II OSK 713/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną M.G. od wyroku WSA w Warszawie, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na grzywnę nakładaną w celu przymuszenia do rozbiórki samowoli budowlanej.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M.G. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Główny Inspektor odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia do rozbiórki samowoli budowlanej. Skarżąca argumentowała, że nie mogła odebrać korespondencji z powodu pobytu za granicą i obostrzeń pandemicznych. NSA uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a także nie wykazała wadliwości doręczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną M.G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę skarżącej na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Postanowienie to odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o nałożeniu grzywny w celu przymuszenia do wykonania decyzji nakazującej rozbiórkę samowoli budowlanej. Skarżąca twierdziła, że nie mogła odebrać korespondencji z powodu pobytu za granicą i obostrzeń związanych z pandemią COVID-19, a także zarzucała wadliwość doręczenia. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Sąd podkreślił, że sama okoliczność przebywania za granicą, nawet w warunkach pandemii, nie jest wystarczająca do przywrócenia terminu, jeśli strona nie podjęła odpowiednich środków zaradczych, takich jak ustanowienie pełnomocnika czy wskazanie innego adresu do doręczeń. Ponadto, NSA uznał, że doręczenie postanowienia było skuteczne, gdyż zostało dokonane na adres znany organowi z poprzednich postępowań, a skarżąca nie poinformowała o zmianie adresu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia.
Uzasadnienie
Skarżąca nie wykazała konkretnych, weryfikowalnych okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności w terminie, mimo podjęcia dostępnych środków organizacyjnych. Sama okoliczność pobytu za granicą i obostrzeń pandemicznych nie jest wystarczająca, jeśli strona nie podjęła działań minimalizujących skutki nieobecności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
K.p.a. art. 58 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest dopuszczalne jedynie w razie uprawdopodobnienia przez zainteresowanego, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Chodzi o brak jakiejkolwiek postaci winy, a zatem choćby lekkie niedbalstwo po stronie wnoszącego wniosek wyklucza zastosowanie tej instytucji. Miernik oceny wyznacza obiektywna staranność, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy.
Pomocnicze
K.p.a. art. 59 § § 2
Kodeks postępowania administracyjnego
K.p.a. art. 40 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy doręczenia pisma osobie fizycznej.
K.p.a. art. 42 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy doręczenia pisma przez awizo.
K.p.a. art. 44 § § 4
Kodeks postępowania administracyjnego
Skutek doręczenia z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w art. 44 § 1 i § 3 K.p.a. w przypadku niepodjęcia przesyłki.
u.COVID-19 art. 15zzzzzn² § ust. 1 i 2
Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Reguluje kwestie związane z terminami w okresie pandemii.
P.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod uwagę nieważność postępowania.
P.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżącej dotyczące braku winy w uchybieniu terminu z powodu pobytu za granicą i obostrzeń pandemicznych. Argumenty dotyczące wadliwości doręczenia postanowienia organu pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
Miernik oceny wyznacza obiektywna staranność, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Sama okoliczność przebywania za granicą, nawet w warunkach pandemii, nie jest okolicznością ekskulpującą w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a., o ile strona może – przy zachowaniu wymaganej staranności – przedsięwziąć działania minimalizujące skutki nieobecności.
Skład orzekający
Robert Sawuła
przewodniczący
Tomasz Zbrojewski
członek
Jan Szuma
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanki braku winy w przywróceniu terminu w kontekście pobytu za granicą i pandemii, a także kwestie prawidłowości doręczeń w postępowaniu administracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności sprawy, w tym długotrwałego postępowania dotyczącego samowoli budowlanej i nałożonej grzywny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z doręczeniami i przywracaniem terminów, które są częstym problemem w praktyce prawniczej, zwłaszcza w kontekście pandemii.
“Pandemia a terminy w sądzie: Czy pobyt za granicą usprawiedliwia uchybienie? NSA wyjaśnia.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 713/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-23 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-04-04 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jan Szuma /sprawozdawca/ Robert Sawuła /przewodniczący/ Tomasz Zbrojewski Symbol z opisem 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s 638 Sprawy egzekucji administracyjnej; egzekucja obowiązków o charakterze niepieniężnym Sygn. powiązane VII SA/Wa 2267/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-11-08 Skarżony organ Inspektor Nadzoru Budowlanego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Robert Sawuła Sędziowie Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. WSA Jan Szuma (spr.) Protokolant: starszy asystent sędziego Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 23 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 listopada 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 2267/21 w sprawie ze skargi M. G. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 15 września 2021 r. znak: DON.7101.323.2021.ABL w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 8 listopada 2022 r., sygn. akt VII SA/Wa 2267/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M.G. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej "Głównym Inspektorem") z dnia 15 września 2021 r., znak DON.7101.323.2021.ABL o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia przez skarżącą zażalenia na postanowienie Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (zwanego dalej "Wojewódzkim Inspektorem") z dnia 25 maja 2021 r., znak WIK.MK.7141/1-9/10/2021, którym nałożono na zobowiązaną grzywnę w wysokości [...] zł w celu przymuszenia wykonania decyzji Wojewódzkiego Inspektora z dnia 3 września 2012 r., znak WIK.ES-7141/1-6/10 nakazującej skarżącej rozbiórkę samowoli budowlanej oraz wezwano ją do wykonania obowiązku wskazanego w tytule wykonawczym z dnia 25 maja 2021 r., znak WIK.MK.7141/1-8/10/2021. Postanowienie Głównego Inspektora wydano na wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia z dnia 11 sierpnia 2021 r., wniesionego po udzieleniu przez organ informacji wystosowanej na podstawie art. 15zzzzzn² ust. 1 i 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1842 z późn. zm., dalej "u.COVID-19"). Skarżąca wyjaśniła, że w momencie awizowania przesyłki z zaskarżonym postanowieniem nie miała obiektywnej możliwości pojawienia się w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, albowiem ze względu na obostrzenia związane z pandemią COVID-19 istniały utrudnienia co do przekroczenia granicy polsko-niemieckiej, a ona występowała w tzw. grupie ryzyka. W reakcji na argumenty M.G., Główny Inspektor, odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, wyjaśnił, że ta nie uprawdopodobniła dostatecznie braku winy w uchybieniu terminu, a także nie dochowała terminu do jego przywrócenia. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 30 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Sama skarżąca przyznaje, że kwestionowane postanowienie otrzymała osobiście 5 lipca 2021 r., zatem termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu upłynął 5 sierpnia 2021 r. Ponadto do pisma z dnia 11 sierpnia 2021 r. nie dołączono jakiegokolwiek dowodu świadczącego o tym, że w terminie na złożenie zażalenia na postanowienie z dnia 25 maja 2021 r., skarżąca przebywała za granicą. Główny Inspektor, nie kwestionując okoliczności przebywania skarżącej poza miejscem zamieszkania, uznał, że nie stanowi to przeszkody w złożeniu zażalenia nie do przezwyciężenia, a już na pewno nie przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istotne jest, że skarżąca wiedziała o toczącym się postępowaniu administracyjnym, a więc także o tym, że jej wyjazd ma miejsce w toku tego postępowania. Będąc stroną toczącego się postępowania powinna liczyć się z otrzymywaniem korespondencji urzędowej, jak również koniecznością dokonywania czynności procesowych w tym postępowaniu, dla których przepisy przewidują określone wymogi prawne, w tym między innymi dotyczące terminów ich dokonywania. Dbając należycie o własne interesy powinna była podjąć stosowne działania, które umożliwiłyby jej dokonanie określonych czynności procesowych w terminie. W skardze M.G. zarzuciła naruszenie art. 40 § 1, art. 42 § 1 i art. 41 § 1 a contrario ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (na datę zaskarżonego postanowienia tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 735, dalej "K.p.a.") i argumentowała, że rozważania organu są pozbawione sensu, gdyż opierają się na błędnym przekonaniu, że strona wskazała adres dla doręczeń, a doręczenie zastępcze nastąpiło na wskazany adres. Strona nie wskazała adresu, a doręczenie zastępcze w drodze awizacji nastąpiło na adres nieruchomości, w którym nie zamieszkuje. Wbrew opinii organu, strona po zakończonym postępowaniu merytorycznym nie jest związana wskazaniem adresu. Postępowanie egzekucyjne jest nowym postępowaniem, wszczętym odrębnie, a wszelkie oświadczenia składane przed 10 laty nie pozostają w mocy. Strona nie miała obowiązku informować organu o zmianie adresu dla potrzeb ewentualnie wszczynanego w przyszłości postępowania egzekucyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę M.G. podkreślił, że przedmiotem sprawy nie jest stwierdzenie przez organ niedopuszczalności zażalenia, ale postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do złożenia tego środka zaskarżenia. Zgodnie z art. 58 § 1 w zw. z art. 59 § 2 K.p.a. organ właściwy do rozpatrzenia zażalenia postanawia ostatecznie o przywróceniu terminu do wniesienia zażalenia, ale wyłącznie w wypadku, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Wyłącznie w takim wypadku należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego. Sąd pierwszej instancji podniósł, że wyrażona w art. 58 § 1 K.p.a. pozytywna przesłanka przywrócenia terminu do złożenia zażalenia, a więc brak winy w dochowaniu terminu po stronie zainteresowanego, wiąże się z obowiązkiem strony zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Dopuszczenie się przez stronę chociażby lekkiego niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Kwestia stopnia zawinienia nie ma w tym przypadku znaczenia, bowiem każdy, nawet najmniejszy stopień zawinienia wyklucza przywrócenie terminu. Przyjmuje się też, że organ, analizując przesłankę braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia w terminie zażalenia, powinien kierować się okolicznościami sprawy w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy, oraz brać pod uwagę uchybienia spowodowane nawet lekkim niedbalstwem. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu nie jest wprawdzie równoznaczne z udowodnieniem tej okoliczność, niemniej jednak wymaga wiarygodnej argumentacji wskazującej na fakt istnienia niedającej się usunąć przeszkody w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej. Przenosząc powyższe na okoliczności sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, że postanowienie Wojewódzkiego Inspektora z dnia 25 maja 2021 r. zostało wysłane skarżącej na adres znany organowi z innych postępowań. Przesyłka była awizowana 31 maja 2021 r. oraz ponownie 8 czerwca 2021 r., a następnie 15 czerwca 2021 r., z powodu niepodjęcia, zwrócona do nadawcy. Dlatego też zgodnie z art. 44 § 4 K.p.a. doręczenie zostało skutecznie dokonane 14 czerwca 2021 r. w drodze fikcji doręczenia, czyli z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w art. 44 § 1 i § 3 K.p.a. Zdaniem Sądu pierwszej instancji z akt sprawy wynika ponadto, że zażalenie zostało nadane w placówce pocztowej 12 lipca 2021 r., a więc z prawie miesięcznym uchybieniem terminu do jego wniesienia. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Główny Inspektor prawidłowo ocenił wskazane przez skarżącą okoliczności, mające uprawdopodobnić brak jej winy w dochowaniu terminy do wniesienia zażalenia. Przebywanie przez M.G. w dacie przesłania jej postanowienia organu pierwszej instancji poza miejscem zamieszkania, w Niemczech, nie jest okolicznością ekskulpującą w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a. Nie są również taką okolicznością obostrzenia związane z pandemią COVID-19, ani "obiektywne utrudnienia co do przekroczenia granicy polsko-niemieckiej oraz fakt, że skarżąca występowała w tzw. grupie ryzyka". Wprawdzie "uprawdopodobnienie" okoliczności niezawinionego uchybienia terminowi na wniesienie środka zaskarżenia nie może być równoznaczne z udowodnieniem tychże, ale samo powołanie się na fakt pobytu za granicą i trudności w jej przekroczeniu związane z pandemią COVID-19 nie może być traktowane jako wystarczające. W tym bowiem przypadku skarżąca powinna była nie tyle wskazać na ogólnie znane związane z pandemią obostrzenia w przekraczaniu granicy, ale uprawdopodobnić, że dotyczyły właśnie jej osoby w trakcie zagranicznego pobytu – czego nie uczyniła. Sąd pierwszej instancji podzielił też prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że fakt wyjazdu za granicę w toku postępowania administracyjnego, w sytuacji, gdy okoliczności nie wskazują, że był to wyjazd nagły, niezaplanowany, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminowi. Osoba dbająca należycie o swoje interesy, wyjeżdżając w toku postępowania administracyjnego za granicę, powinna zabezpieczyć sposób odbioru korespondencji i przekazania jej o tym informacji w razie dłuższej nieobecności w miejscu zamieszkania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wywodził, że przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, należy rozumieć powołanie się na takie sprawdzalne okoliczności, których wystąpienie było niezależne od jej woli i obiektywnie uniemożliwiło dokonanie czynności procesowej w terminie. Wojewódzki Inspektor wydał postanowienie o środku egzekucyjnym, mającym na celu wymuszenie na niej wykonania obowiązku powstałego przed 10 laty, w związku z nałożonym 3 września 2012 r. nakazem rozbiórki samowoli budowlanej – części budynku mieszkalnego z gankiem dobudowanej do istniejącego budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej na działce nr [...], przy ul. [...] w S., w granicach portu morskiego w S.. Decyzja ta, w wyniku kontroli instancyjnej i sądowej (w obu instancjach), stałą się ostateczna i prawomocna. Ta okoliczność ma zdaniem Sądu pierwszej instancji znaczenie przy ocenie wspomnianego wyżej "miernika staranności" w dbaniu o własne sprawy, gdyż skarżąca – wiedząc o powyższym – powinna była liczyć się z obowiązkowym prawnie działaniem organu (będącego zarazem wierzycielem nałożonego obowiązku rozbiórki) zmierzającym do wyegzekwowania obowiązku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła M.G., zarzucając naruszenie: 1. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego "błędną wykładnię, polegającą na nieścisłej analizie przesłanek jego zastosowania", co doprowadziło do uznania, że skarżąca nie uprawdopodobniła swego braku winy w uchybieniu terminu; 2. art. 40 § 1 i art. 42 § 1 K.p.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniesionych w skardze okoliczności odnośnie do nieprawidłowego doręczenia skarżącej postanowienia Wojewódzkiego Inspektora. Wskazując na powyższe M.G. wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Wystąpiła także o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 193 zd. drugie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., dalej "P.p.s.a.") uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania (art. 183 § 1 P.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania sądowego (art. 183 § 2 pkt 1–6 P.p.s.a.), stąd należy ograniczyć się do zagadnień wynikających z zarzutów skargi kasacyjnej. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okolicznościach faktycznych ustalonych przez organy istniały podstawy do przywrócenia skarżącej terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora z dnia 25 maja 2021 r., którym nałożono na nią grzywnę w celu przymuszenia w kwocie [...] zł i jednocześnie – w związku z wystawionym tytułem wykonawczym z dnia 25 maja 2021 r. – wezwano do wykonania obowiązku wynikającego z decyzji rozbiórkowej. Spór dotyczy w szczególności zaistnienia przesłanki "braku winy" z art. 58 § 1 K.p.a. na tle powołanych przez skarżącą przeszkód związanych z jej pobytem za granicą i obostrzeniami w czasie pandemii COVID-19 oraz rozpatrywanego w tym kontekście zarzutu wadliwości doręczenia w świetle art. 40 § 1 i art. 42 § 1 K.p.a. W pierwszym rzędzie rozważenia wymaga zarzut naruszenia art. 58 § 1 K.p.a. przez jego błędną wykładnię. Skarżąca w skardze kasacyjnej twierdzi, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie "nieściśle" ocenił przesłanki przywrócenia terminu, w konsekwencji uznając, iż nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zażalenia. W istocie jednak wywód kasacyjny nie kwestionuje rozumienia samej normy prawnej, lecz zmierza do ponownej, dla skarżącej korzystniejszej oceny stanu faktycznego w świetle tej normy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut ten nie jest zasadny. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest dopuszczalne jedynie w razie uprawdopodobnienia przez zainteresowanego, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. W judykaturze i doktrynie przyjmuje się, że chodzi o brak jakiejkolwiek postaci winy, a zatem choćby lekkie niedbalstwo po stronie wnoszącego wniosek wyklucza zastosowanie tej instytucji. Miernik oceny wyznacza obiektywna staranność, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o własne interesy. Sąd pierwszej instancji przyjął, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy, i stanowisko to Naczelny Sąd Administracyjny podziela. Z materiału sprawy wynika, że postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 25 maja 2021 r. zostało wysłane na adres znany organowi i wskazany w toku poprzednio toczących się czynności, a przesyłkę awizowano w dniach 31 maja 2021 r. oraz 8 czerwca 2021 r.; wobec jej niepodjęcia w terminie zwrócono ją w dniu 15 czerwca 2021 r., co skutkowało doręczeniem z upływem dnia 14 czerwca 2021 r. na podstawie art. 44 § 4 K.p.a. Zażalenie nadano w dniu 12 lipca 2021 r., a zatem po terminie. Główny Inspektor, działając na podstawie art. 15zzzzzn² ust. 1 i 2 u.COVID-19, pismem z dnia 3 sierpnia 2021 r. poinformował skarżącą o uchybieniu terminowi i wyznaczył jej termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Skarżąca złożyła wniosek dnia 11 sierpnia 2021 r. Powyższe okoliczności nie przesądzają jednak o pozytywnym rozstrzygnięciu wniosku, gdyż istotą sprawy pozostaje wykazanie przeszkody niezależnej od strony, której nie można było usunąć przy dołożeniu najwyższej staranności. Skarżąca powołała w istocie dwie grupy okoliczności: przebywanie w czasie doręczenia w Niemczech oraz trudności w przekraczaniu granicy i ryzyko zdrowotne związane z pandemią COVID-19. Naczelny Sąd Administracyjny nie neguje, że w okresie pandemii występowały obiektywne utrudnienia w przemieszczeniu się o charakterze powszechnym, ani że skarżąca mogła należeć do grupy podwyższonego ryzyka. Nie przesądza to jednak automatycznie o braku winy po jej stronie w uchybieniu terminu do wniesienia rozważanego środka zaskarżenia. Uprawdopodobnienie, o którym mowa w art. 58 § 1 K.p.a., wymaga wskazania takich konkretnych, weryfikowalnych okoliczności, które w realiach sprawy uniemożliwiały dokonanie czynności w terminie, mimo przedsięwzięcia dostępnych środków organizacyjnych. Tymczasem skarżąca nie wykazała, by istniały skonkretyzowane przeszkody natury prawnej lub faktycznej, które uniemożliwiałyby nadanie zażalenia z terytorium Niemiec, przeszkody te nie zostały również zindywidualizowane w czasie (np. poprzez wskazanie okresów obowiązywania konkretnych restrykcji, które dotyczyły jej osoby i miejsca pobytu) ani poparte choćby minimalnym materiałem uwiarygadniającym. Odnosząc się do argumentacji skargi kasacyjnej należy dodać, że odnotowana przez Sąd pierwszej instancji wzmianka, że do wniosku z dnia 11 sierpnia 2021 r. nie dołączono jakiegokolwiek "dowodu" potwierdzającego pobyt za granicą w relewantnym okresie, nie oznaczała wprowadzenia wymogu ścisłego dowodzenia w miejsce ustawowego uprawdopodobnienia. Oznaczała natomiast stwierdzenie, że skarżąca nie zdołała nawet w stopniu uprawdopodobnienia wykazać, iż przeszkody we wniesieniu zażalenia w terminie wystąpiły w sposób i w czasie, który czyniłby ich przezwyciężenie niemożliwym przy użyciu należnej staranności. Na ocenę tę zasadniczy wpływ wywierają ustalenia wskazujące na stan świadomości skarżącej co do ciągłości obowiązku i nieuchronności wszczęcia egzekucji. Decyzja rozbiórkowa z dnia 3 września 2012 r., po kontroli instancyjnej i sądowej, stała się ostateczna i prawomocna, co potwierdza prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 lutego 2016 r., sygn. akt II OSK 1491/14. W następstwie organ pierwszej instancji doręczył skarżącej upomnienie z dnia 8 lipca 2016 r., które skarżąca osobiście odebrała dnia 9 września 2016 r. pod adresem S., ul. [...], co wynika z kart 4 i 8 akt administracyjnych organu pierwszej instancji. Z akt sprawy wynika także, że pracownik organu przeprowadził ze skarżącą rozmowy telefoniczne w dniach 30 września i 15 listopada 2016 r. w przedmiocie kosztów upomnienia. Ponadto organ przeprowadzał kontrole obiektu budowlanego przy ul. [...] – w listopadzie 2016 r., listopadzie 2020 r. i maju 2021 r., w toku których stwierdzano niewykonanie obowiązku określonego decyzją z dnia 3 września 2012 r. Zgromadzony materiał przeczy tezie, że skarżąca mogła pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, iż egzekucja obowiązku rozbiórki nie nastąpi. Przeciwnie, powyższe okoliczności uzasadniały po stronie skarżącej obowiązek wzmożonej staranności w zabezpieczeniu bieżącej obsługi korespondencji urzędowej i reakcji na czynności egzekucyjne. W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny aprobuje pogląd Sądu pierwszej instancji, że sama okoliczność przebywania za granicą, nawet w warunkach pandemii, nie jest okolicznością ekskulpującą w rozumieniu art. 58 § 1 K.p.a., o ile strona może – przy zachowaniu wymaganej staranności – przedsięwziąć działania minimalizujące skutki nieobecności. Skarżąca nie wykazała, że podjęła choćby elementarne czynności organizacyjne, takie jak ustanowienie pełnomocnika w kraju, wskazanie innego adresu do doręczeń, czy nadanie przesyłki z terenu państwa pobytu. Powoływanie się w skardze kasacyjnej na ogólną sytuację w okresie pandemii nie zastępuje wykazania konkretnej, niedającej się przezwyciężyć przeszkody, pozostającej w adekwatnym związku z uchybieniem terminowi do wniesienia zażalenia. Wyjaśnienia zawarte w skardze kasacyjnej nie precyzują, jakie to szczególne obostrzenia w praktyce uniemożliwiły skarżącej wysłanie środka zaskarżenia bądź przygotowanie się do tej czynności poprzez wcześniejsze ustanowienie pełnomocnika. Nie zasługuje na uwzględnienie również drugi zarzut skargi kasacyjnej, obejmujący naruszenie art. 40 § 1 i art. 42 § 1 K.p.a. przez "niedostrzeżenie" nieprawidłowości doręczenia postanowienia z dnia 25 maja 2021 r. Po pierwsze, przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym jest postanowienie Głównego Inspektora odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia (art. 59 § 2 K.p.a.), a więc rozstrzygnięcie wydane w reakcji na wniosek M.G. oparty na założeniu, że termin do wniesienia zażalenia skutecznie rozpoczął swój bieg, skutecznie upłynął, a skarżąca stara się przekonać, że uchybienie terminowi nie nastąpiło z jej winy. Ewentualne okoliczności dotyczące doręczenia uwzględnia się w takim postępowaniu o tyle, o ile mają znaczenie dla przesłanki "braku winy" po stronie wnioskodawcy, gdy chodzi o terminowość dokonanej później czynności (np. gdyby strona z usprawiedliwionych przyczyn w ogóle nie mogła wiedzieć o fikcji doręczenia). Po drugie, w realiach sprawy nie sposób podzielić stanowiska skarżącej, jakoby doręczenie postanowienia organu pierwszej instancji nastąpiło z naruszeniem art. 40 § 1 i art. 42 § 1 K.p.a. Organ doręczył postanowienie z dnia 25 maja 2021 r. na adres S., ul. [...], pod którym skarżąca uprzednio osobiście pokwitowała odbiór upomnienia dnia 9 września 2016 r. (k. 4 i k. 8 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) i pod którym prowadzono z nią korespondencję. Skarżąca nie zawiadomiła organu o zmianie adresu ani o ustanowieniu pełnomocnika do doręczeń, choć taka możliwość istniała. W tych warunkach organ pierwszej instancji prawidłowo zastosował art. 44 K.p.a. i przyjął skutek doręczenia z upływem dnia 14 czerwca 2021 r. Nie sposób też podzielić argumentów skarżącej, że wcześniejsze wskazanie adresu "nie wiązało" w nowym postępowaniu egzekucyjnym po upływie czasu. Niezależnie od formalnej odrębności postępowania egzekucyjnego, organ uprawniony jest korzystać z ostatniego znanego adresu strony, dopóki strona nie wskaże innego, przy czym na stronie ciąży obowiązek współdziałania z organem, w tym obowiązek aktualizacji danych adresowych, jeżeli doszło do ich zmiany. Argument, że nie sposób wymagać od strony "trwania w gotowości" przez dekadę, abstrahuje od tego, że skarżąca została wyraźnie wezwana upomnieniem do wykonania obowiązku rozbiórki w 2016 r. i była informowana o konsekwencjach jego niewykonania w postaci nieuchronnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego. W takich okolicznościach wszczęcie postępowania egzekucyjnego i doręczenie postanowienia o nałożeniu grzywny nie było zdarzeniem całkowicie nieprzewidywalnym. Osoba dbająca o swoje interesy i wykazująca się należytą starannością powinna zabezpieczyć obsługę korespondencji z nadzorem budowlanym, zwłaszcza, że musiała mieć świadomość niewykonania nakazu rozbiórki z 2012 r. oraz wiedziała o upomnieniu doręczonym jej osobiście w 2016 r., skądinąd wzmiankowanym w dwóch późniejszych, odnotowanych w notatkach służbowych, rozmowach telefonicznych pracownika organu ze skarżącą. W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zaskarżone postanowienie i brak ziszczenia się pozytywnej przesłanki przywrócenia terminu z art. 58 § 1 K.p.a. Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie podważają tej oceny. Skarżąca nie uprawdopodobniła, aby uchybienie terminowi do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jej winy. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, oceniając zarzuty skargi kasacyjnej jako nieusprawiedliwione, orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI