II OZ 163/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na postanowienie WSA o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu.
Skarżący J. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując niezrozumieniem pouczenia sądu i utożsamieniem terminu 30-dniowego z miesięcznym, a także stanem zdrowia innych skarżących. WSA oddalił ten wniosek, uznając brak winy za niewykazany. NSA rozpatrzył zażalenie na postanowienie WSA i uznał je za niezasadne, podkreślając, że strona ma obowiązek wykazać brak winy w uchybieniu terminu, a błędne zrozumienie pouczenia lub niedbalstwo nie zwalnia z tego obowiązku.
Sprawa dotyczy zażalenia J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, które oddaliło jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Skarżący podał jako przyczynę uchybienia terminu niezrozumienie pouczenia sądu, utożsamiając 30-dniowy termin z terminem miesięcznym, a także powołał się na stan zdrowia pozostałych współskarżących, co utrudniało przepływ dokumentów. Sąd I instancji uznał te okoliczności za niewystarczające do stwierdzenia braku winy w uchybieniu terminu, co zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Naczelny Sąd Administracyjny w Izbie Ogólnoadministracyjnej rozpoznał zażalenie i uznał je za niezasadne. Sąd podkreślił, że wymogiem przywrócenia terminu jest wykazanie przez stronę braku winy w niedochodzeniu terminu, ocenianego według obiektywnego miernika staranności. NSA stwierdził, że utożsamienie 30 dni z miesiącem nie zwalniało skarżącego z obowiązku sprawdzenia daty upływu terminu, a w przypadku wątpliwości mógł on zwrócić się o wyjaśnienie pouczenia. Brak wykazania przez skarżącego podjęcia starań o prawidłowe wykonanie czynności procesowej oraz okoliczność zamieszkiwania współskarżących w różnych miastach nie mogły usprawiedliwiać uchybienia terminu. W konsekwencji, NSA oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, okoliczności te nie mogą świadczyć o braku zawinienia strony w uchybieniu terminu, co wyklucza możliwość jego przywrócenia.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że strona ma obowiązek wykazać brak winy w uchybieniu terminu, oceniając to według obiektywnego miernika staranności. Błędne zrozumienie pouczenia lub niedbalstwo nie zwalnia z tego obowiązku. Strona powinna podjąć starania o prawidłowe wykonanie czynności procesowej lub zwrócić się o wyjaśnienie wątpliwości.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (3)
Główne
P.p.s.a. art. 86 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wymogiem jest wykazanie braku winy w niedochodzeniu terminu, ocenianego według obiektywnego miernika staranności.
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Odrzucone argumenty
Niezrozumienie pouczenia sądu i utożsamienie terminu 30-dniowego z miesięcznym. Stan zdrowia pozostałych skarżących utrudniający przepływ dokumentów.
Godne uwagi sformułowania
brak zawinienia strony w uchybieniu terminu obiektywnego miernika staranności lekki niedbalstwo miesiąc miał 31 dni a nie 30 dni nie wykazał, by podjął jakiekolwiek starania o prawidłowe wykonanie czynności procesowej
Skład orzekający
Bożena Walentynowicz
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w szczególności wymogu wykazania braku winy i stosowania obiektywnego miernika staranności."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uchybienia terminu z powodu błędnego zrozumienia pouczenia, ale zasady ogólne mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowy problem proceduralny związany z terminami, ale jej rozstrzygnięcie jasno definiuje standardy staranności wymagane od strony.
“Czy niezrozumienie pouczenia sądu usprawiedliwia uchybienie terminu? NSA wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OZ 163/07 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2007-03-02 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-02-13 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Bożena Walentynowicz /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6157 Opłaty związane ze wzrostem wartości nieruchomości Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane II SA/Gd 613/06 - Postanowienie WSA w Gdańsku z 2006-10-31 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 86 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bożena Walentynowicz po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 grudnia 2006 r. sygn. akt II SA/Gd 613/06 oddalające wniosek J. B. o przewrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi J. B., T. B., J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] czerwca 2006 r., nr [...] w przedmiocie opłaty związanej ze wzrostem wartości nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 7 grudnia 2006 r. w sprawie II SA/Gd 613/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. B., T. B. i J. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] czerwca 2006 r. w przedmiocie opłaty związanej ze wzrostem wartości nieruchomości, oddalił wniosek J. B. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu swego stanowiska Sąd wskazał, iż jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi J. B. podał niezrozumienie pouczenia Sądu i utożsamił podany trzydziestodniowy termin z terminem miesięcznym. Poza tym powołał się na stan zdrowia pozostałych skarżących, z których każdy mieszka w innym mieście, co utrudniało przepływ dokumentów. Powyższe okoliczności w ocenie Sądu nie mogą świadczyć o braku zawinienia strony w uchybieniu terminu, to zaś wyklucza możliwość jego przywrócenia w myśl regulacji prawnej art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). W zażaleniu na to postanowienie J. B. wnosząc o uchylenie postanowienia i przywrócenie terminu, gdyż w ocenie skarżącego nie zawinił uchybienia terminu i zachował staranność przy dokonywaniu czynności procesowej. Fakt, że utożsamiał termin 30-dniowy z terminem miesięcznym nie stanowi winy, a opóźnienie nie było znaczne. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne i nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty skarżącego sprowadzają się do czystej polemiki z prawidłową oceną Sądu I instancji, znajdującą uzasadnienie w obowiązującej regulacji prawnej. Słusznie Sąd przywołał treść art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który stanowi, że jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wymogiem płynącym z powyższego przepisu jest, by strona składająca wniosek o przywrócenie terminu wykazała brak swej winy w niedochodzeniu terminu. W nauce prawa jak i utrwalonym orzecznictwie brak winy powinien być oceniony w świetle okoliczności konkretnej sprawy z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności jakiej można wymagać od strony dbającej o własne interesy, nie pomijając uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r. – nie publ.). Na te właśnie okoliczności zwrócił uwagę Sąd meritii, wyprowadzając trafny wniosek, że fakt, iż skarżący utożsamił okres 30 dni do złożenia skargi z terminem jednego miesiąca nie zwalniał go z obowiązku sprawdzenia końcowej daty z którą upływał termin do złożeni skargi. Wykluczyłby wówczas uchybienie tego terminu z tego powodu, że "miesiąc miał 31 dni a nie 30 dni". Jeśli zaś nie zrozumiał pouczenia o terminie wniesienia skargi przy dołożeniu wymaganej staranności o własne interesy mógł przecież zwrócić się do organu o wyjaśnienie problemu właściwego zrozumienia pouczenia. Na to miał aż 30 dni, by ostatniego dnia złożyć skargę z zachowaniem terminu. Skarżący w żaden sposób nie wykazał, by podjął jakiekolwiek starania o prawidłowe wykonanie czynności procesowej w swoim interesie. Okoliczność, iż każdy ze skarżących oddzielnie zamieszkuje, jak słusznie ocenił Sąd I instancji, nie może pozostawać w żadnym związku usprawiedliwiającym uchybienie terminu. Brak podstaw prawnych do uwzględnienia zażalenia uzasadnia oddalenie go na zasadzie art. 184 w związku z art. 197 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI