II PK 123/13

Sąd Najwyższy2014-01-29
SNPracystosunki pracyWysokanajwyższy
umowa na czas określonyustawa antykryzysowaprzekroczenie limituprzekształcenie umowyczas nieokreślonyochrona pracownikaSąd Najwyższyprawo pracy

Sąd Najwyższy uznał, że umowa o pracę na czas określony, która przekroczyła dopuszczalny okres 24 miesięcy w okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej, przekształca się w umowę na czas nieokreślony, nawet jeśli jej termin końcowy przypadał później.

Powódka domagała się ustalenia istnienia stosunku pracy na czas nieokreślony, twierdząc, że jej ostatnia umowa na czas określony, zawarta w okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej, powinna zostać uznana za umowę na czas nieokreślony z uwagi na przekroczenie 24-miesięcznego limitu zatrudnienia. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że umowa wygasła. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, ustalając, że umowa była na czas nieokreślony. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, potwierdzając, że przekroczenie 24-miesięcznego okresu zatrudnienia na podstawie kolejnych umów na czas określony w okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej skutkuje przekształceniem umowy w umowę na czas nieokreślony.

Powódka M. C. dochodziła ustalenia istnienia stosunku pracy na czas nieokreślony przeciwko spółce „S.” Sp. z o.o. w P. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że ostatnia umowa o pracę zawarta na czas określony wygasła z dniem porodu powódki. Sąd Okręgowy zmienił ten wyrok, stwierdzając, że umowa z dnia 1 sierpnia 2011 r. była umową na czas nieokreślony, ponieważ pracodawca naruszył przepisy dotyczące wygaśnięcia umowy oraz przekroczył dopuszczalny okres zatrudnienia na czas określony w świetle ustawy antykryzysowej. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r. oddalił skargę kasacyjną pozwanego. Sąd Najwyższy potwierdził, że powódka miała interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było zastosowanie ustawy z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego. Sąd uznał, że przekroczenie 24-miesięcznego okresu zatrudnienia na podstawie kolejnych umów na czas określony, liczonych od dnia wejścia w życie ustawy antykryzysowej (22 sierpnia 2009 r.), skutkuje przekształceniem umowy w umowę na czas nieokreślony. Sąd Najwyższy powołał się na orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, które potwierdzały, że ustawa antykryzysowa wywołuje skutki od dnia wejścia w życie i że przekroczenie limitu 24 miesięcy prowadzi do przekształcenia umowy. Sąd Najwyższy zinterpretował przepisy Kodeksu cywilnego (art. 94, 116 § 2 k.c.) w powiązaniu z art. 300 k.p. i klauzulą 5 dyrektywy UE, wskazując, że określenie terminu końcowego umowy sprzecznego z prawem jest niezastrzeżone, co skutkuje powstaniem umowy na czas nieokreślony.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa o pracę na czas określony, która przekroczyła 24-miesięczny okres zatrudnienia w okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej, powinna zostać uznana za umowę na czas nieokreślony.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że przekroczenie 24-miesięcznego limitu zatrudnienia na podstawie kolejnych umów na czas określony, liczonych od dnia wejścia w życie ustawy antykryzysowej, skutkuje przekształceniem umowy w umowę na czas nieokreślony. Interpretacja ta wynika z przepisów Kodeksu cywilnego i dyrektywy UE dotyczącej pracy na czas określony.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
M. C.osoba_fizycznapowódka
S. spółka z o.o. w P.spółkapozwany

Przepisy (18)

Główne

k.p.c. art. 189

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 25 § 1

Kodeks pracy

ustawa antykryzysowa art. 35 § ust. 1

Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców

ustawa antykryzysowa art. 13

Ustawa o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców

Pomocnicze

k.p. art. 177 § § 3

Kodeks pracy

k.p. art. 67

Kodeks pracy

k.p. art. 56 § § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 30 § § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 63

Kodeks pracy

k.p. art. 63

Kodeks pracy

k.p. art. 63 § 1

Kodeks pracy

k.p. art. 66

Kodeks pracy

k.p.c. art. 398 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 321 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p. art. 300

Kodeks pracy

k.c. art. 58 § § 3

Kodeks cywilny

k.c. art. 116 § § 2

Kodeks cywilny

k.c. art. 94

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przekroczenie 24-miesięcznego okresu zatrudnienia na podstawie kolejnych umów na czas określony w okresie obowiązywania ustawy antykryzysowej skutkuje przekształceniem umowy w umowę na czas nieokreślony. Pracownik ma interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy, gdy bez takiego orzeczenia nie może osiągnąć ochrony swoich praw. Określenie terminu końcowego umowy sprzecznego z prawem (art. 13 ustawy antykryzysowej) jest niezastrzeżone i skutkuje powstaniem umowy na czas nieokreślony.

Odrzucone argumenty

Umowa o pracę na czas określony wygasła z upływem terminu, na jaki została zawarta, mimo że przypadał on po upływie 3 miesięcy ciąży. Żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 k.p.c. nie jest alternatywnym roszczeniem przysługującym w razie naruszenia przepisów o wygaśnięciu umowy o pracę. Ustawa antykryzysowa nie ma zastosowania retroaktywnego do umów zawartych przed jej wejściem w życie, a okres 24 miesięcy liczy się od dnia wejścia w życie ustawy.

Godne uwagi sformułowania

Sankcją naruszenia powołanego wyżej przepisu jest powstanie umowy o pracę na czas nieokreślony, ze skutkiem od dnia zawarcia umowy o pracę na czas określony, w której przewidziano okres zatrudnienia przekraczający 24 miesiące. Określenie terminu końcowego obowiązywania umowy o pracę ustalonego sprzecznie z art. 13 ustawy antykryzysowej uważa się za niezastrzeżone. Taka umowa o pracę obowiązuje więc przez czas nieokreślony.

Skład orzekający

Roman Kuczyński

przewodniczący-sprawozdawca

Małgorzata Gersdorf

członek

Zbigniew Myszka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy antykryzysowej dotyczących przekształcania umów na czas określony w umowy na czas nieokreślony, a także kwestia interesu prawnego w ustaleniu stosunku pracy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego okresu obowiązywania ustawy antykryzysowej i może wymagać uwzględnienia zmian w przepisach prawa pracy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu umów na czas określony i ich potencjalnego przekształcenia w umowy na czas nieokreślony, co jest istotne dla wielu pracowników i pracodawców. Wyjaśnia złożone kwestie prawne związane z ustawą antykryzysową.

Umowa na czas określony dłuższa niż 24 miesiące? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy staje się umową na czas nieokreślony!

Dane finansowe

zwrot zastępstwa procesowego: 120 PLN

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II PK 123/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 stycznia 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Kuczyński (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Małgorzata Gersdorf
‎
SSN Zbigniew Myszka
w sprawie z powództwa M. C.
‎
przeciwko S. spółka z o.o. w P.
‎
o ustalenie istnienia stosunku pracy,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 29 stycznia 2014 r.,
‎
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P.
‎
z dnia 18 stycznia 2013 r.,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 120 zł (sto dwadzieścia) tytułem zwrotu zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.
UZASADNIENIE
Powódka M. C. wniosła do Sądu Rejonowego – Sądu Pracy pozew przeciwko pozwanej „S.” Sp. z o.o., domagając się ustalenia istnienia stosunku pracy pomiędzy nią a pozwaną, na podstawie którego powódka zajmuje stanowisko specjalisty ds. marketingu w pełnym wymiarze czasu, na podstawie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony.
Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 23 października 2012 r. oddalił powództwo i zasądził do powódki na rzecz pozwanej kwotę 60 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego były następujące ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne: Powódka M. C. została zatrudniona przez pozwaną na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony na okres od dnia 3 lutego 2009 r. do dnia 30 kwietnia 2009 r. na stanowisku specjalisty ds. marketingu w pełnym wymiarze czasu pracy. Strony łączyły następnie następujące umowy o pracę:
- na czas określony od dnia 1 maja 2009 r. do dnia 30 października 2009 r.,
- na czas określony od dnia 31 października 2009 r. do 30 kwietnia 2010 r.,
- na czas określony od dnia 1 maja 2010 r. do 31 grudnia 2010 r.,
- na czas określony od dnia 1 stycznia 2011 r. do 31 lipca 2011 r.,
- na czas określony od dnia 1 sierpnia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r.
Powódka w dniu 22 września 2011 r. przedstawiła pozwanej zaświadczenie lekarskie, z którego wynikało, że jest w ciąży. W grudniu 2011 r. prezes zarządu pozwanej spółki poinformował powódkę, że jej umowa o pracę ulegnie rozwiązaniu z dniem porodu. Powódka urodziła dziecko w dniu 26 marca 2012 r., natomiast w kwietniu 2012 r. otrzymała od pozwanej świadectwo pracy, z którego wynikało, że jej umowa o pracę „wygasła” w dniu 25 marca 2012 r., które to świadectwo zostało później skorygowane przez pozwaną poprzez wskazanie, jako daty ustania stosunku pracy, faktycznej daty porodu powódki, tj. 26 marca 2012 r. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy za podstawę swojego orzeczenia przyjął założenie wstępne, że ostatnia łącząca strony umowa o pracę, która formalnie została zawarta na okres do dnia 31 grudnia 2011 r., z uwagi na stan ciąży powódki, na podstawie art. 177 § 3 k.p. uległa przedłużeniu do dnia porodu, tj. do dnia 26 marca 2012 r., a następnie „wygasła”. Sąd Rejonowy wskazał zatem, że zgodnie z art. 67 k.p., w razie naruszenia przez pracodawcę przepisów o wygaśnięciu umowy o pracę, co w ocenie Sądu Rejonowego niewątpliwie miało miejsce w realiach przedmiotowej sprawy, pracownikowi przysługuje prawo odwołania do sądu pracy, zaś w zakresie roszczeń przysługujących z tego tytułu pracownikowi stosuje się odpowiednio przepisy oddziału 6 rozdziału II k.p., a zatem przepisy dotyczące uprawnień pracownika w razie niezgodnego z prawem rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia, gdzie kwestię tę reguluje art. 56 § 1 k.p., zgodnie z którym pracownikowi przysługuje roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo odszkodowanie. Sąd Rejonowy stwierdził, że żądanie ustalenia istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 k.p.c. nie jest alternatywnym roszczeniem przysługującym z mocy art. 67 k.p. w razie naruszenia przez pracodawcę przepisów o wygaśnięciu umowy o pracę, co prowadzi do wniosku, że zgłoszone przez powódkę roszczenie podlegało oddaleniu, gdzie powódka w toku procesu była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, który miał możliwość poprawnego sformułowania roszczenia, czego jednak nie uczynił.
Wyrok Sądu Rejonowego powódka zaskarżyła w całości apelacją, domagając się jego zmiany i ustalenia, że umowa o pracę zawarta 1 sierpnia 2011 r. pomiędzy M. C., a „S.” Sp. z o.o. jest umową o pracę zawartą na czas nieokreślony oraz ustalenie, że wypowiedzenie tej umowy nastąpiło z naruszeniem przez pracodawcę przepisów o wypowiadaniu umowy o pracę.
Wyrokiem z dnia 18 stycznia 2013 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy zmienił zaskarżony wyrok ustalając, że umowa o pracę zawarta pomiędzy stronami w dniu 1 sierpnia 2011 r. była umowa o pracę zawartą na czas nieokreślony. Sąd stwierdził, że niniejsza sprawa rozstrzygnięta została w oparciu o błędne założenie wstępne, które legło u podstaw oddalenia przez Sąd pierwszej instancji zgłoszonego roszczenia o ustalenie istnienia stosunku pracy, a mianowicie, że ostatnia łącząca strony umowa o pracę „wygasła”. W tym zakresie Sąd Okręgowy wskazał, że nie została spełniona hipoteza normy prawnej zawarta w art. 63 k.p., zgodnie z którym umowa o pracę wygasa w przypadkach określonych w kodeksie oraz w przepisach szczególnych. Następnie Sąd Okręgowy stwierdził, że w kodeksie pracy przypadki wygaśnięcia umowy o pracę zostały enumeratywnie określone w Oddziale 7 zatytułowanym „Wygaśnięcie umowy” zawartym w Rozdziale II dotyczącym problematyki umów o pracę. Zaliczyć do nich należy przypadki śmierci pracownika, pracodawcy (art. 631 k.p. oraz 63 k.p.), czy też tymczasowego aresztowania pracownika trwającego dłużej aniżeli 3 miesiące (art. 66 k.p.). Wspomnianego skutku prawnego w postaci wygaśnięcia umowy o pracę, nie należy mylić z przypadkami rozwiązania umowy o pracę, których dotyczy art. 30 § 1 k.p., gdzie wskazano, że umowa o pracę rozwiązuje się: - na mocy porozumienia stron, - przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia, - przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia, - z upływem czasu, na który była zawarta, - z dniem ukończenia pracy, dla której wykonania była zawarta. Sąd Okręgowy wskazał nadto, że formalnie zawarta umowa o pracę na czas określony, ulega rozwiązaniu z upływem daty końcowej okresu, na jaki była zawarta. Tożsamy skutek prawny będzie również zachodził w przypadku, o którym mowa w art. 177 § 3 k.p., tj. przedłużenia okresu związania stron postanowieniami umowy o pracy zawartej na czas określony, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, tj. do dnia porodu. Ponadto brak jest jakichkolwiek podstaw do rozszerzania przesłanek wygaśnięcia umowy o pracę o przypadek nadejścia terminu końcowego związania stron umową o pracę, która z mocy prawa ulega przedłużeniu do dnia porodu. Mając powyższe na uwadze Sąd drugiej instancji uznał za zupełnie bezpodstawne, a zarazem błędne stanowisko Sądu pierwszej instancji, które
de facto
legło u podstaw oddalenia zgłoszonego przez powódkę roszczenia o ustalenie istnienia stosunku pracy, a mianowicie wywód, że powódce, na skutek naruszenia przez pracodawcę przepisów o wygaśnięciu umowy o pracę, przysługiwały jedynie alternatywnie roszczenia o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 67 k.p. w związku z art. 56 § 1 k.p.), nie zaś konkurencyjne roszczenie o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Sąd Okręgowy rozpoznał zgłoszone przez powódkę powództwo o ustalenie oparte na dyspozycji art. 189 k.p.c., że ostatnia łączącą strony umowa o pracę, była umową o pracę zawartą na czas nieokreślony i stwierdził, że podstawową przesłanką, którą musi wykazać strona powodowa, występując z opartym na podstawie art. 189 k.p.c. roszczeniem o ustalenie istnienia stosunku prawnego jest istnienie interesu prawnego. W momencie wytoczenia powództwa istniała niepewność stanu prawnego, tj. strony pozostawały w sporze co do okoliczności faktycznych posiadających określone konsekwencje prawne, a mianowicie, czy nadal łączyła je umowa o pracę, czy też uległa ona rozwiązaniu, zgodnie z art. 30 § 1 pkt 4 k.p. w związku z art. 177 § 3 k.p., w dniu 26 marca 2012 r. W ocenie pracodawcy do rozwiązania umowy o pracę doszło z mocy prawa, tj. z nadejściem końca okresu na jaki umowa została przedłużona, tj. z chwilą narodzin dziecka powódki (pierwotnie wystawione powódce świadectwo pracy, a także akta osobowe powódki).
Oceniając roszczenie powódki o ustalenie istnienia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony, Sąd Okręgowy wskazał, że w okresie spornym obowiązywała ustawa z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, która weszła w życie w dniu 22 sierpnia 2009 r., a która to w art. 35 ust. 1 wprowadziła czasowe zawieszenie, tj. do dnia 31 grudnia 2011 r., obowiązywania art. 251 k.p. Sąd stwierdził, że w momencie obowiązywania art. 35 ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego, tj. od dnia 22 sierpnia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2011 r. powódka była zatrudniona przez pozwaną na podstawie kolejnych umów o pracę na okres dłuższy aniżeli 24 miesiące. W istocie wobec powódki maksymalny 24 miesięczny okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę na czas określony, liczony od dnia wejścia w życie ustawy upłynął z dniem 22 sierpnia 2011 r., tymczasem w dniu 1 sierpnia 2011 r. z powódką zawarto kolejną umowę o pracę na czas określony, tym razem do dnia 31 grudnia 2011 r. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy przyjął następujące stanowisko, że jeśli ustawa z dnia 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego w art. 35 ust. 1, wprowadziła czasowy wyjątek od reguły, że trzecia kolejna umowa o pracę zawarta na czas określony posiada skutki prawne umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony pod warunkiem, że łączny okres zatrudnienia na podstawie kolejnych umów o pracę zawartych na czas określony, nie będzie dłuższy aniżeli 24 miesiące (art. 13 ustawy), to wspomniana zasada czasowego wyłączenia art. 251 k.p, nie będzie miała zastosowania w przypadku braku zastosowania się pracodawcy do wspomnianego wymogu. Pozwany pracodawca nie zastosował się do wymogów ustawowych gwarantujących mu czasowe wyłączenie instytucji automatyzmu prawnego, o którym mowa w art. 251 k.p., co w ocenie Sądu oznaczało, że samodzielnie wyłączył się spod zastosowania normy prawnej, o której mowa w art. 35 ust. 1 ustawy o łagodzeniu skutków prawnych kryzysu ekonomicznego. Powyższe w konsekwencji powodowało, że w przypadku powódki umowa o pracę z dnia 1 sierpnia 2011 r. zawarta w okresie obowiązywania ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego, zakresem swojego obowiązywania wykraczała poza 24 miesięczny dopuszczalny ustawą okres zatrudnienia na podstawie umów o pracę zawartych na czas określony, tj. umowa o pracę na okres od 1 sierpnia 2011 r. do dnia 31 stycznia 2011 r. musiała zostać uznana za umowę o pracę w skutkach prawnych zrównaną z umową o pracę zawartą na czas nieokreślony, mając na uwadze dyspozycję art. 251 k.p.
Wyrok Sądu Okręgowego strona pozwana zaskarżyła w całości skargą kasacyjną, wnosząc o uchylenie orzeczenia Sądu drugiej instancji i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości - ewentualnie z ostrożności procesowej - uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania. Strona pozwana, na zasadzie art. 398 § 1 k.p.c., wskazała naruszenia prawa materialnego - art. 30 § 1 pkt 4 k.p. oraz art. 63 k.p. poprzez ich błędną wykładnie polegająca na przyjęciu, że upływ czasu na jaki zawarto umowę o pracę nie powoduje wygaśnięcia umowy o pracę w rozumieniu przepisów kodeksu pracy; - art. 67 k.p. oraz art. 56 § 1 k.p., przez błędną ich wykładnię i w efekcie ich niezastosowanie poprzez błędne przyjęcie, że do kwestionowania wygaśnięcia umowy o pracę mogą znaleźć zastosowanie nie tylko przepisy kodeksu pracy lecz także art. 189 k.p.c.; - art. 13 oraz 35 ust. 1 i 2 ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców z dnia 1 lipca 2009 r. (Dz. U. z 2009 r. Nr 125, poz. 1035 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że na podstawie ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców z dnia 1 lipca 2009 r. zatrudnienie pracownika na podstawie kolejnych umów o pracę zawartych na czas określony w wymiarze przekraczającym 24 miesiące, powoduje po przekroczeniu tego okresu automatyczne przekształcenie umowy o pracę w umowę o pracę na czas nieokreślony. Ponadto w skardze kasacyjnej podniesiono naruszenie przepisów postępowania - art. 321 § 1 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i wydanie orzeczenia w zakresie nie objętym żądaniem albowiem powódka nie wystąpiła z żądaniem ustalenia, że umowa zawarta w dniu 1 sierpnia 2011 r. była umową na czas nieokreślony, lecz wnosiła „o ustalenie, że strony łączy stosunek pracy”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się nieuzasadniona. Przesłankę oddalenia powództwa o ustalenie istnienia stosunku pracy (opartego na art. 189 k.p.c.) może stanowić stwierdzenie braku interesu prawnego w domaganiu się ustalenia stosunku prawnego. Powszechnie przyjmuje się, że ten interes nie istnieje, jeżeli powód może osiągnąć ochronę swych praw w drodze wytoczenia powództwa o świadczenie lub o ukształtowanie prawa lub stosunku prawnego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 1953 r., II C 233/52, Państwo i Prawo 1953 z. 8-9, s. 369; uchwałę z dnia 17 czerwca 1987 r., III PZP 19/87, OSNCP 1988 nr 10, poz. 132 oraz wyroki z dnia 20 października 1970 r., II CR 190/70, OSNCP 1971 nr 6, poz. 106; z dnia 1 grudnia 1983 r., I PRN 189/83, OSNCP 1984 nr 7, poz. 121; z dnia 11 października 1985 r., II CR 302/85, OSNCP 1986 nr 10, poz. 155; z dnia 6 czerwca 1997 r., II CKN 201/97, Radca Prawny 1998 nr 2, s. 66 i z dnia 21 lipca 1999 r., I PKN 173/99, OSNAPiUS 2000 nr 20, poz. 747). Jednocześnie uznaje się wyjątkowo, że nie jest wyłączone istnienie interesu prawnego w ustaleniu stosunku prawnego - obok możliwości dochodzenia świadczenia - wówczas, gdy ze spornego stosunku wynikają jeszcze dalsze skutki, których dochodzenie powództwem o świadczenie nie jest możliwe lub jeszcze nieaktualne (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1953 r., I C 581/53, OSN 1954/III, poz. 65; wyrok z dnia 29 marca 2001 r., I PKN 333/00, OSNP 2003 nr 1 poz. 12; wyrok z dnia 19 kwietnia 2001 r., I PKN 368/00, OSNP 2003 nr 3 poz. 67 i wyrok z dnia 26 września 2000 r., I PKN 45/00, niepublikowany). Należy zatem stwierdzić, że brak interesu prawnego powódki mógłby stać się przyczyną oddalenia powództwa, gdyby zostało ponad wszelką wątpliwość ustalone, że powódka zmierzała do ustalenia stosunku prawnego, porzucając drogę sporu o zasądzenie świadczeń powstałych wskutek naruszenia jej prawa. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie miała miejsca. Powódka wykazała interes prawny w domaganiu się wydania ustalającego orzeczenia sądowego, gdyż bez jego uzyskania nie mogła osiągnąć ochrony, zatem konieczne było prejudycjalne rozstrzygnięcie, czy kolejna umowa o pracę zawarta w dniu 1 sierpnia 2011 r. na okres  do dnia 31 stycznia 2011 r. w chwili wniesienia pozwu wiązała strony sporu, czy też przestała obowiązywać z upływem określonego w niej terminu. W niniejszej sprawie nie ulegało wątpliwości, że mając na uwadze okoliczności faktyczne sprawy, powódka miała interes prawny w ustaleniu, czy doszło do rozwiązania umowy na skutek upływu czasu, na jaki była zawarta (art. 30 § 1 pkt 4 k.p.), skoro przedmiotem sporu pomiędzy nią a pozwaną była kwestia uznania kolejnej umowy na czas określony za umowę o pracę w skutkach prawnych równoważną umowie o pracę zawartej na czas nieokreślony, mając na uwadze dyspozycję art. 25
1
k.p. W tym stanie rzeczy decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia problemu miała kwalifikacja prawna zachowań pracodawcy w postaci wystawienia świadectwa pracy, po wcześniejszym złożeniu oświadczenia, że przedmiotowa umowa ulegnie rozwiązaniu z dniem porodu, co nastąpiło w dniu 26 marca 2012 r. W takim wypadku, powołując się na  niezastosowanie art. 25
1
k.p. wskutek błędnego uznania przez pracodawcę, że umowa o pracę rozwiązała się z upływem czasu, na jaki była zawarta, istnieje po stronie pracownika uzasadniony interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy (art. 189 k.p.c.).
Sąd Okręgowy w ramach powództwa o ustalenie dokonał merytorycznej oceny, w której zasadnie przyjął, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy antykryzysowej, przekroczenie 24 - miesięcznego okresu zatrudnienia na podstawie pięciu umów zawartych na czas określony, trwających w czasie obowiązywania tej ustawy, doprowadziło do przekształcenia piątej z nich w umowę na czas nieokreślony. W niniejszej sprawie zaliczeniu do okresu 24 miesięcy okresu zatrudnienia podlegała już umowa  z dnia 1 maja 2009 r. w części obejmującej okres po dniu 22 sierpnia 2009 r., przez co nastąpiło retroaktywne stosowanie tej ustawy na podstawie jej art. 35 ust. 1 i 2. W tym miejscu wskazać należy, że orzecznictwo Sądu Najwyższego konsekwentnie przyjmuje, że ustawa ta wywołuje skutki prawne poczynając od dnia wejścia jej w życie (22 sierpnia 2009 r.). Stanowisko takie zostało po raz pierwszy przedstawione w wyroku z dnia 17 stycznia 2012 r., I PK 67/11 (OSNP 2012 nr 23-24, poz. 284), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że do okresu 24 miesięcy, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy antykryzysowej, nie podlegał wliczeniu okres sprzed wejścia jej w życie. Pogląd ten został podtrzymany w tezach lub uzasadnieniach późniejszych orzeczeń. Należy tu wskazać na uchwałę z dnia 9 sierpnia 2012 r., III PZP 5/12 (OSNP 2013 nr 1-2, poz. 1) i na wyroki: z dnia 18 stycznia 2013 r., II PK 149/12 oraz z dnia 4 marca 2013 r., I PK 242/12. Wynikający z art. 2 Konstytucji RP zakaz wstecznego działania prawa i zasada zaufania do państwa były zasadniczym argumentem Sądu Najwyższego przy podjęciu powołanej uchwały III PZP 5/12. Stwierdzono w niej, że umowa o pracę na czas określony zawarta przed dniem 22 sierpnia 2009 r. rozwiązuje się w przewidzianym w niej terminie, choćby trwała ponad 24 miesiące po dniu 21 sierpnia 2009 r. (art. 13 ust. 1 w związku z art. 35 ustawy antykryzysowej). Stanowisko Sądu Najwyższego co do sposobu wejścia w życie ustawy antykryzysowej podzielił Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 8 stycznia 2013 r., P 48/11 (OTK-A 2013 Nr 1, poz. 8). Ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku tym postanowieniem Trybunał umorzył postępowanie wszczęte pytaniem prawnym Sądu Rejonowego w G. o zgodność art. 35 ustawy antykryzysowej z art. 2 i art. 24 Konstytucji. Niedopuszczalność wydania wyroku wynika z braku związku funkcjonalnego między pytaniem prawnym a potrzebą rozstrzygnięcia wątpliwości konstytucyjnych, gdyż mogą być one rozstrzygnięte przez sądy przy użyciu powszechnie używanych reguł interpretacyjnych i interferencyjnych. Trybunał wskazał na wyrok I PK 67/11 oraz na uchwałę III PZP 5/12, której uzasadnienie przytoczył w całości. Następnie stwierdził, że podziela konkluzje Sądu Najwyższego, iż: 1) „art. 35 ustawy antykryzysowej dotyczy wyłącznie umów trwających w dniu wejścia w życie tej ustawy, 2) okres 24 miesięcy, wskazany w art. 13 tej ustawy, liczy się od momentu jej wejścia w życie, 3) nawet jeżeli nastąpi przekroczenie warunku trwania umowy przez okres 24 miesięcy (co oznacza przekroczenie wyznaczonego przez ustawę „limitu”), to ustawa nie wiąże z tym konsekwencji prawnych”. Punkt 3) tych twierdzeń Trybunału może nasuwać wątpliwości, co do jego rozumienia. Skoro jednak stanowią one potwierdzenie poglądów Sądu Najwyższego wyrażonych w sprawach I PK 67/11 oraz III PZP 5/12, to należy go rozumieć dosłownie z jego brzmieniem. Z tego twierdzenia Trybunału nie wynika więc, że przekroczenie 24-miesięcznego okresu zatrudnienia nie jest obwarowane żadną sankcją, lecz jedynie, że nie jest ona przewidziana w ustawie antykryzysowej. Trybunał nie prowadził bowiem żadnych własnych rozważań co do następstw przekroczenia dopuszczalnego okresu zatrudnienia określonego w art. 13 tej ustawy, zaś powołane przezeń orzeczenia Sądu Najwyższego nie odnosiły się wprost do tego zagadnienia. Jedynie pośrednio można wnioskować z uzasadnienia uchwały III PZP 5/12, że Sąd Najwyższy opowiada się za sankcją przekształcenia takiej umowy w umowę na czas nieokreślony. Wynika to z użytego w niej argumentu, że gdyby zająć stanowisko odmienne niż przyjęte w uchwale, to umowa na czas określony zawarta przed wejściem w życie ustawy antykryzysowej, a kończąca się w okresie między 22 sierpnia 2011 r. a 31 grudnia 2011 r. przekształciłaby się w umowę na czas nieokreślony. Konkluzją tej części rozważań jest stwierdzenie, że powódka pracowała u pozwanej przez okres przekraczający limit określony w art. 13 ustawy antykryzysowej na podstawie pięciu kolejno zawieranych umów po sobie na czas określony, zaś sankcja tego naruszenia prawa nie została określona w tej ustawie.
Skoro ustawa antykryzysowa nie reguluje skutków przekroczenia 24 - miesięcznego okresu zatrudnienia określonego w jej art. 13 ani Kodeks pracy nie zawiera przepisów mogących mieć tu zastosowanie, to przez art. 300 k.p. rozstrzygnięcia tej kwestii należy poszukiwać w odpowiednio stonowanych przepisach Kodeksu cywilnego.
Należy rozważyć, czy nie należy w tym przypadku stosować sankcji częściowej nieważności czynności prawnej, określonej w art. 58 § 3 k.c. Według tego przepisu, jeżeli nieważnością dotknięta jest tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, że bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Można na tej podstawie przyjąć, że umowa jest ważna z wyjątkiem postanowienia określającego sprzecznie z prawem termin jej rozwiązania. Ewentualne zarzuty pracodawcy oparte na twierdzeniu, że bez ustalenia końcowego terminu obowiązywania umowy w ogóle by jej nie zawarł, mogą być oddalone na podstawie obowiązku państwa skutecznej implementacji dyrektywy chroniącej pracowników przed nadużywaniem przez pracodawców umów na czas określony. W odniesieniu do sprzeczności z prawem umownego ustalenia terminu Kodeks cywilny przewiduje jednak odrębną regulację (art. 94 i art. 116 § 2) i ona jako szczególna ma pierwszeństwo przed sankcjami określonymi w art. 58 k.c. Według art. 116 § 2 k.c., jeżeli skutki czynności prawnej mają ustać w oznaczonym terminie, stosuje się odpowiednio przepisy o warunku rozwiązującym. Natomiast zgodnie z art. 94 k.c. warunek niemożliwy, jak również warunek przeciwny ustawie lub zasadom współżycia społecznego uważa się za niezastrzeżony, gdy jest rozwiązujący. Z tych przepisów wynika wprost, że określenie terminu końcowego obowiązywania umowy o pracę ustalonego sprzecznie z art. 13 ustawy antykryzysowej uważa się za niezastrzeżone. Taka umowa o pracę obowiązuje więc przez czas nieokreślony. Sąd Najwyższy w niniejszej sprawie podziela taką wykładnię. Ponadto taka interpretacja jest w pełni zgodna z klauzulą 5 pkt 2 lit. b załącznika do dyrektywy Rady 99/70/WE z dnia 28 czerwca 1999 r. dotyczącej Porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony, zawartego przez Europejską Unię Konfederacji Przemysłowych i Pracodawców (UNICE), Europejskie Centrum Przedsiębiorstw Publicznych (CEEP) oraz Europejską Konfederację Związków Zawodowych (ETUC) (Dz. Urz. WE L 175 z dnia 10 lipca 1999 r., s. 43 - Dz.Urz.UE - sp. 05, t. 3, s. 368). Zgodnie z tym postanowieniem Państwa Członkowskie ustalają, o ile jest to właściwe, na jakich warunkach umowy zawarte na czas określony lub stosunki pracy będą uważane za umowy o pracę lub stosunki pracy zawarte na czas nieokreślony.
Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, że wszystkie umowy na czas określony, począwszy od umowy z dnia 1 maja 2009 r., od dnia 22 sierpnia 2009 r. obowiązywały pod rządami ustawy o łagodzeniu skutków kryzysu. Mając powyższe na uwadze piąta umowa z dnia 1 sierpnia 2011 r. zawarta na czas określony do dnia 31 grudnia 2011 r. (przedłużona na podstawie art. 177 § 3 k.p. do dnia 26 maja 2012 r.), od dnia 22 sierpnia 2011 r. naruszała normę art. 13 ust. 1 ustawy antykryzysowej. Sankcją naruszenia powołanego wyżej przepisu jest powstanie umowy o pracę na czas nieokreślony, ze skutkiem od dnia zawarcia umowy o pracę na czas określony, w której przewidziano okres zatrudnienia przekraczający 24 miesiące.
Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI