II PZP 2/09

Sąd Najwyższy2009-04-08
SNPracyczas pracyWysokanajwyższy
sędziaczas pracygodziny nadliczbowewynagrodzenieprawo pracyustrój sądów powszechnychpragmatyka służbowaSąd Najwyższy

Podsumowanie

Sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, nawet jeśli wykonuje zadania wykraczające poza ustalone normy czasu pracy.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące prawa sędziów do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Stwierdzono, że czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań, a przepisy Kodeksu pracy dotyczące wynagrodzenia za godziny nadliczbowe nie mają zastosowania. Sędziemu nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę wykraczającą poza normy czasu pracy, ponieważ jego status prawny i wynagrodzenie są kompleksowo regulowane przez Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Sąd Najwyższy podjął uchwałę w odpowiedzi na zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Warszawie, dotyczące prawa sędziów sądów powszechnych do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. Sąd Najwyższy stwierdził, że sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w rozmiarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 § 1 k.p. Uzasadnienie opiera się na analizie statusu prawnego sędziego, który jest regulowany odrębną pragmatyką służbową i Konstytucją RP. Czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań (art. 83 Prawa o ustroju sądów powszechnych), co stanowi odrębną regulację od zadaniowego czasu pracy w rozumieniu Kodeksu pracy. Sąd Najwyższy podkreślił, że przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych kompleksowo regulują wynagrodzenie sędziego, a katalog składników wynagrodzenia jest zamknięty. Analiza historyczna wykazała, że od okresu międzywojennego praca osób sprawujących władzę publiczną poza normalnymi godzinami pracy była odrębnie regulowana i zazwyczaj nie podlegała dodatkowemu wynagrodzeniu. Sąd Najwyższy odwołał się również do dyrektywy 2003/88/WE, wskazując, że nie reguluje ona kwestii wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, a jedynie prawo do wypoczynku i maksymalny tygodniowy czas pracy. W związku z tym, brak jest podstaw do stosowania przepisów Kodeksu pracy o dodatkowym wynagrodzeniu za godziny nadliczbowe.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.

Uzasadnienie

Czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań, a przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych kompleksowo regulują jego status i wynagrodzenie, wyłączając stosowanie przepisów Kodeksu pracy o godzinach nadliczbowych. Analiza historyczna i porównanie z innymi grupami zawodowymi potwierdzają odrębność statusu sędziego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Tomasz C.osoba_fizycznapowód
Sąd Rejonowy w W.instytucjapozwany
Prokurator Okręgowy w W.organ_państwowyuczestnik
Prokuratura Krajowaorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (8)

Główne

p.u.s.p. art. 83

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

Stanowi, że czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań.

p.u.s.p. art. 91

Ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych

Określa składniki wynagrodzenia sędziego jako katalog zamknięty.

Pomocnicze

k.p. art. 151¹

Kodeks pracy

Nie ma zastosowania do sędziów w zakresie wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

k.p. art. 129 § § 1

Kodeks pracy

Określa normy czasu pracy, do których odnosi się pytanie o godziny nadliczbowe.

k.p. art. 140

Kodeks pracy

Reguluje zadaniowy czas pracy, ale nie jest tożsamy z czasem pracy sędziego.

k.p. art. 5

Kodeks pracy

Określa pierwszeństwo pragmatyki służbowej przed Kodeksem pracy.

Konstytucja RP art. 178 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zapewnia sędziom warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu, ale nie stanowi podstawy do roszczeń o wyższe wynagrodzenie niż określone w przepisach płacowych.

Konstytucja RP art. 66 § ust. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Odwołuje się do prawa do wypoczynku i bezpiecznych warunków pracy, a nie do prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań, a nie normami godzinowymi. Prawo o ustroju sądów powszechnych kompleksowo reguluje status i wynagrodzenie sędziego, wyłączając stosowanie przepisów Kodeksu pracy. Analiza historyczna potwierdza odrębność statusu sędziego i brak prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę ponadnormatywną.

Odrzucone argumenty

Sędzia jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy i powinny do niego mieć zastosowanie przepisy o godzinach nadliczbowych. Niewystarczająca regulacja czasu pracy sędziego w Prawie o ustroju sądów powszechnych tworzy lukę prawną. Dyrektywa 2003/88/WE wymaga stosowania przepisów Kodeksu pracy w zakresie godzin nadliczbowych.

Godne uwagi sformułowania

Sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w rozmiarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 § 1 k.p. Czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań. Pragmatyka sędziowska w zakresie wynagrodzenia zawiera samodzielne rozwiązanie. Ustawa p.u.s.p. w pełni normuje czas pracy sędziego i nie pozwala na posiłkowe stosowanie Kodeksu pracy w tym zakresie.

Skład orzekający

Jerzy Kuźniar

przewodniczący

Małgorzata Gersdorf

sprawozdawca

Herbert Szurgacz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że sędziom nie przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, ze względu na specyfikę ich statusu prawnego i kompleksową regulację wynagrodzenia w Prawie o ustroju sądów powszechnych."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie sędziów sądów powszechnych i ich prawa do wynagrodzenia za godziny nadliczbowe. Nie rozstrzyga kwestii prawa do wypoczynku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego dotyczącego praw sędziów, ich czasu pracy i wynagrodzenia, co jest istotne dla środowiska prawniczego i może budzić zainteresowanie szerszej publiczności ze względu na rolę sędziów w państwie.

Czy sędziowie pracują za darmo po godzinach? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 19 991,4 PLN

Zdanie odrębne

Jeden z sędziów Sądu Rejonowego zgłosił zdanie odrębne, argumentując, że przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych (art. 83 i 91) w całości regulują czas pracy i wynagrodzenie sędziego, nie przewidując stosowania przepisów Kodeksu pracy o godzinach nadliczbowych.

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Uchwała z dnia 8 kwietnia 2009 r. 
II PZP 2/09 
 
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Małgorzata Gersdorf 
(sprawozdawca), Herbert Szurgacz. 
 
Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniew-
skiego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2009 r. sprawy z powództwa 
Tomasza C. przeciwko Sądowi Rejonowemu w W. z udziałem Prokuratora Okręgo-
wego w W. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, na skutek za-
gadnienia prawnego przedstawionego postanowieniem Sądu Okręgowego-Sądu 
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie z dnia 10 lutego 2009 r. [...] 
 
„Czy sędziemu sądu powszechnego przysługuje dodatkowe wynagrodzenie za 
zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w rozmiarze wy-
kraczającym poza normy czasu pracy zakreślone przez art. 129 § 1 k.p. ?” 
 
p o d j ą ł   uchwałę: 
 
Sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wynagrodze-
nie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w roz-
miarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 § 1 k.p. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń 
Społecznych w Warszawie postanowieniem z dnia 10 lutego 2009 r. [...] wydanym w 
sprawie z powództwa Tomasza C. przeciwko Sądowi Rejonowemu w W. o wynagro-
dzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, przedstawił Sądowi Najwyższemu do 
rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości: 
„Czy sędziemu sądu powszechnego przysługuje dodatkowe wynagrodzenie na zasa-
dach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w rozmiarze wykra-
czającym poza normy czasu pracy zakreślone przez art. 129 § 1 k.p.?” 

 
2
Przedstawione zagadnienie prawne wyłoniło się przy rozpoznawaniu apelacji 
pozwanego Sądu Rejonowego w W. od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie z dnia 28 maja 
2008 r. [...], którym zostało ustalone, że powodowi SSR Tomaszowi C. przysługuje 
materialnoprawne roszczenie o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe.  
Powód Tomasz C. wystąpił z powództwem przeciwko wyżej wskazanemu są-
dowi o zapłatę kwoty 19.991,40 zł z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nad-
liczbowych w okresie od dnia 1 stycznia 2006 r. do dnia 3 kwietnia 2007 r. oraz usta-
wowych odsetek do dnia zapłaty, powołując jako podstawę prawną swoich roszczeń 
przepisy art. 129 § 1, art. 140 i art. 1511 Kodeksu pracy. Pozwany Sąd Rejonowy w 
W. wnosił o oddalenie powództwa, wskazując, że zgodnie z art. 83 ustawy z dnia 27 
lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070, ze zm. 
zwana p.u.s.p.) czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań i do sę-
dziego nie mają zastosowania przepisy Kodeksu pracy o wynagrodzeniu za pracę w 
godzinach nadliczbowych. Pozwany powołał się również na art. 178 ust. 2 Konstytu-
cji RP, zgodnie z którym „Sędziom zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie od-
powiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków.” 
Sprawa ze względu na zawiłość i precedensowy charakter została przekazana 
na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. do rozpoznania sądowi w składzie trzech sędziów za-
wodowych. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń dla Warszawy Śródmieścia w 
Warszawie w wyroku wstępnym z dnia 28 maja 2008 r. [...] ustalił, że powodowi 
przysługuje wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. Jeden z sędziów 
zgłosił zdanie odrębne do powyższego wyroku. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu wy-
roku stwierdził, że sędzia jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy oraz że 
ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych nie reguluje w całości wynagrodzeń 
sędziów, a w związku z tym na podstawie art. 5 k.p. do sędziów mają zastosowanie 
przepisy art. 129, 140, 1511 k.p.  
Sędzia, który zgłosił zdanie odrębne, zajął stanowisko, że w art. 83 i art. 91 
u.p.u.s.p. zostały uregulowane w całości zagadnienia czasu pracy i wynagrodzenia 
za pracę sędziego. W art. 91 u.p.u.s.p. zostały określone wszystkie czynniki wpły-
wające na ostateczne ukształtowanie wynagrodzenia sędziego. Ustawa - Prawo o 
ustroju sądów powszechnych nie przewiduje różnicowania wynagrodzeń sędziów w 
zależności od ilości zadań, stopnia ich skomplikowania czy też pracochłonności. Nie 
ma więc podstawy do stosowania przepisów Kodeksu pracy do wynagrodzeń sę-

 
3
dziów. To stanowisko zostało wsparte powołaniem się na wyrok Trybunału Konstytu-
cyjnego z dnia 20 października 2000 r., P 8/00 (OTK-ZU 2000 nr 6, poz. 189), który 
dotyczy zgodności ustawowej regulacji wynagrodzeń sędziów z art. 178 ust. 2 Kon-
stytucji RP.  
Pozwany Sąd Rejonowy w W. wniósł apelację od powyższego wyroku, doma-
gając się jego zmiany i oddalenia powództwa. Pozwany w uzasadnieniu apelacji 
podniósł, że art. 83 i art. 91 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych cało-
ściowo rozstrzygają kwestie czasu pracy sędziego i należnego wynagrodzenia, a 
jako przepisy szczególne nie dają podstaw do analogii do uregulowanego w Kodek-
sie pracy zadaniowego czasu pracy. Czas pracy sędziego nie jest normowany godzi-
nowo, lecz wymiarem jego zadań. Zawarta w ustawie - Prawo o ustroju sądów po-
wszechnych regulacja miała na celu usunięcie kolizji między koniecznością realizacji 
istotnych interesów społecznych a ochronnymi przepisami o czasie pracy. Brak zwią-
zania czasem pracy nie dotyczy tylko sędziów, ale i innych grup zawodowych. Sę-
dziowie nie pozostają w dyspozycji pracodawcy w rozumieniu art. 128 § 1 k.p., lecz 
do „dyspozycji zadania”, co pozbawia tę grupę zawodową uprawnienia do żądania 
wynagrodzenia za ponadwymiarową pracę. Żądania tego nie można także wywieść z 
art. 13 k.p., w którym jest mowa o prawie do godziwego wynagrodzenia, oraz z art. 
78 k.p. w związku z art. 5 k.p. Trybunał Konstytucyjny, dokonując wykładni art. 178 
ust. 2 Konstytucji RP, stwierdził, że ten przepis nie może stanowić samodzielnej pod-
stawy roszczeń sędziów o wynagrodzenie w wysokości wyższej od określonej w 
przepisach płacowych.  
Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie, rozpa-
trując apelację pozwanego, uznał, że występująca w sprawie wątpliwość prawna po-
winna zostać rozstrzygnięta przez Sąd Najwyższy i na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. 
przedstawił ją Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w powołanym na wstępie 
pytaniu prawnym. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu pytania prawnego wyraził na wstę-
pie swój pogląd, że ustawa - Prawo o ustroju sądów powszechnych nie reguluje w 
sposób kompleksowy zasad wynagradzania sędziów, a w związku z tym do sędziego 
- jako do pracownika - ma zastosowanie art. 1511 k.p., który reguluje dodatkowe wy-
nagrodzenie za godziny nadliczbowe. W motywach pytania prawnego Sąd Okręgowy 
uznał, że brakuje uzasadnienia dla odmowy tej grupie zawodowej prawa do zwięk-
szonego wynagrodzenia za pracę w sytuacji nakładania na sędziów obowiązków, 
których prawidłowe wykonanie nie jest możliwe w normach czasu pracy określonych 

 
4
w art. 129 k.p. Taka wykładnia wynika zdaniem Sądu Okręgowego z art. 66 ust. 2 
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, który stanowi, że maksymalne normy czasu 
pracy określa ustawa. Skoro w ustawie - Prawo o ustroju sądów powszechnych bra-
kuje takiej regulacji niewątpliwie, to nie do zaakceptowania jest pogląd, by pracodaw-
ca sędziego miał w ramach unormowania wynikającego z art. 83 u.p.u.s.p. prawo do 
nieskrępowanej i nieobwarowanej żadnymi konsekwencjami dowolności w nakłada-
niu na sędziego obowiązków pracowniczych.  
W prawodawstwie polskim istnieją pewne grupy zatrudnionych, co do których 
nie stosuje się przepisów Kodeksu pracy w zakresie dodatkowego wynagrodzenia za 
pracę w godzinach ponadnormatywnych, ale nie na zasadzie zwykłego wyłączenia. 
Przepisy szczególne zapewniają bowiem tym grupom stosowną ochronę. Przykła-
dem są nauczyciele, wobec których Karta Nauczyciela (KN) przewiduje odrębną 
formę wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i doraźne zastępstwa (art. 30 
ust.1 pkt 3 KN), wprowadzając zarazem maksymalny limit dodatkowych obowiązków 
(art. 35 KN). Przepisy ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych tego rodzaju 
uregulowań szczególnych nie wprowadzają.  
Dostrzegając szczególny charakter sprawowania urzędu sędziego, który wy-
nika z art. 178 ust. 2 Konstytucji RP, nie sposób - zdaniem Sądu Okręgowego - zgo-
dzić się z poglądem, że system organizacji czasu pracy sędziego określony wymia-
rem jego zadań (art. 83 u.p.u.s.p.) nie może mieć związku z normami czasu pracy, o 
których mowa w art. 129 k.p. Zlecanie zadań, których wykonanie w normalnym cza-
sie nie jest możliwe, jest równoznaczne z poleceniem świadczenia pracy w godzi-
nach nadliczbowych.  
W celu wsparcia swojego poglądu Sąd Okręgowy powołał się również na po-
stanowienia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2003/88/WE z dnia 4 listo-
pada 2003 r. dotyczącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.Urz. WE L 
299 z 18.11.03, s. 9; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne 2004, rozdz. 5, t. 4, s. 
381), a w szczególności na art. 6 tej dyrektywy, w którym został ustanowiony mak-
symalny tygodniowy wymiar czasu pracy (przeciętnie 48 godzin łącznie z godzinami 
nadliczbowymi w czteromiesięcznym okresie rozliczeniowym). Brak określenia norm 
czasu pracy w stosunku do grupy zawodowej pracowników, jaką są sędziowie, pozo-
staje, zdaniem Sądu Okręgowego, w sprzeczności z dyrektywą 2003/88, której celem 
wyrażonym w art. 6 jest to, aby przeciętny tygodniowy wymiar czasu pracy w cztero-
miesięcznym okresie rozliczeniowym nie przekraczał 48 godzin.  

 
5
W ocenie Sądu Okręgowego regulacja wynagrodzenia sędziów w art. 91 
u.p.u.s.p. jest niepełna, gdyż nie przewiduje ekwiwalentu za ponadnormatywną 
pracę. Sąd Okręgowy podniósł, że powszechnie obowiązujące przepisy prawa pracy 
nie przewidują tzw. nienormowanego czasu pracy. Przepis art. 1544 k.p. co prawda 
zwalnia pracodawcę z obowiązku wypłaty wynagrodzenia za pracę w godzinach nad-
liczbowych pracownikom zarządzającym w imieniu pracodawcy zakładem pracy oraz 
kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych, z tym jednak założeniem, że 
tej drugiej grupie zawodowej wynagrodzenie przysługuje, jeżeli za pracę w niedzielę 
lub święto nie otrzymali dnia wolnego od pracy. Nie oznacza to jednak, że wymienio-
ne grupy zawodowe mogą pracować ponad powszechnie obowiązujące normy czasu 
pracy w taki sposób, że praca w godzinach nadliczbowych jest stałym elementem 
organizacji pracy. Takie zatrudnienie kwestionuje orzecznictwo Sądu Najwyższego i 
dlatego przyznaje kadrze zarządzającej prawo do wynagrodzenia za tzw. nadgodziny 
(zob. wyrok z dnia 8 czerwca 2004 r., III PK 22/04, OSNP 2005 nr 5, poz. 65). W 
konsekwencji Sąd Okręgowy uważa, że skoro judykatura dopuszcza wypłatę wyna-
grodzenia za godziny nadliczbowe nawet kadrze zarządzającej, to tym samym trzeba 
opowiedzieć się za analogiczną dopuszczalnością w stosunku do sędziego jako pra-
cownika, o ile wykaże, że praca w godzinach ponadnormatywnych jest stałym ele-
mentem organizacji jego pracy i że wykonanie powierzonych mu zadań nie było 
możliwe w normalnym czasie pracy.  
 
Rozpatrując przedstawione przez Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń 
Społecznych w Warszawie zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy zważył, co nastę-
puje: 
 
Sąd Najwyższy rozpatruje zagadnienie prawne, jakie pojawiło się przy okazji 
rozpoznawania sprawy. Nie rozważa natomiast organizacji czasu pracy, ani też wy-
sokości uposażeń sędziowskich, mimo iż znane mu są braki występujące w obu tych 
zakresach.  
Zagadnieniem zasadniczym dla udzielenia odpowiedzi na postawione pytanie 
jest bliższa ocena statusu prawnego sędziego. W sprawie nie jest wystarczające 
stwierdzenie, iż sędzia jest pracownikiem. Status prawny sędziego reguluje bowiem 
odrębna pragmatyka służbowa, a także Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej. Nie-
wątpliwie sędziowie jako grupa zawodowa należą do państwowej służby publicznej. 

 
6
Sądy i trybunały stanowią według trójpodziału władzy trzecią władzę w państwie. 
Trybunał Konstytucyjny w swym dotychczasowym orzecznictwie wielokrotnie wypo-
wiadał się o szczególnym miejscu władzy sądowniczej w państwie i jej znaczeniu 
(por. np. wyrok TK z 21 października 1998 r., K 24/98, OTK ZU 1998 nr 6, poz. 97). 
Objęcie sędziów pojęciem państwowej służby publicznej jest w pełni uprawnione; 
oznacza działalność w ramach państwa dla wykonywania specyficznych dla państwa 
funkcji, tj. wymierzania sprawiedliwości. Jednocześnie oznacza też, że ustawa 
szczególna - Prawo o ustroju sądów powszechnych może odmiennie unormować 
status prawny pracownika. Owa odrębna regulacja dotyczy z jednej strony większej 
odpowiedzialności i znaczącej wagi obowiązków z drugiej strony ujawnia się w stabi-
lizacji zatrudnienia, otrzymywaniu wynagrodzenia za czas choroby, długim urlopie 
wypoczynkowym i wreszcie w przechodzeniu w stan spoczynku. 
Zgodnie z art. 5 k.p. pierwszeństwo zastosowania ma pragmatyka służbowa 
przed Kodeksem pracy. Nie jest jednak pewne, czy ustawa p.u.s.p. reguluje zagad-
nienie wynagradzania sędziów w sposób pełny. Pragmatyka sędziowska w zakresie 
wynagrodzenia zawiera samodzielne rozwiązanie. Wymienione w art. 91 pragmatyki 
składniki (wynagrodzenie zasadnicze i stawki tego wynagrodzenia, dodatek stażowy, 
dodatek funkcyjny) stanowią katalog zamknięty, co expressis verbis wynika z § 7 art. 
91 u.p.u.s.p., w którym mowa jest o tym, iż wynagrodzenie sędziego różnicują jedy-
nie wskazane w nim dodatki. Z normy zamieszczonej w art. 91 p.u.s.p. zasadnie 
można wywieść, iż wynagrodzenie sędziego jest ograniczone do wymienionych w 
przepisie składników. Na marginesie tylko wypada wskazać, iż problem uregulowania 
lub braku regulacji dotyczy ad casum składników wynagrodzenia. Nie odnosi się na-
tomiast do innych kwestii związanych z wynagrodzeniem, jak np. ochrony wynagro-
dzenia, nagrody rocznej wynikającej dla sędziów z ustawy z dnia 12 grudnia 1997 r. 
o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej 
(Dz.U. Nr 160, poz.1080 ze zm.). Uprzedzając dalszy tok wywodu, trzeba podnieść, 
iż w nawiązaniu do treści art. 91 u.p.u.s.p. powstaje pytanie o to, czy regulacja ta po-
zwala na odesłanie do Kodeksu pracy w zakresie innych składników wynagrodzenia, 
czy też nie. 
Zagadnienie prawne sformułowane przez Sąd Okręgowy w Warszawie doty-
czy jednak rodzaju czasu pracy i z tym wiąże dalsze konsekwencje prawne. W uza-
sadnieniu tego pytania nastąpiło zbyt duże uproszczenie ogólnego problemu i spro-
wadzenie go do kwestii, czy czas pracy sędziego określony wymiarem zadań jest 

 
7
zadaniowym czasem pracy, który jest uregulowany w Kodeksie pracy (obecnie w 140 
k.p.), co pozwala w konsekwencji - zdaniem Sądu Okręgowego - na wypłatę dodatku 
za pracę nadliczbową w szczególnych sytuacjach. Odnosząc się do tego zagadnie-
nia, zestawienie art. 83 u.p.u.s.p. i art. 140 k.p. prowadzi prima facie do oceny, że 
czas pracy sędziego określony wymiarem zadań oraz zadaniowy czas pracy ure-
gulowany w Kodeksie pracy są tożsame, a art. 83 u.p.u.s.p. tylko wprowadza zada-
niowy system czasu pracy w stosunkach służbowych sędziów. W głębszej warstwie 
językowej sformułowanie zawarte w art. 83 u.p.u.s.p. jest jednak odmienne od zasto-
sowanego w art. 140 k.p. W ostatnim z przepisów mówi się o tym, że w przypadku 
stosowania zadaniowego czasu pracy pracodawca z pracownikiem ustala zadania do 
wykonania, uwzględniając wymiar czasu pracy, o którym mowa w art. 129 k.p. Innymi 
słowy Kodeks pracy pozwala na wprowadzenie systemu zadaniowego czasu pracy, 
ale uzgodnienie rozmiaru prac zależy od stron stosunku pracy i musi odnosić się do 
wymiaru czasu pracy określonego w art. 129 k.p. Tymczasem powoływany art. 83 
u.p.u.s.p stanowi tylko, że czas pracy sędziego jest określony wymiarem jego zadań. 
Przepis nie odsyła do żadnych norm czasu pracy, ani jego wymiaru, wzorem art. 140 
k.p. Jest to różnica zasadnicza, która nie pozwala przyjąć, że czas pracy określony w 
art. 83 u.p.u.s.p. jest rodzajem zadaniowego czasu pracy z Kodeksu pracy i w 
związku z tym trzeba do jego wykładni stosować orzecznictwo odnoszące się do 
konsekwencji przekroczenia norm z art. 129 k.p. Czas pracy sędziego jest bowiem 
szczególny w tym sensie, że musi on wykonywać każde zadanie, wynikające z przy-
dzielonych mu obowiązków. Należy zatem skonstatować, że ustawa p.u.s.p. w pełni 
normuje czas pracy sędziego i nie pozwala na posiłkowe stosowanie Kodeksu pracy 
w tym zakresie. 
Udzielenie odpowiedzi na postawione przez Sąd Okręgowy pytanie wymaga 
jednak nie tyle określenia systemu czasu pracy, w jakim jest zatrudniony sędzia, ile 
rozważenia składników wynagrodzenia, do których jest uprawniony sędzia. Nawet 
ustalenie, wbrew zaprezentowanej tezie, że sędzia pracuje w zadaniowym systemie 
czasu pracy w rozumieniu art. 140 k.p. nie jest bowiem równoznaczne z przyznaniem 
mu dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, tym bardziej że przy zadaniowym 
czasie pracy określonym w Kodeksie pracy taki dodatek jest świadczeniem wyjątko-
wym. W sprawie jako pierwszoplanowe powstaje zatem zagadnienie wynagrodzenia 
sędziego, a nie systemu czasu pracy sędziego. Przy założeniu, że sprawa wynagro-
dzenia jest uregulowana w pełni w ustawie p.u.s.p., bez znaczenia pozostają rozwa-

 
8
żania o systemie czasu pracy, w którym pracuje sędzia. Spór odżyje dopiero w razie 
oceny, że wynagrodzenie nie zostało w pełni unormowane w pragmatyce. W takiej 
sytuacji i jedynie w przypadku przyjęcia, że system czasu pracy sędziego jest zada-
niowy, powstaje dopiero problem dodatku za godziny nadliczbowe. Zasadnicze dla 
udzielenia odpowiedzi na pytanie jest zatem zawsze rozważenie, czy wynagrodzenie 
sędziego i jego składniki zostało w pełni uregulowane w pragmatyce sędziowskiej i 
nie ma potrzeby ani możliwości sięgania w tym przedmiocie do Kodeksu pracy, czy 
też tak nie jest i istnieje hipotetyczna możliwość sięgania do art. 1511 k.p. i systemu 
dodatków za pracę nadliczbową. 
Weryfikacja stanu uregulowania określonej sprawy przepisami pragmatyki 
służbowej nie była przedmiotem pogłębionych analiz doktrynalnych. Można jedynie 
posiłkowo posłużyć się co do zakresu unormowania danej sprawy wypowiedziami 
judykatury i piśmiennictwa odnoszącymi się do art. 300 k.p. Jednakże należy też wi-
dzieć różnice wynikające z zestawienia obu tych norm odsyłających. W art. 300 k.p. 
mowa jest o stosowaniu (odpowiednim) Kodeksu cywilnego w sprawach nieuregu-
lowanych; w art. 5 k.p. z kolei wskazano, iż Kodeks pracy można stosować (wprost) 
w zakresie nieunormowanym w pragmatyce. W jednym i drugim przypadku zakres 
regulacji stanowi pierwszą fazę badania dopuszczalności zastosowania przepisów 
Kodeksu pracy lub Kodeksu cywilnego. Stwierdzenie, że sprawa została w tych prze-
pisach uregulowana w danym zakresie przedmiotowym, wyłącza możliwość skorzy-
stania z przepisów tego ostatniego aktu. Stwierdzenie to nie ujawnia jednak istoty 
problemu. Kluczowa okazuje się odpowiedź na pytanie nie tyle, czy sprawa została w 
jakikolwiek sposób uregulowana w pragmatyce, ile czy została uregulowana w spo-
sób całościowy. Przy okazji omawiania art. 300 k.p. tak doktryna, jak judykatura stoją 
na stanowisku, że stan częściowego uregulowania określonej kwestii nie stanowi 
przeszkody dla stosowania przepisów Kodeksu cywilnego (por. K. Roszewska: Od-
powiednie stosowanie przepisów kodeksu cywilnego do stosunków pracy, maszyno-
pis rozprawy doktorskiej w bibliotece WPiA UW, s. 100, S. Dricziński: Brak regulacji 
w prawie pracy jako jedna z przesłanek stosowania Kodeksu cywilnego - kilka reflek-
sji ogólnych, PiZS 2006 nr 12, s. 12, zob. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 
października 2004 r., II PK 36/04, OSNP 2005 nr 8, poz. 106); we wcześniejszej lite-
raturze prawa pracy prezentowano pogląd, że częściowe uregulowanie określonej 
sprawy w prawie pracy w zasadzie nie daje podstaw do sięgania to przepisów Ko-
deksu cywilnego (tak W. Masewicz [w:] Kodeks pracy. Komentarz pod red. J. Joń-

 
9
czyka, Warszawa 1977, s. 835 - 836). Pogląd ten można uznać za trafny w odniesie-
niu do art. 5 k.p., jednakże z tym zastrzeżeniem (o charakterze zasadniczym), że 
przesłanką zastosowania przepisów Kodeksu pracy do pragmatyki może być jedynie 
tzw. rzeczywista luka konstrukcyjna a nie luka aksjologiczna (A.Kijowski: Kodeks 
pracy. Komentarz pod red. L. Florka, Warszawa 2005, s. 1415). Ocena, czy istnieje 
owa rzeczywista luka w prawie, powinna być dokonana przy pomocy wykładni funk-
cjonalnej i historycznej. Ad casum trzeba zbadać unormowania z punktu widzenia 
ratio zatrudnienia sędziowskiego i odmienności tego zatrudnienia w porównaniu z 
powszechnym (zwykłym) zatrudnieniem pracowniczym. Taka ocena i takie rozumie-
nie odesłania do Kodeksu pracy dotyczy także wcześniej omówionego systemu 
czasu pracy, w którym jest zatrudniony sędzia. 
Należy zatem udzielić odpowiedzi na pytanie, czy istnieje specyfika zawodu 
sędziowskiego i na czym ona polega, przy uwzględnieniu zawsze faktu, iż sędzia jest 
zatrudniony w państwowej służbie publicznej. Problem, który kryje się za pytaniem 
Sądu Okręgowego nie może być przeto analizowany tylko przez pryzmat art. 140 
k.p., art. 5 k.p. i sformułowania zamieszczonego w art. 83 u.p.u.s.p. Interpretacja 
prawa musi uwzględniać przyjęty przez prawodawcę model stosunków zatrudnienia 
w służbie publicznej. Model ten wskazywać będzie, jaka jest aksjologia poszczegól-
nych rozwiązań prawnych dotyczących sędziów. Analiza poświęcona statusowi sę-
dziego wymaga więc poza wykładnią językową zastosowania dodatkowo wykładni 
historycznej i systemowej. Ta bowiem wykładnia wskaże na aksjologię prawa i po-
zwoli ocenić, czy kwestia składników wynagrodzenia sędziów została unormowana 
całościowo. 
Dla przeprowadzenia takiej oceny pomocne będzie zbadanie zatrudnienia w 
państwowej służbie publicznej, w tym w szczególności pełnienia przez osoby zatrud-
nione w państwowej służbie cywilnej służby poza zwykłymi godzinami urzędowymi 
oraz kompensaty tej służby i określenie, kiedy i w jakim kontekście w ustawowych 
regulacjach statusu prawnego sędziów (i prokuratorów) przyjęto, że czas ich pracy 
jest określony wymiarem zadań. Analiza historyczna, aby była przydatna w rozstrzy-
gnięciu szczegółowego zagadnienia prawa do dodatkowego wynagrodzenia za 
służbę pełnioną poza zwykłym czasem służby, musi zostać ograniczona do osób 
należących do państwowej służby publicznej w najwęższym i najściślejszym znacze-
niu, a mianowicie do osób, które uczestniczą w sprawowaniu władzy publicznej bez-
pośrednio (jako organy władzy publicznej) lub pośrednio (jako osoby uczestniczące 

 
10
w merytorycznym przygotowywaniu rozstrzygnięć organów władzy publicznej). 
Wskazany krąg osób ma istotną cechę wspólną, a mianowicie ich zadania służbowe 
są zadaniami państwa i są określane przez przepisy regulujące ustrój poszczegól-
nych organów państwowych. Zadania tych osób są więc określane poza stosunkiem 
służby i z tego powodu nie są porównywalne z zadaniami wykonywanymi przez pra-
cowników w różnych rodzajach działalności gospodarczej, handlowej lub usługowej. 
Analiza stanu prawnego obejmie także prokuratorów, ponieważ w dużej części 
unormowania dotyczące prokuratorów były tożsame albo zbieżne z regulacją odno-
szącą się do sędziów.  
I tak ustawa z dnia 17 lutego 1922 r. o państwowej służbie cywilnej (Dz.U. Nr 
21, poz. 164) nie przewidywała dodatkowej zapłaty za służbę pełnioną poza tymi go-
dzinami. Urzędnikowi za pełnioną służbę przysługiwało uposażenie, które było regu-
lowane odrębną ustawą (art. 39 u.p.s.c.). Uposażenie stanowiło zapłatę za pełnioną 
służbę w przepisanych godzinach służbowych oraz poza tymi godzinami, a także za 
wykonywanie czynności urzędowych, które nie należały do zwykłych czynności 
urzędnika i które urzędnik był obowiązany czasowo wykonywać na polecenie władzy 
służbowej. Wyjątkowa, bardziej ochronna regulacja, dotyczyła tzw. funkcjonariuszy 
niższych, tj. zatrudnionych na niższych stanowiskach. Kodeks pracy w 1975 r. uchylił 
ustawę z 1922 r. Zlikwidowano mianowanie jako podstawę zatrudnienia. Do 1982 r. 
status pracowników zatrudnionych w urzędach regulowały przepisy wydane na pod-
stawie art. 298 k.p. Powrót do idei państwowej służby cywilnej, niezależnych urzęd-
ników o szczególnym statusie prawnym, na który składają się większe przywileje, ale 
i większa odpowiedzialność za służbę nastąpił w pewnym zakresie w 1982 r. Ustawa 
o pracownikach urzędów państwowych (Dz.U. Nr 32, poz. 214) nakazywała pracę 
ponadnormatywną, jednak ją kompensowała, w stosunku do urzędników urzędów 
centralnych tylko czasem wolnym. Ustawa przez odesłanie miała zastosowanie do 
sędziów, jednak tylko w sprawach nieuregulowanych. Ustawa ta obowiązuje w pew-
nym zakresie do dnia dzisiejszego. Rzeczywista reaktywacja służby urzędników 
została wprowadzona przez kolejne ustawy o służbie cywilnej, począwszy od 1996 r. 
(ustawa z dnia 5 lipca 1996 r. o służbie cywilnej - Dz.U. Nr 89, poz. 402). Tak ustawa 
z 1996 r., jak i kolejne ustawy o korpusie służby cywilnej nakazywały pracownikom 
mianowanym (a tylko do takich możemy porównać sędziów) pracę poza normalnymi 
godzinami bez dodatkowego wynagrodzenia (ustawa z dnia 18 grudnia 1998 r. o 
służbie cywilnej - Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz.483; ustawa z dnia 24 sierpnia 2006 r. o 

 
11
służbie cywilnej - Dz.U. Nr 170, poz.1218; ustawa z dnia 23 grudnia 2008 r. o służbie 
cywilnej - Dz.U. Nr 227, poz. 1505).  
Ustawie o państwowej służbie cywilnej z 1922 r. nie podlegali „sędziowie, pro-
kuratorzy” (wymiar sprawiedliwości). Konieczność wyłączenia sędziów z zakresu 
obowiązywania tej ustawy została przy tym przesądzona postanowieniami Konstytu-
cji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 marca 1921 r. (Dz.U. Nr 44, poz. 267), która w 
art. 77 - 80 regulowała podstawowe zasady statusu prawnego sędziów (zasada no-
minacji, zasada niezawisłości sędziowskiej, zasada nieusuwalności i nieprzenoszal-
ności sędziego, zasada odrębności stanowiska sędziowskiego). Artykuł 80 Konstytu-
cji stanowił, że „Odrębne stanowisko sędziów, ich prawa i obowiązki oraz uposażenie 
określi osobna ustawa”. Status prawny sędziego został uregulowany w rozporządze-
niu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 6 lutego 1928 r. - Prawo o ustroju 
sądów powszechnych (Dz.U. Nr 12, poz. 93). Wskazane rozporządzenie zawierało 
także regulacje dotyczące statusu prawnego prokuratora oraz regulacje dotyczące 
stosunków służby urzędników i niższych funkcjonariuszy sądowych i prokuratorskich. 
Powołane rozporządzenie z 1928 r. nie zawierało żadnych regulacji dotyczących go-
dzin pełnienia służby, pełnienia służby poza tymi godzinami urzędowymi oraz kom-
pensaty w postaci pieniężnej. W stosunku do sędziów art. 80 p.u.s.p. z 1928 r. sta-
nowił, że niezawisłość sędziego nie wyłącza obowiązku spełniania zleceń w zakresie 
administracji sądowej, wydanych w granicach władzy dającej zlecenie. Na podstawie 
powyższych przepisów sędziowie mogli zostać zobowiązani do pełnienia służby 
także poza godzinami urzędowymi, jeżeli wymagały tego potrzeby służby.  
Ustawodawca, ustanawiając Kodeks pracy, zachował z pewnymi zmianami 
niektóre ustawy, które regulowały w sposób szczególny stosunki pracy niektórych 
grup pracowników, w tym ustawowe regulacje stosunków służbowych sędziów i pro-
kuratorów. I tak: 1) rozporządzenie Prezydenta RP - Prawo o ustroju sądów po-
wszechnych zostało zmienione dekretem Rady Państwa z dnia 27 grudnia 1974 r. o 
zmianie Prawa o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 50, poz. 316). Wskazany 
dekret wprowadzał do zmienionego aktu przepisy dotyczące czasu pracy. W Prawie 
o ustroju sądów powszechnych został dodany przepis, zgodnie z którym „Czas pracy 
sędziego jest mierzony wymiarem jego zadań” (art. 651 p.u.s.p); 2) regulacja czasu 
pracy sędziów przetrwała w niezmienionym kształcie do dnia dzisiejszego. W ustawie 
z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 31, poz. 
137 ze zm.) został zamieszczony przepis, zgodnie z którym czas pracy sędziów był 

 
12
określony wymiarem ich zadań (art. 68 u.p.u.s.p.); 3) ustawa z dnia 18 czerwca 1985 
r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych obowiązywała do czasu wejścia w życie 
ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, 
poz. 1070 ze zm.), tj. do dnia 1 października 2001 r. Przez cały okres obowiązywania 
ustawy z dnia 18 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych pozosta-
wała bez zmian regulacja czasu pracy sędziego, zgodnie z którą czas pracy sędzie-
go był określony wymiarem zadań. 
W art. 83 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszech-
nych została powtórzona dotychczasowa regulacja, zgodnie z którą „Czas pracy 
sędziego jest określony wymiarem jego zadań”.  
Na podstawie przeprowadzonej analizy historycznej obowiązku świadczenia 
pracy przez osoby zatrudnione w państwowej służbie publicznej na stanowiskach 
urzędniczych poza normalnymi godzinami i przysługiwania za tę pracę kompensaty 
w postaci dodatkowego wynagrodzenia lub czasu wolnego można wyprowadzić za-
sady rządzące tą regulacją. Te zasady pozostają w istocie niezmienne od okresu 
międzywojennego. I tak: 1) regulacja prawna obowiązku świadczenia pracy poza nor-
malnymi godzinami pracy przez osoby zatrudnione w państwowej służbie cywilnej na 
stanowiskach urzędniczych była i jest odrębna i odmienna od regulacji prawnej obo-
wiązku świadczenia pracy przez pracowników w godzinach nadliczbowych; 2) władza 
służbowa mogła i może wymagać od pracownika państwowego świadczenia pracy 
poza normalnymi godzinami pracy, gdy wymagają tego potrzeby realizacji zadań 
państwowych (potrzeby urzędu), w wyjątkowych wypadkach również w porze nocnej, 
w niedzielę lub w święto; 3) w stosunku do pracowników państwowych, którzy bez-
pośrednio lub pośrednio uczestniczą w sprawowaniu władzy publicznej, brak prawa 
do dodatkowego wynagrodzenia z tytułu wykonywania pracy poza normalnymi go-
dzinami pracy jest zasadą, od której nie ma wyjątków; 4) pracownicy państwowi za-
trudnieni na stanowiskach urzędniczych mają przewidziane prawo do kompensowa-
nia pracy ponadnormatywnej czasem wolnym; prawo to jest różnie kształtowane w 
zależności od rangi zajmowanego stanowiska; 5) pracownicy państwowi, którzy bez-
pośrednio lub pośrednio uczestniczą w sprawowaniu władzy publicznej, w bardzo 
ograniczonym zakresie korzystają z kompensaty w postaci czasu wolnego. Takim 
pracownikom przysługuje czas wolny za pracę w nocy, niedziele i święta. 
Zaprezentowane tezy, będące wynikami analizy historycznej wykonywania 
pracy poza normalnymi godzinami pracy przez pracowników uczestniczących w 

 
13
sprawowaniu władzy publicznej pozwalają na wyprowadzenie z nich reguły, zgodnie 
z którą: Pracownicy państwowi, którzy bezpośrednio lub pośrednio uczestniczą w 
sprawowaniu władzy publicznej mają obowiązek, jeżeli wymagają tego potrzeby wy-
konania zadań państwowych (potrzeby urzędu) świadczenia pracy poza normalnymi 
godzinami pracy, w wyjątkowych wypadkach także w porze nocnej, w niedziele i 
święta, bez prawa do otrzymania z tego tytułu kompensaty w postaci dodatkowego 
wynagrodzenia lub w postaci czasu wolnego, chyba że przepis szczególny stanowi 
inaczej. Szczególne obowiązki, niedogodności i ograniczenia, które wiążą się z peł-
nieniem służby państwowej, są bowiem kompensowane szczególnymi uprawnie-
niami.  
Jeżeli weźmie się pod uwagę moment historyczny, w którym w szczególnych 
regulacjach statusu prawnego sędziów pojawiła się regulacja, zgodnie z którą czas 
ich pracy jest określony wymiarem zadań, a także kontekst, który dla tej regulacji 
tworzyły i tworzą unormowania obowiązku świadczenia pracy poza normalnymi go-
dzinami pracy przez innych pracowników państwowej służby cywilnej, to omawiane 
unormowanie może być rozumiane tylko zgodnie z jego dosłownym brzmieniem, a 
tym samym zgodnie ze sformułowaną regułą. Odmienna wykładnia i uznanie że czas 
pracy sędziów oznacza zadaniowy czas pracy w rozumieniu Kodeksu pracy, prowa-
dzi do oceny że sędziowie są w państwowej służbie cywilnej jedyną kategorią pra-
cowników, którzy uczestniczą bezpośrednio lub pośrednio w sprawowaniu władzy 
publicznej, i podlegają powszechnej regulacji prawa pracy, gdy chodzi o obowiązek 
wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych i prawo do otrzymania ekwiwalentu 
za tę pracę w postaci dodatkowego wynagrodzenia lub czasu wolnego w odpowied-
nim wymiarze. Nie ulega wątpliwości, że ustawodawca ustanawiając omawianą re-
gulację, nie chciał osiągnąć takiego skutku. Gdyby ustawodawca chciał, aby sędzio-
wie otrzymywali za wykonywanie zadań w czasie wykraczającym poza normy czasu 
pracy obowiązujące w służbie państwowej kompensatę w postaci dodatkowego wy-
nagrodzenia lub czasu wolnego w odpowiednim wymiarze, to z pewnością wyraźnie 
by to uregulował.  
Podobieństwo werbalne sformułowania, że czas pracy sędziów jest określony 
wymiarem ich zadań, do sformułowania Kodeksu pracy, że w sytuacjach uzasadnio-
nych rodzajem pracy lub jej organizacją albo miejscem pracy może być stosowany 
zadaniowy system czasu pracy, jest zbyt małe i stanowi zbyt słaby argument, aby 
twierdzić, że czas pracy sędziów jest zadaniowym czasem pracy w rozumieniu Ko-

 
14
deksu pracy. Również wnioski wynikające z wykładni historycznej, systemowej i 
funkcjonalnej sprzeciwiają się takiej ocenie i potwierdzają zasadę zatrudnienia sę-
dziego bez prawa do dodatku, o którym mowa w art. 1514 k.p., co nie oznacza za-
trudnienia bez prawa do wypoczynku (o czym niżej). 
Odnosząc się do poruszonej w pytaniu Sądu Okręgowego tematyki zatrudnie-
nia w służbach zmilitaryzowanych należy wskazać, że ustawodawca w nowych, 
uchwalonych po 1990 r., ustawach regulujących stosunki zawodowej służby wojsko-
wej i stosunki służby w formacjach zmilitaryzowanych (służbach mundurowych) 
wprowadził regulacje dotyczące czasu pełnienia służby i zdefiniował czas pełnienia 
służby jako czas określony wymiarem zadań służbowych (albo wymiarem obowiąz-
ków służbowych), z zachowaniem prawa do wypoczynku (zob.: art. 36a w nieobo-
wiązującej już ustawie z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy za-
wodowych, dodany przez art. 2 pkt 32 ustawy z dnia 25 października 1991 r. o zmia-
nie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej 
oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 113, poz. 491; art. 60 ustawy z dnia 11 wrze-
śnia 2003 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, Dz.U. Nr 179, poz. 1750; 
art. 33 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, Dz.U. Nr 30, poz. 179; art. 37 
ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej, Dz.U. Nr 78, poz. 462; 
art. 35 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej, Dz.U. Nr 88, 
poz. 400; art. 32 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej, Dz.U. Nr 
61, poz. 283; art. 31 ustawy z dnia 24 lipca 1999 r. o Służbie Celnej, Dz.U. Nr 72, 
poz. 802; art. 27 ustawy z dnia 16 marca 2001 r. o Biurze Ochrony Rządu, Dz.U. Nr 
27, poz. 298; art. 51 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa We-
wnętrznego i Agencji Wywiadu, Dz.U. Nr 74, poz. 676). Określenie, że czas pełnienia 
służby żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych jest czasem 
określonym wymiarem zadań służbowych, z zachowaniem prawa do wypoczynku, 
miało oczywiście inne znaczenie od użytego w Kodeksie pracy określenia „system 
zadaniowego czasu pracy”. Żołnierze zawodowi i funkcjonariusze służb munduro-
wych pozostają w publicznoprawnych stosunkach służby, a nie w stosunkach pracy. 
Przepisy Kodeksu pracy nie mają więc zastosowania w tych stosunkach. W stosun-
kach służby żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych przede 
wszystkim jednak nie mogłaby być w ogóle zastosowana ze względu na istotę służby 
żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych konstrukcja systemu 
zadaniowego czasu pracy, o jakim jest mowa w Kodeksie pracy. Określenie, że czas 

 
15
pełnienia służby przez żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb zmilitaryzowa-
nych jest określony wymiarem ich zadań służbowych, znaczy i może znaczyć tylko 
to, że żołnierz zawodowy lub funkcjonariusz służby zmilitaryzowanej ma obowiązek 
pełnienia służby, gdy wystąpi taka potrzeba, również poza godzinami normalnego 
rozkładu czasu pełnienia służby bez prawa do dodatkowego wynagrodzenia z tego 
tytułu, ale z zapewnieniem prawa do wypoczynku, co jednak nie oznacza, że w każ-
dym wypadku czas wolny przysługujący za służbę pełnioną poza rozkładem musi 
mieć wymiar równy wymiarowi czasu pełnieniu służby poza rozkładem. Początkowo 
ustawy regulujące stosunki służby żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb 
mundurowych stanowiły tylko, że czas pełnienia służby jest określony wymiarem za-
dań służbowych, a ustalanie rozkładów czasu pełnienia służby pozostawiały do ure-
gulowania przez centralne organy administracji zarządzające poszczególnymi służ-
bami.  
Obecnie obowiązujące ustawowe regulacje czasu pełnienia służby i czasu od-
poczynku w stosunkach służby żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb zmilita-
ryzowanych zostały ustanowione w związku ze wstąpieniem Polski do Unii Europej-
skiej i miały na celu wdrożenie w tych stosunkach postanowień dyrektywy Parla-
mentu Europejskiego i Rady 2003/88/WE z dnia 4 listopada 2003 r. dotyczącej nie-
których aspektów organizacji czasu pracy (Dz.Urz. WE L 299 z 18.11.03, s. 9; 
Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne 2004, rozdz. 5, t. 4, s. 381), będącej w istocie 
ujednoliconym tekstem dyrektywy Rady 93/104/WE z dnia 23 listopada 1993 r. doty-
czącej niektórych aspektów organizacji czasu pracy (Dz.Urz. WE L 307 z 13.12.93, s. 
18; Dz.Urz. UE Polskie wydanie specjalne 2004, rozdz. 5, t. 2, s. 197) ze zmianami 
wprowadzonymi dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/34/WE z dnia 22 
czerwca 2000 r. (Dz.Urz. WE L 195 z 1.08.00, s. 41; Dz.Urz. UE Polskie wydanie 
specjalne 2004, rozdz. 5, t. 4, s. 27).  
Kończąc trzeba zaznaczyć, że regulacje czasu pracy sędziów w ustawie - 
Prawo o ustroju sądów powszechnych (i prokuratorów w ustawie o prokuraturze) są 
niepełne z punktu widzenia prawa Unii Europejskiej. Nie wdrażają postanowienia 
dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2003/88/WE. Nie wprowadzają norm 
dotyczących prawa do wypoczynku. W tym zatem zakresie wymagają stosowania 
normy Kodeksu pracy o prawie do wypoczynku na zasadzie art. 5 k.p. Dyrektywa 
2003/88/WE reguluje prawo do wypoczynku, nie reguluje zaś pracy w godzinach 
nadliczbowych ani wynagrodzenia za tę pracę. Poza regulacją tej dyrektywy znajduje 

 
16
się zagadnienie rozgraniczenia między normalnymi godzinami pracy a godzinami 
nadliczbowymi. Z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich (dalej 
powoływanego jako Trybunał) z dnia 8 lutego 2001 r., wydanego w sprawie C-350/99 
w sporze między Wolfgangiem Lange a Georgiem Schünemanem sp. z o.o. (Zb. Orz. 
2001, s. I-1061), wynika jednoznacznie, że w prawie wspólnotowym nie ma żadnej 
szczególnej prawnej definicji pojęcia „godziny nadliczbowe”. Wynagrodzenie za 
pracę jest zagadnieniem wyraźnie wyłączonym z zakresu dopuszczalności regulo-
wania w pochodnym prawie wspólnotowym przez art. 137 ust. 5 Traktatu ustanawia-
jącego Wspólnotę Europejską. Trybunał, powołując się na wyżej wskazane postano-
wienie Traktatu, a także na cel dyrektywy 93/104 (obecnie dyrektywy 2003/88), któ-
rym jest ochrona zdrowia pracowników, oraz na podstawę prawną jej wydania, wy-
raźnie stwierdził w wyroku z dnia 1 grudnia 2005 r., wydanym w sprawie C-14/04, 
Dellas (Zb. Orz. 2005, s. I-10253), że ta dyrektywa nie ma zastosowania do wyna-
grodzeń (pkt 38 i 39 ww. wyroku). Trybunał powtórzył to stanowisko i potwierdził jego 
aktualność w stosunku do dyrektywy 2003/88 w postanowieniu z dnia 11 stycznia 
2007 r., wydanym w sprawie C-437/05, Vorel (Zb. Orz. 2007, s. I-333) (pkt 32 i 34 
ww. postanowienia).  
Z dyrektywy 2003/88 nie wynikają dla pracownika żadne roszczenia płacowe i 
prawo krajowe nie tylko nie musi, ale także nie może być wykładane w taki sposób, 
aby roszczenia te zapewnić. Ad casum szczególnie istotne jest stwierdzenie, że dy-
rektywa 2003/88 nie reguluje pracy w godzinach nadliczbowych i wynagrodzenia za 
tę pracę. Z dyrektywy 2003/88 nie można więc zasadnie wysnuć wniosku, że ustawa 
- Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz ustawa o prokuraturze nie regulują w 
sposób pełny wynagrodzeń sędziów i prokuratorów, gdyż nie regulują prawa sędziów 
i prokuratorów do dodatkowego wynagrodzenia za pracę poza normalnym czasem 
pracy, a w związku z tym należy stosować odpowiednio przepisy Kodeksu pracy o 
wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych. Z dyrektywy 2003/88 wynika 
jedynie, że te ustawy są niezupełne, gdy chodzi o zapewnienie sędziom i prokurato-
rom gwarantowanych przez tę dyrektywę minimalnych okresów odpoczynku dobo-
wego i tygodniowego oraz czasu pracy w wymiarze nieprzekraczającym przeciętnie 
48 godzin tygodniowo w czteromiesięcznym okresie rozliczeniowym. Naruszenie tych 
standardów międzynarodowych może prowadzić do odpowiedzialności o charakterze 
obligacyjnym. 

 
17
Przyjęta interpretacja nie jest sprzeczna z art. 66 ust. 2 Konstytucji RP, który 
to przepis odnosi się do pracowniczego „prawa do wypoczynku”, łączonego w Kon-
stytucji RP z prawem do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, a nie z pra-
wem do pracy w konkretnych systemach czasu pracy i prawem do wynagrodzenia za 
godziny nadliczbowe. Takie stanowisko zajął wyraźnie sam ustrojodawca, który w 
jednej jednostce redakcyjnej ujął prawo do bhp, prawo do urlopu wypoczynkowego i 
maksymalnych norm pracy, wskazując wprost, iż norma konstytucyjna zamieszczona 
w art. 66 chroni warunki pracy, a nie wynagrodzenie. Biorąc to wszystko pod uwagę 
trzeba uznać, że sędziemu sądu powszechnego nie przysługuje dodatkowe wyna-
grodzenie na zasadach wynikających z art. 1511 k.p. w razie świadczenia pracy w 
rozmiarze wykraczającym poza normy czasu pracy ustanowione w art. 129 § 1 k.p.  
========================================+

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę