II PZ 27/16

Sąd Najwyższy2017-01-12
SNPracystosunki pracyWysokanajwyższy
stosunek pracyprzywrócenie terminuzażalenieSąd Najwyższypostępowanie cywilnepełnomocnikawaria komputerawznowienie postępowania

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego odrzucające zażalenie powoda na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania, uznając, że awaria komputera pełnomocnika nie świadczy o jego winie w uchybieniu terminu.

Powód wniósł o wznowienie postępowania, które zostało odrzucone przez Sąd Okręgowy. Następnie wniósł o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na to postanowienie, argumentując awarią komputera. Sąd Okręgowy odrzucił wniosek i zażalenie, uznając brak winy. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, stwierdzając, że awaria komputera pełnomocnika nie obciąża strony, a rygoryzm sądu był nadmierny.

Powód A. S. wniósł pozew, który został odrzucony lub oddalony przez sądy niższych instancji. Następnie wniósł o wznowienie postępowania, które również zostało odrzucone przez Sąd Okręgowy. Powód złożył zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania, ale wniósł o przywrócenie terminu do jego złożenia, tłumacząc uchybienie awarią komputera. Sąd Okręgowy oddalił wniosek o przywrócenie terminu i odrzucił zażalenie, uznając, że powód nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Sąd Okręgowy wskazał, że nawet awaria komputera nie zwalnia z winy, gdy można było sporządzić pismo odtworzyć lub napisać ręcznie. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie powoda, uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd Najwyższy uznał rygoryzm Sądu Okręgowego za nadmierny, negując stanowisko, że spotkanie w ostatnim dniu terminu i późna godzina zakończenia świadczą o winie. Podkreślono, że art. 168 § 1 k.p.c. dotyczy bariery uniemożliwiającej realizację czynności procesowej, a nie okresu poprzedzającego. Awaria komputera pełnomocnika, który jest profesjonalistą, nie świadczy o zawinieniu strony, zwłaszcza gdy można było oczekiwać profesjonalnej obsługi prawnej. Sąd Najwyższy wskazał, że formalizm procesowy nie jest bezwzględny i prawo do sprawiedliwego rozpoznania sprawy (art. 45 Konstytucji) pozwala na korzystanie z obsługi prawnej na najwyższym poziomie. Ostatecznie, wniesienie zażalenia z niewielkim opóźnieniem nie zdestabilizowało sytuacji procesowej ani nie naruszyło interesów strony przeciwnej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, awaria komputera pełnomocnika strony, który jest profesjonalistą, nie świadczy o zawinieniu strony w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, zwłaszcza gdy strona korzystała z profesjonalnej obsługi prawnej i miała prawo oczekiwać sporządzenia pisma na najwyższym poziomie merytorycznym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że rygoryzm Sądu Okręgowego był nadmierny. Podkreślono, że instytucja przywrócenia terminu dotyczy bariery uniemożliwiającej realizację czynności procesowej, a nie okresu poprzedzającego. Awaria komputera profesjonalnego pełnomocnika nie obciąża strony, która ma prawo oczekiwać profesjonalnej obsługi prawnej, a formalizm procesowy nie jest bezwzględny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
A. S.osoba_fizycznapowód
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawieorgan_państwowypozwany
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w Warszawieorgan_państwowypozwany
Minister Sprawiedliwościorgan_państwowypozwany

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 168 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Instytucja przywrócenia terminu ze swej istoty ukierunkowana została na wartościowanie konkretnych stanów faktycznych, a także racji z nim się wiążących. Czynnik zawinienia nie koresponduje z okresem przewidzianym do wniesienia zażalenia, ale z barierą uniemożliwiającą zrealizowanie czynności procesowej. Awaria komputera należącego do pełnomocnika procesowego, który jest nośnikiem pisma procesowego, nie świadczy o zawinieniu strony.

k.p.c. art. 394¹ § § 2 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398¹⁵ § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.p.c. art. 394 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Konstytucja RP art. 45 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Z wzorca prawa do sprawiedliwego rozpoznania sprawy można wyprowadzić twierdzenie, że strona ma prawo korzystać z obsługi prawnej na najwyższym poziomie merytorycznym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Awaria komputera pełnomocnika strony, która nastąpiła w ostatnim dniu terminu do złożenia zażalenia, stanowi okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu z powodu braku winy strony. Fakt odbywania się spotkania w sprawie ostatecznego kształtu zażalenia w ostatnim dniu terminu i o późnej godzinie nie może rzutować na ocenę zawinienia strony w uchybieniu terminu. Strona ma prawo korzystać z obsługi prawnej na najwyższym poziomie merytorycznym, a profesjonalny pełnomocnik powinien zapewnić efektywne sporządzenie pisma procesowego.

Odrzucone argumenty

Powód nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jego winy, gdyż mógł sporządzić pismo w nowym dokumencie tekstowym lub odręcznie. Spotkanie w sprawie ostatecznego kształtu zażalenia odbywało się w ostatnim dniu terminu, a przy tym o godzinie 19:30, co powinno rzutować na ocenę zawinienia.

Godne uwagi sformułowania

Rygoryzm Sądu drugiej instancji jest nadmierny. Nie jest rolą sądu wyznaczanie wzorca prawidłowej relacji zachodzącej miedzy nią a jej pełnomocnikiem. Czynnikiem zawinienia nie koresponduje zatem z okresem przewidzianym do wniesienia zażalenia, ale z barierą uniemożliwiającą zrealizowanie czynności procesowej. Formalizm procesowy stanowi rękojmię nieodwracalności skutków procesowych, przez co dochodzi do stabilizacji samego postępowania. Właściwość ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Każdy ma bowiem prawo do sprawiedliwego rozpoznania swojej sprawy (art. 45 ust 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej). Awaria komputera należącego do pełnomocnika procesowego, który jest nośnikiem pisma procesowego, nie świadczy o zawinieniu strony.

Skład orzekający

Piotr Prusinowski

przewodniczący, sprawozdawca

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Marek Procek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "interpretacja art. 168 § 1 k.p.c. w kontekście przywrócenia terminu z powodu awarii technicznych po stronie profesjonalnego pełnomocnika."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy strona korzysta z profesjonalnego pełnomocnika i wystąpiła awaria techniczna uniemożliwiająca terminowe złożenie pisma.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak Sąd Najwyższy podchodzi do kwestii przywrócenia terminu w sytuacjach awaryjnych, podkreślając znaczenie profesjonalnej obsługi prawnej i prawo do sprawiedliwego procesu. Jest to praktyczny przykład dla prawników i ciekawostka dla szerszej publiczności.

Awaria komputera pełnomocnika usprawiedliwieniem spóźnienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia!

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II PZ 27/16
POSTANOWIENIE
Dnia 12 stycznia 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Prusinowski (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
‎
SSA Marek Procek
w sprawie z powództwa A. S.
‎
przeciwko Szefowi Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie, Ministrowi Sprawiedliwości
‎
o stwierdzenie istnienia stosunku pracy lub nawiązanie stosunku pracy,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 12 stycznia 2017 r.,
‎
zażalenia powoda na postanowienie Sądu Okręgowego w W.
‎
z dnia 9 kwietnia 2015 r., sygn. akt XXI Pa …/10,
uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w W.
UZASADNIENIE
Powód A. S. w dniu 19 kwietnia 2006 r. wniósł pozew. Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z dnia 7 września 2009 r. odrzucił pozew w stosunku do Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego, natomiast oddalił go względem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 28 lipca 2010 r. oddalił apelację powoda.
W dnia 14 listopada 2014 r. powód wniósł o wznowienie postępowania. Stwierdził, że postępowanie było nieważne, jednak nie podał na czym nieważność ta polegała. Postanowieniem z dnia 9 grudnia 2014 r. Sąd Okręgowy w W. odrzucił skargę o wznowienie postępowania. Wskazał, że żadna z ustawowych podstaw wznowienia nie ziściła się. W dniu 20 marca 2015 r. pełnomocnik powoda wniósł o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie z dnia 9 grudnia 2014 r. i złożył zażalenie na wymienione postanowienie.
Postanowieniem z dnia 9 kwietnia 2015 r. Sąd Okręgowy w W. oddalił wniosek o przywrócenie terminu, zaś zażalenie odrzucił. W jego ocenie podniesione przez powoda okoliczności nie uzasadniają przywrócenia terminu, gdyż nie uprawdopodobniają, że uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 9 grudnia 2014 r. nastąpiło bez jego winy (art. 168 § 1 k.p.c.). W niniejszej sprawie nie występują tego rodzaju okoliczności, które obiektywnie pozwalają uznać, iż strona uchybiła terminowi bez swojej winy. Już okoliczności sporządzania środka odwoławczego, który przygotowywany został wspólnie z powodem w ostatnim dniu ustawowego terminu przewidzianego dla dokonania tej czynności, a spotkanie zostało zakończone w godzinach wieczornych, wskazuje, że strona powodowa świadomie podjęła czynności w ostatnich godzinach ustawowego terminu do wniesienia zażalenia i to w godzinach, w których złożenie pisma bezpośrednio w siedzibie Sądu Okręgowego nie było już możliwe. W tym kontekście nieprzewidziane trudności techniczne (awaria komputera) w wydrukowaniu przygotowanego pisma, które zaistniały na krótko przed upływem ustawowego terminu do dokonania tej czynności procesowej, nie mogą w okolicznościach sprawy być obiektywnie uznane za niezależne od strony. Przekonanie, iż jedynym prawidłowym i obiektywnie trafnym zachowaniem było podjęcie czynności przez informatyka celem odzyskania pliku tekstowego, nie było wystarczające w ocenie Sądu Okręgowego, aby uznać brak zawinienia. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż zażalenie mogło zostać odtworzone w nowym dokumencie tekstowym w sposób odzwierciedlający uprzednią treść pisma bądź nawet sporządzone ręcznie. Pełnomocnik mając świadomość, iż tego dnia pismo nie mogło już zostać złożone w siedzibie Sądu i w ciągu 4 godzin od zakończenia spotkania należy nadać do Sądu przesyłkę w placówce pocztowej, mógł podjąć inne czynności zmierzające do sporządzenia pisma, skoro jego treść była chwilę wcześniej omawiana ze stroną.
Orzeczenie to zostało zaskarżone zażaleniem przez pełnomocnika powoda, który wniósł je w dniu 29 kwietnia 2015 r. do Sądu Apelacyjnego. Zaskarżył wyłącznie rozstrzygniecie o odrzuceniu zażalenia. Zarzucił naruszenie art. 168 § 1 k.p.c. przez błędne przyjęcie oraz uznanie, że powód uchybił terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 9 grudnia 2014 r. (doręczone w dniu 12 marca 2015 r.). W uzasadnieniu podał, że spóźnienie skutkujące odrzuceniem zażalenia wywołane zostało okolicznościami niezawinionymi i niezależnymi od pełnomocnika powoda. Spotkanie powoda z jego pełnomocnikiem zakończyło się w dniu 19 marca 2015 r. o godz. 19:30. Bezpośrednio po nim doszło do awarii komputera. Wezwany informatyk odzyskał dane dopiero o godz. 23:45. Przesyłkę nadano na poczcie o godz. 2:51 w dniu 20 marca 2015 r. Zważywszy na przebieg zdarzeń, zdaniem powoda doszło do wystąpienia okoliczności losowych, niezależnych od powoda, a zarazem niemożliwych do przewidzenia. W rezultacie, wystąpiły okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia z art. 168 § 1 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie jest uzasadnione.
Rygoryzm Sądu drugiej instancji jest nadmierny. Na początku trzeba zanegować stanowisko Sądu Okręgowego, że na ocenę zawinienia strony powodowej rzutuje to, że spotkanie w sprawie ostatecznego kształtu zażalenia odbywało się w ostatnim dniu, a przy tym o godzinie 19:30. Termin z art. 394 § 2 k.p.c. skierowany jest do strony. Oznacza to, że nie jest rolą sądu wyznaczanie wzorca prawidłowej relacji zachodzącej miedzy nią a jej pełnomocnikiem. Zakres oddziaływania art. 168 § 1 k.p.c. nawiązuje do nieprawidłowej konsekwencji procesowej – „strona nie dokonała w terminie czynności prawnej”. Wartościuje natomiast okres wcześniejszy probierzem winy. Oznacza to, że z punktu widzenia niedającej się przezwyciężyć przeszkody, która może mieć przebieg nagły i nieprzewidywalny, można stwierdzić, że strona należycie zadbała o swoje interesy. Czynnik zawinienia nie koresponduje zatem z okresem przewidzianym do wniesienia zażalenia, ale z barierą uniemożliwiającą zrealizowanie czynności procesowej. Kierując się tym paradygmatem, zrozumiałe staje się, że zasadnicze znaczenie ma to, czy awaria komputera (w zasobach, którego znajdował się sporządzony środek odwoławczy) wyłącza winę powoda (jego pełnomocnika).
Przed odpowiedzią na tak postawione pytanie, trzeba zwrócić uwagę, że formuła, którą posłużył się art. 168 § 1 k.p.c. uniemożliwia pełna obiektywizację kryteriów oceny, gdyż instytucja przywrócenia terminu ze swej istoty ukierunkowana została na wartościowanie konkretnych stanów faktycznych, a także racji z nim się wiążących. Uwaga ta była potrzebna, gdyż Sąd odwoławczy zaakcentował, że powód mógł sporządzić zażalenie w nowym dokumencie tekstowym, czy też odręcznie, odtwarzając z pamięci treść utraconego pliku (wspomniał też o innych czynnościach, jednak nie wyjawił jakich). Podniesienie tych okoliczności
prima facie
może wydawać się wystarczającej, przy bliższym oglądzie dochodzi się jednak do przeciwnego wniosku. Nie można bowiem pominąć, że powód korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Miał zatem prawo oczekiwać, że jego środek odwoławczy w najpełniejszy sposób będzie przekładał głoszone racje na język prawniczy. Korzystanie z rozwiązania zastępczego z pewnością nie byłoby tak efektywne. Podważa to tezę o wystąpieniu po stronie powodowej braku staranności procesowej. Spostrzeżenie to koreluje z kwestią natury ogólnej. Formalizm procesowy stanowi rękojmię nieodwracalności skutków procesowych, przez co dochodzi do stabilizacji samego postępowania. Właściwość ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Każdy ma bowiem prawo do sprawiedliwego rozpoznania swojej sprawy (art. 45 ust 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej). Z wzorca tego można wyprowadzić twierdzenie, że strona ma prawo korzystać z obsługi prawnej na najwyższym poziomie merytorycznym. Interpretując art. 168 § 1 k.p.c. z tej pozycji, staje się jasne, że awaria komputera należącego do pełnomocnika procesowego, który jest nośnikiem pisma procesowego, nie świadczy o zawinieniu strony. Przy wyborze konkurencyjnych racji, a polegających, z jednej strony, na potrzebie dochowania terminu, z drugiej zaś, na sporządzeniu adekwatnego do oczekiwań strony zażalenia, powód miał prawo postawić na tę ostatnią. Nie można przy tym pominąć, że ostatecznie zażalenie zostało wniesione o godzinie 2:51, zatem nie mogło w żaden sposób zdestabilizować sytuacji procesowej, jak również nie prowadziło do naruszenia interesów strony przeciwnej.
Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 394
1
§ 2 i 3 k.p.c. w związku z art. 398
15
§ 1 k.p.c.
kc

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI