II PK 304/10

Sąd Najwyższy2011-05-26
SAOSPracyochrona praw pracowniczychWysokanajwyższy
nierówne traktowaniedyskryminacja płacowazwolnienie dyscyplinarneochrona pracownikatajemnica wynagrodzeńSąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, uznając, że pracownik korzystający z uprawnień w celu przeciwdziałania dyskryminacji płacowej nie może być zwolniony dyscyplinarnie.

Pracownik, który ujawnił poufne dane dotyczące wynagrodzeń innych pracowników w celu wyjaśnienia potencjalnej dyskryminacji płacowej, został zwolniony dyscyplinarnie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji, stwierdzając, że takie działanie pracownika jest chronione prawem i nie może stanowić podstawy do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika.

Sprawa dotyczyła pracownika, który otrzymał drogą elektroniczną poufne informacje o wynagrodzeniach innych pracowników, w tym o zróżnicowaniu premii. Pracownik, chcąc wyjaśnić potencjalną dyskryminację płacową, przekazał te dane kolegom z działu oraz osobie spoza firmy. W konsekwencji został zwolniony dyscyplinarnie z powodu naruszenia zasad poufności wynagrodzeń. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił wyrok sądu niższej instancji. Sąd uznał, że działanie pracownika, mające na celu wyjaśnienie nierównego traktowania płacowego, jest chronione przepisami o równym traktowaniu w zatrudnieniu (art. 183e k.p.). Podkreślono, że pracodawca nie może nadużywać klauzul poufności wynagrodzeń do celów innych niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, a takie zagrożenie nie wystąpiło w tej sprawie. Zwolnienie dyscyplinarne uznano za bezprawne i stanowiące odwet za skorzystanie przez pracownika z uprawnień do przeciwdziałania dyskryminacji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pracownik korzystający z uprawnień przysługujących z tytułu naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w tym dążący do wyjaśnienia dyskryminacji płacowej, nie może być zwolniony dyscyplinarnie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że działanie pracownika miało na celu przeciwdziałanie dyskryminacji płacowej i jest chronione przez art. 183e k.p. Pracodawca nie może nadużywać klauzul poufności wynagrodzeń do celów innych niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, a takie zagrożenie nie wystąpiło. Zwolnienie dyscyplinarne było bezprawne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

powód (Bartłomiej S.)

Strony

NazwaTypRola
Bartłomiej S.osoba_fizycznapowód
K.-T. Spółka z o.o. w W.spółkapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.p. art. 52 § § 1 pkt 1

Kodeks pracy

Niewłaściwe zastosowanie przepisu, gdyż przyczyna zwolnienia (ujawnienie informacji o wynagrodzeniach w celu wyjaśnienia dyskryminacji) nie stanowiła ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych.

k.p. art. 183e

Kodeks pracy

Przepis chroniący pracownika przed negatywnymi konsekwencjami korzystania z uprawnień związanych z równym traktowaniem i przeciwdziałaniem dyskryminacji.

Pomocnicze

k.p. art. 264 § § 2

Kodeks pracy

Wspomniany w kontekście pierwotnego terminu do złożenia odwołania od rozwiązania umowy o pracę, który został przekroczony w poprzednim postępowaniu.

k.p. art. 183b § § 1 pkt 2

Kodeks pracy

Wskazany jako podstawa prawna działań pracownika mających na celu wyjaśnienie zastrzeżeń dotyczących nierówności lub dyskryminacji płacowej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Działanie pracownika miało na celu wyjaśnienie dyskryminacji płacowej i jest chronione przez prawo. Pracodawca nie może nadużywać klauzul poufności wynagrodzeń do celów innych niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa. Brak pisemnych regulacji i indywidualnego zobowiązania pracownika do zachowania tajemnicy wynagrodzeń, w połączeniu z celem działania pracownika, wyklucza uznanie go za ciężkie naruszenie obowiązków.

Odrzucone argumenty

Pracownik naruszył zasady poufności wynagrodzeń, co stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Ujawnienie poufnych danych pracodawcy spowodowało utratę zaufania do pracownika.

Godne uwagi sformułowania

Skorzystanie przez pracownika z uprawnień przysługujących z tytułu naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w tym dążenie do wyjaśnienia lub udzielenie w jakiejkolwiek formie wsparcia innym pracownikom, zmierzające do przeciwdziałania stosowaniu przez pracodawcę dyskryminacji płacowej, nie może stanowić przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Oznacza to zakaz nadużywania przez pracodawców tzw. klauzul poufności czy „tajności” wynagrodzeń pracowniczych do innych celów niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa... „dyscyplinarne” zwolnienie z pracy skarżącego, który osiągał jedne z najlepszych wyników w pracy pozwanego, było bezprawnym, a przeto oczywistym i niedopuszczalnym odwetem pracodawcy...

Skład orzekający

Zbigniew Myszka

przewodniczący-sprawozdawca

Roman Kuczyński

członek

Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ochrona pracownika przed zwolnieniem dyscyplinarnym w przypadku działań mających na celu przeciwdziałanie dyskryminacji płacowej, nawet jeśli wiąże się to z ujawnieniem poufnych informacji o wynagrodzeniach."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy pracownik działa w celu wyjaśnienia dyskryminacji, a nie dla własnej korzyści lub złośliwości. Wymaga braku jasnych zakazów lub indywidualnych zobowiązań pracownika.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje, jak prawo chroni pracowników walczących z dyskryminacją, nawet jeśli wymaga to ujawnienia poufnych danych. Jest to przykład walki 'Dawida z Goliatem' w kontekście prawa pracy.

Czy ujawnienie tajemnicy wynagrodzeń w walce z dyskryminacją to ciężkie naruszenie obowiązków? Sąd Najwyższy odpowiada!

Dane finansowe

WPS: 21 027 PLN

premia: 5235,63 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 26 maja 2011 r. II PK 304/10 Skorzystanie przez pracownika z uprawnień przysługujących z tytułu na- ruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w tym dążenie do wyja- śnienia lub udzielenia w jakiejkolwiek formie wsparcia innym pracownikom, zmierzające do przeciwdziałania stosowaniu przez pracodawcę dyskryminacji płacowej, nie może stanowić przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 maja 2011 r. sprawy z powództwa Bartłomieja S. przeciwko K.-T. Spółce z o.o. w W. o od- szkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego- Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 28 maja 2010 r. […] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i skargę o wznowienie postępowania przekazał Sądowi Okręgowemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z sie- dzibą w Gdyni do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 28 maja 2010 r. Sąd Okręgowy-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni oddalił skargę powoda Bartłomieja S. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem tego Sądu z dnia 8 kwietnia 2008 r., którym Sąd ten oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Rejono- wego Gdańsk-Południe w Gdańsku - Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 grudnia 2007 r., którym zasądzono od pozwanej K.-T. Spółki z o.o. w W. na rzecz powoda kwotę 5.235,63 zł brutto tytułem premii wraz z ustawowymi odsetkami 2 od dnia 11 lutego 2007 r. do dnia zapłaty (pkt I) i oddalającego powództwo w pozo- stałej części dotyczącej odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika oraz tytułem odszkodowania za naru- szenie zakazu dyskryminacji w zatrudnianiu (pkt II), a w punkcie III sprostował wyrok Sądu Rejonowego w zakresie zasądzonej kwoty. Wyrokiem dnia 9 kwietnia 2009 r. […] Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 8 kwietnia 2008 r., którym oddalono apelację powoda zaskarżającego wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku z dnia 18 grudnia 2007 r. w części, tj. punkcie II, dotyczącego oddalenia powództwa o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika oraz odszkodowanie za naruszenie zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że termin do złożenia odwołania od otrzyma- nego przez powoda pisma o rozwiązaniu umowy o pracę pocztą w dniu 27 stycznia 2007 r. upłynął w dniu 6 lutego 2007 r., tymczasem pozew został złożony w Sądzie Rejonowym w dniu 8 lutego 2007 r. Niezachowanie przez powoda terminu określo- nego w art. 264 § 2 k.p. wyłączało potrzebę rozważania zasadności i legalności przy- czyn rozwiązania umowy o pracę. W dniu 30 grudnia 2009 r. powód złożył skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem z dnia 8 kwietnia 2008 r. Sądu Okręgowego w Gdańsku z siedzibą w Gdyni w zakresie punktu II oddalającego powództwo o od- szkodowanie za bezprawne rozwiązanie umowy o pracę z winy pracownika, wnosząc o jego zmianę przez uwzględnienie apelacji i zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji z dnia 18 grudnia 2007 r. oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda odszko- dowania wysokości 21.027 zł. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 28 maja 2010 r. przyjął do rozpoznania skargę o wznowienie postępowania po ujawnieniu, że termin do złożenia odwołania od rozwiązania z powodem umowy o pracę był zachowany. Wobec stwierdzenia, że pozew został wniesiony w terminie ustawowym, Sąd Okręgowy odniósł się do za- rzutów apelacji co do trafności rozstrzygnięcia o żądaniu pozwu w zakresie odszko- dowania za niezgodne z prawem rozwiązanie niezwłoczne. Wyrokiem z dnia 28 maja 2010 r. Sąd Okręgowy oddalił skargę o wznowienie postępowania,uznając, że ape- lacja w części, której ramy zakreśliła podstawa wznowienia postępowania, jako nie- zasadna nie podlega uwzględnieniu. Ustalono, że powód był zatrudniony w pozwanej 3 od 1 stycznia 2006 r. do 23 stycznia 2007 r. na stanowisku specjalisty do spraw han- dlowych. U pozwanej obowiązywała niepisana zasada nieujawniania wysokości wynagrodzeń pracowników. Zdarzało się, że poszczególni pracownicy podpisywali oświadczenie o zachowaniu w tajemnicy danych dotyczących wynagrodzenia. Powód takiego oświadczenia nie złożył, jednakże wiedział, że nie powinien ujawniać danych dotyczących wynagrodzeń. W styczniu 2007 r. powód zwrócił się do Szczepana C. - kierownika działu handlowego, bezpośredniego przełożonego - o udzielenie informa- cji na temat sposobu wyliczenia i wysokości premii przysługującej mu w czwartym kwartale 2006 r. W odpowiedzi Szczepan C. w dniu 18 stycznia 2007 r. wysłał do powoda wiadomość elektroniczną, lecz omyłkowo nie wykasował informacji na temat wynagrodzenia, w tym premii, innych pracowników działu handlowego, zatrudnionych zarówno w oddziale w W., jak i w G. Powód zorientował się, że przez pomyłkę otrzy- mał dane dotyczące nie tylko jego wynagrodzenia, lecz także wynagrodzeń innych pracowników działu handlowego. Otrzymane informacje przekazał drogą elektronicz- ną kolegom z działu handlowego w G. w celu wyjaśnienia kwestii zróżnicowanych wysokości wynagrodzeń pracowników. Wcześniej wiadomość tę przekazał także swojej żonie. Po otrzymaniu tego „maila” powód oraz jego koledzy skontaktowali się ze swoim bezpośrednim przełożonym - Szczepanem C. w celu wyjaśnienia zróżni- cowania wynagrodzeń poszczególnych pracowników i poprosili go o spotkanie. W czasie tego spotkania Szczepan C. nie był w stanie udzielić wyjaśnień co do wystę- pujących różnic w wysokościach zarobków i obiecał zorganizować spotkanie w tej sprawie z dyrektorem oddziału pozwanej w G. Armandem A. Spotkanie wyznaczono na 23 stycznia 2007 r., jednak nie doszło ono do skutku. W tym dniu, tj. 23 stycznia 2007 r. Armand A. wezwał Szczepana C. i po wyjaśnieniu okoliczności ujawnienia danych dotyczących wynagrodzeń pracowniczych ukarał go karą nagany. Następnie do gabinetu Armanda A. został wezwany powód. Armand A. zapytał powoda, czy wie, dlaczego spotkanie zostało zorganizowane i jakie są konsekwencje jego działa- nia. Powód odpowiedział, że ma tego świadomość. Armand A. wręczył powodowi pisemne oświadczenie o udzieleniu kary nagany, po czym zapytał go, czy jest świa- domy swojego przewinienia i czy postąpiłby tak samo ponownie. Powód odpowie- dział, że tak - przesłałby otrzymanego „maila” innym pracownikom. Wówczas Armand A. próbował wręczyć powodowi przygotowane wcześniej pisemne oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, lecz powód oświadczył, że jest na zwolnieniu lekarskim i opuścił gabinet. Następnie na polecenie przełożonego powód 4 zabrał swoje rzeczy, rozliczył się z komputera, zdał kluczyki do samochodu służbo- wego i telefon komórkowy, a także pożegnał się z pozostałymi pracownikami, mó- wiąc, że to jego ostatni dzień w pracy. W dniu 24 stycznia 2007 r. Szczepan C. roze- słał do kontrahentów pozwanej „maila” z informacją, iż powód zakończył pracę w po- zwanej. Pozwana wysłała powodowi pismo datowane na 23 stycznia 2007 r., z oświadczeniem o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, jako przyczynę wskazując złamanie obowiązujących w Spółce zasad i rozpowszechnienie wśród osób nieupoważnionych danych, które stanowiły informacje poufne, czego skutkiem była utrata zaufania do pracownika. W piśmie tym pracodawca opisał przepływ kore- spondencji elektronicznej z 18 stycznia 2007 r. i wskazał, że zgodnie z § 16 obowią- zującego w Spółce regulaminu wynagradzania każdy pracownik zobowiązany jest do nieujawniania wysokości swoich zarobków oraz danych dotyczących wynagrodzeń w Spółce. Nie stosując się do tego powód poinformował pracowników działu sprzedaży o treści ukrytego pliku oraz przesłał w dniu 18 stycznia 2007 r. o godz. 1519 cały plik Joannie M., która nie jest pracownikiem Spółki, czego dowodem są informacje w systemie. Pracodawca wskazał nadto, że powód odmówił przyjęcia oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia w obecności Armanda A. i Szczepa- na C., mimo że był od rana w pracy, a wcześniej został ukarany karą nagany, a po- nadto zdał powierzone mu mienie wraz z dokumentami i kluczykami do służbowego samochodu. Zachowanie powoda pozostało bez wpływu na decyzję pracodawcy o rozwiązaniu z nim umowy o pracę z dniem 23 stycznia 2007 r. Pismo to powód otrzymał pocztą 27 stycznia 2007 r. W ostatnim kwartale 2006 r. powód zrealizował obrót w wysokości 884.166,50 zł i zysk w kwocie 601.842,65 zł. Wynagrodzenie powoda obliczone jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy wynosiło 8.882,90 zł. Rozpoznając skargę o wznowienie postępowania na gruncie powyższych ustaleń Sąd Okręgowy uznał, że wskazana przyczyna niezwłocznego rozwiązania umowy o pracę, tj. ujawnienie innym osobom danych dotyczących wynagrodzeń pra- cowników działu handlowego, otrzymanych omyłkowo przez powoda, była konkretna, rzeczywista i usprawiedliwiona okolicznościami, a zachowanie powoda stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Zasadne okazało się zatem oddalenie przez Sąd Rejonowy powództwa o odszkodowanie za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., a apelacja powo- da była w tej części niezasadna. Jakkolwiek u strony pozwanej nie obowiązywał re- 5 gulamin wynagradzania, w brzmieniu przywołanym w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, to jednak w firmie „istniała niepisana, ale obo- wiązująca zasada zachowania w tajemnicy danych o wysokości zarobków". W ocenie Sądu drugiej instancji, to, że pracodawca, mający świadomość, że mimo „tajności zarobków” pracownicy i tak między sobą dyskutują na ten temat, nie wyciągał wcze- śniej konsekwencji z tego tytułu, nie może przesądzać o uznaniu, że zasada poufno- ści wynagrodzeń nie obowiązywała. Przeciwnie „była ona znana pracownikom, stąd ich rozmowy na temat zarobków były pokątne”. Zdaniem wymienionego Sądu, roz- powszechniając dane dotyczące wynagrodzeń wśród współpracowników oraz prze- kazując je osobie spoza firmy, powód co najmniej zagroził interesom pracodawcy. Powołując się na ugruntowane orzecznictwo Sądu Najwyższego, Sąd Okręgowy wskazał, że wskutek ujawnienia informacji o zarobkach pracodawca może być nawet narażony na roszczenia pracowników ze względu na naruszenie ich dóbr osobistych, co może uzasadniać rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracow- nika. Powód przyznał, że wiedział, iż nie powinien był ujawniać otrzymanych przy- padkowo uzyskanych danych o wynagrodzeniu, a mimo tego uczynił to, przez co jego działanie nacechowane było winą umyślną lub rażącym niedbalstwem. W kon- sekwencji zostały spełnione przesłanki uzasadniające zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.: bezprawność zachowania się powoda (który naruszył podstawowy obowiązek pracowniczy), naruszenie albo zagrożenie interesów pracodawcy, a także zawinienie obejmujące zarówno winę umyślną jak i rażące niedbalstwo. W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 52 § 1 pkt 1 k.p., przez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że mimo braku jakichkolwiek pisemnych regulacji zakazujących ujawniania wysoko- ści wynagrodzeń pracowników oraz braku indywidualnego zobowiązania skarżącego do utrzymywania w tajemnicy takich informacji, przesłanie przez niego współpracow- nikom z działu „e-maila” zawierającego dane dotyczące i wysokości premii pracowni- ków działu handlowego stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, a tym samym przyczynę uzasadniającą rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, sprowadzającego się do pytania czy w sytuacji, gdy w zakładzie pracy brak jest jakichkolwiek pisemnych re- gulacji zakazujących ujawniania wysokości wynagrodzeń pracowników, a pracownik 6 nie został indywidualnie zobowiązany do utrzymywania w tajemnicy tych informacji, ujawnienie przez niego współpracownikom z działu informacji dotyczącej wysokości wynagrodzenia (premii) pracowników tego działu, stanowi ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych, a więc przyczynę uzasad- niającą rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w rozu- mieniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Wskazano też na potrzebę wykładni art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pod kątem stwierdzenia, czy w opisanej w przedstawionym zagadnieniu prawnym sytuacji, można stwierdzić ciężkie naruszenie przez pracownika podstawowych obo- wiązków pracowniczych w rozumieniu tego przepisu. W ocenie skarżącego, przekazanie informacji o własnym wynagrodzeniu in- nemu pracownikowi nigdy nie może być przyczyną zwolnienia z pracy. Złamanie zaś zakazu przekazywania informacji o wynagrodzeniach nie może być uznane za cięż- kie naruszenie obowiązków pracowniczych i stanowić przyczynę dyscyplinarnego zwolnienia pracy. Celem wprowadzenia klauzul poufności wynagrodzeń nie może być uprzywilejowanie pracodawców, ale jedynie zabezpieczenie przed „wyciekiem” informacji o zarobkach do konkurencyjnych przedsiębiorstw. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w części, tj. w zakresie punktu pierwszego i w tym zakresie przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za wszystkie instancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: We wznowionym postępowaniu merytorycznemu rozpoznaniu podlegało jedynie roszczenie skarżącego o odszkodowanie za rozwiązanie z nim przez pozwanego pracodawcę umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., który jako przyczynę jego zastosowania wskazał na „złamanie obowiązujących w spółce zasad i rozpowszech- nianie wśród osób nieupoważnionych danych, które stanowiły informacje poufne, skutkiem czego była utrata zaufania do pracownika”. Już prima facie wymienione ogólnikowe i niekonkretne tego typu sformułowanie wymienionej przyczyny rozwią- zania z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy mogło budzić zastrzeżenia co do spełnienia wymagania wskazania pracownikowi konkretnej i rze- czywistej przyczyny uzasadniającej natychmiastowe zerwanie (rozwiązanie) przez pracodawcę stosunku pracy na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Tylko ze względu na 7 dalsze uzasadnienie zastosowania tego trybu rozwiązania stosunku pracy, które za- wierało uszczegółowienie podanej przyczyny niezwłocznego rozwiązania stosunku pracy w postaci zarzutu naruszenia klauzuli poufności wynagrodzeń obowiązującej u pozwanego pracodawcy, rozważenia wymaga to, czy „złamanie” wymienionej klau- zuli w ustalonych okolicznościach sprawy mogło być zakwalifikowane jako przypadek kwalifikowanego ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, uzasadniający i usprawiedliwiający rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy skarżącego pracownika. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynikało, że pozwany praco- dawca zobowiązywał pracowników do zachowania w tajemnicy i nieujawniania wyso- kości otrzymywanych wynagrodzeń za pracę. Tymczasem powód zatrudniony na stanowisku specjalisty do spraw handlowych, który był jednym z najlepszych pra- cowników działu handlowego, zwrócił się do przełożonego kierownika działu handlo- wego o udzielenie informacji co do sposobu wyliczenia wysokości przysługującej mu premii za uzyskiwanie jednych z najwyższych w firmie wyników obrotów i zysków z obsługiwanej działalności handlowej. Po otrzymaniu elektronicznej wiadomości, w której przełożony „omyłkowo nie wykasował informacji na temat wynagrodzenia, w tym premii, innych pracowników działu handlowego pozwanej”, z których wynikało rażące zróżnicowanie wynagrodzeń pracowników działów handlowych strony pozwa- nej, powód przekazał te dane drogą elektroniczną i spotkał się z innymi pracownika- mi w celu wyjaśnienia istotnych „różnic w wysokościach zarobków”. Podczas spotka- nia z dyrektorem pozwanej przełożony powoda za omyłkowe ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa został ukarany karą nagany. Taką samą karę porządkową nałożono na powoda, który podtrzymał zamiar wyjaśnienia dyskryminującego zróżnicowania polityki płacowej pracodawcy, co doprowadziło do zastosowania wobec powoda, który osiągał najwyższe wyniki handlowe w firmie, sankcji „dyscyplinarnego” zwolnie- nia z pracy, które jest przedmiotem wznowionego postępowania w sprawie. W ocenie Sądu Najwyższego, w opisanych wyżej okolicznościach sprawy po- wód działał w sposób uprawniony, bez przekroczenia granic pracowniczych upraw- nień podjętych w celu wyjaśnienia zastrzeżeń dotyczących uzyskanych od przełożo- nego wiadomości o nierówności lub dyskryminacji płacowej pracowników działów handlowych pozwanego pracodawcy w rozumieniu art. 183b § 1 pkt 2 k.p. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 181e k.p., skorzystanie przez pracownika z uprawnień przysługujących z tytułu naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu, w 8 tym dążenie do wyjaśnienia lub udzielenie w jakiejkolwiek formie wsparcia innym pracownikom zmierzające do przeciwdziałania stosowaniu przez pracodawcę poten- cjalnej dyskryminacji płacowej, nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypo- wiedzenie przez pracodawcę umowy o pracę lub jej rozwiązania bez wypowiedzenia, bez względu na sposób uzyskania przez pracownika dostępu do informacji, które mogły świadczyć o naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub sto- sowaniu dyskryminacji płacowej. Z tytułu podjęcia przez pracownika legalnych dzia- łań przeciwstawiających się naruszaniu zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub dyskryminacji płacowej pracodawca nie może stosować także jakichkolwiek in- nych sankcji prawa pracy, które prowadziłyby do niedopuszczalnego pozbawienia treści i skuteczności normatywnej bezwzględnie obowiązujących przepisów o rów- nym traktowaniu w zatrudnieniu (art. 183a -183e k.p.). Oznacza to zakaz nadużywania przez pracodawców tzw. klauzul poufności czy „tajności” wynagrodzeń pracowni- czych do innych celów niż ochrona tajemnicy przedsiębiorstwa, której ujawnienie może zagrozić istotnych interesom firmy, np. jej konkurencyjności. Takie zagrożenia nie zostały ujawnione w rozpoznawanej sprawie, przeto przekazanie przez skarżące- go powoda innym pracownikom danych objętych tzw. klauzulą poufności wynagro- dzeń, którego celem było przeciwdziałanie naruszaniu zasady równego traktowania i przejawom dyskryminacji płacowej pracowników, nie mogło stanowić przyczyny uza- sadniającej rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia (art. 183e k.p. w opozycji do art. 52 § 1 pkt 1 k.p.). Skoro „dyscyplinarne” zwolnienie z pracy skarżącego, który osiągał jedne z najlepszych wyników w pracy pozwanego, było bezprawnym, a przeto oczywistym i niedopuszczalnym odwetem pracodawcy za skorzystanie przez skarżącego z uprawnień do przeciwdziałania naruszania zasady równego traktowania w zatrudnieniu i dyskryminacji płacowej pracowników, to przy ponownym rozpoznaniu skargi Sąd drugiej instancji uwzględni roszczenie odszkodo- wawcze skarżącego oraz osądzi przysługujące mu koszty postępowania. W tym celu Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI