II PZP 11/09

Sąd Najwyższy2009-11-05
SNPracywynagrodzenie za pracęWysokanajwyższy
skład sądunieważność postępowaniaprawo pracyroszczeniakumulacja roszczeńsąd pierwszej instancjisąd drugiej instancjiSąd Najwyższyorzecznictwo

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w sprawie dotyczącej nieważności postępowania z powodu zmiany składu sądu w trakcie rozpoznawania połączonych roszczeń z zakresu prawa pracy.

Sąd Okręgowy w G. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne dotyczące nieważności postępowania w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji rozpoczął rozpoznawanie połączonych roszczeń z zakresu prawa pracy w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, a następnie wyłączył część roszczeń do odrębnego rozpoznania, prowadząc je i wydając wyrok w składzie jednoosobowym. Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały, uznając, że przedstawione zagadnienie nie spełnia wymogów formalnych, a także wskazując, że zmiana składu sądu w trakcie postępowania, o ile pozostaje on właściwy, nie prowadzi do nieważności postępowania.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 listopada 2009 r. odmówił podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w G. Dotyczyło ono nieważności postępowania w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji rozpoczął rozpoznawanie połączonych roszczeń z zakresu prawa pracy w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, a następnie wyłączył część tych roszczeń do odrębnego rozpoznania, prowadząc je i wydając wyrok w składzie jednoosobowym. Sąd Okręgowy powziął wątpliwość, czy taka zmiana składu sądu w trakcie postępowania prowadzi do nieważności postępowania na podstawie art. 379 pkt 4 k.p.c. Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione zagadnienie nie spełnia wymogów formalnych, ponieważ nie można jednoznacznie wywnioskować, jakiej części postępowania wątpliwości dotyczą. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał, że prawo do dopuszczalnej kumulacji roszczeń jest procesowym uprawnieniem powoda, a zarządzenie oddzielnej rozprawy ma charakter techniczny i sąd nie jest nim związany. Sąd Najwyższy podkreślił, że w sytuacji, gdy w jednym postępowaniu dochodzone są roszczenia, które mogłyby być rozpoznane w różnych składach sądu, sąd właściwy do rozpoznania wszystkich skumulowanych roszczeń jest ten, który jest właściwy dla najdalej idącego wyjątku (skład ławniczy). Zmiana składu sądu w trakcie postępowania, o ile pozostaje on właściwy, nie prowadzi do nieważności postępowania, ponieważ Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera zasady utrwalenia składu sądu. W związku z tym, Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, nie zachodzi nieważność postępowania w opisanej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że prawo do dopuszczalnej kumulacji roszczeń jest procesowym uprawnieniem powoda, a zarządzenie oddzielnej rozprawy ma charakter techniczny. Zmiana składu sądu w trakcie postępowania, o ile pozostaje on właściwy, nie prowadzi do nieważności postępowania, ponieważ Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera zasady utrwalenia składu sądu. Sąd właściwy do rozpoznania wszystkich skumulowanych roszczeń jest ten, który jest właściwy dla najdalej idącego wyjątku (skład ławniczy).

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa podjęcia uchwały

Strony

NazwaTypRola
Izabela Januszewskaosoba_fizycznapowódka
M. K.osoba_fizycznapozwany
"M."innepozwanego

Przepisy (9)

Główne

k.p.c. art. 47 § § 2 pkt 1 lit a

Kodeks postępowania cywilnego

W przypadku kumulacji roszczeń z zakresu prawa pracy, gdy wśród nich znajduje się roszczenie wymagające rozpoznania w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, sąd w takim składzie jest właściwy do rozpoznania wszystkich skumulowanych roszczeń.

k.p.c. art. 47 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sprawy dotyczące wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop i zapłaty powinny być rozpoznawane w składzie jednego sędziego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 191

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kumulacji roszczeń.

k.p.c. art. 193 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kumulacji roszczeń.

k.p.c. art. 218

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd może zarządzić oddzielną rozprawę co do jednego z kilku roszczeń połączonych w jednym pozwie. Zarządzenie to ma charakter techniczny.

k.p.c. art. 379 § pkt 4

Kodeks postępowania cywilnego

Nieważność postępowania zachodzi, gdy skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa.

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji bierze pod uwagę nieważność postępowania z urzędu.

k.p.c. art. 317

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy wyroku częściowego.

k.p.c. art. 390 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Uchwała Sądu Najwyższego rozstrzygająca zagadnienie prawne ma wiążący charakter.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zmiana składu sądu w trakcie postępowania, o ile pozostaje on właściwy, nie prowadzi do nieważności postępowania. Zarządzenie oddzielnej rozprawy ma charakter techniczny i sąd nie jest nim związany. Kodeks postępowania cywilnego nie zawiera zasady utrwalenia składu sądu.

Odrzucone argumenty

Skład sądu był sprzeczny z przepisami prawa, co skutkuje nieważnością postępowania.

Godne uwagi sformułowania

Techniczny charakter zarządzenia wynikającego z art. 218 k.p.c. przejawia się przede wszystkim w braku związania nim sądu, który w każdym czasie (nawet wielokrotnie) może zmienić swoją decyzję. Do nieważności postępowania nie doszło także z tego powodu, że Sąd w rozpoznawanej sprawie częściowo rozpoznał przedmiotowe roszczenia w składzie ławniczym, częściowo zaś w składzie jednoosobowym, gdyż – jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy – w przepisach kodeksu postępowania cywilnego nie została zawarta zasada niezmienności (utrwalenia) składu sądu.

Skład orzekający

Jerzy Kuźniar

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Korzeniowski

członek

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących składu sądu w sprawach pracy, dopuszczalności kumulacji roszczeń oraz wpływu zmiany składu sądu na ważność postępowania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z kumulacją roszczeń i zmianą składu sądu w pierwszej instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego związanego ze składem sądu w sprawach pracy, co jest istotne dla praktyków. Odmowa podjęcia uchwały przez Sąd Najwyższy również stanowi ciekawy aspekt.

Czy zmiana składu sądu w trakcie procesu pracy unieważnia postępowanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 15 300 PLN

wynagrodzenie za pracę: 609,08 PLN

ekwiwalent za urlop wypoczynkowy: 408,6 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II PZP 11/09 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 5 listopada 2009 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Zbigniew Korzeniowski 
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec 
 
Protokolant Wanda Cabaj 
w sprawie z powództwa Izabeli Januszewskiej 
przeciwko M. K. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "M." w S. o 
wynagrodzenie za pracę, oraz ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy 
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw 
Publicznych w dniu 5 listopada 2009 r., 
zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego - Sądu 
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. 
z dnia 7 sierpnia 2009 r., 
 
 
 
Czy zachodzi nieważność postępowania w sytuacji gdy 
pierwotnie Sąd prowadził sprawy w składzie 1 sędziego i 2 
ławników (art. 47 § 2 pkt 1 lit a kpc) o dochodzenie w jednym 
postępowaniu (art. 191 i 193 § 1 kpc roszczenie ze stosunku 
pracy, a następnie wyłączył do odrębnego rozpoznania 
roszczenia, co do których według generalnej zasady (art. 47 § 1 
kpc) w I instancji właściwym jest Sąd  w składzie 1 sędziego i to 
postępowanie w dalszym ciągu prowadził i wydał wyrok w 
składzie 1 sędziego? 
 
 

 
 
2 
odmawia podjęcia uchwały. 
 
 
Uzasadnienie 
 
Przytoczone w sentencji uchwały zagadnienie prawne wyłoniło się przy 
rozpoznawaniu apelacji powódki I. J. od wyroku Sądu Rejonowego – Sądu Pracy w 
S. z dnia 30 kwietnia 2009 r., w sprawie przeciwko M. K., prowadzącemu działalność 
gospodarczą pod nazwą „M”., którym zasądzono na jej rzecz od pozwanego kwoty: 
609,08 zł z odsetkami tytułem zaległej części wynagrodzenia za pracę za maj 2008 
r. oraz 408,60 zł z odsetkami tytułem zaległej części ekwiwalentu za urlop 
wypoczynkowy, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. 
W stanie faktycznym sprawy, powódka I. J. pozwem z dnia 10 czerwca 2008 
r. wniosła o zasądzenie na jej rzecz następujących kwot: 6.000 zł tytułem 
odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez 
wypowiedzenia, 
11.544 
zł 
tytułem 
wynagrodzenia 
za 
pracę 
w 
godzinach 
nadliczbowych, 1.150 zł tytułem wynagrodzenia za pracę, 2000 zł tytułem ekwiwalentu 
za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, 4.500 zł tytułem dodatkowego umówionego 
wynagrodzenia tj. 10 % wartości sprzedanych koni.  
Sąd Rejonowy - Sąd Pracy rozpoczął rozpoznawanie sprawy w składzie 
jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników i prowadził ją pod 
sygnaturą akt IV P 1../08. W takim składzie Sąd procedował na trzech rozprawach 
w dniach 30 czerwca 2008 r., 22 września 2008 r. oraz 17 listopada 2008 r. 
Postanowieniem z dnia 24 listopada 2008 r. wydanym na posiedzeniu niejawnym w 
składzie jednego sędziego – z powołaniem się na art. 218 k.p.c. - Sąd ten wyłączył 
do odrębnego rozpoznania i rozstrzygnięcia ze sprawy IV P 1…/08 żądania 
powódki dotyczące zaległego wynagrodzenia za pracę, wynagrodzenia za pracę w 
godzinach nadliczbowych, ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy oraz dodatkowego 
wynagrodzenia i postanowił prowadzić je pod oddzielnym numerem repertorium w 
składzie sędziowskim jednoosobowym. Sprawę zarejestrowano pod sygnaturą akt 
IV P 3../08. Sąd w tym składzie (jednoosobowym) procedował w niej na dwóch 
rozprawach w dniu 20 marca 2009 r. i 20 kwietnia 2009 r. , a w dniu 30 kwietnia 
2009 r. ogłosił w niej wyrok, z uzasadnienia którego wynika, że stan faktyczny 

 
 
3 
został ustalony także na podstawie zeznań świadków przesłuchiwanych na 
rozprawach sprzed wyłączenia do osobnego rozpoznania wymienionych wyżej 
roszczeń, a więc na podstawie zeznań świadków przesłuchiwanych w składzie 
trzyosobowym. 
Rozpatrując apelację powódki od tego wyroku Sąd Okręgowy powziął 
wątpliwość wskazaną w pytaniu skierowanym do Sądu Najwyższego. 
Zdaniem Sądu Okręgowego, wyjaśnienie przedstawionej wątpliwości ma istotne 
znaczenie dla rozpoznania sprawy, bowiem ma wpływ na ocenę, czy Sąd pierwszej 
instancji rozpoznał sprawę w składzie właściwym. Sąd Rejonowy prowadził bowiem 
sprawę w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, a 
następnie po zarządzeniu oddzielnej rozprawy co do roszczeń o wynagrodzenie za 
pracę w godzinach nadliczbowych, ekwiwalent za niewykorzystany urlop 
wypoczynkowy i zapłatę wyrokował w składzie jednego sędziego. Zgodnie z art. 379 
pkt 4 k.p.c. w sytuacji, gdy skład sądu był sprzeczny z przepisami prawa, zachodzi 
nieważność postępowania, którą sąd drugiej instancji ma obowiązek wziąć pod 
uwagę z urzędu (art. 378 § 1 k.p.c.). 
W uzasadnieniu pytania prawnego Sąd Okręgowy wskazał, że powódka w 
pozwie skumulowała roszczenia o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem 
rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, wynagrodzenie za pracę w 
godzinach nadliczbowych, wynagrodzenie za pracę, ekwiwalent pieniężny za 
niewykorzystany urlop i o dodatkowe wynagrodzenie, w sytuacji gdy do rozpoznania 
poszczególnych żądań był właściwy, zgodnie z art. 47 § 1 i 2 k.p.c., sąd w różnym 
składzie. Sąd Okręgowy powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 
2009 r. w sprawie II PZP 14/08 (dotąd niepublikowaną), w której dopuszczono 
kumulację roszczeń z zakresu prawa pracy, gdy do rozpatrzenia poszczególnych 
roszczeń jest właściwy, zgodnie z art. 47 § 1 i 2 k.p.c. sąd w różnym składzie. Sąd 
Najwyższy przyjął w niej, że jeżeli wśród roszczeń podlegających kumulacji 
znajduje się roszczenie, do rozpoznania którego jest właściwy sąd w składzie 
jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, to skład właściwy do 
rozpoznania skumulowanych roszczeń musi zapewniać realizację tego wyjątku. W 
konsekwencji sąd w składzie jednego sędziego i dwóch ławników należy uznać za 
właściwy do rozpoznania wszystkich skumulowanych roszczeń. Sąd Okręgowy 

 
 
4 
podniósł, że zgodnie z prezentowaną zasadą, Sąd Rejonowy prowadził sprawę 
obejmującą wszystkie skumulowane roszczenia w składzie jednego sędziego jako 
przewodniczącego i dwóch ławników. Zdaniem Sądu Okręgowego, wątpliwość co do 
właściwego składu sądu zrodziła się w sytuacji gdy Sąd Rejonowy zarządzeniem z 
dnia 24 listopada 2008 r. (z akt sprawy wynika, że było to postanowienie) na 
podstawie art. 218 k.p.c. wyłączył do odrębnego rozpoznania i rozstrzygnięcia 
żądania powódki, do których zgodnie z art. 47 § 1 k.p.c., właściwy jest sąd w 
składzie jednego sędziego i w takim też składzie Sąd pierwszej instancji prowadził 
postępowanie w dalszej części, a także wyrokował.  
W ocenie Sądu Okręgowego w opisywanej sytuacji procesowej możliwe są 
do przyjęcia dwa stanowiska. Pierwsze opowiadające się za nieważnością 
postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.) w zakresie, w którym Sąd Rejonowy orzekał co do 
części skumulowanych roszczeń w składzie jednego sędziego, drugie dopuszczające 
możliwość wydania wyroku przez Sąd w składzie wynikającym z art. 47 § 1 k.p.c. 
Sąd Okręgowy przychylił się do pierwszego stanowiska. Wskazał, iż stosownie do 
treści art. 218 k.p.c. sąd może zarządzić oddzielną rozprawę co do pozwu 
głównego i wzajemnego, jako też co do jednego z kilku roszczeń połączonych w 
jednym pozwie, bądź to głównym, bądź wzajemnym, albo w stosunku do 
poszczególnych współuczestników. Brzmienie zaprezentowanego przepisu prowadzi 
do wniosku, że wydanie zarządzenia co do oddzielnej rozprawy pozostawione jest 
uznaniu sądu i może dotyczyć: pozwu głównego i wzajemnego, poszczególnych 
współuczestników i wreszcie jednego lub kilku roszczeń połączonych w jednym 
pozwie. Powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1970 r. 
(w sprawie I CZ 138/70) Sąd Okręgowy wskazał, że zarządzenie przewidziane w 
art. 218 k.p.c. jest zarządzeniem o charakterze technicznym, sąd nie jest nim 
związany, może je w toku sprawy zmienić, jego następstwem może być wydanie w 
sprawie wyroku częściowego. Sąd Okręgowy wskazał także na orzeczenie z dnia 5 
marca 1970 r. (w sprawie II CR 268/70, OSPiKA 1972, z. 9, poz. 175), w którym Sąd 
Wojewódzki dla m. Łodzi wskazał, iż oddzielna rozprawa nie prowadzi do podziału 
sprawy, lecz jedynie do oddzielnego rozpatrywania jej części. Techniczny charakter 
zarządzenia wynikającego z art. 218 k.p.c. przejawia się przede wszystkim w braku 
związania nim sądu, który w każdym czasie (nawet wielokrotnie) może zmienić swoją 

 
 
5 
decyzję. O tym, że sprawa, w wyniku zarządzenia oddzielnej rozprawy co do 
niektórych roszczeń objętych pozwem, nie zostaje podzielona na osobne, niezależne 
sprawy decyduje zaś konieczność wydania wyroku częściowego (art. 317 k.p.c.) i 
ostatecznie końcowego. Wyrok częściowy Sądu pierwszej instancji jest co prawda 
wyrokiem samoistnym i podlega zaskarżeniu na ogólnych zasadach apelacją, nie 
kończy jednak sporu. Skoro zatem, w wyniku dokonania przez powódkę 
dopuszczalnej kumulacji roszczeń z zakresu prawa pracy do rozpoznania wszystkich 
skumulowanych roszczeń właściwy był Sąd w składzie jednego sędziego jako 
przewodniczącego i dwóch ławników (art. 47 § 2 pkt 1 lit. a), to również po wydaniu 
technicznego w swej istocie, zarządzenia o wyłączeniu roszczeń o wynagrodzenie, 
ekwiwalent za urlop i zapłatę właściwy pozostał Sąd w tym samym składzie. 
Stanowisko odmienne prowadziłby do sytuacji, w której w wyroku częściowym i 
końcowym skład sądu byłby różny. 
Sąd Okręgowy wskazał jednak także argumenty przemawiające za 
słusznością drugiego z prezentowanych stanowisk. Sąd wskazał, że przepisy 
normujące nieważność postępowania powinny być wykładane ściśle. Zgodnie z 
brzmieniem art. 379 pkt 4 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi jeżeli skład sądu 
orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy 
brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. Co do zasady bezwzględnie 
obowiązującym przepisem prawa, który normuje skład Sądu w sprawach z zakresu 
prawa pracy dotyczących wynagrodzenia za pracę, ekwiwalentu za niewykorzystany 
urlop i zapłaty jest zaś art. 47 § 1 k.p.c. wskazujący, iż takie sprawy powinny być 
rozpoznawane w składzie jednego sędziego. Sąd Okręgowy podkreślił, że aktualne 
brzmienie art. 47 § 1 i 2 k.p.c. stanowi przejaw tendencji do ograniczania udziału 
czynnika 
społecznego 
w 
sprawowaniu 
wymiaru 
sprawiedliwości. 
Kolejne 
nowelizacje łącznie z ustawą z dnia 15 marca 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks 
postępowania karnego oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 112, poz. 
766), mocą której zmieniono treść art. 47 k.p.c., wynikały z przekonania o potrzebie 
zminimalizowania instytucji sądów ławniczych na rzecz sądownictwa zawodowego, 
wysoko kwalifikowanego. W części uzasadnienia projektu nowelizacji odnoszącej się 
do spraw z zakresu prawa pracy wskazano, że doświadczenie w tej dziedzinie 
prawa, jest trudne do uzyskania, a pomoc ławnika przy rozstrzyganiu konkretnej 

 
 
6 
sprawy nieznaczna. Sąd zajmuje się bowiem ścisłą interpretacją skomplikowanych 
przepisów prawa pracy. Argumentowano, że skład ławniczy powinien rozpoznawać 
jedynie sprawy, w których ocena danego przypadku z punktu widzenia 
doświadczenia życiowego czy sprawiedliwości społecznej może okazać się przydatna. 
Tę kategorię spraw odzwierciedla właśnie obecny kształt art. 47 § 2 pkt 1 lit. a, b oraz 
c k.p.c. (uzasadnienie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks 
postępowania cywilnego, ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz o zmianie 
niektórych innych ustaw -druk nr 639). Uwzględniając zatem wolę ustawodawcy 
wyrażającą się w sukcesywnym ograniczaniu rodzaju spraw poddanych rozpoznaniu 
przez Sąd w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, 
zdaniem Sądu Okręgowego należy przyjąć, iż rozpoznawanie spraw we 
wskazanym składzie stanowi wyjątek od zasady, że w pierwszej instancji sąd 
rozpoznaje sprawę w składzie jednego sędziego, który nie może być 
interpretowany rozszerzająco. Wskazać również należy, iż Kodeks postępowania 
cywilnego nie zawiera regulacji dotyczącej „utrwalenia składu sądu" tak jak to czyni 
np. art. 15 k.p.c. w stosunku do właściwości sądu (perpetuatio fori). Postępowanie 
sądu w wypadku dochodzenia przez powoda kilku roszczeń charakteryzuje się tym, że 
w grę wchodzi wspólna rozprawa, jedno postępowanie dowodowe. Jednak każde z 
dochodzonych roszczeń zachowuje samodzielność procesową z tym skutkiem, że w 
wyroku sąd orzeka o każdym z nich osobno. Oceniając zatem zaskarżony wyrok z 
perspektywy art. 379 pkt 4 k.p.c. i art. 47 § 1 k.p.c. dojść można do wniosku, iż skład 
sądu był właściwy i w sprawie nie zachodzi nieważność postępowania. 
Sąd Najwyższy zważył co następuje: 
Wstępnie należy zauważyć, że podjęcie uchwały rozstrzygającej zagadnienie 
prawne przedstawione przez sąd odwoławczy, ze względu na wiążący jej charakter 
(art. 390 § 2 k.p.c.), stanowi wyjątek od zasady samodzielnego rozstrzygania całej 
sprawy przez sąd właściwy. Dlatego przesłanka stosowania art. 390 k.p.c. winna 
być wykładana ściśle. W taki też sposób tłumaczone winno być ograniczenie 
wymagające istnienia związku między przedstawionym zagadnieniem prawnym a 
rozstrzygnięciem środka odwoławczego. Nie wszystkie bowiem wątpliwości prawne 
wyłaniające się w sprawie usprawiedliwiają podejmowanie uchwały na podstawie 
art. 390 k.p.c., lecz tylko takie, które kształtowałyby podstawę prawną 

 
 
7 
rozstrzygnięcia, 
a 
zagadnienie 
prawne 
budzące 
poważne 
wątpliwości 
przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia nie może sprowadzać się 
do pytania o sposób rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienia Sądu 
Najwyższego z dnia 22 lutego 2007 r., II CZP 163/06, 
LEX nr 260397, z dnia 
10 maja 2007 r., II UZP 1/07 - OSNP 2008/3-4/49 oraz z dnia 9 kwietnia 2008 r., II 
PZP 5/08 - OSNP 2009/15-16/203).  
Tym wymogom przedstawione zagadnienie nie odpowiada, z jego treści 
bowiem, (nota bene zagadnienie zostało zredagowane bardzo nieprecyzyjnie w 
oderwaniu od jego uzasadnienia), nie można jednoznacznie wywieść, jakiej części 
postępowania wątpliwości Sądu w zakresie nieważności postępowania dotyczą. Ze 
sformułowania pytania pośrednio tylko wynika, że powód dochodził w jednym 
pozwie łącznie takich roszczeń, co do których nie ma wątpliwości, że gdyby były 
dochodzone oddzielnie, to do rozpoznania ich właściwy byłby sąd w różnych 
składach – składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników 
albo w składzie jednego sędziego. Sąd w pytaniu ujawnił swoje wątpliwości, czy w 
takim stanie rzeczy, w sytuacji, gdy Sąd pierwotnie prowadził sprawę w składzie 
jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, następnie zaś 
wyłączył do odrębnego rozpoznania roszczenia, co do których według generalnej 
zasady (art. 47 § 1 k.p.c.) właściwy jest sąd w składzie jednego sędziego i to 
postępowanie w dalszym ciągu prowadził i wydał wyrok w składzie jednego 
sędziego, zachodzi nieważność postępowania. Nie jest jednak jasne, czy chodzi tu 
o tę część postępowania (art. 396 § 2 k.p.c.), w której sąd procedował co do 
wszystkich roszczeń w składzie jednego sędziego i dwóch ławników, czy też o tę 
część postępowania, w której co do wyłączonych do odrębnego rozpoznania 
roszczeń dalej procedował w składzie jednego sędziego i w tym składzie wydał 
wyrok, czy też chodzi o całość postępowania (przed i po wyodrębnieniu do 
osobnego rozpoznania) w zakresie roszczeń, co do których według generalnej 
zasady właściwy jest sąd w składzie jednego sędziego. 
Tak z uzasadnienia pytania prawnego, jak i z analizy akt sprawy wynika, że 
Sąd Rejonowy wyłączył do odrębnego prowadzenia i rozpoznania część roszczeń 
dochodzonych w pozwie (takiego sformułowania użył w zarządzeniu z dnia 24 
listopada 2008 r. – nadając mu błędnie formę postanowienia), zarządził wobec nich 

 
 
8 
oddzielną rozprawę – art. 218 k.p.c. i wydał co do nich wyrok, który nie był 
wyrokiem częściowym (art. 317 k.p.c.) skoro rozstrzygnął o wszystkich 
roszczeniach 
skierowanych 
(wyłączonych) 
do 
odrębnego 
prowadzenia 
i 
wyrokowania. Za Sądem Okręgowym trzeba zauważyć, że zgodnie z art. 218 k.p.c. 
sąd może m.in. zarządzić oddzielną rozprawę co do jednego z kilku roszczeń 
połączonych w jednym pozwie. Wydanie zarządzenia regulowanego tym przepisem  
pozostawione jest uznaniu sądu i może dotyczyć: pozwu głównego i wzajemnego, 
poszczególnych współuczestników i wreszcie jednego lub kilku roszczeń 
połączonych w jednym pozwie. Zarządzenie takie ma charakter techniczny, sąd nie 
jest nim związany, może je w toku sprawy zmienić, a jego następstwem może być 
wydanie w sprawie wyroku częściowego, w sytuacji gdy zarządzono jedynie 
odrębne prowadzenie spraw (a więc gdy sprawa nie zostaje podzielona na osobne, 
niezależne sprawy). Techniczny charakter zarządzenia wynikającego z art. 218 
k.p.c. przejawia się przede wszystkim w braku związania nim sądu, który w każdym 
czasie (nawet wielokrotnie) może zmienić swoją decyzję (por. postanowienie Sądu 
Najwyższego z dnia 12 stycznia 1970 r., I CZ 138/70. W sensie prawnym o 
wyłączeniu do odrębnego rozpoznania można mówić wówczas, gdy pozew 
obejmuje żądania, które nie mogą być dochodzone w jednym postępowaniu i 
dochodzi do rozdzielenia niewłaściwie połączonych spraw i odpowiednio 
rozpoznania ich – jako spraw odrębnych – w sądzie, do którego wpłynęły (jeżeli jest 
dla nich właściwy) lub też przekazania ich do sądu (sądów) dla nich właściwego. 
Gdy zaś w sprawie zachodzi dopuszczalna przedmiotowa kumulacja roszczeń (tak 
jak w rozpoznawanej sprawie), sąd powinien rozpoznać i rozstrzygnąć o nich 
łącznie. Nie ulega wątpliwości, że skoro Sądowi pierwszej instancji chodziło o 
wyłączenie do odrębnego rozpoznania części dochodzonych w pozwie roszczeń, 
(co powinno mieć miejsce w przypadku niedozwolonej ich kumulacji), to Sąd 
powinien to uczynić na wstępie postępowania, a nie po tym, jak w zakresie 
wszystkich skumulowanych roszczeń procedował na trzech rozprawach.  
Z uzasadnienia pytania prawnego wydaje się wynikać, że wątpliwości Sądu 
Okręgowego dotyczą nieważności postępowania wyłącznie w tym jego zakresie, w 
którym Sąd Rejonowy procedował i orzekał co do części skumulowanych roszczeń 
w składzie jednego sędziego. Jak się wydaje, Sądowi Okręgowemu w istocie zależy 

 
 
9 
na odpowiedzi na pytanie, czy w sytuacji, gdy w jednym postępowaniu dochodzone 
są łącznie takie roszczenia z zakresu prawa pracy (art. 191 i 193 § 1 k.p.c.), które 
dochodzone oddzielnie powinny być rozpoznane w pierwszej instancji w różnych 
składach – w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników 
(art. 47 § 2 pkt 1 lit. a k.p.c.) albo w składzie jednego sędziego (art. 47 § 1 k.p.c.) – 
zachodzi nieważność postępowania w tej części, w której sąd pierwszej instancji 
uprzednio rozpoznając te wszystkie roszczenia w składzie jednego sędziego jako 
przewodniczącego i dwóch ławników, po zarządzeniu oddzielnych rozpraw, 
rozpoznawał i wyrokował w składzie jednego sędziego co do tych roszczeń, które 
powinny być rozpoznane w tym składzie, gdyby były dochodzone w oddzielnym 
postępowaniu. W zakresie tak postawionego pytania należy zważyć, iż w sytuacji 
procesowej, która ujawniła się w przedmiotowej sprawie, w świetle rozstrzygnięć 
Sądu Najwyższego zawartych w uchwale z dnia 4 lutego 2009 r., II PZP 14/08 
(OSNP 2009 nr 17-18, poz. 218) oraz w uchwale z dnia 20 marca 2009 r. I PZP 
8/08 (OSNP 2009 nr 17-18, poz. 219) i ich uzasadnień nie ma wątpliwości, iż nie 
zachodzi nieważność przedmiotowego postępowania w zakresie, w którym sąd 
rozpoznawał wszystkie dochodzone roszczenia w składzie jednego sędziego jako 
przewodniczącego i dwóch ławników. W uchwale z dnia 4 lutego 2009 r. Sąd 
Najwyższy przyjął, że w przypadku, gdy wśród roszczeń z zakresu prawa pracy 
dochodzonych w jednym postępowaniu (art. 191 i 193 § 1 k.p.c.) znajduje się 
roszczenie, do rozpoznania którego w pierwszej instancji właściwy jest sąd w 
składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników (art. 47 § 2 
pkt 1 lit. a k.p.c.), sąd w takim samym składzie właściwy jest także do rozpoznania 
pozostałych roszczeń. Zgodnie zaś z uchwałą z dnia 20 marca 2009 r., w sprawie z 
zakresu prawa pracy w pierwszej instancji sąd w składzie jednego sędziego jako 
przewodniczącego i dwóch ławników (art. 47 § 1 pkt 1 lit. a k.p.c.) może rozpoznać 
kilka roszczeń łącznie dochodzonych przez powoda w jednym postępowaniu (art. 
191 i 193 § 1 k.p.c.), jeżeli wśród nich znajduje się choćby jedno, którego 
rozpoznanie powinno nastąpić w takim składzie. Jak już wskazano wyżej 
wątpliwość dotyczy tej części postępowania, w której Sąd po „wyłączeniu do 
odrębnego rozpoznania”, rozpoznawał i wydał wyrok w składzie jednego sędziego 
co do tych roszczeń, które powinny być rozpoznane w tym składzie, gdyby były 

 
 
10
dochodzone w oddzielnym postępowaniu. Problem ten nie został jeszcze w 
orzecznictwie rozstrzygnięty i w związku z tym zasługuje na wyjaśnienie. Swoista 
hybryda w tym zakresie powstała w przedmiotowej sprawie, w której Sąd rozdzielił 
dochodzone roszczenia do osobnych postępowań, i tę „rozdzieloną część 
postępowania” prowadził w składzie jednoosobowym. Odpowiedzi na to, czy 
dotknięta nieważnością jest ta część postępowania, która była prowadzona w 
składzie jednego sędziego nie można wyprowadzić z uchwały z dnia 4 lutego 2009 
r. Pomimo bowiem jej sformułowania, z uzasadnienia wynika, że Sąd Najwyższy 
nie tyle jest zdania, że w przypadku, gdy wśród roszczeń z zakresu prawa pracy 
dochodzonych w jednym postępowaniu znajduje się roszczenie, do rozpoznania 
którego w pierwszej instancji właściwy jest sąd w składzie ławniczym (art. 47 § 2 
pkt 1 lit. a k.p.c.), sąd wyłącznie w takim samym składzie właściwy jest także do 
rozpoznania pozostałych roszczeń, ale że w uchwale tej w istocie rozstrzygnięto, 
czy dopuszczalna jest przedmiotowa kumulacja roszczeń w sytuacji, gdy do 
rozpoznania poszczególnych roszczeń jest właściwy, zgodnie z art. 47 § 1 i § 2 
k.p.c. sąd w różnym składzie. Kwestii tej nie przesądziła także uchwała z dnia 20 
marca 2009 r., w której Sąd Najwyższy, jak wynika z uzasadnienia, w pełni podzielił 
rozważania Sądu Najwyższego zawarte w uchwale z dnia 4 lutego 2009 r.  
Przechodząc do istoty sprawy należy w pierwszym rzędzie podkreślić, iż prawo do 
dopuszczalnej przedmiotowej kumulacji roszczeń jest procesowym uprawnieniem 
powoda, i co do zasady jest wyrazem dążenia do ułatwienie zarówno rozstrzygania 
spraw, jak i dochodzenia roszczeń oraz obrony swoich praw w procesie przez 
strony postępowania (dzięki temu strony, ich pełnomocnicy i świadkowie unikają 
niedogodności związanych z równoległym stawianiem się w kilku sprawach, 
ograniczone zostają koszty sądowe i koszty zastępstwa prawnego). Sąd decydując 
się na zarządzenie oddzielnej rozprawy i oddzielnego wyrokowania co do części 
skumulowanych zgodnie z prawem przez powoda roszczeń (czyli w sytuacji, gdy 
taka kumulacja była dopuszczalna w myśl przepisów procesowych) – art. 218 
k.p.c., musi mieć zatem po temu istotne z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy 
powody, należy bowiem przyjąć, że zabieg taki w istocie mija się z szeroko 
pojmowaną zasadą dyspozycyjności sądu w procesie cywilnym. W praktyce będzie 
się to ograniczało głównie do takich sytuacji, gdy dochodzone roszczenia w ogóle 

 
 
11
nie są z sobą powiązane i w żadnym zakresie nie wymagają przeprowadzenia 
wspólnego postępowania dowodowego (co w sprawach z zakresu prawa pracy 
należy uznać za sytuację wyjątkową). Taka zaś sytuacja nie miała miejsca w 
przedmiotowej sprawie. Należy również podkreślić, że z punktu widzenia 
przedmiotowej sprawy nie może być uznany za wystarczający powód zarządzenia 
oddzielnych rozpraw i wydania oddzielnego wyroku, ewentualna obawa Sądu przed 
nieważnością postępowania, bowiem prowadziłoby to do sprzeczności. Skoro 
bowiem Sąd uważał, że powinien rozpoznać sprawę w zakresie wyodrębnionych 
roszczeń w składzie jednego sędziego, aby uniknąć zarzutu nieważności, to 
niezrozumiałe jest to, że na początku na trzech rozprawach prowadził w tym 
zakresie sprawę w składzie ławniczym i przeprowadzone przed tym składem 
dowody przedstawił jako podstawę ustaleń faktycznych wyroku wydanego w 
składzie jednoosobowym. Reasumując należy zatem uznać, iż w rozpoznawanej 
sprawie Sąd postąpił wadliwie, co nie oznacza jednak, że tym samym doprowadziło 
to do nieważności postępowania ze względu na sprzeczny z przepisami prawa 
skład sądu orzekającego (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Sedno zagadnienia sprowadza się 
bowiem do tego, że w zakresie roszczeń wyodrębnionych w przedmiotowej sprawie 
do (dalszego) procedowania i wyrokowania na oddzielnych rozprawach w składzie 
jednego sędziego, zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego 
właściwe są dwa różne składy. Roszczenia takie mogą być bowiem rozpoznane w 
składzie jednego sędziego (art. 47 § 1 k.p.c.), mogą być jednak rozpoznane także 
przez skład jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników (art. 47 § 2 
pkt 1 lit. a k.p.c.). Decydujące znaczenie należy tu bowiem przypisać przedmiotowi 
orzekania a nie temu, czy dane roszczenia są dochodzone łącznie w jednym 
pozwie. Do nieważności postępowania nie doszło także z tego powodu, że Sąd w 
rozpoznawanej sprawie częściowo rozpoznał przedmiotowe roszczenia w składzie 
ławniczym, częściowo zaś w składzie jednoosobowym, gdyż – jak słusznie 
zauważył Sąd Okręgowy – w przepisach kodeksu postępowania cywilnego nie 
została zawarta zasada niezmienności (utrwalenia) składu sądu, jak to czyni w 
odniesieniu do postępowania karnego art. 402 § 2 k.p.k. Poszczególne czynności 
mogą być zatem podjęte przez sąd w zmienionym składzie, byleby ten skład 
pozostał składem właściwym w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania 

 
 
12
cywilnego do rozpoznania danej sprawy. Zmiana składu sądu nie prowadząca do 
zmiany na skład niewłaściwy nie jest także wymieniona w art. 379 i art. 1099 § 2 
k.p.c. wskazujących na przyczyny nieważności postępowania cywilnego. W stanie 
faktycznym sprawy (jak trafnie wskazuje Sąd Okręgowy),  faktycznie został 
dokonany jej podział w sensie prawnym, mimo że sprawa była jedna.  
Tak więc nie zachodzi nieważność postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.), gdy 
pozew obejmował łącznie roszczenia z zakresu prawa pracy (art. 191 i 193 § 1 
k.p.c.), które dochodzone oddzielnie powinny być rozpoznane w pierwszej instancji 
w różnych składach a sąd pierwszej instancji początkowo rozpoznawał te wszystkie 
roszczenia w składzie jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, 
a po zarządzeniu oddzielnych rozpraw, rozpoznawał i wyrokował w składzie 
jednego sędziego co do tych roszczeń, które dochodzone oddzielnie powinny być 
rozpoznane w tym właśnie składzie.  
Z tych względów orzeczono jak w postanowieniu.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI