II OSK 478/14

Naczelny Sąd Administracyjny2015-10-30
NSAbudowlaneŚredniansa
nadzór budowlanyroboty budowlaneprawo wodneurządzenie wodneprzepustrów odwadniającypostępowanie administracyjneskarga kasacyjnaNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję nadzoru budowlanego z powodu braku ustaleń dotyczących charakteru rowu odwadniającego jako urządzenia wodnego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. K. od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakładającą obowiązek wykonania robót budowlanych przy rozbudowie przepustu betonowego na rowie odwadniającym. WSA uznał, że organy nadzoru budowlanego nie ustaliły, czy rów ten jest urządzeniem wodnym, co ma kluczowe znaczenie dla zastosowania przepisów prawa wodnego. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że WSA prawidłowo wskazał na brak ustaleń faktycznych w tym zakresie, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie. WSA uchylił decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (MWINB), która utrzymywała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) nakładającą na J. K. obowiązek wykonania określonych robót budowlanych przy rozbudowie przepustu betonowego na rowie odwadniającym. Podstawą uchylenia przez WSA była ocena, że organy nadzoru budowlanego nie poczyniły wystarczających ustaleń faktycznych, w szczególności nie wyjaśniły, czy przedmiotowy rów odwadniający stanowi urządzenie wodne w rozumieniu przepisów prawa wodnego. Zdaniem WSA, brak tych ustaleń miał istotny wpływ na prawidłowość rozstrzygnięcia, ponieważ przepisy prawa budowlanego nie naruszają przepisów odrębnych, w tym prawa wodnego, w odniesieniu do urządzeń wodnych. J. K. zaskarżył wyrok WSA, zarzucając naruszenie szeregu przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym m.in. brak należytego umocowania pełnomocnika, wadliwe zastosowanie art. 50 § 1 Ppsa, brak otwarcia rozprawy po złożeniu nowych dowodów oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów dotyczących ustaleń faktycznych i prawnych. NSA rozpoznał skargę kasacyjną, analizując zarzuty dotyczące zarówno naruszeń prawa procesowego, jak i materialnego. Sąd uznał, że zarzuty dotyczące pełnomocnictwa i interesu prawnego skarżących są bezzasadne. Odnosząc się do zarzutów proceduralnych, NSA stwierdził, że WSA prawidłowo wskazał na brak ustaleń faktycznych dotyczących charakteru rowu odwadniającego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. NSA podkreślił, że sąd I instancji nie był związany zarzutami skargi i mógł powołać się na przepisy prawa wodnego, nawet jeśli nie były one bezpośrednio podnoszone w skardze. Sąd uznał, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyroku WSA, samo rozstrzygnięcie odpowiada prawu. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną i zasądził od J. K. na rzecz pozostałych współwłaścicieli zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, organ nadzoru budowlanego ma obowiązek ustalić, czy rów odwadniający stanowi urządzenie wodne, ponieważ przepisy prawa budowlanego nie naruszają przepisów odrębnych, w tym prawa wodnego, w odniesieniu do urządzeń wodnych.

Uzasadnienie

NSA uznał, że WSA prawidłowo wskazał na brak ustaleń faktycznych w zakresie charakteru prawnego rowu odwadniającego. Brak takich ustaleń może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż determinuje zastosowanie przepisów prawa wodnego obok prawa budowlanego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (17)

Główne

uPb art. 51 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

uPw art. 9 § ust. 1 pkt 19

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

uPw art. 9 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

uPw art. 70 § ust. 1

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

uPw art. 73 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

Pomocnicze

Ppsa art. 50 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 36

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 133 § § 1 i § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 183 § § 2 pkt 5

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ppsa art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

K.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 15

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

uPb art. 2 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

Przepisy Prawa budowlanego nie naruszają przepisów odrębnych, w tym prawa wodnego, w odniesieniu do urządzeń wodnych.

uPw art. 62 § ust. 2

Ustawa z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy nadzoru budowlanego nie ustaliły, czy rów odwadniający stanowi urządzenie wodne w rozumieniu prawa wodnego, co jest kluczowe dla prawidłowego zastosowania przepisów. Brak ustaleń faktycznych w zakresie charakteru prawnego rowu odwadniającego mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące braku należytego umocowania pełnomocnika. Zarzuty dotyczące braku interesu prawnego skarżących do wniesienia skargi. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania poprzez brak otwarcia rozprawy po złożeniu nowych dowodów. Zarzuty dotyczące wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego przez WSA.

Godne uwagi sformułowania

Organy nadzoru budowlanego pominęły ustalenie charakteru owego rowu, a w szczególności czy stanowi on tzw. urządzenie wodne w rozumieniu przepisów uPw. Brak ustaleń w tym obszarze ma zasadnicze znaczenie w sprawie, determinować może bowiem przebieg postępowania.

Skład orzekający

Andrzej Gliniecki

przewodniczący

Robert Sawuła

sprawozdawca

Rafał Wolnik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów prawa budowlanego w kontekście urządzeń wodnych i konieczność dokładnych ustaleń faktycznych przez organy administracji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji robót budowlanych przy rowie odwadniającym i jego potencjalnego charakteru jako urządzenia wodnego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne ustalenie charakteru prawnego obiektu (w tym przypadku rowu) i jego potencjalne powiązanie z innymi gałęziami prawa (prawo wodne), co może mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.

Rów odwadniający to nie tylko rów – kluczowe ustalenia prawne w sprawie budowlanej.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II OSK 478/14 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2015-10-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-02-20
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Gliniecki /przewodniczący/
Rafał Wolnik
Robert Sawuła /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
VII SA/Wa 1094/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-10-18
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art. 50  § 1; art. 36; art. 133 § 1 i § 3; art. 134 § 1 oraz art. 183 § 2 pkt 5; art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Dz.U. 2013 poz 267
w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3; art. 15
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Dz.U. 2012 poz 270
art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędziowie Sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) Sędzia del. WSA Rafał Wolnik Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Pilip po rozpoznaniu w dniu 30 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 1094/13 w sprawie ze skargi B. J., A. J., G. O., J. K. i J. J.-O. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od J. K. na rzecz B. J., A. J., G. O., J. K. i J. J.-O. solidarnie kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 października 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1094/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej powoływany jako: WSA) w Warszawie w sprawie ze skargi B. J., A. J., G. O., J. K. i J. J.-O. na decyzję Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: MWINB) z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych, w pkt I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, w pkt II. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, w pkt III. zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak ustalił to sąd I instancji decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] MWINB po rozpatrzeniu odwołania A. J., B. J., J. J. – O., G. O. i J. K. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: PINB) dla m. st. Warszawy z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] nakładającej na J. K. obowiązek wykonania, w terminie 4 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, następujących robót budowlanych przy rozbudowie przepustu betonowego na rowie odwadniającym, usytuowanym pod prywatną drogą dojazdową od ul. [...] w Warszawie, na działce nr ewid. [...] z obrębu 3-12-82, zgodnie z zaleceniami "Oceny technicznej robót budowlanych przy przepuście" z września 2012 r.: rozebranie nawierzchni z płyt ażurowych, dogęszczenie podbudowy oraz wykonanie nowej nawierzchni betonowej (...), celem poprawienia konstrukcji nawierzchni oraz jej ujednolicenia z pierwotnym zjazdem, wykonanie umocnienia rowu odwadniającego płytami ażurowymi wypełnionymi humusem, w zakresie dna jak i skarp na długości 2.0 m od ścianki czołowej przepustu, wyłagodzenie wylotu rowu za przepustem na długości 3.0 m od ścianki czołowej z odchyleniem 45° w planie − utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy podał, że w związku z informacją i pismem Straży Miejskiej m. st. Warszawy z dnia 10 lipca 2012 r., PINB wszczął postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych przy wydłużeniu istniejącego przepustu na rowie odwadniającym usytuowanym pod prywatną drogą dojazdową od ul. [...] w Warszawie, na działce nr ewid. [...], a następnie postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] wstrzymał roboty budowlane prowadzone przy przedmiotowym przepuście betonowym oraz nałożył na współwłaścicieli działki nr ewid. [...] obowiązek przedłożenia oceny technicznej wykonanych robót budowlanych pod względem prawidłowości i zgodności z obowiązującymi przepisami budowlanymi. Następnie, PINB decyzją z dnia [...] września 2012 r. nałożył na współwłaścicieli obowiązek wykonania robót budowlanych przy rozbudowie przepustu betonowego na rowie odwadniającym, zgodnie z zaleceniami zawartymi w ocenie technicznej z września 2012 r. MWINB decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania wskazując na błędne określenie adresata decyzji.
Prowadząc ponownie postępowanie PINB kolejną decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. nałożył na J. K. obowiązek wykonania określonych robót budowlanych. Zdaniem organu odwoławczego PINB dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy oraz podjął właściwe rozstrzygnięcie na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm., dalej uPb). Stanowisko to zostało oparte na opinii technicznej sporządzonej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia. Kwestionowanie tej opinii przez odwołujących się uznano za bezzasadne. Podnoszone w odwołaniu kwestie dotyczące prawa własności nieruchomości nie mogły być rozpoznane przez organ nadzoru budowlanego. Nakazane roboty mają doprowadzić obiekt budowlany do należytego stanu technicznego.
Skargę na decyzję MWINB w Warszawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli: B. J., A. J., J. J. – O., G. O. i J. K., zarzucając naruszenie przepisów:
I. prawa materialnego:
1) art. 9, 64a, 64b i 122 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 145, z późn. zm., dalej uPw), poprzez ich nie zastosowanie do stanu faktycznego sprawy, podczas gdy decyzja wydana przez organ dotyczy urządzenia wodnego, jakim jest rów odwadniający, na którym J. K. zgodnie z zaskarżoną decyzją ma wykonać roboty budowlane polegające m. in. na poprawieniu konstrukcji urządzenia wodnego, tj. rowu odwadniającego, umocnieniu rowu płytami ażurowymi oraz wyłagodzeniu wylotu rowu i w konsekwencji wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa, wbrew ww. przepisom i z pominięciem wydania "decyzji wodnej" przez odpowiednie organy;
2) art. 64a ust. 5 uPw, ponieważ J. K., ani inny współwłaściciel nieruchomości nie wystąpili z wnioskiem o legalizację urządzenia wodnego;
II. przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (wówczas: Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej K.p.a.), art. 8, 9, 11 i 107 § 3 K.p.a.
Skarżący domagali się uchylenia zaskarżonej oraz poprzedzającej ją decyzji w całości, a ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W odpowiedzi na skargę MWINB wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W motywach wyroku uwzględniającego skargę WSA w Warszawie stwierdził, że jak wynika z akt administracyjnych, niniejsza sprawa dotyczyła rozbudowy przepustu betonowego na rowie odwadniającym (umocnienie rowu odwadniającego), a zatem dotyczy robót budowlanych, które mają być prowadzone przy urządzeniu wodnym. Jednakże zdaniem tegoż sądu, zarówno z uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak również z uzasadnienia decyzji ją poprzedzającej oraz z akt sprawy nie wynika, aby organy obu instancji poczyniły jakiekolwiek ustalenia w tym zakresie. Kwestia ta nie została w ogóle wyjaśniona, chociaż powołane wyżej regulacje wskazują, że obowiązkiem organów było ustalenie, czy przedmiotem postępowania był wyłącznie obiekt budowlany czy też obiekt budowlany będący równocześnie urządzeniem wodnym. W ocenie sądu I instancji ustalenie to ma zasadnicze znaczenie w sprawie, ponieważ będzie ono determinowało przebieg dalszego postępowanie w niniejszej sprawie. Wskazano, że art. 2 ust. 2 pkt 1 uPb zawiera regulację, z której wynika, że przepisy tej ustawy nie naruszają przepisów odrębnych, a szczególności uPb w odniesieniu do urządzeń wodnych. Z kolei art. 62 ust. 2 uPw stanowi, że przepisy art. 63-66 tej ustawy odnośnie budownictwa wodnego, nie naruszają przepisów uPb. W stosunku do urządzeń wodnych stosuje się zatem łącznie przepisy zarówno uPb, jak i uPw. Przywołano doktrynalny pogląd, z którego wynika, że pozwolenie na budowę powinno zostać poprzedzone uzyskaniem pozwolenia wodnoprawnego, gdy jest ono wymagane przepisami uPw.
Sąd I instancji podkreślił równocześnie, że podstawa prawna decyzji organu odwoławczego nie może ograniczać się tylko do przepisów K.p.a., lecz musi zawierać przepisy prawa materialnego dotyczące rozstrzyganej sprawy, bo organ ten nie tylko kontroluje decyzję organu I instancji, lecz ma obowiązek sprawę rozpoznać ponownie. W świetle podniesionych okoliczności faktycznych i prawnych sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, 77 i 107 § 3 K.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skargą kasacyjną J. K. zaskarżono w całości ww. wyrok, opierając skargę kasacyjną na podstawach określonych w art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej Ppsa), a także uwzględniając treść art. 183 § 2 pkt 2 i 5 Ppsa i zarzucając temu wyrokowi naruszenie:
1) art. 50 § 1 Ppsa w wyniku wadliwego zastosowania, a w istocie "przejścia do porządku nad treścią tego przepisu oraz orzecznictwem z nim związanym w stopniu rzutującym na wynik sprawy, w wyniku "milczącego" uznania przez WSA w Warszawie, że:
skarżący mimo, że nie byli adresatami zobowiązania do wykonania określonych robót budowlanych mieli interes prawny w rozumieniu art. 50 § 1 Ppsa do wniesienia skargi na ww. decyzje organów nadzoru budowlanego,
skarżący, jako w części współwłaściciele nieruchomości, na której istniał obowiązek wykonania określonych robót budowlanych przez innego współwłaściciela (tu przez J.K.) nie mieli obowiązku wykazania, dlaczego wykonanie pewnych robót budowlanych naruszałoby ich prawo współwłasności, a w szczególności - w danym wypadku - dlaczego ich zdaniem, nie odpowiada prawdzie przekonanie organu odwoławczego wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji, że: "Rozwiązania przyjęte w niniejszej sprawie nie naruszają uzasadnionych i chronionych interesów osób trzecich, w tym skarżących i czynią zadość warunkom określonym w przepisach, w tym techniczno-budowlanych",
2) art. 36 Ppsa w wyniku braku zastosowania tego przepisu w stopniu
rzutującym na wynik sprawy, a w danym wypadku rzutującym także na samą
możliwość wniesienia skargi w imieniu skarżących w niniejszej sprawie przez
r. pr. A. K., przy ocenie pełnomocnictwa z dnia 27 czerwca 2012 r. złożonego do akt sprawy, które nie miało ani cech pełnomocnictwa ogólnego, ani do prowadzenia poszczególnych spraw, ani do niektórych tylko czynności w postępowaniu przed sądami administracyjnymi w rozumieniu art. 36 Ppsa, a upoważniało jedynie tego pełnomocnika do reprezentowania określonych osób w sprawach dot. określonych nieruchomości przed różnymi organami Państwa, w sytuacji, gdy sprawa zakończona wydaniem ww. decyzji organów nadzoru budowlanego, a odnosząca się jedynie do kwestii wykonania pewnych robót budowlanych, nie powinna być uznawana za "dotyczącą nieruchomości", albowiem jej wynik nie rzutował i nie rzutuje ani na treść, ani na wykonywanie przysługującego skarżącym prawa współwłasności do wymienionych w danym pełnomocnictwie nieruchomości, w tym do działki o numerze ew. [...] z obrębu 3-12-82, dla której Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa XV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą KW WA6M/000145208/5;
3) art. 133 § 1 i § 3 oraz art. 134 § 1 Ppsa w wyniku wadliwego lub braku właściwego zastosowania tego zespołu przepisów prawa w stopniu rzutującym na wynik sprawy w następstwie:
uczynienia faktyczną podstawą wyrokowania danych przedstawionych już po zamknięciu w dniu 4 października 2013 r. rozprawy, a "w danym wypadku przy piśmie pełnomocnik skarżących z dnia 9 października 2013 r., mających, zdaniem tej pełnomocnik (por. zawarty w tym piśmie wniosek dowodowy przy jednoczesnym braku wniosku o otwarcie zamknięte) rozprawy) o obowiązku uwzględniania przy wydawaniu kwestionowanych decyzji unormowań prawa wodnego w zakresie, w jakim odnoszą się one do wykonywania robót w zakresie tzw. melioracji wodnych szczegółowych";
zaniechania otwarcia zamkniętej rozprawy w celu umożliwienia organowi nadzoru budowlanego II instancji, a także uczestniczącej na prawach strony J.K. odniesienia się do nowych danych, które, zdaniem skarżących i ich pełnomocnika, miały potwierdzać zasadność ich przekonania, że kwestionowane przez nich roboty budowlane miały dotyczyć urządzenia tego rodzaju, do którego wykonania w świetle istniejących unormowań prawa wodnego należy stosować przepisy o urządzeniach wodnych, w sytuacji, gdy w chwili zamknięcia rozprawy w aktach sprawy nie było dowodu mogącego wskazywać na taką ewentualność;
uznania, że przy wydaniu skarżonych decyzji doszło do naruszenia przez
organy nadzoru budowlanego art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb (na stronie 5 uzasadnienia
skarżonego wyroku doszło do tzw. oczywistej omyłki przez wskazanie nie art. 2
ust. 2 pkt 2, lecz art. 2 ust. 2 pkt 1 uPb) w sytuacji, gdy w żadnym z zarzutów skargi uwzględnionej danym wyrokiem nie wskazywano na możliwość naruszenia przez organy nadzoru budowlanego tego przepisu prawa, ani nie wskazywano na ewentualność naruszenia unormowań prawa wodnego limitujących wykonywanie robót budowlanych polegających "na wykonywaniu urządzeń wodnych lub urządzeń zrównanych z nimi, do których nie zalicza się robót związanych z utrzymywaniem urządzeń wodnych w celu zachowania ich funkcji",
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa w zw. z art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb, w zw. z art. 62 ust. 1, art. 9 ust. 1 pkt 19 i ust. 2 pkt 1 uPw w zw. z art. 70 ust. 1 i art. 73 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, a także art. 141 § 4 Ppsa, w wyniku zaniechania dokonania kompleksowej analizy norm materialnego prawa administracyjnego (tu Prawa budowlanego i Prawa wodnego) i uchylenia objętych skargą decyzji obu instancji z powołaniem się na pierwszy z tych przepisów, jako zdaniem WSA w Warszawie, decyzji naruszających także przepisy prawa materialnego mimo braku wykazania, że objęte kontrolą tego sądu decyzje nakazujące J.K. wykonanie określonych robót budowlanych:
miały stanowić "wykonanie" urządzenia wodnego w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 19 lub art. 9 ust. 2 pkt 1 uPw, lub by stanowić także odbudowę, rozbudowę, przebudowę, rozbiórkę lub likwidację takiego urządzenia,
a zarazem, że nie były "robotami związanymi z utrzymywaniem urządzeń
wodnych w celu zachowania ich funkcji" (tu: ewentualnie jako urządzenia melioracji wodnych szczegółowych służącego celom określonym w art. 70 uPw),
a jednocześnie wobec jednoznacznego potwierdzenia w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że zasadniczym celem lub jednym z celów robót budowlanych nakazanych J.K. było "umocnienie rowu odwadniającego", który sam w sobie nie jest urządzeniem wodnym w rozumieniu uPw, a może mieć cechy urządzenia wodnego tylko w wypadku, gdyby stanowił urządzenie melioracji wodnych, a więc w danym wypadku melioracji wodnych szczegółowych w rozumieniu art. 73 ust. 1 pkt 1 uPw, a więc przy założeniu, że jego istnienie miałoby służyć celom określonym w art. 70 ust. 1 tej ustawy, (a co także nie zostało przez sąd I instancji ani udowodnione, ani nawet uprawdopodobnione);
5) 145 § 1 pkt 1 pkt c Ppsa w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., a
także art. 141 § 4 Ppsa, w wyniku wadliwego zastosowania wymienionych przepisów Ppsa w stopniu rzutującym na wynik sprawy, wobec braku wykazania, lub choćby uprawdopodobnienia w uzasadnieniu skarżonego wyroku, że organy nadzoru budowlanego obu instancji przed wydawaniem decyzji objętych skargą miały obowiązek uzyskać pozwolenie właściwe dla wykonania urządzeń wodnych, w sytuacji, gdy z treści art. 9 ust. 2 pkt 2 uPw (nawet przy dyskusyjnym założeniu, że określone roboty mieściły się w przestrzeni takiego urządzenia melioracji wodnych szczegółowych, jaką jest rów
z przeznaczeniem tego rodzaju, o którym mowa w art. 70 ust. 1 uPw) i wynika, że nie są limitowane przepisami prawa wodnego (nie wymagają uprzedniego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego), te z robót budowlanych, które związane są z utrzymywaniem urządzeń wodnych w celu zachowania ich funkcji, przy jednoczesnym potwierdzeniu, że w aktach sprawy nie występują dane, które mogłyby pozwolić sądowi na ustalenie, czy przy wydawaniu uchylanych decyzji mogły mieć zastosowanie wyłącznie przepisy uPb, czy również powinny znaleźć zastosowanie unormowania uPw, w sytuacji gdy treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa wymaga, by sąd administracyjny, uchylając z powołaniem się na ten przepis decyzję organu władzy publicznej wykazał, że ze strony takiego organu miało miejsce określone naruszenie procedury administracyjnej, a zarazem, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik danego postępowania administracyjnego.
6) art. 145 § 1 pkt 1 pkt c Ppsa w zw. z art. 15 K.p.a., a także art. 141 § 4 Ppsa, w wyniku wadliwego zastosowania wymienionych przepisów Ppsa w stopniu rzutującym na wynik sprawy, wobec braku wykazania, że podanie przez organ odwoławczy niepełnej podstawy prawnej jego rozstrzygnięcia (ograniczenia się do wskazania na art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.) mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania odwoławczego w sytuacji, gdy:
w części sprawozdawczej uzasadnienia kwestionowanego wyroku (por.
początek pkt 3 na stronie 2 uzasadnienia wyroku) potwierdzono, że "W uzasadnieniu decyzji MWINB stwierdził, że PINB dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i prawnego oraz podjął właściwe rozstrzygnięcie na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 uPb", co przemawiało za ustaleniem, że organ II instancji utrzymując określoną decyzję w mocy uznał za właściwe zastosowanie również tego przepisu prawa materialnego na etapie postępowania odwoławczego,
treść art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa wymaga, by sąd administracyjny
uchylając z powołaniem się na ten przepis decyzję organu władzy publicznej wykazał, że ze strony takiego organu miało miejsce określone naruszenie procedury administracyjnej, a zarazem że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik danego postępowania,
z art. 107 § 3 K.p.a., mającego także zastosowanie do uzasadnień decyzji
podejmowanych przez organ II instancji, nie wynika, by po stronie organu
władzy publicznej istniał obowiązek podawania w uzasadnieniu decyzji
przyczyn nie zastosowania (tu: bliżej nieokreślonych) przepisów, zwłaszcza
w sytuacji, gdy na powinność zastosowania pewnych przepisów przez
organ I instancji nie wskazywali wnoszący odwołanie;
7) art. 183 § 2 pkt 2 Ppsa wobec wystąpienia po stronie skarżących
pełnomocnika, który nie był należycie umocowany (złożone do akt sprawy
pełnomocnictwo nie spełniało wymagań określonych w art. 36 Ppsa, jeżeli chodzi o sprawę zakończoną przedmiotowym wyrokiem z 18 października 2013 r.);
8) art. 183 § 2 pkt 5 Ppsa, (a w wypadku J.K. w zw. z art. 33 § 1 Ppsa w zw. z art. 12 tej ustawy) wobec pozbawienia nie tylko MWINB w Warszawie, ale i J.K., zainteresowanej wykonaniem obowiązków wynikających z określonych decyzji obu instancji dla dobra nieruchomości wspólnej, a zarazem w ramach ustaleń poczynionych z pozostałymi współwłaścicielami danej nieruchomości w zakresie poprawienia wjazdu na ul. [...] z zachowaniem dotychczasowych funkcji określonego rowu, a więc i jego przepustowości, możliwości obrony praw tych podmiotów przed WSA w Warszawie w znaczeniu, w jakim o obowiązku zapewnienia przez sąd obrony praw każdej strony, a więc i uczestnika na prawach strony, jest mowa w art. 183 § 2 pkt 5 Ppsa (tu: zwłaszcza w kontekście trzeciego z zarzutów skargi kasacyjnej).
Kierując się treścią art. 186 Ppsa w związku, w szczególności, z art. 183 § 2 pkt 2 i pkt 5 tej ustawy, wniesiono o uchylenie w całości wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 października 2013 r. lub − w wypadku nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania − o uchylenie w całości wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 października 2013 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, albo − w wypadku uznania, że określona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie przez sąd I instancji − o uchylenie danego wyroku w całości i oddalenie skargi, a także o zasądzenie na rzecz występującej z niniejszą skargą kasacyjną kosztów postępowania przed sądem II instancji.
W obszernej odpowiedzi na skargę kasacyjną imieniem skarżących wniesiono o jej oddalenie w całości z uwagi na brak usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia oraz zasądzenie od wnoszącej skargę kasacyjną – J.K. na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Nie jest trafny zarzut dotyczący braku interesu prawnego u skarżących we wniesieniu skargi, skoro jej przedmiotem była decyzja nakładająca obowiązek wykonania oznaczonych robót budowlanych na nieruchomości stanowiącej współwłasność także skarżących. Skarżący nie godząc się na wykonanie powyższych robót budowlanych działali przez pełnomocnika prawidłowo umocowanego, pełnomocnictwo to dotyczyła wszystkich spraw dotyczących nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] przy ul. [...] w Warszawie, obejmowało także działanie przed sądami administracyjnymi. Dodatkowo przedłożono pełnomocnictwo zatwierdzające wszystkie dotychczasowe czynności pełnomocników podejmowane w sprawie VII SA/Wa 1094/13. Bezzasadny jest ten zarzut, w którym zarzuca się sądowi wojewódzkiego, iż postawą faktyczną wyrokowania uczynił okoliczności faktyczne przedstawione przy piśmie pełnomocnika skarżących z 4 października 2013 r., złożone już po zamknięciu rozprawy. Odpowiedź na skargę kasacyjną zawiera dalej obszerną egzegezę przepisów uPw, w konsekwencji której aprobuje się stanowisko sądu wojewódzkiego odnośnie braku uwzględnienia przez organy nadzoru budowlanego charakteru prawnego rowu odwadniającego, a w każdym razie nie wyjaśnienie tej kwestii, że nakazano wykonać roboty budowlane związane z urządzeniem wodnym – rowem odwadniającym. Część z zarzutów skargi kasacyjnej nie została poprawnie uzasadniona. Trafnie WSA w Warszawie ustalił, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w zakresie braku ustaleń, czy w odniesieniu do przedmiotowego obiektu budowlanego nie należało także stosować przepisów uPw.
Podczas rozprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącej kasacyjnie popierając sporządzoną przez siebie skargę wniósł o jej uwzględnienie, nadto o dopuszczenie dowodu z dokumentu – pisma Urzędu Miasta St. Warszawy z dnia 30 września 2009 r. (k. 70 akt sądowych), wniosek ten uwzględniono. Pełnomocnik wywodził dalej, że stroną w postępowaniu winna być także [...].
Pełnomocnik skarżących wnosił i wywodził, jak w odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Naruszenie przepisów postępowania, może również przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie strona skarżąca powinna nadto wykazać możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, przy czym skoro została ona oparta na obu wymienionych w art. 174 Ppsa podstawach, to w pierwszej kolejności podlega rozpoznaniu w zakresie zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż tylko wówczas, gdy przesądzone zostaną prawidłowość procedowania i ustalenia stanu faktycznego, można przejść do oceny podstawy naruszenia prawa materialnego.
A. Nie jest zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 36 Ppsa oraz uchybienia, o którym mowa w art. 183 § 2 pkt 2 Ppsa, mającego stanowić podstawę do wywodzenia, że z tego względu doszło do nieważności postępowania przed sądem I instancji. Pełnomocnictwo w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być ogólne – do prowadzenia spraw przed sądami administracyjnymi, do prowadzenia poszczególnych spraw oraz do niektórych tylko czynności w postępowaniu. Zdaniem skarżącej kasacyjnie pełnomocnictwo udzielone przez skarżących r. pr. A. K. złożone do akt sprawy z uwagi na jego treść, nie uprawniało do skutecznego działania w sprawie zakończonej wyrokiem WSA w Warszawie, przeto zachodzić ma przypadek ujęty w art. 183 § 2 pkt 2 Ppsa, tj. "pełnomocnik strony nie był należycie umocowany". Poglądu tego w realiach kontrolowanej sprawy nie podziela Naczelny Sąd Administracyjny.
Niesporne jest, że skarżący w udzielonym r. pr. A. K. pełnomocnictwie wyrazili wolę reprezentowania ich przez w/ w pełnomocnika w sprawach dotyczących oznaczonej nieruchomości, a to dz. nr [...] położonej przy ul. [...] w Warszawie, będącej ich współwłasnością. Nie jest także sporne, że w treści udzielonego pełnomocnictwa wskazano, że ma być ono skuteczne m. in. przed sądami administracyjnymi. Przedmiotem zaskarżonej decyzji było nakazanie skarżącej kasacyjnie oznaczonych robót budowlanych na nieruchomości stanowiącej działkę nr [...], położoną przy ul. [...] w Warszawie. Tym samym udzielone przez skarżących pełnomocnictwo obejmowało możliwość ich reprezentacji w sprawie administracyjnej, a następnie sądowoadministracyjnej przez r. pr. A. K. Te okoliczności czynią bezskutecznym zarzut naruszenia przepisów ujęty w pkt 2) i 7) skargi kasacyjnej.
B. Nie jest trafny zarzut naruszenia przepisu art. 50 § 1 Ppsa, wedle którego "Uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym". Nie jest sporne, że skarżący są współwłaścicielami działki nr [...] położonej przy ul. [...] w Warszawie. Niesporne także jest, że brali oni udział w postępowaniu administracyjnym, którego przedmiotem było wydanie nakazu wykonania oznaczonych robót budowlanych na w/w działce, zresztą pierwotnie skierowany także wobec samych skarżących. Niezależnie zatem, że ostatecznie nakaz taki skierowano wyłącznie do J.K., skarżącym jako współwłaścicielom działki objętej zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzją, przysługiwał interes prawny we wniesieniu skargi. Mogli oni także inaczej oceniać legalność wydanych decyzji niż skarżąca kasacyjnie.
C. Zarzuty naruszenia przepisów art. 133 § 1 i § 3, art. 134 § 1 oraz art. 183 § 2 pkt 5 Ppsa należy rozpoznać łącznie, albowiem pozostają ze sobą w związku, zresztą w samej skardze kasacyjnej zostały one uzasadniane wspólnie. Przywołując fakt przedłożenia przez pełnomocnika skarżących już po zamknięciu rozprawy przez sąd I instancji wniosku dowodowego z pisma Biura Ochrony Środowiska Urzędu m. st. Warszawy z dnia 30 września 2013 r., wedle którego rów przebiegający m. in. przez działkę nr [...] przy ul. [...] w Warszawie stanowi urządzenie melioracji wodnej szczegółowej, J.K. w skardze kasacyjnej wywodzi, że przez brak otwarcia rozprawy, brak uprzedniego powoływania się przez skarżących na naruszenie przepisu art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb, uczynienia faktycznej podstawy wyrokowania danych przedstawionych przy piśmie pełnomocnika skarżących po zamknięciu rozprawy, doszło do naruszenia wskazanych przepisów Ppsa. Eksponuje się przy tym, że pozbawiono skarżącą kasacyjnie, jak i organ odwoławczy, możliwości odniesienia się do naruszenia wskazanego w motywach wyroku sądu wojewódzkiego przepisu art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb. W tym ostatnim aspekcie zresztą sąd a quo, zdaniem J.K. omyłkowo zapewne w motywach wyroku powoływał się na przepis art. 2 ust. 2 pkt 1 uPb. Tak sformułowane zarzuty kasacyjne w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w realiach kontrolowanej sprawy nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Niesporne jest, że pełnomocnik skarżących istotnie po zamknięciu rozprawy przed WSA w Warszawie w dniu 4 października 2013 r., złożył w dniu 9 października 2013 r. pismo, imieniem skarżących wnosząc o przeprowadzenie dowodu z pisma z dnia 30 września 2013 r. skierowanego przez Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m. st. Warszawy do P. T. z Kancelarii Adwokacko-Radcowskiej Tuzinek i Wspólnicy s.c. w Warszawie, w treści którego stwierdza się, że rów zlokalizowany przy ul. [...] w Warszawie nosi nazwę rowu "Zagoździańskiego", nadto ma charakter urządzenia melioracji wodnej szczegółowej. Nie ulega także wątpliwości, że sąd I instancji nie otworzył rozprawy i nie dopuścił dowodu z w/w pisma. Należy jednak zauważyć, że aby zarzut kasacyjny naruszenia przepisów postępowania mógł być uznany za skuteczny, należy wykazać, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że WSA w Warszawie, wbrew temu do czego przekonuje strona skarżąca kasacyjnie, a co zasadnie wywodzi się w odpowiedzi na skargę kasacyjną, nie opierał podstawy faktycznej wyrokowania na okolicznościach wskazanych w piśmie z dnia 30 września 2013 r. w aspekcie kwalifikacji rowu odwadniającego przebiegającego m. in. przez działkę [...] przy ul. [...] w Warszawie. W żadnym miejscu uzasadnienia stanowiska sądu wojewódzkiego do treści powyższego pisma się nie odnoszono. Istota stanowiska zajętego w zaskarżonym wyroku sprowadzała się natomiast do konstatacji, że doszło do naruszenia przepisów związanych z obowiązkami organu administracji publicznej w aspekcie wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Chodziło o brak wyjaśnienia kwestii dysponowania pozwoleniem wodnoprawnym, gdy organy nadzoru budowlanego zobowiązały skarżącą kasacyjnie do wykonania robót budowlanych przy rowie odwadniającym. Zasadniczy wytyk sądu I instancji sprowadzał się do tego, że w tym zakresie organy nie poczyniły jakichkolwiek ustaleń faktycznych, a w szczególności czy przedmiotem postępowania był wyłącznie obiekt budowlany, czy też obiekt budowlany będący równocześnie urządzeniem wodnym. Trafnie co do reguły WSA w Warszawie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uznał iż brak ustaleń w tym obszarze ma zasadnicze znaczenie w sprawie, determinować może bowiem przebieg postępowania.
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 134 § 1 Ppsa, wedle którego "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną". Skoro sąd I instancji nie był związany zarzutami skargi, to kwestia braku wyjaśnienia charakteru prawnego rowu odwadniającego (czy nie stanowi zarazem urządzenia wodnego w rozumieniu przepisów uPw) mogła być podstawą wyrokowania. Niezależnie od tej uwagi, spostrzec jednak należy, że w samej skardze tak w jej petitum, jak i uzasadnieniu, podnoszono zarzut naruszenia przepisów uPw wywodząc, że organy orzekające miały do czynienia z urządzeniem wodnym, do którego zastosowanie winny mieć zarazem przepisy cyt. ustawy. Brak przywołania przeto w samej skardze konstrukcji z art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb (a nie jak omyłkowo sąd I instancji wywodził – art. 2 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, w tym aspekcie spostrzeżenie pełnomocnika strony skarżącej kasacyjnie jest oczywiście trafne) nie stanowiło przeszkody, aby w ustalonym przez organy nadzoru budowlanego stanie faktycznym, WSA w Warszawie mógł powołać się na tę konstrukcję. Wynika z niej, że przepisy uPb nie naruszają przepisów odrębnych, a w szczególności prawa wodnego w odniesieniu do urządzeń wodnych. Nie naruszył także sąd wojewódzki przepisu art. 133 § 1 Ppsa, z którego wynika m. in., że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Z powyższego przepisu wynika, że sąd kontrolując zaskarżony akt, w tym przypadku decyzję MWINB w Warszawie, opierał swą ocenę na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania administracyjnego. Zarzut naruszenia powyższego przepisu byłby uzasadniony, gdyby sąd I instancji opierał swe stanowisko na materiale spoza akt sprawy. Tak jednak w przedmiotowej sprawie nie jest. Dodatkowo podkreślić należy, że zarzut naruszenia art. 133 § 1 Ppsa nie służy kwestionowaniu ustaleń i oceny stanu faktycznego przyjętego w sprawie. Niesporne jest, że nie przeprowadzono dowodu z pisma przedstawionego przez pełnomocnika skarżących do załącznika do protokołu z rozprawy przed sądem I instancji, gwoli ścisłości strona skarżąca kasacyjnie nie podniosła zarzutu naruszenia art. 106 § 3 Ppsa, zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W konsekwencji nie jest zasadny zarzut dopuszczenia się przez sąd I instancji nieważności postępowania z przyczyny ujętej dyspozycją art. 183 § 2 pkt 5 Ppsa. Skoro dowodu z powyższego pisma nie przeprowadzono i nie stanowiło ono podstawy stanu faktycznego przyjętego przez sąd wojewódzki, to nie można skutecznie dowodzić, że strona została pozbawiona możności obrony swych praw.
Za nietrafny wypadnie także uznać zarzut uchybienia przez sąd I instancji przepisu art. 133 § 3 Ppsa, wedle którego rozprawa powinna być otwarta na nowo, jeżeli istotne okoliczności ujawniły się dopiero po jej zamknięciu. Przypomnieć raz jeszcze wypadnie, że konstruując zarzut kasacyjny na podstawie art. 174 pkt 2 Ppsa należy wywodzić, iż uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Rzecz jednak w tym, że z uwagi na treść pisma załączonego do wniosku pełnomocnika skarżących, niezależnie od braku w tym kierunku argumentacji w skardze kasacyjnej, wniosek o naruszeniu powyżej wskazanego przepisu nie byłby trafny. Skoro WSA w Warszawie opierał motywy swego wyroku na przekonaniu, że brak ustaleń faktycznych w zakresie prawidłowej kwalifikacji rowu odwadniającego stanowił tego rodzaju uchybienia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy administracyjnej (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa), to brak otwarcia rozprawy, z uwagi na treść pisma przedstawionego przy wniosku pełnomocnika skarżących, nie mógł mieć znaczenia dla wyniku sprawy sądowoadministracyjnej rozstrzygniętej przez WSA w Warszawie. Przeciwnie, treść cyt. pisma zdaje się wspierać stanowisko skarżących, a przede wszystkim kierunek wyrokowania przez sąd I instancji.
D. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., a także art. 141 § 4 Ppsa. Jak to wynika z treści decyzji organów obu instancji organ nadzoru budowlanego wydał nakaz wykonania oznaczonych robót budowlanych w odniesieniu do rowu odwadniającego. Nie jest wadliwe stwierdzenie sądu wojewódzkiego, że organy nadzoru budowlanego pominęły ustalenie charakteru owego rowu, a w szczególności czy stanowi on tzw. urządzenie wodne w rozumieniu przepisów uPw. Takich ustaleń organy prowadzące postępowanie istotnie nie dokonały, przeto trafnie WSA w Warszawie uznał, że brak takich ustaleń może mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w kontekście art. 2 ust. 2 pkt 2 uPb (oczywiście omyłkowo w wyroku sądu I instancji powoływano się na art. 2 ust. 2 pkt 1 uPb). Sąd I instancji powołując się na stanowisko zajęte przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku II OSK 1654/09 w aspekcie powyższego przepisu uPb, trafnie wywodził iż kwestia wkroczenia w wykonanie urządzenie wodnego będzie wymagało podjęcia rozstrzygnięć zarówno na gruncie uPb, jak i uPw.
Zarzutu naruszenia przepisu art. 141 § 4 Ppsa w tym względzie, w którym sformułowano zarzuty kasacyjne w pkt 5) nie uzasadniono. Wedle cyt. przepisu uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wszystkie te elementy zawiera kwestionowany skargą kasacyjną wyrok. Przy pomocy zarzutu naruszenia cyt. przepisu nie można skutecznie zwalczać przyjętego przez sąd wojewódzki stanu faktycznego czy też prawidłowości wykładni przepisów prawa materialnego. To, że skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją sądu I instancji odnośnie wykładni przepisów prawa materialnego, jeszcze nie dowodzi naruszenia art. 141 § 4 Ppsa. Innymi słowy, zarzut jego naruszenia nie może sprowadzać się wyłącznie do polemiki z wywodami zawartymi w zaskarżonym wyroku, skoro z uzasadnienia wynika jednoznacznie, jaki stan faktyczny stanowił przedmiot ustaleń merytorycznych w sprawie.
E. Chybiony jest także zarzut sformułowany w pkt 6 skargi kasacyjnej, sprowadzający się do podniesienia naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa w zw. z art. 15 K.p.a. oraz art. 141 § 4 Ppsa. Sąd wojewódzki wytknął organowi odwoławczemu ograniczenie się we wskazaniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia jedynie do podania przepisu art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. Skarżąca kasacyjnie wywodzi, że w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego znalazła się akceptacja do zastosowanego w sprawie przez organ I instancję przepisu art. 51 ust. 1 pkt 2 uPb, nadto sąd wojewódzki nie wykazał, aby dostrzeżone przezeń uchybienie MWINB w Warszawie miało istotny wpływ na wynik sprawy, a także iż nie wynika z przepisu art. 107 § 3 K.p.a. obowiązek organu odwoławczego powoływania się na przyczyny nie stosowania bliżej nie oznaczonych przepisów. Poza tak sformułowanym w petitum skargi kasacyjnej zarzutem jej Autor nie uzasadnił podstawy kasacyjnej, tak jak wymaga tego przepis art. 176 w zw. z art. 174 pkt 1 Ppsa. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (pkt 3.3.) wynika wyłącznie tyle, że akcentując znaczenie dwuinstancyjności postępowania sprowadzające się do nakazu prowadzenia postępowania wyjaśniającego także przez organ odwoławczy i ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej, podkreślono obowiązek powoływania w podstawie prawnej decyzji odwoławczej również zastosowanych przepisów prawa materialnego. Wywód ten wsparto poprzez odwołanie się do ustaleń doktrynalnych. Skarga kasacyjna nie wskazuje przeto, aby doszło w ten sposób do naruszenia wskazanych w tym miejscu przepisów, nie dowodzi, że naruszenia takie miałyby istotny wpływ na wynik sprawy, zwłaszcza – jak to uprzednio wskazano – że istota sprawy sprowadzała się oceny zaniechania ustaleń faktycznych w zakresie kwalifikacji rowu odwadniającego, w stosunku do którego podjęto nakaz wykonania oznaczonych robót budowlanych. Z tych względów podniesiona przez sąd wojewódzki ocena niedostatku podstawy prawnej decyzji organu odwoławczego, nie miała przesądzającego znaczenia dla kierunku rozstrzygnięcia sprawy sądowoadministracyjnej rozstrzygniętej przez ten sąd.
F. Nie prowadzi do wniosku o usprawiedliwionych podstawach skargi kasacyjnej zarzut sformułowany w jej pkt 4. Przyznać trzeba, w ślad za uwagą zawartą w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że nie został on zresztą skonstruowany w sposób jednoznaczny uwzględniający podstawy kasacyjne z art. 174 pkt 1 i 2 Ppsa. Skarżąca kasacyjnie zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego winna wskazać zatem na czym ono polegało – czy na błędnej wykładni czy też na niewłaściwym zastosowaniu, stawiając z kolei zarzut naruszenia przepisów postępowania należy wskazać, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywiedziony w powyższym zarzucie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa stanowi o jednej z przesłanek uwzględnienia skargi przez sąd wojewódzki, gdy jej przedmiotem jest, jak w przedmiotowej sprawie, decyzja administracyjna. Sąd ten, stosując cyt. przepis, uwzględniając skargę uchyla decyzję, gdy stwierdzi naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa ma charakter tzw. przepisu wynikowego, jest skutkiem oceny dokonanej przez sąd wojewódzki, iż doszło do naruszenia przez organ administracji publicznej przepisów prawa materialnego. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje, że WSA w Warszawie uchylając zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji uczynił to wyłącznie z powodu braku ustalenia faktycznego odnośnie charakteru rowu odwadniającego. Wywody sądu a quo odnoszące się do art. 2 ust. 2 pkt 2 Upb oraz art. 9 ust. 1 pkt 19, art. 62 ust. 1 i 2 uPw miały uwidocznić skutki dla oceny rozstrzygnięć podjętych przez organy nadzoru budowlanego, jakie spowodować mogłoby ustalenie, że rów odwadniający stanowi zarazem urządzenie wodne w rozumieniu przepisów uPw. W skardze kasacyjnej nie uzasadniono zresztą na czym miałoby polegać naruszenie przepisu art. 70 ust. 1 uPw, wedle którego melioracje wodne polegają na regulacji stosunków wodnych w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby, ułatwienia jej uprawy oraz na ochronie użytków rolnych przed powodziami, albo art. 73 ust. 1 pkt 1 uPw, zgodnie z którym do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych zalicza się rowy wraz z budowlami związanymi z nimi funkcjonalnie. Nie było zadaniem sądu administracyjnego, jak tego oczekuje strona skarżąca kasacyjnie "dokonywanie kompleksowej analizy materialnych norm prawa materialnego", skoro brak było w sprawie administracyjnej kluczowego ustalenia faktycznego. Zarazem jednak uznać wypadnie, że błędnie WSA w Warszawie uzasadnił przyczynę uwzględnienia skargi powołaniem się na dyspozycję nie tylko art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa, ale także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a Ppsa. Skoro jednak Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu (art. 184 Ppsa), to wypadnie uznać, że mimo częściowo błędnego uzasadnienia wyrok sądu I instancji odpowiada prawu.
G. Konkludując – powyższe przyczyny legły u podstaw przekonania, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 w zw. z art. 205 § 2 Ppsa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI