II SA/Bd 601/24 - Wyrok WSA w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2025-03-04
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2024-07-03
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Jerzy Bortkiewicz
Katarzyna Korycka /przewodniczący sprawozdawca/
Renata Owczarzak
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy terenu
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
oddalono skargi
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Katarzyna Korycka (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Renata Owczarzak sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Kloska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2025 r. sprawy ze skarg M. P. i W. P. oraz R. S., M. S., M. K., M. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] 2024 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] marca 2024 r. nr [...] znak: [...] Prezydent Miasta B. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 3 budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą techniczną dla nieruchomości oznaczonych nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w B..
Od powyższej decyzji odwołanie wnieśli M. i W. P., wskazując, że organ nie poinformował ich o planowanej inwestycji, a o wydaniu decyzji dowiedzieli się od sąsiadów i zarzucając jednocześnie:
- nieuwzględnienie ich, jako strony postępowania, jako właścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej i znajdującej się w obszarze oddziaływania z planowaną inwestycją, w procesie uzgadniania i opiniowania warunków zabudowy na tym terenie,
- zamiar budowy 3 budynków mieszkalnych wielorodzinnych w dzielnicy o zabudowie jednorodzinnej, co w efekcie doprowadzić może do dewastacji infrastruktury dzielnicy, która jest niedostosowana do potrzeb związanych z budową a następnie eksploatacją budynków wielorodzinnych;
- zamiar budowy budynków wielopiętrowych o wysokości znacznie przekraczającej wysokość ich domu (tj. 8,4 m – która w ich ocenie winna być wysokością maksymalną dla planowanych budynków), przy jednoczesnym wskazaniu, że przypuszczalna wysokość ok. 12 m dla planowanej inwestycji z trzema kondygnacjami zupełnie nie będzie harmonizować z wysokościami sąsiadujących nieruchomości jednorodzinnych znajdujących się obok i po przeciwnej stronie ulicy inwestycji;
- zamiar budowy budynków wielorodzinnych i wielopiętrowych, biorąc za punkt odniesienia wcześniej wybudowane bloki będące "samowolą budowlaną" na działkach o nr [...], gdzie wydano decyzję o warunkach zabudowy dla budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej, a w rzeczywistości inwestor wybudował na tym terenie budynki wielorodzinne wbrew wydanym warunkom zabudowy oraz zatwierdzonym projektom i wydanym pozwoleniom na budowę.
W odrębnym piśmie odwołanie od powyższej decyzji Prezydenta wnieśli R. S. i M. S. zarzucając naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 i art. 61 ust. 5a ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 977 ze zm., dalej jako "upzp"). Wskazali przy tym, że wydana decyzja nie spełnia warunków dobrego sąsiedztwa z uwagi na brak zachowania kontynuacji parametrów istniejącej zabudowy w analizowanym obszarze. Zaprojektowanie budynku wielorodzinnego na obszarze, w którym występuje wyłącznie zabudowa jednorodzinna nie stanowi bowiem w ich ocenie kontynuacji parametrów, cech i wskaźników zabudowy. Odnośnie naruszenia art. 61 ust. 5a upzp wyjaśnili, że na mapie załączonej do decyzji organu I instancji zaznaczono teren frontu działki od ul. [...], jednak nie uwzględniono, że wjazd na działkę ma odbywać się od ulic [...]. Podkreślili, że w decyzji organu I instancji nie określono z której ulicy ma odbywać się główny wjazd. Wobec tego w ich ocenie mapa stanowiąca załącznik do decyzji nie koresponduje z jej treścią.
Odwołanie złożyli również M. K. oraz M. Ł. zarzucając naruszenie § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz U. 2003 r. Nr 164 poz. 1588 ze zm., dalej "rozporządzanie MI") poprzez przeprowadzenie analizy urbanistycznej w nieprawidłowy sposób. Wskazali przy tym, że w pobliżu planowanej inwestycji występuje jedynie zabudowa jednorodzinna, że średnia wielkość powierzchni zabudowy na analizowanym terenie to 28 % i taka wartość winna zostać przyjęta oraz że budynki na działkach [...] winny zostać wyjęte z obszaru zabudowy, gdyż stanowią samowolę budowlaną
Po rozpatrzeniu ww. odwołań Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] maja 2024 r. nr [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy w pierwszej kolejności wskazał, że nie można wykluczyć oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość M. i W. P., w związku z czym uznał ich za stronę niniejszego postępowania. Następnie stwierdził, że wniesiony przez inwestora wniosek o wydanie warunków zabudowy, po jego uzupełnieniu, jest kompletny oraz że planowana inwestycja polegająca na budowie budynków mieszkalnych wielorodzinnych stanowi kontynuację funkcji mieszkaniowej istniejącej w obszarze analizowanym, w tym w obrębie kwartału ograniczonego ulicami [...], choć na terenie analizowanym dominuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Wskazał również, że organ I instancji prawidłowo zbadał zgodność nowej zabudowy z istniejącą na terenie sąsiednim w zakresie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji, geometrii dachu. Przyjęte parametry, jak wskazało Kolegium, organ I instancji określił na zasadzie odstępstwa od podstawowego sposobu wyznaczania poszczególnych parametrów, co jednak oparł na przeprowadzonej analizie i szczegółowo uzasadnionił. Zaznaczył przy tym, że początkowo organ I instancji stwierdził niezgodności z wnioskiem w zakresie każdego z parametrów, w związku z czym wnioskodawca przyjął parametry wyznaczone na podstawie analizy – która to nie budzi zdaniem SKO wątpliwości. W związku z powyższym zasadnym było wydanie decyzji pozytywnej skoro planowana inwestycja odpowiada warunkom przewidzianym w art. 61 ust. 1 upzp. Odnosząc się do podniesionych zarzutów SKO wskazało, że są one nieuzasadnione, ponieważ organ I instancji przeprowadził wnikliwą analizę urbanistyczną, wskazując sposób wyznaczenia poszczególnych parametrów, które ustalono w oparciu o gabaryty zabudowy mieszkalnej położonej w obrębie ww. kwartału. Kolegium wskazało również, że na załączonym do wniosku zagospodarowaniu terenu inwestor wyraźnie wskazał, że główny wjazd na nieruchomość będzie odbywać się od ul. [...]. Odnośnie zaś wzięcia pod uwagę w analizie budynków wzniesionych niezgodnie z prawem, SKO wskazało, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta B. po przeprowadzonej kontroli zaprzeczył powyższym zarzutom.
Na powyższą decyzję skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wnieśli M. i W. P. (skargę zarejestrowano pod sygnaturą akt II SA/Bd 601/24) oraz R. S., M. S., M. K. oraz M. Ł. (skargę zarejestrowano pod sygn. akt II SA/Bd 603/24).
M. i W. P. zarzucili:
- posługiwanie się przez organy nieprawdziwymi informacjami o lokalizacji planowanej inwestycji, poprzez: nieprecyzyjne i w efekcie nieprawidłowe określenie w decyzji organu I instancji, iż ustalono warunki zabudowy dla inwestycji na nieruchomości (oznaczonej nr dz. [...]) położonej przy ul, K. w B., w sytuacji gdy jedynie część działek wchodzących w skład terenu inwestycji zlokalizowanych jest przy ul. [...], zaś pozostałe usytuowane są też przy [...]; stwierdzenie, że front inwestycji będzie wyłącznie od ul. [...], mimo że jeden z bloków będzie miał front również od ul. [...], co miało wpływ również na promienie zakresów analizy funkcjonalnej; wskazanie, że PINB w B. przeprowadził kontrolę, która rzekomo nie potwierdziła wybudowanych niezgodnie z prawem budynków wielorodzinnych;
- nieprawidłową interpretację przepisów prawnych oraz stanu faktycznego poprzez: przedstawienie przez SKO całkowicie odmiennej argumentacji oraz metodyki analizy ładu przestrzennego niż organ I instancji; ustalenie warunków zabudowy na podstawie wcześniejszych inwestycji wzniesionych z pominięciem prawa;
- stronnicze przedkładanie interesu inwestora (organu I instancji) nad interes lokalnych mieszkańców poprzez wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji dotyczącej budynków wielorodzinnych na osiedlu domów jednorodzinnych, co doprowadzi do dewastacji niedostosowanej do zwiększonej ilości mieszkańców infrastruktury.
Wskazali również, że podtrzymują swoje zarzuty z odwołania z wyjątkiem nieuznania ich za stronę postępowania, gdyż organ odwoławczy przyznał im to prawo.
W skardze wniesionej przez R. S., M. S., M. K. oraz M. Ł. zarzucono natomiast w szczególności naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 i art. 61 ust. 5 upzp poprzez brak spełnienia warunków dobrego sąsiedztwa oraz kontynuacji parametrów istniejącej zabudowy na obszarze analizy, a także niewłaściwe określenie frontu terenu inwestycji i tym samym błędne wyznaczenie obszaru analizowanego;
- naruszenie art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego (kpa) poprzez pozbawienie M. P. i W. P. prawa czynnego udziału w postępowaniu przed organem I instancji, a poza tym nieumożliwienie w postępowaniu odwoławczym wszystkim stronom postępowania (w szczególności M. P. i W. P.) wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań;
- niewłaściwe zastosowanie § 4 ust. 4, § 5 ust. 2 i § 7 ust. 5 rozporządzenia MI poprzez zastosowanie odstępstw od norm rozporządzenia bez właściwego uzasadnienia.
W odpowiedzi na wniesione skargi SKO wniosło o ich oddalenie. Odnosząc się do zarzutów skarżących Kolegium wskazało w szczególności, że inwestor ma prawo określenia głównego wjazdu na teren inwestycji (który w sprawie określono od ul. [...]), co jednoznacznie wiąże się z określeniem szerokości frontu terenu oraz że M. i W. P. mieli możliwość zapoznania się z treścią decyzji organu I instancji, czego wyraz dali wnosząc odwołanie , zatem brak wcześniejszej możliwości czynnego udziału nie wpłynął negatywnie na możliwość sformułowania zarzutów i dochodzenia swoich praw.
Sąd postanowieniem z dnia 4 marca 2025 r., wydanym na rozprawie, na podstawie art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej "ppsa"), połączył do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt II SA/Bd 601/24 i II SA/Bd 603/24 i prowadzić je dalej pod sygn. akt II SA/Bd 601/24.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie wynikającym z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej powoływanej jako "ppsa"), Sąd stwierdził, iż wniesione w sprawie skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Podstawę materialnoprawną wydanych w przedmiotowej sprawie decyzji stanowiły przepisy upzp (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 977 ze zm.) oraz rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r. Przy czym, wskazać należy, że na mocy ustawy z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustawy (Dz. U. z 2023 r. poz. 1688, dalej jako "ustawa zmieniająca"), która weszła w życie w dniu 24 września 2023 r. doszło do istotnej zmiany przepisów upzp. Jednak – co istotne, jak wskazano w art. 59 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy zmieniającej - do spraw dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydania decyzji o warunkach zabudowy, wszczętych od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy i przed dniem utraty mocy studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy w danej gminie: 1) stosuje się przepisy art. 54 oraz art. 61 ust. 1 pkt 1, ust. 2, 3 i 5a ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu dotychczasowym. Odnośnie zaś konieczności zastosowania w przedmiotowej sprawie przepisów rozporządzenia MI z dnia 26 sierpnia 2003 r., wskazać należy, że nowego rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 15 lipca 2024 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. z 2024 r. poz. 1116) weszło w życie 26 lipca 2024 r., natomiast przepis art. 71 ww. ustawy zmieniającej stanowi, że dotychczasowe przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 16 ust. 2 i art. 61 ust. 6 ustawy zmienianej w art. 1 zachowują moc do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych odpowiednio na podstawie art. 16 ust. 2 i art. 61 ust. 6 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, jednak nie dłużej niż przez 36 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, i mogą być w tym czasie zmieniane w granicach określonych odpowiednio w art. 16 ust. 2 i art. 61 ust. 6 ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. Ponadto, zgodnie z treścią § 12 ww. rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 15 lipca 2024 r. do spraw dotyczących wydania decyzji o warunkach zabudowy, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy dotychczasowe. W rozpatrywanej sprawie zarówno wpływ wniosku inicjującego postępowanie, jak i wydanie obydwu decyzji, miały miejsce przed wejściem w życie przepisów nowego rozporządzenia, tj. przed dniem 15 lipca 2024 r.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w sposób bardzo wyraźny akcentuje konstytucyjne prawo własności. Daje temu wyraz art. 6 ust. 2 upzp stwierdzając, iż w granicach określonych ustawą "każdy ma prawo (...) do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich (...)". Wyrazem takiej polityki ustawodawcy jest niewątpliwie art. 56 w zw. z art. 64 ust. 1 upzp stanowiący, iż nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy, jeżeli zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z przepisami odrębnymi.
W myśl art. 4 ust. 2 i art. 59 ust. 1 upzp zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego polegająca na budowie obiektu budowlanego wymaga ustalenia w drodze decyzji warunków zabudowy. Wydanie jednak takiej decyzji możliwe jest, stosownie do treści art. 61 ust. 1 upzp (w zakresie pkt 1 w brzmieniu sprzed 24 września 2023 r. z uwagi na art. 59 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy zmieniającej), jedynie w przypadku łącznego spełnienia następujących warunków: 1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu; 2) teren ma dostęp do drogi publicznej; 3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego; 4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88 ust. 1; 5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi; 6) zamierzenie budowlane nie znajdzie się w obszarze: a) w stosunku do którego decyzją o ustaleniu lokalizacji strategicznej inwestycji w zakresie sieci przesyłowej, o której mowa w art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o przygotowaniu i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie sieci przesyłowych (Dz. U. z 2022 r. poz. 273 i 1846 oraz z 2023 r. poz. 595), ustanowiony został zakaz, o którym mowa w art. 22 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, b) strefy kontrolowanej wyznaczonej po obu stronach gazociągu, c) strefy bezpieczeństwa wyznaczonej po obu stronach rurociągu. W postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy organ bada zatem czy wnioskowana przez stronę zainteresowaną zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego jest zgodna z wymienionymi warunkami z art. 61 ust. 1 upzp. Łączne spełnienie tych warunków stanowi (poza wyłączeniami ustawowymi) warunek konieczny wydania decyzji o warunkach zabudowy.
Zarzuty sformułowane w przedmiotowej sprawie przez skarżących skupiają się w głównej mierze na niespełnieniu warunku określonego w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp, który wprowadza tzw. zasadę dobrego sąsiedztwa, uzależniającą zmianę w zagospodarowaniu terenu od dostosowania się do funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu sąsiedniego. Zasada ta wymaga, aby planowana inwestycja stanowiła kontynuację istniejącej, w momencie wydawania decyzji o warunkach zabudowy, sąsiedniej zabudowy w zakresie funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Chodzi w niej o to, aby dostosować zamiary inwestycyjne do istniejących w danym miejscu standardów. Regulacja ta ma na celu zagwarantowanie i ochronę ładu przestrzennego w sytuacji braku planu miejscowego. Stwierdzenie, czy planowana inwestycja stanowi realizację zasady dobrego sąsiedztwa i tym samym spełnia wymogi "ładu przestrzennego", musi zostać poprzedzone ustaleniem wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w powiązaniu z analizą stanu istniejącego. W celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół terenu objętego wnioskiem obszar analizowany w sposób określony w art. 61 ust. 5a upzp i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w ust. 1. Szczegółowy sposób ustalania wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu, a tym samym rozwinięcie zasady dobrego sąsiedztwa, na podstawie upoważnienia zawartego w art. 61 ust. 6 upzp, określa rozporządzenie MI. Organ administracyjny przed wydaniem decyzji ustalającej warunki zabudowy, zobligowany jest więc dokonać szczegółowej analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, objętego wyznaczonym obszarem analizowanym, a następnie ustalić wymagania dotyczące nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w sposób określony szczegółowo w rozporządzeniu MI, a w konsekwencji ocenić czy planowana inwestycja będzie stanowiła kontynuację istniejącej zabudowy w zakresie jej funkcji oraz cech. Wyniki przeprowadzonej analizy, o której mowa w art. 61 ust. 5a upzp, zawierające część tekstową i graficzną, stanowią załącznik do decyzji o warunkach zabudowy (§ 9 ust. 2 rozporządzenia MI).
Odnośnie sposobu wyznaczenia i granic obszaru analizowanego wskazać należy, że zgodnie z art. 61 ust. 5a upzp (w brzmieniu sprzed 24 września 2023 r. z uwagi na art. 59 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy zmieniającej), właściwy organ wyznacza wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1a, na kopii mapy zasadniczej lub mapy ewidencyjnej dołączonej do wniosku o ustalenie warunków zabudowy obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów. Przez front terenu należy rozumieć tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej lub wewnętrznej, z której odbywa się główny wjazd na działkę.
Odnosząc się do prawidłowości wyznaczenia w sprawie frontu terenu oraz w konsekwencji granic obszaru analizowanego – co stanowi punkt wyjściowy dla dalszej analizy - wskazać należy po pierwsze, że wbrew podnoszonym w tym zakresie przez skarżących zarzutom, zarówno front terenu jak i obszar analizowany zostały w sprawie prawidłowo wyznaczone. Inwestor, na wezwanie organu o wskazanie głównego wjazdu na nieruchomość, jednoznacznie określił bowiem, z której strony terenu inwestycji (granicy tego terenu przylegającej do drogi publicznej) ma odbywać się "główny wjazd" na nieruchomość, tj. od strony ul. [...], poprzez oznaczenie tego na planie zagospodarowania terenu, nadesłanym do organu przy piśmie z dnia [...] stycznia 2024 r. (zob. k. 60 – 69 akt administracyjnych organu I instancji), co biorąc pod uwagę treść art. 61 ust. 5a zd. zd. drugie upzp, który w ramach definicji frontu terenu odwołuje się pojęcia głównego wjazdu, jest równoznaczne ze wskazaniem i ustaleniem w sprawie frontu terenu planowanej inwestycji. Bez wpływu na powyższe ustalenie - tj. przyjęcie że front terenu inwestycji znajduje się od ul. [...] - pozostaje okoliczność dostępu terenu inwestycji do dróg publicznych również od strony ulicy [...] oraz ul. [...] oraz posiadanie więcej niż jednego wjazdu na teren inwestycji. Wyjaśnić należy, że inwestycja może posiadać większą ilość wjazdów na jej teren, jednak tylko jeden z nich może być wjazdem głównym, który zgodnie z wolą ustawodawcy wyznacza w takiej sytuacji front terenu inwestycji. Zatem sama okoliczność, że teren inwestycji graniczy z kilkoma drogami, i że posiada więcej niż jeden wjazd, nie oznacza że w danym wypadku mamy do czynienia z kilkoma frontami terenu. Ustawodawca bowiem jednoznacznie wskazał, że istotny jest główny wjazd, i to w jego świetle określa się front terenu. W zakresie określenia frontu terenu inwestycji, znaczenie ma więc wyznaczenie głównego wjazdu na teren inwestycji, a decydująca w tym zakresie jest wola inwestora, który ma prawo określenia głównego wjazdu. W związku z tym zarzuty dotyczące nieprawidłowego przyjęcia frontu terenu uznać należy za niezasadne. W konsekwencji Sąd, nie dopatrzył się uchybień również w zakresie wyznaczenia granic obszaru analizowanego. Biorąc bowiem pod uwagę, że stosownie do ww. art. 61 ust. 5a upzp obszar analizowany wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów oraz że szerokość frontu terenu planowanej inwestycji od ul. [...] wynosi 49 m, wskazać należy, że prawidłowo organ I instancji obszar ten wyznaczył w odległości 147 m (tj. 3 x 49 m) od wszystkich granic terenu inwestycji oraz, że obszar ten powiększono jedynie, gdy zachodziła potrzeba włączenia do obszaru analizowanego całych działek geodezyjnych położonych na jego obrzeżach, w sytuacji gdy granica obszaru analizowanego przebiegała przez działki na których znajdują się budynki choćby częściowo położone w obszarze analizowanym. Wbrew zarzutom skarżących zarówno front terenu, jak i obszar analizowany zostały zatem wyznaczone w sposób prawidłowy, z uwzględnieniem wymogów określonych w art. 61 ust. 5a upzp, co zostało szczegółowo wyjaśnione w wynikach analizy, stanowiących załącznik tekstowy do decyzji organu I instancji i odzwierciedlone w załączniku graficznym do decyzji organu I instancji. Podkreślić należy jednocześnie, że załącznik graficznym do decyzji organu I instancji stanowi integralną część decyzji o warunkach zabudowy, a na załączniku graficznym określono front terenu ze wskazaniem jego wymiaru – 49 m, który jak wyjaśniono definiowany jest przez odwołanie się od pojęcia głównego wjazdu. Zatem z decyzji ustalającej warunki zabudowy, której częścią składową jest załącznik graficzny, jednoznacznie wynika usytuowanie i określenie frontu terenu wraz z jego wymiarem, a w konsekwencji głównego wjazdu na teren inwestycji. Ponadto załącznik graficzny decyzji organu I instancji jest spójny z treścią uzasadnienia decyzji organu I instancji, w którym przytoczono definicję frontu terenu wraz z odniesieniem się w niej do pojęcia głównego wjazdu na działkę, oraz wskazano że szerokość frontu terenu wynosi 49 m, co jest koherentne z treścią załącznika graficznego do decyzji organu I instancji.
Prawidłowość wyznaczenia obszaru analizowanego pozwala na dokonanie oceny prawidłowości przeprowadzenia samej analizy cech i funkcji istniejącej zabudowy na tym obszarze oraz jej wyników w postaci ustalonych ostatecznie parametrów dla planowanej inwestycji. Po przeanalizowaniu akt sprawy Sąd zważył, że na uwzględnienie nie zasługują zarzuty skarżących, w ramach których kontestowali oni planowaną inwestycję powołując się na brak spełnienia wymogu kontynuacji funkcji oraz parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, a tym samym wprowadzenie dysharmonii w przestrzeni z uwagi na rodzaj i ustalone parametry planowanej zabudowy. W pierwszej kolejności należy podkreślić, że ocena inwestycji z punktu widzenia realizacji zasady dobrego sąsiedztwa, tj. kontynuacji istniejącej zabudowy w zakresie jej funkcji oraz cech architektonicznych i urbanistycznych nie oznacza ograniczenia nowej zabudowy do możliwości powstawania na danym obszarze jedynie obiektów tożsamych z już istniejącymi, tj. o takiej samej funkcji i parametrach. Zasady dobrego sąsiedztwa nie można rozumieć w sposób, który w pełni podporządkowuje projektowaną inwestycję zabudowie sąsiadującej i doprowadzi do nakazu prostego powielania funkcji oraz parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. Ustawodawca bowiem w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp posługuje się pojęciem kontynuacji, a nie tożsamości, odnośnie funkcji oraz parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. Oznacza to tym samym, że zachowanie zasady dobrego sąsiedztwa ma miejsce, gdy nową zabudowę da się pogodzić z zabudową już zastaną, a więc dostosować ją do istniejącej zabudowy. Natomiast nie realizuje zasady dobrego sąsiedztwa inwestycja, która godzi, koliduje czy też jest sprzeczna z zastanym ładem przestrzennym. Kontynuację zabudowy należy zatem traktować szeroko, zgodnie z wykładnią systemową, która każe rozstrzygać wątpliwości na rzecz uprawnień właścicielskich inwestora, po to, by mogła zostać zachowana zasada wolności zagospodarowania terenu, w tym jego zabudowy. Przyczyną odmowy ustalenia warunków zabudowy może być zatem tylko projektowanie inwestycji sprzecznej z dotychczasową zabudową, czyli niedającą się z nią w praktyce pogodzić. Przy czym sprzeczność tę w każdym przypadku należy racjonalnie wykazać. Nie wolno kwestii kontynuacji interpretować zawężająco np. jako możliwości powstawania budynków tylko tego samego rodzaju lub o tych samych gabarytach, co już istniejące. Trzeba pamiętać, że celem ustawodawcy jest zachowanie ładu przestrzennego, a nie zablokowanie inwestycji w razie braku planu miejscowego (por. wyrok NSA z 18.06.2014 r., II OSK 128/13; wyrok NSA z 10.05.2014 r., II OSK 574/13; wyrok NSA z 23.04.2013 r., II OSK 2532/11 – dostępne na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query).
Zachowanie zasady dobrego sąsiedztwa, nie wymaga więc – wbrew twierdzeniom strony skarżącej - realizacji tylko funkcji istniejącej czy dominującej w obszarze analizowanym (a więc w rozpatrywanym przypadku mieszkaniowej jednorodzinnej), a jedynie kontynuacji funkcji w tym obszarze występujących. Kontynuacja funkcji, o jakiej mowa w art. 61 ust. 1 pkt 1 upzp, to zaś - jak podkreślono - nie tożsamość funkcji, lecz możliwość uzupełniania funkcji istniejącej o zagospodarowanie nie wchodzące z nią w kolizję. Zarówno zatem w sytuacji, gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, jak i w sytuacji, gdy stanowi uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dające się z nią pogodzić i z nią niekolidujące, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony (por. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2018 r., II OSK 52/17 – dostępny jw.). Występowanie więc na danym obszarze przeważającej funkcji zabudowy jednorodzinnej nie wyklucza realizacji zabudowy wielorodzinnej i na odwrót pod warunkiem oczywiście zachowania ładu przestrzennego, o którym poza funkcją terenu decydują również parametry nowej zabudowy, które powinny też być dostosowane i nawiązywać do parametrów występujących w terenie analizowanym. Zarówno zabudowa wielorodzinna, jak i jednorodzinna należą do tej samej kategorii – zabudowy mieszkaniowej. Obie te zabudowy są formami zabudowy mieszkaniowej, tj. pełnią jednakową funkcję – funkcję mieszkaniową (zob. wyrok NSA z dnia 17 września 2020 r., sygn. akt II OSK 1777/20 – dostępy jw.). Nie można więc w takiej sytuacji mówić, o braku kontynuacji funkcji, skoro w obu wypadkach mamy do czynienia z zabudową mieszkaniową. Zamierzona więc w przypadku przedmiotowej inwestycji zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna realizuje zasadę dobrego sąsiedztwa w zakresie urbanistycznej funkcji terenu, gdyż powiela ona funkcję mieszkaniową występującą w obszarze analizowanym, na którym to występuje zabudowa mieszkaniowa zarówno wielorodzinna (przy ul. [...] i [...]), jak i - w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji – jednorodzinna. Obie te kategorie zabudowy pełnią tą samą funkcję, tj. funkcję mieszkaniową. W tym stanie rzeczy, nie było podstaw do uwzględnienia stanowiska skarżących o braku kontynuacji funkcji istniejącej zabudowy w obszarze zabudowanym przez planowaną inwestycję.
Zamierzonego skutku nie mogły również osiągnąć zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia ładu przestrzennego z uwagi na ustalone w decyzji poszczególne parametry planowanej inwestycji. Jak podkreślono szczegółowy sposób ustalania poszczególnych parametrów dla nowej inwestycji określają przepisy rozporządzenia MI, a koniecznym warunkiem ustalenia tych parametrów jest dokonanie analizy stanu istniejącego na wyznaczonym obszarze analizowanym.
Przed dokonaniem oceny poszczególnych parametrów ustalonych dla przedmiotowej inwestycji, Sąd uznał za konieczne uprzednie odniesienie się do zarzutu dotyczącego nieuprawnionego wzięcia pod uwagę przy wyznaczaniu tych parametrów wskaźników zabudowy znajdującej się – w ramach obszaru analizowanego - w kwartale wyznaczonym ulicami: [...] na działkach o nr [...], która to – jak wskazali skarżący – wzniesiona zostały z naruszeniem przepisów (stanowi samowolę budowalną) i w związku z tym nie powinna stanowić punktu odniesienia przy określaniu parametrów dla spornej inwestycji. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy na wskazanych przez skarżących działkach znajdują się zespoły budynków o funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej w zabudowie bliźniaczej. Jednakże według skarżących na wskazanych działkach, pomimo wydania warunków zabudowy i pozwolenia na budowę dla budynków jednorodzinnych znajdują się budynki wielorodzinne, co świadczy w ich ocenie o samowoli budowlanej. Zdaniem Sąd przytoczony zarzut nie zasługuje na uwzględnienie i nie może odnieść zamierzonego skutku. Wskazać należy bowiem po pierwsze, że – jak wynika z akt sprawy (tj. pisma Prezydent M. B. z dnia [...] października 2020 r.) – Prezydent M. B. w wyniku pisma skarżących M. P. i W. P. z dnia [...] września 2020 r., w którym wskazali oni m.in. że na etapie realizacji inwestycji inwestor niezgodnie z udzielonymi pozwoleniami na budowę zwiększył ilość mieszkań w budynkach i w miejsce funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej wprowadził funkcję mieszkaniową wielorodzinną, zwrócił się pismem z dnia [...] października 2020 r. do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta B. ("PINB") o przeprowadzenie kontroli we wskazanym zakresie. Kontrola PINB – jak oświadczył Prezydent w piśmie z dnia [...] kwietnia 2024 r. skierowanym do organu II instancji (k. 15 akt administracyjnych organu II instancji) - nie potwierdziła zarzutów wskazanych przez skarżących. Ponadto oświadczenie o braku stwierdzenia nieprawidłowości przez PINB w zakresie samowoli budowlanej (tj. wzniesienia budynków niezgodnie z prawem) wyraziło również Kolegium na gruncie zaskarżonej decyzji. Powyższego twierdzenia obydwu organów I jak i II instancji skarżący w żaden sposób nie podważyli. Nie wykazali bowiem samowoli budowlanej w sposób właściwy do jej stwierdzenia. Za wystarczające w tym zakresie nie mogą być uznane wyłącznie zdjęcia wraz z komentarzem wyrażającym przekonanie strony co do kwestii zgodności z prawem realizacji danej inwestycji, czy też sposobu jej użytkowania. Podkreślić należy w tym miejscu, że kompetencję do oceny legalności realizacji obiektów budowlanych mają organy nadzoru budowlanego. Skarżący nie wykazali natomiast – jak wynika z akt administracyjnych – by przed PINB zostało wszczęte postępowanie w przedmiocie zarzucanej przez nich samowoli budowlanej czy też żeby został wydany jakikolwiek akta (decyzja, postanowienie) w tym przedmiocie. Wymaga przy tym zaznaczania, że skarżący W. P. i M. K. na rozprawie sądowej w dniu [...] marca 2025 r. wskazali, że przeprowadzona przez nadzór budowlany kontrola nie wykazała zarzucanej samowoli budowlanej. Wobec tego Sąd nie podzielił powyższego zarzutu skarżących i uznał go za niezasadny. W związku z tym uznać należy, że skarżący nie wykazali skutecznie (tj. poprzez przedłożenie dokumentów właściwych organów stwierdzających zarzucaną przez skarżących samowolę budowlaną lub co najmniej wskazujących na toczące się postępowanie w tym przedmiocie) przeszkody w uwzględnieniu wskaźników kwestionowanych przez skarżących budynków, znajdujących się w ww. kwartale, przy wyznaczaniu parametrów zabudowy dla planowanej inwestycji. Na marginesie zauważyć należy, że skarżący podnosząc zarzut samowoli budowlanej nie wskazali na odstąpienie od dozwolonych, konkretnych parametrów przy realizacji kontestowanej zabudowy, natomiast zarzut samowoli budowlanej wywodzili ogólnie z okoliczności realizacji zabudowy wielorodzinnej wbrew "rodzajowi inwestycji" określonemu w decyzjach ustalających warunki zabudowy i udzielających pozwolenie na budowę.
Dokonując natomiast oceny wyznaczonych dla inwestycji parametrów, wskazać należy, że akta sprawy dowodzą, że w sprawie została dokonana szczegółowa analiza zabudowy występującej na obszarze analizowanym, wyznaczonym – jak już wykazano powyżej – zgodnie z wymogami wynikającymi z treści art. 61 ust. 5a upzp, a następnie ustalone zostały cechy i parametry nowej zabudowy, stosowanie do wymagań i możliwości jakie tworzy rozporządzenie MI. Ustalenia przeprowadzonej analizy znalazły odzwierciedlenie w wynikach analizy, stanowiących załącznik do decyzji organu I instancji. W załączniku graficznym do decyzji o warunkach zabudowy (załącznik nr [...]) zaznaczono obszar analizowany i linię zabudowy, a w załączniku tekstowym (załącznik nr [...]) wyniki tekstowe analizy. Zauważyć należy przy tym, że ze sporządzonej w sprawie analizy (której ustaleń strona skarżąca nie podważyła dowodem, który potwierdzałby błędność założeń i wniosków analizy) wynika, że w obszarze analizowanym - na którym występuje przede wszystkim funkcja mieszkaniowa jednorodzinna, ale też co należy podkreślić występują budynki o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej, usługowej oraz garażowej i gospodarczej, jaki i rekreacji indywidualnej – występuje duże zróżnicowanie poszczególnych wskaźników zabudowy i zagospodarowania terenu, co obrazują chociażby przedstawione w przeprowadzonej analizie tabelki zawierające zestawienie wielkości poszczególnych parametrów występujących na obszarze analizowanym. Przy takich warunkach i cechach obszaru analizowanego (jego wielofunkcyjność, różny charakter występującej na nim zabudowy i tym samym duże zróżnicowanie poszczególnych wskaźników zabudowy i zagospodarowania terenu) determinantem zachowania ładu przestrzennego nie muszą więc być uśrednione wartości parametrów obiektów występujących w obszarze analizowanym. Wymóg kontynuacji zabudowy pozostawia miejsce na różnorodność, a więc i pewne odstępstwa od uśrednionych wartości, jeżeli wynika to z analizy. W ocenie Sądu taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, gdyż w sprawie racjonalnie uzasadniono, w oparciu o ustalenia analizy, poszczególne przyjęte wskaźniki i parametry zabudowy i zagospodarowania terenu, a za punkt odniesienia, który wzięto pod uwagę przy wyznaczaniu poszczególnych parametrów, obrano zabudowę znajdującą się w najbliższym sąsiedztwie, tj. w kwartale wyznaczonym ulicami: [...], w którym to znajduje się teren planowanej inwestycji, co w ocenie Sądu było uzasadnienie wskazanymi wyżej cechami i specyfiką obszaru analizowanego oraz w takiej sytuacji racjonalną potrzebą dostosowania nowej zabudowy do sąsiedniej zabudowy występującej w ramach wydzielonej ww. ulicami przestrzeni. Należy podkreślić, że w sytuacji odstępstwa od wartości średnich, należy się kierować założeniem, że parametry zabudowy i zagospodarowania terenu powinny być dostosowane do warunków zabudowy na działkach bezpośrednio sąsiadujących, tak aby nie doszło dysharmonii w zakresie ładu przestrzennego (zob. wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1580/18 – dostępny jw.).
W sprawie skarżący zarzucali, że parametry planowanej inwestycji zostały obrane na zasadzie odstępstwa od reguły zakreślonej przepisami rozporządzenia MI bez należytego uzasadnienia. Choć parametry przedmiotowej inwestycji w zdecydowanej większości w istocie zostały wyznaczone na zasadzie odstępstwa, to jednak jednocześnie w sprawie – wbrew zarzutom skarżących - szczegółowo uzasadniono zastosowane odstępstwa w zakresie każdego z parametrów, dając jednocześnie wyraz temu, że zostały one wyznaczone zgodnie z ustaleniami przeprowadzonej analizy. Dostrzec należy przy tym, że pomimo iż parametry te obrane zostały na zasadzie odstępstwa, to jednak mimo to ustalając je nawiązano do budynków znajdujących się w najbliższym otoczeniu (tj. w ww. kwartale wyznaczonym ulicami: [...]), nie zaś do znajdującej się w obszarze analizy zabudowy o tożsamej funkcji, tj. zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, której parametry znacznie przewyższają te przyjęte dla przedmiotowej inwestycji – co umożliwiło w efekcie lepsze dostosowanie planowanej inwestycji do zabudowy w najbliższym sąsiedztwie.
Podkreślić także należy, że w przypadku wskaźników: obowiązującej linii zabudowy oraz wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki prawodawca w przepisach § 4 ust. 1 i § 7 ust. 1 rozporządzenia MI, określających podstawową regułę wyznaczania tych wskaźników, użył zwrotu "przedłużenie": linii istniejącej zabudowy / krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki odpowiednio do istniejącej zabudowy - na działkach sąsiednich. Posłużenie się zwrotem "przedłużenie" prowadzi do wniosku, że za działki sąsiednie na płaszczyźnie tych przepisów uznać należy działki zabudowane położone najbliżej nieruchomości, wobec której mają być ustalone warunki zabudowy. Zamierzonym celem w zakresie określenia wskazanych parametrów jest zatem nawiązanie do zabudowy występującej na najbliższych nieruchomościach.
Odnośnie wskaźnika obwiązującej linii zabudowy, organ określił ten wskaźnik od ulicy [...] w odległości 4 m od pasa drogowego (jako przedłużenie linii zabudowy przy ul. [...]). Wobec tego wyjaśnić należy, że najbliżej względem terenu inwestycyjnego od strony ul. [...] znajduje się zabudowa o charakterze substandardowym (budynek stacji transformatorowej - położony w odległości 6 m od granicy działki drogowej), którą w związku z tym pominięto, a kolejna zabudowa to właśnie budynek mieszkalny przy ul. [...] (dz. nr [...]) usytuowany w odległości 4 m od granicy działki drogowej, zaś po przeciwnej stronie terenu inwestycyjnego linię zabudowy przy ul. [...] przecina [...] Natomiast od ulicy ks. B. S. organ przedmiotowy wskaźnik określił w odległości 5 m od pasa drogowego (jako przedłużenie linii zabudowy sąsiednich budynków), biorąc pod uwagę, że budynki znajdujące się w najbliższym sąsiedztwie (dz. nr [...], nr [...] i nr [...]) położone są w odległości 5 m od granicy działki drogowej. W przypadku zaś ul[...] to obowiązującą linię zabudowy przyjęto w odległości 4 m od pasa drogowego (jako przedłużenie linii zabudowy sąsiedniego budynku), biorąc pod uwagę, że budynek na sąsiedniej działce (dz. nr [...]) oddalony jest o 4 m od pasa drogowego, a jak wynika z analizy po przeciwnej stronie terenu zabudowy linię zabudowy przy [...] przecina ul. [...]. Zauważyć należy zatem, że od strony ul. [...] [...] organ ustalił linie zabudowy de facto na podstawie § 4 ust. 1 rozporządzenia MI, gdyż wyznaczył je jako przedłużenie linii istniejącej zabudowy na najbliższych działkach sąsiednich, natomiast w przypadku linii zabudowy od strony ul. [...] nie można było nawiązać do najbliższego budynku na działce sąsiedniej z uwagi na jego substandardowy charakter. Linię zabudowy od ul. [...] wyznaczono więc na zasadzie § 4 ust. 4 rozporządzenia MI (który dopuszcza inne wyznaczenie linii zabudowy, jeśli wynika to z analizy), nawiązując jednak bezpośrednio do linii zabudowy kolejnego sąsiedniego budynku o funkcji mieszkalnej. Podkreślić należy, że przedmiotowy parametr został wyczerpująco uzasadniony w analizie i wynikach analizy oraz w sposób przejrzysty uwidoczniony na załączniku graficznym do decyzji i do sporządzonej w sprawie analizy. Ponadto wyznaczając go nawiązano do najbliższej (ul. [...]) i sąsiedniej zabudowy (ul. K.), realizując cel § 4 rozporządzenia MI, a także słusznie uwzględniono, że nawiązanie do linii zabudowy budynków najbardziej oddalonych od ww. ulic byłoby nieuzasadnione, gdyż ograniczałoby racjonalne zagospodarowanie wnioskowanego terenu, w sytuacji możliwości nawiązania do linii zabudowy najbliższej i sąsiedniej zabudowy.
Co do wskaźnika wysokości górnej elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki - który zgodnie z § 7 ust. 1 rozporządzenia MI wyznacza się jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich, a w razie gdy tworzą one uskok wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość w obszarze analizowanym (§ 7 ust. 3) - organ wskazał, że istniejąca w obszarze analizy zabudowa tworzy uskok, a średnia wysokość występująca w obszarze analizowanym wynosi 5 m. Jednocześnie jednak organ wskazał na występujące zróżnicowanie wysokości tego parametru na obszarze analizowanym, co jak wynika z analizy związane jest z jego wielofunkcyjnością oraz zróżnicowanym rodzajem znajdującej się na nim zabudowy (tj. zabudowy budynkami mieszkalnymi, usługowymi, garażowymi i gospodarczymi, rekreacji indywidualnej), w związku z czym wyznaczono ten parametr na podstawie § 7 ust. 4 rozporządzenia MI. Mając powyższe na uwadze w pierwszej kolejności dostrzec należy, że organ błędnie przyjął, że uskok, o którym mowa w § 7 ust. 3 rozporządzenia MI należy odnieść do wysokości krawędzi górnej elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki występującej w obszarze analizowanym, zamiast na działkach sąsiednich. Niemniej jednak nie miało to znaczenia w sprawie, bo wysokość wskazanych krawędzi na działkach sąsiednich również tworzy uskok. Określając przedmiotowy parametr na zasadzie odstępstwa przewiedzianego w § 7 ust. 4 rozporządzenia MI, organ wskazał na zróżnicowaną wysokość występującej zabudowy w obszarze analizowanym (od 2,5 do okapu – do 13 m do attyki) oraz kierując się zasadą spójności zasadnie nawiązał do wysokości budynków w kwartale wyznaczonym ulicami [...], a więc do wysokości najbliżej położonych budynków względem terenu inwestycji, wskazując że wysokości te wynoszą: 3 m (dz. nr [...]), 7 m (dz. nr [...]) oraz 9,5 m (dz. nr [...]), gdzie wysokość 3 m dotyczy budynku stacji transformatorowej, który prawidłowo uznano za niemogący w związku z tym stanowić wytycznych dla nowej zabudowy. Biorąc pod uwagę te uwarunkowania organ określił wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej: minimalną - 7 m, zaś wartość maksymalną - 9,5 m do attyki. Wskaźnik górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznaczano zatem w nawiązaniu do występującej w ww. kwartale wysokości zabudowy jednorodzinnej zarówno w odniesieniu do ustalonej wartości minimalnej tego wskaźnika (7 m), jak i wartości maksymalnej tego wskaźnika (9,5 m). Należy podkreślić, że określając przedmiotowy parametr w ramach odstępstwa, organ odniósł się jednak do zabudowy znajdującej się w najbliższym sąsiedztwie (co jest spójne z pojęciem działki sąsiedniej w rozumieniu § 7 rozporządzenia MI i w związku z tym celem tej regulacji), nie zaś do budynków o tożsamej funkcji (mieszkaniowej wielorodzinnej), które znajdują się w obszarze analizowanym przy ul. [...], a których wysokości są znacznie wyższe (dz. nr [...] – 13 m, dz. nr [...] – 13 m). Podkreślić należy również, że przyjęta maksymalna wysokość dla planowanej inwestycji to 9,5 m, a więc zaledwie o 2,5 m więcej niż znajdujący się w najbliższym sąsiedztwie (działka nr [...]) jednorodzinny dom w zabudowie bliźniaczej należący do skarżących R. S., M. S., M. K. i M. Ł.. W ocenie Sądu jest to racjonalne wypośrodkowanie interesów właścicieli zabudowy jednorodzinnej z interesem inwestora.
W świetle poczynionych uwag nie było podstaw do zakwestionowania ustalonej w sprawie linii zabudowy i wskaźnika wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej, których zasadność wyznaczenia w przyjętych wielkościach szczegółowo, logicznie i racjonalnie wyjaśniono w wynikach analizy oraz samej analizie.
Zdaniem Sądu w sprawie nie było też podstaw do skutecznego zakwestionowania ustalonych wskaźników powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu oraz szerokości elewacji frontowej. Wskaźniki te na obszarze analizowanym były znacznie zróżnicowane (wskaźnik powierzchni zabudowy oscylował od 4% do 61%, a jego średnia – 28%, zaś wskaźnik szerokość elewacji frontowej od 2 m do 34 m, gdzie średnia wyniosła 9,5 m, co z tolerancją 20% daje zakres od 7,5 m do 11,5 m), a wpływ na to miała wielofunkcyjność terenu oraz zróżnicowanie powierzchni działek i występującej zabudowy, co znacznie determinowało średnią wielkość wskaźnika powierzchni zabudowy oraz szerokości elewacji frontowej w obszarze analizowanym, dlatego też przy ustalaniu tych wskaźników, na zasadzie odstępstwa (§ 5 ust. 2 i § 6 ust. 2 rozporządzenia MI) od średniej wielkości tych wskaźników w obszarze analizowanym, wzięto pod uwagę bliższe sąsiedztwo planowanego zamierzenia inwestycyjnego, tj. kwartał ograniczony ulicami: [...] i nawiązano do występującej tam zabudowy.
Odnośnie wskaźnika powierzchni zabudowy wskazać należy, że jak wynika z analizy, na terenie ww. kwartału wynosi on od 20% do 61%. Biorąc pod uwagę tę okoliczność oraz fakt, że teren inwestycji (2071 m2) stanowi niemal połowę całej powierzchni ww. kwartału, a pozostałe nieruchomości są znacznie mniejsze, celem zachowania ładu przestrzennego określono w sprawie przedmiotowy wskaźnik poprzez odniesienie powierzchni pojedynczych budynków jednorodzinnych w ww. kwartale (od 142 m2 do 257 m2) do powierzchni terenu objętego wnioskiem (2071 m2). Uwzględniając więc, że zamierzenie inwestycyjne obejmuje 3 budynki, organ określił wskaźnik powierzchni zabudowy w granicach od 20% (wartość minimalna) do 37% (wartość maksymalna). Zauważyć należy zatem, że przy ustalaniu przedmiotowego parametru nawiązano do sąsiednich działek, przy czym nie odniesiono się do wartości maksymalnych występujących w ww. kwartale – tj. do 61% wskaźnika na działce nr [...], lecz przyjęto wartość zdecydowanie niższą. Podkreślić należy też, że ustalona maksymalna wartość wskaźnika powierzchni zabudowy dla planowanej inwestycji jest niższa od wymiaru tego wskaźnika na występującej w ww. kwartale działce nr [...] (39%) i taka sama jak na działkach nr [...] i nr [...] (37%). Planowana inwestycja w zakresie przedmiotowego wskaźnika nawiązuje więc do wskaźników powierzchni zabudowy występujących w ww. kwartale, niemniej jest znacznie niższa od wartości maksymalnej występującej w ww. kwartale (61%), a poza tym nie odbiega ona znacząco do średniej wielkości przedmiotowego wskaźnika występującego w obszarze analizowanym (28 %). Wymaga także podkreślenia, że wskaźnik powierzchni zabudowy w przypadku występujących w obszarze analizowanym budynków wielorodzinnych przekracza maksymalny wskaźnik powierzchni zabudowy ustalony dla przedmiotowej inwestycji – na działce nr [...] wynosi on - 40%, a na działce nr [...] – 39%.
Co do zaś wskaźnika szerokości elewacji frontowej przyjęto w sprawie wartość minimalną 10 m, a maksymalną 15 m. Jak podkreślono, z uwagi na niejednolity charakter istniejącej zabudowy na obszarze analizowanym (tj. występowanie budynków mieszkalnych, usługowych, garażowych i gospodarczych, rekreacji indywidualnej), organ określił ten wskaźnika na zasadzie odstępstwa od występującej w tym obszarze średniej szerokość elewacji frontowej (9,5 m) z tolerancją do 20% (7,5 - 11,5 m), nawiązując jednak do parametrów występujących w kwartale wyznaczonym ulicami: [...], które wynoszą: 5,5 m, 10 m, 13 m oraz 15 m. W związku z tym, iż szerokości elewacji frontowej w wymiarze 5,5 m dotyczy budynku stacji transformatorowej, zasadnie uznano, że nie powinien on stanowić wytycznych dla nowej zabudowy. Również w tym przypadku, dostrzec należy, że wyznaczając dla inwestycji wskaźnik szerokości elewacji frontowej nawiązano do wartości tego parametru zastanych już w ww. kwartale, przy czym, co należy dostrzec, w kwartale tym na działkach nr [...] oraz nr [...] znajduje się po dwa przylegające budynki mieszkalne w zabudowie jednorodzinnej bliźniaczej, których łączna szerokości elewacji frontowej wynosi – jak wynika z analizy - odpowiednio 20 m (2 x 10 m) oraz 26 m (2 x 13 m) i zdecydowanie przewyższa wartość maksymalną przyjętą dla planowanej inwestycji. Ponadto także w przypadku wskaźnika szerokości elewacji frontowej ustalonego dla stanowiącej przedmiot inwestycji zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej nawiązano do występującej w ww. kwartale zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, a nie zaś do występującej w obszarze analizowanym zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej, której wskaźnik szerokości elewacji frontowej (dz. nr [...] – 24 m, dz. nr [...] – 34 m) znacznie przekracza maksymalną wartość tego wskaźnika ustaloną dla przedmiotowej inwestycji (15 m). Ponadto przedmiotowy wskaźnik dla należącego do skarżonych R. S., M. S., M. K. i M. Ł. budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej na działce nr [...] wynosi 13 m, a więc jest tylko o 2 m mniejszy o maksymalnego wymiaru tego wskaźnika ustalanego dla spornej inwestycji.
W ocenie Sądu tak określone w stosunku do planowanej inwestycji wskaźniki powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu oraz szerokość elewacji frontowej, pomimo odstępstwa od średnich wskaźników w obszarze analizowanym, znajdują racjonalne uzasadnienie, wynikają z w przeprowadzonej analizy i nie są nieakceptowalne z punku widzenia zastanego ładu przestrzennego, a ponadto zostały one wyznaczone w sposób, który nawiązuje do zabudowy występującej w kwartale wyznaczonym ulicami: [...], a więc do zabudowy stanowiącej bliskie i bezpośrednie sąsiedztwo planowanego zamierzenia, położonej razem z terenem inwestycji na wydzielonej ww. ulicami przestrzeni tworzącej wyodrębniony kwartał. Z treści analizy wynika również prawidłowe ustalanie w sprawie wskaźnika geometrii dachu (przyjęto dach o kącie nachylenia do 5ş), który wyznaczono odpowiada do geometrii dachów występujących w obszarze analizowanym (gdzie geometria dachów jest zróżnicowana, lecz dominują dachy płaskie o kącie nachylenia do 5ş).
W tym miejscu ponownie podkreślić należy, że kontynuacja istniejącej zabudowy w zakresie jej cech architektonicznych i urbanistycznych, nie oznacza nakazu realizacji zabudowy stanowiącej wierne odtworzenia na działce inwestycyjnej zabudowy występującej w obszarze analizowanym, lecz wymaga pogodzenia nowej zabudowy z zabudową i zagospodarowaniem terenu sąsiedniego w kontekście zachowania ładu przestrzennego, z uwzględnieniem rodzaju i funkcji planowanej zabudowy. Wymogu zachowania tzw. dobrego sąsiedztwa nie można rozumieć w sposób, który całkowicie podporządkuje projektowaną inwestycję zabudowie sąsiadującej i doprowadzi do nakazu mechanicznego powielania funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania danego terenu. Zasada kontynuacji zabudowy w zakresie funkcji oraz cech i parametrów zabudowy i zagospodarowania terenu pozostawia miejsce na różnorodność, a więc i pewne odstępstwa, w tym od zasad wyznaczania wskaźników nowej zabudowy w oparciu o średnie wartości, pod warunkiem zachowania ładu przestrzennego i wyjaśnienia przyczyn przyjętego stanowiska (por. wyrok NSA z dnia 21 października 2020 r., sygn. akt II OSK 1923/20; wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2021 r., sygn. akt II OSK 519/21 – dostępne jw.). Te wymogi zostały w sprawie spełnione. Potrzeba odstępstwa od średnich wskaźników występujących w obszarze analizowanym wynikała, jak podkreślano, z okoliczności że obszar analizowany cechuje wielofunkcyjność i występuje na nim w związku z tym zabudowa o rożnym charakterze (zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, wielorodzinna, usługowa, gospodarcza i garażowa, rekreacji indywidualnej), co wpływa na duże zróżnicowanie poszczególnych wskaźników zabudowy i zagospodarowania terenu. Zarówno w analizie, jak i wynikach analizy, stanowiących załącznik do decyzji organu I instancji, a więc jej integralną część, szczegółowo wskazano i uzasadniono poszczególne wskaźniki kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. Pomimo realizacji zabudowy wielorodzinnej w kwartale wyznaczonym ulicami: [...], nawiązano do parametrów występującej w tym kwartale zabudowy jednorodzinnej.
Ponadto w kontekście przyjętych ostatecznie parametrów, należy mieć na uwadze, że początkowo inwestor wnioskował o wyższe wartości w zakresie każdego z nich, jednak organ I instancji po przeanalizowaniu wniosku i przeprowadzeniu analizy pomniejszył wnioskowane wartości, dostosowując je do wyników uzyskanych w ramach analizy, a inwestor zaakceptował poprawki organu. Wobec powyższego niezasadne zdaniem Sądu jest twierdzenie strony skarżącej o działaniu organów wyłącznie na rzecz inwestora. Podkreślić należy, że organ architektoniczno-budowlany w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy jest bezstronny i czuwa wyłącznie nad tym by planowane inwestycje były zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, czemu w niniejszym postępowaniu Prezydent dał wyraz korygując parametry, o które pierwotnie wnioskował inwestor.
Tym samym, w świetle poczynionych uwag, nie było podstaw do uznania za skuteczne zarzutów skarżących odnośnie przyjętej funkcji i parametrów przedmiotowej inwestycji. W sprawie spełniony został wymóg realizacji zasady dobrego sąsiedztwa w zakresie funkcji oraz cech, wskaźników i parametrów kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu. Ustalana dla inwestycji funkcja (powielająca funkcję mieszkaniową występującą w obszarze analizowanym, w tym w kwartale wyznaczonym ulicami: [...]) oraz wyznaczone wskaźniki i parametry dla planowanej zabudowy (określone w sposób nawiązujący do parametrów sąsiedniej zabudowy występującej, tak jak i przedmiotowa inwestycja, w kwartale tworzącym wyodrębniony obszar przestrzenny), zdaniem Sądu, nie naruszają obowiązujących przepisów upzp, rozporządzenia MI, ani też nie są nie do pogodzenia z zastanym ładem przestrzennym na analizowanym obszarze. Inwestycja spełnia też pozostałe warunku określone w art. 61 ust. 1 upzp, a wydane w sprawie decyzje nie naruszają prawa, w zakresie który uzasadniałoby ich uchylenie.
Odnosząc się zaś do pozostałych zarzutów podniesionych na gruncie wniesionych skarg, Sąd stwierdził, po pierwsze że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut dotyczący nieprawidłowego określenia lokalizacji inwestycji poprzez odniesienie jej w nazwie inwestycji jedynie do ul. [...], w sytuacji gdy wymienione w nazwie inwestycji działki usytuowane są także przy innych ulicach. Wyjaśnić należy, że teren przedmiotowej inwestycji obejmuje więcej niż jedną działkę, przy czym rzeczywiście niektóre z nich mają dostęp do ul. [...], niektóre do ul. ks[...], a niektóre do ul[...]. Niemniej skoro inwestycja dotyczy całego terenu objętego wnioskiem (który składa się z kilku działek graniczących z kilkoma drogami), to lokalizację inwestycji odniesiono do tego całego terenu (a nie poszczególnych działek), i w związku z tym w nazwie inwestycji wskazano na ul. [...] - od strony której znajduje się front terenu inwestycji i z której odbywa się główny wjazd na teren inwestycji, a nie na wszystkie ulice z którymi graniczą poszczególne działki wchodzące w skład terenu inwestycji. Wobec tego, wskazana w nazwie inwestycji jej lokalizacja odniesiona do ul. [...] znajduje uzasadnienie w tym, że dotyczy ona całego terenu inwestycji, a poza tym stanowi w ocenie Sądu rozwiązanie akceptowalne i kompatybilne z określonym w sprawie głównym wjazdem i frontem terenu. Istotnym jest ponadto, że z zarówno z załącznika graficznego do decyzji organu I instancji, jak i z treści tej decyzji wynika jednoznacznie dokładna lokalizacja terenu inwestycji wraz ze wskazaniem poszczególnych dróg publicznych do których ma dostęp teren inwestycji i działki nim objęte. Wymaga przy tym podkreślenia, że w sprawie o ustalenie warunków zabudowy opis czy nazwa inwestycji ma charakteryzować jej istotę, tak aby wiadomym było co stanowi przedmiot analizy i ustaleń, to zaś w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości.
Za niemogące odnieść zamierzonego skutku Sąd uznał również zarzuty dotyczące złego stanu technicznego drogi publicznej graniczącej z terenem inwestycji i negatywnego na nią wpływu przedmiotowej inwestycji. Podkreślenia po pierwsze wymaga, że w ramach postępowania dotyczącego wydania decyzji o warunkach zabudowy organ zobligowany jest do zbadania warunku czy teren planowanej inwestycji ma dostęp do drogi publicznej, a nie do oceny kwestii dotyczących stanu technicznego drogi czy zasad korzystania z drogi. Kwestie takie jak warunki korzystania z drogi, stan techniczny drogi i jego niedostosowanie do wzmożonego ruchu pojazdów, zwiększenie natężenia ruchu pojazdów w związku z realizacja inwestycji, spadek wartości nieruchomości, czy legalność parkowania na osiedlu, nie stanowią przesłanek warunkujących wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Również takie kwestie jak zacienienie, hałas wynikający z powstania inwestycji, czy konkretne usytuowania budynków na nieruchomości nie podlegają badaniu na etapie ustalania warunków zabudowy, lecz na dalszym etapie postępowania inwestycyjnego (w ramach pozwolenia na budowę). Zarzuty we wskazanym zakresie nie mogły więc zostać uwzględnione. Niemniej jednak należy podkreślić, biorąc pod uwagę wyrażane w sprawie obawy skarżących odnośnie stanu technicznego drogi graniczącej z terenem inwestycji, że ZDMiKP w B. (w sprawie organ właściwy do wydania decyzji głównej jest jednocześnie zarządcą drogi publicznej wykonującym zadnia przez podległą mu jednostkę - ZDMiKP) określając w piśmie dnia [...] stycznia 2024 r. (k. 88 akt administracyjnych organu I instancji), że obsługę komunikacyjną planowanej inwestycji należy projektować od strony ul. [...] lub/i ul. [...] w uzgodnieniu z ZDMiKP (warunek zawarty w pkt 2.3 lit. b tiret drugi decyzji ustalającej warunki zabudowy), stwierdził że prawidłowa obsługa komunikacyjna związana będzie z koniecznością przebudowy drogi na koszt i staraniem inwestora, a umowę określającą szczegółowy zakres i warunki przebudowy drogi należy zawrzeć przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Ponadto w pkt 2.3 lit. b tiret czwarty decyzji ustalającej warunki zabudowy określono, zgodnie z treścią ww. pisma z dnia [...] stycznia 2024 r., że wszystkie miejsca postojowe należy lokalizować poza granicami pasa drogowego. Wymaga także wskazania, że w ramach wymagań dotyczących ochrony interesów osób trzecich określono w decyzji ustalającej warunki zabudowy, że przedmiotową inwestycję należy projektować i realizować z zapewnieniem poszanowania uzasadnionych interesów osób trzecich, w szczególności z zapewnieniem ochrony przed pozbawieniem dostępu do drogi publicznej (pkt 2.4 lit. a tiret pierwszy decyzji ustalającej warunki zabudowy). Należy takżę wyjaśnić, że nie można uznać za pozbawienie osób trzecich dostępu do drogi publicznej takich okoliczności jak stan techniczny drogi czy natężania na niej ruchu. Jeżeli bowiem droga ma charakter drogi publicznej, to każdy może z niej korzystać i nie jest to zależne od jej stanu technicznego czy ruchu na niej występującego.
Odnośnie zaś podniesionego przez R. S., M. S., M. K. oraz M. Ł. zarzutu naruszenia przez organy art. 10 kpa poprzez pozbawienie czynnego udziału M. i W. P. w postępowaniu przed organem I instancji wskazać należy po pierwsze, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 kpa w związku z pominięciem udziału w toku postępowania pierwszoinstanycjnego M. i W. P. nie może być skutecznie podniesiony przez inne strony, niż strony pominięte, a zatem gdy dotyczy on sytuacji prawnej innego podmiotu tj. podmiotu pominiętego, a nie podmiotów którzy podnieśli ten zarzut. Ugruntowany jest pogląd, iż tylko podmiot, który uznaje, że bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mają prawa do zastępowania uprawnionej strony i korzystania z zarzutu wskazującego, że nie wszystkie podmioty, które powinny brać udział w postępowaniu, zostały do udziału w nim dopuszczone (vide: wyroki NSA z dnia 26 stycznia 2009 r., II OSK 51/08; wyrok NSA z dnia 26 maja 2009 r., II OSK 832/08; wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2009 r., II OSK 51/08; wyrok NSA z dnia 25 sierpnia 2021 r., II OSK 3482/18; wyrok NSA z dnia 14 października 2021 r., I OSK 447/19; wyrok NSA z dnia 14 grudnia 2021 r., II OSK 606/21 – dostępne jw.). Oznacza to, że powyższego zarzutu nie mogli skutecznie podnieść we wskazanym zakresie (pozbawienie czynnego udziału M. i W. P. w postępowaniu przed organem I instancji) skarżący R. S., M. S., M. K. oraz M. Ł.. Ponadto podkreślenia wymaga, że M. i W. P. w złożonej przez nich skardze wskazali, że w związku z uznaniem ich przez SKO za stronę postępowania nie podtrzymują sformułowanego w odwołaniu zarzutu dotyczącego nieuznania ich za stronę postępowania. Na rozprawie sądowej skarżący W. P. wskazał jednak, że w związku z tym, iż nie był stroną postępowania przed organ I instancji, SKO powinno było uchylić decyzję organu I instancji. Podnieść w związku z tym należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego aktualny pozostaje pogląd, iż w toku postępowania odwoławczego możliwe jest sanowanie błędów postępowania przed organem I instancji występujących w zakresie braku udziału strony w tym postępowaniu (vide: wyrok NSA z dnia 24 marca 2022 r., II OSK 1009/21, z dnia 17 stycznia 2024 r., I OSK 1725/20 – dostępne jw.). Możliwość sanacji takiego postępowania należy zaakceptować w szczególności w sytuacji, gdy strona postępowania, nie biorąca udziału w postępowaniu przed organem I instancji, wnosi odwołanie od decyzji organu I instancji w terminie otwartym dla innych stron postępowania, biorących udział w takim postępowaniu, a następnie bierze aktywny udział w dalszej części postępowania. W badanej sprawie M. i W. P. nie występowali co prawda w postępowaniu przed organem I instancji jako strony tego postępowania. Podkreślenia wymaga jednak, że już na etapie postępowania prowadzonego przed organem I instancji wnieśli oni do tego organu pismo procesowe, a następnie złożyli odwołanie, które zostało rozpatrzone i w następstwie którego organ odwoławczy uznał ich za strony postępowania. Zdaniem Sądu, z tak zarysowanych okoliczności nie wynika zatem by ww. skarżący ponieśli negatywne konsekwencje nieuznania ich na etapie postępowania prowadzonego przed organem I instancji za strony. Odnosząc się natomiast do sytuacji prawnej wszystkich skarżących w związku z zarzutem naruszenia art. 10 § 1 kpa w postępowaniu odwoławczym, Sąd stwierdza, że skarżący nie wykazali w sprawie związku pomiędzy zarzutem naruszenia art. 10 § 1 kpa, a brakiem możliwości dokonania jakichś czynności w postępowaniu, a w konsekwencji nie powiązali tego zarzutu z możliwością jego wpływu na wyniki sprawy.
W tym stanie rzeczy, uwzględniając wszelkie poczynione wyżej uwagi oraz okoliczność, że spełnienie zasady dobrego sąsiedztwa i pozostałych niespornych w sprawie warunków z art. 61 ust. 1 upzp, obliguje organ do ustalenia warunków zabudowy, Sąd działając na podstawie art. 151 ppsa, orzekł o oddaleniu wniesionych w sprawie skarg.Pełny tekst orzeczenia
II SA/Bd 601/24
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.