II SA/Bk 872/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego, uznając, że spór o granicę istniał obiektywnie i koszty powinny być rozłożone inaczej.
Sprawa dotyczyła kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Organ pierwszej instancji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznały, że spór o granicę nie istniał obiektywnie i obciążyły kosztami jedynie wnioskodawczynię. WSA w Białymstoku uchylił te postanowienia, stwierdzając, że istniał obiektywny spór graniczny, a koszty powinny być rozłożone inaczej, zgodnie z zasadą współdziałania i ponoszenia kosztów po połowie przez sąsiadujących właścicieli.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozpoznał skargę M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Szepietowa dotyczące kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Organy administracji uznały, że granica ewidencyjna działek nr [...] i [...] pokrywała się z rzeczywistym przebiegiem granicy na gruncie, a zatem spór o granicę nie istniał obiektywnie. W konsekwencji, koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały obciążone wyłącznie współwłaścicielkami działki nr [...], które zainicjowały postępowanie. WSA uchylił zaskarżone postanowienia, uznając, że organy błędnie oceniły stan faktyczny i prawny. Sąd podkreślił, że materiał dowodowy wskazywał na istnienie obiektywnego sporu granicznego, co potwierdzały m.in. rozbieżne oświadczenia stron, brak widocznych znaków granicznych, przekroczenie granicy przez zabudowę oraz rozebranie ogrodzenia. Sąd odwołał się do uchwały NSA z 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06), zgodnie z którą koszty postępowania rozgraniczeniowego co do zasady ponoszą po połowie właściciele sąsiadujących nieruchomości, chyba że występują szczególne okoliczności uzasadniające inny podział. W ocenie sądu, takie okoliczności nie zaszły w tej sprawie, a organy nieprawidłowo obciążyły kosztami tylko jedną stronę. Sąd uchylił postanowienia organów i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Koszty postępowania rozgraniczeniowego co do zasady ponoszą po połowie właściciele sąsiadujących nieruchomości, chyba że istnieją szczególne okoliczności uzasadniające inny podział. Nie można obciążać kosztami wyłącznie strony inicjującej postępowanie, jeśli istniał obiektywny spór graniczny.
Uzasadnienie
Sąd odwołał się do uchwały NSA I OPS 5/06, zgodnie z którą koszty postępowania rozgraniczeniowego obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady z art. 152 k.c. (po połowie). Udział w postępowaniu jest równoznaczny z tym, że toczy się ono w interesie każdej ze stron. Tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy granice nie były sporne lub postępowanie zostało wszczęte w celu dokuczenia sąsiadowi, można odstąpić od tej reguły. W tej sprawie istniał obiektywny spór graniczny, co uzasadniało zastosowanie zasady podziału kosztów po połowie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (15)
Główne
k.p.a. art. 262 § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Koszty postępowania obciążają stronę, które wynikły z jej winy lub zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów.
k.c. art. 152
Kodeks cywilny
Właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych.
k.c. art. 153
Kodeks cywilny
Rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne.
k.p.a. art. 262 § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Koszty postępowania obciążają stronę, które wynikły z jej winy lub zostały poniesione w jej interesie lub na jej żądanie, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów.
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 2
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ odwoławczy może uchylić postanowienie organu pierwszej instancji i wydać postanowienie reformatoryjne.
k.p.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c
Kodeks postępowania administracyjnego
Sąd uwzględnia skargę w przypadku naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 135
Kodeks postępowania przed sądami administracyjnymi
Sąd stosuje środki przewidziane w ustawie dla rozpoznania sprawy.
p.p.s.a. art. 200
Kodeks postępowania przed sądami administracyjnymi
Sąd zasądza zwrot kosztów postępowania od organu na rzecz skarżącego.
p.p.s.a. art. 269 § 1
Kodeks postępowania przed sądami administracyjnymi
Skład sądu administracyjnego jest związany uchwałami NSA.
k.c. art. 152
Kodeks cywilny
Koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie właściciele gruntów sąsiadujących.
k.p.a. art. 263 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 264 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
p.g.k. art. 29
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne
p.g.k. art. 31 § 2-4
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne
p.g.k. art. 34 § 1-2
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne
Argumenty
Skuteczne argumenty
Istnienie obiektywnego sporu granicznego, potwierdzone przez rozbieżne oświadczenia stron, brak widocznych znaków granicznych, przekroczenie granicy przez zabudowę, rozebranie ogrodzenia. Zastosowanie zasady ponoszenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego po połowie przez sąsiadujących właścicieli (art. 152 k.c.). Niewłaściwa ocena stanu faktycznego i prawnego przez organy administracji.
Odrzucone argumenty
Argumentacja organów administracji o braku obiektywnego sporu granicznego i obciążeniu kosztami wyłącznie strony inicjującej postępowanie.
Godne uwagi sformułowania
rzeczywista granica pomiędzy przedmiotowymi działkami (okazana na gruncie przez uprawnionego geodetę w trakcie przeprowadzonej 24 lipca 2023 r. rozprawy granicznej i przyjęta bez zastrzeżeń przez J.M. właścicielkę działki nr [...]) pokrywa się z granicą ewidencyjną wynikającą z dokumentacji geodezyjnej subiektywne przekonanie współwłaścicielek działki nr [...] o istnieniu sporu granicznego nie daje podstaw do uznania, że koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały poniesione również w interesie właścicielki działki nr [...] udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, bez względu na towarzyszące im – co do zasady – zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia
Skład orzekający
Elżbieta Lemańska
przewodniczący sprawozdawca
Anna Bartłomiejczuk
członek
Marek Leszczyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących kosztów postępowania rozgraniczeniowego, zasada podziału kosztów po połowie, ocena istnienia obiektywnego sporu granicznego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji rozgraniczenia nieruchomości i podziału kosztów w postępowaniu administracyjnym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe ustalenie istnienia sporu granicznego dla rozstrzygnięcia o kosztach postępowania. Pokazuje też, że nawet jeśli granica ewidencyjna jest jasna, mogą istnieć obiektywne powody do sporu.
“Kto płaci za spór o granicę? Sąd wyjaśnia zasady podziału kosztów rozgraniczenia nieruchomości.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bk 872/23 - Wyrok WSA w Białymstoku
Data orzeczenia
2024-01-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-11-23
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Sędziowie
Anna Bartłomiejczuk
Elżbieta Lemańska /przewodniczący sprawozdawca/
Marek Leszczyński
Symbol z opisem
6122 Rozgraniczenia nieruchomości
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Geodezja i kartografia
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Uchylono postanowienie I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 775
art. 262 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1752
art. 33 i 34
Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (t. j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Lemańska (spr.), Sędziowie asesor sądowy WSA Anna Bartłomiejczuk, sędzia WSA Marek Leszczyński, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 stycznia 2024 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży z dnia 17 października 2023 r. nr SKO.434/32/2023 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające jego wydanie postanowienie Burmistrza Szepietowa z dnia 12 września 2023 roku numer IMK-IV.6830.2.2023; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łomży na rzecz skarżącej M. K. kwotę 105 (sto pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
I. Zaskarżonym postanowieniem z 17 października 2023 r. nr SKO.434/32/2023 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży:
1) uchyliło w części oznaczonej punktem 2 postanowienie Burmistrza Szepietowa z 12 września 2023 r. nr IMK-IV.6830.2.2023, którym: 1) ustalono koszty postępowania w sprawie o rozgraniczenie pomiędzy nieruchomościami położonymi w Szepietowie przy ul. [...], oznaczonymi w ewidencji gruntów jako: działka nr [...] będąca własnością M.K. i A.P. oraz działka nr [...] będąca własnością J.M., w wysokości 3500 zł, 2) zobowiązano M.K., J.M1. i A.P. będące stronami postępowania rozgraniczeniowego do uiszczenia kosztów postępowania w kwocie 3500 zł) wskazując, że należy je zapłacić w terminie 7 dni od doręczenia postanowienia oraz ustaliło, że zobowiązane do poniesienia ustalonych kosztów postępowania rozgraniczeniowego są współwłaścicielki działki nr [...], tj. M.K. w wysokości 2625 zł i A.P. w wysokości 875 zł (stosownie do posiadanych udziałów w nieruchomości); wskazało że koszy należy uiścić w terminie 14 dni od uzyskania przez postanowienie przymiotu ostateczności;
2) w pozostałej części utrzymało postanowienie organu pierwszej instancji w mocy.
Postanowienia wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
II. 1. Wnioskiem z 11 maja 2023 r. M.K. (dalej: wnioskodawczyni, skarżąca) wystąpiła o rozgraniczenie nieruchomości położonej w Szepietowie przy ul. [...] stanowiącej działkę nr [...] (KW nr [...]) z nieruchomością sąsiednią stanowiącą działkę nr [...] (KW [...]). Wskazała, że "granice obu nieruchomości stały się sporne".
Następnie organ pierwszej instancji:
- włączył do akt sprawy wydruki z ewidencji gruntów i z ksiąg wieczystych działek ustalając, że właścicielkami działki nr [...] są M.K. (udział we własności ½), J.M1 (udział ¼) oraz A.P. (udział ¼), a właścicielką działki nr [...] jest J.M.;
- zwrócił się do stron o wskazanie przesłanek rozgraniczenia (pismo z 18 maja 2023r.).
W piśmie z 25 maja 2023 r. wnioskodawczyni poinformowała, że istnieje spór co do przebiegu linii granicznych między właścicielami sąsiednich nieruchomości, bowiem jej sąsiadka "wkracza w jej grunt". Wyjaśniła, że nie toczy się żadne postępowanie przed sądem.
Z kolei J.M. w piśmie z 29 maja 2023 r. wskazała, że dom i działkę oznaczoną nr [...] o powierzchni 559 m2 kupiła w 1990 r. Granica została zachowana i nigdy nie została zmieniona. Z wnioskodawczynią graniczy od ul. [...]. Nie ma żadnych przesłanek uzasadniających nowe rozgraniczenie. Nie sprzeciwia się postawieniu płota, ale jeśli sąsiadce "coś nie pasuje" powinna we własnym zakresie i na swój koszt powołać geodetę. Z jej strony nie istnieje spór co do przebiegu linii granicznych ani rozbieżności stanu prawnego ze stanem faktycznym. Nie wyraziła zgody na rozgraniczenie. Zaznaczyła, że posiada dokumenty, wyrysy, plany, które potwierdzają, że granica zachowana jest bez żadnych naruszeń.
Następnie Burmistrz dokonał wyboru geodety do przeprowadzenia rozgraniczenia (z udzielonych na zapytanie cenowe odpowiedzi wybrał ofertę w kwocie 3500 zł).
2. Postanowieniem z 28 czerwca 2023 r. Burmistrz wszczął postępowanie rozgraniczeniowe, w którym do przeprowadzenia czynności upoważnił firmę wybranego geodety.
Przy piśmie z 3 sierpnia 2023 r. geodeta przedłożył operat techniczny z 31 lipca 2023 r. oraz rachunek na kwotę 3500 zł. Z operatu technicznego wynika, że geodeta wskazał przebieg granicy między działkami nr [...] i [...] jako biegnący od strony działki nr [...] od punktu granicznego [...]-[...] do punktu granicznego nr [...]-[...] – po granicy ewidencyjnej. Z czynności ustalenia przebiegu granicy sporządzono protokół graniczny i szkic graficzny nr 1 i 2. Protokół bez zastrzeżeń podpisała J.M., natomiast wnioskodawczyni i A.P. (współwłaścicielki działki nr [...]) nie wniosły uwag do jego treści, a po konsultacji z prawnikiem oświadczyły, że nie podpiszą protokołu. Podtrzymały stanowisko o niewyrażeniu zgody na granicę ewidencyjną działek.
3. Decyzją z 12 września 2023 r. Burmistrz zatwierdził ustalone na podstawie istniejących dokumentów granice pomiędzy nieruchomościami położonymi w Szepietowie oznaczonymi w ewidencji gruntów jako działka ewidencyjna nr [...] będąca własnością M.K. i A.P. oraz działka ewidencyjna nr [...] będąca własnością J.M.. Wskazał, że rozstrzygnięcie dotyczy odcinka granicy stanowiącego linię łączącą punkty oznaczone numerami [...]-[...] i [...]-[...] na szkicu granicznym stanowiącym załącznik do protokołu granicznego z 24 lipca 2023 r. będącego częścią operatu rozgraniczeniowego.
III. 1. Postanowieniem z 12 września 2023 r., wydanym na podstawie art. 264 § 1 w związku z art. 262 § 1 pkt 2 i art. 263 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 735, dalej: k.p.a.) Burmistrz: 1) ustalił koszt postępowania w sprawie o rozgraniczenie pomiędzy nieruchomościami położonymi w Szepietowie przy ul. [...] oznaczonymi w ewidencji gruntów jako - działka ewidencyjna nr [...] będąca własnością M.K., A.P., działka ewidencyjna nr [...] będąca własnością J.M. - na kwotę w wysokości 3500,00 zł; 2) zobowiązał M.K., J.M1, A.P. do uiszczenia kosztów postępowania w kwocie 3500 zł.
W uzasadnieniu postanowienia Burmistrz wskazał, że koszty postępowania rozgraniczeniowego pokrywają się w całości z wynagrodzeniem geodety, zaś do rozdziału tych kosztów zastosowanie powinny znaleźć ogólne zasady rozdziału kosztów w postępowaniu administracyjnym wynikające z art. 262 § 1 pkt 2 i art. 264 § 1 i 2 k.p.a.
Organ pierwszej instancji podkreślił, że według protokołu granicznego J.M. nie miała wątpliwości co do przebiegu linii granicznej, była obecna przy czynnościach rozgraniczeniowych i nie kwestionowała ustalonych granic. Nie do zaakceptowania jest zatem rozwiązanie, w którym niezależnie od potwierdzenia stanu sporności lub niepewności w ocenie wnioskodawcy rozgraniczenia, jego koszty obciążałyby w takim samym zakresie właścicieli nieruchomości sąsiadujących, którzy wskazywali stan wynikający z dokumentacji geodezyjno- kartograficznej i stan ten okazał się w całości albo w części miarodajny i aktualny. W takiej sytuacji rozkład kosztów postępowania rozgraniczeniowego musi uwzględniać powyższe okoliczności, odzwierciedlając rzeczywisty zakres sporności lub niepewności. Koszty postępowania rozgraniczeniowego powinny zostać w tym wypadku rozdzielone równomiernie jedynie w odniesieniu do tej części granicy, której przebieg okazał się obiektywnie sporny lub niepewny, a więc co do której w wyniku postępowania rozgraniczeniowego nastąpiła korekta punktów linii granicznych. Dlatego należało obciążyć kosztami postępowania rozgraniczeniowego wnioskodawcę – M.K. oraz J.M1 i A.P. jako właścicielki działki nr [...].
2. Zażalenie wniosła M.K. kwestionując wyłącznie punkt 2 postanowienia Burmistrza. Zarzuciła naruszenie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 152 Kodeku cywilnego (dalej: k.c.) przez nietrafne uznanie, że w zaistniałym sporze granicznym koszty postępowania zostały poniesione jedynie w interesie współwłaścicieli działki nr [...] a nie również w interesie właścicielki działki sąsiedniej nr [...], podczas gdy: (-) prowadzone postępowanie dotyczyło nieruchomości, które nie były rozgraniczane i na gruncie nie było widocznych dla stron zastabilizowanych znaków granicznych, (-) zabudowa na działce nr [...] w określonych przez biegłego fragmentach, tj. od ulicy i w ogrodzie przekraczała linię granicy ewidencyjnej, zaś jej przekroczenie nastąpiło w czasie niepozwalającym na przyjęcie zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu, (-) żaląca się wskazywała na odmienny od granicy ewidencyjnej przebieg granicy użytkowania na znacznej części graniczących nieruchomości, istniejący od kilkudziesięciu lat i skutkujący zmianą stanu prawnego w wyniku zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu, (-) geodeta w protokole granicznym wskazał na istniejący spór graniczny i z tego względu nie dokonał stabilizacji punktów granicznych, (-) w orzecznictwie dominuje pogląd, że postępowanie rozgraniczeniowe leży w interesie każdego podmiotu, któremu przysługuje tytuł prawny do nieruchomości sąsiadującej, zatem każdy z tych podmiotów powinien ponieść koszty postępowania.
Wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i obciążenie kosztami postępowania także właścicielki działki nr [...] w wysokości połowy ustalonych kosztów – 1750 zł oraz współwłaścicielki działki nr [...] w wysokości połowy ustalonych kosztów – 1750 zł, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
3. W dniu 16 października 2023 r. do SKO wpłynęło pismo J.M.1, w którym wskazała, że sprawa rozgraniczenia jej nie dotyczy, bowiem współwłasność działki nr [...] została zniesiona prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego w W. z [...] czerwca 2023 r. w sprawie I Ns [...]. Nieruchomość przyznano na współwłasność M.K. z udziałem ¾ oraz A.P. z udziałem ¼.
IV. Zaskarżonym postanowieniem z 17 października 2023 r. SKO uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji w części oznaczonej punktem 2 i ustaliło koszty tak jak wskazano na wstępie niniejszego uzasadnienia.
Zdaniem Kolegium w sprawie zastosowanie ma art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż koszty zostały poniesione wyłącznie w interesie współwłaścicielek działki nr [...]. Podkreśliło, że w orzecznictwie sądów administracyjnych uznaje się interes prawny przy rozgraniczeniu jako kategorię obiektywną, a jego ustalenie odbywa się nie na podstawie indywidualnego i subiektywnego podejścia stron do konieczności rozgraniczenia, ale jest oparte na okolicznościach obiektywnych towarzyszących rozgraniczeniu. Te obiektywne okoliczności towarzyszące rozgraniczeniu to właśnie rzeczywisty przebieg granicy między nieruchomościami na gruncie. Skoro zaś w sprawie "rzeczywista granica pomiędzy przedmiotowymi działkami (okazana na gruncie przez uprawnionego geodetę w trakcie przeprowadzonej 24 lipca 2023 r. rozprawy granicznej i przyjęta bez zastrzeżeń przez J.M. właścicielkę działki nr [...]) pokrywa się z granicą ewidencyjną wynikającą z dokumentacji geodezyjnej, to istnieje podstawa do przyjęcia stanowiska, że granica ta nie była sporna na etapie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego". Dalej Kolegium wskazało, że subiektywne przekonanie współwłaścicielek działki nr [...], że granica powinna mieć przebieg zgodny z ich oświadczeniem złożonym w trakcie rozprawy granicznej, nie uprawnia do twierdzenia, że istniał spór co do przebiegu granicy. To, że współwłaścicielki działki nr [...] oświadczyły, iż użytkują swoją działkę aż do ściany budynku mieszkalnego posadowionego na działce nr [...] nie znajduje potwierdzenia w operacie technicznym sporządzonym przez upoważnionego geodetę. Burmistrz prawidłowo ustalił, że koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały poniesione tylko w interesie współwłaścicielek działki nr [...], które zainicjowały postępowanie rozgraniczeniowe przy braku sporu granicznego.
Niezależnie od powyższego SKO stwierdziło nieprawidłowość rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w punkcie 2. Po pierwsze dlatego, że skoro w decyzji Burmistrza z 12 września 2023 r. o rozgraniczeniu wskazano, że właścicielkami działki nr [...] są M.K. i A.P., to brak było podstaw do zobowiązania do poniesienia kosztów postępowania J.M.1, która nie jest współwłaścicielką tej nieruchomości (nastąpiło zniesienie współwłasności postanowieniem Sądu Rejonowego w W. I Wydział Cywilny z [...] czerwca 2023 r. sygn. akt I Ns [...]). Po drugie Kolegium zakwestionowało wskazanie Burmistrza, że termin do uiszczenia kosztów postępowania biegnie od daty uzyskania przymiotu ostateczności przez postanowienie tego organu.
Argumenty zażalenia SKO oceniło jako niemające wpływu na wynik sprawy. Wywiodło, że w przypadku braku widocznych znaków granicznych nie zachodzi potrzeba prowadzenia rozgraniczenia ale wystarczy wznowienie tych znaków. Zakwestionowało, jakoby geodeta wskazał na przekroczenie linii granicy przez budynek na działce nr [...], bowiem budynek ten jest oddalony od linii granicy ewidencyjnej o 0,30-0,50m. Dodało, że subiektywne przekonanie żalącej się o istnieniu sporu granicznego nie daje podstaw do uznania, że koszty postępowania rozgraniczeniowego zostały poniesione również w interesie właścicielki działki nr [...]. Podział kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zgodnie z art. 152 i 153 k.c., czyli po połowie, jest zasadą, od której mogą wystąpić wyjątki. Uzasadnieniem takiego wyjątku może być fakt, że postępowanie nie toczy się w interesie wszystkich właścicieli rozgraniczanych nieruchomości.
V. Skargę do sądu administracyjnego wywiodła M.K.. Zarzuciła naruszenie:
1) art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 153 k.c. w zw. z art. 152 k.c. przez nietrafne uznanie, że w sprawie nie istniał spór co do przebiegu granic działek nr [...] oraz nr [...] i przyjęcie przez organ, że postępowanie rozgraniczeniowe toczyło się w interesie jedynie współwłaścicielek działki nr [...], które wyłącznie powinny być nimi obciążone, podczas gdy:
- od ponad 30 lat do maja 2023 r. istniało ogrodzenie, które zostało zburzone przez właścicielkę działki nr [...], a które zamykało całkowicie dostęp do obszaru działki nr [...] i fragmentu działki nr [...] od budynku do granicy ewidencyjnej pod daszkami, biegnące poprzecznie między budynkiem mieszkalnym na działce nr [...] a budynkiem gospodarczym na działce nr [...],
- prowadzone postępowanie dotyczyło nieruchomości, które nie były rozgraniczane na gruncie, nie było widocznych dla stron zastabilizowanych znaków granicznych,
- zabudowa na działce nr [...] w określonych przez biegłego fragmentach, tj. od ulicy i w ogrodzie przekraczała linię granicy ewidencyjnej, zaś jej przekroczenie nastąpiło w czasie niepozwalającym na przyjęcie zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu,
- skarżąca podnosiła i wskazywała na odmienny od granicy ewidencyjnej przebieg granicy użytkowania na znacznej części graniczących nieruchomości, istniejący od kilkudziesięciu lat i skutkujący zmianą stanu prawnego w wyniku zasiedzenia przygranicznego pasa gruntu, a fakt, że granica okazana przez geodetę została bez zastrzeżeń przyjęta przez właścicielkę działki nr [...] nie może uzasadniać braku sporności granicy na etapie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego,
- geodeta w protokole granicznym wskazał na istniejący spór graniczny i z tego względu nie dokonał stabilizacji punktów granicznych,
- udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że toczy się ono w interesie każdej ze stron postępowania, przy czym skoro w postępowaniu administracyjnym zastosowanie znajduje norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 k.c., stanowiąca że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, tym samym regułą jest ponoszenie kosztów przez strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia.
Skarżąca wskazała na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2006 r. o sygnaturze l OPS 5/06 i wywiodła, że o ile rozważania organu w zakresie możliwości obciążenia kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie strony wszczynającej to postępowanie pozostają słuszne (jeśli dotyczą przypadków wszczęcia postępowania tylko w celu dokuczenia sąsiadowi), o tyle rozważania odnośnie zarzutu dotyczącego podziału kosztów w postępowaniu rozgraniczeniowym zostały przez organ powielone za wyrokiem WSA w Białymstoku z 3 lutego 2022 r. I SA/Bk 39/22, bez głębszych w tym zakresie refleksji.
Zdaniem skarżącej przywoływanie przez organ, że "rzeczywista granica pomiędzy działkami pokrywa się z granicą ewidencyjną wynikającą z dokumentacji geodezyjnej" nie może oznaczać, że na etapie wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego granica ta sporna nie była. Tym bardziej, że jako granicę "rzeczywistą" organ określa tę, która została na gruncie przez uprawnionego geodetę okazana i wobec której zastrzeżeń nie zgłaszała tylko jedna ze stron - J.M., a przecież kwestionowały ją współwłaścicielki działki nr [...].
Skarżąca podkreśliła, że postępowanie rozgraniczeniowe zmierza do ustalenia granic sąsiadujących nieruchomości według stanu prawnego. Stan ten może, choć nie musi, pokrywać się z przebiegiem granicy ewidencyjnej (np. może dojść do zasiedzenia). Zatem wyłącznie oświadczenie J.M. podczas czynności spisywania protokołu granicznego i późniejsze jej oświadczenie na piśmie, nie mogą być uznane jako argument, że prowadzone rozgraniczenie nie leży w jej interesie.
VI. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko o braku podstaw do twierdzenia, że istniał spór o granicę działek nr [...] i nr [...]. Wskazał, że okoliczność, iż właścicielka działki nr [...] w maju 2023 r. zniszczyła ogrodzenie nie stanowiła podstawy do żądania przez współwłaścicielki działki nr [...] wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego, a jedynie była podstawą do żądania naprawnienia zniszczonego ogrodzenia. Nawet bowiem w sytuacji, gdy na gruncie nie było widocznych znaków granicznych, to nie jest to równoznaczne z istnieniem sporu co do przebiegu granicy. W przypadku zatarcia znaków granicznych wystarczające byłoby ich wznowienie przez geodetę. W pozostałym zakresie powtórzył argumentację z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
VII. Skarga podlega uwzględnieniu.
Jak wynika z regulacji ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2023 r. poz. 1752 z późn. zm., dalej: p.g.k.) postępowanie rozgraniczeniowe składa się z dwóch etapów: administracyjnego i fakultatywnego etapu przed sądem powszechnym. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. W postępowaniu tym czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta. Rozgraniczenie na etapie administracyjnym kończy się wówczas, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę, albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda decyzję administracyjną dotyczącą rozgraniczenia. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać przekazania sprawy sądowi powszechnemu, a wówczas sprawa toczy się w nieprocesowym postępowaniu cywilnym przed sądem powszechnym (art. 29 i następne p.g.k.).
Zaskarżone w sprawie niniejszej postanowienie dotyczy rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego zakończonego decyzją o rozgraniczeniu i sposobu obciążenia zainteresowanych tymi kosztami. W postępowaniu tym zastosowanie znajduje przepis art. 262 § 1 k.p.a., który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania rozgraniczeniowego, które: 1) wynikły z winy strony; 2) zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie.
W kwestii kosztów postępowania rozgraniczeniowego wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu 7 sędziów z 11 grudnia 2006 r. o sygnaturze I OPS 5/06, której teza brzmi następująco: "Organ administracji publicznej orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, na podstawie art. 262 par. 1 pkt 2 Kpa, może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości /art. 152 Kodeksu cywilnego/, a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania" (orzeczenia.nsa.gov.pl).
Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały wskazał, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: w ustawie p.g.k. oraz w Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym sąd powszechny, jak i w postępowaniu administracyjnym organy administracji są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu przepisów art. 152 i art. 153 k.c. z przepisami art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 p.g.k., które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. Konsekwentnie należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca że właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych, a koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Sąd podejmujący uchwałę wskazał również, że udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może oczywiście uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje przebiegu granic. Jednakże w rzeczywistości ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży – co do zasady – w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdy granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiedniej. Naczelny Sąd Administracyjny w konkluzji stwierdził, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w przypadku postępowania o rozgraniczenie obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości według zasady określonej w art. 152 k.c.
Uchwała powyższa wiąże sąd w sprawie niniejszej z mocy art. 269 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 z późn. zm.), dalej: p.p.s.a. Stosownie do tej regulacji, jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, przedstawia powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. Sąd w sprawie niniejszej nie dostrzega konieczności weryfikacji stanowiska uchwały, co skutkuje związaniem jej treścią.
Stanowisko uchwały nie wyklucza jednak przypadków, w których odstąpienie od wskazanej w niej reguły jest nie tylko możliwe ale i niezbędne. Są to przypadki wyjątkowe, które wynikać muszą ze szczególnych okoliczności konkretnej sprawy, decydujących w konkretnym wypadku o możliwości innego sposobu rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Chodzi zwłaszcza o takie sprawy, w których granice sąsiadujących nieruchomości w istocie nie są sporne, bo wiążąco ustalone zostały już we właściwym trybie i od tego czasu nie zmienił się na sąsiadujących gruntach stan faktyczny, a motywacją wnioskodawcy rozgraniczenia jest zakwestionowanie ustalonego już przebiegu tych granic, z którymi w dalszym ciągu się nie zgadza, albo też motywacja wnioskodawcy rozgraniczenia w prowadzeniu sporu granicznego wynika z zamiaru dokuczenia właścicielowi sąsiedniej nieruchomości, który granic nie narusza i ich nie kwestionuje.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia Kolegium, do takich szczególnych przypadków pozwalających na obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie jedną stronę (współwłaścicielki jednej z rozgraniczanych działek) zaliczyły organy obydwu instancji sprawę niniejszą. Nastąpiło to jednak, w ocenie sądu, bezzasadnie i z naruszeniem art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 152 i 153 k.c., które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy. Zdaniem sądu argumentacja Kolegium na okoliczność braku sporności granic nie znajduje oparcia w materiale dowodowym. Stan faktyczny sprawy wynikający z tego materiału nie pozwala przyjąć, że nie wystąpiły okoliczności rzeczywistego, obiektywnego sporu o granice. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że rozgraniczenia dokonano wyłącznie w interesie wnioskodawczyni M.K. i jej siostry będących współwłaścicielkami działki nr [...], co uzasadniać miało poniesienie wyłącznie przez nie i w całości kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Nieprawidłowa była zatem dokonana przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie ocena całokształtu okoliczności faktycznych (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.), a w konsekwencji obciążenie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wyłącznie wnioskodawcy rozgraniczenia i jej siostry.
VIII. 1. Należy przypomnieć, że w sprawie niniejszej postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek M.K. jako współwłaścicielki działki nr [...]. Udział w postępowaniu zapewniono pozostałym osobom posiadającym tytuł własności do objętych sporem działek, tj. A.P. jako drugiej współwłaścicielce działki nr [...] (od momentu zniesienia współwłasności tytuł do tej działki przestała mieć siostra wnioskodawczyni J.M.1) oraz J.M. jako właścicielce działki sąsiedniej nr [...]. Postępowanie rozgraniczeniowe zakończyło się wydaniem przez Burmistrza Szepietowa w dniu 12 września 2023 r. decyzji znak IMK-IV.6830.2.2023, którą dokonano rozgraniczenia według wskazanego przez biegłego odcinka granicy działek nr [...] i [...] od punktu nr 1.15-1128 do punktu nr 1.15-1115. Linia tego odcinka została ustalona "na podstawie istniejących dokumentów" i pokrywa się z dotychczas ujawnioną w ewidencji granicą. Biegły wyrysował ją w operacie technicznym na szkicu granicznym nr 2 linią koloru czerwonego. Na granicę tę wyraziła zgodę jedynie właścicielka działki nr [...], natomiast nie wyraziły zgody współwłaścicielki działki nr [...], które "po konsultacji ze swoim prawnikiem" nie podpisały protokołu granicznego. W trakcie czynności na gruncie kwestionowały one przebieg granicy wskazywany przez geodetę i sąsiadkę oraz wskazywały, że przebiega ona w innym miejscu.
Poprzestając wyłącznie na fakcie niekwestionowania granicy ewidencyjnej przez J.M. i dokonaniu rozgraniczenia w oparciu o przebieg granicy ewidencyjnej ("na podstawie istniejących dokumentów") można by stwierdzić tak jak uczyniło to Kolegium, że "rzeczywista granica pomiędzy przedmiotowymi działkami" (okazana na gruncie przez geodetę w trakcie rozprawy granicznej i zaakceptowana przez właścicielkę działki nr [...]) nie była sporna. Kolegium przy tym wskazuje, że o istnieniu obiektywnego a nie wyłącznie subiektywnego sporu o granicę świadczyć ma "rzeczywisty przebieg granicy między nieruchomościami na gruncie". Zdaniem jednak sądu stanowisko to pomija istotne informacje wynikające z materiału dowodowego sprawy, podważające tezę o zbieżności i tożsamości granicy ewidencyjnej i "rzeczywistego przebiegu granicy", a świadczące wręcz o czymś przeciwnym, tj. o istnieniu rzeczywistego sporu o granicę.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że według oświadczeń stron nie toczyło się w stosunku do granicy będącej przedmiotem sprawy jakiekolwiek postępowanie rozgraniczeniowe, a podstawą ustaleń geodety był operat techniczny z modernizacji ewidencji gruntów z lat 1993-1994 (szkic polowy z 13 maja 1993 r.), sporządzony tuż po nabyciu działki nr [...] przez J.M. (wskazuje ona, że nabycie miało miejsce w 1990 r.). Strony dalej twierdzą rozbieżnie, tzn. właścicielka działki nr [...] wskazuje, że granica - według niej niesporna - przebiega po granicy ewidencyjnej wskazanej przez geodetę; współwłaścicielki działki nr [...] twierdzą, że zakres ich użytkowania sięgał ściany budynków na działce nr [...] (szczegółowo opisany stan użytkowania według tych stron przebiegał linią łamaną opisaną precyzyjnie na s. 21 operatu technicznego i nie pokrywał się z granicą ewidencyjną). Nawet jeśli przyjąć, tak jak stwierdza SKO, że nie było możliwe użytkowanie w sposób opisany przez dwie współwłaścicielki, bowiem budynek na działce nr [...] posiada okapy a jego ściany odsunięte są od granicy ewidencyjnej o około 30-50 cm – to jednocześnie nie może ujść uwadze treść dokumentów tworzących operat techniczny. Wskazuje się w nich bowiem, że: "Określenie ostatniego spokojnego stanu posiadania nie jest możliwe do jednoznacznego opisania, gdyż poza istniejącym budynkiem gospodarczym i ogrodzeniem za nim – na działce nr [...] brak jest trwałych i widocznych śladów użytkowania" ("Opinia techniczna"), linia graniczną biegnąca między punktami wytyczającymi granicę ewidencyjną "jest przysłonięta" przez rozbudowany budynek mieszkalny na działce nr [...] od strony ulicy [...] (długość tej ściany wynosi 2, 80 m a wbudowanie na 5-6 cm) ("Sprawozdanie techniczne"), "sprawa granic jest sporna i dochodzi do interwencji organów porządkowych" (s. 24 operatu technicznego), "z uwagi na brak możliwości zawarcia ugody nie dokonano trwałej stabilizacji punktów granicznych" (protokół graniczny). Dodając do tego oświadczenie M.K. o rozebraniu przez J.M. w maju 2023 r. ogrodzenia między działkami istniejącego na tym terenie, według twierdzeń wnioskodawczyni, od ponad 30 lat – trudno bronić poglądu o braku sporności granic tylko na tej podstawie, że biegły i jedna ze stron zgodzili się co do przebiegu granicy ewidencyjnej wynikającego z odnalezienia w terenie punktów granicznych odpowiadających punktom ewidencyjnym. Rozebranie płotu, odmiennie wskazywany zakres użytkowania, brak możliwości ustalenia przez biegłego ostatniego spokojnego stanu posiadania wobec braku w terenie "trwałych i widocznych śladów użytkowania" oraz przekroczenie granicy rozbudową budynku mieszkalnego na działce nr [...] (wbrew ocenie Kolegium na s. 6 uzasadnienia postanowienia przekroczenie to zostało potwierdzone przez biegłego) – nie pozwala ocenić jako wiarygodnego stwierdzenia organu odwoławczego o istnieniu okoliczności obiektywnej w postaci niespornej "rzeczywistej granicy". Skarżąca zaprzecza granicy ewidencyjnej i inaczej wskazywała rzeczywisty przebieg granicy niż granica ewidencyjna, strony nie doszły w tym zakresie do porozumienia, a stan na gruncie nie pozwalał biegłemu przyjąć ponad wszelką wątpliwość, że rzeczywista granica (faktyczna) pokrywa się z ewidencyjną. Dodać należy, że co najmniej od lat 1993-1994 (od modernizacji) granica ta nie podlegała sprawdzeniu w drodze formalnoprawnej. Nie można więc skutecznie podważyć stanowiska skarżącej.
Zgodnie z art. 153 k.c. rozgraniczenie przeprowadza się, jeżeli granice gruntów stały się sporne. Podkreślić należy, że w sprawie niniejszej wydano decyzję o rozgraniczeniu. Powołana wyżej uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. wskazuje natomiast na typową regułę, która w pełni odnosi się do tej sprawy, że koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele nieruchomości po połowie, bez względu na towarzyszące im – co do zasady – zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (decyzją rozgraniczeniową rozstrzygającą sprawę co do istoty, aktem ugody, czy też decyzją o jego umorzeniu wydaną w trybie art. 34 p.g.k.). Umacnia tę zasadę to, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z tego, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Interes prawny stron biorących udział w postępowaniu administracyjnym o rozgraniczenie jest kategorią obiektywną, co oznacza, że postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania.
Zauważyć należy, że wydaną w sprawie niniejszej decyzję rozgraniczeniową z 12 września 2023 r. skarżąca zaskarżyła do sądu powszechnego (vide pismo z 29 września 2023 r., k. 7 akt odwoławczych).
2. Natomiast prawidłowo, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., zreformowało Kolegium postanowienie organu pierwszej instancji w zakresie wskazania współwłaścicielek działki nr [...], które powinny być obciążone kosztami postępowania rozgraniczeniowego – uwzględniając aktualny stan prawny wynikający ze zniesienia współwłasności tej działki (vide postanowienie Sądu Rejonowego w W. I Wydział Cywilny z [...] czerwca 2023 r. w sprawie I Ns [...], k. 10 akt odwoławczych).
IX. Rozpoznając sprawę ponownie organ pierwszej instancji rozważy rzeczywisty interes prawny biorących udział w sprawie stron postępowania rozgraniczeniowego, z uwzględnieniem przedstawionej przez sąd oceny prawnej. Następnie wyda stosowne rozstrzygnięcie (postanowienie), należycie wyjaśniając podstawy przyjętego sposobu rozstrzygania o kosztach postępowania rozgraniczeniowego.
IX. W świetle przedstawionej oceny prawnej sądu skarga podlegała uwzględnieniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" w związku z art. 135 p.p.s.a., o czym orzekł w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto w punkcie drugim sentencji wyroku na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na wysokość tych kosztów złożył się uiszczony przez skarżącą wpis od skargi (100 zł).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI