II SA/Bk 54/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd odrzucił skargę Prokuratora Rejonowego, uznając, że nie wyczerpał on środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym, mimo że brał w nim udział na prawach strony.
Prokurator Rejonowy w Ł. złożył skargę na decyzję Prezydenta Miasta Ł. odmawiającą wymeldowania W. P. z pobytu stałego, zarzucając naruszenie przepisów o ewidencji ludności. Sąd uznał jednak, że skarga jest niedopuszczalna, ponieważ Prokurator, który brał udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, nie wyczerpał środków zaskarżenia (nie wniósł odwołania do organu II instancji).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku odrzucił skargę Prokuratora Rejonowego w Ł. na decyzję Prezydenta Miasta Ł. odmawiającą wymeldowania W. P. z pobytu stałego. Prokurator złożył skargę, argumentując, że W. P. faktycznie nie przebywa w lokalu od trzech lat i opuścił miejsce stałego pobytu, co naruszało przepisy ustawy o ewidencji ludności. Sąd administracyjny, analizując przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.), stanął na stanowisku, że Prokurator, który brał udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony (wnioskował o wszczęcie postępowania i otrzymał decyzję), jest zobowiązany do wyczerpania środków zaskarżenia, tak jak każdy inny uczestnik postępowania. W tej sytuacji, brak wniesienia odwołania do organu II instancji (Wojewody) skutkował niedopuszczalnością skargi do sądu administracyjnego. Sąd odrzucił argumentację opartą na gramatycznej wykładni przepisów, wskazując na potrzebę wykładni systemowej, która uwzględnia rolę Prokuratora w postępowaniu administracyjnym i zasadę dwuinstancyjności. Sąd powołał się również na uchwałę 7 sędziów NSA potwierdzającą tę interpretację.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, Prokurator, który brał udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, jest zobowiązany do wyczerpania środków zaskarżenia.
Uzasadnienie
Sąd przyjął, że Prokurator uczestniczący w postępowaniu administracyjnym na prawach strony (otrzymujący decyzje, mogący wnosić środki zaskarżenia) podlega tym samym regułom co strona, w tym obowiązkowi wyczerpania trybu odwoławczego przed sądem. Wykładnia systemowa przepisów p.p.s.a. i k.p.a. wskazuje, że szczególne uprawnienia Prokuratora (np. dłuższy termin, brak konieczności wyczerpania środków zaskarżenia) dotyczą sytuacji, gdy nie brał on udziału w postępowaniu na prawach strony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (8)
Główne
p.p.s.a. art. 58 § 1 pkt 6
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd odrzuca skargę, jeżeli jest ona niedopuszczalna z innych przyczyn niż wymienione w pkt 1-5, w tym z powodu niewyczerpania środków zaskarżenia.
p.p.s.a. art. 52 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 53 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia.
p.p.s.a. art. 53 § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Prokurator i Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wnieść skargę w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie indywidualnej.
u.e.l. art. 15 § 2
Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych
Przepis, na naruszenie którego powoływał się Prokurator w skardze.
k.p.a. art. 182
Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo Prokuratora do żądania wszczęcia postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 183
Kodeks postępowania administracyjnego
Prawo Prokuratora do udziału w postępowaniu i wniesienia sprzeciwu.
k.p.a. art. 188
Kodeks postępowania administracyjnego
Prokuratorowi służą prawa strony postępowania.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prokurator, który brał udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, jest zobowiązany do wyczerpania środków zaskarżenia przed wniesieniem skargi do sądu administracyjnego.
Odrzucone argumenty
Prokurator, wnosząc skargę na decyzję administracyjną, jest zwolniony z obowiązku wyczerpania środków zaskarżenia, niezależnie od swojego udziału w postępowaniu administracyjnym.
Godne uwagi sformułowania
Poprzestając jedynie na gramatycznej wykładni tych przepisów można dojść do wniosku, iż ustanawiają one dwa sposoby wnoszenia skargi do sądu administracyjnego, zróżnicowane jedynie kategorią podmiotu skarżącego. Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko odmienne od przedstawionego powyżej, a mianowicie takie, iż sposób wnoszenia przez prokuratora skargi do sądu administracyjnego (...) uzależniony jest od tego, czy brał on wcześniej udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, czy takiego udziału nie brał. Okazałoby się bowiem, iż w tej samej sprawie, ta sama decyzja mogłaby być poddawana dwojakiego rodzaju jednoczesnej kontroli uruchamianej w różnych terminach tj. przez organ odwoławczy rozpatrujący ewentualne odwołanie strony (...) i przez sąd administracyjny rozpoznający skargę prokuratora (...). Słusznie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny, że taki dualizm nie ma racjonalnego uzasadnienia.
Skład orzekający
Elżbieta Trykoszko
przewodniczący
Stanisław Prutis
członek
Wojciech Stachurski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczących dopuszczalności skargi wnoszonej przez Prokuratora, który brał udział w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy Prokurator brał udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Nie dotyczy sytuacji, gdy Prokurator nie brał udziału w postępowaniu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii proceduralnej dotyczącej uprawnień Prokuratora w postępowaniu sądowo-administracyjnym, co jest kluczowe dla praktyków prawa. Wykładnia przepisów i odwołanie do uchwały 7 sędziów NSA nadają jej znaczenie precedensowe.
“Prokurator kontra sąd: czy Prokurator zawsze może pominąć organ II instancji?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 54/06 - Postanowienie WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2006-05-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-01-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Elżbieta Trykoszko /przewodniczący/ Stanisław Prutis Wojciech Stachurski /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Odrzucenie skargi Skarżony organ Prezydent Miasta Treść wyniku Odrzucono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 58 par. 1 pkt 6 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Stanisław Prutis, asesor WSA Wojciech Stachurski (spr.), Protokolant Elżbieta Stasiewicz, po rozpoznaniu w dniu 25 maja 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego w Ł. na decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] września 2005 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy wymeldowania z pobytu stałego p o s t a n a w i a odrzucić skargę Uzasadnienie Decyzją z [...] września 2005 r. nr [...] Prezydent Ł. odmówił wymeldowania W. P. z pobytu stałego z lokalu w Ł. przy ulicy J. U. N. [...] m [...]. Z uzasadnienia decyzji wynika, że z wnioskiem o wszczęcie postępowania w tej sprawie wystąpiła Prokuratura Rejonowa w Ł. motywując, że W. P. nie przebywa w miejscu swojego zameldowania. W trakcie postępowania wyjaśniającego ustalono, że właścicielem lokalu położonego w Ł. przy ulicy J. U. N. [...] m [...] jest Pani J. P. - żona W. P. Ustalono, że W. P. faktycznie nie zamieszkuje w tym lokalu, ale jest to nieobecność czasowa. W. P. wyjechał za granicę, jednak wyjazd ten nastąpił z przyczyn ekonomicznych i jest związany z trudną sytuacją na rynku pracy. Nie jest to stała nieobecność. Przedmiotowy lokal W. P. traktuje jako miejsce stałego zameldowania i pobytu, nie nosi się też z zamiarem jego opuszczenia. Od powyższej decyzji nie zostało wniesione odwołanie i stała się ona ostateczna. Dnia 19 grudnia 2005 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Ł. złożył na tę decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zarzucił w niej naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2001 r. nr 87, poz. 960 ze zm.), które miało wpływ na wynik sprawy. W ocenie Prokuratora W. P., jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyjechał poza granice kraju i tam przebywa od 3 lat. Nie ulega zatem wątpliwości, iż opuścił on miejsce stałego pobytu. Istotnym jest zauważyć, iż dla zapewnienia zgodności pomiędzy stanem faktycznym a zapisach w ewidencji ludności niezbędne jest aby organy meldunkowe mogły wymuszać na obywatelu prawną czynność służbową rejestracji miejsca pobytu osoby podlegającej obowiązkowemu meldunkowemu, lub też przez rozstrzygnięcia własne, zastępować takie czynności w celu uzyskania zgodności pomiędzy ewidencją a istniejącym stanem rzeczy. Z tych względów Prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi Prezydent Ł., podtrzymując w całości argumentację zawartą w wydanej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skargę należało odrzucić. Zgodnie z przepisem art. 52 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej jako p.p.s.a., skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich. Stosownie natomiast do treści art. 53 § 1 i §3 p.p.s.a., skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie, z tym że prokurator i Rzecznik Praw Obywatelskich mogą wnieść ją w terminie 6 miesięcy od dnia doręczenia stronie rozstrzygnięcia w sprawie indywidualnej. Poprzestając jedynie na gramatycznej wykładni tych przepisów można dojść do wniosku, iż ustanawiają one dwa sposoby wnoszenia skargi do sądu administracyjnego, zróżnicowane jedynie kategorią podmiotu skarżącego. Pierwszy sposób, przewidziany dla skarżących uczestniczących w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony (ewentualnie na prawach strony), umożliwia skuteczne wniesienie skargi tylko po uprzednim wyczerpaniu środków zaskarżenia służących od rozstrzygnięcia organu właściwego w sprawie w pierwszej instancji oraz w terminie 30 dni od doręczenia tego rozstrzygnięcia. Drugi sposób, przewidziany dla prokuratora i Rzecznika Praw Obywatelskich, umożliwia wnoszenie skarg do sądu administracyjnego bez konieczności zachowania wymogu dwuinstancyjności postępowania administracyjnego oraz w dłuższym, bo sześciomiesięcznym terminie od dnia doręczenia rozstrzygnięcia stronie. Do przedstawionej interpretacji przepisów skłaniać może: po pierwsze - użyty w treści art. 52 § 1 p.p.s.a. zwrot "chyba, że" sugerujący, iż dwa wymienione po nim podmioty (prokurator i Rzecznik Praw Obywatelskich) uczestniczą w postępowaniu administracyjnym na zasadach szczególnych i nie odnoszą się do nich ogólne reguły obowiązujące strony postępowania (w szczególności zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego) oraz po drugie – ustanowienie innego terminu wnoszenia skargi w odrębnym paragrafie przepisu art. 53 § 1 p.p.s.a. Stanowisko takie reprezentowane jest przez większą część doktryny oraz pojawiło się w nielicznych orzeczeniach sądów (postanowienie SN z dnia 24.09.1997r. III RN 44/97, OSNP 1998/11/322; uchwała 7 sędziów NSA w Warszawie z dnia 09.12.1996r. OPS 4/96, ONSA 1997/2/44). W komentarzach do przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. podnosi się zwłaszcza, iż zwolnienie prokuratora i Rzecznika Praw Obywatelskich od spełnienia wymogu wyczerpania środków zaskarżenia znajduje uzasadnienie w wykładni gramatycznej tej normy prawnej. Podkreśla się, iż zasada ta nie podlega żadnym ograniczeniom (vide: A. Kabat, B. Dauter i in., "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Zakamycze 2005 – teza 2 do art. 52 § 1 p.p.s.a., w którym powołano się na uchwałę NSA z dnia 10 czerwca 1996r., OPS 2/96 dotyczącą zaskarżania przez prokuratora uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego; czy też T. Woś i in. "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis - teza 9 do art. 52 § 1 p.p.s.a. oraz odnośnie terminu do wnoszenia skargi przez prokuratora - teza 2 do art. 53 § 1 p.p.s.a.). Analizując stan faktyczny niniejszej sprawy w kontekście powyższych spostrzeżeń można jednoznacznie stwierdzić, iż przedstawioną interpretacją kierował się niewątpliwie Prokurator Rejonowy w Ł., wnosząc skargę na decyzję Prezydenta Miasta Ł. z dnia [...] września 2005 r. bez uprzedniego wyczerpania środków zaskarżenia przysługujących od tego rozstrzygnięcia (odwołanie do Wojewody P.) i z zachowaniem terminu z art. 53 § 3 p.p.s.a. (a więc po upływie 30 dni od otrzymania decyzji). Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela jednak zaprezentowanej powyżej interpretacji przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. Poprzestanie tylko i wyłącznie na wykładni gramatycznej analizowanych norm prawnych i zaniechanie sięgnięcia do innych metod wykładni, w szczególności systemowej, prowadzi bowiem do wniosków trudnych do zaakceptowania. Pomijanie celu normy prawnej i ustalanie jej znaczenia wyłącznie na podstawie analizy poszczególnych zwrotów, choćby w powiązaniu z otoczeniem prawnym, nie zawsze daje efekt w postaci właściwego odczytania sensu normy prawnej. Zdaniem Sądu, prawidłowe jest stanowisko odmienne od przedstawionego powyżej, a mianowicie takie, iż sposób wnoszenia przez prokuratora skargi do sądu administracyjnego (tak w zakresie konieczności wyczerpania toku instancji administracyjnej, jak i terminu do wniesienia skargi) uzależniony jest od tego, czy brał on wcześniej udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony, czy takiego udziału nie brał. Na rozróżnienie to i wynikające z niego skutki zwrócono uwagę w wielu orzeczeniach sądów administracyjnych (vide: wyrok NSA Ośrodek Zamiejscowy w Krakowie z dnia 10.09.1993r. SA/Kr 384/93, ONSA 1994/4/131; postanowienie NSA w Warszawie z dnia 15.05.1995r. I SA 815/94, ONSA 1996/3/111 z aprobującą glosą Z. Kmieciaka w OSP 1996/7-8/134; wyrok NSA w Warszawie z dnia 04.05.2004r. OSK 55/04, ONSAiWSA 2004/1/1; uzasadnienie wyroku NSA z dnia 04.04.2005r. II GSK 3/2005, ONSAiWSA 2005/6/112). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wyłączenie w stosunku do prokuratora warunku dopuszczalności skargi w postaci wyczerpania środków zaskarżenia oraz ustanowienie kilkakrotnie dłuższego terminu do wnoszenia skargi, odnosi się tylko i wyłącznie do sytuacji, gdy prokurator nie bierze udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Do takiego wniosku skłania wykładnia systemowa przepisów p.p.s.a. regulujących udział prokuratora w postępowaniu sądowym, w szczególności zestawienie ich z odpowiednimi przepisami k.p.a. – art. 182 - 184 i art. 188. Zgodnie z treścią tych ostatnich, prokurator ma prawo żądania wszczęcia postępowania administracyjnego – art. 182 k.p.a., prawo udziału w postępowaniu w każdym jego stadium – art. 183 k.p.a., prawo wniesienia sprzeciwu – art.183 k.p.a. We wszystkich tych przypadkach służą mu prawa strony postępowania – art.188 k.p.a., a zatem odnoszą się do niego również wszystkie przepisy dotyczące stron postępowania nie będących prokuratorem. Co szczególnie istotne dla niniejszej sprawy – prokurator w takich przypadkach otrzymuje wszystkie wydane w sprawie decyzje administracyjne, od których będzie mógł wnosić środki zaskarżenia w terminach przewidzianych dla stron postępowania (w ten sposób może najpełniej realizować przysługujące mu z racji sprawowanego urzędu prawo strzeżenia praworządności). Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, w której postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek Prokuratora Rejonowego w Ł. i organ administracyjny doręczył mu zaskarżoną decyzję. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma żadnych uzasadnionych argumentów, które uprawniałyby prokuratora w takiej sytuacji zarówno do pominięcia organu II instancji przy dążeniu do uzyskania rozstrzygnięcia zgodnego w prawem, jak i do wniesienia skargi po upływie terminu 30 dni przewidzianego dla strony postępowania, na prawach której występuje. Prokurator biorący udział w postępowaniu administracyjnym jest bowiem skarżącym w rozumieniu przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. oraz przepisu art. 53 § 1 p.p.s.a. i służą mu, jako skarżącemu, środki odwoławcze w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W tych okolicznościach nie odnosi się do niego druga część przepisu art. 52 § 1 p.p.s.a. następująca po wyrazach "chyba, że". Ustanowione w tej części szczególne zasady wnoszenia skarg administracyjnych, z pominięciem administracyjnego organu II instancji, uzyskują swoje racjonalne i logiczne uzasadnienie tylko w przypadku, gdy prokurator i RPO nie uczestniczą w postępowaniu administracyjnym. Skoro bowiem nie biorą w nim udziału "na prawach strony", to nie otrzymują zapadających w sprawie decyzji administracyjnych i nie mogą dochować trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. W trafności powyższego rozumowania utwierdza brzmienie przepisu art. 53 § 3 p.p.s.a., a zwłaszcza okoliczność, iż wyraźnie rozróżnia się w nim dwie kategorie podmiotów: z jednej strony prokuratora i Rzecznika Praw Obywatelskich, z drugiej stronę, której doręczane jest rozstrzygnięcie w sprawie indywidualnej. Przepis ten zakreśla początek biegu terminu do wniesienia skargi przez prokuratora i Rzecznika z dniem doręczenia rozstrzygnięcia stronie. Pominięto w tej regulacji sytuację, iż w przypadku, gdy podmioty te biorą udział w postępowaniu, rozstrzygnięcia takie są im doręczane. Zakładając racjonalność ustawodawcy trzeba stwierdzić, iż gdyby dopuszczał on możliwość składania skargi przez prokuratora i Rzecznika biorących udział w postępowaniu na prawach strony w terminie sześciomiesięcznym, to zakreśliłby ten termin przez wskazanie daty doręczenia rozstrzygnięcia właśnie tym podmiotom. Brak w końcowej części przepisu zwrotu "nieuczestniczącym w tym postępowaniu na prawach strony", podyktowany zapewne chęcią zachowania zwięzłości legislacyjnej, nie może jednak przysłonić rzeczywistych zamiarów ustawodawcy, dających się wyinterpretować dzięki wykładni systemowej. Przedstawione powyżej stanowisko znajduje potwierdzenie w uchwale 7 sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r. I OPS 6/05 (dotychczas niepublikowana), w której stwierdzono, iż obowiązek wyczerpania środków odwoławczych w postępowaniu administracyjnym przed wniesieniem skargi na decyzję administracyjną, o którym mowa w art. 52 §1 p.p.s.a. (poprzednio art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. z 1995r. Nr 74, poz. 368 ze zm.) odnosi się do prokuratora, który brał udział w postępowaniu administracyjnym. W uzasadnieniu uchwały wskazano, iż model polskiego postępowania administracyjnego wyznacza między innymi zawarta w art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania, co oznacza jednocześnie, iż w pierwszej kolejności sprawa powinna być rozpoznana przez organy administracji publicznej. Ponadto złożenie odwołania od decyzji jest szybszym i prostszym sposobem wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwej decyzji administracyjnej, niż uruchamianie skomplikowanej procedury sądowej. Odpowiada również zasadzie z art. 12 k.p.a. nakazującej posługiwanie się najprostszymi z możliwych środkami do załatwienia sprawy. Godny podkreślenia jest zwłaszcza ten argument, iż przyjęcie poglądu o szczególnym uprzywilejowaniu prokuratora w składaniu środków zaskarżenia (a więc niezależnie od jego udziału w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 188 k.p.a.), prowadziłoby do sytuacji absurdalnych. Okazałoby się bowiem, iż w tej samej sprawie, ta sama decyzja mogłaby być poddawana dwojakiego rodzaju jednoczesnej kontroli uruchamianej w różnych terminach tj. przez organ odwoławczy rozpatrujący ewentualne odwołanie strony (dla której termin do jego wniesienia biegłby od dnia doręczenia jej decyzji) i przez sąd administracyjny rozpoznający skargę prokuratora (mającego nie tylko prawo do skargi, dla której termin biegłby od dnia doręczenia decyzji stronie, ale i prawo odwołania, którego początek terminu przypadałby na dzień doręczenia decyzji prokuratorowi). Słusznie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny, że taki dualizm nie ma racjonalnego uzasadnienia. W uzasadnieniu uchwały zwrócono uwagę, że zarówno w okresie obowiązywania ustawy z dnia 11 maja 1995r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym jak i pod rządem obecnie obowiązującej ustawy p.p.s.a. w orzecznictwie prezentowano powszechny pogląd o nieistnieniu przyczyn, dla których prokuratorowi uczestniczącemu w postępowaniu na prawach strony należy przyznawać korzystniejsze niż właściwej stronie warunki do wnoszenia skarg na decyzje administracyjne. Podsumowując należy stwierdzić, iż dla umożliwienia prokuratorowi wykonywania kontroli działalności administracji publicznej w interesie publicznym oraz w imię ochrony praw obywatelskich, nie jest konieczne przyznanie mu szczególnych uprawnień we wnoszeniu skargi do sądu administracyjnego, polegających na pominięciu rozpoznania sprawy przez organ administracji publicznej drugiej instancji, czy wydłużeniu terminu do wniesienia skargi z trzydziestu do sześciu miesięcy - również w przypadkach, gdy bierze on udział w postępowaniu administracyjnym na prawach strony. Jeżeli bowiem ani przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 21, poz. 206), ani inne akty prawne nie przewidują dla niego szczególnych uprawnień w zakresie zaskarżania do sądu decyzji kończącej postępowanie administracyjne, w którym prokurator brał udział, to przysługują mu w tym zakresie prawa i obowiązki strony, w tym obowiązek wyczerpania trybu odwoławczego. Nie ma zatem potrzeby tworzenia szczególnych uprawnień w drodze interpretacji. Uprawnienia takie powinny być bowiem wyraźnie ustanowione i nie można ich domniemywać. Z kolei o wydaniu decyzji z naruszeniem prawa prokurator nie biorący udziału w postępowaniu administracyjnym dowiaduje się na ogół z własnych spostrzeżeń lub z informacji strony niezadowolonej z decyzji i w tej sytuacji sześciomiesięczny termin na zaskarżenie decyzji do sądu umożliwia mu prawidłowe wykonywanie ustawowych zadań w zakresie przestrzegania praworządności i na tym polega jego uprzywilejowana pozycja jako jej strażnika. Zgodnie z przepisem art. 58 § 1 pkt 2 i 6 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę, jeżeli jest ona niedopuszczalna z innych przyczyn niż wymienione w pkt od 1 do 5 tego przepisu. Komentatorzy wskazują, iż pod pojęciem innych przyczyn rozumieć należy m.in. sytuację uprzedniego niewyczerpania środków zaskarżenia w postępowaniu administracyjnym (J. Tarno, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz", Wydawnictwo Prawnicze LexisNExis, Warszawa 2004, s.116). Podobne stanowisko jest również ugruntowane w orzecznictwie (por. postanowienie NSA z dnia 14 marca 1999 r. w sprawie III SA 7254/98, (opub. LEX nr 43843), w którym stwierdzono, iż wyczerpanie trybu zaskarżenia w stadium administracyjnym jest warunkiem dopuszczalności skargi). Wobec powyższego należało uznać, iż niewyczerpanie przez prokuratora stosownego trybu administracyjnego postępowania odwoławczego skutkowało przedwczesnością skargi, która podlegała odrzuceniu. Z przedstawionych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI