II SA/Bk 24/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od kary za samowolne wybudowanie zjazdu z drogi gminnej, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu z powodu stanu zdrowia.
Skarżący domagał się przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną za samowolne wybudowanie zjazdu z drogi gminnej, argumentując to złym stanem zdrowia po zawale serca i koniecznością prac polowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu i podkreślając, że sam fakt choroby nie jest wystarczający do przywrócenia terminu, a skarżący nie wykazał, że nie mógł skorzystać z pomocy innych osób.
Sprawa dotyczyła skargi R. K. i P. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Perlejewo. Decyzją tą nałożono na K. K. karę pieniężną za wybudowanie zjazdu z drogi gminnej bez zezwolenia. Skarżący argumentował, że uchybił termin do wniesienia odwołania z powodu poważnych problemów zdrowotnych po zawale serca, nasilonych przez upały i konieczność prac polowych, a także trudności w znalezieniu pomocy w sporządzeniu pisma. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy, a niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie jest równoznaczna z niemożnością wykonania czynności prawnych, zwłaszcza że mógł skorzystać z pomocy rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę. Sąd podkreślił, że przesłanki przywrócenia terminu, określone w art. 58 k.p.a., wymagają łącznego spełnienia, w tym uprawdopodobnienia braku winy. Sąd uznał, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający, jeśli nie wykazano, że uniemożliwiła ona podjęcie czynności procesowej lub skorzystanie z pomocy osób trzecich. Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał, aby jego stan zdrowia uniemożliwił mu złożenie odwołania lub skorzystanie z pomocy żony czy innych osób, a także że nie wykazał nagłego pogorszenia stanu zdrowia w kluczowym okresie. Sąd podzielił stanowisko organu, że niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie oznacza całkowitej niezdolności do działania, a skarżący mógł zlecić sporządzenie pisma innym osobom. Sąd zaznaczył, że nawet choroba wymagająca leżenia nie zawsze uzasadnia przywrócenie terminu, jeśli można skorzystać z pomocy innych. Wskazano również, że zwlekanie z poradą profesjonalnego pełnomocnika czy nieznajomość prawa nie są wystarczającymi przyczynami do przywrócenia terminu. Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w trybie uproszczonym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający do przywrócenia terminu, jeśli strona nie uprawdopodobni braku swojej winy w uchybieniu terminu, co obejmuje wykazanie, że przeszkoda była od niej niezależna i nie mogła jej usunąć nawet przy użyciu największego wysiłku, a także że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślono, że choroba musi stanowić przeszkodę uniemożliwiającą podjęcie czynności procesowej, której nie dało się usunąć, a niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie jest równoznaczna z niemożnością wykonania czynności prawnych. Skarżący nie wykazał, że nie mógł skorzystać z pomocy rodziny ani że jego stan zdrowia uniemożliwiał mu złożenie odwołania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
k.p.a. art. 58
Kodeks postępowania administracyjnego
Przepis określa przesłanki przywrócenia terminu, w tym uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, wniesienie prośby w 7-dniowym terminie od ustania przyczyny oraz dopełnienie czynności.
Pomocnicze
k.p.a. art. 128
Kodeks postępowania administracyjnego
Odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia.
p.p.s.a. art. 119 § pkt 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Reguluje możliwość rozpoznania sprawy w trybie uproszczonym.
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna do oddalenia skargi.
p.p.s.a. art. 124 § § 1 pkt 1 w zw. z § 2 zd. 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna do zawieszenia i podjęcia postępowania w przypadku śmierci strony.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ (SKO) prawidłowo ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Stan zdrowia skarżącego nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia uniemożliwiającej złożenie odwołania. Skarżący miał możliwość skorzystania z pomocy osób trzecich (rodzina, pełnomocnik) do sporządzenia i wysłania odwołania. Niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie jest równoznaczna z niemożnością wykonania czynności prawnych.
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżącego, że z powodu stanu zdrowia i braku możliwości uzyskania pomocy, nie mógł złożyć odwołania w terminie. Twierdzenie, że przekroczenie terminu nastąpiło bez winy skarżącego z powodu sytuacji losowej i nagłej choroby.
Godne uwagi sformułowania
strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. nie można stawiać znaku równości pomiędzy niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym a niezdolnością do wykonania określonych czynności faktycznych i prawnych. fakt choroby nie stanowi samodzielnej przesłanki przywrócenia terminu, w tym sensie, że schorzenie musi stanowić przeszkodę w podjęciu czynności procesowej, której przy dołożeniu należytej staranności nie dało się usunąć.
Skład orzekający
Małgorzata Roleder
przewodniczący sprawozdawca
Anna Bartłomiejczuk
członek
Elżbieta Lemańska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym, zwłaszcza w kontekście stanu zdrowia strony i możliwości skorzystania z pomocy osób trzecich."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wymaga indywidualnej oceny w każdej podobnej sprawie. Nacisk na obiektywny miernik staranności i wykazanie braku możliwości skorzystania z pomocy innych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje rygorystyczne podejście sądów do przywracania terminów procesowych, nawet w obliczu problemów zdrowotnych. Pokazuje, jak ważne jest nie tylko samo udokumentowanie choroby, ale przede wszystkim wykazanie braku możliwości działania i skorzystania z pomocy.
“Choroba nie zawsze usprawiedliwia spóźnienie: Sąd odmówił przywrócenia terminu mimo zawału serca.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 24/24 - Wyrok WSA w Białymstoku Data orzeczenia 2024-05-20 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-01-16 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Sędziowie Anna Bartłomiejczuk Elżbieta Lemańska Małgorzata Roleder /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6034 Zjazdy z dróg publicznych Sygn. powiązane II GSK 1784/24 - Wyrok NSA z 2025-01-16 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Elżbieta Lemańska, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 maja 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. K. i P. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 10 listopada 2023 r. nr 402.101/F-1/XIV/23 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wybudowanie zjazdu z drogi gminnej bez zezwolenia oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżonym postanowieniem z dnia 10 listopada 2023 r., nr 402.101/F-1/XIV/23, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej: "SKO", "Kolegium") odmówiło K. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy Perlejewo (dalej: "Wójt") z dnia 9 sierpnia 2023 r., nr GP.7226.32.2023.SK w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za wybudowanie zjazdu z drogi gminnej bez zezwolenia zarządcy drogi. U podstaw podjętego rozstrzygnięcia legły następujące ustalenia. Wskazaną na wstępie decyzją z dnia 9 sierpnia 2023 r. Wójt wymierzył K. K. karę pieniężną w wysokości 15.984,00 zł za wybudowanie zjazdu o powierzchni 21,6 m2 z drogi gminnej nr [...] do nieruchomości ww. stanowiącej działkę nr [...] w obrębie [...], bez wymaganego zezwolenia. Od powyższej decyzji w dniu 30 sierpnia 2023 r. K. K. wniósł odwołanie, w którym zawarł wniosek o przywrócenie terminu do jego złożenia - jako że upłynął on 25 sierpnia 2023 r. Odwołujący podniósł w tym zakresie na poważne zaburzenia zdrowia po przebytym trzy miesiące wcześniej zawale serca. Wskazał, że przedłużające się upały, konieczność przeprowadzenia prac żniwnych, sprzątnięcie w czas zboża z pól uprawnych doprowadziły jego serce do takiego stanu, że nie był w stanie podnieść się z łóżka, a żona stale się nim opiekowała. Dopiero w dniu dzisiejszym, kiedy zmieniła się pogoda, upały ustały sporządzenie odwołania od decyzji stało się możliwe. Tym samym, zdaniem odwołującego, podanie o przywrócenie terminu na złożenie odwołania zostało złożone w 7-dniowym terminie od dnia ustania przyczyny. W dodatkowym piśmie wyjaśniającym z dnia 25 października 2023 r. odwołujący przekazał w załączeniu zaświadczenie lekarskie z Ośrodka Zdrowia w O., a także kartę informacyjną z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Śniadeckiego w Białymstoku, ze stwierdzeniem ostrego zawału mięśnia sercowego. Odwołujący dodał, że zawał serca i inne zaburzenia rytmu serca pojawiły się u niego w chwili, gdy zaraz po złożeniu wniosku o budowę zjazdu do drogi usłyszał od Wójta stanowcze stwierdzenie, że nie dopuści, aby takie zezwolenie kiedykolwiek otrzymał. Tego samego dnia trafił do szpitala w Siemiatyczach, a następnego dnia przewieziono go w bardzo ciężkim stanie do Białegostoku. Od tego czasu jest bardzo słaby, nie może wykonywać prac rolniczych, jednak w sierpniu, w okresie nasilenia prac rolniczych był zmuszony do wykonywania niektórych prac wbrew zaleceniom lekarzy, co poskutkowało pogorszeniem stanu zdrowia do tego stopnia, że nie był w stanie złożyć pisma w zakreślonym terminie. Opisanym na wstępie postanowieniem z dnia 10 listopada 2023 r. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy wyjaśnił, że orzecznictwo sądowe w sprawach przywrócenia terminu jest dość rygorystyczne. Kolegium powołało się w tym zakresie na wyroki: NSA z 30 listopada 2006 r., II OSK 1397/05 oraz WSA w Gliwicach z 2 lutego 2022 r., III SA/Gl 1588/21, wskazując, że "strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy". SKO zaznaczyło, że w świetle art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. 2023 poz. 775, dalej: "k.p.a.") sam zainteresowany winien uprawdopodobnić brak swej winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Zdaniem SKO nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu takie okoliczności, jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw bądź nieznajomość prawa. W ocenie SKO z taką zaś sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Odwołujący nie uprawdopodobnił bowiem w stopniu wystarczającym takiej okoliczności, która spowodowała niemożność dokonania czynności w przewidzianym terminie pomimo przedstawionych argumentów dotyczących swego stanu zdrowia. Z załączonej karty informacyjnej wynika, że przebywał w szpitalu w okresie od 7 do 13 kwietnia 2023 r. z rozpoznaniem ostrego zawału mięśnia sercowego i został wypisany w stanie ogólnym dobrym do dalszego leczenia ambulatoryjnego. Natomiast z przedstawionego zaświadczenia lekarskiego ośrodka zdrowia z dnia 20 października 2023 r. wynika, że z powodu przebytego zawału Odwołujący był niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym, "również w dniach 10 – 25 sierpnia 2023 r. i nadal". Zdaniem Kolegium, powyższe okoliczności nie świadczą jednak o braku możliwości dokonania przez Odwołującego określonych czynności związanych ze sporządzeniem i ekspedycją w wymaganym terminie odwołania od przedmiotowej decyzji. W ocenie organu odwoławczego nie można bowiem stawiać znaku równości pomiędzy niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym a niezdolnością do wykonania określonych czynności faktycznych i prawnych. Ponadto, sam Odwołujący wskazał, że w sierpniu, w okresie nasilenia prac rolniczych, był zmuszony do wykonywania niektórych prac wbrew zaleceniom lekarzy. Wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym w sierpniu 2023 r., a więc w czasie doręczenia decyzji oraz w terminie odwoławczym, świadczy o tym, że miał możliwość wykonywania również innych czynności związanych z prowadzeniem gospodarstwa. Wszak to właśnie kwestionowana decyzja dotyczy zjazdu do nieruchomości rolnej. SKO stwierdziło także, że wykonywanie czynności związanych ze sporządzeniem i wysłaniem bądź dostarczeniem do organu odwołania nie musiały być wykonane przez niego osobiście, ale mogły zostać zlecone innym osobom (np. członkom rodziny, pełnomocnikowi). Reasumując Kolegium uznało, że Odwołujący nie uprawdopodobnił, że niezachowanie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygmięciem K. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. W ocenie autora skargi argumentacja organu, że "skoro skarżący wykonywał prace rolne wbrew zaleceniom lekarzy, mógł też złożyć w terminie odwołanie od decyzji" świadczy o niezrozumieniu sensu wskazanego przez stronę braku zawinienia. Podniósł, że nie miał możliwości, zważywszy na stan zdrowia oraz całkowite osłabienie spowodowane chorobą serca, sam czy też przy pomocy żony, sformułować treści odwołania od decyzji. Musiał skorzystać z pomocy osoby obytej z przepisami, a żeby skorzystać z takiej pomocy należało wyjechać z domu, co w okolicznościach stanu zdrowia okołozawałowego było niemożliwe. K. K. wyjaśnił także, że on i jego żona nie potrafią samodzielnie sformułować pisma tak ważnego jak odwołanie od decyzji. W tym przypadku nie chodziło jedynie o wysłanie pisma w terminie, ale stworzenie odwołania od bardzo krzywdzącej decyzji. Strona starała się prosić o pomoc w napisaniu odwołania prawnika z Siemiatycz, ale ze względu na okres wakacyjny i konieczność ewentualnego przyjazdu prawnika do domu było to niestety niemożliwe. K. K. podniósł również, że przekroczenie terminu do złożenia odwołania od decyzji nastąpiło bez jego winy. Przyczyny, przez które nie mógł załatwić sprawy w terminie są obiektywne, niezależne od jego woli. Chodziło w tym przypadku o sytuację losową, na którą strona nie miała wpływu, przeszkodę nie do przezwyciężenia w postaci nagłej choroby. Wyjaśnił, że przebywał na zwolnieniu i w tym czasie nie mógł działać samodzielnie lub przez osobę trzecią. Mieszka na wsi, gdzie nie może liczyć na taką pomoc, aby sporządzić w jego imieniu odwołanie od decyzji. Autor skargi podniósł, że gdyby był w dobrej dyspozycji zdrowotnej z pewnością złożyłby odwołanie od decyzji w terminie. Świadczyć może o tym fakt, iż w ostatnim czasie Wójt wydaje liczne decyzje w jego sprawie, a poza niniejszym przypadkiem nigdy nie przekroczył terminu do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie oraz przeprowadzenie postępowania w trybie uproszczonym. Zarządzeniem z dnia 21 marca 2024 r. sąd zdjął sprawę z wokandy z uwagi na powzięcie informacji (na podstawie akt sprawy o sygn. II SA/Bk 63/24), że K. K. zmarł w dniu 29 lutego 2024 r., na dowód czego do akt sądowych załączono akt zgonu, notarialnie sporządzony protokół dziedziczenia oraz akt poświadczenia dziedziczenia. Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2024 r. sąd w pkt 1 zawiesił postepowanie sądowe ze skutkiem od 29 lutego 2024 r. (podstawą zawieszenia był art. 124 § 1 pkt 1 w zw. z art. 124 § 2 zd. 1 p.p.s.a.), a w pkt 2 podjął zawieszone postępowanie z udziałem następców prawnych K. K., tj. R. K. i P. K. (dalej: "Skarżący"). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem jej zarzuty i argumenty nie poważają legalności zaskarżonego postanowienia. Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że decyzja z dnia 9 sierpnia 2023 r. wydana przez Wójta Gminy Perlejewo została odebrana przez stronę w dniu 11 sierpnia 2023 r., co potwierdza data otrzymania na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Przedmiotowa decyzja zawierała pouczenie, w którym organ wskazywał, że stronie przysługuje odwołanie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku w terminie czternastu dni od dnia jej doręczenia. W konkretnej sprawie termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 25 sierpnia 2023 r. Natomiast jak wynika z niekwestionowanych ustaleń organu, skarżący odwołanie od ww. decyzji złożył w dniu 30 sierpnia 2023 r., czyli po upływie terminu do jego wniesienia. Skarżący wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia, motywując go złym stanem zdrowia po przebytym zawale, który uległ dalszemu pogorszeniu w związku z upałami oraz koniecznością prowadzenia prac żniwnych w posiadanym gospodarstwie rolnym, a także niemożnością znalezienia osoby posiadającej odpowiednią wiedzę w celu sporządzenia odwołania. Przesłanki przywrócenia terminu zostały określone w art. 58 k.p.a. i są to cztery warunki, które muszą zostać spełnione łącznie. Pierwszą przesłanką jest uprawdopodobnienie przez stronę braku swojej winy w uchybieniu terminu, drugą – wniesienie prośby o przywrócenie terminu, trzecią - konieczność dochowania 7 – dniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu liczonego od dnia ustania przyczyny uchybienia terminy, zaś czwartą - dopełnienie czynności, dla której określony był termin. W świetle powołanego wyżej przepisu osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić brak swej winy, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem). Strona nie jest zatem obowiązana w postępowaniu o przywrócenie terminu do udowodnienia braku swej winy, wystarczy jedynie że uprawdopodobni zaistnienie powyższej okoliczności. Przedmiotem uprawdopodobnienia jest zatem okoliczność braku winy. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podkreśla się przy tym, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Nadto w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przeszkoda, o której mowa wyżej musi mieć charakter nagły. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10). Jak wynika z powyższego, fakt choroby nie stanowi samodzielnej przesłanki przywrócenia terminu, w tym sensie, że schorzenie musi stanowić przeszkodę w podjęciu czynności procesowej, której przy dołożeniu należytej staranności nie dało się usunąć (por. postanowienia NSA: z 25 listopada 2011 r., II FZ 643/11 i z 24 lutego 2012 r., II FZ 858/11). Konieczne jest zatem uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia strony na niemożność działania. Jakkolwiek stan chorobowy, czy ogólnie mówiąc przebywanie na zwolnieniu lekarskim, mogą w określonych okolicznościach faktycznych uzasadniać przywrócenie terminu procesowego, to powyższe przesłanki oceniane są zawsze indywidualnie, tj. z uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że skarżący w konkretnym przypadku nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 9 sierpnia 2023 nastąpiło bez jego winy. A zatem przesłanka warunkująca przywrócenie terminu nie została spełniona. Przede wszystkim odnosząc się do twierdzeń strony jeszcze raz podkreślić należy, że sam fakt choroby, nawet poświadczony zaświadczeniem lekarskim, nie jest wystarczający dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Jak już wyżej wskazano, w przypadku choroby trzeba wskazać, że rodzaj choroby uniemożliwiał dokonanie czynności oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy domowników lub innych osób w jej dokonaniu. Pogląd o konieczności istnienia ze względu na chorobę niemożności działania po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu i niewystarczalności w tym zakresie przedłożenia zaświadczenia lekarskiego znajduje szerokie potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów administracyjnych (por. np. wyrok NSA z 12 lipca 2011 r. II GSK 744/10, postanowienie SN z 11 grudnia 2008 r., IV CZ 102/08 oraz z dnia SN z 29 maja 2007 r., II UZ 9/07, wyrok NSA z 17 czerwca 2010 r., I FSK 356/09 i przywołane tam orzeczenia, wyrok NSA z 26 stycznia 2010 r., II OSK 144/09, wyrok NSA z 15 lipca 2009 r., II OSK 1162/08, wyrok NSA z 12 lutego 2008 r., II FSK 1145/07, wyrok NSA z 5 września 2002 r., I SA/Ka 1313/01, wyrok NSA z 11 marca 1998 r., I SA/Po 865/97, wyrok WSA w Warszawie z 2 grudnia 2009 r., V SA/Wa 1366/09, wyrok WSA w Łodzi z 26 sierpnia 2008 r., I SA/Łd 1441/07, wszystkie dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query). Tymczasem zauważyć należy, że stan zdrowia skarżącego powodowany przebytym stanem zawałowym oraz pobytem z tego powodu w szpitalu w okresie od 7 - 13 kwietnia 2023 r. nie miały charakteru nagłego lecz charakter ciągły (przewlekły), na co wskazywał sam skarżący w toku postępowania administracyjnego. Stan ten nie uniemożliwiał jego funkcjonowanie i podejmowanie czynności związanych z zaspokajaniem potrzeb dnia codziennego. Przede wszystkim zaświadczenie przedstawione przez skarżącego nie uprawdopodobnia nagłego, nieprzewidzianego pogorszenia stanu zdrowia strony w dniu upływu terminu do złożenia odwołania. Nie wskazuje również, aby stan zdrowia skarżącego uniemożliwiał mu złożenie odwołania. Jak wskazał bowiem sam skarżący, po przebytym zawale był słaby, jednak w sierpniu, w okresie nasilenia prac rolniczych był zmuszony do wykonywania niektórych prac wbrew zaleceniom lekarzy. Należy też zauważyć, że skarżący został wypisany ze szpitala w stanie ogólnym dobrym, do dalszego leczenia ambulatoryjnego, z zaleceniem m.in. regularnej aktywności fizycznej. Z treści zaś zaświadczenia lekarskiego z dnia 20 października 2023 r. (wydanego po wezwaniu przez Kolegium z dnia 18 października 2023 r.) nie wynika natomiast, że nastąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia skarżącego, a jedynie to, że był on niezdolny do pracy w gospodarstwie rolnym w okresie od 10 do 25 sierpnia 2023 r. Ponadto brak jest informacji, że skarżący nie mógł wykonywać innych czynności poza pracą w gospodarstwie rolnym. Jak trafnie podkreślono w zaskarżonym postanowieniu nie można stawiać znaku równości pomiędzy niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym a niezdolnością do wykonania określonych czynności faktycznych i prawnych. A zatem należało przyjąć, że niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie oznacza braku możliwości funkcjonowania w innych obszarach życia, w tym prowadzenia bieżących spraw. Nie został też uprawdopodobniony zły stan psychiczny skarżącego, który ograniczałby w istotny sposób możliwość świadomego podejmowania działań i czynności, w tym leżących w jego interesie, jak złożenie odwołania w terminie. Zaświadczenie lekarskie nie wskazuje na taką okoliczność. Należy też zauważyć, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich. Jak wynika z wyjaśnień skarżącego nie jest on osobą samotną i zamieszkuje razem z żoną, a także jak wynika z akt sprawy z dorosłymi dziećmi. W tym miejscu podkreślić należy, że podjęcie czynności związanych ze sporządzeniem i ekspedycją odwołania nie musiało być dokonywane osobiście przez skarżącego lecz także przez członków rodziny lub pełnomocnika. Argumenty skarżącego, że brak było możliwości skorzystania z pomocy żony lub profesjonalnego pełnomocnika nie zasługują na uwzględnienie. Braku winy, w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. nie usprawiedliwia zwlekanie i oczekiwanie na poradę profesjonalnego pełnomocnika, nieznajomość prawa, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, nieznajomość prawa polskiego i postępowania przed organami państwowymi, tym bardziej, gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną (tak: wyrok WSA w Krakowie z dnia 21 lutego 2024 r. II SA/Kr 1414/23). Są to bowiem przyczyny subiektywne, które skarżący przy zachowaniu należytej staranności mógł zaradzić. Co więcej w myśl art. 128 k.p.a., odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Nadto odwołanie może być następnie w toku postępowania przed organem odwoławczym uzupełnione co do argumentacji, także przez profesjonalnego pełnomocnika. Kończąc tę część rozważeń dodatkowo zauważyć należy za Kolegium pewną niekonsekwencję w argumentacji skarżącego, bowiem zarówno odwołanie od decyzji Wójta Gminy Perlejewo z dnia 9 sierpnia 2023 r., jak też przedmiotową skargę do WSA w Białymstoku wniósł skarżący, a nie profesjonalny pełnomocnik. W tych uwarunkowaniach uznać należy, że Kolegium mając na uwadze ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny właściwie oceniło, że skarżący nie spełnił przesłanek określonych w art. 58 k.p.a., które jak już wyżej podniesiono powinny być spełnione łącznie. Uznać bowiem należy, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżący nie uprawdopodobnił braku niezależnej przeszkody uniemożliwiającej mu wniesienia odwołania we właściwym terminie. Godzi się też zauważyć, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest bowiem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok WSA w Gdańsku z 21 lutego 2024 r. II SA/Gd 733/23). Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony ( tak: wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 lutego 2024 r. II SA/Kr 1583/23). W realiach niniejszej sprawy taka sytuacja ponad wszelka wątpliwość nie miała miejsca. Jeszcze raz podkreślić należy, że Sąd nie neguje problemów zdrowotnych skarżącego, jednakże jak wskazano wyżej nie wykazał on by choroba, na którą niewątpliwie zapadł uniemożliwiała mu zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Stąd podzielając w pełni ocenę wniosku dokonaną przez organ, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi (art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. 2023, poz. 1634 ze zm.). Końcowo wyjaśnić należy, że skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 ww. ustawy. Stosownie do powołanej regulacji sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie 14 dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku, nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W odpowiedzi na skargę Kolegium zawarło wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym. Skarżący, któremu doręczono to pismo procesowe, nie zażądał przeprowadzenia rozprawy w ww. terminie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI