II OSK 485/12

Naczelny Sąd Administracyjny2013-05-29
NSAAdministracyjneWysokansa
kombatancipraca przymusowadeportacjaświadczenia pieniężnerepresje wojenneprawo administracyjneorzecznictwo NSAustawa o świadczeniach pieniężnych

NSA oddalił skargę kasacyjną organu, potwierdzając, że praca przymusowa w pobliżu miejsca zamieszkania może stanowić podstawę do przyznania świadczenia pieniężnego, jeśli wiązała się z wyrwaniem ze środowiska.

Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej. Organ administracji uznał, że praca wykonywana w odległości ok. 6 km od miejsca zamieszkania i w wieku 20 lat nie spełnia kryteriów deportacji. WSA uchylił decyzję organu, wskazując na potrzebę dokładniejszego ustalenia stanu faktycznego i interpretacji pojęcia 'wyrwania ze środowiska'. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, podkreślając, że ustawa nie uzależnia prawa do świadczenia od odległości deportacji, wieku czy rozdzielenia z rodziną, a kluczowe jest przymusowe wywiezienie i wyrwanie ze środowiska.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) dotyczyła skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku WSA w Łodzi, który uchylił decyzję organu odmawiającą W.S. przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Organ administracji argumentował, że praca przymusowa wykonywana w odległości około 6 km od stałego miejsca zamieszkania i w wieku 20 lat nie spełnia kryteriów 'szczególnie dotkliwej formy' represji, o której mowa w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślano, że skarżąca nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska i mogła utrzymywać kontakty. WSA uznał jednak, że organ nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego i dowolnie ocenił zebrane dowody, ignorując specyfikę okresu wojennego oraz fakt, że ustawa nie wprowadza cezur odległościowych. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną organu, podzielił stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach pieniężnych nie uzależnia stwierdzenia deportacji od odległości, wieku czy rozdzielenia z rodziną. Kluczowe jest przymusowe wywiezienie i wyrwanie ze środowiska, co powinno być przedmiotem ustaleń organu. NSA uznał, że organ nie przeprowadził należytego postępowania dowodowego i błędnie zinterpretował prawo materialne, dlatego oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, praca przymusowa wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania może być uznana za deportację, jeśli wiązała się z przymusową zmianą miejsca pobytu i wyrwaniem ze środowiska, niezależnie od odległości, wieku czy możliwości kontaktu z rodziną.

Uzasadnienie

Ustawa nie określa minimalnej odległości deportacji ani nie uzależnia prawa do świadczenia od wieku czy rozdzielenia z rodziną. Kluczowe jest przymusowe wywiezienie i wyrwanie ze środowiska, co powinno być przedmiotem ustaleń organu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (10)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.ś.p.d. art. 2 § pkt 2

Ustawa z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich

Represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy, która wiąże się z przymusową zmianą miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska, niezależnie od odległości, wieku czy możliwości kontaktu z rodziną.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 183 § 1 i 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § 1 i 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Praca przymusowa w pobliżu miejsca zamieszkania, jeśli wiązała się z wyrwaniem ze środowiska, może stanowić podstawę do przyznania świadczenia. Organ nie zebrał wyczerpującego materiału dowodowego i dowolnie ocenił dowody. Ustawa nie wprowadza cezur odległościowych ani wiekowych jako warunku przyznania świadczenia.

Odrzucone argumenty

Praca przymusowa w odległości ok. 6 km od miejsca zamieszkania i w wieku 20 lat nie jest deportacją w rozumieniu ustawy. Strona nie została wyrwana z dotychczasowego środowiska i mogła utrzymywać kontakty. Organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy.

Godne uwagi sformułowania

przymusowa zmiana miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwanie z dotychczasowego środowiska nie można uznać, że praca ta miała charakter o jakim stanowi art. 2 pkt 2 w/w ustawy, gdyż była wykonywana w odległości około 5 km od stałego miejsca zamieszkania organ dowolnie ocenił zebrany materiał nie można umniejszać skutków brutalnego traktowania i ciężkiej pracy jaką wykonywała, niewątpliwie będąc jeszcze bardzo młodym człowiekiem nie można przerzucić ciężaru zgromadzenia materiału dowodowego i szczegółowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy wyłącznie na wnioskodawcę

Skład orzekający

Wojciech Mazur

przewodniczący sprawozdawca

Elżbieta Kremer

sędzia

Marian Wolanin

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'deportacja' i 'wyrwanie ze środowiska' w kontekście świadczeń dla ofiar pracy przymusowej, obowiązki organów w zakresie postępowania dowodowego w sprawach historycznych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej ustawy o świadczeniach pieniężnych dla osób deportowanych do pracy przymusowej. Konieczność indywidualnej oceny każdego przypadku pod kątem 'wyrwania ze środowiska'.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy świadczeń dla ofiar pracy przymusowej, co ma wymiar historyczny i społeczny. Interpretacja kluczowych pojęć prawnych przez NSA jest istotna dla zrozumienia zakresu ochrony prawnej.

Czy praca przymusowa blisko domu to wciąż deportacja? NSA wyjaśnia kryteria świadczeń dla ofiar wojny.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 485/12 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2013-05-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2012-02-21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Kremer
Marian Wolanin
Wojciech Mazur /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6343 Świadczenia pieniężne z tytuły pracy przymusowej
Hasła tematyczne
Kombatanci
Sygn. powiązane
II SA/Łd 937/11 - Wyrok WSA w Łodzi z 2011-12-06
Skarżony organ
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c, art. 183 par. 1i 2, art. 174 pkt 1 i 2, art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Dz.U. 1996 nr 87 poz 395
art. 2 pkt 2
Ustawa z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wojciech Mazur (spr.) Sędziowie NSA Elżbieta Kremer del. WSA Marian Wolanin Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2013r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Łd 937/11 w sprawie ze skargi W.S. na decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Łd 937/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 listopada 2011 r. sprawy ze skargi W.S. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2011 r. Nr [...].
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] maja 2011 r. działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2, 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. z 1996 roku, Nr 87, poz. 395 ze zm., dalej "jako ustawa z dnia 31 maja 1996 r.") odmówił W.S. przyznania uprawnienia do świadczenia z tytułu deportacji do pracy przymusowej. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu przypomniał, iż pierwotny wniosek strony został rozstrzygnięty decyzją z dnia [...] maja 2010 r., która utrzymana została w mocy decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. Jednakże na skutek skargi W.S. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 9 listopada 2010 r. uchylił decyzje organów obu instancji. Wydana obecnie decyzja jest zatem następstwem kontroli sądowoadministracynej. Odnosząc się do meritum sprawy Kierownik Urzędu stwierdził, że z zebranego w toku postępowania materiału dowodowego wynika, iż skarżąca w okresie okupacji wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania, a zatem praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mowa w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. w sprawie K 49/07. Przy czym czyniąc zadość wskazaniom Sądu dodatkowo ustalił, iż w czasie okupacji strona została przesiedlona z rodzinnej wsi Krzykosy do oddalonej o około 5 km wsi Sobótka, do pracy w gospodarstwie niemieckiego gospodarza, którą wykonywała w latach 1941-1945. Nadto strona wyjaśniła, że w czasie pobytu w Sobótce nie miała kontaktu z rodziną, która przebywała w nieznanym miejscu. Przy czym z oświadczeń świadków wynika, że strona nie była całkowicie pozbawiona kontaktów zewnętrznych i mogła widywać się z sąsiadami zamieszkałymi w pobliskich miejscowościach. Świadek W.K. do 1942 roku mieszkał i pracował w Skotnikach, zaś świadek J.G. w czasie okupacji mieszkała i pracowała w Wilamowie. Organ nie negując ciężkiej sytuacji strony, która została wysiedlona z domu rodzinnego i zmuszona do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym stwierdził, iż nie można uznać, że praca ta miała charakter o jakim stanowi art. 2 pkt 2 w/w ustawy, gdyż była wykonywana w odległości około 5 km od stałego miejsca zamieszkania, wśród znanego kulturowo i geograficznie otoczenia, z możliwością kontaktu z sąsiadami.
We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy W.S. wskazała, że jej rodzinę wysiedlono z rodzinnego domu, zaś ona została odłączona od bliskich i skierowana do pracy w gospodarstwie "Niemca o nazwisku H." w miejscowości Sobótka koło Dąbia, w którym pracowała do końca wojny.
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] czerwca 2011r., Nr [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, dalej jako "k.p.a.") utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] maja 2011 r. Kierownik Urzędu przypomniał, iż strona w czerwcu 1941 r. w wieku 20 lat została wysiedlona z miejscowości Krzykosy do miejscowości Sobótka, gdzie pracowała u gospodarza niemieckiego. Na okoliczność tą strona przedłożyła oświadczenia świadków – W.K. oraz J.G., sporządzone w 1992 r. na potrzeby KRUS. Świadek W.K. wskazał, iż znał osobiście stronę, a od 1942 r. pracował w tym samym gospodarstwie. Z kolei J.G. oświadczyła, iż mieszkała w Wilamowie i Panią S., wtedy K., znała osobiście, pamięta jak w końcu maja 1941 r. została wysiedlona i zatrudniona do pracy przymusowej w Sobótce u gospodarza niemieckiego H., często odwiedzała ją. Zebrane informacje znajdują potwierdzenie w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pieniężnego. Wobec tego organ stwierdził, iż nie ma podstaw, aby kwestionować relację strony o doznanych represjach i wysiedleniu do miejscowości Sobótka. Jednakże strona w 1941 r. miała już ukończone 20 lat, zatem była w pełni samodzielną osobą, pracującą w bliskiej odległości od miejsca stałego zamieszkania, którą można było pokonać pieszo w ciągu jednej godziny. W ocenie organu represje stosowane przez okupanta niemieckiego – kierowanie do pracy przymusowej – miały dla strony mniej bolesny wymiar, niż w stosunku do małoletnich dzieci, często oderwanych od rodziny, pozostawianych samym sobie. Nadto oprócz twierdzeń strony, brak jest jakichkolwiek dowodów świadczących o deportacji do pracy przymusowej, strona nie udowodniła, iż przez cały okres świadczenia pracy była pozbawiona kontaktu z najbliższa rodziną. Organ zwrócił nadto uwagę, iż w skardze do sądu po raz pierwszy strona podniosła okoliczność rozdzielenia z rodziną, co w ocenie organu mogło być spowodowane wiedzą strony odnośnie warunków przyznania uprawnień do świadczenia. Jednocześnie jednak organ nie dał wiary oświadczeniu, iż strona nie posiadała wiedzy o miejscu pobytu rodziców, gdyż informację tą mogła uzyskać z późniejszych powojennych opowieści rodziców.
Powyższą decyzję W.S. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarżąca nie zgodziła się z ustaleniem, jakoby nigdy nie wspominała o rozdzieleniu z rodziną, zapis taki zamieściła już w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pieniężnego. Nadto wskazała, iż nie posiada wiedzy o konkretnym miejscu pobytu rodziców, którzy po wojnie opowiadali o pobycie w różnych miejscowościach, bliższych i dalszych, w różnych obozach pracy, przy budowie okopów. Dodała, iż starając się uzyskać jakieś bliższe informacje udała się do biura ewidencji, jednakże poinformowano ją, że dokumentacja jest niszczona po 10 latach, teraz po 50 latach, a rodzice zmarli w 1957 i 1959 r. Odpowiadając na zarzut braku deportacji skarżąca podkreśliła, iż owszem miała ukończone 20 lat co nie oznacza, iż nie została brutalnie odłączona od rodziców, nie mogła ich odwiedzać. Nie zgodziła się także z argumentem, iż odległość pomiędzy dotychczasowym miejscem zamieszkania a miejscowością Sobótka była w stanie pokonać w ciągu jednej godziny, gdyż pokonanie tej odległości w warunkach wojennych było niemożliwe w takim czasie, jeżeli w ogóle z uwagi na fakt, iż w pobliskich lasach palono zwłoki ludności żydowskiej. Strona przypomniała, że złożyła oświadczenia 2 świadków, którzy poświadczyli jej pobyt i przymusową pracę w gospodarstwie u niemieckiego gospodarza.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 grudnia 2011 r. uznał, iż skarga jest zasadna. Sąd I instancji wskazał, iż materialnoprawną podstawą przyznania wnioskowanego świadczenia są przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 r. w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania zaskarżonej decyzji. W myśl art. 2 pkt 2 lit. a tejże ustawy – w brzmieniu obowiązującym po nowelizacji z dnia 20 kwietnia 2011r. – represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939r. do dnia 5 lutego 1946r. oraz po tym okresie do końca 1948r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Sąd I instancji podkreślił, iż istotne jest, że nowelizacja ustawy w zakresie ust. 2 pkt 2 podyktowana była wytycznymi zawartymi w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. (sygn. akt: K 49/07, publ: Dz. U. Nr 220, poz. 1734, z dnia 23 grudnia 2009 r.). Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął bowiem, iż przepis art. 2 pkt 2 przedmiotowej ustawy w zakresie, w jakim pomijał przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, był niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Aktualne brzmienie przepisu art. 2 pkt 2 ww. ustawy nie pozostawia zatem wątpliwości co do przesłanek warunkujących przyznanie uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Sąd zaznaczył, iż nadal przepis ten nie zawiera cezury odległości pomiędzy miejscowością, w której wnioskodawca mieszkał przed okupacją a miejscowością, do której został wysiedlony. Na okoliczność tę zwracał uwagę już Trybunał Konstytucyjny w swym orzeczeniu. Podkreślając, iż z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Te okoliczności powinny być zatem przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Sąd I instancji podkreślił, iż sprawa W.S. była już przedmiotem kontroli tutejszego Sądu. Wyrokiem z dnia 9 listopada 2010 r. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] czerwca 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] maja 2010 r. Sąd I instancji wskazał, iż stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej jako "p.p.s.a.") ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Stąd skutkiem wyroku sądu administracyjnego w toku każdego z tych postępowań jest zakaz formułowania nowych ocen prawnych – sprzecznych z wyrażonym wcześniej przez sąd administracyjny poglądem. Z uwagi na powyższe zarówno organ administracji publicznej ponownie rozstrzygający sprawę, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest oceną wyrażoną w powołanym powyżej wyroku z dnia 9 listopada 2010r., w którym Sąd przesądził, iż organ zaniechał istotnych dla sprawy ustaleń faktycznych. Ostatecznie nie wyjaśniając, czy w sprawie doszło do deportacji skarżącej do pracy przymusowej. W ocenie Sądu I instancji w toku ponownie prowadzonego postępowania wyjaśniającego organ podjął dodatkowe czynności dowodowe w postaci przesłuchania skarżącej, którą wezwał także do złożenia wszelkich dokumentów i informacji wskazujących na fakt deportacji do pracy przymusowej. Jednakże pomimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego potwierdzającego oświadczenia strony odmówił jej przyznania uprawnienia do świadczenia pieniężnego. Organ dowolnie ocenił zebrany materiał argumentując, iż owszem skarżąca była deportowana, gdyż niewątpliwie została wysiedlona z miejscowości Krzykosy do miejscowości Sobótka, gdzie bezsprzecznie pracowała przymusowo. Jednakże miejscowości te były oddalono od siebie o około 6 km i w ocenie organu jest to odległość, którą strona mogła pokonać w ciągu jednego dnia. W ocenie Sądu I instancji Kierownik Urzędu zbagatelizował okoliczność, iż mówimy o czasach zawieruchy wojennej, gdzie zarówno infrastruktura komunikacyjna, ale przede wszystkim toczące się działania wojenne jeżeli nie całkowicie uniemożliwiały to z pewnością utrudniały przemieszczanie się cywilom. W ocenie Sądu I instancji nie można również zapominać, iż skarżąca pracowała przymusowo u niemieckiego gospodarza, który w istocie decydował o jej losie i z tego też względu nie miała swobody w przemieszczaniu się poza obręb gospodarstwa. A nadto, jak już zostało podkreślone, ustawa nie wprowadza cezury odległości. Podobnie jako dowolną Sąd I instancji uznał ocenę, iż skarżąca z uwagi na wiek, w jakim została wysiedlona do pracy przymusowej, znajdowała się w lepszej sytuacji niż osoby wysiedlone jako małe dzieci. Po pierwsze ustawodawca nie wymaga, aby wnioskodawca w czasie wysiedlenia do pracy przymusowej spełniał dodatkowe kryterium wieku. Po drugie w ocenie Sądu I instancji nie można jednak umniejszać skutków brutalnego traktowania i ciężkiej pracy jaką wykonywała, niewątpliwie będąc jeszcze bardzo młodym człowiekiem. Sąd I instancji wyjaśnił, iż dowód z przesłuchania strony jest jednym z środków dowodowych przewidzianych w postępowaniu administracyjnym, a jego moc mogą podważyć wyłącznie inne dowody. Skoro organ zdecydował się na przesłuchanie strony, to nie może odmówić oświadczeniom skarżącej mocy dowodowej tylko dlatego, że pokrywają się one z jej dotychczasowymi oświadczeniami zwłaszcza, że zgromadzone w sprawie dokumenty urzędowe z całą pewnością nie podważają oświadczeń skarżącej. Tym bardziej, iż organ ograniczył się do wezwania strony do uzupełnienia dokumentacji, nie czyniąc z urzędu żadnych czynności w tym kierunku. Sąd I instancji podkreślił, iż niedopuszczalne jest przerzucenie ciężaru zgromadzenia materiału dowodowego i szczegółowego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy wyłącznie na wnioskodawcę. Organ winien mieć również na uwadze, iż tego rodzaju sprawy z zasady charakteryzują się ubogim materiałem dowodowym wynika to z zaszłości historycznych, podyktowane jest upływem czasu, śmiercią potencjalnych świadków. Jednakże okoliczności te nie zwalniają organu od należytej oceny materiałów jakimi dysponuje, niedopuszczalna jest dowolną ocena dowodów, jakiej dopuścił się organ w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu I instancji zebrany materiał potwierdza zaś, iż skarżąca została wysiedlona do pracy przymusowej, ciężaru doznanych przez nią represji nie umniejsza zarówno jej ówczesny wiek, jak również wskazywana przez organ okoliczność, iż utrzymywała kontakty ze znajomymi. Organ powołał się w tym względzie na zeznania zmarłych już świadków i uznał, że deklaracja strony, iż nie mogła utrzymywać kontaktu ze znanymi jej osobami podyktowane było wyłącznie wiedzą odnośnie warunków przyznawania świadczenia, gdyż zapisy takie przewijają się w dokumentach. Sąd I instancji zwrócił uwagę na okoliczność, że jeden ze świadków pracowała w tym samym gospodarstwie, trudno zatem nie zgodzić się, iż jakiś kontakt mieli, co nie oznacza, iż strona mogła opuszczać gospodarstwo. Natomiast drugi świadek zeznał, iż odwiedzał stronę, zatem to nie skarżąca opuszczała swoje miejsce pracy. W ocenie Sądu I instancji z powyższego wywieść można, iż skarżąca pozostawała w gospodarstwie i oczekiwała na ewentualne odwiedziny. Nie miała zatem swobody w poruszaniu się po miejscowości Sobótka, a przede wszystkim poza nią. Sąd nie podzielił twierdzenia organu, iż fakt utrzymywania jakiś kontaktów oznacza, iż nie doznała represji tak silnej, jak osoby zupełnie ich pozbawione. Nadto, zdaniem Sądu I instancji nie mają znaczenia "rozbieżności" między zeznaniami skarżącej i świadków, odnoszące się do możliwości opuszczania gospodarstwa i utrzymywania kontaktów towarzyskich, bowiem świadek J.G. sama w czasie okupacji była kilkunastoletnim dzieckiem. Zdaniem Sądu I instancji nie może oczekiwać, że to strona powinna przedstawić wszystkie dowody na poparcie swoich oświadczeń. Sąd I instancji stwierdził, iż skoro ani skarżąca, ani organ nie dysponują innymi dowodami, poza złożonymi do akt sprawy dokumentami, to należy uznać, że podnoszone przez skarżącą okoliczności zostały udowodnione tym bardziej, że z protokołu przesłuchania strony wynika, że skarżąca zeznawała pod groźbą odpowiedzialności karnej za składnie fałszywych zeznań. Sąd I instancji wskazał, iż w toku ponownej analizy materiału dowodowego organ winien mieć na uwadze ogólne zasady postępowania administracyjnego sformułowane w art. 7, art. 77 §1, art. 80 k.p.a., a obowiązek rozpatrzenia całego materiału dowodowego jest związany ściśle z przyjętą zasadą swobodnej oceny dowodów. Sąd I instancji zaznaczył, iż art. 107 § 3 k.p.a. wymaga, by uzasadnienie faktyczne decyzji w szczególności zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Natomiast uzasadnienie prawne powinno wyjaśniać podstawę prawną decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Z tych wszystkich względów Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie reprezentowany przez radcę prawnego. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego tj.:
- art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 marca 1996 r. oświadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że represje doznane przez stronę postępowania stanowią represje w myśl wskazanego przepisu materialnego, podczas, gdy strona doznała innego rodzaju represji niż określonych przez ustawodawcę w ustawie z dnia 31 marca 1996 r.;
oraz na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez błędne przyjęcie, że normy postępowania administracyjnego zostały przez organ naruszone, co skutkowało uwzględnieniem zamiast oddaleniem skargi, a w konsekwencji uchyleniem obu decyzji organu administracji w przedmiotowej sprawie, pomimo iż organ zebrał i rozpatrzył cały dostępny materiał dowodowy konieczny do załatwienia sprawy.
Zgłaszając powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu administracji, kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż reguły interpretacyjne art. 2 pkt 2 ustawy z 31 marca 1996 r. ustalił Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt: K 49/07. Niezbędną przesłanką do otrzymania przedmiotowego świadczenia jest deportacja do pracy przymusowej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, iż represją, jakiej doznała strona skarżąca było wykonywanie pracy w miejscowości położonej w pobliżu miejsca zamieszkania. Zdaniem organu w żadnym wypadku nie można stwierdzić, iż skarżąca doświadczyła wyrwania z dotychczasowego środowiska oraz izolacji w nowym miejscu świadczenia pracy przymusowej, o których to przesłankach przyznania świadczenia pieniężnego wspomina Trybunał Konstytucyjny. Podniesiono, iż organ wydając uchylone decyzje dokonał oceny zgromadzonego materiału dowodowego w oparciu o przepisy art. 7, art. 77 oraz 80 k.p.a. Skarżący organ podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w Uchwale Składu Siedmiu Sędziów NSA z dnia 12 października 1998 r. Zdaniem organu stanowisko to dotyczące interpretacji ustawy o świadczeniu pieniężnym pozostaje w pełni aktualne po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., gdyż dotyczy części przepisu, której konstytucyjność nie budzi wątpliwości. Naczelny Sąd Administracyjny w swej uchwale stwierdził, że niemieckie prawodawstwo wprowadzone na terenie Generalnej Guberni oraz znany z przekazów historycznych stan faktyczny w zakresie zmuszania Polaków do pracy na rzecz III Rzeszy wykazują niezbicie, że praca niewolnicza była zjawiskiem powszechnym. Była to częstokroć praca ponad siły, wykonywana w warunkach prowadzących do wyniszczenia i o znamionach represji skierowanej przeciwko narodowi polskiemu. Przepisy omawianej ustawy jednak nie przewidują świadczeń dla wszystkich poszkodowanych w powyższy sposób, lecz tylko dla tych, względem których okupant stosował represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Podniesiono, iż odmienna wykładnia przepisu art. 2 pkt 2 wspomnianej ustawy w zaskarżonym wyroku nie jest uprawniona, jako sprzeczna z brzmieniem przepisu, który nie przewiduje wyjątków od warunku deportacji, o której to deportacji nie może być mowy na gruncie niniejszej sprawy, gdzie strona postępowania wykonywała pracę w odległości wzroku od swego miejsca zamieszkania. Nadto podkreślono, iż w sprawie o tożsamym stanie faktycznym zapadł w dniu 4 października 2011 r. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II OSK 195/11). W stanie faktycznym tej sprawy skarżąca została wysiedlona wraz z rodziną do wykonywania pracy przymusowej w miejscowości odległej o 7 km od jej rodzinnego domu. Naczelny Sąd Administracyjny, posiłkując się wykładnią dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt: K 49/07, doszedł do konkluzji, iż za deportację do pracy przymusowej w rozumieniu przytoczonych przepisów prawa materialnego nie można uznać wywiezienia z jednej miejscowości do miejscowości sąsiedniej, gdy nie było to połączone z dodatkowymi, szczególnie dotkliwymi elementami, które spotkały osoby świadczące pracę poza dotychczasowym miejscem zamieszkania. Zdaniem organu zarówno w sprawie rozstrzygniętej przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak i w sprawie niniejszej nie zostały przerwane związki rodzinne, kulturowe, czy językowe w związku ze zmianą miejsca zamieszkania i wykonywania pracy przymusowej w niewielkiej odległości.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia.
Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem, zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
W niniejszej sprawie żadna z wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania nie zaistniała, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Zatem w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż tylko w przypadku prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy możliwa staje się ocena zarzutów o charakterze materialnym.
Zgodnie z treścią art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. Sąd uwzględniając skargę na decyzję, uchyla ją w całości lub części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tylko więc naruszenie przepisów postępowania administracyjnego jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.
Stwierdzić należy, iż Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny postępowania prowadzonego przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Sąd I instancji w sposób prawidłowy stwierdził, że organ nadzoru nie podjął stosownych działań prowadzących do zebrania wyczerpującego materiału dowodowego przerzucając ten ciężar na skarżącą.
Przechodząc do oceny zarzutu dotyczącego prawa materialnego zaznaczyć trzeba, iż w niniejszej sprawie organ przywiązał istotne znaczenie wyłącznie do faktu niewielkiej odległości miejscowości, do której wnioskodawczyni została przesiedlona od jej stałego miejsca zamieszkania oraz jej pełnoletniości.
Należy jednak zauważyć, że jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 27 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 468/11 (dostępny w CBOIS: https://cbois.nsa.gov.pl ) zmieniony w następstwie wskazanego przez Sąd I instancji wyroku Trybunału Konstytucyjnego przepis art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniu pieniężnym nie uzależnił stwierdzenia deportacji od takich okoliczności, jak odległość na jaką deportowany został wywieziony do pracy przymusowej, jego wiek czy też fakt rozdzielania z rodziną. Istotnym kryterium pozostaje natomiast wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy.
W realiach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny tym składzie podziela ww. pogląd.
Podkreślić należy, iż omawiany przepis nie zawiera żadnych wskazań co do odległości deportacji (wywiezienia), a Trybunał Konstytucyjny określił, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu i wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. To właśnie te okoliczności powinny być przedmiotem zainteresowania i ustaleń organu. Tym samym nie można wykluczyć sytuacji, w której strona była deportowana, mimo iż znajdowała się w niedalekim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania (por. wyrok NSA z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1256/11, dostępne w CBOIS: https://cbois.nsa.gov.pl). Zatem wykonywanie pracy przymusowej nawet w miejscowości położonej w niewielkiej odległości od dotychczasowego miejsca zamieszkania, nie może przesądzać o braku przesłanki deportacji wynikającej z dyspozycji art. 2 pkt 2 lit. a omawianej ustawy.
Zaznaczyć należy, iż dla ustalenia, czy w sprawie prawidłowo został zastosowany przepis art. 2 pkt 2a ustawy o świadczeniu pieniężnym konieczne jest, jak to wspomniano wyżej, dokładne i prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Tylko bowiem do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego można w sposób należyty zastosować obowiązujące przepisy prawa materialnego.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko organu prowadzić może do nierównego traktowania poszczególnych stron uprawnionych do uzyskania świadczenia pieniężnego, zależnie od miejsca, do którego były one deportowane do pracy przymusowej. Bowiem Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przyjął, że wnioskodawczyni deportowana do miejscowości sąsiedniej położonej w odległości 6 kilometrów od jej rodzinnego domu, a więc względnie blisko od miejsca wcześniejszego zamieszkania, nie doświadczyła wyrwania z dotychczasowego środowiska oraz izolacji w nowym miejscu świadczenia pracy przymusowej, gdyż mogła odwiedzać rodzinną miejscowość. Tymczasem stanowisko to nie uwzględnia specyfiki tego okresu i dynamiki działań wojennych, które często uniemożliwiały przemieszczanie się nawet na niewielkie odległości. Także nie można przyjąć, iż powołany w skardze kasacyjnej wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2011 r. sygn. akt II OSK 195/11, dotyczył sprawy o tożsamym stanie faktycznym, gdyż w tego rodzaju sprawach fakt podobnej odległości miejsca pracy przymusowej od miejsca zamieszkania nie świadczy o przedmiotowej tożsamości sprawy. W tej sprawie Naczelny Sad Administracyjny stwierdził m.in.:" w obowiązującym na czas wydania zaskarżonej decyzji stanie prawnym za deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej w rozumieniu ww. przepisu nie można było uznać wywiezienia z jednej miejscowości do miejscowości sąsiedniej, gdy nie było to połączone z dodatkowymi, szczególnie dotkliwymi elementami, które spotykały osoby świadczące pracę poza dotychczasowym miejscem zamieszkania, o których mowa powyżej". Więc nie sama odległość pomiędzy miejscem świadczenia pracy o miejscem zamieszkania ma istotne znaczenie.
W tej sytuacji zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 oraz 77 § 1 i art. 80 k.p.a. należało uznać jako całkowicie bezzasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w sposób prawidłowy wykazał, wbrew postawionym w skardze kasacyjnej zarzutom naruszenia przepisów postępowania, że organ prowadzący postępowanie z naruszeniem wynikających z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. obowiązków, nie przeprowadził należycie postępowania dowodowego i nie wyjaśnił w koniecznym dla załatwienia sprawy zakresie jej okoliczności faktycznych. Trafnie więc Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż sprawa wymaga ponownego wyjaśnienia i kolejnego rozpoznania, a przyjęta przez ten Sąd wykładnia prawa materialnego nie budzi żadnych uzasadnionych zastrzeżeń i jest ugruntowana w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI