II PK 71/11

Sąd Najwyższy2011-06-07
SNPracystosunki pracyŚrednianajwyższy
umowa o pracęodprawaciężar dowoduważność umowyskarga kasacyjnaSąd Najwyższyrozstrzygnięciepracodawcapracownik

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, uznając, że nie spełnia ona wymogów formalnych, w szczególności nie wykazano oczywistej zasadności zarzutów dotyczących rozkładu ciężaru dowodu w kwestii ważności umowy o pracę.

Powód dochodził odszkodowania z tytułu odprawy, powołując się na umowę o pracę, która przewidywała 6-miesięczną odprawę. Pozwana Spółka kwestionowała ważność tej umowy, wskazując na brak umocowania osoby ją podpisującej. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał ważności umowy. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, stwierdzając, że zarzuty dotyczące rozkładu ciężaru dowodu nie są oczywiście uzasadnione, a Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że ciężar dowodu co do ważności umowy spoczywał na powodzie.

Sprawa dotyczyła roszczenia o odprawę w wysokości sześciokrotnego miesięcznego wynagrodzenia, wywodzonego przez powoda W. J. z umowy o pracę z pozwaną A. AG Spółką z o.o. Sąd Rejonowy w G. zasądził kwotę 58.995,50 zł, opierając się na umowie przedstawionej przez powoda, która zawierała postanowienia o odprawie. Pozwana Spółka kwestionowała tę umowę, twierdząc, że faktycznie zawarta umowa miała inną treść i nie przewidywała odprawy, a ponadto podnosiła brak umocowania osoby podpisującej umowę w imieniu Spółki. Sąd Okręgowy w G. zmienił wyrok Sądu Rejonowego i oddalił powództwo, uznając, że ciężar dowodu co do ważności umowy spoczywał na powodzie, który obowiązku tego nie sprostał. Sąd Okręgowy podkreślił różnicę między prawdziwością dokumentu a ważnością czynności prawnej, wskazując, że pozwany kwestionował ważność umowy z powodu braku umocowania osoby ją zawierającej. Powód nie wykazał, że umowa została zawarta przez osobę uprawnioną, co czyniło ją bezwzględnie nieważną zgodnie z art. 210 k.s.h. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 czerwca 2011 r. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Uzasadnił to brakiem spełnienia przesłanek z art. 3989 § 1 k.p.c., w szczególności brakiem oczywistej zasadności skargi. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że oczywiste naruszenie prawa wymaga widocznej sprzeczności z przepisami lub powszechnie przyjętymi regułami interpretacji, bez potrzeby pogłębionej analizy. W ocenie Sądu Najwyższego, zarzuty skarżącego dotyczące rozkładu ciężaru dowodu w kwestii ważności umowy były oczywiście chybione, gdyż ciężar dowodu co do ważności czynności prawnej spoczywał na powodzie, który nie przedstawił dowodów na jej ważność. Sąd Najwyższy podkreślił, że kwestionowanie autentyczności dokumentu to co innego niż kwestionowanie ważności czynności prawnej, a w tej sprawie kluczowa była ważność umowy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Ciężar dowodu co do ważności umowy o pracę, w tym co do prawidłowego umocowania osoby ją zawierającej, spoczywa na powodzie, który wywodzi z niej swoje roszczenia. W przypadku kwestionowania autentyczności dokumentu, ciężar dowodu spoczywa na pozwanym.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy rozróżnił kwestię prawdziwości dokumentu od ważności czynności prawnej. Choć zaprzeczenie autentyczności dokumentu prywatnego obciąża pozwanego, to kwestionowanie ważności czynności prawnej (umowy) z powodu braku umocowania osoby ją zawierającej obciąża powoda, który musi udowodnić ważność tej czynności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
W. J.osoba_fizycznapowód
A. AG Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w G.spółkapozwana

Przepisy (10)

Główne

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Formułuje zasadę rozkładu ciężaru dowodu.

k.p.c. art. 3989 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

k.s.h. art. 210

Kodeks spółek handlowych

Dotyczy ważności czynności prawnych dokonywanych przez zarząd spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Pomocnicze

k.p.c. art. 253

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy ciężaru dowodu w przypadku zaprzeczenia prawdziwości dokumentu.

k.p.c. art. 3989 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Stanowi podstawę do odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej.

k.p. art. 300

Kodeks pracy

Reguluje stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach z zakresu prawa pracy.

k.c. art. 58 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy nieważności czynności prawnej.

k.p.c. art. 233 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

k.p.c. art. 386 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zmiany wyroku przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oddalenia apelacji.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Ciężar dowodu co do ważności umowy spoczywał na pozwanym pracodawcy. Sąd Okręgowy naruszył art. 6 k.c. w związku z art. 253 k.p.c. oraz art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 210 k.s.h.

Godne uwagi sformułowania

Oczywista zasadność skargi kasacyjnej jest na ogół utożsamiana z oczywistym naruszeniem przez sąd drugiej instancji prawa – materialnego lub procesowego. Oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami interpretacji. Pozwany zakwestionował również ważność przedstawionej przez powoda umowy o pracę z powodu braku odpowiedniego umocowania osoby, która rzekomo reprezentowała Spółkę przy jej zawieraniu (art. 210 k.s.h.). W opisanej sytuacji procesowej ciężar dowodu co do ważności umowy o pracę, w tym prawidłowego umocowania Z. Z. do jej zawarcia w imieniu Spółki, spoczywał niewątpliwie na powodzie, zgodnie ogólną regułą zawartą w art. 6 k.c.

Skład orzekający

Katarzyna Gonera

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Rozkład ciężaru dowodu w sprawach dotyczących ważności umów o pracę, zwłaszcza gdy umowa jest zawierana z członkiem zarządu spółki z o.o. przez osobę nieposiadającą umocowania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji kwestionowania ważności umowy, a nie tylko jej autentyczności. Konieczność wykazania przez powoda ważności umowy, gdy pozwany podnosi zarzut braku umocowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje subtelne różnice między prawdziwością dokumentu a ważnością czynności prawnej oraz precyzyjnie wyjaśnia rozkład ciężaru dowodu w takich sytuacjach, co jest kluczowe dla praktyków prawa pracy.

Kto musi udowodnić ważność umowy o pracę: pracownik czy pracodawca?

Dane finansowe

WPS: 58 995,5 PLN

odszkodowanie: 58 995,5 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II PK 71/11 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 7 czerwca 2011 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Katarzyna Gonera 
 
w sprawie z powództwa W. J. 
przeciwko A. AG Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w G. 
o odszkodowanie, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń 
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 7 czerwca 2011 r., 
skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń 
Społecznych w G.  
z dnia 17 września 2010 r.,  
 
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. 
 
 
Uzasadnienie 
 
 
 
Sąd Rejonowy -  Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z 10 
grudnia 2009 r., zasądził od pozwanej A. AG Spółki z o.o. w G. na rzecz powoda 
W. J. kwotę 58.995,50 zł wraz z odsetkami tytułem odprawy, w wysokości 
sześciokrotnego miesięcznego wynagrodzenia, w związku z ustaniem stosunku 
pracy.  
 
Powód, wnosząc o zasądzenie kwoty 58.995,50 zł tytułem odprawy twierdził, 
że przysługuje mu ona zgodnie z postanowieniami umowy o pracę, którą załączył 
do pozwu.  
 
Pozwana Spółka podniosła, że strony faktycznie zawarły 1 marca 2002 r. 
umowę o pracę, jednakże była to umowa o innej treści niż załączona przez powoda 
do pozwu. Rzeczywiście zawarta umowa o pracę znajduje się w aktach osobowych 

 
 
2 
powoda i ma inną treść. Umowa ta w żadnym punkcie nie stanowi o uprawnieniach 
powoda do odprawy.  
Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniony na stanowisku prezesa 
zarządu pozwanej Spółki od 1 marca 2002 r. W celu nawiązania stosunku pracy 
zostały zawarte dwie umowy o pracę, obie opatrzone datą 1 marca 2002 r. Każda z 
tych umów została zawarta przez inne osoby działające w imieniu Spółki. Pierwsza 
z umów o pracę, oznaczona numerem 1/02, na którą powoływała się pozwana, 
przewidywała dla powoda miesięczne wynagrodzenie brutto w kwocie 760 zł. Druga 
z umów, przedstawiona przez powoda, zawierała szczegółowe postanowienia 
dotyczące w szczególności obowiązków pracownika, wysokości wynagrodzenia i 
warunków wykonywania umowy. W § 3 pkt 2 tej umowy strony ustaliły miesięczne 
wynagrodzenie gwarantowane, w wysokości trzykrotnej średniej płacy w 
gospodarce narodowej publikowanej przez GUS. W § 5 pkt 4 postanowiono, że w 
przypadku wypowiedzenia umowy członkowi zarządu będzie przysługiwała 
odprawa w wysokości 6-miesięcznego wynagrodzenia. W § 5 pkt 5 strony ustaliły, 
że odszkodowanie lub odprawa zostaną wypłacone najpóźniej do dnia wygaśnięcia 
umowy. 
W aktach osobowych powoda znajdowała się jedynie umowa o pracę 
oznaczona numerem 1/02. W teczkach z aktami osobowymi brakowało wielu 
dokumentów. 
Sąd Rejonowy stwierdził, że umowa o pracę nr 1/02, zawarta pomiędzy 
pozwaną Spółką reprezentowaną przez W. J. a W. J., była nieważna. W ocenie 
Sądu zostały podpisane dwie umowy o pracę, z których jedna okazała się 
nieważna, a ponieważ strony nie kwestionowały tego, że stosunek pracy pomiędzy 
pozwaną Spółką a powodem został nawiązany, Sąd ocenił roszczenia powoda w 
oparciu o postanowienia umowy, na którą powoływał się powód. Z umowy tej 
wynikało uprawnienie do odprawy, w związku z czym Sąd ją zasądził. 
 
Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniosła strona pozwana. 
 
Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokiem z 17 
września 2010 r., w wyniku uwzględnienia apelacji pozwanej zmienił zaskarżony 
wyrok i oddalił powództwo. 

 
 
3 
 
Sąd Okręgowy stwierdził, że ciężar dowodu w sprawie spoczywałby na 
pozwanym 
pracodawcy 
w 
sytuacji, 
gdyby 
pozwany 
powoływał 
się 
na 
nieprawdziwość umowy o pracę, z której powód wywodził swoje roszczenia. Czym 
innym jest jednak prawdziwość dokumentu, a czym innym ważność czynności 
prawnej. Analiza zawartego w pismach procesowych stanowiska pozwanego 
pracodawcy wskazuje, że kwestionował on zarówno prawdziwość (autentyczność) 
umowy o pracę w wersji przedstawionej przez powoda, jak i jej ważność. Pozwany 
pracodawca podnosił bowiem brak umocowania Z. Z. do zawarcia umowy, na którą 
powoływał się powód, kwestionując w ten sposób jej ważność. W takiej sytuacji 
ciężar dowodu co do ważności umowy o pracę, w tym co do prawidłowego 
umocowania Z. Z. do jej zawarcia, spoczywał na powodzie, zgodnie ogólną zasadą 
wynikającą z art. 6 k.c. Powód nie sprostał temu obowiązkowi, nie przedłożył 
żadnych dowodów na poparcie swych twierdzeń o ważności i obowiązywaniu 
spornej umowy, ograniczając się do samego tylko twierdzenia, że Z. Z. była osobą 
uprawnioną do reprezentowania Spółki na mocy upoważnienia udzielonego jej 
przez zgromadzenie wspólników. Okoliczność ta miała istotne znaczenie dla 
sprawy wobec treści art. 210 k.s.h. Powód nie wykazał (nie udowodnił), że umowa 
o pracę została zawarta przez osobę uprawnioną do działania w imieniu Spółki przy 
dokonywaniu tej czynności prawnej. Umowa o pracę zawarta z członkiem zarządu 
spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przez osobę nieumocowaną do dokonania 
tej czynności jest bezwzględnie nieważna. Powód zamiennie stosuje pojęcia 
„ważność umowy" i „prawdziwość umowy", a przecież nie są to kwestie tożsame. W 
ocenie Sądu Okręgowego, powód nie wykazał zasadności swojego roszczenia, 
wywodzonego z umowy o pracę, której ważność została zakwestionowana przez 
stronę pozwaną.  
 
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego wniósł w imieniu powoda 
jego pełnomocnik, zaskarżając wyrok ten w całości. Skarga kasacyjna została 
oparta na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną 
wykładnię art. 6 k.c. w związku z art. 253 k.p.c. oraz naruszenie w tym zakresie 
przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez 
przyjęcie, że ciężar dowodu co do prawnie relewantnej okoliczności ważności i 
obowiązywania przedłożonej przez powoda umowy o pracę spoczywał na 

 
 
4 
powodzie, oraz uznanie, że powód nie przedłożył dowodów na poparcie swych 
twierdzeń co do ważności i obowiązywania przedmiotowej umowy, jak również 
naruszenie art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 210 k.s.h., poprzez ich 
niewłaściwe zastosowanie na skutek uznania, że przedłożona przez powoda 
umowa jest nieważna; 2) naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny 
wpływ na wynik sprawy, w szczególności: art. 233 k.p.c. poprzez przyjęcie, że 
powód nie wykazał zasadności swojego roszczenia, podczas gdy obowiązany do 
przedstawienia przeciwnych dowodów pozwany bezzasadnie uchylił się od tego 
obowiązku; art. 386 § 1 k.p.c., poprzez zmianę wyroku Sądu Rejonowego i 
oddalenie powództwa, podczas gdy jest ono w pełni zasadne; naruszenie art. 385 
k.p.c., poprzez jego niezastosowanie. 
Konieczność przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący uzasadnił 
tym, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Skarżący podniósł, że 
podstawy, na których opiera się skarga, tj. naruszenie art. 6 k.c. w związku z art. 
253 k.p.c., art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p. i art. 210 k.s.h., art. 233 k.p.c. oraz 
art. 386 § 1 k.p.c. i art. 385 k.p.c., przesądzają o pełnej zasadności wywiedzionego 
środka zaskarżenia. Nie do pogodzenia bowiem z obowiązującym porządkiem 
prawnym jest rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji, które odmawia zasadności 
roszczeniu powoda i uznaje, że nie udowodnił on swoich twierdzeń, a ponadto w 
błędny sposób przerzuca ciężar dowodu z pozwanego na powoda. 
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie 
sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, ewentualnie uchylenie 
zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od 
pozwanego kosztów procesu w postępowaniu kasacyjnym, w tym kosztów 
zastępstwa procesowego. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Skarga kasacyjna nie kwalifikuje się do przyjęcia jej do merytorycznego 
rozpoznania. 
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do 
rozpoznania, jeżeli: 1) w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, 2) istnieje 

 
 
5 
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub 
wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, 3) zachodzi nieważność 
postępowania lub  4) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. 
Pełnomocnik skarżącego uzasadnił wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej 
do rozpoznania tym, że “skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona”. 
W ocenie Sądu Najwyższego powołanie się przez skarżącego na oczywistą 
zasadność skargi jest nieskuteczne. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej jest na 
ogół utożsamiana z oczywistym naruszeniem przez sąd drugiej instancji prawa – 
materialnego lub procesowego. Wbrew stanowisku skarżącego, w zaskarżonym 
orzeczeniu nie można dopatrzyć się „oczywistego” naruszenia prawa.  
Oczywiste naruszenie prawa powinno być rozumiane jako widoczna, bez 
potrzeby dokonywania pogłębionej analizy jurydycznej, sprzeczność wykładni lub 
stosowania prawa z jego brzmieniem albo powszechnie przyjętymi regułami 
interpretacji (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 26 lutego 2001 r., I PKN 
15/01, OSNAPiUS 2002, nr 20, poz. 494 oraz z 17 października 2001 r., I PKN 
157/01, OSNAPiUS 2003, nr 18, poz. 437); oczywiste naruszenie prawa przez 
zaskarżony wyrok jest możliwe do przyjęcia tylko wówczas, gdy jest ono z góry 
widoczne dla każdego prawnika, bez potrzeby głębszej analizy prawniczej, gdy jest 
zupełnie pewne i nie może ulegać żadnej wątpliwości; gdy podniesione zarzuty 
naruszenia wskazanych przepisów są zasadne prima facie, bez dokonywania 
głębszej analizy tekstu tych przepisów i bez doszukiwania się ich znaczenia (por. 
postanowienie Sądu Najwyższego z 21 maja 2008 r., I UK 11/08, LEX nr 491538); 
gdy orzeczenie jest niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i niepodlegającymi 
różnej wykładni przepisami prawa (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 30 
stycznia 1963 r., II CZ 3/63, OSPiKA 1963 nr 11, poz. 286).   
Skarżący kwestionuje w skardze kasacyjnej przede wszystkim sposób 
zastosowania przez Sąd Okręgowy art. 6 k.c. w związku z art. 253 k.p.c. przez 
przyjęcie, że ciężar dowodu co do ważności i obowiązywania przedłożonej przez 
powoda umowy o pracę spoczywał na powodzie oraz uznanie, że powód nie 
przedłożył żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń co do ważności i 
obowiązywania umowy o pracę. W ocenie skarżącego to pozwany pracodawca 
zamierzał wywieść skutki prawne z okoliczności nieważności spornej umowy, 

 
 
6 
zatem to jego obciążał ciężar dowodu na tę okoliczność. Powód podniósł, że 
sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi udowodnienia zasadności swojego 
roszczenia, przedstawiając umowę o pracę, z której wynikało uprawnienie do 
żądania odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy w wysokości 6-miesięcznego 
wynagrodzenia. 
Przedstawiona argumentacja skarżącego nie dowodzi oczywistej zasadności 
skargi kasacyjnej, wprost przeciwnie -  to stanowisko skarżącego w kwestii rozkładu 
ciężaru dowodu, a nie stanowisko Sądu Okręgowego, jest oczywiście błędne. 
Ma rację skarżący, że zaprzeczenie prawdziwości (autentyczności) 
dokumentu prywatnego (w tym umowy o pracę, która ma walor dokumentu 
prywatnego) wiąże się z zagadnieniem rozkładu ciężaru dowodu, które było już 
przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego. W wyroku z 4 września 2007 r., I 
PK 112/07 (OSNP 2008, nr 19-20, poz. 288) Sąd Najwyższy stwierdził, że jeżeli 
pozwany pracodawca kwestionuje prawdziwość przedstawionej przez pracownika 
umowy o pracę, to na nim (pracodawcy) spoczywa ciężar udowodnienia 
nieprawdziwości tego dokumentu. Wynikające z powołanego wyroku Sądu 
Najwyższego stanowisko co do ciężaru dowodu w przypadku zaprzeczenia 
prawdziwości 
(autentyczności) 
dokumentu 
prywatnego 
nie 
ma 
jednak 
bezpośredniego odniesienia do występującego w rozpoznawanej sprawie problemu 
rozkładu ciężaru dowodu. Pozwany zakwestionował bowiem również ważność 
przedstawionej przez powoda umowy o pracę z powodu braku odpowiedniego 
umocowania osoby, która rzekomo reprezentowała Spółkę przy jej zawieraniu (art. 
210 k.s.h.). 
W rozpoznawanej sprawie powód przedstawił dokument prywatny (art. 245 
k.p.c.), w postaci umowy o pracę, z którego treści wynikało, że w przypadku 
wypowiedzenia umowy o pracę będzie mu przysługiwała odprawa w wysokości 6-
miesięcznego wynagrodzenia. Strona pozwana zaprzeczyła zarówno prawdziwości 
tego dokumentu, jak i ważności czynności prawnej. W odniesieniu do zaprzeczenia 
autentyczności dokumentu skarżący ma rację - w tym zakresie obowiązek 
udowodnienia twierdzeń faktycznych przeszedł na stronę pozwaną (art. 253 zdanie 
pierwsze k.p.c.).  Jednocześnie jednak, co było dla rozstrzygnięcia sprawy bardziej 
doniosłe 
niż 
kwestionowanie 
autentyczności 
(prawdziwości) 
dokumentu 

 
 
7 
prywatnego, pozwana Spółka podniosła, że ujęta w tym dokumencie prywatnym 
czynność prawna (umowa) jest nieważna. Pozwany pracodawca zarzucił bowiem 
brak umocowania Z. Z. do zawarcia umowy o pracę w imieniu Spółki, kwestionując 
w rezultacie jej ważność. W opisanej sytuacji procesowej ciężar dowodu co do 
ważności umowy o pracę, w tym prawidłowego umocowania Z. Z. do jej zawarcia w 
imieniu Spółki, spoczywał niewątpliwie na powodzie, zgodnie ogólną regułą zawartą 
w art. 6 k.c. Kwestionowanie przez skarżącego w tym zakresie  -  co do ważności 
czynności prawnej  -  rozkładu ciężaru dowodu przyjętego w zaskarżonym wyroku 
przez Sąd Okręgowy jest w sposób oczywisty chybione. Sąd Okręgowy uznał, że 
powód nie sprostał obowiązkowi wykazania ważności umowy jako czynności 
prawnej (a nie obowiązkowi wykazania prawdziwości dokumentu prywatnego, w 
który została „ubrana” ta czynność prawna), co było kwestią niewątpliwie bardziej 
doniosłą dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ powód nie przedłożył żadnych 
innych dowodów – poza samym dokumentem prywatnym (czyli pisemną umową o 
pracę) na poparcie swoich twierdzeń o ważności i obowiązywaniu między stronami 
spornej umowy. Okoliczność ta (ważność czynności prawnej) miała istotne 
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ze względu na treść art. 210 k.s.h. Nie ulega 
wątpliwości, że umowa o pracę zawarta z członkiem zarządu spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością przez osobę nieumocowaną do tej czynności w odpowiedni 
sposób przez spółkę jest bezwzględnie nieważna. 
Rozumowanie prawnicze Sądu Okręgowego nie naruszyło ani art. 253 k.p.c., 
ani art. 6 k.c., a ewentualne naruszenie przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. 
(uznanie za wiarygodne dowodów przedstawionych przez stronę pozwaną, a tym 
samym za niewiarygodne dowodów przedstawionych przez powoda) uchyla się 
spod kontroli kasacyjnej.   
Na marginesie można zaznaczyć, że Sąd Najwyższy w wyroku z 15 
października 2004 r., II CK 62/04 (LEX nr 197635) uznał, że art. 6 k.c. formułuje 
zasadę rozkładu ciężaru dowodu, natomiast do materii objętej jego dyspozycją nie 
należy to, czy strona wywiązała się z tego obowiązku, tj. czy określone fakty 
rzeczywiście udowodniła, bowiem o tym decydują przepisy procesowe (o 
postępowaniu dowodowym). Z kolei w wyroku z 26 kwietnia 2007 r., II CSK 22/07 
(LEX nr 319569) Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 6 k.c. dopuszcza możliwość 

 
 
8 
rozstrzygnięcia przez sąd sporu także wtedy, gdy strona obarczona ciężarem 
dowodu nie udowodni faktów, z których wywodzi skutki prawne. Oznacza to, że z 
punktu widzenia prawidłowego i rzetelnego rozstrzygnięcia sprawy nie ma 
znaczenia, czy i ewentualnie która strona procesu zadośćuczyniła obowiązkowi 
wykazania swoich racji. Jeśli dana okoliczność została ustalona - bez względu na to 
z czyjej inicjatywy dowodowej, choćby niezgodnie z rozkładem ciężaru dowodów - 
to nie traci z tego powodu znaczenia procesowego i w postępowaniu kasacyjnym 
wiąże Sąd Najwyższy (art. 39813 § 2 k.p.c.). W rozpoznawanej sprawie do chwili 
zamknięcia rozprawy przez Sąd drugiej instancji (art. 316 § 1 k.p.c. w związku z art. 
391 § 1 k.p.c.) nie przedstawiono dowodu, z którego wynikałoby, że Z. Z. była 
prawidłowo umocowana przez pozwaną Spółkę do zawarcia umowy o pracę z 
powodem. 
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że oczywiste naruszenie 
prawa, jako forma kwalifikowana tego naruszenia, ma miejsce jedynie wówczas, 
gdy błąd w interpretacji lub stosowaniu określonego przepisu jest widoczny bez 
potrzeby przeprowadzania głębszej analizy. Takiej kwalifikacji ewentualnego 
naruszenia przez Sąd drugiej instancji prawa materialnego i procesowego skarżący 
nie wykazał. Ocena materialnoprawna roszczeń powoda (ich bezzasadności) 
została dostosowana do ustalonego stanu faktycznego. Powód nie przekonał 
również 
Sądu 
Najwyższego, 
że 
przy 
dokonywaniu 
ustaleń 
faktycznych, 
stanowiących podstawę ocen materialnoprawnych, doszło do oczywistego 
naruszenia przepisów postępowania regulujących prowadzenie przez sąd 
postępowania dowodowego, gromadzenie materiału dowodowego, ocenę dowodów 
i rekonstrukcję stanu faktycznego.  
Skarga kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia prawomocnego 
wyroku, co oznacza, że w postępowaniu kasacyjnym nie rozpoznaje się sprawy 
merytorycznie w kolejnej instancji. Skarga jest instrumentem wybitnie kontrolnym. 
Skarżący nie zawarł w skardze kasacyjnej tak sformułowanych przesłanek (art. 
3989 § 1 k.p.c.), które przemawiałyby za przyjęciem jej do rozpoznania przez Sąd 
Najwyższy. Wymaganie dotyczące przedstawienia okoliczności uzasadniających 
przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wprowadzone zostało w związku z 
instytucją przedsądu. Ma ono umożliwić stronie wnoszącej skargę kasacyjną 

 
 
9 
przekonanie Sądu Najwyższego o istnieniu przesłanek, na których opiera się 
wstępne badanie skargi pod kątem przyjęcia (dopuszczenia) jej do rozpoznania 
(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 11 kwietnia 2006 r., II CSK 65/06, LEX nr 
198753). Dla spełnienia obowiązku określonego w art. 3984 § 2 k.p.c. konieczne 
jest przedstawienie argumentacji przekonującej o potrzebie przyjęcia jej do 
rozpoznania przez Sąd Najwyższy. O tym, czy skarga kasacyjna zawiera niezbędny 
dla niej element, o którym mowa we wspomnianym przepisie, decyduje nie tyle 
użycie w niej określeń nawiązujących do ustawowo sformułowanych wymagań 
konstrukcyjnych 
skargi 
kasacyjnej, 
ile  merytoryczna 
ocena 
argumentów 
przytoczonych w skardze, które powinny w  sposób wyraźny i przekonujący 
świadczyć o tym, że zachodzi przynajmniej jedna z okoliczności opisanych w art. 
3989 § 1 k.p.c., uzasadniających rozpoznanie jej przez Sąd Najwyższy.  
W rozpoznawanej sprawie nie zostało przez skarżącego wykazane, że 
skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.  
Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do 
rozpoznania na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI