II OZ 22/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA w Warszawie, które oddaliło wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżący I. K. złożył zażalenie na postanowienie WSA w Warszawie, które oddaliło jego wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skarżący argumentował, że dowiedział się o wyroku dopiero po jego wydaniu, ponieważ wypowiedział pełnomocnictwo swojemu prawnikowi. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, podkreślając, że wypowiedzenie pełnomocnictwa nie odniosło skutku wobec sądu, ponieważ nie został on o tym fakcie poinformowany. NSA oddalił zażalenie, podzielając stanowisko WSA.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie I. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które oddaliło wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skarżący twierdził, że dowiedział się o wydaniu wyroku dopiero po jego ogłoszeniu, ponieważ wypowiedział pełnomocnictwo swojemu prawnikowi w kwietniu 2024 r. i od czerwca nie miał już prawnika. Sąd pierwszej instancji uznał, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ nie poinformował sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Zgodnie z art. 42 § 1 p.p.s.a., wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek wobec sądu dopiero od dnia zawiadomienia go o tym fakcie. Sąd podkreślił, że wszelkie działania lub zaniechania pełnomocnika obciążają mocodawcę, a skarżący powinien był niezwłocznie poinformować sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa lub ustanowić nowego pełnomocnika. NSA oddalił zażalenie, uznając postanowienie WSA za zgodne z prawem, ponieważ skarżący nie wykazał obiektywnych przeszkód w terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, uchybienie terminu nie może być uznane za nastąpione bez winy strony w takiej sytuacji, ponieważ strona ma obowiązek niezwłocznie poinformować sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, a brak takiego zawiadomienia obciąża stronę.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek wobec sądu dopiero od dnia zawiadomienia go o tym fakcie. Brak takiego zawiadomienia, mimo że pełnomocnik nadal działał w imieniu strony, oznacza, że strona ponosi winę za uchybienie terminu. Obowiązek poinformowania sądu spoczywa zarówno na pełnomocniku, jak i na stronie, a jego niewypełnienie obciąża stronę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (4)
Główne
p.p.s.a. art. 42 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek wobec sądu od dnia zawiadomienia go o tym. Dopóki sąd nie zostanie zawiadomiony, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany za upoważnionego do wszelkich czynności ze skutkiem dla mocodawcy.
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA oddala zażalenie, jeśli jest bezzasadne.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 87 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, ponieważ nie poinformował sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Okoliczność, że skarżący jest cudzoziemcem i nie zna polskich realiów sądowych, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, gdyż powinien był zadbać o swoje interesy procesowe.
Godne uwagi sformułowania
Dopóki zawiadomienie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie zostanie doręczone sądowi, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy. Mocodawca należycie dbający o własne interesy winien niezwłocznie zawiadomić sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Działania i zaniechania pełnomocnika odnoszą skutek wobec strony, stąd też brak należytej staranności wykazanej w toku postępowaniu przez pełnomocnika obciąża stronę przez niego reprezentowaną.
Skład orzekający
Zdzisław Kostka
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących skutków wypowiedzenia pełnomocnictwa w postępowaniu sądowoadministracyjnym oraz odpowiedzialności strony za działania pełnomocnika."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku zawiadomienia sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Może być mniej relewantne w przypadkach, gdy sąd został prawidłowo poinformowany.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego związanego z pełnomocnictwem i odpowiedzialnością strony za działania pełnomocnika, co jest istotne dla praktyków prawa. Brak tu jednak nietypowych faktów czy przełomowej interpretacji.
“Pełnomocnictwo wypowiedziane, ale sąd nie wie? Jak brak zawiadomienia może kosztować Cię termin!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OZ 22/25 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2025-02-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-01-08 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Zdzisław Kostka /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6272 Wizy, zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony, na osiedlenie się, wydalenie z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Skarżony organ Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 42 par. 1, art. 86, art. 87, art. 184 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Sentencja Dnia 5 lutego 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 644/24 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi I. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia 4 stycznia 2024 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do powrotu postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 25 listopada 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 644/24, oddalił wniosek skarżącego I. K. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z 17 lipca 2024 r., którym oddalono skargę skarżącego na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z 4 stycznia 2024 r. w przedmiocie zobowiązania do powrotu. We wniosku z 16 października 2024 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, skarżący podniósł, że o wyroku dowiedział się 10 października 2024 r., kiedy to jego narzeczona zadzwoniła do Sądu i uzyskała taką informację. Skarżący podał, że "od czerwca tego roku nie ma już prawnika", dlatego nie wiedział o wydanym wyroku. Do wniosku załączył pisemne oświadczenie z 23 kwietnia 2024 r. o cofnięciu r.pr. A. K. pełnomocnictwa w niniejszej sprawie. Z oświadczenia tego wynika, że zostało ono doręczone r.pr. A. K. tego samego dnia. Sąd pierwszej instancji w pierwszej kolejności przyjął, że skarżący zachował siedmiodniowy termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Oddalając wniosek Sąd uznał, że skarżący nie wykazał, aby uchybienie terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku nastąpiło bez jego winy. Zdaniem Sądu, podnoszona we wniosku o przywrócenie terminu okoliczność, iż skarżący "nie wiedział, że 17 lipca 2024 r. na rozprawie został wydany wyrok (od czerwca nie posiada pełnomocnika), świadczy jedynie, iż nie dochował on należytej staranności przy prowadzeniu swojej sprawy". Sąd zwrócił uwagę na pewną rozbieżność pomiędzy wnioskiem o przywrócenie terminu a załączonym do niego oświadczeniem o cofnięciu przez skarżącego pełnomocnictwa. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podał, że "od czerwca tego roku nie ma już prawnika", z załączonego oświadczenia o cofnięciu przez skarżącego pełnomocnictwa wynika zaś, że zostało ono wypowiedziane już 23 kwietnia 2024 r. Tego samego też dnia pełnomocnik odebrał przedmiotowe oświadczenie. Ta okoliczność, zdaniem Sądu, nie ma jednakże żadnego wpływu dla oceny przedmiotowego wniosku. W przypadku cofnięcia pełnomocnictwa istotna jest bowiem data poinformowania o tym fakcie sądu. Wynika to z art. 42 § 1 p.p.s.a., który nie pozostawia wątpliwości, że dopóki zawiadomienie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa nie zostanie doręczone sądowi, dotychczasowy pełnomocnik jest uważany za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym między pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie, jak również bez względu na relacje obydwu stron i sumienność w wykonywaniu obowiązków przez pełnomocnika. Jeżeli sąd nie zostanie zawiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, to wypowiedzenie odnosi skutki tylko w ramach wewnętrznej relacji między pełnomocnikiem a mocodawcą. Wobec tego, dopiero od daty poinformowania sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa korespondencja mogłaby być doręczana bezpośrednio stronie. Z akt niniejszej sprawy wynika, że skarżący 23 stycznia 2024 r. udzielił r.pr. A. K. pełnomocnictwa do reprezentowania go przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, jak i Naczelnym Sądem Administracyjnym. Z uwagi na powyższe wszelka korespondencja do skarżącego, w tym zawiadomienie o wyznaczeniu rozprawy na 17 lipca 2024 r. (zawiadomienie z 15 maja 2024 r.), była kierowana do r.pr. A. K. Skarżący natomiast dopiero w piśmie z 16 października 2024 r., które wpłynęło do Sądu 24 października 2024 r., poinformował Sąd o cofnięciu powyższego pełnomocnictwa. Tymczasem mocodawca należycie dbający o własne interesy winien niezwłocznie zawiadomić sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Skoro zatem Sąd o wygaśnięciu pełnomocnictwa r.pr. A. K. dowiedział się dopiero 24 października 2024 r., to od tego dnia odnosi ono skutek prawny w stosunku do Sądu. Dlatego też za prawidłowe Sąd uznał zawiadomienie ww. pełnomocnika skarżącego o rozprawie 17 lipca 2024 r. Powoływanie się zatem przez skarżącego, iż nie wiedział, że na rozprawie 17 lipca 2024 r. został wydany wyrok nie może, zdaniem Sądu pierwszej instancji, zostać uznane za skuteczne. Sąd podkreślił, że "nawet gdyby przyjąć, że pełnomocnik nie poinformował skarżącego o terminie rozprawy, jak również, iż podczas tego posiedzenia może zostać wydany wyrok oddalający skargę, który można zaskarżyć po uprzednim złożeniu wniosku o jego uzasadnienie, to i tak okoliczność ta nie mogłaby stanowić podstawy do przywrócenia terminu. Należy mieć bowiem na uwadze, że to strona ponosi odpowiedzialność za wybór pełnomocnika, toteż działania lub brak działania po stronie pełnomocnika obciążają negatywnymi skutkami mocodawcę, w tym przede wszystkim w zakresie zawinionych działań pełnomocnika. Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie, działania i zaniechania pełnomocnika odnoszą skutek wobec strony, stąd też brak należytej staranności wykazanej w toku postępowaniu przez pełnomocnika obciąża stronę przez niego reprezentowaną (...). Ponadto zauważenia wymaga, iż skarżący po wypowiedzeniu pełnomocnictwa pełnomocnikowi przez kilka miesięcy w żaden sposób nie interesował się postępowaniem sądowym. Dopiero 10 października 2024 r. podjął działania mające na celu uzyskanie informacji na jakim etapie ono się znajduje. Takie zachowanie skarżącego nie jawi się jako zachowanie osoby należycie dbającej o swoje interesy. Dlatego też nie można uznać, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu przedmiotowego terminu". W zażaleniu na postanowienie skarżący zarzucił naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie, że uchybienie terminu przy złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku nastąpiło z winy skarżącego oraz art. 42 § 1 p.p.s.a. "poprzez jego wadliwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż cudzoziemiec nieznający polskich realiów sądowych mógł tę normę naruszyć". W ocenie skarżącego, "(o) ile w stosunku do osób posługujących się językiem polskim w sposób swobodny należy ww. normy interpretować w sposób wskazany w skarżonym postanowieniu, to w przypadku cudzoziemców nie jest to już takie oczywiste". Skarżący powołał się na orzeczenie NSA z 28 marca 2002 r., sygn. akt V SA 2502/01, "zgodnie z którym cudzoziemcy nie znający języka i polskiego prawa, działający w innej kulturze prawnej, znajdujący się w sytuacji znacznie odbiegającej od własnego, znanego im otoczenia i czujący się niepewnie, muszą być traktowani w zakresie oceny ich zdolności dokonywania czynności w obrocie prawnym stosownie do okoliczności, w jakich działają i w jakich się znajdują". W tych okolicznościach skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie uchybionego terminu oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Rozpoznając zażalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Okolicznością, na którą powołuje się skarżący we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku jest wypowiedzenie pełnomocnictwa dotychczasowemu pełnomocnikowi i związany z tym fakt, że nie wiedział o wydaniu w dniu 17 lipca 2024 r. wyroku. W związku z tym istotne w tej sprawie jest to, że skarżący przed Sądem pierwszej instancji był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który w jego imieniu wniósł skargę. Istotą pełnomocnictwa procesowego jest upoważnienie do działania w imieniu mocodawcy – czyli dokonywania wszelkich (co do zasady) niezbędnych czynności procesowych związanych z prowadzeniem sprawy z zachowaniem należytej staranności. Z istoty pełnomocnictwa wynika również, iż wszelkie działania pełnomocnika, jak również wszelkie jego zaniedbania, w tym zaniechanie dokonania określonych czynności procesowych, wywołują bezpośredni skutek względem mocodawcy. Zgodnie z art. 42 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), wypowiedzenie pełnomocnictwa przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu od dnia zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do strony przeciwnej i innych uczestników – od dnia doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd. Odróżnić zatem należy akt wypowiedzenia pełnomocnictwa od zawiadomienia sądu o jego dokonaniu. Wypowiedzenie pełnomocnictwa rodzi jedynie skutki w sferze relacji pomiędzy mocodawcą a pełnomocnikiem (stosunek wewnętrzny). Dopiero zawiadomienie sądu o tej czynności powoduje skutek na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego (stosunek zewnętrzny). O wypowiedzeniu pełnomocnictwa mogą zarówno mocodawca, jak i były pełnomocnik. Przy czym dniem zawiadomienia sądu jest dzień, w którym sąd rzeczywiście powziął wiadomość o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, co w przypadku zawiadomienia pisemnego oznacza dzień doręczenia lub złożenia go w biurze podawczym sądu. Wobec tego, dopóki zawiadomienie takie nie zostanie doręczone, dopóty dotychczasowy pełnomocnik jest uważany przez sąd za upoważnionego do wszelkich czynności w granicach pełnomocnictwa ze skutkiem dla mocodawcy, bez względu na to, czy pełnomocnictwo w stosunku wewnętrznym między pełnomocnikiem a mocodawcą już wygasło, czy nie, jak również bez względu na relacje obydwu stron i sumienność w wykonywaniu obowiązków przez pełnomocnika. Dlatego mocodawca należycie dbający o własne interesy powinien niezwłocznie zawiadomić sąd o wypowiedzeniu pełnomocnictwa, gdyż od tej chwili skutki działania bądź zaniechania pełnomocnika spadają na mocodawcę. Powyższe oznacza również, że po pierwsze, strona nie może skutecznie powoływać się na wypowiedzenie pełnomocnictwa, jeżeli o fakcie tym nie poinformowano sądu. Po drugie, następstwa związane z wypowiedzeniem pełnomocnictwa przez stronę obligują ją do przejęcia za pełnomocnika wszelkich obowiązków wynikających z toku czynności procesowych lub wyznaczenia innego pełnomocnika w taki sposób, aby pozostało to bez wpływu na bieg wyznaczonych terminów procesowych (tak: R. Hauser, M. Wierzbowski (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 8, Warszawa 2023, str. 307-308 oraz powołane tam orzecznictwo). W związku z tym bez znaczenia pozostaje okoliczność, że skarżący od czerwca (jak twierdzi we wniosku), czy też od kwietnia 2024 r. (jak wynika to z oświadczenia z 23 kwietnia 2024 r.), pozostaje bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika na skutek wypowiedzenia pełnomocnictwa r.pr. A. K. O tym fakcie bowiem ani skarżący, ani jego pełnomocnik nie poinformowali Sądu pierwszej instancji. Dopiero w dniu 24 października 2024 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, skarżący nadesłał do Sądu oświadczenie o cofnięciu pełnomocnictwa r.pr. A. K. datowane na dzień 23 kwietnia 2024 r. Tymczasem, co istotne, r.pr. A. K. działał w imieniu skarżącego cały czas w sprawie, m.in. odbierając korespondencję sądową, w tym nie tylko zawiadomienie o terminie rozprawy, ale także postanowienie NSA z 27 czerwca 2024 r., sygn. akt II OZ 284/24, którym oddalono zażalenie skarżącego na postanowienie WSA w Warszawie z 29 marca 2024 r., sygn. akt IV SA/Wa 644/24, o odmowie wstrzymania na wniosek skarżącego wykonania zaskarżonej decyzji (postanowienie odebrane w dniu 5 lipca 2024 r., k. 111a akt sądowych). Podkreślić należy, że czynił tak, mimo że - jak wynika z dokumentu zawierającego oświadczenie skarżącego o wypowiedzeniu pełnomocnictwa - od 23 kwietnia 2024 r. wiedział, iż pełnomocnictwo zostało mu wypowiedziane. Zatem okoliczność, że na sześć miesięcy przed złożeniem wniosku o przywrócenie terminu miało miejsce wypowiedzenie pełnomocnictwa dotychczasowemu pełnomocnikowi nie stanowi, w okolicznościach tej sprawy, przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu. O fakcie wypowiedzenia pełnomocnictwa Sąd do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie otrzymał bowiem żadnej informacji. Podkreślić należy, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony (lub pełnomocnika), okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Obowiązek pełnomocnika oraz skarżącego poinformowania Sądu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa zależy wyłącznie od ich woli. Brak działania pełnomocnika w tym zakresie świadczy o naruszeniu przez niego obowiązków i braku należytej staranności w prowadzeniu spraw mocodawcy. Okoliczność ta zaś obciąża stronę reprezentowaną przez pełnomocnika i nie daje podstaw do pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przywrócenie terminu. Zaistniałe zaniedbanie, jakiego dopuścił się pełnomocnik reprezentujący skarżącego, wywołuje skutki takie, jak gdyby dopuściła się ich sama strona. W związku z tym powyższe zaniedbanie nie stanowi okoliczności wyłączającej winę skarżącego w uchybieniu terminowi, zwłaszcza w sytuacji, gdy to skarżący wypowiada pełnomocnictwo ustanowionemu z wyboru pełnomocnikowi i sam może poinformować Sąd o tym fakcie, czego nie czyni. Ponadto wypowiadając pełnomocnictwo skarżący przejął za pełnomocnika wszelkie obowiązki wynikające z prowadzenia swojej sprawy zainicjowanej skargą. Jeżeli skarżącym jest cudzoziemiec, który nie włada językiem polskim i nie rozumie treści kierowanych do niego pism sądowych, jak próbuje to się tłumaczyć w zażaleniu (a czemu NSA nie dał wiary, gdyż skarżący przebywa w Polsce od 2017 r. i w tym czasie chociażby założył w Polsce spółkę z o.o.), to powinien, chcąc należycie dbać o własne interesy w postępowaniu sądowym, ustanowić nowego pełnomocnika lub wystąpić do Sądu pierwszej instancji z wnioskiem o udzielenie prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu. W tej sprawie nowy pełnomocnik z wyboru został ustanowiony, ale dopiero w dniu 6 grudnia 2024 r. na etapie niniejszego postępowania zażaleniowego. Tym samym, w ocenie NSA, skarżący nie wykazał istnienia obiektywnych przeszkód w terminowym złożeniu wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z 17 lipca 2024 r. W tych okolicznościach NSA uznał zaskarżone postanowienie za zgodne z prawem i na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI