II PK 186/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego szpitala, potwierdzając, że zmiana wynagrodzenia w umowie o pracę wymaga zgodnego oświadczenia woli stron, które może nastąpić w trybie ofertowym lub negocjacyjnym.
Powodowie, lekarze anestezjolodzy, domagali się podwyżki wynagrodzenia, twierdząc, że dyrektor szpitala zgodził się na nią w rozmowach. Szpital kwestionował istnienie wiążącego porozumienia. Po wieloletnim postępowaniu, sądy niższych instancji zasądziły podwyżki, uznając rozmowy za ofertę przyjętą przez pracowników. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, podkreślając, że zmiana warunków pracy wymaga zgodnego oświadczenia woli stron, a ustalenia faktyczne wskazują na zawarcie porozumienia w trybie ofertowym.
Sprawa dotyczyła roszczenia grupy lekarzy anestezjologów przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Dziecięcemu w T. o zapłatę podwyżki wynagrodzenia. Powodowie twierdzili, że w wyniku rozmów z dyrektorem szpitala doszło do uzgodnienia podwyżki w wysokości 503 zł miesięcznie od 1 lutego 2001 r. Pozwany szpital kwestionował istnienie wiążącego porozumienia, podnosząc zarzut braku ostatecznego uzgodnienia. Po kilku latach postępowania przed sądami niższych instancji, które obejmowało m.in. uchylenie wyroku z powodu nieważności postępowania, Sąd Rejonowy zasądził powodom po 300 zł miesięcznie, uznając, że dyrektor złożył ofertę podwyżki, którą powodowie przyjęli, co stanowiło zawarcie porozumienia w trybie ofertowym (art. 70 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.). Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok w mocy. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną pozwanego, oddalił ją. Podkreślił, że zmiana wysokości wynagrodzenia ustalonego w umowie o pracę wymaga zgodnego oświadczenia woli stron (art. 11 k.p.), które może nastąpić w trybie ofertowym lub negocjacyjnym. Sąd Najwyższy stwierdził, że skarga kasacyjna nie podważyła skutecznie ustaleń faktycznych dotyczących zawarcia porozumienia w trybie ofertowym i nie zarzuciła naruszenia przepisów materialnoprawnych, takich jak art. 70 § 1 k.c. czy art. 72 § 1 k.c., które miałyby zastosowanie w sprawie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli rozmowy te przybierają formę oferty i jej przyjęcia, co jest zgodnym oświadczeniem woli stron, zmieniającym warunki pracy i płacy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że ustalenia faktyczne wskazują na zawarcie porozumienia w trybie ofertowym, gdzie dyrektor złożył ofertę podwyżki, a pracownicy ją przyjęli. Zmiana warunków pracy wymaga zgodnego oświadczenia woli stron, a ten tryb spełnia ten wymóg.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
powodowie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Władysław S. | osoba_fizyczna | powód |
| Artur J. | osoba_fizyczna | powód |
| Wioletta S. | osoba_fizyczna | powód |
| Maciej C. | osoba_fizyczna | powód |
| Renata K. | osoba_fizyczna | powód |
| Wojewódzki Szpital Dziecięcy w T. | instytucja | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.p. art. 11
Kodeks pracy
Ustalenie warunków pracy i płacy wymaga zgodnego oświadczenia woli pracodawcy i pracownika.
Pomocnicze
k.c. art. 70 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy trybu ofertowego zawarcia umowy, który został zastosowany w sprawie.
k.c. art. 72 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy trybu negocjacyjnego zawarcia umowy.
k.p. art. 300
Kodeks pracy
Przepis o odpowiednim stosowaniu przepisów Kodeksu cywilnego do stosunków pracy.
k.p.c. art. 398³ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawy skargi kasacyjnej.
k.p.c. art. 386 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uchylenie wyroku z powodu sprzecznego z prawem składu sądu.
k.p.c. art. 379 § pkt 4
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania z powodu sprzecznego z prawem składu sądu.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji jest sądem merytorycznym i sam dokonuje ustaleń stanu faktycznego.
k.p.c. art. 398¹³ § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Granice rozpoznania skargi kasacyjnej.
k.p.c. art. 398¹³ § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi.
k.p.c. art. 398¹⁴
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy.
u.n.s.k.p.w.
Ustawa z dnia 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń
Wspomniana w kontekście kwoty 203 zł.
Ustawa z dnia 22 grudnia 2000 r.
Wspomniana w piśmie powodów z 5 lutego 2001 r. jako podstawa kwoty 203 zł.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rozmowy dyrektora z pracownikami dotyczące podwyżki wynagrodzenia, zakończone ofertą i jej przyjęciem, stanowią wiążące porozumienie zmieniające warunki umowy o pracę. Zmiana warunków pracy wymaga zgodnego oświadczenia woli stron, co zostało spełnione poprzez ofertę i jej przyjęcie w trybie ofertowym.
Odrzucone argumenty
Brak ostatecznego i wiążącego uzgodnienia podwyżki wynagrodzeń. Fakt prowadzenia rozmów nie świadczy o zamiarze i możliwości dokonania podwyżek. Naruszenie przepisu art. 386 § 2 k.p.c. przez Sąd Okręgowy. Naruszenie przepisu art. 11 k.p. przez błędną wykładnię.
Godne uwagi sformułowania
Zmiana wysokości wynagrodzenia ustalonego w umowie o pracę wymaga złożenia zgodnego oświadczenia woli stron stosunku pracy (art. 11 k.p.), do którego może dojść w trybie ofertowym lub negocjacyjnym (art. 70 § 1 lub art. 72 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Sąd Najwyższy nie jest zwykłą (trzecią) instancją. Zaskarżony wyrok opiera się na konkretnych ustaleniach stanu faktycznego i na określonej konstrukcji prawnej.
Skład orzekający
Maria Tyszel
przewodniczący
Zbigniew Myszka
sędzia
Zbigniew Korzeniowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że zmiana warunków umowy o pracę wymaga zgodnego oświadczenia woli stron i że może nastąpić w trybie ofertowym, a także kwestie proceduralne związane z nieważnością postępowania i ponownym rozpoznaniem sprawy."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji negocjacji płacowych i sposobu ich udokumentowania; kwestie proceduralne związane z nieważnością postępowania mogą być specyficzne dla danego przypadku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne dokumentowanie ustaleń płacowych w miejscu pracy i jak długotrwałe mogą być spory sądowe dotyczące nawet pozornie prostych kwestii.
“Czy rozmowa o podwyżce to już wiążąca umowa? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 503 PLN
podwyżka_wynagrodzenia: 300 PLN
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 28 lutego 2006 r. II PK 186/05 Zmiana wysokości wynagrodzenia ustalonego w umowie o pracę wy- maga złożenia zgodnego oświadczenia woli stron stosunku pracy (art. 11 k.p.), do którego może dojść w trybie ofertowym lub negocjacyjnym (art. 70 § 1 lub art. 72 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Przewodniczący SSN Maria Tyszel, Sędziowie: SN Zbigniew Myszka, SA Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 lutego 2006 r. sprawy z powództwa Władysława S., Artura J., Wioletty S., Macieja C., Re- naty K. przeciwko Wojewódzkiemu Szpitalowi Dziecięcemu w T. o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 31 marca 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Powodowie Władysław S., Artur J., Wioletta S., Maciej C. i Renata K., pozwem z 20 marca 2001 r. wystąpili o zasądzenie po 503 zł od 1 lutego 2001 r., tytułem podwyżki wynagrodzeń, ustalonej z dyrektorem zakładu. Pozwany Wojewódzki Szpital Dziecięcy w T. wniósł o oddalenie powództwa zarzucając brak ostatecznego i wiążącego uzgodnienia podwyżki wynagrodzeń po- wodów. Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Toruniu wyrokiem z 27 listopada 2001 r. uwzględnił powództwa i zasądził powodom po 300 zł tytułem podwyżki wynagrodzeń za czas od 1 lutego 2001 r. do dnia wyrokowania. Umorzył postępowanie w części co do kwot po 203 zł, wobec ich wypłacenia i cofnięcia powództw w tym zakresie. Usta- lił, że powodowie byli zatrudnieni jako anestezjolodzy w pozwanym Szpitalu. Prowa- dzili rozmowy z dyrektorem, w których stwierdził on, że może podwyższyć im wyna- 2 grodzenia o 503 zł. W tej kwocie podwyżka o 203 zł miała wynikać z mocy ustawy z 16 grudnia 1994 r. o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu przeciętnych wynagrodzeń. W piśmie z 5 lutego 2001 r. do dyrektora powodowie wskazali, że ustalenia co do podwyżki wynagrodzeń uważają za wiążące i oczekują nowych an- gaży. Podwyżki tej nie otrzymali. Od września 2001 r. wszyscy pracownicy pozwane- go otrzymali podwyżkę o 120 zł brutto. Sąd Rejonowy za wiarygodne uznał zeznania powodów o zobowiązaniu się dyrektora pozwanego do podwyższenia im wynagro- dzeń od 1 lutego 2001 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Toruniu wyrokiem z 21 lutego 2002 r. uwzględnił apelację pozwanego i uchylił wyrok Sądu Rejonowego do ponownego rozpoznania, ze względu na niewyjaśnienie istoty sprawy. Po jej ponownym rozpoznaniu, w tym po ponownym przesłuchaniu stron, Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Toruniu wyrokiem z 10 września 2003 r. uwzględnił po- wództwa i zasądził powodom po 300 zł miesięcznie od 1 lutego 2001 r. do dnia wy- rokowania, tytułem uzgodnionej podwyżki wynagrodzeń. Po apelacji pozwanego Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Toruniu postanowieniem z 12 grudnia 2003 r. uchylił wyrok Sąd Rejonowego-Sądu Pracy w Toruniu z 10 września 2003 r., zniósł postępowanie w dniach 10 stycznia 2003 r. i 1 września 2003 r. z powodu nieważności postępowania, wynikającej z udziału w rozpoznaniu sprawy ławnika, który wcześniej orzekał również w tej sprawie w pierwszej instancji w Sądzie Rejonowym-Sądzie Pracy w Toruniu (wyrokiem z 27 listopada 2001 r.). Po kolejnym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu wyrokiem z 21 grudnia 2004 r. uwzględnił powództwa i zasą- dził powodom po 300 zł tytułem podwyżki wynagrodzeń za czas od 1 lutego 2001 r., z wyjątkiem powódki Renaty K., której podwyżkę zasądzono od 1 lipca 2001 r., wo- bec wcześniejszego jej przebywania na urlopie macierzyńskim. Sąd tenUutalił, że powodowie jako anestezjolodzy mieli zróżnicowane wynagrodzenia w zależności od funkcji i stażu pracy, jednak niższe niż anestezjolog nowozatrudniony. W styczniu 2001 r. z inicjatywy powodów doszło do spotkania i rozmów z dyrektorem. Powodo- wie przedstawili swoje oczekiwania płacowe. Dyrektor pozwanego nie wykluczył podwyżki wynagrodzeń, zastrzegł jednak, że sytuacja ekonomiczna Szpitala nie jest najlepsza i oświadczył, iż przed podjęciem decyzji musi ustalić wysokość wynagro- dzeń w innych placówkach. W drugiej połowie stycznia 2001 r. doszło do drugiego spotkania i dyrektor powiedział, że nie może spełnić w całości oczekiwań powodów 3 oraz że nie może podwyższyć im wynagrodzeń do wysokości przez nich proponowa- nej. Oświadczył, iż może podwyższyć każdemu z powodów wynagrodzenia zasadni- cze o 300 zł, a także dodatkowo o 203 zł w celu wywiązania się z obowiązków wyni- kających z ustawy zmieniającej ustawę z 1994 r. Powodowie zgodzili się na podwyż- kę w wysokości po 503 zł. Po ustaleniu wysokości podwyżki dyrektor oświadczył, iż wynagrodzenia powodów wzrosną od lutego 2001 r. Poprosił jednocześnie powodów o dyskrecję. Obawiał się bowiem, że w przypadku uzyskania przez pozostałych pra- cowników informacji o dokonanej podwyżce, osoby te będą miały do niego o to pre- tensje lub zwrócą się do niego z podobnymi żądaniami. Powodowie zapewnili, iż przebieg tych spotkań oraz poczynione podczas drugiego spotkania ustalenia za- chowają w tajemnicy. Po spotkaniu powodowie zaczęli mieć wątpliwości, czy fak- tycznie dojdzie do zmiany wysokości wynagrodzeń. Na początku lutego 2001 r. po- wodowie wysłali do dyrektora pozwanego pismo następującej treści: „w nawiązaniu do prowadzonych w ostatnim okresie rozmów w sprawie podwyżki płac w naszym zespole uważamy, iż ustalenia jaki zostały podjęte, tj. 203 zł wynikające z mocy ustawy z dnia 22.12.2000 r. (Dz.U. 2001 r. Nr 5, poz. 45) plus 300 zł do pensji za- sadniczej dla każdego z lekarzy naszego zespołu z terminem realizacji od 1.02.2001 r. są wiążące. W związku z tym oczekujemy, iż w najbliższym czasie przedstawione nam zostaną aneksy do umów o pracę. W przypadku braku odpowiedzi w terminie 5 dni uważamy sprawę za pozytywnie załatwioną”. Powodowie nie otrzymali żadnej odpowiedzi na to pismo. Pod koniec 2000 r. i na początku 2001 r. dyrektor pozwane- go liczył na otrzymanie dodatkowych środków finansowych na pokrycie kosztów związanych z dokonaniem przyrostu przeciętnych wynagrodzeń pracowników. Nie doszło do porozumienia ze związkami zawodowymi i dyrektor pozwanego podjął sa- modzielnie decyzję o podwyższeniu wynagrodzeń pracownikom Szpitala od 1 wrze- śnia 2001 r. z wyrównaniem od 1 stycznia 2001 r. o kwotę 203 zł. Pogorszyło to sytuację finansową pozwanego. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd Rejo- nowy stwierdził, że dyrektor pozwanego „w sposób stanowczy zobowiązał się do podwyższenia wszystkim powodom wynagrodzeń zasadniczych o wskazaną przez nich kwotę”. „Poprzez złożenie przez dyrektora oferty dokonania podwyżki o taką właśnie sumę (300 zł) i przyjęcia tej oferty przez powodów doszło bowiem do zawar- cia porozumienia kształtującego treść łączących pozwaną z powodami (w tym rów- nież z reprezentowaną przez Artura J. powódką Renatą K.) umownych stosunków pracy (art. 70 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p.)”. 4 Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu wyrokiem z 31 marca 2005 r. oddalił apelację pozwanego. Stwierdził, że Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia. Ponowił postępowanie dowodowe w zakresie postępowania zniesionego uprzednim postanowieniem Sądu Okręgowego z 12 grudnia 2003 r., w związku ze stwierdzoną nieważnością postępowania. Na zgodny wniosek stron nie przeprowadzał postępowania dowodowego na nowo w całości. Strony uzgodniły podwyżkę wynagrodzenia. Prawdziwość zeznań powodów potwierdza ich pismo z 5 lutego 2001 r., z którego wynika ustalenie podwyżki w kwocie 503 zł (łącznie z kwotą 203 zł) od lutego 2001 r. W praktyce podwyżki były realizowane od miesiąca nastę- pującego po przeprowadzonych negocjacjach. Dyrektor pozwanego nie tylko przy- zwalał na negocjowanie podwyżek lecz przyjął taki sposób działania. Według art. 11 k.p. ustalenie warunków pracy i płacy wymaga zgodnego oświadczenia woli praco- dawcy i pracownika. Podwyższenia wynagrodzenia dokonuje pracodawca z własnej inicjatywy lub z inicjatywy pracownika. W sprawie inicjatywę wykazali powodowie. Dyrektor pozwanego „prowadził z nimi rozmowy, czynił ustalenia - wysłuchał oczeki- wań, chciał porównać z innymi anestezjologami, chciał się zastanowić. Następnie przedstawił swoje możliwości, które były mniej korzystne niż oczekiwania powodów. Powodowie przystali na to, co oferował im dyrektor”. W drodze ustaleń dokonanych między stronami doszło do zmiany wynagrodzeń powodów od 1 lutego 2001 r. Gdyby dyrektor pozwanego nie miał zamiaru, nie chciał lub nie mógł dokonać pod- wyżek wynagrodzeń, to nie prowadziłby rozmów. Skargę kasacyjną pozwany oparł na obu podstawach z art. 3983 § 1 k.p.c. Za- rzut naruszenia prawa materialnego dotyczył przepisu art. 11 k.p., przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, iż sam fakt prowadzenia rozmów z powodami przez dyrektora pozwanego szpitala świadczy o tym, że miał on zamiar, to znaczy chciał i mógł doko- nać powodom podwyżek wynagrodzeń z dniem 1 lutego 2001 r. o kwotę 503 zł. Za- rzut naruszenia przepisów postępowania odnosił się do art. 386 § 2 k.p.c., przez stwierdzenie, iż w wypadku uchylenia wyroku z powodu sprzecznego z prawem składu sądu, dotychczasowe postępowanie nie ulega w zasadzie powtórzeniu, a można jedynie powtórzyć niektóre jego fragmenty na zarzut strony, wskazujący na wadliwość określonej czynności, a co za tym idzie przez przyjęcie, że Sąd pierwszej instancji w niniejszej sprawie miał prawo nie przeprowadzać ponownie zniesionego postępowania dowodowego. Wskazując na te podstawy pozwany wniósł o zmianę 5 zaskarżonego wyroku i oddalenie powództw, ewentualnie o jego uchylenie i przeka- zanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw i dlatego podlega oddale- niu. W ocenie skargi kasacyjnej, wstępnie należy zauważyć, że Sąd Najwyższy nie jest zwykłą (trzecią) instancją. Rozpoznaje bowiem skargę kasacyjną tylko w grani- cach wskazanych w niej podstaw, co oznacza, że to skarżący określa, które przepisy prawa procesowego i materialnego zostały naruszone (art. 3983 § 1 i art. 39813 § 1 k.p.c.). W granicach zaskarżenia Sąd Najwyższy bierze z urzędu pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Zaskarżeniu skargą kasacyjną podlega wyrok Sądu dru- giej instancji, co z kolei oznacza, że kontroli w granicach wskazanych w niej podstaw podlega orzeczenie Sądu drugiej, a nie pierwszej instancji (art. 3981 § 1 k.p.c.). To podkreślenie jest tu konieczne, gdyż zaskarżony wyrok opiera się na konkretnych ustaleniach stanu faktycznego i na określonej konstrukcji prawnej. Wniosek skargi kasacyjnej może więc być uwzględniony tylko wtedy, gdy skarga skutecznie podwa- ża ustalenia stanu faktycznego i ocenę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia. Zarzut naruszenia przepisów postępowania ma znaczenie, gdy uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Tymczasem skarga kasacyjna ogranicza się tylko do powołania przepisu art. 386 § 2 k.p.c., którego Sąd drugiej instancji nie stosował. Gdyby tak było, to sprawa w ogóle nie podlegałaby rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy, gdyż zgodnie z tym przepisem: w razie stwier- dzenia nieważności postępowania sąd drugiej instancji uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Jeżeli natomiast przepis art. 386 § 2 k.p.c. miałby być uzasadnioną podstawą kasacji, to tylko z zarzutem, że Sąd drugiej instancji winien go zastosować, a nie zastosował. Przy tym, taki zarzut musiałby się łączyć z przepisem o nieważności postępowania (art. 379 k.p.c.). Inaczej mówiąc, przepis art. 386 § 2 k.p.c. nie może być naruszony - tak jak to literalnie ujęto w kasa- cji - „poprzez stwierdzenie, iż w wypadku uchylenia wyroku z powodu sprzecznego z prawem składu sądu dotychczasowe postępowanie nie ulega w zasadzie powtórze- niu, można jedynie powtórzyć niektóre jego fragmenty na zarzut strony, wskazujący na wadliwość określonej czynności, a co za tym idzie przez przyjęcie, że Sąd pierw- 6 szej instancji w niniejszej sprawie miał prawo nie przeprowadzać ponownie zniesio- nego postępowania”. Od razu widać, że - o ile w ogóle - to jedynie zarzut naruszenia tego przepisu można łączyć z tym, że wyrok powinien ulec uchyleniu. Nie jest też wyraźne uzasadnienie tego zarzutu, gdyż skarga nie powołuje innych przepisów postępowania, w tym w szczególności zarzutu nieważności postępowania. W jej uzasadnieniu natomiast wskazano na przepis art. 379 pkt 4 k.p.c., zgodnie z którym nieważność postępowania zachodzi, jeżeli skład sądu orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa albo jeżeli w rozpoznaniu sprawy brał udział sędzia wyłączony z mocy ustawy. W sprawie nie ma jednak nieważności postępowania z tej przyczyny przed Sądem drugiej, jak również i przed Sądem pierwszej instancji. Sprawa była trzy razy rozstrzygana przez pierwszą instancję. Obecne rozstrzygnięcie wynika z jej trzeciego rozpoznania. Nieważność postępowania wystąpiła przy drugim rozpozna- niu z tego względu, że w składzie orzekającym w pierwszej instancji był ławnik, który również wyrokował przy pierwszym rozpoznaniu. Była to podstawa nieważności postępowania z art. 379 pkt 4 k.p.c. Została stwierdzona w postanowieniu Sądu Okręgowego w Toruniu z 12 grudnia 2003 r., uchylającym wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z 10 września 2003 r. i znoszącym postępowanie w dniach 10 stycznia 2003 r. i 1 września 2003 r. Obecne postępowanie - począwszy od pierwszej instan- cji - uwzględniało skutek nieważności postępowania i zniesienie części postępowa- nia. Sąd pierwszej instancji ponownie przeprowadził postępowanie dowodowe i mógł uwzględniać wszystkie dowody, które nie były objęte zniesieniem postępowania. Te ostatnie zaś powtórzył i dlatego przesłuchał ponownie powodów Władysława S., Re- natę K. i Macieja C. Całkowicie nieuzasadnione są zarzuty skargi, że nie można było odczytać powodom ich uprzednich zeznań. Powodowie w czasie składania kolejnych zeznań nie pamiętali już dokładnie swoich wcześniejszych zeznań i to usprawiedli- wiało ich odczytanie. Nie jest bowiem tak, że dowód, w tym zeznania świadka lub strony, przeprowadzony na rozprawie, która została zniesiona z powodu nieważno- ści, jest dowodem nieistniejącym i nie może być przedmiotem ponownej oceny i pod- stawą do ustalenia stanu faktycznego. Skarga kasacyjna może być uwzględniona tylko wtedy, gdy formułuje określone zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Natomiast ograniczenie się tylko do zarzutu naruszenia przepisu art. 386 § 2 k.p.c. w ogóle nie stanowiło usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej, gdyż Sąd drugiej instancji przepisu tego nie stosował i nie musiał stosować. Nie był uzasadniony wnio- sek o nieważności postępowania, gdyż zachodzi ona w ściśle określonych przypad- 7 kach (art. 379 k.p.c.). Nie stanowi jej przypadek prowadzenia ustaleń faktycznych z wykorzystaniem dowodów zgromadzonych w postępowaniu objętym zniesieniem postępowania z powodu jego nieważności. Nieważność postępowania na poprzed- nim etapie sprawy była oczywista, jednakże później toczyło się ponowne postępowa- nie dowodowe i w tym zakresie nie ma zarzutów procesowych dotyczących narusze- nia innych przepisów postępowania. Zarzut naruszenia przepisów postępowania musiałby też dotyczyć takiego uchybienia, które mogłoby mieć istotny wpływ na wy- nik sprawy (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.). Skarga kasacyjna nie zarzuca jednak narusze- nia jakiegokolwiek przepisu postępowania, który dotyczyłby postępowania dowodo- wego i dokonywania ustaleń stanu faktycznego przez Sąd drugiej instancji. Chodzi tu przede wszystkim o brak zarzutu naruszenia przepisu art. 382 k.p.c., a także innych. Sąd drugiej instancji jest bowiem również sądem merytorycznym i sam dokonuje ustaleń stanu faktycznego. Skarżący nie podważył więc skutecznie ustaleń faktycz- nych stanowiących postawę zaskarżonego wyroku, dlatego Sąd Najwyższy jest nimi związany w ocenie podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Zarzut naruszenia prawa materialnego skarga organicza tylko do przepisu art. 11 k.p., przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że „sam fakt prowadzenia rozmów z powodami przez dyrektora pozwanego szpitala świadczy o tym, iż miał on zamiar, to znaczy chciał i mógł dokonać powodom podwyżek wynagrodzeń z dniem 1 lutego 2001 r. o kwotę 503 zł”. Także i ten zarzut skłania do uwag metodycznie podstawo- wych. Przede wszystkim, jeżeli rozpoznanie skargi kasacyjnej ma być rozstrzyga- niem o prawidłowym stosowaniu prawa, to sama skarga kasacyjna winna spełniać wymagania jurydyczne. Jeśli zarzuca błędną wykładnię przepisu prawa, to winna wyjaśnić na czym ta błędna wykładnia polega. Skarga jednak tego nie czyni. Niewąt- pliwie przyjmuje, że przepis ten winien mieć zastosowanie, choć wcześniej apelacja nie zarzucała jego błędnej wykładni, ale naruszenie przez „niezastosowanie”. Sąd drugiej instancji przyjął ten przepis za podstawę rozstrzygnięcia, jednakże nie ograni- czył jej tylko do art. 11 k.p. W istocie bowiem zaaprobował przyjętą przez Sąd pierw- szej instancji konstrukcję porozumienia stron, zawartego wskutek przyjęcia przez powodów oferty dyrektora na podstawie art. 70 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. Po- zwany nie zarzucił naruszenia przepisu art. 70 § 1 k.c. określającego tryb ofertowy zawarcia umowy ani w apelacji, ani obecnie w skardze kasacyjnej. Poprzestanie na zarzucie naruszenia przepisu art. 11 k.p. nie jest wystarczające. Niewątpliwe przepis 8 art. 11 k.p. ma podstawowe znacznie dla prawa pracy, bowiem zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracownika stanowią podstawę nawiązania stosunku pracy i usta- lania warunków pracy i płacy. Ma więc zastosowanie w każdej tego rodzaju sytuacji. Jednakże w sferze materialnoprawnej nie wypełnia całości zagadnienia zawierania i przekształcania stosunków (umów) pracy. Zastosowanie mają bowiem jeszcze prze- pisy szczególne określające tryb zmiany zawartych umów o pracę, które wyprzedzają stosowanie ogólnego przepisu art. 11 k.p. Chodzi tu o wskazany tryb ofertowy, ure- gulowany w art. 70 § 1 k.c. oraz o tryb rokowaniowy (negocjacyjny) z art. 72 §1 k.c. W prawie pracy mają one odpowiednie zastosowanie z mocy art. 300 k.p. Takiego prawnego rozróżnienia ani w swej podstawie, ani w uzasadnieniu skarga kasacyjna jednak nie czyni. Inaczej mówiąc, jeżeli u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia leżą określone ustalenia faktyczne co do samego porozumienia i sposobu jego zawarcia, których skarga kasacyjnie skutecznie nie podważa, a te polegają na ustaleniu złoże- nia oferty przez dyrektora i jej przyjęcia przez pracowników, to ustalenia te wyzna- czały podstawę do kwalifikacji prawnej zachowania obu stron. Zaskarżone rozstrzy- gnięcie oparte jest na zasadniczym stwierdzeniu, że do zmiany wysokości wynagro- dzeń powodów doszło skutkiem porozumienia zawartego w trybie ofertowym. Skarga kasacyjna w swoich podstawach nie ma natomiast zarzutów, które zasadnie zakwe- stionowałyby takie rozstrzygnięcie. Jeśli jej intencją było wskazanie na tryb rokowań (negocjacyjny), to w tym zakresie również nie wskazała na właściwe przepisy. Nie ma bowiem zarzutów naruszenia przepisu art. 70 § 1 k.c. przez jego zastosowanie i naruszenia przepisu art. 72 § 1 k.c. przez jego niezastosowanie. Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 39814 k.p.c. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI