II OSK 795/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą zasadności czasowego odebrania zwierząt i obciążenia właścicielki kosztami, uznając, że postępowanie było prawidłowe i nie wymagało opinii biegłego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej D.G. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jej skargę na decyzję o czasowym odebraniu 21 psów z powodu znęcania się nad nimi. Skarżąca zarzucała naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym brak opinii biegłego do oceny stanu zwierząt i kosztów oraz nieprawidłowe zawiadomienie o czynnościach procesowych. NSA uznał zarzuty za bezzasadne, stwierdzając, że ustalenia faktyczne nie wymagały wiadomości specjalnych, a postępowanie było prawidłowe.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną D.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który utrzymał w mocy decyzję o czasowym odebraniu 21 psów z powodu znęcania się nad nimi i obciążeniu właścicielki kosztami transportu oraz utrzymania zwierząt. Skarżąca podnosiła zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt) poprzez błędną wykładnię, polegającą na obciążeniu jej kosztami bez opinii biegłego, oraz naruszenia przepisów postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), zarzucając m.in. brak powołania biegłego do oceny stanu zdrowia zwierząt, warunków bytowania, kosztów transportu i utrzymania, a także nieprawidłowe zawiadomienie o przesłuchaniu świadków i oględzinach. NSA uznał, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania są nieuzasadnione. Stwierdził, że ustalenia faktyczne dotyczące warunków bytowania zwierząt (brud, ciasnota, brak dostępu do światła) nie wymagały wiadomości specjalnych, a ocena stanu zdrowia została dokonana przez uprawnione organy (Powiatowego Lekarza Weterynarii, pracowników schroniska). Koszty zostały ustalone na podstawie faktycznych wydatków poniesionych przez gminę, a nie hipotetycznych. NSA podkreślił, że skarżąca nie wykazała, jak uchybienia proceduralne miały istotny wpływ na wynik sprawy, ani nie przedstawiła dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Zarzut naruszenia prawa materialnego również uznano za bezzasadny, wskazując, że przepis art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt nie wymaga opinii biegłego do ustalenia kosztów. W konsekwencji NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, ustalenie tych okoliczności nie wymagało opinii biegłego, ponieważ nie wykraczało poza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego ogółu osób wykształconych, a stan faktyczny został ustalony na podstawie dowodów zebranych przez organy administracji.
Uzasadnienie
NSA uznał, że opisane warunki bytowania zwierząt (brud, ciasnota) oraz stwierdzone choroby i brak szczepień były na tyle oczywiste, że nie wymagały specjalistycznej wiedzy biegłego. Koszty zostały ustalone na podstawie faktycznych wydatków gminy, a nie hipotetycznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
u.o.z. art. 6 § ust. 2
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
u.o.z. art. 7 § ust. 1
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
u.o.z. art. 7 § ust. 4
Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 141 § par. 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § par. 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 209
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 210
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 250
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 79 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ustalenia faktyczne dotyczące warunków bytowania zwierząt nie wymagały wiadomości specjalnych. Stan zdrowia zwierząt został stwierdzony przez uprawnione organy. Koszty zostały ustalone na podstawie faktycznie poniesionych wydatków. Naruszenia proceduralne nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Odrzucone argumenty
Konieczność powołania biegłego do oceny stanu zdrowia zwierząt, warunków ich bytowania oraz kosztów transportu i utrzymania. Naruszenie przepisów postępowania poprzez brak zawiadomienia strony o terminach czynności procesowych. Błędna wykładnia art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt.
Godne uwagi sformułowania
Ustalenie tych faktów nie wymagało wiadomości specjalnych. Twierdzenia skarżącej kasacyjnie o konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego są gołosłowne. Strona jest pozbawiona możności obrony swych praw, gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku.
Skład orzekający
Małgorzata Miron
przewodniczący
Barbara Adamiak
członek
Dorota Dąbek
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że ocena warunków bytowania zwierząt i kosztów ich utrzymania nie zawsze wymaga opinii biegłego, a naruszenia proceduralne muszą mieć istotny wpływ na wynik sprawy, aby mogły być podstawą kasacyjną."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji znęcania się nad zwierzętami i procedury ich odebrania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego społecznie tematu ochrony zwierząt, ale argumentacja prawna jest dość standardowa i skupia się na kwestiach proceduralnych.
“Czy brak opinii biegłego w sprawie odebrania zwierząt to błąd sądu? NSA wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 795/14 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2015-11-27 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2014-03-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Barbara Adamiak Dorota Dąbek /sprawozdawca/ Małgorzata Miron /przewodniczący/ Symbol z opisem 6168 Weterynaria i ochrona zwierząt Hasła tematyczne Ochrona zwierząt Sygn. powiązane II SA/Po 146/13 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2013-07-10 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 270 art. 141 par. 4 art. 145 par. 1 pkt 1 lit c art. 151 art. 174 pkt 1 art. 183 par. 1 i 2 art. 184 art. 209 art. 210 art. 250 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Dz.U. 2013 poz 267 art. 77 par. 1 art. 79 par. 1 art. 84 par. 1 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2013 poz 856 art. 6 ust. 2 art. 7 ust. 1 Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt - tekst jednolity Sentencja Dnia 27 listopada 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron sędzia NSA Barbara Adamiak sędzia del. WSA Dorota Dąbek /spr./ Protokolant asystent sędziego Michał Zawadzki po rozpoznaniu w dniu 27 listopada 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2013 r. sygn. akt II SA/Po 146/13 w sprawie ze skargi D.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie ochrony zwierząt oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 10 lipca 2013r., sygn. akt II SA/Po 146/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę D.G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] listopada 2012r. nr [...] w przedmiocie ochrony zwierząt. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: W dniu [...] sierpnia 2012r. Wójt Gminy Czerwonak wydał decyzję o czasowym odebraniu D.G. 21 psów utrzymywanych przez nią na posesji w K. przy ul. P. i na jej podstawie, w dniu [...] sierpnia 2012r., po stwierdzeniu, że D.G. znęca się nad psami w sposób określony w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, odebrał czasowo zwierzęta. Na skutek wniesionego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z dnia [...] września 2012r. uchyliło decyzję Wójta Gminy i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji podnosząc, że organ I instancji: 1) nie ustalił, czy D.G. jest właścicielką odebranych psów, 2) nie zawiadomił stron o wszczęciu postępowania, 3) oparł decyzję o czasowym odebraniu psów wyłącznie na nieopisanej dokumentacji fotograficznej, 4) jako podstawowe dowody w sprawie przyjął dwie notatki służbowe, 5) nie sporządził protokołu z czynności postępowania, 6) nie zebrał dowodów z zeznań świadków. Decyzją z dnia [...] października 2012r. ponownie rozpoznając sprawę Wójt Gminy Czerwonak, na podstawie art. 7 ust. 1, 1a, 1b i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003r. nr 106 poz. 1002 ze zm.) oraz art. 104 § 1, art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98 poz. 1071 ze zm.) z urzędu: 1) orzekł o czasowym odebraniu D.G. 21 psów i przekazaniu tych psów do Schroniska dla Zwierząt w Pile, prowadzonego przez firmę [...], 2) obciążył D.G. kosztami transportu odebranych psów w kwocie 447,72zł brutto, 3) obciążył D.G. kosztami poniesionymi przez Gminę Czerwonak na utrzymanie i leczenie (opieka weterynaryjna) odebranych psów w kwocie 310,00 zł brutto /1 pies/ 1 miesiąc. W motywach uzasadniających rozstrzygnięcie Wójt wskazał, że że D.G. jest właścicielką psów odebranych z posesji w K., co potwierdzają jej pisma z dnia 15 sierpnia 2012r. oraz z dnia 23 sierpnia 2012r. Wójt pismem z dnia 25 września 2012r. zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, o zebranych w sprawie materiałach przed wydaniem decyzji i możliwości zapoznania się z tymi materiałami. Organ I instancji opisał również zebraną dokumentację fotograficzną, która nie pozostawia wątpliwości co do tego, że D.G. utrzymywała psy w niewłaściwych warunkach, tj. w stanie rażącego niechlujstwa i klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Uzupełniono także materiał dowodowy m.in. o: protokół przesłuchania strony, protokoły przesłuchania świadków i protokół pokontrolny z kontroli przeprowadzonej w dniu odebrania psów. Zebrany materiał dowodowy świadczy o tym, że D.G. utrzymywała psy w niewłaściwych warunkach przez dłuższy czas i mimo uprzednich kontroli nie zrobiła nic by zmienić warunki utrzymywania tych zwierząt na właściwe. Po rozpatrzeniu odwołania D.G. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu decyzją z [...] listopada 2012r. utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Kolegium w motywach rozstrzygnięcia wskazało, że z ustalonego w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy stanu faktycznego wynika, że zwierzęta przebywały na strychu budynku gospodarczego i na terenie ogródka w prowizorycznych klatkach w warunkach uniemożliwiających im zapewnienie swobodnego ruchu. Rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji wyeliminował wskazane uchybienia i, w ocenie Kolegium, w sposób wystarczający wykazał, że w niniejszym przypadku zaistniały podstawy dla orzeczenia o czasowym odebraniu zwierząt odwołującej się. Mianowicie uzupełniono postępowanie wyjaśniające o protokół przesłuchania strony, przesłuchano kilkunastu świadków na okoliczność warunków bytowania psów na posesji odwołującej się, ponadto sporządzony został protokół pokontrolny z kontroli przeprowadzonej w dniu odebrania zwierząt, a także zgodnie z zaleceniami Kolegium opisano zebraną w sprawie dokumentację fotograficzną. Zebrany materiał dowodowy potwierdza okoliczność niewłaściwego utrzymywania psów przez właścicielkę, co mogło zagrażać ich zdrowiu i życiu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła D.G. zarzucając lakoniczność uzasadnienia, brak odniesienia się do zarzutów podnoszonych przez odwołującą się. Nadto zarzuciła błędne wnioski wyciągnięte z zebranego materiału dowodowego, co skutkowało ustaleniem błędnego stanu faktycznego stanowiącego podstawę wydania błędnej decyzji. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Uzasadniając oddalenie skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy wynika, że D.G. jest właścicielką 40 psów (dorosłych i szczeniaków), które utrzymuje na terenie posesji zlokalizowanej w K. przy ul. P. Wszystkie psy były pozamykane w różnego rodzaju kojcach i klatkach zbitych z desek i palet. Część psów przebywała na strychu domu mieszkalnego. Kojce i klatki były umieszczone pośród znacznej ilości odpadów zgromadzonych na terenie posesji. Klatki były przykryte różnymi przedmiotami i odpadami, zabezpieczone deskami. Znajdujące się wewnątrz psy były stłoczone, nie miały swobody poruszania się oraz dostępu do światła dziennego. Klatki były niesprzątane, pełne odchodów i resztek zepsutego jedzenia. Psy przebywające na strychu utrzymywane były w brudzie odchodów, wśród fruwającego pierza i ubrań zabrudzonych odchodami. Psy te reagowały tak, jakby nie miały zapewnionego bliskiego kontaktu z człowiekiem. Sąd I instancji uznał zatem, że ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zdjęć oraz protokołów z przesłuchania świadków i oględzin terenu bezsprzecznie wynika, że zwierzęta utrzymywane były w stanie brudu, w niewłaściwych pomieszczeniach i nadmiernej ciasnocie. Potwierdzono, że zwierzęta przebywały w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania, w klatach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Z opinii pracowników schroniska do którego przewieziono psy wynika natomiast, że znajdowały się w stanie nieleczonych chorób. Potwierdzeniem braku należytej dbałości o stan sanitarny zwierząt jest również brak szczepień, jakim winny zostać one poddane. W ocenie Sądu I instancji, psy były traktowane w sposób niehumanitarny, z naruszeniem art. 4 pkt 2 ustawy o ochronie zwierząt. Z akt sprawy wynika również, że psy przebywały w takich warunkach od dłuższego czasu i już wcześniej zwracano właścicielce uwagę na niewłaściwe postępowanie ze zwierzętami. Sąd I instancji stwierdził, że wszystkie te okoliczności były dowodem świadczącym nie tylko o braku sprawowania przez skarżącą właściwej opieki nad zwierzętami, ale wręcz znęcania się nad zwierzętami. Wypełnione zatem zostały przesłanki opisane w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. W ocenie Sądu I instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo zastosowało art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt w niewadliwie ustalonym stanie faktycznym sprawy, uzasadniającym wydanie zaskarżonej decyzji. Nadto uzupełnione zostały uprzednio stwierdzone uchybienia. Uzupełniono materiał dowodowy, sporządzono protokół z czynności postępowania, dopełniono zasad wynikających z art. 10 § 1 kpa. Nie znalazł także potwierdzenia zarzut skarżącej dotyczący braku należytego ustosunkowania się przez Kolegium do zarzutów odwołania. Organ zwięźle wskazał w oparciu o jakie dowody ustalił stan faktyczny sprawy i na podstawie jakich przepisów wydał swoje rozstrzygnięcie. Uzasadnienie decyzji natomiast w wystarczający sposób odzwierciedla powyższe ustalenia organu, spełnia zatem wymogi przepisu art. 107 § 1 i 2 kpa. W toku postępowania administracyjnego skarżąca miała prawo i korzystała z możliwości ustosunkowania się do podjętych czynności, do ustaleń organu I i II instancji, składała odwołania, a za doręczone należy uznać zawiadomienie o zakończeniu postępowania i możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi oraz nie dopatrzył się innych naruszeń przepisów postępowania, które skutkowałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu D.G. wniosła skargę kasacyjną, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz przyznania jej pełnomocnikowi kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej jej z urzędu, albowiem nie zostały one uiszczone w żadnej części. Wyrokowi WSA w Poznaniu skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2013r. poz. 856), poprzez jego nienależytą wykładnię, polegającą na przyjęciu, że koszty transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, którymi obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna, mogą być ustalone bez zasięgania opinii biegłego i bazować wyłącznie na stawkach określonych przez organ administracji publicznej w cywilnoprawnej umowie z przedsiębiorcą, prowadzącym schroniska dla zwierząt w sytuacji, gdy koszty te mogą znacznie odbiegać od rynkowych kosztów transportu, utrzymania i koniecznego leczenia danego zwierzęcia. Ponadto skarżąca kasacyjnie zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. 1. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a.), polegające na przedstawieniu stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym w sytuacji, gdy wszelkie rozstrzygnięcia organu administracji publicznej wydającego decyzję co do istoty sprawy, wymagające wiadomości specjalnych z dziedziny weterynarii i kosztów transportu, utrzymania i leczenia psów, podjęte zostały bez zasięgania opinii biegłego na te okoliczności, 2. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Poznaniu oraz Wójta Gminy Czerwonak, następujących przepisów postępowania administracyjnego: – art. 77 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a., polegającego na nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego/biegłych odpowiednich specjalności na okoliczność: stanu zdrowia 21 psów należących do skarżącej, warunków ich bytowania na posesji skarżącej (czy warunki te były niewłaściwe w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt), kosztów transportu psów z posesji skarżącej do Schroniska dla Zwierząt w Pile, miesięcznych kosztów utrzymania i koniecznego leczenia tych zwierząt, – art. 79 § 1 k.p.a., polegającego na niepowiadomieniu skarżącej na etapie postępowania administracyjnego o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków (m.in. H.S. i Z.O.) oraz o terminie oględzin jej posesji - przynajmniej na siedem dni przed terminem. Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że w wyniku nie powiadomienia jej o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków oraz o terminie oględzin jej posesji z odpowiednim wyprzedzeniem została pozbawiona realnej możliwości obrony swych praw, w tym do brania czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. W szczególności pozbawiona została możliwości zadawania pytań świadkom oraz konstruktywnego ustosunkowania się do przedstawianych przez nich wypowiedzi. Poza tym do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie wymagane były zdaniem skarżącej kasacyjnie wiadomości specjalne, mimo to żaden z organów nie dopatrzył się konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Organ administracji publicznej orzekający w sprawie nie był uprawniony do samodzielnego ustalenia: 1) jaki był stan zdrowia 21 psów objętym postępowaniem w trybie art. 7 ust. 1, 1a, 1b i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt, 2) czy warunki bytowania tych psów na posesji D.G. były niewłaściwe w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, w szczególności czy znajdowały się one w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji, 3) kosztów transportu psów z posesji skarżącej do Schroniska dla Zwierząt w Pile, 4) miesięcznych kosztów utrzymania i koniecznego leczenia tych zwierząt. Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że Wójt Gminy Czerwonak dokonał pewnych ustaleń w powyższym zakresie w oparciu o informację pochodzące z innych źródeł niż z opinii biegłego. Ustalając stan zdrowia psów oraz ich warunki bytowania, posiłkował się opinią Powiatowego Inspektora Weterynarii w Poznaniu, wyrażoną we wniosku z dnia [...] lipca 2012r. o wszczęcie postępowania w sprawie odebraniu zwierząt D.G., nadto opinią własną funkcjonariuszy Straży Gminnej, wyrażoną w notatkach urzędowych sporządzanych w toku oględzin posesji strony, opinią własną świadków przesłuchiwanych w sprawie oraz opinią pracowników firmy [...], odpowiedzialnych za prowadzenie Schroniska dla Zwierząt w Pile. Skarżąca kasacyjnie podniosła, że nawet jeśli część z wymienionych podmiotów dysponowało wiadomościami specjalnymi koniecznymi dla oceny stanu zdrowia i warunków bytowych psów, wiadomości te nie mogą skutecznie zastąpić dowodu z opinii biegłego, który w sprawie jawi się jako niezbędna. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, powyższy zarzut odnieść należy także do kosztów, którymi została obciążona. Wójt Gminy Czerwonak nie dopatrzył się bowiem konieczności ustalania tych kosztów w oparciu o specjalistyczne wiadomości, ograniczając się do wywiedzenia ich wprost z przedkładanych mu rachunków firmy [...]. Skarżąca kasacyjnie przyznała, że wprawdzie koszt 310 zł brutto/ 1 psa /1 miesiąc wywiedziony został wprost z § 3 umowy łączącej Gminę z [...] nr [...], jednak dokument ten wiąże wyłącznie strony samej umowy i nie stanowi jednak żadnego gwarantu, iż taki ryczałt odpowiada kosztom utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, o którym mowa w art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, za nienależytą wykładnię tego przepisu uznać należy zajęcie stanowiska, że koszty transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia, którymi obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna, mogą być ustalone bez zasięgania opinii biegłego i bazować wyłącznie na stawkach określonych przez organ administracji publicznej w cywilnoprawnej umowie z przedsiębiorcą, prowadzącym schroniska dla zwierząt, w sytuacji, gdy koszty te mogą znacznie odbiegać od rynkowych kosztów transportu, utrzymania i koniecznego leczenia danego zwierzęcia. Skarżąca kasacyjnie podkreśliła przy tym, że stronie postępowania administracyjnego nie zapewnia się żadnej możliwości weryfikacji tych kosztów i oceny ich przez podmiot zewnętrzny, posiadający wiadomości specjalne, jakim jest biegły, gdyż stawka ryczałtowa przyjęta w umowie wiążącej gminę z przedsiębiorstwem prowadzącym schronisko może być przecież kilkukrotnie wyższa od rzeczywistych kosztów utrzymania zwierzęcia. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, to właśnie o takich – rzeczywistych kosztach – mowa jest w art. 7 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. Mogą to zatem być: koszty karmy, noclegowania, leków, ale już nie marża naliczana przez schronisko dla zwierząt. Skarżąca kasacyjnie uważa zatem, że ocena zaproponowanych przez Wójta Gminy Czerwonak stawek jawi się jako przedwczesna, z uwagi na brak możliwości skonfrontowania ich z opinią odpowiedniego biegłego. Skarżąca kasacyjnie wskazała, że także Sąd I instancji na żadnym etapie swoich rozważań nie rozpatrywał konieczności posłużenia się dowodem z opinii biegłego przez organy administracji publicznej jak i konieczności uprzedzania strony o przeprowadzanych czynnościach przesłuchania świadków i oględzin. Z uwagi na powyższe, wyrokowi WSA w Poznaniu postawić zatem należało zarzut naruszenie prawa materialnego, w postaci art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt oraz zarzut oddalenia skargi na decyzję wydaną mimo rażącego naruszenia części przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zdaniem skarżącej kasacyjnie, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by przedstawiony stan sprawy był zgodny ze stanem rzeczywistym, skoro Sąd uznał za ustalone te okoliczności, które wynikały z wadliwie przeprowadzonych dowodów. Ich wadliwość polegała na zastąpieniu dowodu z opinii biegłego z dziedziny weterynarii dowodem innego rodzaju, mimo iż żaden przepis nie przewidywał takiej możliwości w przypadku pojawienia się zagadnień wymagających wiadomości specjalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu winien był się pochylić nad kwestią dochowania przez organy administracji publicznej wszelkich warunków określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego. Prawidłowa analiza akt sprawy przedłożonych przez organ administracji publicznej, pozwoliłaby bowiem Sądowi I instancji na uwzględnienie skargi. Jednocześnie skarżąca kasacyjnie wskazała, że naruszenie przez Sąd I instancji przepisów wskazanych w zarzutach niniejszej skargi kasacyjnej, skutkować musiało pozbawieniem jej możności obrony swych spraw, która to okoliczność, zgodnie z art. 183 § 2 ust. 5 p.p.s.a. stanowi o nieważności postępowania. Skarżąca kasacyjnie nie miała bowiem faktycznej możliwości weryfikacji twierdzeń organu o złych warunkach bytowania jej zwierząt, a także o wysokości kosztów ich transportu do schroniska, utrzymania i koniecznego leczenia. Nie miała także możliwości uczestniczenia w czynnościach przesłuchania świadków, mimo iż zapewnia jej to ustawa, skoro z odpowiednim wyprzedzeniem nie była informowana przez organ administracji publicznej o przeprowadzaniu takich czynności. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., cyt. dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie sama skarżąca kasacyjnie wskazała na przesłankę nieważności wymienioną w art. 183 § 2 ust. 5 p.p.s.a. Jak wynika z treści tego przepisu, nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Uzasadniając ten zarzut skarżąca kasacyjnie wskazała, że nie miała faktycznej możliwości weryfikacji twierdzeń organu o złych warunkach bytowania jej zwierząt, a także o wysokości kosztów ich transportu do schroniska, utrzymania i konieczności leczenia. Nie miała również możliwości uczestniczenia w czynnościach organu, gdyż nie była o nich zawiadamiana z odpowiednim wyprzedzeniem. Skarżąca kasacyjnie odnosi pozbawienie możności obrony swych praw do postępowania administracyjnego. Wyraźnie bowiem stwierdziła, że to zachowanie organu administracyjnego doprowadziło ją do opisanej powyżej sytuacji. Podkreślić jednak należy, że wyżej wskazany przepis art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. odnosi się do postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Strona jest pozbawiona możności obrony swych praw, gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku (por. wyrok SN z dnia 13 marca 1998 r., I CKN 561/97, LEX nr 949016). Dotyczy to uchybień procesowych popełnionych przez wojewódzki sąd administracyjny. Na takie uchybienia skarżąca kasacyjnie jednak nie wskazała. Nie dostrzegł ich również Naczelny Sąd Administracyjny. Skarżącej kasacyjnie zapewniono udział w postępowaniu przed Sądem I instancji i miała w związku z powyższym możliwość obrony swoich praw. Stwierdzić ponadto należy, że w niniejszej sprawie nie występują również pozostałe przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tego względu, wobec braku przesłanek nieważności postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została przez Sąd uwzględniona. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie zarówno przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania. W takiej sytuacji, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 27 października 2004 r., FSK 1146/04, LEX nr 798350). W skardze zarzucono naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Skarżąca kasacyjnie upatruje naruszenia tego przepisu w przedstawieniu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym, jej zdaniem bowiem rzeczywisty stan faktyczny powinien zostać ustalony w oparciu o opinię biegłego, gdy tymczasem w sprawie przed organami administracyjnymi dowód taki nie został przeprowadzony. Powyższy zarzut skargi kasacyjnej nie jest uzasadniony. Zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, o którym stanowi wyżej wskazany przepis, powinno zawierać relację z dotychczasowego przebiegu postępowania w sprawie. Ta część uzasadnienia wyroku powinna obejmować kwestie, które są niezbędne do wyczerpującego podania pozostałych zagadnień stanowiących, w myśl komentowanego przepisu, kolejne elementy uzasadnienia wyroku. Przedstawiając dotychczasowy przebieg sprawy, sąd przedstawia również ustalenia, które poczynił organ administracyjny oraz wskazuje, które ustalenia zostały przyjęte przez sąd, a które nie. Sąd w pierwszej kolejności powinien zatem opisać ustalenia organu administracyjnego i dopiero po ich przedstawieniu odnieść się do ustalonego stanu faktycznego. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, o którym mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Nie wystarczy ograniczyć się do wskazania, co ustalił organ, lecz niezbędne jest wskazanie, które ustalenia zostały przyjęte przez sąd pierwszej instancji, a które nie. Powyższe stanowisko potwierdza pośrednio uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09, ONSA WSA 2010, nr 3, poz. 39, stwierdzająca, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. "Zwięzłe przedstawienie stanu sprawy", o którym mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., powinno zatem obejmować także odniesienie się do ustaleń faktycznych poczynionych w toku postępowania administracyjnego przez prowadzący je organ (por. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2005 r., FSK 2123/04, ONSA WSA 2006, nr 1, poz. 9). W niniejszej sprawie Sąd I instancji spełnił ten wymóg. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że przyjął ustalony przez organ stan faktyczny za podstawę orzekania. Zarzut skarżącej kasacyjnie byłby usprawiedliwiony jedynie wówczas, gdyby Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny, który nie wynikał z akt sprawy, na podstawie której wydane zostało zaskarżone rozstrzygnięcie, ewentualnie gdyby nie odniósł się do przedstawionego stanu faktycznego. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Sąd I instancji przytoczył ustalenia organu administracyjnego i przyjął je za podstawę orzekania. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 marca 2015r., sygn. akt I OSK 2338/13, LEX nr 1675977, okoliczność, że stanowisko zajęte przez sąd jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można skutecznie zwalczać ani prawidłowości przyjętego stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Nieuzasadniony jest także kolejny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Skarżąca kasacyjnie zarzuciła Sądowi I instancji, że oddalił skargę, choć powinien uchylić zaskarżoną decyzję, z uwagi na naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W ocenie skarżącej kasacyjnie w sprawie naruszone zostały art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. Naruszenie tych przepisów miało nastąpić z uwagi na brak powołania biegłego dla ustalenia istotnych elementów stanu faktycznego sprawy. Zdaniem skarżącej kasacyjnie ustalenie stanu zdrowia należących do niej psów, warunków ich bytowania na jej posesji, kosztów transportu psów z posesji skarżącej kasacyjnie do schroniska dla zwierząt w Pile, miesięcznych kosztów utrzymania i koniecznego leczenia tych zwierząt, mogło nastąpić jedynie na podstawie opinii biegłego. W ocenie Sądu zarzut ten jest bezzasadny. Jak wynika z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Opinią biegłego jest osąd o okolicznościach faktycznych, stanach lub zdarzeniach, do których poznania i wyjaśnienia wymagany jest określony zasób wiadomości specjalnych, czyli wiadomości wykraczających poza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego ogółu osób ogólnie wykształconych, z różnych dziedzin nauki, techniki, sztuki, rzemiosła czy obrotu gospodarczego oraz doświadczenia zawodowego, sformułowany i wyrażony w toku postępowania przez osobę wyznaczoną w tym celu przez organ stosujący prawo, niezainteresowaną rozstrzygnięciem sprawy, ułatwiający zarazem organowi stosującemu prawo właściwą ocenę faktów i rozstrzygnięcie konkretnej sprawy. Należy podzielić pogląd wyrażany w orzecznictwie, że dowód z opinii biegłego powinien być dopuszczony wówczas, gdy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego co do okoliczności faktycznych okaże się, że pełna ocena jego wyników wymaga bliższego poznania reguł istniejących w danej dziedzinie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 września 2010r., II OSK 1717/09, LEX nr 746750). Biegły powinien więc wyjaśnić i naświetlić przyjęte za obowiązujące zasady ogólne w danej dziedzinie, lub jedynie odnieść się do konkretnych kwestii przedstawionych mu jako budzące wątpliwości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie brak było potrzeby sięgania do opinii biegłego w celu ustalenia okoliczności koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zakres koniecznych do ustalenia elementów stanu faktycznego wyznacza przepis prawa materialnego. W niniejszej sprawie przepisem takim jest art. 7 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (j.t. Dz.U. z 2013r., poz. 856 ze zm. – dalej u.o.z.). Z pierwszego z powołanych przepisów wynika, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane między innymi do schroniska dla zwierząt. Z kolei w ust. 6 ust. 2 pkt 10, który to przepis jest adekwatny dla rozstrzygnięcia sprawy wskazano, że za znęcanie się nad zwierzętami traktuje się sytuację, w której dochodzi do utrzymywania zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Wobec powyższego zakresem ustaleń organu administracyjnego zostały objęte okoliczności, o których mowa w wyżej wskazanym przepisie. Biorąc pod uwagę przeprowadzone w sprawie dowody i dokonane na ich podstawie ustalenia, należy dojść do jednoznacznego wniosku, że poczynione w sprawie ustalenia nie wymagały wiadomości specjalnych. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z przyjętym przez Sąd I instancji stanem faktycznym, stanowiącym podstawę orzekania, wszystkie psy były pozamykane w różnego rodzaju kojcach i klatkach zbitych z desek i palet. Część psów przebywała na strychu domu mieszkalnego. Kojce i klatki były umieszczone pośród znacznej ilości odpadów zgromadzonych na terenie posesji. Klatki były przykryte różnymi przedmiotami i odpadami, zabezpieczone deskami. Znajdujące się wewnątrz psy były stłoczone, nie miały swobody poruszania się oraz dostępu do światła dziennego. Klatki były niesprzątane, pełne odchodów i resztek zepsutego jedzenia. Panował nieprzyjemny zapach tych odchodów. Psy przebywające na strychu utrzymywane były w stanie skrajnego zaniedbania, w brudzie odchodów, wśród fruwającego pierza i ubrań zabrudzonych odchodami. Psy te reagowały tak, jakby nie miały zapewnionego bliskiego kontaktu z człowiekiem. Przy tak ustalonych okolicznościach faktycznych, organ nie mógł mieć jakichkolwiek wątpliwości, że wypełniona została dyspozycja przewidziana w art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt. Dojście do takiego przekonania nie wykraczało poza zakres wiadomości i doświadczenia życiowego ogółu osób ogólnie wykształconych. Stwierdzenie tych faktów nie wymagało zatem wiadomości specjalnych, tym samym nie było konieczne sięganie do dowodu w postaci opinii biegłego. Brak było również podstaw do sięgania po dowód z opinii biegłego dla oceny stanu zdrowia psów. Stan ten został bowiem stwierdzony przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Poznaniu. Wykrycie nieleczonych chorób potwierdzili również pracownicy schroniska, do którego psy zostały przewiezione. Psy nie były poddawane obowiązkowym szczepieniom. Osoby stwierdzające zły stan zdrowia psów, posiadały w tym przedmiocie odpowiednie doświadczenie i kwalifikacje. Organ nie mógł w związku z tym mieć jakichkolwiek wątpliwości, dla których usunięcia konieczna byłaby opinia biegłego. Również sama skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnych dowodów, które mogłyby nasuwać organowi jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie. Nie zostały przez nią przedstawione żadne dokumenty, z których by wynikało, że psy znajdowały się pod właściwą opieką weterynaryjną. Należy w związku z powyższym stwierdzić, że twierdzenia skarżącej kasacyjnie o konieczności przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego są gołosłowne i zmierzają jedynie do próby podważenia właściwie ustalonego stanu faktycznego, bez poparcia tych twierdzeń jakąkolwiek rzeczową argumentacją. Przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie było też konieczne dla ustalenia miesięcznych kosztów utrzymania i koniecznego leczenia odebranych psów. Koszty te zostały ustalone na podstawie faktycznych wydatków, które ponosi Gmina Czerwonak. Jest to okoliczność obiektywna. Gmina realizując swój obowiązek zawarła umowę ze stosowną instytucją, której celem jest opieka nad zwierzętami. Sąd administracyjny w tej sprawie nie badał w jaki sposób wybrane zostało konkretne schronisko. Dla potrzeb ustalenia stanu faktycznego sprawy konieczne było jedynie ustalenie faktycznie ponoszonych wydatków. Do takiego ustalenia nie jest przydatna opinia biegłego, skoro okolicznością faktyczną konieczną dla rozstrzygnięcia sprawy jest ustalenie, jakie koszty są ponoszone. Opinia biegłego mogłaby ewentualnie dotyczyć stwierdzenia, jakie koszty mogłyby być ponoszone. Tymczasem skarżąca kasacyjnie jest zobowiązania do ponoszenia faktycznych kosztów utrzymania i leczenia psów, nie zaś kosztów hipotetycznych. Na marginesie należy jedynie stwierdzić, że skarżąca kasacyjnie w toku postępowania administracyjnego ani sądowoadministracyjnego nie wskazała alternatywnego miejsca pobytu psów po ich odebraniu, które generowałoby mniejsze koszty ich utrzymania i leczenia. Nie zarzuciła również, że obecnie ponoszone koszty są wygórowane i odbiegają od rynkowych, a jedynie wskazała w skardze kasacyjnej, że "mogą znacznie odbiegać od rynkowych kosztów" (str. 5 skargi kasacyjnej). Również i te fakty świadczą o braku uzasadnienia dla twierdzeń skarżącej. Nieuzasadniony jest również kolejny podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut uchybienia przepisom postępowania, tj. zarzut naruszenia art. 79 § 1 k.p.a., który przewiduje, że strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem. Skarżąca kasacyjnie stwierdziła, że nie została zawiadomiona o terminie przesłuchania świadków oraz terminie oględzin jej posesji przynajmniej na siedem dni przed terminem. Poza tymi ogólnymi stwierdzeniami, nie wskazała jednak na wpływ tego uchybienia na wynik sprawy. Możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny istnieje wówczas, gdy uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżąca kasacyjnie powinna wobec powyższego wykazać, w jaki sposób powyższe uchybienie przepisom proceduralnym wpłynęło na ocenę przeprowadzonych dowodów i poczynione w sprawie ustalenia faktyczne. Brak rozwinięcia tego zarzutu nie pozwala na przyjęcie, że jest on uzasadniony. Podkreślić przy tym należy, że skarżąca kasacyjnie została prawidłowo zawiadomiona o zakończeniu postępowania dowodowego i umożliwiono jej wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego. Mogła wówczas złożyć wniosek o ponowne przesłuchanie świadków. Wniosek taki mogła złożyć również na etapie postępowania odwoławczego. Zaniechanie takich działań prowadzi do jednoznacznego wniosku, że nawet przy zaistnieniu opisanych uchybień proceduralnych, nie miały one wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. W skardze kasacyjnej podniesiono również zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 7 ust. 4 ustawy o ochronie zwierząt, który miał zostać naruszony poprzez "nienależytą wykładnię". Biorąc pod uwagę, że zgodnie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. podstawę kasacyjną może stanowić "błędna wykładnia" prawa materialnego, Sąd potraktował przedstawiony zarzut jako zarzut błędnej wykładni art. 7 ust. 4 u.o.z. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu. Innymi słowy oznacza to mylne zrozumienie treści lub znaczenia przepisu przez organ stosujący prawo, albo na niezrozumieniu intencji ustawodawcy. Art. 7 ust. 4 u.o.z. przewiduje, że w przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna. Skarżąca kasacyjnie nie wskazała na czym jej zdaniem polegała mylna wykładnia tego przepisu. Skarżąca nie sprecyzowała, jakiego rodzaju uchybienie popełnił organ administracyjny obciążając ją kosztami. W dyspozycji tego przepisu brak jest wymogu, aby wymienione w nim koszty ustalone zostały na podstawie opinii biegłego. Sąd I instancji trafnie ocenił, że organ prawidłowo zastosował powyższy przepis. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że zaszły przesłanki wskazane w art. 7 ust. 1 u.o.z., jak również poniesiono koszty transportu, utrzymania i koniecznego leczenia odebranych skarżącej zwierząt. W istocie zarzut skarżącej kasacyjnie zmierza do podważenia ustaleń faktycznych. Jak już jednak zostało to wyjaśnione powyżej, ustalenia te zostały dokonane przez organ administracyjny prawidłowo. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu oddalił skargę kasacyjną, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej – radcy prawnej H.O. kosztów pomocy prawnej udzielonej skarżącej z urzędu, gdyż przepisy art. 209 i 210 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. W niniejszej sprawie skarżąca korzystał z pomocy prawnej, a wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za pomoc prawną należne od Skarbu Państwa (art. 250 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny na podstawie art. 258-261 p.p.s.a. Z tego też względu wniosek pełnomocnika z urzędu o przyznanie wynagrodzenia za czynności w postępowaniu kasacyjnym podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI