II OZ 21/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając błędne obliczenie terminu za zawinione uchybienie.
Strona wniosła skargę na postanowienie o nałożeniu grzywny, domagając się przywrócenia terminu do jej wniesienia z powodu błędnego obliczenia daty i potrzeby zasięgnięcia informacji specjalnych. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając błędne obliczenie za niedbalstwo. NSA oddalił zażalenie, potwierdzając, że błędne obliczenie terminu nie jest okolicznością niezawinioną, a nieznajomość prawa nie usprawiedliwia uchybienia terminowi.
Strona A. B.-M. wniosła skargę na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nałożeniu grzywny, jednocześnie domagając się przywrócenia terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podała błędne obliczenie daty wniesienia skargi (o jeden dzień) oraz potrzebę zasięgnięcia informacji specjalnych, wskazując na brak wiedzy z zakresu prawa budowlanego i egzekucji administracyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błędne obliczenie terminu oraz potrzeba zasięgnięcia informacji specjalnych nie stanowią okoliczności niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia, a wręcz świadczą o niedbalstwie i niedochowaniu należytej staranności. Sąd podkreślił, że zaskarżone postanowienie zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie strony na postanowienie WSA. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu jest instytucją wyjątkową i wymaga wykazania braku winy w uchybieniu terminowi, co oznacza zaistnienie obiektywnych, niezależnych od strony przeszkód. Błędne obliczenie terminu, podobnie jak nieznajomość prawa, nie są takimi przeszkodami i obciążają stronę. NSA uznał, że WSA prawidłowo ocenił brak podstaw do przywrócenia terminu, a strona nie wykazała braku swojej winy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, błędne obliczenie terminu nie jest okolicznością niezawinioną, która uzasadnia przywrócenie terminu. Nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwioną przeszkodą.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że błędne obliczenie terminu przez stronę, nawet wynikające z braku wiedzy prawniczej, świadczy o niedbalstwie i niedochowaniu należytej staranności. Przywrócenie terminu jest możliwe tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody niezależnej od strony i niemożliwej do przezwyciężenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (5)
Główne
P.p.s.a. art. 86 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
P.p.s.a. art. 87 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
P.p.s.a. art. 87 § § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
P.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 197 § § 1 i 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędne obliczenie terminu nie jest okolicznością niezawinioną. Nieznajomość prawa nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił brak podstaw do przywrócenia terminu.
Odrzucone argumenty
Błędne obliczenie terminu jako podstawa do przywrócenia terminu. Konieczność zasięgnięcia informacji specjalnych. Naruszenie art. 87 § 2 w zw. z art. 86 § 1 P.p.s.a. przez brak wezwania do usunięcia braków formalnych wniosku.
Godne uwagi sformułowania
Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności Tego rodzaju okolicznościami nie jest, wskazywane przez skarżącą, błędne obliczenie terminu, jak i konieczność zasięgnięcia w tym zakresie informacji specjalnych. Nieznajomość prawa nie jest bowiem okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu. Nieznajomość prawa, czy niezrozumienie przepisów prawa procesowego nie mogą być uznawane jako usprawiedliwione przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności, gdyż już ze swej istoty są one zawinione przez stronę.
Skład orzekający
Roman Ciąglewicz
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przywrócenia terminu w przypadku błędnego obliczenia daty wniesienia pisma procesowego i nieznajomości prawa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uchybienia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym i interpretacji przesłanek przywrócenia terminu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy rutynowej kwestii proceduralnej związanej z przywróceniem terminu, która jest ważna dla prawników procesowych, ale nie zawiera elementów zaskakujących ani szeroko interesujących.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OZ 21/23 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2023-01-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-01-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Roman Ciąglewicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s Sygn. powiązane VIII SA/Wa 729/22 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2023-03-16 Skarżony organ Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono zażalenie Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Ciąglewicz /spr./ po rozpoznaniu w dniu 25 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. B.-M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2022 r., sygn. akt VIII SA/Wa 729/22 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. B.-M. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 czerwca 2022 r., nr 1075/2022 w przedmiocie nałożenia grzywny postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Uzasadnienie. Pismem z dnia 21 lipca 2022 r. (nadanym w urzędzie pocztowym 4 sierpnia 2022r.) A. B.-M. (dalej: strona, skarżąca) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 28 czerwca 2022 r., nr 1075/2022 w przedmiocie nałożenia grzywny, które zostało jej doręczone 4 lipca 2022r. W skardze skarżąca zawarła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, z uwagi na błędne obliczenie przez nią terminu do jej wniesienia (błąd o jeden dzień) oraz z uwagi na konieczność zasięgnięcia w tym zakresie informacji specjalnych. Skarżąca podniosła, iż nie ma wiedzy ani dotyczącej prawa budowlanego, ani egzekucji w administracji. Postanowieniem z dnia 8 listopada 2022 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.. Sąd stwierdził, że argumenty podnoszone przez stronę nie mogą odnieść pożądanego skutku. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym wniesieniu skargi. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Tego rodzaju okolicznościami nie jest, wskazywane przez skarżącą, błędne obliczenie terminu, jak i konieczność zasięgnięcia w tym zakresie informacji specjalnych. Sąd zauważył, iż z akt administracyjnych niniejszej sprawy, tj. z zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego z dnia 28 czerwca 2022 r. jednoznacznie wynika, że zawierało ono prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia skargi do WSA w Warszawie. Zdaniem Sądu, wskazane przez skarżącą przyczyny uchybienia związane z pomyłką polegającą na błędnym obliczeniu terminu do wniesienia skargi, stanowią o niedbalstwie i niedochowaniu przez skarżącą należytej staranności. W razie wątpliwości odnośnie obliczania terminów skarżąca mogła bowiem wykonać telefon do Wydziału Informacji Sądowej WSA w Warszawie lub do organu. Oznacza to, że jedynie skarżącą obciąża wina za błędne policzenie tego terminu, a wobec niewskazania przez nią okoliczności, które wskazywałyby na spełnienie przesłanki z art. 87 § 2 P.p.s.a. i w związku z wyjątkowym charakterem tej instytucji, Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca zarzuciła naruszenie art. 87 § 2 w zw. z art. 86 § 1 P.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia skarżąca podniosła, że przed wydaniem zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd nie wezwał skarżącej do usunięcia w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu poprzez podanie i uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto Sąd nie wziął pod uwagę okoliczności, iż postępowanie w przedmiocie nałożenia grzywny było bezprzedmiotowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.) i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Oceniając okoliczności mające uprawdopodobnić brak winy w naruszeniu terminu sąd powinien brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Instytucja przywrócenia terminu jest bowiem stosowana jedynie w sytuacjach wyjątkowych, tylko wtedy gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć. Ponadto to na stronie spoczywa obowiązek wskazania okoliczności, które mogą potwierdzać, że dana czynność procesowa nie została dokonana w terminie bez jej winy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (zob. postanowienie NSA z 10 września 2010 r., II OZ 849/10). Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, czyli w razie zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez nią odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, udaremniły dokonanie czynności w terminie. Oznacza to, że za przesłankę braku winy nie można uznać nieuwagi lub zaniedbania strony. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie to było niezawinione. Nie sposób dopatrzyć się w nich obiektywnych i niezależnych od strony przeszkód w prawidłowym i terminowym wniesieniu skargi. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. Tego rodzaju okolicznościami nie jest błędne obliczenie terminu. Sąd pierwszej instancji prawidłowo zatem uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy. Uchybienie terminu nie mogło być traktowane jakie niezawinione, co uniemożliwiało przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Okoliczności związane z uchybieniem terminu mogą być analizowane wyłącznie w ramach oceny wniosku o przywrócenie terminu, a to jak już wyżej wskazano możliwe jest tylko, jeżeli strona dochowała należytej staranności, a więc jeżeli uchybienie terminu było niezawinione. Jeżeli uchybienie terminu jest skutkiem jego błędnego obliczenia, to nie można mówić, że nastąpiło bez winy strony, o czym prawidłowo orzekł Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym postanowieniu. Odnosząc się do podniesionego w zażaleniu argumentu, że Sąd nie wezwał skarżącej do usunięcia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu poprzez podanie i uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, wskazać trzeba, że skarżąca wskazała te okoliczności w złożonym wniosku. Wniosek nie zawierał braków formalnych wobec czego nie było konieczności wzywania do ich usunięcia. Ponadto podkreślenia wymaga, że nie można skutecznie powoływać się na nieznajomość prawa (brak wykształcenia prawniczego). Nieznajomość prawa nie jest bowiem okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu. Jest to zasada powszechnie przyjęta przez orzecznictwo sądowe. Nieznajomość prawa, czy niezrozumienie przepisów prawa procesowego nie mogą być uznawane jako usprawiedliwione przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności, gdyż już ze swej istoty są one zawinione przez stronę (por. np. postanowienie NSA z dnia 25 kwietnia 2017 r., II OZ 305/17 oraz powołane tam orzecznictwo). Z akt sprawy wynika, że skarżąca została prawidłowo pouczona o terminie i sposobie wniesienia skargi. Pouczenie to było sformułowane w jasny i zrozumiały sposób, zatem nie wymagało od odbiorcy znajomości pojęć, czy sformułowań zaczerpniętych z języka prawniczego, czy też wiedzy prawniczej. Należy również podkreślić, że w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co treści tego pouczenia strona mogła zwrócić się do Sądu czy organu o ich wyjaśnienie. W konsekwencji uznać trzeba, że skarżąca nie przedstawiła argumentów, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do wniesienia skargi, nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminowi, a zatem uchybiony termin nie mógł zostać przywrócony. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 i art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI