II OSK 744/12
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą odmowy pozwolenia na budowę domu, uznając, że projektanci nie posiadali wymaganych uprawnień architektonicznych do adaptacji projektu typowego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA we Wrocławiu, który oddalił skargę na decyzję Wojewody Dolnośląskiego odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego. Kluczowym problemem było ustalenie, czy projektanci posiadali wymagane uprawnienia architektoniczne do adaptacji projektu typowego, a także kwestia prawidłowości doręczeń decyzji administracyjnych. NSA oddalił skargę, podzielając stanowisko sądów niższych instancji i organów administracji.
Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez M.S. i J.R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który utrzymał w mocy decyzję Wojewody Dolnośląskiego odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego. Organy administracji, począwszy od Starosty, odmawiały wydania pozwolenia, wskazując na brak wymaganych uprawnień projektantów (J.K. i J.S.) do adaptacji projektu typowego "W-027" oraz na nieprzedłożenie przez inwestorów wspomnianego projektu typowego. Skarżący podnosili zarzuty naruszenia przepisów K.p.a. oraz Prawa budowlanego, kwestionując ocenę uprawnień projektantów i prawidłowość doręczeń. WSA we Wrocławiu oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły brak spełnienia przesłanek do wydania pozwolenia, a kluczowe znaczenie miało nieprzedłożenie projektu typowego oraz niewystarczające uprawnienia projektantów. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał ją za bezzasadną. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna musi spełniać wymogi formalne, a zarzuty procesowe dotyczące naruszenia K.p.a. nie zostały skutecznie uzasadnione co do istotnego wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, NSA stwierdził, że Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował art. 104 Prawa budowlanego, a decyzja stwierdzająca uprawnienia J.K. wskazywała jedynie na specjalność konstrukcyjno-budowlaną, nie obejmując uprawnień architektonicznych. Sąd uznał również, że zarzut naruszenia przepisów o doręczeniach jest nietrafny, gdyż adres do doręczeń został wskazany przez skarżących. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, uprawnienia w specjalności konstrukcyjno-budowlanej nie obejmują upoważnienia do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych.
Uzasadnienie
Decyzja stwierdzająca uprawnienia J.K. wskazywała jedynie na specjalność konstrukcyjno-budowlaną. Rozporządzenie z 1975 r. wyraźnie rozróżnia specjalność architektoniczną od konstrukcyjno-budowlanej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (25)
Główne
u.p.b. art. 35 § ust. 3
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 82 § ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
k.p.a. art. 104
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.p.b. art. 104
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
Przepis przejściowy, zgodnie z którym osoby, które przed dniem wejścia w życie ustawy uzyskały uprawnienia budowlane, zachowują je w dotychczasowym zakresie. NSA stwierdził, że zakres ten jest ograniczony do tego, co zostało stwierdzone stosownym orzeczeniem administracyjnym.
Pomocnicze
u.p.b. art. 35 § ust. 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 35 § ust. 4
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
u.p.b. art. 33 § ust. 2 pkt 1
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane
rozp. MI art. 4 § ust. 3
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego
rozp. MI art. 5
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego
rozp. MGTiOŚ art. 6 § ust. 1
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
Przepis ten określał zakres uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, jednakże w kontekście art. 104 Prawa budowlanego, znaczenie mają uprawnienia stwierdzone stosownym orzeczeniem administracyjnym.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 32
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 39
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 109 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
rozp. MGTiOŚ art. 2 § ust. 1 pkt 1
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
rozp. MGTiOŚ art. 5 § ust. 1 pkt 1
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
rozp. MGTiOŚ art. 7
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
rozp. MGTiOŚ art. 13 § ust. 1 pkt 2
Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
Argumenty
Skuteczne argumenty
Projektanci nie posiadali wymaganych uprawnień architektonicznych do adaptacji projektu typowego. Inwestorzy nie przedłożyli projektu typowego, mimo że projekt budowlany był jego adaptacją. Doręczenia decyzji administracyjnych były prawidłowe, gdyż dokonano ich na adres wskazany przez strony.
Odrzucone argumenty
Organy naruszyły przepisy K.p.a. dotyczące postępowania dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego. Organy naruszyły przepisy K.p.a. dotyczące doręczeń, nie doręczając decyzji jednemu ze współwłaścicieli. Sąd I instancji wadliwie zinterpretował art. 104 Prawa budowlanego, nie uznając praw nabytych przez projektantów.
Godne uwagi sformułowania
uprawnienia J. K. ograniczają się do sporządzenia projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych i nie obejmują upoważnienia do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych. skoro inwestor we wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę wskazał, że projekt jest adaptacją projektu typowego W-027, to konsekwencją powyższego powinno być przedłożenie do akt sprawy adaptacji projektu budowlanego budynku mieszkalnego W-027. nie można podzielić stanowiska skarżących, że dla J. K. "prawo wykonywania zawodu wynikało wprost z treści § 6 ust.1 rozporządzenia".
Skład orzekający
Leszek Kamiński
przewodniczący
Bożena Popowska
sprawozdawca
Teresa Zyglewska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów Prawa budowlanego dotyczących uprawnień projektantów, wymogów formalnych projektu budowlanego (adaptacja projektu typowego) oraz kwestii doręczeń w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych przepisów Prawa budowlanego i rozporządzeń wykonawczych, a także stanu prawnego obowiązującego w momencie wydania decyzji. Interpretacja uprawnień projektantów może być zależna od konkretnych decyzji stwierdzających te uprawnienia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie budowlanym ze względu na szczegółową analizę uprawnień projektantów i wymogów formalnych projektu budowlanego. Dla szerszej publiczności może być mniej angażująca.
“Kluczowe uprawnienia architektoniczne: czy projektant budowlany może projektować domy?”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 744/12 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2013-08-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2012-03-20 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Bożena Popowska /sprawozdawca/ Leszek Kamiński /przewodniczący/ Teresa Zyglewska Symbol z opisem 6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części, wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz Hasła tematyczne Budowlane prawo Sygn. powiązane II SA/Wr 736/11 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2011-11-30 Skarżony organ Wojewoda Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2010 nr 243 poz 1623 art.104 Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane - tekst jednolity. Dz.U. 1975 nr 8 poz 46 § 6 ust.1 Rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art.3 § 1 i art.145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art.7, art.75 § 1, art. 77 § 1 oraz 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński Sędziowie Sędzia NSA Bożena Popowska (spr) Sędzia del.WSA Teresa Zyglewska Protokolant sekretarz sądowy Katarzyna Wielgosz po rozpoznaniu w dniu 1 sierpnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M.S. i J. R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 30 listopada 2011 r. sygn. akt II SA/Wr 736/11 w sprawie ze skargi M. S. i J. R.S. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 30 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 736/11 WSA we Wrocławiu oddalił skargę J. R. S. i M. S. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...]w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] marca 2011 r. nr [...]Starosta Zgorzelecki, działając na podstawie art. 35 ust. 3 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz art. 104 i art. 107 § 1 K.p.a., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia na rzecz M. S. i J. R. S. pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego położonego w W. przy ul. [...], działka nr [...]. W uzasadnieniu organ I instancji podał, że wniosek M. S. i J. R. S. nie zawierał 4 egzemplarzy projektu budowlanego typowego "W-027", pomimo że w przedłożonym do zatwierdzenia projekcie budowlanym podano, iż projektowany budynek jest adaptacją typowego budynku jednorodzinnego "W-027". Organ podniósł przy tym, że jeden z projektantów – J. K. nie posiada stosownych uprawnień (w specjalności architektonicznej) pozwalających na sporządzenie adaptacji projektu do wielokrotnego zastosowania, a drugi projektant – J.S. mógłby dokonać adaptacji projektu "typowego, powtarzalnego" w zakresie architektonicznym, jednak do przedłożonego projektu nie załączono projektu budowlanego typowego "W-027". Podniesiono ponadto, że nie zostały wyeliminowane pozostałe nieprawidłowości określone w pkt 2-6 postanowienia Starosty Zgorzeleckiego nr BS.6740.Wg 222.09.609.2011. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M. S. , reprezentowana przez pełnomocnika – J. S. , a także – osobnym pismem – wspólnie M. S. i J. R. S. W pierwszym odwołaniu, decyzji organu I instancji zarzucono naruszenie: art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; art. 7 K.p.a.; art. 11 K.p.a; art. 8 K.p.a; art. 12 K.p.a.; art. 35 § 1 K.p.a. Dalej wywodzono, że decyzja jest "rażąco niesłuszna" i nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 107 K.p.a. oraz zarzucono, że organ I instancji nie potrafi określić poprawnie adresatów decyzji, co może wskazywać, że postępowanie prowadził niedbale. Przywołując art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego podkreślono, że nie ma obowiązku przekazania tzw. projektów typowych oraz że organ nie wyjaśnił, dlaczego i na jakiej podstawie strona ma obowiązek przekazać dodatkowe projekty. Organ I instancji nie jest ponadto uprawniony, po myśli art. 35 Prawa budowlanego, do sprawdzania zagadnień wynikających z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Starosta nie wyjaśnił, po co organowi projekty, które sam z urzędu ma obowiązek posiadać, bowiem inny organ po reformie administracyjnej skutecznie przekazał Staroście akta różnych spraw. Wywodzono następnie, że projektanci posiadali wymagane uprawnienia, a stanowisko organu I instancji w tym względzie jest sprzeczne z obowiązującymi przepisami, a w szczególności z art. 104 Prawa budowlanego. Wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji w trybie art. 132 § 1 K.p.a. W drugim odwołaniu również wniesiono o zmianę zaskarżonej decyzji w trybie art. 132 § 1 K.p.a., ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości - po myśli art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. – i wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego. Stwierdzając, że decyzja jest "rażąco niesłuszna, nie spełnia też wymogów formalnych określonych w art. 107 K.p.a.", zarzucono naruszenie art. 11 i art. 107 K.p.a.. Decyzją z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...]Wojewoda Dolnośląski, po rozpatrzeniu powyższych odwołań, przywołując jako podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy, przytoczywszy art. 35 ust. 1, ust. 3 i ust. 4 Prawa budowlanego, podał, że analizując przedmiotowy wniosek inwestora o udzielenie pozwolenia na budowę uznać należy, iż inwestor nie spełnił warunków uzyskania pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Starosty Zgorzeleckiego w zakresie oceny uprawnień budowlanych inż. J. K. oraz inż. J. S. W opinii organu II instancji, znajdujący się w aktach projekt budowlany nie jest projektem typowym (powtarzalnym), ponieważ taki musi być sporządzony przez osobę posiadającą uprawnienia, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Przedłożony projekt budowlany został opracowany nie przez architekta, lecz przez osoby posiadające uprawnienia konstrukcyjno-budowlane, przy czym J.S. posiada uprawnienia architektoniczne pozwalające jedynie na adaptację projektów typowych, nie zaś na samodzielne projektowanie budynków mieszkalnych w zakresie rozwiązań architektonicznych. Zdaniem Wojewody, analiza dokumentacji technicznej pokazuje, iż przedłożone opracowanie stanowi projekt budowlany indywidualny, ponieważ – jak wynika z treści opracowania – podstawą do wykonania projektu są istniejące fundamenty i ściany przyziemia wykonane w 1988 r. Dalej Wojewoda przyjął, że jedynymi autorami badanego opracowania są J. S. oraz J. K. i stwierdził, że projektanci ci nie posiadają wymaganych uprawnień budowlanych. Organ odwoławczy nie zgodził się z argumentacją skarżących, jakoby organ I instancji bez podstawy prawnej wymagał od inwestora przedłożenia 4 egzemplarzy projektu budowlanego typowego W-027. W opinii Wojewody, Starosta słusznie wskazał na art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego i słusznie powołał § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Mając na uwadze powyższe przepisy, Wojewoda stanął na stanowisku, że żądanie Starosty Zgorzeleckiego było uzasadnione, ponieważ skoro inwestor we wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę wskazał, że projekt jest adaptacją projektu typowego W-027, to konsekwencją powyższego powinno być przedłożenie do akt sprawy adaptacji projektu budowlanego budynku mieszkalnego W-027. Wobec nie uzupełnienia przez wnioskodawców akt sprawy o rzeczony typowy projekt budowlany, Starosta Zgorzelecki – w ocenie Wojewody – prawidłowo wydał na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Na powyższą decyzję M. S. i J. R. S. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący decyzji tej zarzucili naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego – które miało istotny wpływ na wynik sprawy – w postaci naruszenia art. 7 K.p.a. w związku z art. 77 § 1 K.p.a., bowiem organ nie stał na straży praworządności i nie podjął wszelkich kroków, niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego; art. 109 § 1 K.p.a., albowiem jedna ze stron (skarżący J. R. S.) nie otrzymała zaskarżonej decyzji; art. 104 Prawa budowlanego poprzez nieuznanie praw nabytych o zachowaniu uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, w dotychczasowym zakresie. Wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, stwierdzenie nieważności decyzji z powodu wydania jej z rażącym naruszeniem prawa, zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał zaskarżoną decyzję i argumenty zawarte w jej uzasadnieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę wyrokiem z dnia 14 grudnia 2011 r. wskazał, że mając na względzie unormowania przepisów art. 104 Prawa budowlanego, § 4 ust. 3 i § 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego, § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz.U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm.) należy dojść do wniosku, iż organy architektoniczno-budowlane prawidłowo uznały, że w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione wszystkie przesłanki wymienione w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i w konsekwencji powyższego należało wydać – stosownie do ust. 3 art. 35 – decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd I instancji podał, że zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma, wbrew twierdzeniom skarżących fakt, że skarżący nie przedłożyli wraz z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę projektu budowlanego typowego "W-027". Wbrew twierdzeniom skarżących, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma obowiązku z urzędu posiadać projekty budowlane typowe, powtarzalne, nawet jeżeli uprzednio strona opierając się na takim projekcie uzyskała pozwolenie na budowę, zwłaszcza w sytuacji, gdy pozwolenie takie wydawał inny organ wiele lat wcześniej w innym stanie prawnym. Odnosząc się do zarzutu, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego w § 4 ust. 3 nie określa "formalnego sposobu, trybu i instrukcji", w jaki "ów projekt, projektant ma dostosować lub wykonać, zaadaptować lub wprowadzić zmiany" oraz że rozporządzenie to nie nakłada obowiązku "dołączenia tzw. typowego projektu do wniosku o pozwolenie" – stwierdzić trzeba, że w sytuacji, gdy określony podmiot twierdzi, iż konkretny projekt budowlany jest tzw. typowym projektem, a nie projektem indywidualnym, to winien to należycie wykazać, w szczególności poprzez dołączenie tego "typowego projektu". Okoliczność, że skarżący nie przedłożyli wspomnianego projektu budowlanego typowego "W-027" miało decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem bezpośrednio wiązało się z uprawnieniami projektantów – autorów projektu dołączonego do wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę. Sąd podzielił pogląd organów, że z akt sprawy i znajdujących się w nich dokumentów, wynika, iż uprawnienia J. K. ograniczają się do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych i nie obejmują upoważnienia do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych. Natomiast J.S. posiada uprawnienia do sporządzania w budownictwie osób fizycznych projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych budynków inwentarskich i gospodarczych, a także do adaptacji projektów typowych i powtarzalnych innych budynków oraz sporządzania planów zagospodarowania działki związanych z realizacją tych budynków. W aktach sprawy brak jest dokumentów, które świadczyłyby o tym, że J. K. lub J.S. przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane posiadali uprawnienia w innym – szerszym zakresie. Odnośnie do argumentacji, iż żaden z organów nie odniósł się do dowodów, jakie dostarczył pełnomocnik skarżącej w przedmiocie oceny uprawnień budowlanych, wydanych na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie – Sąd stwierdził, iż Prawo budowlane przewiduje zachowanie uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, ale tylko tych, które zostały stwierdzone stosownym orzeczeniem administracyjnym. O tym, w jakim zakresie dana osoba zachowała uprawnienia budowlane, decyduje treść orzeczenia stwierdzającego nabycie tych uprawnień. W aktach przedmiotowej sprawy, jak już wyżej podniesiono, brak jest takich dokumentów (orzeczeń stwierdzających nabycie stosownych uprawnień przez wyżej wymienionych projektantów). Nie ma zatem podstaw, aby przypisywać J. K. lub J. S. posiadanie uprawnień innych niż wynikające ze znajdujących się w aktach dokumentów. W szczególności, nie jest dowodem świadczącym o posiadaniu przez wyżej wymienionych projektantów innych uprawnień przedłożony przez pełnomocnika skarżącej w toku postępowania administracyjnego wydruk komputerowy ze strony internetowej Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Wydruk taki nie jest również dowodem dotyczącym możliwości wykorzystywania tzw. projektów gotowych, ani nie jest źródłem prawa bądź uprawnień. W powyższym kontekście Sąd podkreślił, że skoro J. S. ma uprawnienia do "adaptacji projektów typowych i powtarzalnych", to decydujące znaczenie w tej sprawie ma ustalenie, czy przedmiotowy projekt budowlany dołączony do wniosku o pozwolenie na budowę jest taką adaptacją. Aby okoliczność tę wykazać, niezbędne jest przedłożenie projektu typowego lub powtarzalnego, którego adaptację stanowi przedmiotowy projekt budowlany. Odnosząc się do zarzutu, że skarżący J. R. S., który działał w postępowaniu administracyjnym samodzielnie, nie otrzymał formalnie decyzji, Sąd podał, że skarżący ten, tak jak skarżąca M. S. , mieszka w Salzburgu, w Austrii. We wniosku o pozwolenie na budowę z dnia 2 czerwca 2009 r. oboje skarżący jako adres do doręczeń wskazali adres J. S., będącego w postępowaniu administracyjnym pełnomocnikiem M. S. , a w postępowaniu przez WSA we Wrocławiu będącego pełnomocnikiem J. R. S. We wniosku o pozwolenie na budowę J. S. wymieniany był jako pełnomocnik obu skarżących, będących małżeństwem. Z uwagi jednak na fakt, że do akt administracyjnych przedłożono pełnomocnictwo jedynie M. S., w toku postępowania administracyjnego J. S. reprezentował tylko skarżącą. Zatem, skoro przedmiotowe decyzje kierowane były na adres J. S., a więc na adres wskazany przez skarżących jako adres do doręczeń, brak jest podstaw do uznania, iż w zakresie doręczenia decyzji skarżącemu doszło do nieprawidłowości, które skutkować musiałyby wyeliminowaniem z obrotu prawnego zaskarżonej decyzji. Wobec powyższej argumentacji Sąd stwierdził, iż wbrew zarzutom skargi, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu wymagającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego. W skardze kasacyjnej M. S. i J. R. S. działający za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika zaskarżyli powyższy wyrok w całości zarzucając Sądowi I instancji naruszenie: - art. 104 ustawy z dnia 07.07.1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623) poprzez jego wadliwą wykładnię, w wyniku której Sąd I instancji nie uznał praw nabytych, tj. uprawnień do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w dotychczasowym zakresie, w szczególności poprzez pominięcie nabytego prawa na podstawie § 6 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 roku w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz. U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm.) przez jednego z projektantów; - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz 80 K.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżących. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczącym na niekorzyść skarżących; - art. 3 § 1 i art. 145 § 1 P.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w niniejszej sprawie mimo rażącego naruszenia przez Wojewodę Dolnośląskiego przepisów art. 32, 39, 109 § 1 K.p.a., poprzez nie doręczenie zaskarżonej decyzji Stronie niniejszego postępowania. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości przez Sąd II-ej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenie kosztów postępowania w kwocie 507 zł. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 174 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2012 r. nr 270 ze zm., dalej P.p.s.a.), skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Na wstępie należy wskazać, że przedmiotem kontroli przeprowadzonej przez Sąd I instancji była decyzja Wojewody Dolnośląskiego z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...]utrzymująca w mocy decyzję z dnia [...] marca 2011 r. nr [...], którą Starosta Zgorzelecki, działając na podstawie art. 35 ust. 3 i art. 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm., dalej Prawo budowlane) oraz art. 104 i art. 107 § 1 K.p.a., odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia na rzecz M. S. i J. R. S. pozwolenia na budowę domu mieszkalnego jednorodzinnego położonego w W. przy ul[...], działka nr [...] W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie powołano art. 174 P.p.s.a., ani nie określono podstaw kasacji zgodnie z tym przepisem. Wskazano natomiast na naruszenie przepisów postępowania i przepisów Prawa budowlanego oraz przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 roku w sprawie samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie (Dz. U. Nr 8, poz. 46 z późn. zm., dalej rozporządzenia z 1975 r.). Można zatem uznać (zob. zasady dotyczące rozpoznawania zarzutów skargi kasacyjnej wskazane w uchwale pełnego składu NSA, I OPS 10/09), że w skardze powołano obie podstawy kasacji przewidziane w art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a., zarzucając Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania. Zasadą w takiej sytuacji jest w pierwszej kolejności rozpoznanie zarzutów procesowych, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9.03.2005 r., FSK 618.04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120.). Odnosząc się do zarzutu niezauważenia przez Sąd, że organy działające w niniejszej sprawie uchybiły przepisom K.p.a., tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz 80 K.p.a., w pierwszej kolejności podnieść trzeba, że skarżący nie uprawdopodobnił – wbrew wymogowi określonemu w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., iż naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za uzasadnienie takie nie można uznać ogólnikowego stwierdzenia, że materiał dowodowy był niewystarczający dla dokonania pełnych ustaleń. Należy stwierdzić, że w uzasadnieniu zarzutów nie ma żadnego wyjaśnienia odnośnie tego, jakich dokumentów – zdaniem skarżących – brakuje. Nie sposób zatem uznać zarzutu naruszenia art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz 80 K.p.a. za skuteczny. Kolejny zarzut o charakterze procesowoprawnym dotyczył naruszenia przez organy art. 32, 39, 109 § 1 K.p.a., poprzez nie doręczenie zaskarżonej decyzji J. S. - stronie przedmiotowego postępowania, czego nie zauważył Sąd I instancji. Skarżący wyjaśniają, że J. S. nigdy nie udzielił pełnomocnictwa J. S. zatem, doręczenie decyzji na adres J. S. uchybia w/w przepisom. Zarzut naruszenia wymienionych przepisów nie może się ostać w świetle dokumentów znajdujących się w aktach sprawy. Nie polega też na prawdzie, że Sąd do powyższej kwestii się nie odniósł. NSA przypomina, że Sąd I instancji wskazał, iż we wniosku o pozwolenie na budowę z dnia 2 czerwca 2009 r. oboje skarżący jako adres do doręczeń wskazali adres J. S., przy czym, J. S. wymieniany był jako pełnomocnik obu skarżących, będących małżeństwem. Z uwagi jednak na fakt, że do akt administracyjnych przedłożono pełnomocnictwo jedynie M. S., w toku postępowania administracyjnego J. S. reprezentował tylko skarżącą. Natomiast decyzje dla J. S. doręczane były na wskazany przez niego adres do doręczeń. Uwzględniając powyższe, zarzut naruszenia art. 32, 39 i 109 § 1 K.p.a., uznać trzeba za nietrafny. Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego, w pierwszej kolejności wskazać trzeba na ich wadę polegającą na tym, że wymienione nie połączono z przepisami postępowania przed sądami administracyjnymi, stosowanymi przez sąd administracyjny. Należy przypomnieć, że adresatem zarzutu naruszenia prawa, zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania może być tylko sąd I instancji. Przedmiotem kontroli w postępowaniu kasacyjnym jest bowiem orzeczenie sądu, a nie decyzja administracyjna, ani inny akt administracyjny (por. B. Dauter, B. Gruszczyński i inni, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. 3, 2009 r., s. 468 i podane tam orzecznictwo). Nie jest to jednak taki błąd konstrukcyjny, który uniemożliwia orzekającemu NSA rozpoznania wskazanego zarzutu. Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia prawa materialnego dotyczy błędnej wykładni art. 104 Prawa budowlanego. Przez błędną wykładnię przepisów prawa materialnego rozumieć należy "nieprawidłowe w odniesieniu do przyjętych reguł wykładni rozumienie treści obowiązującego przepisu lub zastosowanie przepisu nieobowiązującego" (zob. H. Knysiak-Molczyk, Skarga kasacyjna, s 225 spr.). Stawiając zarzut błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, strona wnosząca skargę powinna wskazać, jak przepis ten powinien być rozumiany i na czym polegał błąd sądu przy jego interpretacji (por. wyrok NSA z 20.07.2011 r., III FSK 335/10, niepubl., także Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, 2 wyd. C. H. Beck, s. 635). Odnosząc powyższe do wywodów skargi kasacyjnej, przypomnieć należy, że art. 104 Prawa budowlanego jest przepisem przejściowym, w myśl którego: "Osoby, które, przed dniem wejścia w życie ustawy, uzyskały uprawnienia budowlane lub stwierdzenie posiadania przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, zachowują uprawnienia do pełnienia tych funkcji w dotychczasowym zakresie." NSA stwierdza, że w skardze kasacyjnej nie wyjaśniono, na czym polegał błąd Sądu I instancji w interpretacji tego przepisu. Z uzasadnienia dotyczącego tego zarzutu wynika natomiast, że skarżącym chodzi o błędne jego zastosowanie, które skarżący upatrują w tym, że organy, ustalając zakres uprawnień nabytych projektantów ich domu, nie uwzględniły przepisów rozporządzenia MGTiOŚ z 20 lutego 1975 r. w sprawie samodzielnych funkcji w budownictwie (Dz. U. Nr 8, poz. 46 ze zm., dalej rozporządzenie z 1975 r.), a konkretnie § 6 ust.1 tego rozporządzenia. Przy czym, w kontekście tego przepisu, skarżący powołują się na znajdującą się w aktach sprawy "decyzję o stwierdzeniu przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie" J. K. z 30 grudnia 1994 r. W skardze podniesiono, że "(...) do czasu wejścia w życie Prawa budowlanego z 1994 r., projektant J. K. nie miał problemów ze sporządzaniem projektów architektonicznych budynków o kubaturze do 1000 m 3. Bowiem prawo wykonywania zawodu wynikało wprost z treści § 6 ust.1 rozporządzenia (...)". Odnosząc się do tej argumentacji, NSA zauważa, że w znajdującej się w aktach w/w decyzji z 30 grudnia 1994 r., wydanej na podstawie § 2 ust. 1 pkt 1, § 5 ust. 1 pkt 1, § 7 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 1975 r., stwierdza się, że J. K. "posiada przygotowanie zawodowe upoważniające do wykonywania samodzielnych funkcji "projektanta i kierownika budowy i robót w specjalności konstrukcyjno-budowlanej". Tak więc - nie rozważając odrębnie teoretycznoprawnego zagadnienia relacji między unormowaniem rozporządzenia z 1975 r. i wydawanych na jego podstawie decyzji - nie można podzielić stanowiska skarżących, że dla J. K. "prawo wykonywania zawodu wynikało wprost z treści § 6 ust.1 rozporządzenia". Ponadto, skarżący nie zauważyli, że w § 13 rozporządzenia wyróżnia się m. in. następujące specjalności: 1) architektoniczną, 2) konstrukcyjno-budowlaną - obejmującą budynki oraz inne budowle nie wymienione w specjalności konstrukcyjno-inżynieryjnej oraz wodno-melioracyjnej, 3) konstrukcyjno-inżynieryjną we wskazanym zakresie. Zatem, uwzględniając powyższe unormowania rozporządzenia z 1975 r. oraz treść decyzji stwierdzającej uprawnienia J. K., nie sposób odmówić racji Sądowi I instancji, który skonstatował, że "uprawnienia J. K. ograniczają się do sporządzenia projektów w zakresie rozwiązań konstrukcyjno-budowlanych i nie obejmują upoważnienia do sporządzania projektów w zakresie rozwiązań architektonicznych". Tym samym, zarzut naruszenia art. 104 Prawa budowlanego okazał się niezasadny. Skoro zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, wobec tego orzekający w niniejszej sprawie NSA, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI