II PK 35/04

Sąd Najwyższy2004-10-07
SAOSPracystosunki pracyWysokanajwyższy
pełnomocnictwospółka z o.o.zgromadzenie wspólnikówzarządumowa o pracęnieważność uchwałyzakres umocowaniainstrukcje wewnętrznestosunki zewnętrzneSkarb Państwa

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu apelacyjnego, uznając, że niezgodność działania pełnomocnika z wewnętrzną instrukcją nie wpływa na ważność czynności prawnych w stosunkach zewnętrznych, jeśli instrukcja nie była częścią pełnomocnictwa.

Sprawa dotyczyła roszczeń pracowniczych Tadeusza S., który został powołany na stanowisko dyrektora naczelnego spółki z o.o. w wyniku uchwały zgromadzenia wspólników, w którym brał udział jako pełnomocnik Skarbu Państwa. Sądy niższych instancji uznały uchwały za nieważne z powodu przekroczenia przez powoda zakresu pełnomocnictwa, gdyż działał niezgodnie z wewnętrznymi instrukcjami Ministerstwa Skarbu Państwa. Sąd Najwyższy uchylił te wyroki, stwierdzając, że wewnętrzne instrukcje nie mają wpływu na ważność czynności prawnych w stosunkach zewnętrznych, jeśli nie są częścią pełnomocnictwa.

Powód, Tadeusz S., żołnierz zawodowy oddelegowany do pracy w Ministerstwie Skarbu Państwa, brał udział w zgromadzeniu wspólników pozwanej spółki jako pełnomocnik Skarbu Państwa. Na zgromadzeniu w dniu 12 lutego 1999 r. zgłosił swoją kandydaturę na stanowisko dyrektora naczelnego, a następnie głosował za powołaniem siebie i innych członków zarządu, a także za uchwałą upoważniającą Jana I. do reprezentowania spółki w sprawach pracowniczych. Na tej podstawie Jan I. zawarł z powodem umowę o pracę. Sądy niższych instancji uznały uchwały zgromadzenia wspólników za nieważne, twierdząc, że powód przekroczył zakres pełnomocnictwa, ponieważ działał niezgodnie z wewnętrznymi instrukcjami Ministerstwa Skarbu Państwa, które nie zostały włączone do pełnomocnictwa. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, stwierdzając, że niezgodność działania pełnomocnika z wewnętrznymi instrukcjami nie ma znaczenia dla ważności czynności prawnych w stosunkach zewnętrznych, jeśli instrukcje te nie są częścią pełnomocnictwa. Sąd podkreślił, że granice umocowania pełnomocnika w stosunkach zewnętrznych wyznacza treść pełnomocnictwa, a nie wewnętrzne ustalenia z mocodawcą, chyba że osoba trzecia wiedziała o przekroczeniu umocowania. W tej sprawie Jan I. nie wiedział o wewnętrznych instrukcjach, a pełnomocnictwo powoda było ogólne i nie wykluczało głosowania za powołaniem go do zarządu ani za uchwałą dotyczącą reprezentacji w sprawach pracowniczych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, niezgodność działania pełnomocnika z wewnętrzną instrukcją nie ma znaczenia dla zakresu pełnomocnictwa w stosunkach zewnętrznych, jeżeli instrukcja nie została włączona do treści pełnomocnictwa.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że wewnętrzne instrukcje są obojętne dla stosunków zewnętrznych, jeśli nie są częścią pełnomocnictwa. Bezpieczeństwo obrotu i ochrona zaufania osób trzecich wymagają, aby granice umocowania pełnomocnika wyznaczała treść ujawnionego pełnomocnictwa, a nie wewnętrzne ustalenia z mocodawcą.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Tadeusz S.

Strony

NazwaTypRola
Tadeusz S.osoba_fizycznapowód
Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe „C.” Spółka z o.o. w W.spółkapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 104

Kodeks cywilny

Przepis dotyczy nieważności jednostronnej czynności prawnej dokonanej w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu. Sąd Najwyższy uznał, że nie ma zastosowania do uchwał zgromadzenia wspólników.

k.c. art. 103 § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy skutków prawnych umowy zawartej przez pełnomocnika bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu. Sąd Najwyższy wskazał, że umowa jest wówczas bezskuteczna, chyba że zostanie potwierdzona przez osobę, w której imieniu została zawarta.

k.s.h. art. 203

Kodeks spółek handlowych

Reguluje reprezentację spółki z o.o. przy zawieraniu umów z członkami zarządu.

k.p. art. 11

Kodeks pracy

Wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika dla nawiązania stosunku pracy.

k.p. art. 31

Kodeks pracy

Określa, kto jest upoważniony do dokonywania czynności z zakresu prawa pracy w imieniu pracodawcy.

Pomocnicze

k.c. art. 31

Kodeks cywilny

Dotyczy reprezentacji pracodawcy w sprawach z zakresu prawa pracy. Sąd Najwyższy odniósł się do niego w kontekście zawierania umowy o pracę z członkiem zarządu.

k.c. art. 95

Kodeks cywilny

Ogólne przepisy dotyczące pełnomocnictwa.

u.s.w.ż.z. art. 50 § 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych

Dotyczy możliwości pełnienia funkcji w spółkach przez żołnierzy zawodowych i wymaga zgody Ministra Obrony Narodowej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niezgodność działania pełnomocnika z wewnętrzną instrukcją nie wpływa na ważność czynności prawnych w stosunkach zewnętrznych, jeśli instrukcja nie jest częścią pełnomocnictwa. Uchwały zgromadzenia wspólników nie są jednostronnymi czynnościami prawnymi w rozumieniu art. 104 k.c. Nawet jeśli uchwała o powołaniu do zarządu byłaby nieważna, umowa o pracę z członkiem zarządu musi być zawarta przez właściwy organ lub osobę upoważnioną zgodnie z art. 31 k.p.

Odrzucone argumenty

Uchwały zgromadzenia wspólników z 12 lutego 1999 r. były nieważne z mocy art. 104 k.c. z powodu przekroczenia przez powoda zakresu umocowania wynikającego z wewnętrznych instrukcji. Umowa o pracę zawarta z powodem była nieważna z powodu braku należytego umocowania Jana I. do jej zawarcia, gdyż uchwała nr 5/99 była nieważna.

Godne uwagi sformułowania

Uchwała zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie jest jednostronną czynnością prawną, do której można wprost stosować art. 104 k.c. Niezgodność działania pełnomocnika z instrukcją dotyczącą głosowania na zgromadzeniu wspólników nie ma znaczenia dla zakresu pełnomocnictwa w stosunkach zewnętrznych, jeżeli instrukcja nie została włączona do treści pełnomocnictwa. Granice umocowania pełnomocnika określa w sposób autonomiczny i jednostronny sam mocodawca w oświadczeniu woli o udzieleniu określonej osobie pełnomocnictwa. Treść instrukcji pozostała zatem aktem znanym jedynie Skarbowi Państwa (Ministrowi Skarbu Państwa) jako mocodawcy i powodowi jako pełnomocnikowi, istotnym (doniosłym) dla relacji między tymi podmiotami.

Skład orzekający

Katarzyna Gonera

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Myszka

sędzia

Andrzej Wróbel

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących pełnomocnictwa, ważności uchwał zgromadzenia wspólników spółek z o.o., wpływu wewnętrznych instrukcji na stosunki zewnętrzne oraz zawierania umów o pracę z członkami zarządu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której pełnomocnik Skarbu Państwa działał na zgromadzeniu wspólników, a jego działania były kwestionowane w kontekście wewnętrznych instrukcji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu interesów między pracownikiem (pełnomocnikiem Skarbu Państwa) a spółką, a także interpretacji przepisów dotyczących pełnomocnictwa i uchwał korporacyjnych, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w prawie pracy i handlowym.

Czy wewnętrzne instrukcje szefa mogą unieważnić uchwałę spółki? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice pełnomocnictwa.

Dane finansowe

WPS: 692 307 PLN

zwrot wyegzekwowanego świadczenia: 75 269,77 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 7 października 2004 r. II PK 35/04 1. Uchwała zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowie- dzialnością nie jest jednostronną czynnością prawną, do której można wprost stosować art. 104 k.c. Niezgodność działania pełnomocnika z instrukcją doty- czącą głosowania na zgromadzeniu wspólników nie ma znaczenia dla zakresu pełnomocnictwa w stosunkach zewnętrznych, jeżeli instrukcja nie została włą- czona do treści pełnomocnictwa. 2. Umowa o pracę z osobą, która została powołana na stanowisko pre- zesa zarządu spółki z o.o. na podstawie nieważnej uchwały zgromadzenia wspólników, nie może być zawarta przez pełnomocnika powołanego uchwałą wspólników (art. 203 k.h.), jeżeli nie jest on jednocześnie osobą lub organem zarządzającym jednostką organizacyjną będącą pracodawcą lub inną osobą wyznaczoną do wykonywania czynności z zakresu prawa pracy (art. 31 k.p.). Przewodniczący SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca), Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Andrzej Wróbel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2004 r. sprawy z powództwa Tadeusza S. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlowo-Usługo- wemu „C.” Spółce z o.o. w W. o wynagrodzenie, na skutek kasacji powoda od wy- roku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2003 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Warszawie wyrokiem zaocznym z 25 listopada 1999 r. [...] uwzględnił powództwo Tadeusza S. przeciwko Przedsiębiorstwu Handlo- wo-Usługowemu „C." Spółce z o.o. w W. o zasądzenie wynagrodzenia za pracę za 2 okres od 12 marca 1999 r. do 31 maja 1999 r. w kwocie po 18.711 zł miesięcznie oraz części nagrody rocznej za okres od 22 lutego 1999 r. do 30 kwietnia 1999 r. w łącznej kwocie 11.000 zł. Strona pozwana wniosła w terminie ustawowym sprzeciw. W postępowaniu prowadzonym na skutek sprzeciwu powód rozszerzył powództwo wnosząc ponad żądanie pozwu o zasądzenie wynagrodzenia w kwocie 692.307 zł za okres od czerwca 1999 r. do czerwca 2002 r., kwoty 185.000 zł tytułem nagrody rocznej z zy- sku za okres od maja 1999 r. do maja 2002 r., kwoty 327.285 zł tytułem ustawowych odsetek od kolejnych dat wypłaty wynagrodzenia miesięcznego do dnia 27 czerwca 2002 r.; domagał się również zasądzenia odsetek ustawowych od poszczególnych roszczeń. Strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku zaocznego i oddalenie rosz- czeń w nim uwzględnionych, oddalenie rozszerzonego powództwa w całości, po- nadto - na podstawie art. 338 § 1 k.p.c. - zgłosiła wniosek o zobowiązanie powoda do zwrotu wyegzekwowanego na podstawie tytułu wykonawczego (z rygoru natychmia- stowej wykonalności nadanego wyrokowi zaocznemu) świadczenia w kwocie 75.269,77 zł. Sąd Okręgowy w Warszawie-Sąd Pracy wyrokiem z 22 maja 2003 r. [...] uchy- lił wyrok zaoczny z dnia 25 listopada 1999 r., oddalił powództwo w całości oraz uwzględnił wniosek strony pozwanej i nakazał powodowi zwrócić na jej rzecz kwotę 75.269,77 zł uzyskaną w drodze egzekucji. Sąd Okręgowy ustalił, że powód, będąc żołnierzem zawodowym w randze podpułkownika, został oddelegowany w 1996 r. do pracy w Ministerstwie Przekształ- ceń Własnościowych (aktualnie Ministerstwie Skarbu Państwa), gdzie ostatnio zaj- mował stanowisko głównego specjalisty w Departamencie Spraw Obronnych. Do obowiązków powoda należało przede wszystkim prowadzenie spraw w zakresie nad- zoru właścicielskiego w stosunku do określonych spółek przemysłu obronnego i lot- niczego. Na podstawie zezwolenia Ministra Obrony Narodowej wydanego w trybie art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawo- dowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 10, poz. 55) powód pełnił ponadto funkcję członka rady nadzorczej w PPH „U.” w Z., przewodniczącego rady nadzorczej w P. Zakładach Opon Samochodowych „S.” SA w P. oraz członka rady nadzorczej w Woj- skowej Agencji Mieszkaniowej. W ramach obowiązków służbowych powód sprawo- wał nadzór właścicielski i reprezentował interesy Skarbu Państwa w określonych spółkach przemysłu obronnego i lotniczego na podstawie pisemnych pełnomocnictw 3 Ministra Skarbu Państwa. Jedną ze spółek powierzonych powodowi do nadzoru było pozwane Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe „C.” Spółka z o.o. w W. Udziałow- cami Spółki „C." był Skarb Państwa reprezentujący 51% udziałów kapitału zakłado- wego oraz PHU „T.” Spółka z o.o. w W. - 49% udziałów. Zarząd Spółki składał się z trzech członków: dyrektora naczelnego, zastępcy dyrektora i członka zarządu, po- woływanych uchwałą walnego zgromadzenia wspólników na czas nieograniczony. W § 16 ust. 1 umowy Spółki zawarte zostało zastrzeżenie, że na stanowisko dyrektora naczelnego zgromadzenie wspólników powołuje kandydata przedstawionego przez Ministra Skarbu Państwa. W radzie nadzorczej Spółki z ramienia Skarbu Państwa zasiadał przełożony powoda dyrektor Departamentu Spraw Obronnych Ministerstwa Skarbu Państwa - Janusz K. Według ustaleń Sądu, 29 września 1998 r. dyrektor na- czelny pozwanej Spółki Marek C. oraz jego zastępca Janusz G. zostali zatrzymani, a następnie tymczasowo aresztowani. Obowiązki zarządu w tym okresie wykonywali: trzeci członek zarządu Jacek W. i prokurent - główna księgowa Helena A. Z uwagi na szczególny charakter działalności Spółki (handel bronią, amunicją, materiałami wy- buchowymi i pirotechnicznymi) wybór członków zarządu, a zwłaszcza dyrektora na- czelnego, konsultowany był z Ministrem Obrony Narodowej oraz Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dopiero po uzgodnieniu kandydatów na szczeblu po- litycznym Minister Skarbu Państwa przedstawiał ich zgromadzeniu wspólników. Po- wód jako reprezentant Skarbu Państwa brał udział w zgromadzeniach wspólników pozwanej Spółki na podstawie udzielonego mu pełnomocnictwa upoważniającego go do wykonywania prawa głosu z udziałów Skarbu Państwa. W swoich działaniach w charakterze pełnomocnika był ściśle związany pisemnymi instrukcjami mocodawcy. Każda instrukcja dotycząca postępowania pełnomocnika Skarbu Państwa musiała być zaakceptowana przez podsekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa, a wcześniej zatwierdzona pod względem merytorycznym przez przełożonych powoda - dyrektora lub wicedyrektora Departamentu Spraw Obronnych tego Ministerstwa. Po aresztowaniu dwóch członków zarządu pozwanej Spółki wszczęta została procedura cofająca Spółce koncesję na handel bronią. Ministerstwo Skarbu Państwa podjęło w tej sytuacji decyzję o zwołaniu na dzień 22 stycznia 1999 r. nadzwyczajnego zgro- madzenia wspólników, którego przedmiotem miała być między innymi zmiana w składzie zarządu. Powód brał udział w tym zgromadzeniu jako reprezentant Ministra Skarbu Państwa działający na podstawie pełnomocnictwa upoważniającego go do wykonywania prawa głosu z udziałów tego wspólnika. Poza pełnomocnictwem po- 4 wód otrzymał - jak na każde zgromadzenie - instrukcję określającą szczegółowo sposób postępowania pełnomocnika. Na instrukcji znalazła się odręczna adnotacja dyrektora departamentu Janusza K. „w związku z koniecznością jednoczesnego od- wołania i powołania prezesa zarządu - dyrektora naczelnego i członka zarządu - za- stępcy dyrektora naczelnego (...) zgłosić propozycję ogłoszenia 2-3 tygodniowej przerwy w obradach". Sąd ustalił, że powód postąpił zgodnie z instrukcją - po wybo- rze go na przewodniczącego zgromadzenia zwołanego na 22 stycznia 1999 r. ogłosił przerwę w obradach do 12 lutego 1999 r. w celu umożliwienia wspólnikom uzgodnie- nia kandydatur na dyrektora naczelnego i pozostałych członków zarządu. Powód przygotował projekt instrukcji dotyczącej postępowania na zgromadzeniu wspólników w dniu 12 lutego 1999 r. Instrukcja zawierała propozycję odwołania z zarządu Marka C. - dyrektora naczelnego, Janusza G. - zastępcy dyrektora i Jacka W. - członka za- rządu oraz powołania nowego zarządu, ze wskazaniem jedynie personaliów propo- nowanego zastępcy dyrektora naczelnego Jacka W. Powód przestawił instrukcję do zatwierdzenia wicedyrektorowi Departamentu Spraw Obronnych Wojciechowi D. Do 12 lutego 1999 r. Minister Skarbu Państwa nie wskazał żadnej kandydatury na sta- nowisko dyrektora naczelnego oraz na stanowisko członka zarządu. Przed wyjazdem powoda na zgromadzenie wspólników wicedyrektor departamentu zwrócił mu in- strukcję bez akceptacji dyrektora oraz podsekretarza stanu. Nie wskazano powodowi imiennie osób do powołania na funkcję dyrektora naczelnego i członka zarządu. W zgromadzeniu wspólników w dniu 12 lutego 1999 r. brał udział obok powoda Jan I. jako pełnomocnik drugiego wspólnika pozwanej Spółki - PHU „T.” Spółki z o.o. Po- wód nie okazał instrukcji Janowi I. Pełnomocnik drugiego wspólnika był przekonany, że powód działa zgodnie z umocowaniem Ministra Skarbu Państwa. Na wniosek po- woda zgromadzenie wspólników podjęło uchwały nr 1/99 - o odwołaniu z zarządu Spółki Marka C., Janusza G. i Jacka W. oraz nr 2/99 - o powołaniu w skład zarządu powoda Tadeusza S. na stanowisko dyrektora naczelnego, Jacka W. na stanowisko zastępcy dyrektora naczelnego oraz Sławomira B. na członka zarządu. Zgromadze- nie uchwaliło obie uchwały jednogłośnie. Następnie zgromadzenie wspólników obra- dujące 12 lutego 1999 r. podjęło uchwałę nr 4/99 o wysokości wynagrodzenia człon- ków zarządu oraz uchwałę nr 5/99 zawierającą upoważnienie dla Jana I. do repre- zentowania wspólników PPH „C." Spółki z o.o. w sprawach ze stosunku pracy z po- wodem. W tym samym dniu - 12 lutego 1999 r. - Jan I. podpisał z powodem umowę o pracę, na podstawie której powód został zatrudniony na stanowisku dyrektora na- 5 czelnego pozwanej Spółki na okres kadencji upływającej z dniem odbycia zwyczaj- nego zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie, bilans i rachunek wyników za rok obrachunkowy 2001. Wynagrodzenie powoda obejmowało wynagro- dzenie podstawowe w wysokości sześciokrotnego średniego miesięcznego wyna- grodzenia zasadniczego w Spółce bez członków zarządu, premię kwartalną oraz na- grodę roczną. Powód nie poinformował swoich przełożonych o przebiegu zgroma- dzenia wspólników z 12 lutego 1999 r., które odbyło się w piątek. Od poniedziałku 15 lutego 1999 r. powód przebywał na urlopie. Dyrektor Departamentu Spraw Obron- nych Janusz K., próbując ustalić kolejny termin odroczonego walnego zgromadzenia wspólników, uzyskał od Jana I. informację, że podczas zgromadzenia w dniu 12 lute- go 1999 r. powołano nowy zarząd z powodem jako dyrektorem naczelnym. Nie- zwłocznie po ujawnieniu tego faktu, Minister Skarbu Państwa pismem z 18 lutego 1999 r. poinformował zarząd PHU „T.” Spółki z o.o., że Tadeusz S. reprezentujący go na zgromadzeniu wspólników w dniu 12 lutego 1999 r. przekroczył zakres swojego umocowania, głosując sprzecznie z posiadanym pełnomocnictwem, wobec czego zgodnie z art. 104 k.c. wszystkie uchwały podjęte na tym zgromadzeniu są nieważne z mocy prawa. Ponadto Minister podniósł we wspomnianym piśmie, że powołanie powoda na stanowisko dyrektora naczelnego Spółki narusza art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 1970 r. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 10, poz. 55 ze zm.), bowiem nastąpiło bez zgody Ministra Obrony Narodowej. Bezpośrednio po nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników powód pismem z 12 lutego 1999 r. wypowiedział stosunek służbowy żołnierza zawodowego. Z dniem 1 marca 1999 r. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej i przenie- siony do rezerwy. Postanowieniem z 8 marca 1999 r. na wniosek powoda Sąd Rejo- nowy-Sąd Gospodarczy dla m. st. Warszawy wpisał do rejestru handlowego zarząd pozwanej Spółki w składzie Tadeusz S., Jacek W. i Sławomir B. W dniach 10 i 11 marca 1999 r. odbyło się nadzwyczajne zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki, na którym uchwałą nr 1/99 anulowano uchwały podjęte na zgromadzeniu wspólników w dniu 12 lutego 1999 r.,. a uchwałą nr 2/99 ustanowiono Jacka W. pełnomocnikiem wspólników pozwanej Spółki do reprezentowania ich w stosunku do powoda w spra- wach dotyczących rozwiązania stosunku pracy. Następnie w dniach 7 i 9 kwietnia 1999 r. odbyło się kolejne nadzwyczajne zgromadzenie wspólników, na którym pod- jęto uchwały o odwołaniu z zarządu Marka C., Janusza G. i Jacka W. oraz o powoła- niu w skład zarządu Władysława K. jako dyrektora naczelnego, Jacka W. jako za- 6 stępcy dyrektora naczelnego i Sławomira B. jako członka zarządu. Postanowieniem Sądu Rejonowego-Sądu Gospodarczego dla m. st. Warszawy z 30 kwietnia 1999 r. nastąpiło wykreślenie z rejestru handlowego poprzedniego zarządu z powodem jako dyrektorem naczelnym. Sąd Rejonowy-Sąd Gospodarczy dla m. st. Warszawy wyro- kiem z 30 stycznia 2002 r. ustalił, że uchwała nr 2/99 z 12 lutego 1999 r. w sprawie powołania zarządu pozwanej Spółki podjęta przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników, które odbyło się 21 stycznia i 12 lutego 1999 r., jest nieważna. Powyż- szy wyrok jest prawomocny. Oceniając powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy uznał powództwo za nie- uzasadnione. Nie doszło bowiem między stronami do skutecznego nawiązania sto- sunku pracy zgodnie z art. 11 k.p. Powód swoje roszczenia wywodził z faktu powoła- nia go do zarządu pozwanej Spółki na stanowisko dyrektora naczelnego (uchwałą nr 2/99 zgromadzenia wspólników z 12 lutego 1999 r.) oraz z faktu zawarcia umowy o pracę na tym stanowisku (na podstawie uchwał nr 4/99 i nr 5/99 z 12 lutego 1999 r.). W ocenie Sądu, uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników pozwanej Spółki podjęte 12 lutego 1999 r. były nieważne wobec treści art. 104 k.c. Powód, wskazując własną osobę jako kandydata na stanowisko dyrektora naczelnego oraz głosując za podjęciem uchwały nr 2/99 powołującej go w skład zarządu, a następnie za uchwałą nr 4/99 określającą warunki swojego wynagrodzenia jako członka zarzą- du Spółki i uchwałą nr 5/99 ustanawiającą Jana I. pełnomocnikiem wspólników do reprezentowania ich w stosunkach pracy z członkami zarządu, przekroczył zakres udzielonego mu 12 lutego 1999 r. pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo to upoważniało powoda jedynie do wykonywania w imieniu Skarbu Państwa prawa głosu z udziałów tego wspólnika na zgromadzeniu wspólników pozwanej Spółki. Zgodnie z § 16 ust. 1 umowy Spółki uprawnienie do wskazania kandydata na dyrektora naczelnego przy- sługiwało bezpośrednio Ministrowi Skarbu Państwa. Zgodnie z przyjętą praktyką, kandydat na dyrektora naczelnego musiał zostać wskazany imiennie przez ministra w instrukcji dla pełnomocnika na zgromadzenie wspólników. Powód nie miał umoco- wania do podejmowania decyzji o osobach kandydatów na członków zarządu. Sąd zwrócił uwagę, iż sam powód przyznał w toku procesu, że mocodawca nie wskazał mu żadnego kandydata na dyrektora naczelnego, nie była też w ogóle rozważana kandydatura powoda na to stanowisko i nikt nie proponował mu pełnienia tej funkcji. Sąd zauważył, że udając się na zgromadzenie wspólników w dniu 12 lutego 1999 r. powód nie dysponował nawet ważną instrukcją wobec braku jej akceptacji przez 7 podsekretarza stanu. Według Sądu, obowiązkiem powoda było zarządzenie kolejnej przerwy w obradach zgromadzenia wspólników w celu wskazania ostatecznie przez Ministra Skarbu Państwa kandydata na dyrektora naczelnego. Tymczasem powód samowolnie, przekraczając zakres pełnomocnictwa, powołał sam siebie na dyrektora naczelnego Spółki. Argumentacja powoda zmierzająca do wykazania, że jego dzia- łanie podjęte było w interesie Skarbu Państwa, nie usprawiedliwia, zdaniem Sądu, bezprawnego wkroczenia w uprawnienia właścicielskie i kompetencje większościo- wego udziałowca pozwanej Spółki w osobie Skarbu Państwa. Według Sądu, powód naruszył ponadto art. 50 ustawy z dnia 30 czerwca 1997 r. o służbie wojskowej żoł- nierzy zawodowych. Sąd stwierdził, że z powyższych przyczyn nie doszło do sku- tecznego nawiązania stosunku pracy z powodem zgodnie z art. 11 k.p., bo skoro uchwały nr 4/99 i nr 5/99 były nieważne, to również ze względu na treść art. 103 § 1 k.c. nieważna jest zawarta z powodem przez pełnomocnika wspólników umowa o pracę, ponieważ Jan I. nie był należycie umocowany do składania oświadczenia woli w imieniu pozwanej Spółki. Strona pozwana nie potwierdziła umowy o pracę zawartej z powodem. Sąd podniósł, że zawarcie umowy o pracę z członkiem zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z naruszeniem art. 203 k.h. (w konkretnym stanie faktycznym chodzi o wadliwe umocowanie Jana I.) powoduje nieważność takiej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 1998 r., I PKN 489/97, OSNAPiUS 1999 nr 1, poz. 8). Zgodnie z art. 11 k.p. nawiązanie stosunku pracy wymaga zgod- nego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika. Z uwagi na brak ważnego oświadczenia woli pracodawcy o zawarciu z powodem umowy o pracę na stanowisku dyrektora naczelnego przedmiotowa umowa była nieważna i nie rodziła żadnych skutków prawnych. Sąd wskazał, że powód nie został dopuszczony do pracy, i cho- ciaż do 11 marca 1999 r. przychodził do siedziby Spółki, to faktycznie nie pełnił ja- kichkolwiek obowiązków pracowniczych. W apelacji od powyższego wyroku powód zarzucił: 1) błędną wykładnię i nie- właściwe zastosowanie art. 103 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że powód posiadając ważne pełnomocnictwo Ministra Skarbu Państwa przekroczył zakres umocowania z tej przyczyny, że nie dysponował zatwierdzoną instrukcją; 2) błędną wykładnię i nie- właściwe zastosowanie art. 104 k.c. poprzez przyjęcie, że złożone przez powoda oświadczenia na zgromadzeniu wspólników w dniu 12 lutego 1999 r. są nieważne; 3) błędną wykładnię art. 11 k.p. przez przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie nie było zgodnych oświadczeń woli pracodawcy i pracownika. 8 Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyro- kiem z 12 listopada 2003 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji słusznie rozważał zasadność roszczeń powoda na podstawie przepisów o pełnomocnictwie zawartych w Kodeksie cywilnym. Zgodnie z prawem cywilnym czynność prawna może być dokonana przez przedstawiciela. Pociąga wówczas za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowa- nego, ale jedynie wtedy, gdy dokonana została w granicach umocowania (art. 95 k.c.). Pełnomocnictwo z reguły oparte jest na stosunku zobowiązaniowym między reprezentowanym a pełnomocnikiem. W przypadku powoda pełnomocnictwo oparte było na stosunku służbowym łączącym go z Ministerstwem Skarbu Państwa z uwagi na pełnioną funkcję głównego specjalisty w Departamencie Spraw Obronnych tego Ministerstwa. Do obowiązków służbowych powoda należało, między innymi, prowa- dzenie wszystkich spraw w zakresie nadzoru właścicielskiego w stosunku do okre- ślonych spółek przemysłu obronnego i lotniczego ustalonych odrębną decyzją oraz wykonywanie innych poleceń przełożonych. Jedną ze spółek nadzorowanych przez Ministra Skarbu Państwa była pozwana Spółka. Powód w ramach stosunku pracy podlegał swoim bezpośrednim przełożonym; dyrektorowi i zastępcy dyrektora depar- tamentu, udział powoda w zgromadzeniach wspólników pozwanej Spółki odbywał się w związku z realizacją jego obowiązków pracowniczych. Powód nie dysponował peł- nomocnictwem ogólnym i na każde zgromadzenie wspólników otrzymywał pełno- mocnictwo szczególne. Dokument nazywany instrukcją w był istocie, według Sądu Apelacyjnego, nierozłączną częścią pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo do wykony- wania prawa głosu z udziałów, których właścicielem jest Skarb Państwa, oraz in- strukcje określające w jaki sposób to prawo głosu ma być wykonane stanowiły pod- stawę umocowania powoda jako reprezentanta Ministra Skarbu Państwa na walnych zgromadzeniach pozwanej Spółki. Powód był przedstawicielem Ministra Skarbu Pań- stwa, wykonywał w jego imieniu uprawnienia właścicielskie, nie był uprawniony do podejmowania samodzielnie decyzji merytorycznych. Odmienna interpretacja pozycji powoda, negowanie stosunku zależności prezentowane przez powoda w niniejszym procesie pozostaje, w ocenie Sądu, w sprzeczności z istotą instytucji pełnomocnic- twa. Sąd Apelacyjny podkreślił, że powód był w pełni świadomy, iż jest uprawniony jedynie do głosowania w sposób szczegółowo określony w instrukcji. Instrukcja z 20 stycznia 1999 r. nie zwierała dyspozycji co do konkretnych zmian osobowych w skła- dzie zarządu i dlatego powód zastosował się do polecenia swojego przełożonego 9 dotyczącego ogłoszenia przerwy w obradach zgromadzenia wspólników. Zdaniem Sądu, analogicznie w dacie kolejnego posiedzenia walnego zgromadzenia - 12 lute- go 1999 r. - powód nie dysponował wytycznymi Ministra Skarbu Państwa w kwestii powołania określonych osób do zarządu Spółki. Powód wiedział, że nie jest upoważ- niony do podejmowania decyzji merytorycznych za swego mocodawcę. Przesłuchi- wany w charakterze strony powód zeznał, że nikt mu nie powiedział, iż ma zgłosić swoją kandydaturę na dyrektora naczelnego; zrobił to, bo był zobowiązany do repre- zentowania Skarbu Państwa a nie ministra, działał w warunkach wyższej konieczno- ści, bo bez powołania nowego zarządu zakończyłaby się procedura cofająca konce- sję na obrót bronią, co spowodowałoby upadek Spółki. W ocenie Sądu, przytoczona wypowiedź powoda świadczy o tym, że świadomie podjął samowolną decyzję, nie mając do tego umocowania. Sąd podkreślił, że powód jako pracownik Ministerstwa Skarbu Państwa w ramach udzielonego mu pełnomocnictwa reprezentował Ministra Skarbu Państwa sprawującego aktualnie ten urząd. Natomiast Minister Skarbu Pań- stwa wypełniał uprawnienia Skarbu Państwa, większościowego udziałowca pozwanej Spółki. Wykonanie prawa głosu przez powoda co do wszystkich pięciu uchwał, jakie zapadły na zgromadzeniu wspólników 12 lutego 1999 r., nastąpiło bez umocowania do ich podjęcia. Oddanie głosu, udział w głosowaniu jest czynnością jednostronną. Jednostronna czynność prawna dokonana w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekroczeniem jego zakresu jest nieważna z mocy art. 104 k.c. W ocenie Sądu dru- giej instancji, zarzut apelacji dotyczący błędnej interpretacji art. 103 § 1 k.c. i art. 104 k.c. jako podstawy prawnej zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego okazał się chy- biony. Wniosek co do tego, że nie doszło do skutecznego nawiązania stosunku pracy z powodem zgodnie z wymogami art. 11 k.p.c. był logiczną konsekwencją nieważno- ści wykonania prawa głosu przez powoda. Wszystkie uchwały, a więc i uchwała nr 5/99, z której powód wywodził uprawnienia Jana I. do zawarcia z nim umowy o pracę, były, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nieważne. Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł powód, zaskarżając wyrok ten w całości. Kasację oparto na podstawach naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: 1) art. 103 § 1 k.c. w wyniku przyjęcia, że powód jako pełnomocnik Skarbu Państwa - wspólnika pozwanej Spółki z ograni- czoną odpowiedzialnością, legitymujący się ważnym i aktualnym na dzień 12 lutego 1999 r. pełnomocnictwem, nie miał umocowania, względnie przekroczył jego zakres, z tej przyczyny, że nie miał zatwierdzonej przez swoich przełożonych z Ministerstwa 10 Skarbu Państwa tzw. „instrukcji" co do sposobu głosowania w imieniu reprezentowa- nego wspólnika w zakresie odwołania i powołania członków zarządu pozwanej Spółki na zgromadzeniu wspólników odbywającym się 12 lutego 1999 r., 2) art. 104 k.c., w wyniku przyjęcia, że oświadczenia złożone przez powoda jako pełnomocnika Skarbu Państwa na zgromadzeniu wspólników pozwanej Spółki 12 lutego 1999 r. były jedno- stronnymi czynnościami prawnymi, dokonanymi w imieniu reprezentowanego wspól- nika bez umocowania lub z jego przekroczeniem, a zatem, że wobec braku wskaza- nej wyżej „instrukcji" albo późniejszego potwierdzenia oświadczeń złożonych przez powoda na tym zgromadzeniu przez Ministra Skarbu Państwa są one nieważne, a w konsekwencji nieważne są również uchwały podjęte przez zgromadzenie wspólników pozwanej w dniu 12 lutego 1999 r. z udziałem powoda, 3) art. 11 k.p., w wyniku przyjęcia, że w przedmiotowej sprawie nie było zgodnych oświadczeń woli praco- dawcy (pozwanej Spółki) i pracownika (powoda), a zatem, że nie doszło do nawiąza- nia stosunku pracy między powodem i pozwaną. Jako okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do rozpoznania skarżący wskazał konieczność zajęcia przez Sąd Najwyższy stanowiska co do występujących w sprawie istotnych zagadnień prawnych oraz wykładni przepisów, budzących roz- bieżności, odnośnie następujących kwestii: po pierwsze - czy tzw. „instrukcję", sto- sowaną w praktyce Ministerstwa Skarbu Państwa w następstwie pełnomocnictwa udzielonego przedstawicielowi Skarbu Państwa, jako wspólnikowi spółki z o.o., na- leży traktować tak, jak uczyniły to Sądy orzekające obu instancji, a Sąd Apelacyjny określił wprost jako „nierozłączną część" pełnomocnictwa (z czym strona powodowa się nie zgadza), czy też z uwagi w szczególności na to, że dyspozycje owych „in- strukcji" nie są zawarte w treści pisemnej pełnomocnictw i są skierowane (adresowa- ne) wyłącznie do reprezentującego Skarb Państwa pełnomocnika, nie można ich traktować jako wchodzących w zakres treści tych pełnomocnictw; po drugie - czy w sytuacji zaistniałej w przedmiotowej sprawie można mówić o nieważności czynności prawnych wielostronnych (uchwał zgromadzeń wspólników spółki z o.o.), co przyjęły zgodnie orzekające dotąd Sądy, czy też - jak twierdzi strona powodowa - nie jest możliwa taka interpretacja. Powołując się na wskazane przesłanki skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego oraz uchylenie w całości poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego jej rozpoznania. 11 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja jest usprawiedliwiona, ponieważ zarzuty naruszenia art. 103 § 1 k.c. i art. 104 k.c. okazały się uzasadnione. Sądy obu instancji przyjęły następującą kon- strukcję prawną rozstrzygnięcia. Powód Tadeusz S., uczestnicząc w zgromadzeniu wspólników pozwanej Spółki w dniu 12 lutego 1999 r., złożył w imieniu reprezento- wanego przez siebie Skarbu Państwa oświadczenia, do których nie był upoważniony. Przedstawiając swoją kandydaturę na stanowisko dyrektora naczelnego, a następnie głosując za uchwałą o powołaniu go do zarządu (głosując „na siebie samego”), za uchwałą o określeniu warunków wynagrodzenia członków zarządu oraz uchwałą ustanawiającą Jana I. pełnomocnikiem w stosunkach pracy z członkami zarządu, działał bez należytego upoważnienia, ponieważ pełnomocnictwo do wykonywania prawa głosu z udziałów Skarbu Państwa nie upoważniało go do tego, aby powołać siebie samego w skład zarządu, a nie dysponował jednocześnie odpowiednią in- strukcją swoich przełożonych z Ministerstwa Skarbu Państwa co do sposobu głoso- wania na walnym zgromadzeniu. W ocenie Sądów wszystkie uchwały podjęte na zgromadzeniu wspólników 12 lutego 1999 r. były nieważne wobec treści art. 104 k.c., ponieważ powód był w pełni świadomy, że jest uprawniony jedynie do głosowania w sposób szczegółowo określony w instrukcji, a instrukcja na zgromadzenie, które od- było się 12 lutego 1999 r., nie zawierała dyspozycji co do konkretnych zmian osobo- wych w składzie zarządu. Oddanie głosu w głosowaniu jest jednostronną czynnością prawną, a skoro dokonanie tej czynności (w postaci oddania głosu podczas podej- mowania uchwał) nastąpiło bez umocowania, to jednostronna czynność prawna do- konana w imieniu Skarbu Państwa bez umocowania (lub z przekroczeniem jego za- kresu) jest nieważna z mocy art. 104 k.c. Także uchwała nr 5/99, z której powód wy- wodzi uprawnienia Jana I. do zawarcia z nim umowy o pracę, była nieważna. Dlatego nie doszło do skutecznego nawiązania stosunku pracy - zgodnie z art. 11 k.p. i art. 103 k.c. - ponieważ Jan I. nie był należycie umocowany do złożenia w imieniu po- zwanej Spółki oświadczeń woli o zawarciu z powodem umowy o pracę. Wadliwe umocowanie Jana I. powoduje nieważność takiej umowy, ponieważ doszło do naru- szenia art. 203 k.h., zgodnie z którym przy zawieraniu umowy z członkiem zarządu spółki (w tym umowy o pracę) spółkę może reprezentować albo rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. 12 Odnosząc się do przedstawionego powyżej toku rozumowania stwierdzić na- leży, przede wszystkim, że błędny jest pogląd, iż uchwały podjęte przez zgromadze- nie wspólników pozwanej Spółki 12 lutego 1999 r. były nieważne z mocy art. 104 k.c. Jeżeli nawet można byłoby uznać podjęte wówczas uchwały za nieważne, to nie ze względu na treść tego właśnie przepisu. Stanowi on, między innymi, że jednostronna czynność prawna dokonana w cudzym imieniu bez umocowania lub z przekrocze- niem jego zakresu jest nieważna. Sąd Apelacyjny odniósł ten przepis do wykonania przez powoda prawa głosu z udziałów Skarbu Państwa w pozwanej Spółce, stwier- dzając, że oddanie głosu podczas głosowania, udział w głosowaniu, jest czynnością prawną jednostronną. Poglądu tego nie można zaakceptować. W teorii prawa cywilnego przyjmuje się, że z uwagi na uczestniczące w czynności prawnej podmioty (osoby, strony) wy- różnia się czynności prawne jednostronne, które dochodzą do skutku przez złożenie oświadczenia woli jednej strony (osoby), umowy, które dochodzą do skutku przez złożenie zgodnych oświadczeń woli dwóch lub więcej stron (osób), oraz uchwały, które - podobnie jak umowy - obejmują (na ogół) oświadczenia woli więcej niż jedne- go podmiotu, w odróżnieniu jednak od umów do prawnej skuteczności uchwały nie jest konieczne, aby oświadczenia woli wszystkich podmiotów były zgodne (jednako- wej treści). Wynika stąd, że czynność prawną konstruuje jedno lub więcej oświad- czeń woli jednej osoby lub większej ilości osób, dlatego czynności prawne dzieli się na jednostronne, dwustronne i wielostronne. Na marginesie wypada zauważyć, że w doktrynie przyjmuje się, iż nie wszystkie uchwały są czynnościami prawnymi. Nie mają takiej cechy uchwały organów osób prawnych o skutkach tylko wewnętrznych, nie wywołujących zmian w relacjach prawnych danej osoby prawnej z innymi pod- miotami. W doktrynie (por. A. Wiśniewski: Prawo o spółkach, Warszawa 1995) oraz w orzecznictwie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 czerwca 2000 r., I ACa 189/00, OSA 2001 nr 7-8, poz. 41) ujawnił się także pogląd, zgodnie z którym udzielenie pełnomocnictwa do uczestniczenia w zgromadzeniu wspólników i wyko- nywania prawa głosu nie upoważnia do dokonywania czynności prawnych, a tylko do dokonywania czynności organizacyjnych, które mają charakter czynności faktycz- nych. Z tego względu nie jest to pełnomocnictwo w rozumieniu art. 95-109 Kodeksu cywilnego i instytucja potwierdzenia czynności prawnej dokonanej przez taką osobę nie ma zastosowania. 13 Nawet jeśli się nie podzieli poglądu co do tego, że uchwały organów osób pra- wnych nie są czynnościami prawnymi, a udzielenie pełnomocnictwa do wykonywania prawa głosu nie upoważnia do dokonywania czynności prawnych, lecz tylko czynno- ści faktycznych, to przyjąć należy, że uchwały organów osób prawnych (na przykład podjęte przez zgromadzenie wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) nie mogą zostać zakwalifikowane jako jednostronne czynności prawne w sytuacji, gdy na uchwałę składa się więcej niż jedno oświadczenie woli osób głosujących nad jej podjęciem. Z tej przyczyny nie można do uchwał podjętych przez zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki 12 lutego 1999 r. zastosować wprost art. 104 k.c. - jak to uczynił Sąd Apelacyjny - ponieważ podjęte wówczas uchwały nie stanowiły jedno- stronnych czynności prawnych. Takie oświadczenie woli osoby głosującej nie jest jednostronną czynnością prawną, lecz elementem konstrukcyjnym uchwały jako czynności prawnej. Nie jest również możliwy do przyjęcia bez zastrzeżeń pogląd Sądu Apelacyj- nego, że uchwały podjęte przez zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki 12 lute- go 1999 r. były nieważne z mocy art. 104 k.c., ponieważ przy składaniu przez powo- da w imieniu Skarbu Państwa oświadczenia woli (oświadczenia, które samo w sobie nie było jednostronną czynnością prawną, lecz jedynie konstruowało - jako jeden z elementów - czynność prawną w postaci uchwały zgromadzenia wspólników) doszło do przekroczenia zakresu umocowania wynikającego z udzielonych mu instrukcji. Z rozważań Sądów obu instancji wynika, że u podstaw rozstrzygnięcia legło założenie, iż instrukcja, z której miał wynikać sposób głosowania na zgromadzeniu wspólników, stanowiła nierozłączną część pełnomocnictwa, inaczej mówiąc - pełno- mocnictwo do wykonywania prawa głosu z udziałów, których właścicielem jest Skarb Państwa, oraz instrukcja określająca, w jaki sposób to prawo głosu ma być wykona- ne, stanowiły podstawę umocowania powoda jako reprezentanta Skarbu Państwa (Ministra Skarbu Państwa) na zgromadzeniu wspólników. Takiej oceny udzielonych (albo raczej nieudzielonych) powodowi instrukcji nie sposób podzielić. Należy zgodzić się ze skarżącym, że istnienie lub nieistnienie in- strukcji - jako wewnętrznych ustaleń między mocodawcą (w tym przypadku Skarbem Państwa jako wspólnikiem pozwanej Spółki) a pełnomocnikiem (w tym przypadku powodem jako przedstawicielem Skarbu Państwa, reprezentującym jego prawa w zgromadzeniu wspólników, w szczególności wykonującym jego prawo do udziału w zgromadzeniu i głosowaniu podczas podejmowania uchwał) - jest obojętne (nie jest 14 prawnie doniosłe) dla treści i zakresu pełnomocnictwa w stosunkach zewnętrznych, niezależnie od zawartych w tych instrukcjach (wewnętrznych ustaleniach) ograni- czeń, jeżeli instrukcje nie zostały włączone do treści samego pełnomocnictwa jako dokumentu jawnego i okazywanego na zewnątrz oraz nie zostały ujawnione innym wspólnikom podczas zgromadzenia wspólników. Tymczasem, jak wynika z niekwe- stionowanych w kasacji ustaleń Sądu - podczas zgromadzenia wspólników z 12 lute- go 1999 r. powód nie okazał instrukcji Janowi I., nie ujawnił przed nim jej treści, a Jan I. jako pełnomocnik drugiego wspólnika pozwanej Spółki był przekonany, że powód działa zgodnie z wolą Ministra Skarbu Państwa, nie wiedział zatem, że powód prze- kroczył wewnętrzne ustalenia i wskazówki udzielone mu przez mocodawcę. Treść instrukcji pozostała zatem aktem znanym jedynie Skarbowi Państwa (Ministrowi Skarbu Państwa) jako mocodawcy i powodowi jako pełnomocnikowi, istotnym (do- niosłym) dla relacji między tymi podmiotami. Na wewnętrzny charakter instrukcji wskazał w swoich zeznaniach świadek Wojciech D., wicedyrektor Departamentu Spraw Obronnych Ministerstwa Skarbu Państwa, stwierdzając, że instrukcja jest dokumentem wewnętrznym i służy pełnomocnikowi, obowiązkiem zaś urzędnika jest wykonanie obowiązków zgodnie z instrukcją. Również w skierowanym do Prokuratu- ry Okręgowej w W. zażaleniu na postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie przeciwko powodowi podejrzanemu o popełnienie przestępstwa przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków, Ministerstwo Skarbu Państwa wyraźnie traktowało instrukcję jako wewnętrzny ministerialny dokument ułatwiający pełnomoc- nikowi zachowanie się podczas zgromadzenia wspólników. Nadużycie przez pełnomocnika zaufania mocodawcy i podjęcie działań wyraź- nie przekraczających zakres udzielonych mu instrukcji, wytycznych, wskazówek, za- leceń, lub wskazanych ograniczeń, może powodować jego odpowiedzialność cywilną (zwłaszcza odszkodowawczą, jeżeli mocodawcę z pełnomocnikiem łączył stosunek wewnętrzny wynikający na przykład z umowy zlecenia), pracowniczą lub służbową (choćby w postaci wypowiedzenia lub niezwłocznego rozwiązania stosunku pracy lub stosunku służbowego albo odpowiedzialności porządkowej lub dyscyplinarnej, jeżeli stosunkiem prawnym łączącym mocodawcę z pełnomocnikiem był stosunek pracy lub stosunek służbowy), a nawet odpowiedzialność karną (w razie przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez urzędnika). Niezgodność działania pełnomocnika z udzielonymi mu przez mocodawcę instrukcjami i wskazówkami albo celem udzielonego pełnomocnictwa nie ma natomiast znaczenia w stosunkach ze- 15 wnętrznych, w których mocodawca jest związany czynnościami prawnymi dokona- nymi w jego imieniu przez pełnomocnika bez względu na ocenę jego działania w sto- sunku wewnętrznym. Wymaga tego wzgląd na bezpieczeństwo obrotu i pewność stosunków prawnych oraz ochrona zaufania osób trzecich, które z reguły nie wiedzą, jaki był cel pełnomocnictwa i do czego pełnomocnik był zobowiązany względem mo- codawcy Odmiennie sytuacja się przedstawia wówczas, gdy osoba trzecia wie albo na podstawie okoliczności towarzyszących powinna wiedzieć - przy obiektywnej oce- nie jej zachowania, według przeciętnego miernika staranności - że pełnomocnik do- konując konkretnej czynności prawnej w imieniu reprezentowanego nadużył udzielo- nego mu umocowania. Jeżeli więc osoba trzecia w chwili dokonywania przez pełno- mocnika czynności wie, że działa on na niekorzyść mocodawcy i nadużywa umoco- wania, to zakres umocowania pełnomocnika względem tej osoby wyznacza rzeczy- wista treść stosunku wewnętrznego między pełnomocnikiem a mocodawcą. W prze- ciwnym razie granice te wyznacza treść ujawnionego osobie trzeciej pełnomocnic- twa. Pełnomocnictwo, jakim dysponował powód podczas obrad zgromadzenia wspólników z 12 lutego 1999 r., okazane przez niego pełnomocnikowi drugiego wspólnika pozwanej Spółki, dotyczyło ogólnie wykonywania prawa głosu z udziałów Skarbu Państwa na zgromadzeniu wspólników pozwanej Spółki. W zakresie tak ogólnie ujętego pełnomocnictwa mieściło się uprawnienie do zgłoszenia wniosku o podjęcie uchwały określonej treści oraz głosowanie za jej podjęciem lub przeciwko jej podjęciu. Także głosowanie za odwołaniem poprzedniego zarządu i powołaniem no- wego oraz za powołaniem pełnomocnika wspólników do zawarcia umów z nowo po- wołanymi członkami zarządu. Granice umocowania pełnomocnika określa w sposób autonomiczny i jedno- stronny sam mocodawca w oświadczeniu woli o udzieleniu określonej osobie pełno- mocnictwa. Treść oświadczenia mocodawcy określa treść pełnomocnictwa. Ze względu na to, że pełnomocnictwo legitymuje pełnomocnika wobec osób trzecich do dokonywania czynności prawnych w imieniu i na rzecz mocodawcy, zarówno w inte- resie samego pełnomocnika, jak i osób trzecich, a także w interesie mocodawcy, jest, aby zakres pełnomocnictwa był wyraźnie i precyzyjnie określony. Chociaż więc usta- nowienie pełnomocnika nie wymaga - co do zasady - zachowania określonej formy (art. 99 k.c.), to z uwagi na ochronę interesów mocodawcy, pełnomocnika i osób trzecich oraz dla celów dowodowych jego zakres powinien być precyzyjnie, wyraźnie, 16 jednoznacznie i konkretnie określony na piśmie, zwłaszcza wtedy, gdy na podstawie takiego pełnomocnictwa ma być dokonana czynność o poważniejszych skutkach. Pełnomocnictwo udzielone powodowi - do wykonania prawa głosu z udziałów Skarbu Państwa na zgromadzeniu wspólników pozwanej Spółki z 12 lutego 1999 r. - obejmowało zatem również podjęcie uchwały nr 5/99 o powołaniu pełnomocnika w osobie Jana I. do reprezentowania Spółki w sprawach ze stosunku pracy z powo- dem, ponieważ dosłowna treść pełnomocnictwa nie wykluczała takiego działania po- woda, a z dotychczasowych ustaleń Sądów obu instancji nie wynika, aby wewnętrz- ne uzgodnienia między powodem jako pełnomocnikiem a jego przełożonymi z Mini- sterstwa Skarbu Państwa były znane osobom trzecim (w tym Janowi I.) i mogły wa- żyć na przyjęciu odmiennego założenia - że rzeczywista treść stosunku wewnętrzne- go między pełnomocnikiem a mocodawcą faktycznie wyznaczała zakres umocowa- nia pełnomocnika. Kwestionowanie w kasacji przypisania instrukcji wewnętrznej innego znacze- nia niż wynikające z powyższych rozważań jest zatem uzasadnione. Podstawą żądań powoda była umowa o pracę zawarta 12 lutego 1999 r. przez powoda - jako osobę powołaną przez zgromadzenie wspólników na stanowisko dy- rektora naczelnego (co odpowiada stanowisku prezesa zarządu) Spółki - i Jana I. - jako pełnomocnika wspólników upoważnionego przez zgromadzenie wspólników do reprezentowania Spółki w sprawach ze stosunku pracy z powodem. Taka konfigura- cja podmiotowa wskazuje na to, że przy zawieraniu umowy o pracę z powodem re- spektowano zasady reprezentacji Spółki wynikające z art. 203 k.h. Uznanie, że do- szło do skutecznego (ważnego) powołania powoda w skład zarządu Spółki, wyma- gało przyjęcia, że przy zawieraniu umowy z powodem Spółkę powinien reprezento- wać pełnomocnik powołany uchwałą wspólników. Ważność lub nieważność uchwały nr 2/99 o powołaniu powoda na stanowisko dyrektora naczelnego (prezesa zarządu) Spółki miała znaczenie - w kontekście waż- ności umowy o pracę - jedynie z tej przyczyny, że od ważności lub nieważności tej uchwały zależało bezpośrednio to, kto (jaka osoba, jaki organ) powinien zawrzeć z powodem umowę o pracę. Nawet ewentualna nieważność uchwały o powołaniu po- woda na stanowisko prezesa zarządu Spółki nie mogła powodować sama przez się nieważności umowy o pracę na stanowisku dyrektora generalnego Spółki. Ważność tej umowy zależała natomiast od tego, kto reprezentował Spółkę przy jej zawieraniu. Jeżeli przyjmie się założenie o ważności uchwały o powołaniu powoda na stanowisko 17 prezesa zarządu, wówczas umowa z nim - jako z ważnie powołanym prezesem za- rządu (także umowa o pracę) mogła być ważnie zawarta tylko pod warunkiem prawi- dłowej, zgodnej z art. 203 k.h., reprezentacji Spółki przy zawieraniu tej umowy. W umowie z powodem jako członkiem zarządu Spółki - jeżeli został ważnie powołany na to stanowisko - Spółkę powinna reprezentować albo rada nadzorcza albo pełno- mocnik powołany uchwałą wspólników. Jeżeli przyjmie się założenie o nieważności uchwały o powołaniu powoda na stanowisko prezesa zarządu Spółki, wówczas umowa z nim - jako osobą niebędącą członkiem zarządu Spółki - powinna być za- warta przez osobę upoważnioną do dokonywania w imieniu pracodawcy czynności z zakresu prawa pracy (w tym do zawierania umów o pracę) zgodnie z art. 31 k.p. Je- żeli powód nie został skutecznie powołany na stanowisko prezesa zarządu, umowa o pracę nie mogła być zawarta przez pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadze- nia wspólników (art. 203 k.h.), jeżeli nie był on jednocześnie osobą lub organem za- rządzającym jednostką organizacyjną będącą pracodawcą lub inną wyznaczoną do tego osobą (art. 31 k.p.), i to niezależnie od tego, czy uchwała o powołaniu pełno- mocnika wspólników została podjęta zgodnie z prawem, czy też nie. Kwestia ważności uchwały nr 2/99 z 12 lutego 1999 r. powołującej powoda w skład zarządu pozwanej Spółki (na stanowisko dyrektora naczelnego czyli prezesa zarządu) była przedmiotem postępowania sądowego. Sąd Rejonowy dla m.st. War- szawy wyrokiem z 30 stycznia 2002 r., w sprawie XIV GC 885/01 z powództwa PHU „T.” Spółki z o.o., stwierdził, że uchwała nr 2/99 z 12 lutego 1999 r. w sprawie powo- łania zarządu PHU „C.” Spółki z o.o. podjęta przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników , które odbyło się w dniach 22 stycznia i 12 lutego 1999 r., jest nieważna. Wyrok ten nie był skarżony przez żadną ze stron i uprawomocnił się. Jako prawo- mocny wyrok wiąże nie tylko strony postępowania, w którym został wydany, i sąd, który go wydał, ale także inne sądy (w tym Sąd Najwyższy) i inne osoby (art. 365 § 1 k.p.c.). Nie jest możliwe kwestionowanie prawidłowości tego wyroku po jego upra- womocnieniu się. W powyższym kontekście skuteczny jest zarzut kasacji dotyczący naruszenia art. 103 k.c. W ujęciu Sądów obu instancji jego naruszenie zostało odniesione do tego, że Jan I. nie mógł zawrzeć z powodem umowy o pracę, bo nie był do tego pra- widłowo umocowany, ponieważ uchwała o powołaniu go jako pełnomocnika wspólni- ków do reprezentowania Spółki przy zawieraniu umowy o pracę z powodem była nieważna. Sądy przyjęły zatem, że skoro uchwała nr 5/99 o umocowaniu Jana I. jako 18 pełnomocnika wspólników do zawarcia umowy z powodem była nieważna, to zawie- rając z powodem umowę działał on bez należytego umocowania. Tak bowiem można rozumieć stanowisko Sądu Apelacyjnego, że uchwała nr 5/99 nie zawierała umoco- wania do zawarcia umowy z powodem. Przekroczenie przez pełnomocnika przy zawieraniu umowy zakresu umoco- wania lub zawarcie umowy w imieniu mocodawcy bez umocowania nie powoduje bezwzględnej nieważności umowy, a jedynie jej bezskuteczność zawieszoną. Zgod- nie z art. 103 § 1 k.c., jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowa- nia albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta. Z faktu ewentualnego działania przez Jana I. w imieniu pozwanej Spółki bez należytego umocowania nie może - we- dług art. 103 k.c. - wynikać bezwzględna nieważność zawartej przez niego umowy. W istocie jednak problem sprowadza się nie do tego, czy Jan I. działał w granicach umocowania, lecz do tego, czy Spółkę reprezentował przy zawieraniu umowy o pracę z powodem właściwy organ (właściwa osoba) według art. 203 k.h. oraz art. 31 k.p. Pewne okoliczności nie były przedmiotem ustaleń i rozważań Sądu Okręgo- wego, dlatego nie zostały uwzględnione w podstawie faktycznej wyroków Sądów obu instancji, jednakże wynikają ze zgodnych oświadczeń (twierdzeń) stron albo też zo- stały milcząco przyznane jako niesporne i niebudzące wątpliwości. Uchwały podjęte przez nadzwyczajne zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki w dniu 12 lutego 1999 r. - nr 1/99, nr 2/99, nr 3/99, nr 4/99, nr 5/99 - nie zo- stały zaskarżone w trybie art. 240 k.h. do sądu gospodarczego, na drodze postępo- wania sądowego doszło jedynie do ustalenia nieważności (z mocy prawa) uchwały nr 2/99 (i tylko tej, bo o stwierdzenie nieważności pozostałych uchwał nikt nie wystąpił). Przy ustalaniu ewentualnej nieważności uchwał podjętych przez zgromadze- nie wspólników należy mieć jednak na uwadze przeważające w doktrynie i judykatu- rze poglądy co do tego, że podważenie skuteczności uchwał wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinno się odbywać w trybie ich unieważnienia przez sąd (art. 240 i 241 k.h.), przy czym art. 240 § 1 k.h. przewidujący zaskarżenie uchwał wspólników do sądu w celu uzyskania wyroku unieważniającego odnosi się także do naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa (por. wyroki Sądu Najwyższego z 12 lipca 2002 r., V CKN 1547/00, LEX nr 56054, z 25 lutego 19 1999 r., I CKN 1026/98, OSNC 1999 nr 9, poz. 159, uchwałę Sądu Najwyższego z 2 lutego 1994 r., III CZP 181/93, OSNC 1994 nr 9, poz. 167). Ponieważ zarzuty kasacji dotyczące naruszenia art. 103 k.c. i art. 104 k.c. okazały się uzasadnione, na podstawie art. 39313 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI