II PK 255/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając za nieuzasadnione stwierdzenie nieważności uchwały rady nadzorczej gwarantującej członkom zarządu dalsze zatrudnienie i odszkodowanie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
Sprawa dotyczyła roszczenia o zapłatę odszkodowania przez członka zarządu spółki z o.o. na podstawie uchwały rady nadzorczej gwarantującej mu dalsze zatrudnienie. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając uchwałę za nieważną. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na błędną wykładnię przepisów Kodeksu handlowego przez Sąd Apelacyjny i potrzebę ponownego rozpatrzenia kwestii kompetencji rady nadzorczej do kształtowania stosunków pracy członków zarządu.
Powód, Andrzej R., dochodził od Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Spółki z o.o. w M. zapłaty odszkodowania w kwocie 61.454,60 zł tytułem odszkodowania za rozwiązanie stosunku pracy. Roszczenie opierało się na uchwale rady nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r., która gwarantowała członkom zarządu pracę na następne trzy lata, a w przypadku niedotrzymania tego warunku – odszkodowanie w wysokości dwudziestokrotnych poborów brutto. Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił powództwo, uznając, że rada nadzorcza nie była uprawniona do przyznawania świadczeń ze stosunku pracy, a uchwała miała charakter polityczny. Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił apelację powoda, zgadzając się z wadliwością uchwały, ale wskazując, że nawet jeśli była ona wadliwa, sprawa powinna zostać przekazana do sądu cywilnego. Sąd Apelacyjny uznał uchwałę za nieważną z powodu sprzeczności z art. 196 k.h. oraz z uwagi na późniejszą uchwałę rady nadzorczej z dnia 12 lipca 2000 r. uchylającą uchwałę majową. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Uznał, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował art. 196 k.h., stosując go do uchwały dotyczącej stosunku pracy, a nie stosunków organizacyjnych. Podkreślił, że kwestia kompetencji rady nadzorczej do kształtowania stosunków pracy członków zarządu wymaga szczegółowego zbadania, zwłaszcza w kontekście umowy spółki i przepisów prawa pracy. Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę rozważenia ważności i skuteczności gwarancji udzielonych przez radę nadzorczą na gruncie prawa pracy, a nie tylko przepisów dotyczących stosunków organizacyjnych. Zwrócił uwagę na potencjalny konflikt interesów i „polityczne” podłoże uchwały, co wymaga dalszych ustaleń co do organu kompetentnego do kształtowania stosunków zatrudnienia członków zarządu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie zawsze. Kompetencja ta nie stanowi wystarczającej podstawy do uznania wyłącznego uprawnienia rady nadzorczej do reprezentowania spółki w stosunkach pracy z członkami zarządu, szczególnie gdy umowa założycielska nie przewiduje takich kompetencji, a pozostawia je w gestii zgromadzenia wspólników.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że kompetencja rady nadzorczej do reprezentowania spółki w stosunkach z zarządem nie jest równoznaczna z nieograniczonym uprawnieniem do kształtowania stosunków pracy z członkami zarządu. Konieczne jest zbadanie umowy spółki i przepisów prawa pracy, a także ustalenie, czy rada nadzorcza była uprawniona do udzielenia gwarancji pracowniczych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Andrzej R. | osoba_fizyczna | powód |
| Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Spółka z o.o. w M. | spółka | pozwany |
Przepisy (12)
Główne
k.c. art. 58 § 1
Kodeks cywilny
Sankcja nieważności czynności prawnej sprzecznej z ustawą.
k.h. art. 196
Kodeks handlowy
Wygaśnięcie mandatów członków zarządu.
Pomocnicze
k.h. art. 203
Kodeks handlowy
Uprawniał radę nadzorczą do reprezentowania pozwanej spółki w umowach pomiędzy nią a członkami jej zarządu.
k.s.h. art. 210
Kodeks spółek handlowych
Obecnie obowiązujący przepis dotyczący reprezentowania spółki przez radę nadzorczą w stosunkach z członkami zarządu.
k.p.c. art. 316 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zarzut naruszenia przez nierozważenie zasadności powództwa na innej płaszczyźnie niż stosunek pracy.
k.c. art. 58 § 3
Kodeks cywilny
Nieważność istotnych postanowień czynności prawnej obejmuje również inne postanowienia, gdy bez postanowienia głównego nie miałyby znaczenia.
k.p. art. 300
Kodeks pracy
Stosowanie przepisów Kodeksu cywilnego w sprawach nieuregulowanych przepisami prawa pracy.
k.p. art. 8
Kodeks pracy
Ocena udzielonych gwarancji pracowniczych z punktu widzenia zasad współżycia społecznego.
k.p. art. 9 § 1
Kodeks pracy
Źródła prawa pracy, w tym akty powszechnie obowiązujące.
k.p. art. 42
Kodeks pracy
Zmiana warunków pracy i płacy.
k.h. art. 197 § 1
Kodeks handlowy
Roszczenia z umowy o pracę pracownika zatrudnionego na stanowisku członka zarządu.
k.c. art. 65
Kodeks cywilny
Wykładnia oświadczeń woli.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna wykładnia art. 196 k.h. przez Sąd Apelacyjny, który zastosował go do uchwały dotyczącej stosunku pracy, a nie stosunków organizacyjnych. Potrzeba zbadania kompetencji rady nadzorczej do kształtowania stosunków pracy członków zarządu na gruncie prawa pracy i umowy spółki. Możliwość istnienia ważnej uchwały rady nadzorczej gwarantującej zatrudnienie i odszkodowanie.
Odrzucone argumenty
Uchwała rady nadzorczej była nieważna z powodu sprzeczności z art. 196 k.h. Uchwała rady nadzorczej była nieważna z powodu sprzeczności z przepisami dotyczącymi wyboru członków zarządu. Uchwała rady nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r. została skutecznie uchylona uchwałą z dnia 12 lipca 2000 r.
Godne uwagi sformułowania
kompetencja rady nadzorczej do reprezentowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stosunkach prawnych z członkami jej zarządu [...] nie zawsze stanowi wystarczającą podstawę prawną do uznania wyłącznego uprawnienia rady nadzorczej do reprezentowania spółki w stosunkach pracy z członkami zarządu uchwała rady nadzorczej pozwanej spółki z dnia 27 maja 2000 r. [...] była bezwzględnie nieważna - jako sprzeczna z art. 196 k.h. uchwała ta regulowała materię stosunków pracy członków zarządu, a przeto nie dotyczyła stosunków organizacyjnych członkostwa w zarządzie
Skład orzekający
Zbigniew Hajn
przewodniczący
Zbigniew Myszka
sprawozdawca
Herbert Szurgacz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja kompetencji rady nadzorczej w spółkach z o.o. w zakresie stosunków pracy z członkami zarządu, ważność uchwał rady nadzorczej, stosowanie przepisów prawa pracy i kodeksu cywilnego w sprawach pracowniczych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji spółki z o.o. z niejasno uregulowanymi kompetencjami organów w umowie założycielskiej. Konieczność analizy konkretnych zapisów umowy spółki i okoliczności faktycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy kluczowej kwestii podziału kompetencji między radą nadzorczą a zarządem w spółkach z o.o., co ma istotne znaczenie praktyczne dla zarządzania i zatrudniania w tych podmiotach.
“Kto naprawdę rządzi w spółce z o.o.? Sąd Najwyższy rozstrzyga spór o kompetencje rady nadzorczej wobec zarządu.”
Dane finansowe
WPS: 61 454,6 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 13 kwietnia 2005 r. II PK 255/04 Kompetencja rady nadzorczej do reprezentowania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stosunkach prawnych z członkami jej zarządu (art. 203 k.h., obecnie art. 210 k.s.h.), nie zawsze stanowi wystarczającą podstawę prawną do uznania wyłącznego uprawnienia rady nadzorczej do reprezentowa- nia spółki w stosunkach pracy z członkami zarządu, zwłaszcza gdy postan- owienia umowy założycielskiej spółki nie przewidują wyraźnie kompetencji tego organu do nawiązywania lub kształtowania stosunków pracy z członkami zarządu, ale pozostawiają to w gestii zgromadzenia wspólników. Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka (spra- wozdawca), Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 kwietnia 2005 r. sprawy z powództwa Andrzeja R. przeciwko Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanali- zacji Spółce z o.o. w M. o zapłatę, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apela- cyjnego w Gdańsku - III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 31 marca 2004 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku - III Wydziałowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do ponownego rozpa- trzenia i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 31 marca 2004 r. oddalił apelację powoda Andrzeja R. od wyroku Sądu Okrę- gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Elblągu z dnia 19 listopada 2003 r. oddalającego powództwo o zapłatę kwoty 61.454,60 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia 17 sierpnia 2000 r. do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania za rozwiązanie stosunku pracy. W sprawie tej ustalono, że powód został powołany na członka za- 2 rządu strony pozwanej Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Spółki z o.o. w M. uchwałą zgromadzenia wspólników z dnia 9 lutego 1999 r. Burmistrz Miasta M. na podstawie uchwały [...] Zarządu Miasta M. z dnia 29 października 1996 r. w sprawie zasad wynagradzania zarządów spółek przyznał powodowi z dniem 10 lutego 1999 r. XVIII kategorię zaszeregowania i wynagrodzenie miesięczne w kwocie 3.072,73 zł brutto. W dniu 10 lutego 1999 r. pomiędzy powodem a prezesem zarządu pozwanej Spółki doszło do zawarcia umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, wskazującej jako rodzaj wykonywanej pracy – „członek zarządu”. Z dniem 28 czerwca 1999 r. powierzono powodowi stanowisko kierownika działu eks- ploatacji sieci i urządzeń wodno-kanalizacyjnych, a uchwałą dnia 30 grudnia 1999 r. ponownie powołano go na członka zarządu z dniem 1 stycznia 2000 r. W 2000 roku zarząd pozwanej był trzyosobowy. W jego skład wchodził prezes i dwóch członków zarządu w osobach Elżbiety J. i powoda. Elżbietę J. łączyła z po- zwaną również umowa o pracę, w ramach której była zatrudniona jako starsza księ- gowa do spraw zbytu. W maju 2000 r. w wyniku przeprowadzonego referendum do- szło do zmian we władzach Miasta M. W dniu 27 maja 2000 r. pozwana zwołała po- siedzenie rady nadzorczej, na którym omówiona została sytuacja finansowa Spółki, sprawy pracownicze oraz wysłuchano opinii o pracy zarządu. Na posiedzeniu zostały podjęte dwie uchwały. W pierwszej z nich członkowie rady nadzorczej zrzekli się wy- nagrodzenia za pracę w radzie na rzecz podwyżek wynagrodzeń dla pracowników. W drugiej zagwarantowano zarządowi Spółki pracę na następne trzy lata, a w przy- padku niedotrzymania tego warunku członkom zarządu miało przysługiwać odszko- dowanie wypłacane jednorazowo w wysokości dwudziestokrotnych poborów brutto, licząc za ostatni miesiąc zatrudnienia. Na tym posiedzeniu rady nadzorczej byli obecni prezes zarządu oraz członek Elżbieta J. Sąd Okręgowy uznał „polityczny cha- rakter” tej uchwały, gdyż obawiano się, że zmiany we władzach Miasta M. doprowa- dzą do zmian w spółkach Skarbu Państwa i istniała obawa, że zmiany personalne obejmą wszystkie organy pozwanej Spółki. Rada nadzorcza miała nadzieję, że za- rząd utrzyma się w niezmienionym składzie pomimo zmian w tej radzie. W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że z § 19 aktu założycielskiego pozwanej wynika, iż pracownicy Spółki podlegają jej prezesowi, który ich przyjmuje, zwalnia oraz przyznaje wynagrodzenia za pracę. Prawa i obo- wiązki pracodawcy przysługują zatem prezesowi zarządu pozwanej. Oznaczało to, że rada nadzorcza pozwanej spółki nie była uprawniona do przyznawania powodowi 3 świadczeń ze stosunku pracy, a w konsekwencji dochodzone przezeń roszczenie odszkodowawcze nie miało charakteru roszczenia ze stosunku pracy. Rada nadzor- cza nie mogła wkraczać w kompetencje prezesa zarządu, przeto zagwarantowane członkom zarządu odszkodowanie uchwałą z dnia 27 maja 2000 r. należało wiązać ze stosunkiem członkowstwa w zarządzie, a nie ze stosunkiem pracy. Z tych wzglę- dów Sąd Okręgowy oddalił powództwo. W apelacji powód zarzucił błędne ustalenie, że rada nadzorcza nie była umo- cowana do reprezentowania pozwanej w umowach z członkami jej zarządu oraz na- ruszenie art. 316 § 1 k.p.c. przez nierozważenie zasadności powództwa na innej płaszczyźnie niż stosunek pracy. W ocenie apelującego, doręczona mu uchwała gwarantująca odszkodowanie doprowadziła do nawiązania stosunku prawnego, któ- rego zakres odpowiadał treści podjętej uchwały. Przepisy wewnętrzne nie uchylały powszechnie obowiązujących przepisów prawa, w tym art. 203 k.h., który uprawniał radę nadzorczą do reprezentowania pozwanej spółki w umowach pomiędzy nią a członkami jej zarządu i bez znaczenia jest fakt, że we wcześniejszej umowie pozwa- ną reprezentował prezes zarządu. Ponadto, skoro Sąd Okręgowy uznał, że przed- miotowy spór podlegał rozpoznaniu na innej płaszczyźnie niż pracownicza, to powi- nien przekazać sprawę do rozpoznania sądowi cywilnemu, a nie orzekać meryto- rycznie. Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, pomimo częściowej zasadności jej zarzutów. Zgodził się z apelującym, że art. 203 k.c., który formalnie uprawniał radę nadzorczą do reprezentowania pozwanej Spółki w umo- wach z członkami jej zarządu, miał charakter bezwzględnie obowiązujący, co wyklu- czało zawarcie w umowie Spółki innych unormowań w tym przedmiocie. W konse- kwencji zapis w „regulaminie” zarządu pozwanej o przysługiwaniu prezesowi zarządu praw i obowiązków pracodawcy nie mógł pozbawić rady nadzorczej ustawowego uprawnienia do kształtowania stosunków umownych z członkami zarządu. Odmienne stanowisko zajęte przez Sąd pierwszej instancji było zatem wadliwe, a wada ta do- prowadziła do błędnego uznania, iż podjęta przez radę nadzorczą uchwała dotyczą- ca odszkodowania z tytułu rozwiązania stosunku pracy z członkami zarządu przy- znawała świadczenie, które nie miało charakteru roszczenia ze stosunku pracy. Na- wet gdyby takie założenie było poprawne, to nie powinno prowadzić do merytorycz- nego rozstrzygnięcia oddalającego powództwo, ale do przekazania sprawy do rozpo- znania właściwemu wydziałowi Sądu Okręgowego. 4 Równocześnie uznanie zasadności tych zarzutów apelacyjnych, przy braku podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instan- cji, nie wpłynęło na prawidłowość rozstrzygnięcia w sprawie dostatecznie wyjaśnionej do wyrokowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, istotą sporu było ustalenie, czy po- wodowi przysługiwało uprawnienie do odszkodowania z tytułu wcześniejszego od- wołania z funkcji członka zarządu pozwanej Spółki, przyznane uchwałą rady nadzor- czej z dnia 27 maja 2000 r. Wymagało to rozważenia, czy uchwała ta była ważna i jako taka rodziła skutki prawne. W toku postępowania strony nie kwestionowały ani prawidłowości zwołania posiedzenia rady nadzorczej w dniu 27 maja 2000 r., ani sposobu głosowania i publikacji podjętej uchwały, co przekonuje o formalnej popraw- ności jej wydania. Ustawowe kompetencje rady nadzorczej do regulowania stosunku pracy członka zarządu pozwanej Spółki nie powinny budzić wątpliwości, chociaż na- leżało zaznaczyć, że w pozwanej Spółce, będącej własnością jedynego wspólnika Gminy M., pośrednio kwestia wynagradzania za pracę jest kształtowana także przez Zarząd Miasta M., z czego można wnioskować o wpływie tego organu i na inne świadczenia przysługujące pracownikom Spółki. Analizowana uchwała rady nadzorczej nie mogła być jednakże uznana za ważną, gdyż zmierzała do obejścia przepisów dotyczących wyboru członków za- rządu, a w konsekwencji „zawierania z nowo powołanymi członkami umów o pracę”. W świetle art. 196 k.h. mandaty członków zarządu wygasały z dniem odbycia walne- go zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie, bilans i rachunek zy- sków oraz strat za ostatni rok ich urzędowania. Przepis ten statuował zasadę powo- ływania członków zarządu na czas określony, który w ustawie został ograniczony do jednego roku rozrachunkowego. Z uwagi na to, że art. 196 k.h. nie miał charakteru bezwzględnie obowiązującego, to w umowie spółki możliwe było określenie innego „czasookresu trwania zarządu. Jednakże brak stosownych zapisów umownych czynił koniecznym zastosowanie ogólnej reguły art. 196 KH”. W umowie założycielskiej po- zwanej spółki z dnia 1 października 1996 r. nie określono kadencji zarządu, a jedynie uregulowano jego skład, sposób powoływania i kompetencje. W takiej sytuacji nale- żało przyjąć, że „zarząd jako ciało zarządzające winien być ponownie wybierany po udzieleniu absolutorium”. Faktem jest, że z § 19 umowy Spółki wynikało, że „każdy kolejny po pierwszym zarządzie jest powoływany przez Radę Nadzorczą, to jednakże takie uprawnienie nie jest tożsame z ustaleniem kadencji tego organu. Skoro bowiem określenie odmiennej niż w kodeksie handlowym kadencji zarządu spółki może na- 5 stąpić jedynie w umowie spółki, to w sytuacji pierwotnego braku określenia tej kwe- stii, możliwym jedynie jest jej ponowne uregulowanie poprzez uchwałę zmieniającą umowę spółki, a nie organ zarządzający, czy nadzorczy. Wskazane więc uprawnie- nie Rady nadzorczej dotyczy wyboru składu osobowego zarządu, a nie okresu jego powołania”. Równocześnie analiza treści uchwały rady nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r. oraz zeznania świadków J.G. i E.Ż. prowadziły do wniosku, że „faktycznym celem jaki rada nadzorcza chciała osiągnąć uchwałą gwarantującą ówczesnym członkom za- rządu, w tym powodowi, pracę zarządu na następne trzy lata, było przedłużenie ka- dencji organu zarządzającego na wskazany okres czasu”. Świadkowie ci podkreślali bowiem, że wyniki spółki były dobre i chciano zachować istniejący zarząd „wprowa- dzając jego długą kadencję”. Za znamienne Sąd Apelacyjny uznał to, że rada nad- zorcza obawiała się zmian personalnych w „gminie Miasta M. i również z tego powo- du dążyła do niedopuszczenia do wprowadzenia zmian kadrowych w spółce przez nowe władze miasta”. Tego rodzaju podłoże i okoliczności sprawy powodowały, że „powyższa wykładnia treści spornej uchwały w aspekcie nie istnienia materialnego uprawnienia rady nadzorczej do podjęcia uchwały w tym zakresie czyni ją - jako sprzeczną z art. 196 KH - nieważną, który to skutek jest określony przez pryzmat art. 58 par 1 KC. Nieważnością jako sankcją czynności prawnej sprzecznej z ustawą ob- jęte są nie tylko istotne postanowienia danej czynności, w tej sprawie przedłużenia kadencji zarządu, ale również inne dodatkowe, w sytuacji, gdy bez postanowienia głównego w ogóle nie miałyby one znaczenia (art. 58 par 3 KC). W § 2 uchwały z dnia 27 maja 2000 r. zawarto postanowienie, które notabene stanowi podstawę żą- dania powoda, a uprawnia do odszkodowania w wysokości dwudziestokrotnego mie- sięcznego wynagrodzenia brutto przysługującego w razie niedotrzymania ustanowio- nej w paragrafie trzyletniej kadencji obecnego zarządu. Skoro w treści tego paragrafu jest wyraźne odesłanie do uregulowanej wcześniej kadencji zarządu, to oznacza, że jest ono konsekwencją regulacji par 1 uchwały. Uznanie więc, że treść paragrafu 1 jest sprzeczna z przepisami prawa, zaś uprawnienie z paragrafu 2 nie zostałoby na- dane bez zakreślenia trzyletniej kadencji zarządu, czyni koniecznym stwierdzenie nieważności całej uchwały. Nieważność z art. 58 par 1 k.c. jest bezwzględna, co na kanwie tej sprawy oznacza, że uchwała nie może wywołać skutków prawnych, a za- tem powództwo na niej oparte nie może zostać uwzględnione”. 6 Roszczenie powoda było także nieuzasadnione z innej przyczyny. Uchwałą z dnia 12 lipca 2000 r. rada nadzorcza pozwanej spółki uchyliła uchwałę z dnia 27 maja 2000 r., chociaż skład personalny tej rady obradującej w dniu 12 lipca 2000 r. „był odmienny od tego, który podjął uchwałę majową, to nie miało to znaczenia dla skuteczności głosowania, w szczególności w sytuacji niekwestionowanej prawidło- wości zwołania organu i sposobu głosowania. Uchwała uchylająca uchwałę ma taką samą skuteczność co uchwała nakładająca zobowiązania i obowiązuje od momentu jej podjęcia. Zakładając zatem hipotetycznie, że uchwała z dnia 27 maja 2000 roku była prawidłowa, stwierdzić trzeba, że uchwała z dnia 12 lipca ją uchyliła, a zatem od tego czasu nie mogła wywoływać skutków prawnych. W takiej sytuacji ewentualne rozważenie czy powodowi należałoby się odszkodowanie za wcześniejsze odwołanie z funkcji członka zarządu przyznane uchwałą majową, byłoby właściwe jedynie wów- czas gdyby odwołanie miało miejsce w okresie formalnego obowiązywania uchwały majowej, a więc do 12 lipca 2000 roku. Powoda odwołano natomiast z dniem 16 sierpnia 2000 roku, a zatem wtedy, gdy nie istniała już uchwała z dnia 27 maja 2000 roku, a zatem nie mogła ona mieć wpływu na jego roszczenia zarówno wynikające ze stosunku pracy jak i organizacyjnego stosunku członkostwa w zarządzie spółki”. Ostatecznie Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda, uznając, że „uchwała z dnia 27 maja 2000 roku jest nieważna ab inito i nie rodzi żadnych skutków prawnych”. W kasacji powoda podniesiono następujące zarzuty: 1) błędnej wykładni art. 196 Kodeksu handlowego polegającej na przyjęciu, że wygaśnięcie mandatu członka zarządu spółki jest równoznaczne z zakończeniem kadencji zarządu, oraz że „prze- pis ten wprowadza ustawowy wymóg kadencji zarządu spółki z ograniczoną odpo- wiedzialnością”, 2) naruszenia art. 61 § 1 k.c. przez „pominięcie w rozstrzygnięciu przez sąd skutków braku zgody powoda na wprowadzenie modyfikacji stosunku prawnego łączącego powoda z pozwaną spółką przez uchylenie warunków ustalo- nych w uchwale Rady Nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r.”. Na tych podstawach skar- żący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apela- cyjnemu do ponownego rozpoznania. Jako okoliczność uzasadniającą rozpoznanie kasacji wskazano na potrzebę rozstrzygnięcia istotnego zagadnienia prawnego, „czy w świetle przepisów kodeksu handlowego brak w umowie spółki z o.o. określenia kadencji zarządu powoduje automatycznie ustalenie tej kadencji na okres 1 roku na podstawie art. 196 k.h.”. Skarżący twierdził, że umowa pozwanej Spółki „nie zawie- rała żadnych rozstrzygnięć dotyczących kadencji zarządu. Wobec powyższego, za- 7 stosowanie w sprawie mają przepisy ustawy”. W spółkach z ograniczoną odpowie- dzialnością możliwe było powoływanie zarządu na czas nieoznaczony. Wygaśnięcie mandatu członków zarządy spółki z o.o. za ostatni rok urzędowania nie oznacza po- zbawienia ich atrybutu sprawowania funkcji członków zarządu (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1997 r., III CZP 28/97, OSNC 1997 nr 10, poz. 141). Także w doktrynie przyjmuje się, że gdy ani umowa spółki z o.o., ani uchwała wspól- ników nie zawiera postanowień dotyczących ich kadencji, to są oni powoływani na czas nieoznaczony, a ich mandaty uprawniające do legitymowania się statusem członka organu spółki trwają aż do momentu ich formalnego odwołania. Ponadto § 19 umowy pozwanej spółki ustanawiał zasadę, że „każdy kolejny po pierwszym za- rządzie jest powoływany przez radę nadzorczą”. Nie jest to równoznaczne z upraw- nieniem rady nadzorczej do ustalania każdorazowo innej kadencji zarządu, „nie mniej jednak uchwałę z dnia 27 maja 2000 r. należy interpretować jako realizację upraw- nienia Rady do ustalenia składu osobowego zarządu”, a „uchwała ta była podjęta po to, by zatrzymać sprawujący funkcję zarząd jak najdłużej bowiem skład zarządu da- wał gwarancję rzetelnego i skutecznego zarządzania spółką”. W ocenie skarżącego, „całokształt okoliczności towarzyszących podjęciu uchwały oraz analiza przytoczonej argumentacji prowadzi do wniosku, że uchwała z 27 maja 2000 r. nie stoi w sprzecz- ności z obowiązującymi wówczas przepisami a także nie miała na celu ich obejścia, stanowi zaś realizację uprawnienia rady nadzorczej spółki wynikającego z § 19 umowy. Uchwała ta stanowi bezpośrednie źródła roszczenia powoda”. O istnieniu kolejnej uchwały rady nadzorczej z dnia 12 lipca 2000 r., podjętej w innym składzie i uchylającej uchwałę z dnia 27 maja 2000 r., powód dowiedział się dopiero z treści odpowiedzi na wezwanie do zapłaty. W tym zakresie skarżący prezentował stanowi- sko, że „uprawnienia uchwały z 27 maja kształtowały prawo podmiotowe powoda zatem zmiana treści stosunku prawnego łączącego powoda z pozwanym nie mogła nastąpić w drodze jednostronnego oświadczenia pozwanego”, skoro informacja o uchwale z dnia 12 lipca 2000 r. dotarła do niego już po odwołaniu go z funkcji członka zarządu pozwanej. „Powód zasadnie więc wywodzi swoje uprawnienia z tre- ści uchwały z 27 maja 2000 r., której postanowienia nie zostały skutecznie wobec powoda uchylone”. Rodzi to pytanie, „czy uchwały rady nadzorczej należy traktować jako regulacje zmieniające warunki pracy i płacy w zakresie odpowiadającym przepi- som art. 42 kodeksu pracy i jeśli tak czy dokonane zostało we właściwej formie”. 8 Skarżący twierdzi, że uchwała rady nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r. jest ważna i uprawnia powoda do dochodzenia roszczeń z niej wynikających. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Częściowo uzasadnione zarzuty kasacji wymagały uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Odnosiło się to przede wszystkim do bezpodstawnego przyjęcia, że uchwała rady nadzorczej pozwanej spółki z dnia 27 maja 2000 r. w sprawie zapewnienia pracy za- rządowi Spółki na następną kadencję była bezwzględnie nieważna - jako sprzeczna z art. 196 k.h. Tymczasem uchwała ta regulowała materię stosunków pracy członków zarządu, a przeto nie dotyczyła stosunków organizacyjnych członkostwa w zarzą- dzie, które zgodnie z art. 196 k.h. wygasały z dniem odbycia zgromadzenia wspólni- ków zatwierdzającego sprawozdanie, bilans i rachunek strat i zysków za ostatni rok ich urzędowania, zważywszy ponadto że w rozpoznawanej sprawie uchwała ta na- wiązywała do udzielenia członkom zarządu absolutorium w dniu 4 maja 2000 r. przez zgromadzenie wspólników, co mogło skutecznie podważyć pogląd o niejako auto- matycznym wygaśnięciu ich mandatów ze stosunków organizacyjnych członków za- rządu. Ponadto nawet ewentualne ustanie (wygaśnięcie) stosunku organizacyjnego członkostwa w zarządzie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie uwłaczało roszczeniom z umowy o pracę pracownika zatrudnionego na stanowisku członka za- rządu (art. 197 § 1 k.h.). Wszystko to wskazywało na bezpodstawność stwierdzenia nieważności podjętej uchwały dotyczącej sfery stosunku pracy na stanowisku członka zarządu pozwanej Spółki wskutek przyjęcia zupełnie hipotetycznego założe- nia, jakoby wskutek (oderwanego od zebranego materiału stwierdzenia) nieważności podjętej uchwały z powodu jej rzekomej sprzeczności z art. 196 k.h. doszło do usta- nia stosunku pracy powoda zatrudnionego w charakterze członka zarządu. Przede wszystkim rozważenia wymaga kwestia ważności i skuteczności gwa- rancji dalszego trzyletniego zatrudnienia w charakterze członków zarządu udzielo- nych przez radę nadzorczą pozwanej Spółki pracownikom jej zarządu (organu Spółki), pod rygorem zapłaty odszkodowania w wysokości dwudziestokrotnych pobo- rów brutto, licząc za ostatni miesiąc pracy, na gruncie przepisów lub zasad prawa pracy, a nie na gruncie reguł związanych ze stosunkami organizacyjnymi członków zarządu pozwanej Spółki. Te ostatnie stosunki nie pozwalały na stwierdzenie nie- 9 ważności uchwały dotyczącej materii prawa pracy ze względu na jej rzekomą sprzeczność z art. 196 k.h., ponieważ kompetencja rady nadzorczej do powoływania członków kolejnych zarządów Spółki nie sprzeciwiała się jednoznacznie zatrudnianiu członków zarządu na podstawie umów o pracę, zważywszy chociażby na to, że rada nadzorcza była upoważniona do powoływania następnych zarządów spółki (§ 19 zdanie drugie umowy założycielskiej spółki). W tym zakresie niejasne było stanowi- sko Sądu Apelacyjnego, że uprawnienie rady nadzorczej do powoływania następ- nych zarządów spółki „nie jest tożsame z ustaleniem kadencji tego organu”, z równie niezrozumiałym uzasadnieniem, iż „wskazane więc uprawnienie Rady Nadzorczej dotyczy wyboru składu osobowego zarządu, a nie okresu jego powołania”. Wydanie prawidłowego orzeczenia w sprawie zależy zatem w pierwszym rzę- dzie od wyczerpującego rozeznania kompetencji rady nadzorczej pozwanej do kształtowania treści stosunków pracy członków zarządu pozwanej, w tym powoda, który pozostawał nie tylko w organizacyjnym stosunku członka zarządu pozwanej, ale był zatrudniony na stanowisku członka zarządu w ramach umowy o pracę. Wy- maga to krytycznego porównania kompetencji rady nadzorczej pozwanej Spółki do powoływania członków kolejnych zarządów (czy chodzi o nawiązywanie organizacyj- nego stosunku powołania w skład tego organu Spółki, czy także o nawiązywanie sto- sunków pracy w charakterze członków zarządu) na gruncie innych wyczerpująco określonych kompetencji rady nadzorczej, wśród których ten organ pozwanego nie ma uprawnień do nawiązywania stosunków pracy, a w każdym razie prawa do swo- bodnego i dowolnego kształtowania warunków pracy lub płacy pracowników zatrud- nionych na stanowiskach członków zarządu ( § 18 ust. 2 umowy założycielskiej spółki). Trzeba bowiem zwrócić uwagę, że ustalanie zasad wynagradzania członków zarządu należy do wyłącznych kompetencji zgromadzenia wspólników (§ 12 pkt 15 umowy spółki), które w Gminie M. reprezentuje Zarząd Miasta, z zastrzeżeniem kompetencji przysługującej Radzie Miejskiej (§ 8 umowy spółki). W praktyce, jak się wydaje, ustalanie wynagrodzeń członków zarządów następowało w bezpośrednim nawiązaniu do uchwał Zarządu Miasta M. w sprawie określania zasad wynagradza- nia zarządów spółek tego Miasta, co mogło wykluczać swobodę rady nadzorczej w kształtowaniu istotnych elementów treści stosunków pracy z zatrudnionymi członkami zarządu pozwanej. Wymaga przeto rozważenia, czy rada nadzorcza pozwanej Spółki była uprawniona do udzielenia skutecznych gwarancji „pracy” zarządowi spółki na następne trzy lata, pod rygorem zapłaty dochodzonego przez powoda odszkodowa- 10 nia, a wstępnie także tego, czy kompetencje rady nadzorczej do powoływania człon- ków kolejnych zarządów pozwanej Spółki obejmowały nie tylko nawiązywanie sto- sunków organizacyjnych członkostwa w organie zarządzającym pozwaną, ale także uprawnienie do nawiązywania z nimi stosunków pracy i kształtowania warunków za- trudnienia, jeżeli umowa założycielska Spółki nie przyznała radzie nadzorczej kom- petencji dotyczących sfery stosunków pracy członków zarządu. Przy braku jedno- znacznych postanowień w tych zakresach w umowie założycielskiej Spółki, kwestia udzielonych gwarancji w spornej uchwale wymaga weryfikacji jej postanowień na gruncie art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p., w tym zbadania praktyki i panujących w pozwanej Spółce zwyczajów określających organ uprawniony do nawiązywania sto- sunków pracy z członkami zarządu pozwanej oraz kształtowania ich warunków za- trudnienia. Gdyby organem uprawnionym do samodzielnego kształtowania warunków zatrudnienia członków zarządu okazała się rada nadzorcza pozwanej Spółki, to przy- znane jedną z jej uchwał (z 27 maja 2000 r.) dodatkowych gwarancji pracowniczych zatrudnionym członkom zarządu nie mogłoby być na gruncie prawa pracy jedno- stronnie odwołane kolejną uchwałą tego organu (z dnia 12 lipca 2000 r.) wyłącznie z uzasadnieniem, że wcześniejsza z tych uchwał „szkodziła interesom spółki”, ale wy- magałoby to zachowania prawem przewidzianego trybu zmiany istotnych warunków zatrudnienia (porozumienia stron lub wypowiedzenia zmieniającego). Równocześnie istotne jest to, że kompetencja rady nadzorczej do reprezento- wania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stosunkach prawnych z członkami jej zarządu (art. 203 k.h., aktualnie art. 210 k.s.h.), nie zawsze stanowi wystarczającą podstawę prawną do uznania wyłącznego uprawnienia rady nadzorczej do nieogra- niczonego i swobodnego reprezentowania spółki w stosunkach pracy z członkami zarządu, zwłaszcza gdy postanowienia umowy założycielskiej spółki nie przewidują wyraźnie kompetencji tego organu do nawiązywania lub kształtowania stosunków pracy z członkami zarządu, ale pozostawiają to w gestii zgromadzenia wspólników. Ponadto nie można pomijać podkreślanego przez Sądy obu instancji podłoża i aspektu „politycznego” udzielenia przez radę nadzorczą „nadzwyczajnych” gwarancji pracowniczych członkom zarządu pozwanej, zważywszy że rada nadzorcza „oba- wiała się zmian personalnych w gminie Miasta M. i również z tego powodu dążyła do niedopuszczenia do wprowadzenia zmian kadrowych w spółce przez nowe władze miasta”, co dodatkowo wymaga dokonania jednoznacznych ustaleń w niewyjaśnionej dotychczas kwestii określenia organu kompetentnego do kształtowania stosunków 11 zatrudnienia członków zarządu w pozwanej Spółce, a ponadto wyznacza co najmniej potrzebę oceny udzielonych zatrudnionym członkom zarządu, w tym powodowi, gwa- rancji pracowniczych z punktu widzenia ich zgodności z dyrektywami wynikającymi z art. 58 k.c. w związku z art. 300 k.p., a także ich oceny w aspekcie art. 8 k.p., zwa- żywszy że udzielone członkom zarządu gwarancje pracownicze nie wynikały z za- wartych z nimi indywidualnych porozumień (umów) zmieniających stosunki pracy, ale z uchwały rady nadzorczej, która nie była oparta o ustawę w rozumieniu art. 9 § 1 k.p. Mając na uwadze uzasadniony kasacyjny zarzut niewłaściwego zastosowania art. 196 k.h., którym Sąd Apelacyjny bezpodstawnie uzasadnił stanowisko o nieważ- ności uchwały rady nadzorczej z dnia 27 maja 2000 r., a równocześnie brak wyżej zasygnalizowanych istotnych ustaleń koniecznych dla prawidłowego wyrokowania w sprawie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI