II PK 7/07

Sąd Najwyższy2007-08-08
SAOSPracyprawo pracyWysokanajwyższy
służba cywilnasłużba przygotowawczaumowa na czas nieokreślonydyskryminacjaprzynależność związkowaocena pracownikakwalifikacjezachowanie pracownika

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracownicy służby cywilnej, uznając, że pozytywna ocena służby przygotowawczej nie rodzi automatycznego roszczenia o zatrudnienie na czas nieokreślony, a odmowa zatrudnienia była uzasadniona negatywną oceną zachowania pracownicy.

Pracownica służby cywilnej po pozytywnym ukończeniu służby przygotowawczej domagała się przywrócenia do pracy na czas nieokreślony, twierdząc, że odmowa zatrudnienia była dyskryminacją ze względu na jej działalność związkową. Sądy obu instancji oraz Sąd Najwyższy oddaliły jej roszczenia. Uznano, że pozytywna ocena służby przygotowawczej nie tworzy automatycznego obowiązku zatrudnienia na czas nieokreślony, a dyrektor generalny ma prawo odmówić zatrudnienia, jeśli pracownik wykazuje negatywne cechy, takie jak konfliktowość czy brak współpracy, nawet jeśli pozytywnie ocenił jego kwalifikacje merytoryczne.

Powódka Natalia J. domagała się przywrócenia do pracy na czas nieokreślony oraz odszkodowania, argumentując, że odmowa jej zatrudnienia po pozytywnym ukończeniu służby przygotowawczej stanowiła dyskryminację ze względu na jej działalność związkową. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając, że pozytywna ocena służby przygotowawczej nie rodzi po stronie pracownika roszczenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, potwierdził tę interpretację. Podkreślono, że przepis art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywilnej nie tworzy automatycznego obowiązku zatrudnienia, a jedynie kompetencje dyrektora generalnego do zawarcia umowy na czas nieokreślony lub rozwiązania dotychczasowej. Sąd Najwyższy zaznaczył, że decyzja o zatrudnieniu powinna uwzględniać nie tylko ocenę komisji egzaminacyjnej, ale także zachowanie pracownika po zakończeniu służby przygotowawczej, jeśli ma ono znaczenie dla oceny jego predyspozycji do służby cywilnej. W analizowanej sprawie negatywne zachowanie powódki, takie jak konfliktowość, krytyka przełożonych i brak współpracy, stanowiło uzasadnioną podstawę do odmowy zatrudnienia na czas nieokreślony, niezależnie od jej działalności związkowej. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od powódki zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pozytywna ocena służby przygotowawczej nie rodzi automatycznego roszczenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony. Dyrektor generalny ma swobodę decydowania o zatrudnieniu, biorąc pod uwagę różne kryteria, w tym zachowanie pracownika.

Uzasadnienie

Przepis art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywilnej nie tworzy materialnoprawnej podstawy roszczenia o nawiązanie stosunku pracy. Określa on kompetencje dyrektora generalnego i stanowi, że powinien on podjąć decyzję po zakończeniu służby przygotowawczej, uwzględniając ocenę komisji egzaminacyjnej, ale także inne czynniki, takie jak zachowanie pracownika.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

W. Urząd Skarbowy w P.

Strony

NazwaTypRola
Natalia J.osoba_fizycznapowódka
W. Urząd Skarbowy w P.instytucjapozwany

Przepisy (5)

Główne

u.o.s.c. art. 25 § ust. 5

Ustawa o służbie cywilnej

Nie stanowi podstawy roszczenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony po pozytywnym ukończeniu służby przygotowawczej. Określa kompetencje dyrektora generalnego.

Pomocnicze

k.p. art. 30 § § 1 pkt 4

Kodeks pracy

Umowa o pracę na czas określony rozwiązuje się z upływem czasu, na który została zawarta.

k.p. art. 183a

Kodeks pracy

Przepisy dotyczące równego traktowania w zatrudnieniu.

k.p. art. 183b § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Definicja dyskryminacji i obiektywnych powodów zróżnicowania.

Konstytucja RP art. 60

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo do równego dostępu do służby publicznej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozytywna ocena służby przygotowawczej nie tworzy automatycznego roszczenia o zatrudnienie na czas nieokreślony. Dyrektor generalny ma prawo odmówić zatrudnienia pracownika, jeśli jego zachowanie jest naganne i nie spełnia wymagań służby cywilnej, nawet jeśli posiadał pozytywną ocenę kwalifikacji merytorycznych. Odmowa zatrudnienia uzasadniona negatywnym zachowaniem pracownika nie stanowi dyskryminacji ze względu na przynależność związkową.

Odrzucone argumenty

Pozytywna ocena służby przygotowawczej rodzi roszczenie o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony. Odmowa zatrudnienia pracownicy służby cywilnej po pozytywnym ukończeniu służby przygotowawczej, ze względu na jej działalność związkową, stanowi dyskryminację.

Godne uwagi sformułowania

nie stanowił dla pracownika kończącego służbę przygotowawczą z wynikiem pozytywnym podstawy roszczenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony decyzja o zatrudnieniu na czas nieokreślony pozostaje w swobodnej gestii dyrektora generalnego nie narusza tych zasad dyrektor generalny odmawiający nawiązania stosunku pracy na czas nieokreślony z taką osobą, która po zakończeniu służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym dała się poznać jako osoba nie wykazująca chęci prawidłowej współpracy w zespole, konfliktowa, negująca polecenia przełożonych i sposobem zachowania jednokrotnie odbiegająca do wymagań stawianych urzędnikom.

Skład orzekający

Jerzy Kuźniar

przewodniczący

Beata Gudowska

sędzia

Jolanta Strusińska-Żukowska

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących służby cywilnej, nawiązania stosunku pracy po służbie przygotowawczej, oraz zasady równego traktowania i zakazu dyskryminacji w kontekście służby publicznej."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki służby cywilnej i przepisów o służbie przygotowawczej. Ocena zachowania pracownika jako kryterium odmowy zatrudnienia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy w administracji publicznej – czy pozytywna ocena kwalifikacji gwarantuje zatrudnienie, oraz jak oceniać zachowanie pracownika w kontekście dyskryminacji związkowej. Pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów i potencjalne konflikty między pracownikiem a pracodawcą w służbie cywilnej.

Czy pozytywna ocena służby przygotowawczej to bilet do pracy na czas nieokreślony w urzędzie? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 900 PLN

Sektor

administracja publiczna

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 8 sierpnia 2007 r. II PK 7/07 Przepis art. 25 ust. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.) nie stanowił dla pracownika kończącego służbę przygotowawczą z wynikiem pozytywnym podstawy roszczenia o nawią- zanie stosunku pracy na czas nieokreślony. Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Beata Gudowska, Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 8 sierpnia 2007 r. sprawy z powództwa Natalii J. przeciwko W. Urzędowi Skarbowemu w P. o przywrócenie do pracy, zawarcie umowy o pracę na czas nieokreślony, odszkodo- wanie, wynagrodzenie, na skutek skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okrę- gowego w Poznaniu z dnia 21 lipca 2006 r. [...] 1) o d d a l i ł skargę kasacyjną; 2) zasądził od Natalii J. na rzecz W. Urzędu Skarbowego w P. kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Powódka Natalia J. wniosła o przywrócenie jej do pracy w pozwanym W. Urzędzie Skarbowym w P. z dniem 1 stycznia 2005 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony z ewentualnym przeniesieniem służbowym do Urzędu Kontroli Skarbowej w P. oraz o zasądzenie należnego wynagrodzenia wraz z odsetkami, po- cząwszy od 26 stycznia 2005 r., a także przyznanie odszkodowania za dyskrymina- cję ze względu na przynależność związkową w kwocie 3.000 zł lub wyższej. W pi- śmie z dnia 21 października 2005 r. powódka rozszerzyła żądania wskazane w po- zwie, zgłaszając roszczenia alternatywne (w razie uznania przez Sąd przywrócenia do pracy za uzasadnione lecz niecelowe z powodu poważnego konfliktu z pracodaw- cą) w postaci zasądzenia na jej rzecz odszkodowania za niezgodne z prawem nie- 2 nawiązanie umowy o pracę na czas nieokreślony, w wysokości trzykrotności średnie- go miesięcznego wynagrodzenia brutto w 2004 r. oraz odszkodowania za dyskrymi- nację ze względu na przynależność związkową w kwocie 50.000 zł. Wyrokiem z dnia 31 marca 2006 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu oddalił po- wództwo w całości. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji były następu- jące ustalenia faktyczne i rozważania prawne. Natalia J. była zatrudniona u pozwa- nego w okresie od 16 czerwca 2003 r. do 31 grudnia 2004 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku referendarza, a następnie starszego inspektora w dziale podatków pośrednich, na czas określony i odbywała służbę przygotowawczą, w toku której była oceniana i którą ukończyła ze skutkiem pozytywnym. Pomimo pozytywnej oceny, pozwany nie zatrudnił powódki na czas nieokreślony, a umowa o pracę roz- wiązała się z upływem okresu, na który ją zawarto, tj. z dniem 31 grudnia 2004 r. Sąd przyjął też, iż powódka jest osobą ambitną, kreatywną i dynamiczną, w pracy dążyła do wdrożenia w życie szeregu inicjatyw, między innymi była współzałożycielką Za- kładowej Organizacji Związkowej „Solidarność", a w lipcu 2004 r. została przewodni- czącą tej organizacji. Praca powódki w znacznej części polegała na formułowaniu projektów wiążących interpretacji podatkowych, które były następnie sprawdzane przez jej przełożonych (pod względem merytorycznym, ortograficznym, interpunkcyj- nym i estetycznym), podpisywane przez naczelnika pozwanego i kierowane do ich odbiorców. Pisma nie były redagowane w oparciu o szablony, czy z góry ustalone wzory, co w konsekwencji wiązało się z koniecznością poprawiania ich treści oraz formy - czasem nawet kilkukrotnego. Dokonywanie tych poprawek irytowało pracow- ników przygotowujących projekty. Sposób realizacji przez powódkę powierzonych jej obowiązków zasadniczo nie odbiegał od wykonywania zadań przez innych pracowni- ków, ale w odróżnieniu od nich, powódka nie przyjmowała krytycznych uwag doty- czących popełnianych błędów, a na konieczność ponownego redagowania pism czę- sto reagowała nerwowo, przeklinając i kwestionując zasadność wydawanych jej po- leceń, a nawet zdarzało się, iż odmawiała poprawienia projektu pisma, albo popra- wione rzucała na stół osobie przełożonej, nie mówiąc ani słowa, a w razie jej nie- obecności, pozostawiała na podłodze przed drzwiami jej gabinetu. Powódka gene- ralnie była osobą lubianą w pracy, jednakże pewne jej zachowania były przyczyną konfliktów z innymi pracownikami - wzburzona przeklinała, obrażała inne osoby, na- zywając je wazeliniarzami, lizusami czy analfabetami. Sąd ustalił również, że powód- ka wykonywała swoją pracę w pomieszczeniu, do którego dostęp mieli interesanci, a 3 zdarzało się, że siedziała tam z nogami na stole, co spowodowało interwencję pra- cowników innego działu. Zachowanie powódki było przyczyną konfliktów również w strukturach zarządzanego przez nią związku zawodowego - odnosiły się one do spo- sobu zachowania powódki, jako przedstawiciela związków zawodowych, względem pracodawcy - powódka prowadziła bardzo twarde negocjacje, nie ustępując praco- dawcy i dążąc bezwzględnie do celu. Ponadto jako działacz związkowy korzystała ze zwolnień z pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, powiadamiając praco- dawcę o korzystaniu z nich drogą elektroniczną, w dniu, w którym nie wykonywała pracy i składając pisemne zawiadomienia dopiero po fakcie. Jednocześnie ustalono, iż inny pracownik pozwanego, po ukończeniu szkolenia przygotowawczego, został zatrudniony na czas nieokreślony. W stosunku do niego pracodawca nie zgłaszał zastrzeżeń odnoszących się do jego zachowania. Spośród pracowników zatrudnio- nych na stanowisku starszego inspektora w Dziale Podatków Pośrednich, według ustaleń Sądu, powódka była osobą o najkrótszym stażu pracy, a pomimo tego miała drugie co do wysokości wynagrodzenie zasadnicze. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Rejonowy odniósł się najpierw do roszczenia o przywrócenie do pracy i zapłaty wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, wskazując na wstępie, iż ani art. 60 Konstytucji, ani art. 8 k.p. nie mogą stanowić podstawy dla dochodzenia wskazanych przez powódkę roszczeń. Następ- nie Sąd Rejonowy poddał analizie charakter stosunku pracy w służbie cywilnej, pod- nosząc, że odmienność regulacji dotyczącej nawiązywania, zmiany i rozwiązywania stosunku pracy w służbie cywilnej uzasadniona jest jej celem, jednakże wprowadzo- ne przez ustawę odmienności nie stanowią całkowicie autonomicznej regulacji pro- blematyki stosunku pracy w służbie cywilnej, gdyż jej art. 7 ust. 1 odsyła wprost do Kodeksu pracy i innych przepisów prawa pracy w sprawach nieuregulowanych w ustawie, a wynikających ze stosunku pracy. Zdaniem Sądu, do umów o pracę w służbie cywilnej zawartych na czas określony należy zatem stosować art. 30 § 1 pkt 4 k.p., wskazujący, iż umowa o pracę rozwiązuje się z upływem czasu, na który zo- stała zawarta. Na tej podstawie Sąd przyjął, iż umowa o pracę między stronami ule- gła rozwiązaniu z dniem 31 grudnia 2004 r., bowiem na taki okres została zawarta. W takiej zaś sytuacji za niedopuszczalne uznane być musiało roszczenie o przywróce- nie powódki do pracy, ponieważ przepisy art. 50 § 3 i 4 k.p. oraz art. 56 § 1 k.p., na których zostało oparte, dotyczą wyłącznie wypowiedzenia oraz rozwiązania bez wy- powiedzenia umowy o pracę z naruszeniem przepisów. 4 Odnosząc się natomiast do treści art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywilnej, Sąd Rejonowy wskazał, iż jego zdaniem, przepis ten nie wyłącza podstawowych zasad związanych z umowami o pracę, tj. faktu swobody ich zawierania oraz tego, że umowa ulega rozwiązaniu z upływem terminu, na który została zawarta. W szczegól- ności przepis ten nie określa zaś wszystkich dopuszczalnych zachowań dyrektora urzędu po chwili uzyskania przez pracownika oceny komisji egzaminacyjnej - może on bowiem zawrzeć z pracownikiem umowę na czas nieokreślony lub rozwiązać umowę o pracę na czas określony (zgodnie z art. 24 zdanie drugie ustawy), albo po- zostać biernym do czasu, na który została zawarta i rozwiązania jej z mocy prawa (art. 30 § 1 pkt 4 k.p.). W tym względzie Sąd pierwszej instancji nie podzielił tych po- glądów doktryny, z których wynika, że przepis art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywilnej rodzi po stronie pracownika roszczenie o nawiązanie stosunku pracy na czas nie- określony - w razie uzyskania pozytywnej oceny za służbę przygotowawczą, uznając takie stanowisko za odosobnione. Według Sądu Rejonowego, decyzja o zatrudnieniu na czas nieokreślony pozostaje w swobodnej gestii dyrektora generalnego, który podlega w tym zakresie jedynie ograniczeniom wynikającym z zasad obowiązujących w stosunku do wszystkich pracowników, tj. zasady równości i zakazu dyskryminacji. Ocena powódki wyrażająca się brakiem umiejętności pracy w zespole, jej konflikto- wość i krytyka przełożonych mogły uzasadniać zatem nienawiązanie stosunku pracy, pomimo pozytywnej oceny praktycznego stosowania wiedzy przez pracownika. Z tych względów Sąd pierwszej instancji oddalił roszczenia powódki dotyczące nawiązania stosunku pracy na czas nieokreślony i przywrócenia do pracy. W odnie- sieniu do żądania powódki wynikającego z dostrzeżonego przez nią naruszenia przez pozwanego zasady równego traktowania, Sąd wskazał, iż oceny tej należy do- konać w świetle art. 183a -183e k.p. w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej. Odnosząc się do wskazywanych przez powódkę przejawów dyskryminowania jej osoby przez pracodawcę, Sąd Rejonowy stwierdził, że przyczyny odmowy zatrudnie- nia, odmowy awansu, czy niesatysfakcjonującej powódkę wysokości premii nie wyni- kały z faktu przynależności związkowej powódki i jej działalności w związku zawodo- wym, a były konsekwencją konfliktowego zachowania się powódki w pracy, a także jej skomplikowanego charakteru, co przejawiało się krytykowaniem decyzji przełożo- nych dotyczących poprawiania sporządzonych przez nią projektów, odwlekaniem przygotowania wersji poprawionych, rzucaniem ich na biurko bezpośredniej przeło- żonej, czy pozostawianiem pod drzwiami jej gabinetu, odmawianiem dokonania ko- 5 rekty, impulsywnym eksponowaniem swojej złości, obrażaniem współpracowników, czy siedzeniem w pomieszczeniu dostępnym dla petentów urzędu z nogami na stole. Sąd pierwszej instancji wskazał, że istotą zasady równego traktowania nie jest cał- kowite pozbawienie pracodawcy prawa wyboru poprzez narzucenie obowiązku za- trudnienia pracownika bez względu na okoliczności obiektywnie wpływające na obni- żenie poziomu świadczonej pracy oraz komfortu pozostałych pracowników. Odno- sząc się do odmowy awansu Sąd Rejonowy przyjął, iż takie zachowanie pracodawcy wobec pracownika, którego stosunek pracy ulega rozwiązaniu w krótkim okresie czasu, a brak woli dalszego jego zatrudniania został już przesądzony, nie stanowi naruszenia zasady równości, lecz jest przejawem racjonalnego działania. Odnośnie natomiast zarzutu powódki co do naruszenia zasady jednakowego wynagrodzenia, Sąd po przeanalizowaniu premii i nagród, które otrzymała powódka w 2004 r. w sto- sunku do premii i nagród innych pracowników działu za 2004 r. stwierdził, że ogólna ich kwota wypłacona powódce była nieco niższa od średniej wśród osób zatrudnio- nych na stanowisku starszego inspektora w dziale podatków pośrednich. Biorąc jednak pod uwagę to, że w tym okresie wszyscy pracownicy działu, w tym powódka, wykonywali dodatkowe zajęcia, przy czym powódka w zamian za część pracy otrzy- mała dodatkowe dni wolne od pracy, Sąd uznał, iż ta różnica wysokości dodatkowe- go wynagrodzenia pracowników działu nie uzasadnia twierdzenia, że było ono dys- kryminujące dla powódki, w szczególności, iż premia miała charakter uznaniowy, a w stosunku do zachowania powódki przełożeni mieli uzasadnione zastrzeżenia. Z powyższych względów Sąd pierwszej instancji uznał, że pozwany nie naru- szył zasady równego traktowania w stosunku do powódki, wobec czego za nieuza- sadnione uznał również roszczenia związane z dyskryminacją. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Poznaniu wyrokiem z dnia 21 lipca 2006 r. oddalił apelację Natalii J. od wyroku Sądu Rejonowego, przyjmując za własne dokonane przez ten Sąd ustalenia faktyczne i aprobując w większości przytoczone w uzasad- nieniu orzeczenia rozważania prawne. W szczególności Sąd drugiej instancji pod- niósł, że w pełni podziela pogląd Sądu Rejonowego, iż przepis art. 25 ust. 3 i 5 ustawy o służbie cywilnej nie stanowi podstawy roszczenia pracownika służby cywil- nej o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony - w sytuacji zakończenia służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym. Słuszna, w ocenie Sądu Okręgo- wego, jest zatem interpretacja tego przepisu, na którą powołuje się Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu swego wyroku, dokonana przez J. Jagielskiego, zgodnie z 6 którą „pozytywna ocena komisji egzaminacyjnej nie jest wiążąca w tym znaczeniu, że z każdym pracownikiem, który służbę przygotowawczą ukończył z oceną pozytywną, dyrektor obowiązany jest zawrzeć umowę na czas nieokreślony. Takiego obowiązku ustawa nie tworzy i faktu tego nie zmienia imperatywna formuła zawarta w komento- wanym przepisie, że „dyrektor generalny...zawiera z pracownikiem umowę o pracę na czas nieokreślony (...) formuła ta wyraża jedynie kompetencje dyrektora do za- warcia umowy lub rozwiązania umowy dotychczasowej oraz oznacza zadanie dy- rektora polegające na podjęciu określonych rozstrzygnięć po zakończeniu służby przygotowawczej przez pracowników”. Według Sądu drugiej instancji, interpretacja taka zgodna jest również z treścią art. 27 ust. 2 ustawy o służbie cywilnej, zgodnie z którym dyrektor generalny urzędu może zwolnić pracownika z obowiązku odbywania służby przygotowawczej. Osoby te w konsekwencji nie podlegają więc ocenie komisji egzaminacyjnej, co oznacza, że dyrektor nie ma w tym przypadku nawet tej „podsta- wy” do zawarcia umowy na czas nieokreślony (czy też rozwiązania umowy dotych- czasowej), jaką w odniesieniu do pozostałych pracowników daje mu właśnie stanowi- sko komisji egzaminacyjnej. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy przyjął, że decyzja o zatrudnieniu na podstawie umowy na czas nieokreślony pozostawiona jest swobod- nej gestii dyrektora generalnego, a wobec braku w ustawie ustalonych kryteriów, któ- rymi miałby kierować się dyrektor generalny urzędu rozstrzygając o tym, z którymi pracownikami spośród tych, którzy ukończyli z pozytywną oceną służbę przygoto- wawczą, należy zawrzeć umowę o pracę, podlega ona jedynie ograniczeniom wyni- kającym z zasad obowiązujących wszystkich pracowników, tj. zasady równości i za- kazu dyskryminacji ze względu na płeć, wiek, rasę, narodowość itp. - czyli kryteriów wynikających z Konstytucji RP oraz Kodeksu pracy. Słuszny jest zatem wyrażony przez Sąd pierwszej instancji pogląd, iż art. 25 ustawy o służbie cywilnej nie wyłącza podstawowych zasad związanych z umowami o pracę, tj. swobody ich zawierania oraz zasady, że umowa ulega rozwiązaniu z upływem terminu, na który została za- warta, co może mieć miejsce zwłaszcza wówczas, gdy po zaliczeniu służby przygo- towawczej z wynikiem pozytywnym, wystąpią okoliczności dotyczące danego pra- cownika, które spowodują negatywną ocenę jego pracy przez przełożonych, tak jak w przedmiotowej sprawie. Nienawiązanie stosunku pracy z powódką na czas nieokreślony mógł uzasadniać zarzut nieumiejętności pracy w zespole, jej konflikto- wość i krytyka przełożonych. Słuszność tych zarzutów została bowiem potwierdzona w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego. Za nieuzasadniony Sąd 7 Okręgowy uznał zatem również zarzut powódki błędnego zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 30 § 1 pkt 4 k.p., gdyż w braku szczególnej regulacji rozwią- zywania umów o pracę na czas określony w ustawie o służbie cywilnej, zgodnie z jej art. 7 ust. 1, zastosowanie znajdują w tym przypadku przepisy Kodeksu pracy, tj. właśnie art. 30 § 1 pkt 4, zgodnie z którym umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu, na jaki została zawarta. Wobec ustania stosunku pracy z dniem 31 grudnia 2004 r. z mocy prawa, powódka nie mogła zaś oprzeć swojego żądania na art. 50 § 3 i 4 k.p. oraz art. 56 § 1 k.p., tj. żądać przywrócenia do pracy, czy odszkodowania, gdyż przepisy te mają zastosowanie wyłącznie do sytuacji wypowiedzenia oraz roz- wiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów. Za poprawny Sąd drugiej instancji uznał także wniosek Sądu Rejonowego, iż rzekoma dyskryminacja powódki poprzez odmowę jej awansowania i zatrudnienia na czas nieokreślony oraz przyznawania najniższych w dziale premii w istocie była wy- nikiem negatywnej oceny jej pracy. Powódka wywiodła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego i skarżąc go w całości, zarzuciła: 1) błędną wykładnię art. 25 ust. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.) - polegającą na uznaniu, iż uzyskanie pozytywnej oceny komisji egzaminacyjnej na zakończenie służby przygotowawczej nie rodzi dla pracownika korpusu służby cywilnej roszczenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony, a w konsekwencji, błędny wnio- sek, iż skarżąca nie doznała dyskryminacji ze względu na przynależność związkową, polegającej na bezprawnej odmowie nawiązania stosunku pracy z przewodniczącą związków zawodowych; 2) w przypadku przyjęcia przez Sąd Najwyższy, iż art. 25 ust. 5 ustawy nie stanowi podstawy roszczenia o przyjęcie do pracy w służbie cywil- nej na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony - błędną wykładnię art. 25 ust. 5 ustawy w związku z art. 183a i 183b § 1 pkt 1 k.p. - polegającą na uznaniu, że istot- nym kryterium równego traktowania przy nawiązaniu stosunku pracy w służbie cywil- nej nie jest zakończenie służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym, lecz fakt negatywnej oceny zachowania pracownika po zakończeniu służby przygotowawczej, a w konsekwencji, błędny wniosek, iż w ustalonym stanie faktycznym nie doszło do dyskryminacji skarżącej w zakresie nawiązania stosunku pracy, spowodowanego jej przynależnością związkową; 3) w przypadku przyjęcia przez Sąd Najwyższy, że za- kończenie służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym nie jest wyznaczonym ustawą wiążącym kryterium równego traktowania w zakresie nawiązania stosunku 8 pracy w służbie cywilnej na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony - błędną wykładnię art. 183a i 183b § 1 pkt 1 k.p., w szczególności przekroczenie granic klauzuli generalnej „obiektywnych powodów" – prowadząca do uznania, iż w ustalonym sta- nie faktycznym nie doszło do arbitralnego i nieproporcjonalnego zróżnicowania sytu- acji skarżącej w zakresie nawiązania stosunku pracy w służbie cywilnej - stanowią- cego dyskryminację ze względu na pełnioną przez nią funkcję przewodniczącej or- ganizacji związkowej. Opierając skargę na takich podstawach, powódka wniosła o uchylenie zaskar- żonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zobowiązanie po- zwanej do nawiązania z powódką stosunku pracy na podstawie umowy na czas nie- określony z dniem 1 stycznia 2005 r., z przyznaniem wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy wraz z ustawowymi odsetkami oraz przyznanie odszkodo- wania za dyskryminację ze względu na przynależność związkową w kwocie 3.000 zł, albo przyznanie odszkodowania za dyskryminację ze względu na działalność związ- kową w służbie publicznej w kwocie 50.000 zł. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podkreślono, że zagadnienie, czy na podstawie art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywil- nej dla pracownika służby cywilnej z pozytywnym wynikiem kończącego służbę przy- gotowawczą, powstaje roszczenie o nawiązanie stosunku pracy na podstawie umowy na czas nieokreślony, jest niejednolicie interpretowane w doktrynie. Poglądy opowiadające się „za” i „przeciw” pozostają w ilościowej równowadze. Skarżąca za prawidłową uznając interpretację, prowadząca do stanowiska o powstawaniu rosz- czenia o nawiązanie stosunku pracy na czas nieokreślony; jednocześnie wyraziła pogląd, że przyjęcie takiego stanowiska prowadzi do wniosku, że nie istniały obiek- tywne powody, którymi mogłaby się kierować pozwana odmawiając zatrudnienia po- wódki. W konsekwencji zaś Sąd jest związany domniemaniem prawnym, iż odmowa nawiązania umowy o pracę na czas nieokreślony stanowi dyskryminację ze względu na przynależność związkową. Według skarżącej, wykładnia językowa art. 25 ust. 5 ustawy o służbie cywilnej wskazuje, iż dyrektor generalny - podejmując decyzję o nawiązaniu umowy o pracę na czas nieokreślony z danym kandydatem - powinien kierować się wyłącznie oceną wyrażoną przez komisję egzaminacyjną. Powodem uzasadniającym ewentualną od- mowę zatrudnienia nie może być zatem odmienna od wyrażonej przez komisję ocena zachowania pracownika. Związanie dyrektora generalnego oceną wyrażoną przez komisję egzaminacyjną, wynika także z umiejscowienia regulacji dotyczącej 9 służby przygotowawczej w akcie prawnym zawierającym przepisy szczególne do przepisów Kodeksu pracy (pragmatyka służbowa). Przepis art. 25 ust. 5 ustawy za- wiera zatem regulację szczególną - modyfikuje określoną w Kodeksie pracy zasadę swobody stron stosunku pracy w nawiązywaniu umów na czas nieokreślony. Skarżąca zwróciła uwagę także na to, że ustawa o służbie cywilnej deklaruje w swym art.1, iż określa zasady dostępu do służby cywilnej w celu zapewnienia za- wodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa (art. 153 Konstytucji). Urzeczywistniać powyższy postulat odnośnie sposobu wykonywania zadań państwa może jedynie cechująca się wysokim poziomem etycz- nym kadra o potwierdzonych kwalifikacjach merytorycznych. W celu sprawdzenia kwalifikacji kandydatów, wprowadzono do ustawy instytucję służby przygotowawczej dla osób podejmujących pracę w służbie cywilnej po raz pierwszy. W celu odbycia służby przygotowawczej kandydaci mogą być zatrudniani wyłącznie na czas określo- ny. Ocena pracownika wyrażana przez komisję egzaminacyjną na zakończenie służby przygotowawczej, uwzględnia opinię opiekuna oraz wyniki uprzedniego wielo- etapowego szkolenia teoretycznego i praktycznego. Fakt znacznego rozbudowania procedury służby przygotowawczej musi prowadzić do wniosku, iż rola dyrektora generalnego w procesie naboru stałej kadry w służbie cywilnej sprowadza się jedynie do roli administratora i organizatora. W uzasadnieniu skargi podkreślono nadto, że dobrem chronionym w art. 60 Konstytucji jest w szczególności przejrzystość i jawność reguł dostępu do służby pu- blicznej. W konsekwencji, ustawa powinna określać kryteria naboru i zwalniania ze służby oraz procedurę podejmowania decyzji w tym zakresie tak, aby wykluczyć wszelką dowolność działania władz publicznych. Zapewnienie zgodności art. 25 ust. 5 ustawy z art. 60 Konstytucji wymaga zatem uznania, iż tylko ocena komisji egzami- nacyjnej kończąca służbę przygotowawczą, stanowi obiektywne kryterium jednako- wego dostępu do służby publicznej. Przyjęcie takiej interpretacji art. 25 ust. 5 jest również niezbędne dla realizacji podstawowych zasad polskiego systemu prawnego, tj. pewności prawa, ochrony prawnie uzasadnionych oczekiwań i praw nabytych, za- sady działania organów państwa na podstawie i w granicach prawa oraz zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Sąd Okręgowy zinterpretował tymczasem przepis art. 25 ust. 5 ustawy jako przepis blankietowy, a interpretacja taka jest oczy- wiście błędna. O ile można bowiem przyjąć, że przepis ten budzi wątpliwości odno- śnie kreowania roszczenia o nawiązanie stosunku pracy (gdyż nie precyzuje jasno 10 związku pomiędzy pozytywną oceną komisji egzaminacyjnej a obowiązkiem nawią- zania umowy), o tyle jest on zupełnie jasny, jeżeli chodzi o wskazanie dyrektorowi generalnemu komisji egzaminacyjnej jako „ciała kolegialnego", wyłącznie uprawnio- nego do dokonywania oceny kandydata do pracy w służbie cywilnej. Zdaniem skar- żącej, Sąd w zasadzie nie dostrzegł żadnej różnicy pomiędzy odmową nawiązania stosunku pracy w sektorze prywatnym a dyskryminacyjną odmową nawiązania sto- sunku pracy w służbie cywilnej. W uzasadnieniu skargi podniesiono nadto, że nawet w przypadku przyjęcia, iż pozytywny wynik służby przygotowawczej nie ma charakteru wiążącego prawnie, lecz stanowi jedynie element stanu faktycznego w niniejszej sprawie, zarzuty skarżą- cej muszą być uznane za uzasadnione. Według orzecznictwa Trybunału Konstytu- cyjnego, prawo do równego traktowania przez władze publiczne oznacza, iż wszyst- kie podmioty (adresaci norm prawnych) charakteryzujący się w równym stopniu daną cechą istotną (relewantną), powinni być traktowani równo, a więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań zarówno dyskryminujących jak i faworyzujących. Równość wobec prawa zakłada równocześnie ocenę zasadności wyboru takiego a nie innego kryterium różnicowania podmiotów prawa; oznacza uznanie tej, a nie innej cechy za istotną, a tym samym za uzasadnioną w regulowanej dziedzinie. Zasada niedyskry- minacji oznacza natomiast zakaz zróżnicowanego traktowania podmiotów znajdują- cych się w takiej samej sytuacji, zwłaszcza jeśli zróżnicowanie to jest dokonywane w sposób arbitralny i nieuzasadniony, z naruszeniem przewidzianej prawem równości. Różnica traktowania stanowi dyskryminację, jeśli nie ma obiektywnego i racjonalnego uzasadnienia. Zawarte w art. 183b § 1 k.p. pojęcie „obiektywnych powodów" stanowi tzw. klauzulę generalną. Klauzule generalne pozwalają sądom na elastyczne stoso- wanie prawa materialnego w indywidualnych stanach faktycznych. Niemniej jednak, nie ulega wątpliwości, iż klauzule generalne nie pozwalają na dowolność. Nie kwe- stionując ustalonego w niniejszej sprawie stanu faktycznego, należy stwierdzić, iż powódka doznała dyskryminacji ze względu na przynależność związkową, polegają- cej na odmowie nawiązania stosunku pracy na czas nieokreślony. Pozwana zasto- sowała bowiem nieproporcjonalny środek realizowania proklamowanego przez nią celu, tj. formowania korpusu służby cywilnej o wysokich kwalifikacjach i poziomie etycznym. W ocenie skarżącej nie było racjonalnej i uzasadnionej potrzeby, aby nie nawiązywać z nią stosunku pracy na czas nieokreślony w związku z zarzutami tak subiektywnymi, jak dotyczące braków w kulturze osobistej czy konfliktowego cha- 11 rakteru. Jak wynika z ustalonego stanu faktycznego, konfliktowość powódki przeja- wiała się jedynie w związku z jej bezkompromisową postawą w toku aktywności związkowej. Zasada stosowania proporcjonalnego środka wymaga, aby tego rodzaju zastrzeżenia do zachowania powódki, zwłaszcza formułowane już po obejmującej całokształt pracy i pozytywnej ocenie komisji egzaminacyjnej, wydanej po 16 miesią- cach pracy, były korygowane w sposób rozsądny, np. w drodze postępowania dyscy- plinarnego. Jak wynika ze stanu faktycznego, pozwana nie wdrożyła w stosunku do powódki jakichkolwiek proporcjonalnych środków, zmierzających do poprawy jej za- chowania (w szczególności nie udzieliła jej żadnych kar - nawet upomnienia bądź nagany) w ciągu całego okresu zatrudnienia. W ocenie skarżącej, całościowe a nie wybiórcze jedynie rozważenie wszyst- kich elementów stanu faktycznego przez Sąd, powinno było więc prowadzić do uznania, iż odmowa nawiązania stosunku pracy z powódką stanowiła przejaw dys- kryminacji ze względu na jej przynależność związkową, a powody, którymi rzekomo kierował się pracodawca, nie zasługują na miano obiektywnych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna powódki nie ma usprawiedliwionych podstaw. W szczegól- ności brak jest przesłanek do uznania za uzasadniony zarzutu dotyczącego błędnej wykładni art. 25 ust. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o służbie cywilnej (Dz.U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm., powoływanej dalej jako „u.o.s.c.”), poprzez przyjęcie, iż nie stwarza on po stronie pracownika, który ukończył z pozytywnym wynikiem służbę przygotowawczą, roszczenia o nawiązanie umowy o pracę na czas nieokre- ślony. Przepis ten stanowi, że dyrektor generalny urzędu, na podstawie oceny komi- sji egzaminacyjnej, zawiera z pracownikiem umowę o pracę na czas nieokreślony lub umowę o pracę rozwiązuje. Interpretacja tego przepisu, przy uwzględnieniu jedynie reguł wykładni językowej, może prowadzić do wniosku, iż statuuje on obowiązek na- wiązania z osobą kończącą służbę przygotowawczą z wynikiem pozytywnym stosun- ku pracy na czas nieokreślony, ale wbrew twierdzeniom skargi, nie jest to jedyna możliwość odczytania zawartej tam reguły. Równie dobrze może ona bowiem ozna- czać, że jeżeli dyrektor urzędu podejmie decyzję o dalszym zatrudnianiu takiego pra- cownika, obowiązany jest zawrzeć z nim umowę o pracę na czas nieokreślony. W tym sensie przepis określałby więc jedynie rodzaj umowy o pracę, jaka w tej sytuacji 12 powinna być zawarta, decyzję co do nawiązania stosunku pracy pozostawiając w gestii dyrektora. Skoro zaś wykładnia językowa przepisu nie prowadzi do przesą- dzających rezultatów, odwołać się należy do dyrektywy metodologicznej, nakazującej zastosowanie kolejno wszystkich typów interpretacji, poczynając od językowej, po- przez systemową i kończąc na funkcjonalnej. Dokonując tego rodzaju kompleksowej wykładni omawianego przepisu, uwagę zwrócić zaś należy przede wszystkim na to, że w służbie cywilnej powinny być zatrudniane osoby jak najlepiej przygotowane do czekających je zadań i o wysokich kwalifikacjach. Celem służby przygotowawczej jest wyłonienie profesjonalnej kadry urzędniczej, czyli osób, które będą się charakte- ryzowały odpowiednim poziomem wiedzy zawodowej, ale i postawą zgodną z etyką zawodową. Z wszystkimi osobami zatrudnionymi po raz pierwszy w służbie cywilnej obligatoryjnie zawiera się umowy na czas określony, przy czym w czasie trwania tego stosunku pracy mają one obowiązek odbyć służbę przygotowawczą, która ma na celu teoretyczne i praktyczne przygotowanie do należytego wykonywania obowiązków służbowych, a kończy się oceną komisji egzaminacyjnej (art. 25 ust. 1, ust. 2 i ust. 4 zdanie drugie u.o.s.c.). Nie budzi wątpliwości, iż umowa o pracę za- warta na czas określony w celu odbycia służby przygotowawczej może być rozwią- zana przez pracodawcę przed upływem okresu, na który ją zawarto, bowiem wynika to wprost z treści art. 25 ust 5 u.o.s.c. Za prawidłowe uznane być musi także stano- wisko Sądu drugiej instancji, że wobec braku stosownego uregulowania tej materii w ustawie, umowa taka, jak każda zawarta na czas określony, rozwiązuje się z upły- wem czasu, na jaki została zawarta (art. 30 § 1 pkt 4 k.p. w związku z art. 7 ust. 1 u.o.s.c.). Przeciwne stanowisko skarżącej nie dość, że nie zawiera wystarczającej motywacji w świetle powyższych przepisów, to dodatkowo jest wewnętrznie sprzeczne. Wszak sama powódka, domagając się uznania, że przepis art. 25 ust. 5 u.o.s.c. stanowi podstawę do nawiązania umowy o pracę na czas nieokreślony, po- twierdza ustanie poprzednio istniejącego między stronami stosunku pracy, przy jed- noczesnym wskazaniu na brak podstaw do dokonania tej czynności przez pracodaw- cę przed upływem okresu, na który umowę zawarto, wobec uzyskania pozytywnej oceny komisji egzaminacyjnej. W takiej zaś sytuacji do rozwiązania umowy o pracę mogło dojść tylko z mocy prawa, wskutek jej ekspiracji. Przepis art. 25 ust. 5 u.o.s.c. nie daje żadnej odpowiedzi na pytanie, jakiego rodzaju powiązanie ma wystąpić pomiędzy oceną komisji egzaminacyjnej a decyzją dyrektora generalnego, tak co do rozwiązania stosunku pracy przed upływem okresu, 13 na który umowę zawarto, jak i nawiązania umowy o pracę na czas nieokreślony. Względy logiczne prowadzą jednak do wniosku, ze negatywna ocena łączy się z rozwiązaniem umowy o pracę, zaś pozytywna - z nawiązaniem stosunku pracy na czas nieokreślony, co nie oznacza jednak obowiązku zawarcia takiej umowy. Zdanie egzaminu przed komisją nie jest bowiem samoistnym zdarzeniem prawnym, którego bezpośrednim skutkiem jest nawiązanie stosunku pracy. Nie zastępuje więc oświad- czenia woli pracodawcy w przedmiocie zawarcia umowy o pracę. Jedną z podstawo- wych zasad prawa pracy jest swoboda nawiązania stosunku pracy, wyrażająca się tym, że nie może dojść do powstania stosunku pracy bez zgodnego oświadczenia woli pracownika i pracodawcy (art. 11 k.p.). Wywodzi się ona z bardziej ogólnej za- sady wolności pracy, polegającej na tym, że każda ze stron stosunku pracy może decydować swobodnie o jego bycie prawym. Pracownik nie może być więc zobowią- zany do pozostawania w zatrudnieniu wbrew swej woli, a pracodawca nie może być zmuszany do zatrudniana pracownika. W myśl art. 20 ust. 2 pkt 2 u.o.s.c., dyrektor generalny realizuje w służbie cywilnej politykę personalną, w ramach tego dokonując działań odnoszących się do nawiązania i trwania stosunku pracy oraz czynności związanych z ustaniem stosunku pracy. Służba przygotowawcza ułatwia dyrektorowi generalnemu wyłonienie tych osób, które właściwie i prawidłowo będą wypełniać określone zadania, co jednakże nie zdejmuje z pracodawcy jego podstawowego obowiązku polegającego na właściwym doborze kadr, czyli osób potrafiących spro- stać wymaganiom stawianym przed urzędnikami służby cywilnej, a jednoczenie nie- narażających pracodawcy na straty powstałe wskutek braku odpowiedniego przygo- towania merytorycznego oraz właściwości osobistych. Zatrudniający powinien zatem dokonać wyboru starannie w trosce o to, aby uniknąć zatrudnienia kandydatów, któ- rzy nie dają gwarancji należytego wypełniania celów stawianych przed służbą cywil- ną. Z pewnością istotnym kryterium takiej selekcji jest ocena komisji egzaminacyjnej, ale nie może to być kryterium jedyne. W szczególności za obojętne dla decyzji o za- trudnieniu danej osoby na czas nieokreślony nie mogą być uznane zdarzenia zaszłe już po uzyskaniu pozytywnej oceny komisji i wykazujące u danej osoby brak cech predysponujących ją do korpusu służby cywilnej, jak zdaje się sugerować skarżąca. Stanowiłoby to bowiem zaprzeczenie celu, jaki przyświeca służbie przygotowawczej w postaci wyłonienia urzędników właściwie przygotowanych do wypełniania zadań służby cywilnej i jednoczesnej eliminacji osób nieodpowiadających tym wymaganiom. 14 Kompleksowa wykładnia art. 25 ust. 5 u.o.s.c. prowadzi zatem do wniosków zaprezentowanych przez Sąd Okręgowy, a mianowicie, że przepis ten wyraża jedy- nie kompetencje dyrektora do zawarcia umowy na czas nieokreślony lub rozwiązania umowy dotychczasowej oraz oznacza jego zadanie polegające na konieczności podjęcia określonych rozstrzygnięć po zakończeniu przez daną osobę służby przy- gotowawczej, przy uwzględnieniu oceny komisji jako jednego z kryteriów tego ro- dzaju decyzji. Przepis art. 25 ust. 5 u.o.s.c. nie stanowi zatem materialnoprawnej podstawy roszczenia o nawiązanie stosunku pracy dla pracowników, którzy służbę przygotowawczą ukończyli z wynikiem pozytywnym, wobec czego tego rodzaju za- rzuty skarżącej są nieuprawnione. Przechodząc do zarzutu błędnej wykładni art. 25 ust. 5 u.o.s.c. w związku z art. 183a i 183b § 1 pkt 1 k.p. - polegającej na uznaniu, że istotnym kryterium równego traktowania przy nawiązaniu stosunku pracy w służbie cywilnej nie jest zakończenie służby przygotowawczej z wynikiem pozytywnym, lecz fakt negatywnej oceny za- chowania pracownika po zakończeniu służby przygotowawczej - stwierdzić należy przede wszystkim, że choć jest on nieco inaczej sformułowany, to w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy zmierza do tego samego celu, co zarzut omówiony powyżej. Skarżąca stara się bowiem wykazać, że w ustalonym stanie faktycznym o nawiązaniu z nią stosunku pracy powinna decydować wyłącznie pozytywna ocena komisji egzaminacyjnej, które to stanowisko nie może być zaaprobowane. Jak już wspomniano, decyzja dyrektora generalnego o nawiązaniu stosunku pracy na czas nieokreślony powinna bowiem uwzględniać tak ocenę komisji, jak i zdarzenia zaszłe po zakończeniu służby przygotowawczej egzaminem, jeżeli mają znaczenie dla oceny kompetencji kandydata do korpusu służby cywilnej. Wobec braku w ustawie jakichkolwiek przesłanek, którymi powinien kierować się dyrektor, podejmując indy- widualne decyzje o nawiązaniu stosunków pracy z osobami kończącymi służbę przy- gotowawczą pozytywną oceną komisji, uznać bowiem należy, że w tym zakresie jest on związany jedynie zasadami dotyczącymi ogółu pracowników, a więc równości i zakazu dyskryminacji z uwagi na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, narodowość i inne kryteria (art. 112 i art.113 k.p. oraz art. 32 i 33 Konstytucji). Nie narusza tych za- sad dyrektor generalny odmawiający nawiązania stosunku pracy na czas nieokreślo- ny z taką osobą, która po zakończeniu służby przygotowawczej z wynikiem pozytyw- nym dała się poznać jako osoba nie wykazująca chęci prawidłowej współpracy w ze- spole, konfliktowa, negująca polecenia przełożonych i sposobem zachowania niejed- 15 nokrotnie odbiegająca do wymagań stawianych urzędnikom. Zgodnie z art. 67 ust. 1 pkt 4 i 7 u.o.s.c., urzędnik korpusu służby cywilnej jest obowiązany w szczególności rzetelnie i bezstronnie, sprawnie i terminowo wykonywać powierzone zadania oraz godnie zachowywać się w służbie oraz poza nią, zaś w myśl art. 68 ust. 1 tej ustawy, jego powinnością jest również wykonywanie poleceń służbowych przełożonych. Je- żeli zatem osoba pretendująca do tego korpusu nie umie bądź nie chce wywiązywać się z tego rodzaju obowiązków, nie może być uznana za spełniającą warunki kwalifi- kujące ją do takiej służby, co dyrektor generalny nie tylko może, ale powinien zauwa- żyć, podejmując stosowną decyzję co do odmowy dalszego zatrudniania pracownika. Zwrócić przy tym uwagę należy, że z ustaleń faktycznych poczynionych w tej sprawie wynika, iż odmowa nawiązania stosunku pracy z powódką była wynikiem negatywnej oceny jej pracy wynikającej z opisanych powyżej zachowań, nie zaś skutkiem jej działalności związkowej, stąd twierdzenie skarżącej, iż jej konfliktowość przejawiała się jedynie bezkompromisową postawą w toku aktywności związkowej odbiega od ustaleń faktycznych, którymi Sąd Najwyższy jest związany (art. 39813 § 2 k.p.c.), wo- bec czego nie może być ono uwzględnione. W świetle powyższego nie ma podstaw do uznania, że Sąd drugiej instancji naruszył art. 25 ust. 5 u.o.s.c. w związku z art. 183a i 183b § 1 pkt 1 k.p., przyjmując naganność zachowania powódki po ukończeniu służby przygotowawczej za dopusz- czalne kryterium odmowy nawiązania z nią stosunku pracy na czas nieokreślony. Nałożenie na pracodawcę bezwzględnego obowiązku dalszego zatrudniania powódki prowadziłoby bowiem w takiej sytuacji do skutków sprzecznych z prawem, czyli wy- maganiami, jakie ustawa o służbie cywilnej stawia członkom tego korpusu. Ostatni z postawionych przez skarżącą zarzutów, odnoszący się do błędnej wykładni art. 183a i 183b § 1 pkt 1 k.p. „przez przekroczenie klauzuli generalnej „obiektywnych powodów” skutkujące uznaniem, iż w ustalonym stanie faktycznym nie doszło do arbitralnego i nieproporcjonalnego zróżnicowania sytuacji skarżącej w za- kresie nawiązania stosunku pracy w służbie cywilnej, stanowiącego dyskryminację ze względu na pełnioną przez nią funkcję przewodniczącej organizacji związkowej”, tylko pozornie jest sformułowany w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. W swojej istocie zmierza bowiem bezsprzecznie do podważenia ustaleń faktycznych przyję- tych za podstawę rozstrzygnięcia. Sąd drugiej instancji uznał za własne ustalenia Sądu Rejonowego, zgodnie z którymi przyczyny odmowy zatrudnienia na czas nie- określony nie wynikały z faktu przynależności związkowej powódki i jej działalności w 16 związku zawodowym, lecz były konsekwencją konfliktowego zachowania się skarżą- cej w pracy, a także jej skomplikowanego charakteru - krytykowania decyzji przeło- żonych dotyczących konieczności poprawienia przygotowanych przez nią projektów pism, zwlekania z przygotowaniem wersji poprawionych, rzucania ich na biurko przełożonej, pozostawiania na podłodze przed drzwiami gabinetu, odmawiania wy- konania korekty, impulsywnego eksponowania swojej złości, obrażania współpra- cowników, czy też siedzenia z nogami na stole w pomieszczeniu dostępnym intere- santom. Zgodnie z ustalonym w sprawie stanem faktycznym, decyzja dyrektora ge- neralnego o tym, ażeby nie zatrudniać powódki na czas nieokreślony wynikała więc z jej nagannego zachowania po zdaniu egzaminu, przejawiającego się w powyżej opi- sanych formach, a zatem w żaden sposób nie łączyła się z działalnością związkową skarżącej. Zgodnie z art. 39813 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. W myśl natomiast art. 3983 § 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Inaczej mówiąc, niedopuszczalne jest oparcie skargi na podstawie, którą wypełniają takie zarzuty. Skarga kasacyjna powódki w omawianym zakresie jest zaś wyraźnie oparta na podstawie dotyczącej zarzutów w zakresie ustalenia okoliczności faktycznych w sprawie. Inaczej nie można bowiem ocenić twierdzenia, że doszło do arbitralnego i nieproporcjonalnego zróżnicowania sytuacji skarżącej w zakresie nawiązania stosunku pracy, stanowiącego dyskrymina- cję ze względu na działalność związkową, skoro jednym z podstawowych faktów ustalonych przez Sąd Okręgowy jest naganność zachowania powódki pozostająca bez związku z pełnioną przez nią funkcją przewodniczącej związku zawodowego, która w konsekwencji była przyczyną odmowy nawiązania stosunku pracy. Na od- mienną kwalifikację tego zarzutu nie może w żadnym razie wpłynąć zaś okoliczność, że według skarżącej, pracodawca mógł zastosować łagodniejsze metody przeciw- działania takim jej zachowaniom, które uznawał za naganne (np. w postaci postępo- wania dyscyplinarnego), wobec czego odmowa nawiązania stosunku pracy musiała stanowić reakcję na jej bezkompromisowość w działalności związkowej. Sąd Okrę- gowy poddał bowiem rozważaniom odpowiedniość skutków do przyczyn spornego zachowania się pracodawcy i nie znalazł podstaw do zanegowania jej w jakimkolwiek zakresie. Podważyć to stanowisko mogłoby więc tylko uznanie, że sposób zachowa- nia skarżącej po zdaniu egzaminu przed komisją nie był wystarczającym kryterium 17 negatywnej oceny jej pracy, do czego nie ma jednak żadnych podstaw z przyczyn szczegółowo opisanych przy omawianiu pozostałych zarzutów kasacyjnych. Tym samym, ostatni zarzut skargi kasacyjnej musi być uznany za niedopusz- czalny, ponieważ wbrew wyraźnemu zakazowi ustawowemu w istocie zmierza do podważenia ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Z tych względów Sąd Najwyższy, z mocy art. 39814 k.p.c. oraz art. 39821 k.p.c. w związku z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 98 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c. orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI