II SA/Bk 326/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w BiałymstokuBiałystok2020-07-16
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowyprzewóz osóblicencjakara pieniężnaaplikacja mobilnaBoltprzewóz okazjonalnyUstawa o transporcie drogowym

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę kierowcy na karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji, uznając jego działalność za transport drogowy w rozumieniu ustawy.

Kierowca M.B. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie przewozu osób za pomocą aplikacji Bolt bez posiadania licencji na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego. Kontrola wykazała, że pojazd nie spełniał wymogów dla przewozu okazjonalnego, a kierowca nie okazał wymaganych dokumentów. Mimo argumentów skarżącego o braku statusu przedsiębiorcy i wykonywaniu przewozu w imieniu innej firmy, sąd uznał, że działalność ta nosiła znamiona transportu drogowego, za który odpowiedzialność ponosi kierowca.

Sprawa dotyczyła skargi M.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji. Kontrola drogowa wykazała, że M.B. świadczył usługi przewozu osób za pomocą aplikacji Bolt, nie posiadając zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji. Pojazd, którym wykonywano przewóz, był samochodem osobowym przeznaczonym dla 5 osób, a nie spełniał wymogów dla przewozu okazjonalnego (wymagane było minimum 7 miejsc). Skarżący argumentował, że nie prowadził działalności gospodarczej i nie był przedsiębiorcą, a przewóz wykonywał w imieniu innej firmy. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli działalność nie była formalnie zarejestrowana, to jej charakter (zarobkowy, zorganizowany, ciągły) odpowiadał definicji krajowego transportu drogowego. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za naruszenie przepisów ponosi podmiot faktycznie wykonujący przewóz, niezależnie od jego formalnego statusu. Ponadto, sąd stwierdził, że pojazd nie spełniał wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, a umowa najmu pojazdu nie dawała podstaw do wykonywania przewozu w imieniu innej spółki.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, wykonywanie transportu drogowego osób za pomocą aplikacji mobilnej bez wymaganej licencji stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że działalność polegająca na przewozie osób za pomocą aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie jest formalnie zarejestrowana jako działalność gospodarcza, odpowiada definicji krajowego transportu drogowego i wymaga posiadania odpowiedniej licencji. Brak licencji skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.t.d. art. 5b § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Wymóg uzyskania licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym lub pojazdem do 9 osób.

u.t.d. art. 18 § ust. 4a

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Przewóz okazjonalny osób wymaga użycia pojazdu konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą.

u.t.d. art. 92a § ust. 2 i 3

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków podlega karze pieniężnej; suma kar za jedną kontrolę nie może przekroczyć 12.000 zł.

Pomocnicze

u.t.d. art. 4 § pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Definicja krajowego transportu drogowego jako podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi.

u.t.d. art. 5 ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 87 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Obowiązek posiadania przez kierowcę wypisu z zezwolenia lub licencji podczas wykonywania transportu drogowego.

u.t.d. art. 92c

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Prawo przedsiębiorców art. 3

Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców

Definicja działalności gospodarczej.

Dz.U. 2019 poz 2140

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w tym nieustalenie cech działalności gospodarczej i statusu przedsiębiorcy. Naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez nieustalenie, czy doszło do wykonywania transportu drogowego i pominięcie wyjaśnień strony oraz przedłożonych dokumentów. Naruszenie art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy przez wymierzenie kary za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, mimo że czynności skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego. Naruszenie art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy przez nałożenie kary dla podmiotów świadczących przewóz drogowy, pomimo braku spełnienia tego kryterium. Naruszenie art. 8 k.p.a. przez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.

Godne uwagi sformułowania

Wykonywanie transportu drogowego podlega sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej. Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej [...] lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.

Skład orzekający

Elżbieta Trykoszko

przewodniczący

Elżbieta Lemańska

członek

Małgorzata Roleder

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o transporcie drogowym w kontekście przewozu osób za pomocą aplikacji mobilnych (Uber, Bolt itp.) oraz odpowiedzialności kierowców nieposiadających formalnego statusu przedsiębiorcy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w dacie wydania. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w przypadku zmian legislacyjnych lub ewolucji modeli biznesowych platform przewozowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy popularnej usługi przewozu osób za pomocą aplikacji mobilnych, co czyni ją interesującą dla szerokiego grona odbiorców, nie tylko prawników. Pokazuje praktyczne konsekwencje braku licencji w kontekście nowych technologii.

Czy jazda z aplikacją Bolt bez licencji to transport drogowy? Sąd wyjaśnia!

Sektor

transport

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

II SA/Bk 326/20 - Wyrok WSA w Białymstoku
Data orzeczenia
2020-07-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2020-04-27
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Sędziowie
Elżbieta Lemańska
Elżbieta Trykoszko /przewodniczący/
Małgorzata Roleder /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
II GSK 1160/20 - Postanowienie NSA z 2021-09-30
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2140
art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a, art. 87 ust. 1 pkt 1 , art. 92a ust. 2 i 3, art. 92c
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 lipca 2020 r. sprawy ze skargi M.B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Podczas kontroli drogowej pojazdu marki P., przeprowadzonej w dniu [...] sierpnia 2019 r. przez inspektorów inspekcji transportu drogowego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w B., stwierdzono, że kierujący ww. pojazdem M. B., świadczył usługę przewozu osób z ul. [...] na ul. [...] w B., korzystając z aplikacji BOLT. Na tą okoliczność sporządzony został protokół nr [...], z którego wynika że ww. przejazd zamówiono około godziny 9:42 za pomocą aplikacji BOLT zainstalowanej w telefonie pasażera – K. T. Przy zamawianiu przewozu za pomocą aplikacji pasażer otrzymał informację o przewidywanej cenie za kurs, która finalnie wyniosła 10,53 zł. Aplikacja wskazała koszt wykonanej usługi, a kierowca zakończył wykonywanie przewozu w aplikacji zainstalowanej na swoim telefonie. Pasażer uzyskał potwierdzenie, że z jego osobistego konta pobrano za przejazd ww. kwotę, co potwierdził w trakcie przesłuchania w charakterze świadka. W załączniku do ww. protokołu kontroli zawarto informacje, że kierowca nie posiadał w pojeździe i nie okazał do kontroli drogowej zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na wykonywanie przewozu drogowego osób, lub przewóz drogowy osób taksówką wydanych na swoje nazwisko. Okazana inspektorom kserokopia wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydana została dla E. Sp. z o.o. sp. k. w W., z którą kierowca współpracuje na podstawie okazanej w trakcie kontroli umowy o współpracy. W protokole wskazano również, że pojazd, którym wykonano przejazd zarejestrowany jest na M. W. oraz nie był oznakowany w sposób przewidziany dla taksówek, ani też nie posiadał taksometru i kasy fiskalnej. Ustalono również, że pojazd ten jest konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu najwyżej 5 osób łącznie z kierowcą.
Pismem z dnia [...] sierpnia 2019 r. P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. (dalej: "PWITD") zawiadomił M. B. o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia na niego kary pieniężnej w związku z naruszeniami stwierdzonymi w ww. protokole.
Decyzją z [...] września 2019 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 92a ust. 2 ustawy z dnia z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2019 r. poz. 2140 ze zm. dalej: "u.t.d."), PWITD nałożył na M. B. karę pieniężną wysokości 12.000 zł, wskazując w uzasadnieniu, że w związku z wykonywaniem przez kierowcę przewozu okazjonalnego osób, winien on był legitymować się zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencją na przewóz osób, do czego zobowiązują go przepisy u.t.d. (art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d). Kierowca zaś, jako wykonujący w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze transport drogowy, ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawowych. Organ ustalił, że działalność M. B. polegająca na przewozie okazjonalnym osób, pomimo, że nie została formalnie zarejestrowana, odpowiada definicji działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców. Jest to bowiem działalność o charakterze ciągłym i zorganizowanym, nastawiona na osiąganie zysku. W złożonych wyjaśnieniach kierowca wskazał bowiem, że przewozy wykonuje od 3-4 tygodni, zaś sama organizacja czynności zmierzających do uzyskania zysku, wyklucza przypadkowość jego działań. Stwierdzając zatem naruszenie art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, u.t.d., organ wymierzył karę pieniężną w wysokości 12.000 zł na podstawie lp. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d.
Ponadto organ stwierdził, że w sprawie doszło również do uchybienia art. 18 ust. 4a u.t.d., bowiem przewóz okazjonalny wykonywany był pojazdem konstrukcyjnie przeznaczonym, do przewozu najwyżej 5 osób łącznie z kierowcą, a nie 7 – jak wymaga tego art. 18 ust. 4a u.t.d. Za uchybienie to organ wymierzył karę
w wysokości 8.000 zł na podstawie lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.
Końcowo organ uznał, że w odniesieniu do każdego z ww. uchybień brak było podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d., zaś ze względu na treść art. 92a ust. 3 u.t.d. za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie mógł wymierzyć kary przekraczającej 12.000 zł.
Decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") utrzymał w mocy ww. decyzję.
W jej uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że M. B. w dniu
[...] sierpnia 2019 r. wykonywał przewóz drogowy osób samochodem marki P. co dokumentują zeznania świadków oraz protokół kontroli i zebrane w sprawie dowody. Przewóz został wykonany samochodem osobowym konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Za wykonany przewóz zostało pobrane wynagrodzenie, które za pomocą aplikacji Bolt miało trafić na konto firmy E. Sp. z o.o. sp.k. w W. - jak zeznał kierowca w trakcie kontroli. Pomimo, że kierowca w trakcie kontroli okazał umowę najmu samochodu marki S. zawartą pomiędzy nim, jako wynajmującym a E. Sp. z o.o. sp.k. w W., kopię licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydaną dla E. Sp. z o.o. sp.k. w W., to w świetle zgromadzonych materiałów dowodowych, w ocenie organu odwoławczego, to M. B. był podmiotem wykonującym w imieniu własnym przewóz pojazdem P., a nie E. Sp. z o.o. sp.k. M. B. w trakcie kontroli jak i prowadzonego postępowania nie okazał umowy wiążącej go
z firmą E. Sp. z o.o. sp.k w W., na podstawie której w jej imieniu wykonywał przewóz osób samochodem osobowym. Sama umowa najmu samochodu marki S. nie dawała podstawy do wykonywania przewozu ww. pojazdem w imieniu wynajmującego, a jedynie upoważniała wynajmującego do dysponowania wynajętym pojazdem. Co więcej, kontrolowany przewóz odbywał się pojazdem marki P., który nie jest własnością ani M. B. ani E. Sp. z o.o. sp.k. w W., zatem tym bardziej nie można uznać, że kierowca pojazdem tym wykonywał przewóz w imieniu ww. spółki bez jakiejkolwiek podstawy prawnej, tj. umowy na podstawie której kierowca zobowiązałby się do wykonywania przewozu za pomocą kontrolowanego pojazdu na rzecz E. Sp. z o.o. sp.k. w W.. W ocenie organu sposób pozyskiwania osób i zapłata za wykonaną usługę przewozu wskazuje, że M. B. nawiązał współpracę
z platformą BOLT za pośrednictwem firmy E. Sp. z o.o. sp.k, a następnie wykonywał przewozy w imieniu własnym uzyskując informacje o pasażerach za pośrednictwem aplikacji BOLT. Okazana w trakcie kontroli kopia licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydaną dla E. Sp. z o.o. sp.k. w W., według organu II instancji nie może być dowodem, że przewóz był wykonywany w imieniu tego podmiotu, bowiem kierowca nie okazał w trakcie kontroli, jak i prowadzonego postępowania, umowy, na podstawie której zobowiązał się do wykonywania przewozów osób samochodem osobowym w imieniu tego podmiotu. GITD ustalił, że M. B. wykonywał zarobkowo przewóz drogowy osób, o czym świadczą zeznania świadków, a dowody zebrane w sprawie przekonują o wykonywaniu działalności w zakresie przewozu osób w sposób zorganizowany i nie mający charakteru jednorazowego. Świadczy o tym w szczególności korzystanie przez odwołującego z aplikacji internetowej zainstalowanej na swoim telefonie oraz przewożenie osób trwające około 4 tygodni.
W konsekwencji GITD ustalił, że opisane powyżej czynności stanowiły krajowy transport drogowy w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d. Tym samym zaktualizował się obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d. - nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez ten podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej.
Odnosząc się do drugiego ze stwierdzonych naruszeń, GITD również podzielił ustalenia organu I instancji, wskazując, że naruszenie art. 18 ust. 4a u.t.d. wynika
z protokołów przesłuchania świadków oraz protokołu kontroli drogowej.
Skargę na ww. decyzję, wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Białymstoku M. B., zaskarżając ją w całości i zarzucając jej:
1) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego,
a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
2) naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego,
a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego; pominięcie wyjaśnień strony oraz tej części materiału dowodowego w postaci przedłożonych przez skarżącego wypisu z licencji oraz umowy zawartej z E. sp. z o.o. sp. k., co miało wpływ na błędne ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za ewentualne naruszenie;
3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 5b u.t.d. w zw. z Ip. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia, w sytuacji w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się
w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 92 a ust. 1 i 6 w zw. z Ip. 1.1 oraz Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. przez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
5) naruszenie art. 8 k.p.a. przez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz decyzji jej poprzedzającej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie podważają legalności kwestionowanej decyzji.
Przedmiotem kontroli sądowej w niniejszej sprawie była decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję P. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w B. z dnia [...] września 2019 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Podstawę prawną wydanych decyzji stanowiły przepisy ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 58 ze zm. – dalej
w skrócie jako: "u.t.d."), która określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, jak również zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego oraz odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, a także zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz zasady ochrony praw pasażerów (art. 1 ust. 1 i ust. 2 u.t.d).
Zgodnie z art. 4 pkt 1 u.t.d, krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Gdy chodzi o warunki podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób określa je art. 5b ust. 1 u.t.d, stanowiąc, że podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą,
3) taksówką - wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji takiej udziela się na czas oznaczony, nie krótszy niż 2 lata i nie dłuższy niż 50 lat, uwzględniając wniosek strony i jest ona zezwoleniem w rozumieniu ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (art. 5b ust. 3 i 4 ustawy).
W myśl art. 87 u.t.d, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie
i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d, podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12.000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego,
o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia,
a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9; 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d).
W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonowane jest wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji.
Ustalony w rozpoznawanej sprawie przez organy stan faktyczny, stanowiący podstawę nałożenia na skarżącego kary pieniężnej określonej w lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy, nie budzi wątpliwości i w ocenie sądu stanowił wystarczającą podstawę do wydania przez organy decyzji orzekających w tym przedmiocie.
Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w chwili przeprowadzenia kontroli drogowej, tj. w dniu [...] sierpnia 2019 r., skarżący wykonywał odpłatny przewóz pasażera na terenie miasta B.(z ul. [...] do ul. [...]), pojazdem osobowym posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Zaznaczenia wymaga - czego nie kwestionuje skarżący - że przedmiotowy kurs został zamówiony za pomocą aplikacji Bolt, a następnie została zapłacona kwota 10,53 zł za ów przejazd, która została pobrana z karty kredytowej pasażera. Ponadto ww. pojazd nie był wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie był oznakowany jako "Taxi" i nie posiadał innych oznaczeń sugerujących przewóz osób. Z akt sprawy wynika także, że skarżący nie posiadał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, ani zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.
Spór w rozpatrywanej sprawie dotyczył w istocie tego, czy skarżący w ogóle
w chwili kontroli wykonywał krajowy transport drogowy noszący znamiona wykonywanej działalności gospodarczej, czy też – gdyby przyjąć, że w omawianym przypadku miał miejsce krajowy transport drogowy – podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany, był w istocie sam skarżący czy też firma E. Sp.
z o.o. sp. k. z którą jak twierdzi skarżący współpracował. W tym właśnie zakresie skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania i niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy,
a w związku z tym poczynienie błędnych ustaleń.
W ocenie sądu zarzuty te są nieuzasadnione, bowiem nie ma żadnych przesłanek, aby zakwestionować fakt, że opisane zdarzenie odpowiada definicji transportu drogowego a skarżący wykonywał okazjonalny krajowy transport drogowy w zakresie przewozu osób i że w tym zakresie działał on we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Warto w tym miejscu zauważyć, że skarżący na potwierdzenie swego twierdzenia, że podmiotem, w imieniu którego transport ten był wykonywany w istocie był kto inny, nie przedstawił żadnego dowodu w toku postępowania administracyjnego, pomimo tego, że został wezwany przez organ do złożenia dokumentów mogących mieć wpływ na jej odpowiedzialność za stwierdzone w czasie kontroli naruszenia. Prezentowane zaś w tym względzie twierdzenie skarżącego nie znajduje potwierdzenia w przedłożonej przez niego umowie najmu samochodu marki S., zawartej z E. Sp. z o.o. w dniu [...] lipca 2019 r., a to z uwagi na fakt, że jak słusznie podniósł organ odwoławczy wynika z niej jedynie, że skarżący zobowiązał się udostępnić pojazd ww. spółce na okres obowiązywania umowy.
Z dokumentu tego nie wynika natomiast, że podmiotem wykonującym przewóz jest kto inny niż kierowca. Dodatkowo zauważyć należy, że kontrolowany przewóz odbywał się pojazdem marki P. (innym pojazdem niż wskazany w umowie najmu), który nie był własnością skarżącego, jak również firmy E. Sp. o.o. sp.k, tym samym jak trafnie stwierdził organ odwoławczy, tym bardziej nie można uznać, że kierowca tym pojazdem wykonywał przewóz w imieniu ww. firmy bez jakiejkolwiek podstawy prawnej, tj. umowy, na podstawie której kierowca zobowiązał się do przewozu za pomocą kontrolowanego pojazdu na rzecz firmy E. Sp. z o.o. Z uwagi na powyższe, w szczególności wobec braku dokumentów potwierdzających współpracę z E. Sp. z o.o. sp.k. w zakresie zarobkowych przewozów osób, według stanu na dzień [...] sierpnia 2019 r. przyjąć należało, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli był skarżący.
W tym miejscu, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących braku znamion wykonywania przez niego działalności gospodarczej oraz braku posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy, wyjaśnienia wymaga, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (por. wyrok NSA z 20 stycznia 2009 r., II GSK 670/08, pub. CBOSA). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających
z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną
z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Innymi słowy – jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z 16 maja 2013 r. (sygn. akt II SA/Op 529/12) – "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z 2 lipca 2004 r.
o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie na podstawie ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy
o transporcie drogowym".
W świetle zatem powyższych wyjaśnień wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach
i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej
w art. 4 pkt 1 ustawy. Bez znaczenia zatem – wbrew zarzutom podniesionym
w skardze – pozostaje więc okoliczność, czy skarżący formalnie posiadała status przedsiębiorcy i czy jego działalność została zgłoszona do Centralnej Ewidencji
i Informacji o Działalności Gospodarczej.
Zdaniem sądu, pomimo tego że skarżący nie prowadził formalnie działalności gospodarczej, to jego działanie, było faktycznie prowadzoną działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy
z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2018 r., poz. 646 ze zm.).
W ocenie sądu w okolicznościach sprawy istniały podstawy do uznania, że wykonywany przez skarżącego przewóz miał charakter odpłatny (nie był przewozem niezarobkowym). To, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jego rzecz, lecz odbyła się ona w trybie automatycznym poprzez obciążenie rachunku bankowego pasażera na skutek akceptacji warunków określonych w aplikacji "Bolt", nie ma dla sprawy istotnego znaczenia. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem był skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem. Zaznaczyć przy tym należy, że w decyzjach nie uznano, aby płatności za przewóz dokonano na rzecz skarżącego, tylko że przewóz miał charakter odpłatny. Sam przewóz został wykonany na zlecenie pasażera. Do realizacji usługi doszło na skutek skorzystania przez pasażera i skarżącego (kierującego) z aplikacji telefonicznej "Bolt", służącego do organizowania usług przewozu. Jest ona sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem i za jej pośrednictwem doszło do zawarcia umowy o wykonanie tej usługi. Wprawdzie w aktach sprawy nie ma dowodów, które określałyby zasady działania aplikacji "Bolt", ale w przekonaniu sądu zasady działania ww. aplikacji są możliwe do poznania dla każdego potencjalnego korzystającego z niej, w szczególności osób korzystających z dostępnych obecnie usług telekomunikacyjnych przy użyciu nowoczesnych "inteligentnych" telefonów ("smartfonów"). Nie ma więc przeszkód, aby zasady jej działania uznać za fakt powszechnie znany i niewymagający szczególnego dowodzenia. Wszak okoliczność ta (sposób funkcjonowania aplikacji) nie była między stronami sporna. Korzystał
z niej tak skarżący jak i pasażer i to dzięki niej doszło do skojarzenia kierującego
z pasażerem. Zdaniem sądu, przedsięwzięcie polegające na organizowaniu usług przewozu poprzez aplikację Bolt ma charakter zorganizowany i ciągły, a rzeczona usługa była przez skarżącego świadczona w jego własnym imieniu, jako wykonawcy przewozu, za którą był odpowiedzialny. Działanie skarżącego mieściło się zatem
w ramach pojęcia wykonywania krajowego transportu drogowego osób, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu.
W tej sytuacji na skarżącym ciążył obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego, który spoczywa na podmiotach wykonujących faktyczną działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego, nawet gdy nie została ona zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Organy prawidłowo przyjęły zatem, że skarżący wykonywał zarobkowy przewóz osób, o którym mowa w art. 5b ust. 1 ustawy
i prawidłowo zakwalifikowały przewóz z dnia kontroli jako wykonywany bez licencji, skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 12.000 zł. Jego zachowanie (realizowany przewóz drogowy) wyczerpywało znamiona lp. 1.1 złącznika nr 3 do ustawy. Ważne i wymagające podkreślenia jest to, że kara pieniężna została nałożona na kierującego nie za prowadzenie niezarejestrowanej działalności gospodarczej, ponieważ przepisy ustawy takiego naruszenia nie przewidują, lecz za wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganej licencji/zezwolenia.
Z uwagi na przypisanie skarżącemu ww. naruszenia organy w istocie musiały również ocenić, czy stwierdzony przewóz drogowy był wykonywany pojazdem spełniającym wymagania określone we właściwych przepisach. Przewozu nie można było zakwalifikować ani jako regularnego, ani jako regularnego specjalnego, ani jako wahadłowego. Zasadnie zatem, w ocenie sądu, powołując się na art. 4 pkt 11 ustawy organy uznały, że był to przewóz okazjonalny i w granicach swobody argumentacyjnej mogły przy jego wykładni powołać się na rozumienie odnośnych przepisów zawartych w rozporządzeniu 1073/2009. Taki zaś może być wykonywany tylko pojazdami określonymi w art. 18 ust. 4a i ust. 4b ustawy, przy czym jeżeli chodzi o warunki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) ustawy warunki te muszą być spełnione łącznie. Samochód skarżącego nie spełniał ww. wymagań, ponieważ konstrukcyjnie przystosowany był do przewozu tylko 5 osób, łącznie
z kierowcą (sprzeczność z art. 18 ust. 4a ustawy), podczas gdy przepisy wymagają, aby przewóz okazjonalny był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Nie zostały też spełnione przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 ustawy, ponieważ umowy z pasażerem nie zawarto w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, lecz za pośrednictwem aplikacji telefonicznej, a opłata za przewóz nie miała charakteru ryczałtowego (została skalkulowana przez algorytm aplikacji) i nie została uregulowana bezgotówkowo na rzecz przedsiębiorcy, lecz – co podkreśla sam skarżący, na rzecz "Bolt.eu". Prawidłowo zatem organy przypisały skarżącemu także i drugie z naruszeń.
Zarzuty skargi, tak o charakterze proceduralnym jak i materialnoprawnym, okazały się zatem niezasadne. W ocenie sądu, materiał dowodowy, na którym organy obu instancji oparły swoje rozstrzygnięcie, został zgromadzony prawidłowo
i w zakresie pozwalającym na rzetelne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy. Ustalenia faktyczne poczynione przez organy pozwalały na przyjęcie, że wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, na którą skarżący nie posiadał wymaganej licencji. Podnieść przy tym należy, że nie w każdym przypadku obowiązek zgromadzenia materiału dowodowego spoczywa tylko na organach administracji, prowadzących postępowanie. Obowiązek wyczerpującego zebrania przez organy materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez nie materiałów dowodowych, mających wykazać okoliczności korzystne dla stron postępowania. Zasada ta nie zwalnia strony postępowania administracyjnego z obowiązku zaoferowania takich dowodów, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki. W niniejszej sprawie skarżący dowodów takich nie przedstawił. Prawidłowo zatem przyjęto, że czynności skarżącego mieściły się w definicji transportu drogowego, a pojazd, którym wykonano usługę, nie spełniał wymagań konstrukcyjnych. Skoro skarżący był użytkownikiem aplikacji i występował w roli przewoźnika realizującego usługę przewozu, to na tej podstawie można było przyjąć, że podjął się on działalności polegającej na zarobkowym przewozie osób, chociażby był to jego pierwszy przewóz albo nie osiągnął z niego zysku. Przy czym w sprawie niniejszej sam skarżący w złożonych wyjaśnieniach do protokołu P. Urzędu Celno-Skarbowego wskazał, że tego rodzaju przewozów różnych pasażerów wykonał na terenie miasta B. od około 3-4 tygodni. Wskazywane zaś podobieństwo do usługi tzw. "carsharingu" czy "carpoolingu" nie było trafne z tego powodu, że usługi te nie przystają do ustalonych przez organy okoliczności faktycznych. Carsharing to tzw. współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób, model biznesowy wypożyczania samochodu na krótki czas. Z kolei carpooling polega na udostępnianiu miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcą udać się w tym samym kierunku – na tej samej trasie, zwracając kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. Są to zatem sytuacje jakościowo inne od tej, z którą miały do czynienia organy oraz skarżący i jego pasażer.
Z podanych względów, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalono jako niezasadną.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę