na sposób załatwienia sprawy,
- art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez niedostateczne zebranie materiału dowodowego, niewyjaśnienie sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący,
- art. 81a § 1 i art. 7a K.p.a. przez rozstrzygnięcie sprawy na niekorzyść skarżącego, podczas gdy występowały w sprawie niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego,
- art. 94 Kodeksu Pracy przez nieprzeciwdziałanie mobbingowi.
Zdaniem skarżącego, zaskarżona decyzja narusza prawo, bowiem:
- odmowa przyjęcia przez sąd krajowy pism procesowych złożonych w formie elektronicznej stanowi naruszenie art. 6 § 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, co stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawie Lawyer Partners, A.S. v. Słowacja. Wskazał, że obecnie w publikacjach naukowych panuje pogląd iż Sąd Najwyższy uznając niedopuszczalność stosowania ePUAP w procedurze karnej pomylił się, ponieważ w K.p.k. brak jest zapisu wyłączającego stosowanie ePUAP;
- przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej a nie subiektywnej, tj. wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Wymaga również zbadania i uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść i na niekorzyść obwinionego oraz traktowania go jak niewinnego, dopóki wina nie zostanie mu udowodniona (art. 135g ust. 1 i 2 u.P.). Zdaniem skarżącego, przedłożony raport satysfakcji funkcjonariuszy, jako sporządzony przez osoby ze struktury Policji, nie jest oparty na obiektywnych okolicznościach, bowiem został zlecony przez przełożonego, w warunkach stałego nadzoru przez przełożonego i kompletnego braku prywatności i anonimowości. W badaniu nie brała udziału część funkcjonariuszy PdOZ, tj. aż 25% stanu osobowego tej komórki. Nie są to badania wiarygodne, zostały wykonane pro forma, ze z góry założonym wynikiem "aby ośmieszyć osoby zgłaszające nieprawidłowości";
- skarżący nie mógł popełnić zarzucanego czynu nr 1, bowiem w dniu [...] października 2018 r. nie skierował jakichkolwiek pism do przełożonych, natomiast zarzut nr 2 nie powinien zostać postawiony, bowiem był przedmiotem prowadzonych odrębnie czynności wyjaśniających;
- postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte pomimo upływu ponad 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego i z tego powodu powinno zostać umorzone,
- zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do przypisania skarżącemu odpowiedzialności dyscyplinarnej, bowiem: organ pominął treść wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie dotyczącej PdOZ, w której Rzecznik stwierdził szereg znacznych uchybień i nieprawidłowości; wszczęto przeciwko skarżącemu w krótkim czasie kilka postępowań dyscyplinarnych z inicjatywy Komendanta Miejskiego Policji w B., zawieszono skarżącego w czynnościach służbowych w trakcie przebywania na zwolnieniu lekarskim, a Komendant Miejski złożył wniosek o zwolnienie go ze służby, który to wniosek jest procedowany przez Komendanta Wojewódzkiego;
- śledztwo w sprawie [...] zostało wszczęte z własnej inicjatywy Prokuratury Rejonowej w H. po wyłączeniu materiałów do dalszego prowadzenia ze śledztwa [...]prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w O. w sprawie nieprawidłowości występujących w jednostkach podległych organowi w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych,
- postępowanie wszczął i początkowo prowadził organ podlegający wyłączeniu, tj. Komendant Miejski Policji w B.;
- nie wyjaśniono, dlaczego zeznania Komendanta oceniono jako bardziej wartościowe, skoro żaden z pozostałych świadków nie widział w treści pism nic obraźliwego; na czym polegał arogancki i obraźliwy styl pism skarżącego i w czym się on przejawiał, a w szczególności jakie słowa i wyrażenia w pismach są "obraźliwe i kłamliwe", "nie są przejawem odnoszenia się do przełożonego z szacunkiem", "nie są przejawem poprawnego zachowania" a jakie "dozwolone, normalne" w oparciu o obowiązujące przepisy prawne; jakie jest postrzeganie rzeczywistości przez komendanta - czy subiektywne?; dlaczego niektóre słowa i wyrażenia są cytowane z pominięciem kontekstu w sposób stawiający skarżącego w złym świetle; dlaczego pominięto, że skarżący wnioskował o fotele do PdOZu, jako wyposażenie dla wszystkich policjantów a nie dla siebie, a w konsekwencji nie wyjaśniono dlaczego tych foteli nie zapewniono, dlaczego ignorowano jego wnioski i tym samym nie są zapewnione właściwe warunki służby w PdOZ?; dlaczego nie wszczęto postępowania dyscyplinarnego przeciwko jego Naczelnikowi wobec faktu współsprawstwa przy popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego; dlaczego Komendant skierował go do komisji lekarskiej, a później - gdy stwierdziła kategorię A - odwołał się od tego orzeczenia.
Zdaniem skarżącego, nie użył on w swoich pismach słów obraźliwych, bowiem potocznie używa się sformułowań, że coś zostało zrobione mądrze lub głupio i nie niesie to ze sobą przesłania personalnego. Komendant potraktował słowa personalnie i osobiście co nie jest kwestią służbową. Nie powinien w takiej sytuacji używać środków służbowych, a może wystąpić z pozwem do sądu cywilnego. Podkreślił, że ówczesny Naczelnik Wydziału Sztab Policji KMP w B. nie znalazł w pismach nic nieetycznego, obraźliwego i niestosownego, zatem i Komendant powinien zachować dystans. Kontrowersyjne jest zlecenie podwładnym przez Komendanta Miejskiego czynności wyjaśniających, w sprawie która bezpośrednio go dotyczyła jako człowieka a nie jako Komendanta – organu, co sam potwierdził w zeznaniach.
Zdaniem skarżącego, dowody stanowiące podstawę przypisania odpowiedzialności są niewiarygodne, zeznania świadków są wysoce subiektywne, z negatywnym nastawieniem do skarżącego ze względu na zgłaszanie nieprawidłowości w Komendzie i śledztwo w sprawie mobbingu na osobie skarżącego. Organ nie rozważył jakie zwyczaje panowały w KMP w B., podczas gdy funkcjonariusze często posługują się przekleństwami, słowami wulgarnymi w komunikacji ze sobą i z przełożonymi, jest to tolerowane i stosowane również przez przełożonych. Powszechne było zachowanie funkcjonariuszy takie jak skarżącego a nawet bardziej gwałtowne i nieprzewidywalne. Często się zdarza, że w czasie prywatnym między podwładnym a przełożonym dochodzi do rękoczynów i z tego tytułu nie ma żadnych postępowań dyscyplinarnych. W czasie wolnym, z przełożonymi policjanci są na "Ty" i nikomu to nie przeszkadzało, nikt z tego tytułu nie miał nieprzyjemności czy postępowań dyscyplinarnych.
Zdaniem skarżącego, wymierzona kara nie jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia oraz doszło do nierównego traktowania. Na uzasadnienie tych zarzutów skarżący wskazał przypadki nieprawidłowego zachowania kilku policjantów, za które nie ponieśli odpowiedzialności lub ponieśli ją w mniejszym wymiarze niż skarżący, np. wyłącznie poprzez przeprowadzenie rozmowy dyscyplinującej, która – w jego ocenie – również stanowi rodzaj kary dyscyplinarnej.
7. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że termin 90-dniowy na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego należy liczyć najwcześniej od dnia 14 grudnia 2019 r., kiedy Komendant Miejski Policji w B. zapoznał się ze sprawozdaniem z czynności wyjaśniających, ewentualnie od dnia wpływu akt do Komendy Powiatowej Policji w M., kiedy to wyznaczony przełożony dyscyplinarny miał możliwość zapoznania się z tymi aktami i powzięcia wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. W pozostałym zakresie organ podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia. Organ wniósł o dopuszczenie dowodu z akt postępowania sądowego II SA/Bk 529/19 w przedmiocie ukarania skarżącego karą dyscyplinarną nagany "na okoliczność, że równolegle [...] toczyło się postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego w innej sprawie [...] które dotyczyło jednak innych zarzutów dyscyplinarnych i innych podstaw faktycznych".
8. Podczas rozprawy w dniu 9 stycznia 2020 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii służbowej z dnia [...] października 2019 r., którą przedłożył. Skarżący wyjaśnił, że z dniem [...] października 2019 r. został zwolniony prawomocnie ze służby. Oprócz przedmiotowego postępowania wszczęto wobec niego jeszcze inne postępowania dyscyplinarne, które są zawieszone lub zakończone.
Na rozprawie w dniu 9 stycznia 2020 r. sąd uwzględnił wniosek dowodowy pełnomocnika skarżącego i dopuścił dowód z przedłożonej opinii służbowej, jak też z urzędu dopuścił dowód z wydruku skargi złożonej przez D. R. w sprawie II SA/Bk 529/19, natomiast oddalił wniosek dowodowy pełnomocnika organu o dopuszczenie dowodu z akt sprawy II SA/Bk 529/19.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
9. Skarga podlega oddaleniu.
10. Postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy Policji jest postępowaniem sformalizowanym, prowadzonym wyłącznie na podstawie przepisów Rozdziału 10. "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.), dalej: u.P. oraz odpowiednio stosowanych przepisów Kodeksu postępowania karnego dotyczących wezwań, terminów, doręczeń i świadków, z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych, z tym że w postępowaniu dyscyplinarnym do świadków nie stosuje się również art. 184 Kodeksu postępowania karnego (art. 135p ust. 1 u.P.). Oznacza to, że w postępowaniu dyscyplinarnym policjantów nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., dalej: K.p.a.). Przepisy tego ostatnio wskazanego Kodeksu nie mogły zatem zostać przez organy w sprawie niniejszej naruszone. A skoro tak, to wszystkie zarzuty dotyczące naruszeń regulacji K.p.a. należy ocenić jako bezzasadne bez konieczności ustosunkowania się do nich. Lektura skargi wskazuje przy tym, że skarżący – mimo sformułowania zarzutów naruszenia przepisów K.p.a. - ma świadomość niestosowania tej ustawy procesowej do postępowania dyscyplinarnego policjantów. Powołuje bowiem wypowiedzi orzecznictwa na ten temat zbieżne ze stanowiskiem sądu wyżej sformułowanym.
11. W sprawie niniejszej skarżącego ukarano za popełnienie dwóch przewinień dyscyplinarnych polegających na umyślnym nieprzestrzeganiu § 14 i § 21 "Zasad etyki zawodowej policjanta" stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. (art. 132 ust. 1 u.P.). Zgodnie z § 14 Zasad, stosunek policjanta do innych policjantów powinien być oparty na przestrzeganiu zasad poprawnego zachowania, poszanowaniu godności a także tolerancji w zakresie nienaruszającym porządku prawnego. Stosownie do treści § 21, policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Zdaniem sądu, przypisanie stronie przez organ umyślnego sprawstwa uchybień powyższym przepisom nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia pierwszoinstancyjnego, a zarzuty skutecznie nie podważają wydanych rozstrzygnięć.
12. Najdalej idącym zarzutem skargi jest niedopuszczalność wszczęcia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na upływ terminu z art. 135 ust. 3 u.P., zgodnie z którym postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego.
Zarzut ten dotyczy pierwszego przewinienia dyscyplinarnego, którego opis skonstruowano z odwołaniem się do trzech okoliczności: po pierwsze - treści pisma skarżącego z dnia [...] października 2018 r., po drugie - umieszczenia w nim "nieprawdziwych i niepotwierdzonych stwierdzeń, jakoby na skutek działań oraz zaniechań insp. W. M. – Komendanta Miejskiego Policji w B. doszło do powstania "toksycznej atmosfery służby" oraz po trzecie - umieszczenia w ww. piśmie następującej konkluzji - "stwierdzenia te osobiście uraziły adresata pisma [...], który uznał je za "obraźliwe i kłamliwe". Konstrukcja zarzutu oparta została zatem na odwołaniu się do odczuć przełożonego skarżącego, tj. odczuć stanowiących reakcję na zarzucone temu przełożonemu przez jego podwładnego zaniedbania oraz stanowiących reakcję na formę tych zarzutów. W tej konkretnej sprawie mamy dodatkowo do czynienia z sytuacją, w której przełożony był jednocześnie przełożonym dyscyplinarnym skarżącego, zgodnie z art. 133 ust. 1 w związku z art. 32 ust. 1 u.P. Jak wynika jednak z akt, został on wyłączony od prowadzenia postępowania dyscyplinarnego (postanowienia Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 3 stycznia 2019 r. i z dnia 30 stycznia 2019 r. o wyznaczeniu przełożonego dyscyplinarnego – Komendanta Powiatowego Policji w M., k. 2 i 57 akt adm.). Tym samym zastosowano w sprawie art. 135c ust. 1 pkt 1 u.P. stanowiący w sprawie podstawę wyłączenia, gdy sprawa dotyczy przełożonego dyscyplinarnego bezpośrednio.
W zaistniałej sytuacji odpowiedzi wymagają jednak następujące pytania: czy dopuszczalne jest konstruowanie zarzutów dyscyplinarnych z odwołaniem się do okoliczności subiektywnych (odczuć przełożonego dyscyplinarnego) oraz kiedy następuje w takiej sytuacji jak w sprawie niniejszej dowiedzenie się przez przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, tj. w momencie dowiedzenia się przez przełożonego, którego zarzuty dotyczą a który później został wyłączony od postępowania czy w momencie dowiedzenia się przez formalnie wyznaczonego, innego przełożonego dyscyplinarnego.
Nie ulega wątpliwości, zdaniem sądu, że konstruowanie i odwoływanie się w zarzutach czy to karnych, czy dyscyplinarnych do osobistych odczuć jest dosyć problematyczne. Wymaga bowiem wykazania, że wystąpiły okoliczności obiektywne, w których takie osobiste odczucie było usprawiedliwione. Innymi słowy, wymaga wykazania, że każdy znajdujący się w tożsamej sytuacji miałby podstawy do odebrania wypowiedzi jako co najmniej niewłaściwej, czy – jak w sprawie niniejszej – "obraźliwej i kłamliwej". Problematyczność takiej konstrukcji zarzutu nie oznacza jednak, że jest on niemożliwy czy niedopuszczalny.
Dowiedzenie się natomiast przez przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego i ustalenie biegu terminu 90-dniowego na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wymaga uwzględnienia okoliczności konkretnej sprawy, tym bardziej gdy zarzuty "osobiste" dotyczą właśnie tego przełożonego, jak ma to miejsce w sprawie niniejszej.
Zdaniem sądu, powyższe okoliczności zostały przez organy ustalone, wyjaśnione i uargumentowane w sposób wykluczający podważenie stanowiska zajętego w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym.
12.1. Odnośnie zarzutu pierwszego wskazać należy, że ocena zachowania terminu wszczęcia postępowania dyscyplinarnego nie może w warunkach sprawy niniejszej abstrahować od oceny konstrukcji i przesłanek tego zarzutu. Analiza w tym zakresie zostanie zatem przez sąd przeprowadzona łącznie (we wzajemnym powiązaniu).
A zatem wskazać należy, że wobec zarzutu spowodowania "toksycznej atmosfery służby" mającej być wywołaną działaniami i zaniechaniami Komendanta Miejskiego przeprowadzono postępowanie dowodowe, które nie potwierdziło zarzutów sformułowanych przez skarżącego w piśmie z dnia [...] października 2018 r. W materiałach dowodowych znajdują się notatki z czynności wyjaśniających przeprowadzonych przez nadkom. R. G. w październiku i listopadzie 2018 r. w przedmiotowej sprawie oraz w sprawie dotyczącej notatki, w której skarżący miał być przedstawiony w negatywnym świetle przez współpracowników. Czynności te przeprowadzono na podstawie art. 134i ust. 4 u.P., zgodnie z którym poprzedzają one – na zlecenie przełożonego dyscyplinarnego - wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, jeśli zachodzą wątpliwości co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Wynika z tych czynności, że relacje pomiędzy policjantami w PdOZ w istocie bywają różne. Żadna z wypowiadających się osób nie skarżyła się jednak na toksyczność tych relacji czy szczególnie negatywne traktowanie któregoś z policjantów oraz nie potwierdzono, aby "komuś działa się krzywda". Podkreślano natomiast pozytywne relacje z przełożonymi, zwłaszcza codzienne zainteresowanie bezpośredniego przełożonego (Naczelnika Ogniwa) przebiegiem służby i codziennymi potrzebami podwładnych oraz "dogadywanie się" policjantów między sobą. Odnośnie przełożonych wskazywano, że "kierownik, jak i naczelnicy ze Sztabów to normalni ludzie, nie są złośliwi, nie wymagają nie wiadomo czego, nie inicjują żadnych konfliktów" (np. k. 39 akt adm.). Wskazywano także na poprawę warunków pracy "w ostatnim czasie". Relacje ze skarżącym oceniano jako "normalne" ze wskazaniem, że zaczął się doszukiwać "dziury w całym" (k. 16 akt adm.). Szczegółowo wynik czynności wyjaśniających został opisany w sprawozdaniu z dnia [...] grudnia 2018 r. Ze sprawozdaniem tym również w dniu [...] grudnia 2018 r. zapoznał się insp. W. M. – ówczesny Komendant Miejski Policji w B., którego bezpośrednio dotyczyły wypowiedzi skarżącego zawarte w piśmie z dnia [...] października 2018 r.
Zdaniem sądu, rację ma organ twierdząc w odpowiedzi na skargę, że dzień [...] grudnia 2018 r. jest najwcześniejszą datą, o której mowa w art. 135 ust. 3 u.P., od której należy liczyć sporny 90-dniowy termin. W tej bowiem dopiero dacie Komendant Miejski (właściwy według ustawy przełożony dyscyplinarny) miał podstawy do oceny – na podstawie przedstawionych mu dokumentów, a więc na podstawie okoliczności obiektywnych - postawionego mu przez podwładnego zarzutu o powodowaniu "toksycznej atmosfery służby". Zatem w tej dopiero dacie ujawniły się w stosunku do Komendanta obiektywne okoliczności mogące spowodować odebranie zarzutów jako "obraźliwych i kłamliwych". Ujmując powyższe inaczej stwierdzić należy, że pierwsze zapoznanie się przez Komendanta z pismem z dnia [...] października 2018 r., co miało miejsce [...] listopada 2018 r., mogło wywołać określone osobiste odczucia, jednakże brak było przesłanek zewnętrznych (niesubiektywnych) do wyprowadzania wiążących wniosków. Uzasadnione było zatem podjęcie czynności wyjaśniających, które przeprowadzono. Nie ma zatem racji skarżący twierdząc, że z niewyjaśnionych przyczyn Komendant poczuł się urażony dopiero po pewnym czasie. Nie o to chodzi w zarzucie pierwszym. Skoro zarzut ten odwołuje się do niepotwierdzenia i nieprawdziwości twierdzeń skarżącego o powodowaniu przez Komendanta Miejskiego "toksycznej atmosfery służby", co zostało odebrane przez tegoż Komendanta w określony sposób, to prawidłowo termin 90-dniowy należało liczyć najwcześniej nie od dnia zapoznania się z pismem z dnia [...] października 2018 r. przez Komendanta (co miało miejsce [...] listopada 2018 r.), ale od ustalenia braku potwierdzenia tego zarzutu. Reakcja Komendanta Miejskiego w dniu [...] grudnia 2018 r. była zatem dopiero wówczas oparta na przesłankach obiektywnych. Tym samym wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w dniu [...] lutego 2019 r. nastąpiło z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 135 ust. 3 u.P. Jeszcze inaczej rzecz ujmując, dzień dowiedzenia się przez Komendanta Miejskiego o niezasadności zarzutów był najwcześniejszym dniem usprawiedliwionej subiektywnej reakcji na stawiane przez podwładnego zarzuty. Prawidłowe późniejsze wyłączenie Komendanta Miejskiego od sprawy pozostaje bez wpływu na powyższe ustalenia. W dniu [...] grudnia 2018 r. przekazał on bowiem sprawę wyższemu przełożonemu, wyznaczono innego przełożonego dyscyplinarnego i Komendant Miejski w postępowaniu dyscyplinarnym wszczętym postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r. wydanym przez innego przełożonego dyscyplinarnego żadnych czynności nie podejmował. Postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zostało podjęte przez przełożonego dyscyplinarnego wyznaczonego w miejsce przełożonego podlegającego wyłączeniu i wcześniej wyłączonego.
Zdaniem sądu, dodatkowego potwierdzenia konstrukcji i zasadności zarzutu pierwszego dostarczają okoliczności, które miały miejsce już po przedstawieniu zarzutów. Skarżący w piśmie z dnia [...] lutego 2019 r. przyznał, że "prosi o wybaczenie jego nietaktownego zachowania, bowiem wstyd mu za jego prostackie słownictwo" (k. 130 akt adm.). Z kolei w sporządzonym "Raporcie z badania atmosfery pracy w PdOZ Komendy Miejskiej Policji w B. [...]" wskazano we wnioskach końcowych, że wszyscy ankietowani ogólnie pozytywnie oceniają współpracę między sobą, a znacząca większość pozytywnie ocenia współpracę z bezpośrednim przełożonym i nie stwierdza ani jednego nieetycznego zachowania kierownika; ujawnione nieprawidłowości rzutujące na relacje w tym Ogniwie związane są z ilością środków do realizacji zadań oraz poziomem wynagrodzenia w stosunku do ilości zadań, a uwagi dotyczące relacji związane są z doniesieniami medialnymi i konfliktem z jedną osobą (k. 53 verte akt adm.). Powyższe (przeprosiny skarżącego i treść Raportu) potwierdzają trafność zarzutu pierwszego i wniosek o istnieniu obiektywnych okoliczności uzasadniających subiektywną reakcję Komendanta Miejskiego Policji w B. Usprawiedliwiają również konstrukcję i treść oraz stanowią wyczerpujące umotywowanie zarzutu pierwszego.
Podważanie przez skarżącego sporządzonego z badania psychologicznego raportu nie jest skuteczne. Raport sporządzili pracownicy wyspecjalizowani w swojej dziedzinie (podpis pod raportem złożył psycholog Sekcji Psychologów KWP w B.), uwzględnia on anonimową ankietę i – wbrew stanowisku skarżącego – brak podstaw do przyjęcia, że był przewidywany na uzyskanie określonego wyniku. Wskazuje na istniejące konflikty, uwzględnia indywidualne wypowiedzi ankietowanych, wskazuje jakich zagadnień konflikty i nieprawidłowości dotyczą oraz jakie mogą być przyczyny tych sytuacji. Jednak wniosek końcowy jest pozytywny odnośnie atmosfery w Ogniwie. Skarżący nie wskazał okoliczności podważających treść raportu i wnioski końcowe. Brak jest podstaw do założenia, że wyspecjalizowane osoby były nieobiektywne tylko ze względu na miejsce, w którym pracują. Sąd nie ma natomiast podstaw, by podważać merytoryczną ocenę psychologów, w tym próbę ilościową, na której przeprowadzono badanie. Ocena w tym zakresie nie jest oceną legalności a metodologii.
W tym miejscu należy również podkreślić, na co trafnie zwrócono uwagę w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, że relacja podwładny (skarżący) oraz przełożony (w tym wypadku: Komendant Miejski Policji), wobec charakteru służby w Policji jest szczególna, bo oparta na hierarchiczności, dyspozycyjności, podporządkowaniu, a więc specyficznego rodzaju podległości (szczegółowe rozważania na ten temat zawarte są w kolejnych fragmentach niniejszego uzasadnienia, odnośnie zarzutów dotyczących drugiego przewinienia dyscyplinarnego, jednakże pozostają one aktualne również i w tym miejscu). Zaznaczenia wymaga, że zwłaszcza relacja skarżącego jako podwładnego z przełożonym nie bezpośrednim, ale będącym kierownikiem jednostki organizacyjnej Policji, w której skarżący pełnił służbę, nie jest i nie może być tożsama z relacją z pozostałymi współpracownikami w Ogniwie czy z bezpośrednimi (Naczelnikiem Ogniwa PdOZ) przełożonymi strony. Stąd reguła z § 14 Zasad etyki zawodowej policjanta jako "przestrzeganie zasad poprawnego zachowania" oraz reguła z § 21 tych Zasad jako "odnoszenie się do przełożonego z szacunkiem" w relacji podwładny – kierownik jednostki organizacyjnej Policji nabiera szczególnego znaczenia. Niedopuszczalne jest aby w oficjalnym piśmie kierowanym do Komendanta szeregowy policjant odnosił się w sposób daleki od formalnego, formułując zarzuty personalnie, podważając sposób zarządzania wpływający negatywnie na atmosferę służby. W konsekwencji sąd podziela stanowisko organu, że autorytet służbowy związany z pełnioną funkcją kierowniczą (Komendant Miejski Policji) nie pozwala na akceptowanie przez przełożonego tego typu zachowań podwładnego. Stąd, w ocenie sądu, konstrukcja zarzutu pierwszego w okolicznościach tej konkretnej sprawy była uzasadniona, a zarzut usprawiedliwiony i potwierdzony. Konstrukcja tego zarzutu, jako ściśle związana z uzasadnieniem zachowania terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, nie budzi zastrzeżeń pod względem legalności.
12.2. Podobna pozytywna ocena sądu dotyczy uznania skarżącego winnym umyślnego popełnienia czynu opisanego w zarzucie drugim. Oparty on jest na przypisaniu skarżącemu nieuzasadnionego i w sposób niedopuszczalny sformułowanego ( "głupie decyzje") zakwestionowania polecenia przełożonego, czyli Komendanta Miejskiego Policji. Polecenie dotyczyło poddania się badaniom komisji lekarskiej.
Zdaniem sądu, nie sposób podważyć argumentacji organu odwołującej się do hierarchiczności, podległości służbowej i dyspozycyjności policjanta wobec przełożonych zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 1 ust. 1 u.P., Policja jest formacją o charakterze zmilitaryzowanym, zbudowaną na zasadzie hierarchiczności w taki sposób, aby mogła sprawnie wykonywać zadania powierzone jej w art. 1 ust. 2 u.P. Zmilitaryzowanie i zhierarchizowanie Policji powoduje, że stosunek służbowy funkcjonariusza Policji charakteryzuje się szczególnego charakteru podległością. Osoba wstępująca do służby przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z wykonywaniem zadań służbowych. W zamian otrzymuje gwarancję stabilności zatrudnienia i liczne uprawnienia związane ze służbą. Z tych powodów przepisy pragmatyki służbowej dotyczące ograniczeń w zakresie działalności funkcjonariuszy powinny być ściśle przestrzegane przez funkcjonariuszy. Przypomnienia również wymaga, że każda osoba wstępująca do służby w Policji, składając ślubowanie zgodnie z treścią roty ustalonej w art. 27 ust. 1 u.P., zobowiązuje się m.in. do tego, by "przestrzegać dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych". Wierność tej deklaracji, w szczególności gdy dotyczy ona wykonywania poleceń przełożonych, jest obowiązkiem a nie uprawnieniem policjanta. Zgodnie z art. 58 ust. 1 u.P., policjant jest obowiązany dochować roty złożonego ślubowania. Tylko w sytuacji określonej w art. 58 ust. 2 u.P., gdy wykonanie rozkazu lub polecenia wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa, policjant ma obowiązek odmówić ich wykonania, a o odmowie drogą służbową powinni być powiadomieni przełożeni.
Skarżącemu w sprawie niniejszej nie zarzuca się co prawda odmowy wykonania polecenia służbowego, ale zarzuca się naruszającą zasady poprawnego zachowania formę kwestionowania polecenia służbowego. Powyższe wywody odnośnie podporządkowania w Policji pozostają zatem aktualne. Stanowią punkt wyjścia dla konkluzji o tym, że skoro policjant ma wyjątkowo mocno ograniczoną przez przepisy prawa możliwość kwestionowania poleceń służbowych w ogóle – to tym bardziej niedopuszczalne jest kierowanie przez niego do kierownika jednostki organizacyjnej Policji, w której pełni służbę, pism zawierających epitety podważające autorytet przełożonego i zwyczajnie w każdej korespondencji międzyludzkiej czy służbowej niedopuszczalne ("głupie decyzje"). Wymóg poprawnego zachowania (§14 Zasad etyki) oraz odnoszenie się do przełożonego z szacunkiem i rzetelne wykonywanie jego poleceń (§ 21 tych Zasad) oznacza nie tylko zachowanie drogi służbowej (tej, jak trafnie wywiódł organ, nie zachowano, jednakże nie jest to przedmiotem zarzutu). Oznacza również zachowanie pewnej dozy formalizmu uwzględniającej wyższość stopnia służbowego, nadrzędność pełnionej funkcji i stanowiska (pismo dotyczyło – co sąd podkreśla - kierownika jednostki organizacyjnej Policji) oraz wynikającego z nich autorytetu urzędu Komendanta Miejskiego Policji. Wymagało również, z oczywistych względów, kultury słowa charakterystycznej dla służbowej korespondencji. Tym zasadom skarżący uchybił w sposób oczywisty nazywając decyzje Komendanta Miejskiego "głupimi" oraz sugerując, że brak finansowej odpowiedzialności przełożonego za podejmowane decyzje czyni je dowolnymi, prowadzącymi do "trwonienia pieniędzy podatników".
Zdaniem sądu, nie prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności skarżącego wskazywanie na panujące w jednostce Policji zwyczaje polegające na dość swobodnym odnoszeniu się podwładnych do przełożonych i odwrotnie (ze względu na relacje koleżeńskie poza czasem służby), czy niejednokrotne używanie wulgaryzmów. Nie zwalnia skarżącego z odpowiedzialności nieużycie w spornym piśmie z dnia [...] grudnia 2018 r. słów wulgarnych czy obraźliwych. Bez znaczenia pozostaje również, że potocznie używa się określeń, że coś zostało zrobione mądrze czy głupio. Powyższa argumentacja jest przyjętą linią obrony, jednakże nieskuteczną. Skarżący zdaje się nie dostrzegać, że relacje między współpracownikami na równoległych stanowiskach lub nawet koleżeńskie i z tego powodu swobodniejsze relacje między podwładnymi a bezpośrednimi przełożonymi nie są tożsame z relacją szeregowy policjant – kierownik jednostki organizacyjnej. Ta relacja ma charakter sformalizowany, schierarchizowany i z tych względów wymagający szczególnego charakteru. Niedopuszczalne jest aby szeregowy policjant w oficjalnym piśmie kierowanym do kierownika jednostki organizacyjnej Policji stawiał się w pozycji równorzędnej, uprawniającej do oceny działań kierownika z użyciem epitetów "głupie", ze stanowiskiem nacechowanym emocjonalnie, podważając sposób zarządzania i sugerując niegospodarność. Jeszcze raz należy podkreślić, że "szacunek do przełożonego" (§ 21 Zasad etyki) oraz "zasady poprawnego zachowania" (§ 14 Zasad etyki) w relacji szeregowy policjant – kierownik jednostki organizacyjnej wymagają kultury słowa, pewnej dozy formalizmu wyrażającej szacunek do pełnionej funkcji i zajmowanego stanowiska. Tego w piśmie z dnia 4 grudnia 2018 r. zabrakło, zatem postawiony zarzut jest trafny i należycie uargumentowany. Powoduje to brak możliwości podważenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego w tym zakresie.
12.3. Bezskuteczne są zarzuty dotyczące błędnego wskazania czasu popełnienia przewinień dyscyplinarnych w opisie tych przewinień, tj. powiązania ich z datą pism a nie z datą dotarcia do adresata lub inną. Wobec charakteru przewinień (polegających na sformułowaniu w niedopuszczalnej formie i niepotwierdzonej negatywnej oceny działań przełożonego) oraz wobec niekwestionowanego faktu autorstwa tych pism i ich wysłania – zarówno wskazanie daty sporządzenia pism jak i daty dotarcia do adresata byłoby działaniem akceptowalnym. Zwłaszcza wobec bezspornego dotarcia pisma z dnia [...] października 2018 r. do adresata oraz bezspornym wysłaniu obydwu pism na służbowe adresy.
13. Nieskuteczne pozostają również zarzuty uchybienia przepisom o prowadzeniu postępowania dowodowego, tj. art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 7 pkt 1 i 2 w związku z ust. 1 pkt 2 u.P. Zgodnie z art. 135e ust. 1 u.P., rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego, przyjmuje od niego wyjaśnienia, dokonuje oględzin. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Stosownie do treści art. 135f ust. 1 pkt 2 u.P., w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do zgłaszania wniosków dowodowych, a stosownie do treści art. 135f ust. 7 pkt 1 i 2 u.P., wniosek dowodowy obwiniony zgłasza na piśmie rzecznikowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga o uwzględnieniu wniosku albo odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli: 1) okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy; 2) dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić.
W ocenie sądu, w kontrolowanym postępowaniu przeprowadzono dowody wystarczające do wydania zaskarżonego orzeczenia, a tym samym nie wystąpiła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. W trakcie postępowania przesłuchano w charakterze świadków Komendanta Miejskiego Policji w B., którego dotyczą pisma skarżącego z dnia [...] października 2018 r. oraz z dnia [...] grudnia 2018 r., jak również Zastępcę Naczelnika Wydziału Sztab Policji KMP w B. kom. G. A., który wcześniej niż Komendant zapoznał się z pismami; przesłuchano w charakterze obwinionego skarżącego; włączono do akt materiały z czynności wyjaśniających i raport z badania psychologicznego w Ogniwie PdOZ. Jak zauważył organ odwoławczy, skarżący zapoznał się z aktami postępowania dyscyplinarnego w dniu [...] marca 2019 r. (k. 137 akt adm.). Podpisał protokół z tej czynności bez zastrzeżeń, w tym nie wnosił o przyznanie więcej czasu na zapoznanie się z aktami (co ubezskutecznia zarzut naruszenia art. 135i u.P. o zbyt krótkim czasie na zaznajomienie z aktami). Nie wnosił również o przedłużenie trzydniowego terminu wynikającego z tego protokołu do zgłoszenia wniosku o uzupełnienie materiału dowodowego. Termin ten minął w dniu roboczym [...] marca 2019 r. Wnioski dowodowe (o ponowne przesłuchanie Komendanta, jak również o ustalenie osób, które zapoznawały się z pismami skarżącego z dnia [...] października 2018 r. i z dnia [...] grudnia 2018 r. oraz przesłuchanie tych osób "celem ustalenia współsprawców zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego") skarżący zgłosił drogą elektroniczną w dniu [...] kwietnia 2019 r. Wniosek rozpoznano negatywnie postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2019 r. z uwagi na upływ trzydniowego terminu i orzeczeniu temu nie sposób przypisać cech dowolności. Nadto, jak wyżej wyjaśniono, w sprawie niewątpliwie autorem spornych pism z zarzutami wobec przełożonego jest skarżący, zatem ponosi on osobistą za ich treść odpowiedzialność, niezależnie do tego, kto się z nimi zapoznawał przed tym jak uczynił to Komendant Miejski Policji. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że niezwrócenie mu uwagi na niestosowną treść pism zwalnia go z tej odpowiedzialności lub czyni inne osoby, niebędące ich autorami, współodpowiedzialnymi. Zarzucenia naruszenia art. 132b ust. 1 u.P. w zakresie takim, że przewinienie dyscyplinarne można popełnić wspólnie i w porozumieniu z inną osobą (co miało mieć, zdaniem skarżącego, miejsce w sprawie niniejszej, jest bezskuteczne). Podobnie ponowne przesłuchiwanie Komendanta Miejskiego, wobec treści złożonych w dniu [...] marca 2019 r. zeznań oraz charakteru zarzutów dotyczących w istocie stricte treści pism - nie znajdowało uzasadnienia. Na marginesie natomiast sąd wskazuje, że wnioski dowodowe jako wniesione drogą elektroniczną powinny zostać podpisane własnoręcznie przez stronę, czego rzecznik dyscyplinarny prowadzący postępowanie nie dostrzegł wydając postanowienie odmowne w dniu [...] kwietnia 2019 r. Nie ma to jednak, z wyżej wskazanych względów, żadnego wpływu na wynik sprawy.
Bez znaczenia pozostaje fakt wysłania pism w czasie wolnym od służby wobec charakteru tej służby, której zasady obowiązują policjanta również w czasie od niej wolnym, co trafnie i wyczerpująco uzasadnił organ w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym. Stanowisko to sąd w całości akceptuje jako prawidłowe i nienaruszające prawa. Podobnie jak i nieskuteczny jest zarzut jednostronnego prowadzenia postępowania, z ukierunkowaniem na przypisanie skarżącemu winy. Brak zgody skarżącego na wynik postępowania jak i na sposób jego prowadzenia przez uprawniony organ nie uzasadnia stronniczości organu, zwłaszcza w sytuacji gdy brak ku temu obiektywnie wynikających z akt okoliczności. W szczególności bezzasadnie skarżący zarzuca dokonywanie czynności przez Komendanta Miejskiego Policji, którego postępowanie pośrednio dotyczyło w sytuacji, gdy nie miało to miejsca. Zlecenie czynności wyjaśniających przez tego Komendanta było jego obowiązkiem w świetle istnienia wątpliwości co do faktu zaistnienia przewinienia dyscyplinarnego (art. 134i ust. 4 u.P.). Następnie organ ten został wyłączony od prowadzenia postępowania, bowiem wyznaczono innych przełożonych dyscyplinarnych do prowadzenia konkretnych postępowań dotyczących dwóch pism z dnia [...] października 2018 r. i z dnia [...] grudnia 2018 r. (k. 2 i 57 akt adm., postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r. oraz z dnia [...] stycznia 2019 r.). Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte dopiero w dniu [...] lutego 2019 r. (k. 107 akt adm.), kiedy wydano postanowienie w tym przedmiocie (art. 134i ust. 5 u.P.). W postępowaniu tym Komendant Miejski Policji w B. nie dokonywał żadnych czynności.
14. Zdaniem sądu, trafnie również organy przypisały skarżącemu umyślność w popełnieniu obydwu przewinień dyscyplinarnych. Zgodnie z art. 132a pkt 1 u.P., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Nie ulega wątpliwości, że skarżący nawet nie będąc zapoznanym z Zasadami etyki zawodowej policjanta (zapoznanie to potwierdzono, czego dowód znajduje się na k. 167 akt adm.) był w obowiązku znać te Zasady i się do nich stosować (orzecznictwo, na które wskazuje organ, w szczególności wyrok w sprawie I OSK 1056/11, pozostaje aktualne). Oznacza to, że kierując pisma z dnia [...] października 2018 r. oraz z dnia [...] grudnia 2018 r. o treści w nich wskazanej należy mu przypisać co najmniej zgodę na to, że są niestosowne, niewłaściwe i nietaktowne, nie stanowią wyrazu szacunku do przełożonego będącego kierownikiem jednostki oraz że mogą zostać odebrane jako obraźliwe. Skarżący sam przyznał te okoliczności w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2019 r., co potwierdza wyżej sformułowaną ocenę o winie umyślnej (świadomość możliwości popełnienia czynu).
15. Zdaniem sądu, wymierzona kara dyscyplinarna jest adekwatna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych, zaś organ uzasadnił w sposób wyczerpujący dlaczego wybrał tę karę a nie inną.
Kara nagany polega na wytknięciu ukaranemu niewłaściwego zachowania przez przełożonego dyscyplinarnego (art. 134a u.P.). Kara ta uwzględnia stopień zawinienia, a także okoliczności popełnienia czynu, jego skutki i następstwa dla służby, zachowanie po popełnieniu czynu oraz dotychczasowy przebieg służby (art. 134h u.P.), co wyczerpująco wynika z argumentacji organu. Uwzględniono w szczególności, że zewnętrznie dla służby i dla wizerunku Policji nie miały przewinienia większego znaczenia, ale skarżący nie ma pełnego poczucia naganności swojego zachowania (s. 18 uzasadnienia orzeczenia oraz vide pismo skarżącego z dnia [...] marca 2019 r., w którym próbuje wytłumaczyć się podkreślając "nadwrażliwość Komendanta na punkcie własnej osoby", jak też próbuje włączyć we współsprawstwo przełożonych, którzy zapoznawali się z wypowiedzią pisemną skarżącego przed Komendantem). Taka postawa dodatkowo uzasadnia ukaranie w sprawie niniejszej. Jednocześnie fakt ukarania nie oznacza, że nie badano oraz nie uwzględniano okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego, co jest obowiązkiem organu zgodnie z art. 135g ust. 1 u.P. oraz że złamano zasadę domniemania niewinności (art. 135g ust. 2 u.P.). Jak wskazał organ, rozważano w powyższym zakresie nie stwierdzając okoliczności przemawiających na korzyść, poza wskazanym faktem braku zewnętrznego wydźwięku sprawy. Skarżący nie wykazał również, na czym polegało złamanie zasady domniemania niewinności. Ubezskutecznia to jednocześnie zarzut naruszenia art. 42 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiący konstytucyjne ugruntowanie tej zasady.
Także argumenty skarżącego o działaniu dla dobra pozostałych funkcjonariuszy są bezzasadne, bowiem nie uprawnia to do podważania autorytetu przełożonego. Z kolei wymienione w skardze inne przypadki nieprawidłowego działania funkcjonariuszy i ich nieukarania lub ukarania zbyt łagodnie, pozostają bez wpływu na wynik sprawy. Każda sprawa jest badana i oceniana indywidualnie, co wyklucza argumentowanie z odwoływaniem się do przykładów innego ukarania lub nieukarania. Zgodzić się również należy z organem co do braku podstaw do powołania komisji do zbadania orzeczenia: po pierwsze dlatego, że orzeczenie o wymierzeniu kary nagany nie wymaga ex lege oceny komisji (art. 135m u.P.), po drugie dlatego, że ani materiał dowodowy w sprawie nie był skomplikowany czy obszerny, ani charakter zarzutów nie wymagał szeroko sięgających ustaleń, bowiem dotyczył treści konkretnych pism.
16. Bez naruszenia prawa organ ocenił również złożony w trakcie postępowania wniosek o zawieszenie postępowania dyscyplinarnego. Zgodnie z art. 135h ust. 3 u.P., przełożony dyscyplinarny może zawiesić postępowanie dyscyplinarne z powodu zaistnienia długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej prowadzenie postępowania, z tym że zażalenie przysługuje wyłącznie na postanowienie o zawieszeniu postępowania dyscyplinarnego. Z akt nie wynika, aby wynik śledztwa [...] prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w H. miał znaczenie dla niniejszego postępowania. Z pisma z dnia [...] listopada 2019 r. znajdującego się aktach sądowych na k. 101 (zawierającego prośbę o wypożyczenie Prokuraturze akt sądowych w sprawie niniejszej) wynika, że śledztwo [...] dotyczy niedopełnienia w okresie [...] grudnia 2017 r. – [...] lutego 2019 r. przez funkcjonariuszy pełniących funkcje kierownicze w Komendzie Miejskiej Policji w B. obowiązków polegających na zaniechaniu oddawania do prania odzieży osób korzystających z Pomieszczenia dla Osób Zatrzymanych KMP w B. i tym samym działanie na szkodę interesu publicznego (art. 231 § 1 Kodeksu karnego). Jak wynika z pisma, śledztwo jest prowadzone "w sprawie" a nie przeciwko konkretnym osobom. Pozostaje zatem bez związku ze sprawą niniejszą i z pewnością nie stanowi długotrwałej przeszkody uzasadniającej kontrolowane postępowanie dyscyplinarne w rozumieniu art. 135h ust. 3 u.P.
17. Bez naruszenia prawa organ ocenił również złożony w trakcie postępowania wniosek o umorzenie postępowania – z przyczyn wyżej wyjaśnionych (zachowania terminu do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego oraz wystąpienia podstaw do ukarania).
18. Sąd dopuścił na rozprawie dowód z opinii służbowej skarżącego z dnia [...] października 2019 r., choć wskazać należy, że jest to dowód powstały po wydaniu skarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Nie przyczyniło się to do przedłużenia postępowania, co jest jednym z warunków przeprowadzenia uzupełniającego postępowania przed sądem administracyjnym (art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej: P.p.s.a. Wskazuje ten dowód na ogólną pozytywną ocenę wykonywania przez skarżącego obowiązków służbowych, ale wskazuje również na dwukrotne przeprowadzenie rozmowy dyscyplinującej jeszcze przed wszczęciem kontrolowanego w sprawie niniejszej postępowania dyscyplinarnego ([...] grudnia 2018 r. z uwagi na nieprzystąpienie do testów sprawności fizycznej bez usprawiedliwienia, [...] grudnia 2018 r. za zaniedbanie obowiązków). Oznacza to, że dotychczasowe zachowanie skarżącego również budziło zastrzeżenia przełożonych, którzy reagowali stosownymi rozmowami. Podejmowano już zatem wobec skarżącego środki łagodniejsze niż wymierzona kara nagany, a mimo to zachowanie skarżącego nie ulegało poprawie. Legitymizuje to twierdzenie organu o braku poczucia naganności strony.
Wobec natomiast wniosku pełnomocnika organu o dopuszczenie dowodu z akt II SA/Bk 529/19 – sąd dopuścił dowód z wydruku skargi w tamtej sprawie celem zweryfikowania istotności dowodu z akt dla sprawy niniejszej. Postępowanie II SA/Bk 529/19 dotyczy jednak zupełnie innych przewinień, co czyni bezpodstawnym uwzględnienie wniosku pełnomocnika organu. Dlatego sąd wniosek ten oddalił.
19. Końcowo wskazać należy, że sąd w całości podziela argumentację organu o braku podstaw do korespondowania elektronicznego (przez ePUAP) z obwinionym w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym funkcjonariusza Policji. Nie ma w Kodeksie postępowania karnego ani w rozdziale 10 u.P. regulującym odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów – przepisu na wzór art. 63 K.p.a. Trafnie organ wskazuje na regulacje art. 119 i art. 120 K.p.k., w których mowa jest o brakach formalnych pisma procesowego w procedurze karnej, z tym że nie ma w nich mowy o korespondencji prowadzonej drogą elektroniczną oraz weryfikacji składanych pism drogą podpisu elektronicznego. Także w postępowaniu odwoławczym uregulowanym w K.p.k. (apelacja, zażalenie, sprzeciw) brak jest regulacji o możliwości skorzystania z drogi elektronicznej. Tym samym podzielić należy stanowisko organu, zgodnie z którym, w obecnym stanie prawnym nie jest przewidziane procesowe korespondowanie (drogą elektroniczną - ePUAP) z organem prowadzącym sprawę dyscyplinarną funkcjonariusza Policji. Brak expressis verbis wyłączenia przepisów o korespondencji elektronicznej w K.p.k. oraz w u.P. nie oznacza możliwości wyboru takiego sposobu korespondowania. Przepisy procedury karnej i przepisy o odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów są przepisami ściśle stosowanymi.
W tej konkretnej sprawie zauważyć jednak należy, że organ odwoławczy rozpoznał środek zaskarżenia ostatecznie własnoręcznie podpisany i nadesłany w ustawowym terminie (k. 402 akt adm.), choć nie wprost do właściwego organu). Nie zostały zatem ograniczone prawa skarżącego do przedstawienia zarzutów odnośnie postępowania przed organem pierwszej instancji. Nie doszło do naruszenia art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Stanowisko skarżącego wzięto pod uwagę, rozważono, uzasadniono ocenę organu odnośnie wszystkich istotnych i mających znaczenie dla wyniku postępowania kwestii, o czym świadczy także pośrednio objętość zaskarżonego orzeczenia (21 stron). Po wtóre, skarżący nie wykazał, aby dokumenty dołączone do wersji elektronicznej odwołania (k. 198-294), nierozważone przez organ jako niepodpisane własnoręcznie, miały wpływ na wynik sprawy. Tym bardziej, że sprawa dotyczyła – co sąd już podkreślał – konkretnej treści dwóch pism skarżącego i tylko w zakresie oceny tych pism organ przeprowadzał postępowanie.
Niezrozumiały jest w szczególności zarzut naruszenia art. 8 ww. Konwencji przez nieuzasadnione zadysponowanie przez przełożonego czasem wolnym od służby skarżącego. Ten aspekt relacji skarżący – przełożony Komendant Miejski Policji w B. nie znajduje odniesienia do charakteru zarzutów, których dotyczyło postępowanie. Nie doszło zatem do ograniczenia wolności skarżącego i do naruszenia art. 31 Konstytucji RP, zgodnie z którym wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
Bezskuteczny pozostaje zarzut naruszenia regulacji Kodeksu pracy, jako niemający w sprawie zastosowania.
20. Reasumując, brak jest podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego z powodów wskazanych w skardze, jak również sąd nie stwierdził takich powodów z urzędu nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 P.p.s.a.). W konsekwencji skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, o czym orzeczono jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI