II PSKP 39/24

Sąd Najwyższy2025-03-25
SNPracyrozwiązanie umowy o pracęWysokanajwyższy
zwolnienie dyscyplinarneciężkie naruszenie obowiązkówtermin miesięcznyprawo pracyspółdzielniarada nadzorczazarządodszkodowanie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego i oddalił apelację powoda, uznając, że zachowanie pracownika nie było podstawą do rozwiązania umowy o pracę z powodu naruszenia miesięcznego terminu przez pracodawcę.

Powód domagał się odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, ale Sąd Okręgowy zmienił wyrok, zasądzając odszkodowanie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego, uznając, że choć zachowanie powoda mogło być ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych, to pracodawca nie dochował miesięcznego terminu do rozwiązania umowy o pracę, licząc od momentu uzyskania przez właściwy organ spółdzielni wiedzy o zdarzeniu.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Powód, będący prezesem zarządu Spółdzielni "R.", został zwolniony dyscyplinarnie po incydencie z użyciem wulgarnych słów wobec wiceprezesa. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając zachowanie powoda za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i stwierdzając zachowanie terminu do zwolnienia. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, zasądzając odszkodowanie, ale uznał, że zarzut naruszenia art. 52 § 2 k.p. (miesięczny termin na zwolnienie) był zasadny, gdyż termin ten biegnie od momentu uzyskania wiedzy przez "pierwszego pracodawcę". Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną pozwanej Spółdzielni, uchylił wyrok sądu okręgowego. Sąd Najwyższy podzielił stanowisko, że zachowanie powoda mogło być ciężkim naruszeniem obowiązków pracowniczych. Kluczową kwestią stało się jednak ustalenie, czy pracodawca dochował miesięcznego terminu do rozwiązania umowy. Sąd Najwyższy uznał, że termin ten rozpoczyna bieg od momentu, gdy właściwy organ (Rada Nadzorcza) uzyskał wiedzę o okolicznościach uzasadniających zwolnienie, a nie od momentu, gdy dowiedział się o tym pojedynczy członek Rady, który nie miał uprawnień do zwołania posiedzenia ani do podejmowania czynności w imieniu pracodawcy. Ponieważ pierwsze posiedzenie Rady Nadzorczej, na którym podjęto uchwałę o odwołaniu i zwolnieniu powoda, odbyło się po upływie miesiąca od zdarzenia, Sąd Najwyższy uznał, że termin został naruszony. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i oddalił apelację powoda, zasądzając jednocześnie od powoda na rzecz pozwanego zwrot kosztów procesu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko sądów niższych instancji, że przypisane powodowi zachowania spełniały przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że zachowanie powoda, polegające na używaniu wulgarnych słów i krzyku wobec wiceprezesa oraz nieprofesjonalne prowadzenie negocjacji, stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

Spółdzielnia "R."

Strony

NazwaTypRola
A. G.osoba_fizycznapowód
Spółdzielnia "R."spółkapozwany

Przepisy (13)

Główne

k.p. art. 52 § 1

Kodeks pracy

Uzasadnia rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w przypadku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

k.p. art. 52 § 2

Kodeks pracy

Określa miesięczny termin do złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, który rozpoczyna bieg od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie.

Pomocnicze

k.p. art. 100 § 2

Kodeks pracy

Obowiązek pracownika przestrzegania zasad współżycia społecznego i poszanowania godności pracowniczej.

k.p. art. 3

Kodeks pracy

Definicja pracodawcy.

k.p. art. 3 § 1

Kodeks pracy

Definicja pracodawcy w kontekście czynności prawnych z zakresu prawa pracy.

Pr. spółdz. art. 44

Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze

Pr. spółdz. art. 46 § 1

Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze

Zakres działania Rady Nadzorczej, w tym podejmowanie uchwał w sprawach czynności prawnych między spółdzielnią a członkiem zarządu.

Pr. spółdz. art. 46 § 4

Ustawa z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze

k.p.c. art. 386 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do zmiany orzeczenia przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 398 § 16

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i orzeczenia co do istoty sprawy lub przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do zasądzenia kosztów procesu.

k.p.c. art. 398 § 21

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

k.c. art. 58 § 1

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez pracodawcę miesięcznego terminu do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, zgodnie z art. 52 § 2 k.p., ponieważ wiedza o zdarzeniu dotarła do Rady Nadzorczej dopiero na jej posiedzeniu, które odbyło się po upływie terminu. Pojedynczy członek Rady Nadzorczej nie jest osobą upoważnioną do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 3¹ § 1 k.p.

Odrzucone argumenty

Zachowanie powoda stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Termin do rozwiązania umowy o pracę rozpoczął bieg od momentu, gdy jeden z członków Rady Nadzorczej dowiedział się o zdarzeniu.

Godne uwagi sformułowania

termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg od „uzyskania wiadomości przez pracodawcę”, a przedmiotem informacji są okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę. nie można utożsamiać R.K. - osoby fizycznej z pełnioną przez niego funkcją członka organu członek RN nie jest osobą upoważnioną do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 3¹ § 1 k.p., ponieważ podmiotem tym jest organ (Rada Nadzorcza).

Skład orzekający

Bohdan Bieniek

przewodniczący, sprawozdawca

Piotr Prusinowski

członek

Krzysztof Staryk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja terminu do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w kontekście organów kolegialnych (Rady Nadzorczej) w spółdzielniach oraz definicji \"pracodawcy\" w rozumieniu przepisów prawa pracy."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki funkcjonowania spółdzielni i organów kolegialnych; wymaga analizy statutu spółdzielni.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne są formalne procedury i terminy w prawie pracy, nawet w przypadku poważnych naruszeń ze strony pracownika. Pokazuje też, jak złożone mogą być relacje w organach spółdzielni.

Prezes zwolniony dyscyplinarnie, ale spółdzielnia przegrywa w Sądzie Najwyższym. Kluczowy błąd formalny.

Dane finansowe

odszkodowanie: 33 405 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II PSKP 39/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 marca 2025 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Bohdan Bieniek (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Piotr Prusinowski
‎
SSN Krzysztof Staryk
w sprawie z powództwa A. G.
‎
przeciwko Spółdzielni "R." z siedzibą w C. o odszkodowanie,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 25 marca 2025 r.,
‎
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku
‎
z dnia 21 marca 2024 r., sygn. akt V Pa 37/23,
1. uchyla zaskarżony wyrok w całości i oddala apelację powoda
2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 390 (trzysta dziewięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 360 (trzysta sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym.
Piotr Prusinowski      Bohdan Bieniek     Krzysztof Staryk
[SOP]
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w Człuchowie, wyrokiem z dnia 19 września 2023 r., oddalił powództwo A.R. o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia i zasądził od powoda na rzecz Spółdzielni Inwalidów „R.” z siedzibą w C. kwotę 180 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu.
W sprawie ustalono, że powód był zatrudniony w pozwanej Spółdzielni od 10 września 2018 r. na stanowisku zastępcy prezesa zarządu, a od 1 stycznia 2021 r. do 30 stycznia 2023 r. na stanowisku prezesa zarządu. W dniu 2 grudnia 2022 r. w gabinecie sekretarki, w obecności innych osób, powód, używając słów wulgarnych i obraźliwych, krzyczał na wiceprezesa zarządu, który odbył rozmowę telefoniczną z przedstawicielem firmy zaopatrującej Spółdzielnię w klej do butów. W konsekwencji tego zdarzenia Rada Nadzorcza Spółdzielni, na posiedzeniu w dniu 30 stycznia 2023 r., podjęła uchwałę o odwołaniu powoda z funkcji prezesa zarządu i decyzję o rozwiązaniu z nim umowy o pracę (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.) w związku z ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych.
Sąd Rejonowy wskazał, że powód jest osobą wybuchową, wyraża swoje opinie w sposób niekulturalny, wymusza krzykiem i szantażem swoje racje. W podobnym tonie przebiegały rozmowy z największym kontrahentem Spółdzielni, które prowadzone były wyłącznie przez powoda, bowiem nie pozwalał brać w nich udziału swojemu zastępcy. W wyniku długotrwających i bezowocnych negocjacji nie został podpisany kontrakt na 2023 r. Ustalenia wskazały, że negocjacje były prowadzone w sposób tak nieprofesjonalny, że doprowadziły do zawieszenia rozmów i braku możliwości podpisania umowy, jeśli Spółdzielnię nadal miałby reprezentować powód. Na wniosek Rady Nadzorczej osoba reprezentująca kontrahenta przesłała pismo potwierdzające zerwanie rozmów i wskazała przyczynę takiej sytuacji. Kontrakt nie został podpisany w wyniku czego pracownicy Spółdzielni przez trzy miesiące nie otrzymywali wynagrodzenia, miały miejsce zwolnienia, a w konsekwencji przystąpiono do restrukturyzacji.
W ocenie Sądu Rejonowego, zachowanie powoda naruszało porządek prawny, to jest podstawowy obowiązek przestrzegania zasad współżycia społecznego. Z własnej winy powód co najmniej godził się na naruszenie godności osobistej wiceprezesa Spółdzielni, w obecności innych pracowników oraz naraził pracodawcę na naruszenie dyscypliny pracy i poszanowanie w zakładzie godności pracowniczej.
Całkowicie nieakceptowalne było używanie określeń uwłaczających czci i godności drugiej osoby, a nadto takie zachowanie było sprzeczne z podstawowym obowiązkiem pracownika wynikającym z art. 100 § 2 pkt 6 k.p. i uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
W odniesieniu do miesięcznego terminu określonego w art. 52 § 2 k.p., Sąd Rejonowy wskazał, powołując się na orzecznictwo, że termin ten rozpoczyna bieg z chwilą powzięcia przez przewodniczącego rady nadzorczej informacji wskazujących na oczywiste naruszenie przez prezesa zarządu sp. z o.o. przepisów ustawy kominowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2019 r., II PK 3/18, LEX nr 2650761). W sprawie do 27 stycznia 2023 r. Przewodniczącym Rady Nadzorczej Spółdzielni był P.K., który o zdarzeniu z 2 grudnia 2023 r. dowiedział się już po wręczeniu powodowi oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę. Od 27 stycznia 2023 r. daną funkcję pełnił R.K. i mimo, że o zdarzeniu dowiedział się bezpośrednio po nim, to jednak objął ją dopiero w dniu 27 stycznia 2023 r. To zaś doprowadziło Sąd Rejonowy do wniosku, że termin z art. 52 § 2 k.p. został zachowany.
Sąd Okręgowy w Słupsku, wyrokiem z dnia 21 marca 2024 r., zmienił wyrok Sądu Rejonowego i zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 33.405 zł odszkodowania z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z odsetkami za opóźnienie od dnia 16 marca 2023 r. do dnia zapłaty oraz rozstrzygnął o kosztach procesu.
Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że powód swoim zachowaniem naruszył zasady współżycia społecznego obowiązujące w miejscu pracy, a tym samym dopuścił się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Takie zachowanie uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
W ocenie Sądu Okręgowego, zasadny okazał się zarzut naruszenia art. 52 § 2 k.p. Przewidziany w art. 52 § 2 k.p. termin do złożenia przez pracodawcę oświadczenia woli biegnie od powzięcia przez właściwą osobę lub organ wiedzy o przyczynie dyscyplinarnego zwolnienia pracownika, a późniejsze zmiany w składzie organu zarządzającego nie otwierają ponownego rozpoczęcia biegu tego terminu. Innymi słowy, termin biegnie od momentu dowiedzenia się przez „pierwszego pracodawcę” (w rozumieniu art. 3
1
§ 1 k.p.). W konsekwencji Sąd Okręgowy uznał, że określenie początkowej daty rozpoczęcia miesięcznego terminu, w którym pracodawca mógł dokonać rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie zależało od okoliczności, kiedy R.K. został przewodniczącym Rady Nadzorczej, skoro wiedział już wcześniej o zachowaniu powoda.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy orzekł z mocy art. 386 § 1 k.p.c.
Skargę kasacyjną wywiódł pełnomocnik pozwanej, zaskarżając wyrok Sądu Okręgowego w całości. W podstawach skargi kasacyjnej wskazał na naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: (-) art. 52 § 2 k.p. w związku z art. 3
1
§ 1 k.p. oraz w związku z art. 44 i 46 § 1 i 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (jednolity tekst: Dz.U. z 2024 r., poz. 593), przez błędną wykładnię i przyjęcie, że do uznania, iż pracodawca powziął informację o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy i rozpoczęciu biegu miesięcznego terminu na złożenie oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę wystarczające jest uzyskanie przez jednego członka Rady Nadzorczej informacji o zaistnieniu incydentu, który dopiero w wyniku przeprowadzonej oceny przez Radę Nadzorczą został uznany za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, stanowiący podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia, podczas gdy - w ocenie pozwanej - nie można uznać członka Rady Nadzorczej jako osoby upoważnionej do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 3
1
§ 1 k.p., bowiem jako członkowi Rady, zgodnie z przepisami Prawa Spółdzielczego oraz Statutu Spółdzielni, nie przysługuje prawo zwołania posiedzenia Rady Nadzorczej, na której mógł przedstawić pod obrady Rady okoliczności i przebieg zdarzenia, oraz potwierdzenia przez Radę, iż stanowią podstawę do uznania przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych przez powoda i podjęcia stosownej uchwały.
Wobec powyższego wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Słupsku i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozstrzygnięcie sprawy co do istoty sprawy, przez oddalenie apelacji powoda stosownie do art. 398
16
k.p.c. oraz zasadzenie od niego na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym za drugą instancję wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik powoda wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma uzasadnione podstawy i z tej przyczyny została uwzględniona.
W sprawie istotne pozostają trzy kwestie. Pierwsza dotyczy tego, czy zachowaniu powoda można przypisać cechy ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.); po drugie, kto był pracodawcą powoda i kto w jego imieniu mógł podejmować czynności z zakresu prawa pracy (art. 3 i art. 3
1
k.p.); po trzecie, czy został zachowany miesięczny termin do złożenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę (art. 52 § 2 k.p.).
Przypisanie powodowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych nie budzi wątpliwości. Uwzględniając przedstawioną wykładnię k.p. i odnosząc ją do dokonanych ustaleń faktycznych, mających wiążący charakter w postępowaniu kasacyjnym (art. 398
13
§ 2 k.p.c.), Sąd Najwyższy podziela stanowisko prezentowane przez sądy obu instancji, zgodnie z którym przypisane powodowi zachowania (działania i zaniechania) spełniały przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych w rozumieniu wyżej powołanego przepisu.
Ustalenie dotyczące tego, kto był pracodawcą powoda (art. 3 k.p.) i kto mógł w jego imieniu podejmować czynności z zakresu prawa pracy (art. 3
1
§ 1 k.p.), w tym decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, również obecnie nie budzi wątpliwości. Pracodawcą powoda była
Spółdzielnia. Z treści § 47 pkt 11 jej Statutu wynika, że do zakresu działań Rady Nadzorczej (dalej także jako Rada albo RN) należy wybór i odwołanie członków zarządu, w tym prezesa (kierownika ogólnego Spółdzielni).
Stąd o wyniku powodzenia skargi kasacyjnej decyduje wyłącznie kwestia związana z zachowaniem terminu do rozwiązania umowy o pracę z powodem, czyli wykładnia art.
52 § 2 k.p. Zgodnie z tym przepisem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie jednego miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy. Przekładając wzór ustawowy na grunt przedmiotowego sporu, trzeba dostrzec, że zasadniczy problem wynikał z tego, iż członek Rady (R.K.) o zachowaniu powoda (z dnia 2 grudnia 2022 r.) dowiedział się niemalże natychmiast. Stąd oceny wymaga, jaki wpływ na zachowanie przez pracodawcę miesięcznego terminu miało ujawnienie tej informacji, skoro RN
podjęła uchwałę o odwołaniu powoda z funkcji prezesa i członka zarządu w dniu 30 stycznia 2023 r., i z tym też dniem rozwiązano z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg od „uzyskania wiadomości przez pracodawcę”, a przedmiotem informacji są okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę. Zestawienie tych elementów prowadzi do wniosku, że uznanie czy pracodawca posiadał odpowiednią wiedzę, weryfikowane jest przez uwarunkowania dające podstawę do rozwiązania umowy o prace w trybie art. 52 § 1 k.p. Wstępnie można postawić ogólną tezę, że rozpoczęcie biegu terminu dyktowane jest relacją zachodzącą między zakresem wiedzy pracodawcy a przesłankami uzasadniającymi zakończenie zatrudnienia. Oznacza to, że termin zacznie biec od momentu, gdy obiektywnie mierząc, poziom wiedzy zatrudniającego wskazywał na ziszczenie się warunków zawartych w zwrocie „ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych”. Zatem pracodawca ma mieć rozeznanie co do bezprawności zachowania pracownika (uchybienia obowiązkowi podstawowemu), naruszenia albo poważnego zagrożenia interesów pracodawcy, a także zawinienia. Jeśli w jednej z tych płaszczyzn pozyskanie przez zatrudniającego wiadomości jest ułomne, to rozpoczęcie biegu terminu jest dyskusyjne (aspekt ten został szczegółowo wyjaśniony przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 czerwca 2017 r., I PK 183/16, LEX nr 2320362).
Analiza art. 52 § 2 k.p. może być prowadzona z przedmiotowego i podmiotowego punktu widzenia (na co trafnie zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 18 września 2008 r., II PK 28/08, LEX nr 785524). Ten ostatni wątek został odwzorowany w przepisie w lapidarny sposób. Stwierdzono bowiem, że wiadomość o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy ma zostać uzyskana „przez pracodawcę”. Jeśli skonfrontuje się ten wymóg z art. 3 k.p., to staje się jasne, że ustawodawca posłużył się pewnym skrótem myślowym. Przyswojenie wiedzy o „okolicznościach” dotyczy tylko osób fizycznych, a nie pozostałych podmiotów prawa. Oznacza to, że w przypadku jednostek organizacyjnych, czy osób prawnych wiadomość musi dotrzeć do osoby albo organu zarządzającego lub do innej osoby wyznaczonej do dokonywania czynności w sprawach z zakresu prawa pracy – art. 3
1
§ 1 k.p. (zamiast wielu zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2019 r., II PK 7/18, Przegląd Legislacyjny 2021 nr 1, s. 149-154, z glosą A. Musiały; LEX nr 2650827). Dotarcie danych do tej osoby nie zawsze uruchamia bieg miesięcznego terminu. Zważywszy na złożoność materii, której wiadomość dotyczy, w niektórych przypadkach można uznać, że bieg terminu zacznie się dopiero po kilku albo kilkunastu dniach potrzebnych na zapoznanie się z informacją i przeanalizowania jej przez osobę zarządzającą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., I PK 44/09, LEX nr 548915).
Od tego, czy dana czynność została dokonana przez uprawniony organ lub osobę zależy bowiem jej zgodność z prawem.
Zgodnie z treścią art. 46 § 1 pkt 8 Prawa Spółdzielczego do zakresu działania Rady Nadzorczej Spółdzielni należy podejmowanie uchwał w sprawach czynności prawnych dokonywanych między Spółdzielnią a członkiem zarządu lub dokonywanych przez Spółdzielnię w interesie członka zarządu oraz jej reprezentowanie przy tych czynnościach. Do reprezentowania Spółdzielni wystarczy dwóch członków Rady przez nią upoważnionych.
Przepis art. 46 § 1 pkt 8 Prawa Spółdzielczego, określający sposób reprezentacji spółdzielni przy czynnościach prawnych między spółdzielnią a członkiem zarządu, ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Jego naruszenie powoduje nieważność czynności prawnej stosownie do art. 58 § 1 k.c. Jest to nieważność bezwzględna, sprawiająca, że czynność nie może być następnie potwierdzona przez spółdzielnię - czy to przez radę nadzorczą, czy też inny organ (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., I PSKP 67/21, LEX nr 3399012).
Rada Nadzorcza jest organem kolegialnym, działającym w określonym trybie. Tryb zwoływania posiedzeń organów, a także sposób i warunki podejmowania uchwał przez RN określał statut Spółdzielni. Organ ten odbywa posiedzenia w razie potrzeby, nie rzadziej niż raz na dwa miesiące. Posiedzenia zwoływane były przez przewodniczącego, a w razie jego nieobecności przez jego zastępcę. Wskazany tryb funkcjonowania RN determinuje treść założenia odnośnie do terminu, który można przyjąć za tożsamy z uzyskaniem przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy powoda w rozumieniu art. 52 § 2 k.p.
Przede wszystkim nie można utożsamiać R.K. - osoby fizycznej z pełnioną przez niego funkcją członka organu, czego nie dostrzegł Sąd Okręgowy, wskazując, że ów
winien niezwłocznie podzielić się wiedzą o zdarzeniu z pozostałymi członkami RN, w tym z przewodniczącym
. Sposób komunikowania się osób fizycznych znacznie odbiega od sformalizowanego przedstawiania do wiadomości organu kolegialnego wszystkich informacji, w tym informacji, która – w tej historii – miała stanowić podstawę złożenia przez Radę oświadczenia o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia przez niego podstawowych obowiązków pracowniczych. Rację ma tu skarżąca, że
członek RN nie jest osobą upoważnioną do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy w rozumieniu art. 3
1
§ 1 k.p., ponieważ podmiotem tym jest organ (Rada Nadzorcza). Ponadto członkowi RN nie przysługuje prawo zwołania jej posiedzenia, na którym mogłyby zostać przedstawione okoliczności i przebieg zdarzenia z dnia 2 grudnia 2022 r. oraz w dalszej konsekwencji, mogłoby dojść do potwierdzenia przez RN, iż okoliczności te stanowią podstawę do uznania przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych przez powoda i podjęcia stosownej uchwały.
Posiedzenia Rady zwoływane były bowiem przez przewodniczącego Rady, a w razie jego nieobecności przez zastępcę. I tu też ma rację skarżąca, że
chodzi o powzięcie takich informacji, które w dostatecznym stopniu uzasadniają przekonanie, że pracownik dopuścił się czynu nagannego w stopniu usprawiedliwiającym niezwłoczne rozwiązanie umowy o pracę.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że termin z art. 52 § 2 k.p. nie rozpoczyna się, gdy świadomość okoliczności uzasadniających zastosowanie sankcji występuje jedynie po stronie osób będących wprawdzie w hierarchii zawodowej przełożonymi pracownika, ale do których zadań i kompetencji nie należy dokonywanie w imieniu pracodawcy czynności prawnych z zakresu prawa pracy (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 listopada 1997 r., I PKN 361/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz. 503; z dnia 10 października 2000 r., I PKN 77/00, LEX nr 1167845; z dnia 9 maja 2017 r., II PK 80/16, LEX nr 2294398) bądź też osób, które korzystają tylko z doraźnego upoważnienia organu zarządzającego daną jednostką organizacyjną do rozwiązania stosunku pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1999 r., I PKN 439/99, OSNAPiUS 2001 nr 9, poz. 301). Stanowisko to znajduje potwierdzenie w tym, że to osoba z art. 3
1
§ 1 k.p., a nie żadna inna powinna mieć świadomość co do rodzaju i zakresu naruszeń obowiązków przez pracownika (na czynnik świadomości Sąd Najwyższy zwracał uwagę w wyroku z dnia 22 września 2004 r., I PK 466/03, LEX nr 1615726 i w wyroku z dnia 4 czerwca 2002 r., I PKN 242/01, LEX nr 1157543).
Owszem w orzecznictwie funkcjonuje także linia, zgodnie z którą termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna bieg z chwilą powzięcia przez przewodniczącego rady nadzorczej informacji wskazujących na oczywiste naruszenie przez prezesa zarządu sp. z o.o. przepisów ustawy kominowej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 2019 r., II PK 3/18, LEX nr 2650761). W tym orzeczeniu (powoływał już się na nie Sąd Rejonowy) wyjaśniono, że p
racodawca musi przeprowadzać sprawnie i niezwłocznie postępowanie wyjaśniające co do podstaw rozwiązania umowy o pracę, jak i zorganizować przepływ informacji co do tych okoliczności w ramach organów (osób) upoważnionych do reprezentacji pracodawcy w sprawach z zakresu prawa pracy. Niemniej w powołanej sprawie wiadomość dotarła do przewodniczącego rady, a więc osoby, która mogła niezwłocznie zwołać posiedzenie. Po wtóre, Sąd Najwyższy nie wykluczył, że ze względu na złożoność materii, której dotyczy wiadomość stanowiąca podstawę do rozwiązania stosunku prac bez wypowiedzenia, w niektórych przypadkach bieg terminu zacznie się później – po zapoznaniu się z informacją i przeanalizowaniu jej przez osobę zarządzającą (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lipca 2009 r., I PK 44/09, LEX nr 548915).
Na uwagę zasługuje także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2018 r., I PK 101/17 (LEX nr 2558529), zgodnie z którym z punktu widzenia regulacji art. 52 § 2 k.p. istotne jest to, kto w świetle obowiązujących u pracodawcy przepisów był uprawniony do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w czasie, gdy doszło do popełnienia przez pracownika czynu (czynów), stanowiących przyczynę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia. Jeśli do tego organu dotarły informacje na temat zachowania pracownika, to późniejsze przekształcenia podmiotowe (na przykład przejście zakładu na innego pracodawcę) lub zmiany organizacyjne po stronie pracodawcy, a także zmiany składu osobowego organu dokonującego w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy, jak również zmiana statusu samego pracownika, implikująca kompetencję innego organu do rozwiązania stosunku pracy (na przykład odwołanie pracownika z członkostwa zarządu i przejście uprawnienia do rozwiązania stosunku zatrudnienia z rady nadzorczej na zarząd czy prokurenta) nie powoduje rozpoczęcia na nowo biegu terminu z art. 52 § 2 k.p.
Mając na uwadze powyższe, uzyskanie przez Radę Nadzorczą wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę z powodem (art. 52 § 2 k.p.) mogło nastąpić dopiero w chwili, w której członkowie tego organu, w sposób zwyczajowo ustalony, mogli zapoznać się z treścią informacji obejmującej opis zdarzenia z dnia 2
grudnia 2022 r
. Mogłoby to nastąpić albo bezpośrednio na posiedzeniu Rady, zwołanym przez jej przewodniczącego, albo wcześniej, w dniu przedstawienia członkom Rady porządku obrad, pod warunkiem, że pełna treść wiadomości dotyczącej zdarzenia z dnia 2 grudnia 2022 r. znalazłaby się w materiałach przedstawionych do wglądu członkom Rady.
Pierwsze zaś, po zdarzeniu w dniu 2 grudnia 2022 r., posiedzenie
Rady Nadzorczej Spółdzielni odbyło się w dniu 30 stycznia 2023 r., na którym podjęta została uchwała o odwołaniu powoda z funkcji prezesa zarządu, jak również podjęto decyzję o rozwiązaniu z nim umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w związku z ciężkim naruszeniem przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.
Przedstawiona argumentacja nie stoi w sprzeczności z dotychczasowym orzecznictwem, gdzie utrwalony jest pogląd, że przewidziany w art. 52 § 2 k.p. termin zaczyna biec od dnia, w którym osoba upoważniona do rozwiązania stosunku pracy albo inna osoba należąca - w świetle schematu organizacyjnego - do kierownictwa zakładu pracy uzyskała wiadomość o takim postępowaniu pracownika, które uzasadnia zastosowanie wobec niego konsekwencji prawnych w postaci rozwiązania z nim umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. (por. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 1976 r., I PKN 74/76, OSNCP 1977 nr 5-6, poz. 100). W wyroku z 8 lutego 2022 r., I PSK 52/21 (LEX nr 3343351) Sąd Najwyższy stwierdził, że miesięczny termin należy liczyć od uzyskania przez pracodawcę sprawdzonych, pewnych, zweryfikowanych informacji o okoliczności, która uzasadnia rozwiązanie umowy. Wiąże się z tym konieczność ustalenia, kogo należy zaliczyć do kręgu osób, do wiadomości których musi dotrzeć wiedza o konkretnych zachowaniach pracownika, dających podstawę do bezzwłocznego zakończenia z nim umowy o pracę. Sąd Najwyższy w wyroku z 24 kwietnia 2019 r., II PK 7/18 (Przegląd Legislacyjny 2021 nr 1, s. 149-154, z glosą A. Musiały; LEX nr 2650827) podkreślił, że w przypadkach, gdy przełożeni, mimo powinności, nie przekazują wiedzy o zachowaniu pracownika, można uznać, że termin nie zacznie biec do czasu powzięcia wiadomości przez osobę z art. 3
1
§ 1 k.p. Inaczej jest, gdy osoba ta jest nieobecna, a pracodawca nie przewidział możliwości jej zastępstwa. W takim wypadku nie dochodzi do opóźnienia rozpoczęcia biegu terminu.
W każdym wypadku, to splot okoliczności faktycznych w tym także specyfika ustrojowego funkcjonowania Spółdzielni może mieć (i w tym wypadku ma) znaczenie w odniesieniu do oceny przesłanek z art. 52 § 2 k.p. Chodzi przede wszystkim o kolegialność podejmowanych przez Radę czynności, co oznacza, że dopiero zatajenie albo pominięcie informacji o ekscesie powoda (bezspornym co do zasady) na pierwszym posiedzeniu tego podmiotu i ponowne rozpatrywanie tej sprawy „w przyszłości” mogłoby świadczyć o naruszeniu art. 52 § 2 k.p. Jeżeli zaś organ Spółdzielni działał zgodnie ze Statutem i to w szczególnym okresie (przerwa świąteczno-noworoczna), to w danych okolicznościach sprawy nie można stwierdzić naruszenia terminu rozwiązania stosunku pracy z powodem, bowiem relacja wartości gwarancyjnych po stronie pracownika (zastosowanie sankcji z art. 52 k.p. powinno być niezwłoczne) w odniesieniu do zakresu potencjalnego naruszenia obowiązku przez pracodawcę nie może prowadzić do ochrony pracownika, który w sposób oczywisty i ciężki naruszył swoje obowiązki (gdyż jak zostało ustalone jego zachowanie było niewątpliwie naganne i niezgodne z zasadami współżycia społecznego).
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy uznał, że zarzut naruszenia
art. 52 § 2 k.p. w związku z art. 3
1
§ 1 k.p. oraz w związku z art. 44 i 46 § 1 i § 4 Prawa spółdzielczego okazał się zasadny
.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 398
16
k.p.c. oraz art. 98 § 1 k.p.c.). O kosztach orzeczono z mocy art. 98 § 1 w związku z art. 398
21
k.p.c.
[a.ł]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI