II SA/Bd 1235/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę funkcjonariusza Policji na orzeczenie dyscyplinarne, uznając, że postępowanie było prawidłowe, a zarzuty dotyczące naruszenia prawa do obrony nie znalazły uzasadnienia.
Funkcjonariusz Policji złożył skargę na orzeczenie dyscyplinarne, zarzucając naruszenie prawa do obrony poprzez uniemożliwienie mu udziału w przesłuchaniu z powodu zwolnienia lekarskiego. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że postępowanie dyscyplinarne było prowadzone prawidłowo, a nieobecność funkcjonariusza na przesłuchaniu nie była usprawiedliwiona zgodnie z przepisami ustawy o Policji. Sąd podkreślił, że bierna postawa skarżącego nie może wstrzymywać biegu postępowania.
Funkcjonariusz Policji, T. D., złożył skargę na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji, które utrzymało w mocy karę nagany nałożoną przez Komendanta Miejskiego Policji za liczne przewinienia dyscyplinarne, głównie dotyczące nieprawidłowego prowadzenia spraw o wykroczenia. Skarżący zarzucił naruszenie prawa do obrony, w szczególności poprzez uniemożliwienie mu udziału w przesłuchaniu w charakterze obwinionego, gdyż termin został wyznaczony na dzień, w którym przebywał na zwolnieniu lekarskim. Twierdził, że jego nieobecność była usprawiedliwiona, a organ dyscyplinarny nieprawidłowo uznał ją za nieusprawiedliwioną, co skutkowało brakiem możliwości złożenia wyjaśnień. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę, uznając, że postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo. Sąd wyjaśnił, że nieusprawiedliwiona nieobecność obwinionego nie wstrzymuje biegu postępowania, a zwolnienie lekarskie usprawiedliwia nieobecność tylko do 14 dni, chyba że przedstawiono specjalne zaświadczenie. Ponieważ skarżący przekroczył ten okres i nie przedstawił wymaganego zaświadczenia, jego nieobecność uznano za nieusprawiedliwioną. Sąd podkreślił, że bierna postawa skarżącego w postępowaniu nie może wstrzymywać jego biegu. Sąd odniósł się również do zarzutów dotyczących zapoznania z aktami sprawy i sporządzania fotokopii, uznając je za niezasadne lub nieistotne dla wyniku sprawy. Ostatecznie sąd stwierdził, że wymierzona kara nagany jest adekwatna i zgodna z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie prawa do obrony nie następuje, jeśli nieobecność funkcjonariusza na przesłuchaniu w postępowaniu dyscyplinarnym, spowodowana zwolnieniem lekarskim, nie spełnia wymogów formalnych określonych w ustawie o Policji do uznania jej za usprawiedliwioną, a postępowanie jest prowadzone dalej w oparciu o zebrany materiał dowodowy.
Uzasadnienie
Ustawa o Policji precyzuje warunki usprawiedliwienia nieobecności z powodu choroby, wymagając przedstawienia specjalnego zaświadczenia po przekroczeniu 14 dni nieobecności. Niespełnienie tych wymogów przez funkcjonariusza skutkuje uznaniem nieobecności za nieusprawiedliwioną, co nie wstrzymuje biegu postępowania dyscyplinarnego i nie stanowi naruszenia prawa do obrony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
u.P. art. 132 § 1
Ustawa o Policji
u.P. art. 132 § 2
Ustawa o Policji
u.P. art. 132 § 3
Ustawa o Policji
u.P. art. 132a
Ustawa o Policji
u.P. art. 134 § pkt 2
Ustawa o Policji
u.P. art. 134a
Ustawa o Policji
u.P. art. 134h § 1
Ustawa o Policji
u.P. art. 135e § 1
Ustawa o Policji
u.P. art. 135e § 10
Ustawa o Policji
u.P. art. 135f § 1
Ustawa o Policji
u.P. art. 135f § 10
Ustawa o Policji
u.P. art. 135i § 1
Ustawa o Policji
u.P. art. 135n § 4
Ustawa o Policji
Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
Tekst jednolity z 2021 r., poz. 1882
Pomocnicze
k.p.w. art. 54 § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
p.p.s.a. art. 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151
Zarządzenie nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. art. 21
Zasady Etyki Zawodowej Policjanta
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone prawidłowo, a nieobecność skarżącego na przesłuchaniu była nieusprawiedliwiona zgodnie z przepisami ustawy o Policji. Bierna postawa skarżącego w postępowaniu nie może wstrzymywać jego biegu. Zarzuty dotyczące naruszenia prawa do obrony w zakresie zapoznania z aktami i sporządzenia fotokopii są niezasadne.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa do obrony poprzez uniemożliwienie udziału w przesłuchaniu z powodu zwolnienia lekarskiego. Nieprawidłowa wykładnia przepisów dotyczących usprawiedliwiania nieobecności. Naruszenie prawa do zapoznania się z aktami sprawy przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności. Niewłaściwy sposób udostępniania akt i umożliwienia sporządzenia fotokopii.
Godne uwagi sformułowania
Bieg postępowania dyscyplinarnego (...) nie może być wstrzymywany z powodu bierności strony tego postępowania Ustawa o Policji nakłada na funkcjonariusza obowiązek wykonania rozkazu lub polecenie przełożonego Policja jest instytucją zhierarchizowaną, w której podległość służbowa ma istotne znaczenie dla jej prawidłowego, zgodnego z prawem funkcjonowania Kara nagany nie ma charakteru ani finansowego ani ograniczającego sposób zachowania się funkcjonariusza. Oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się, jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się i ma stanowić przestrogę na przyszłość.
Skład orzekający
Elżbieta Piechowiak
przewodniczący
Joanna Brzezińska
sprawozdawca
Katarzyna Korycka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego w Policji, w szczególności w zakresie prawa do obrony, usprawiedliwiania nieobecności i biegu postępowania w przypadku bierności strony."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy Policji i interpretacji przepisów ustawy o Policji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec funkcjonariuszy Policji, w tym prawa do obrony i usprawiedliwiania nieobecności, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i dyscyplinarnym.
“Czy zwolnienie lekarskie chroni policjanta przed postępowaniem dyscyplinarnym? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA/Bd 1235/22 - Wyrok WSA w Bydgoszczy Data orzeczenia 2023-04-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-12-13 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy Sędziowie Elżbieta Piechowiak /przewodniczący/ Joanna Brzezińska /sprawozdawca/ Katarzyna Korycka Symbol z opisem 6192 Funkcjonariusze Policji Hasła tematyczne Policja Skarżony organ Komendant Policji Treść wyniku oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1882 art. 132 ust. 1 i art. 139e ust. 1 i art. 139f ust. 10 Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędziowie sędzia WSA Joanna Brzezińska (spr.) sędzia WSA Katarzyna Korycka po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi T. D. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Wojewódzkiego Policji [...] z dnia [...] października 2022 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę. Uzasadnienie Orzeczeniem z 24 czerwca 2022 r. nr 16, Komendant Miejski Policji w Bydgoszczy (KMP) uznał T. D., funkcjonariusza Policji w stopniu sierżanta sztabowego (skarżącego) winnym ponad czterdziestu zarzucanych, wymienionych w orzeczeniu przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu, na podstawie art. 134 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 1882 – dalej "u.P."), karę dyscyplinarną nagany. W puncie drugim organ uniewinnił funkcjonariusza od popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wskazanego w zarzucie nr IV lit. a. Postawione zarzuty, wymienione w punktach I-XXXII, dotyczyły nieprawidłowości lub niepodejmowania czynnościach na stanowisku referenta Ogniwa do spraw Wykroczeń i Organizacji Służby Wydziału Prewencji Komisariatu Policji Bydgoszcz – Śródmieście w związku z prowadzonymi sprawami. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że skarżący w okresie od 9 marca 2021 r. do 31 października 2021 r. otrzymał do prowadzenia łącznie 170 spraw o wykroczenia, z których zakończył 73. Organ opisał poszczególne czynności podejmowane w prowadzonych przez skarżącego sprawach, wskazując na brak wpływu tych czynności na doprowadzenie spraw do zakończenia, a także akcentując okresy bezczynności skarżącego lub prowadzenie przez niego spraw w sposób przewlekły. Przywołał wyrażane w sprawie stanowisko skarżącego kontestujące stawiane mu zarzuty, wskazujące, że zastrzeżenia co do prowadzonych przez niego spraw wynikają z ilości spraw oraz negatywnego stosunku przełożonego – kierownika Ogniwa ds. Wykroczeń i Organizacji Służby Wydziału Prewencji KP, a zarzucane nieprawidłowości były w istocie wynikiem albo koniecznych, niezbędnych do zakończenia spraw czynności, albo – w przypadku okresów przerw w podejmowaniu tych czynności – nie wynikały one z winy skarżącego (nie stanowiły o jego bezczynności lub opieszałości). Organ przywołał też stanowisko przełożonego skarżącego, zgodnie z którym nieprawidłowości w prowadzeniu spraw przez skarżącego, potwierdzone szeregiem wynikały ze stosowanej przez niego, odmiennej od przyjętej praktyki prowadzenia spraw oraz interpretacji przepisów kodeksu wykroczeń, których – pomimo podjętych licznych rozmów instruktażowych i dyscyplinujących – skarżący nie zmieniał, a nadto z postawy skarżącego kwestionującej kierowane do niego polecenia i wskazówki. Organ przywołał też zeznania przesłuchanych świadków w osobach zastępcy komendanta komisariatu oraz naczelnika wydziału prewencji. Pierwszy ze świadków potwierdził nierzetelne prowadzenie spraw polegające na pobieżnym prowadzeniu czynności, skupianiu się na wyszukiwaniu orzeczeń sądowych uzasadniających umorzenia postępowań, a w istocie nieadekwatnych do prowadzonych spraw, oraz stosowaniu własnej interpretacji podejmowanych czynności pomimo instruktaży i rozmów dyscyplinujących. Drugi ze świadków wyraził tożsame stanowisko wobec jakości prowadzonych przez skarżącego spraw – wskazał na ignorowanie poleceń zmierzających do wyeliminowania wskazywanych problemów, bezskuteczne instruktaże, nagminne przetrzymywanie postępowań i niekończenie ich, kwestionowanie wiedzy przełożonego. Dalej organ stwierdził, że materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości, iż skarżący dopuścił się zarzucanych we wszczętym postępowaniu dyscyplinarnym przewinień dotyczących nieprawidłowego prowadzenia spraw. Za nieuzasadnione organ uznał stanowisko skarżącego co do nadmiernej ilości zleconych spraw, wskazując, że kwerenda przeprowadzona w tym zakresie wykazała, iż skarżący – mając największe zaległości – był jednym z najmniej obciążanych pracą funkcjonariuszy. Również ocenę skarżącego, że postępowanie dyscyplinarne jest wynikiem negatywnego stosunku przełożonego, organ uznał za bezpodstawną, skoro kierownik Ogniwa ds. Wykroczeń i Organizacji Służby Wydziału Prewencji KP obowiązany jest prowadzić nadzór nad prawidłowym wykonywaniem obowiązków przez wszystkich funkcjonariuszy (zaznaczył, że w przeciwieństwie do skarżącego, rozmowy instruktażowe i dyscyplinujące przynosiły w innych przypadkach skutek), a i nie tylko jego zeznania, ale cały, spójny materiał dowodowy, w tym zeznania innych świadków, potwierdzają zasadność postawionych zarzutów. Następnie KMP ocenił poszczególne zarzuty, oceniając podejmowane we wskazanych zarzutach sprawach czynności jako nieuzasadnione z perspektywy wyniku spraw lub podejmowane opieszale, a także opisując czynności konieczne, których skarżący – kierując się własną oceną prawną - nie wykonał. Zaznaczył, że wymierzając karę wziął pod uwagę okoliczności łagodzące właściwe skarżącemu, tj. jego niekaralność dyscyplinarną oraz liczne wyróżnienia. Po rozpoznaniu odwołania od powyższego orzeczenia, Komendant Wojewódzki Policji w Bydgoszczy (KWP) orzeczeniem nr 11 z 13 października 2022 r., na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o Policji, - uchylił zaskarżone orzeczenie I instancji w części dotyczącej zarzutów nr 1 pkt a, nr 4 pkt b, nr 5, nr 16 pkt b, nr 20 pkt a i nr 25 pkt b i w tym zakresie uniewinnił sierż. szt. T. D., - uchylił ww. orzeczenie w części dotyczącej zarzutów nr 2 pkt a, nr 14 pkt a, nr 16 pkt a, nr 17, nr 20 pkt d i nr 23 pkt a i w tej części umorzył postępowanie z uwagi na to, że określone w tych punktach przewinienia nie wypełniają znamion czynów stanowiących przewinienia dyscyplinarne, - w pozostałej części zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. W obszernym uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy przywołał stanowiska odwołania i osób przesłuchanych w charakterze świadków (kierownika Ogniwa ds. Wykroczeń i Organizacji Służby Wydziału Prewencji KP, zastępcę komendanta komisariatu oraz naczelnika wydziału prewencji), oceniając, że są one spójne i zasługują na wiarygodność. Przywołał zebrane dowody z dokumentów, w większości dokumentów służbowych Policji, oceniając, że są one wiarygodne. Przytoczył zeznania skarżącego złożone podczas przesłuchania w związku z postanowieniem o postawieniu zarzutów (KWP przywołał wszystkie dziesięć zarzutów – następnie uzupełnionych o kolejne - zawartych w tym postanowieniu) wskazując, że w jego ocenie stanowią one próbę usprawiedliwienia stwierdzonych uchybień jako niezawinionych, lub też wynikających z podejmowanych prawidłowo działań. KWP obszernie przywołał stan faktyczny stwierdzony na podstawie dowodów z dokumentów sporządzonych w sprawach o sygnaturach odpowiadających tym wskazanym w zarzutach. KWP kolejno opisał ww. sprawy wraz z podejmowanymi przez skarżącego czynnościami oraz datami ich wykonania. Po przywołaniu treści art. 132 ust. 3 pkt 3 u.P. oraz art. 54 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia organ wymienił zarzuty niezasługujące na uwzględnienie, wyjaśnił powody ich nieuwzględnienia i podstawy uniewinnienia skarżącego od zarzucanych uchybień w zakresie wskazanym w sentencji orzeczenia. Wskazał, że część zachowań skarżącego, zakwalifikowana przez KMP jako naruszenie dyscypliny służbowej, takimi naruszeniami w ocenie organu odwoławczego nie są, a postępowanie w ich zakresie podlegało umorzeniu. Organ opisał kolejno przedmiotowe czyny niestanowiące w ocenie KWP naruszeń, wskazując podstawy swojego stanowiska. Dalej wymienił i obszernie opisał zarzuty w zakresie naruszeń zawinionych przez skarżącego. KWP kolejno wyjaśnił podstawy stwierdzenia winy skarżącego, zasadniczo potwierdzając ustalenia organu I instancji co do czynności podejmowanych w poszczególnych sprawach w sposób opieszały, czynności podejmowanych bezpodstawnie lub czynności niepodejmowanych w ogóle w sytuacjach, gdy były one konieczne dla prawidłowego prowadzenia i zakończenia sprawy. Przywoławszy następnie treść art. 132a pkt 1 u.P. organ odwoławczy wskazał, że w jego ocenie popełnione wykroczenia nastąpiły z winy nieumyślnej, brak jest podstaw do twierdzenia o winie umyślnej, tj. celowym prowadzeniu postępowań w sposób obstrukcyjny. Podniósł, że nie znajdują uzasadnienia w materiale dowodowym twierdzenia skarżącego o ponadnormatywnej ilości przydzielanych spraw, a w sytuacji powzięcia przeświadczenia o ilości zadań przekraczającej możliwości realizacji, mógł on zgłosić powyższe przełożonemu zgodnie z pragmatyką służbową. Organ podkreślił, że jednym z filarów służby w Policji jest obowiązek wykonywania poleceń przełożonych, swoim zachowaniem polegającym na kontestowaniu poleceń przełożonych i działaniu wedle osobiście przyjętej praktyki skarżący podważał hierarchiczne podporządkowanie w formacji. Jednocześnie KWP dostrzegł, że dotychczasowa niekaralność dyscyplinarna i pozytywna opinia służbowa z lat 2018-2019 stanowią okoliczności łagodzące w sprawie. Kara nagany w ocenie KWP jest karą adekwatną, a wobec kilkudziesięciu zawinionych naruszeń nie jest karą zbyt dolegliwą. W odniesieniu do zarzutów odwołania organ odwoławczy wyjaśnił, że akta sprawy nie potwierdzają w żadnym stopniu, by skarżącemu ograniczono prawo do obrony - wszelkie czynności w postępowaniu dyscyplinarnym, w których skarżący mógł brać udział, zostały mu umożliwione, a brak jego udziału wynikał z powodów po stronie skarżącego (liczne zwolnienia lekarskie, bierna postawa w postępowaniu). KWP szeroko odniósł się nadto do kwestii niestawiennictwa skarżącego na przesłuchanie oraz możliwości usprawiedliwiania tego niestawiennictwa. Za niezasadny uznał zarzut uniemożliwienia sporządzenia fotokopii z akt postępowania dyscyplinarnego, wskazując, że pierwotna odmowa w tym zakresie podyktowana była chęcią zapobieżenia sytuacji, w której skarżący, jeszcze przed przesłuchaniem, miałby możliwość dostosowania swoich zeznań do zgromadzonego materiału dowodowego; KWP wskazał, że skarżącemu wnioskowaną następnie czynność umożliwiono, jednak skarżący wykazywał w tym zakresie bierną postawę. Taka postawa w ocenie KWP charakteryzowała zresztą całokształt uczestnictwa skarżącego w końcowej fazie postępowania dyscyplinarnego, pomimo prawidłowych pouczeń i zawiadomień wystosowywanych przez organ. T. D. zaskarżył powyższe orzeczenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy w całości, wnosząc o jego uchylenie wraz z orzeczeniem I instancji. Skarżący zarzucił rozstrzygnięciu naruszenie art. 135e ust. 1 oraz art. 135f ust. 10 u.P, polegające na ograniczeniu jego prawa do obrony poprzez uniemożliwienie mu uczestnictwa w czynności przesłuchania w charakterze obwinionego w związku z wydaniem przez KMP postanowienia nr 16 z dnia 4 kwietnia 2022 r. o zmianie i uzupełnieniu zarzutów. Organ bezzasadnie uznał za nieusprawiedliwioną jego nieobecności na tej czynności, której termin przeprowadzenia wyznaczono wezwaniem na dzień 10 maja 2022 r. na godz. 10:00, tj. na dzień, w którym przebywał on na zwolnieniu lekarskim (od 4 maja do 13 maja 2022 r.), w którym to okresie był zwolniony od zajęć służbowych z powodu choroby. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że 22 listopada 2021 r. został przesłuchany w związku z prowadzonym postępowaniem dyscyplinarnym (wszczętym postanowieniem KMP z dnia 29 października 2021 r., nr 51), a na skutek jego wyjaśnień postanowieniem nr 16 z 4 kwietnia 2022 r., KMP zmienił i uzupełnił zarzuty. Postanowienie to doręczono mu 8 kwietnia 2022 r. W związku z tym zaistniała konieczność ogłoszenia mu zarzutów zawartych w tym postanowieniu, oraz przeprowadzenia czynności z jego udziałem, w tym przesłuchanie go, zapoznania z aktami postępowania, umożliwienia skorzystania z inicjatywy dowodowej. W ocenie skarżącego rzecznik dyscyplinarny prowadzący postępowanie uniemożliwił mu skorzystanie z przysługujących praw. Wskazał, że 20 kwietnia 2022 r. wręczono skarżącemu wezwanie do stawiennictwa na przesłuchanie w charakterze obwinionego na dzień 10 maja 2022 r., kiedy to przebywał na zwolnieniu lekarskim, a jego niestawiennictwo zostało uznane za nieusprawiedliwione i skutkiem tego było nieprawidłowe uznanie przez organ, iż skarżący skorzystał z prawa do obrony i odmówił składania wyjaśnień. Skarżący podniósł, że przepisy u.P. nie przewidują odstąpienia od przesłuchania obwinionego w postępowaniu dyscyplinarnym, rzecznik naruszył zaś art. 135f ust. 10 u.P. , Powołując art. 135e ust. 1 u.p. zakwestionował stanowisko organu wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu, jakoby przesłuchanie obwinionego nie było obligatoryjne, skarżący powołał akta innej sprawy dyscyplinarnej świadczące o odmiennym stanowisku organu w tej kwestii. W ocenie skarżącego organ zastosował błędną wykładnię art. 135f ust. 10 u.P., z którego wynika, że usprawiedliwienie niestawiennictwa na przesłuchaniu mogłoby zostać stwierdzone na podstawie zaświadczenia lekarza sądowego potwierdzającego niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienia organu prowadzącego postępowanie karne, tymczasem choroba skarżącego stwierdzona zwolnieniem lekarskim usprawiedliwiała jego nieobecność. Wskazał, że od dnia wszczęcia postępowania (29 października 2021 r.) do dnia 9 marca 2022 r., tj. do dnia poprzedzającego niezdolność do służby z powodu choroby, nie korzystał on ze zwolnień lekarskich. Nie jest zatem w jego ocenie uzasadnione stanowisko organu, że przed 10 maja 2022 r. przebywał on na zwolnieniu dłużej niż 14 dni, skoro przed tym dniem rzecznik nie wyznaczył żadnej czynności, na którą byłby wzywany. Podkreślił, że nie jest z punktu widzenia prawidłowości postępowania dyscyplinarnego istotne to, czy wykazywał on bierną postawę w tym postępowaniu, skoro to od obwinionego zależy wybór metody obrony przed zarzutami. Zarzucił nieprawidłową wykładnię art. 135i ust. 1 u.P. skutkującą wysłaniem zawiadomienia o zapoznaniu z aktami sprawy przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności sprawy (w dniu 29 kwietnia 2022 r.), co wobec braku przeprowadzenia przesłuchania było bezpodstawne. Skarżący za nieprawidłowe uznał nadto postępowanie rzecznika w zakresie wyznaczenia terminu przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz umożliwienia sporządzenia fotokopii. Podniósł, że rzecznik uzależnił możliwość przeglądania akt od uprzedniego nawiązania kontaktu telefonicznego pod rygorem utraty tego prawa, w sytuacji, gdy w postępowaniu dyscyplinarnym obowiązuje zasada pisemności. Inicjatywa rzecznika w powyższym zakresie była w ocenie skarżącego wyrazem ustanawiania własnych uregulowań w ramach prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrola zaskarżonego orzeczenia dokonana w zakresie wynikającym z treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 259, dalej "p.p.s.a.") wykazała, że odpowiada ono prawu. Skarga podlegała zatem oddaleniu. Zaskarżone orzeczenie wydane zostało w ramach postępowania dyscyplinarnego prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (publ. jak wcześniej wskazano). Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. W myśl ust. 2 art. 132 ww. ustawy naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Wynikiem postępowania dyscyplinarnego przeprowadzonego wobec skarżącego było wydanie orzeczenia stwierdzającego jego winę za szereg wymienionych w tym orzeczeniu naruszeń dyscypliny służbowej. Poza sporem pozostaje zasadność uznania go zaskarżonym orzeczeniem winnym poszczególnych wymienionych naruszeń. Każde z naruszeń zostało przez organ odwoławczy szczegółowo opisane, a przesłanki uznania ich za naruszenia dyscyplinarne zawinione przez skarżącego – skrupulatnie wyłożone. Nie budzą one wątpliwości Sądu, ze skargi nie wynika też, by ocenę organu kwestionował sam skarżący. Spór w przedmiotowej sprawie skoncentrował się na formalnej prawidłowości postępowania dyscyplinarnego przeprowadzonego względem skarżącego. Skarżący zarzuca bowiem, że organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne (za pośrednictwem rzecznika dyscyplinarnego) uchybił właściwym przepisom proceduralnym zawartym w u.P., ograniczając skarżącego w prawie do obrony. Funkcjonariusz zarzuca przeprowadzenie postępowania dyscyplinarnego z naruszeniem art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 10 (w zakresie braku przeprowadzenia przesłuchania obwinionego z jednoczesnym uznaniem za nieusprawiedliwione jego niestawiennictwa w wyznaczonym terminie przesłuchania), art. 135i ust. 1 (w zakresie zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego) oraz art. 135f ust. 1 pkt 3 u.P. (w zakresie uzależnienia możliwości przeglądania przez skarżącego akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek lub fotokopii od telefonicznego skontaktowania się z organem). Ustawa z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w sposób kompleksowy normuje procedurę dyscyplinarną wobec funkcjonariuszy. Reguluje wszczęcie, przebieg i formy zakończenia postępowania dyscyplinarnego. W myśl art. 135e ust. 1 ustawy o Policji rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. W szczególności przesłuchuje świadków, obwinionego i pokrzywdzonego, przeprowadza oględziny, konfrontacje, okazania oraz dokonuje odtworzenia przebiegu stanowiących przedmiot rozpoznania zdarzeń lub ich fragmentów. Z czynności tych sporządza protokoły. Rzecznik dyscyplinarny może także zlecić przeprowadzenie odpowiednich badań. Z powyższego wynika ogólny wniosek, że podstawą do wymierzenia obwinionemu funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej jest rzetelnie zebrany i kompleksowo oceniony materiał dowodowy. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zebrany materiał dowodowy potwierdza stanowisko organu odwoławczego co do zasadności wymierzenia skarżącemu kary nagany za stwierdzone naruszenia dyscyplinarne. Podzielić należy w tym względzie argumentację i prawidłowość dokonanej wykładni przepisów prawa materialnego skarżonego orzeczenia, zarówno w części korzystnej dla skarżącego, jak i w części uznającej go za winnego zarzucanych przewinień dyscyplinarnych. Samo postępowanie zostało zaś przeprowadzone w sposób, który wbrew wnioskom skargi, nie uzasadnia uchylenia zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Podkreślenia w szczególności wymaga, że przesłuchania obwinionego, choć stanowi jeden z podstawowych środków dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym, nie jest środkiem, którego przeprowadzenie warunkuje prawidłowość całego postępowania. Wynika to z art. 135f ust. 9 u.P., zgodnie z którym nieusprawiedliwiona nieobecność obwinionego w służbie, zwolnienie obwinionego od zajęć służbowych z powodu choroby oraz nieusprawiedliwione niestawiennictwo na wezwanie rzecznika dyscyplinarnego nie wstrzymują biegu postępowania dyscyplinarnego. Również art. 135e ust. 1 u.P. stanowi, że obowiązkiem organu nie jest wykonanie określonego katalogu czynności dowodowych, ale wykonanie tych niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. Powołane w skardze stanowisko organu co do obligatoryjności przesłuchania nie jest w niniejszym postępowaniu decydujące, albowiem zostało ono wyartykułowane w innej sprawie o odmiennym stanie faktycznym. Czynność w postaci przesłuchania obwinionego nie musi zostać przeprowadzona, jeżeli zebrany materiał dowodowy jest wystarczający dla rozpoznania sprawy, sam zaś obwiniony w sposób nieusprawiedliwiony nie stawia się na zaplanowane przesłuchanie (a więc nie stawia się celem realizacji swojego uprawnienia do złożenia wyjaśnień). Jest to oczywisty wniosek wynikający z tego, iż bieg postępowania dyscyplinarnego (ale i każdego innego) nie może być wstrzymywany z powodu bierności strony tego postępowania, wynikającej czy to z braku zainteresowania wynikiem tego postępowania, czy też wynikającej z przemyślanej taktyki procesowej nakierunkowanej na obstrukcję całego postępowania. W art. 135e ust. 10 u.P. ustawodawca stanowi, że jedynie choroba obwinionego, świadka i innego uczestnika postępowania dyscyplinarnego stwierdzona zwolnieniem lekarskim usprawiedliwia nieobecność tych osób podczas czynności objętych danym postępowaniem, przy czym tylko w sytuacji, gdy okresy nieobecności z tego powodu nie są dłuższe niż łącznie 14 dni w ciągu całego postępowania dyscyplinarnego. Usprawiedliwienie nieobecności z powodu choroby za każdy następny jej okres, wymaga przedstawienia zaświadczenia wystawionego przez lekarza uprawnionego do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie karne. Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zasadnie organ dyscyplinarny stwierdził nieusprawiedliwioną nieobecność skarżącego na zaplanowanym na 10 maja 2022 r. przesłuchaniu, a w konsekwencji – poprowadził postępowanie dyscyplinarne do końca pomimo nieodebrania od skarżącego wyjaśnień w sprawie postawionych zarzutów. Jak wynika z akt sprawy, skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim w okresach od 10 marca do 6 kwietnia 2022 r., od 7 kwietnia do 6 maja oraz (tu okresy wynikające ze zwolnienia lekarskiego się nachodzą w zakresie trzech dni) od 4 maja do 13 maja 2022 r. Postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego wszczęto 29 października 2021 r. (postanowienie KMP nr 51). Bez wątpienia doszło zatem do przekroczenia okresu 14 dni, o którym mowa w art. 135e ust. 10 u.p. By nieobecność skarżącego na przesłuchaniu wyznaczonym na dzień 10 maja 2022 r. mogła zostać uznana za usprawiedliwioną, skarżący musiałby przedstawić zaświadczenie wystawione przez lekarza uprawnionego do wystawiania zaświadczeń potwierdzających niemożność stawienia się na wezwanie lub zawiadomienie organu prowadzącego postępowanie karne. Wynika to wprost z art. 135e ust. 10 u.p. Analiza akt sprawy nie pozostawia wątpliwości, że zaświadczenia takiego skarżący nie przedłożył. W tej sytuacji prawidłowo organ dyscyplinarny zrezygnował z przeprowadzenia komentowanego dowodu i oparł się na spójnym i niebudzącym wątpliwości materiale dowodowym (przesłuchania pozostałych świadków, dowody z dokumentów służbowych). Z akt nie wynika zresztą nawet, by skarżący składał wniosek dowodowy o przesłuchanie w innym terminie, lub też złożył wyjaśnienia w sprawie w formie pisemnej. Powyższe doprowadziło organ do prawidłowego wniosku, który Sąd niniejszym potwierdza, że skarżący w istocie przyjął bierną postawę w prowadzonym wobec niego postępowaniu dyscyplinarnym. Zgodzić się należy ze skarżącym, że wybór sposobu obrony swoich praw zależy od woli strony, jednak wybór takiej a nie innej taktyki procesowej (brak współpracy z organem w zakresie uzupełniania materiału dowodowego sprawy, brak własnej inicjatywy dowodowej celem uzupełnienia tego materiału o oświadczenia działające na rzecz obwinionego) wiąże się z określonymi konsekwencjami prawnymi, którymi w tym przypadku było wydanie niekorzystnego dla skarżącego orzeczenia pomimo braku przeprowadzenia jego przesłuchania. Bezpodstawne jest zatem kontestowanie prawidłowości podjętych w tym zakresie działań przez organ, którego zadaniem jest dążenie do sprawnego zakończenia postępowania dyscyplinarnego i nieprzeciąganie go ponad niezbędny okres. W zakresie zarzutu naruszenia prawa skarżącego zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego Sąd również uznał go za chybiony. Zgodnie z art. 135i ust. 1 u.p. rzecznik dyscyplinarny, po przeprowadzeniu czynności dowodowych i uznaniu, że zostały wyjaśnione wszystkie istotne okoliczności sprawy, zapoznaje obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. O ile w niniejszej sprawie rzecznik dyscyplinarny - kierując do skarżącego zawiadomienie z dnia 29 kwietnia 2022 r. o wyznaczeniu daty zapoznania z aktami postępowania na 26 maja 2022 r. - przedwcześnie uznał, że w dacie następującej po 10 maja 2022 r. (tj. po terminie wyznaczonego przesłuchania) wszystkie istotne okoliczności sprawy będą wyjaśnione, to okoliczności sprawy zaistniałe po 10 maja 2022 r. potwierdziły, iż powyższe uchybienie nie miało żadnego wpływu na wynik postępowania (skarżący nie stawił się na przesłuchanie nie usprawiedliwiając tego, a pozostały materiał dowodowy był wystarczający do wydania orzeczenia kończącego postępowanie). W związku z powyższym Sąd stwierdził, że naruszenie art. 135i ust. 1 u.p. nie miało charakteru istotnego i nie stanowi uchybienia dyskwalifikującego przeprowadzone postępowanie. Stosownie do art. 135f ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo do przeglądania akt postępowania dyscyplinarnego oraz sporządzania z nich notatek, z zastrzeżeniem ust. 2. Ustawodawca przewiduje w art. 135f ust. 2, że rzecznik dyscyplinarny może, w drodze postanowienia, odmówić udostępnienia akt, jeżeli sprzeciwia się temu dobro postępowania dyscyplinarnego. Na postanowienie przysługuje zażalenie. Wnioskiem z 29 kwietnia 2022 r. skarżący zwrócił się o umożliwienie sporządzenia fotokopii akt postępowania dyscyplinarnego na podstawie art. 135f ust. 1 pkt 3 u.p. Postanowieniem z 9 maja 2022 r. nr 30 organ prowadzący postępowanie negatywnie załatwił wniosek skarżącego, powołując się właśnie na art. 135f ust. 2 u.p. W dniu 18 maja 2022 r., po ustaniu wskazanej w postanowieniu przesłanki odmowy, organ powiadomił skarżącego o udostępnieniu akt i o możliwości sporządzenia ich kserokopii, ustalając termin udostępnienia na 26 maja 2022 r. Organ zastrzegł, że czynność może być dokonana w tym terminie lub w nowym terminie ustalonym telefonicznie. Powyższe nie budzi wątpliwości Sądu co do tego, że zastosowany przez organ zabieg procesowy służył sprawnemu przeprowadzeniu wnioskowanej czynności w ustalonym terminie lub innym terminie dogodnym dla skarżącego, a patrząc szerzej – zastosowaniu zabiegu uniemożliwiającego wstrzymanie całego postępowania i ponowne przesunięcie terminu jego zakończenia. Zgodzić należy się, że zastosowany rygor (ustalenia nowego terminu telefonicznie) nie ma umocowania w przepisach ustawowych, jednak – jak zasadnie zauważył organ odwoławczy – udostępnienie akt ma charakter techniczny, a więc należy tę czynność zorganizować w sposób niewpływający na bieg całego postępowania. W istocie organ wykreował przestrzeń do uzgodnienia przez skarżącego (a w zasadzie wyznaczenia przez niego) dogodnego terminu udostępnienia, a z której to możliwości skarżący nie skorzystał. Nie może on zatem czynić zarzutu naruszenia art. 135f ust. 1 pkt 3 u.p. na tej podstawie, że zastosowany zabieg organizacyjny organu ograniczył jego prawa do dostępu do akt sprawy. W obliczu dotychczasowej postawy skarżącego oraz z uwagi na zasady szybkości i ekonomiki postępowania administracyjnego, zrozumiała jawi się wskazana w piśmie klauzula, że brak kontaktu telefonicznego w przeciągu trzech dni od dnia doręczenia pisma przy jednoczesnym braku stawiennictwa w terminie zaproponowanym przez organ, skutkować będzie uznaniem, że skarżący nie jest już zainteresowany zawnioskowaną czynnością. Jak już wskazano, zgodnie z art. 132 ust. 1 u.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ww. ustawy). W ust. 3 art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Stosownie do art. 132 ust. 3 pkt 2 i 3 ww. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy a także niedopełnienie obowiązków służbowych oraz przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Tak, więc przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przypisanie funkcjonariuszowi winy. W myśl art. 132a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, jak również, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona we wskazanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarny. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełniania przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstw dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Dodać również wypada, że zasady etyki zawodowej policjantów, które funkcjonariusze winni przestrzegać, określone zostały w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. "Zasady Etyki Zawodowej Policjanta" (Dz.Urz.KGP.2004.1.3). Zgodnie z § 21 Zasad etyki zawodowej, policjant powinien rzetelnie wykonywać polecenia przełożonego oraz odnosić się do niego z szacunkiem. Z mocy art. 134 ustawy o Policji karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast jakiemu przewinieniu służbowemu przypisana winna być każda z wymienionych kar. Pozostawił to uznaniu właściwego organu. Powyższe nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawniania zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (por. wyroki NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12 i z dnia 23 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 709/13, a także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 14 lutego 2018 r., sygn. akt IV SA/Po 1103/17 – wszystkie dostępne na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Na podstawie analizy akt sprawy Sąd zważył, że w zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym materiał dowodowy stanowił dostatecznie umotywowaną podstawę do wymierzenia skarżącemu kary dyscyplinarnej. Obejmuje on całokształt okoliczności, mających znaczenie dla sprawy a podjęte w postępowaniu czynności dowodowe okazały się wystarczające dla wyjaśniania zdarzeń, będących przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Wszystkie uzyskane środki dowodowe podlegają swobodnej ocenie dowodów, której granic organy nie naruszyły. Zgromadzony w sprawie i prawidłowo oceniony przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy materiał dowodowy stanowił wystarczającą podstawę do uznania skarżącego winnym przewinień dyscyplinarnych (według oznaczenia w zaskarżonym orzeczeniu) określonych w zarzutach: 1 pkt b, 2 pkt b, 3, 4 pkt c, 6-13, 14 pkt b, 15, 18, 19, 20 pkt b i c, 21, 22, 23 pkt b, 24, 25 pkt a, 26 – 32. Podkreślenia wymaga, iż ustawa o Policji nakłada na funkcjonariusza obowiązek wykonania rozkazu lub polecenie przełożonego, którym jest on związany, z wyjątkiem polecenia lub rozkazu, którego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. W związku z tym, poza sytuacją określoną w art. 58 ust. 2 ustawy o Policji, odmowa wykonania lub niewykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, w tym przypadku pisemnego polecenia rozpisanego w karcie nadzoru, niewątpliwie stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określonej w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji, sankcjonowane karą dyscyplinarną. Policja jest instytucją zhierarchizowaną, w której podległość służbowa ma istotne znaczenie dla jej prawidłowego, zgodnego z prawem funkcjonowania. Stąd też ustawodawca przewidział wyłącznie możliwość niewykonania polecenia służbowego lub rozkazu, w sytuacji gdy jego wykonanie łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 marca 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 96/18 – www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Taka sytuacja w przedmiotowym przypadku nie miała jednak miejsca. Wręcz przeciwnie wydane skarżącemu polecenie wiązało się ze sprawnością postępowania oraz było zgodne z zakresem czynności przypisanych skarżącemu. Stanowiło też wykonanie obowiązków ciążących na tym organie. Dodatkowo zauważyć należy, ze w świetle pisemnego polecenia zawartego w karcie nadzoru brak było podstaw do ustalania przez skarżącego innej daty ewentualnego wszczęcia postępowania w tej konkretnej sprawie. Nawet jeśli przyjąć, że w trakcie narad skarżący dopytywał się przełożonego o to, czy wszczynać postępowanie w sprawie, to lakoniczne, ustne informacje dotyczące ogólnych zasad wszczynania postępowań, bez analizy akt konkretnej sprawy przez przełożonego nie powinny stanowić podstawy do niewykonania pisemnego polecenia. Policjant może być ukarany dyscyplinarnie za niewykonanie polecenia wydanego na piśmie, w którym w sposób jednoznaczny określone zostały czynności jakie ma podjąć (por. wyrok NSA z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2083/13 – powołana strona internetowa- CBOSA). W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał okoliczności i dowody, które legły u podstaw ustalenia stanu faktycznego, a także wskazał przepisy prawa i rozważył stwierdzone naruszenia w kontekście winy, jaką można przypisać skarżącemu. Odnosząc się do wymierzonej skarżącemu kary wskazać należy, że zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Katalog kar określony został w art. 134 ustawy o Policji i są nimi: 1) nagana, 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Katalog ten ustalony został zatem zgodnie z gradacją dotkliwości kary. Tym samym najłagodniejszą z kar stanowi niewątpliwie nagana. W myśl art. 134a ustawy o Policji, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Zdaniem Sądu, organ uwzględnił wszystkie okoliczności, jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z przywołanego przepisu. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie jest uprawniony do ingerowania w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniania celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie organ ukarał skarżącego najmniej dotkliwą z kar. Kara nagany nie ma charakteru ani finansowego ani ograniczającego sposób zachowania się funkcjonariusza. Oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się, jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się i ma stanowić przestrogę na przyszłość. W ocenie Sądu, organ nie naruszył w tym względzie art. 134h ustawy o Policji. Wymierzając ww. karę organ wskazał na okoliczności znajdujące uzasadnienie w aktach sprawy, tj. uwzględnił, że skarżący nie był karany dyscyplinarnie, posiada pozytywną opinię służbową a także ustaloną nieumyślność działania obwinionego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy, uwzględniając ilość i charakter zarzucanych przewinień dyscyplinarnych, wymierzona kara jest karą łagodną. Sąd w całości podziela stanowisko KWP, zgodnie z którym jednym z filarów funkcjonowania formacji jaka jest Policja, jest obowiązek wykonywania Poleceń przełożonych. Ignorowanie tych poleceń jak również notoryczne ich kontestowanie narusza hierarchię służbową i poddaje w wątpliwość cechy osobowościowe wymagane od funkcjonariusza Policji, opisane w ustawie o Policji. Skarżący był zatem bezwzględnie obowiązany bezdyskusyjnie podporządkować się poleceniom przełożonego służbowego co do prowadzonych spraw o wykroczenia, skoro w sprawie nie ustalono, aby ich wykonanie wiązało się z popełnieniem przestępstwa. Nadto zdecydowanie naganną jest postawa funkcjonariusza Policji, który przez kilka miesięcy nie kończy merytorycznie spraw, mimo przeprowadzenia uprzednio wszystkich niezbędnych czynności, wielokrotnie doprowadza do przewlekłości postępowań, nie kończy ich w opozycji do poleceń przełożonego służbowego. Podsumowując powyższe, należało zatem stwierdzić, że zakwestionowane orzeczenie nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Przyjęty stan faktyczny znajduje potwierdzenie w materiale zgromadzonym w toku postępowania, a wnioski płynące z jego oceny - sprowadzające się do uznania skarżącego winnym części zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych, są uzasadnione. Mając to wszystko na uwadze Sąd, na podstawie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił wniesioną skargę jako w całości niezasadną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI