II SA/Bk 291/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje nakazujące Powiatowi S. wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, wskazując na potrzebę dokładniejszego ustalenia właściciela spornego wylotu kanalizacji deszczowej.
Sprawa dotyczyła skargi Powiatu S. na decyzję nakazującą wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze sporą kanalizacją deszczową i jej wylotem na działce wnioskodawczyni. Organy administracji publicznej uznały Powiat S. za właściciela wylotu i nałożyły obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd uchylił te decyzje, stwierdzając, że materiał dowodowy jest niepełny, a kluczowe jest dokładne ustalenie właściciela urządzenia wodnego oraz jego legalności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uchylił decyzje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i Dyrektora Zarządu Zlewni w Augustowie, które nakładały na Powiat S. obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze sporą kanalizacją deszczową i jej wylotem na działce wnioskodawczyni. Sprawa rozpoczęła się od wniosku M. J. o podjęcie działań na podstawie Prawa wodnego, wskazując na problemy z wylotem odprowadzającym wody opadowe z drogi powiatowej. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowań wyjaśniających, ustaliły, że Powiat S. jest właścicielem wylotu i nakazały mu wykonanie separatorów oraz zabezpieczenie rowu. Powiat S. złożył skargę, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie jego własności oraz konieczności wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Sąd uznał skargę za zasadną, stwierdzając, że decyzje były przedwczesne z powodu niepełnego materiału dowodowego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia jest ustalenie właściciela urządzenia wodnego (wylotu) oraz jego legalności. Sąd wskazał na potrzebę pogłębienia postępowania wyjaśniającego, w tym sięgnięcia do dokumentów archiwalnych i przesłuchania świadków, aby ustalić inwestora wylotu i kanalizacji deszczowej. Sąd potwierdził jednak, że przesłanka "nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego" została wykazana, wskazując na obecność substancji ropopochodnych w wodach oraz ślady erozji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania nastąpiło na rzecz skarżącego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd uznał, że organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, kto jest właścicielem wylotu, a przypisanie własności Powiatowi S. na podstawie przepisów o częściach składowych nieruchomości i urządzeniach przesyłowych było przedwczesne i nieweryfikowalne bez dalszego postępowania dowodowego.
Uzasadnienie
Sąd wskazał, że własność urządzeń przesyłowych (w tym wylotu) zależy od tego, kto poniósł koszty ich budowy, a niekoniecznie od właściciela gruntu czy kanalizacji deszczowej. Organy nie ustaliły inwestora wylotu, opierając się jedynie na domniemaniu własności Powiatu jako właściciela drogi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (19)
Główne
p.w. art. 191 § 1
Prawo wodne
Nakaz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia poprzedniego stanu urządzenia wodnego, poprzedzony ustaleniem nienależytego utrzymywania, zmiany funkcji lub szkodliwego oddziaływania urządzenia wodnego oraz ustaleniem właściciela.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji organu, gdy naruszono przepisy postępowania lub prawa materialnego.
p.p.s.a. art. 135
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do orzekania co do istoty sprawy lub uchylenia decyzji.
Pomocnicze
p.w. art. 16 § 65 lit. f
Prawo wodne
Definicja urządzenia wodnego, w tym wylotu służącego do wprowadzania wody do wód, ziemi lub urządzeń wodnych.
p.w. art. 389 § pkt 6
Prawo wodne
Wymóg uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie urządzenia wodnego, jakim jest wylot.
p.w. art. 133 § 1
Prawo wodne
Przepis przejściowy Prawa wodnego z 1974 r. stanowiący, że pozwolenie wodnoprawne nie jest wymagane na istniejące w dniu wejścia w życie ustawy urządzenia wodne.
k.c. art. 46 § 1
Kodeks cywilny
Definicja części składowej rzeczy.
k.c. art. 48
Kodeks cywilny
Część składowa rzeczy nie może być odrębnym przedmiotem własności.
k.c. art. 49 § 1
Kodeks cywilny
Urządzenia przesyłowe nie stanowią części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa.
k.c. art. 49 § 2
Kodeks cywilny
Właściciel urządzeń przesyłowych jest osoba, która poniosła koszty ich budowy.
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do zasądzenia kosztów postępowania.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek działania organu w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów.
k.p.a. art. 9
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek organu informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
p.w. art. 188 § 1
Prawo wodne
Obowiązek utrzymywania urządzeń wodnych przez właścicieli.
p.w. art. 188 § 2
Prawo wodne
Udział w kosztach utrzymania urządzeń wodnych przez osoby odnoszące z nich korzyści.
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. art. 17 § 1
Warunki wprowadzania wód opadowych i roztopowych do wód lub urządzeń wodnych, w tym dopuszczalne stężenia substancji szkodliwych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewystarczające ustalenie właściciela spornego wylotu kanalizacji deszczowej. Przedwczesne nałożenie obowiązku wykonania urządzeń zapobiegających szkodom bez pełnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Potrzeba weryfikacji legalności urządzenia wodnego.
Godne uwagi sformułowania
Decyzja jest przedwczesna, a zgromadzony dotychczas materiał dowodowy - niepełny. Kluczowe jest wskazanie na czym polegają negatywne skutki nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego i w następstwie tego ustalenia - skierowanie nakazu przywrócenia poprzedniego stanu lub usunięcia szkód do właściciela tego urządzenia. Rozstrzygnięcie takie musi też być poprzedzone ustaleniem, że mamy do czynienia z urządzeniem wodnym legalnym, bowiem tylko urządzenia wodnego legalnie istniejącego może dotyczyć decyzja restytucyjna.
Skład orzekający
Elżbieta Lemańska
przewodniczący sprawozdawca
Anna Bartłomiejczuk
członek
Barbara Romanczuk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie odpowiedzialności za urządzenia wodne, w tym wyloty kanalizacyjne, w kontekście Prawa wodnego i przepisów cywilnych, a także procedury administracyjnej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku jednoznacznego ustalenia właściciela urządzenia wodnego i konieczności pogłębionego postępowania dowodowego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu odprowadzania wód opadowych i odpowiedzialności za potencjalne szkody, a także zawiłości prawnych związanych z ustalaniem własności infrastruktury technicznej.
“Kto odpowiada za wylot kanalizacyjny? Sąd wskazuje na potrzebę dogłębnego śledztwa w sprawie własności.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 291/25 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2025-03-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-02-07 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Anna Bartłomiejczuk Barbara Romanczuk Elżbieta Lemańska /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6091 Przywrócenie stosunków wodnych na gruncie lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom Skarżony organ Inne Treść wyniku Uchylono decyzję I i II instancji Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Barbara Romanczuk, Protokolant sekretarz sądowy Daria Justyna Sawicka, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 marca 2025 r. sprawy ze skargi Powiatu S. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 16 grudnia 2024 r. nr B.RPU.533.11.2024.MB w przedmiocie nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Augustowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z dnia 28 czerwca 2024r. numer BI.ZPU.1.534.18.2023, 2. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na rzecz skarżącego Powiatu S. kwotę 300,00 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z 16 grudnia 2024 r. nr B.RPU.533.11.2024.MB Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarski Wodnej w Białymstoku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: Dyrektor RZGW) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Augustowie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej: Dyrektor ZZ) z 28 czerwca 2024 r. nr BI.ZPU.1.534.18.2023 nakładającą na Powiat S. obowiązek wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w terminie do 30 listopada 2025 r. Decyzje wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z 13 grudnia 2022 r. M. J.(dalej: wnioskodawczyni) zwróciła się do Zarządu Zlewni w Augustowie o podjęcie działań na podstawie art. 191 ust. 1 Prawa wodnego (dalej: p.w.). Wskazała na postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 października 2022 r. w sprawie III OW 182/21, który odrzucił jej wniosek o rozstrzygnięcie sporu właściwość w zakresie wskazania właściciela kanału burzowego położonego w R. odprowadzającego wody opadowe i ścieki do rowu na należącej do wnioskodawczyni działce nr [...]. NSA pouczył o możliwości wszczęcia postępowania na podstawie art. 191 ust. 1 p.w. Zawiadomieniem z 7 marca 2023 r. Dyrektor ZZ poinformował wnioskodawczynię o wszczęciu postępowania w sprawie nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego położonego na działce nr [...], obręb R., gmina R. W dniu 6 kwietnia 2023 r. przeprowadzono oględziny. Ustalono, że na działce nr [...] znajduje się wylot z rury PCV o średnicy 40 cm odprowadzający wody opadowe i roztopowe z drogi powiatowej oraz z dróg przyległych stanowiących własność gminy R.. W trakcie oględzin otwarto studzienkę zbiorczą zlokalizowaną na ulicy [...](działka nr [...], droga powiatowa) przy skrzyżowaniu z ulicą [...]. W studzience stwierdzono cztery wloty, w tym dwie rury betonowe średnicy około 40 cm i dwie rury PCV średnicy około 30 cm, a także ustalono, że ze studzienki odchodzi kolektor betonowy średnicy około 60 cm w kierunki wylotu na działce nr [...]. Wylot ten zlokalizowany jest w części tej działki sklasyfikowanej jako W-grunty pod rowami. Rów przebiega po północnej granicy działki i kończy się na działce nr [...], do połowy działki rów jest głęboki z wyraźnie ukształtowanymi skarpami porośniętymi drzewami, w dalszej części rów się wypłyca, zanikając całkowicie na działce nr [...]. W dalszej części woda spływa powierzchniowo do rzeki Rospuda. Nie stwierdzono zamulenia wylotu. Stwierdzono w protokole oględzin, że na odcinku od studzienki do wylotu kanalizacja prawdopodobnie nie jest wyposażona w separator substancji ropopochodnych. W trakcie oględzin nie występowała woda w rowie i nie wylatywała woda z wylotu. W dolnej części działki nr [...] widoczne są ślady erozji bocznej. Do protokołu oględzin dołączono dwa pisma wnioskodawczyni: z 6 kwietnia 2023 r. "Żądania i szkody poszkodowanego M. J." (z załącznikiem graficznym) oraz pismo z 2[...]2021 r. kierowane do RZGW dotyczące wykonanego na jej działce drenażu będącego przedłużeniem kanału deszczowego. Wnioskodawczyni opisała szkody, jakie ponosi w związku z zalewaniem jej nieruchomości (aby temu przeciwdziałać przekopała jej część) oraz z zasypywaniem rowu przez piasek z działki sąsiedniej. W trakcie postępowania wyjaśniającego włączono do akt sprawy: - pismo Dyrektora RZGW z 25 kwietnia 2023 r. stanowiące odpowiedź na informację publiczną (prasową), w którym wskazano, że w reakcji na korespondencję i zgłaszanie przez M. J. problemów z wylotem - Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w R. wykonał na działce nr [...] rurociąg, jednak po ustaleniu, że nie uzyskano na jego realizację pozwolenia wodnoprawnego – 10 czerwca 2021 r. doszło do jego rozbiórki i przywrócenia działki do stanu pierwotnego, tzn. do zlokalizowania na niej wylotu bez jego orurowania na dalszym odcinku; - informację z zasobów Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej Starostwa Powiatowego w S. o właścicielach działek, przez które przebiega kanał deszczowy zakończony spornym wylotem. Wynika z niej, że właścicielem działki nr [...](droga powiatowa, na której znajduje się studzienka, od której prowadzi kanał deszczowy zakończony wylotem na działce wnioskodawczyni) jest Powiat S., a działka znajduje się w trwałym zarządzie Zarządu Dróg Powiatowych w S., zaś właścicielami działek nr [...]i [...], przez które dalej biegnie kanał od studzienki do wylotu jest odpowiednio osoba prywatna i wnioskodawczyni; - pismo Zarządu Dróg Powiatowych w S. z 9 maja 2023 r., zgodnie z którym Zarząd ten nie wydawał żadnemu podmiotowi zgody na lokalizację w pasie drogowym drogi powiatowej nr [...] R. - Augustów (od drogi wojewódzkiej nr 655 w miejscowości R. do granicy administracyjnej miasta Augustów (działka nr [...], obręb R.) infrastruktury technicznej obejmującej zbiorczy kolektor kanalizacji deszczowej wraz ze studzienką przy skrzyżowaniu z ulicą [...]. Zdaniem autora pisma w protokole zdawczo-odbiorczym z 28 grudnia 2016r., w którym Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Białymstoku przekazał drogę Powiatowi S., nie wykazano kanalizacji deszczowej. Podobnie w dokumentacji przekazanej przez Podlaski Zarząd Dróg nie ma informacji jakim systemem odprowadzane są wody opadowe lub roztopowe z drogi powiatowej nr [...]; - pismo z 16 maja 2023 r. Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku, zgodnie z którym Zarząd ten nie był inwestorem kanalizacji deszczowej obejmującej zbiorczy kolektor wraz ze studzienką zlokalizowaną w ulicy [...]przy skrzyżowaniu z ulicą [...]. Nie wydawał także zgody jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu na lokalizację w pasie drogowym tej infrastruktury technicznej; - pismo Starosty S.o z 22 maja 2023r., zgodnie z którym organ ten nie wydał pozwolenia na budowę kanalizacji deszczowej obejmującej zbiorczy kolektor wraz ze studzienką zlokalizowaną w ulicy [...]. Nie wpłynęło do tego organu także zgłoszenie budowy lub wykonania innych robót budowlanych dotyczące ww. kanalizacji deszczowej. Decyzją z 31 lipca 2023 r. Dyrektor ZZ umorzył postępowanie w sprawie nienależytego utrzymania urządzenia wodnego. Wskazał, że w obecnym stanie prawnym kanalizacja deszczowa nie jest urządzeniem wodnym, natomiast jest nim wylot tej kanalizacji. Skoro zaś nie ustalono podmiotu będącego właścicielem wylotu, należy go przypisać właścicielowi instalacji, tj. kanalizacji deszczowej, zgodnie z art. 46 § 1, art. 48 i art. 49 § 1 k.c. Kanalizacja deszczowa znajduje się na działce stanowiącej drogę powiatową, zatem własność wylotu przynależy do właściciela drogi czyli Powiatu S. Zdaniem organu pierwszej instancji nie może być mowy o nienależytym utrzymaniu urządzenia wodnego, gdyż wylot utrzymany jest we właściwym stanie technicznym, funkcjonuje prawidłowo i spełnia swoje funkcje. Od powyższej decyzji odwołała się wnioskodawczyni, która załączyła zdjęcia obrazujące szkody na jej działce (skarpy z odsłoniętymi korzeniami drzew, utworzone przez wpływającą wodę, k. 141 akt adm.). Decyzją z 12 października 2023 r. Dyrektor RZGW uchylił rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując, że w sposób niewystarczający przeprowadzono postępowanie wyjaśniające. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nadrzędnym celem trybu uregulowanego w art. 191 p.w. jest zapewnienie korzystania z wód nieprowadzącego do pogorszenia ich stanu oraz pogorszenia stanu zależnych od nich ekosystemów, marnotrawstwa wody lub energii oraz zapobieganie wyrządzaniu szkód. Tymczasem niedostatecznie skupiono się na twierdzeniach wnioskodawczyni, która wywodzi o uszkadzaniu przez wypływającą z wylotu wodę i wymywaniu przez nią systemu korzeniowego drzew znajdujących się na jej działce w bliskiej odległości od budynku mieszkalnego. Także mimo informacji o sprawdzaniu stanu jakości wypływających z wylotu wód nie ustalono jaki jest skład tych wód. Nie ustalono również legalności spornego urządzenia wodnego. Dlatego Dyrektor RZGW polecił organowi pierwszej instancji zbadanie jakości wody odprowadzanej wylotem, weryfikację legalności ww. urządzenia (czy wylot został wykonany po uzyskaniu niezbędnych pozwoleń), a w przypadku realizacji tego urządzenia bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego - przeprowadzenie postępowania w trybie art. 190 ust. 13 p.w., a następnie w trybie art. 191 ust. 1 tej ustawy. Ponownie prowadząc postępowanie do akt sprawy włączono następujące dokumenty: - sprawozdanie nr 26/2021/BS Działu Inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Białymstoku Delegatury w S. z 7 października 2021 r. z badania próbek wody z wylotu kanalizacji deszczowej na działce nr [...]. Wynikają z niego następujące dane: wynik zawiesiny ogólnej - PN-EN 872:2007+Ap.1:2007 - 44 ±6 mg/l, wynik indeksu oleju mineralnego - PN-EN ISO 9377-2:2003 - 0,181 ± 0,067 mg/l. Ponadto pod sprawozdaniem laboratorium z badań próbek wody znajduje się adnotacja, iż wyniki pomiarów odnoszą się wyłącznie do dnia, godziny, miejsca oraz badanych obiektów (24 września 2021 r., wylot kanalizacji deszczowej na terenie działki nr [...] w miejscowości R., k. 179 akt adm.); - plik dokumentów zawierających korespondencję wnioskodawczyni z różnymi podmiotami publicznoprawnymi (m.in. Gminą R., Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w S., Wodami Polskimi) dotyczącą spornego wylotu, z okresu od marca 2020 r. do lipca 2021 r. Z korespondencji tej wynika m.in., że zdaniem wnioskodawczyni badanie próbek wody odbyło się dwa tygodnie po opadach deszczu, zatem próbki są niereprezentatywne, gdyż najwięcej substancji ropopochodnych płynie zawsze na początku deszczu po spływie wywołanym deszczem o większym natężeniu; - pismo Zarządu Dróg Powiatowych w S. z 17 stycznia 2024 r. (stanowiące odpowiedź na wezwanie Dyrektora ZZ), w którym zakwestionował on jakoby własność spornego urządzenia wodnego należała do Powiatu S.; z pisma też wynika, że ulice L.M. [...] i [...] (wskazane w wezwaniu jako ulice, z których do kanalizacji deszczowej w drodze powiatowej - ulicy [...] (droga nr [...]) odprowadzane są wody) są drogami gminnymi pozostającymi w zarządzie Wójta Gminy R.; droga powiatowa nr [...] stała się drogą powiatową z mocy prawa dopiero w 2016 r., zaś w dokumentacji otrzymanej od poprzedniego zarządcy (Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku) nie ma informacji na temat kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ciągu byłej drogi wojewódzkiej. W następnej kolejności Dyrektor Zarządu Zlewni w Augustowie w piśmie z 7 lutego 2024 r. wezwał Powiat S. do zalegalizowania urządzenia wodnego jakim jest wylot kanalizacji deszczowej i uzyskania pozwolenia wodnoprawnego zgodnie z art. 389 pkt 1 w związku z art. 35 ust. 3 pkt 7 p.w. – na usługę wodną obejmującą odprowadzanie wód opadowych i roztopowych z drogi powiatowej nr [...] do urządzeń wodnych – rowu na działce nr [...] obręb R.. Organ wskazał, że żaden z podmiotów władających nieruchomościami (droga powiatowa nr [...] oraz drogami gminnymi w miejscowości R.) nie uznał swojego władztwa nad kanalizacją deszczową, której ostatnim elementem jest sporny wylot. Dlatego wyznaczył jako właściciela kanalizacji deszczowej i wylotu – Powiat S., bowiem wylot jest elementem kanalizacji deszczowej, wobec czego właścicielem wylotu jest właściciel tej instalacji mającej początek na działce drogowej (ulicy [...]), mimo że wylot zlokalizowany jest na działce osoby fizycznej. W odpowiedzi na powyższe Starosta S. w piśmie z 23 lutego 2024 r. zanegował ustalenie, jakoby Powiat S. był właścicielem wskazanego urządzenia wodnego. Wyjaśnił, że Powiat stał się właścicielem odcinka drogi powiatowej nr [...] w km 0+000 – 7+160 w dniu 12 listopada 2016r . W protokole zdawczo-odbiorczym w sprawie przekazania nieruchomości, książce drogi, dokumentach ewidencyjnych związanych z przedmiotowym odcinkiem drogi nie wykazano kanalizacji deszczowej i przedmiotowego urządzenia wodnego. W dokumentacji nie ma informacji jakim systemem odprowadzana są wody opadowe lub roztopowe z tej drogi. Inwestor przystępując do budowy wskazanego urządzenia wodnego (wylotu) w latach 60-tych XX wieku musiał dysponować wszystkimi wymaganymi pozwoleniami uprawniającymi do jego budowy oraz posiadał zgody właścicieli gruntów przyległych. Brak posiadania odpowiednich dokumentów nie powoduje nielegalności urządzenia. W dniu 9 kwietnia 2024 r. przeprowadzono ponowne oględziny urządzenia wodnego - wylotu na działce nr [...]. Ustalono, że lokalizacja wylotu i rowu wraz z jego przebiegiem oraz parametrami wskazana została w protokole z 6 kwietnia 2023 r. Na lewej skarpie od istniejącego wylotu znajduje się 13 drzew. Na prawej skarpie znajduje się 8 drzew. Rów ma wyraźne ukształtowanie skarpy. Woda wypływająca z wylotu eroduje do rowu, u podstawy skarp widoczne są liczne drobne korzenie drzew. Szerokość dna rowu wynosi 0,6-0,5 m. Właścicielka wykonała mechaniczne odmulenie dna. Za granicą działki nr [...] rów zanika całkowicie. Zgodnie z informacją uzyskaną z Zarządu Powiatowego w S. wylot został wybudowany w latach 60-tych XX wieku. W trakcie oględzin wnioskodawczyni wskazała, że od połowy działki jest ona zalewana w trakcie intensywnych opadów, na co – jak wynika z protokołu – "przedstawiła zdjęcia i film". W licznej korespondencji kierowanej do organu pierwszej instancji wnioskodawczyni wskazywała też m.in., że działka leży na terenie objętym ochroną konserwatorską oraz zwróciła się o sporządzenie ekspertyzy hydrologicznej. Decyzją z 28 czerwca 2024 r. Dyrektor ZZ, na podstawie art. 191 ust. 1 p.w.: I. nakazał właścicielowi urządzenia wodnego (wylotu kanalizacji deszczowej na działce nr [...] obręb R.) - Powiatowi S, wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom przez: 1. zamontowanie separatora (separatorów) zawiesin szybko opadających (osadniki, piaskowniki), zamontowanie separatora (separatorów) substancji ropopochodnych przed wylotem kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe i roztopowe na działkę nr [...] obręb R.; 2. zabezpieczenie odcinka rowu, do którego odprowadzane są wody z wylotu, na wysokości całej działki nr [...] obręb R., przed dostępem osób nieupoważnionych (poza służbami odpowiedzialnymi za utrzymanie wylotu) w zakresie uzgodnionym z właścicielem wskazanej działki (nr [...] obręb R.); II. wyznaczył właścicielowi urządzenia wodnego tj. Powiatowi S. termin wykonania urządzeń zapobiegających szkodom do 30 listopada 2025 r. Zdaniem organu pierwszej instancji wykazano w sprawie negatywne oddziaływanie wód opadowych i roztopowych wypływających ze spornego wylotu kanalizacji deszczowej na działkę wnioskodawczyni. Wody te okresowo prowadzą zawiesiny na poziomie przekraczającym wartości normatywne, stąd powinny być podczyszczone w lokalnych urządzeniach podczyszczających, w szczególności przez separatory zawiesin szybko opadających (osadniki, piaskowniki). Dyrektor ZZ ustalił powyższe na podstawie sprawozdania nr 26/2021/BS z pobrania próbek wody z wylotu na działce nr [...] sporządzonego przez WIOŚ. Jak wskazał, zgodnie z art. 75a ust. 1 i ust. 2 oraz art. 99 ust. 1 p.w. wprowadzanie wód opadowych i roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych bezpośrednio do wód podziemnych lub do urządzeń wodnych jest zakazane, jeżeli wody te zawierają substancji szkodliwe dla środowiska wodnego określone w wykazach I i II rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz.U. poz. 1311, dalej: rozporządzenie). Zdaniem Dyrektora ZZ ze sprawozdania WIOŚ wynika, że mamy do czynienia z występowaniem substancji ropopochodnych (indeks oleju mineralnego), które zaliczają się do wykazu I i II ww. rozporządzenia. Związki te, o znanych właściwościach kancerogennych, neurotoksycznych, hepatotoksycznych oraz teratogennych, trafiają do środowiska wodnego i glebowego głównie poprzez spłukiwanie ich w trakcie opadu z zanieczyszczonych powierzchni uszczelnionych. W zależności od ich rodzaju mogą mieć wpływ na środowisko. Nadto, jak wskazał Dyrektor ZZ, sporny teren znajduje się w granicach obszaru zlewni JCWP Netta od jeziora Bolesty do jeziora Necko z Blizną od Szczeberki, który jest w złym stanie ekologicznym, dobrym stanie chemicznym, natomiast stan ogólny określono jako zły stan wód (ocena GIOŚ 2014-2019 i ocena ekspercka, według klasyfikacji obowiązującej od 1 stycznia 2022 r.). Odprowadzanie wód opadowych i roztopowych wylotem na działce nr [...], który nie został zabezpieczony przed wprowadzaniem do środowiska substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, może powodować pogorszenie stanu wód i przyczynia się do istniejącego zagrożenia nieosiągnięcia celu środowiskowego dla omawianej zlewni. Wymaga to zamontowania przed wylotem lokalnych urządzeń podczyszczających, w szczególności separatorów substancji ropopochodnych, tak aby zrealizowany został cel wynikający z § 17 ust. 1 rozporządzenia, tj. aby wprowadzane wody nie zawierały substancji zanieczyszczających przekraczających wskazane w tym przepisie normy. Z kolei uzasadniając obowiązek zabezpieczenia odcinka rowu na wysokości całej działki nr [...] Dyrektor ZZ wskazał, że z nagranego przez wnioskodawczynię podczas ulewy filmu oraz z jej oświadczenia do protokołu oględzin wynika, że podczas wzmożonych opadów deszczu następuje intensywny przepływ wody w rowie stwarzający zagrożenie dla mieszkańców działki nr [...], nadto w części rowu gdzie prowadzi on dnem jaru dochodzi do występowania wody z koryta i zalewania dna jaru, co wymaga odpowiedniego zabezpieczenia tego odcinka rowu. Odnośnie legalności spornego urządzenia wodnego Dyrektor ZZ wskazał, że według oświadczenia Starosty S. (pismo z 23 lutego 2024 r.) "inwestor do budowy urządzenia wodnego (wylot z kanalizacji burzowej) przystąpił w latach 60-tych XX wieku", co potwierdzili w czasie oględzin w dniu 9 kwietnia 2024 r. przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych w S. A zatem, jak przyjął organ, wylot wybudowano przed wejściem w życie ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne, która obowiązywała od 1 stycznia 1975 r. Zgodnie z jej art. 133 nie jest wymagane pozwolenie wodnoprawne na istniejące w dniu jej wejścia w życie urządzenia wodne. W tych okolicznościach nie jest więc wymagana legalizacja przedmiotowego wylotu, bowiem według ww. regulacji stał się on legalny. W kwestii właściciela urządzenia wodnego jako adresata obowiązków z art. 191 ust. 1 p.w. organ pierwszej instancji wyjaśnił, że żadna ze stron postępowania (w tym: Powiat S., Zarząd Dróg Powiatowych w S., Gmina R.) nie przyznała się do władania spornym wylotem kanalizacji deszczowej na działce [...]. Dlatego właściciela urządzenia wodnego ustalił organ na podstawie art. 46 § 1, art. 48 i art. 49 § 1 k.c. i jest nim Powiat S. jako właściciel instalacji - kanalizacji deszczowej ze studzienką zbiorczą zlokalizowaną w ulicy [...]przy skrzyżowaniu z ulicą [...] (działka nr [...] obręb R.), od której to studzienki odchodzi kolektor deszczowy zbiorczy zakończony wylotem na działce nr [...]. Organ wywiódł, że do właściciela nieruchomości należą również elementy składowe należące do tej nieruchomości, tj. m. in. urządzenia służące do odprowadzania wód (kanalizacja deszczowa) - pod warunkiem, że nie stanowią przedmiotu odrębnej własności, tj. nie wchodzą w skład przedsiębiorstwa. Jeżeli zatem na działce nr [...] (działka drogowa) znajduje się kanalizacja deszczowa zakończona znajdującym się na działce nr [...] wylotem stanowiącym jej integralną część, to zarówno właścicielem kanalizacji deszczowej jak i wylotu jest, zgodnie z wypisem z rejestru gruntów, Powiat S. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Powiat S. Zarzucił naruszenie: a) art. 191 ust. 1 i 2 p.w. przez błędne przyjęcie wystąpienia konieczności wykonania przez Powiat S. urządzeń zapobiegających szkodom; b) art. 49 § 1 k.c. przez uznanie, że Powiat S. jest właścicielem kanalizacji deszczowej oraz wylotu kanalizacji znajdującego się na działce nr [...]; c) art. 7, art. 8, art. 9, art. 77 §1 k.p.a. przez dokonanie ustaleń sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i uznanie konieczności wykonania przez Powiat S. urządzeń zapobiegających szkodom. Zaskarżoną decyzją z 16 grudnia 2024 r. Dyrektor RZGW, na podstawie art. 191 i art. 14 ust. 4 ust. 4 p.w., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadnienie decyzji odwoławczej stanowi w całości powtórzenie ustaleń faktycznych i argumentacji zawartej w decyzji Dyrektora ZZ. Dodatkowo wskazano, że postępowanie dowodowe przeprowadzono w sposób wyczerpujący, prawidłowe jest ustalenie, iż sporny wylot służy jedynie do odprowadzania wód opadowych z drogi, do której prawo własności sprawuje Powiat S. Zatem to Powiat jest właścicielem wylotu. Dyrektor RZGW zaaprobował w szczególności następujące ustalenia faktyczne: - na działce nr [...] obręb R. znajduje się wylot kanalizacji deszczowej o średnicy 60 cm odprowadzający wody opadowe i roztopowe z drogi powiatowej nr [...] zlokalizowanej na działce nr [...] obręb R. (w tym ul. [...]) oraz ulic bocznych miejscowości R. (w tym ul. L.M. [...] i [...]), - kanał deszczowy (kolektor betonowy średnicy 60 cm) zakończony wylotem na działce nr [...] obręb R. rozpoczyna się w studzience zbiorczej zlokalizowanej w ul. [...] przy skrzyżowaniu z ul. [...] (działka nr [...] obręb R.), - właścicielem działki nr [...] jest Powiat S., w trwałym zarządzie Zarządu Dróg Powiatowych w S., - zarząd Dróg Powiatowych w S. nie wydał żadnemu podmiotowi zgody na lokalizację w pasie drogowym drogi powiatowej nr 2540B R. - Augustów od drogi wojewódzkiej nr 655 w m. R. do granicy administracyjnej miasta Augustów (działka nr [...] obręb R.) infrastruktury technicznej obejmującej zbiorczy kolektor kanalizacji deszczowej wraz ze studzienką przy skrzyżowaniu z ul. [...], - żadna ze stron postępowania (w tym: Powiat S., Zarząd Dróg Powiatowych w S., Gmina R.) nie przyznała się do władania omawianym wylotem kanalizacji deszczowej na działce [...] obręb R.. W szczególności organ odwoławczy zaakceptował przypisanie własności wylotu Powiatowi S. na podstawie art. 46 § 1, art. 48 i art. 49 § 1 k.c. – zgodnie z argumentacją organu pierwszej instancji. Jak wskazał, właściciel instalacji - kanalizacji deszczowej ze studzienką zbiorczą zlokalizowaną w ul. [...] (droga powiatowa, działka nr [...]) jest właścicielem wylotu. Jeżeli bowiem na tej działce drogowej znajduje się kanalizacja deszczowa zakończona wylotem na działce nr [...], to wylot stanowi integralną część drogi powiatowej, a właścicielem kanalizacji deszczowej jak i wylotu jest zgodnie z wypisem z rejestru gruntów, Powiat S. Organ drugiej instancji zaaprobował również w całości ustalenia o powodowaniu szkód na działce nr [...] przez wody wypływające ze spornego wylotu, niosące zanieczyszczenia stałe - zawiesina ogólna i substancje ropopochodne - olej mineralny, co stwarza zagrożenie bezpieczeństwa ludzi, szczególnie dzieci i mienia. Skargę do sądu administracyjnego złożył Powiat S. Zarzucił naruszenie: 1) art. 6, art. 7 i 77 § 1 k.p.a. przez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, dokonanie ustaleń sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i uznanie konieczności wykonania przez Powiat S urządzeń zapobiegających szkodom, jak również uznanie, że Powiat S. jest właścicielem kanalizacji deszczowej oraz wylotu kanalizacji deszczowej na działce nr [...]; 2) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. przez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji; 3) przepisów prawa materialnego mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 191 ust. 1 i 2 p.w. przez błędne przyjęcie wystąpienia konieczności wykonania przez Powiat S. urządzeń zapobiegających szkodom; 4) przepisów prawa materialnego, tj. art. 49 § 1 k.c. przez uznanie, że Powiat S. jest właścicielem kanalizacji deszczowej oraz wylotu kanalizacji znajdującego się na działce nr [...] obręb R.. W ocenie skarżącego organy nie wykazały przesłanek do zastosowania art. 191 p.w., tj. faktu nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, zmiany jego funkcji lub jego szkodliwego oddziaływania na wody lub grunty, a także nie ustaliły kto jest właścicielem urządzenia. Brak jest potwierdzenia, aby Powiat S. był właścicielem kanalizacji deszczowej z wylotem na działce nr [...] oraz brak jest potwierdzenia zmiany funkcji urządzenia wodnego. Podczas oględzin 6 kwietnia 2023 r. otwarto studzienkę zbiorczą na działce nr [...] i nie stwierdzono wówczas zamulenia wylotu czy wody wypływającej z rowu. Skarżący zakwestionował też oparcie ustaleń organu na treści sprawozdania WIOŚ jako wykonanego na próbkach pobranych dwa tygodnie po opadach deszczu, w którym to pobraniu nie uczestniczył skarżący i nie było ono związane z postępowaniem wszczętym na wniosek M. J. W ocenie skarżącego Powiatu organ pierwszej instancji nie przeprowadził tez własnego postępowania w celu oceny prawidłowości utrzymania urządzenia wodnego - wylotu kanalizacji deszczowej. Powiat S. nie zgadza się w całości z jego wynikami, które nie wykazują nadto zakresu zmiany funkcji urządzenia bądź szkodliwego oddziaływania tego urządzenia na wody lub grunty. Organ drugiej instancji kwestii tej, zdaniem skarżącego Powiatu, również nie analizował, a ograniczył się do zamieszczenia w uzasadnieniu decyzji opisu prowadzonego od maja 2021 r. postępowania administracyjnego. Podobnie kwestia własności urządzenia wodnego nie została należycie wyjaśniona. Skoro w sprawie wszystkie uczestniczące strony zaprzeczały, aby były właścicielem kanalizacji, należało dopuścić np. dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy. Powiat S. nie jest właścicielem przedmiotowej kanalizacji deszczowej, o czym informował we wcześniejszych pismach kierowanych do organów. Nie występują okoliczności uzasadniające zastosowanie przepisu art. 49 §1 k.c., w tym brak jest dowodów świadczących, iż wylot kanalizacji deszczowej stanowi własność Powiatu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega uwzględnieniu. Decyzja jest przedwczesna, a zgromadzony dotychczas materiał dowodowy - niepełny. Wydanie decyzji restytucyjnej na podstawie art. 191 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2024 r., poz. 1087 z późn. zm.), dalej: p.w., tj. decyzji, której nadrzędnym celem jest "zapewnienie takiego korzystania z wód, które nie powoduje pogorszenia stanu tych wód i ekosystemów od nich zależnych, marnotrawstwa wody lub energii wody oraz które nie wyrządza szkód" - poprzedzone być musi ustaleniem wystąpienia przesłanek z tego przepisu. Są nimi: (-) zmiana funkcji urządzenia wodnego lub szkodliwe oddziaływanie tego urządzenia na wody lub grunty – wywołane nienależytym utrzymywaniem urządzenia wodnego; (-) ustalenie właściciela urządzenia wodnego; (-) sformułowanie nakazu przywrócenia poprzedniej funkcji tego urządzenia, wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub likwidacji szkód. A zatem kluczowe jest wskazanie na czym polegają negatywne skutki nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego i w następstwie tego ustalenia - skierowanie nakazu przywrócenia poprzedniego stanu lub usunięcia szkód do właściciela tego urządzenia. Rozstrzygnięcie takie musi też być poprzedzone ustaleniem, że mamy do czynienia z urządzeniem wodnym legalnym, bowiem tylko urządzenia wodnego legalnie istniejącego może dotyczyć decyzja restytucyjna. W obecnym stanie prawnym wylot służący do wprowadzania wody do wód, do ziemi lub do urządzeń wodnych jest urządzeniem wodnym (art. 16 pkt 65 lit. "f" p.w.). Odnośnie daty powstania spornego w sprawie niniejszej wylotu, to w aktach sprawy znajdują się rozbieżne wypowiedzi: wnioskodawczyni w kilku pismach procesowych wskazywała, że wylot powstał w końcu XIX wieku (nie wskazywała jednak, z czego tak wywodzi); z kolei Starosta S. wskazał w piśmie z 23 lutego 2024 r., że "Inwestor przystępując do budowy wskazanego urządzenia wodnego (wylotu) w latach 60-tych XX wieku musiał dysponować wszystkimi wymaganymi pozwoleniami uprawniającymi do jego budowy oraz posiadał zgody właścicieli gruntów przyległych" (k. 209 akt adm.) – z tym, że na okoliczność tych twierdzeń Starosta również nie przedstawił żadnych dokumentów i nie doprecyzował, kogo ma na myśli twierdząc o "inwestorze". Jeśli jednak tak faktycznie było, że sporny wylot wykonano przed 1 stycznia 1975 r. (tj. przed wejściem w życie ustawy p.w. z 1974 r.) - to ustalenie organu pierwszej instancji o legalności wylotu byłoby trafne. Zgodnie bowiem z art. 133 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo wodne nie jest wymagane pozwolenie wodnoprawne na istniejące w dniu wejścia w życie ustawy urządzenia wodne. Co prawda w chwili obecnej nie sposób powyższego ani potwierdzić, ani zaprzeczyć, bowiem poza ww. twierdzeniem Starosty brak jakichkolwiek dowodów w aktach sprawy na okoliczność daty budowy spornego urządzenia, jednak gdyby okazało się w toku ponownie prowadzonego postępowania, że są to twierdzenia prawdziwe (co należy zweryfikować), zastosowanie art. 133 p.w. z 1974 r. byłoby usprawiedliwione. Organy w tym kierunku nie podjęły jednak żadnych działań (nie zainteresowały się skąd Starosta ma powyższą wiedzę, nie przesłuchały na tę okoliczność świadków), co wymaga naprawy. Dalej wywieść trzeba, że ustalenie o możliwej dacie wybudowania kolektora w latach 60-tych XX wieku (jeśli okaże się prawdziwe) nie zdejmuje z organów Wód Polskich prowadzących postępowanie na podstawie art. 191 ust. 1 p.w. obowiązku ustalenia, kto jest obecnie właścicielem tego urządzenia. Znamienne przy tym jest, że twierdzenie Powiatu, iż wylot wykonano w latach 60-tych z jednej strony skłoniło organy do przesądzenia jego legalności na podstawie art. 133 p.w. z 1974 r., a z drugiej nie spowodowało, że poszerzyły wyjaśnienia w kierunku w jakich okolicznościach wylot powstał, co mogłoby przyczynić się do udzielenia odpowiedzi na pytanie o właściciela wylotu. W tym zakresie organy zgodnie przyjęły, odwołując się do cywilnych zasad regulujących własność części składowych gruntu i części składowych przedsiębiorstwa (art. 46 § 1, art. 48 i art. 49 § 1 k.c.), że skoro właścicielem części składowych gruntu (np. kanalizacji deszczowej) jest właściciel gruntu (pod warunkiem, że nie stanowią przedmiotu odrębnej własności, tj. nie wchodzą w skład przedsiębiorstwa), to jeżeli w działce powiatowej znajduje się kanalizacja deszczowa zakończona wylotem na działce nr [...], to właścicielem wylotu jest właściciel kanalizacji deszczowej czyli Powiat S. Innymi słowy organ przyjął, że Powiat S. jest swoistego rodzaju przedsiębiorstwem quasi-przesyłowym, w zakresie w jakim zarządza i dysponuje kanalizacją deszczową odprowadzającą wody opadowe z drogi powiatowej, a zatem skoro w skład kanalizacji deszczowej wchodzi wylot, to jest on własnością właściciela przedsiębiorstwa. Powyższych twierdzeń nie sposób jednak bezkrytycznie zaakceptować. Po pierwsze wielokrotnie na tle ustaw z różnych lat regulujących prawo wodne, głównie w sprawach dotyczących własności urządzeń wodnych na śródlądowych wodach płynących, wyrażany był w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, zgodnie z którym nie jest do zaakceptowania twierdzenie o braku możliwości przypisania odpowiedzialności za stan techniczny urządzenia wodnego, którego właściciela nie można ustalić (tak np. w wyroku z 9 grudnia 2021 r., II OSK 581/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). W obecnym stanie prawnym wylot jest urządzeniem wodnym służącym kształtowaniu zasobów wodnych lub korzystaniu z tych zasobów (art. 16 pkt 65 lit. "f" p.w.). Na jego wykonanie jest wymagane pozwolenie wodnoprawne (art. 389 pkt 6 p.w.), natomiast takie pozwolenie nie jest wymagane na wykonanie kanalizacji deszczowej. W chwili obecnej zatem wylot kanalizacji deszczowej może acz nie musi być częścią kanalizacji deszczowej, co oznacza że może aczkolwiek nie musi być również własnością właściciela kanalizacji deszczowej bądź gruntu, na którym jest wykonany (por. np. wyrok z 11 stycznia 2024 r., II SA/Lu 946/23). To zaś oznacza, że własność urządzenia wodnego w postaci wylotu kanalizacji deszczowej może być zależna bądź niezależna od właściciela kanalizacji deszczowej, a decyduje o tym to, kto dany wylot zrealizował. Innymi słowy właścicielem urządzenia wodnego w postaci wylotu, a więc i podmiotem zobowiązanym według art. 191 ust. 1 p.w., będzie co do zasady jego inwestor, bądź inwestor kanalizacji deszczowej, jeśli jest to ten sam podmiot. To zaś oznacza, że organy w sprawie niniejszej muszą poszukiwać albo inwestora wylotu (jeśli wykonał go niezależnie od powstania kanalizacji deszczowej), albo muszą poszukiwać inwestora kanalizacji deszczowej, do której wylot jest podłączony, jeśli inwestorem wylotu i kanalizacji jest ten sam podmiot. Po drugie, rozważając sporny w sprawie aspekt własnościowy w kontekście prawa cywilnego, tj. art. 46 § 1, art. 48 i art. 49 § 1 k.c. stwierdzić należy, że zasadą na gruncie tych przepisów jest, iż części składowe nieruchomości przynależą do właściciela tej nieruchomości, chyba że wchodzą w skład przedsiębiorstwa, tj. chyba że stanowią części składowe przedsiębiorstwa. Inaczej rzecz ujmując przepis art. 49 § 1 k.c. stanowi o tym, że urządzenia przesyłowe nie należą do części składowych nieruchomości, "jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa". W przepisie tym nie ma mowy o tym, że jeśli urządzenia przesyłowe wchodzą w skład przedsiębiorstwa to stanowią jego przedmiot własności, ale że "wchodzą w skład przedsiębiorstwa" jako jego części składowe. O tym kto jest właścicielem urządzeń przesyłowych decyduje art. 49 § 2 k.c., który stanowi że "osoba, która poniosła koszty budowy urządzeń, o których mowa w § 1, jest ich właścicielem" i może żądać, aby przedsiębiorca, który przyłączył urządzenia do swojej sieci, nabył ich własność za wynagrodzeniem (takie żądanie może również wystosować przedsiębiorca). Nadto z orzecznictwa sądów powszechnych wynika, że do "wejścia w skład przedsiębiorstwa" wystarczające jest faktyczne (fizyczne) połączenie z siecią, czemu nie musi towarzyszyć tytuł prawny; wówczas urządzenia te stają się częścią składową przedsiębiorstwa zachowując status samoistnych rzeczy ruchomych, które mogą być przedmiotem odrębnej własności (tzn. niekoniecznie właściciela nieruchomości, po której przebiegają). Kluczowe dla przypisania ich własności konkretnemu podmiotowi jest to, czy sfinansował on ich budowę (art. 49 § 2 k.c.) – por. np. wyroki SN z 18 listopada 2021 r., V CSKP 67/21, z 27 sierpnia 2020 r., IV CSK 635/18, wyroki Sądów Apelacyjnych w Białymstoku z 18 października 2019 r., I ACa 298/19 i w Szczecinie z 25 marca 2019 r., I ACa 746/18 (System Informacji Prawnej Lex). Reasumując powyższe stwierdzić zatem należy, że w sprawie niniejszej bez konkretnego i jednoznacznego ustalenia inwestora wylotu (którym może być inwestor kanalizacji deszczowej) nie będzie można wydać decyzji restytucyjnej na podstawie art. 191 ust. 1 p.w. Organ przypisał własność wylotu właścicielowi drogi powiatowej, jednak nie sposób tego twierdzenia uznać za trafne bądź nietrafne, bowiem jest w chwili obecnej nieweryfikowalne. Nie wynika bowiem z akt czy Powiat był inwestorem wylotu (Powiat konsekwentnie temu zaprzecza, zaś jego własność jako inwestora nie wynika w żaden sposób z akt sprawy). Nie sposób też stwierdzić jednoznacznie, że wylot jest częścią składową kanalizacji deszczowej odprowadzającej wody opadowe i roztopowe wyłącznie z drogi powiatowej (częścią składową quasi-przedsiębiorstwa przesyłowego zagospodarowującego wody z drogi powiatowej), bowiem z protokołu oględzin z 6 kwietnia 2023 r. wynika, że betonowy kanał burzowy prowadzący od studzienki w ulicy [...] (działka drogowa nr [...]) do wylotu na działce wnioskodawczyni odprowadza wodę prawdopodobnie nie tylko z drogi powiatowej, ale z czterech innych wlotów do tej studzienki, przy czym nie wiadomo czy któryś z nich (i który) to odwodnienie właśnie drogi powiatowej (ustalono jednoznacznie, że studzienka znajduje się w drodze powiatowej oraz że prawdopodobnie zbiera ona wody nie tylko z drogi powiatowej ale też dróg gminnych, co może być okolicznością istotną i podlegać powinna zweryfikowaniu). Sąd ma w polu widzenia, że organ konsekwentnie powtarza, iż zarówno Gmina R., jak i Zarząd Dróg Powiatowych w S., jak i Zarząd Powiatu w S. nie przyznają się do własności wylotu, a także i to, że zdaniem Zarządu Dróg Powiatowych w S. oraz Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku – wymienione zarządy dróg nie były inwestorem kanalizacji deszczowej obejmującej studzienkę z kolektorem na ulicy [...] w R. i wylotu na działce nr [...] oraz nie wiedzą jak są odprowadzane wody z drogi powiatowej (nie ma tego w dokumentacji). Formułowanie tych twierdzeń przez różne ww. podmioty jest bezsporne, konsekwentne i znajduje potwierdzenie w dokumentacji akt administracyjnych (np. k. 109 akt adm.). Jednocześnie te same podmioty deklarują wiedzę o powstaniu kanalizacji deszczowej (bądź kolektora lub wylotu) w latach 60-tych (Starosta S., vide wskazywane wyżej pismo z 23 lutego 2024 r.), bądź wykonywały orurowanie (drenaż) wylotu na terenie działki wnioskodawczyni, które następnie zostało usunięte w wyniku interwencji organu Wód Polskich z uwagi na brak uzyskania pozwolenia wodnoprawnego (Zarząd Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w R., vide korespondencja sprzed wszczęcia postępowania, włączona luzem do akt w koszulce). Te fakty, w powiązaniu z jednoznacznymi oświadczeniami Zarządu Dróg Powiatowych w S. oraz Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku (droga powiatowa na działce nr [...] o nr [...]), iż nie wydawały jakiemukolwiek podmiotowi zewnętrznemu zgody na lokalizację w pasie drogowym drogi powiatowej ww. infrastruktury technicznej, świadczą o tym, że bez sięgnięcia do dokumentów źródłowych, archiwalnych dotyczących budowy kanalizacji deszczowej zbierającej wody z tej części miejscowości R. (z dróg i innych terenów), dotyczących budowy wcześniejszej drogi wojewódzkiej, dotyczących archiwalnego statusu tego terenu – zaakceptowanie bądź wykluczenie (pod względem materialnym) legalności zaskarżonej decyzji jest niemożliwe. W aktualnym stanie wyjaśnienia sprawy nie wiadomo bowiem z jakich powodów Zarząd Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w R. "poczuwał się" do obowiązku wykonania drenażu na działce nr [...] (następnie usuniętego), na jakiej podstawie twierdzi się o wykonaniu wylotu w latach 60-tych XX wieku, a dalej – skoro zarządy dróg nie wydawały zgód na umieszczenie w pasie drogowym urządzeń kanalizacji deszczowej, to nie można jednoznacznie wykluczyć, że taka kanalizacja wcześniej istniała jako wykonana przez nieustalonego w chwili obecnej inwestora. Niezbędne jest zatem aby organ podjął bardziej pogłębioną próbę ustalenia kto jest w istocie inwestorem wylotu (bądź kanalizacji deszczowej, jeśli to ten sam podmiot). Zdaniem więc sądu nie jest możliwe rozstrzygnięcie sprawy bez chociażby próby ustalenia (sięgnięcia do dokumentów archiwalnych gminnych, znajdujących się w Archiwum Państwowym, a także sięgnięcia do źródeł osobowych), kto sfinansował i wybudował wylot (kanalizację deszczową, jeśli wylot znajdujący się na działce wnioskodawczyni jest faktycznie częścią tej kanalizacji). W tej kwestii zwrócić należy uwagę na dwie okoliczności. Nie są odosobnione przypadki, gdy kanalizacja deszczowa miejscowości bądź jej wyloty zostały wykonane na zlecenie prezydiów rad narodowych (na co może wskazywać twierdzenie Zarządu Powiatu, iż kanalizację bądź wyloty wykonano w latach 60-tych ubiegłego wieku). Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 1 oraz art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 1990r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz. U. nr 32, poz.191 ze zm.), mienie ogólnonarodowe (państwowe) należące do rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego (...), a także zobowiązania i wierzytelności rad narodowych i terenowych organów administracji państwowej stopnia podstawowego, stają się z dniem wejścia w życie ustawy o samorządzie terytorialnym (a więc od 27 maja 1990r.) mieniem oraz zobowiązaniami i wierzytelnościami właściwych gmin. Obecnie do zadań własnych gminy należy zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty m.in. z zakresu gospodarki wodnej, a także wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji (art. 7 ust. 1 pkt 1, 3 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym, Dz.U. z 2024 r., poz. 1465, dalej: u.s.g.). Z zadaniem tym wiąże się obowiązek gminy ujmowania w systemy kanalizacyjne otwarte bądź zamknięte wód opadowych i roztopowych oraz odprowadzenia tych wód do wód lub urządzeń wodnych. Gmina musi zapewnić zebranie takich wód i ich usunięcie z terenu gminy, a więc musi to "w jakiś sposób zrobić" (por. wyrok WSA w Lublinie z 11 stycznia 2024 r., II SA/Lu 946/23). Jak wynika z akt niniejszej sprawy, nie sposób wykluczyć na obecnym etapie jej wyjaśnienia, że wody płynące kolektorem deszczowym mającym swój początek w studzience w drodze powiatowej na działce nr [...] odbierają również wody z dróg gminnych i innych części gminy. Z protokołu oględzin z 6 kwietnia 2023 r. wyraźnie bowiem wynika, na co sąd już zwracał uwagę, że w studzience w drodze powiatowej są cztery wloty, w tym dwie rury betonowe średnicy około 40 cm i dwie rury PCV średnicy około 30 cm, a ze studzienki odchodzi kolektor betonowy średnicy około 60 cm w kierunku wylotu na działce wnioskodawczyni (k. 53 akt adm.). Skoro zaś gmina prowadzi gospodarkę wodną na własnym terenie, to powinna posiadać wiedzę na temat sposobu odprowadzania wód opadowych z jej obszaru, w tym w szczególności czy do studzienki w drodze powiatowej spływają wody z obszaru gminnego (z dróg i innego), czy tylko z drogi powiatowej, co wydaje się mało prawdopodobne w świetle zapisów ww. protokołu oględzin oraz wobec faktu, że droga powiatowa graniczy z działkami drogowymi gminnymi ulicą [...] i ulicą [...]. A jeśli tak, to nie ma żadnych powodów by odstąpić od uzyskania od Gminy (bądź przedsiębiorstwa w postaci Zarządu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej) wyjaśnień, informacji, dokumentów źródłowych czy wreszcie przesłuchania pochodzących z tych podmiotów świadków na ww. okoliczności (budowy kanalizacji deszczowej, wylotów, sposobu zarządzania gminną gospodarką wodną, sfinansowania tych inwestycji, kiedy i przez kogo oraz w jakim zakresie, a także czy Gmina posiada pozwolenie wodnoprawne na realizowanie usługi wodnej zgodnie z art. 35 ust. 3 pkt 7 p.w.). Dopiero tak wszechstronne ustalenia mogą zbliżyć organy do prawidłowego przypisania własności spornego wylotu na działce nr [...]. Zauważyć też należy inne okoliczności, których żaden z organów nie podjął się wyjaśnienia, a których ustalenie mogłoby "rzucić światło" w sprawie. Przykładowo: nie jest jasne na jakiej podstawie (w oparciu o jakie dokumenty bądź okoliczności) Wójt Gminy R. w piśmie z 18 maja 2021 r. znak ROL.7021.7.8.2021.JB kierowanym do Zarządu Dróg Powiatowych w S. miał wskazać, że mamy do czynienia z "naturalnym ciekiem wodnym, który zapewne istniał na całej długości wąwozu przed zabudowaniem (zasypaniem) jego części od ul. [...] do wylotu betonowego rurociągu" (pismo Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w S. do wnioskodawczyni z 2 czerwca 2021 r., nr ZDP.II.4014.6.2021). Powyższe pośrednio znajduje potwierdzenie w rodzaju użytków gruntowych zaewidencjonowanych na działce nr [...], wśród których miejsce przebiegu wylotu stanowią użytki kategorii W-RV (wody pod rowami) o powierzchni około 300 m2. Organy w ogóle się do tej okoliczności nie odniosły i nie wskazały, czy ma to znaczenie w sprawie niniejszej i jakie. Z uwagi na braki postępowania wyjaśniającego w powyższym zakresie nie można było ocenić zaskarżonej decyzji i decyzji pierwszoinstancyjnej jako zgodnych z prawem. Ponownie rozpoznając sprawę organy powinny pogłębić postępowanie wyjaśniające w kierunku ustalenia właściciela wylotu, z uwzględnieniem uwag zawartych w niniejszym uzasadnieniu. Natomiast, w ocenie sądu, trafnie organy ustaliły spełnienie przesłanki "nienależytego utrzymywania urządzenia wodnego, którego następstwem jest zmiana funkcji tego urządzenia lub szkodliwe oddziaływanie tego urządzenia na wody lub grunty", o której mowa w art. 191 ust. 1 p.w. Istotnie, jak ustalono w trakcie oględzin, wylot nie został zamulony ani zasypany, co jednak jeszcze nie świadczy o braku szkody. Po pierwsze w sprawozdaniu WIOŚ stwierdzono obecność indeksu oleju mineralnego (substancje ropopochodne) zaliczanego do wykazu I i II rozporządzenia Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 r. w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz. U. poz. 1311). Co prawda zakaz wprowadzania do wód lub do urządzeń wodnych z kategorii dróg wojewódzkich i powiatowych klasy G substancji zanieczyszczających dotyczy ilości przekraczających 100 mg/l zawiesiny ogólnej oraz 15 mg/l węglowodorów ropopochodnych (§ 17 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia), jednak faktycznie nie sposób wykluczyć przekroczenia tych wartości w sytuacji, gdy badanie było wykonane dwa tygodnie po opadach deszczu, a obecność indeksu oleju mineralnego mimo takiej odległości czasowej stwierdzono. Nie ma, zdaniem sądu, znaczenia że w badaniu nie uczestniczył przedstawiciel Starostwa. Sprawozdanie z badania zostało wykonane przez uprawniony organ, tj. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska a nie przez osobę prywatną, a zatem stanowi rodzaj dokumentu urzędowego, którego nie może podważyć brak obecności przedstawiciela strony przy pobieraniu próbek. Po drugie podczas oględzin 6 kwietnia 2023 r. stwierdzono na części rowu "ślady erozji bocznej" (przy działce nr [...]), a brak erozji skarp w miejscu porośniętym przez drzewa. Podczas oględzin 9 kwietnia 2024 r. stwierdzono "erodowanie dna rowu wypływającą wodą z wylotu, bez wpływu na stabilność drzew". W protokole kontroli z 9 kwietnia 2024 r. znalazł się z kolei zapis, zgodnie z którym wnioskodawczyni stwierdziła, iż "nieruchomość od połowy działki w trakcie intensywnych opadów jest zalewana", na co (jak również zapisano w protokole) "przedstawiła zdjęcia i film". Te materiały nie zostały włączone do akt sprawy. Dalej analizując akta sprawy zauważyć trzeba, że do pisma procesowego z 4 lutego 2025 r. wnioskodawczyni załączyła dwa zdjęcia obrazujące wygląd rowu na dłuższym odcinku działki (z widocznym głębokim rowem i niezabezpieczonymi jego bokami, k. 32-33). Z kolei z pisma Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w R. z 29 stycznia 2021 r. kierowanym do PGW Wody Polskie RZGW w Białymstoku wynika, że rozebrany później drenaż wylotu (zrealizowany jesienią 2020 r. i rozebrany w 2021 r.) wykonano nie tylko z inicjatywy wnioskodawczyni zgłaszającej szkodę, ale też "W związku z podtopieniami nieruchomości sąsiednich" i pilną potrzebą zabezpieczenia rowu. Powyższe okoliczności uprawniają do wniosku, że "nienależyte utrzymywanie urządzenia wodnego" jakim jest wylot kanalizacji deszczowej nie musi polegać wyłącznie na jego zamuleniu, ale też może polegać na utrzymywaniu (akceptowaniu) takiego jego funkcjonowania, które wywołuje szkody, tj. np. nie zawiera dostatecznych filtrów czy separatorów prowadzących szkodliwe substancje lub gdy przepływające przez niego wody wywołują uszkodzenia fizyczne gruntu. To stanowi o wyczerpaniu przesłanki z art. 191 ust. 1 p.w. Natomiast sąd zwraca uwagę na przepis art. 188 p.w., zgodnie z którym utrzymywanie urządzeń wodnych należy do ich właścicieli i polega na eksploatacji, konserwacji oraz remontach w celu zachowania ich funkcji (ust. 1), z tym że "w kosztach utrzymywania urządzeń wodnych uczestniczy ten, kto odnosi z nich korzyści", a przepis ten stosuje się także w przypadku m.in. odprowadzania wody do urządzeń wodnych (ust. 2). A zatem przypisanie własności urządzenia wodnego jednemu, konkretnemu właścicielowi nie oznacza, że wyłącznie na nim będą ciążyć koszty związane z jego utrzymaniem (m.in. wynikające z nakazanych na podstawie art. 191 ust. 1 p.w. działań zabezpieczających), jeśli ustalone zostaną inne podmioty, które będą odnosić korzyści z korzystania z urządzenia wodnego. Ponownie prowadząc postępowanie organy przeprowadzą postępowanie dowodowe poszerzone w kierunku wskazanym przez sąd. Ponowne decyzje uzasadnią w sposób wynikający z art. 107 § 3 k.p.a. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 z późn. zm.) orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego wpis od skargi w kwocie 300 zł.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI