II PK 152/05

Sąd Najwyższy2006-02-03
SAOSPracyubezpieczenia społeczneWysokanajwyższy
ubezpieczenie wypadkoweprawo pracyzatrudnienie za granicąprawo prywatne międzynarodowebezpodstawne wzbogacenieSąd Najwyższyodszkodowanie

Sąd Najwyższy orzekł, że umowa ubezpieczenia wypadkowego pracownika zatrudnionego za granicą może być zawarta na podstawie prawa obcego, a pracodawca zatrzymujący odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela na rzecz pracownika dopuszcza się bezpodstawnego wzbogacenia.

Sprawa dotyczyła odszkodowania z umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego pracownika zatrudnionego w Niemczech. Pracownik uległ wypadkowi przy pracy i otrzymał odszkodowanie z ZUS. Pracodawca, który zawarł umowę ubezpieczenia z niemieckim ubezpieczycielem, otrzymał od niego świadczenie, ale zatrzymał je dla siebie, twierdząc, że umowa ubezpieczała ryzyko pracodawcy. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pracodawcy, potwierdzając, że umowa ubezpieczenia była zawarta na rzecz pracownika i pracodawca, zatrzymując świadczenie, dopuścił się bezpodstawnego wzbogacenia.

Przedmiotem sprawy była skarga kasacyjna pozwanego Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego M. Spółki z o.o. od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego zasądzający na rzecz powoda Grzegorza T. odszkodowanie z umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego. Powód, zatrudniony przez pozwanego w Niemczech, uległ wypadkowi przy pracy. Pozwany zawarł z niemieckim ubezpieczycielem umowę ubezpieczenia wypadkowego, z której otrzymał świadczenie po wypadku pracownika, lecz nie przekazał go powodowi. Sąd Najwyższy rozpatrywał zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 25 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego, dotyczące stosowania prawa niemieckiego do umowy ubezpieczenia. Sąd uznał, że prawo niemieckie było właściwe dla umowy ubezpieczenia, jednakże skarga kasacyjna nie powołała konkretnych przepisów prawa niemieckiego, które miałyby zostać naruszone. Sąd podkreślił, że umowa ubezpieczenia była zawarta na rzecz pracownika jako osoby ubezpieczonej, a nie na rzecz ryzyka pracodawcy. Obowiązek ubezpieczenia pracownika wynikał z przepisów prawa polskiego dotyczących pracy za granicą. Zatrzymanie przez pozwanego wypłaconego przez ubezpieczyciela odszkodowania stanowiło bezpodstawne wzbogacenie, co uzasadniało zasądzenie świadczenia na rzecz powoda. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa ubezpieczenia wypadkowego pracownika zatrudnionego za granicą może być zawarta na podstawie prawa obcego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo niemieckie było właściwe dla umowy ubezpieczenia zawartej przez pozwanego z niemieckim ubezpieczycielem, co wynikało z wyboru stron lub przepisów Prawa prywatnego międzynarodowego. Skarga kasacyjna nie wykazała naruszenia prawa niemieckiego w sposób uzasadniający odmienną interpretację umowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
Grzegorz T.osoba_fizycznapowód
Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe M. Spółka z o.o. w G.spółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

p.p.m. art. 25 § § 1

Ustawa z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe

Strony mogą poddać swe stosunki w zakresie zobowiązań umownych wybranemu prawu, jeżeli pozostaje ono w związku ze zobowiązaniem. W przypadku umowy ubezpieczenia stosuje się prawo państwa, w którym w chwili zawarcia umowy ma siedzibę zakład ubezpieczeń (art. 27 § 1 pkt 3).

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do jej zwrotu w zakresie wzbogacenia.

Pomocnicze

k.c. art. 409

Kodeks cywilny

Obowiązek zwrotu wygasa, jeżeli ten kto bez podstawy uzyskawszy korzyść, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

k.c. art. 808

Kodeks cywilny

Jeżeli strony inaczej nie postanowiły, umowa ubezpieczenia na rzecz osoby trzeciej nabywa przez nią prawo do świadczenia z chwilą, gdy ubezpieczający ją zawarł.

k.c. art. 829

Kodeks cywilny

Przepisy o ubezpieczeniu majątkowym nie naruszają przepisów o ubezpieczeniu osobowym.

Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem art. § 8 § ust. 2

Jednostka kierująca była zobowiązana ubezpieczyć pracownika od następstw nieszczęśliwych wypadków zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa ubezpieczenia wypadkowego zawarta przez pracodawcę z zagranicznym ubezpieczycielem była zawarta na rzecz pracownika jako osoby ubezpieczonej i beneficjenta świadczenia. Pracodawca, który zatrzymał odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela na rzecz pracownika, dopuścił się bezpodstawnego wzbogacenia. Prawo niemieckie było właściwe dla oceny umowy ubezpieczenia, jednakże skarga kasacyjna nie wykazała naruszenia konkretnych przepisów prawa niemieckiego.

Odrzucone argumenty

Umowa ubezpieczenia ubezpieczała ryzyko pracodawcy, a nie szkodę pracownika. Prawo niemieckie powinno być zastosowane do oceny umowy ubezpieczenia, a jego niezastosowanie stanowi naruszenie art. 25 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego. Świadczenie wypłacone pozwanemu przez ubezpieczyciela nie było świadczeniem nienależnym, a pozwany nie wzbogacił się bezpodstawnie kosztem powoda.

Godne uwagi sformułowania

Umowa ubezpieczenia wypadkowego pracownika zatrudnionego za granicą może być zawarta na podstawie prawa obcego. Pozwany zatrzymał odszkodowanie bez prawnej podstawy. Świadczenie to należało się poszkodowanemu pracownikowi jako osobie ubezpieczonej umową grupowego ubezpieczenia wypadkowego zawartą przez pozwanego pracodawcę jako ubezpieczającego z ubezpieczycielem.

Skład orzekający

Zbigniew Hajn

przewodniczący

Maria Tyszel

sędzia

Zbigniew Korzeniowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa prywatnego międzynarodowego w kontekście umów ubezpieczenia zawartych z zagranicznymi ubezpieczycielami, a także zasady odpowiedzialności pracodawcy z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia w przypadku zatrzymania świadczenia ubezpieczeniowego należnego pracownikowi."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji zatrudnienia pracownika za granicą i umowy ubezpieczenia zawartej z zagranicznym podmiotem. Interpretacja przepisów prawa niemieckiego może wymagać dalszej analizy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego dotyczącego umów ubezpieczenia zawartych z zagranicznymi podmiotami oraz ochrony praw pracowniczych w kontekście międzynarodowym, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie pracy i międzynarodowym prawie prywatnym.

Pracodawca zatrzymał odszkodowanie pracownika z zagranicy – Sąd Najwyższy wyjaśnia, kto ma prawo do pieniędzy.

Dane finansowe

WPS: 22 628,6 PLN

odszkodowanie: 22 628,6 PLN

zwrot kosztów postępowania kasacyjnego: 900 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 3 lutego 2006 r. II PK 152/05 Umowa ubezpieczenia wypadkowego pracownika zatrudnionego za gra- nicą może być zawarta na podstawie prawa obcego (art. 25 § 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe, Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.). Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie: SN Maria Tyszel, SA Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 lutego 2006 r. sprawy z powództwa Grzegorza T. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno- Usługowo-Handlowemu M. Spółce z o.o. w G. o odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 8 lutego 2005 r. [...] 1. o d d a l i ł skargę kasacyjną, 2. zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 900 zł (dziewięćset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego praco- dawcy Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Usługowo-Handlowego „M.” Spółki z o.o. w G. od wyroku Sądu Rejonowego w Gdańsku z 5 maja 2004 r., zasądzającego na rzecz powoda Grzegorza T. kwotę 22.628,60 zł z odsetkami, tytułem odszkodowania należnego z umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego. Powództwo oparte było na zarzucie bezpodstawnego wzbogacenia pracodawcy, wobec zatrzymania należnego powodowi odszkodowania w związku z wypadkiem przy pracy, wypłaco- nego pozwanemu na podstawie umowy ubezpieczenia nieszczęśliwych wypadków, zawartej przez pozwanego z niemieckim ubezpieczycielem Towarzystwem Ubezpie- czeniowym A. 2 Sąd Rejonowy w Gdańsku uwzględnił powództwo nakazem zapłaty. W sprze- ciwie od niego pozwany zarzucił, że umowa z ubezpieczycielem niemieckim ubez- pieczała ryzyko i szkodę pracodawcy, dlatego odszkodowanie nie należało się pra- cownikowi. Niezależnie również od tego pozwany zużył wypłacone odszkodowanie i z tej przyczyny także nie ma obowiązku jego zwrotu. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był zatrudniany przez pozwaną Spółkę jako monter na budowach w Niemczech na podstawie kolejnych umów o pracę w okresie od 14 sierpnia 1998 r. do 28 marca 2002 r. W dniu 13 października 2000 r. uległ wypadkowi przy pracy. Lekarz orzecznik stwierdził 13 % uszczerbku na zdrowiu i Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił powodowi na tej podstawie jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy. Następnie pozwany po skompletowaniu dokumentacji przez powoda wystąpił o odszkodowanie do niemieckiego ubezpieczyciela i otrzymał je w kwocie 5.113 Euro, według stopnia uszczerbku na zdrowiu powstałego skutkiem wypadku przy pracy ustalonego uprzednio przez lekarza orzecznika ZUS. Pozwany miał umowę ubezpieczenia wypadkowego, którą zawarł z niemieckim ubezpieczycielem Towarzy- stwem Ubezpieczeniowym A. na okres od 16 marca 1997 r. do 16 marca 2002 r. Umowa ta była umową ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków w kraju zatrudnienia zgodnie z umową o pracę zawartą z powodem w dniu 14 sierpnia 1998 r. Według postanowienia tej umowy o pracę ubezpieczenie od następstw nie- szczęśliwych wypadków było jednym z obowiązków pracodawcy. W kolejnych zawie- ranych pomiędzy stronami umowach o pracę nie było zawartego zobowiązania pra- codawcy do ubezpieczenia pracownika. Niemiecki ubezpieczyciel zapewniał ochronę ubezpieczeniową w razie wypadków osobom ubezpieczonym w zakresie określonych świadczeń. Powód nie ponosił kosztów tej umowy. Sąd Rejonowy w uzasadnieniu przyjętego rozstrzygnięcia stwierdził, że odszkodowanie z umowy ubezpieczenia przysługiwało powodowi a nie pozwanej Spółce, co wynika z samej jej treści. Osobą ubezpieczoną był pracownik i ochrona ubezpieczeniowa nie odnosiła się do pozwa- nego, gdyż nie mógł on ulec zdarzeniu wypadkowemu objętemu ubezpieczonym ryzykiem. Ubezpieczyciel wypłacił pozwanemu odszkodowanie należne powodowi. Pozwany zatrzymał odszkodowanie bez prawnej podstawy. Jako że wiedział, iż świadczenie należy się powodowi, to obowiązek zwrotu korzyści nie wygasł na pod- stawie art. 409 k.c. Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutów apelacji pozwanego. Przede wszystkim dotyczących naruszenia art. 25 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego i braku 3 możliwości stosowania prawa niemieckiego, z tego względu, że nie był to spór mię- dzy pozwanym a ubezpieczycielem, a między powodem jako beneficjentem umowy ubezpieczenia i pozwanym pracodawcą jako ubezpieczającym powstał stosunek zobowiązaniowy, który obejmował powoda jako pracownika. Zastosowanie miał art. 33 Prawa prywatnego międzynarodowego (wyrok Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2001 r. I PKN 358/00, OSNP 2003 nr 3, poz. 59). Podstawę prawną do spełnienia świadczenia na rzecz powoda stanowiła umowa, jaką zawarł pozwany z ubezpieczy- cielem niemieckim jeszcze przed zawarciem z powodem umowy o pracę. Przedmio- tem umowy ubezpieczenia była szkoda na osobie pracownika pozwanego, w tym wskutek wypadków przy pracy, a nie szkoda pozwanego. Pracownik był osobą ubez- pieczoną i uprawnioną do odszkodowania na podstawie art. 808 k.c. W ubezpiecze- niu na rzecz osoby trzeciej to ubezpieczający pracodawca opłaca składkę, a pracow- nik, jako osoba ubezpieczona uprawniony był do świadczenia. Zawarta umowa ubezpieczenia, według podziału kategorii umów ubezpieczenia należała do ubezpie- czania osobowego a nie majątkowego (art. 829 k.c.) i ubezpieczone ryzyko nie obejmowało szkody gospodarczej w działalności prowadzonej przez pozwanego. Umowa ubezpieczenia była też w interesie pozwanego, gdyż odszkodowanie w takim zakresie kompensowało szkodę w przypadku bezpośredniej odpowiedzialności po- zwanego. Obowiązkiem pozwanego było przekazanie świadczenia wypłaconego przez ubezpieczyciela poszkodowanemu pracownikowi, w przeciwnym razie stawał się on bezpodstawnie wzbogaconym (art. 405 k.c.) i nic nie uzasadniało, żeby nie miał liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia (art. 409 k.c.). Skarga kasacyjna została oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: art. 25 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego przez niezastosowanie prawa niemieckiego do oceny postano- wień umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy pozwanym a zakładem ubezpieczeń A.; art. 808 k.c., przez błędne przyjęcie, że umowa ubezpieczenia była zawarta na rzecz powoda jako osoby trzeciej; art. 405 k.c., przez błędne przyjęcie, iż świadcze- nie wypłacone pozwanemu przez ubezpieczyciela jest świadczeniem nienależnym, bezpodstawnie wzbogacając go kosztem powoda. Znaczenie rozstrzygające skar- żący przypisywał naruszeniu art. 25 § 1 Prawa prywatnego międzynarodowego i wskazał na potrzebę odpowiedzi, czy według prawa niemieckiego - jako właściwego do umowy ubezpieczenia - należy oceniać przesłanki warunkujące powstanie na jej podstawie „nowego stosunku prawnego” oraz jakie prawo merytoryczne było wła- 4 ściwe dla ewentualnego nowego stosunku prawnego w sytuacji spełnienia się prze- słanek warunkujących jego powstanie. Na tej podstawie pozwany wniósł o uchylenie wyroku i oddalenie powództwa lub o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponow- nego rozpoznania z prawem do zwrotu kosztów w obu przypadkach. W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga nie zarzuca naruszenia przepisów postępowania (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.), co oznacza związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi stanowią- cymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.). Według skarżącego decydujące znaczenie ma stwierdzenie naruszenia przepisu art. 25 § 1 ustawy z 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.), które w sprawie winno prowadzić do przyjęcia prawa niemieckiego jako właściwego dla umowy ubezpieczenia, a w konsekwencji do stwierdzenia, że umowa grupowego ubezpieczenia wypadkowego ubezpieczała pozwanego pracodawcę a nie powoda jako jego pracownika. Zgodnie z tym przepisem strony mogą poddać swe stosunki w zakresie zobowiązań umownych wybranemu prawu, jeżeli pozostaje ono w związku ze zobowiązaniem. Zarzut ten nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i to z dwóch zasadniczych względów. Po pierwsze nie jest i nie było kwestionowane prawo niemieckie jako prawo właściwe do zawartej przez pozwanego z niemieckim Towa- rzystwem Ubezpieczeniowym A. umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego. Prawo niemieckie wynika tu z wyboru samych stron i taka jest klauzula w umowie ubezpieczenia. Zresztą, gdyby jej nie było, to według przepisu art. 27 § 1 pkt 3 Prawa prywatnego międzynarodowego do zobowiązań z umowy ubezpieczenia stosuje się prawo państwa, w którym w chwili zawarcia umowy ma siedzibę zakład ubezpieczeń. Jednakże takie pozytywne stwierdzenie i poprzestanie tylko na zarzucie naruszenia art. 25 § 1 tego prawa nie uzasadnia dalszej argumentacji i wniosku skargi kasacyj- nej, która podlega rozpoznaniu tylko w granicach jej podstaw (art. 39813 § 1 k.p.c.). Chodzi więc o stwierdzenie, że mimo przyjętego kierunku argumentacji skarga kasa- cyjna nie powołuje żadnego przepisu prawa niemieckiego, który miałby zostać naru- szony i to przez błędną wykładnię lub przez niewłaściwe zastosowanie, co w skut- kach miałoby prowadzić do stwierdzenia, że umowa ubezpieczenia została zawarta 5 dla ubezpieczenia ryzyka pozwanego w prowadzonej działalności a nie dla ubezpie- czenia szkody wypadkowej pracownika. Skarga Kasacyjna nie powołuje żadnego przepisu niemieckiego prawa cywilnego, co w pierwszej kolejności odnosiłoby się do niemieckiego Kodeksu cywilnego (BGB), ani innych przepisów prawa materialnego, w tym z zakresu ubezpieczeń, z których miałoby wynikać uzasadnienie do przyjęcia takiej wykładni umowy ubezpieczenia jaka jest przedstawiana w skardze kasacyjnej. Zarzut naruszenia prawa materialnego musiałby wskazywać jakie przepisy prawa niemieckiego (poza umową) mają nadto zastosowanie i według których, oczywiście w łączności z postanowieniami umowy, należałoby przyjąć, że umowa ubezpieczenia chroniła ryzyko pozwanego a nie powoda. Argumentacja skargi kasacyjnej nie jest zasadna nie tylko z braku powołania przepisów prawa niemieckiego, ale także dlate- go, że zawarcie przez pozwanego umowy ubezpieczenia miało swoje określone uzasadnienie faktyczne i prawne wynikające z obowiązku ubezpieczenia pracownika od następstw nieszczęśliwych wypadków. Nie można było zapominać, że obowiązek taki wynikał z rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (jednolity tekst: Dz.U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm.). Zgodnie z przepisem § 8 ust. 2 tego rozpo- rządzenia jednostka kierująca była zobowiązana ubezpieczyć pracownika od na- stępstw nieszczęśliwych wypadków zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie prze- pisami. Nie jest kwestionowane, że rozporządzenie to miało zastosowanie do pierw- szej umowy o pracę powoda. Wskazuje to na obowiązek ubezpieczenia powoda jako pracownika od nieszczęśliwych wypadków już od początku zatrudnienia w Niem- czech, czyli od 14 sierpnia 1998 r. Nie jest kwestionowane również to, że ten obo- wiązek realizowała umowa grupowego ubezpieczenia wypadkowego zawarta wcze- śniej przez pozwanego z Towarzystwem Ubezpieczeniowym A. z początkiem obo- wiązywania umowy od 16 marca 1997 r. i zakończeniem 16 marca 2002 r. Jest to więc ta sama umowa ubezpieczenia, podczas której wydarzył się powodowi wypadek przy pracy. Trudno więc uznać, że miałby ulec zmianie przedmiot ochrony ubezpie- czeniowej, z grupowego ubezpieczenia wypadkowego na ubezpieczenie działalności pozwanego w Niemczech i to aż tak dalece - jak napisano w uzasadnieniu skargi - że „pracownicy w przedmiotowej umowie ubezpieczenia traktowani byli przez strony umowy jako element składający się na wartość przedsiębiorstwa pozwanego, a nie jako beneficjenci świadczeń z umowy ubezpieczenia”. Rozporządzenie z 27 lutego 6 1974 r. i wynikający zeń dla pracodawcy obowiązek ubezpieczenia pracowników od następstw nieszczęśliwych wypadków w przypadku powoda mogło obowiązywać tylko do 25 września 1999 r. (co wynikało z przepisu art. 25a ustawy z 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy Kodeks pracy - Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.), a więc przed jego wypadkiem przy pracy, co jednak nie oznacza, że powód nie był objęty ochroną ubezpieczeniową wynikającą z umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego. Skoro bowiem od samego początku w umowie grupowego ubezpieczenia wypadko- wego pracownik zatrudniany przez pozwanego objęty był ochroną ubezpieczeniową, to brak podstaw dla twierdzenia, że powód ją utracił. Skarga ma tu rację jedynie o tyle, że nie miałby zastosowania przepis prawa polskiego (art. 808 k.c.), gdyż do sa- mej umowy ubezpieczenia nie miało zastosowania prawo polskie a prawo niemiec- kie. Jednakże według umowy grupowego ubezpieczenia wypadkowego nie wynika tu inne rozwiązanie prawne niż zawarcie jej na rzecz osoby trzeciej, czyli na rzecz za- trudnianego pracownika. Bez znaczenia był zarzut, że powód nie był wymieniony w umowie, zresztą nigdy nie był. Warunki dodatkowe do umowy grupowego ubezpie- czenia wypadkowego wyraźnie stanowią, że umowa daje ubezpieczenie także bez podania nazwiska osoby ubezpieczonej (§ 1), a ochrona ubezpieczeniowa poszcze- gólnych ubezpieczonych osób wygasa między innymi w przypadku: „a) kiedy osoba występuje ze stosunku służbowego lub zrzeszenia; b) kiedy osoba ubezpieczona podejmuje nowe zatrudnienie, dla którego stosownie z uzgodnieniem nie jest przewi- dziane ubezpieczenie wypadkowe” (§ 3). Tak samo na ubezpieczenie bezimienne pracowników wskazuje obliczanie składki „dla wszystkich pracowników fizycznych (aktualnie 58 osób)”. Potwierdza to, że ubezpieczenie obejmowało pracownika i jego szkodę, gdy pozostawał w zatrudnieniu. Natomiast wskazanie w skardze kasacyjnej na przepis § 12 ust. 1 umowy, zgodnie z którym, jeżeli wypadek „spotkał innego (ubezpieczenie obce), wówczas wykonanie prawa z tej umowy, (przysługuje) nie osobie ubezpieczonej, lecz państwu (ubezpieczającemu)”, wcale nie uzasadnia twierdzenia o braku ubezpieczenia umową szkody pracownika wskutek wypadku w pracy. Umowę ubezpieczenia należało interpretować jako całość, gdyż jej część dotycząca ogólnych warunków ubezpieczenia i zawarty w niej § 12 ust. 1 nie wyłą- czały szczególnego ustalenia warunków dodatkowych dla grupowego ubezpieczenia wypadkowego i wskazanego wyżej wniosku o ubezpieczeniu pracownika, nawet w niej nie wymienionego a zatrudnianego przez pracodawcę (§ 1 i § 3 warunków do- datkowych do grupowego ubezpieczenia wypadkowego). Mówiąc inaczej, umowa 7 grupowego ubezpieczenia wypadkowego pracowników zgodnie z polisą ubezpiecze- niową obejmowała wymienione osoby względnie grupy osób, stąd przepis § 12 ust. 1 ogólnych warunków ubezpieczenia ma tylko takie znaczenie, że realizacja obowiązku odszkodowawczego odbywa się za pośrednictwem ubezpieczającego, bowiem w drugim zdaniu tego przepisu, które pominięto, wskazuje się, że prócz osoby ubezpie- czonej, czyli pracownika, także pracodawca jest odpowiedzialny za wykonanie obo- wiązków. Z tej regulacji, a przede wszystkim z całej umowy, biorąc pod uwagę okre- ślenie ubezpieczanego ryzyka oraz zakres świadczeń, wcale nie wynika, że wypła- cone przez ubezpieczyciela odszkodowanie za szkodę na osobie pracownika wsku- tek wypadku należało się pozwanemu pracodawcy. Świadczenie to należało się po- szkodowanemu pracownikowi jako osobie ubezpieczonej umową grupowego ubez- pieczenia wypadkowego zawartą przez pozwanego pracodawcę jako ubezpieczają- cego z ubezpieczycielem. Niezasadne są zarzuty skargi kasacyjnej, że do wypadku doszło z winy powoda jak i że nie wykazał on, iż poniósł szkodę odpowiadającą za- sądzonej kwocie, gdyż przedmiotem sporu nie była odpowiedzialność odszkodo- wawcza pozwanego za czyn niedozwolony ale odpowiedzialność z tytułu bezpod- stawnego wzbogacenia na podstawie art. 405 k.c. W związku z tym jedynie margi- nalnie można zauważyć, że przy wystąpieniu wypadku związanego z ruchem przed- siębiorstwa cywilna odpowiedzialność odszkodowawcza nie jest wykluczona (art. 435 k.c.) i wtedy też dla kompensaty szkody znaczenie ma wypłata ubezpieczenia. Jed- nak samo ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków, jak i odpowiedzialność z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, stanowiły w sprawie odrębną i samodzielną podstawę odpowiedzialności. W konsekwencji niezasadny jest również zarzut naru- szenia art. 405 k.c., gdyż świadczenie które ubezpieczyciel wypłacił pracodawcy nie było mu należne. Skoro je zatrzymał i nie przekazał powodowi, to uwzględnienie jego żądania o zwrot bezpodstawnie zatrzymanej sumy świadczenia nie mogło być kwe- stionowane. Z tych motywów Sąd Najwyższy przyjął, że wskazana w skardze kasacyjnej podstawa naruszenia prawa materialnego nie była zasadna i dlatego orzekł jak w sentencji na mocy art. 39814 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 108 § 1 w związku z art. 39821 i art. 391 k.p.c. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI