II PZP 7/08
Podsumowanie
Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie nieważności postępowania z powodu braku formalnego postanowienia o otwarciu zamkniętej rozprawy, uznając, że jeśli strony brały udział w rozprawie i wyrok został wydany przez skład orzekający, który ją przeprowadził, uchybienie to nie powoduje nieważności.
Sąd Okręgowy w Gdał. powziął wątpliwość, czy brak postanowienia o otwarciu zamkniętej rozprawy i wydanie wyroku przez inny skład sędziowski powoduje nieważność postępowania. Sąd Najwyższy, analizując stan faktyczny, w którym strony brały udział w rozprawie mimo braku formalnego postanowienia o jej otwarciu, uznał, że wyrok został wydany przez właściwy skład orzekający, a uchybienie proceduralne nie miało wpływu na możliwość obrony praw stron ani na cel postępowania, w związku z czym odmówił podjęcia uchwały.
Sąd Najwyższy rozpatrywał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w Gdańsku dotyczące nieważności postępowania w sytuacji, gdy zamknięta rozprawa nie została formalnie otwarta na nowo postanowieniem, a wyrok został wydany przez skład orzekający, który przeprowadził kolejną rozprawę z udziałem stron. Sąd Okręgowy powołał się na wcześniejsze orzecznictwo SN, wskazujące na konieczność formalnego otwarcia rozprawy i potencjalną nieważność postępowania w przypadku jej braku. Jednakże w analizowanej sprawie strony zostały prawidłowo zawiadomione o terminie rozprawy, wzięły w niej udział za pośrednictwem pełnomocników i podtrzymały swoje stanowiska. Sąd Najwyższy stwierdził, że wyrok został wydany przez skład orzekający, przed którym odbyła się rozprawa bezpośrednio poprzedzająca jego wydanie, zgodnie z art. 323 k.p.c. Uchybienie dotyczące formy otwarcia na nowo zamkniętej rozprawy nie miało wpływu na prawa stron ani na cel postępowania, dlatego Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że nie ujawniło się zagadnienie prawne w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Brak formalnego postanowienia o otwarciu na nowo zamkniętej rozprawy, przy jednoczesnym udziale stron w kolejnej rozprawie i wydaniu wyroku przez skład orzekający, który ją przeprowadził, nie powoduje nieważności postępowania.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że wyrok został wydany przez skład orzekający, przed którym odbyła się rozprawa bezpośrednio poprzedzająca jego wydanie, zgodnie z art. 323 k.p.c. Uchybienie dotyczące formy otwarcia na nowo zamkniętej rozprawy nie miało wpływu na prawa stron ani na cel postępowania, dlatego nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 4 k.p.c.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odmówił podjęcia uchwały
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Monika D. | osoba_fizyczna | powódka |
| C.P. Spółka z o.o. w W. | spółka | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.p.c. art. 379 § pkt 4
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania zachodzi w przypadku sprzeczności składu sądu orzekającego z przepisami prawa.
k.p.c. art. 323
Kodeks postępowania cywilnego
Wyrok może być wydany jedynie przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku.
Pomocnicze
k.p.c. art. 390 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do przedstawienia zagadnienia prawnego Sądowi Najwyższemu.
k.p.c. art. 148 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Otwarcie rozprawy powinno mieć formę postanowienia.
k.p.c. art. 225
Kodeks postępowania cywilnego
Możliwość otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo jest czynnością sądu.
k.p.c. art. 379 § pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania zachodzi w przypadku pozbawienia stron możności obrony ich praw.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wyrok został wydany przez skład orzekający, przed którym odbyła się rozprawa bezpośrednio poprzedzająca jego wydanie. Strony zostały prawidłowo zawiadomione o terminie rozprawy i wzięły w niej udział. Uchybienie proceduralne nie pozbawiło stron możliwości obrony ich praw ani nie naruszyło celów postępowania.
Odrzucone argumenty
Brak formalnego postanowienia o otwarciu na nowo zamkniętej rozprawy powoduje nieważność postępowania.
Godne uwagi sformułowania
Wydanie wyroku przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio jego wydanie nie powoduje nieważności postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.), chociażby rozprawy nie poprzedziło podjęcie we właściwej formie postanowienia o otworzeniu na nowo rozprawy poprzednio zamkniętej. Wyrok został bowiem - zgodnie z tym przepisem - wydany przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku. Uchybienie przepisom postępowania w zakresie formy podjęcia rozprawy na nowo, nie miało konsekwencji w zakresie uprawnień stron procesu i celów postępowania sądowego.
Skład orzekający
Roman Kuczyński
przewodniczący
Jerzy Kwaśniewski
sprawozdawca
Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 323 k.p.c. i art. 379 pkt 4 k.p.c. w kontekście formalnych wymogów otwarcia zamkniętej rozprawy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie mimo braku formalnego postanowienia, strony brały udział w rozprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Orzeczenie wyjaśnia istotną kwestię proceduralną dotyczącą nieważności postępowania, co jest kluczowe dla praktyków prawa pracy i cywilnego.
“Czy brak formalnego postanowienia o otwarciu rozprawy zawsze oznacza nieważność wyroku?”
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Postanowienie z dnia 7 maja 2008 r. II PZP 7/08 Wydanie wyroku przez sędziów, przed którymi odbyła się rozprawa po- przedzająca bezpośrednio jego wydanie nie powoduje nieważności postępowa- nia (art. 379 pkt 4 k.p.c.), chociażby rozprawy nie poprzedziło podjęcie we wła- ściwej formie postanowienia o otworzeniu na nowo rozprawy poprzednio za- mkniętej. Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca), Małgorzata Wrębiakowska-Marzec. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2008 r. sprawy z powództwa Moniki D. przeciwko C.P. Spółce z o.o. w W. o przywrócenie do pracy, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 22 lutego 2008 r. [...] „Czy skutkiem uchybienia procesowego polegającego na braku postanowienia o otwarciu zamkniętej sprawy i wydaniu wyroku po przeprowadzeniu rozprawy przez inny skład sędziowski, niż ten z rozprawy poprzedzającej zamknięcie, jest nieważ- ność postępowania w rozumieniu przepisu art. 379 pkt 4 kpc w części dotyczącej sprzeczności składu orzekającego z przepisami prawa czy też jest uchybieniem, które nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy ?” o d m ó w i ł podjęcia uchwały U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Gdańsku z siedzibą w Gdyni, rozpoznając apela- cję strony powodowej od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych Gdańsk - Południe w Gdańsku z dnia 24 października 2007 r., powziął wąt- pliwość, czy nie doszło do nieważności postępowania na skutek niezgodnego z pra- 2 wem składu sądu i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne o treści określonej w postanowieniu z dnia 22 lutego 2008 r. Zagadnienie to powstało w następującym stanie faktycznym. W dniu 15 paź- dziernika 2007 r. przed Sądem Rejonowym-Sądem Pracy i Ubezpieczeń Społecz- nych Gdańsk-Południe w Gdańsku odbyła się rozprawa w następującym składzie: przewodnicząca SSR A.T., ławnicy: M.W. i W.M.. Rozprawa ta została zamknięta, a publikacja wyroku została postanowieniem Sądu odroczona do dnia 24 października 2007 r. W dniu 16 października 2007 r. wpłynęło do akt pismo procesowe powódki zawierające wniosek dowodowy. Z zarządzenia sędziego referenta i adnotacji spo- rządzonej przez pracownika sekretariatu na tym piśmie wynika, że pełnomocników stron powiadomiono o terminie rozprawy (24 października 2007 r.)., a nie o terminie publikacyjnym. W dniu 24 października 2007 r. odbyła się rozprawa w zmienionym składzie sądu: przewodnicząca SSR A.T., ławnicy: A.H., W.M. W posiedzeniu tym uczestniczyły obydwie strony, które podtrzymały dotychczasowe stanowiska w spra- wie. Po zamknięciu rozprawy przewodnicząca ogłosiła wyrok i podała ustne motywy rozstrzygnięcia. Według Sądu drugiej instancji otwarcie rozprawy powinno mieć formę posta- nowienia, które może być wydane na posiedzeniu jawnym (art. 148 § 1 k.p.c.). Sąd Okręgowy powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 2004 r., I PZP 10/04 (OSNP 2005 nr 2, poz. 111), w której wskazano, że w sprawie z zakresu prawa pracy wydanie przez przewodniczącego na posiedzeniu niejawnym postano- wienia o otwarciu na nowo zamkniętej rozprawy i jej odroczeniu stanowi naruszenie przepisów postępowania, lecz nie powoduje jego nieważności ze względu na skład sądu orzekającego sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Możliwość otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo jest czynnością sądu, a nie przewodniczące- go (art. 225 k.p.c.). Zamknięcie rozprawy kończy fazę rozpoznawczą postępowania przed wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia. Po zamknięciu rozprawy orzecze- nie może być wydane tylko przez ten skład sądu, przed którym odbywała się za- mknięta rozprawa (art. 323 k.p.c.). Według Sądu drugiej instancji wydanie wyroku w innym składzie niż określony w art. 323 k.p.c. powodując nieważność postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Jedno- cześnie przyjmuje się, że w przypadku, gdy w wydaniu wyroku nie może uczestni- czyć członek składu orzekającego, który brał udział w ostatniej rozprawie, na której 3 nastąpiło zamknięcie rozprawy, to musi nastąpić otwarcie na nowo zamkniętej roz- prawy. Ostatnia rozprawa musi być ponownie przeprowadzona. Otwarcie rozprawy na nowo następuje w formie postanowienia. Postanowienie o otwarciu rozprawy sta- nowi istotny element procesu cywilnego, rzutuje bowiem na ocenę prawidłowości dalszego postępowania w sprawie, w tym ocenę czy skład orzekający był zgodny z przepisami prawa oraz ocenę czy strony postępowania nie zostały pozbawione moż- ności obrony swych praw. W tym zakresie Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1975 r., III CRN 466/74 (OSP 1976 nr 3, poz. 63), w uzasadnieniu którego Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przeprowadzenie rozprawy uprzednio zamkniętej, której nie otworzono na nowo, i na której żaden z sędziów nie przedstawił stanu sprawy, oznacza, że rozprawa ta dotknięta jest nieważnością, bo zmiana składu orzekającego powodowała konieczność otwarcia zamkniętej rozprawy na nowo z równoczesnym jej odroczeniem celem doręczenia stronom zawiadomienia o terminie nowej rozprawy. Okoliczność, że Sąd podał stronom do wiadomości ter- min ogłoszenia wyroku nie zwalnia Sądu od obowiązku powiadomienia stron o roz- prawie, gdy zamiast ogłoszenia wyroku odbyła się rozprawa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 marca 1956 r., II CR 1001/54, OSNCK 1956 nr 4, poz. 113). Według Sądu drugiej instancji z powołanych wyżej orzeczeń Sądu Najwyższego wy- nika, że postanowienie o otwarciu rozprawy stanowi istotny element procesu cywil- nego. Nie można przyjąć w sposób dorozumiany, że zamknięta rozprawa została otwarta na nowo bez wydania postanowienia o jej otwarciu. Zdaniem Sądu drugiej instancji można przyjąć, że jeżeli Sąd pierwszej instancji nie wydał postanowienia o ponownym otwarciu rozprawy, to mimo tego, że przeprowadził on rozprawę przy udziale stron oraz po raz drugi zamknął rozprawę, postępowanie dotknięte było nie- ważnością. Jeżeli bowiem nie nastąpiło formalne otwarcie rozprawy (w postaci po- stanowienia), to rozprawa taka nie toczyła się w ogóle i nie można było jej również zamknąć. Wobec tego wyrok został wydany w innym składzie orzekającym, niż ten który rozpoznawał sprawę na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej jego wydanie. Sąd drugiej instancji podkreślił, że Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia z dnia 21 marca 1956 r., II CR 1001/54 oraz w orzeczeniu z dnia z dnia 13 marca 1975 r., III CRN 466/74, zajął stanowisko, że zmiana składu orzekającego po zamknięciu roz- prawy i wydanie wyroku bez jej powtórnego otwarcia powoduje nieważność postę- powania. Zwrócił jednak uwagę na to, że w stanach faktycznych, na podstawie, któ- rych wydano powyższe orzeczenia doszło do ogłoszenia wyroku bez odroczenia po- 4 siedzenia i poinformowania stron o terminie rozprawy. Z kolei w rozpatrywanej spra- wie strony powiadomiono telefonicznie o terminie rozprawy (24 października 2007 r.), a nie o terminie publikacyjnym. Ponadto, jak wynika z protokołu rozprawy z dnia 24 października 2007 r. obydwie strony przez swoich pełnomocników uczestniczyły w posiedzeniu w dniu 24 października 2007 r., co oznacza, że nie doszło do nieważno- ści postępowania ze względu na pozbawienie stron możności obrony ich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Wobec tego, zdaniem Sądu drugiej instancji, można także przyjąć, że pomimo niewydania postanowienia o otwarciu rozprawy, rozprawa taka została faktycznie przeprowadzona przez zmieniony skład orzekający, a następnie zamknięta. Sąd pierwszej instancji prowadził postępowanie, tak jak gdyby rozprawa została otwarta na nowo (zostałoby wydane postanowienie o ponownym otwarciu rozprawy). Wobec tego zgodnie z literalnym brzmieniem art. 323 k.p.c. wyrok został wydany przez sę- dziów, przed którymi odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wy- roku, a zatem rozprawa może się toczyć ponownie bez formalnego jej otwarcia po- stanowieniem. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 22 lutego 2008 r. wynika że Sąd ten - podzielając wskazane orzeczenia Sądu Najwyższego - właściwie ocenia konsekwencje naruszenia art. 323 k.p.c. Stosownie do tego przepi- su wyrok może być wydany jedynie przez sędziów, przed którymi odbyła się rozpra- wa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku. Jeśli chodziłoby o ocenę sytuacji, w której po zamknięciu rozprawy orzekał sąd w innym składzie niż ten, „przed którym odbyła się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku”, to nie mogłoby budzić wątpliwości naruszenie art. 323 k.p.c., a w jego konsekwencji tego naruszenia nieważność postępowania. Byłaby to bowiem ewidentnie sytuacja określona w art. 379 pkt 4 k.p.c. - sprzeczności składu sądu orzekającego z przepisami prawa. W rozpoznawanej sprawie zostało ustalone, że wyrok został wydany przez Sąd, w tym samym składzie, w którym ten Sąd przeprowadził rozprawę na ostatnim jej terminie, że była to rozprawa przeprowadzona z zachowaniem wymaganych stan- dardów rozprawy, że została zamknięta, a następnie orzekał Sąd w składzie, przed którym ta zamknięta rozprawa się odbyła. Szczególnie istotne z punktu widzenia po- 5 stawionego przez Sąd Okręgowy problemu są ustalenia dotyczące zachowania prze- pisów o rozprawie odnośnie do tej rozprawy, której zamknięcie bezpośrednio poprze- dziło wydanie wyroku. O terminie tej rozprawy strony zostały właściwie zawiadomio- ne. Strony reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników wzięły w niej udział, zajęły stanowiska co do przedmiotu sprawy i nie składały żadnych wniosków, które wymagałyby rozpoznania przed zamknięciem rozprawy. W ustalonych okolicznościach sprawy, z przedstawionej sytuacji procesowej nie wynikają trudności w ustaleniu zgodności tej sytuacji z art. 323 k.p.c. Wyrok zo- stał bowiem - zgodnie z tym przepisem - wydany przez sędziów, przed którymi od- była się rozprawa poprzedzająca bezpośrednio wydanie wyroku. Przedstawione przez Sąd Okręgowy wątpliwości nie odnoszą się do zaistniałej w sprawie sytuacji rozprawy poprzedzającej bezpośrednio wydanie wyroku - jak to wyżej wskazano - sytuacji adekwatnej do subsumcji art. 323 k.p.c., a w konsekwencji niezastosowania art. 379 pkt 4 k.p.c. Jedynym bowiem elementem, który spowodo- wał przedstawione wątpliwości Sądu Okręgowego, jest sytuacja dotycząca rozprawy, która już wcześniej została zamknięta, a pomimo to była następnie kontynuowana. Postawiony problem odnosi się do podstaw owej kontynuacji skoro nie zostało wy- dane wymagane postanowienie o otworzeniu na nowo zamkniętej rozprawy (art. 225 k.p.c.). Ma rację Sąd Okręgowy stwierdzając, że otworzenie na nowo zamkniętej roz- prawy powinno wynikać z jednoznacznej w tym przedmiocie decyzji Sądu, która po- winna mieć wymaganą formą postanowienia. Jednakże - o czym była mowa wyżej - w ustalonych okolicznościach sprawy jest jasne, że pomimo naruszenia przepisów dotyczących otworzenia na nowo rozprawy - rozprawa ta została jednak otworzona. Nastąpiło to w związku z zarządzeniem przewodniczącego o wyznaczeniu nowego terminu rozprawy i zawiadomieniu stron o rozprawie a następnie jej przeprowadze- nia. Ta ostatnia rozprawa, skoro się odbyła, oraz Sąd w składzie właściwym do prze- prowadzenia tej rozprawy ją przeprowadził, co do przedmiotu sprawy z udziałem stron należycie zawiadomionych o jej terminie, to oczywiste jest, że uchybienie prze- pisom postępowania w zakresie formy podjęcia rozprawy na nowo, nie miało konse- kwencji w zakresie uprawnień stron procesu i celów postępowania sądowego. To z kolei przesądza o tym, że uchybienie co do formy otworzenia na nowo zamkniętej rozprawy nie pozbawia znaczenia rozprawy następnie na nowo przeprowadzonej. Dla zastosowania art. 323 k.p.c., w przedstawionych okolicznościach, bez znaczenia pozostaje przedmiotowe uchybienie, skoro ustalono, że wyrok został wydany przez 6 Sąd w składzie, który przeprowadził rozprawę bezpośrednio poprzedzającą wydanie wyroku. Z powyższych przyczyn - uznając że w sprawie nie ujawnione zostało zagad- nienie prawne dotyczące wskazanego w pytaniu Sądu Okręgowego art. 379 pkt 4 k.p.c. - Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji. ========================================
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę