II OZ 135/26

Naczelny Sąd Administracyjny2026-02-24
NSAbudowlaneŚredniansa
pozwolenie na budowęwieża telekomunikacyjnawstrzymanie wykonaniaochrona środowiskaprawo budowlanesądy administracyjnezagrożenieszkodainteres prawnyinwestycja

Podsumowanie

NSA oddalił zażalenie na postanowienie WSA odmawiające wstrzymania wykonania pozwolenia na budowę wieży telekomunikacyjnej, uznając brak uprawdopodobnienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków.

Skarżący domagali się wstrzymania wykonania pozwolenia na budowę wieży telekomunikacyjnej, argumentując ryzykiem nieodwracalnych skutków dla środowiska i ich praw. WSA odmówił, uznając brak wystarczającego uprawdopodobnienia tych przesłanek. NSA utrzymał w mocy postanowienie WSA, podkreślając, że ciężar dowodu spoczywa na skarżącym, a argumenty muszą być konkretne i weryfikowalne, a nie jedynie hipotetyczne. Sąd wskazał, że inwestycja nie oddziałuje bezpośrednio na działkę skarżących, a potencjalne skutki nie zostały należycie wykazane.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie skarżących I. W. i M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, które odmówiło wstrzymania wykonania decyzji Wojewody Pomorskiego, utrzymującej w mocy pozwolenie na budowę wieży telekomunikacyjnej. Skarżący domagali się wstrzymania wykonania, podnosząc argumenty o potencjalnym negatywnym wpływie inwestycji na środowisko i ich prawa, a także o ryzyku wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków. WSA odmówił wstrzymania, wskazując, że wnioskodawcy nie uprawdopodobnili istnienia przesłanek z art. 61 § 3 P.p.s.a., a ich argumentacja miała charakter ogólnikowy i hipotetyczny. NSA podzielił to stanowisko. Sąd podkreślił, że instytucja wstrzymania wykonania ma charakter wyjątkowy i wymaga od wnioskodawcy konkretnego wykazania niebezpieczeństwa znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków. W niniejszej sprawie skarżący nie przedstawili wiarygodnych dowodów ani analiz potwierdzających ich obawy, mimo że inwestycja znajduje się w znacznej odległości od ich nieruchomości, a dokumentacja projektowa nie wykazała negatywnego oddziaływania na chronione obszary. NSA zaznaczył, że możliwość zastosowania kaucji zabezpieczającej interesy inwestora (art. 35a Prawa budowlanego) nakłada na skarżących obowiązek wykazania szczególnie istotnych okoliczności uzasadniających wstrzymanie, co w tym przypadku nie nastąpiło. Sąd uznał, że argumenty skarżących były gołosłowne i nie spełniały wymogów stawianych wnioskom o wstrzymanie wykonania decyzji.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, skarżący nie uprawdopodobnili istnienia takich przesłanek.

Uzasadnienie

Skarżący nie przedstawili konkretnych, weryfikowalnych dowodów ani analiz potwierdzających ryzyko znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków dla środowiska lub ich praw. Argumentacja była ogólnikowa i hipotetyczna, a inwestycja znajduje się w odległości niepowodującej bezpośredniego oddziaływania na ich nieruchomość.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (4)

Główne

P.p.s.a. art. 61 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 197 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Prawo budowlane art. 35a

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak uprawdopodobnienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków przez skarżących. Argumentacja skarżących była ogólnikowa i hipotetyczna. Inwestycja nie oddziałuje bezpośrednio na działkę skarżących. Dokumentacja projektowa nie wykazała negatywnego wpływu na środowisko. Skarżący nie wykazali, w czym miałoby przejawiać się ryzyko nieodwracalnych skutków dla środowiska i ich praw.

Odrzucone argumenty

Ryzyko nieodwracalnych skutków dla środowiska i praw skarżących. Niezgodność decyzji z prawem jako podstawa wstrzymania. Nadmierny formalizm sądu w wymaganiu dowodów. Ograniczona dostępność dowodowa dla strony skarżącej. Naruszenie konstytucyjnego prawa do ochrony środowiska. Trwała ingerencja w krajobraz i środowisko po wybudowaniu wieży.

Godne uwagi sformułowania

ciężar dowodu w zakresie wykazania powyższych okoliczności, stanowiących podstawę do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, spoczywa na wnioskodawcy instytucja wstrzymania wykonania aktu powołana została do tymczasowej ochrony przed negatywnymi i nieodwracalnymi skutkami odnosi się ona do sytuacji szczególnego i wyjątkowego zagrożenia argumentacja wniosku oraz okoliczności wynikajace z akt sprawy, do oceny których Sąd był zobligowany rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania, nie dawały podstaw do stwierdzenia, że skarżący poprzez zbudowanie wieży telekomunikacyjnej mogą doznać znacznej szkody lub wystąpić mogą trudne do odwrócenia skutki.

Skład orzekający

Grzegorz Czerwiński

przewodniczący-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek wstrzymania wykonania pozwolenia na budowę w kontekście braku uprawdopodobnienia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków, a także ciężaru dowodu spoczywającego na wnioskodawcy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku konkretnych dowodów szkody i oddziaływania inwestycji na środowisko oraz prawa skarżących.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady proceduralne dotyczące wstrzymania wykonania decyzji administracyjnych, co jest istotne dla praktyków prawa budowlanego i administracyjnego.

Kiedy sąd wstrzyma budowę? Kluczowe zasady ochrony tymczasowej w sprawach pozwoleń na budowę.

Sektor

telekomunikacja

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

II OZ 135/26 - Postanowienie NSA
Data orzeczenia
2026-02-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2026-01-30
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Grzegorz Czerwiński /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Hasła tematyczne
Wstrzymanie wykonania aktu
Skarżony organ
Wojewoda
Treść wyniku
Oddalono zażalenie
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 61 § 3, art. 184, art. 197 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Dnia 24 lutego 2026 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I. W. I M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 października 2025 r. sygn. akt II SA/Gd 795/25 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi I. W. I M. W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 25 sierpnia 2025 r., nr WI-I.7840.3.37.2025.TK w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania terenu i projektu architektoniczno-budowlanego oraz udzieleniu pozwolenia na budowę postanawia: oddalić zażalenie
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 28 października 2025 r., sygn. akt II SA/Gd 795/25, po rozpozaniu wniosku I. W. I M. W. (dalej jako skarżący) o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji Wojewody Pomorskiego z dnia 25 sierpnia 2025 r., nr WI-I.7840.3.37.2025.TK, którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Starogardzkiego z 5 czerwca 2025 r. nr AB.670.153.2024 o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej Starosty Starogardzkiego z dnia 12 kwietnia 2024 r. nr AB.6740.3.13.2024 zatwierdzajacej T. Sp.z o.o. z siedzibą w W. projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielającą pozwolenie na budowę wieży jako telekomunikacyjnego obiektu budowlanego wraz z zainstalowaniem na niej urządzeń technicznych oraz wolnostojących szaf telekomunikacyjnych wraz z urzędzeniami zasilającymi na terenie działki nr [...] w obr.ebie ewid. [...] w S., na podstawie art. 61 § 3 i § 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Sąd mając na względzie przesłanki wstrzymania wykonania aktu lub czynności z art. 61 § 3 P.p.s.a., oraz wymogi prawidłowego uzasadnienia wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji wskazał, że zarówno ewentualny negatywny wpływ oddziaływania inwestycji, jak i błędy w stosowaniu prawa nie wypełniają przesłanek wstrzymania wykonania aktu, lecz w istocie są merytorycznymi zarzutami pod adresem zaskarżonej decyzji. Ewentualna niezgodność decyzji z prawem, która będzie przedmiotem oceny Sądu w dalszym toku postępowania, jest kwestią niezależną od ochrony tymczasowej wynikającej z art. 61 § 3 P.p.s.a.
Sąd zauważył, że rozpatrując wniosek o wstrzymanie, nie rozpoznaje merytorycznie sprawy, lecz bada jedynie ryzyko rzeczywistego zaistnienia przesłanek określonych w art. 61 § 3 P.p.s.a. Sama potencjalna możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji także nie stanowi przesłanki wstrzymania jej wykonania. Ustawodawca w żaden bowiem sposób nie wiąże wystąpienia podstaw udzielenia ochrony tymczasowej z prawdopodobieństwem uwzględnienia skargi na decyzję, dlatego też sąd administracyjny, rozpoznający wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, nie może badać, choćby wstępnie, czy zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą uzasadniającą jej uchylenie lub stwierdzenie nieważności (zob. uchwała NSA z 16 kwietnia 2007 r., sygn. akt l GPS 1/07). Niezgodność decyzji z prawem jest przedmiotem oceny sądu w toku merytorycznego badania sprawy, tak więc oparcie wniosku o ochronę tymczasową na niezgodności decyzji z prawem, niweczyłoby kontrolę sądową legalności decyzji administracyjnej (por. postanowienie NSA z dnia 28 kwietnia 2005 r., 11 OZ 184/05).
Sąd wyjaśnił, że zastosowanie ochrony tymczasowej w stosunku do wskazanego rodzaju decyzji powinno mieć na uwadze zarówno interesy strony skarżącej, ale także interes uczestnika procesu budowlanego, tj. inwestora (por. postanowienie NSA z 21 maja 2015 r., sygn. II OZ 464/15). Wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę zasadniczo stanowi zawsze dużą dolegliwość dla inwestora, mogącą nierzadko spowodować większą szkodę niż szkoda, jaka może wyniknąć z kontynuowania robót budowlanych prowadzonych w oparciu o zaskarżone pozwolenie na budowę (zob. postanowienie NSA z 17 października 2018 r. sygn. II OZ 999/18, publ. CBOSA). Sama istota decyzji o pozwoleniu na budowę prowadzi do wniosku, że jej realizacja niewątpliwe prowadzi do zmiany stanu nieruchomości i w konsekwencji może spowodować powstanie trudnych do odwrócenia skutków związanych z jej przeobrażeniem, jednakże skutki te, jeżeli mają prowadzić do wstrzymania wykonania udzielonego inwestorowi pozwolenia na budowę, z uwagi na konieczność rozważenia sprzecznych interesów uczestników postępowania należy zawsze szczegółowo uzasadnić i w koniecznym zakresie wykazać je we wniosku.
W ocenie Sądu, złożony w sprawie niniejszej sprawie wniosek skarżących nie zawiera przekonujących argumentów, które przemawiałyby za udzieleniem im ochrony. Skarżący nie uprawdopodobnili bowiem, że wykonanie decyzji może narazić ich na niebezpieczeństwo, o którym mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. W przepisie tym chodzi o szczególne i wyjątkowe zagrożenie odpowiadające specjalnemu rodzajowi ochrony tymczasowej strony postępowania. W okolicznościach niniejszej sprawy konieczność wyważenia racji przemawiających za uwzględnieniem wniosku skarżących oraz interesów inwestora powoduje, że składający wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji był obowiązany do szczegółowego uprawdopodobnienia okoliczności przemawiających za jego zasadnością.
Sąd zauważył, że skarżący wskazali jedynie ogólnikowo na ryzyko nieodwracalnych skutków dla środowiska i ich praw. Twierdzenia te, jako pozbawione szerszego uzasadnienia, nie mogły stanowić podstawy do orzeczenia o wstrzymaniu wykonania kwestionowanej decyzji. O ile realizacja zamierzenia budowlanego prowadzi często do trwałej zmiany, chociaż na różną skalę, otoczenia inwestycji, to w ramach rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, przedmiot oceny stanowi jedynie to, czy jej wykonanie, jeszcze przed prawomocnym jej skontrolowaniem, może doprowadzić do sytuacji wyjątkowych, zagrażających chronionym dobrom strony. Nie chodzi tutaj o niebezpieczeństwo wyrządzenia jakiejkolwiek szkody, ale takiej, która może przybrać znaczne rozmiary, a także o sytuację taką, w której powrót do stanu poprzedniego, zmienionego w sposób istotny i trwały będzie w zasadzie niemożliwy lub będzie wymagał znacznych nakładów sił i środków. Takich okoliczności strona skarżąca, zarówno we własnej sferze majątkowej (utrata wartości nieruchomości), zdrowotnej (narażenie zdrowia i życia promieniowaniem elektromagnetycznym), czy innej (zagrożenie dla środowiska), w sposób należyty i przekonywujący, nie wykazała. Argumentacja strony oparta została jedynie na przypuszczeniach. Zasadniczo analiza oddziaływania przedmiotowej inwestycji na zdrowie i życie ludzie wykracza poza ramy niniejszego postępowania incydentalnego i ma miejsce dopiero przy ocenie legalności decyzji. Rozstrzygnięcie tej kwestii na etapie rozpoznawania wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej nie może być przesądzone, bowiem wymaga to uprzedniego rozpoznania sprawy.
Sąd zwrócił uwagę, że specjalny charakter wstrzymania wykonania decyzji został podkreślony przez ustawodawcę w przepisie art. 35a ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2025, poz. 418 ze zm.), w którym wskazano, że w przypadku wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję o pozwoleniu na budowę wstrzymanie wykonania tej decyzji na wniosek skarżącego sąd może uzależnić od złożenia przez skarżącego kaucji na zabezpieczenie roszczeń inwestora z powodu wstrzymania wykonania decyzji. W przypadku uznania skargi za słuszną w całości lub w części kaucja podlega zwrotowi. W przypadku oddalenia skargi kaucję przeznacza się na zaspokojenie roszczeń inwestora. Mimo, że w niniejszej sprawie nie został zastosowany wspomniany przepis, to już sama możliwość uzależnienia wstrzymania wykonania decyzji od złożenia kaucji na zabezpieczenie roszczeń inwestora potwierdza, że sąd rozpoznający wniosek musi ostrożnie wyważyć sprzeczne interesy inwestora i pozostałych stron postępowania. Sąd wskazał, że prowadzenie prac przez inwestora, mimo trwającego postępowania sądowego, odbywa się na jego wyłączne ryzyko, kwestia ewentualnego przywrócenia stanu poprzedniego, w razie uchylenia zaskarżonego aktu, będzie obciążać właśnie jego. Udzielenie przez sąd administracyjny ochrony tymczasowej nie może natomiast sprowadzać się do powstrzymania procesu inwestycyjnego w ogóle, a za zasadnością zastosowania takiej ochrony przemawiają tylko takie obiektywne okoliczności sprawy, które ze względu na negatywne i nieakceptowane prawem skutki, mogą powodować realne niebezpieczeństwa, o których mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Skoro skarżący nie uprawdopodobnili przesłanek wstrzymania wykonania decyzji, Sąd uznał, że nie było możliwe uwzględnienie wniosku o udzielenie ochrony tymczasowej.
Skarżący wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie zaskarżając je w całości i domagając się jego uchylenia, uznania, że Sąd błędnie odmówił zastosowania środka ochrony tymczasowej i ponownego rozpozania ich wniosku o wstrzymanie.
Skarżący zarzucają naruszenie art. 61 § 3 P.p.s.a. poprzez błędną ocenę przesłanek wstrzymania wykonania decyzji oraz przyjęcie nadmiernie formalistytcznego podejścia do obowiązku dowodowego po stronie obywatela. Sąd uznał, że nie przedstawili dostatecznego uzsadanienia i dowodów, nie wykazali szkody ani skutków trudnych do odwrócenia, a ich argumentacja ma charakter hipotetyczny. Ich zdaniem stanowisko takie pozostaje w sprzeczności z istotą tymczasowej ochrony sądowej i prowadzi do pozbawienia stron skutecznej ochrony prawnej. Ocena Sądu jest błędna zarówno w aspekcie faktycznym, jak i prawnym.
W uzasadnieniu wskazano, że ograniczona dostępność dowodowa nie wyłącza obowiązku sądu zbadania prawdopodobieństwa szkody. Skoro dla zastosowania ochrony tymczasowej wystarczające jest uprawdopodobnienie przesłanek wstrzymania a nie ich udowodnienie, to Sąd I instancji błędnie wymagał od skarżących pełnego dowodu szkody, co stanowi nadmierny formalizm sprzeczny z zasadą proporcjonalności i zasadą zapewnienia efektywnej ochrony sądowej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 6 EKPCz). Jako osoby prywatne, nieposiadające dostępu do materiałów inweastora - nie mogły przedstawić technicznych ekspertyz oddziaływania pól elektromagnetycznych, akustycznych czy krajobrazowych. Skarżący twierdzą, że wskazali na szereg obiektywnych faktów, które w świetle doświadczenia życiowego i dostępnych danych naukowych uprawdopodobniają realne ryzyko wystąpienia szkody: lokalizacja inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie ich działki nr [...], terenów zielonych i zabudowy mieszkaniowej, brak oceny oddziaływania na środowisko, brak uzgodnień z RDOŚ i WIOŚ oraz sprzeczność inwestycji z MPZP. Skarżący uważają, że takie okoliczności - w świetle orzecznictwa NSA - wystarczają do zastosowania środka ochrony tymczasowej, nawet jeśli strona nie przedstawi pełnych ekspertyz.
Dalej skarżący podnoszą, że wieża telekomunikacyjna została już wybudowana, co dowodzi, że brak wstrzymania wykonania decyzji doprowadził do powstania skutków trudnych do odwrócenia. Doszło do trwałej ingerencji w krajobraz, środowisko i charakter przestrzeni. Nawet ewentualne uchylenie decyzji nie przywróci stanu poprzedniego, a sama rozbiórka masztu wymagałaby kolejnych postępowań i nakładów. Sąd I instancji błędnie przyjął, że szkoda może być naprawiona pieniężnie - utrata walorów krajobrazowych, przyrodniczych i estetycznych nie jest możliwa do zrekompensowania w taki sposób. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem NSA ingerencja w środowisko naturalne, krajobraz i ład przestrzenny stanowi typowy przykład "skutków trudnych do odwrócenia".
Realizacja inwestycji wiąże się z emisją pól elektromagnetycznych, zmianą mikroklimatu i trwałym naruszeniem terenów zielonych. Sąd błędnie uznał, że argumenty te wykraczają poza zakres niniejszego postępowania. Tymczasem art. 61 § 3 P.p.s.a. obejmuje wszelkie szkody majątkowe i niemajątkowe - w tym dotyczące środowiska i zdrowia. Prawo do ochrony środowiska ma charakter konstytucyjny (art. 74 Konstytucji RP) i powinno być uwzględnione przy ocenie przesłanek ochrony tymczasowej. W niniejszej sprawie realizacja inwestycji sprzecznej z MPZP i bez oceny środowiskowej narusza te wartości. NSA wielokrotnie wskazywał, że ochrona środowiska może stanowić samodzielną podstawę wstrzymania wykonania decyzji, jeśli istnieje prawdopodobieństwo powstania nieodwracalnych zmian w przyrodzie.
W ocenie skarżących, Sąd błędnie wyłączył ocenę niezgodności decyzii z prawem z zakresu ochrony tymczasowej. Jeśli decyzja jest rażąco sprzeczna z prawem (np. dopuszcza inwestycję niezgodną z planem miejscowym), to samo wykonanie takiej decyzji powoduje realne ryzyko wystąpienia szkody, której naprawienie po fakcie byłoby niemożliwe. Ochrona tymczasowa ma właśnie zapobiegać takiej sytuacji — tj. realizacji inwestycji o wątpliwej legalności, zanim sąd zdąży ją merytorycznie ocenić.
Skarżący wskazują, że Sąd przerzucił na nich ciężar dowodu w postaci przedstawienia ekspertyz i dokumentów, do których nie mają dostępu, który w praktyce jest niemożliwy do wykonania bez udziału organów administracji. To organy administracji - Starosta i Wojewoda - miały obowiązek przeprowadzić analizy środowiskowe i przestrzenne, czego nie uczyniono. Nie można wymagać od obywateli przedstawienia dowodów, które nie istnieją z powodu zaniechań organów. Nie można im czynić zarzutu, że nie przedstawili dowodów, które nie istnieją lub nie zostały wytworzone przez organy publiczne.
Zdaniem skarżących, możliwość złożenia kaucji w ramach postępowania o wstrzymanie wykonania pozwolenia na budowę nie ogranicza możliwości zastosowania ochrony tymczasowej. Dowodzi ona, że ustawodawca przewidział możliwość wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem ustawodawca, przewidując możliwość nałożenia kaucji, jednoznacznie potwierdził, że wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę jest dopuszczalne i pożądane w przypadkach, gdy zachodzi realne ryzyko wyrządzenia szkody lub skutków trudnych do odwrócenia. Gdyby wolą ustawodawcy było wyłączenie ochrony tymczasowej w tego rodzaju sprawach, art. 35a miałby charakter zakazujący. Tymczasem jego treść wskazuje na instrument równoważenia interesów - ochrona prawna strony społecznej (skarżących) może współistnieć z zabezpieczeniem interesu inwestora poprzez kaucję. Z tego względu samo istnienie art. 35a Prawa budowlanego nie może być podstawą odmowy zastosowania ochrony tymczasowej, lecz przeciwnie - potwierdza zasadność jej udzielenia przy zachowaniu równowagi interesów.
Dalej skarżący podkreślili, że inwestycja została już zrealizowana, a odmowa wstrzymania wykonania decyzji doprowadziła do faktycznego pozbawienia ich ochrony sądowej. Nawet jeśli decyzja zostanie uchylona w postępowaniu merytorycznym, skutki środowiskowe i przestrzenne pozostaną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 61 § 3 P.p.s.a., po przekazaniu sądowi skargi sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków, z wyjątkiem przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie, chyba że ustawa szczególna wyłącza wstrzymanie ich wykonania. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy.
Wstrzymanie wykonania aktu jest instytucją o charakterze wyjątkowym, stanowiącą odstępstwo od ogólnej reguły, w myśl której wniesienie skargi do sądu nie wstrzymuje wykonania zaskarżonego aktu. Konieczność uprawdopodobnienia okoliczności przemawiających za wstrzymaniem wykonania aktu lub czynności spoczywa przy tym na wnioskodawcy. To na nim ciąży obowiązek przedstawienia okoliczności, które pozwolą ocenić, czy w danej sprawie zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Tym samym uzasadnienie wniosku winno odnosić się do konkretnych okoliczności świadczących o tym, że w stosunku do wnioskodawcy wstrzymywanie wykonania aktu lub czynności jest uzasadnione.
Sąd I instancji trafnie ocenił, że wniosek skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji o pozwoleniu na budowę nie zawierał żadnej konkretnej argumentacji, która mogłaby przemawiać za wstrzymaniem wykonania zaskarżonej decyzji. Zasadniczo wniosek sprowadzał się do jednego stwierdzenia, że wstrzymanie wykonania zaskarzonej decyzji jest uzasadnione wobec realnego ryzyka nieodwracalnych skutków dla środowiska i praw skarżących.
Sąd I instancji prawidłowo wskazał, że składany do sądu administracyjnego wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonego aktu lub czynności powinien zawierać odpowiednie uzasadnienie. W orzecznictwie zasadnie przyjmuje się, że ciężar dowodu w zakresie wykazania powyższych okoliczności, stanowiących podstawę do wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu, spoczywa na wnioskodawcy i sprowadza się do przedstawienia konkretnych zdarzeń, które mogłyby uprawdopodobnić, że jego wykonanie faktycznie spowoduje powstanie niebezpieczeństwa wyrządzenia znacznej szkody lub trudnych do odwrócenia skutków (m.in. postanowienie NSA z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt III OZ 606/24). Instytucja wstrzymania wykonania zaskarżonego aktu powołana została do tymczasowej ochrony przed negatywnymi i nieodwracalnymi skutkami, jakie mógłby dla strony wywołać taki akt, zanim zostanie zbadany przez sąd administracyjny pod kątem legalności (m.in. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2024 r., sygn. akt II OZ 736/24). Odnosi się ona do sytuacji szczególnego i wyjątkowego zagrożenia, która wymaga zastosowania specjalnego rodzaju tymczasowej ochrony strony postępowania. W konsekwencji czego zasadność wniosku o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji winna być oceniona w okolicznościach konkretnej sprawy z uwzględnieniem rodzaju zaskarżonej decyzji. Należy więc wziąć pod uwagę cały szereg zagadnień związanych z realizacją decyzji (por. postanowienie NSA z dnia 22 października 2025 r., II OZ 1595/25; postanowienie NSA z dnia 3 grudnia 2025 r., II OZ 1870/25).
W niniejszej sprawie wykonanie zaskarżonej decyzji sprowadza się do odmowy uchylenia decyzji ostatecznej umozliwijącej legalne przystąpienie do wybudowania wieży telekomunikacyjnej na działce nr [...] w obrębie [...] w S. Odmowa uchylenia powoduje, że skutki wywołuje pierwotna decyzja o pozwoleniu na budowę i w granicach sprawy można było domagać się jej wstrzymania wykonania.
Skarżący są właścicielami działki nr [...], która nie jest w położona w obszarze oddziaływania inwestycji, który ogranicza się do terenu działki inwestycyjnej. Z akt administracyjnych sprawy (projekt budowlany i analiza środowiskowa) wynika, że w miejscach przekroczenia dopuszczalnej mocy promieniowania anten nie występują miejsca pobytu ludzi, w tym działka skarżących nie jest takim miejscem (oddalona od wieży o prawie 200 m). Z dokumentacji projektowej oraz analizy środowiskowej inwestycji nie wynika aby wieża telekomunikacyjna oddziaływała na obszary chronionego krajobrazu, obszary Natira 2000, miała negatywny wpływ na otaczającą ją faune i florę.
Sami skarżący nie wskazują w czym miałoby przejawiać się ryzyko nieodwracalnych skutków dla środowiska związane z wykonaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie wiadomo też dlaczego zbudownaie wieży ma sprowadzać ryzyko dla praw skarżących. Nie wskazują oni we wniosku takich okoliczności z którymi można byłoby powiązać prawdopodobieństwo zagrożenia wystąpieniem znacznej szkody czy trudnych do odwrócenia skutków w ich sytuacji w związku z wybudowaniem wieży telekomunikacyjnej. W istocie zatem przedstawiona przez nich argumentacja nie wskazywała w jakikolwiek poddający się weryfikacji i ocenie sposób dlaczego pobudowanie wieży miałoby doprowadzić do nieodwracalnych skutków dla środowiska i ich praw. Wieża jest zlokalizowana prawie 200 m od ich działki użytkowanej rolniczo, najbliższe zabudownia mieszklane są oddalone od wieży o 193 m i nie znajdują się na działce skarżących. Zasięg promieniowania znajduje się na wysokości ponad 43 m n.p.t. gdzie nie ma miejsc przeznaczonych dla ludzi.
Słuszne jest stanowisko Sądu I instancji, że art. 35a ustawy Prawo budowlane wskazujący na możliwość ustanowienia kaucji zabezpieczającej interesy inwestora w razie wstrzymania wykonania pozwolenia na budowę skutkuje tym, że skarzący domagajac się wstrzymania wykonania powinni przedstawić szczególnie istotne okoliczności (zagrożenia) związane z wybudowaniem obiektu, które uzasadniałyby, z uwagi na ważny interes społeczny, wstrzymanie wykonania pozwolenia na budowę. Możliwość zastosowania kaucji powoduje, że domagający się wstrzymania powinni być gotowi zapłacić kaucję w imię ochrony dóbr którym zagraża inwestycja. Powinni też uprawdopodobnić jakie szczególnego rodzaju dobra są zagrożone gdy wchodzi w grę ograniczenie uprawnień inwestora do realizacji inewstycji.
W niniejszej sprawie skarżący ani nie wnieśli kaucji ani nie wykazali jakie to szczególnie ważne okoliczności będące znaczną szkodą czy trudnymi do odwrócenia skutkami uzasadniały wstrzymanie inwestycji.
Należy też wziąć pod uwagę fakt, że jak wskazują skarżący, wieża telekomunikacyjna już została wybudowana i nie wskazują oni aby fakt ten doprowadził do szkód w środowisku, szkód w korzystaniu z ich nieruchomości czy wystąpiły jakieś nieodwracalne dla nich skutki.
Wbrew twierdzeniom skarzących Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 61 § 3 P.p.s.a. obciążając ich obowiązkiem udowodnienia swoich twierdzeń o wystąpieniu znacznej szkody czy wystąpieniu trudnych do odwrócenia skutków. Słusznym jest stanowisko Sądu, że skarżący domagajac się wstrzymania wykonania powinni byli uprawdopodobnić zagrożenia o jakich mowa w art. 61 § 3 P.p.s.a. Zatem nie wystarczyło wskazać, że zagrożenie jest prawdopodobne ale na potwierdzenie tego twierdzenia należy przedstawić dowody, z których wynikałoby, że to twierdzenie jest uzasadnione. Uzasadnienie stanowiska skarżących o realnym ryzyku nieodwracalnych skutków dla środowiska wymagało przedstawienia wiarygodnej analizy środowiska, która potwierdziłaby takie twierdzenie. W przeciwnym razie twierdzenie takie uznać należy za gołosłowne.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że Sąd I instancji słusznie odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji albowiem przedstawiona przez skarżących argumentacja wniosku oraz okoliczności wynikajace z akt sprawy, do oceny których Sąd był zobligowany rozpoznając wniosek o wstrzymanie wykonania, nie dawały podstaw do stwierdzenia, że skarżący poprzez zbudowanie wieży telekomunikacyjnej mogą doznać znacznej szkody lub wystąpić mogą trudne do odwrócenia skutki. Nie wystąpiły zatem przesłąnki warunkujące zastosowanie art. 61 § 3 P.p.s.a. i wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. i art. 61 § 3 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę