II PRN 9/96
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że dopuszczenie maszynisty do pracy bez aktualnych badań kontrolnych, po zmianie przepisów skracających ich okres, stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku przy pracy.
Powódka domagała się sprostowania protokołu powypadkowego, aby uznać śmierć męża, maszynisty Mirosława T., za wypadek przy pracy. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając brak zewnętrznej przyczyny zgonu. Sąd Najwyższy, rozpoznając rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, uchylił poprzednie wyroki. Ustalono, że zmarły maszynista został dopuszczony do pracy mimo braku aktualnych badań kontrolnych, które stały się obowiązkowe po zmianie przepisów. Sąd Najwyższy uznał to zaniedbanie pracodawcy za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy.
Sprawa dotyczyła wniosku o uznanie śmierci maszynisty Mirosława T. za wypadek przy pracy. Powódka domagała się sprostowania protokołu powypadkowego. Sądy Rejonowy i Wojewódzki oddaliły powództwo, uznając, że mimo nagłości zdarzenia i jego związku z pracą, brak było zewnętrznej przyczyny śmierci. Sąd Najwyższy, rozpatrując rewizję nadzwyczajną Ministra Sprawiedliwości, uchylił zaskarżone wyroki. Kluczowym argumentem Sądu Najwyższego było ustalenie, że Mirosław T. został dopuszczony do pracy maszynisty w nocy z 26 na 27 lipca 1993 r. bez aktualnych badań kontrolnych. Przepisy dotyczące badań kontrolnych dla maszynistów uległy zmianie 1 lipca 1993 r., skracając okres ich ważności do 2 lat. Poprzednie badanie z października 1990 r. straciło ważność. Sąd Najwyższy uznał dopuszczenie do pracy bez wymaganych badań kontrolnych za zewnętrzną przyczynę zdarzenia, która mogła mieć wpływ na zgon. Dodatkowo, sąd zwrócił uwagę na potencjalne zaniedbania w udzieleniu pomocy lekarskiej zmarłemu. W konsekwencji, Sąd Najwyższy zmienił protokół powypadkowy, uznając śmiertelne zdarzenie za wypadek przy pracy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, dopuszczenie pracownika do pracy bez aktualnych badań kontrolnych, gdy były one obowiązkowe i ich termin upłynął z powodu zmiany przepisów, stanowi zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji błędnie zdefiniowały pojęcie przyczyny zewnętrznej, ograniczając je do nadmiernego wysiłku fizycznego. Podkreślono, że zaniedbanie pracodawcy w zakresie zapewnienia aktualnych badań kontrolnych, zwłaszcza po zmianie przepisów skracających ich okres, jest istotną przyczyną zewnętrzną. Ryzyko związane z dopuszczeniem pracownika do pracy bez oceny jego stanu zdrowia obciąża pracodawcę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i zmiana wyroków
Strona wygrywająca
powódka (Teresa T.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Teresa T. | osoba_fizyczna | powódka |
| Polskie Koleje Państwowe-Lokomotywownia w G. | spółka | pozwany |
| Minister Sprawiedliwości | organ_państwowy | wnioskodawca rewizji nadzwyczajnej |
| Mirosław T. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
Przepisy (9)
Główne
u.ś.w.p.i.ch.z. art. 6 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Definicja wypadku przy pracy wymaga istnienia trzech elementów: nagłości zdarzenia, związku z pracą oraz przyczyny zewnętrznej. Dopuszczenie do pracy bez aktualnych badań kontrolnych jest uznawane za przyczynę zewnętrzną.
Pomocnicze
KPC art. 3 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek wszechstronnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy.
KPC art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Swobodna ocena dowodów przez sąd.
KPC art. 417 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia orzeczenia w drodze rewizji nadzwyczajnej.
KPC art. 420 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego orzeczenia i wydania nowego orzeczenia przez Sąd Najwyższy.
KPC art. 422 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
KPC art. 390
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do rozpoznania rewizji nadzwyczajnej.
KPC art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zakres rozpoznania sprawy przez sąd.
KP art. 228 § § 2
Kodeks pracy
Obowiązek niezwłocznego zawiadomienia o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Dopuszczenie do pracy maszynisty bez aktualnych badań kontrolnych po zmianie przepisów stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku. Niezapewnienie odpowiedniej pomocy lekarskiej pracownikowi, który zasłabł w pracy, może być przyczyną zewnętrzną. Niedopełnienie przez pracodawcę obowiązku zawiadomienia o wypadku i przeprowadzenia sekcji zwłok utrudniło ustalenie przyczyn zgonu.
Odrzucone argumenty
Brak nadmiernego wysiłku fizycznego jako przyczyny śmierci. Nieustalenie jednoznacznej przyczyny zgonu (brak sekcji zwłok).
Godne uwagi sformułowania
Dopuszczenie do pracy maszynisty kolejowego bez przeprowadzenia badań kontrolnych i po upływie terminu obowiązującego do przeprowadzenie takich badań może stanowić przyczynę zewnętrzną uzasadniającą uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy. Pojęcie przyczyny zewnętrznej ujmowane jest przez orzecznictwo szeroko. Ryzyko z powodu takiej sytuacji obciąża pracodawcę.
Skład orzekający
Teresa Romer
przewodniczący-sprawozdawca
Jerzy Kuźniar
sędzia
Janusz Łętowski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że dopuszczenie pracownika do pracy bez wymaganych badań kontrolnych, zwłaszcza po zmianie przepisów, stanowi przyczynę zewnętrzną wypadku przy pracy. Podkreślenie szerokiego rozumienia pojęcia przyczyny zewnętrznej."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zmiany przepisów dotyczących badań kontrolnych i dopuszczenia do pracy w transporcie kolejowym. Konieczność indywidualnej oceny każdego przypadku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne są procedury wewnętrzne pracodawcy i jak ich zaniedbanie może prowadzić do uznania zdarzenia za wypadek przy pracy, nawet jeśli bezpośrednia przyczyna medyczna nie jest jasna. Podkreśla znaczenie badań kontrolnych.
“Czy brak badań kontrolnych może być przyczyną wypadku przy pracy? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 5 września 1996 r. II PRN 9/96 Dopuszczenie do pracy maszynisty kolejowego bez przeprowadzenia badań kontrolnych i po upływie terminu obowiązującego do przeprowadzenie takich badań może stanowić przyczynę zewnętrzną uzasadniającą uznanie zda- rzenia za wypadek przy pracy (art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadcze- niach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.). Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar, Janusz Łętowski. Sąd Najwyższy, przy udziale prokuratora Witolda Bryndy, po rozpoznaniu w dniu 5 września 1996 r. sprawy z powództwa Teresy T. przeciwko Polskim Kolejom Państwowym-Lokomotywowni w G. o sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości [...] od wyroku Sądu Wojewódz- kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 11 stycznia 1996 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowego- Sądu Pracy w Gliwicach z dnia 8 września 1994 r. [...] i zmienił protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy [...] z dnia 6 sierpnia 1993 r. w pkt. 5 w ten sposób, że ustalił, iż wypadek śmiertelny, jakiemu uległ w dniu 27 lipca 1993 r. Mirosław T. jest wypadkiem przy pracy w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.). U z a s a d n i e n i e Powódka Teresa T. w pozwie skierowanym przeciwko PKP Lokomotywowni w G., wniosła o sprostowanie protokołu powypadkowego przez ustalenie, iż zdarzenie, jakiemu uległ jej mąż Mirosław T. w dniu 27 lipca 1993 r. było wypadkiem przy pracy. Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gliwicach wyrokiem z dnia 8 września 1994 r. oddalił powództwo stwierdzając, iż śmierć Mirosława T. w dniu 27 lipca 1993 r. nie była spowodowana przyczyną zewnętrzną mimo, że była zdarzeniem nagłym i zaistniałym w miejscu pracy i miała związek z pracą wykonywaną przez poszkodowanego. Sąd ustalił, że w dniu 26 lipca 1993 r. Mirosław T. rozpoczął pracę o godzinie 22 oo . Dokonał rutynowego przeglądu lokomotywy, która następnie została doczepiona do składu pociągu towarowego. Mąż powódki około 6-6 30 rano zaczął uskarżać się swemu koledze Zygmuntowi S. na ból nóg. Pracownik ten zwrócił uwagę na to, że Mirosław T. ciężko oddycha i zawiadomił o tym dyżurnego ruchu. Ten wezwał lekarza pogotowia ratunkowego, który po przybyciu na miejsce stwierdził zgon Mirosława T. Sąd ustalił, że krytycznego dnia Mirosław T. nie wykonywał ciężkiej pracy fizycznej. Ponieważ nie przeprowadzono sekcji zwłok, przyczyną jego śmierci pozostała nieustalona. Sąd przeprowadził dowód z opinii Akademii Medycznej w W. i uznał, że okoliczności faktyczne zdarzenia nie dają podstaw do przyjęcia, że śmierć Mirosława T. była związana z wykonywaną przez niego pracą przede wszystkim dlatego, że nie ustalono nawet przypuszczalnej przyczyny zgonu, która mogłaby być brana pod uwagę przy ustalaniu związku śmierci z pracą. Sąd Wojewódzki oddalił rewizję powódki od powyższego wyroku w całości i podzielił dokonane przez Sąd I instancji ustalenia oraz wyciągnięte z tych ustaleń wnioski. W rewizji nadzwyczajnej Minister Sprawiedliwości zarzucił wyrokowi Sądu Wojewódzkiego rażące naruszenie art. 3 § 2 KPC, art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144) oraz art. 228 § 2 KP i na podstawie art. 417 § 1 KPC wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Gliwicach z dnia 8 września 1994 r. [...] i prze- kazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu rewizji Minister powołał się na to, że zgodnie z art. 228 § 2 KP zakład pracy jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić inspektora pracy i prokuratora oraz jednostkę nadrzędną o każdym śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy. Z treści sporządzonego w dniu 6 sierpnia 1993 r. protokołu ustalającego oko- liczności i przyczyny wypadku nie wynika, aby zakład pracy wypełnił obowiązek ciążący na nim z mocy tego przepisu. Odstąpienie od tego obowiązku w sytuacji, gdy w miejscu pracy, w trakcie wykonywania obowiązków pracowniczych, umiera bardzo młody człowiek (35 lat), którego stan zdrowia do chwili zgonu nie nasuwał jakichkolwiek zastrzeżeń budzi szczególne wątpliwości. Z protokołu oględzin miejsca wypadku, jakiemu uległ Mirosław T. - sporządzonego przez inspektora BHP Marka B. i przewodniczącego NSZZ Kolejarzy Jana S. - wynikało, że uznano konieczność prze- prowadzenia sekcji zwłok zmarłego, która ustaliłaby rzeczywistą przyczynę jego śmierci, tym bardziej, że lekarz Pogotowia Ratunkowego wezwany na miejsce zdarzenia przyczyny tej nie był w stanie ustalić. Brak zawiadomienia prokuratura o zaistniałym wypadku śmiertelnym powodujący w efekcie nieprzeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego i oparcie się w ustaleniach faktycznych jedynie na zeznaniach bezpośredniego świadka zdarzenia Zygmunta S. spowodował, zdaniem rewidującego, że nie można było w sposób jednoznaczny, a co najmniej wysoce prawdopodobny, określić, czy śmierć męża powódki nastąpiła w związku z wykonywaną przez niego pracą. Ustalenia wymagało też, czy w zejściu śmiertelnym Mirosława T. został wyeliminowany udział osób trzecich. Skutki niedopełnienia obowiązku przez pozwany zakład nie mogą powodować negatywnych następstw dla rodziny poszkodowanego. Minister podkreślił, że Sądy obu instancji nie wzięły pod uwagę możliwości zawiadomienia prokuratora o toczącej się sprawie. Zawiadomienie nie wiązałoby prokuratora, lecz mogłoby spowodować podjęcie przez niego stosownych czynności wyjaśniających. Czynności te mogłyby być pomocne w ustaleniach faktycznych, niezbędnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Rozpoznając rewizję nadzwyczajną Sąd Najwyższy ustalił i rozważył, co następuje: Poza sporem pozostaje, że mąż wnioskodawczyni (maszynista), rozpoczął służbę o godzinie 21 oo w dniu 26 lipca 1993 r. Wraz z nim służbę tę pełnił starszy ma- szynista Zygmunt S., który składał zeznania jako świadek w Sądzie I instancji. Na po- lecenie dyspozytora obaj udali się pociągiem pasażerskim do T.G. dla objęcia służby na lokomotywie. Zgodnie z poleceniem dyspozytora mąż wnioskodawczyni miał pełnić funkcję maszynisty, a Zygmunt S. młodszego maszynisty. Po przeglądzie lokomotywy i podłączeniu pociągu w T.G. obaj odjechali z tej stacji o 4 30 i przybyli do stacji F. o 5 45 . W trakcie wjazdu do stacji otrzymali informację, że wyjazd nastąpi na podstawie rozkazu szczególnego. Mirosław T. dowiedział się, że dalsza jazda odbędzie się dopiero o 7 25 . Zahamował skład pociągu, wypełnił wykaz pracy i powiedział towarzyszą- cemu mu Zygmuntowi S., że bolą go nogi. Oparł nogi na pulpicie znajdującym się w lokomotywie. Po upływie ok. 30 minut Zygmunt S. zorientował się, że Mirosław T. "zmienił się na twarzy, zaczął ciężko oddychać". Wyszedł z lokomotywy, aby zawiado- mić dyżurnego ruchu. Poprosił go o wezwanie pogotowia ratunkowego. Lekarz pogotowia przybył o godz. 7 45 i stwierdził zgon Mirosława T. Nie potrafił określić przy- czyny zgonu. Z zeznań lekarza pogotowia ratunkowego, Henryka S. wynika, że ok. 7 oo rano dyspozytorka odebrała telefon ze stacji PKP, w którym poinformowano ją, że pracownik, do którego wzywane jest pogotowie nie daje znaku życia. Sąd Rejonowy zasięgnął opinii Akademii Medycznej w W. - Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej. W tezie dowodowej Sąd zwrócił uwagę na to, że Mirosław T. uległ 26 grudnia 1992 r. wypadkowi samochodowemu, po którym przebywał przez 27 dni na zwolnieniu lekarskim. Był to wypadek w drodze do pracy. Ponieważ radca prawny w odpowiedzi na pozew sugerował, że to następstwa tego wypadku mogły spowodować zgon, a powódka również nie odrzucała takiej koncepcji, Sąd zwrócił się do Akademii Medycznej, aby w wydanej opinii uwzględniono i ten fakt. Z treści znajdującej się w aktach sądowych opinii wynika, iż wydający ją lekarze Akademii Medycznej wykluczyli związek pomiędzy urazem jakiego mąż powódki doznał podczas tego wypadku, a jego nagłym zgonem z nieznanej przyczyny. Z akt wynika, że nie przeprowadzono sekcji zwłok, wskutek decyzji prokuratora. Powódka w dniu pogrzebu męża urodziła czwarte dziecko i jak wynika z jej wyjaśnień nie była przeciwna przeprowadzeniu sekcji zwłok. Sądy obu instancji odmawiając uznania, że śmierć męża powódki była nas- tępstwem wypadku przy pracy skoncentrowały się na treści art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r., Nr 30, poz. 144 ze zm.), zwanej dalej ustawą wypad- kową. Nie negując wystąpienia dwóch, spośród trzech elementów, niezbędnych do uz- nania zdarzenia za wypadek przy pracy - a mianowicie nagłości i związku tego zda- rzenia z pracą, Sądy przyjęły brak przyczyny zewnętrznej jako trzeciego elementu, niezbędnego zgodnie z art. 6 ustawy wypadkowej do uznania zdarzenia za wypadek przy pracy. Oceniając brak tej przyczyny w dotychczasowym postępowaniu, Sądy przyczynę tę upatrywały wyłącznie w nadmiernym wysiłku fizycznym i uznały, wobec treści zgromadzonego materiału dowodowego, że mąż wnioskodawczyni w ciągu 10 godzin służby (do chwili śmierci) nie był narażony na nadmierny wysiłek fizyczny. Tego ustalenia nie da się zanegować. Zostało ono dokonane w ramach swobodnej oceny dowodów i bez przekroczenia granic tej swobody (art. 233 § 1 KPC). Z naruszeniem jednak obowiązku wynikającego z art. 3 § 2 KPC Sąd I instancji, ani też Sąd Wojewódzki, nie rozważyły wszechstronnie wszystkich okoliczności sprawy, czym doprowadziły do naruszenia art. 6 ustawy wypadkowej. Nadmierny wysiłek fizyczny jest traktowany w orzecznictwie tylko jako jedna z przyczyn zewnętrznych wypadku. Pojęcie przyczyny zewnętrznej ujmowane jest przez orzecznictwo szeroko. Może nią być nie tylko działanie siły fizycznej, nadmierny wysiłek, ale ponadto niezastosowanie się przez pracodawcę do wskazań wynikających z badań lekarskich, nieudzielenie lub udzielenie niewłaściwej pomocy pracownikowi, który zasłabł w czasie pracy, nieprzeprowadzenie w terminie badań kontrolnych, gdy ze względu na charakter wykonywanej pracy były one obowiązkowe. W aktach sądowych [...] znajduje się pismo strony pozwanej, z którego wynika, że mąż powódki był poddany badaniom kontrolnym 30 października 1990 r. Termin następnego badania wówczas został wyznaczony na 30 października 1993 r. Nastąpiła jednak zmiana przepisów w tym zakresie. Od 1 lipca 1993 r., a więc na trzy tygodnie przed zgonem Mirosława T., weszły w życie nowe przepisy o badaniach kontrolnych w PKP. Przepisy te zostały ogłoszone w Biuletynie PKP Nr 11 z 16 maja 1993 r. Okres badań kontrolnych maszynistów został zgodnie z tymi przepisami skrócony do 2 lat. W tych okolicznościach mąż powódki został dopuszczony do pracy maszynisty krytycznej nocy bez aktualnych badań kontrolnych. Strona pozwana zaniedbała ustalenia, czy może on wykonywać pracę ze względu na stan zdrowia. Badanie kontrolne męża powódki było tym bardziej niezbędne, że sama powódka podniosła zarzut, że być może jego zgon nastąpił w związku z przebytym wypadkiem w drodze do pracy. Fakt, iż Biuletyn wprowadzający nowy, krótszy termin badań kontrolnych został, jak twierdzi pozwana, doręczony jej 6 sierpnia 1993 r., nie zmienia bezspornej okoliczności, pominiętej w dotychczasowym postępowaniu, że Mirosław T. wykonywał pracę maszynisty bez odpowiednich badań kontrolnych, a ryzyko z powodu takiej sytuacji obciąża pracodawcę. Sąd Najwyższy uznał fakt dopuszczenia Mirosława T. do pracy maszynisty, bez oceny, czy może ze względu na stan zdrowia pracę tę wykonywać, za przyczynę zewnętrzną zdarzenia. Ponadto Sąd Najwyższy ubocznie zauważa, że znajdujący się w aktach osobowych Mirosława T. protokół badania kontrolnego z 30 października 1990 r. sporządzony jest na małej kartce papieru i składa się z dwóch rubryk: wzrok i słuch. Pod względem stanu wzroku i słuchu badany został zaliczony do I kategorii, a lekarz uznał, że nadaje się on do pracy maszynisty. Jeżeli tego rodzaju badanie było uznane za wystarczające, to praktykę tę PKP powinna jak najszybciej zmienić dostosowując ją do aktualnie obowiązujących przepisów działu X Kodeksu pracy. Niezależnie od tego, że przyczyną zewnętrzną było dopuszczenie męża powódki do pracy na stanowisku maszynisty bez aktualnego badania kontrolnego, w okolicznościach sprawy można dopatrzeć się jeszcze drugiej przyczyny zewnętrznej zdarzenia, nie zapewnienia mężowi powódki przez stronę pozwaną odpowiedniej pomocy lekarskiej. Z niespornego stanu faktycznego, którego jednak Sądy nie oceniały wynika, że przez około 30 minut od momentu, kiedy Mirosław T. powiedział, że bolą go nogi, a następnie zaczął ciężko oddychać, przebywający obok niego drugi pracownik nie reagował na nietypowe zachowanie młodego człowieka. Do dyżurnego ruchu pobiegł po pomoc wówczas, gdy mąż wnioskodawczyni "przestał dawać oznaki życia". W ten sposób określono stan Mirosława T. w rozmowie telefonicznej z dyspozytorką w pogotowiu ratunkowym. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem, przyczyną zewnętrzną zdarzenia może być bowiem działanie lub zaniechanie innego pracownika umyślne, bądź nieumyślne. W tych okolicznościach Sąd Najwyższy uznał, że śmierć męża wnioskodawczyni była wynikiem wypadku przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy wypadkowej, a Sądy orzeka- jąc odmiennie naruszyły ten przepis prawa materialnego. Kierując się omówionymi względami Sąd Najwyższy na mocy art. 420 § 2, 422 § 1, 390, 321 § 1 KPC orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI