II PK 227/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok sądu okręgowego w sprawie o przywrócenie do pracy, uznając, że przyczyna zwolnienia z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie została wystarczająco udowodniona.
Powód Z. G. domagał się przywrócenia do pracy po zwolnieniu dyscyplinarnym z powodu rzekomego braku dbałości o dobro zakładu pracy i ochronę mienia. Sąd Rejonowy i Okręgowy uznały, że powód, pracując jako recepcjonista, rażąco niedbale nie zauważył, jak pracownik ochrony kradnie alkohol, co uzasadniało zwolnienie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok, stwierdzając, że nie wykazano wystarczająco winy powoda ani jego świadomości kradzieży, a wymagana staranność mogła być nadmierna.
Sprawa dotyczyła powództwa Z. G. o przywrócenie do pracy po rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Powód, zatrudniony jako recepcjonista, został zwolniony z powodu braku dbałości o dobro zakładu pracy i ochronę mienia. Przyczyną było nieobserwowanie przez powoda, jak pracownik ochrony kradnie alkohol. Sąd Rejonowy uznał zachowanie powoda za rażące niedbalstwo, a Sąd Okręgowy oddalił apelację, wskazując na obowiązek powoda pilnowania mienia i podejrzenia w sytuacji, gdy ochroniarz wynosił przedmioty. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił zaskarżony wyrok. Sąd Najwyższy podkreślił, że przy zwolnieniu dyscyplinarnym konieczne jest udowodnienie bezprawnego czynu i kwalifikowanej winy pracownika. W tej sprawie nie wykazano, że powód wiedział o kradzieży lub współdziałał w niej, a jego obowiązek obserwacji monitoringu mógł być nadmiernie interpretowany w kontekście jego innych obowiązków recepcjonisty oraz faktu, że sprawcą był pracownik ochrony. Sąd uznał, że nie można wymagać od recepcjonisty zapobiegania wszelkim kradzieżom, zwłaszcza dokonywanym przez ochroniarza.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, samo przeoczenie nie jest wystarczające do zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p., jeśli nie wykazano winy umyślnej, lekkomyślności lub niedbalstwa, a także świadomości pracownika co do kradzieży.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przy zwolnieniu dyscyplinarnym z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. konieczne jest udowodnienie bezprawnego czynu i kwalifikowanej winy pracownika. W tej sprawie nie wykazano, że powód wiedział o kradzieży lub współdziałał w niej. Obowiązek obserwacji monitoringu mógł być nadmiernie interpretowany w kontekście innych obowiązków recepcjonisty i faktu, że sprawcą był pracownik ochrony. Nie można wymagać od recepcjonisty zapobiegania wszelkim kradzieżom.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
powód (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. G. | osoba_fizyczna | powód |
| Krajowa Fundacja […] w W. | instytucja | pozwany |
Przepisy (5)
Główne
k.p. art. 52 § § 1 pkt 1
Kodeks pracy
Wymaga udowodnienia bezprawnego czynu i kwalifikowanej winy pracownika (umyślność, lekkomyślność, niedbalstwo). Nie wystarcza samo przeoczenie lub odpowiedzialność na zasadzie ryzyka.
Pomocnicze
k.p.c. art. 230 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398 § 15 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398 § 21
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewystarczające wykazanie winy powoda w kontekście art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Nadmierna interpretacja obowiązków pracowniczych powoda. Brak podstaw do stosowania odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. Dopuszczalność skargi kasacyjnej w sprawie o przywrócenie do pracy.
Odrzucone argumenty
Przeoczenie przez recepcjonistę kradzieży przez ochroniarza stanowi rażące niedbalstwo. Powód miał obowiązek pilnowania mienia i powinien mieć podejrzenia. Zwolnienie dyscyplinarne było uzasadnione.
Godne uwagi sformułowania
należało odróżnić sferę staranności wymaganej od pracownika od podstaw rozwiązania umowy o pracę w szczególnym trybie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. nie można wymagać od recepcjonisty zapobiegania wszelkim kradzieżom, zwłaszcza gdy dokonuje jej ochroniarz zatrudniany przez tego samego pracodawcę nie spełnia się zarzut pracodawcy, że przy stosowaniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. znaczenie ma samo zagrożenie interesów pracodawcy.
Skład orzekający
Jerzy Kuźniar
przewodniczący
Zbigniew Hajn
członek
Zbigniew Korzeniowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek zwolnienia dyscyplinarnego z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., w szczególności wymogu udowodnienia winy pracownika i zakresu jego obowiązków."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji recepcjonisty i pracownika ochrony; wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne udowodnienie winy pracownika przy zwolnieniu dyscyplinarnym i jak sąd może chronić pracownika przed nadmiernymi wymaganiami pracodawcy, nawet w sytuacji kradzieży w miejscu pracy.
“Czy przeoczenie kradzieży przez ochroniarza to powód do zwolnienia dyscyplinarnego recepcjonisty? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II PK 227/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 sierpnia 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący) SSN Zbigniew Hajn SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa Z. G. przeciwko Krajowej Fundacji […] w W. o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 13 sierpnia 2015 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 12 marca 2014 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem oddalono apelację powoda Z. G. od wyroku Sądu Rejonowego z 28 maja 2013 r., oddalającego jego powództwo o przywrócenie do pracy po rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Powód był zatrudniony jako recepcjonista. Przyczyną rozwiązania umowy był brak dbałości o dobro zakładu pracy oraz brak ochrony mienia pracodawcy. W dniu 4 października 2012 r. powód pracował z pracownikiem ochrony M. G. Około godziny 22 ochroniarz opuścił recepcję i udał się na obchód. Wszedł do pokoju lekarskiego i zabrał reklamówkę z alkoholem, przeniósł ją do sprężarkowni, a następnie do swojego samochodu. Ochroniarz przyznał się do kradzieży alkoholu. Powód oświadczył, że nie obserwował pracownika ochrony, gdyż był zajęty obserwacją pacjentów, którzy wyszli na papierosa. Sąd Rejonowy stopień winy powoda zakwalifikował jako rażące niedbalstwo. Powód nie obserwując w ogóle monitorów co najmniej godził się z tym, że może dojść do niekorzystnego zdarzenia. Przyczyny nie obserwowania monitorów były nieprzekonujące. Pracownik ochrony był widoczny na kilku kamerach, niosąc reklamówkę, której wcześniej nie miał i której nie ukrywał. Gdyby powód obserwował monitory to na pewno zauważyłby reklamówkę niesioną przez ochroniarza, zwłaszcza, że pracownik wychodził na obchód tylko z latarką. Powód był zobowiązany do obserwacji mienia, co ułatwiał mu monitoring kamer, w zakresie jego obowiązków było także obserwowanie pracy ochroniarzy i informowania przełożonych o każdym dziwnym i podejrzanym zajściu na terenie szpitala. Obowiązki te zostały zaniedbane. Sąd ocenił stopień winy jako znaczny a przyczynę rozwiązania umowy za uzasadnioną. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu oddalenia apelacji wskazał, że powód nie dowiódł, że niewykonywanie przezeń jego podstawowego obowiązku było spowodowane okolicznościami niezależnymi od niego. Z materiału wynika, że powód widział pracownika ochrony wracającego z torbą. Powód powinien mieć podejrzenia w takiej sytuacji. Miał obowiązek pilnowania mienia znajdującego się u pozwanego (art. 100 k.p.). Naruszenie obowiązku uzasadniało rozwiązanie umowy o pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Brak stosownej dokładności i przeoczenie faktu, że pracownik ochrony wynosi przedmioty, których nie powinien wynosić, stanowiło poważne zaniedbanie podstawowych obowiązków pracowniczych. W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie: 1) prawa materialnego przez błędną wykładnię i przyjęcie, że przeoczenie przez recepcjonistę wyniesienia przez pracownika ochrony przedmiotów z pomieszczeń, z których nie powinien niczego wynosić, jest poważnym zaniedbaniem podstawowych obowiązków uzasadniającym zastosowanie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., gdy tymczasem nie mamy do czynienia z winą umyślną, lekkomyślnością lub niedbalstwem, co oznacza rażącą nieadekwatność zastosowanego nadzwyczajnego środka rozwiązania stosunku pracy do zdarzenia; 2) przepisów postępowania – art. 230 § 1 k.p.c. przez to, że skoro powód wskazywał na równoległe – obok obserwowania widoku z kamer – wykonywanie innych czynności pracowniczych w interesie pracodawcy, to wobec braku wypowiedzenia się w tej materii przez pracodawcę, był uprawniony do przyznania powyższego faktu za przyznany. Pozwany wniósł o odrzucenie albo o oddalenie skargi. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzuty skargi uzasadniają uchylenie wyroku. W sprawie należało odróżnić sferę staranności wymaganej od pracownika od podstaw rozwiązania umowy o pracę w szczególnym trybie z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Przy ogólnie sformułowanej przyczynie rozwiązania umowy o pracę (brak dbałości o dobro zakładu pracy oraz brak ochrony mienia pracodawcy) powód miałby odpowiadać za to, że powinien być świadom, iż ochroniarz dokonał kradzieży. Pracodawca uważa, że wówczas można też negatywnie ocenić jego dalsze zachowanie czyli zaniechanie poinformowania o tym przełożonych. Podana przyczyna rozwiązania umowy nie konkretyzuje zachowania powoda w aspekcie przesłanki przedmiotowej i podmiotowej. Nie zarzucono, że powód współdziałał lub nawet wiedział, iż ochroniarz wejdzie do pokoju lekarskiego celem kradzieży (alkoholu). Nie zarzucono, że powód wiedział co jest w reklamówce. Zarzuty odwołują się do określonej powinności. Pracodawca zarzucił, że powód powinien wiedzieć o tym co się stało, czyli o dokonaniu kradzieży i że w reklamówce jest alkohol. Jeżeli przyjąć ustalenia kiedy i w jakim zakresie powód widział ochroniarza, to nie wynika z nich wiedza (świadomość) powoda, że ochroniarz dokonał kradzieży i w reklamówce wynosi alkohol. Wszak nie ustalano tu współpracy oraz aby ochroniarz nie ukrywał czynu przed recepcjonistą. Powstaje kwestia czy pozwany nie odwołuje się do odpowiedzialności silniejszej (absolutnej), na zasadzie swoistego ryzyka, czyli opartej na przesłankach surowszych niż określone w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. Taka odpowiedzialność nie może wynikać z racji zajmowania określonego stanowiska recepcjonisty. Do zastosowania szczególnego trybu rozwiązania umowy o pracę nie wystarcza stwierdzenie przez Sąd „braku stosownej dokładności i przeoczenie faktu, że pracownik ochrony wynosi przedmioty z pomieszczeń, z których nie powinien niczego wynosić”. Stanowisko recepcjonisty nie oznacza, że pracownik jest w stanie zawsze zapobiec wszelkim kradzieżom, zwłaszcza gdy dokonuje jej ochroniarz zatrudniany przez tego samego pracodawcę i pracujący z recepcjonistą w tym samym budynku. Tryb z art. 52 § 1 pkt 1 k.p. wymaga pewnego ustalenia czynu bezprawnego (naruszenia obowiązków) oraz kwalifikowanej strony podmiotowej (winy pracownika). To, że ochroniarz wychodzi ze szpitala z reklamówką nie musi być wystarczające dla ustalenia (domniemania faktycznego), że w reklamówce jest skradzione mienie. W zaskarżonym wyroku argumentacja została niezasadnie odwrócona, gdyż od powoda wymaga się udowodnienia tego co powinien udowodnić pracodawca. Według ustaleń, pokój w którym ochroniarz dokonał kradzieży nie był w zasięgu kamer. Ochroniarz po zabraniu reklamówki przeniósł ją do sprężarkowni a następnie do swojego samochodu. Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom powoda w określonym zakresie, w szczególności jego twierdzeniem co do okoliczności i przyczyn nieobserwowania monitorów w trakcie obchodu pracownika ochrony. Natomiast Sąd Okręgowy przyjął ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego za własne. Według tych ustaleń powód ma odpowiadać nie za to, że widział i zaniechał, ale za to, że nie obserwując w ogóle monitorów („przeoczył fakt”) co najmniej godził się z faktem, że może dojść do niekorzystnego dla pracodawcy zdarzenia, a on tego nie zauważył, co też się stało. Takie skoncentrowanie obowiązku (sfokusowanie uwagi) byłoby uprawnione dla stanowiska, na którym pracownik obserwuje tylko monitory i za to odpowiada (zwłaszcza wobec niemałej liczby monitorów i widoków z wielu kamer), a nie dla pracownika, który zajmuje się jeszcze recepcją w szpitalu. Ponadto przy zatrudnieniu ochroniarza, nie wydaje się aby jego praca wymagała ciągłej obserwacji i kontroli przez recepcjonistę. W konsekwencji według ustaleń powód ma odpowiadać za to, czego nie widział. Osłabia to dalsze wnioskowanie i ustalenia odnoszone do skutku, czyli że powinien być świadomy kradzieży, jak również nie powinien zaniechać poinformowania o niej pracodawcy. W takiej sytuacji nie spełnia się zarzut pracodawcy, że przy stosowaniu art. 52 § 1 pkt 1 k.p. znaczenie ma samo zagrożenie interesów pracodawcy. Nie uwzględniono również zarzutu o niedopuszczalności skargi kasacyjnej ze względu na wartość przedmiotu sporu, który byłby zasadny, gdyby przed sądem powszechnym powód dochodził odszkodowania a nie przywrócenia do pracy (orzeczenia Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2001 r., III ZP 28/01, z 8 października 2010 r., II PZ 28/10, z 13 marca 2012 r., II PZ 2/12). Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 398 15 § 1 i art. 108 § 2 w związku z art. 398 21 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI