II SA/Bd 35/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę przewoźnika na nałożenie kary pieniężnej za fałszowanie danych tachografu przez kierowcę, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy za skutki działań pracownika.
Skarżący, przedsiębiorca transportowy, kwestionował nałożenie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących tachografu, które miało miejsce z powodu użycia magnesu przez kierowcę w celu zafałszowania czasu pracy. Zarzucał organom administracji naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niezastosowanie przepisów zwalniających z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.d.t.). Sąd uznał, że odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny, a przedsiębiorca odpowiada za skutki działań pracowników. Stwierdził, że przepisy zwalniające z odpowiedzialności nie mają zastosowania w przypadku fałszowania danych tachografu, a naruszenie nie było wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy.
Sprawa dotyczyła skargi K. F. na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na fałszowaniu danych tachografu przez kierowcę A. N. przy użyciu magnesu. Kierowca zeznał, że zrobił to, aby zyskać czas pracy i uniknąć naruszenia norm socjalnych, przyznając się do wielokrotnego stosowania tej metody. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył karę, uznając, że przedsiębiorca miał wpływ na powstanie naruszenia i nie stworzył odpowiednich rozwiązań organizacyjnych zapobiegających takim sytuacjom. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym niezastosowanie art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, twierdząc, że zapewnił właściwą organizację pracy i nie miał wpływu na naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym jest obiektywna i przedsiębiorca odpowiada za skutki działań pracowników. Stwierdził, że przepisy zwalniające z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.d.t.) nie mają zastosowania do przypadków fałszowania danych tachografu, a naruszenie nie było wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy. Sąd uznał, że zeznania kierowcy złożone w trakcie kontroli są miarodajne, a dalsze wnioski dowodowe były niezasadne, ponieważ nawet gdyby kierowca przyznał się do winy, nie zwalniałoby to przedsiębiorcy z odpowiedzialności w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania pracownika, a nie zdarzeń nadzwyczajnych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność administracyjną, która ma charakter obiektywny. Odpowiedzialność ta nie jest oparta na zasadzie winy, a przedsiębiorca odpowiada za skutki działań pracowników.
Uzasadnienie
Odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym jest obiektywna. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działań osób, którymi się posługuje. Przepisy zwalniające z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.d.t.) nie mają zastosowania do przypadków fałszowania danych tachografu, a naruszenie nie było wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Pomocnicze
u.t.d. art. 92a § ust. 67
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92b § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Rozporządzenie UE 165/2014 art. 32 § ust. 3
Zabrania fałszowania, ukrywania danych, manipulowania tachografem oraz posiadania urządzeń służących do tych celów.
Rozporządzenie UE 165/2014 art. 34
Reguluje zasady stosowania wykresówek, kart kierowców i tachografów.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działań pracowników. Przepisy zwalniające z odpowiedzialności (art. 92b i 92c u.d.t.) nie mają zastosowania do fałszowania danych tachografu. Naruszenie nie było wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych i niezależnych od przedsiębiorcy.
Odrzucone argumenty
Zastosowanie art. 92b u.d.t. (właściwa organizacja pracy, zasady wynagradzania). Zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.d.t. (brak wpływu na naruszenie, zdarzenia nieprzewidywalne). Nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego i zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego (zarzuty proceduralne). Konieczność przeprowadzenia dodatkowych dowodów (przesłuchanie świadków).
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność administracyjna nie jest oparta na zasadzie winy, tylko jest odpowiedzialnością za skutek w postaci naruszenia przepisu prawa. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiada przedsiębiorca, na nim też spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonyowaniu działalności gospodarczej się posługuje. Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 utd dotyczy okoliczności wyjątkowych, nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy.
Skład orzekający
Renata Owczarzak
przewodniczący sprawozdawca
Joanna Janiszewska – Ziołek
sędzia
Jarosław Wichrowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów dotyczących tachografów oraz wyłączenie stosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności w przypadku fałszowania danych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji fałszowania danych tachografu przez kierowcę z użyciem magnesu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa ilustruje, jak daleko idzie odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowców i jakie są granice stosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności w branży transportowej.
“Przedsiębiorca odpowiada za tachograf kierowcy – nawet za magnes!”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bd 35/19 - Wyrok WSA w Bydgoszczy Data orzeczenia 2019-04-09 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2019-01-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy Sędziowie Jarosław Wichrowski Joanna Janiszewska-Ziołek Renata Owczarzak /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GSK 1303/19 - Wyrok NSA z 2023-02-10 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 2200 art. 92a ust 1,67 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Joanna Janiszewska – Ziołek sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi K. F. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] października 2018 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z dnia [...].08.2018 r., nr [...] K. - P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B., działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia [...] września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 2200) oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr: [...] z dnia: [...].06.2018 r., orzekł o nałożeniu na K. F. kary pieniężnej w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu decyzji orzekający organ podniósł, iż w dniu [...].06.2018 r. na zjeździe z autostrady A1 w N. M. został zatrzymany do kontroli samochód I. o numerze rejestracyjnym [...] z naczepą W. o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował A. N.. Pojazdem tym wykonywany był transport kontenera morskiego z ładunkiem opon na trasie G. - B.. Transport wykonywany był na podstawie wypisu z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy, udzielonej przedsiębiorcy: K. F. - PPHU "[...]l", O. , [...] nad N. . W trakcie kontroli ustalono, że kierowca A. N. w dniu [...].06.2018 r. pomiędzy godziną 6:10, a 6:30 dokonywał załadunku kontenera na terenie terminala DCT G.. W tym czasie w pamięci tachografu i na karcie kierowcy A. N. umieszczonej w tachografie w pojeździe o nr rej. [...] zarejestrowany jest odpoczynek. Pierwsza aktywność (jazda) w dniu [...].06.2018 r. zarejestrowana została o godzinie 6:42. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że podczas załadunku i dojazdu do bramy wyjazdowej z DCT G. używał magnesu podłączonego do impulsatora, w wyniku czego na karcie został zarejestrowany odpoczynek. Kierowca A. N. przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że powodem fałszowania pracy tachografu przy użyciu magnesu podłączonego do impulsatora przy skrzyni biegów w dniu [...].06.2018 r. w godzinach od 6:10 do 6:30 była chęć zyskania kilkudziesięciu minut czasu pracy. Kierowca zeznał, iż w momencie załadunku nie wiedział, jakie zadania przewozowe będzie miał do wykonania w dniu [...].06.2018 r. Z zeznań kierowcy wynika, iż dopiero pomiędzy godziną 15 a 16 ma otrzymać od spedytora informację o kolejnym zadaniu przewozowym zaplanowanym na dzień [...].06.2018 r. W obawie przed brakiem czasu na wykonanie wszystkich zaplanowanych na ten dzień zleceń, kierowca zdecydował się na nie rejestrowanie swoich aktywności podczas pierwszego w tym dniu załadunku. A. N. zeznał, że użycie magnesu fałszującego pracę tachografu w dniu [...].06.2018 r. nie było jednorazowym przypadkiem. Kierowca przyznał się do kilkukrotnego użycia magnesu w ciągu miesiąca poprzedzającego kontrolę, głównie podczas załadunków i rozładunków. Z zeznań kierowcy wynikało ponadto, że forma przekazywania zleceń transportowych przez firmę spedycyjną nie pozwalała prawidłowo zaplanować dnia pracy i wymuszała na kierowcy stosowanie niedozwolonych urządzeń fałszujących pracę tachografu w celu terminowego wykonania wszystkich otrzymanych zleceń w taki sposób, ażeby na karcie kierowcy nie zostały zarejestrowane naruszenia norm socjalnych. Przy zachowaniu należytej staranności w organizowaniu przewozów, właściwego systemu szkoleniowego oraz odpowiednich środków dyscyplinujących kierowców nie doszłoby do naruszeń przepisów dotyczących stosowania urządzeń rejestrujących. Ponadto organ I instancji wskazał, że art. 92c ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2017 r., poz. 2200) stanowi, iż nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Jednakże w ocenie organu I instancji w powyższej sprawie nie było możliwe zastosowanie ww. przepisu, gdyż jak wynika z ustaleń oraz materiału dowodowego zebranego w trakcie kontroli, strona miała wpływ na powstałe naruszenia i bezspornym jest fakt, iż nastąpiły one z winy przedsiębiorstwa w związku z czym nie ma możliwości odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej w kwocie jaką przewidział ustawodawca, gdyż zadaniem każdego przewoźnika jest stworzenie takich rozwiązań organizacyjnych, które w pełni pozwolą wyeliminować wszelkie mogące powstać nieprawidłowości. Stwierdzone podczas kontroli drogowej naruszenie, było wynikiem braku dyscypliny i właściwego nadzoru nad kierowcą, za które winę ponosi przewoźnik, bowiem to jego obowiązkiem jest upewnić się, że jego pracownik - kierowca dopełnia wszystkich obowiązków związanych ze stosowaniem tachografu i karty kierowcy. K. - P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. podkreślił, że przedsiębiorca K. F., w trakcie prowadzonego postępowania nie przedstawił żadnych dowodów stanowiących o zapewnieniu dobrej organizacji pracy oraz nie przedstawił żadnych dokumentów i innych dowodów potwierdzających właściwe planowanie przewozów. Ponadto kierowca A. N. zeznał, iż zlecenia wykonania poszczególnych zadań przewozowych otrzymuje od zewnętrznej firmy spedycyjnej i to on informuje swojego pracodawcę o szczegółach dotyczących wykonywanych przewozów. Powierzenie przez przedsiębiorcę K. F. organizacji przewozów i wydawania kierowcom poleceń dotyczących realizacji tych przewozów zewnętrznej firmie spedycyjnej, w ocenie organu I instancji świadczy o złej organizacji pracy oraz o braku nadzoru ze strony przewoźnika nad wykonywanymi usługami transportowymi. W przekonaniu Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego - z materiału dowodowego nie wynika, aby miały miejsce jakieś szczególne zdarzenia lub okoliczności, których strona nie mogła przewidzieć, a które miałyby wpływ na powstanie przytoczonych powyżej naruszeń. Takimi zdarzeniami i okolicznościami nie do przewidzenia są takie zjawiska, które występują rzadko, gwałtownie i niespodziewanie, a ich zaistnienie nie jest możliwe do zaplanowania i uniknięcia przy dołożeniu ze strony podmiotu należytej staranności przy prowadzeniu działalności gospodarczej. Zatem z odpowiedzialności zwolniony będzie przedsiębiorca, jeśli stwierdzone zostanie, że dołożył należytej staranności (uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać) organizując przewóz. Organ administracji podkreślił, że powinnością przedsiębiorcy jest zorganizowanie pracy kierowców w taki sposób, aby mogli przestrzegać obowiązujących przepisów prawa, a ponadto od przedsiębiorcy oczekuje się pełnego profesjonalizmu oraz znajomości obowiązujących przepisów. Nieznajomość obowiązujących regulacji prawnych zawsze będzie prowadziła do powstawania różnego rodzaju naruszeń. W odwołaniu od powyższej decyzji K. F. zarzucił: 1. naruszenie art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej "udt") poprzez jego niezastosowanie w sprawie w wyniku wadliwego uznania, iż skarżący jako podmiot wykonujący przewóz nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów aktów prawnych wskazanych w pkt 1 ww. przepisu oraz nie zapewnił prawidłowych zasad wynagradzania, nie zawierających składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, 2. naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 udt poprzez jego niezastosowanie w sprawie w wyniku wadliwego uznania, iż nie wykazano w toku postępowania administracyjnego, iż skarżący jako podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek działań i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, 3. naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, 4. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. oraz 77 § 1 oraz k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego poprzez nieprzeprowadzenie dowodów zmierzających do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy Wskazując na powyższe, odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania oraz przeprowadzenie dowodu z załączonych dokumentów. Ponadto strona wniosła o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka K. C. i A. N. oraz wyjaśnień strony na okoliczność wprowadzonych w przedsiębiorstwie skarżącego zasad postępowania, organizacji pracy i dyscypliny związanej z przewozami wykonywanymi przez kierowców; iż istniejąca w przedsiębiorstwie skarżącego organizacja i dyscyplina pracy pozwala na zapewnienie przestrzegania przepisów wskazanych w art. 92b ust. 1 utd oraz brak jest wpływu skarżącego na powstanie naruszenia, a także na okoliczność, iż naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których skarżący nie mógł przewidzieć. Decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia wskazano odnośnie naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (Ip. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), na treść przepisu art. 32 ust. 3 oraz art. 34 rozporządzenia 165/2014. Organ odwoławczy zauważył, iż udowodniono na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, tj. protokołu kontroli, protokołu przesłuchania świadka oraz wydruku danych cyfrowych z urządzenia rejestrującego, że kontrolowany kierowca - A. N. nie rejestrował za pomocą cyfrowego urządzenia rejestrującego na karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi w dniu [...].06.2018 r. od godz. 06:10 do godz. 06:30 w czasie, gdy dokonywał załadunku kontenera na terenie terminala DCT G., gdyż w ww. okresie w pamięci tachografu oraz na karcie kierowcy został zarejestrowany odpoczynek, a pierwsza aktywność (jazda) w dniu [...].06.2018 r. została zarejestrowana o godz. 06:42. Odnośnie wniosku pełnomocnika strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków K. C. oraz A. N. oraz strony postępowania na okoliczność wprowadzonych w przedsiębiorstwie skarżącego zasad postępowania, organizacji pracy i dyscypliny związanej z przewozami wykonywanymi przez kierowców, organ odwoławczy zważył, iż pełnomocnik strony nie wskazał kim jest K. C. i dlaczego to właśnie ona powinna zostać przesłuchana przez organ w charakterze świadka. Organ odwoławczy wskazał także, że zeznania kierowcy w charakterze świadka dokładnie opisują sposób powstania naruszenia, wyłączając możliwość zastosowania art. 92c utd. Niewątpliwy jest również fakt, iż kontrolowany kierowca podczas przesłuchania podał w jaki sposób zlecane mu są zadania przewozowe. W ocenie organu odwoławczego przeprowadzanie dowodu w postaci kolejnego przesłuchania kierowcy w charakterze świadka w celu zaprzeczenia pierwotnej wersji zeznań i potwierdzenia wersji pracodawcy jest niezasadne, a ponadto przeprowadzenie kolejnych dowodów na bliżej niesprecyzowaną okoliczność faktyczną, zmierzałoby jedynie do przedłużenia postępowania, zważywszy przy tym, że dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiarnym, który może zostać przeprowadzony w sytuacji, gdy po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku, pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Podkreślono również, iż to organ administracji w ramach swobody oceny materiału dowodowego ocenia sprzeczności wynikające z materiału dowodowego, a zeznania kierowcy złożone do protokołu przesłuchania kierowcy w charakterze świadka, były złożone pod groźbą odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, ponadto protokół przesłuchania świadka sporządzony podczas kontroli oraz podpisany przez kierowcę i osobę dokonującą kontroli jest dokumentem urzędowym. Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, organ odwoławczy stwierdził, iż pozostają bez wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia. W przedmiotowej sprawie art. 92 b ustawy, zdaniem organu odwoławczego, nie znajdzie zastosowania, bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tego przepisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców i nie mieszczą się tutaj przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu; wszelkie ingerencje w jego działanie. W ocenie organu odwoławczego brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i jednocześnie nie dopuścić do ich zaistnienia. Wskazano, że skarżący nie przedstawił w toku postępowania administracyjnego dowodów na powstanie okoliczności, mogących stanowić podstawę do zastosowania przepisu art. 92c utd. Do odwołania z dnia [...].09.2018 r. pełnomocnik strony załączył oświadczenie kontrolowanego kierowcy z dnia [...].06.2018r., a także upomnienie. Ponadto, pełnomocnik strony wskazał, że przedsiębiorca m.in. dołożył szczególnej staranności, by upewnić się, że kierowcy znają przepisy postępowania, a także właściwie, z odpowiednim wyprzedzeniem planuje zadania przewozowe. W ocenie organu, powyższe dowody nie spełniają przesłanek art. 92c utd, ponieważ przedsiębiorca, jeżeli rzeczywiście kontroluje dokładnie czas pracy kierowcy, powinien wychwycić nieprawidłowości już wcześniej. Organ zważył, że nawet gdyby do naruszenia doszło wyłącznie z winy kierowcy, okoliczność ta nie stanowiłaby podstawy do zastosowania art. 92c, co potwierdza uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. II GSK 976/09. Ponadto organ odwoławczy podkreślił, iż to przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c ustawy o transporcie drogowym, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 listopada 2015 r., sygn. III SA/Kr 584/15). Skarżący tego nie uczynił a zaistniałe okoliczności są takimi, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć. W skardze do Sądu K. F. wniósł o uchylenie decyzji organu odwoławczego w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając: 1. naruszenie art. 92b ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (dalej: udt) poprzez jego niezastosowanie w sprawie w wyniku wadliwego uznania, iż skarżący jako podmiot wykonujący przewóz nie zapewnił właściwej organizacji i dyscypliny pracy ogólnie wymaganej w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającej przestrzeganie przez kierowców przepisów aktów prawnych wskazanych w pkt 1 ww. przepisu oraz nie zapewnił prawidłowych zasad wynagradzania, niezawierających składników wynagrodzenia lub premii, zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego, 2. naruszenie art. 92c ust. 1 pkt 1 udt poprzez jego niezastosowanie w sprawie w wyniku wadliwego uznania, iż nie wykazano w toku postępowania administracyjnego, iż skarżący jako podmiot wykonujący przewozy nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek działań i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, 3. naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności w wyniku nie przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych przez stronę 4. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. oraz 77 § 1 oraz k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego poprzez nie przeprowadzenie dowodów zmierzających do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. W uzasadnieniu podniesionych zarzutów skarżący wskazał, że zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów wskazanych w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit a-c. W ocenie strony, działania organu I instancji nie były nacechowane obiektywizmem. W szczególności organ nie poczynił prawidłowych ustaleń dotyczących zastosowanych w przedsiębiorstwie skarżącego mechanizmów mających na celu zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Skarżący podniósł, iż regularnie przeprowadza szkolenia okresowe kierowców dotyczące regulacji prawnych obowiązujących w międzynarodowych i krajowych przewozach drogowych i nie ogranicza się wyłącznie do szkoleń początkowych, lecz periodycznie ponawia szkolenia, tak aby zapewnić możliwie pełne utrwalenie przekazywanych informacji oraz zagwarantować, iż kierowcy będą na bieżąco informowani o wszelkich zmianach przepisów i nowościach legislacyjnych. W przedmiotowej sprawie, pracodawca czynności sprawdzające poziom przyswojenia wiedzy pracownika podjął podczas przeprowadzonego indywidualnego szkolenia. Pracodawca nie tylko zatem zorganizował szkolenie i zapewnił na nim udział kierowcy, ale stosując najwyższe możliwe standardy staranności dokonał dodatkowej, indywidualnej weryfikacji wiedzy pracownika. Pozytywny wynik sprawdzenia dał podstawę do kontynuowania współpracy z kierowcą. Ponadto skarżący podniósł, iż w sposób prawidłowy i staranny zaplanował przewóz, podczas którego doszło do kontroli, gdyż plan transportu założony przez skarżącego pozwalał na wykonanie przewozu bez naruszenia jakichkolwiek przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, a termin rozładunku towaru przewożonego w dniu kontroli ustalony został w taki sposób, że nie istniało zagrożenie niedostarczenia przesyłki w zakładanym czasie, nie były czynione jakiekolwiek naciski co do przyspieszenia dostawy. Skarżący zaplanował sposób wykonania czynności transportowych w sposób, który nie mógł doprowadzić do przekroczenia czasu pracy kierowcy, ponieważ rozładunek zaplanowano z tak dużym wyprzedzeniem, że nie istniała jakakolwiek presja czasowa zmuszająca kierowcę do naruszenia jakichkolwiek przepisów dotyczących czasu pracy. Dyspozytor odpowiedzialny za organizację przewozu informował na bieżąco kierowcę o terminach rozładunku. Przygotowany przez pracodawcę plan przewozu pozwalał na realizację usługi w sposób uwzględniający wszelkie możliwe regulacje prawne, w tym przepisy o czasie pracy kierowców, a pracodawca dobiera tylko takie ładunki (podobnie jak w przedmiotowym stanie faktycznym), których dostarczenie możliwe jest w ramach zgodnego z przepisami czasu pracy. Terminy realizacji zadania transportowego, które wynikały z przyjętych przez skarżącego zobowiązań, jego zdaniem nie wymagały jakichkolwiek działań, które nawet w teorii mogłyby doprowadzić do naruszenia czasu pracy kierowcy. Terminy dostawy uzgodniono z tak dużym marginesem bezpieczeństwa, że kierowca mógł stawić się pod rozładunek w planowanym terminie. Pracodawca wdrożył w swoim przedsiębiorstwie system weryfikacji czasu pracy kierowców pozwalający na ustalenie wszelkich przypadków, w których dochodzi do naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców, a w konsekwencji także na umożliwienie pracodawcy podjęcie działań dyscyplinujących kierowcę. Wskazano również, że dane dotyczące czasu pracy wszystkich zatrudnionych kierowców są poddawane obróbce w celu uzyskania informacji o faktycznym czasie pracy kierowcy, odebranych odpoczynkach oraz przerwach w świadczonej pracy. W sytuacji, w której w wyniku analizy czasu pracy kierowcy w danym dniu okaże się, iż jakikolwiek z przepisów mógł zostać naruszony, kierowca proszony jest o złożenie pisemnych wyjaśnień, a następnie, w zależności od okoliczności sprawy, pouczany o dopuszczalnych możliwościach pozwalających uniknąć ryzyka naruszenia przepisów, a także karany karami porządkowymi dopuszczalnymi do zastosowania przez pracodawcę. Zastosowane i wdrożone przez skarżącego reguły kontroli czasu pracy, w jego ocenie pozwoliły na wychwycenie wszelkich, nawet niewielkich odstępstw od zasad regulujących czas pracy kierowców. Każdorazowo po stwierdzeniu nawet nieznacznych uchybień, pracodawca podejmuje czynności zaradcze i dyscyplinujące pracowników w postaci pouczeń, upomnień oraz konieczności złożenia precyzyjnych wyjaśnień poszczególnych stwierdzonych sytuacji. Skarżący nie tylko ograniczał się do odczytu danych z kart kierowców, ale na bieżąco i bezpośrednio po wychwyceniu wszelkich przypadków naruszeń reaguje w sposób dyscyplinujący pracowników. Skarżący wskazał także, iż wprowadzony system wynagradzania ustalał prawidłowe zasady wynagradzania, nie zawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego (art. 92b ust. 1 pkt 2 utd), a postanowienia umowy łączącej skarżącego z kierowcą, nie przewidywały żadnych składników wynagrodzenia, których wysokość uzależniona byłaby np. od ilości przejechanych kilometrów lub w inny sposób zachęcający kierowcę do naruszania przepisów określonych w art. 92b ust. 1 pkt 1 lit. a utd. Zdaniem skarżącego, spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 92b ust. 1 utd, co powoduje, iż skarżący nie powinien zostać ukarany za naruszenie jakichkolwiek przepisów o czasie prowadzenia pojazdów. Zwrócił uwagę, że sformułował wnioski dowodowe, za pomocą których starał się wykazać spełnienie okoliczności opisanych w art. 92b ust. 1 utd. Wnioski te obejmowały zarówno dowody z dokumentów, jak i dowody osobowe, zakładające przesłuchanie świadków (kierowcy oraz osoby odpowiedzialnej za kierowanie pracami kierowców i ich kontrolowanie) oraz strony, lecz organ II instancji nie odniósł się do zawnioskowanych dowodów, nie przeprowadził ich, lecz ograniczył się do stwierdzenia, iż skarżący nie wykazał istotnych z punktu widzenia zastosowania art. 92b ust. 1 utd okoliczności. Zdaniem skarżącego, podobne postępowanie ocenić należy krytycznie - skoro bowiem organ dostrzega rozkład ciężaru dowodu zakładający, iż to na stronie spoczywa obowiązek wykazania określonych okoliczności faktycznych, to organ powinien prowadzić postępowanie w taki sposób, aby umożliwić przeprowadzenie dowodów wnioskowanych przez stronę na istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy okoliczności. Organ wykazał się w tym zakresie daleko idącą niekonsekwencją, gdyż wymagając od strony inicjatywy dowodowej, pominął wnioski dowodowe zgłoszone przez stronę w toku postępowania. Skarżący wyjaśnił, iż wniósł m.in. o dodatkowe przesłuchanie A. N. na wskazane w odwołaniu okoliczności. Świadek ten był przesłuchiwany przez osoby przeprowadzające kontrolę w warunkach drogowych, kiedy nie toczyło się żadne postępowanie dotyczące skarżącego. W ocenie skarżącego, istnieje potrzeba wyjaśnienia dalszych kwestii (dotyczących w szczególności sposobu organizacji i dyscypliny pracy), o których świadek nie zeznawał, a które miałyby znaczenie dla ustalenia braku odpowiedzialności przewoźnika. Jednocześnie skarżący zwrócił uwagę, że organ nie może zadowolić się wypowiedziami świadka uzasadniającymi nałożenie kary pieniężnej, a jednocześnie arbitralnie nie dopuścić do doprecyzowania wypowiedzi świadka w zakresie, który mógłby powodować konieczność zmiany stanowiska organu i odstąpienia od nałożenia kary. Skoro skarżący, w czasie przesłuchania świadka w ogóle nie był stroną postępowania i nie miał wpływu na treść pytań zadanych świadkowi, to jego zdaniem ma prawo oczekiwać, że świadek zostanie przesłuchany ponownie, a składane wnioski do tego m. in. zmierzają. Wskazano w tym kontekście, iż świadek nie był szczegółowo przesłuchiwany pod kątem przesłanek z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym, a jest to o tyle istotne, że nie mając na etapie kontroli drogowej pełnej dokumentacji dotyczącej sposobu organizacji pracy i zatrudnienia kierowców, organ najczęściej nie jest w stanie przeprowadzić rzetelnej czynności przesłuchania kierowcy w tym zakresie. Podobnie w ocenie skarżącego, za konieczny uznać należy wniosek o przesłuchanie świadka K. C., która w ramach powierzonych jej obowiązków kieruje pracami poszczególnych kierowców oraz kontroluje sposób wykonywania przez nich przewozów. Także przesłuchanie tego świadka, w kontekście zaistnienia okoliczności opisanych w art. 92b i art. 92c utd było konieczne, a pominięcie tego wniosku dowodowego uznać należy, za pozbawienie strony możliwości wykazania istotnych z punktu widzenia sprawy administracyjnej okoliczności faktycznych. W ocenie strony skarżącej, okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, iż skarżący nie miał wpływu na powstanie naruszenia i nawet przy najwyższej staranności nie mógł zapobiec powstaniu naruszenia i nie mógł przewidzieć okoliczności, które doprowadziły do powstania naruszenia, a odmienna ocena stanu faktycznego dokonana przez organ II instancji jest oceną błędną. Skarżący podkreślił, że kierujący pojazdem, urządzenia (magnesu) użył całkowicie samowolnie; nikt nie nakłaniał go do popełnienia podobnego wykroczenia, ani nie godził się w jakikolwiek sposób na podobne działanie kierowcy, a całokształt okoliczności związanych ze sposobem organizacji pracy w przedsiębiorstwie skarżącego wskazuje, iż skarżący szczególną wagę przywiązuje i przywiązywał do zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy zatrudnionych kierowców, tak aby wykorzystać wszelkie możliwe narzędzia prewencyjne pozwalające uniknąć jakichkolwiek naruszeń przepisów prawa przez kierujących pojazdami. W stanie faktycznym sprawy, samowolne działania kierowcy nie mogły być w jakikolwiek sposób wykryte. Pamiętać należy, iż jak ustalił organ I instancji, kierowca z zamontowanym magnesem nie poruszał się, wykorzystał go w trakcie załadunku i to zaledwie na kilka, kilkanaście minut. Nawet zatem spedytor mający bezpośredni nadzór nad kierowcą nie mógłby dostrzec naruszenia z uwagi na to, iż użycie urządzenia nastąpiło podczas załadunku i w bardzo krótkim czasie. Skarżący zwrócił uwagę, iż przedsiębiorca nie zaniechał przeprowadzania odpowiednich szkoleń (zarówno periodycznych, jak i indywidualnych). Przedsiębiorca w sposób skrupulatny kontrolował przestrzeganie przez kierowcę czasu pracy, a w każdym wypadku, w którym dostrzegł nawet niewielkie naruszenie norm w tym zakresie, podejmował działania dyscyplinujące kierowcę i ukierunkowane na prewencję ewentualnych kolejnych niepożądanych zdarzeń. Pracodawca przeprowadzał bieżącą i dokładną kontrolę dokumentów obrazujących czas pracy kierowców. Pracodawca nie opierał się przy tym wyłącznie na oświadczeniach samych kierowców, lecz dokonywał ich szczegółowej weryfikacji w oparciu o zapisy kart drogowych i tachografów. Kierowca przyznał się do samowolnego, bez jakiejkolwiek wiedzy skarżącego, wykorzystania magnesu. Kierowca został także ukarany karą porządkową. Reasumując, skarżący podniósł, iż samowolne, zawinione działanie kierowcy w przedstawionym stanie faktycznym uznać należy za zdarzenie nadzwyczajne, którego skutkom pracodawca nie mógł zapobiec. Pracodawca nawet stosując najbardziej zaawansowane metody kontroli i nadzoru nad kierowcą nie mógł wykryć kilkuminutowego wykorzystania niedozwolonego urządzenia, zwłaszcza w sytuacji, w której przygotowany przez dyspozytora plan podróży kierowcy przewidywał rozpoczęcie w krótkim czasie przerwy w przewozie. W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało ono podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez Sąd w rozpoznawanej sprawie kontrola we wskazanym wyżej aspekcie nie wykazała, aby zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2018 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję K. - P. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w B. z dnia [...].08.2018 r., nr [...] o nałożeniu na K. F. kary pieniężnej w wysokości [...] zł, została wydana z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procedury administracyjnej w stopniu, który uzasadniałby jej uchylenie. W sprawie wyjaśnione zostały wszystkie istotne dla podjętego rozstrzygnięcia okoliczności stanu faktycznego, jak również wyczerpująco wyjaśniony został proces jego subsumpcji pod mające zastosowanie, wyżej szczegółowo wymienione, przepisy prawa krajowego (u.t.d.) i wspólnotowego. Zwrócić w tym miejscu należy szczególną uwagę na art. 32 § 3 rozporządzenia UE 165/2014 w sprawie tachografów, zgodnie z którym zabrania się m.in. fałszowania i ukrywania danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie, każda forma manipulowania tachografem, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona, a w pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w tych celach, natomiast art. 34 rozporządzenia UE 165/2014 reguluje zasady stosowania przez kierowców wykresówek, kart kierowców i tachografów oraz związane z tym obowiązki. Skarżący – jak wynika z treści skargi - nie kwestionuje samego faktu naruszenia przepisów transportu drogowego odnotowanego skutkiem ww. kontroli należącego do niego pojazdu, kierowanego przez zatrudnionego kierowcę, wykonanej w dniu [...].06.2018 r., tylko swoją administracyjną odpowiedzialność z powodu tego naruszenia, podnosząc brak w tym swojej winy i wpływu na naruszenie. Argumentacja skarżącego obliczona została zatem wyłącznie na wykazanie przesłanek z przepisów art. 92b i 92c utd uwalniających od tej odpowiedzialności. W tej sytuacji, w pierwszym rzędzie odnotowania wymaga, że odpowiedzialność administracyjna nie jest oparta na zasadzie winy, tylko jest odpowiedzialnością za skutek w postaci naruszenia przepisu prawa. Zauważyć również należy, że przepis art. 92a ust. 1 utd (w świetle tego przepisu podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej) ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, a odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny; znajduje zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze odpowiada przedsiębiorca, na nim też spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Dlatego bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszenia u przedsiębiorcy. Wskazany przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Obalenie tego domniemania jest możliwe, gdy spełnione są przesłanki z art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 utd, które to przepisy stanowią wyjątek od zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Wskazać jednak w tym miejscu należy, że (jak zasadnie zauważył to w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy) przepis art. 92b utd, który określa, w odniesieniu do naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy w postaci zapewnienia przez podmiot wykonujący przewóz właściwej organizacji i dyscypliny pracy oraz prawidłowych zasad wynagradzania, nie znajduje w tej sprawie zastosowania, gdyż odnosi się tylko do przypadków stwierdzenia naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. W ramach art. 92b ust. 1 u.t.d. nie mieszczą się natomiast przypadki naruszeń związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi (por. ww. wyrok NSA z 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13), a więc także ww. naruszenie, za które nałożono na skarżącego w tej sprawie karę pieniężną, a które wynikało z użycia w pojeździe, niedozwolonego urządzenia dodatkowego, tj. magnesu podłączonego do impulsatora skrzyni biegów. Przedsiębiorca w takich przypadkach może się zwolnić od odpowiedzialności, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem, nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć - art. 92c ust. 1 pkt 1 utd. Wskazany przepis reguluje więc tego rodzaju sytuację, w której doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć, ani nie miał na nie wpływu. W świetle zatem tego przepisu warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia. Dlatego wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym przedsiębiorca/przewoźnik posługuje przy wykonywaniu przewozu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, gdyż prowadziłoby to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez przedsiębiorcę za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Art. 92c utd określa przesłanki egzoneracyjne, które nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, jak i organizacji pracy przedsiębiorstwa, lecz do sytuacji wyjątkowych, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem siły wyższej, bądź działań osoby trzeciej, za której winę nie może odpowiadać (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1864/16). Sprawą przedsiębiorcy/przewoźnika jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem (kierowców) i przeciwdziałać/zapobiegać naruszeniom. W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 nie mieszczą się w ogóle sytuacje, które są wprawdzie skutkiem zachowania kierowców, ale wynikają z braku dostatecznych rozwiązań organizacyjnych w zakresie ich dyscyplinowania i przeciwdziałania naruszeniom. Także kwestia właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji tego przepisu, bowiem tylko z uznania przedsiębiorcy wynika dobór osób z nim współpracujących. Stąd też wskazany przepis dotyczy wyłącznie zdarzeń nieoczekiwanych i nadzwyczajnych, a nie związanych z niewłaściwą organizacją pracy przedsiębiorstwa transportowego, w tym z niewłaściwym doborem pracowników, skoro nie podporządkowują się oni warunkom pracy określonym przez pracodawcę i działają – jak ww. kierowca w tej sprawie (według jego oświadczenia) – samowolnie. W rozpoznawanej sprawie nie można stwierdzić, że wystąpiły takie nadzwyczajne okoliczności, na które skarżący nie miał żadnego wpływu. Kierowca, przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że powodem fałszowania pracy tachografu przy użyciu magnesu podłączonego do impulsatora przy skrzyni biegów była chęć zyskania kilkudziesięciu minut czasu pracy. Ponadto, w momencie załadunku nie wiedział, jakie zadania przewozowe będzie miał do wykonania w dniu [...].06.2018 r. a należy podkreślić, że od spedytora miał otrzymać informację o kolejnym zadaniu przewozowym zaplanowanym na dzień [...].06.2018 r. W obawie przed brakiem czasu na wykonanie wszystkich zaplanowanych na ten dzień zleceń, kierowca zdecydował się na nie rejestrowanie swoich aktywności podczas pierwszego w tym dniu załadunku. Kierowca zeznał też, że użycie magnesu fałszującego pracę tachografu w dniu [...].06.2018 r. nie było jednorazowym przypadkiem. Podane okoliczności w oczywisty sposób odnoszą się do organizacji pracy i nadzoru nad kierującymi pojazdami. Z zeznań kierowcy jasno wynikało, że forma przekazywania zleceń transportowych przez firmę spedycyjną nie pozwalała prawidłowo zaplanować dnia pracy i wymuszała na kierowcy stosowanie niedozwolonych urządzeń fałszujących pracę tachografu w celu terminowego wykonania wszystkich otrzymanych zleceń w taki sposób, ażeby na karcie kierowcy nie zostały zarejestrowane naruszenia norm socjalnych. W tych okolicznościach nie narusza przepisów, pozostając bez istotnego wpływu na wynik sprawy, nieuwzględnienie przez organ zgłoszonych w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej dodatkowych wniosków dowodowych, w szczególności wniosku o ponowne przesłuchanie kierowcy. Poza tym organ zasadnie przypisał tu odpowiednią wagę ww. zeznaniom kierowcy złożonym w toku kontroli/bezpośrednio po zdarzeniu, jako miarodajnym dla czynionych w sprawie ustaleń i ocen. Wbrew stanowisku skarżącego, nie sposób zakładać, żeby profesjonalny kierowca w okolicznościach rutynowej kontroli drogowej, utracił z powodu zdenerwowania zdolność właściwego postrzegania i relacjonowania w złożonych zeznaniach okoliczności związanych z kontrolą i warunkami wykonywanej pracy u strony skarżącej; złożył też zeznania w warunkach odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, co nie dotyczyło już jego późniejszych oświadczeń w sprawie, na które powołuje się skarżący. Niezależnie od powyższego, dowód z dodatkowego przesłuchania kierowcy, który miałby przyznać, że naruszenie wynikło z jego winy, nie mógłby osiągnąć oczekiwanego przez stronę skutku, gdyż wyłączenie odpowiedzialności strony w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, a nie jest działaniem nadzwyczajnym i niemożliwym do przewidzenia, na które strona nie ma wpływu, nie może – w myśl czynionych tu wcześniej uwag – mieć miejsca. Za prawidłową należy przyjąć taką wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 utd, według której przepis ten dotyczy okoliczności wyjątkowych, nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych kierowców nie polega tylko na szkoleniu, odbieraniu oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, pouczaniu, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło (por. też w tym względzie wyrok NSA z 5 lipca 2016 r., sygn. akt II GSK 246/15). W art. 92 ust. 1 utd przewidziano, że kierujący wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze grzywny, niemniej z przepisu tego, analizowanego w kontekście i na tle pozostałych przepisów ustawy, nie wynika, że to kierowca jest wyłącznie odpowiedzialny za naruszenie tych obowiązków. Odpowiedzialność kierowcy, jak i przedsiębiorstwa przewozowego stanowią niezależne wobec siebie reżimy odpowiedzialności i ukaranie kierowcę mandatem nie wyklucza ustalenia w drodze administracyjnoprawnej odpowiedzialności przedsiębiorstwa (por. wyrok NSA z 29 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 854/14). Z tych wszystkich powodów Sąd, nie dopatrując się w sprawie podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI