II OSK 713/06

Naczelny Sąd Administracyjny2007-05-14
NSAochrona środowiskaWysokansa
ochrona środowiskarekultywacjazanieczyszczenie ziemiodpowiedzialnośćprawo administracyjneustawa Prawo ochrony środowiskaNSAskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając, że nie można uwolnić się od obowiązku rekultywacji zanieczyszczonej ziemi, powołując się na sprawstwo poprzednika prawnego.

Spółka P. SA wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił jej skargę na decyzję SKO odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka argumentowała, że zanieczyszczenie spowodował poprzednik prawny (C. SA), który utracił byt prawny, co powinno zwalniać ją z obowiązku rekultywacji. NSA uznał, że wykładnia art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska nie pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności w sytuacji, gdy sprawcą zanieczyszczenia był poprzednik prawny władającego.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki P. SA od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który utrzymał w mocy decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. o odrzuceniu zgłoszenia zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Spółka kwestionowała stanowisko sądów niższych instancji, które uznały, że nie można uwolnić się od obowiązku rekultywacji, powołując się na sprawstwo poprzednika prawnego (C. SA), który utracił byt prawny. Spółka argumentowała, że przepis art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska powinien być interpretowany szerzej i pozwala na uwolnienie się od odpowiedzialności, jeśli zanieczyszczenie spowodował inny podmiot, niezależnie od jego obecnego statusu prawnego. Naczelny Sąd Administracyjny, analizując przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska, w tym art. 102 i art. 12, uznał, że wykładnia celowościowa i systemowa prowadzi do wniosku, iż przepis art. 12 ust. 1 ustawy odnosi się wyłącznie do przypadków, w których szkoda została spowodowana przez podmiot inny niż władający, a zdarzenie to nastąpiło po objęciu nieruchomości we władanie, a przed wejściem w życie ustawy. W związku z tym, sprawstwo poprzednika prawnego władającego nie może być uznane za działanie 'innego podmiotu' w rozumieniu tego przepisu. Sąd podkreślił, że władający nieruchomością, która została zanieczyszczona przed objęciem jej we władanie, przejmuje obowiązek rekultywacji, a ewentualne spory ze zbywcą dotyczące kosztów rekultywacji powinny być rozstrzygane w płaszczyźnie cywilnoprawnej. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że mimo pewnych wad w argumentacji Sądu I instancji, rozstrzygnięcie było zgodne z prawem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, władający powierzchnią ziemi nie może uwolnić się od obowiązku rekultywacji, powołując się na sprawstwo swojego poprzednika prawnego, ponieważ przepis art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska nie przewiduje takiej możliwości.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że przepis art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska, mający charakter przejściowy, odnosi się do sytuacji, gdy zanieczyszczenie zostało spowodowane przez podmiot inny niż władający, a zdarzenie to nastąpiło po objęciu nieruchomości we władanie, a przed wejściem w życie ustawy. Sprawstwo poprzednika prawnego nie jest traktowane jako działanie 'innego podmiotu' w rozumieniu tego przepisu. Władający przejmuje obowiązek rekultywacji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (8)

Główne

ustawa art. 12 § 1

Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw

Przepis ten przewiduje możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, jeżeli wykaże, że zanieczyszczenie zostało spowodowane przez inny podmiot przed dniem wejścia w życie ustawy. Sąd zinterpretował 'inny podmiot' jako podmiot odrębny od władającego, którego sprawstwo nastąpiło po objęciu władania przez obecnego władającego, a przed wejściem w życie ustawy, wykluczając poprzednika prawnego.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.o.ś. art. 102 § 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 102 § 2

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 102 § 3

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 362 § 1

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

P.o.ś. art. 3 § 44

Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska

Ustawa z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sprawstwo poprzednika prawnego nie może być podstawą do uwolnienia się od obowiązku rekultywacji na podstawie art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska.

Odrzucone argumenty

Literalne brzmienie art. 12 ust. 1 ustawy uprawnia do skorzystania z niego przez wszystkich władających powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, bez ograniczenia do wskazania podmiotu, który faktycznie ponosi odpowiedzialność i istnieje w obrocie gospodarczym. Wykładnia rozszerzająca art. 12 ustawy poprzez przyjęcie, że uchylenie się od obowiązku rekultywacji może nastąpić wyłącznie w razie wskazania innego istniejącego podmiotu, nie była prawidłowa, gdyż przepis ten stanowi jedynie wyjątek od zasady odpowiedzialności określonej w art. 102 Prawa ochrony środowiska i powinien być interpretowany zawężająco. Dokonanie zgłoszenia nie zwalnia z obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego na zasadach ogólnych, na podstawie art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska.

Godne uwagi sformułowania

Zgodzić należy się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że z treści art. 12 ustawy nie można wyprowadzić wniosku, iż utrata bytu prawnego przez podmiot, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi oznacza niedopuszczalność uwolnienia się władającego od odpowiedzialności za zanieczyszczenie, bowiem przepis ten takiego zawężenia odpowiedzialności nie przewiduje. Omawiane uregulowanie wyraźnie formułuje, że zanieczyszczenie powierzchni ziemi winno być spowodowane przez inny podmiot względem władającego natomiast nie uzależnia przyjęcia zgłoszenia od skuteczności ewentualnego postępowania nakierowanego na nakazanie przeprowadzenia rekultywacji innemu podmiotowi, który dokonał zanieczyszczenia. Ocenić jednak należy, że mimo wadliwej w tej części argumentacji Sądu i instancji, co do zasady słuszne jest stanowisko prezentowane w zaskarżonym wyroku, że wnoszący skargę kasacyjna nie był innym podmiotem w rozumieniu przywołanego przepisu i wyrok ten odpowiada prawu. Przyjąć w związku z tym należy, kierując się wykładnią celowościową i systemową, że art. 12 ust. 1 ustawy odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego, o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego.

Skład orzekający

Jerzy Bujko

przewodniczący

Alicja Plucińska -Filipowicz

członek

Maria Rzążewska

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 12 ustawy Prawo ochrony środowiska w kontekście odpowiedzialności za zanieczyszczenia spowodowane przez poprzedników prawnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z przepisami przejściowymi ustawy Prawo ochrony środowiska i utratą bytu prawnego przez sprawcę zanieczyszczenia.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, szczególnie w kontekście zmian prawnych i sytuacji, gdy pierwotny sprawca już nie istnieje. Jest to istotne dla firm posiadających grunty zanieczyszczone w przeszłości.

Czy poprzednik prawny może być 'innym podmiotem' odpowiedzialnym za zanieczyszczenie ziemi?

Sektor

ochrona środowiska

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 713/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2007-05-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-05-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Alicja Plucińska -Filipowicz
Jerzy Bujko /przewodniczący/
Maria Rzążewska /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6136 Ochrona przyrody
Hasła tematyczne
Ochrona środowiska
Sygn. powiązane
II SA/Bd 927/05 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2006-01-12
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 100 poz 1085
art. 12
Ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Bujko Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędzia NSA Maria Rzążewska ( spr. ) Protokolant Magdalena Baduchowska po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. SA w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 12 stycznia 2006 r. sygn. akt II SA/Bd 927/05 w sprawie ze skargi P. SA w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie zanieczyszczenia powierzchni ziemi oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 12 stycznia 2006r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę P. S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] sierpnia 2005r. utrzymującą w mocy decyzję Starosty Powiatu G. z dnia [...] czerwca 2005r., Nr [...] odrzucającą zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi na nieruchomościach położonych w T. przy ul. L. nr [...] (działka nr 231), ul. M. (działka nr 218) i ul. P. (działki nr 8, 7/6, 6).
Oddalając skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej "p.p.s.a." Sąd I instancji ocenił, iż słusznie na podstawie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001r. o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. nr 100, poz. 1085) zwanej dalej "ustawą" organ odrzucił zgłoszenie, bowiem nie zostały spełnione wymagania wynikające z tego przepisu. Sąd podniósł, że w myśl tej regulacji podmiot, który włada powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy może uwolnić się od obowiązku dokonania rekultywacji, jeżeli wykaże, że zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu zostało spowodowane przez inny podmiot, przed dniem wejścia w życie ustawy. Z treści ustawy nie wynika, że to musi być poprzedni właściciel. Podmiotów władających powierzchnią ziemi przed wejściem w życie ustawy może być wiele - chodzi jednak o ten podmiot, który dokonał zanieczyszczenia powierzchni ziemi.
Sąd I instancji nie podzielił poglądu prezentowanego przez skarżącą w toku postępowania, że odpowiada ona za szkody w środowisku wyrządzone przez C. S.A. Zasady odpowiedzialności za rekultywację w warunkach rozpoznawanej sprawy reguluje bowiem prawo administracyjne, a nie prawo cywilne i każdy, kto znajdzie się w sytuacji opisanej normą prawa administracyjnego obowiązany jest do zachowania nakazanego jej treścią. Jest to stosunek publicznoprawny, a nie cywilny, charakteryzujący się równością podmiotów.
W ocenie Sądu wskazanie innego podmiotu, który zanieczyścił powierzchnię ziemi w rozumieniu art. 12 ustawy musi dotyczyć podmiotu istniejącego. Przepis ten zwalnia bowiem z odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi tylko w przypadku wskazania podmiotu, który faktycznie może ponosić odpowiedzialność. Tymczasem dokonane przez P. S.A. wskazanie C. S.A. jako sprawcy zanieczyszczenia dotyczy podmiotu, który stracił swój byt prawny. W takiej sytuacji, z uwagi na niemożność ponoszenia odpowiedzialności przez nieistniejący już podmiot, który dokonał zanieczyszczenia - przechodzi ona na władającego powierzchnią ziemi (w rozpoznawanej sprawie skarżącą spółkę). Odmienna interpretacja prowadziłaby do sytuacji, w której nikt nie ponosiłby kosztów rekultywacji a takiego zamiaru ustawodawcy nie da się wyprowadzić z treści art. 102 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), ani z art. 12 ustawy.
Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie, zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię art. 12 ust. 1 ustawy oraz art. 102 ust. 1 pkt 1-3 i art. 362 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska polegające na:
- uznaniu, że art. 12 ust. 1 ustawy zwalnia z odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi tylko w przypadku wskazania innego podmiotu, który faktycznie może ponosić odpowiedzialność (podmiot istniejący);
Przyjęciu, że z zestawienia przepisów art. 12 ustawy oraz art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska wynika zasada, że dokonanie skutecznego zgłoszenia, powoduje wyłączenie odpowiedzialności zgłaszającego za zanieczyszczenie, co w przypadku braku podmiotu, który dokonał zanieczyszczenia powodowałoby, ze brak jest podmiotu odpowiedzialnego za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i pominięcie odpowiedzialności skarżącego za szkody dokonane w środowisku wynikające z art. 362 Prawa ochrony środowiska.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że literalne brzmienie art. 12 ust. 1 ustawy uprawnia do skorzystania z niego przez wszystkich władających powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, bez ograniczenia do wskazania podmiotu, który faktycznie ponosi odpowiedzialność i istnieje w obrocie gospodarczym. Zdaniem skarżącej dokonanie przez Sąd I instancji w zaskarżonym orzeczeniu wykładni rozszerzającej art. 12 ustawy poprzez przyjęcie, że uchylenie się od obowiązku rekultywacji może nastąpić wyłącznie w razie wskazania innego istniejącego podmiotu, który zanieczyścił glebę w sytuacji, gdy przepis ten stanowi jedynie wyjątek od zasady odpowiedzialności określonej w art. 102 Prawa ochrony środowiska nie było prawidłowe. Wyjątki winny być bowiem interpretowane zawężająco. W ocenie spółki dokonanie zgłoszenia nie zwalnia P. S.A. z obowiązku przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Dokonując zgłoszenia skarżąca dążyła do wyłączenia odpowiedzialności z art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska władającego (podmiotu nie korzystającego ze środowiska), gdyż w jej mniemaniu przepisy zezwalały na dokonanie takiego wyłączenia. Pomimo jednak wyłączenia stosowania tych przepisów wobec dokonania skutecznego zgłoszenia skarżąca może nadal zostać zobowiązana do przywrócenia środowiska do stanu właściwego na zasadach ogólnych, na podstawie art. 362 ust. 1 pkt 2 Prawa ochrony środowiska. W ocenie skarżącej dokonanie zgłoszenia jest jedynie wykonaniem obowiązku zawiadomienia właściwego organu, że zgłaszający włada zanieczyszczoną powierzchnią ziemi. Dokonanie zgłoszenia nie przesądza jednak czy i w jakim zakresie zgłaszający będzie odpowiadał za usunięcie szkody w środowisku dlatego, że nadal pozostaje zobowiązany do naprawienia szkody na podstawie materialnego prawa administracyjnego. Z powyższych względów zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono także obrazę art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.
Zaskarżając w całości powyższe orzeczenie skarżąca domaga się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Bydgoszczy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodzić należy się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, że z treści art. 12 ustawy nie można wyprowadzić wniosku, iż utrata bytu prawnego przez podmiot, który spowodował zanieczyszczenie powierzchni ziemi oznacza niedopuszczalność uwolnienia się władającego od odpowiedzialności za zanieczyszczenie, bowiem przepis ten takiego zawężenia odpowiedzialności nie przewiduje. Omawiane uregulowanie wyraźnie formułuje, że zanieczyszczenie powierzchni ziemi winno być spowodowane przez inny podmiot względem władającego natomiast nie uzależnia przyjęcia zgłoszenia od skuteczności ewentualnego postępowania nakierowanego na nakazanie przeprowadzenia rekultywacji innemu podmiotowi, który dokonał zanieczyszczenia. Ocenić jednak należy, że mimo wadliwej w tej części argumentacji Sądu i instancji, co do zasady słuszne jest stanowisko prezentowane w zaskarżonym wyroku, że wnoszący skargę kasacyjna nie był innym podmiotem w rozumieniu przywołanego przepisu i wyrok ten odpowiada prawu
Istotnie, jak podnosi skarga kasacyjna, literalne brzmienie art. 12 ustawy mogłoby prowadzić do konstatacji, że "innym podmiotem" o jakim mowa w tym przepisie może być każdy podmiot, który spowodował zanieczyszczenia ziemi, w tym poprzednik prawny władającego ziemią, w dacie wejścia w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska, jednak uregulowania tego nie można odrywać od całokształtu przepisów statuujących zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, w tym pomijać, że jest to przepis przejściowy.
Ustawa - Prawo ochrony środowiska, odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r., ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji, na co trafnie zwraca uwagę uzasadnienie zaskarżonego wyroku. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska), jednostki organizacyjne prowadzące działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego, w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji, gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.
W ujęciu ustawy - Prawo ochrony środowiska odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stosownie do art. 102 ust. 1 wymienionej ustawy, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej wykonania może na koszt władającego dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze sprawcą (art. 102 ust. 2 i 3).
Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenie gleby spowodował inny podmiot a do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.
Uregulowanie to ponad wszelką wątpliwość wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego.
W ujęciu omawianego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Natomiast odrębną kwestią są wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji i są one zależne od treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności, wszelkie spory w tej mierze mogą być rozstrzygane w płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych
Uregulowanie objęte art. 12 ustawy, którego błędną wykładnię zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu skarga kasacyjna, przewiduje obowiązek władającego powierzchnią ziemi w dacie wejścia ustawy Prawo ochrony środowiska, tj. w dniu 1 stycznia 2001 r. zgłoszenie właściwemu staroście faktu zanieczyszczenia powierzchni ziemi, jaki spowodował inny podmiot przed wejściem w życie niniejszej ustawy z zastrzeżeniem dokonania tego zgłoszenia do dnia 30 czerwca 2004 r.
Analiza treści omawianego przepisu wskazuje, iż dotyczy on przypadków, w których zanieczyszczenie powierzchni ziemi nastąpiło przed wejściem w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska i zostało spowodowane przez osobę będącą względem władającego, o jakim mowa w tym uregulowaniu, innym podmiotem, z czego wypływa wniosek, że delikt powodujący zanieczyszczenie musi zostać popełniony wówczas, gdy władający objął we władanie daną nieruchomość, co wyklucza możliwość uznania za inny podmiot w rozumieniu tego unormowania poprzednika prawnego władającego.
Podkreślenia wymaga, że przepis ten o charakterze międzyczasowym stwarzał możliwość uwolnienia się wymienionych w nim władających od dokonania rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przez inne podmioty wówczas, gdy nastąpiło to przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska i niewątpliwie celem ustawodawcy było stworzenie również i tym władającym ochrony w przypadku wyrządzenia szkody przez osoby trzecie, na równi z przewidzianą w art. 102 ust. 2 tej ustawy. Wymieniony przepis, o czym była mowa wyżej, wyklucza możliwość uwolnienia się od obowiązku rekultywacji w przypadku zanieczyszczenia ziemi przed objęciem nieruchomości we władanie, z czego wynika, że sprawstwo poprzednika prawnego władającego nie może być poczytane jako działanie innego podmiotu.
Przyjąć w związku z tym należy, kierując się wykładnią celowościową i systemową, że art. 12 ust. 1 ustawy odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego, o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego.
Zgodzić należy się w związku z tym ze stanowiskiem Sądu I instancji, że następca prawny nie jest "innym podmiotem", o jakim mowa w art.12 ustawy i wobec tego skarżący nie mógł skutecznie dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi w powołaniu na ten przepis i w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji, skoro sprawcą zanieczyszczenia był jego poprzednik prawny.
Podnoszona w skardze kasacyjnej kwestia ewentualnej odpowiedzialności skarżącej Spółki za zanieczyszczenie powierzchni ziemi na gruncie art. 362 ust.1 pkt 2 ustawy Prawo ochrony środowiska pozostaje bez wpływu na skuteczność zgłoszenia dokonanego przez stronę w oparciu o art. 12 ust.1 ustawy.
Z przyczyn wymienionych i przy braku przesłanek stosowania art.183 p.p.s.a., na podstawie art.184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI