II OSK 724/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i postanowienia organów administracji, uznając, że użycie schodołazu zamiast windy w NZOZ nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności postanowienia o opinii sanitarnej dla Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (NZOZ), który nie posiadał windy, a jedynie schodołaz do transportu osób niepełnosprawnych. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając, że brak windy stanowi rażące naruszenie przepisów sanitarnych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił jednak wyrok WSA, stwierdzając, że użycie schodołazu spełnia cel przepisów (zapewnienie transportu osobom niepełnosprawnym) i nie można tego uznać za rażące naruszenie prawa, zwłaszcza w kontekście późniejszych zmian przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. C. na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu nieważności postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w sprawie opinii sanitarnej dla Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej (NZOZ) przy ul. K. w Warszawie. Podstawą do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności było stwierdzenie, że NZOZ nie posiada dźwigu, a jedynie "schodołaz", co miało być rażącym naruszeniem rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań sanitarnych dla pomieszczeń i urządzeń zakładu opieki zdrowotnej. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił zaskarżony wyrok oraz postanowienia organów administracji. Sąd uznał, że zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną wykładnię pojęcia "rażącego naruszenia prawa" jest uzasadniony. NSA podkreślił, że dla stwierdzenia rażącego naruszenia prawa konieczne jest nie tylko oczywiste naruszenie przepisu, ale także niemożność zaakceptowania decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. W ocenie NSA, użycie schodołazu, który umożliwia transport osób niepełnosprawnych, spełnia cel przepisów sanitarnych dotyczących transportu pionowego, a zatem brak windy nie stanowi rażącego naruszenia prawa. Sąd zwrócił również uwagę, że późniejsze przepisy dopuszczają stosowanie innych urządzeń niż dźwig osobowy w określonych sytuacjach, co podważa celowość stwierdzania nieważności postanowienia w świetle aktualnego stanu prawnego. W konsekwencji NSA uchylił zaskarżony wyrok i postanowienia organów administracyjnych, zasądzając jednocześnie koszty postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, użycie schodołazu, który spełnia cel przepisów sanitarnych dotyczących transportu pionowego osób niepełnosprawnych, nie stanowi rażącego naruszenia prawa.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie "rażącego naruszenia prawa" wymaga nie tylko oczywistej sprzeczności z przepisem, ale także niemożności zaakceptowania decyzji jako aktu praworządnego państwa. Schodołaz spełnia funkcję transportową, a późniejsze przepisy potwierdzają dopuszczalność stosowania takich urządzeń, co podważa kwalifikację braku windy jako rażącego naruszenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (6)
Główne
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Rażące naruszenie prawa, jako podstawa stwierdzenia nieważności decyzji, wymaga nie tylko oczywistej sprzeczności z przepisem, ale także niemożności zaakceptowania decyzji jako aktu praworządnego państwa. Użycie schodołazu zamiast windy nie spełnia tej przesłanki.
Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej § załącznik nr 3 pkt 2
Przepis ten wymagał wyposażenia budynku zakładu opieki zdrowotnej w dźwig, jeśli mieści się on na więcej niż jednej kondygnacji. Sąd uznał, że schodołaz spełnia cel tego przepisu.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Użycie schodołazu zamiast windy nie stanowi rażącego naruszenia prawa, ponieważ spełnia cel przepisów sanitarnych dotyczących transportu osób niepełnosprawnych. Stan prawny dotyczący wymogu posiadania dźwigu w zakładach opieki zdrowotnej nie był jednoznaczny i ewoluował, co podważa kwalifikację naruszenia jako "rażącego". Późniejsze przepisy dopuszczają stosowanie innych urządzeń niż dźwig osobowy, co sugeruje, że stosowanie schodołazu jest akceptowalne z punktu widzenia praworządności.
Odrzucone argumenty
Brak dźwigu w NZOZ stanowi rażące naruszenie przepisów sanitarnych, uzasadniające stwierdzenie nieważności postanowienia. Naruszenie prawa było oczywiste i miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Godne uwagi sformułowania
"rażące naruszenie prawa" - zwrot prawnie niedookreślony, którego interpretacja ciągle wywołuje ożywioną dyskusję. Dla uznania naruszenia prawa za "rażące" niezbędne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: 1) treść decyzji musi pozostawać w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa, 2) charakter tego naruszenia jest tego rodzaju, iż prowadzi do niemożności zaakceptowania owej decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Skoro prawodawca sam sanuje stosowanie schodołazów po trzynastu latach obowiązywania formalnego wymogu stosowania jedynie dźwigów - oznacza to ni mniej ni więcej, że stosowanie schodołazów jest do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności.
Skład orzekający
Jan Paweł Tarno
przewodniczący sprawozdawca
Jerzy Bujko
członek
Alicja Plucińska-Filipowicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"rażącego naruszenia prawa\" w kontekście przepisów sanitarnych i wymogów technicznych dla zakładów opieki zdrowotnej. Uzasadnienie, dlaczego pewne naruszenia nie są \"rażące\"."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego z okresu sprzed nowelizacji przepisów dotyczących wymagań sanitarnych dla ZOZ.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy praktycznej interpretacji przepisów sanitarnych i pojęcia "rażącego naruszenia prawa", co jest istotne dla prawników procesowych i administracyjnych. Pokazuje ewolucję prawa i jego stosowania.
“Schodołaz zamiast windy: Czy to "rażące naruszenie prawa"? NSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 400 PLN
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 724/05 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2006-04-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-06-17 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Alicja Plucińska- Filipowicz Jan Paweł Tarno /przewodniczący sprawozdawca/ Jerzy Bujko Symbol z opisem 6202 Zakłady opieki zdrowotnej Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane I SA 1998/03 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-01-11 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok oraz zaskarżone postanowienie I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 156 § l pkt 2 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno ( spr. ), Sędziowie NSA Jerzy Bujko, Alicja Plucińska-Filipowicz, Protokolant Krzysztof Tkacz, po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2006 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 stycznia 2005 r. sygn. akt I SA 1998/03 w sprawie ze skargi M. C. na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2003 Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia administracyjnego 1 ) uchyla zaskarżony wyrok, oraz postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] lipca 2003 r. Nr [...] a także utrzymane nim w mocy postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie z dnia [...] kwietnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia w sprawie opinii sanitarnej. 2) zasądza na rzecz M. C. od Głównego Inspektora Sanitarnego kwotę 400 ( czterysta ) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 stycznia 2005 r., sygn. akt I SA 1998/03 oddalił skargę M. C. na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z [...] lipca 2003 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Powiecie Warszawskim Oddział Terenowy W. z [...] sierpnia 2002 r. w sprawie opinii sanitarnej o nieprzeciwstawianiu się dopuszczenia do użytkowania, w związku z ubieganiem się o wpis do rejestru Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Warszawie przy ul. K. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że zgodnie z pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1098), jeżeli przychodnia (ośrodek zdrowia) mieści się w budynku o więcej niż jednej kondygnacji, budynek musi być wyposażony w dźwig. Nie podlega kwestii fakt, że kontrola Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego w Warszawie wykazała, iż NZOZ przy ul. K. w W. nie posiada dźwigu, a do transportu niepełnosprawnych wykorzystuje jedynie "schodołaz", a zatem nie spełnia warunków objętych wskazanym wyżej rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. Stało się to podstawą wszczęcia z urzędu postępowania o stwierdzenie nieważności postanowienia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Powiecie Warszawskim z dnia 28 sierpnia 2002 r. nie sprzeciwiającego się dopuszczeniu do użytkowania tego obiektu i stwierdzającego, że lokal spełnia wymagania rozporządzenia z 21 września 1992 r. Organ administracyjny w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, wszczyna postępowanie w nowej sprawie, w której nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej w wadliwej decyzji, lecz orzeka jako organ kasacyjny. W swej decyzji orzeka więc wyłącznie co do nieważności decyzji, albo jej niezgodności z prawem, a nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy (działanie w trybie nadzoru). W niniejszej sprawie organ administracyjny dokonał oceny ustaleń faktycznych i rozpoznał sprawę merytorycznie w ramach postępowania nieważnościowego. Zasadnie przyjął, iż postanowienie z dnia 28 lutego 2002 r. dotknięte jest wadą nieważności, bowiem wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa materialnego. Powszechnie przyjmuje się, że orzeczenie wydane zostało z rażącym naruszeniem prawa materialnego wówczas, gdy rozstrzygnięcie sprawy jest ewidentnie sprzeczne z wyrażonym i nie budzącym wątpliwości przepisem, a więc treść orzeczenia pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią zastosowanego w niej przepisu. Taka sytuacja zachodzi w niniejszej sprawie, bowiem orzeczenie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 sierpnia 2002 r. zawiera stwierdzenie, że lokal przychodni przy ul. K., spełnia wymogi rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ wojewódzki przyjmując rażące naruszenie prawa wskazał, iż zastosowanie innego urządzenia niż dźwig osobowy nie spełnia wymagań rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej, bowiem nie przewiduje ono alternatywnych urządzeń do transportu pionowego, które mogą zastępować dźwigi osobowe. Za chybiony należy uznać zarzut skarżącego, iż w sprawie wystąpiły nieodwracalne skutki prawne, bo Przychodnia została wpisana do rejestru, a z personelem zawarto długoterminowe umowy, bowiem orzeczenie wydane przez organ w postępowaniu nadzorczym nie dotyczy wykreślenia obiektu z rejestru, ani nie kwestionuje słusznego interesu społecznego, jakim jest ochrona zdrowia, a jedynie ogranicza się do stwierdzenia nieważności orzeczenia administracyjnego wydanego z rażącym naruszeniem prawa materialnego. Chybiony jest również zarzut skarżącego, iż zaskarżone postanowienie skierowano do niewłaściwej osoby, bowiem do rejestru wpisany został Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej-P., do której skierowane było orzeczenie administracyjne, natomiast zgodnie ze statutem NZOZ organem tej jednostki jest właściciel, czyli M. C. oraz Kierownik Przychodni Zakładowej i osoby te reprezentują tę jednostkę na zewnątrz. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł M. C. zaskarżając go w całości i zarzucając mu: - na podstawie art. 174 pkt l ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.) - naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 156 § l pkt 2 kpa w drodze przyjęcia iż zastosowanie dla transportu niepełnosprawnych urządzenia o nazwie "schodołaz" stanowi "rażące" naruszenie pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej i tym samym uzasadnia stwierdzenie nieważności ostatecznego postanowienia, - na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - naruszenie art. 141 § 4 tejże ustawy poprzez niewystarczające i błędne wyjaśnienie podstawy prawnej orzeczenia (art. 156 § 1 pkt 2 kpa) co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie, wniósł o: 1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, 2) o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, że państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Powiecie Warszawskim Oddział Terenowy W. w postanowieniu z dnia 28.08.2002 r. dokonał takiej interpretacji przepisów przedmiotowego rozporządzenia, zgodnie z którą wyposażenie przychodni w "schodołaz" spełnia wymagania określone w załączniku nr 3, czyłi jest rodzajem dźwigu. Przy zastosowaniu wykładni językowej odwołać się należy do powszechnie przyjętego znaczenia słowa "dźwig". Jak podaje Słownik języka polskiego pod redakcją E. Sobol (Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1997) termin dźwig oznacza: "1. maszyna do podnoszenia i przenoszenia ciężaru w portach, fabrykach, budownictwie itp. 2. urządzenie o napędzie elektrycznym do przewożenia osób lub przedmiotów na górne albo dolne piętra, stosowane w budynkach mieszkalnych, przemysłowych, kopalniach". Wykorzystywany w utworzonym zakładzie opieki zdrowotnej schodołaz spełnia warunki określone w słownikowej definicji dźwigu. Dzięki napędowi gąsienicowemu umożliwia przemieszczanie osób niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich pomiędzy piętrami. Naczelny Sąd Administracyjny w tezie wyroku z dnia 4 grudnia 1996 r. (sygn. akt: III SA 1817/95 Lex nr: 28949) stwierdził, iż w przypadku gdy w orzecznictwie lub doktrynie wskazuje się na możliwość rozbieżnej interpretacji konkretnej normy, a więc na dopuszczenie możliwości podjęcia na jej tle rozstrzygnięć o różnej treści, to oznacza iż żadnego z takich rozstrzygnięć nie można kwalifikować jako "rażącego naruszenia prawa". Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 16 grudnia 1998 r., sygn. akt: I SA 339/98, Lex nr 44548. Wbrew powołanemu twierdzeniu Sądu, organ administracji właśnie nie wskazał, mimo iż miał taki obowiązek, dlaczego przedmiotowe naruszenie prawa ma charakter "rażący" a nie zwykły. Nie wystarczy sprzeczność z prawem orzeczenia nawet, jeśli jest oczywista, ponieważ przecież na tym polega każde naruszenie prawa. Już w wyroku z dnia 6 września 1984 r. (II SA 737/84) NSA stwierdził, że za "rażące" uznać należy takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności, nie ma natomiast rozstrzygającego znaczenia oczywistość naruszenia, ani nawet charakter przepisu, który został naruszony. Takie stanowisko zajmuje też Sąd Najwyższy, który w tezie wyroku z dnia 8 kwietnia 1994 r. stwierdził: "O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § l pkt 2 Kpa nie decyduje ani oczywistość naruszenia prawa, ani charakter przepisu, jaki został naruszony, ani też tylko racje ekonomiczne lub gospodarcze, jeżeli jedna z tych okoliczności stanowić miałaby -wyłączną przesłanką przemawiającą za nieważnością decyzji administracyjnej" (sygn.: III ARN 15/94, OSNAP 1994, nr 3, poz. 57). Odnośnie zaś "skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności" poprzez dopuszczenie schodołazu w miejsce dźwigu - warto zauważyć, że Ministerstwo Zdrowia z dniem 16 marca 2005r. skierowało do konsultacji zewnętrznych projekt nowego rozporządzenia w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej. Zgodnie z jego § 48 ust. 4 - w budynkach zakładów opieki zdrowotnej innych niż szpitale i zakłady opieki zamkniętej posiadających do dwóch kondygnacji - dźwig można zastąpić innym urządzeniem umożliwiającym wjazd niepełnosprawnych, w tym poruszających się na wózkach inwalidzkich na wyższą kondygnacje. Takim urządzeniem jest bez wątpienia schodołaz. Skoro prawodawca sam sanuje stosowanie schodołazów po trzynastu latach obowiązywania formalnego wymogu stosowania jedynie dźwigów - oznacza to ni mniej ni więcej, że stosowanie schodołazów jest do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Na marginesie wypada zauważyć, że ilość kondygnacji ma znaczenie drugorzędne i może ulec zmianie w trakcie konsultacji. Skarżący powołuje się również na stanowisko zajęte w wyroku NSA z dnia 26 października 1992 r. (III SA 907/92), w którym stwierdzono m.in., iż wzruszenie ostatecznej decyzji (w tym przypadku postanowienia), będące wyjątkiem od określonej w art. 16 § l k.p.a. zasady trwałości decyzji, powinno być poprzedzone przeprowadzeniem szczególnie wnikliwego postępowania, uwzględniającego w pełni przepisy art. 7, 8 i 77 § ł k.p.a., a także wypełniającego z (obecnie) art. 2 i 7 Konstytucji RP wskazanie o stosowaniu w praktyce zasad demokratycznego państwa prawnego. W przedmiotowej sprawie normy te nie zostały jednak zachowane a przyczyny, dla których organ administracji szczebla powiatowego uznał schodołaz za spełniający wymogi prawa (po dziesięciu latach praktyki i obowiązywania przepisu w niezmienionej postaci) a jego organy nadrzędne uznały tą decyzję po dziewięciu miesiącach od jej wydania za błędną (na skutek interwencji podmiotu trzeciego) - nie zostały wystarczająco wyjaśnione i nie zostały również rozważone przez Sąd Wojewódzki, co niewątpliwie miało wpływ na treść wydanego orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, albowiem według art. 183 § 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, określenia, jaką postać miało to naruszenie, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko - radcowskim (art. 175 § 1 - 3 p.p.s.a). Opiera się on na założeniu, że powierzenie czynności sporządzenia skargi kasacyjnej wykwalifikowanym prawnikom zapewni jej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny, umożliwiający Sądowi II instancji dokonanie kontroli zaskarżonego orzeczenia. Złożona w rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna w pełni odpowiada przedstawionym wymogom, zaś zarzut naruszenia art. 156 § l pkt 2 kpa poprzez błędną jego wykładnię jest całkowicie uzasadniony. Pojęcie "rażące naruszenie prawa" jest zwrotem prawnie niedookreślonym, a jego interpretacja ciągle wywołuje ożywioną dyskusję. Początkowo w orzecznictwie NSA dominował pogląd, zgodnie z którym za "rażące" należy uznać takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Nie ma tu natomiast rozstrzygającego znaczenia, ani oczywistość naruszenia określonego przepisu, ani nawet charakter przepisu, który został naruszony – por. np. wyrok z 6.09.1984 r., II SA 737/84, GAP 1988, nr 18, s. 45. Ten pogląd sądu wzbudził żywą dyskusję w literaturze przedmiotu. Krytycznie do zaprezentowanego przez NSA stanowiska odnieśli się J. Jendrośka i B. Adamiak. Stanęli oni na stanowisku, że rażącym naruszeniem prawa jest "naruszenie przepisu prawa nie budzącego wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia" (Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracji, PiP 1986, nr 1, s. 66 i n.). Przy tym ich zdaniem nie ma znaczenia, czy naruszony przepis jest przepisem materialnym, czy też procesowym. W swojej interpretacji autorzy położyli akcent na oczywistość naruszenia prawa argumentując, że oparcie pojęcia rażącego naruszenia prawa na skutkach społeczno-gospodarczych, jakie ono za sobą pociąga jest nie do przyjęcia w świetle rozwiązań przyjętych w k.p.a. Ze stanowiskiem tym polemizował A. Zieliński, argumentując, że oczywiste naruszenie przepisu może w ogóle nie mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dopiero uwzględnienie konsekwencji, jakie to naruszenie za sobą pociąga pozwala na pogodzenie dwóch konkurujących ze sobą zasad postępowania: trwałości ostatecznych decyzji i praworządności - O "rażącym" naruszaniu prawa w rozumieniu art. 156 k.p.a., PiP 1986, nr 2, s. 105-107. Jeszcze inaczej do interpretacji tego pojęcia podszedł Z. Cieślak. Jego zdaniem istoty rażącego naruszenia prawa należy szukać "w charakterze tego naruszenia (naruszenie niestopniowalne), a nie w oczywistości naruszenia prawa czy ocenie praktycznych skutków jego naruszenia". Przyjął on bowiem, że podstawowymi elementami każdej normy zachowania się jest określenie: "kto i co w pewnych warunkach, w określony sposób, z oznaczonym skutkiem powinien czynić lub zaniechać". Zatem rażące naruszenie prawa ma miejsce wtedy, gdy zostanie stwierdzone zaprzeczenie któregokolwiek z tych elementów lub jego brak - O "rażącym naruszeniu prawa" w postępowaniu administracyjnym, PiP 1986, nr 11, s. 111. Dyskusja ta nie pozostała bez wpływu na kształtowanie linii orzeczniczej NSA. W kolejnych wyrokach podkreślano, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest instytucją procesową stanowiącą wyjątek od statuowanej w art. 16 § 1 k.p.a. zasady ogólnej trwałości decyzji ostatecznej. Z tych względów stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić tylko wówczas, gdy zostanie bezspornie ustalone występowanie przyczyny nieważności, określone w art. 156 § 1 k.p.a., a nie zachodzą przesłanki przewidziane w art. 156 § 2 kodeksu. W wyroku z 21.10.1992 r., V SA 86/92 i 436-466/92 (ONSA 1993, nr 1, poz. 23) NSA uznał, że dla uznania naruszenia prawa za "rażące" niezbędne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek. Po pierwsze, treść decyzji musi pozostawać w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa. Po drugie natomiast, charakter tego naruszenia jest tego rodzaju, iż prowadzi do niemożności zaakceptowania owej decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Ta interpretacja została utrzymana w kolejnych orzeczeniach NSA, por. np. wyrok NSA z 11 V 1994 r., III SA 1705/93, "Wspólnota" 1994, nr 42, s. 16. Kolejne orzeczenia precyzują wymienione wyżej przesłanki na tle konkretnych stanów faktycznych. Jednym ze wstępnych warunków uznania, że decyzja pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa, jest stwierdzenie, że w zakresie objętym tą decyzją obowiązywał niewątpliwy stan prawny - wyrok NSA z 18 VII 1994 r., V SA 535/94, ONSA 1995, nr 2, poz. 91. Natomiast wystąpienie tej drugiej przesłanki należy oceniać w świetle całokształtu okoliczności sprawy z uwzględnieniem konsekwencji prawnych wynikających z zasad ogólnych k.p.a., w tym zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa – por. w szczególności wyrok NSA z 24 I 1994 r., V SA 1276, 1277/93, ONSA 1994, nr 4, poz. 166, znajdujący potwierdzenie w stanowisku SN wyrażonym w wyroku z 22 XII 1994 r., III ARN 71/94, OSN 1995, nr 13, poz. 156. Stosowanie dyrektyw wynikających z zasad ogólnych k.p.a. w odniesieniu do decyzji naruszających prawo w sposób oczywisty może mieć miejsce tylko w sytuacjach wyjątkowych, w których z całokształtu okoliczności sprawy wynika niezbicie, że stwierdzenie nieważności decyzji naruszałoby oczywiście ważny interes strony działającej w zaufaniu do tej decyzji. Z takim oczywiście ważnym interesem strony mamy do czynienia np. w sytuacji zrealizowania inwestycji na podstawie pozwolenia budowlanego wydanego z naruszeniem art. 156 § 1 k.p.a., por. np. uchwałę SN z 18 XI 1993 r., III AZP 23/93, OSN 1994, nr 5, poz. 108. Powyższy przegląd zaprezentowanych w literaturze przedmiotu i orzecznictwie interpretacji tego pojęcia prowadzi do wniosku, że dla przyjęcia, iż w konkretnej sprawie wystąpił przypadek "rażącego naruszenia prawa" niewystarczające jest wykazanie, że treść decyzji (postanowienia) pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa. Należy jeszcze wykazać, że nie można zaakceptować owej decyzji czy postanowienia jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. W rozpoznawanej sprawie przesłanki te nie zostały spełnione. Po pierwsze, można się bowiem spierać, czy użyte przez normodawcę słowo "dźwig" jest równoznaczne jedynie ze słowem "winda", a więc stan prawny w tej kwestii nie był oczywisty. Po drugie zaś, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że celem unormowania zawartego w pkt 2 załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 21 września 1992 r. w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej było zapewnienie osobom niepełnosprawnym (mającym kłopoty z poruszaniem się) swobodnego i bezpiecznego przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi kondygnacjami budynku mieszczącego zakład opieki zdrowotnej. Skoro schodołaz spełnia te wymagania, to nie można było uznać, że brak windy w budynku Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w W. przy ul. K. stanowi przypadek rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 kpa. Na marginesie warto dodać, że w aktualnie obowiązujących przepisach nie ma już tego warunku. Rodzi to uzasadnione pytanie o celowość stwierdzania nieważności postanowienia w sprawie opinii sanitarnej o nieprzeciwstawianiu się dopuszczenia do użytkowania budynku na cel związany z prowadzeniem ZOZ-u, jeżeli w świetle aktualnie obowiązujących przepisów (rozporządzenie Ministra Zdrowia z 22 czerwca 2005 r. – Dz. U. nr 116, poz. 985) można uzyskać taką opinię dla budynku niewyposażonego w dźwig. Z tych względów i biorąc pod uwagę, że w postępowaniu kasacyjnym nie stwierdzono naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd działając na podstawie art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uznał, że skargę kasacyjną należało uwzględnić poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku oraz postanowień organów administracyjnych obu instancji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na zasadzie art. 203 pkt 1 ppsa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI