II OSK 663/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, uznając, że sama pomoc ruchowi oporu nie jest równoznaczna z pełnieniem służby w podziemnych formacjach.
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania E. P. uprawnień kombatanckich, mimo jego pomocy udzielanej członkom ruchu oporu w czasie II wojny światowej. Zarówno organ administracji, jak i WSA uznały, że pomoc ta nie jest równoznaczna z pełnieniem służby w podziemnych formacjach, co jest warunkiem koniecznym do uzyskania statusu kombatanta. NSA w wyroku z 18 kwietnia 2007 r. oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że do organizacji takich jak AK przyjmowano osoby o odpowiedniej dojrzałości, a sama pomoc nie spełniała wymogów służby wojskowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. oddalił skargę E. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która utrzymała w mocy orzeczenie Głównej Komisji Weryfikacyjnej ZBoWiD z 1983 r. odmawiające przyznania E. P. uprawnień kombatanckich. Organ administracji uznał, że urodzony w 1931 r. E. P. ze względu na wiek nie mógł pełnić służby w polskich podziemnych formacjach w okresie okupacji, a jedynie udzielał pomocy członkom ruchu oporu, co nie jest równoznaczne z pełnieniem służby. E. P. zaskarżył decyzję, argumentując, że jego działalność konspiracyjna powinna być uznana za służbę, a ustawy nie przewidują ograniczeń wiekowych ani ścisłej definicji "podjęcia służby". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 kwietnia 2007 r. oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że dla uzyskania statusu kombatanta konieczne jest pełnienie służby w podziemnych formacjach, a nie tylko udzielanie pomocy. Wykładnia art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach wskazuje, że do organizacji o charakterze wojskowym, jak AK, przyjmowano osoby o odpowiedniej dojrzałości, a 12-13 letnie dzieci nie mogły spełniać wymogów konspiracji. Sąd uznał, że ustalony stan faktyczny, zgodnie z którym E. P. jedynie pomagał członkom ruchu oporu, był prawidłowy i nie było podstaw do przyznania mu uprawnień kombatanckich.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sama pomoc udzielana członkom ruchu oporu nie jest równoznaczna z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, co jest warunkiem koniecznym do uznania za kombatanta.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że organizacje takie jak AK miały charakter wojskowy i wymagały odpowiedniej dojrzałości do pełnienia służby. Osoby niepełnoletnie (12-13 lat) nie mogły być przyjmowane do takich formacji, a jedynie udzielanie pomocy nie spełnia wymogów służby.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (3)
Główne
u.o.k. art. 1 § ust. 2 pkt 3
Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego
Pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach działających w okresie wojny 1939–1945 jest warunkiem koniecznym do uznania za kombatanta. Sama pomoc lub współdziałanie z takimi organizacjami nie jest wystarczające.
Pomocnicze
K.p.a. art. 154
Kodeks postępowania administracyjnego
Nie może stanowić materialnoprawnej podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich wbrew obowiązującemu prawu.
K.p.a. art. 127 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pomoc udzielana członkom ruchu oporu nie jest równoznaczna z pełnieniem służby w podziemnych formacjach. Do organizacji o charakterze wojskowym przyjmowano osoby o odpowiedniej dojrzałości, a nie dzieci. Ustalony stan faktyczny, zgodnie z którym skarżący jedynie pomagał, jest prawidłowy.
Odrzucone argumenty
Działalność E. P. w czasie wojny należy uznać za pełnienie służby w organizacji ruchu oporu. Ustawy nie przewidziały ograniczeń wiekowych dla spełnienia warunków do uzyskania uprawnień kombatanckich. Pojęcie "podjęcia służby" należy oceniać na tle konkretnego stanu faktycznego.
Godne uwagi sformułowania
Pomoc taka, w szczególności udzielana partyzantom, nie stanowił jednak podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Wypełnienie nałożonych tak obowiązków wymagało odpowiedniej dojrzałości koniecznej dla zachowania dyscypliny i konspiracji. Dlatego do organizacji tej były przyjmowane osoby niemłodsze niż mające 16 albo 17 lat.
Skład orzekający
Małgorzata Stahl
przewodniczący
Jerzy Bujko
sprawozdawca
Jacek Hyla
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"pełnienie służby\" w kontekście uprawnień kombatanckich i odróżnienie go od zwykłej pomocy udzielanej ruchowi oporu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustawą o kombatantach i okresem II wojny światowej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego społecznie tematu uprawnień kombatanckich i interpretacji historycznych działań wojennych. Pokazuje, jak istotne jest formalne spełnienie kryteriów prawnych.
“Czy pomoc partyzantom to to samo co służba w AK? NSA wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII OSK 663/06 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2007-04-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-05-11 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Jacek Hyla Jerzy Bujko /sprawozdawca/ Małgorzata Stahl /przewodniczący/ Symbol z opisem 6342 Przyznanie uprawnień kombatanckich oraz przyznanie uprawnień dla wdów /wdowców/ po kombatantach Hasła tematyczne Kombatanci Sygn. powiązane V SA/Wa 2096/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2006-01-17 Skarżony organ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1991 nr 17 poz 75 art. 1 ust. 2 pkt 3 Ustawa z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Bujko (spr.) Sędzia NSA Jacek Hyla Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2007r., na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej E. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2006 r. sygn. akt V SA/Wa 2096/05 w sprawie ze skargi E. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia orzeczenia Głównej Komisji Weryfikacyjnej Związku Bojowników o Wolność i Demokrację z [...] czerwca 1983r. 1.oddala skargę kasacyjną 2. przyznaje od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata S. L. kwotę 220 ( dwieście dwadzieścia złotych) - w tym podatek od towarów i usług, tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej przyznanej z urzędu Uzasadnienie Kilkakrotnie zmienianymi pismami, ostatecznie sprecyzowanymi w dniu 30 maja 2005 r. E. P. wniósł o zmianę w trybie art. 154 § 1 K.p.a. decyzji Komisji Weryfikacyjnej Zarządu Wojewódzkiego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację w Warszawie z dnia [...] marca 1983 r., utrzymanej następnie w mocy decyzją z dnia [...] czerwca 1983 r. Głównej Komisji Weryfikacyjnej ZBoWiD, którą odmówiono mu przyznania uprawnień kombatanckich. Po rozpoznaniu tego wniosku Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z dnia [...] czerwca 2005 r. wydaną na podstawie art. 154 K.p.a., odmówił uchylenia orzeczenia Głównej Komisji Weryfikacyjnej ZBoWiD z dnia [...] czerwca 1983 r. i poprzedzającego go orzeczenia Komisji Weryfikacyjnej ZW ZBoWiD w Warszawie z dnia [...] marca 1983 r. o odmowie przyznania E. P. uprawnień kombatanckich. Po ponownym rozpoznaniu sprawy w trybie art. 127 § 3 K.p.a. wymieniony organ, decyzją z dnia [...] lipca 2005 r., utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] czerwca 2005 r. W uzasadnieniach obu wskazanych wyżej aktów organ podał, że z prowadzonych w 1983 r. przez były ZBoWiD postępowań uzupełnionych materiałem dowodowym zebranym w obecnie prowadzonym postępowaniu wynika, że urodzony 13 października 1931 r. E. P. ze względy na swój wiek w okresie okupacji hitlerowskiej nie mógł pełnić służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, a więc nie spełnił warunku do uznania go za kombatanta wymienionego w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w okresie 1943–1944 udzielał on pomocy członkom ruchu oporu, gdyż jako syn rybaka mieszkającego nad Wisłą przewoził przez tę rzekę takie osoby. Nadto od kwietnia 1944 r. pracował w niemieckiej, wojskowej rzeźni i dostarczał członkom ruchu oporu informacji o wysyłanych z tej rzeźni transportach mięsa i wędlin, które następnie przejmowali partyzanci. Pomoc ta nie jest jednak – zdaniem organu – równoznaczna z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach i nie stanowi podstawy do przyznania żądanych uprawnień kombatanckich. Nie zaistniały więc żadne podstawy do zmiany decyzji byłego ZBoWiD z 1983 r. i przyznania wnioskodawcy przedmiotowych uprawnień bowiem zarówno w stanie prawnym obejmującym w 1983 r. jak i w czasie rozpoznawania wniosku wszczynającego obecnie prowadzone postępowanie E. P. nie mógł być uznany za kombatanta. Wymienione decyzje E. P. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o ich uchylenie. Skarżący zarzucił, iż pomimo wykazania jego przynależności do Armii Krajowej i prowadzenia w jej ramach działalności konspiracyjnej nie został on – z naruszeniem prawa – uznany za kombatanta. Wskazał, że zarówno zgodnie z obowiązującą w 1983 r. ustawą o szczególnych uprawnieniach kombatantów jak i w obecnie obowiązującym stanie prawnym istniały podstawy do przyznania mu statusu kombatanta. Ustawy te nie przewidziały bowiem ograniczeń wiekowych dla spełnienia warunków do uzyskania uprawnień kombatanckich oraz nie definiują pojęcia "podjęcia służby", które to pojęcie należy oceniać na tle konkretnego stanu faktycznego. Za uchyleniem zaskarżonej decyzji przemawia więc w ocenie skarżącego słuszny interes strony ponieważ jej istnienie uniemożliwia skarżącemu uzyskanie statusu kombatanta. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. skargę oddalił. Sąd ustalił, iż skarga strony jest niezasadna a zaskarżona nią decyzja nie naruszała obowiązującego prawa. Za trafne uznał Sąd ustalenia i oceny, iż skarżący w czasie II wojny światowej nie pełnił służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w szczególności w Armii Krajowej, lecz jedynie udzielał pomocy takiej organizacji i jej członkom. Pomoc taka, w szczególności udzielana partyzantom, nie stanowił jednak podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich zarówno w stanie prawnym obowiązującym w 1983 r. jak i obecnie. Sąd uznał, że ze względu na wojskowy charakter AK i związany z tym sposób pełnienia służby w tej organizacji oraz konieczność odpowiedniego rozwoju psychofizycznego przyjmowanych do niej osób, do Armii Krajowej nie przyjmowano dzieci w wieku 12 lub 13 lat. Brak było więc podstaw do uwzględnienia żądania skarżącego a przepis art. 154 K.p.a. nie może stanowić materialnoprawnej podstawy do przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich wbrew obowiązującemu prawu. Wymieniony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zaskarżył w całości E. P. reprezentowany przez pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zarzucił mu naruszenie przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżący kwestionuje prawidłowość ustalenia stanu faktycznego sprawy. Jego zdaniem działalność E. P. w czasie wojny należy uznać za pełnienie służby w organizacji ruchu oporu, skoro został on zwerbowany do takiej organizacji, wykonywał powierzone mu zadania, otrzymał pseudonim konspiracyjny, narażał życie na niebezpieczeństwo i w związku z podejrzeniem o współpracę z podziemiem został pobity przez "własowca". Skarżący podał, iż w szczególnych przyfrontowych warunkach organizacja podziemna nie zwracała uwagi na formalnie obowiązujące wymogi co do wieku przyjmowanych do niej osób, w szczególności w sytuacji, gdy mimo wieku był on wystarczająco dojrzały, by podjąć się i wywiązać z powierzonych mu zadań. W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Przede wszystkim należy stwierdzić, iż zgodnie z art. 174 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: p.p.s.a. – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę taką można oprzeć albo na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest przy rozpoznawaniu spraw związany wskazanymi w skardze podstawami i sprawę – z wyjątkiem szczególnych sytuacji uzasadniających nieważność postępowania – rozpoznaje w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Sąd nie może więc badać naruszenia w postępowaniu pierwszoinstancyjnym innych – niż wskazane w skardze kasacyjnej – przepisów prawa. Wychodząc z tych podstawowych zasad należy stwierdzić, iż postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach oraz osobach będących ofiarami represji jest nieuzasadniony. Sąd I instancji dokonał bowiem trafnej i utrwalonej w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wykładni tego przepisu i prawidłowo go zastosował do ustalonego stanu faktycznego. Sąd przyjął bowiem, iż dla ustalenia, że jakaś osoba spełnia warunek z tego przepisu do uznania jej za kombatanta konieczne jest stwierdzenie, że pełniła ona służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach działających w okresie wojny 1939–1945 a nie tylko współdziałała z takimi organizacjami czy udzielała im pomocy. Podziemne organizacje takie jak Armia Krajowa były zorganizowane na wzór wojskowy, członkowie ich działali na rozkaz, byli związani dyscypliną wojskową i składali uroczystą przysięgę. Wypełnienie nałożonych tak obowiązków wymagało odpowiedniej dojrzałości koniecznej dla zachowania dyscypliny i konspiracji. Dlatego do organizacji tej były przyjmowane osoby niemłodsze niż mające 16 albo 17 lat. Z tych powodów pełnić służby w tych organizacjach i formacjach (z wyjątkiem szczególnej sytuacji – Powstania Warszawskiego) nie mogły dzieci 12- lub 13-letnie, niezdolne do spełniania wymogów ścisłej konspiracji. Taka wykładnia wymienionego przepisu nie budzi zastrzeżeń. Trafne było również zastosowanie tego przepisu do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Skoro bowiem organ administracyjny ustalił, iż skarżący nie był zaprzysiężonym żołnierzem AK, lecz tylko udzielał pomocy członkom tej organizacji, to zastosowanie kwestionowanego przepisu prawa materialnego do tak ustalonego stanu faktycznego sprawy było w pełni trafne. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej celem było również zakwestionowanie stanu faktycznego sprawy, lecz skarżący nie postawił w skardze kasacyjnej żadnego zarzutu proceduralnego, którym mógłby podważyć prawidłowość ustaleń faktycznych. Zarzut naruszenia przepisu prawa materialnego – art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach – nie dawał do tego żadnej podstawy. Analiza zebranego w sprawie materiału potwierdza przy tym prawidłowość ustaleń faktycznych. Składane początkowo, w postępowaniu przed ZBoWiD, oświadczenia pisemne świadków stwierdzały jedynie fakt udzielania przez skarżącego pomocy członkom ruchu oporu. Dopiero w późniejszej fazie postępowania skarżący twierdził, że był członkiem AK, lecz nie przedstawił żadnych dowodów na potwierdzenia tego faktu. Skarga kasacyjna podlegała więc oddaleniu jako nieuzasadniona, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI