II OSK 59/23

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-16
NSAbudowlaneWysokansa
pozwolenie na budowęplan miejscowyMPZPprawo budowlanewspólnota mieszkaniowaniezgodność z planemwskaźnik intensywności zabudowydachantresolastwierdzenie nieważności

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Wspólnoty Mieszkaniowej, potwierdzając rażące naruszenie przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przy wydawaniu pozwolenia na budowę.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdzającą nieważność decyzji o pozwoleniu na budowę. GINB uznał, że pozwolenie zostało wydane z rażącym naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy, kształtu dachu i dopuszczalnej zabudowy. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za nieuzasadnione i potwierdzając prawidłowość ustaleń sądów niższych instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Wspólnoty Mieszkaniowej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) o stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę (PnB). Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko GINB, że pozwolenie na budowę zostało wydane z rażącym naruszeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy, kształtu dachu oraz dopuszczalnej zabudowy. W szczególności, GINB i WSA uznali, że projektowane "antresole" stanowiły w rzeczywistości dodatkową kondygnację, co przekroczyło dopuszczalny wskaźnik intensywności zabudowy. Ponadto, projektowany dach płaski z tarasami zielonymi naruszał wymóg MPZP dotyczący dachów stromych z poddaszem użytkowym. Wspólnota Mieszkaniowa w skardze kasacyjnej podnosiła zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując m.in. interpretację przepisów MPZP, pojęcie "nieodwracalnych skutków prawnych" oraz ocenę rażącego naruszenia prawa. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając zarzuty za nieuzasadnione. Sąd podkreślił, że przepisy MPZP dotyczące kształtu dachu i poddasza użytkowego są jednoznaczne, a tarasy zielone nie stanowią części dachu. Odnosząc się do kwestii "nieodwracalnych skutków prawnych", NSA potwierdził utrwalone orzecznictwo, zgodnie z którym sprzedaż lokali mieszkalnych nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a. Sąd uznał również, że przekroczenie wskaźnika intensywności zabudowy oraz naruszenie wymogów dotyczących dachu stanowi rażące naruszenie prawa, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, projektowana inwestycja rażąco narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że "antresole" stanowiły dodatkową kondygnację, co przekroczyło dopuszczalny wskaźnik intensywności zabudowy. Ponadto, dachy płaskie z tarasami zielonymi naruszały wymóg MPZP dotyczący dachów stromych z poddaszem użytkowym. Te naruszenia zostały uznane za rażące.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (8)

Główne

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji.

u.p.b. art. 35 § ust. 1 pkt 1

Ustawa Prawo budowlane

Obowiązek organu sprawdzenia zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

u.p.b. art. 36a § ust. 3

Ustawa Prawo budowlane

Konsekwencje naruszenia przepisów planu miejscowego przy wydawaniu pozwolenia na budowę.

MPZP art. 14 § ust. 1 pkt 4

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego osiedla Anin

Nakaz stosowania dachów stromych o pochyleniu połaci równym lub większym od 30° oraz poddasza użytkowego.

MPZP art. 14 § ust. 1 pkt 5

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego osiedla Anin

Wskaźnik intensywności zabudowy.

Pomocnicze

k.p.a. art. 156 § § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Wyłączenie możliwości stwierdzenia nieważności decyzji, gdyby wywołała nieodwracalne skutki prawne.

MPZP art. 12 § ust. 1 i 3

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego osiedla Anin

Dopuszczalne przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem MJ/52, budowa domów mieszkalnych do 4 mieszkań.

rozp. MI 2002 art. 3 § pkt 19

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Definicja antresoli.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Projektowana inwestycja rażąco narusza przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy, kształtu dachu i dopuszczalnej zabudowy. Sprzedaż lokali mieszkalnych nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego w rozumieniu art. 156 § 2 K.p.a.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące błędnej interpretacji przepisów MPZP, w tym wymogu dachu stromego i poddasza użytkowego. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym pominięcia Wspólnoty Mieszkaniowej jako strony. Zarzuty dotyczące nieodwracalnych skutków prawnych decyzji.

Godne uwagi sformułowania

"antresole" w istocie ich nie stanowią, lecz kolejną kondygnację nie można uznać, że inwestycja jest w sposób oczywisty niezgodna z tymi "zapisami" planu miejscowego pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych decyzji musi być interpretowane ściśle dachy strome o pochyleniu połaci równym lub większym od 30º – poddasze użytkowe dążenie do maksymalizacji zysku [...] ma swoje uchwytne granice – jest nim w pierwszej kolejności treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Skład orzekający

Paweł Miładowski

przewodniczący

Robert Sawuła

sprawozdawca

Mirosław Gdesz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących rażącego naruszenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przy wydawaniu pozwolenia na budowę, w szczególności w zakresie wskaźnika intensywności zabudowy, kształtu dachu i definicji \"antresoli\". Wyjaśnienie pojęcia \"nieodwracalnych skutków prawnych\" w kontekście stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów MPZP dla konkretnego obszaru oraz konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących projektu budowlanego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu niezgodności projektów budowlanych z planami zagospodarowania przestrzennego, a także ważnej kwestii prawnej dotyczącej nieodwracalnych skutków prawnych decyzji administracyjnych. Wyjaśnienie pojęcia "antresoli" i "dachów stromych" w kontekście przepisów budowlanych jest praktyczne dla branży.

Antresola czy dodatkowa kondygnacja? NSA rozstrzyga spór o zgodność projektu budowlanego z planem miejscowym.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 59/23 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-16
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-01-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Mirosław Gdesz
Paweł Miładowski /przewodniczący/
Robert Sawuła /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6010 Pozwolenie na budowę, użytkowanie obiektu lub jego części,  wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu, prz
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 2511/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-08-09
Skarżony organ
Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia NSA Mirosław Gdesz Protokolant starszy asystent sędziego Katarzyna Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wspólnoty [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 sierpnia 2022 r. sygn. akt VII SA/Wa 2511/21 w sprawie ze skarg K. B., J. K., T. K., Wspólnoty [...], A. T., J. T., M. S., B. Z., P. Z. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 1 października 2021 r. nr DOA.7110.223.2021.LWT w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
1. Wyrokiem z 9 sierpnia 2022 r., VII SA/Wa 2511/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargi K.B., J.K., T.K., Wspólnoty [...], A.T., J.T., M.S., B.Z., P.Z., na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) z 1 października 2021 r., nr DOA.7110.223.2021.LWT, w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
2.1. Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, decyzją z 9 czerwca 2021 r., Nr 418/OPON/2021, znak: WI-II.7840.7.73.2020.MK, Wojewoda Mazowiecki (Wojewoda lub organ I instancji) stwierdził z urzędu nieważność decyzji Prezydenta m. st. Warszawy z 12 grudnia 2017 r., Nr 1118/2017, znak: UD-XIII-WAB-AB.6740.890.2017.AMI/JSL, zmieniającej decyzję tegoż organu z 11 lipca 2017 r., Nr 637/2017, znak: UD-XIII-8797-WAB-AB.6740.411.2017.KGM (zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą I. Sp. z o.o. "[...]" Sp. k. – inwestor – pozwolenia na rozbiórkę istniejącego budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr ewid. [...], obręb [...] przy ul. [...] w W. oraz pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr ewid. [...], obręb [...] przy ul. [...] w Warszawie – dec.PnB) oraz zatwierdzającej zamienny projekt budowlany na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na terenie działek nr ewid. [...] i [...], obręb [...] przy ul. [...] w W. (zm.PnB).
2.2. Wyrokując w sprawie VII SA/Wa 2511/22 kolejno wskazano, że w postępowaniu odwoławczym GINB – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (K.p.a.) utrzymał w mocy decyzję Wojewody 9 czerwca 2021 r. stwierdzającą nieważność zm.PnB, w wyroku zrekapitulowano motywy decyzji organu II instancji. Organ centralny omówił instytucję stwierdzenia nieważności decyzji, a następnie przywołał regulacje przewidziane w art. 36a ust. 1 i ust. 3, a także w art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. 2017, poz. 1332 ze zm.).
Oceniając kwestionowaną w postępowaniu nieważnościowym zm.PnB GINB wskazał, że inwestor złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną na cele budowlane, w związku z powyższym nie doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb. Jak wynika z zamiennego projektu budowlanego, zmiany w stosunku do projektu budowlanego zatwierdzonego dec.PnB polegają na:
- zmianie planu zagospodarowania terenu w związku z podziałem działki nr ewid. [...] na dwie działki o nr ewid. [...] i [...], w tym zmianie kształtu wjazdu, dojść oraz przebiegu przyłączy do budynku mieszkalnego wielorodzinnego będącego przedmiotem poprzedniego opracowania na obecnej działce nr ewid [...],
- zaprojektowaniu nowego budynku mieszkalnego wielorodzinnego na działce nr ewid. [...],
- powstaniu dodatkowego wjazdu, dojścia i przyłączy do budynku projektowanego na działce nr ewid. [...],
- zmianie statusu budynku objętego pozwoleniem na rozbiórkę – budynek rozebrany.
2.3. Sąd pierwszej instancji wskazał następnie, że z ustaleń organu odwoławczego wynika, że działki inwestycyjne, na których zaprojektowano sporną inwestycję, w dniu wydania dec.PnB objęte były ustaleniami uchwały Rady m. st. Warszawy z 18 lutego 2010 r., Nr LXX11/2262/2010 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Anin (Dz. Urz. Woj. Maz. 2010, Nr 75, poz. 1162, MPZP, plan). Ze znajdującego się w aktach wypisu oraz załącznika graficznego MPZP wynika, że działki te położone są na obszarze oznaczonym w planie symbolem MJ/52. Analiza projektu budowlanego zamiennego wykazała, że w projektowanym budynku mieszkalnym na działce nr ewid. [...] przewidziano 4 mieszkania. Organ odwoławczy stwierdził, że treść § 12 ust. 1 oraz ust. 3 MPZP, nasuwa wątpliwości odnośnie tego, jakie jest dopuszczalne przeznaczenie terenu oznaczonego symbolem MJ/52.
Sąd wojewódzki przytoczył, że w swej decyzji organ centralny przywołał, że zgodnie z art. 3 pkt 2a uPb, przez budynek mieszkalny jednorodzinny należy rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku. Oznacza to, że "dom mieszkalny do 4 mieszkań", o którym mowa w § 12 ust. 3 MPZP, nie stanowi zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, w rozumieniu art. 3 pkt 2a uPb. Tym samym, zdaniem GINB w analizowanym przypadku występuje sprzeczność pomiędzy § 12 ust. 1 ww. MPZP, a jego § 12 ust. 3. W ocenie GINB, powyższe przepisy mogą być interpretowane w ten sposób, że na terenie oznaczonym symbolem MJ/52, dopuszczalna jest jedynie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, jak i w ten sposób, że dopuszczalna jest również budowa domów mieszkalnych do 4 mieszkań, choć nie stanowią one zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, w rozumieniu art. 3 pkt 2a uPb.
2.4. W wyroku wskazano następnie, że w ocenie organu centralnego, skoro ww. przepisy planu budzą wątpliwości interpretacyjne, to z tej przyczyny nie można uznać, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Aby można było stwierdzić nieważność decyzji inwestycja w sposób oczywisty musi być niezgoda z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a taka sytuacja nie występuje w analizowanym przypadku. GINB uznał, że sporna inwestycja nie narusza w sposób rażący ustaleń MPZP w zakresie przeznaczenia terenu inwestycyjnego.
Ponadto w ocenie GINB, analiza projektu budowlanego nie wykazała, aby sporna inwestycja rażąco naruszała ustalenia MPZP w zakresie dotyczącym: wysokości zabudowy (wymagana - do 12 m od poziomu terenu do najwyższej kalenicy dachu; projektowana - 11,60 m liczona od najniższej rzędnej terenu do najwyższej krawędzi dachu), powierzchni biologicznie czynnej (wymagana - minimum 70%; projektowana - 70,07%), powierzchni działki (wymagana - 1000 m² z tolerancją do 10%; powierzchni działki nr ewid. [...] wynosi 940 m²), ilości miejsc postojowych (wymagana - dla zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - 1 stanowisko/1 lokal mieszkalny, nie mniej niż 1 stanowisko na /60 m² pow. użytkowej; projektowana - w budynku na działce nr ewid. [...] przewidziano 4 mieszkania, łączna powierzchnia użytkowa wynosi 447,67 m², w garażu podziemnym zaprojektowano 8 miejsc parkingowych).
2.5 W wyroku przytoczono następne ustalenia GINB, który uwypuklił, iż w projekcie budowlanym projektant wskazał, że wskaźnik intensywności zabudowy dla działki nr ewid. [...] wynosi 0,5, wyliczając ww. wskaźnik zestawił powierzchnię ogólną parteru w zewnętrznym obrysie ścian (226 m²) oraz powierzchnię ogólną 1 piętra w zewnętrznym obrysie ścian (244 m²) z powierzchnią działki nr ewid. [...] (940 m²). Analiza projektu budowlanego wykazała, że projektant przy wyliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy dla działki nr ewid. [...], nie uwzględnił powierzchni pomieszczeń nazwanych w projekcie "antresolami", które jednak takimi nie są, w rozumieniu § 3 pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015, poz. 1422 ze zm., rozp. MI 2002), lecz kolejną kondygnacją. Organ centralny wyjaśnił, że dokonując oceny, czy przewidziane w projekcie budowlanym zatwierdzonym kontrolowaną decyzją o pozwoleniu na budowę, części projektowanych budynków nazwane "antresolami" faktycznie stanowią antresole, nie sposób pominąć wykładni pojęcia "antresoli". Organ wyjaśnił, że zachowanie architektonicznego charakteru antresoli stanowiącego ze swej istoty element otwarty na pomieszczenie, z którego jest on wydzielony, zakłada "otwartość", a więc widoczność tego elementu wnętrza z pomieszczenia, z którego antresolę wydzielono. Wymóg ten nie będzie spełniony, gdy powierzchnia antresoli odpowiada w przybliżeniu powierzchni pomieszczenia, z którego jest ona wydzielana. Zwrócił uwagę, że w definicji antresoli zawartej w § 3 pkt 19 ww. roz. MI 2002 mowa jest o dwóch rodzajach antresoli, tj. antresoli pomieszczenia i antresoli kondygnacji. Z antresolą kondygnacji mamy do czynienia wówczas, gdy jest wydzielona z tzw. jednoprzestrzennej (bez przegród budowlanych) kondygnacji, natomiast antresola pomieszczenia musi być wydzielona z jednoprzestrzennego pomieszczenia. Organ odwoławczy podkreślił, że aby wydzielone z danego wnętrza pomieszczenie mogło być uznane za antresolę, swoim obrysem nie może wykraczać poza obrys pomieszczenia z którego je wydzielono, czyli nie może znajdować się nad stropem pośrednim również innych pomieszczeń ani innego mieszkania.
W wyroku przywołano dalej, że w ocenie GINB, jak wynika z projektu budowlanego, sporne "antresole" zostały wydzielone nad mieszkaniami oznaczonymi jako C1 i D1, znajdującymi się na I piętrze. Jedna antresola nad częścią pomieszczeń w mieszkaniu C1, tj. nad łazienkami, pokojem, hallem oraz garderobą mieszkania C1, zaś druga antresola nad częścią hallu, częścią pokoju i częścią łazienki mieszkania D1. W analizowanym przypadku nie występuje więc "otwartość", o jakiej mowa powyżej, tj. widoczność tego elementu wnętrza z pomieszczenia, z którego antresolę wydzielono. W ocenie GINB, części budynku nazwane "antresolami" w istocie ich nie stanowią, lecz kolejną kondygnację. Swoim obrysem owe "antresole" obejmują kilka pomieszczeń, znajdują się nad stropem pośrednim kilku pomieszczeń I piętra. Mając na uwadze przedstawiony powyżej stan prawny i faktyczny sprawy, organ stwierdził, że w sprawie mamy do czynienia z dodatkową kondygnacją, a nie z antresolami, jak to wskazano w projekcie budowlanym. W związku z powyższym, przy wyliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy spornej inwestycji należało uwzględnić powierzchnię III kondygnacji (błędnie nazwanej "antresolami") w budynku na działce nr ewid. [...].
2.6. W wyroku przytoczono również, że zdaniem GINB, w budynku na działce nr ewid. [...] zaprojektowano dwie antresole o powierzchniach wynoszących 37,42 m² oraz 4,51 m², łączna powierzchnia Ill kondygnacji budynku na działce nr ewid. [...] wynosi 41,93 m². Suma powierzchni wszystkich kondygnacji zabudowy wynosi zatem ok. 511,93 m² - 470 m² (powierzchnia wyliczona przez projektanta bez uwzględnienia powierzchni III kondygnacji) i ok. 41,93 m², zaś powierzchnia działki inwestycyjnej nr ewid. [...] wynosi 940 m². Tym samym wskaźnik intensywności zabudowy obliczony według § 5 ust. 7 ww. MPZP wynosi ok. 0,544. Mając na uwadze powyższe GINB stwierdził, że zm.PnB została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP.
2.7. Sąd wojewódzki przytoczył, że zdaniem organu odwoławczego powyższe naruszenie nie jest jedynym kwalifikowanym naruszeniem prawa. GINB wskazał, że zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP, dla terenu oznaczonego symbolem MJ/52 ustala się dachy strome o pochyleniu połaci równym lub większym od 30° - poddasze użytkowe. W części opisowej projektu budowlanego wskazano, że zaprojektowano "dachy spadziste o nachyleniu 30 stopni w obrębie antresoli oraz tarasy zielone na stropie nad 1 piętrem dostępne z poziomu górnego mieszkań dwupoziomowych". Analiza części rysunkowej projektu budowlanego wykazała, że część spornego budynku na działce nr ewid. [...] ma dwie kondygnacje nadziemne, a pozostała jego część ma trzy kondygnacje nadziemne. Nad dwukondygnacyjną częścią budynku zaprojektowano dach płaski, na którym przewidziano taras zielony. Nad trzecią kondygnacją nadziemną budynku nieprawidłowo określaną w projekcie jako "antresole", również zaprojektowano dach płaski (stropodach), z tym, że nad stropodachem przewidziano dodatkowo płytę OSB na konstrukcji drewnianej ze spadkiem 30°, która może sprawiać mylne wrażenie, że to dach stromy ze spadkiem 30°. Niemniej, szczegółowa analiza części rysunkowej projektu budowlanego wykazała, że nad III kondygnacją nadziemną zaprojektowano dach płaski. Powyższe – w ocenie GINB – oznacza, że sporna inwestycja w sposób ewidentny narusza ustalenia ww. planu miejscowego w zakresie kształtu dachu oraz wymaganego kąta nachylenia połaci dachowych.
2.8. GINB stwierdził także, że przewidziana w projekcie budowlanym III kondygnacja (błędnie określona w projekcie "antresolami"), nie wykazuje cech poddasza. Podobnie zresztą jak druga kondygnacja nadziemna, w dwukondygnacyjnej części budynku, nad którą zaprojektowano dach płaski z tarasami zielonymi. W analizowanym przypadku brak jest położenia powyższych kondygnacji bezpośrednio pod pokryciem dachowym, a ponadto ich wysokość przekracza 2 m (wynosi 2,80 m). Poczynione ustalenia pozwalają na stwierdzenie, że zaprojektowany budynek nie spełnia wymogu wynikającego z § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP, gdyż zgodnie z nim ostatnia kondygnacja może być wyłącznie w formie poddasza użytkowego. Mając na uwadze powyższą argumentację organ stwierdził, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym zm.PnB została wydana również z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP.
2.9. Sąd pierwszej instancji ustalił, że w ocenie GINB rażąco naruszone zostały przepisy art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP oraz § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP. Są to przepisy, których stosowanie nie wymaga przeprowadzenia skomplikowanego procesu wykładni, zaś same naruszenia są rażące i bezsprzeczne. Zatwierdzony kontrolowaną w trybie nadzwyczajnym decyzją Prezydenta m. st. Warszawy z 12 grudnia 2017 r., zamienny projekt budowlany, który przewiduje inwestycję ze wskaźnikiem intensywności zabudowy wynoszącym ok. 0,544 oraz budynek z dachem płaskim i ostatnią kondygnacją "pełną", w sytuacji gdy MPZP dopuszcza intensywność zabudowy maksymalnie na poziomie 0,5 oraz nakazuje projektować dachy strome o pochyleniu połaci równym lub większym od 30° i poddasze użytkowe, stanowi obejście przepisów MPZP i zarazem ewidentne ich naruszenie. Projektowany budynek na działce nr ewid. [...] z ostatnią "pełną" kondygnacją i dachami płaskimi w sposób istotny odbiega od konstrukcji budynków, jakie można projektować na terenie oznaczonym symbolem MJ/52.
2.10. W wyroku wskazano, że w dalszej części uzasadnienia swej decyzji organ centralny odniósł się do zarzutów podniesionych w odwołaniach wskazując, że były one niezasadne.
3.1. Następnie sąd pierwszej instancji przywołał, że skargi na ww. decyzję GINB złożyli: K.B., J.K., T.K., A.T., J.T., M.S., B.Z., P.Z. oraz Wspólnota [...] (Wspólnota Mieszkaniowa).
3.2. K.B., J.K. i T.K. zaskarżyli ww. decyzję w całości, zarzucając jej naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) art. 28 ust. 2 uPb poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie, że stroną postępowania powinna być także Wspólnota Mieszkaniowa;
2) art. 35 ust. 1 uPb polegające na dokonaniu merytorycznej oceny zawartości projektu budowlanego, zatwierdzonego zm.PnB, podczas gdy ten przepis nie daje takiego uprawnienia ani organowi administracji budowlanej, ani organowi nadzoru.
Ponadto w/w skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, tj.:
1) art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy brak jest przesłanek do stwierdzenia, że kontrolowana decyzja Prezydenta m. st. Warszawy rażąco narusza prawo;
2) art. 156 § 2 K.p.a., poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy zm.PnB wywołała nieodwracalne skutki prawne;
3) art. 10 § 1 K.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w związku z art. 28 ust. 2 uPb polegające na nie zapewnieniu Wspólnocie Mieszkaniowej czynnego udziału w postępowaniu, podczas gdy tylko ona jako reprezentant ogółu mieszkańców ma ku temu możliwości techniczne i prawne;
4) art. 8 § 1 K.p.a. i art. 16 § 1 zdanie pierwsze K.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej i stabilności prawa poprzez stwierdzenie nieważności zm.PnB w sytuacji, gdy brak jest przesłanek do stwierdzenia, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa.
W/w skarżący wnieśli o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z załączonego odpisu zupełnego z księgi wieczystej KW [...], przy czym wskazali, że przeprowadzenie tego dowodu jest niezbędne do wyjaśnienia, kto winien być stroną w postępowaniu przed organami I i II instancji, a także wykazania tego, że właściciele tworzący Wspólnotę Mieszkaniową byli chronieni rękojmią wiary ksiąg publicznych przy nabywaniu lokali. W/w skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także przyznanie kosztów postępowania.
3.3. A.T., J.T., M.S., B.Z. i P.Z. zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 156 § 1 pkt 1 w zw. z art. 16 K.p.a. stanowiącym zasadę trwałości ostatecznych decyzji w zw. z art. 2 Konstytucji RP wyrażającej zasadę pewności prawa poprzez błędne uznanie, że zm.PnB została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a w konsekwencji niezasadne utrzymanie w mocy decyzji Wojewody Mazowieckiego z dnia 9 czerwca 2021 r., stwierdzającej nieważność ww. decyzji Prezydenta m. st. Warszawy, podczas gdy w niniejszej sprawie nie sposób uznać, iż skutki spornej decyzji Prezydenta m. st. Warszawy są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, a co za tym idzie decyzja ta nie narusza prawa w sposób rażący, a tylko takie kwalifikowane naruszenie może prowadzić do stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji;
2) art. 156 § 2 K.p.a., poprzez jego błędne niezastosowanie i uznanie, że zm.PnB nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, podczas gdy sporna decyzja administracyjna była podstawą nabycia prawa przez skarżących, a co za tym idzie, stała się ona podstawą do dokonania nieodwracalnych dla organu czynności prawa cywilnego i w konsekwencji nie stwierdza się jej nieważności z przyczyn wymienionych w § 1 naruszonego przepisu;
3) art. 7 K.p.a., urzeczywistniającego zasadę prawdy obiektywnej poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie zaprojektowanej przestrzeni w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków inwestycji, określonej przez inwestora w projekcie budowlanym jako "antresola";
4) art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a., poprzez wewnętrznie sprzeczne i niezrozumiałe uzasadnienie zaskarżonej decyzji, podczas gdy obowiązkiem organu jest sporządzenia z urzędu adekwatnego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, jak i wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kieruje się przy załatwieniu sprawy;
5) art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a., poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego przejawiającej się w uznaniu, że przestrzeń zaprojektowana w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków inwestycji stanowi dodatkową kondygnację, a w konsekwencji, że projektowana inwestycja przekracza maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy, podczas gdy organ nie przedstawił żadnych dokumentów z przeprowadzonych w toku postępowania nieważnościowego czynności wyjaśniających, w szczególności potwierdzających stanowisko organu w zakresie uznania antresoli za dodatkową kondygnację oraz wyliczeń wskaźnika intensywności dla przedmiotowej inwestycji;
6) art. 7a § 1 K.p.a. urzeczywistniającego zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony poprzez nierozstrzygnięcie wielu wątpliwych interpretacyjnie kwestii na korzyść skarżących, podczas gdy ewentualne niejasności i pojawiające się wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść skarżących, ponieważ w niniejszej sprawie nie sprzeciwiają się temu żadne sporne interesy stron ani osób trzecich;
7) art. 8 § 1 K.p.a. urzeczywistniającego zasadę pogłębiania zaufania obywateli poprzez niewłaściwe postępowanie organów administracyjnych polegające na kwestionowaniu ostatecznej zm.PnB zatwierdzającej zamienny projekt budowlany, po upływie kilku lat od jej wydania.
W/w skarżący sformułowali ponadto zarzuty naruszenia prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, tj. art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 uPb poprzez pominięcie Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności zm.PnB, co skutkowało, iż podmiot ten bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu, podczas gdy zgodnie z naruszonymi przepisami, przy wyznaczaniu stron postępowania nieważnościowego organy administracji publicznej winne były uznać Wspólnotę Mieszkaniową, będącą zarządcą nieruchomości, jako stronę tego postępowania.
W/w skarżący zarzucili także naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a) i ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 i 5 MPZP poprzez stwierdzenie, że projekt architektoniczno-budowlany na budowę zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce nr ew. [...], [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w Dzielnicy [...] w Warszawie rażąco narusza postanowienia MPZP poprzez niespełnienie warunków ustalonych dla nowej zabudowy, podczas gdy projektowana inwestycja nie pozostaje w sprzeczności z "zapisami" MPZP, a tym bardziej nie stanowi rażącego naruszenia przepisów prawa miejscowego;
2) § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP poprzez:
- uznanie, że projektowana inwestycja nie spełnia zawartego w ww. przepisie warunku dachu stromego o pochyleniu połaci równym lub większym od 30°, bowiem tylko na części, a nie na całości, projektowanego budynku nad powierzchnią określoną jako antresola zaprojektowano dach o kącie nachylenia połaci dachowych 30°, zaś na stropie nad 1 piętrem zaprojektowano tarasy zielone, podczas gdy zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa i doktryny taras nie stanowi części dachu, a MPZP nie zabrania usytuowania tarasu na dachu budynku;
- jego błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że wskazany przepis prawa miejscowego wprowadza nakaz realizacji poddasza użytkowego w sytuacji, gdy prawodawca lokalny ustalając warunki dla nowej zabudowy dopuszcza jedynie możliwość zrealizowania poddasza użytkowego;
3) § 14 pkt 5 MPZP poprzez błędne uznanie, że projektowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami MPZP w zakresie przekroczenia wskaźnika maksymalnej powierzchni zabudowy, ponieważ zdaniem organu wskaźnik intensywności projektowanej zabudowy, przy uwzględnieniu wyłącznie powierzchni parteru i I piętra wynosi 0,5 tj. maksymalną wielkość dopuszczoną MPZP, co jest konsekwencją błędnego uznania przez organ przestrzeni zaprojektowanej w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków inwestycji za dodatkową kondygnację, podczas gdy zgodnie z wyliczeniami inwestora wskaźnik intensywności projektowanej inwestycji mieści się w zakresie wskazanym w MPZP, ponieważ antresoli nie uwzględnia się przy obliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy;
4) § 3 pkt 16 rozp. MI 2002 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5) MPZP poprzez błędne przyjęcie, że zaprojektowaną przestrzeń wskazaną przez inwestora jako antresolę należy uznać za dodatkową kondygnację, podczas gdy przestrzeń ta stanowi antresolę, bowiem została zaprojektowana zgodnie z § 3 pkt 19 cyt. rozporządzenia określającym warunki jakim powinna odpowiadać antresola, co w konsekwencji doprowadziło organ do błędnych wniosków, że projektowana inwestycja narusza w sposób rażący § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP, określający wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy;
5) art. 35 ust. i art. 20 ust. 4 uPb poprzez ingerencję organu w zawartość merytoryczną projektu budowlanego, podczas gdy odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponosi wyłącznie projektant oraz – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu – sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do niego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej.
W/w skarżący wnieśli o: uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego; umorzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności zm.PnB, zasądzenie od GINB na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
3.4. Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, tj. art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 uPb poprzez pominięcie jej w postępowaniu o stwierdzenie nieważności zm.PnB, co skutkowało, iż podmiot ten bez swojej winy nie brał udziału w postępowaniu, podczas gdy zgodnie z naruszonymi przepisami, przy wyznaczaniu stron postępowania nieważnościowego organy administracji publicznej winne były uznać Wspólnotę Mieszkaniową, będącą zarządcą nieruchomości, jako stronę tego postępowania.
Ponadto Wspólnota Mieszkaniowa zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 156 § 1 pkt 1 w zw. z art. 16 K.p.a. stanowiącym zasadę trwałości ostatecznych decyzji w zw. z art. 2 Konstytucji RP wyrażającej zasadę pewności prawa poprzez błędne uznanie, że zm.PnB została wydana z rażącym naruszeniem prawa, a w konsekwencji niezasadne utrzymanie w mocy decyzji Wojewody stwierdzającej nieważność decyzji Prezydenta m. st. Warszawy, podczas gdy w niniejszej sprawie nie sposób uznać, iż skutki spornej decyzji są niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, a co za tym idzie decyzja ta nie narusza prawa w sposób rażący, a tylko takie kwalifikowane naruszenie może prowadzić do stwierdzenia przez organ administracji nieważności decyzji;
2) art. 156 § 2 K.p.a., poprzez jego błędne niezastosowanie i uznanie, że zm.PnB nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, podczas gdy sporna decyzja administracyjna stała się podstawą do dokonania nieodwracalnych dla organu czynności prawa cywilnego i w konsekwencji nie stwierdza się jej nieważności z przyczyn wymienionych w § 1 naruszonego przepisu;
3) art. 7 K.p.a., urzeczywistniającego zasadę prawdy obiektywnej poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w zakresie zaprojektowanej przestrzeni w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków Inwestycji, określonej przez Inwestora w projekcie budowlanym jako "antresola";
4) art. 107 § 3 w zw. z art. 11 K.p.a. poprzez wewnętrznie sprzeczne i niezrozumiałe uzasadnienie zaskarżonej decyzji, podczas gdy obowiązkiem organu jest sporządzenia z urzędu adekwatnego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji, jak i wyjaśnianie stronom zasadności przesłanek, którymi kieruje się przy załatwieniu sprawy;
5) art. 7, art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego przejawiającej się w uznaniu, że przestrzeń zaprojektowana w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków inwestycji stanowi dodatkową kondygnację, a w konsekwencji, że projektowana inwestycja przekracza maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy, podczas gdy organ nie przedstawił żadnych dokumentów z przeprowadzonych w toku postępowania nieważnościowego czynności wyjaśniających, w szczególności potwierdzających stanowisko organu w zakresie uznania antresoli za dodatkową kondygnację oraz wyliczeń wskaźnika intensywności dla przedmiotowej inwestycji;
6) art. 7a § 1 K.p.a., urzeczywistniającego zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony poprzez nierozstrzygnięcie wielu wątpliwych interpretacyjnie kwestii na korzyść skarżących, podczas gdy ewentualne niejasności i pojawiające się wątpliwości powinny być rozstrzygane na korzyść skarżących, ponieważ w niniejszej sprawie nie sprzeciwiają się temu żadne sporne interesy stron ani osób trzecich;
7) art. 8 § 1 K.p.a., urzeczywistniającego zasadę pogłębiania zaufania obywateli poprzez niewłaściwe postępowanie organów administracyjnych polegające na kwestionowaniu ostatecznej dec.zmPnB zatwierdzającej zamienny projekt budowlany, po upływie kilku lat od jej wydania decyzji.
W skardze Wspólnoty Mieszkaniowej skonstruowano ponadto zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a) i ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 i 5 MPZP poprzez stwierdzenie, że projekt architektoniczno-budowlany na budowę zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce nr ew. [...], [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w Dzielnicy [...] w Warszawie rażąco narusza postanowienia MPZP poprzez niespełnienie warunków ustalonych dla nowej zabudowy, podczas gdy projektowana inwestycja nie pozostaje w sprzeczności z "zapisami" MPZP, a tym bardziej nie stanowi rażącego naruszenia przepisów prawa miejscowego;
2) § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP poprzez:
- uznanie, iż projektowana inwestycja nie spełnia zawartego w ww. przepisie warunku dachu stromego o pochyleniu połaci równym lub większym od 30°, bowiem tylko na części, a nie na całości, projektowanego budynku nad powierzchnią określoną jako antresola zaprojektowano dach o kącie nachylenia połaci dachowych 30°, zaś na stropie nad 1 piętrem zaprojektowano tarasy zielone, podczas gdy zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa i doktryny taras nie stanowi części dachu, a MPZP nie zabrania usytuowania tarasu na dachu budynku;
- jego błędną wykładnię prowadzącą do uznania, że wskazany przepis prawa miejscowego wprowadza nakaz realizacji poddasza użytkowego, w sytuacji, gdy prawodawca lokalny ustalając warunki dla nowej zabudowy dopuszcza jedynie możliwość zrealizowania poddasza użytkowego;
3) § 14 pkt 5 MPZP poprzez błędne uznanie, że projektowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami MPZP w zakresie przekroczenia wskaźnika maksymalnej powierzchni zabudowy, ponieważ zdaniem organu wskaźnik intensywności projektowanej zabudowy, przy uwzględnieniu wyłącznie powierzchni parteru i I piętra wynosi 0,5 tj. maksymalną wielkość dopuszczoną MPZP, co jest konsekwencją błędnego uznania przez organ przestrzeni zaprojektowanej w górnej części kondygnacji na pierwszych piętrach budynków inwestycji za dodatkową kondygnację, podczas gdy zgodnie z wyliczeniami inwestora wskaźnik intensywności projektowanej Inwestycji mieści się w zakresie wskazanym w MPZP, ponieważ antresoli nie uwzględnia się przy obliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy;
4) § 3 pkt 16 rozp. MI 2002 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5) MPZP poprzez błędne przyjęcie, że zaprojektowaną przestrzeń wskazaną przez inwestora jako antresolę należy uznać za dodatkową kondygnację, podczas gdy przestrzeń ta stanowi antresolę, bowiem została zaprojektowana zgodnie z § 3 pkt 19 w/w rozporządzenia określającym warunki jakim powinna odpowiadać antresola, co w konsekwencji doprowadziło organ do błędnych wniosków, że projektowana inwestycja narusza w sposób rażący § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP, określający wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy;
5) art. 35 ust. i art. 20 ust. 4 uPb poprzez ingerencję organu w zawartość merytoryczną projektu budowlanego, podczas gdy odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponosi wyłącznie projektant oraz – w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu – sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o jego sporządzeniu zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej;
Mając na uwadze powyższe, skarżąca Wspólnota Mieszkaniowa wniosła o: uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Wojewody Mazowieckiego; umorzenie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności zm.PnB, zasądzenie od GINB kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
3.5. Podniesione w skargach zarzuty znalazły rozwinięcie w ich uzasadnieniach.
3.6. Dalej w wyroku VII SA/Wa 2511/22 przywołano, że GINB w odpowiedziach na poszczególne skargi, podtrzymał dotychczasowe stanowisko, wnosząc o ich oddalenie.
4.1. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie skargi oddalił.
4.2. W motywach swego orzeczenia sąd pierwszej instancji podzielił ocenę organu centralnego, że w zakresie dopuszczalnej zabudowy występuje sprzeczność pomiędzy § 12 ust. 1 MPZP, a przepisem § 12 ust. 3 tego planu. Powyższe przepisy mogą być rozumiane dwojako, a mianowicie w ten sposób, że na terenie MJ/52 dopuszczalna jest jedynie zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna, jak i w ten sposób, że dopuszczalna jest również budowa domów mieszkalnych do 4 mieszkań, choć nie stanowią one zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, w rozumieniu art. 3 pkt 2a uPb. Skoro powyższe przepisy stwarzają wątpliwości interpretacyjne, nie wchodzi w grę ocena, że z powyższego względu doszło do rażącego naruszenia prawa. Zdaniem sądu pierwszej instancji nie można bowiem uznać, że inwestycja jest w sposób oczywisty niezgodna z tymi "zapisami" planu miejscowego. Sąd wojewódzki zgodził się także z organem, że sporna inwestycja nie narusza ustaleń planu miejscowego w zakresie dotyczącym: wysokości zabudowy, powierzchni biologicznie czynnej, powierzchni działki, ilości miejsc postojowych.
4.3. Zdaniem sądu pierwszej instancji podzielić z kolei należy ocenę GINB, że części budynku nazwane antresolami, w istocie ich nie stanowią, lecz kolejną kondygnację. Powodowało to z kolei konieczność uwzględnienia powierzchni III kondygnacji (błędnie nazwanej przez projektantów "antresolami"), przy wyliczaniu wskaźnika intensywności zabudowy spornej inwestycji w budynku na działce nr ewid. [...].
W ocenie sądu a quo zm.PnB została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP. Sporna inwestycja w sposób ewidentny narusza ustalenia ww. planu miejscowego w zakresie kształtu dachu oraz wymaganego kąta nachylenia połaci dachowych. Przywoływany w skargach wyrok WSA w Warszawie z 29 sierpnia 2018 r., VII SA/Wa 2645/17, z którego skarżący wywodzą, że taras nie stanowi części dachu, dotyczył zupełnie innego stanu faktycznego. Nie dotyczył mianowicie zrealizowania tarasu (zamiast dachu wymaganego na całej powierzchni budynku, tak jak w rozpoznawanej sprawie), lecz tarasu na dachu czterospadowym o układzie kalenicowym z lukarnami.
4.4. Sąd wojewódzki stwierdził, że zaprojektowany budynek nie spełnia wymogu wynikającego z § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP, gdyż zgodnie z nim, ostatnia kondygnacja może być zrealizowana wyłącznie w formie poddasza użytkowego. Powyższe upoważniało do stwierdzenia, że kwestionowana zm.PnB została wydana również z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 36a ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP. Skoro § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP w sposób stanowczy wskazuje: "ustala się dachy strome o pochyleniu połaci równym lub większym od 30°- poddasze użytkowe", to nie było zdaniem tegoż sądu wątpliwości, że plan miejscowy wprowadza wymóg poddasza. Powyższe niezgodności z planem miejscowym, mają w ocenie sądu a quo charakter oczywisty, co mieści się w pojęciu rażącego naruszenia prawa.
4.5. Sąd pierwszej instancji jako zasadny uznał zaś podniesiony we wszystkich skargach zarzut pominięcia Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta, bowiem podmiot ten bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu. Uchybienie to jednak – w ocenie tegoż sądu – nie miało wpływu na treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, bowiem udział Wspólnoty w tym postępowaniu nie mógłby wpłynąć na jego zmianę.
5.1. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Wspólnota Mieszkaniowa – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, która na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2022, poz. 329 ze zm., Ppsa) zarzuca naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. art. 3 § 1 i § 2 pkt 1, art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, poprzez przyjęcie przez sąd pierwszej instancji w ramach kontroli sądowoadministracyjnej o prawidłowości i poprawności dokonanych przez GINB ustaleń, potwierdzających stanowisko Wojewody Mazowieckiego stwierdzające nieważność zm.PnB i nie orzeczenie o uchyleniu decyzji GINB i Wojewody ze względu na naruszenie przez organy przepisów postępowania, tj. art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 156 § 2 K.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej, co nastąpiło na skutek nieprzeprowadzenia przez sąd pierwszej instancji dostatecznej analizy zarzutu skargi dotyczącego nieistnienia okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że kontrolowana decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne;
b. art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 156 § 2 K.p.a. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że przestanki wystąpienia "nieodwracalnych skutków prawnych" nie wypełnia sytuacja nabycia prawa własności lokali mieszkalnych przez członków skarżącej kasacyjnie Wspólnoty Mieszkaniowej, bowiem nie stanowi ona skutku prawnego wydania zm.PnB, podczas gdy to właśnie ta decyzja stała się podstawą do dokonania (nieodwracalnych dla organu) czynności prawa cywilnego, co zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem należy uznać jako nieodwracalny skutek prawny decyzji;
c. art. 134 § 1 Ppsa w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 7a K.p.a., poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie brak jest niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisów stosowanego prawa, w związku z czym w ocenie sądu zmPnB oczywiście narusza prawo i to w sposób rażący, podczas gdy zdaniem skarżącej kasacyjnie w dalszym ciągu nasuwają się wątpliwości interpretacyjne co do "zapisów" planu, zwłaszcza w zakresie wprowadzenia wymogu stosowania poddasza użytkowego, czy też możliwości realizowania tarasów zielonych na stropodachach niższych kondygnacji, jak również sposobu obliczania wskaźnika intensywności zabudowy, a także zaprojektowania dachu w formie płyty OSB na konstrukcji drewnianej ze spadkiem 30°, tymczasem zgodnie z orzecznictwem, kiedy zastosowanie przepisu wymaga jego interpretacji nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa, a wątpliwe interpretacyjnie kwestie powinny być rozstrzygane na korzyść strony;
d. art. 141 § 4 Ppsa, poprzez niedostateczne wyjaśnienie kwestii niezachodzenia w niniejszej sprawie nieodwracalnych skutków prawnych i braku zastosowania art. 156 § 2 K.p.a., podczas gdy uzasadnienie tej kluczowej dla podejmowanej kontroli sądowoadministracyjnej kwestii winno być rzetelne i pełne, a nie ograniczone w zasadzie jedynie do zdawkowego komentarza, zwłaszcza w przypadku podniesienia w treści skargi szeregu okoliczności uzasadniających zaistnienie w niniejszej sprawie nieodwracalnych skutków prawnych;
e. art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 16 § 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa poprzez:
- błędne uznanie przez sąd pierwszej instancji, że skutki analizowanych uchybień zm.PnB są szczególnie poważne i niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności, a co za tym idzie stanowią rażące naruszenie prawa, podczas gdy utożsamianie tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe, zwłaszcza w niniejszej sprawie, w której skutki stwierdzonych w w/w decyzji uchybień są nieznaczne i w żadnym stopniu nie wpływają negatywnie na ład przestrzenny wprowadzony miejscowym planem;
- nieprawidłowe przyjęcie, że zm.PnB rażąco narusza prawo, co doprowadziło sąd pierwszej instancji do błędnego nieuwzględnienia skargi, podczas gdy o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej, zaś waga naruszeń w niniejszej sprawie pozostaje w znacznej dysproporcji do doniosłości zasady trwałości decyzji;
f. art. 133 § 1 Ppsa poprzez wydanie wyroku z pominięciem istotnych okoliczności wynikających z akt sprawy, zwłaszcza faktu, że dach planowanego budynku zaprojektowany nad ostatnią kondygnacją w formie płyty OSB na konstrukcji drewnianej ze spadkiem 30° nie stanowi dachu stromego zgodnego z treścią § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP, a tak naprawdę jest dachem płaskim stanowiącym atrapę właściwego dachu, w sytuacji gdy brak jest podstaw do twierdzenia, iż w/w konstrukcja nie stanowi dachu, którym według sądu miałby być "dach płaski (stropodach)" znajdujący się pod tym pokryciem, podczas gdy strop to warstwa pozioma, która rozdziela poszczególne kondygnacje budynku, zaś dachem jest przykrycie budynku chroniące wnętrze od szkodliwych czynników zewnętrznych, którym w niniejszej sprawie jest konstrukcja drewniana z płyty OSB ze spadkiem 30°.
- co doprowadziło sąd do naruszenia przepisów prawa materialnego:
5.2. W skardze kasacyjnej Wspólnoty Mieszkaniowej sformułowano ponadto, na podstawie art. 174 pkt 1 Ppsa, zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, tj.:
a. art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a i ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 i 5 MPZP poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że projekt architektoniczno-budowlany na budowę zespołu dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych na działce nr ew. [...], [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w Dzielnicy [...] w Warszawie rażąco narusza ustalenia MPZP poprzez niespełnienie warunków ustalonych dla nowej zabudowy, podczas gdy organ wydając zm.PnB potwierdził, że projektowana inwestycja nie pozostaje w sprzeczności z "zapisami" MPZP, a tym bardziej nie stanowi rażącego naruszenia przepisów prawa miejscowego;
b. naruszenie § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że:
- warunek dachu stromego o pochyleniu połaci równym lub większym od 30° oznacza konieczność jego zastosowania nad całością projektowanego budynku i wyklucza możliwość zaprojektowania tarasów zielonych, podczas gdy zgodnie ze stanowiskiem orzecznictwa i doktryny taras nie stanowi części dachu, a MPZP nie zabrania usytuowania tarasu na stropach niższych kondygnacji;
- prawodawca lokalny wprowadził nakaz realizacji poddasza użytkowego, w sytuacji, gdy naruszony przepis MPZP jest niejednoznaczny i nie zawiera normy obligującej do wykonania tego obowiązku, a co za tym idzie właściwa interpretacja w/w przepisu powinna prowadzić do wniosku, iż plan przewiduje jedynie możliwość, a nie obowiązek realizacji poddasza użytkowego;
c. naruszenie § 5 pkt 7 MPZP w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy należy obliczać w stosunku do powierzchni działki inwestycyjnej, a nie powierzchni danego terenu, o którym mowa w § 5 pkt 7 MPZP, co doprowadziło ten sąd do nieprawidłowego wniosku, że projektowana inwestycja przekracza wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy, a w konsekwencji rażąco narusza postanowienia MPZP;
d. art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2022, poz. 503 ze zm., Upzp) w zw. z § 5 pkt 7 MPZP poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu do obliczenia wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy powierzchni działki budowlanej, podczas gdy MPZP został uchwalony przed wprowadzeniem do Upzp definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy, która nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania, a co za tym idzie, aby dokonać prawidłowych wyliczeń należy opierać się wyłącznie na opisanym w słownikowej części MPZP rozumieniu tego wskaźnika, którego obliczenie powinno uwzględniać powierzchnię "danego terenu".
5.3. Skarżąca kasacyjnie wnosi o:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, ewentualnie:
2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i "rozpoznanie skargi kasacyjnej co do istoty sprawy";
3) rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie;
4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej wynikającej § 14 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2022, poz. 1813).
5.4. W skardze kasacyjnej starano się rozwinąć powyżej przywołane podstawy kasacyjne. Zdaniem skarżącej kasacyjnie Wspólnoty przepisy MPZP nie są jednoznaczne, a co za tym idzie kwestia niezgodności z nimi projektu budowlanego nie jest oczywista.
5.5. Podczas rozprawy pełnomocnik skarżącej kasacyjnie wnosił i wywodził, jak w środku odwoławczym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
6.1. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2024, poz. 935) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów kasacyjnych (art. 193 zd. 2 Ppsa).
6.2. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Stosownie do cyt. przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Z naruszeniem art. 141 § 4 Ppsa mamy do czynienia w przypadku, gdy uzasadnienie nie odpowiada wymogom tego przepisu, przy czym nie każde naruszenie art. 141 § 4 Ppsa może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej a jedynie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 Ppsa). Zarzut naruszenia tego przepisu mógłby być skuteczny wówczas, gdyby sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z tego przepisu, dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem.
W przedmiotowej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom art. 141 § 4 Ppsa. Sąd pierwszej instancji wskazał podstawę prawną swego wyroku (art. 151 Ppsa) i wyjaśnił w dostateczny i jednoznaczny sposób przyczyny podjętego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie wyroku jest zrozumiałe i nawiązuje do podstawy zaskarżonej decyzji.
Kwestia braku podzielenia przez sąd a quo zarzutów skarg odnośnie wywołania nieodwracalnych skutków prawnych, a to wobec następczo sprzedaży lokali mieszkalnych we wzniesionych na podstawie kontrolowanej w postępowaniu nadzwyczajnym zm.PnB budynkach dopuszczonych do użytkowania, była przedmiotem uwagi sądu pierwszej instancji (vide s. 33 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). To, że strona skarżąca kasacyjnie ocenia tam zawarte motywy jako niedostateczne, nierzetelny i niepełne, ma charakter subiektywny, w żadnym wypadku tak sformułowany zarzut nie dowodzi naruszenia art. 141 § 4 Ppsa.
6.3. Nie jest również usprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisów art. 134 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 156 § 2 K.p.a. poprzez błędną interpretację (wykładnię) i przyjęcie, że przestanki wystąpienia "nieodwracalnych skutków prawnych" nie wypełnia sytuacja nabycia prawa własności lokali mieszkalnych przez członków skarżącej kasacyjnie Wspólnoty Mieszkaniowej. Sąd w tym składzie podziela stanowisko prezentowane w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wedle którego pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych decyzji musi być interpretowane ściśle. Konsekwencją jest wykluczenie możliwości zakwalifikowania czynności prawnej polegającej na sprzedaży nieruchomości w drodze umowy cywilnoprawnej jako nieodwracalnego skutku prawnego wyłączającego możliwość stwierdzenia nieważności konkretnej decyzji administracyjnej (por. wyrok NSA z 18 czerwca 2024 r., II OSK 2391/21, LEX nr 3759852). Ze stwierdzeniem skarżącej kasacyjnie, że doszło do nieodwracalnych skutków prawnych zm.PnB, skoro stała się ona podstawą do dokonania czynności prawa cywilnego, nie sposób się zgodzić. Pojęcie nieodwracalnych skutków prawnych, o którym stanowi art. 156 § 2 K.p.a., należy rozpatrywać wyłącznie w płaszczyźnie prawa obowiązującego, nie nawiązując do sfery faktów. Dla oceny skutków decyzji administracyjnej dotkniętej wadą dającą podstawę do stwierdzenia jej nieważności jest prawnie obojętne, czy istnieją faktyczne możliwości cofnięcia następstw wykonania decyzji. Nieodwracalności skutków prawnych nie można zatem utożsamiać z niemożliwością przywrócenia stanu faktycznego istniejącego przed wydaniem wadliwej decyzji ani przywrócenia całego stanu prawnego istniejącego uprzednio (M. Jaśkowska (w:) M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2023, art. 156). Przesłanka nieodwracalnych skutków prawnych, o której mowa w art. 156 § 2 K.p.a., odnosi się do skutków prawnych, a nie faktów. Nieodwracalności skutków prawnych nie można utożsamiać z niemożliwością przywrócenia stanu faktycznego istniejącego przed wydaniem wadliwej decyzji. Z nieodwracalnością skutków prawnych decyzji w rozumieniu tego przepisu mamy do czynienia, gdy skutków prawnych wywołanych przez decyzję organ administracji w ramach swoich uprawnień nie jest władny odwrócić na drodze postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA z 4 marca 2020 r., II OSK 1086/18, LEX nr 3020110). Taka sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodziła, Wojewoda dysponował kompetencją do przeprowadzenia postępowania w trybie nieważnościowym, której przedmiotem była zm.PnB. Stwierdzenie nieważności źródłowej decyzji Prezydenta m. st. Warszawy nie wywołuje bezpośredniego skutku w sferze uprawnień cywilnoprawnych członków Wspólnoty Mieszkaniowej, którzy nabyli lokale mieszkalne w budynkach wzniesionych na podstawie decyzji dotkniętej wadą nieważności.
Z wyłożonych względów nie jest zatem także usprawiedliwiona ta podstawa kasacyjna, którą sformułowano w pkt I.a. środka zaskarżenia, a odnosiła się do oceny sądu pierwszej instancji odnośnie do zarzutu naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 156 § 2 K.p.a.
6.4. W kontekście argumentacji przywoływanej w skardze kasacyjnej (vide s. 9 skargi kasacyjnej) wypadnie zauważyć, że przepisy uPb (art. 37b ust. 1) wykluczają dopuszczalność stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 5 lat. Niesporne jest, że w dacie podjęcia decyzji przez organ I instancji okres ten nie upłynął. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej odwołująca się do oznaczonego judykatu (wyrok NSA z 21 marca 2013 r., I OSK 1480/12) w aspekcie pojęcia nieodwracalnych skutków prawnych wywołanych decyzją administracyjną jest chybiona, skoro nie uwzględniono, że przywołany judykat zapadł na tle zupełnie odmiennego stanu prawnego i faktycznego. Co się zaś tyczy przywołania przez skarżącą kasacyjnie – w zamiarze wsparcia własnej argumentacji – uchwały Sądu Najwyższego z 28 maja 1992 r., III AZP 4/92, to taki zabieg jest całkowicie chybiony. Uważniejsza lektura cyt. uchwały powinna skłonić autora skargi kasacyjnej do wniosku, że uzasadnienie tej uchwały także nie przystaje do wspierania zaprezentowanej w skardze kasacyjnej argumentacji, skoro przedmiotem stwierdzenia nieważności – w przeciwieństwie do sprawy ujętej w przywołanej uchwale – nie była decyzja, która legitymowała do zawarcia umowy cywilnoprawnej. Dodatkowo z motywów tej uchwały wynika jasno, że w ocenie Sądu Najwyższego "odwracalność albo nieodwracalność skutku prawnego decyzji trzeba rozpatrywać, mając na uwadze zakres właściwości organów administracji publicznej oraz ich kompetencję, tzn. umocowanie do stosowania władczych i jednostronnych prawnych form działania. A więc, jeżeli cofnięcie, zniesienie, odwrócenie skutków prawnych decyzji wymaga takich działań, do których organ administracji publicznej nie ma umocowania ustawowego, czyli nie może zastosować formy aktu administracyjnego indywidualnego, nie może też skorzystać z drogi postępowania administracyjnego, to wtedy właśnie skutek prawny decyzji będzie nieodwracalny".
6.5. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że warunek dachu stromego o pochyleniu połaci równym lub większym od 30° oznacza konieczność jego zastosowania nad całością projektowanego budynku i wyklucza możliwość zaprojektowania tzw. tarasów zielonych, a ponadto prawodawca lokalny wprowadził nakaz realizacji poddasza użytkowego, w sytuacji, gdy naruszony przepis MPZP jest niejednoznaczny i nie zawiera normy obligującej do wykonania tego obowiązku, a co za tym idzie właściwa interpretacja w/w przepisu powinna prowadzić do wniosku, iż plan przewiduje jedynie możliwość, a nie obowiązek realizacji poddasza użytkowego.
Wbrew poglądowi wyrażonemu w skardze kasacyjnej, trafnie sąd pierwszej instancji zaakceptował stanowisko prezentowane w zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji, że treść § 14 ust. 1 pkt 4 MPZP jest jednoznaczna. Ze sformułowania tam zawartego – "dachy strome o pochyleniu połaci równym lub większym od 30º – poddasze użytkowe" – wynika nie tyle możliwość, co nakaz zrealizowania dachów stronnych oraz poddasza użytkowego. Słusznie sąd pierwszej instancji przyjął, że na całej powierzchni budynku projektowanego w konturze oznaczonym MJ/52 winien zostać zrealizowany dach stromy, co wyklucza dopuszczalność tarasów (także tzw. zielonych). Taki taras nie stanowi części dachu, podzielić także wypadnie i to stanowisko sądu a quo aprobującego ustalenia organów orzekających w postępowaniu nieważnościowym, że na części budynku (dwukondygnacyjnej) zaprojektowano w istocie atrapę dachu (s. 27-28 zaskarżonego wyroku). Błędne jest stanowisko strony skarżącej kasacyjnie, że MPZP nie zabrania takiego zaprojektowania budynku, skoro plan ten dostatecznie jasno i w sposób pozytywny określa formę dachu, co wyklucza dowolność projektowania w tym zakresie. Także jest trafne stanowisko sądu pierwszej instancji w kwestii wykładni treści MPZP, gdy idzie o wymóg zrealizowania poddasza użytkowego, wbrew wywodom skargi kasacyjnej tak sformułowane ustalenia planu są jednoznaczne i nie dopuszczają odmiennej wykładni. Odwoływanie się przez stronę skarżącą kasacyjnie do oznaczonego judykatu, mającego odmiennie traktować to zagadnienie (np. wyrok WSA w Warszawie z 29 sierpnia 2018 r., VII SA/Wa 2645/17) – słusznie spotkało się już w zaskarżonym wyroku ze stwierdzeniem, że odnosił się on do odmiennego stanu faktycznego.
6.6. W konsekwencji nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 134 § 1 Ppsa w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 7a K.p.a. To, że strona skarżąca kasacyjna usiłuje wywołać wrażenie niejednoznaczności sformułowań zawartych w treści niektórych przepisów (a nie "zapisów") MPZP jeszcze nie oznacza, że w sprawie rzeczywiście takie wątpliwości co do treści normy prawnej się pojawiają, które odnosiłyby się do kształtu dachu i sposobu obliczania wskaźnika intensywności zabudowy. W tym przypadku zaś, gdzie istotnie treść MPZP może budzić wątpliwości interpretacyjne – a dotyczy to określenia rodzaju samej zabudowy terenu (por. s. 22-23 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) – zarówno sąd a quo, jak i GINB, trafnie uznali, że brak byłoby podstawy, aby z tego względu stwierdzać nieważność zm.PnB.
6.7. Nie jest także skuteczny zarzut naruszenia art. 133 § 1 Ppsa, sąd orzekał na podstawie akt sprawy, a kwestia charakter zaprojektowanego dachu spornego budynku nie była pominięta przez sąd pierwszej instancji (vide: s. 27 i n. uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
6.8. Nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia § 5 pkt 7 MPZP w zw. z § 14 ust. 1 pkt 5 MPZP poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu przez sąd pierwszej instancji, że wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy należy obliczać w stosunku do powierzchni działki inwestycyjnej, a nie powierzchni "danego terenu", o którym mowa w § 5 pkt 7 MPZP, co doprowadzić miało ten sąd do nieprawidłowego wniosku, że projektowana inwestycja przekracza wskaźnik maksymalnej intensywności zabudowy, a w konsekwencji rażąco narusza postanowienia MPZP, jak również nie jest usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6) Upzp w zw. z § 5 pkt 7 MPZP poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu do obliczenia wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy powierzchni działki budowlanej, podczas gdy plan został uchwalony przed wprowadzeniem do Upzp definicji wskaźnika maksymalnej intensywności zabudowy, która w ocenie strony skarżącej kasacyjnie nie znajdować ma w niniejszej sprawie zastosowania.
Wpierw wypadnie zauważyć, że w skardze kasacyjnej nie podważono tych wszystkich ustaleń sądu pierwszej instancji, które odnoszą się do stwierdzenia, że w projekcie spornej inwestycji nie uwzględniono powierzchni tzw. antresoli. Brak jest także zarzutu naruszenia tych przepisów rozp. MI 2002, które były przedmiotem wypowiedzi sądu a quo w zaskarżonym wyroku, a odnosiły się do błędnego zakwalifikowania w projekcie budowlanym zatwierdzonym zm.PnB dodatkowej – niezgodnej z ustaleniami MPZP – kondygnacji budynku jako antresoli. Nie zostało zatem podważone zasadnicze ustalenie sądu pierwszej instancji, że przy projektowaniu wskaźnika intensywności zabudowy dla działki nr [...] nie uwzględniono powierzchni pomieszczeń określonych w projekcie jako "antresole". Przyjęto natomiast w projekcie wskaźnik intensywności zabudowy zgodny z wymogami planu jako 0,5, uwzględniając powierzchnię ogólną parteru w zewnętrznym obrysie ścian (226 m²) oraz powierzchnię ogólną pierwszego piętra w zewnętrznym obrysie ścian (224 m²) zestawiając je z powierzchnią działki (940 m²).
Z przywołanego w skardze kasacyjnej art. 15 ust. 2 pkt 6) Upzp w brzmieniu tam wskazanym wynika wyłącznie tylko tyle, że w planie miejscowym określa się obowiązkowo m. in. "maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej". Wbrew wywodom skargi kasacyjnej w zaskarżonym wyroku nie odnoszono się do pojęcia wskaźnika intensywności zabudowy w rozumieniu art. 15 ust. 2 pkt 6) Upzp, stosując zaś ten wskaźnik w rozumieniu § 5 pkt 7 MPZP (por. s. 23, przy czym oczywiście omyłkowo sąd pierwszej instancji użył określenia "§ 5 ust. 7" zamiast "§ 5 pkt 7" – uwaga Sądu). Wyeksponować wypadnie, że prawodawca lokalny definiując ów wskaźnik posłużył się określeniem "dany teren", nie oznacza to bynajmniej – zdaniem Sądu – obszaru jednostki planistycznej, jak to wywodzi się w skardze kasacyjnej, ale teren objęty wnioskiem o uzyskanie pozwolenia na budowę, w praktyce chodzić będzie o działkę budowlaną objęta zamiarem inwestycyjnym. Tak zresztą potraktowane zostało to pojęcie przez samego projektanta, który wskaźnik intensywności zabudowy odnosił do powierzchni działki ewid. nr [...], a więc działki budowlanej, która w rozumieniu § 5 pkt 7 MPZP stanowiła "dany teren".
6.9. Wreszcie nie są skuteczne zarzuty naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 16 § 1 K.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Ppsa, jak również naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. s) i ust. 3 uPb w zw. z § 14 ust. 1 pkt 4 i 5 MPZP.
Trafnie sąd pierwszej instancji uznał, że rozstrzygając zm.PnB doszło do rażącego naruszenia wyłuszczonych przepisów MPZP, skoro nie uwzględniono nakazu zrealizowania dachu stromego z użytkowym poddaszem i przekroczono maksymalny, dopuszczalny planem, wskaźnik intensywności zabudowy. Trafne są także wnioski sądu a quo, gdy chodzi o oceny skutków tych naruszeń i uznanie, że doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., co uzasadniało oddalenie skargi.
Dążenie do maksymalizacji zysku przy zabudowie oznaczonego terenu przez przedsiębiorcę, który prowadzi działalność gospodarczą polegającą na wznoszeniu budynków z lokalami mieszkalnymi przeznaczonymi do sprzedaży dla potencjalnych nabywców, ma swoje uchwytne granice – jest nim w pierwszej kolejności treść miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Trafnie sąd pierwszej instancji uwypuklając te kwestie (s. 29 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) słusznie wskazuje zarazem, że negatywny wynik oceny organu odnośnie zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wyklucza możliwość uzyskania pozytywnej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę dla inwestora. Do podstawowego obowiązku organu administracji architektoniczno-budowlanej należy wszak – w myśl art. 35 ust. 1 pkt 1) lit. a) uPb, sprawdzenie zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego m. in. z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro zaś zaprojektowany na dz. nr [...] w Warszawie przy ul. [...] z ostatnią "pełną" kondygnacją, dachami płaskimi oraz przekroczeniem maksymalnego, dopuszczalnego MPZP wskaźnikiem intensywności zabudowy w sposób jednoznaczny istotnie odbiega od ustaleń planu, to wydając zm.PnB dopuszczono się rażącego naruszenia powyższego przepisu prawa materialnego.
7. Z powyższym względów i działając na podstawie art. 184 Ppsa, oddalono skargę kasacyjną, jako nie opartą na usprawiedliwionych podstawach.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI