II SA/Bd 267/09

Wojewódzki Sąd Administracyjny w BydgoszczyBydgoszcz2009-06-30
NSAnieruchomościWysokawsa
odszkodowanienieruchomościgazociągbudowagospodarka nieruchomościamiszkodyrekultywacjadecyzja administracyjnaWSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje dotyczące odszkodowania za szkody spowodowane budową gazociągu, uwzględniając skargę inwestora i oddalając skargę właścicieli nieruchomości.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za szkody wyrządzone podczas budowy gazociągu tranzytowego na nieruchomości należącej do K. i C. S. Po wielokrotnych decyzjach organów administracji, Wojewoda uchylił decyzję Starosty ustalającą wysokość odszkodowania. WSA w Bydgoszczy uchylił decyzje obu instancji, uwzględniając skargę inwestora (Spółki E. G. S.A.) i oddalając skargę właścicieli nieruchomości (K. i C. S.). Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, błędnie interpretując przepisy dotyczące ustalania odszkodowania i okresu jego naliczania.

Sprawa rozpatrywana przez WSA w Bydgoszczy dotyczyła sporu o odszkodowanie za szkody powstałe w związku z budową gazociągu tranzytowego na nieruchomości należącej do K. i C. S. Inwestor, Spółka E. G. S.A., uzyskał zezwolenie na przeprowadzenie gazociągu, zobowiązując się do przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego i wypłaty odszkodowania. Po braku porozumienia co do wysokości odszkodowania, organy administracji kolejno ustalały jego wysokość, jednak decyzje te były uchylane i przekazywane do ponownego rozpoznania. Ostatecznie Wojewoda uchylił decyzję Starosty, która przyznała odszkodowanie C. S. w kwocie 13 374 zł. Zarówno inwestor, jak i właściciele nieruchomości odwołali się od tej decyzji. WSA w Bydgoszczy, rozpoznając skargi, uchylił zaskarżone decyzje organów obu instancji. Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i 80 k.p.a., poprzez niewłaściwą interpretację art. 128 ust. 4 w związku z art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Sąd uwzględnił skargę inwestora, uznając, że okres, za który naliczono odszkodowanie, powinien zostać skrócony do dnia 27 października 2000 r., ponieważ właściciel nieruchomości nie udostępnił jej do rekultywacji po zakończeniu budowy gazociągu. Jednocześnie Sąd oddalił skargę właścicieli nieruchomości, uznając za prawidłowe ustalenie organów co do daty ograniczenia wykonywania własności (22 stycznia 1999 r.) oraz brak upraw na gruncie w tym dniu. Sąd wskazał również na naruszenie przepisów postępowania dotyczące udziału spadkobierców zmarłego właściciela.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Okres naliczania odszkodowania powinien zostać skrócony do dnia, w którym właściciel nieruchomości odmówił udostępnienia jej do rekultywacji po zakończeniu budowy, przyczyniając się tym samym do zwiększenia szkody.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że właściciel nieruchomości, który zaskarżył decyzję zezwalającą na zajęcie gruntu, miał prawo nie udostępniać go do rekultywacji do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd. Jednakże, po zakończeniu budowy i oddaleniu skargi, odmowa udostępnienia gruntu do rekultywacji była nieuzasadniona i przyczyniła się do zwiększenia szkody, co powinno skutkować skróceniem okresu naliczania odszkodowania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (19)

Główne

u.g.n. art. 128 § 1

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Odszkodowanie przysługuje za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126, powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód, a jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.

u.g.n. art. 130 § 1

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Organ I instancji błędnie przyznał odszkodowanie wyłącznie K. i K. małżonkom S., w sytuacji gdy od 27 maja 1999 r. właścicielem nieruchomości, której postępowanie dotyczy jest C. S.

P.u.s.a. art. 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd uwzględnia skargę w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub gdy naruszenie przepisów prawa materialnego miało wpływ na treść orzeczenia.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

p.p.s.a. art. 152

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Wstrzymanie wykonalności zaskarżonej decyzji.

p.p.s.a. art. 200

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie o kosztach postępowania.

Pomocnicze

k.p.a. art. 104 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Decyzja częściowa w sprawie ustalenia odszkodowania.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek przeprowadzenia oceny czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materialnego dowodowego.

k.p.a. art. 11

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek uzasadnienia decyzji.

k.p.a. art. 15

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada dwuinstancyjności postępowania.

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.

u.o.g.r. art. 20 § 1

Ustawa o ochronie gruntów rolnych

Osoba powodująca utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów obciążona jest w całości kosztami rekultywacji.

Prawo budowlane

Ustawa Prawo budowlane

Przepisy dotyczące pozwoleń na budowę i zgłoszeń.

k.c.

Kodeks cywilny

Nie stosuje się przepisów kodeksu cywilnego do ustalania odszkodowania w postępowaniu administracyjnym.

k.p.c. art. 2 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Właściwość sądów powszechnych w sprawach cywilnych.

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego

Przepisy dotyczące sporządzania operatów szacunkowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Okres naliczania odszkodowania powinien zostać skrócony do dnia, w którym właściciel nieruchomości odmówił udostępnienia jej do rekultywacji po zakończeniu budowy. Organy administracji naruszyły przepisy postępowania, błędnie interpretując przepisy dotyczące ustalania odszkodowania i okresu jego naliczania. Odszkodowania za szkody powstałe przed datą wykonalności decyzji administracyjnej powinny być dochodzone przed sądem powszechnym.

Odrzucone argumenty

Właściciele nieruchomości zarzucali brak prób porozumienia, zaniżenie odszkodowania, nieuwzględnienie dopłat z UE i odsetek. Inwestor zarzucał, że właściciele przyczynili się do zwiększenia szkody poprzez nieudostępnianie gruntu do rekultywacji. Organy administracji błędnie ustaliły odszkodowanie dla K. i K. S. za okres, gdy byli właścicielami nieruchomości, ale nie było upraw.

Godne uwagi sformułowania

Sąd stwierdził, że na uwzględnienie zasługuje skarga złożona przez Spółkę E. G. Będące konsekwencją tej czynności wstrzymanie wykonania decyzji udzielającej zezwolenia i związany z tym brak zgody na udostępnianie nieruchomości nie może powodować dla właścicieli negatywnych konsekwencji w zakresie odszkodowania. Nie wyrażając zgody na przeprowadzenie rekultywacji C. S. przyczynił się do zwiększenia szkody i niesłusznego obciążenia odszkodowaniem Spółki E. G. dodatkowo za okres od dnia 28 października 2000 r. do dnia przeprowadzenia rekultywacji, która w niniejszej sprawie jeszcze nie doszła do skutku.

Skład orzekający

Wiesław Czerwiński

przewodniczący

Małgorzata Włodarska

sprawozdawca

Grażyna Malinowska-Wasik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie okresu naliczania odszkodowania za szkody związane z inwestycjami infrastrukturalnymi, odpowiedzialność stron za zwiększenie szkody, właściwość sądów w sprawach odszkodowawczych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji budowy gazociągu i przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy sporu o wysokie odszkodowanie za szkody wyrządzone podczas budowy infrastruktury, co jest częstym problemem. Pokazuje złożoność postępowań administracyjnych i sądowych w takich przypadkach.

Kto zapłaci za szkody po budowie gazociągu? Sąd rozstrzyga spór o odszkodowanie.

Dane finansowe

WPS: 43 917 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II SA/Bd 267/09 - Wyrok WSA w Bydgoszczy
Data orzeczenia
2009-06-30
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2009-03-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Sędziowie
Małgorzata Włodarska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
645  Sprawy nieobjęte symbolami podstawowymi 601644 oraz od 646-652
Sygn. powiązane
I OSK 1605/09 - Wyrok NSA z 2010-09-28
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Uchylono decyzję I i II instancji
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński Sędziowie: Sędzia WSA Małgorzata Włodarska ( spr ) Sędzia WSA Grażyna Malinowska- Wasik Protokolant Rafał Opioła po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 czerwca 2009r. sprawy ze skargi K. i C. S. oraz S. G. T. E. G. S.A. w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za szkody wywołane budową gazociągu tranzytowego 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty [...] z dnia [...] lutego 2007r. nr [...], 2/ stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3/ oddala skargę K. i C. S., 4/ zasądza od Wojewody [...] na rzecz S. G. T. E. G. S.A. w [...] kwotę 659 złotych (sześćset pięćdziesiąt dziewięć złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
II SA/Bd 267/09
Uzasadnienie
Spółka Akcyjna S. G. T. E. G. w W. decyzją Wojewody W. z dnia [...] r. utrzymaną w mocy decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...]r. uzyskała zezwolenie na założenie i przeprowadzenie podziemnego gazociągu tranzytowego DN 1400 wraz z kablem światłowodowym przez nieruchomość stanowiącą w chwili wydania decyzji własność K. i K. S. (od 27 maja 1999 r. własność C. S.), położoną w W., gmina T., obejmującą działki o numerach geodezyjnych 81/1, 83 i 85/1, o powierzchni 0,4878 ha. Ponadto wymienioną decyzją Spółka została zobowiązana do przywrócenia zajętej pod budowę nieruchomości do stanu poprzedniego oraz do wypłaty odszkodowania za szkody powstałe na skutek zajęcia nieruchomości, niezwłocznie po zakończeniu inwestycji.
Z uwagi na brak porozumienia stron co do wysokości odszkodowania Starosta L.i decyzją z dnia [...] r. ustalił jego wysokość na rzecz właścicieli nieruchomości w kwocie 43 917 zł z waloryzacją na dzień jego zapłaty. W wyniku odwołań złożonych przez inwestora i p. S. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję Starosty L. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W dniu [...] r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy Starosta wydał decyzję, którą przyznał p. S. odszkodowanie w kwocie 13 565 zł z waloryzacją na dzień zapłaty. Również od tej decyzji odwołali się p. S. i inwestor. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] r. uchylił decyzję Starosty i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu wskazał, że organ I instancji błędnie przyznał odszkodowanie wyłącznie K. i K. małżonkom S., w sytuacji gdy od 27 maja 1999 r. właścicielem nieruchomości, której postępowanie dotyczy jest C. S. Ponadto podniósł, że wadliwie decyzję wydano w oparciu o art. 130 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Decyzją z dnia [...] r. Starosta L. ustalił wysokość odszkodowania należnego od Spółki E. G. z tytułu szkód powstałych w związku z budową gazociągu, na kwotę 13 374 zł i przyznał je w całości C. S. K. i K. małżonkom S. nie przyznał odszkodowania. Ponadto w pkt 5 sentencji decyzji orzeczono o wydaniu decyzji końcowej w sprawie wysokości należnego odszkodowania po wykonaniu rekultywacji gruntów na nieruchomości zajętej pod budowę gazociągu.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał na treść art. 128 i 130 ustawy o gospodarce nieruchomościami i w związku z tym ustalił, że datą ograniczenia prawa wykonywania własności w niniejszej sprawie jest 22 stycznia 1999 r., kiedy to stała się wykonalna decyzja Wojewody W. z dnia [...] r. o ograniczeniu wykonywania prawa własności, oraz że okolicznością bezsporną jest to, że grunty p. S. były zajęte przez inwestora pod budowę gazociągu przed dniem 22 stycznia 1999 r., co jednak nie ma wpływu na wysokość odszkodowania ustalonego przez organ, a może być podstawą żądań odszkodowawczych w postępowaniu przed sądem powszechnym. Podkreślono także, że zajęcie gruntów pod budowę przed wykonalnością decyzji Wojewody z dnia [...] r. skutkowało tym, że w dniu 22 stycznia 1999 r. na gruntach tych nie było żadnych upraw. W dniach 16-18 marca 1999 r. na trasie budowy wykonywane były roboty ziemne przy użyciu ciężkiego sprzętu mechanicznego, co spowodowało znaczną degradację ziemi nie tylko w bezpośrednim pasie wykopu, ale w całym pasie roboczym budowy. Jako okoliczność bezsporną organ podał to, że inwestor zajął pod budowę gazociągu na gruncie p. S. powierzchnię 0,5531 ha. Organ przyjął ponadto, że w okresie od 22 stycznia 1999 r. do 18 października 2001 r. (data nabycia przez C. S. własności działki nr 77/1), części działek o nr 81/1 i 83, o łącznej powierzchni 0,2722 ha, położone poza pasem roboczym budowy, pozbawione były dostępu wskutek składowania humusu wzdłuż pasa budowy gazociągu. Kolejną bezsporną okolicznością w sprawie, w ocenie organu jest to, że grunty zajęte pod budowę gazociągu nie zostały zrekultywowane przez inwestora do dnia wydania niniejszej decyzji.
Wobec tego decyzję tą, na podstawie art. 104 § 2 kpa wydano jako decyzję częściową, w której odszkodowanie ustalono za:
1) utracone pożytki spowodowane niemożliwością korzystania z części nieruchomości na powierzchni 0,5531 ha do dnia wydania niniejszej decyzji (8 sezonów agrotechnicznych), od dnia 22 stycznia 1999 r.
2) pozbawienie dostępu do części działek o nr 81/1 i 83 o powierzchni 0, 2722, w okresie od 22 stycznia 1999 r. do 18 października 2001 r.,
3) zmniejszenie wartości części działek o nr 81/1, 83 i 85/1.
Przy czym o części odszkodowania wymienionego w pkt 2 i 3, jako niezależnym od upływającego czasu rozstrzygnięto w całości, a o tej części odszkodowania, o której mowa w pkt 1 rozstrzygnięto za okres ośmiu sezonów agrotechnicznych, tj. do dnia wydania niniejszej decyzji.
Z uzasadnienia decyzji wynika, że podstawę ustalenia kwot odszkodowania stanowił operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawców majątkowych E. S. i B. P., doręczony Staroście w dniu 6 marca 2006 r.
Łączna kwota odszkodowania obejmowała, stosownie do wyliczeń biegłych: za utracone pożytki opisane powyżej w pkt 1 – 9157 zł, za pozbawienie dostępu do części działek opisane w pkt 2 -1689 zł, za zmniejszenie wartości części nieruchomości, opisanych powyżej w pkt 3 – 2528 zł i wynosiła 13374 zł.
Ustosunkowując się do zgłoszonych przez strony zastrzeżeń wobec przedstawionego im szacunku szkód organ stwierdził, że nie ma podstaw aby ograniczyć zakres należnego C. S. odszkodowania do wskazanego przez Spółkę okresu, tj. do 20 maja 1999 r. (wariant III operatu szacunkowego, rozdział 10, str. 32) z powodu utraty przez inwestora dostępu do nieruchomości, z wyboru właściciela, na skutek odmowy jej udostępniania, bowiem formalnie rzecz ujmując od dnia 20 kwietnia 1999 r. decyzja Wojewody, w oparciu o którą Spółka miała przyznany dostęp do gruntów p. S., nie podlegała wykonaniu, więc Spółka nie miała tytułu, aby w dniu 13 maja 1999 r. skutecznie żądać dostępu do tych gruntów w celu wykonania rekultywacji. W kwestii nie przyznania odszkodowania K. i K. S. stwierdzono, że dotyczyłoby ono okresu od dnia 22 stycznia 1999 r. do dnia 27 maja 1999 r., kiedy to doszło do umowy darowizny gruntu C. S., gdy tymczasem w toku postępowania administracyjnego wykazano, że w dniu 22 stycznia 1999 r. na gruntach p. S. nie było żadnych upraw, a więc nie ma szkody, za którą należałoby się odszkodowanie. W związku z tym, że uprawy zostały zniszczone przed wykonalnością decyzji o ograniczeniu prawa własności, tj. przed 22 stycznia 1999 r., uzyskanie odszkodowania z tego tytułu jest możliwe tylko w postępowaniu przed sądem powszechnym. Ponadto organ wskazał, ze opinia biegłych z dnia 28 lutego 2006 r., na podstawie której ustalono odszkodowanie dla C. S. sporządzona została zgodnie z przepisami prawa oraz Standardami Zawodowymi Rzeczoznawców Majątkowych. W okresie od sporządzenia operatu nie nastąpiła zmiana uwarunkowań prawnych jak również czynników, o których mowa w art. 154 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a podstawy zastosowania tzw. "koszyka" zostały przez biegłych dostatecznie uzasadnione w treści operatu na str. 20 i 22-23. Podano również, że decyzja kończąca postępowanie o odszkodowanie, a więc ustalająca ostateczną jego wysokość zostanie wydana po wykonaniu rekultywacji gruntów.
Od powyższej decyzji Starosty L. odwołanie złożyli E. G. S.A. oraz K. i C. S.
K. i C. S. podnieśli, że nie było żadnych prób porozumienia się stron postępowania co do wysokości odszkodowania i że nie ma możliwości zawarcia ugody administracyjnej w związku z ustaleniem odszkodowania wynikającego z wykonania decyzji o ograniczeniu prawa własności, oraz że odszkodowanie powinno być ustalone według stanu i wartości nieruchomości w dniu jej faktycznego zajęcia przez inwestora. Ponadto stwierdzili, że wszelkie roszczenia związane z tą inwestycją powinny być rozstrzygnięte na gruncie prawa administracyjnego. Wskazali, że w dniu 22 stycznia 1999 r. nie było upraw tylko w pasie o szerokości ok. 10 m, gdzie zdjęto humus, a na pozostałym obszarze mogły pozostać uprawy i wobec tego należy ustalić odszkodowanie dla K. i K. S. Podniesiono także kwestię braku uwzględnienia w wysokości odszkodowania dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej, oraz zaniżenia przez biegłych rzeczoznawców wysokości należnego odszkodowania przez nie uwzględnienie utraconych korzyści, którymi miałyby być pieniądze uzyskane ze sprzedaży w 1999 r. truskawek za 4 zł za 1 kg, którymi następnie można by było obracać przez 8 lat. Podkreślono także, że operat nie jest już przydatny, gdyż upłynął rok od jego sporządzenia, a ponadto ceny zbóż w 2006 r. były dwukrotnie niższe od obecnych (2007 r.).
Spółka E. G. zarzuciła w odwołaniu naruszenie art. 6, 7, 8, 77 i 104 § 2 k.p.a. oraz art. 128 ust. 4 i art. 130 ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.), podnosząc że brak jest podstaw prawnych do ustalenia odszkodowania za utracone pożytki do dnia wydania zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy inwestor wyrażał gotowość przeprowadzenia rekultywacji, a co nie zostało wykonane z przyczyn leżących po stronie właściciela nieruchomości. Podkreślono, powołując się na doktrynę, iż odszkodowanie za wywłaszczenie jest roszczeniem cywilnoprawnym, a jedynie ustalenie jego wysokości powierzone zostało organom administracji publicznej oraz że przepisy u.g.n. nie dają podstaw do wydania "decyzji końcowej" w przedmiocie ustalenia odszkodowania, co zamierza zrobić organ I instancji. Według skarżącego nie ma żadnych podstaw do wydania w tej sprawie decyzji częściowej, zwłaszcza okoliczność, że właściciel nieruchomości działa na własną szkodę poprzez nie przeprowadzenie rekultywacji (ani też nie dopuszczenie inwestora do jej przeprowadzenia) nie stanowi o podzielności sprawy. Wskazano także, że cała działka o nr 81/1 jest uprawiana - potwierdza to operat szacunkowy w pkt 5.3, co powoduje, że brak było podstaw do naliczenia odszkodowania za utracone korzyści w całym tzw. pasie roboczym do dnia wydania decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 11 maja 2007 r. Spółka nawiązując do odwołania p. S. wniosła o jego oddalenie i wskazała, że w dniu 8 sierpnia 1997 r. została zawarta umowa z p. S., na mocy której zobowiązali się oni do przekazania nieruchomości inwestorowi. Tego dnia sporządzono też protokół z wizji wstępnej pasa gruntu o szerokości 36 m przeznaczonego pod budowę gazociągu oraz wycenę, z których to dokumentów wynika, że w listopadzie 1997 r. na gruncie tym nie było upraw. Ponadto wskazano, że w dniu 11 lutego 1998 r. w oparciu o umowę z p. S., inwestor przekazał teren budowy wykonawcy, więc p. S. nie mogli oczekiwać uzyskania wynagrodzenia z powodu rzekomego zniszczenia upraw na placu budowy. W okresie od 8 listopada 1997 r. do 11 lutego 1998 r. nie mogło dojść do założenia plantacji wieloletniej z uwagi na porę roku, a gdyby nawet do tego doszło, to p. S. zdając sobie sprawę z tego, że wskutek robót budowlanych ulegnie ona zniszczeniu, nie mogli oczekiwać, że dostaną z tego tytułu odszkodowanie. Spółka zarzuciła p. S., że nie podejmowali w toku postępowania administracyjnego działań mających na celu ustalenie stanu faktycznego, a wręcz często w sposób niekonsekwentny udzielali informacji na temat rzekomych upraw, w szczególności pas, w którym zdjęto humus był szerszy aniżeli 10 m, jak twierdzili p. S., a ponadto w miejscu w którym złożono humus także nie mogły być prowadzone uprawy - łącznie pas wykluczający jakiekolwiek uprawy wynosił 18 m.
Decyzją z dnia [...] r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty L. z dnia [...] r. Ustosunkowując się do popodnoszonych przez p. S. zarzutów organ odwoławczy stwierdził, że dla ustalenia wysokości odszkodowania bez znaczenia byłoby przyjęcie, że dzień faktycznego zajęcia nieruchomości to 16 marca 1999 r., bowiem od 22 stycznia 1999 r. do 16 marca 1999 r. na gruncie nie prowadzono żadnych upraw, a ustalone odszkodowanie obejmuje cały okres agrotechniczny roku 1999 r. Podkreślił, że Starosta słusznie nie przyznał odszkodowania dla K. i K. S. za szkody powstałe przed datą wykonalności decyzji Wojewody, tj. przed 22 stycznia 1999 r. i wskazał, że należy tego dochodzić w postępowaniu przed sądem powszechnym. Co do zarzutu o aktualności operatu szacunkowego z dnia 28 lutego 2006 r. wskazano, że w okresie dwunastomiesięcznym od sporządzenia operatu nie nastąpiła zmiana uwarunkowań prawnych jak również czynników, o których mowa w art. 154 u.g.n. Ustalenie takie zostało przyjęte przez wzgląd na średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, który wyniósł ogółem w 2006 r. w stosunku do 2005 r. – 1,0 %.
W odniesieniu do zarzutów zawartych w odwołaniu Spółki E.G. organ odwoławczy zauważył, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wykazano, iż okoliczność w jakich inwestor występował z żądaniem udostępnienia gruntu nie pozwalając na wykazanie jego właścicielom winy w stopniu uzasadniającym przyjęcie przyczynienia się do powstania szkody. Inwestor w swych żądaniach udostępnienia gruntu w celu przeprowadzenia światłowodu po zakończeniu budowy gazociągu, kierowanych do właścicieli nie wskazał podstaw prawnych żądania, bowiem podstawą taką nie mogła być decyzja Wojewody o ograniczeniu praw własności – jej skuteczność wygasła z chwilą zgłoszenia zakończenia budowy gazociągu. Stwierdził, że właściciela nieruchomości nie może obciążać odmowa udostępnienia gruntu inwestorowi w sytuacji, gdy ten po zakończeniu budowy zapowiada prowadzenia robót powołując się na nie przysługujące mu prawo. Co do niezasadności odszkodowania za działkę 81/1, organ stwierdził, że żadna ze stron, w tym inwestor nie zgłosiła wykonania rekultywacji na tej działce. Zdaniem organu dopiero po wydaniu decyzji o uznaniu rekultywacji za zakończoną, można będzie uznać, że została ona wykonana prawidłowo. W kwestii kosztów nakładów na rekultywację i tego, że są one przedmiotem odrębnej decyzji, organ przywołał art. 20 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych z którego wynika, że osobę powodującą utratę albo ograniczenie wartości użytkowej gruntów obciążone w całości koszt rekultywacji, a więc również tych jej elementów, które realizowane są w ramach normalnego rolniczego uprawiania gruntu przez właścicieli. W związku z tym organ przyjął, że wyrównanie w toku późniejszej rolniczej uprawy (rekultywacja biologiczno – chemiczna) zmniejszonej na pewien okres żyzności gleby w części działek p. S., na których wybudowano gazociąg, obciąża rachunek inwestora. Ponieważ nie doszło do porozumienia pomiędzy inwestorem a właścicielem gruntu, w dniu 10 lipca 2006 r. wydana została przez Starostę decyzja w sprawie ustalenia kosztów nakładów niezbędnych do wykonania zabiegów służących przywróceniu stanu poprzedniego żyzności biologicznej, właściwości fizycznych i chemicznych gruntów rolnych.
Powyższą decyzję Wojewody [...] zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy zarówno Spółka E. G., jak i C. i K. S.
C. i K. S. podtrzymali zarzuty przedstawione w odwołaniu twierdząc, że Wojewoda się do nich nie odniósł. Ponadto wskazali, że wszelkie prace, zarówno przed 22 stycznia 1999 r., jak i później wykonane były nielegalne co potwierdza postanowienie SKO z dnia [...] r., jak i wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 20 lipca 2005 r. oraz wyrok NSA oddalający skargę kasacyjną. Skarżący nie zgadzają się z odmową ustalenia odszkodowania przez organ administracji za okres sprzed 22 stycznia 1999 r. Za niedopuszczalną uznają także odmowę przyznania odszkodowania K. i K. S. w związku ze stwierdzeniem braku upraw w pasie objętym odszkodowaniem w dniu 22 stycznia 1999 r. Twierdzą, że zniszczenie upraw miało miejsce tylko na powierzchni 2574 m² -tam gdzie zdjęto humus. Na pas transportu i montażu inwestor nie został wpuszczony, zniszczeń tam dokonał więc w wyniku wejścia ciężkim sprzętem w dniu 16 marca 1999 r. Uprawy istniały również w dniu 22 stycznia 1999 r. na części działek, do których nie było dostępu.
Skarżący podnieśli także, że C. S. w oświadczeniu z dnia 25 czerwca 2004 r. wskazał jakie uprawy byłyby prowadzone na gruncie objętym postępowaniem odszkodowawczym, gdyby z niego korzystał, a organy w żaden sposób nie zweryfikowały tego, uznając oświadczenie za niewiarygodne, naruszając tym samym przepisy art. 77 i 107 kpa. Odnośnie operatu szacunkowego skarżący stwierdzili, że został on sporządzony z naruszeniem przepisów prawa i zapowiedzieli przedstawienie szczegółowych zarzutów w stosunku do niego we wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przeciwko jego autorom. Za naruszenie przepisów prawa skarżący uznali również to, że organy orzekające w sprawie przyjęły, iż przez 12 miesięcy od sporządzenia operatu nie zmieniły się uwarunkowania wpływające na wysokość odszkodowania przy zastosowanym przez rzeczoznawców sposobie jego wyliczenia. Zarzucono także Wojewodzie, że nie ustosunkował się do kwestii nieuwzględnienia w wysokości odszkodowania dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej oraz, że nie przyznano wraz z odszkodowaniem odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia.
Spółka E. G. w swojej skardze podobnie jak w odwołaniu wysunęła zarzuty naruszenia art. 6, 7, 8, 77, 104 § 3, a także 138 § 1 k.p.a. oraz art. 128 ust. 4 i art. 130 u.g.n. W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż wielokrotnie wzywała p. S. do udostępnienia nieruchomości w celu wykonania rekultywacji. Wezwania te nie odniosły skutku. P. S. uniemożliwiając przeprowadzenie rekultywacji w ocenie skarżącej Spółki przyczynili się do zwiększenia powstałej szkody, co jest podstawą do obniżenia wysokości należnego im odszkodowania. Skarżąca wskazała, że w piśmie z dnia 13 maja 1999 r. jednoznacznie wyraziła gotowość wykonania rekultywacji, a brak możliwości żądania umożliwienia wejścia na nieruchomość w celu przeprowadzenia rekultywacji na drodze administracyjnej, w żaden sposób nie uprawnia organów administracji do obciążenia Spółki kosztami, których wyłącznym źródłem jest działanie właścicieli nieruchomości. Zdaniem skarżącej odszkodowanie powinno zostać naliczone do dnia 23 maja 1999 r., bowiem po tym terminie wyłączną odpowiedzialność za szkody ponoszą właściciele nieruchomości. Skarżąca ponadto zarzuciła organowi I instancji, że nie odniósł się do kwestii wydania przez Starostę decyzji częściowej, co jest bardzo istotne w sprawie, i przez to nie można stwierdzić, czy w ogóle ten problem rozważał. Podniosła także, że obszerną część uzasadnienia decyzji Wojewody zajmują wywody na temat decyzji Starosty L. z dnia [...] r., która wydana została w innej sprawie i dotyczy p. B. a nie p. S. oraz, że wbrew twierdzeniom zawartym w decyzji Wojewody, w odwołaniu od decyzji Starosty L. z dnia [...] r., nie podniesiono zarzutu w sprawie ustalenia kosztów nakładów na rekultywację gruntów w drodze odrębnej decyzji.
W odpowiedzi na obydwie skargi Wojewoda [...] wniósł o ich oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W piśmie procesowym z dnia 3 stycznia 2008 r. Spółka "E." G. dodatkowo wniosła o oddalenie skargi K. i C. S. Poniosła także w odniesieniu do niej, że twierdzenie p. S. o wykonalności decyzji ograniczającej ich prawo własności dopiero po dniu 11 lutego 2000 r. są nieprawidłowe, bo opierają się na treści art. 9 u.g.n. w brzmieniu po zmianie u.g.n. wprowadzonej ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. oraz że nie ma podstaw prawnych do przyznania odszkodowania w postępowaniu administracyjnym za szkody, które powstały wskutek działań podjętych na innej podstawie niż decyzja o ograniczeniu prawa własności. Podkreślono, że w okresie, w którym Spółka korzystała z nieruchomości p. S. na podstawie umowy z dnia 8 listopada 1997 r., w pasie transportu i montażu (3092 m²) jeździł ciężki sprzęt, za pomocą którego realizowano inwestycję w związku z czym nie istniały na nim uprawy (pas zdjęcia humusu - 1761 m², strefa składowania humusu – 813 m²). Podniesiono także, że Spółka chciała przeprowadzić rekultywację gruntów, co okazało się niemożliwe z uwagi na sprzeciw właścicieli nieruchomości, wobec czego niedopuszczalne jest oczekiwanie, aby Spółka pokryła straty właściciela nieruchomości spowodowane degradacją gruntów wskutek nie przeprowadzenia rekultywacji. Odnośnie dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej Spółka wskazała, że gdyby p. S. uprawiali ziemię (czego nie uczynili z własnego wyboru), to mogliby ubiegać się o dopłaty, a ponadto odszkodowanie w ocenie Spółki powinno być ustalone za okres do maja 1999 r., a więc w czasie, w którym nie funkcjonował system dopłat.
W odpowiedzi na powyższe p. S. w piśmie procesowym z dnia 10 marca 2008 r. stwierdzili, że skorzystanie z instytucji odwołania nie może sprowadzać dla nich negatywnych skutków w postaci obniżenia odszkodowania. Podnieśli także, że chcieli udostępnić Spółce swój grunt w celu kontynuowania inwestycji ale oczekiwali zawarcia stosownej umowy cywilnej. Spółka nie podjęła jakichkolwiek działań zmierzających do zawarcia takiej umowy powołując się na prawo dysponowania nieruchomością w oparciu o decyzję Wojewody z dnia [...] r.
Wskazali, że to oni wezwali Spółkę do uporządkowania terenu lecz bezskutecznie. Natomiast Spółka mylnie w swych pismach informowała o zakończeniu wszelkich prac na gruncie.
W piśmie procesowym z dnia 25 marca 2008 r. Spółka ustosunkowała się do twierdzeń p. S. zawartych w piśmie procesowym z dnia 10 marca 2008 r. Podniosła, że w zawiadomieniu z dnia 1 grudnia 1999 r. o zakończeniu budowy gazociągu zgłoszono o zakończeniu robót budowlano-montażowych wykonanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę oraz poinformowano, że do wykonania pozostały prace związane z wykonaniem rekultywacji gruntów na tych działkach, gdzie prace zostały wstrzymane decyzją Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast do czasu rozstrzygnięcia przez NSA. Zawiadamiając o zakończeniu robót Spółka potwierdziła wykonanie wszystkich prac przewidzianych do wykonania w projekcie budowlanym, zatwierdzającym decyzję o pozwoleniu na budowę w oparciu o przepisy ustawy Prawo budowlane. Podkreślono, że prowadzone, na wniosek kilku właścicieli nieruchomości przez organy nadzoru budowlanego postępowanie administracyjne w sprawie wstrzymania użytkowania przez Spółkę wybudowanego gazociągu potwierdziło, że wszystkie prace przewidziane w pozwoleniu na budowę zostały wykonane i odmówiono wydanie decyzji o wstrzymaniu użytkowania.
Wskazano, że decyzja o pozwoleniu na budowę oraz zatwierdzony nią projekt budowlany obejmowały ułożenie gazociągu DN 1400 mm oraz rury ochronnej HDPE DN 80 mm dla instalacji kabla światłowodowego i prace w tym zakresie wykonane zostały w całości - wbrew twierdzeniom p. S. Późniejsze wprowadzenie kabla światłowodowego do rury ochronnej nie odpowiada według skarżącej Spółki cechom wskazującym na prowadzenie robót budowlanych i nie wymaga wydania pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, co potwierdzone zostało w uzasadnieniu decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...].
Dodatkowo wskazać należy, że Minister Infrastruktury w dniu 11 lutego 2009 r. wydał decyzję o umorzeniu postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych E. S. i B. P. - autorów operatu szacunkowego z dnia 28 lutego 2006 r. będącego podstawą wydania zaskarżonej decyzji, uznając że wykonane przez nich czynności szacowania szkód powstałych w związku z budową gazociągu nie były sprzeczne z przepisami prawa, standardami zawodowymi oraz zasadami etyki zawodowej (vide: k. 180-181 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269; ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę ocenia czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Ponadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; ze zm.), dalej zwaną "ustawą p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Mając powyższe na uwadze Sad stwierdził, że na uwzględnienie zasługuje skarga złożona przez Spółkę E. G.
Podstawę materialno – prawną rozpoznania sprawy będącej przedmiotem zaskarżonej do Sądu decyzji są przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603; ze zm.), dalej zwaną "ustawą o g.n." Kwestionowane przez skarżących odszkodowanie przyznane zostało właścicielowi nieruchomości położonej w W. – C. S. z tytułu szkód powstałych wskutek zajęcia pasa gruntów przez Spółkę E. G. w oparciu o zezwolenie wydane w trybie przewidzianym w art. 124 ustawy o g.n.
Zgodnie natomiast z przepisem art. 128 ust. 1 tej ustawy wywłaszczenie nieruchomości, użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej odpowiadającym wartości tych praw. Stosownie do treści ust. 4 tego artykułu odszkodowanie przysługuje również za szkody powstałe wskutek zdarzeń, o których mowa w art. 120 i 124-126, przy czym odszkodowanie to powinno odpowiadać wartości poniesionych szkód, a jeżeli wskutek tych zdarzeń zmniejszy się wartość nieruchomości odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu. Odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości (ograniczenie korzystania z nieruchomości), ma charakter cywilnoprawny, co jednakże nie oznacza, że przy określeniu jego wysokości możliwe jest stosowanie przepisów kodeksu cywilnego. Wszelkie kwestie związane ze sposobem ustalenia wysokości odszkodowanie zostały wyczerpująco unormowane w Rozdziale V Działu III ustawy o g. n., gdzie nie przewidziano żadnego odesłania do odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu cywilnego (tak też NSA w wyroku z dnia 6 lipca 1994 r. w sprawie SA/Gd 2799/93, ONSA 1995/2/88, który zachował aktualność mimo zmiany stanu prawnego po wejściu w życie ustawy o g. n. z dnia 21 sierpnia 1997 r.). Wskazać w tym miejscu należy, że odszkodowanie ma cywilnoprawny charakter, jeżeli wynika z czynu niedozwolengo lub umowy. Jeśli natomiast (tak jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie) jego źródłem jest decyzja administracyjna, to nie posiada ona takiego charakteru. Wtedy to, z uwagi na źródło powstania, można mówić o jego publicznoprawnym charakterze (vide: wyrok NSA z dnia 25 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 461/08, wydany w podobnej sprawie, dostępny w internecie).
Na orzeczone zaskarżoną decyzją na rzecz C. S. odszkodowanie w łącznej kwocie 13374 zł, składają się m.in. utracone pożytki spowodowane niemożliwością korzystania z części nieruchomości o powierzchni 0,5531 ha od dnia 22 stycznia 1999 r. do dnia 27 lutego 2007 r. oszacowane przez rzeczoznawców na kwotę 9157 zł, oraz straty spowodowane pozbawieniem dostępu do części działek o nr 81/1 i 83 o łącznej powierzchni 0, 2722 ha, położonych poza pasem roboczym gazociągiem, w okresie od 22 stycznia 1999 r. do 18 października 2001 r. oszacowane przez rzeczoznawców na kwotę 1690 zł. Spółka zakwestionowała powyższe składniki odszkodowania w zakresie dotyczącym czasu, za jaki je naliczono, twierdząc że odszkodowanie powinno zostać naliczone tylko do dnia 23 maja 1999 r., kiedy to właściciele nieruchomości nie zareagowali na wezwanie do udostępnienia gruntu w celu przeprowadzenia rekultywacji, przyczyniając się tym samym do zwiększenia szkody poprzez wydłużenie okresu wyłączenia gruntów z produkcji rolnej. Wskazać w związku z tym należy, że z akt sprawy wynika, iż w związku z wniesioną do NSA w Warszawie przez K. i K., małżonków S. skargę na decyzję Prezesa Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast z dnia [...] r. zezwalającą Spółce E. G. na założenie i przeprowadzenie gazociągu, organ ten obligowany przepisem art. 9 ustawy o g.n. wstrzymał postanowieniem z dnia [...] r. wykonanie wymienionej decyzji, co skutkowało wstrzymaniem prac budowlanych na będących ich własnością działkach. W ocenie Sądu przyjąć należy, że skoro p. S. zaskarżyli decyzję zezwalającą na zajęcie ich gruntów, to niewątpliwie liczyli na możliwość jej uchylenia przez Sąd, więc usprawiedliwione było nie zareagowania przez nich na pismo Spółki z dnia 13 maja 1999 r. wzywające ich od wyrażenia w zakreślonym terminie do 23 maja 1999 r. zgody na wejście na ich nieruchomość w celu przeprowadzenia rekultywacji. Oczywistym jest bowiem, że właściciele nieruchomości, której dotyczy zezwolenie, mają prawo odwołania się od decyzji w tym przedmiocie, a następnie wniesienia skargi do sądu. Będące konsekwencją tej czynności wstrzymanie wykonania decyzji udzielającej zezwolenia i związany z tym brak zgody na udostępnianie nieruchomości nie może powodować dla właścicieli negatywnych konsekwencji w zakresie odszkodowania. Bez znaczenia dla oceny w tym względzie pozostaje okoliczność późniejszego oddalenia skargi na decyzję z dnia [...] r. Przeciwny pogląd prowadziłby do faktycznego ograniczenia prawa właścicieli do zaskarżenia decyzji zezwalającej na zajęcie nieruchomości, z uwagi na istniejące ryzyko obciążenia ich skutkami finansowymi negatywnego dla ich rozstrzygnięcia (tak NSA w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 461/06 cyt. powyżej). Biorąc powyższe pod uwagę stwierdzić należy, że wniosek skarżącej Spółki co do skrócenia okresu, za który naliczono odszkodowanie do dnia 23 maja 1999 r. nie mógł być uwzględniony. Zasadnym jest natomiast w okolicznościach niniejszej sprawy skrócenie tego okresu do dnia 27 października 2000 r. Z akt sprawy wynika bowiem, że p. S. wielokrotnie byli wzywani przez Spółkę E. G. do udostępnienia swojej nieruchomości w celu przeprowadzenia rekultywacji gruntów. Pierwszym, wyznaczającym konkretny termin pismem skierowanym w tej sprawie do C. S., po upływie okresu wstrzymania wykonalności decyzji z dnia [...] r., co nastąpiło w dniu 11 lutego 2000 r., kiedy to NSA wydał wyrok oddalający skargę p. S. (sygn. akt I SA 380/99), było pismo z dnia 18 października 2000 r. (vide: k 1000-1001 akt administracyjnych). Spółka wyznaczyła w nim termin udostępnienia gruntu w celu jego uporządkowania – do dnia 27 października 2000 r. W wyznaczonym terminie C. S. nie udostępnił swojego gruntu.
Podkreślić należy, że w tej dacie oczywistym już było, że roboty budowlane związane z ułożeniem gazociągu są ukończone. Powiadomienie o zakończeniu robót budowlanych Spółka przesłała pismem z dnia 1 grudnia 1999 r. (vide: k - 02 akt sądowych). Nie zezwolenie na rekultywację gruntu w tej sytuacji Sąd uznaje za bezpodstawne. Spowodowało to niewątpliwie powstanie większych szkód na gruncie aniżeli było to bezwzględnie konieczne. Nie wyrażając zgody na przeprowadzenie rekultywacji C. S. przyczynił się do zwiększenia szkody i niesłusznego obciążenia odszkodowaniem Spółki E. G. dodatkowo za okres od dnia 28 października 2000 r. do dnia przeprowadzenia rekultywacji, która w niniejszej sprawie jeszcze nie doszła do skutku. Warto dodać, że Spółka E. G. zwracała się do C. S. o udostępnienie gruntu w celu jego uporządkowania i zrekultywowania także w pismach z dnia 25 lutego 2000 r. (987-989), z dnia 14 listopada 2000 r. (k 1002-1003). z dnia 21 marca 2001 r. (k- 1004), z dnia 4 marca 2002 r. (k -1007), z dnia 17 czerwca 2003 r. (k 1008-1009). Żadne z wezwań nie odniosło zamierzonego skutku. Ze strony C. S. padła jedynie propozycja przeprowadzenia rekultywacji we własnym zakresie za kwotę 100 000 zł (vide: pisma z dnia 14 marca 2003 r. K 1028-1029 i z dnia 24 października 2004 r. K 1051-1052). We wcześniejszych pismach C. S. uzależniał udostępnienie gruntu od zawarcia przez Spółkę E. G. umowy cywilnej (vide: pisma k 81-84 akt sądowych), co nie było możliwe w sytuacji, gdy do ograniczenia prawa własności doszło ostatecznie w trybie administracyjnym.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi Spółki E. G. stwierdzić należy, że słuszny jest zarzut nieustosunkowania się przez Wojewodę do podniesionej w odwołaniu kwestii braku podstaw do wydania decyzji częściowej oraz co do tego, że w treści uzasadnienia decyzji Wojewody znalazły się fragmenty odnoszące się do innej sprawy niż będąca przedmiotem rozpoznania. Powyższe niewątpliwie stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego: art. 107 § 3, 11, 15 k.p.a., które jednak w ocenie Sądu nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi p. S., Sąd stwierdza, że nie zasługują one na uwzględnienie.
W szczególności za odpowiadające prawu należy uznać stanowisko organów obu instancji co do ustalenia daty ograniczenia wykonywania własności, a zarazem daty początkowej okresu, za który należało przyznać odszkodowanie, na dzień 22 stycznia 1999 r., kiedy to stała się wykonalna decyzja Wojewody W. z dnia [...] r. Zgodnie bowiem z przepisem art. 130 ust. 1 ustawy o g.n. starosta wydając decyzję o odszkodowaniu, ustala je według stanu nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia prawa własności. W tym kontekście nie ma też wpływu na wysokość odszkodowania fakt, że grunty skarżących były zajęte przez Spółkę już w 1998 r. na podstawie umowy z dnia 8 listopada 1997 r. Tak jak wskazano to w zaskarżonych decyzjach odszkodowania za okres sprzed 22 stycznia 1999 r., jako roszczenia o charakterze cywilnym można dochodzić w postępowaniu przed sądem powszechnym (art. 2 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego). Organy administracji publicznej są właściwe do określenia odszkodowania tylko za szkody powstałe wskutek ograniczenia prawa własności decyzją administracyjną. Za prawidłowe i znajdujące potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym należy także uznać ustalenie organów , że na dzień ograniczenie prawa własności decyzję Wojewody to jest na dzień 22 stycznia 1999 r. w pasie roboczym gazociągu nie było żadnych upraw. Powyższe potwierdzają pisma: wykonawcy budowy z dnia 18 sierpnia 1998 r. (k-279), pełnomocnika skarżących z dnia 28 października 2001 r. (296), oraz z dnia 8 października 1998 r. (k-577), a także inne przytoczone w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Wobec tego zasadnym było odmówienie przyznania odszkodowania p. K. i K. S. za okres, gdy byli oni jeszcze właścicielami przedmiotowej nieruchomości, to jest od 22 stycznia 1999 r. do 26 maja1999 r. W tym miejscu należy wskazać, że K. S. zmarł w dniu 8 lutego 2007 r. (vide: odpis skrócony aktu zgonu k -30 akt sądowych), a więc przed wydaniem decyzji przez Starostę L. w dniu [...] r., co powinno skutkować wezwaniem spadkobierców zmarłego do udziału w postępowaniu, albo gdyby to nie było możliwe, zawieszeniem postępowania administracyjnego, zgodnie z przepisem art. 97 § 1 k.p.a. Tego jednak ani organ I, ani II instancji nie zrobił. W efekcie zaskarżone decyzje w części skierowane są do osoby nieżyjącej, a pozbawione możliwości udziału w sprawie zostały osoby będące spadkobiercami zmarłego K. S. - jego synowie (vide: postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku k-79 akt sądowych), co narusza przepis art. 30 § 4 k.p.a. i 28 k.p.a. Mogłoby to stanowić przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego określonego w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. - strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Gdyby taki zarzut się pojawił, Sąd byłby zobowiązany do uwzględnienia skargi w trybie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; ze zm.), zwaną dalej "ustawą p.p.s.a." Wracając do skargi p. S. stwierdzić należy, że nie znajduje także uzasadnienia zarzut skarżących sporządzenia operatu szacunkowego z dnia 18 lutego 2006 r. z naruszeniem przepisów prawa. W ocenie Sądu odpowiada on wymogom wynikającym zwłaszcza z przepisów ustawy o g. n. oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. Nr 207, poz. 2109, ze zm.). Nie bez znaczenia jest i to, że Minister Infrastruktury decyzjami z dnia 11 lutego 2009 r. umorzył postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawców majątkowych E.S. i B. P. autorów operatu szacunkowego z dnia 28 lutego 2006 r., przywołując w uzasadnieniu tych decyzji stanowisko Komisji Odpowiedzialności Zawodowej zajęte po szczegółowym przeanalizowaniu okoliczności sprawy, że wykonane przez rzeczoznawców czynności szacowania szkód powstałych w związku z budową gazociągu na gruntach skarżących, nie były sprzeczne z przepisami prawa, standardami zawodowymi oraz zasadami etyki zawodowej (vide: k 180-181 akt sądowych). Podkreślić także należy, że organ, zgodnie z przepisem art. 156 ust. 3 ustawy o g.n., mógł wykorzystać operat szacunkowy przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, tj. od dnia 28 lutego 2006 r., jeżeli tylko nie wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub czynników, o których mowa w art. 154 tej ustawy. Decyzja Starosty L. wydana została w dniu [...] r., a więc przed upływem 12-sto miesięcznego okresu. Organy prawidłowo również ustaliły, że nie nastąpiły w tym okresie zmiany uwarunkowań prawnych jak również istotne zmiany czynników z art. 154 ustawy o g. n., a to w oparciu o komunikat Prezesa GUS z dnia 15 stycznia 2007 r. w sprawie średniorocznego wskaźnika cen, towarów i usług konsumpcyjnych ogółem w 2006 r. (M.P. Nr 4, poz. 43), z którego wynika, że wskaźnik ten, w stosunku do 2005 r. wzrósł o 1, 0 %.
Wskazać należy, że nie znajduje oparcia w mających zastosowanie w niniejszej sprawie przepisach prawa zarzut skarżących co do konieczności zasądzenia od Spółki E. G. odsetek, które miałby stanowić rekompensatę uszczerbku doznanego przez skarżących wskutek pozbawienia go możliwości czerpania korzyści z należnego świadczenia pieniężnego. Jak to już bowiem na wstępie uzasadnienia przedstawiono, w sprawie niniejszej nie ma możliwości stosowania przepisów Kodeksu cywilnego, a do tych właśnie przepisów usiłuje odesłać skrząca, żądając odsetek.
W związku z tym, że okres za który powinno być naliczone odszkodowanie zgodnie z wcześniej przedstawionymi rozważeniami kończy się z dniem 27 października 2000 r., to w ogóle bezprzedmiotowe stają się rozważania związane z zarzutem skarżących p. S., co do konieczności uwzględnienia w kwocie odszkodowania dopłat bezpośrednich z Unii Europejskiej. Zaczęły one bowiem obowiązywać w Polsce dopiero od 2004 r.
Reasumując stwierdzić należy, że uchylenie zaskarżonych decyzji nastąpiło wskutek uwzględnienia skargi Spółki E. G., w związku z naruszeniem przez organy administracji państwowej obu instalacji przepisów postępowania administracyjnego – art. 7 i art. 80 k.p.a., zgodnie z którymi koniecznym jest w toku postępowania podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia oceny czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materialnego dowodowego. Organy tym wymogom w niniejszej sprawie nie sprostały z powodu mało wnikliwej interpretacji art. 128 ust. 4 w związku z art. 124 ustawy o g. n.
Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy p.p.s.a. orzeczono jak w pkt 1 sentencji wyroku. O wstrzymaniu wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ustawy p.p.s.a. Oddalenie skargi p. Skowrońskich nastąpiło na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a., a o kosztach orzeczono według zasady wnikającej z art. 200 tej ustawy.