II SA 1037/03
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą rejestracji znaku towarowego słownego "B.", uznając jego podobieństwo do już zarejestrowanego znaku "B." i jednorodzajowość towarów.
Sprawa dotyczyła odmowy rejestracji znaku towarowego słownego "B." dla mięsa kulinarnego i wędlin, ze względu na jego podobieństwo do zarejestrowanego wcześniej znaku "B." używanego przez agencję gastronomiczną. Urząd Patentowy uznał, że oba znaki są podobne, a towary, które mają oznaczać, są jednorodzajowe, co mogłoby wprowadzić konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów. Skarżąca spółka twierdziła, że znaki i towary nie są podobne, a ich pola działalności są różne. Sąd administracyjny podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, oddalając skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał sprawę ze skargi P. Spółka z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2003r. odmawiającą rejestracji znaku towarowego słownego "B." dla mięsa kulinarnego i wędlin. Urząd Patentowy odmówił rejestracji, powołując się na art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, stwierdzając, że zgłoszony znak jest podobny do zarejestrowanego wcześniej znaku "B." na rzecz Agencji Gastronomicznej B., a towary (mięso, wędliny vs. potrawy na bazie mięs, wyroby garmażeryjne) są jednorodzajowe, co może prowadzić do wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Skarżąca spółka argumentowała, że znaki różnią się fonetycznie i wizualnie, a towary nie są jednorodzajowe, wskazując na odmienne pola działalności obu firm (produkcja wędlin w handlu detalicznym vs. usługi gastronomiczne i catering). Sąd administracyjny uznał jednak, że towary są jednorodzajowe, biorąc pod uwagę ich przeznaczenie (konsumpcja) i warunki zbytu (możliwość sprzedaży na tych samych półkach sklepowych). Sąd podkreślił, że podobieństwo znaków, mimo różnic w liczbie sylab, jest oczywiste ze względu na wspólny rdzeń "B.", co może prowadzić do mylnego odbioru przez konsumentów. W konsekwencji, sąd oddalił skargę, uznając decyzję Urzędu Patentowego za zgodną z prawem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, znaki są podobne w warstwie fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej ze względu na wspólny rdzeń "B.", co może wprowadzać w błąd.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że mimo różnic w liczbie sylab, wspólny rdzeń "B." decyduje o podobieństwie znaków, wywierając ogólne wrażenie podobieństwa na przeciętnego odbiorcę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (6)
Główne
u.z.t. art. 9 § 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Pomocnicze
u.z.t. art. 44 § 1
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 1 § 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
P.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
P.p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 97 § 1
Sprawy wniesione do NSA przed 1 stycznia 2004r. podlegają rozpoznaniu przez WSA.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podobieństwo znaków "B." i "B." w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców. Jednorodzajowość towarów oznaczanych przez oba znaki (mięso kulinarne, wędliny vs. potrawy na bazie mięs, wyroby garmażeryjne). Możliwość sprzedaży towarów oznaczonych podobnymi znakami w tych samych punktach. Wspólny rdzeń "B." jako decydujący element podobieństwa znaków.
Odrzucone argumenty
Znaki "B." i "B." nie są podobne fonetycznie i wizualnie. Towary (wędliny vs. dania gotowe, catering) nie są jednorodzajowe. Różne pola działalności gospodarczej (handel detaliczny vs. usługi gastronomiczne) wykluczają konkurencję i możliwość wprowadzenia w błąd. Znak zgłoszony jest znakiem produktowym, a znak chroniony jest znakiem usługowym.
Godne uwagi sformułowania
podobieństwo znaków nie jest takie, by zachodziła obawa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak mógłby wprowadzić odbiorców towarów w błąd znak zgłoszony jest podobny w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. do zarejestrowanego z pierwszeństwem zgłoszony znak służyć ma do oznaczania tego samego rodzaju towarów, co znak chroniony podobieństwo znaków zgłoszonego i chronionego jest bezsporne przeciętny nabywca w każdym przypadku i w każdej płaszczyźnie percepcji powinien mieć możliwość jednoznacznego stwierdzenia źródła pochodzenia towarów zgłoszony znak nie jest podobny do znaku chronionego w stopniu mogącym w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzić odbiorców towarów w błąd znaki różnią się między sobą fonetycznie i wizualnie nie zachodzi spełnienie przesłanek o niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., ponieważ znaki nie są do siebie podobne, a towary nie są jednorodzajowe jednorodzajowość" towarów, o której mowa w ustawie o znakach towarowych, nie może być interpretowana jako ich "identyczność" oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy towarów, przy czym decyduje tu ogólne wrażenie jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, a decydujące znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń udzielenie rejestracji na zgłoszony znak doprowadziłoby do istnienia na rynku towarów mięsnych i wędliniarskich oznaczonych w mylący sposób przez dwa rożne podmioty gospodarcze
Skład orzekający
Zbigniew Rudnicki
przewodniczący
Maria Jagielska
sprawozdawca
Piotr Borowiecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podobieństwa znaków towarowych i jednorodzajowości towarów w kontekście ryzyka wprowadzenia konsumenta w błąd."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnych znaków i towarów, ale zasady oceny podobieństwa i jednorodzajowości są uniwersalne w prawie znaków towarowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu ochrony znaków towarowych i potencjalnego wprowadzania konsumentów w błąd, co jest istotne dla przedsiębiorców i prawników zajmujących się własnością intelektualną.
“Czy "B." i "B." to to samo? Sąd rozstrzyga spór o podobieństwo znaków towarowych.”
Sektor
żywność
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII SA 1037/03 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2004-06-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2003-03-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Maria Jagielska /sprawozdawca/ Piotr Borowiecki Zbigniew Rudnicki /przewodniczący/ Sygn. powiązane GSK 1364/04 - Wyrok NSA z 2005-02-21 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki, Sędziowie WSA Maria Jagielska /spr./, as.WSA Piotr Borowiecki, Protokolant Aleksandra Borowiec, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2004r. sprawy ze skargi P. Spółka z o.o. Zakłady Mięsne na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2003 Nr [...] w przedmiocie odmowy rejestracji znaku towarowego słownego B. - oddala skargę Uzasadnienie 6 II SA 1037/03 UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia 14 listopada 1997r. Zakład Przetwórstwa Mięsnego – M. i M. D. z S. zwrócili się do Urzędu Patentowego RP o zarejestrowanie znaku towarowego słownego "B." dla oznaczania towarów w klasie 29 – mięso kulinarne i wędliny. Zgłoszenie zostało zarejestrowane pod nr [...]. Po otrzymaniu pisma z Urzędu Patentowego o kolizji zgłoszonego znaku z zarejestrowanym z pierwszeństwem od dnia 8 czerwca 1995r. pod numerem [...] znakiem B. na rzecz J. i K. Z. – Agencja Gastronomiczna B., wnioskodawca przedstawił swoje stanowisko, z którego wynikało, że znak zgłoszony "B." i korzystający już z ochrony znak "B." nie są podobne do siebie w rozumieniu przepisów ustawy o znakach towarowych. Podniósł, iż fakt podobieństwa zgłoszonego znaku nie może stanowić przeszkody do odmowy zarejestrowania znaku zgłoszonego, bowiem stopień podobieństwa nie jest taki, by zachodziła obawa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego znak mógłby wprowadzić odbiorców towarów w błąd co do pochodzenia towarów. Dodatkowo, wnioskodawca stwierdził, że towary do oznaczania których znaki są przeznaczone, nie są towarami tego samego rodzaju. Zgłoszony znak "B." przeznaczony jest do oznaczania produktu – wędliny – szynki b. ( wieprzowej ) dostępnego dla kręgu niezidentyfikowanych nabywców – klientów w hurtowniach wędliniarskich oraz w sklepach detalicznych, Z czego każda sztuka posiada samoprzylepną etykietę z nazwą "szynka b." ze składem surowcowym i pełną nazwa zakładu. Korzystający zaś z ochrony znak "B." jest nazwą firmy świadczącej usługi gastronomiczne i jego nazwa może, zdaniem wnioskodawcy, pojawiać się na rachunkach za usługi czyli za inny towar, niż ten, który został wskazany dla oznaczania znakiem wnioskodawcy. Nie może więc być mowy o wprowadzeniu odbiorców towarów w błąd. J. i K. Z. – Agencja Gastronomiczna B., powiadomione przez Urząd Patentowy o zgłoszeniu znaku "B.", zgłosiły swój sprzeciw do ewentualnej rejestracji znaku zgłoszonego. Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2001r. Urząd Patentowy na podstawie art. 44 ust. 1 w związku z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych – u.z.t. ( Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zmianami ),odmówił zarejestrowania znaku towarowego słownego "B.". W uzasadnieniu podał, iż zgłoszony znak jest podobny w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. do zarejestrowanego z pierwszeństwem od dnia 8 czerwca 1985r. na rzecz J. i K. Z. – Agencja gastronomiczna B., znaku towarowego słownego B. przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 29, 30 i 42 – potraw na bazie mięs, warzyw, owoców, wyrobów garmażeryjnych, sałatek warzywnych, potraw na bazie ryb, sosów, pasztetów z wątróbek, pasztetów mięsnych; organizowania przyjęć okolicznościowych, dostarczania żywności, przetworów, usług hotelarskich, restauracji, kawiarni, barów szybkiej obsługi, pensjonatów i kafeterii. Urząd stwierdził, że uprawniony z rejestracji uzyskał ochronę swego znaku na całym terytorium państwa dla towarów objętych rejestracją, a zgłoszony znak służyć ma do oznaczania tego samego rodzaju towarów, co znak chroniony z branży mięsnej i przetworów mięsnych ( kl. 29 ). Dodatkowo, znak zgłoszony jest podobny do chronionego zarówno w warstwie pisemnej i fonetycznej – najistotniejszej w komunikowaniu się – zatem podobieństwo znaków zgłoszonego i chronionego jest bezsporne. Ponieważ rozpatrywany znak przeznaczony został do oznaczania podobnych towarów codziennej konsumpcji, co zarejestrowany – przeciętny nabywca w każdym przypadku i w każdej płaszczyźnie percepcji powinien mieć możliwość jednoznacznego stwierdzenia źródła pochodzenia towarów znakiem opatrzonych, a warunek ten w rozpatrywanej przez Urząd sprawie nie jest spełniony. Mięso i wędliny oferowane są na tych samych stoiskach sklepowych czy gastronomicznych, co powoduje że łatwo jest o pomyłkę, przekonanie klienta, że jeden znak jest wersją drugiego lub że firmy oferujące towary opatrzone znakami B. i B. są ze sobą powiązane. Miejsca używania znaku nie stanowią przedmiotu zainteresowania Urzędu przy podejmowaniu decyzji o udzieleniu lub nieudzielaniu znakowi ochrony. Odwołanie od decyzji o odmowie zarejestrowania znaku złożył następca prawny wnioskodawcy – Zakłady Mięsne M. M. D. Sp. z o.o. domagając się uchylenia przedmiotowej decyzji i wydania rozstrzygnięcia w całości uwzględniającego wniosek. Odwołujący nie zgodził się z argumentacją Urzędu Patentowego zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji i stwierdził, że zgłoszony znak nie jest podobny do znaku chronionego w stopniu mogącym w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzić odbiorców towarów w błąd co do pochodzenia tych towarów. Jego zdaniem znaki różnią się między sobą fonetycznie i wizualnie, a zgłoszony znak charakteryzuje się zdolnością odróżniania, bowiem inne jest brzmienie znaku, różna liczba sylab, a także element wyróżniający w postaci fantazyjnej kropki. Na mocy postanowienia Urzędu z dnia [...] grudnia 2002r. dokonano zmiany ubiegającego się o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy B. z Zakładów Mięsnych M.M. D. Sp. z o.o na P. Sp. z o.o. z siedzibą w S. Decyzją Nr [...] z dnia [...] lutego 2003r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Urząd powołał się na art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i podkreślił, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W rozpatrywanej przez urząd sprawie bezsporny jest fakt jednorodzajowości towarów, a zgłoszony znak jest podobny do chronionego w warstwie fonetycznej i znaczeniowej poprzez wykorzystanie takiego samego słowa B. raz jako rzeczownika i drugi jako przymiotnika. Udzielenie rejestracji na zgłoszony znak doprowadziłoby do istnienia na rynku towarów mięsnych i wędliniarskich oznaczonych w mylący sposób przez dwa rożne podmioty gospodarcze, tym samym funkcja znaku towarowego jaką jest odróżnianie towarów tego samego rodzaju pochodzących od różnych przedsiębiorców nie zostałaby spełniona. Mają na uwadze realną możliwość wprowadzania w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów Urząd uznał, iż decyzja zaskarżona była prawidłowa i utrzymał ją w mocy. P. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego do Naczelnego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia decyzji i skierowania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżący podniósł, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi spełnienie przesłanek o niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., ponieważ znaki nie są do siebie podobne, a towary nie są jednorodzajowe. Jako argumenty przeciwko podobieństwu znaków skarżący podniósł, iż zarejestrowany znak jest dwusylabowy podczas gdy zgłoszony jest czterosylabowy oraz że odmienne są formy używania obu oznaczeń tj. B. jest nazwą Agencji Gastronomicznej z P., a B. jest fantazyjną nazwą produktu – szynki wieprzowej, co prowadzi do wniosku, że znak chroniony jest znakiem usługowym nie występującym na konkretnym produkcie, a znak zgłoszony jest wyłącznie oznaczeniem produktu. Podniósł z ostrożności procesowej, czy znak B. nie jest znakiem rodzajowym i używanym wyłącznie jako taki, czego Urząd w ogóle nie rozważył. Skarżący przedstawił również argumentację dotyczącą niejednorodzajowości towarów. Podał, że Właściciel chronionego znaku zajmuje się cateringiem i wytwarzanie potraw na bazie mięs jest jego zakresem działalności, podczas gdy skarżący nie zamierza produkować takich potraw, a znak zgłosił jedynie na wędliny. Wskazał różne pola operowania obu firm na rynku: Agencja działa na rynku dań gotowych i rynku imprez zamkniętych, a skarżący jako zakład przetwórstwa mięsnego produkuje wędliny i sprzedaje je w handlu detalicznym. Na potwierdzenie swoich twierdzeń skarżący powołał się na rozmowę telefoniczną z Agencją Gastronomiczną B., z której wynikał, że nie produkuje ona żadnych wyrobów do sprzedaży w handlu detalicznym, a jedynie wytwarza produkty wyłącznie na organizowane przez siebie imprezy zamknięte. Skarżący powołał się też na fakt, iż od lat używa oznaczenia B. dla swoich wyrobów i nie spotkał się nigdy z wyrobami uprawnionej z rejestracji Agencji, której zasięg oddziaływania jest lokalny i ogranicza się do P. Agencja nigdy też nie wystąpiła do skarżącego o zaprzestanie używania znaku, co oznacza że obie firmy nie konkurują ze sobą. W odpowiedzi na skargę, Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz dodał, że argumenty skarżącego przywołane w skardze są chybione. Nie jest prawdziwe twierdzenie skarżącego, że znak B. został zgłoszony wyłącznie na wędliny czy też szyneczkę wieprzową, bowiem zgłoszenie opiewało na produkcję mięsa kulinarnego i wędlin. Towary, które oznacza znak chroniony to m.in. potrawy na bazie mięs, wyroby garmażeryjne, pasztety mięsne i z wątróbek, a zdaniem Urzędu są to jednorodzajowe towary, zaś warunki zbytu i krąg potencjalnych odbiorców podobne. Również argument, iż dostatecznym elementem różnicującym znaki jest dwusylabowość znaku chronionego i czterosylabowość znaku zgłoszonego, bowiem rdzeń w obu oznaczeniach jest identyczny – B. Urząd uznał, że ocena podobieństwa znaków została dokonana prawidłowo, a zarejestrowanie znaku zgłoszonego przy istniejącej już rejestracji znaku B. doprowadziłoby do istnienia na rynku towarów oznaczonych podobnie, ale w mylący sposób przez dwa różne podmioty gospodarcze, a tym samym funkcja znaku towarowego jaką jest zdolność odróżniania towarów tego samego rodzaju pochodzących od dwóch różnych podmiotów gospodarczych nie zostałaby spełniona. Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ), sprawy w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sądem właściwym w niniejszej sprawie jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Sądy administracyjne sprawując wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej dokonują tej kontroli pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej – art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ). Wojewódzki Sąd Administracyjny analizując zaskarżoną decyzję pod tym właśnie kątem uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżonej decyzji nie można zarzucić naruszenia prawa. Sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 9 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych ( Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zmianami ) należy uznać za nieuzasadniony. Przepis ten stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Tak więc, dla decyzji odmawiającej rejestracji spełnione muszą zostać trzy warunki: towary muszą być tego samego rodzaju, oznaczenia są podobne i mogą wprowadzić odbiorców w błąd co do wytwórcy towaru. Badania spełnienia przesłanek, o których mowa wyżej dokonuje się w tej właśnie kolejności, bowiem dopiero ustalenie podobieństwa ( jednorodzajowości ) towarów uzasadni podjęcie badań podobieństwa towarów. Przy ustalaniu jednorodzajowości towarów bierze się pod uwagę rodzaj towarów, ich przeznaczenie oraz warunki zbytu. W rozpatrywanej sprawie, podobieństwo towarów jest oczywiste. Skarżący ubiegał się o zarejestrowanie znaku towarowego na towary – mięso kulinarne i wędliny w klasie towarowej 29 dla działalności produkcyjnej i handlowej ( podanie o zarejestrowanie z dnia 14 listopada 1997r. ), zaś znak chroniony został zarejestrowany dla oznaczania m.in. potraw na bazie mięs, potraw garmażeryjnych i pasztetów mięsnych i z wątróbek w klasie towarowej 29. Trudno jest uznać, że towary określone jako "mięso kulinarne" i "potrawy na bazie mięs" są towarami niejednorodzajowymi. Z pewnością nie oznacza to, że są to towary identyczne, jednak jednorodzajowość" towarów, o której mowa w ustawie o znakach towarowych, nie może być interpretowana jako ich "identyczność" ( wyrok NSA z 8.11.2002; IISA 4031/01 ). Również przeznaczenie towarów oznaczanych znakiem chronionym i zgłoszonym jest takie samo; są to towary przeznaczone do konsumpcji. Ostatnim kryterium badania jednorodzajowości towarów są warunki zbytu, które skarżący określa w skardze jako krańcowo różne, bowiem jego wyroby sprzedawane są w sieci handlu detalicznego podczas gdy wyroby firmy, której znak jest chroniony, wprowadzane są do obrotu wyłącznie na rynku dań gotowych i rynku zamkniętych imprez. Argumentacja taka nie zasługuje na uwzględnienie nie tylko dlatego, że opiera się na ustaleniach poczynionych samodzielnie przez skarżącego po dacie wydania zaskarżonej decyzji, ale przede wszystkim dlatego, że firma, której znak uzyskał ochronę produkując wyroby mięsne ma swobodę w zakresie oferowania swoich produktów nabywcom na każdym rynku, również detalicznym nieograniczonej liczbie klientów i tego prawa nie można negować przez twierdzenie, że realizuje ona tylko działalność usługową przez organizowanie przyjęć zamkniętych. Zważywszy dodatkowo fakt, iż często spotykane jest łączenie różnych form działalności gospodarczej np. gastronomicznej i handlowej w jednym miejscu, towary skarżącego i towary uprawnionego ze znaku mogą znaleźć się obok siebie na półkach w takim właśnie punkcie sprzedaży. Również "rynek dań gotowych", o którym mówi skarżący, nie jest rynkiem zamkniętym i może funkcjonować na rynku handlu detalicznego: w sklepach mięsnych i wędliniarskich oraz w dużych magazynach o różnej ofercie handlowej ze stoiskami mięsno-wędliniarskimi i garmażeryjnymi. Należy w tym miejscu zauważyć, że skarżący odwołując się od decyzji nie podnosił kwestii podobieństwa towarów, a argumenty przeciwko jednorodzajowości towarów podniósł dopiero w skardze zaznaczając, że znak zgłosił wyłącznie na wędliny, co pozostaje w sprzeczności z dowodami zgromadzonymi w sprawie, a w szczególności ze złożonym przez skarżącego podaniem o zarejestrowanie znaku, w którym zgłosił "mięso kulinarne i wędliny" Za chybione należy uznać też argumenty skarżącego, że znak zgłoszony B. nie jest podobny do znaku zarejestrowanego B. Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy towarów, przy czym decyduje tu ogólne wrażenie jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, a decydujące znaczenie mają zbieżne elementy oznaczeń. Jak to zauważył Naczelny Sąd Administracyjny " badając podobieństwo oznaczeń należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, dla którego decydujące znaczenie mają zbiorcze elementy porównywanych oznaczeń. Odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności" – wyrok NSA z 28.03.2002; II S.A. 2778/01. W badanych oznaczeniach zbieżnym elementem jest słowo B. Trafnie zauważył Urząd Patentowy, że pomimo różnej liczby sylab, porównywane znaki – "B." i "B." posiadają wspólny rdzeń, tak więc wykorzystują wspólny element słowny, zasadniczy dla odbiorcy oznaczeń. Ten wspólny element zadecydował o podobieństwie oznaczeń tak w płaszczyźnie znaczeniowej, jak też fonetycznej i wizualnej. Prawidłowo więc Urząd Patentowy uznał, że udzielenie prawa ochronnego na zgłoszony znak B. przy istniejącej już rejestracji znaku słownego B. do oznaczania towarów tego samego rodzaju doprowadziłoby do istnienia na rynku towarów oznaczanych podobnie, ale w mylący sposób przez dwa różne podmioty gospodarcze. Możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, przez użycie znaku podobnego do już zarejestrowanego, w sytuacji jednorodzajowości towarów, stanowiło o niedopuszczalności zarejestrowania zgłoszonego znaku w myśl art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Sąd poddając ocenie zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego nie dopatrzył się naruszenia przez organ prawa materialnego ani procesowego i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ) orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI