II SA 1615/02
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę firmy C. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając brak podstaw do unieważnienia rejestracji znaku towarowego "ALFA HYDROXY AIDS CITRON-GRAPPE X 6 KOKO" z uwagi na brak podobieństwa mogącego wprowadzić w błąd konsumentów.
Firma C. S.A. wniosła o unieważnienie rejestracji znaku towarowego "KOKO" dla kosmetyków, twierdząc, że jest on łudząco podobny do jej znaku "COCO" i narusza przepisy ustawy o znakach towarowych. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając brak podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd. WSA w Warszawie utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając, że ocena podobieństwa znaków powinna uwzględniać całość ich elementów graficznych i słownych, a przeciętny konsument nie zostanie wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów.
Sprawa dotyczyła skargi firmy C. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego "ALFA HYDROXY AIDS CITRON-GRAPPE X 6 KOKO" (nr R-[...]). Skarżąca firma argumentowała, że znak ten jest łudząco podobny do jej znaków towarowych "COCO" (m.in. nr R-[...]) zarejestrowanych dla kosmetyków, co narusza art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, wprowadzając w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów. Podnosiła również zarzuty naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 (znaki powszechnie znane) oraz art. 8 pkt 1 (zasady współżycia społecznego) tej ustawy. Urząd Patentowy RP, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddaliły skargę. Sąd uznał, że ocena podobieństwa znaków powinna być dokonywana jako całości, uwzględniając zarówno elementy słowne, jak i graficzne. W przypadku znaku "KOKO", elementy graficzne (owoce, kolorystyka) oraz specyficzna czcionka słowa "KOKO" w połączeniu z innymi elementami tworzą odmienny wizerunek od znaków firmy C. S.A. Sąd podkreślił, że przeciętny konsument nie zostanie wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów, zwłaszcza biorąc pod uwagę powszechne istnienie na rynku oryginalnych produktów marki C. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów o znakach powszechnie znanych i zasadach współżycia społecznego również nie znalazły potwierdzenia, gdyż brak było podstaw do stwierdzenia podobieństwa znaków mogącego wprowadzać w błąd. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisów K.p.a. dotyczących uzasadnienia decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, znaki nie są podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Uzasadnienie
Ocena podobieństwa znaków powinna uwzględniać całość ich elementów słownych i graficznych. W tym przypadku, pomimo podobieństwa słowa "KOKO" i "COCO", elementy graficzne znaku "KOKO" (owoce, kolorystyka, czcionka) tworzą odmienny wizerunek od znaków firmy C. S.A., co zapobiega ryzyku konfuzji u przeciętnego konsumenta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
u.z.t. art. 9 § 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli znak jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Ocena podobieństwa znaków powinna być dokonywana z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (konsumenta) towarów, uwzględniając całość znaku.
Pomocnicze
u.z.t. art. 9 § 1 pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Przepis ma zastosowanie przy ustalaniu, czy nie zachodzi kolizja pomiędzy znakiem zgłoszonym a znakiem, którego ochrona wynika z faktu, że jest powszechnie znany. Nie ma zastosowania, gdy nie stwierdzono naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 1.
u.z.t. art. 8 § pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego sprzecznego z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Nie można stawiać zarzutu kolizji z prawem podmiotowym do znaku, jeżeli nie ma mowy o wprowadzeniu odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru.
p.w.p. art. 318 § ust. 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej
Sprawy rozpatrywane według dotychczasowych przepisów w Komisji Odwoławczej przekazuje się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę — Prawo o ustroju sądów administracyjnych ustawę o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § § 1
Skargi wniesione do Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym podlegają rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzekania przez WSA.
Kpa art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
Kpa art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ocena podobieństwa znaków powinna uwzględniać całość ich elementów (słownych i graficznych). Przeciętny konsument nie zostanie wprowadzony w błąd co do pochodzenia towarów ze względu na znaczące różnice wizualne i koncepcyjne między znakami. Brak podstaw do zastosowania przepisów o znakach powszechnie znanych i zasadach współżycia społecznego, gdy nie stwierdzono ryzyka wprowadzenia w błąd.
Odrzucone argumenty
Znak "KOKO" jest łudząco podobny do znaku "COCO" (zwłaszcza element słowny "KOKO"), co narusza art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Rejestracja znaku "KOKO" narusza art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. (znaki powszechnie znane) oraz art. 8 pkt 1 u.z.t. (zasady współżycia społecznego) poprzez wykorzystanie renomy znaku "COCO". Urząd Patentowy naruszył przepisy K.p.a. (art. 77 § 1, art. 107 § 3) poprzez nierozpatrzenie materiału dowodowego i brak uzasadnienia.
Godne uwagi sformułowania
Podobieństwo znaków [...] nie jest kategorią samodzielną, lecz służy określonemu celowi, a mianowicie wyeliminowaniu przez odmowę rejestracji znaku, który mógłby w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Ocena podobieństwa oznaczeń powinna być dokonywana z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (konsumenta) towarów. Znak towarowy trzeba oceniać jako integralną całość, a nie jako jedno ze słów, stanowiących jego element. Kolegium uznało za nietrafne stanowisko wnioskodawcy, iż ze względu na obecność elementów opisowych w spornym znaku jest on niejako "okrojony" do pojedynczego elementu "KOKO" i w rzeczywistości jedynie ten element może być porównywany z przeciwstawionymi znakami. Trudno przyjmować, że producent będzie oznaczał swój produkt znakiem graficznym nie mającym nic wspólnego ze składem, charakterem czy właściwością tego produktu. W ocenie Sądu, nieuzasadnione jest dokonywanie porównań kwestionowanego znaku i znaków mu przeciwstawionych poprzez jeden, wcale nie dominujący, element kojarzący się skarżącemu ze znakiem o światowej renomie.
Skład orzekający
Maria Jagielska
przewodniczący sprawozdawca
Ewa Frąckiewicz
sędzia
Andrzej Czarnecki
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podobieństwa znaków towarowych, oceny całościowego wrażenia, znaczenia elementów graficznych i słownych w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd konsumentów."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego porównania znaków "KOKO" i "COCO" w kontekście produktów kosmetycznych. Ogólne zasady oceny podobieństwa znaków są jednak uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy znanego porównania dwóch podobnie brzmiących nazw (KOKO vs COCO) w kontekście ochrony znaków towarowych, co jest tematem interesującym dla prawników specjalizujących się w prawie własności intelektualnej.
“KOKO kontra COCO: Czy podobieństwo słów wystarczy do ochrony znaku towarowego?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA 1615/02 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2004-02-26 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2002-05-15 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Ewa Frąckiewicz Maria Jagielska /przewodniczący sprawozdawca/ Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 1985 nr 5 poz. 17 art. 9 ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Tezy 1. Podobieństwo znaków, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, nie jest kategorią samodzielną, lecz służy określonemu celowi, a mianowicie wyeliminowaniu przez odmowę rejestracji znaku, który mógłby w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Jak już to wiele razy podnoszono w doktrynie i orzecznictwie, ocena podobieństwa oznaczeń powinna być dokonywana z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy /konsumenta/ towarów. 2. Znak towarowy trzeba oceniać jako integralną całość, a nie jako jedno ze słów, stanowiących jego element. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Jagielska (spr.) Sędziowie WSA Ewa Frąckiewicz Asesor WSA Andrzej Czarnecki Protokolant Aleksandra Borowiec Po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 lutego 2004 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w S. na decyzję Urzędu Patentowego z dnia [...] stycznia 2001 nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego oddala skargę Uzasadnienie Decyzją [...] z dnia [...] stycznia 1999r., działając na wniosek M.J., M.A. M. S.C. M. corp. M. L. cos. F.,. Urząd Patentowy RP dokonał rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego ALFA HYDROXY AIDS CITRON-GRAPPE X 6 KOKO i wpisał go do rejestru znaków pod numerem [...]. Znak zarejestrowano dla kremów i olejków kosmetycznych, mleczek i maseczek kosmetycznych, preparatów do makijażu i demakijażu, preparatów kosmetycznych do kąpieli w klasie towarowej [...]. Dla znaku zastrzeżono kolory: biały, czarny, jasnoróżowy, ciemnoróżowy, żółty, granatowy i zielony. Wniosek o unieważnienie dokonanej rejestracji znaku wniosła dnia [...] maja 2OOOr. firma C. S.A. z siedzibą w G. w Szwajcarii. W uzasadnieniu swego wniosku C. S.A. podała, iż Urząd Patentowy dokonał rejestracji znaku towarowego KOKO nr R-[...] nie uwzględniając szeregu przesłanek przesądzających o jego nierejestrowalności. Jako podstawę swego wniosku przywołała art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych podnosząc, że C. S.A. jest właścicielką w Polsce dwudziestu rejestracji znaków towarowych zarejestrowanych w trybie krajowym i sześciu znaków zarejestrowanych w trybie porozumienia madryckiego oraz że jej własnością są m.in. słowny znak COCO nr R-[...], słowno-graficzny COCO C. nr R-[...] i słowno-graficzny COCO C. nr R-[...] i że wszystkie one zostały zarejestrowane dla oznaczania towarów, w tym preparatów kosmetycznych, objętych klasą towarową [...]. Z faktu, iż kwestionowany znak KOKO - R[...] przeznaczony został do oznaczania właśnie kosmetyków, wnioskodawca wywiódł, iż spełniona została przesłanka identyczności , a ta w sytuacji funkcjonowania na rynku znaku towarowego łudząco podobnego do znaku firmy C. niesie ze sobą niebezpieczeństwo konfuzji oraz narusza jej prawa. Wnioskodawca analizując podobieństwo znaków ograniczył się do słowa "KOKO" jako, że uznał je za wyróżniające w zarejestrowanym dla firmy M. L. znaku. Ocenił, że pozostałe napisy na znaku są wyłącznie treści ogólnoinformacyjnej i jako takie nie mają zdolności rejestrowej, zaś elementy graficzne znaku nie są, w odróżnieniu od słowa KOKO, głównym elementem wyciągającym uwagę odbiorcy. Słowo wiodące "KOKO" w kwestionowanym znaku, według wnioskodawcy, legitymuje się podobieństwem do znaku firmy C. na wszystkich płaszczyznach podobieństwa tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Dodatkowo, wnioskodawca uznał, że rejestracja narusza art. 9 ust. 1 2 ustawy o znakach towarowych z uwagi na fakt, iż znak COCO należy do znaków mocnych - powszechnie znanych i renomowanych i biorąc pod uwagę jego szczególną pozycję, rejestracja znaku KOKO nr R-[...] na rzecz innego podmiotu gospodarczego narusza przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy ustanawiający ogólną ochronę dla znaków powszechnie znanych. Firma C. zarzuciła decyzji rejestrującej kwestionowany przez nią znak także, naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, który stanowi że niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego sprzecznego z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Egzystowanie na rynku znaku KOKO nr R-[...] jest, według wnioskodawcy, jawnym korzystaniem z renomy znaku towarowego COCO nr R-[...] jest działaniem nieuczciwym i nagannym oraz stanowi naruszenie zasad współżycia społecznego. Za szkodzące interesom firmy C. uznano funkcjonowanie na rynku znaku podobnego do znaku COCO, co prowadzić może do osłabienia zdolności odróżniającej znaku tzw. "rozwodnienia", które powoduje że traci swą niepowtarzalność, a jego zdolność odróżniania spada. Dodatkowo, odniesiono negatywny dla firmy C. efekt ekonomiczny egzystowania na rynku znaku podobnego, bowiem według wnioskodawcy, firma M.L. korzystając z renomy znaku towarowego firmy C. nie ponosi żadnych ciężarów w rodzaju nakładów na reklamę lub zakup licencji. W ten sposób firma C. pozbawiona zostaje należnych jej korzyści i przestaje mieć wpływ na sposób używania znaku i jakość oznaczanych nim produktów. W odpowiedzi na wniosek o unieważnienie rejestracji znaku towarowego HYDROXY ACIDS CITRON-GRAPPE X 6 KOKO - R[...], uprawniony rejestracji firma M. Corporation J.M. .M.-L. cos. F. wniósł o oddalenie wniosku. Uprawniony nie zgodził się z zarzutem naruszenia przez dokonaną rejestrację art. 9 ust. 1 i ust. 2 ustawy u.z.t. jak również art. 8 pkt 1 tej ustawy. Za nieuzasadnione uznał twierdzenie, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego zarejestrowany znak może wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W znakach, zdaniem uprawnionego występuje dostateczna różnica wizualna i znaczeniowa biorąc pod uwagę wszystkie słowne i graficzne znaku R-[...]. Zaprotestował przeciwko poddawaniu analizie podobieństwa wyłącznie jednego elementu znaku zarejestrowanego, a kwestionowanego przez firmę C., uznał bowiem, że pozostałe elementy "nie są pozbawione zdolności rejestrowej, a znaki graficzne należy uznać za dominujące w znaku i mające większą siłę oddziaływania, niż część słowna. W wypadku nie można też mówić, zdaniem uprawnionego, o podobieństwie tego wrażenia, jakie oba znaki wywierają na odbiorcę, jeżeli znak COCO używany jest jedynie do oznaczania, w dacie rejestracji i rok po niej, tylko perfum na co uprawniony powołał załączone do wniosku o rejestrację dane świadczące o używaniu znaku COCO w obrocie gospodarczym na terenie Polski. Odnosząc się do powszechności i renomy oznaczenia COCO uprawniony stwierdził, że to znak C., nie zaś COCO, jest tym powszechnie znanym i jednoznacznie kojarzonym zarówno w dziedzinie odzieżowej jak też kosmetyków. Działający w trybie postępowania spornego, Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 49 ust. l pkt 3 w związku z art. 29 ustawy o znakach towarowych, decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 200lr. oddalił wniosek C. S.A. o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego nr R-[...] Kolegium Urzędu Patentowego RP uznało wniosek firmy C. za zasadny. Urząd uznał za bezsporny fakt jednorodzajowości towarów (kosmetyki, w tym kremy) i stwierdził dalej, że obecność przesłanki uniemożliwiającej rejestrację znaku (takie podobieństwo towarów, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego może wprowadzić w błąd odbiorców towarów co do ich pochodzenia a wynikającej z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. należy rozważyć porównując przedmiotowy znak nr R – [...] z powołanymi przez wnioskodawcę jako podobne znakami firmy C.. Zdaniem Kolegium Orzekającego w przypadku znaku nr R-[...] i R-[...] wynik porównania, dokonanego zgodnie z ugruntowaną w orzecznictwie i doktrynie zasadą (przytoczoną także we wniosku przez pełnomocnika Wnioskodawcy), a mianowicie, że decydującym w ocenie stopnia podobieństwa jest "ogólne wrażenie jakie oba znaki wywierają na odbiorcę", prowadzi nieodparcie do wniosku, iż możliwość pomyłek w rozumieniu przepisu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w rozważanym tutaj przypadku nie występuje. Urząd uznał, że zestawiając przedmiotowy znak nr R - [...] ze znakami COCO C. nr R-[...] i nr R-[...] trudno oprzeć się wrażeniu całkowitej dysharmonii pomiędzy znakami firmy C. a znakiem firmy z M.. Zwrócił uwagę na diametralną odmienność formy plastycznej, stylu, estetyki, gdzie z jednej strony występuje szyk, elegancja, wyrafinowana prostota, klasyczna doskonałość, z drugiej - codzienność, powszechność rodem z marketu oferującego zestaw soków owocowych. Kolegium uznało za nietrafne stanowisko wnioskodawcy, iż ze względu na obecność elementów opisowych w spornym znaku jest on niejako "okrojony" do pojedynczego elementu "KOKO" i w rzeczywistości jedynie ten element może być porównywany z przeciwstawionymi znakami. W ocenie Kolegium, jakkolwiek niewątpliwie znak towarowy nr R-[...] zawiera elementy o charakterze opisowym, które samodzielnie nie mają zdolności rejestrowej to nie można ich pominąć w ocenie, bowiem współtworzą one barwną mozaikę - określony wizerunek znaku (na pierwszy rzut oka wywołujący skojarzenie z kartonem soku owocowego) podlegającego ocenie jako całość. Porównując zarejestrowany znak ze znakiem "COCO" nr R-[...] Urząd zwrócił uwagę na trudność porównywania znaków z różnych grup. Stwierdził jednak , że skoro doktryna i praktyka dopuszczają przeciwstawianie znaków w obrębie ich grup, w ocenie tych grup należy konsekwentnie uwzględnić wszystkie elementy. Jeżeli rzeczywiście część graficzna znaku nie jest znacząca i słowo dominuje w całym znaku, oczywistym jest według Kolegium, że przy kolizji ze znakiem słownym ocena zasadza się na porównaniu słów. Jednak w przypadku zarejestrowanego zakwestionowanego przez Wnioskodawcę znaku, nieuzasadnione byłoby stosować metodę porównywania elementów słownych, bowiem część znaku R-[...] jest niewątpliwie elementem znaczącym, różnicującym oba znaki i elementu tego nie można pominąć przy rozważaniu stopnia podobieństwa porównywanych znaków. Podobieństwo znaków w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt l u.z.t. Występuje też, według Kolegium, w płaszczyźnie wizualnej, a to za sprawą zdecydowanej grafiki znaku spornego, obejmującego też formę graficzną elementu "KOKO". W tym miejscu Kolegium zauważyło, że słowo "COCO" zostało zarejestrowane jako przybrane imię G.C., jednak brak jest pewności co ono oznacza. W Wielkim Słowniku Języka Francuskiego ( Wiedza Powszechna 1991 fid. IV ) odnotowano wiele znaczeń tego słowa, a mianowicie: l. owoc, kokos, orzech kokosowy, 2. napój ( z mleka kokosowego ), 3. jajko, 4. kokaina, 5. andywiduum, typ, 6. komunista, czerwony. Kolegium stwierdziło, że trudno więc uznać za bezsporne, że słowo "KOKO" pisane żółto-zieloną pochyłą, fantazyjną czcionką jest tym samym, co słowo "COCO" w znaku słynnej firmy francuskiej i że je może oznaczać nic innego jak tylko spolszczone imię ( pseudonim ) C.. W ocenie Kolegium, biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, iż towary opatrzone znakiem firmy C. znajdują się w sprzedaży w wydzielonych stoiskach lub sklepach spełniających określone wymogi co do punktu sprzedaży, personelu jak i sprzedawanych produktów, brak jest możliwości, o której mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Również zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. nie znalazł uznania w ocenie Kolegium, bowiem cyt. przepis ma zastosowanie przy ustalaniu czy nie zachodzi kolizja pomiędzy znakiem zgłoszonym, a znakiem, którego ochrona wynika z faktu, że jest powszechnie znany. A przecież z chwilą rejestracji prawo ze znaku powszechnie znanego przekształca się w prawo z rejestracji i art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. nie znajduje już zastosowania - ewentualna kolizja może występować tylko w świetle art. 9 ust. l pkt 1 u.z.t. Kolegium nie dopatrzyło się też naruszenia przy rejestracji kwestionowanego znaku art. 8 pkt 1 u.z.t. bowiem znaki Wnioskodawcy i uprawnionego są krańcowo, stworzone według odmiennych koncepcji, idei, przy wykorzystaniu innych środków wyrazu, co przesądza o braku podobieństwa na różnych płaszczyznach, a jeśli tak, to nie można zatem przypisać uprawnionemu z rejestracji znaku R-[...] nieuczciwości kupieckiej i naganności postępowania. Wszelkie przytoczone we wniosku teorie o rozwodnieniu znaku czy działalności pasożytniczej uprawnionego, nie mogą mieć, według Urzędu Patentowego, zastosowania. Od decyzji Urzędu Patentowego, wnioskodawca - firma C. [...] złożyła odwołanie do Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym. Decyzji zarzucono naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych, art. 77 § 1 Kpa poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, art. 107 § 3 Kpa poprzez brak uzasadnienia faktycznego i wniesiono o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. W piśmie złożonym w późniejszym terminie, stanowiącym uzasadnienie odwołania, wnioskodawca podniósł następujące argumenty na rzecz wskazanych w odwołaniu zarzutów. W zakresie naruszenia art. 77 § 1 Kpa. wnioskodawca wskazał, iż Urząd Patentowy wydając zaskarżoną decyzję pominął szereg okoliczności istotnych dla sprawy i poczynił ustalenia niezrozumiałe sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym. Kolejne naruszenie, które wytknął Urzędowi Patentowemu wnioskodawca, to naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. polegające na wyprowadzeniu błędnego wniosku o braku niebezpieczeństwa wprowadzenia nabywców towarów w błąd, przy jednoczesnym stwierdzeniu, że porównywane znaki przeznaczane są do oznaczania jednorodzajowych towarów i że porównywane znaki są podobne do siebie w płaszczyźnie fonetycznej. Za nieuzasadnione również uznał stanowisko Urzędu Patentowego, że brak podobieństwa w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. wyklucza możliwość wzięcia pod uwagę przytoczonych we wniosku teorii rozwodnienia znaku i działalności pasożytniczej uprawnionego. Zarzucił pominięcie przez Urząd Patentowy, podnoszonej przez wnioskodawcę na rozprawie, działania uprawnionego zakwestionowanego znaku w złej wierze i w ten sposób pozostającego w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i naruszającego w ten sposób art. 8 ust. 1 u.z.t. Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W myśl art. 318 ust.2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej ( Dz. U. z 200lr. Nr 49, poz. 508 ) sprawy, o których mowa w art. 255 (a do takich należy niniejsza sprawa ) rozpatrywane według dotychczasowych przepisów w Komisji Odwoławczej, przekazuje się do Naczelnego Sądu Administracyjnego . Na podstawie zaś art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę — Prawo o ustroju sądów administracyjnych ustawę o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. 153, poz. 1271 ) ze skargi wniesionej do Komisji Odwoławczej przy Urzędzie Patentowym przez C. [...] dnia [...] sierpnia 200lr. jako odwołanie, podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie podzielił stanowiska strony skarżącej, że przy rejestracji znaku doszło do obrazy art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. w myśl którego niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli znak jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na ; rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, ,mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Stosownie do tego przepisu, przeszkodę do rejestracji stanowi prawo z rejestracji znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Niedopuszczalna jest rejestracja znaków towarowych, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się choćby częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Czy znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Na niedopuszczalne wprowadzanie w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów składa się podobieństwo towarów i podobieństwo oznaczeń. W interesującej sprawie poza sporem znajduje się kwestia podobieństwa towarów. Inaczej rzecz się ma z podobieństwem oznaczeń, tym bardziej że ocenie poddawany jest z jednej strony znak słowny, a z drugiej słowno-graficzny. Jak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 marca 1999r. III RN 136/98 "Przedmiotem oceny prawnej dokonanej na podstawie art. 7 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych ( Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zmianami) jest określony znak słowno-graficzny jako integralna całość, a nie wyłącznie jedno ze słów, które stanowi tylko jeden z jego elementów". Kierując się taką właśnie oceną, nie można wyłączyć z zarejestrowanego za nr R-[...] znaku jednego elementu, zresztą nieidentycznego i tylko ten element poddać ocenie podobieństwa twierdząc, że pozostałe elementy znaku są bez znaczenia, bo posiadają jedynie walor informacyjny i jako taki nie mają charakteru wyróżniającego. Jest faktem, że zarejestrowany przez firmę M.M.L. znak jest znakiem, w którym grafika odgrywa niebagatelną rolę; w płaszczyźnie znaku zajmuje blisko jej połowę. Umieszczone po prawej stronie znaku winogrona i cytryna z listkami w intensywnej kolorystyce fioletowo-żółto-zielonej, jeśli nawet nawiązują do składu kosmetyku, który współoznaczają, są istotnym elementem tego znaku. Trudno przyjmować, że producent będzie oznaczał swój produkt znakiem graficznym nie mającym nic wspólnego ze składem, charakterem czy właściwością tego produktu. Również elementy znaku stanowiące rzeczywiście istotne dla odbiorców dane informacyjne występują w kwestionowanym znaku nie tylko jako element słowny, lecz dodatkowo tworzący kolorystyczną kompozycję graficzną trzech kwadratów w kolorze malinowym. Kompozycja ta wraz z bogatym rysunkiem owoców i słowem KOKO pisanym pochyłą czcionką, gdzie litera "K" jest wyższa od litery "O", w kolorystyce żółto-zielonej, umieszczonym w lewym dolnym rogu znaku w niczym nie kojarzy się, w ocenie Sądu z którymkolwiek z zarejestrowanych znaków skarżącej firmy o światowej renomie. Nie wdając się w polemikę, jak i z czym kojarzy się słowo "KOKO" i czy rzeczywiście oznacza ono przybrane imię G.C., w ocenie Sądu, nieuzasadnione jest dokonywanie porównań kwestionowanego znaku i znaków mu przeciwstawionych poprzez jeden, wcale nie dominujący, element kojarzący się skarżącemu ze znakiem o światowej renomie. Podobieństwo znaków, o który mowa w art. 9 ust. l pkt 1 u.z.t. na które tak często powołuje się skarżący, nie jest kategorią samodzielną lecz służy określonemu celowi, a mianowicie wyeliminowaniu przez odmowę rejestracji, znaku który mógłby, w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Jak już to wiele razy podnoszono w doktrynie i orzecznictwie ocena podobieństwa oznaczeń powinna być dokonywana z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (konsumenta ) towarów. Sąd nie podzielił wywodów skarżącego, że przeciętny odbiorca w rzeczywistych warunkach obrotu gospodarczego może sądzić, że preparaty kosmetyczne oznaczone chanelowskim znakiem COCO i znakiem, w którym występuje słowo KOKO, pomimo występujących różnic są ze sobą powiązane. Argument, iż produkty oznaczone kwestionowanym znakiem mogą sugerować, że to "polski tańszy odpowiednik stworzony na potrzeby polskiego rynku", nie może znaleźć uznania wobec faktu powszechnego egzystowania na rynku polskim oryginalnych produktów marki C.. Porównując przeciwstawiane sobie znaki, posiłkując się przyjętą przez orzecznictwo i doktrynę w ocenie podobieństwa zasadą ogólnego wrażenia jakie znaki wywierają na tego przeciętnego odbiorcę, należy przyznać słuszność stanowisku wyrażonym przez Urząd w zaskarżonej decyzji, że możliwość pomyłek w rozważanym przypadku nie występuje. Należy również zgodzić się z rozumowaniem Urzędu dotyczącym bezpodstawności zarzutu naruszenia przy rejestracji znaku art. 9 ust. l pkt 2 u.z.t. Nie można bowiem twierdzić, że rejestracja jest niedopuszczalna z powodu, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. odnosząc kwestionowany znak do znaku wcześniej zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, a następnie twierdzić, że rejestracja jest niedopuszczalna na zasadzie art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. odnosząc kwestionowany znak do znaku powszechnie znanego, który we wcześniejszej dokumentacji wystąpił jako znak z prawem pierwszeństwa rejestracji. Sąd nie dopatrzył się też zasadności zarzutu strony skarżącej w przedmiocie naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. Zgodnie z tym przepisem nie można zarejestrować znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Wnioskodawca formułując zarzut naruszenia tego przepisu podkreśla, że jest działaniem pasożytniczym i wykorzystującym renomę cudzego znaku i szkodzącym mu, posługiwanie się przez uprawnionego zarejestrowanym znakiem towarowym KOKO nr R-[...]. Tymczasem, nie można stawiać zarzutu kolizji z czyimś prawem podmiotowym do znaku, jeżeli ustalono, że nie może być mowy o wprowadzeniu odbiorców w błąd co do pochodzenia towaru. Prawidłowo więc Urząd Patentowy ustalił, iż trudno jest przypisać uprawnionemu z rejestracji nieuczciwość kupiecką i naganność postępowania, jeżeli zarejestrowany i używany przez niego znak jest krańcowo różny w charakterze, koncepcji, rodowodzie od znaku firmy C.. Sąd nie dopatrzył się też naruszenia przez Urząd Patentowy art. 107 § 3 Kpa. Z protokołu rozprawy administracyjnej, załączonego do akt sprawy, nie wynika, że Urząd nie odniósł się do podnoszonych przez skarżącego argumentów, zaś pominięcie w uzasadnieniu faktycznym decyzji niektórych przedstawionych przez skarżącego dowodów w sprawie - katalog kosmetyków oznaczonych znakiem C. i kserokopie wycinków prasowych dot. produktów firmy C. i historii jej życia ( oznaczone w aktach Urzędu jako str. Nr [...][...]) nie stanowią naruszenia prawa, a więc nie mogą mieć istotnego wpływu na wynik postępowania. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ) orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI