II OSK 59/06

Naczelny Sąd Administracyjny2006-12-07
NSAbudowlaneWysokansa
warunki zabudowyprawo budowlaneochrona zabytkówkrajobraz kulturowyplanowanie przestrzenneNSAskarga kasacyjnainwestycja hotelowapark kultury

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." od wyroku WSA w Warszawie, utrzymując w mocy decyzję odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji hotelowo-apartamentowej w Warszawie, ze względu na ochronę krajobrazu kulturowego.

Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "T." wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzje odmawiające ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji hotelowo-apartamentowej w Warszawie. WSA uznał, że organy administracji błędnie zastosowały przepisy dotyczące ochrony zabytków i ładu przestrzennego, opierając się na nieaktualnych planach i opiniach. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, a zarzuty kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzje odmawiające ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji hotelowo-apartamentowej w Warszawie. Inwestor, Z. Sp. z o.o., złożył wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla terenu przy ul. O., który był częścią historycznego Parku Kultury im. Rydza-Śmigłego. Organy administracji odmówiły ustalenia warunków zabudowy, powołując się na ochronę krajobrazu kulturowego, sprzeczność z wytycznymi konserwatorskimi oraz brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. WSA w Warszawie uchylił te decyzje, uznając, że organy błędnie zastosowały przepisy dotyczące ochrony zabytków i ładu przestrzennego, opierając się na nieaktualnych planach i opiniach. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, analizując zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i procesowego. Sąd uznał, że WSA prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny, a zarzuty kasacyjne nie zasługiwały na uwzględnienie. W szczególności NSA podkreślił, że art. 1 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie jest przepisem bezpośrednio obowiązującym, a jego zastosowanie wymaga istnienia przepisów szczególnych. Sąd oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od Spółdzielni na rzecz Z. Sp. z o.o. zwrot kosztów postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, organy administracji mają obowiązek uwzględniać przepisy szczególne, w tym dotyczące ochrony zabytków, nawet w sytuacji braku planu miejscowego i gdy teren nie jest formalnie wpisany do rejestru, jeśli posiada wartości krajobrazowe lub kulturowe.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że organy administracji błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące ochrony zabytków i ładu przestrzennego, opierając się na nieaktualnych planach i opiniach. Podkreślono, że art. 1 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie jest przepisem bezpośrednio obowiązującym, a jego zastosowanie wymaga istnienia przepisów szczególnych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (23)

Główne

u.z.p. art. 40 § 1 i 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym

u.z.p. art. 42 § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym

u.o.z. art. 4

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

u.p.b. art. 1 § 1 i 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane

u.p.z.p. art. 85 § 1

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

u.p.z.p. art. 87 § 3

Ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

u.z.p. art. 44 § 1

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym

u.z.p. art. 40 § 4 pkt 4

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym

u.o.z. art. 19 § 3

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

u.o.z. art. 7 § pkt 4

Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami

k.p.a. art. 75 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 133 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwe zastosowanie i interpretacja przepisów prawa materialnego przez WSA. Naruszenie przepisów postępowania przez WSA, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. (brak wyjaśnienia podstaw prawnych). Naruszenie art. 3 § 1 p.p.s.a. (przekroczenie granic kontroli działalności administracji publicznej). Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. (rozpoznanie sprawy z pominięciem istotnych okoliczności).

Odrzucone argumenty

Argumenty WSA dotyczące braku bezpośredniego zastosowania art. 1 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Uznanie przez WSA, że odmowa uzgodnienia przez konserwatora zabytków nie stanowiła dowodu. Ocena WSA, że organy administracji błędnie zastosowały przepisy o ochronie zabytków.

Godne uwagi sformułowania

Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest bowiem narzędziem zastępczym w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; umożliwia inwestowanie w ograniczonym zakresie na zasadzie uzupełnienia stanu istniejącego i w sytuacjach, które nie budzą wątpliwości. Przepisów ust. 2 art. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, nakazujących uwzględniać w planowaniu przestrzennym m.in. wymagania ładu przestrzennego, walory architektoniczne i krajobrazowe oraz inne określone w tym ustępie, nie można traktować jako przepisów bezpośrednio obowiązujących. Strefa ochrony konserwatorskiej nie istnieje jako samodzielna instytucja prawna, lecz wymaga przeniesienia do ustaleń planu. Innymi słowy, związane z nią ograniczenia, zakazy i nakazy obowiązują dopiero po włączeniu do planu i jego wejściu w życie.

Skład orzekający

Andrzej Jurkiewicz

przewodniczący sprawozdawca

Stanisław Nowakowski

sędzia

Zygmunt Niewiadomski

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących ustalania warunków zabudowy w sytuacji braku planu miejscowego, zwłaszcza w kontekście ochrony dóbr kultury i krajobrazu."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z wygasaniem planów miejscowych i stosowaniem przepisów przejściowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy konfliktu między rozwojem inwestycyjnym a ochroną dziedzictwa kulturowego i krajobrazu, co jest tematem aktualnym i budzącym zainteresowanie.

Czy inwestycja hotelowa może zniszczyć historyczny park? NSA rozstrzyga spór o warunki zabudowy.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 59/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-12-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-01-13
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Jurkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Stanisław Nowakowski
Zygmunt Niewiadomski
Symbol z opisem
6153 Warunki zabudowy  terenu
Hasła tematyczne
Budowlane prawo
Sygn. powiązane
IV SA/Wa 1590/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-10-26
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 1994 nr 89 poz 414
art. 1 ust. 1 i 2
Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Andrzej Jurkiewicz ( spr.) Sędziowie Zygmunt Niewiadomski Stanisław Nowakowski Protokolant Krzysztof Tkacz po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2005 r. sygn. akt IV SA/Wa 1590/05 w sprawie ze skargi Spółki z o.o. Z. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." w W. na rzecz Z. Sp. z o.o. w W. kwotę 240 ( dwieście czterdzieści ) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 października 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 1590/05, po rozpoznaniu skargi Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta Miasta st. Warszawy. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Dnia 12 listopada 2002 r. inwestor – Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. złożył w Gminie Warszawa-Centrum wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji zamierzonej w Warszawie, przy ulicy O. Wniosek ten był korygowany w dniach 26 października 2004 r. oraz 1 grudnia 2004 r.
Decyzją Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy Nr [...] z dnia [...] marca 2005 r., wydaną na podstawie art. 40 ust. 1 i 3 i art. 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U z 1999 r. Nr 15, poz. 139, ze zm.) w związku z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku inwestora oraz po przeprowadzeniu na podstawie art. 44 ust. 1 ustawy z 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym rozprawy administracyjnej - odmówiono ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla planowanej inwestycji polegającej na budowie budynku hotelowo - apartamentowego z usługami oraz garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną na działce ewidencyjnej nr [...] z obrębu [...], przy ulicy O., na terenie Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że na terenie planowanej inwestycji znajdują się obecnie: budynek biurowy o wysokości 1 kondygnacji (dawne zaplecze estrady), tzw. D., mały amfiteatr, zadaszona estrada, pomnik tańczącej pary oraz zieleń wysoka i niska, stanowiąca założenie o charakterze parkowym. Teren ten został urządzony w latach pięćdziesiątych XX w. w historycznych granicach Parku Kultury im. Marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego. Od strony zachodniej teren inwestycji graniczy bezpośrednio z ciągiem pieszym i terenem parkowym dochodzącym do ul. L., od strony południowej - z ul. C. , a dalej terenami Parku Kultury, od strony wschodniej - z terenami zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej - czterema 4-kondygnacyjnymi budynkami tworzącymi pierzeję ulicy O. o adresach O. 3a, 3b, 3c i 3d, znajdującymi się w ewidencji konserwatora zabytków oraz 1- i 10-kondygnacyjnym budynkiem mieszkalno usługowym, od strony północnej - z 1-kondygnacyjnym obiektem usługowym, ciągiem pieszym i dalej z dwoma 11-kondygnacyjnymi budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi.
Na terenie o pow. 8696 m² inwestor zamierza zrealizować budynek hotelowo -apartamentowy z usługami oraz garażem usytuowanym w podziemiach planowanego budynku i infrastrukturą techniczną.
Prezydent m.st. Warszawy stwierdził, że ponieważ na mocy art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązującej od dnia 11 lipca 2003 r., z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciły moc obowiązującą miejscowe plany ogólne zagospodarowania przestrzennego odnoszące się do przedmiotowego terenu, tj. plan m. st. Warszawy z 1992 r. oraz plan Dzielnicy Warszawa- Śródmieście z 1993 r., rozpatrzenie sprawy nastąpiło w sytuacji braku planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie z art. 85 ust. 1 powołanej ustawy do spraw wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, tj. przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym. Zgodnie z art. 44 ust. 1 tej ustawy, w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu następuje po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej. Rozprawę taką, z udziałem stron postępowania i zainteresowanych osób przeprowadzono w dniu 22 października 2004 r. Obecni na rozprawie przedstawiciele budynków sąsiednich do terenu zamierzenia inwestycyjnego (ul. O. 3a i 4) wyrazili swój niepokój dotyczący skali i funkcji planowanego obiektu określając je jako uciążliwe i stwierdzili, że jego realizacja wpłynie niekorzystnie na charakter najbliższego otoczenia i samego Powiśla.
Rozważając podstawy prawne wydania zamierzonej decyzji przywołano treść art 42 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1, art. 2 oraz art. 40 ustawy z 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, podkreślając wynikającą z powołanych przepisów konieczność oparcia decyzji wydawanej w sytuacji braku planu na podstawie przepisów szczególnych. Za takie przepisy uznano w rozpatrywanej sprawie przepisy ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162, poz. 1568). Podnosząc, iż zgodnie z art. 40 ust. 4 pkt 4 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydaje się po uzgodnieniu z działającym w imieniu wojewody wojewódzkim konserwatorem zabytków w odniesieniu do obszarów i obiektów objętych ochroną konserwatorską, wystąpiono do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który postanowieniem z dnia 26 czerwca 2003 r. Nr 740/2003, odmówił uzgodnienia pod względem konserwatorskim przedstawionego projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania dla zamierzonej inwestycji stwierdzając, że wnioskowana budowa obiektu hotelowo-usługowego z garażem podziemnym jest sprzeczna z wytycznymi konserwatorskimi dotyczącymi wartościowego krajobrazu kulturowego, jaki stanowi teren Parku im. Rydza-Śmigłego. Ponadto, zgodnie z art. 75 § 1 kpa, w przeprowadzonym postępowaniu wzięto pod uwagę również uzyskaną opinię Działu Ekspertyz i Analiz Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków, z której wynika, iż projektowane zamierzenie inwestycyjne nie spełnia warunków opracowań planistycznych obejmujących wnioskowany teren i nie zachowuje walorów przestrzennych istniejącej kompozycji urbanistycznej, a realizacja 3-kondygnacyjnego garażu podziemnego w sposób zasadniczy naruszy równowagę stosunków wodnych w tym rejonie, co w konsekwencji doprowadzi do samoistnego obumarcia wartościowych drzew i krzewów, czyli degradacji terenu stanowiącego fragment Parku Kultury, a także uzyskaną opinię Stołecznego Konserwatora Zabytków z dnia 17 lutego 2005 r., w której, na podstawie analizy historycznej zagospodarowania przedmiotowego terenu i obecnego stanu jego zagospodarowania, negatywnie zaopiniowano projekt zabudowy tego terenu nowym budynkiem o zupełnie odmiennym programie użytkowym i formie architektonicznej.
W uzasadnieniu decyzji, po szczegółowym przedstawieniu toku postępowania (w którym m.in. w dniu 10 grudnia 2002 r. wpłynęło do organu pismo Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "T." informujące o nie wyrażeniu zgody na projektowaną inwestycję ze względu na jej usytuowanie na terenie typowo mieszkaniowym i spodziewane zakłócenie spokoju mieszkańców), oraz po analizie zebranego materiału dowodowego, a zwłaszcza uwarunkowań konserwatorskich, a także biorąc pod uwagę ukształtowanie przestrzenne rejonu inwestycji, jego wysokie walory ekspozycyjne i krajobrazowe, stwierdzono, że:
* realizacja planowanej inwestycji na terenie stanowiącym istotny fragment w krajobrazie miasta może mieć degradujący wpływ na krajobraz przestrzenny najbliższego otoczenia oraz utrudnić przyszłe kompleksowe zagospodarowanie tego terenu,
* realizacja planowanej inwestycji jest przedwczesna wobec braku rozstrzygnięć w zakresie kompleksowego opracowania ewentualnych warunków do decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, wynikających z przepisów szczególnych jakim jest ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami,
* w rejonie objętym wnioskiem wobec braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie powinna stanowić narzędzia do kształtowania kompozycji urbanistycznych; określenie sposobów zagospodarowania, warunków zabudowy, a więc realizacja nowych inwestycji oraz inne zmiany zagospodarowania terenu powinny być z zasady realizowane bezpośrednio na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tj. obowiązującego prawa miejscowego.
W konkluzji stwierdzono, że przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne jest sprzeczne z art. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 4 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, który stanowi, że ochrona zabytków polega w szczególności na podejmowaniu przez organy administracji publicznej działań mających na celu: 1) zapewnienie warunków prawnych, organizacyjnych i finansowych umożliwiających trwałe zachowanie zabytków oraz ich zagospodarowanie i utrzymanie, 2) zapobieganie zagrożeniom mogącym spowodować uszczerbek dla wartości zabytków, 3) udaremnianie niszczenia i niewłaściwego korzystania z zabytków, 5) kontrolę stanu zachowania i przeznaczenia zabytków, 6) uwzględnienie zadań ochronnych w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przy kształtowaniu środowiska. W świetle powołanego przepisu należało odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzonej inwestycji. Decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu jest bowiem narzędziem zastępczym w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; umożliwia inwestowanie w ograniczonym zakresie na zasadzie uzupełnienia stanu istniejącego i w sytuacjach, które nie budzą wątpliwości.
Inwestor wniósł odwołanie od w/w decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie zarzucając naruszenie : art. 6, 7, 8, 9, 10 , 75, 80 ,84 106 , 107 K K.p.a. jak też art. 3 pkt 1 w związku z art. 6 i art. 7 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami - poprzez przyjęcie, że teren, na którym planowana jest inwestycja podlega ochronie konserwatorskiej oraz art. 40 i art. 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędne przyjęcie, że przepisy szczególne zabraniają realizacji inwestycji . W uzasadnieniu odwołania przedstawiono omówienie każdego z przedstawionych zarzutów, wskazując m.in., że postanowienie z dnia 26 czerwca 2003 r. Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków zostało uchylone w całości postanowieniem z dnia 14 listopada 2003 r. Ministra Kultury, który przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia wskazując, iż ustalenia miejscowych planów ogólnych zagospodarowania przestrzennego Warszawy z 1992 r. oraz Dzielnicy Warszawa-Śródmieście z 1993 r. są w odniesieniu do przedmiotowego terenu niespójne, przy czym z przepisów ustawy wynika wyraźnie obowiązek stosowania planu uchwalonego wcześniej. W następstwie tego postanowienia organ I instancji, umarzając postępowanie w sprawie uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania dla przedmiotowej inwestycji stwierdził, że wskazany pod inwestycję teren nie jest wpisany do rejestru zabytków, nie znajduje się również w obszarze pomnika historii ani parku kulturowego, natomiast miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dzięki któremu omawiana nieruchomość znajdowała się w strefie ochrony konserwatorskiej, wygasł z końcem 2003 r. i nie został zastąpiony nowym planem. W konsekwencji inwestor stwierdził, że prowadzenie postępowanie w zakresie uzgodnień z konserwatorem zabytków okazało się zbyteczne i jego wyniki nie mogą zgodnie z art. 75 K.p.a. - zostać wykorzystane w sprawie.
Decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2005 r., Nr [...], po rozpatrzeniu odwołania inwestora –Z. Sp. z o.o. z siedzibą w W. od powyższej decyzji, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 utrzymano w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu wskazano, iż w ocenie organu II instancji w przeprowadzonym postępowaniu zostało wyjaśnione, że na terenie planowanej inwestycji znajduje się założenie o charakterze parkowym, tzw. Duży Krąg Taneczny. Ocena możliwości przeznaczenia tego terenu pod inwestycję wymagała zatem należytej staranności przy ustaleniu wartości i znaczenia dotychczasowego zagospodarowania. Wprowadzona przez inwestora modyfikacja zamierzenia inwestycyjnego nie mogła mieć rozstrzygającego znaczenia w sprawie. Modyfikacja ta miała wprawdzie na celu zmniejszenie ewentualnej uciążliwości planowanej inwestycji dla sąsiadującej z nią zabudowy mieszkaniowej, natomiast nie zmieniła faktu, że chodzi o obiekt o dużej kubaturze, w sposób oczywisty kolidujący z dotychczasowym zagospodarowaniem terenu. W związku z zarzutem, że rozstrzygające znaczenie w tej sprawie miała negatywna opinia Stołecznego Konserwatora Zabytków, wyrażona w piśmie z dnia 17 lutego 2005 r., stwierdzono, że wprawdzie w rozpatrywanej sprawie brak jest podstaw prawnych do uzgodnienia projektu decyzji pod względem wymogów konserwatorskich i kwestionowana opinia nie jest opinią organu współdziałającego przy załatwianiu sprawy w ramach przysługujących mu kompetencji, jednakże opinia ta, podobnie jak wcześniejsza opinia Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków z dnia 8 października 2003 r., stanowi dokument w rozumieniu art. 75 § 1 K.p.a. Obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (art. 7 K.p.a.), dopuszczenie wszystkich dowodów mogących mieć znaczenie dla wyjaśnienia sprawy (art. 75 § 1 K.p.a.), wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 K.p.a.) i dokonanie jego wszechstronnej, kompleksowej oceny (art. 80 K.p.a.). Tym samym nie można czynić zarzutu organowi I instancji, że przeanalizował wnikliwie kwestie historycznych i architektonicznych wartości dotychczasowego zagospodarowania spornego terenu, opierając się przy tym na dowodach w postaci specjalistycznych opinii. W konsekwencji organ I instancji zasadnie stwierdził, że z uwagi na istotne wartości dotychczasowego zagospodarowania terenu objętego wnioskiem inwestora, możliwość realizacji planowanego przedsięwzięcia inwestycyjnego budzi uzasadnione wątpliwości, a to oznacza, że wydana negatywna decyzja organu I instancji nie narusza prawa.
Inwestor złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając jej naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3 pkt 1, art. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2003 r. o ochronie zabytków oraz art. 40 i art. 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - poprzez błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie w sprawie, a także art. 2 art. 7 oraz art. 22 Konstytucji RP - poprzez naruszenie fundamentalnych zasad ustrojowych oraz gwarancji obywatelskich i uniemożliwienie wykonywania działalności gospodarczej, a ponadto rażące naruszenie przepisów prawa i zasad postępowania administracyjnego, tj. art. 6, 7, 8,10, 75, 76, 77, 80, 84 oraz 140 w związku z 107 § 3 K.p.a. - poprzez ograniczenie praw procesowych strony, brak merytorycznego rozpoznania sprawy, błędną ocenę materiału dowodowego, brak pełnego wyjaśnienia sprawy, sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji w sposób uniemożliwiający kontrolę nad postępowaniem decyzyjnym.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji jako wydane z naruszeniem prawa materialnego i procedury administracyjnej .
W motywach tego orzeczenia wskazano , iż o potrzebie sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego decyduje gmina w ramach zadań własnych. W konsekwencji gospodarka przestrzenna gminy może być oparta na podstawach materialno-prawnych zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, bądź też w sytuacji braku planu, o której mowa w art. 40 ust 1 ustawy, powinna być prowadzona na podstawie przepisów szczególnych. W tej sytuacji twierdzenie, że prowadzenie przez gminę gospodarki przestrzennej w przypadku braku planu ma charakter wyjątkowy, a w szczególności nie może dotyczyć określonych rodzajów terenów bądź określonych inwestycji, jest nieuprawnione. Sąd wskazał, że w obu przedstawionych sytuacjach różne będą podstawy prawne decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu oraz tryb ich podejmowania. Przy obowiązywaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego treść decyzji będzie w znacznym stopniu pochodną ustaleń tego planu, które mogą podlegać interpretacji tylko w ograniczonym zakresie, gdyż decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu sprzeczne z ustaleniami planu są nieważne. W rezultacie treść decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla określonej inwestycji wyznaczają przede wszystkim ustalenia planu odnoszące się do tego terenu - dotyczące zarówno przeznaczenia terenu (funkcji), jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu, a także innych parametrów urbanistycznych - w zależności od stopnia szczegółowości ustaleń planu. Inna sytuacja ma miejsce w przypadku braku planu, gdy ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu powinno nastąpić na podstawie przepisów szczególnych. O tym, jakie to będą przepisy rozstrzyga organ zobowiązany do wydania decyzji. Niewątpliwie będą to przepisy odnoszące się do zamierzonego przedsięwzięcia, jak i terenu (i jego najbliższego otoczenia), na którym ma być ono usytuowane, jak również tzw. przepisy funkcjonalne, dotyczące wartości wysoko cenionych, takich jak m.in, dobra kultury czy środowisko naturalne. Z założenia jednak granice swobody (uznania) organu ustalającego warunki zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu będą większe niż w przypadku organu związanego ustaleniami planu. Dlatego też przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku planu szczególnie istotne jest określenie w tej decyzji kryteriów i zasad, na których organ oparł swoje rozstrzygnięcie, gdyż tylko wtedy możliwa jest kontrola jego prawidłowości i legalności.
W ocenie Sądu I instancji zaskarżone decyzje nie spełniają tych wymagań.
Organ odwoławczy, na podstawie przeprowadzonego postępowania stwierdził, że przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne jest sprzeczne z art. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 4 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Sąd wskazał , że spośród powołanych przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym ( art. 1 i 2 ) zastosowanie w rozpoznawanej sprawie może mieć przede wszystkim art. 1ust. 2 ustawy . Dodatkowo wyjaśnił w tym zakresie , że jak przyjęto w piśmiennictwie "Przepisów ust. 2 art. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, nakazujących uwzględniać w planowaniu przestrzennym m.in. wymagania ładu przestrzennego, walory architektoniczne i krajobrazowe oraz inne określone w tym ustępie, nie można traktować jako przepisów bezpośrednio obowiązujących. Obowiązek uwzględniania w zagospodarowaniu przestrzennym wymagań, walorów i potrzeb określonych w wyżej wymienionym przepisie oznacza, że obowiązek ten istnieje w takim zakresie, w jakim przewidują go przepisy szczególne, zawarte zarówno w wyżej wymienionej ustawie jak i w innych licznych przepisach prawa materialnego.(...) Wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i dóbr kultury określają w szczególności przepisy (...) ustaw o ochronie dóbr kultury i o muzeach..." (Z. Niewiadomski, op. cit., str. 30-31). Zatem zastosowanie powołanych wyżej przepisów w sprawie jest niewłaściwe. Przywołany art. 4 ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami ma bowiem charakter przepisu ogólnego, wyjaśniającego na czym polega ochrona zabytków podejmowana przez organy administracji państwowej i jakie są jej cele. Z przepisu tego nie można w żaden sposób wyprowadzić zakazów odnoszących się do ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania zamierzonego przedsięwzięcia inwestycyjnego. Organy obu instancji powołują się w zaskarżonych decyzjach również na fakt objęcia przedmiotowego terenu zamierzonej inwestycji granicami obszaru ochrony konserwatorskiej ( przewidzianego również w art. 19 ust. 3 powołanej ustawy z 2003 r.). Jednakże ustawa określając formy ochrony zabytków stwierdza, że należą do nich m.in. ustalenia ochrony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (art. 7 pkt 4 w związku z art. 19). Oznacza to, że strefa ochrony konserwatorskiej nie istnieje jako samodzielna instytucja prawna, lecz wymaga przeniesienia do ustaleń planu. Innymi słowy, związane z nią ograniczenia, zakazy i nakazy obowiązują dopiero po włączeniu do planu i jego wejściu w życie. Nie ulega wątpliwości, że plany ogólne m.st. Warszawy z 1992 r. oraz Śródmieścia z 1993 r. utraciły moc obowiązującą z końcem 2004 r., a nowego planu dla tego terenu nie uchwalono. Brak więc podstaw do powoływania się w przypadku zamierzonej inwestycji na ograniczenia związane z obszarem ochrony konserwatorskiej - tym bardziej, że reżim prawny tej strefy zarówno w planach, które utraciły moc obowiązującą, jak i w nowych zamierzeniach planistycznych (o ile takie są podejmowane), jest nieznany. Brak też podstaw prawnych (w wyniku zmiany ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o ochronie dóbr kultury) do uzgadniania warunków zabudowy i zagospodarowania zamierzonej inwestycji z wojewódzkim i stołecznym konserwatorem zabytków. W konsekwencji nie jest właściwe traktowanie odmowy uzgodnienia zamierzonej inwestycji przez te organy jako opinii, czy też jako dowodu w rozumieniu art. 75 § 1 K.p.a, Nie może być bowiem najistotniejszym w sprawie dokument, który może być uzyskany tylko w określonych w ustawie przypadkach, w określonym trybie, a który został w istocie wydany bez żadnej podstawy prawnej. Przekonuje o tym jednoznacznie treść decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Warszawie z dnia 24 lutego 2004 r., umarzająca postępowanie w sprawie uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji - budynku hotelowo-usługowego z garażem podziemnym i infrastrukturą techniczną przy ulicy O. w Warszawie. W każdym zaś razie należy podzielić poglądy skarżącego, kwestionującego wagę, jaką do tego dokumentu i całkowicie nieformalnej opinii Stołecznego Konserwatora Zabytków przywiązują orzekające w sprawie organy administracji.
Sąd zauważył ponadto, że dążenie organów orzekających w sprawie do uzyskania uzgodnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzonej inwestycji z Mazowieckim Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków miało miejsce w drugim półroczu 2003 r., a więc jeszcze w okresie obowiązywania planów miejscowych Warszawy i Śródmieścia, przy czym Minister Kultury uchylił dnia 14 listopada 2003 r. postanowienie tego organu m.in. z powodu niespójności ustaleń obu planów dla tego samego obszaru, a także nie wyjaśnienia w wystarczającym stopniu, na czym polega wartość zabytkowa przedmiotowego obszaru i jaki wpływ na chroniony teren będzie miała planowana inwestycja. Organy obu instancji nie wyjaśniły wskazanej niespójności ustaleń planistycznych, ani też nie wykazały - m.in. na podstawie poprzednio obowiązujących planów - istnienia jakiejkolwiek jednolitej "linii planistycznej" wobec przedmiotowego obszaru, uzasadniającej jego ochronę - w szczególności poprzez wyłączenie możliwości lokalizowania tego rodzaju inwestycji, jak przedstawiona przez inwestora. Uzyskano natomiast negatywną opinię Stołecznego Konserwatora Zabytków, wyrażoną w piśmie z dnia 17 lutego 2005 r., w którym wyjaśniono, że "przedmiotowy obszar znajduje się w strefie ochrony wybranych parametrów historycznego układu urbanistycznego KZ-C wskazanej do opracowywanego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta stołecznego Warszawy", a więc - po pierwsze - opracowania planistycznego będącego jeszcze w toku opracowywania, po wtóre -nie mającego z założenia charakteru aktu prawa miejscowego, i w związku z tym nie mogącego stanowić podstawy materialno-prawnej decyzji administracyjnych, w tym również o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Opinia ta, zawierająca charakterystykę przedmiotowego terenu z historyczno-architektonicznego punktu widzenia kończy się stwierdzeniem, że może być traktowana jako dowód w postępowaniu administracyjnym stosownie do art. 75 K.p.a. Sąd nie podzielił tego poglądu. Stwierdził, że przedstawiona przez organ i instancji charakterystyka stanu istniejącego terenu wnioskowanej inwestycji i jego otoczenia nie została zakończona konkretnymi wnioskami, wskazującymi na jego - podnoszone wielokrotnie w obu decyzjach - szczególne ukształtowanie przestrzenne oraz wysokie walory ekspozycyjne i krajobrazowe, wymagające ochrony, w tym również ochrony konserwatorskiej. Przeciwnie, wskazanie że w bezpośrednim sąsiedztwie terenu wnioskowanej inwestycji zlokalizowane są wysokie, 10- i 11-kondygnacyne budynki wielorodzinnej zabudowy mieszkaniowej, nakazuje ostrożnie podchodzić do wyrażonych w zaskarżonych decyzjach uwag o degradującym wpływie zamierzonej inwestycji na krajobraz przestrzenny najbliższego otoczenia.
Zastrzeżenie, że realizacja zamierzonej inwestycji może utrudnić przyszłe kompleksowe zagospodarowanie objętego nią terenu jest być może słuszna z urbanistycznego punktu widzenia, ale całkowicie pozbawiona wartości argumentu prawnego. Problem zamierzonej lokalizacji wyglądałby bowiem całkowicie inaczej, gdyby przedmiotowy teren był objęty obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, którego sporządzenie i uchwalenie leży w kompetencjach organów m.st. Warszawy.
W konsekwencji Sąd stwierdził, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 2 oraz art. 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, a także art. 4, art. 7 oraz art. 19 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami — przez niewłaściwe ich zastosowanie i interpretację.
Jednocześnie, zdaniem Sądu, wyjaśnienie stanu faktycznego nie zostało dokonane z należytą dokładnością, czym naruszono art. 7 K.p.a. Przyjęto jako dowody w sprawie dokumenty, które są tego waloru pozbawione oraz na ich podstawie uznano, że istotne dla sprawy okoliczności zostały udowodnione, czym naruszono art. 75 i art. 80 K.p.a., oraz nie zebrano i nie rozpatrzono w sposób właściwy całego materiału dowodowego doprowadzając w ten sposób do wadliwego uzasadnienia faktycznego decyzji i wadliwej interpretacji podstaw prawnych decyzji, tj. naruszenia art. 77 oraz art. 107 § 3 K.p.a. - w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Spółdzielnia Budowlano – Mieszkaniowa "T." z siedzibą w W. wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy - tj.:
- art. 1 ust 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym poprzez błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie,
- art. 6,7,8, 75 § 1 i 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,
- art. 3 ust. 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez przekroczenie ustawowych granic kontroli działalności administracji publicznej,
- art. 133 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez rozpoznanie sprawy z pominięciem istotnych okoliczności wynikających z akt sprawy, a w szczególności z treści pism,
- naruszenie art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez nie wyjaśnienie i nie uzasadnienie podstaw prawnych swojego stanowiska w przedmiocie zastosowania art. 145 § 1 pkt la i pkt 1c,
- art. 145 § 1 pkt 1 a i pkt 1 c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 148 § 1 k.p.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec braku ku temu podstaw prawnych.
Wskazując na powyższe, Spółdzielnia wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W motywach skargi kasacyjnej wskazano, że art. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym jest przepisem ogólnym. Jednocześnie jednak stanowi klauzulę generalna, którą należy uwzględniać we wszystkich działaniach podejmowanych w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego. Wynika z niego katalog zasad, który organ ma obowiązek uwzględnić podejmując decyzję kształtującą ład przestrzenny. Ich uwzględnienie musi być bezwzględnym warunkiem uznania, iż decyzja ustalająca warunki zabudowy została podjęta zgodnie z obowiązującymi w tej mierze przepisami. Powołany przepis stanowi szereg wymogów, które organ administracyjny jest obowiązany uwzględnić podejmując rozstrzygnięcie w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Należą do nich, m.in. wymagania ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, wymagania ochrony środowiska przyrodniczego, wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i dóbr kultury. Jednocześnie, nie funkcjonują w obrocie przepisy szczegółowe, z punktu widzenia których organ mógłby poddać spełnienie powyżej wskazanych wymogów bardziej precyzyjnej weryfikacji. Zatem, zdaniem strony skarżącej, przyjęcie zatem stanowiska WSA zaprezentowanego w niniejszej sprawie oznaczałoby, iż organ prowadzący postępowanie o ustalenie warunków zabudowy jest pozbawiony prawnych instrumentów weryfikacji zamierzeń inwestora z punktu widzenia, np. ładu przestrzennego, urbanistyki, walorów architektonicznych i krajobrazowych. Powyższy pogląd potwierdza tylko art. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, zgodnie z którym granice prawa do zagospodarowania terenu wyznaczają ustawy i zasady współżycia społecznego (a więc nie akty prawne niższego rzędu - np. rozporządzenia).
W ocenie Spółdzielni, Sąd powinien odnieść dyspozycję art. 1 do konkretnych okoliczności niniejszej sprawy - zbadać, czy z uwagi na konkretne uwarunkowania i właściwości przedmiotowego terenu, istnieją względy przemawiające za ochroną walorów krajobrazu, dóbr kultury, itd. Zatem WSA - w ramach dokonywanej kontroli - winien był więc ustalić i ocenić, czy organy administracyjne obydwu instancji, właściwie zinterpretowały przepis oraz płynące zeń wymogi w odniesieniu do stanu faktycznego sprawy. Sąd jednak tego nie uczynił, z góry wyłączając analizowany przepis jako punkt odniesienia dla organu rozstrzygającego o warunkach zabudowy. Taka interpretacja pozostaje, zdaniem Spółdzielni, w kolizji z szeregiem norm proceduralnych - tj. art. 6, 7 (przede wszystkim w zakresie, w jakim przepis ten nakazuje uwzględnienie interesu społecznego i słusznego interesu obywateli) oraz 8 k.p.a. W konsekwencji Sąd ten wadliwie zastosował art. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, co w istotny sposób wpłynęło na ostateczny wynik sprawy i treść podjętego orzeczenia. Okoliczności jakie organ powinien zbadać, wskazuje wprost ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym. Są to takie okoliczności, które pozwalają stwierdzić spełnienie, bądź nie, określonych wymogów ustawowych stanowionych, m.in. przez art. 1 ust. 2 ustawy. Jeżeli, zatem wśród owych warunków ustawa przewiduje wymagania ochrony dziedzictwa kulturowego i dóbr kultury, okoliczności w tym zakresie powinny być zbadane i uwzględnione przez organ administracyjny, nawet, gdy teren objęty wnioskiem pozostaje poza strefą objętą ochroną konserwatorską.
Strona skarżąca podniosła również, że Sąd nie dostrzegł specyfiki oraz niezaprzeczalnych walorów historycznych i kulturowych terenu będącego przedmiotem niniejszej sprawy. Nie zauważył, iż brak ochrony konserwatorskiej nie wynika z braku określonych walorów terenu, lecz zmiany przepisów, po której wygasły miejscowe plany zagospodarowania. Do tego dodać należy fakt uchylenia postanowienia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 26 czerwca 2003 r. wyłącznie z przyczyn formalnych, a nie merytorycznych.
W skardze kasacyjnej stwierdzono także, że Sąd kwestionując moc dowodową opinii Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków z dnia 8 października 2003 r. oraz opinii Stołecznego Konserwatora zabytków z dnia 17 lutego 2005 r., naruszył art. 75 kpa.
Zdaniem strony skarżącej, Sąd bardzo wybiórczo i subiektywnie określił krąg okoliczności podlegającej wyjaśnieniu, zaś z dopełnienia przez organy obowiązku wyjaśnienia wszystkich okoliczności uczynił zarzut, a tym samym przekroczył granice kontroli działań organów administracyjnych obydwu instancji stanowione ustawą prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, opierając podjęte rozstrzygnięcie na niezgodnym z ustawą stanowisku w przedmiocie zakresu i granic postępowania dowodowego, co stanowi naruszenie art. 3 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Jednocześnie, w ocenie Spółdzielni uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie wyjaśnia w jaki sposób zarzucane organom administracyjnym uchybienia proceduralne wpłynęły na ostateczny wynik postępowania, czego wymaga art. 141 § 4 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a co jest konieczne dla zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Z. Spółka z o.o. wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie do Spółdzielni Budowlano – Mieszkaniowej "T." na rzecz Z. Sp. z o.o. kosztów zastępstwa prawnego.
W uzasadnieniu w/w odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazano, że w ocenie Spółki w sposób prawidłowy dokonana została analiza materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy, a krytyczna ocena działań organów administracji państwowej obu instancji - poprzez pryzmat art. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym - nie uchybia ani zasadom wykładni, ani też zastosowaniu przepisów prawa materialnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania , jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy . Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej , bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej , biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania . Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze . Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa , którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd , uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo , że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy . Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności . Ze względu na to , że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim ( art. 175 § 1 –3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ) . Opiera się on na założeniu , że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny .
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącej Spółdzielni oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt . 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania . Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w myśl art. 174 pkt 1 cytowanej ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego zastosowanego przez Sąd ( porównaj wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 121/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r poz. 11 ) . Natomiast zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt. 2 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skierowany musi być przeciwko wyrokowi sądu a nie decyzji organy administracji a także , że nie stanowi wskazania prawidłowej podstawy kasacyjnej naruszenia prawa procesowego powołanie wyłącznie przepisów procedury administracyjnej ( porównaj wyrok z dnia 19 maja 2004 r. sygn. akt FSK 80/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r. poz. 12 i wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2004 r. sygn. akt GSK1149/04 niepublikowany ) .
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie w pełni odpowiada przedstawionym wymaganiom jak też podniesione w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut . Dopiero bowiem po przesądzeniu , że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo , że nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego .
Z istoty skargi kasacyjnej jako środka odwoławczego od wyroku sądu administracyjnego pierwszej instancji wynika , że podstawą skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego jest naruszenie przez sąd przepisów postępowania sądowoadministracyjnego - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi . Natomiast pełnomocnik skarżących w petitum skargi wskazał w tym zakresie na naruszenie przez Sąd I instancji przepisu art. 6, 7, 8, 75 § 1 i 77 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego . Tak uczyniony zarzut jest całkowicie nieusprawiedliwiony albowiem sąd administracyjny w zakresie prowadzonych spraw nie stosuje przepisów kpa .
Natomiast w odniesieniu do przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazano na naruszenie art. 3 § 1 , art. 133 § 1 , 141 § 4 i art. 145 § 1 pkt w lit a i c w związku z art. 148 § 1 kpa .
Przepis art. 3 § 1 ustawy procesowej stanowi , że Sądy administracyjne sprawują kontrolę administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie . Jest to przepis ogólny wyznaczający zakres przedmiotowy postępowania sądowoadmistracyjnego . W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis tej normy nie został naruszony bowiem Sąd administracyjny I instancji poddał kontroli zaskarżone rozstrzygnięcia i zastosował przewidziane ustawą środki w tym art. 145 §1 pkt 1 lit. a i c omawianej ustawy procesowej . Odmienny pogląd strony składającej skargę kasacyjną na prawidłowość zaskarżonego wyroku nie pozwala na przyjęci obiektywnego naruszenia tej normy prawa procesowego.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu naruszenia przepisu art. 133 § 1 omawianej ustawy procesowej wyjaśnić należy , że przepis ten stanowi , iż Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy chyba , że organ nie wykonał obowiązku , o którym mowa w art. 54 § 2 . Jednakże w okolicznościach tej sprawy nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego , że w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji orzekał na podstawie akt sprawy zaś wyrok wydał po zamknięciu rozprawy . Przy czym podkreślić należy , że z powołanej wyżej normy wynika przede wszystkim , że sprawa sądowoadministracyjna jest rozpoznawana na rozprawie , a zamknięcie jej następuje po stwierdzeniu przez Sąd , że wszystkie okoliczności faktyczne i prawne sprawy zostały ustalone i wyjaśnione . W tym postępowaniu nie można skutecznie zarzucić Sądowi I instancji naruszenia tego przepisu .Brak jest usprawiedliwionych przesłanek do przyjęcia w tej sprawie , że zamykając rozprawę Sąd I instancji pominął istotne okoliczności wynikające z akt sprawy a w szczególności z pisma z dnia 17 lutego 2005 r. nr KZ-I-AJ-4074-Ś-363/05 Stołecznego Konserwatora Zabytków , oraz pisma Krajowego Ośrodka Badan i dokumentacji Zabytków z dnia 8 października 2003 r. Przede wszystkim Sąd I instancji w motywach zaskarżonego wyroku szczegółowo odniósł się do mocy dowodowej pisma z dnia 17 lutego 2005 r. , zaś pismo z dnia 8 października 2003 dotyczyło postępowania uzgadniającego projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu , pod kątem wymagań konserwatorskich , które przecież w efekcie zostało umorzone . Przy czym Sąd I instancji odniósł się w zaskarżonym wyroku do prowadzonego w tym zakresie postępowania . Niezależnie od tego zaznaczyć należy , iż omawiany przepis art. 133 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie pozwala na skuteczne podważanie ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego sprawy .
Nie można podzielić również stanowiska skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 141 § 4 ustawy procesowej , który określa co powinno zawierać uzasadnienie Sądu a to : zwięzłe przedstawienie stanu sprawy , zarzutów podniesionych w skardze , stanowiska pozostałych stron , podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie . Niewątpliwie szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku zajmuje wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły ale pozwalający na skontrolowanie przez stronę czy też tak jak w przypadku skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny czy skład orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów . W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego takich błędów w tej sprawie nie ma . Uzasadnienie przedstawione przez Sąd I instancji odpowiada w/w wymaganiom , jest przekonujące i w sposób wyczerpujący odnosi się do podstaw przyjętego rozstrzygnięcia .
Ostatni zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego odniesiono do naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy procesowej w związku z art. 148 § 1 kpa, który odnosi się do kwestii podania o wznowienie postępowania administracyjnego . Ten zarzut jest całkowicie nieusprawiedliwiony skoro odniesiono go do wznowienia postępowania administracyjnego , które w tym postępowaniu nie miało miejsca .
Tym samym w rozpoznawanej sprawie nie podważono skutecznie stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji , który pozwalał na uchylenie zaskarżonych decyzji . Jednocześnie nie można uznać by w przedmiotowej sprawie naruszono przepisy prawa materialnego tj. art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym . Wbrew stanowisku skargi kasacyjnej Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku uznał na str. 11 wyroku , że cytat " spośród przepisów ustawy z 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym ( art. 1 i 2 ) zastosowanie w sprawie może mieć przede wszystkim przepis art. 1 ust. 2 tej ustawy – koniec cytatu " Zatem Sąd I instancji nie wykluczył możliwości jego zastosowania ,w sprawie która procedowana jest na podstawie obowiązujących ustaw , co w okolicznościach tej sprawy oznacza , że również i tej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym z 1994 r. w związku z art. 85 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ( Dz. U . Nr 80 , poz.717 ze zm. ) . Dodatkowo wskazać należy , że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uznał , że przepis ten został naruszony w tym postępowaniu , skoro nie wskazał go w końcowych motywach rozstrzygnięcia jako przepisu prawa materialnego naruszonego przez organy orzekające w sprawie . Takie stanowisko Sądu I instancji czyni zarzut błędnego jego zastosowania całkowicie nieusprawiedliwionym . Brak jest natomiast podstaw do uznania , że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przedstawił wadliwą wykładnię tego przepisu , skoro zasadnie przyjmuje się w judykaturze , iż przepisu art. 1 ust. 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nakazującego uwzględniać w zagospodarowaniu przestrzennym wymagania ładu przestrzennego , walory architektoniczne i krajobrazowe oraz inne wymagania tam określone , nie można traktować jako przepisu bezpośrednio zobowiązującego . Obowiązek uwzględniania w zagospodarowaniu przestrzennym w/w wymagań , walorów i potrzeb , oznacza , że obowiązek ten istnieje w takim zakresie w jakim przewidują go przepisy szczególne zarówno ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym jak i innych przepisów prawa materialnego . W sytuacji jednak , kiedy brak jest takich przepisów szczególnych , przepis ust. 2 art. 1 tej ustawy tworzy wprost podstawę do ograniczeń zasady swobodnego korzystania z rzeczy , określonej w art. 140 kc. Natomiast w rozpoznawanej sprawie orzekano przecież na podstawie w/w ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym jak i innych ustaw prawa materialnego w tym ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami . Natomiast nie budzi wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego , że zastosowanie art. 1 ust. 2 może mieć w rozpoznawanej sprawie wyłącznie w prawidłowo przeprowadzonym postępowania . Zaś przepis art. 1 ust. 1 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym określa zakres przedmiotowy tej ustawy a zatem nie mógł zostać naruszony w tym postępowaniu .
Reasumując uznać należy , iż podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i procesowego pozostają nieusprawiedliwione .
Z tych względów w oparciu o przepis art. 184 i art. 204 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U . Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) należało orzec jak w sentencji wyroku .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI