II SA/Bd 466/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję o wymeldowaniu, uznając, że skarżący nie podjął skutecznych kroków prawnych do odzyskania miejsca zamieszkania, mimo przymusowego opuszczenia lokalu.
Skarga dotyczyła decyzji o wymeldowaniu J. L. z pobytu stałego. Skarżący twierdził, że opuścił lokal pod przymusem żony i nie mógł do niego wrócić z powodu wymiany zamków. Organy administracji oraz WSA uznały jednak, że skarżący nie podjął wystarczających kroków prawnych, aby odzyskać posiadanie lokalu, w tym nie uzupełnił braków formalnych pozwu o przywrócenie posiadania ani nie wniósł apelacji od postanowienia oddalającego wniosek o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania w kontekście sprawy rozwodowej. Sąd podkreślił, że brak skutecznych działań prawnych, nawet w sytuacji przymusowego opuszczenia lokalu, uzasadnia wymeldowanie.
Sprawa dotyczyła skargi J. L. na decyzję Wojewody o wymeldowaniu go z pobytu stałego. Skarżący twierdził, że opuścił mieszkanie pod przymusem żony, która uniemożliwiała mu dostęp, wymieniając zamki. Prezydent Miasta B. orzekł o wymeldowaniu, powołując się na art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, stwierdzając, że J. L. opuścił miejsce pobytu stałego. Wojewoda utrzymał decyzję w mocy, podkreślając, że wymeldowanie może nastąpić nie tylko w przypadku dobrowolnego opuszczenia lokalu, ale także gdy osoba przebywa poza miejscem zameldowania w wyniku przymusu, a nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót, takich jak powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania. Skarżący w skardze do WSA powtórzył argumentację z odwołania, dodając, że wezwał policję, ale nie mógł wejść do mieszkania, a w mieszkaniu nadal znajdują się jego rzeczy. Podniósł również, że wniosek o przywrócenie posiadania został zwrócony z powodu braków formalnych, a sprawa rozwodowa mogłaby rozstrzygnąć kwestię korzystania z mieszkania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd uznał, że pojęcie „dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu” obejmuje nie tylko moment wyjścia z lokalu, ale także godzenie się na niezamieszkiwanie w nim. Sąd podkreślił, że skarżący nie podjął skutecznych kroków prawnych, aby odzyskać lokal, w tym nie uzupełnił braków formalnych pozwu o dostęp do mieszkania, a także nie skorzystał ze środków odwoławczych od postanowień sądów powszechnych. Sąd wyjaśnił, że sprawa o przywrócenie posiadania nie mogła być połączona ze sprawą rozwodową, a oddalenie wniosku o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania na czas procesu rozwodowego nie gwarantowało orzeczenia w tym przedmiocie w wyroku rozwodowym. Sąd uznał, że brak skutecznych działań skarżącego świadczy o jego faktycznej rezygnacji z zamieszkiwania w lokalu, co uzasadnia wymeldowanie. Sąd odrzucił również zarzut dotyczący konieczności zawieszenia postępowania administracyjnego do czasu rozstrzygnięcia sprawy rozwodowej, wskazując, że organy administracji posiadały kompetencje do samodzielnego rozstrzygnięcia sprawy wymeldowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, opuszczenie lokalu w wyniku przymusu, bez podjęcia skutecznych środków prawnych umożliwiających powrót, uzasadnia wymeldowanie.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie 'dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu' obejmuje nie tylko moment wyjścia z lokalu, ale także godzenie się na niezamieszkiwanie w nim. Brak skutecznych działań prawnych zmierzających do odzyskania lokalu, nawet w sytuacji przymusu, świadczy o rezygnacji z zamieszkiwania i uzasadnia wymeldowanie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.e.l.d.o. art. 15 § ust. 2
Ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych
Pomocnicze
k.p.a. art. 104
Kodeks postępowania administracyjnego
u.e.l. art. 6 § ust. 1
Ustawa o ewidencji ludności
k.c. art. 344 § § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 25
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 219
Kodeks postępowania cywilnego
k.r.o. art. 58 § § 2
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
k.p.a. art. 97 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak skutecznych kroków prawnych podjętych przez skarżącego w celu odzyskania lokalu. Opuszczenie lokalu w wyniku przymusu, bez podjęcia środków prawnych umożliwiających powrót, uzasadnia wymeldowanie. Sprawa o przywrócenie posiadania nie może być łączona ze sprawą rozwodową. Postępowanie administracyjne w sprawie wymeldowania nie musi być zawieszone z uwagi na toczący się proces rozwodowy.
Odrzucone argumenty
Skarżący opuścił lokal pod przymusem żony i nie mógł do niego wrócić z powodu wymiany zamków. Wymeldowanie nie powinno nastąpić, ponieważ skarżący nie wyczerpał przesłanek warunkujących jego wymeldowanie. Sprawa o przywrócenie posiadania powinna zostać połączona ze sprawą rozwodową. Postępowanie administracyjne powinno zostać zawieszone do czasu rozstrzygnięcia sprawy rozwodowej.
Godne uwagi sformułowania
za opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności (...) należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu stałego, ale także sytuację w której osoba przebywa poza miejscem zameldowania na pobyt stały w wyniku przymusu, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających jej powrót do lokalu. nie ma możliwości połączenie do łącznego rozpoznania sprawy z powództwa posesoryjnego (o naruszenie posiadania) ze sprawą o rozwód nie ma kompetencji do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego.
Skład orzekający
Jerzy Bortkiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Grażyna Malinowska-Wasik
sędzia
Grzegorz Saniewski
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'opuszczenia lokalu' w kontekście wymeldowania, gdy opuszczenie nastąpiło pod przymusem, ale osoba nie podjęła skutecznych kroków prawnych do odzyskania posiadania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z wymeldowaniem i brakiem skutecznych działań prawnych w sądach powszechnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje złożoność procedury wymeldowania i znaczenie podejmowania aktywnych kroków prawnych, nawet w trudnych sytuacjach osobistych. Jest to interesujące dla prawników procesowych i osób zajmujących się prawem administracyjnym.
“Czy przymusowe opuszczenie domu oznacza, że można się nie wymeldować? Sąd wyjaśnia, co trzeba zrobić, by nie stracić meldunku.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bd 466/06 - Wyrok WSA w Bydgoszczy Data orzeczenia 2006-07-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-04-27 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy Sędziowie Grażyna Malinowska-Wasik Grzegorz Saniewski Jerzy Bortkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6050 Obowiązek meldunkowy Hasła tematyczne Ewidencja ludności Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 1974 nr 14 poz 85 art. 15 ust. 2 Ustawa z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Dz.U. 1964 nr 9 poz 59 art. 58 par. 2 Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Malinowska-Wasik Asesor WSA Grzegorz Saniewski Protokolant Elżbieta Brandt po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 lipca 2006 r. sprawy ze skargi J. L. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2006 r. r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę Uzasadnienie K. L. w dniu [...]2005 r. wniosła o wymeldowanie J. L. z pobytu stałego przy ul. K. w B. W motywach wniosku strona podniosła, że J. L. wyprowadził się z mieszkania podczas jej i dzieci nieobecności, w dniu 24.12. 2004 r. Skarżący zabrał z mieszkania swoje rzeczy osobiste i przeniósł się do rodziny, do lokalu położonego przy ul. B. w B., gdzie faktycznie zamieszkuje. Rozpatrując przedmiotowy wniosek Prezydent Miasta B. decyzją Nr [...] z [...] 2006 r. orzekł o wymeldowaniu J. L. z dotychczasowego miejsca pobytu stałego przy ul. K. w B. W podstawie prawnej decyzji organ pierwszej instancji powołał art. 15 ust. ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych oraz art. 104 k.p.a. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w postępowaniu wyjaśniającym zostały potwierdzone motywy wniosku K. L., iż J. L. opuścił miejsce pobytu stałego. Dowody w sprawie, na których organ pierwszej instancji oparł swe rozstrzygnięcie to: ustalenia Komisariatu Policji B. zawarte w pismach: z dnia [...]2005 r. L. dz. [...] (k.a. nr [...]), z dnia [...]2005 r. L.dz. [...] (k.a. nr [...]) i oględziny lokalu dokonane w dniu [...]2005 r. Organ podał, że J. L. w toku postępowania wyjaśniającego kwestionował dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego, twierdząc, iż opuszczenie wymogła na nim K. L. poprzez uniemożliwianie dostępu do lokalu, to jednak nie wytoczył skutecznie przeciwko K. L. powództwa o przywrócenie naruszonego posiadania. Natomiast Sąd Okręgowy w B. postanowieniem z dnia [...]2005 r., sygn. akt [...] oddalił wniosek J. L. o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania na czas trwania sprawy rozwodowej. Od powyższej decyzji J. L. odwołał się do Wojewody [...] w B., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Skarżący podniósł, iż nie opuścił dotychczasowego miejsca zameldowania na pobyt stały dobrowolnie. Do opuszczenia lokalu został przymuszony działaniami żony, K. L., która utrudniała mu pobyt od [...]2004 r. Do mieszkania nie mógł się swobodnie dostawać, ponieważ jeden z zamków do drzwi był od wewnątrz zamykany, a drugi zamek żona wymieniła w kwietniu 2005 r., do którego nigdy nie otrzymał klucza. Tylko raz w dniu 24.12.2004 r. mógł swobodnie wejść do mieszkania, pod nieobecność domowników, wówczas zabrał część rzeczy osobistych. Wcześniej do mieszkania pod nieobecność K. L. nie przychodził, by nie posądziła go o wynoszenie rzeczy. Do mieszkania chciał powrócić, w tym celu w dniu 25.05.2005 r. pozwał K. L. do Sądy Rejonowego w B. o umożliwienie mu dostępu do mieszkania. Ostatecznie spór o mieszkania przy ul. K. chciał rozstrzygnąć przed Sądem Okręgowym w B., łącznie ze sprawą o rozwód z K. L. W dalszej części odwołania J. L. powołał się na art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych w brzmieniu nieobowiązującym od 19 czerwca 2002 r. utrzymując, iż nie wyczerpał przesłanek warunkujących jego wymeldowanie z pobytu stałego. Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania J. L. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne i prawne organu pierwszej instancji a nadto dodał, iż ustawodawca w art. 6 ust. l ustawy o ewidencji ludności ( ..) wskazał, że pobyt stały uwarunkowany jest zamieszkiwaniem osoby w określonej miejscowości pod poznaczonym adresem zamiarem stałego przebywania. Przez miejsce stałego zamieszkania należy rozumieć takie miejsce pobytu osoby, które spełnia, funkcje jej osobistych i życiowych spraw. Ponadto podniósł, że instytucja wymeldowania ustanowiona w art. 15 ust 2 ustawy o ewidencji ludności (...) ma na celu likwidację stanów faktycznych utrzymujących tzw. fikcję meldunkową. Ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych dotyczących miejsca pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego. Organ odwoławczy podniósł także, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązuje utrwalony pogląd, że za opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności (...) należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu stałego, ale także sytuację w której osoba przebywa poza miejscem zameldowania na pobyt stały w wyniku przymusu, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających jej powrót do lokalu. Środkiem takim jest powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania (art. 344 § l K.C.). Skarżący jednak nie wystąpił z takim powództwem. W skardze wniesionej do Sądu, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, jak wynika z treści skargi. Powołał argumentację, którą przedstawił już w odwołaniu. Ponadto wyjaśnił, że 18.12.2004 r., wezwał Policję celem umożliwienia mu wejścia do mieszkania, którego dotyczy spór, co okazało się niemożliwe, wobec wrogich zachowań żony. Wywodził też, że w mieszkaniu tym do chwili obecnej znajdują się takie jego rzeczy osobiste, części elektroniczne, narzędzia i książki. Podniósł również, że w zainicjowanej przez niego, toczącej się przed Sądem Rejonowym, sprawie o przywrócenie naruszonego posiadania, 6 września 2005 r., złożył wniosek o przekazanie tej sprawy do rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy,, sprawy o rozwód i w tym kontekście zwrot wniosku w sprawie o przywrócenie naruszonego posiadania, nie powinien mieć znaczenia. W ocenie skarżącego, nie ma też dla rozpoznania przedmiotowej sprawy znaczenia okoliczność, iż Sąd Okręgowy oddalił jego wniosek o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania stron na czas procesu rozwodowego, albowiem nie wyklucza to przyznania skarżącemu przez tenże Sąd prawa do korzystania z części mieszkania w wyroku rozwodowym. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, powołując się na dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przepis art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r., o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. 2001 r., Nr 87, poz. 960), stanowi, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Wobec bezspornego w przedmiotowej sprawie faktu nieprzebywania skarżącego w spornym lokalu od 18 grudnia 2004 r., rzeczą organów było więc poczynienie ustaleń na okoliczność dobrowolności opuszczenia tego lokalu. Analizując pojęcie "dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu", trzeba odnieść je do pojęcia "miejsca zamieszkania", które określa przepis art. 25 ustawy z 23 kwietnia 1964 r., Kodeks cywilny (Dz. U. 1964, Nr 16, poz. 93). Wynika z niego, że miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejsce w którym przebywa ona z zamiarem stałego pobytu. Z powyższego wynika, że za miejsce stałego pobytu należy uważać miejsce, w którym osoba fizyczna nie tylko przebywa, ale i miejsce to obejmuje zamiarem stałego pobytu. W konsekwencji, zawarte w wyżej cytowanym przepisie art. 15 ust. 2 w/w ustawy z 10 kwietnia 1974 r., o ewidencji ludności i dowodach osobistych, pojęcie "dobrowolności opuszczenia miejsca stałego pobytu", nie oznacza jedynie dobrowolności momentu opuszczenia (wyjścia, wybycia) z mieszkania, lecz również oznacza godzenie się osoby wymeldowanej na niezamieszkiwanie w nim. Skoro tak, to rzeczą organów było poczynienie ustaleń w zakresie oceny, czy i jakie kroki podejmował skarżący celem zajęcia spornego lokalu po opuszczeniu go 18 grudnia 2004 r. Poczynione przez organy w tym zakresie ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne, których konkluzją było uznanie, iż skarżący nie wykazał się skutecznym podjęciem środków prawnych zmierzających do odzyskania dotychczasowego miejsca zamieszkania, co oznacza zaistnienie przesłanek do wymeldowania skarżącego, Sąd uznał za prawidłowe. Organ odwoławczy powołał się na dwie istotne dla sprawy okoliczności, takie jak: - wydanie zarządzenia z 22.09.2005 r. o zwrocie pozwu skarżącego przez Sąd Rejonowy w B. w sprawie o nakazanie dostępu do wspólnego mieszkania z powodu nieusunięci braków formalnych pozwu, oraz - wydanie postanowienia przez Sąd Okręgowy w B. z [...]2005 r. oddalającego wniosek skarżącego o uregulowanie sposobu korzystania z mieszkania na czas procesu o rozwód, który toczy się między skarżącym a uczestniczką postępowania. W świetle powyższych faktów organ odwoławczy miał podstawy do wysunięcia wskazanej konkluzji. W sprawie bezspornym jest bowiem, że skarżący nie uzupełnił braków formalnych swego pozwu o nakazanie dostępu do wspólnego mieszkania, oraz nie złożył środków odwoławczych od powyższych rozstrzygnięć sądów powszechnych. Oznacza to, iż odstąpił w istocie od podejmowania środków prawnych zmierzających do odzyskania dotychczasowego miejsca zamieszkania. Trzeba też uznać, że organ odwoławczy trafnie powołał się również na okoliczność, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego obowiązuje utrwalony pogląd, że za opuszczenie lokalu w rozumieniu art. 15 ust. 2 w/w ustawy z 10 kwietnia 1974 r., o ewidencji ludności i dowodach osobistych, należy uznać nie tylko dobrowolną zmianę miejsca pobytu stałego, ale także sytuację w której osoba przebywa poza miejscem zameldowania na pobyt stały w wyniku przymusu, a nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych, umożliwiających jej powrót do lokalu, przy czym środkiem takim jest powództwo o przywrócenie naruszonego posiadania. Jakkolwiek organ odwoławczy nie przytoczył orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego, z których wynika powyższe stanowisko, to jednak nie może to wpłynąć na uznanie niezasadności przytoczonego przez organ odwoławczy poglądu. W istocie Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie zajmował przytoczone stanowisko, czego przykładem są jego wyroki: - z 2001.07.19, sygn. akt V SA 3872/00, LEX nr 78936; - z 2001.04.12, sygn. akt V SA 3078/00, LEX nr 78937; - z 2000.08.22, sygn. akt V SA 108/00, LEX nr 49954; - oraz - z 2000.04.18, sygn. akt V SA 1424/99, LEX nr 79243. W kontekście powyższego zarzut skargi o niedobrowolnych okolicznościach opuszczenia mieszkania, w dniu 18.12.2004 r., nie jest zasadny. Nie jest też zasadny zarzut skargi, odnoszący się do wymiany zamka w spornym lokalu przez uczestniczkę i pozostawienia w nim przez skarżącego rzeczy osobistych. Okolicznością bezsporną jest bowiem fakt, iż skarżący 24 grudnia 2004 r., dysponując kluczem do mieszkania (w okresie, kiedy zamku do drzwi nie wymieniono jeszcze), wszedł do niego, by zabrać część osobistych rzeczy. Skoro więc skarżący miał możliwość wejścia do lokalu i nie wykorzystał tego faktu do dalszego zamieszkiwania w nim, lecz uczynił to jedynie na użytek zabrania swych rzeczy, to potwierdza to jedynie słuszność ustaleń organów o niepodjęciu przez stronę wszystkich możliwych działań do odzyskania dotychczasowego miejsca pobytu. Sąd nie uznał też zasadności kolejnego zarzutu skargi, podkreślającego, iż skarżący nie uzupełnił braków swego pozwu o naruszenie posiadania jedynie z tej przyczyny by nie narażać się na zbędne koszty sądowe, skoro w jego ocenie wniesiona przez niego sprawa winna była zostać połączona ze sprawą rozwodową, zgodnie z wnioskiem, który złożył do Sądu Rejonowego w tym zakresie. Powyższa argumentacja nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem nie jest możliwe połączenie do łącznego rozpoznania sprawy z powództwa posesoryjnego (o naruszenie posiadania) ze sprawą z powództwa o rozwód, co wynika z przepisu art. 219 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r., kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. 1964, Nr 43, poz. 296). Przepis ten stanowi, że sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli są one ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem. Powyższe sprawy tymczasem nie tylko nie mogłyby być objęte jednym pozwem, lecz należą do właściwości sądów różnego stopnia. Przekonanie skarżącego, że sprawy te zostaną połączone do łącznego rozpoznania nie miało jakichkolwiek podstaw, a ewentualna nieznajomość prawa w tym zakresie obciąża stronę. W tej sytuacji zachodziły przesłanki do uznania, że skarżący nie usuwając braków formalnych pozwu o naruszenie posiadania, zaniechał tym samym podjęcia środków prawnych celem odzyskania miejsca dotychczasowego stałego pobytu. Strona wysuwała też zarzut, iż oddalenie przez Sąd Okręgowy wniosku o ustalenie sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania na czas procesu o rozwód, nie wyklucza możliwości uregulowania tej kwestii w wyroku rozwodowym. Przede wszystkim wymaga wyjaśnienia, że przytoczone przez skarżącego pojęcie wyroku rozwodowego dotyczy jedynie wyroku, w którym sąd rozwiązuje małżeństwo stron. W tym jedynie przypadku zgodnie z przepisem art. 58 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r., Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964, Nr 9, poz. 59), sąd orzeka o sposobie korzystania z mieszkania, o ile mieszkanie to małżonkowie wspólnie zajmują. Wydanie natomiast orzeczenia o mieszkaniu stron w wyroku oddalającym powództwo o rozwód nie jest prawnie dopuszczalne. Zważywszy więc na przytoczone powyżej okoliczności, zaniechanie przez skarżącego złożenia środka odwoławczego od w/w postanowienia Sądu Okręgowego, świadczy podobnie jak zaniechanie uzupełnienia braków pozwu o naruszenie posiadania, o zaniechaniu podejmowania przez stronę środków prawnych, celem odzyskania możliwości zamieszkiwania w spornym mieszkaniu. Czekanie bowiem na wynik procesu o rozwód w istocie nie daje żadnych gwarancji wydania przez sąd orzeczenia o sposobie korzystania z mieszkania stron. Trzeba tutaj stwierdzić, że w kontekście powyższego zarzutu skarżącego, jak i wyżej przytoczonych jego zaniechań, tak co do powstrzymania się od ponownego zamieszkania w spornym lokalu od momentu wizyty w nim 24.12.2004 r., nieuzupełnienia braków pozwu o naruszenie posiadania, jak i niezłożeni środków odwoławczych od zarządzenia o zwrocie tegoż pozwu, jak i od w/w postanowienia Sądu Okręgowego, organ zasadnie uznał, że zachowanie takie wpisuje się w programowe niejako i zapowiedziane przez stronę działanie, polegające na chęci wymeldowania się ze spornego lokalu po zakończeniu procesu rozwodowego, co zapowiedział skarżący w piśmie procesowym do organu I instancji z 16.04.2005 r (vide: k. 19 akt administracyjnych organu I instancji). Za niezasadne należało też uznać stanowisko strony w przedmiocie oceny, iż istniały przesłanki do zawieszenia postępowania administracyjnego z uwagi na toczący się proces rozwodowy, który w jej ocenie zostanie zakończony wyrokiem ustalającym zasady korzystania ze spornego mieszkania. Jak wynika z przepisu art. 97 § 1 ust. 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r., Nr 98, poz. 1071), organ administracji zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zawarte w powyższym przepisie stwierdzenie "zależy", oznacza, że organ administracji jest niejako uzależniony od podjęcia rozstrzygnięcia przez inny, wskazany w tym przepisie podmiot. Inaczej mówiąc, nie ma kompetencji do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Gdyby bowiem miał owe kompetencje, to miałby nie tylko prawo, ale i obowiązek samodzielnie rozstrzygnąć sprawę. Rzeczą oczywistą przy tym jest, iż ów brak kompetencji musi wynikać z przepisów prawa, które przewidują wyłączne uprawnienie innego podmiotu do rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. Tymczasem w przedmiotowej sprawie sytuacja taka nie zachodzi. Organy obu instancji posiadały kompetencje do rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy we wszystkich jej aspektach prawnych. Sądu Okręgowego w B. nie można więc traktować jako podmiotu wyłącznie właściwego do rozstrzygnięcia jakiegokolwiek zagadnienia prawnego (zagadnienia wstępnego) w sprawie wymeldowania strony. Ponadto, jak już to podkreślono, rozstrzygnięcie przez ten Sąd o spornym mieszkaniu jest jedynie jedną z możliwych sytuacji, które mogą wystąpić wraz z zakończeniem postępowania o rozwód. Przy umorzeniu postępowania o rozwód, oddaleniu powództwa, lub uznaniu przez Sąd Okręgowy, iż skarżący nie zamieszkuje w spornym lokalu, nie zajdą przesłanki do orzeczenia o tymże mieszkaniu. Trzeba tu podkreślić, iż w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nawet w przypadku dalszego toczenia się zainicjowanego przez skarżącego procesu o naruszenie posiadania, nie byłoby przesłanek do zawieszenia postępowania administracyjnego, pomimo tego, że w tym postępowaniu, zagadnienie zamieszkiwania stanowi zagadnienie główne, a nie uboczne, jak w przypadku procesu o rozwód. Sąd podziela wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 2002.04.18 (sygn. akt V SA 2353/01, LEX nr 83814), w którym stwierdził, że "żaden przepis nie uzależnia wydania decyzji w sprawie wymeldowania od zakończenia równolegle toczącego się postępowania posesoryjnego w sądzie powszechnym. Charakter i przyczyny opuszczenia lokalu przez uczestniczkę postępowania, a zatem dokonywanie związanych z tym ustaleń faktycznych oraz ocena materiałów dowodowych, należy do organu administracyjnego właściwego do rozpoznania sprawy, który w tym zakresie nie może się uchylić od jej rozstrzygnięcia w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie sądu. (por. wyrok NSA z dnia 3.10.1991 r., SA/Gd 828/91, ONSA 3-4/1991, poz. 83)". W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie przepisu art. 151 w zw. z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI