II SA/Bd 920/05

Wojewódzki Sąd Administracyjny w BydgoszczyBydgoszcz2005-12-07
NSAochrona środowiskaWysokawsa
ochrona środowiskazanieczyszczenie gruntuodpowiedzialność za rekultywacjęsukcesja prawnapołączenie spółekprawo administracyjnePrawo ochrony środowiskawładający nieruchomością

WSA w Bydgoszczy oddalił skargę spółki O. SA na decyzję SKO, uznając, że następstwo prawne po spółce C. SA wykluczało zastosowanie przepisu o zgłoszeniu zanieczyszczenia przez inny podmiot.

Spółka O. SA zgłosiła zanieczyszczenie powierzchni ziemi, wskazując jako sprawcę spółkę C. SA, która została wykreślona z rejestru. Organy administracji odrzuciły zgłoszenie, uznając O. SA za następcę prawnego C. SA na mocy przepisów o połączeniu spółek, co wykluczało zastosowanie art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska. WSA w Bydgoszczy oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że skuteczne zgłoszenie wymaga wskazania podmiotu faktycznie zdolnego do poniesienia odpowiedzialności, a w braku takiego podmiotu odpowiedzialność przechodzi na władającego.

Sprawa dotyczyła skargi spółki O. SA na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., która utrzymała w mocy decyzję Starosty Powiatowego w W. o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka O. SA zgłosiła zanieczyszczenie na nieruchomości będącej w jej władaniu, wskazując jako sprawcę spółkę C. SA, która została wykreślona z rejestru. Organy administracji uznały, że O. SA jest następcą prawnym C. SA na mocy przepisów o połączeniu spółek (art. 465 § 3 Kodeksu handlowego), co wykluczało zastosowanie art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, który pozwalał na zwolnienie władającego z odpowiedzialności, jeśli zanieczyszczenia dokonał inny podmiot. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę. Sąd uznał, że choć uzasadnienie organów było błędne w kwestii interpretacji art. 12, to rozstrzygnięcie było prawidłowe. Sąd wyjaśnił, że skuteczne zgłoszenie przenosi odpowiedzialność na podmiot, który faktycznie dokonał zanieczyszczenia. W sytuacji, gdy podmiot ten utracił byt prawny, a władający jest jego następcą prawnym, odpowiedzialność za rekultywację przechodzi na władającego. Sąd podkreślił, że przepisy Kodeksu spółek handlowych przewidują sukcesję administracyjną, a brak możliwości poniesienia odpowiedzialności przez pierwotnego sprawcę skutkuje przejściem obowiązku na następcę prawnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, następstwo prawne wyłącza możliwość zastosowania przepisu, jeśli podmiot zgłaszający jest następcą prawnym podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia, a pierwotny sprawca utracił byt prawny.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że skuteczne zgłoszenie przenosi odpowiedzialność na podmiot, który faktycznie dokonał zanieczyszczenia. W sytuacji, gdy ten podmiot nie istnieje (np. został wykreślony z rejestru), a władający jest jego następcą prawnym, odpowiedzialność za rekultywację przechodzi na władającego, ponieważ nie wskazano innego podmiotu faktycznie zdolnego do poniesienia odpowiedzialności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (7)

Główne

Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085 art. 12

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis ten stanowi lex specialis w stosunku do innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Pozwala władającemu powierzchnią ziemi na zgłoszenie zanieczyszczenia dokonanego przez inny podmiot, co może zwolnić go z odpowiedzialności.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna orzekania przez sąd w sytuacji, gdy skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ale rozstrzygnięcie organu było prawidłowe.

Pomocnicze

p.o.ś. art. 102 § 1-3

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska

Określa obowiązek władającego powierzchnią ziemi do przeprowadzenia rekultywacji, z zastrzeżeniem sytuacji, gdy zanieczyszczenia dokonał inny podmiot. W takim przypadku odpowiedzialność spoczywa na tym innym podmiocie.

Ustawa z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska art. 82 § 1

W poprzednio obowiązującej regulacji podmiot wykonujący działalność wpływającą szkodliwie na środowisko był obowiązany podejmować działania mające na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko i przywrócenia środowiska do stanu właściwego.

k.h. art. 465 § 3

Kodeks handlowy

Przepis ten stanowi o uniwersalnej sukcesji obejmującej wszelkie prawa i obowiązki spółki przejętej.

k.s.h. art. 494 § 2

Kodeks spółek handlowych

Na spółkę przejmującą przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej.

k.s.h. art. 618

Kodeks spółek handlowych

Przepisy art. 494 § 2 i art. 531 § 2 stosuje się do koncesji, zezwoleń oraz ulg przyznanych po dniu wejścia w życie ustawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Następstwo prawne spółki O. SA po spółce C. SA, wynikające z połączenia, wyklucza możliwość zastosowania art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska, ponieważ nie wskazano innego podmiotu faktycznie zdolnego do poniesienia odpowiedzialności za zanieczyszczenie.

Odrzucone argumenty

Spółka O. SA argumentowała, że następstwo prawne w rozumieniu prawa cywilnego nie dotyczy praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, a art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska powinien być interpretowany literalnie, bez uwzględniania sukcesji uniwersalnej. Skarżąca podnosiła, że przepis art. 12 ustawy wprowadzającej Prawo ochrony środowiska jest unormowaniem szczególnym w odniesieniu do przepisów o sukcesji uniwersalnej i nie należy stosować argumentacji o następstwie prawnym.

Godne uwagi sformułowania

Celem racjonalnego ustawodawcy było więc potwierdzenie, że władający nie ponoszą odpowiedzialności za szkody wywołane przez inne osoby. W braku historycznych badań ekologicznych i przy powszechnie znanym braku dbałości o środowisko w latach realnego socjalizmu doprowadziłoby to zdaniem skarżącej Spółki, wskutek specyfiki przyjętego modelu przekształceń własnościowych, do odpowiedzialności ekologicznej O. S.A. za historycznej szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliw na terenie całego kraju. Błędny, bo nie znajdujący podstawy w brzmieniu ww. art. 12 jest pogląd Kolegium, że dla prawidłowego zgłoszenia niezbędne jest, aby podmiot zgłaszający nie był tym podmiotem, który władał powierzchnią ziemi przed wejściem w życie ustawy.

Skład orzekający

Elżbieta Piechowiak

sędzia

Grzegorz Saniewski

sprawozdawca

Wiesław Czerwiński

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska w kontekście sukcesji prawnej spółek, zwłaszcza w przypadku połączeń i utraty bytu prawnego przez pierwotnego sprawcę."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z wejściem w życie przepisów Prawa ochrony środowiska i poprzedzających je regulacji dotyczących połączeń spółek.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności za szkody środowiskowe w kontekście złożonych przekształceń własnościowych i sukcesji prawnej spółek, co ma znaczenie praktyczne dla wielu przedsiębiorstw.

Kto odpowiada za historyczne zanieczyszczenie środowiska? Sąd rozstrzyga o sukcesji prawnej spółek.

Sektor

energetyka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Bd 920/05 - Wyrok WSA w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2005-12-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-09-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Elżbieta Piechowiak
Grzegorz Saniewski /sprawozdawca/
Wiesław Czerwiński /przewodniczący/
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
II OSK 438/06 - Wyrok NSA z 2007-03-13
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085
art. 12
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Asesor WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Elżbieta Brandt po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2005r. na rozprawie sprawy ze skargi "O." SA na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] 2005r. nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę
Uzasadnienie
Decyzją Starosty Powiatowego w W. z [...] 2005r. nr [...] odrzucono zgłoszenie O. S.A. w P. z dnia [...] 2004r. o zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie będącej we władaniu tego podmiotu nieruchomości położonej w W., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka nr [...].
W uzasadnieniu wskazano, że O. S.A. w P. w dniu [...] 2004r. zgłosił o zanieczyszczeniu powierzchni ziemi na terenie będącym we władaniu tego podmiotu.
Zgłaszający twierdził, że sprawcą zanieczyszczeń jest inny podmiot - "C." S.A. z siedzibą w W., która to spółka została wykreślona z rejestru handlowego z dniem 7 września 1999 r.
Na wezwanie organu zgłaszająca Spółka uzupełniła zgłoszenie przedstawiając wyniki badań gruntu na terenie Stacji Paliw Nr [...] w W. (działka nr [...]). Wyniki badań dotyczyły próbek pobranych 9 sierpnia 2004 r. Według organu pierwszej instancji raport z badań potwierdza aktualne występowanie zanieczyszczeń, natomiast nie przedstawia okoliczności wskazujących, że sprawcą zanieczyszczeń jest inny podmiot oraz nie określa daty powstania zanieczyszczenia.
Według organu bezsporne jest, że O. S.A. z siedzibą w P. w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 z późn. zm.) władał nieruchomością wskazaną w zgłoszeniu.
Za niesporny przyjęty został też fakt, że podmiotem władającym uprzednio tą nieruchomością była C. S.A.
Według Starosty nie można jednakże uznać C. za "inny podmiot", o jakim mowa w art. 12 ust. 1 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Powołując się na stanowisko Ministerstwa Skarbu Państwa, organ argumentował, że jak wynika z zapisów w Krajowym Rejestrze Sądowym O/ powstał w wyniku połączenia M. i P. S.A. z siedzibą w P. z C. S.A. z siedzibą w W. Połączenie tych spółek nastąpiło w trybie art. 465 § 3 Kodeksu handlowego. Przepis ten stanowi o uniwersalnej sukcesji obejmującej wszelkie prawa i obowiązki spółki przejętej, co oznacza, że O. S.A. stał się następcą prawnym C. S.A.
Ponadto strona, poza interpretacją Ministra Środowiska z dnia 15 lutego 1005 r., nie przedstawiła żadnych dokumentów potwierdzających, że zanieczyszczenie powierzchni ziemi na działce nr [...] w W. przy ul. [...] nastąpiło przed dniem wejścia w życie ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw. Wyniki przedstawionych badań nie wskazują też, aby zanieczyszczenia dokonał inny, poza C. S.A., podmiot.
Polski Koncern Naftowy O. S.A. w P. wniósł o uchylenie decyzji Starosty W., w związku z naruszeniem prawa - art. 75 kpa oraz art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001t. o wprowadzeniu ustawy Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. decyzją z [...] 2005r. nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Kolegium, powołując się na treść art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw zauważyło, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w dniu 1 października 2001 r. tj. w dniu wejścia w życie ww. ustawy władającym powierzchnią ziemi, na której nastąpiło zanieczyszczenie, był O. S.A, natomiast przed wejściem w życie ustawy wprowadzającej inny podmiot niż zgłaszający ma dokonać owego zanieczyszczenia powierzchni ziemi. W niniejszej sprawie nie zachodzi taka okoliczność, gdyż zarówno przed dniem wejścia w życie ustawy, jak i w dniu dokonania zgłoszenia - czyli w dniu jej wejścia w życie, istnieje ten sam podmiot tj. O. S.A.
Organ odwoławczy w pełni podzielił też pogląd organu I instancji wyrażony w treści wydanej przez niego decyzji.
Na decyzję SKO skargę wniosła spółka O. S.A. zarzucając naruszenie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw poprzez przyjęcie, że poprzednik prawny C. S.A. nie jest "innym podmiotem" niż podmiot zgłaszający zanieczyszczenie.
Skarżąca zarzuciła też, że doszło do naruszenia art. 12 ust. 1 i 3 ww. ustawy poprzez błędne przyjęcie przez Kolegium, że skoro w dniu wejścia w życie ww. ustawy i w dniu zgłoszenia zanieczyszczenia władającym powierzchnią ziemi był PKN Orlen S.A., nie zachodzą podstawy do uwzględnienia zgłoszenia w rejestrze zgodnie z art. 12 ust. 3 ustawy.
Zdaniem skarżącej art. 12 ww. ustawy jest unormowaniem szczególnym w odniesieniu do przepisów, z których wynika zasada sukcesji uniwersalnej. Uznać należy, że na podstawie tego artykułu nie należy stosować argumentacji o następstwie prawnym, a jedynie wykazać dokonanie zanieczyszczenia przez "inny podmiot" w rozumieniu art. 12 ust. 1 i 2 wyżej cytowanej ustawy.
Skarżąca wskazała na stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zgodnie z którym "przyjęcie stanowiska, że sukcesja generalna wyłącza możliwość stosowania art. 12 ww. ustawy czyniłoby ten przepis martwym. Literalne brzmienie tego przepisu uprawnia do możliwości skorzystania z niego przez wszystkich "władających" powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy i brak jest podstaw, by z grona "władających" wyłączyć następców prawnych" (wyrok z dnia 31 maja 2005 r. sygn. akt II SA/Lu 343/05).
Według skarżącej następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego nie dotyczy praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego. Skarżąca powołała się przy tym na stanowisko doktryny w tym przedmiocie. Skarżąca wskazała też, że autorzy Prospektu Emisyjnego o. dostrzegali odmienność zasad sukcesji w zakresie stosunków cywilnoprawnych od sukcesji z zakresu prawa administracyjnego. Nie zakładano generalnej sukcesji administracyjnej, wręcz podkreślano, że nie będzie ona miała miejsca.
Pogląd autorów Prospektu Emisyjnego oparty był na poglądzie, że sukcesja administracyjna jest dopuszczalna jedynie w przypadku istnienia wyraźnej podstawy ustawowej. W dacie wykreślenia C. z rejestru, to jest 7 września 1999r. obowiązywał przepis art. 463 § 3 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934r.- Kodeks handlowy (Dz. U. Nr 57, poz. 502; z późn. zm.). Wedle poglądów wyrażanych w doktrynie nie obejmował on swoim zakresem sukcesji publicznoprawnej. Dopiero w nowym kodeksie spółek handlowych (ustawa z dnia 15 września 2000r. - Kodeks spółek handlowych (Dz. U. Nr 94, poz. 1037; z późn. zm.) wprowadzono zasadę sukcesji administracyjnej "kierując się obawą, że brak sukcesji administracyjnoprawnej, jako elementu sukcesji uniwersalnej, może zniechęcić spółki do tej formy konsolidacji gospodarczej". Następstwo prawne na podstawie nowego kodeksu spółek handlowych jest jednak ograniczone przepisami tegoż kodeksu. I tak, zgodnie z art. 494 § 2 ksh "Na spółkę przejmującą albo spółkę nowo zawiązana przechodzą z dniem połączenia w szczególności zezwolenia, koncesje oraz ulgi, które zostały przyznane spółce przejmowanej albo którejkolwiek ze spółek łączących się przez zawiązanie nowej spółki, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji lub ulgi stanowi inaczej". Dodatkowo ograniczono sukcesję administracyjną w nowym ksh przepisem art. 618 ksh w brzmieniu: "Przepisy art. 494 § 2 i art. 531 § 2 stosuje się do koncesji, zezwoleń oraz ulg przyznanych po dniu wejścia w życie ustawy, chyba, że przepisy dotychczasowe przewidywały przejście takich uprawnień na spółkę przejmującą lub spółkę nowo przejmowaną". Nigdy zatem zasada generalnej sukcesji administracyjnej w przypadku łączenia spółek nie była nieorganiczona, gdyż zarówno przed jak i po wejściu w życie nowego kodeksu spółek handlowych przyjmowano, że wymaga to szczególnego przepisu ustawy. Przed wejściem w życie nowego kodeksu spółek handlowych sukcesja była dopuszczalna jedynie, kiedy przepis szczególny dopuszczał taką ewentualność, a po jego wejściu w życie obowiązuje zasada sukcesji, chyba, że przepis szczególny lub akt administracyjny wyłączają jej dopuszczalność.
Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym. Obowiązek przewrócenia do stanu właściwego był regulowany w dacie połączenia C. S.A. i O. S.A. przepisem art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980r, o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6; z późn. zm.) w brzmieniu: "Jednostka organizacyjna oraz osoba fizyczna, wykonująca działalność gospodarczą wpływającą szkodliwie na środowisko, jest obowiązana podejmować działania mające na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko lub zagrożenia i przywrócenie środowiska do stanu właściwego". Przepis był w mocy do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 z późn zm.), która wprowadziła ujętą w art. 102 ust. 1 zasadę odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi. Odpowiedzialność władającego powierzchnią ziemi (właściciela, użytkownika wieczystego - art. 3 pkt 44 - Prawo ochrony środowiska) jest modelowym przykładem rzeczowego stosunku administracyjnego - obowiązek ten przechodzi na każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego nieruchomości wskutek nabycia tytułu prawnego do nieruchomości. Zgodnie z art. 362 ust. 6 - Prawo ochrony środowiska do odpowiedzialności tej stosuje się odpowiednio przepisu ustaw - Prawo ochrony środowiska o odpowiedzialności administracyjnej, a koszty rekultywacji wykonanej zastępczo przez starostę podlegają egzekucji w trybie przepisów o ordynacji podatkowej.
Wprowadzenie nowej zasady odpowiedzialności, opartej na konstrukcji rzeczowego stosunku administracyjnoprawnego, bez przepisów przejściowych, byłoby niezgodne z zasadami państwa prawa, toteż w art. 12 ust. 1 o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw ustawodawca udzielił władającym terminu na zgłoszenie zanieczyszczeń wywołanych przez inną osobę. Należy przyjąć, że przepis ten jest lex specialis w stosunku do wszystkich innych zasad odpowiedzialności administracyjnej z zakresu ochrony środowiska. Jednocześnie, stosując zasady interpretacji a contrario można wywieść, że przeniesienie odpowiedzialności administracyjnej za rekultywację środowiska na podstawie poprzednio obowiązujących przepisów nie było oparte na modelu stosunku rzeczowego.
Oznacza to, że O. S.A. odpowiada za szkody w środowisku wyrządzone przez C. na podstawie przepisów prawa cywilnego, ale nie na podstawie przepisów o odpowiedzialności publicznoprawnej za rekultywację powierzchni ziemi. Oznacza to również, że O. S.A. będzie partycypował w kosztach usuwania zanieczyszczeń z tych nieruchomości w takim stopniu, w jakim szkody wynikły z jego działalności. Ustalenie tej proporcji powinno być przedmiotem postępowania dowodowego w niniejszej sprawie.
Celem racjonalnego ustawodawcy było więc potwierdzenie, że władający nie ponoszą odpowiedzialności za szkody wywołane przez inne osoby. W stosunku do O. S.A. osobą taką była C., która przez około 50 lat istnienia (wraz z poprzednikami prawnymi) wyrządziła w środowisku szkody porównywalne do szkód ekologicznych wyrządzonych przez armię rosyjską i to częstokroć na terenie nieruchomości, które nigdy nie zostały przekazane O. Mimo to, gdyby przyjąć zasadę następstwa administracyjnoprawnego następstwa prawnego, O. S.A. odpowiadałby za rekultywację nieruchomości, o których istnieniu, stanie ekologicznym i technicznym częstokroć nie ma żadnych wiadomości. W braku historycznych badań ekologicznych i przy powszechnie znanym braku dbałości o środowisko w latach realnego socjalizmu doprowadziłoby to zdaniem skarżącej Spółki, wskutek specyfiki przyjętego modelu przekształceń własnościowych, do odpowiedzialności ekologicznej O. S.A. za historycznej szkody ekologiczne wyrządzone w sektorze obrotu paliw na terenie całego kraju.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w T. wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Z dniem 1 października 2001r. weszła w życie ustawa z 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085). Na mocy art. 1 tej ustawy.
Z dniem 1 października 2001r. zaczęła obowiązywać ustawa z 27 kwietnia 2001r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62 poz. 627 dalej zwana p.o.ś.) i straciła moc ustawa z 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994r. Nr 49, poz. 196; z późn. zm.).
W poprzednio obowiązującej regulacji podmiot wykonujący działalność wpływającą szkodliwie na środowisko był obowiązany podejmować działania mające na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko i przywrócenia środowiska do stanu właściwego (art. 82 ust. 1 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska).
W art. 12 przepisów wprowadzających ustawę p.o.ś. władający powierzchnią ziemi na której przed wejściem z życie ustawy nastąpiło zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot zobowiązany został do zgłoszenia tego faktu staroście do 30 czerwca 2004r. Zgłoszenia można dokonać tylko wtedy, jeśli było się władającym powierzchnią ziemi w dniu wejścia z życie ustawy p.o.ś.- tj. 1 października 2001r.
Skarżący zachował termin do zgłoszenia i spełnił warunek władania powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy p.o.ś.
Błędny, bo nie znajdujący podstawy w brzmieniu ww. art. 12 jest pogląd Kolegium, że dla prawidłowego zgłoszenia niezbędne jest, aby podmiot zgłaszający nie był tym podmiotem, który władał powierzchnią ziemi przed wejściem w życie ustawy. Brak tożsamości podmiotów według wskazanego przepisu ma zachodzić nie pomiędzy podmiotem władającym powierzchnią ziemi w dniu wejścia ustawy i podmiotem władającym w okresie przed tym dniem, ale ów brak tożsamości ma zajść pomiędzy władającym powierzchnią ziemi a podmiotem, który dokonał zanieczyszczenia, przy czym fakt zanieczyszczenia musiał się dokonać przed dniem wejścia w życie ustawy.
Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia, czy wskutek zgłoszenia doszło do skutecznego zdjęcia odpowiedzialności ze zgłaszającego w sytuacji, gdy zgłaszający jest następcą prawnym podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia, a następstwo jest wynikiem inkorporacyjnego połączenie spółek.
Zgodnie z art. 12 in fine przepisów wprowadzających p.o.ś., w przypadku spełnienia przesłanek zawartych w tym przepisie nie stosuje się art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska. Art. 102 ust. 1 p.o.ś. stanowi natomiast, że władający powierzchnią ziemi, na której występuje zanieczyszczenie gleby lub ziemi albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu, jest obowiązany do przeprowadzenia rekultywacji z zastrzeżeniem art. 2-5 tj. gdy zanieczyszczenia dokona inny podmiot. W takim wypadku odpowiedzialność spoczywa na tym podmiocie (ust. 2). Gdy zanieczyszczenie odbyło się za zgodą lub za wiedzą władającego powierzchnią ziemi, obowiązek władającego powierzchnią ziemi ma charakter solidarny wraz z podmiotem, który dokonał zanieczyszczenia (ust.3). Ostatni przypadek dotyczy sytuacji, gdy usunięcie skutków zanieczyszczenia spoczywa na staroście (ust. 4 - 7).
Z zestawienia zacytowanych przepisów wynika zasada, że jeżeli zgłaszający dokona skutecznego zgłoszenia, to nie ponosi on odpowiedzialności za zanieczyszczenie, natomiast przy braku zgłoszenia, a także przy wadliwym zgłoszeniu np. z uchybieniem terminu obowiązek rekultywacji i odpowiedzialność za zanieczyszczenie spoczywa na władającym powierzchnia ziemi. Skuteczne zatem zgłoszenie przenosi odpowiedzialność na podmiot, który dokonał faktycznego zanieczyszczenia, z wyjątkiem zasad usunięcia skutków zanieczyszczenia przez starostę
Ustawa p.o.ś. przewiduje określone rozwiązania na wypadek, gdy podmiot, który spowodował zanieczyszczenie nie dysponuje prawami do powierzchni ziemi pozwalającymi na przeprowadzenie rekultywacji czy nie można wszcząć postępowania egzekucyjnego dotyczącego obowiązku rekultywacji albo egzekucja okazała się bezskuteczna, czy też przypadki, gdy zanieczyszczenie jest wynikiem klęski żywiołowej. W takich sytuacjach zgodnie z art. 102 ust 4 "starosta dokonuje rekultywacji". Analizując ten przepis należy dojść do wniosku, że przez zapis "dokonuje rekultywacji" ustawodawca wskazuje na dokonanie określonych czynności faktycznych.
Przepis ten nie stanowi, że starosta jest odpowiedzialny za zanieczyszczenie, tylko określa treść obowiązku, gdy nastąpią określone w ustawie okoliczności. Ustawodawca nie operuje tu pojęciem odpowiedzialności, którą rezerwuje dla władającego powierzchnią ziemi bądź podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia (art. 102 ust. 1 i 2 p.o.ś.). W przypadku wypełnienia treści obowiązku przez starostę, podmiot, który dokonał zanieczyszczenia ponosi koszty rekultywacji (art. 102 ust. 6 p.o.ś.). Tym podmiotem jest podmiot, który nie włada powierzchnią ziemi, a zaistniały okoliczności określone art. 102 ust. 4 pkt 1 p.o.ś. lub władający powierzchnią ziemi w sytuacji z ust. 5 tego artykułu w związku z ust. 7.
Trzeba więc stwierdzić, że art. 12 przepisów wprawniających w zw. z art. 102 ust. 4 p.o.ś. nie przenosi odpowiedzialności na starostę. Starosta spełnia cudzy obowiązek, natomiast "odpowiedzialność" pozostaje przy podmiocie , który dokonał zanieczyszczenia lub który z mocy wyraźnego przepisu za taki podmiot ponosi odpowiedzialność. Trudno uznać, że dla ustawodawcy byłoby obojętne czy podmiot, który dokonał zanieczyszczenia istnieje. Wykładnia funkcjonalna nakazuje poszukiwać podmiotu odpowiedzialnego za rekultywację zdolnego do wypełnienia obowiązków z tym związanych.
W przypadku dokonania rekultywacji przez starostę obowiązek poniesienia kosztów spoczywa na podmiocie odpowiedzialnym za zanieczyszczenie. Poniesienie tych kosztów jest następstwem odpowiedzialności za treść obowiązku. Stanowi ono surogat wypełnienia obowiązku w sposób rzeczowy w przypadku istnienia faktycznej przeszkody w wypełnieniu obowiązków w pierwotny sposób.
Art. 12 zwalnia więc z odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi tylko w przypadku wskazania podmiotu, który faktycznie może ponosić odpowiedzialność. Z uwagi na niemożliwość ponoszenia tej odpowiedzialności przez podmiot zobowiązany z powodu utraty bytu prawnego wskutek połączenia spółek, odpowiedzialność ta przechodzi na władającego powierzchnią ziemi.
Za taką wykładnią przemawia też to, że ponoszenie odpowiedzialności przez władającego w sytuacji braku zgłoszenia bądź wadliwego zgłoszenia jest wynikiem przejęcia praw i obowiązków w sferze prawnorzeczowej. Stosunki prawnorzeczowe są więc źródłem obowiązku władającego powierzchnią ziemi. Ponosi on odpowiedzialność tylko z tego względu, że przejął we władanie nieruchomość podmiotu zobowiązanego.
Nie jest to nowa odpowiedzialność, lecz odpowiedzialność pochodna, której przyczyna tkwi w zmianach w sferze prawnorzeczowej.
W ramach sukcesji generalnej przechodzą na następcę prawnego uprawnienia prawnorzeczowe, a wraz z nimi te, których źródło tkwi w stosunkach rzeczowych. Okolicznością zwalniającą więc z odpowiedzialności będzie wskazanie innego podmiotu, który taką odpowiedzialność faktycznie może ponieść.
W tym kierunku podążyło też ustawodawstwo w zakresie przepisów o ochronie środowiska, wyraźnie nawiązując do skutków prawnorzeczowych przy przejęciu odpowiedzialności za wykonanie obowiązku o charakterze administracyjnym.
Przedstawiona ocena pozwala na uznanie, że stanowisko organu o odrzuceniu zgłoszenia znajduje oparcie w przepisach prawa, zatem pomimo błędnego uzasadnienia, wobec prawidłowości samego rozstrzygnięcia organu - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.) Sąd orzekł jak w sentencji.
Na marginesie należy zgodzić się ze skarżącym, że co do zasady na gruncie kodeksu handlowego przejęcie praw i obowiązków przez następcę prawnego odnosiło się wyłącznie do stosunków cywilnoprawnych. Ta sytuacja uległa zmianie w kodeksie spółek handlowych, który wyraźnie przewiduje, że w ramach sukcesji na następcę przechodzą też uprawnienia o charakterze publiczno - administracyjnym, w przypadkach tam wymienionych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI