II SA/Bd 571/23 - Wyrok WSA w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2023-11-03
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Jarosław Wichrowski
Mariusz Pawełczak
Renata Owczarzak /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6145 Sprawy dyrektorów szkół
Hasła tematyczne
Oświata
Skarżony organ
Wójt Gminy
Treść wyniku
stwierdzono nieważność zaskarżonego zarządzenia
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 1082
art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe
Ustawa z dnia 14 grudnia 2016 r. Prawo oświatowe - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Jarosław Wichrowski asesor WSA Mariusz Pawełczak Protokolant sekretarz sądowy Elżbieta Kloska po rozpoznaniu na rozprawie zdalnej w dniu 3 listopada 2023 r. sprawy ze skargi H. M. na zarządzenie Wójta Gminy z dnia [...] marca 2023 r. nr [...] w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora 1. stwierdza nieważność zaskarżonego zarządzenia; 2. zasądza od Wójta Gminy na rzecz skarżącej H. M. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
P. z dnia [...] kwietnia 2023 r. H. M. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zarządzenie Wójta Gminy nr [...] z dnia [...] marca 2023 r. w sprawie odwołania z zajmowanego stanowiska Dyrektora Szkoły Podstawowej im. J. K. w R. . Odwołanie nastąpiło w trybie natychmiastowym.
W uzasadnieniu zarządzenia zarzucono skarżącej rażące nieprawidłowości w zarządzaniu szkołą, w szczególności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa uczniom i wielokrotne naruszenia obowiązujących przepisów. Wskazano na zaniechanie natychmiastowego poinformowania organu prowadzącego o wypadku z udziałem ucznia. Główny zarzut dotyczył jednak osobistego przewozu dzieci samochodem prywatnym jak i wydawaniu poleceń służbowych przewozu uczniów innym pracownikom szkoły. Działania skarżącej były podejmowane z premedytacją, nie wykonywała ona poleceń służbowych i podważała kompetencje organu prowadzącego. Zarzucono również manipulowanie treścią dokumentacji. Dowodem na działanie w tym zakresie była wymiana korespondencji z organem prowadzącym, z której wynika, że skarżąca poświadczyła nieprawdę, jakoby dzieci jadące do szkoły autobusem, który uległ awarii, były dowożone przez rodziców. Skarżąca celowo manipulowała informacją i posiadaną przez siebie wiedzą w zakresie zdarzeń w szkole, co z pewnością nie służyło bezpieczeństwu uczniów, stanowiło o nieprawidłowym zarządzaniu szkołą oraz było zagrożeniem dla funkcjonowania placówki, uzasadniającym odwołanie skarżącej z funkcji dyrektora. Z winy skarżącej organ prowadzący, ze znacznym opóźnieniem dowiadywał się o nieszczęśliwych zdarzeniach w szkole. Podejmowano rozmowy celem umożliwienia organowi wglądu do zapisów monitoringu, by w ten sposób móc skontrolować i zweryfikować kwestię winy i odpowiedzialności za dane zdarzenie, niestety skarżąca skutecznie uniemożliwiała organowi dostęp do nagrań, wręcz celowo doprowadzając do sytuacji, aż dojdzie do nadpisu treści z dnia zdarzenia. Ponadto zaniechała obowiązku sprawdzenia i weryfikacji nauczycieli przed ich zatrudnieniem w rejestrze przestępstw seksualnych.
Zaskarżonemu zarządzeniu skarżąca zarzuciła naruszenie art. 66 ust. 1 pkt 2
w zw. z art. 29 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe (Dz.U. z 2021 r., poz. 1082 z późn. zm.) poprzez odwołanie z funkcji Dyrektora Szkoły Podstawowej im. J. K. w R. w sytuacji, gdy nie było ku temu podstaw prawnych, ponieważ w sprawie nie zachodził szczególnie uzasadniony przypadek umożliwiający odwołanie dyrektora szkoły.
Skarżąca podniosła, że początkowo współpraca pomiędzy organem, a skarżącą układała się dobrze, o czym świadczą przyznawane skarżącej nagrody oraz dodatki motywacyjne, lecz sytuacja uległa drastycznemu pogorszeniu po tym, jak skarżąca odmówiła organowi zainstalowania na monitoringu wizyjnym szkoły – aplikacji, która umożliwi organowi bieżący dostęp oraz podgląd do kamer tego monitoringu. Następnie organ rozpoczął systematyczny, metodyczny proces szukania nieprawidłowości w działaniach skarżącej jako dyrektora szkoły.
Wskutek działań organu, rezygnację z pełnionej funkcji złożył dotychczasowy inspektor ochrony danych osobowych, tłumacząc rezygnację konfliktem interesów. Następnie został sporządzony oraz zaopiniowany Regulamin Systemu Wizyjnego, lecz pomimo sporządzenia regulaminu oraz udostępnieniu przez skarżącą wymaganych dokumentów organowi, ten kontynuował poszukiwanie nieprawidłowości w działaniach skarżącej jako dyrektora szkoły, w tym dokonał weryfikacji prawidłowości funkcjonowania regulaminu systemu wizyjnego. Podczas licznych kontroli organ dopatrzył się, że skarżąca nie przekazała w terminie dwóch protokołów powypadkowych uczniów, w tym nie zawiadomiła niezwłocznie organu o zaistniałych wypadkach.
Ponadto ustalono, że skarżąca wiozła własnym samochodem osobowym uczniów, czy też uczniowie byli wożeni do szkoły przez innych nauczycieli za wiedzą skarżącej. Ustalono również, że w kilku przypadkach skarżąca, przed zatrudnieniem nauczycieli, nie zweryfikowała, czy nowo zatrudnieni nauczyciele figurują w rejestrze Sprawców Przestępstw Seksualnych.
O powyższych okolicznościach organ poinformował Kuratorium Oświaty, które przeprowadziło kontrolę doraźną jednostki kierowanej przez skarżącą. Efekt kontroli nie zadowolił organu, ponieważ skutkiem kontroli były jedynie zalecenia pokontrolne, które stwierdzały co prawda nieprawidłowości, aczkolwiek nie prowadziły do odwołania skarżącej z pełnionej funkcji.
Równolegle organ zorganizował spotkanie, na które zaprosił rodziców uczniów szkoły, w której skarżąca była dyrektorem. Przedmiotem spotkania były działania skarżącej właśnie jako dyrektora szkoły, jednak efekt spotkań również nie był zadowalający dla organu, ponieważ rodzice dzieci bronili działań skarżącej podejmowanych jako dyrektor szkoły.
Wobec powyższego, organ zawiadomił organy ścigania o możliwości podejrzenia popełnienia przestępstwa przez skarżącą, jednak odmówiono wszczęcia postępowania.
Przez okres w którym organ dokonywał licznych kontroli, spotkań, zawiadomień, o których mowa była wcześniej, skarżąca w dalszym ciągu była dyrektorem szkoły, a w tym czasie szkoła funkcjonowała normalnie i nie groziło jej zamknięcie, co najwyżej skarżąca odczuwała dyskomfort oraz presję psychiczną spowodowaną licznymi kontrolami oraz ciągłym odpisywaniem na pisma organu. Po wyczerpaniu wszelkich możliwości pociągnięcia skarżącej do odpowiedzialności prawnej, [...] z dnia [...] marca 2023 r. po uzyskaniu negatywnej opinii kuratora oświaty, organ odwołał skarżącą ze stanowiska dyrektora szkoły.
Zdaniem skarżącej, powołującej się na orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące interpretacji art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo oświatowe, nie było podstaw do jej odwołania z pełnionej funkcji dyrektora szkoły, ponieważ świadczą o tym zarówno stopień naruszeń przepisów oraz ranga stwierdzonych nieprawidłowości. Skarżąca przyznaje, że do nieprawidłowości podczas wykonywania funkcji dyrektora doszło, aczkolwiek w rozumieniu w/wymienionego przepisu, nie stanowią one podstawy do odwołania dyrektora szkoły.
Skarżąca zwróciła uwagę, że działania organu mające na celu udowodnienie oraz wykazanie skarżącej jak największej liczby nieprawidłowości trwały nieprzerwanie co najmniej od września 2022 r., a może nawet wcześniej, a jednocześnie w tym czasie szkoła funkcjonowała normalnie, nie było więc takiej sytuacji, jak to w jednym z orzeczeń NSA stwierdził, że należy odwołać dyrektora "tu i teraz". Świadomość powyższego również posiadał organ, ponieważ niezwłocznie nie odwołał skarżącej.
Pismem z dnia [...].04.2023 r. skarżąca uzupełniła skargę poprzez żądanie stwierdzenia nieważności zaskarżonego zarządzenia.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy wniósł o jej oddalenie.
Zdaniem strony przeciwnej, w uzasadnieniu skargi skarżąca co do zasady neguje zasadność odwołania jej ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej im J. K. w R., jednak w głównej mierze, oprócz potwierdzenia wystąpienia po jej stronie nieprawidłowości w zarządzaniu szkołą, w szczególności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa uczniom, skarżąca skupia się na przedstawieniu dowodów, które mają potwierdzać jej prawidłowe działania w kwestii monitoringu szkolnego. Dla organu niezrozumiałym jest wskazywanie przez skarżącą, jakoby sedno problemu niniejszej sprawy dotyczyło właśnie monitoringu i konfliktu na tym polu skutkującego jej odwołaniem z funkcji dyrektora szkoły. Skarżąca bowiem skupia się przede wszystkim na kwestii nieudostępnienia organowi prowadzącemu wglądu w monitoring szkolny, jako głównej przesłanki odwołania jej ze stanowiska dyrektora i nie dostrzega rzeczywistych przyczyn jej odwołania, ponieważ w treści uzasadnienia skargi w żaden sposób nie odnosi się do zarzucanych jej nieprawidłowości zagrażających prawidłowemu funkcjonowaniu szkoły, które stanowiły przesłankę do jej odwołania w trybie natychmiastowym, a które zostały bardzo szeroko i w sposób wyczerpujący opisane w uzasadnieniu zarządzenia Wójta o odwołaniu z dnia [...] marca 2023 r. Jednocześnie skarżąca w swojej argumentacji wskazuje na złośliwość i nieprzychylność ze strony organu prowadzącego i rzekomo istniejący konflikt, który w ocenie skarżącej miał być w istocie jedyną przyczyną jej odwołania ze stanowiska dyrektora, co niestety nie jest zgodne z prawdą.
Skarżąca przyznaje wprost, że dopuściła się wielokrotnie naruszenia obowiązujących ją przepisów prawnych dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom. Główny zarzut dotyczył naruszenia, które polegało na osobistym przewozie dzieci samochodem prywatnym jak i wydawaniem tożsamych poleceń służbowych innym pracownikom szkoły. Na pierwszy rzut oka uzasadnienie zawarte w skardze, jakoby skarżąca kierowała się w tych sytuacjach troską o dzieci, jak i to, że rzekomo uzyskała stosowne pozwolenia na przewóz od rodziców, może wydawać się przekonujące. Tymczasem w ocenie organu, problem jest znacznie poważniejszy i wiąże się nie tylko z nieprawidłowym uzupełnianiem dokumentacji szkoły, ale i z narażeniem dzieci uczęszczających do szkoły na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.
Skarżąca nagminnie sama naruszała powyższy zakaz przewożenia dzieci prywatnym samochodem, jak i wydawała polecenia służbowe skutkujące łamaniem tego zakazu przez pracowników szkoły. Zakaz ten wynika z faktu, że w przypadku zdarzenia losowego, jakim jest wypadek drogowy, pełna odpowiedzialność spoczywa na opiekunie uczniów. Warto zauważyć, że w kontekście sprawowania opieki nad dziećmi przez osoby trzecie, a zatem pracowników szkoły w ramach obowiązku edukacyjnego, nie wystarczy posiadanie przez te osoby prawa jazdy. W przypadku przewozu dzieci wymagane jest posiadanie specjalnych uprawnień do przewozu, stąd powszechnym jest korzystanie z usług firm dysponujących stosownymi dokumentami potwierdzającymi uprawnienia zatrudnianych kierowców zawodowych. Tymczasem w zakresie obowiązków nauczyciela nie ma przewozu dzieci. Może on jedynie sprawować opiekę nad uczniami w ramach takiego przewozu, jak to ma miejsce w przypadku wycieczek szkolnych. W razie zdarzenia losowego, gdyby okazało się, że dziecko było przewożone przez pracownika szkoły prywatnym samochodem, nauczyciel ten, a w konsekwencji gmina, w pełni odpowiadałaby finansowo za powstała szkodę, w tym m. in. obowiązek dożywotniej wypłaty renty. Przepisy zostały w tym aspekcie zaostrzone, aby zapewnić jak najwyższy poziom bezpieczeństwa dzieciom, dlatego postępowanie skarżącej i wręcz wydawanie poleceń służbowych przewiezienia dzieci prywatnymi samochodami innym pracownikom szkoły było niedopuszczalne i stanowiło naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów.
Skarżąca, pomimo zwrócenia jej w tym zakresie uwagi przez organ prowadzący co do nieprawidłowości jej postępowania, w późniejszym czasie pozwalała, by takie sytuacje się powtarzały. Sama również wielokrotnie osobiście zawoziła uczniów swoim prywatnym samochodem na konkursy. Niestety argument, jakoby posiadała zgodę rodziców na taki przewóz, w ocenie organu jest niedorzeczny, bowiem przepisy nie uwzględniają takiego zwolnienia z odpowiedzialności. Nie można zweryfikować treści tych zgód na wyjazd, ani czy rodzice zrzekli się roszczeń odszkodowawczych w sytuacji zdarzenia losowego jakim jest wypadek. Co jednak warto zauważyć, to w przypadku, gdyby faktycznie doszło do wypadku z udziałem ucznia, taka zgoda rodzica nie stanowiłaby żadnego dowodu zwalniającego danego kierowcę - nauczyciela z odpowiedzialności, a z pewnością nie w zakresie zrzeczenia się ewentualnych roszczeń rodzica z tytułu powstałej szkody w stosunku do szkoły, czy też gminy. Dlatego zakaz przewożenia dzieci prywatnymi samochodami jest bezwzględny, o czym skarżąca doskonale wiedziała, a mimo to kontynuowała swoją praktykę.
Skarżącej, zdaniem organu można zarzucić działanie z premedytacją, ponieważ mimo świadomości bezprawnego działania, celem jego zatuszowania manipulowała treścią dokumentacji. Dowodem na działanie w tym zakresie i manipulowanie informacją jest wymiana korespondencji z organem prowadzącym, z której to treści wynika, że skarżąca w notatce służbowej z dnia [...].02.2022 r. poświadczyła nieprawdę, jakoby dzieci jadące do szkoły autobusem, który uległ awarii, były dowożone przez rodziców. Po weryfikacji tej informacji przez organ prowadzący, jak i weryfikacji uzyskanych wiadomości u skarżącej okazało się, że wydała ona polecenie służbowe (za jej przyzwoleniem), by część dzieci została dowieziona do szkoły przez pracowników szkoły.
Powyższe, w przekonaniu Wójta jest niezgodne z przepisami i w przypadku małoletnich uczniów szkoły, nieodpowiedzialne. Dodatkowo, w związku z tym, że skarżąca kontynuowała naruszanie powyższego zakazu, postępowanie to stanowiło główną przesłankę do odwołania skarżącej w trybie natychmiastowym. H. M. działając w ten sposób wprowadzała poniekąd odgórne przyzwolenie innym nauczycielom na niestosowanie obowiązujących przepisów prawa. Tymczasem zdaje się, że jako dyrektor szkoły powinna ona stanowić wzór do naśladowania. Do tego, skarżąca swoją postawą prezentowała lekceważący stosunek do uwag zgłaszanych przez organ prowadzący i do zasad bezpieczeństwa, co nie mogło być dłużej akceptowane. Nie można mieć zatem żadnych wątpliwości, że takie zachowanie w sposób ewidentny i bezpośredni zagraża funkcjonowaniu placówki szkolnej i oznacza codzienne ryzykowanie życiem i zdrowiem uczniów.
Organ administracji podkreślił również, że postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa, na które również w uzasadnieniu do skargi powołuje się skarżąca, pomimo tego, że nie uwzględnia złożonego przez Urząd Gminy B. zawiadomienia, to jednak w treści jego uzasadnienia wskazano, że "wykonywanie obowiązków Dyrektora Szkoły Podstawowej w R. z pominięciem, bądź niezastosowaniem się do wszelkich wymogów i zasad wykonywania tych obowiązków nie może samo w sobie stanowić o narażeniu się na konsekwencje karne. Może niewątpliwie narazić na konsekwencje służbowe i dyscyplinarne."
Powyższe, w ocenie Wójta stanowi niejako sugestię do podjęcia odpowiednich działań przez organy nadzorujące skarżącą jako dyrektora szkoły, aby zapobiec ziszczeniu się przesłanek przestępstw stanowiących przedmiot prowadzonego śledztwa. Gdyby zatem skarżąca nie została odwołana w trybie natychmiastowym, a w międzyczasie doszłoby do tragedii z udziałem ucznia, to prawidłowym byłby zarzut nieprawidłowości w procedowaniu i nadmiernej zwłoce w podjęciu decyzji o natychmiastowym odwołaniu skarżącej. Do powyższego nie można było dopuścić, stąd w pełni uzasadnionym było odwołanie skarżącej w trybie natychmiastowym, by móc zadbać o bezpieczeństwo uczniów szkoły.
Zdaniem organu, z niewiadomych względów, skarżąca skupia się w uzasadnieniu skargi na braku porozumienia i narastającym konflikcie z organem prowadzącym co do monitoringu szkolnego, jednak punktem wyjściowym do próby uzyskania przez organ dostępu do zapisów monitoringu było zachowanie skarżącej, która pomimo posiadania tak specjalistycznego i kosztownego sprzętu, nie korzystała z jego możliwości. Wypadki, osoby opiekunów, przebieg zdarzeń i inne szczegóły, które miały miejsce w szkole w czasie pełnienia przez skarżącą funkcji dyrektora, nigdy nie były weryfikowane przy użyciu monitoringu. Dwa wypadki, które zostały wskazane w treści uzasadnienia o odwołaniu H. M. z funkcji dyrektora, wiązały się z szeregiem niejasności, których wyjaśnienia domagali się rodzice poszkodowanych uczniów. Zainstalowany monitoring idealnie spełniłby w tym zakresie swoją funkcję. Tymczasem skarżąca, jako jedyna osoba posiadająca wgląd do monitoringu, nie wykorzystywała jego zapisów, by te sytuacje wyjaśnić. Ponieważ organ prowadzący, z winy skarżącej, ze znacznym opóźnieniem dowiadywał się o tych zdarzeniach, podjęto rozmowy celem umożliwienia organowi wglądu do zapisów, by w ten sposób móc skontrolować i zweryfikować kwestię winy i odpowiedzialności za dane zdarzenie. Niestety, skarżąca skutecznie uniemożliwiała organowi dostęp do nagrań, wręcz celowo odczekując aż dojdzie do nadpisu treści z dnia zdarzenia. Skutkowało to tym, że pozyskanie dowodu co do zaistniałego na terenie szkoły wypadku było niemożliwe.
Organ prowadzący wychodząc naprzeciw argumentom skarżącej co do obawy o naruszaniu przepisów RODO w związku z udostępnieniem monitoringu osobom trzecim, wystosował propozycję regulaminu, który zobowiązywałby skarżącą do archiwizowania nagrań monitoringu. W ten sposób możliwa byłaby weryfikacja przebiegu różnych zdarzeń z udziałem uczniów. Regulamin ten uwzględniał obowiązujące przepisy RODO i nie wiązał się z dodatkowym nadmiernym obciążeniem skarżącej pod względem czasu czy przestrzegania skomplikowanych procedur. Poza tym, bezpieczeństwo uczniów stanowiło dodatkowo przesłankę, która przepisy RODO przesuwa na dalszy plan. Niestety propozycja wspólnego zadbania o dobro i bezpieczeństwo uczniów została przez skarżącą zignorowana i do dnia jej odwołania monitoring tak naprawdę pozostawał niewykorzystany. W ten sposób zarówno skarżąca, jak i inne podmioty mające na względzie zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, nie wykorzystywały potencjału jaki dawał cały system. Skarżąca nie korzystała z monitoringu z niewiadomych przyczyn, o czym świadczy brak informacji w protokołach powypadkowych o przeprowadzonej weryfikacji treści monitoringu. Inne podmioty, w tym organ prowadzący, w którego interesie również jest bezpieczeństwo uczniów w szkole, były pozbawione dostępu do monitoringu wyłącznie dlatego, że takie było odgórne postanowienie skarżącej. Jest to kolejny argument, który potwierdza to, że współpraca z H. M. w zakresie bezpieczeństwa uczniów i jej lekceważący stosunek do przepisów zagrażał codziennemu funkcjonowaniu placówki i bezpieczeństwu uczniów. W związku z tym, w pełni zasadnym było jej odwołanie w trybie natychmiastowym.
Ponadto Wójt wskazał na niezrozumiałe zachowanie skarżącej w kontekście wypadków, jakie miały miejsce na terenie szkoły z udziałem uczniów w okresie pełnienia przez H. M. funkcji dyrektora. Istotnym naruszeniem obowiązujących przepisów jest zaniechanie natychmiastowego poinformowania organu prowadzącego o wypadku z udziałem ucznia. Wójt dowiadywał się od innych podmiotów o danym zdarzeniu bądź ze znacznym opóźnieniem, które m. in. skutkowało niemożnością weryfikacji przebiegu zdarzenia za pomocą monitoringu. Również zachowanie skarżącej, jako dyrektora szkoły, budziło szereg wątpliwości, jak chociażby sugerowanie rodzicowi, żeby nie pokazywać komukolwiek treści protokołu powypadkowego. Jak się okazało w jednym z przypadków, zawarte w protokole informacje były niezgodne z prawdą (wpisanie innej osoby opiekuna), w kilku przypadkach nie udzielono pomocy poszkodowanym uczniom, tłumacząc to niewiedzą o wypadku. Oznacza to, że skarżąca celowo manipulowała informacją i posiadaną przez siebie wiedzą w zakresie zdarzeń w szkole, co z pewnością nie służyło bezpieczeństwu uczniów. Można wręcz odnieść wrażenie, że skarżąca banalizowała problem wypadkowości w szkole, w której pełniła funkcję dyrektora, mając na uwadze jedynie swoje dobro (brak kontroli wizytatorów, itp.), a nie w istocie dobro i bezpieczeństwo dzieci.
Taka postawa, w ocenie organu, jest nie do zaakceptowania i stanowiła kolejną przesłankę uzasadniającą odwołanie skarżącej w trybie natychmiastowym, co niezaprzeczalnie było jedyną drogą do zapobiegnięcia zdarzeniom losowym o skutkach tragicznych dla uczniów i ich rodzin, a także samej szkoły.
Kolejnym argumentem świadczącym o nieprawidłowym zarządzaniu szkołą oraz zagrożeniem dla funkcjonowania placówki uzasadniającym odwołanie skarżącej z funkcji dyrektora, była w ocenie organu jej arogancja wobec obowiązku weryfikacji nauczycieli przed ich zatrudnieniem w rejestrze przestępstw seksualnych. Nie można mieć wątpliwości, że brak realizowania tego obowiązku może skutkować narażeniem uczniów na ogromne niebezpieczeństwo. O istocie tego obowiązku świadczy chociażby pismo wystosowane przez Ministra Edukacji i Nauki z dnia [...] października 2022 r. skierowane do Dyrektorów Przedszkoli, Szkół i Placówek, a zatem również adresowane do skarżącej. Treść tego pisma podkreśla prawny obowiązek dyrektorów będących pracodawcą do bezwzględnego przestrzegania obowiązku uzyskania informacji, czy dane osoby zatrudniane w placówce są zamieszczone w Rejestrze przed nawiązaniem z taką osobą stosunku pracy. Tymczasem Skarżąca kolejny raz nie zastosowała się do przepisów ją obowiązujących. Warto przy tym zauważyć, że dostęp do systemu jest bardzo prosty i umożliwia weryfikację informacji w ciągu paru minut. Potwierdza to m. in. przedłożenie przez Skarżącą finalnie dokumentów zaświadczających dokonanie weryfikacji w dniu, kiedy kontrola wykazała na istniejące w tym zakresie braki. Skarżąca natychmiast uzupełniła je logując się do systemu i uzyskując potwierdzenie treści rejestru co do poszczególnych pracowników, co oznacza, że nie stanowiło to żadnego problemu. Należy zatem domniemywać, że skarżąca w swojej pracy wcale nie kieruje się bezpieczeństwem uczniów i kolejny raz nie korzysta z posiadanych możliwości, ani nie realizuje spoczywających na niej bezwzględnych obowiązków, czym bezpośrednio narusza obowiązujące zasady bezpieczeństwa oraz ciążące na niej obowiązki jako dyrektora szkoły.
Organ zwrócił uwagę, że z treści ekspertyzy wykonanej [...] stycznia 2023 r. przez specjalistów z Edukacyjnej Grupy Ekspertów [...] A. F. dotyczącej zapewnienia bezpiecznych warunków nauki i pracy w Szkole Podstawowej w R., dla której organem prowadzącym jest Gmina B., wyraźnie wynika fakt występowania szeregu nieprawidłowości w kwestiach zapewnienia przez skarżącą bezpieczeństwa. Dokument ten w sposób szczegółowy wskazuje na naruszenia oraz ich konsekwencje, właśnie w zakresie przestrzegania przepisów dotyczących bezpieczeństwa uczniów w szkole. Treść tego dokumentu stanowiła podstawę do podjęcia decyzji o odwołaniu skarżącej w trybie natychmiastowym, ponieważ zakres uchybień oraz postawa skarżącej sprawiały, że niebezpieczne zdarzenie z udziałem ucznia, które może nieść tragiczne skutki, to jedynie kwestia czasu. Stąd koniecznym było natychmiastowe odwołanie skarżącej z funkcji dyrektora, by szkoła mogła prawidłowo pełnić swoją funkcję.
Odnosząc się do dowodu w postaci protokołu z kontroli doraźnej Kuratorium, które w ocenie skarżącej nie znalazło żadnych uchybień w zarządzaniu placówką, organ zwrócił uwagę, że gdyby to była prawda, to dokument ten nie zawierałby żadnych zaleceń. Tymczasem w wyniku kontroli znaleziono szereg zaniedbań po stronie dyrektor szkoły, które wymagały podjęcia natychmiastowych działań. Z uwagi jednak na przedstawione wyżej argumenty oraz treści załączonych dowodów, nie może być żadnej wątpliwości, że odwołanie skarżącej z funkcji dyrektora było w pełni uzasadnione i niezbędne do zapewnienia prawidłowego funkcjonowania szkoły. Wybrany przez Organ prowadzący tryb, a zatem tryb natychmiastowy, był jedynym możliwym wyjściem z zaistniałej sytuacji. Co prawda orzecznictwo wskazuje na obowiązek podjęcia przez organ prowadzący natychmiastowej reakcji w przypadku zaistnienia zdarzenia, które uzasadniałoby odwołanie dyrektora szkoły, tak w niniejszym przypadku, z daleko posuniętej ostrożności i braku narzędzi do zweryfikowania faktycznie zaistnienia sytuacji zagrażających funkcjonowaniu placówki (brak współpracy ze strony skarżącej, nieudostępnienie monitoringu, oczekiwanie na prywatną ekspertyzę oraz oczekiwanie na wyniki prowadzonego śledztwa), organ prowadzący zmuszony był najpierw zwrócić się do instytucji, które posiadają możliwości zbadania zarzucanych skarżącej naruszeń.
W związku z tym, tryb wybrany przez organ prowadzący, a zatem odwołanie w trybie natychmiastowym, pomimo odstępu czasu między zarzucanymi naruszeniami, a decyzją o odwołaniu, było w jego ocenie w pełni zasadne. Narażanie bezpieczeństwa uczniów szkoły przez okres kolejnych 3 miesięcy okresu wypowiedzenia, które wiązałyby się z kontynuacją sposobu zarządzania przez skarżącą szkołą w ramach pełnionej przez nią funkcji dyrektora, było w ocenie organu prowadzącego niedopuszczalne. Odwołanie było niezbędne, aby zapobiec ewentualnej tragedii, która w związku z jakimkolwiek nieszczęśliwym wypadkiem losowym mogła wydarzyć się każdego dnia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wykonywana przez sądy administracyjne kontrola administracji publicznej obejmuje m.in. określone w art. 3 § 1 i § 2 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259 dalej: "p.p.s.a."), orzekanie w sprawach skarg na akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej. Jeżeli akt prawny, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., wydany zostanie z naruszeniem prawa, to stosownie do art. 147 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględnia skargę, stwierdzając jego nieważność w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Przepis art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a, nie określa jakiego rodzaju naruszenia prawa są podstawą do stwierdzenia przez sąd nieważności aktu.
Podstawy stwierdzenia nieważności uchwały lub aktu organu gminy wyznacza art. 91 ust. 1 i 4 ustawy o samorządzie gminnym, z których wynika, że uchwała lub zarządzenie organu gminy sprzeczne z prawem są nieważne, przy czym w przypadku nieistotnego naruszenia prawa nie stwierdza się nieważności uchwały, lecz ogranicza do wskazania, że uchwałę wydano z naruszeniem prawa. W judykaturze za istotne naruszenie prawa, będące podstawą do stwierdzenia nieważności aktu, uznaje się: podjęcie uchwały (aktu) przez organ niewłaściwy, naruszenie przepisów wyznaczających kompetencję organów samorządu do podejmowania uchwał, brak podstawy do podjęcia uchwały określonej treści, niewłaściwe zastosowanie przepisu prawnego będącego podstawą podjęcia uchwały, naruszenie przepisów prawa ustrojowego oraz prawa materialnego, poprzez wadliwą ich interpretację, naruszenie procedury podjęcia uchwały (por. wyroki NSA z 11 lutego 1998r., sygn. II SA/Wr 1459/97, Lex nr 33805; z dnia
8 lutego 1996 r., sygn. SA/Gd 327/95, Lex nr 25639 oraz Z. Kmieciak, M. Stahl, Akty nadzoru nad działalnością samorządu terytorialnego, Samorząd terytorialny 2001, nr 1-2, s. 102). Pojęcie "nieistotne naruszenie prawa" obejmuje wady niemające znaczenia dla oceny prawidłowości uchwały (np. błędne powołanie podstawy prawnej w sytuacji, gdy istnieje podstawa prawna do jej podjęcia), czy też drobne wady niedotyczące istoty regulowanego zagadnienia (np. nieodpowiednie oznaczenie uchwały) oraz oczywiste omyłki pisarskie i rachunkowe.
Przedmiotem kontroli jest zarządzenie Wójta Gminy Nr [...] z [...] marca 2023 r. w sprawie odwołania z dniem [...] marca 2023 r. H. M. ze stanowiska dyrektora Szkoły Podstawowej im. J. K. w R. w trybie natychmiastowym.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że akt odwołania dyrektora szkoły nie należy wyłącznie do czynności ze sfery prawa pracy. W tego typu sprawach mamy do czynienia z aktem o podwójnym charakterze, wywołującym skutki zarówno w sferze prawa pracy, jak również w sferze publicznoprawnej. Podwójny charakter tego aktu i wywoływanie przez niego dodatkowo skutków regulowanych prawem pracy nie oznacza, że przestaje być przez to aktem z zakresu administracji publicznej (zob. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. I OSK 2641/12; wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lutego
2012 r., sygn. akt II SA/Wa 1416/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarządzenie organu o powołaniu lub odwołaniu dyrektora szkoły jest aktem z zakresu administracji publicznej, dotyczącym uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 6 p.p.s.a., a przez to podlega kontroli sądów administracyjnych, jakkolwiek w procedurze jego wydania nie stosuje się wprost przepisów k.p.a. - por. postanowienie NSA z dnia 5 września 2014 r. o sygn. akt I OSK 2030/14 (publ. CBOSA).
Zaskarżone Zarządzenie zostało wydane na podstawie art. 30 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz.40 ze zm. - dalej "u.s.g.") oraz art. 66 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia
2016 r. Prawo oświatowe (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1082, ze zm. dalej jako "u.p.o."
Zgodnie z powołanym przepisem art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o. organ prowadzący szkołę może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty. Użyte przez ustawodawcę w przepisie art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o. pojęcie "przypadki szczególnie uzasadnione" jest pojęciem ogólnym, niedookreślonym.
Przywołany przepis art. 66 u.p.o. ma tożsame brzmienie z art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. poz. 594, ze zm.), uchylonym przez art. 15 pkt 54 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. zmieniającej ustawę o systemie oświaty z dniem 1 września 2017 r. (Dz. U. 2017 r. poz. 60). Z tego powodu, stanowisko orzecznictwa i judykatury odnoszące się do omawianej kwestii, wyrażone na tle art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, regulowanej obecnie przez art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o., zachowuje w ocenie sądu swoją aktualność i może być w pełni stosowane przy interpretacji treści pojęcia "szczególnie uzasadnionych przypadków". W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że skoro przepis ten wprowadza nadzwyczajny tryb odwołania osoby, której powierzono stanowisko kierownicze (dyrektora szkoły) - powinien być interpretowany ściśle. "Przypadki szczególnie uzasadnione", o których stanowi art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o., są wąsko ujmowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym - jako sytuacje, w których doszło do rażących uchybień niepozwalających na dalsze zajmowanie stanowiska, zatem prowadzących do konieczności natychmiastowego odsunięcia osoby pełniącej funkcję kierowniczą w szkole lub placówce oświatowej od pracy na tym stanowisku w trakcie roku szkolnego bez wypowiedzenia. Dotyczą sytuacji drastycznych, rażąco sprzecznych z celami powołania na stanowisko, a więc innych od tych, dla których przewidziany jest "normalny" tryb odwołania ze stanowiska z końcem roku szkolnego. Stanowisko NSA w tej kwestii jest jednolite i konsekwentne – por. np. wyrok z 7 maja 2015 r., I OSK 2987/14, wyrok z 6 sierpnia 2015 r., I OSK 901/15 oraz wyrok z 25 listopada 2015 r., I OSK 1942/15 wszystkie dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych, jw. orzeczenia.nsa.gov.pl,.- dalej "CBOSA". Wynika z niego, że omawiana przesłanka dotyczy sytuacji, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego, bo naruszenie prawa przez dyrektora jest na tyle istotne, iż nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone w jego pracy uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły. Za szczególnie uzasadnione przypadki należy uznać zdarzenia (działanie lub zaniechanie) o charakterze zupełnie wyjątkowym, nadzwyczajnym (wykraczającym poza działanie rutynowe, codzienne), przy czym stwierdzone uchybienia są tego rodzaju, że powodują destabilizację w realizacji funkcji (dydaktycznej, wychowawczej i oświatowej) szkoły i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora, albowiem dalsze zajmowanie stanowiska dyrektora godzi w interes szkoły jako interes publiczny (por. wyrok NSA z 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 933/10, wyrok NSA z 14 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 1797/12- dostępne w CBOSA). Szczególnie uzasadnione przypadki to takie, które powodują, że nie można czekać z odwołaniem nauczyciela ze stanowiska kierowniczego, lecz decyzja o pozbawieniu nauczyciela funkcji kierowniczej musi być podjęta natychmiast. Tym samym odwołanie w szczególnie uzasadnionym przypadku powinno być natychmiastowe lub niezwłoczne w stosunku do zdarzeń (okoliczności) je uzasadniających. Chodzi o takie zachowania, w wyniku których nie ulega wątpliwości, że dyrektor utracił zdolność wykonywania powierzonej mu funkcji z przyczyn etycznych lub rażącej niekompetencji w realizacji spoczywających na nim obowiązków.
Zarządzenie o odwołaniu dyrektora wymaga przy tym wyczerpującego uzasadnienia stanowiska zajętego przez organ, gdyż ustalenie znaczenia pojęcia niedookreślonego "w przypadkach szczególnie uzasadnionych" nie może być dokonane w sposób abstrakcyjny, lecz powinno uwzględniać okoliczności faktyczne, w którym ono funkcjonuje. Organ działający w ramach uprawnienia wynikającego z art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy powinien zatem wykazać, czy spełniła się w danej sprawie przesłanka "przypadku szczególnie uzasadnionego".
Dodatkowo, ustawodawca w art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o posłużył się słowem "może", co oznacza, że orzeczenie o odwołaniu ze stanowiska oparte jest na uznaniu administracyjnym, które nie może być dowolne i musi zostać uzasadnione, powinno być szczegółowo wywiedzione i umotywowane. Omawiany przepis ma bowiem charakter gwarancyjny a jego celem jest zapewnienie stabilności zatrudnienia i wyłączenie możliwości odwołania dyrektora z błahych powodów.
Z brzmienia powołanego przepisu wynika też, że ustawodawca zezwala na odwołanie nauczyciela ze stanowiska dyrektora szkoły w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia, jednakże obwarowując to zdarzenie przesłanką formalnoprawną w postaci konieczności zasięgnięcia opinii Kuratora Oświaty (która w sprawie została spełniona).
Aby dokonać zatem oceny, czy w danym przypadku wystąpiły przesłanki do zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o niezbędnym jest zapoznanie się z argumentacją organu wskazującą na to, jakie "przypadki szczególnie uzasadnione" w danej sprawie spowodowały zastosowanie przez organ wyjątkowej instytucji przewidzianej w tym przepisie prawa.
Odnosząc powyższe do przedmiotowego postępowania należy wskazać, że w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia, odwołując się do treści art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy - Prawo oświatowe organ przyjął, że całokształt zarzucanych działań czy zaniechań podejmowanych w związku ze sprawowaniem przez skarżącą funkcji dyrektora stanowi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w cyt. przepisie.
Niewątpliwie jednak w okolicznościach rozpoznawanej sprawy odwołanie nastąpiło wbrew ustaleniom kuratora oświaty, wyrażonym w sporządzonej opinii. Jednocześnie opinia kuratora oświaty nie jest dla organu wiążąca. Wskazane zalecenia potwierdzają wystąpienie wadliwych i nagannych zachowań skarżącej ale nie dają podstawy do nadania im waloru szczególnego zagrożenia interesu publicznego czy bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa zdrowia lub destabilizacji funkcjonowania szkoły.
W ocenie całokształtu okoliczności sprawy, zdaniem Sądu, zdarzenia będące przedmiotem analizy niedostatecznie uzasadniają kwalifikowaną postać naruszenia prawa a w konsekwencji przyjętą formę natychmiastowego skutku w postaci odwołania dyrektora szkoły. Opisane w uzasadnieniu zarządzenia zdarzenia niewątpliwie stanowią naruszenie powołanych przepisów, jednak ich charakter nie stanowił bezpośredniego zagrożenia wymagającego natychmiastowego odwołania. Z akt sprawy nie wynika, by organ prowadzący w wystarczający sposób podejmował próby stopniowego dyscyplinowania dyrektora szkoły. Sięgnął natomiast do najdalej idącego środka, oceniając te zdarzenia jako wręcz naruszające przepisy karne. Nie znalazła jednak akceptacji ocena prawnokarna zarzucanych skarżącej czynów przez prokuratora, gdyż odmówiono wszczęcia postępowania. Nie oznacza to jednak, że organ nie powinien reagować natychmiast na stwierdzone nieprawidłowości. Naruszenia przepisów przez dyrektora szkoły muszą spotkać się z natychmiastową reakcją organu prowadzącego, jednak wymaga to wyważenia proporcji i adekwatności reakcji. Z drugiej strony arogancja i ignorancja ze strony dyrektora na zgłaszane uwagi nie może zyskać aprobaty ponieważ ze strony skarżącej niezbędne było podejmowanie działań służących dobru szkoły i jej wychowankom a tego zabrakło zwłaszcza w podejściu do właściwego wykorzystania monitoringu.
W ocenie Sądu zarządzenie zostało podjęte z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 2 u.p.o., polegającym na wydaniu zarządzenia mimo braku dostatecznego wykazania zaistnienia okoliczności mieszczących się w ustawowych "przypadkach szczególnie uzasadnionych", które uprawniałyby organ założycielski do odwołania skarżącej ze stanowiska dyrektora w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Przesłanka "przypadków szczególnie uzasadnionych", jako pojęcie nieostre wymagała interpretacji, a ta została już wypracowana w procesie stosowania prawa i nie budzi wątpliwości Sądu co do desygnatów, jakie mieszczą się w tym pojęciu. Jak już wskazano, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, wypracowanym zarówno na gruncie analogicznie brzmiącego i obowiązującego do dnia 1 września 2017 r. przepisu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, jak i art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. - Prawo oświatowe - przyjęto bowiem, że przewidziana wskazaną normą prawną instytucja jest instytucją wyjątkową, a zatem ustawodawca dopuszcza jej stosowanie (tj. odwołanie nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia) tylko w razie zaistnienia sytuacji o takim wyjątkowym, szczególnym czy nadzwyczajnym charakterze ("w przypadkach szczególnie uzasadnionych"). Tak więc w pojęciu tym nie mieści się każde naruszenie prawa, zatem nie każde naruszenie prawa może powodować odwołanie z funkcji na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 P.o., a tylko tak istotne (poważne, rażące) naruszenie prawa, które można zakwalifikować jako "przypadek szczególnie uzasadniony". Artykuł 66 ust. 1 pkt 2 P.o. stanowi bowiem wyjątek od zasady stabilności zatrudnienia, a zatem jego wykładnia rozszerzająca jest niedopuszczalna.
Innymi słowy, powód zwolnienia musi wynikać z okoliczności nagłych, które będą miały miejsce "tu i teraz", a nie ze zdarzeń przyszłych i niepewnych. W rozpoznawanej sprawie opisane naruszenia wywołały raczej obawy o skutki, które mogą wystąpić w przyszłości, jak np.: zdarzenia drogowe, problemy z weryfikacją okoliczności możliwych wypadków szkolnych, czy obawą, że zatrudnieni nauczyciele bez odpowiedniej weryfikacji w przyszłości okażą się osobami, które nie spełniają warunków do wykonywania zawodu. W takich zaś przypadkach, gdy brak jest okoliczności nadzwyczajnych, a dyrektor - w ocenie organu, który to stanowisko powierzył - nie sprawdził się na nim, czy nie potrafi ułożyć własnych relacji m.in. z organem prowadzącym - to zastosowanie może mieć tryb "zwykłego" odwołania.
Niewątpliwie w okolicznościach niniejszej sprawy problemem była uporczywość negowania zaleceń organu przez skarżącą i niewykorzystanie instrumentów pozwalających na właściwe wyjaśnienie zdarzeń losowych zaistniałych w szkole lecz w ocenie Sądu takie naruszenia nie spełniają przesłanki kwalifikowanej postaci "przypadku" w odwołaniu w trybie natychmiastowym. Jak wskazuje się, inne zaniedbania dotyczące organizacji pracy szkoły, zwłaszcza odmienna koncepcja prowadzenia placówki oświatowej, czy też konflikt z organem prowadzącym lub współpracownikami nie mieszczą się w pojęciu szczególnie uzasadnionych przypadków i nie uzasadniają odwołania dyrektora szkoły na tej podstawie (wyroki: NSA z 14 marca 1997 r. II SA/Wr 472/96, NSA z 23 września 2005 r. I OSK 91/05, z 25 lutego 2011 r., I OSK 2018/10, z 20 października 2022 r. III OSK 6593/21). Przypadki szczególnie uzasadnione, o jakich mowa w przepisie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy, to nie są przypadki, które w subiektywnym odczuciu organu prowadzącego mają charakter szczególny, tylko takie, które obiektywnie powodują destabilizację placówki pod względem dydaktycznym, wychowawczym, czy oświatowym, a jedyną możliwością zapobiegnięcia takiej sytuacji jest odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego (wyrok NSA z 23 marca 2022 r. sygn. akt III OSK 2784/21).
W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, powody odwołania dyrektora, nie dają dostatecznych podstaw do uznania ich za przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 P.o. Organ prowadzący jest organem posiadającym instytucjonalną przewagę nad dyrektorem szkoły, zatem ze szczególną wnikliwością i rozwagą powinien stosować sankcje wobec podmiotu podporządkowanego. W wyroku NSA z 15 maja 2019 roku o sygn. I OSK 4188/18, podkreśla się, że pojęcie "szczególnie uzasadnionych przypadków" powinno być rozumiane wąsko i oznaczać takie sytuacje, w których nie jest możliwe spełnianie przez nauczyciela funkcji kierowniczej, a konieczność natychmiastowego przerwania jego czynności zachodzi ze względu na zagrożenie interesu publicznego, bo naruszenie prawa przez dyrektora jest na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę, a stwierdzone w jego pracy uchybienia mogą prowadzić do destabilizacji funkcjonowania szkoły. W ocenie Sądu w uzasadnieniu zarządzenia powołano się na okoliczności, które niedostatecznie korespondują z tymi zagrożeniami "tu i teraz". W wyniku przeprowadzonej kontroli przez Kuratorium wydano opinię, która nie potwierdza, by doszło do takich zaniechań i naruszeń, które pozwalałyby na uznanie, że doszło do przypadków szczególnie uzasadnionych, uzasadniających zastosowanie najdalej idącej sankcji wobec dyrektora szkoły. W protokole kontroli z dnia [...] lutego 2023 r. przeprowadzonej przez wizytatora na wniosek Kujawsko-Pomorskiego Kuratora Oświaty znalazły się wnioski i zalecenia, które miały usunąć stwierdzone nieprawidłowości, których jednak treść i charakter nie mogą być ocenione jako kwalifikowane naruszenia stanowiące przypadki szczególnie uzasadnione w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 P.o. W omawianym dokumencie nie stwierdzono takich okoliczności, które przemawiałyby za koniecznością odwołania dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego z uwagi na zagrożenie funkcjonowania szkoły. Także inne dokumenty nie wskazują na zaistnienie szczególnej, doniosłej i nagłej okoliczności, przemawiającej za natychmiastowym odwołaniem dyrektora szkoły na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo oświatowe.
Również samo wniesienie zarzutów do Komendy Powiatowej P. w B. nie oznacza, że zarzuty te uznane zostaną za zasadne zwłaszcza, że postanowieniem z [...].02.2023 r. odmówiono wszczęcia śledztwa, zatwierdzonym przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w B. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, poświadczenia nieprawdy, wadliwego zawarcia umów o pracę, narażenia na niebezpieczeństwo dzieci w ramach przewozu z grzeczności przez dyrektora .
Żadne zatem ze wskazanych ewentualnych naruszeń, nie mogą być na obecnym etapie uznane za ekstraordynaryjne przesłanki, uzasadniające zwolnienie ze stanowiska dyrektora w trybie nadzwyczajnym. Gdy brak jest okoliczności nadzwyczajnych, a dyrektor - w ocenie organu, który mu powierzył to stanowisko - nie sprawdził się na nim, nie reaguje na stwierdzone uchybienia i naruszenia prawa czy nie potrafi ułożyć właściwych relacji to istnieje tryb "zwykłego" odwołania.
Niewątpliwie należy zgodzić się z organem, że skarżąca w okresie sprawowania funkcji dyrektora szkoły dopuściła się zarzucanych jej uchybień, potwierdza to również zlecona przez organ opinia, lecz nie można przyjąć, że którekolwiek z tych naruszeń lub wszystkie one łącznie stanowią przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 66 ust. 1 pkt 2 u. p. o.
Sąd uznał zatem, że skarga jest uzasadniona i na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając wysokość uiszczonego wpisu, opłaty skarbowej od pełnomocnictwa oraz wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego ustalone stosownie do
§ 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265). Na kwotę zasądzonych na rzecz skarżącego kosztów postępowania złożyły się: uiszczony wpis od skargi w kwocie 300 zł, wynagrodzenie pełnomocnika skarżącego w wysokości 480 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17zł.Pełny tekst orzeczenia
II SA/Bd 571/23
Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.